Praca po filozofii - dyskusja na goldenline

3

"Po studiach pracuję w branży internetowej, inni znajomi siedzą w piekarni a nawet w KFC. Jak widać "poszerzenie horyzontów" nie zawsze daje się zastosować na rynku"

Dodane przez

pawelgo88 pawelgo88
pawelgo88
5 mies. temu dodał
  • obserwujących (0)
  • ranking (7406)
  
  
 
 
  • [ pokaż komentarz ]
    jrs2 Avatar
       
    0 jrs2 5 mies. temu

    Znam pełno filozofów pracujących w handlu, kilku w bankach (na sensownych stanowiskach, nie w okienkach), kilku zostało na uczelniach, słyszałem o jednym prowadzącym poradnię filozoficzną. Chyba nie jest tak źle.
    Inna sprawa, że procent pracujących "w zawodzie" jest dla mnie o tyle trudny do zdefiniowania, że nie bardzo wiem, co taki zawód miałby obejmować.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    fman Avatar
       
    -2 fman 5 mies. temu

    Z tego co widzę w temacie - a doczytałem do posta 34 - głównie pozytywne wypowiedzi.

    Cienkie tagi dałeś.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    Zenon_Zabawny Avatar
       
    +5 Zenon_Zabawny 5 mies. temu

    Moja małżonka w czasie studiów na kulturoznawstwie, aby się utrzymać, musiała pracować na kasie w markecie. Żeby nie zwariować przy tak odmóżdżającej pracy, co jakiś czas rzucała klientowi na pożegnanie jakąś sentencję z najwybitniejszych filozofów.