...
  •  

    Masz rację stary, to jest ważne stary i wiesz co stary, bo ty wiesz stary, że ważne jest tak na prawdę stary to co jest ważne stary a nie to co jest mniej ważne stary, stary rozumiesz stary?

  •  

    Jestem starej daty. Co to jest diss ??

  •  

    To Hirek Wrona jest ojcem Tedego?

  •  

    A teraz pytanie do wszystkich komentujących,
    Kto wogole słucha Tede?

  •  

    Nie działa część 2 i 3. Film został usunięty przez użytkownika.
    Swoją drogą - całkiem do rzeczy mówi.

    •  

      Co z tego, skoro tępa hołota i tak połowy nie zrozumie, a Peja już wydał elo kozackiego disiora w odpowiedzi, który zmiótł Tedego ze sceny całkowicie ziąąą...

    •  

      Nigdy nie lubiłem Tedego ani Peji! ale Tede przynajmniej mówi prawde nie kryje się z tym że lubi cały ten przepych itd. a SLU jest załosne...kogo on ma szacunek ludzi z Poznania? Moi znajomi np. się go wstydzą jeśli chodzi o scene hip hopową, Ze niewspomne o dołującej muzyce peji opowiadającej jak to mu było źle...Nie Slu...jest najważniejsze tylko
      "Ucz się, pracuj ciężko dnia każdego
      Trening czyni mistrzem, dużo w tym dobrego
      Pierwszy krok to początek by osiągnąć szczyty
      Działaj świadomie, przestań na farta liczyć, ziom..." Droga HG.

    •  

      "To jest obraz który pokazujemy naszej kultury , k!$%a" :F

    •  

      Jak go nie lubię... Ale ma rację! :)

    •  

      Zawsze miałem Tedego za barana... Jednak słuchając tego co powiedział zmieniam zdanie, on nie jest baranem.
      Co nie zmienia faktu, że jego muzyka mi nie podchodzi, ale nie jest idiotą.

      Za to Peja jest - i to baranem nad baranami, którzy baranią zbaranionych baranów w baranowie.

    •  

      Kogos kto jest tak wyksztalcony i potrafil wykorzystac szanse jaka dalo mu zycie nie powinno nazywac sie baranem, osobiscie chetnie bym z nim pogadal bo to madry chlop jest

    •  

      Tede nie jest głupi, ale uznano go za głupca ponieważ robi utwory nastawiając się na kasę, co w światku hiphopowym nie jest uważane za dobre.

    •  

      Najpierw powinien wytrzeźwieć, a później gadać. Przecież ten facet jest nawalony jak szpak. W takim stanie to każdy kozak.

    •  

      tak dziwczynko, jest naj$%any jak indianin, nei wiem dlaczego ale dziwni ludzie zawsze mowia, jak tede udziela jakiegos wywiadu ze jest najrabany albo zjarany..., przeciez on od zawsze sie wyrozniał tym ze jest pewny siebie

    •  

      Heh, popatrz sobie dokładnie na jego mimikę, oczęta, zachowanie, sposób w jaki mówi i ogólnie całą fizjonomię. To nie jest trzeźwy człowiek - spity jak prosię też nie, ale na pewno dobrze wstawiony.
      BTW. Gdyby był pewny siebie, nie musiałby pić/ćpać przed występem przed kamerą.
      Żenada.

      Nie że mam coś przeciwko alkoholowi, ale jeśli ktoś ma zamiar wypowiedzieć się publicznie powinien być trzeźwy. Inaczej jest to zwykły brak szacunku do ludzi którzy będą tego słuchać.

    •  

      Czyli we wszystkich wywiadach jakie sa na YT jest narabany?? znasz go choc troszke??

    •  

      A cóż w tym nowego, że ludzie z podobnych środowisk mają problem z alkoholem i/lub narkotykami? Skoro on wszędzie tak wygląda, wniosek jest prosty i nasuwa się sam - koleś lubi sobie walnąć. Wyluzuj, Twój Tedunio przecież nie jest księdzem, tylko prostym chłopem i raperem. :> Peja też nie raz pokazał swoją uchlaną / zaćpaną mordulę, jest alkoholikiem i podobno nawet już chodzi na terapię.

