Powiązane (3)

  • Reklamy Google

  • Nataniel_PL +7  

    Tak na prawdę to pewnie chcieli się załapać na wygodne i ciepłe wiezienie, w warunkach o których w Somalii mogliby tylko pomarzyć.
    http://www.wykop.pl/link/184564/somalijscy-piraci-bardzo-zadowoleni-z-trafienia-do-aresztu-w-europejskim-kraju
    Nawet najniższe standardy europejskie są czymś lepszym, niż to co niektórzy z nich mają w Somalii... Na ich miejscu chyba też bym został piratem - perspektywy marne, ale zawsze. A w Somalii dla rybaka albo innego nic nie znaczącego człowieka nie ma perspektyw.

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • Sh1eldeR +42  

    Dziwne, że piratom zdarza się tak mylić. Choć "Somme" nie jest okrętem stricte bojowym, tylko zaopatrzeniowcem floty / okrętem dowodzenia. Więc faktycznie wyglądem przypomina statki handlowe.

    No cóż, dobrze tak piratom! Mam nadzieję, że jeśli nie zmądrzeją na tyle, by zmienić "zawód", to nie zmądrzeją też na tyle, by odróżniać okręty od nieuzbrojonych statków.

    Tu angielska, nieco bardziej szczegółowa wersja artykułu:
    http://news.aol.com/article/somali-pirates-attack-french-navy-ship/446496
    O dziwo sugeruje on, że piraci otworzyli do okrętu ogień z karabinów maszynowych o_O. W takim wypadku dziwi mnie, że sami nie zostali rozstrzelani.

    Dla zainteresowanych, udało mi się wygrzebać trochę informacji o FNS "Somme". Nie ma tego dużo, bo to nie jest pierwszoliniowa jednostka i niemal nie liczy się w potencjale francuskiej marynarki (przynajmniej jeśli chodzi o siłę ognia).

    W necie jest mały bajzel odnośnie typu okrętu. Najpierw znalazłem, że to okręt typu "Var" (jednym z siostrzanych okrętów FNS "Somme" jest właśnie FNS "Var", który miałby nadać nazwę całej klasie). Ale nie mogłem nigdzie znaleźć informacji o tym typie. Okazało się, że prawidłowa nazwa typu to "Durance":
    http://en.wikipedia.org/wiki/Durance_class_tanker

    Tylko że te okręty mają wyporność co najmniej 7 600 ton (puste! pełne ponad 2x więcej), a w angielskim artykule mówią o zaledwie 3 800 tonach. Dziwne.

    Co do uzbrojenia, to na pewno stanowi je 40mm działko Bofors. Potem różne źródła podają różnie: albo 2 działka 20mm (podejrzewam, że Oerlikony) i 2 ciężkie karabiny 12.7mm (Browningi), albo 6 karabinów 12.7mm. Do tego podwójna wyrzutnia rakiet przeciwlotniczych Mistral.

    W starciu z nowoczesnymi samolotami (nie wspominając o bojowych okrętach) nie jest to zbyt mocne uzbrojenie. Jak widać, nawet dzisiaj lekkie uzbrojenie, klasyfikowane przez wojsko jako "do samoobrony", na coś się przydaje. Piraci nie mieli nawet ułamka tej siły ognia, więc zrozumiałe, że wiali aż się kurzyło. Jak mówiłem, dobrze im tak.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Sh1eldeR +34  

    (nie mogę edytować)
    Już wiem o co chodzi z tymi typami. Normalnie te okręty to był typ "Durance", które były jedynie zaopatrzeniowcami. Potem 3 z nich, w tym FNS "Var" (domyślam się, że jako pierwszy) i FNS "Somme", zostały przerobione tak, by mogły pełnić również funkcje okrętów dowodzenia. I te przerobione okręty przemianowano na typ "Var".

    Może i to pierdoła, ale dla zainteresowanych militariami nazwa typu to ważny punkt zaczepienia, choćby po to, by sobie na własną rękę pogooglać.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • m3rc +26  

    To nowa metoda maskowania się francuzów. To ułatwia ewentualną ucieczkę...

    pokaż komentarz
    m3rc
  • Kolosus +93  

    Dziwne, że Francuzi się nie poddali.

    pokaż komentarz
    Kolosus
  • Sh1eldeR +45  

    Może i Francusi zasłużyli na robienie z nich sobie jaj po II WŚ (w przeciwieństwie do naszych żołnierzy), ale smutna prawda jest taka, że na morzu nie mielibyśmy najmniejszych szans nawet z połową francuskiej marynarki. Czy wręcz z jedną czwartą.