    •  

      Nie każdy prosty chlop ukonczyl dziennikarstwo na warszawskim... jednoczesnie nagrywajac po nocach kawalki na plyte, za to go szanuje, znalazl w swoim zyciu czas na wszystko...

    •  

      Chwała mu za to, ale ukończenie studiów nie czyni nikogo człowiekiem na poziomie, a już na pewno nie chroni przed alkoholizmem i głupotą.

    •  

      Nie pisz o kims czegos czego nie da sie potwierdzic, bo takie cos cech$!e ludzi ktorzy pracuja dla pudelka a dla mnie to wlasnie oni sa nie na poziomie...

    •  

      @Pieczarka
      każdy robi dla kasy

    •  

      czy mowi do rzeczy ? początek polecial ostro a pozniej sie hamowal
      hirek dzwonil kazal mu milczec... gdy padlo pytanie czy naprawde powiedzial hirek zeby nie wypowiadal takiego zdania w tej sprawie... odpowiada w typowy sposob dla kogos kto domyslil sie ze palnoł głupstwo... (kurde powiedzialem ze hirek zabronil mi wypowiadac sie negatywnie)
      pozniej znow jak to mozna nawolywac do bicia ze sceny... a za chwile, opowiada akce jak ktos mu faki pokazuje a on wola go na scene... nagle widac blysk (pomyslal) opowiada od poczatku tym razem dodaje wiele szczegolow ktorymi proboje sie wybronic, przed koncertem fani peji goryle ale jego to nie goryle ale jak spiewa to sa goryle pod scena ale on podkresla ze nie mowi o swoich znow wraca do goryli ze sie darli goryle to tylko od peji ze wolal bo dawal plyte i gosciu spadl...
      ma nie wyparzony jezyk i mysli z opoznieniem okolo 5 sekund, nawet widac reakcje twarzy i gestow gdy sam sie domysla ze znow mu nie wyszlo.
      koncerty hh = biesiada młodziezy intelektualnej xd
      peja pokazal mlodziezy ze z niczego mozna zobic cos, tylko ze peja trafil podrodze xd kto mu pomogl. (a nam kur. nikt nie pomaga XD) to jak by zabicie calej idei peji - z niczego w cos - bez aniola stroza ? e.e.

      abstrah$%ąc od tego co napisalem wyzej:
      Tede dobrze gada ; D

    •  

      Wystarczającym potwierdzeniem jest zaprezentowane tu nagranie, oraz inne o których sam wspominasz, gdzie podobno zawsze wygląda tak samo. Ruszże głową człowieku, myślenie nie boli. ;)

      Nie słucham rapu, nie jestem fanką ani Tede, ani Peji, ale ten ostatni gada jak cham i prostak, jednocześnie nie stara się udawać elokwentnego inteligencika. Jak ktoś wyżej stwierdził, Peja jest baranem. Fakt, ale Peja jaki jest, każdy widzi i tyle. Kogo on ma udawać i po co? Ten tutaj wygląda jak menda, mówi jak rasowy przygłup, a próbuje grać ważniaka i pana. Strasznie sztucznie to wygląda, wręcz "gryzie się" - wcale się nie dziwię że nie jest lubiany. Kto lubi sztucznych pajaców?

    •  

      . yy... Szczerze.? To Teda wyjechał straszną Tandeta.
      Na chj sie miesza w to Co Peja robil w Z.G.?
      Jego koncert, impreza zamknieta, Byli ochroniarze mogli zareagować, a to co sie stalo juz za niami. Wiec po co Tede nagrywal dissa.? Niech sie pierwsze nauczy bo najwyraźniej mu to nie wyszlo.
      Nie pisze tak ze wzgledu ze go nie lubie.. Bo ten czlowiek mi koło dupy lata wyrażam swoją opinie tak jak każdy tutaj
      A co do disa to Rysiek zaj3biśie ;))

  •  

    Chyba za gorącą bluzę ubrał bo cały spocony.