    Francuska MW jest jedną z najsilniejszych w Europie, czy nawet na świecie. Kto wie, może ich inżynierowie zmądrzeli i na wszelki wypadek nie zamontowali w ich okrętach "wstecznego"? Wtedy taki potencjał mógłby im się nawet na coś przydać ;-).

    A tak na poważnie, to brawa dla francuskiej MW. Cieszy mnie każdy sukces w walce z piratami. Dla Francuzów to sukces szczególny: wreszcie to oni kogoś gonili. Co prawda mieli dziesięciokrotną przewagę siły ognia, ale zawsze...

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Maxioo +9  

    nam niepotrzebna taka siła :)

    pokaż komentarz
    Maxioo
  • Tychacz +22  

    To już Czechy, Słowacja i Węgry mają lepszą marynarkę od nas.

    pokaż komentarz
    Tychacz
  • RomanX -1  

    No cóż, na pewno ich mniej kosztują...

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Proceek -2  

    smutna prawda jest taka, że na morzu nie mielibyśmy najmniejszych szans nawet z połową francuskiej marynarki

    W czasach II wojny światowej 'na papierze' też byli mocni. A jak skończyli to wiadomo.

    pokaż komentarz
    Proceek
  • thebil +2  

    @Maxioo
    Fakt, w razie wybuchu konfliktu pomogą nam sojusznicy jak w przeszłości!
    Nie, chwila...

    pokaż komentarz
    thebil
  • Korba112 +13  

    Ile biegów mają francuskie czołgi?

    -siedem.

    ...1 do przodu i sześć wstecznych...

    pokaż komentarz
    Korba112
  • RomanX +9  

    - Ten jeden do przodu to po co?
    - Na wypadek, gdyby wróg atakował od tyłu.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Tetris -4  

    @Korba112
    Zachowaj suchary o francuskiej armii dla forum Onetu. Jak nie masz nic mądrego do napisania na wykopie to nic nie pisz.

    pokaż komentarz
    Tetris
  • czuowiekZpuszczy +22  

    informacja nieprawdziwa - Francuzi by uciekli!

    pokaż komentarz
    czuowiekZpuszczy
  • JaXu +16  

    Powinni ich porwać i zażądac okupu od Somalii !! :D

    pokaż komentarz
    JaXu
  • hubcioo +16  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    hubcioo
  • Ortaldo 0  

    Zależy od układu odniesienia.

    "Piraci pomylili okret marynarki wojennej ze statkiem handlowym".
    Twój układ odniesienia to statek jaki płynął na morzu i względem niego chcesz dokonywać opisu.

    "Piraci pomylili statek handlowy z okrętem marynarki wojennej"
    W tym przypadku układem odniesienia jest to co było w głowach piratów a więc statek handlowy, zanim zorientowali się że naprawdę to coś innego a więc okręt marynarki wojennej.

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • pret2 +4  

    Jeżeli włożę ci palec w .. no na przykład do nosa,to obaj możemy powiedzieć to samo ;MAM PALEC W NOSIE !mimo zupełnie innych odczuć.;)

    pokaż komentarz
    pret2
  • Ortaldo -1  

    @pret2
    Do mnie ten komentarz?

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • pret2 -2  

    Niekoniecznie

    pokaż komentarz
    pret2
  • Kammil +3  

    Wiem że było już 7 razy w tych komentarzach ale ci piraci musieli być większymi francuzami od francuzów...

    Dlatego uciekli. :]

    pokaż komentarz
    Kammil
  • Belzebub +3  

    ciekawe gdzie i po co te statki wojenne tak daleko się zapuszczają w ocean . ( prosta odpowiedź na patrol nie wystarczy mi )

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • namaxa +22  

    Pewnie przed kimś uciekali... To Francuzi.

    pokaż komentarz
    namaxa
  • Sh1eldeR +15  

    @Belzebub:
    Na patrol ;).

    OK, postaram się napisać coś o zwalczaniu piractwa, co Cię usatysfakcjonuje.

    Nie wiem, na jakiej misji był FNS "Somme". Ale rzeczywiście okręty bywają na patrolach antypirackich. Ostatnio coraz częściej. Słyszałeś, co się dzieje na wodach międzynarodowych w pobliżu wybrzeża Somalii? Co parę miesięcy jest tam większy incydent z udziałem piratów. Mniejszych nie sposób zliczyć. Dlatego największe marynarki wojenne świata wysyłają tam patrole, żeby utrudnić piratom życie.

    Problem w tym, że współczesne marynarki wojenne nie nadają się do zwalczania piratów. Być może to się zmieni, podobnie jak zmieniły się zadania wojsk lądowych (wcześniej przewidywano użycie ich do intensywnych konfliktów na pełną skalę, obecnie coraz częściej myśli się o zwalczaniu partyzantki/terrorystów itp.). Współczesne marynarki wojenne dysponują doskonałymi okrętami, ale do zwalczania piratów nie nadają się one za dobrze, bo są... za dobre. Nie wiem, czy mogli wysłać "Somme" na patrol -- niby takich okrętów nigdy nie powinno się wysyłać z misjami patrolowymi, służą zupełnie czemu innemu, ale w sumie tacy piraci i tak nie mają z nimi szans. Jak wspomniałem w innym poście, "Somme" miał siłę ognia dziesięciokrotnie większą niż piraci. A jest uznawany za okręt "lekko uzbrojony". Siły ognia nowoczesnego niszczyciela rakietowego, albo -- jeszcze lepiej -- krążownika rakietowego z czymkolwiek, czym mogą dysponować piraci, po prostu nie da się w żaden rozsądny sposób porównać.

    Ale takie potężne okręty są drogie. Więc marynarki wojenne mają ich bardzo ograniczoną liczbę. Polska np. nie ma żadnego niszczyciela (oprócz naszego kochanego pływającego muzeum, ORP "Błyskawicy") i ma tylko 2 fregaty. I kilka korwet. Francuska marynarka, choć potężna, ma "tylko" 13 niszczycieli, 11 fregat i 9 korwet. A przecież nie mogą wysłać znacznej liczby tych okrętów na patrole antypirackie na drugi koniec świata. Czasem jednak wysyłają jeden, czy dwa.

    Indyjska marynarka, która operuje czasem (powiedzmy) w pobliżu, ma wiele sukcesów w walce z piratami. Są nawet filmiki na YouTube jak ich malutkie okręty (chyba korwety) rozstrzeliwują pirackie statki. A słynny był przypadek, gdy piraci atakując jakiś bodajże tankowiec, nadziali się na indyjski niszczyciel rakietowy typu Delhi, INS "Mysore". Nie pamiętam, czy z piratów zostały jakiekolwiek szczątki. Więcej o niszczycielach typu Delhi tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Delhi_class_destroyer . Na uzbrojeniu 100-mm armata, dwa 30-milometrowe rewolwerowe działka o szybkostrzelności ok. 80 pocisków na sekundę (służą m.in. do zestrzeliwania nadlatujących rakiet, ale potrafiłyby też zmielić piracki stateczek), wyrzutnie torped i przede wszystkim mnóstwo wyrzutni rakiet: tak przeciwlotniczych jak i przeciw celom nawodnym (o zasięgu do 170 km).

    Zarówno brytyjska Royal Navy, jak i amerykańska US Navy też mają na koncie parę większych incydentów z piratami. Problemem jest jednak prawo międzynarodowe. Głośna była sytuacja, w której pirackie motorówki pływały sobie wokół chyba nawet krążownika rakietowego US Navy, ale nie mogły zostać zaatakowane, bo same nie atakowały i oficjalnie nie było 100% pewności, że to piraci. Tymczasem takie krążowniki rakietowe typu Ticonderoga potrafią nie tyle zniszczyć mały, pływający w pobliżu stateczek, ale też zniszczyć rakietami z parudziesięciu kilometrów nowoczesny samolot, czy odległy o setki, jak nie tysiące kilometrów cel naziemny (teoretycznie również głowicami nuklearnymi, ponieważ okręt może przenosić Tomahawki). Ba, taki krążownik rakietowy w zeszłym roku zestrzelił uszkodzonego satelitę, przechwytując go na wysokości 250 km.

    Teraz chyba widać, jak te okręty mają się do tego, czym mogą dysponować piraci. Dlatego na patrole antypirackie czasem wypływają, ale bardzo rzadko.

    Częściej są po prostu na manewrach, albo w drodze na manewry. One potrafią być realizowane w dalekich lokacjach. Może tak było w przypadku FNS "Somme", a piraci napatoczyli się przypadkowo. Ktoś niedoświadczony mógłby zapytać, czy nie lepiej już żeby strzelały do piratów, zamiast toczenia symulowanych pojedynków. Ale tak jednak nie jest. Zwalczanie piractwa to póki co drugorzędne zadanie i ważniejsze jest wytrenowanie realizacji tych pierwszorzędnych.

    "Somme" mógł też po prostu wieźć jakieś zaopatrzenie, bo to jedno z jego podstawowych zadań.

    Podejrzewam, że w tym wypadku spotkanie piratów to fuks, a okręt realizował nie związane z tym zadanie.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • sonicool +1  

    Słowo daje, że już to słyszalem kilka miesiecy temu...

    pokaż komentarz
    sonicool
  • RomanX -5  

    Prędzej o porwaniu Francuzów, których odbili komandosi.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • ulbrek +2  

    Nie, o ataku piratów na francuską korwetę. To inna sprawa. Tamtych złapali.

    pokaż komentarz
    ulbrek
  • fmen -1  

    Na wodach, gdzie grasują piraci, podpływa do uzbrojonego okrętu nocy łódka i nap%!!#$#a z karabinu maszynowego, a marynarze nie strzelają tylko ścigają piratów by wziąć ich do niewoli. Czemu ich nie wystrzelali jak kaczki?

    pokaż komentarz
    fmen
  • Koniuu 0  

    Ta informacja była podawana oficjalnie około 5 miesięcy temu. Ktoś chyba nie miał pomysłu i puscil odgrzanca.

    pokaż komentarz
    Koniuu
  • Machabeusz 0  

    Się kurna nauczyliście tego FAILA i już chyba żyć bez niego nie potraficie.

    pokaż komentarz
    Machabeusz
  • eXine 0  

    Pewnie byli przywiązani do statku, dlatego nie uciekli...

    pokaż komentarz
    eXine
  • highlander 0  

    go france! w tym tepie to swoj blamaz w WWII odrobia za jakies 10^9 lat

    pokaż komentarz
    highlander
  • PolaczekPoz -2  

    a czego sie spodziewaliście po głupich czarnuchach z Somalii ?

    pokaż komentarz
    PolaczekPoz
  • cp_ 0  

    Że podpłyną Czarną Perła i zrobią Francuzom z dupy jesień średniowiecza ;]

    pokaż komentarz
    cp_
  • ghostface +13  

    Pewnie jedyna francuska bitwa na morzu WYGRANA.
    Pewnie nie.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • ulbrek +17  

    Druga ściślej mówiąc. Bo piraci wcześniej juz raz napadli na okret wojenny francji :P

    pokaż komentarz
    ulbrek
  • Proceek -4  

    Pewnie 3/4 załogi stanowili Polacy, dlatego tym razem im się upiekło.

    pokaż komentarz
    Proceek
  • kozer -2  

    http://jamie-online.com/random-jamz/wp-content/uploads/2009/06/facepalm.jpg

    pokaż komentarz
    kozer
  • cinematic 0  

    Ależ Ci biedni ludzie jedynie na złość nazwani piratami, atakując statek bogaczy, próbowali tylko wykarmić swoje potrzebujące rodziny, prawda lewacy?

    pokaż komentarz
    cinematic
  • PolaczekPoz -1  

    weż sie zastanów , nikt nie usprawiedliwia piratów , sie tylko głowię czemu nikt ich jeszcze nie rozj!%ał , ale widocznie ludziom jest na ręke że op!$!$#%ają statki

    pokaż komentarz
    PolaczekPoz
  • cinematic 0  

    polaczku: Ty jeszcze nie przy ziemniakach? :P

    pokaż komentarz
    cinematic
pokaż 

Wykopali i zakopali (310 / 6)