  •  

    Na rapie się nie znam (nie to pokolenie) ale podzielę się moją obserwacją. Ze swoich skromnych kontaktów z twórczością hip-hopową wywnioskowałem, iż generalnie, tematykę utworów raperskich można opisać w następujących punktach:

    1. Rapowanie.
    2. Jak to jest dla autora być raperem.
    3. Tajniki warsztatu rapera (rymy, beaty).
    4. Kronika towarzyska światka raperskiego (raperzy, dziennikarze, itp)
    5. Porachunki z wrogimi raperami (zawsze zwycięska dyskusja z nieobecnym adwersarzem).
    6. Podkreślenie swojej miażdżącej przewagi intelektualnej ("nie podskakuj, bo cię zgładzę", "mówi tede więc zamknij gębę").
    7. Przypomnienie podziału na rap prawdziwy oraz komercyjny.
    8. Przypomnienie oczywistego faktu, że rap naszego autora jest najlepszy.
    9. Przypomnienie oczywistego faktu, że autor jest absolutnym supersamcem.
    10. Polityczny przekaz dla społeczeństwa (skrzyżowanie ambony z wiecem Samoobrony).
    11. Etos osiedlowej ławki, ulicy, klatki schodowej, wycieraczki, trzepaka, śmietnika, warzywniaka, itp.
    12. Przeliterowanie pseudonimu artystycznego (kojarzy mi się z periodycznym przypominaniem numeru konta w Radyju).
    13. Podkreślenie poetyckiego charakteru swojej twórczości ("liryczny terrorysta", "liryczna mafia").
    14. Merytoryczne argumenty ("Masz jakieś wąty? Nie zrozumiałem cię, idź do ortodonty").

  •  

    Mimo, że nie lubię muzyki Tedego, a styl w jaki prowadzi Operację Tuning jest według mnie żenujący, to po tej akcji z Rysiem zyskał mój szacunek. Całkowicie zmieniła się mój pogląd na jego osobę. W przeciwieństwie do Rysia ma klasę, zniszczył go w pięknym stylu. Odpowiedź Peji zarówno od strony muzycznej jak i tekstowej jest słaba. Nawoływaniem do agresji wobec Tedego jeszcze bardziej się pogrąża.

  •  

    zapomniał wół (tede) jak cielęciem był...gdyż kiedys na koncercie w Szczecinie sam pobił jakiegos chłopaka na scenie, który się z nim freestylował, bo chłopak był od niego lepszy. Cała afera , źle wpływa na postrzeganie środowiska hiphopowego, gdyby nie wypłyneła w media, było by ok... przy okazji wiedzieliście jak Sokół uderzył fana ? http://www.youtube.com/watch?v=vs0cR8IZLhI ale wspominając akcje Sokoła i Tedego, sami wzięli sprawę w swoje ręce,a nie jak Peja który posłużył sie tłumem...

    •  

      Nie naginaj faktów!
      Obejrzałeś chociaż ten wywiad? Widziałeś nagrania z tamtego koncertu?
      Zaprosił kolesia na scene, chciał dać mu mikrofon żeby pokazał swoje umiejętności, po czym dostał w gębę. Więc gdzie Tede "pobił" kogoś?

    •  

      umiesz czytać ze zrozumieniem? "gdyż kiedys na koncercie w Szczecinie sam pobił jakiegos chłopaka na scenie, który się z nim freestylował, bo chłopak był od niego lepszy" , nie musiałem widzieć nagrań bo sam byłem na tym koncercie.. a było to około roku 2000 , także nikt nie nagrywał takich akcji jeszcze ... wywiad widziałem cały.. nic do wywiadu nie mam, bo tede ma w nim racje, dlatego na końcu zaznaczyłem, że błędem peji było posłużenie sie tłumem...

    •  

      W takim razie zwracam honor, pomyliło mi się z niedawną akcją. O tej którą wspomniałeś nie słyszałem wcześniej.

  •  

    A Peja reprezentuję biedę. Umysłową.

  •  

    Dobrze prawi!. Posłuchajcie sobie dissu Tedego a dissu Pei. Dzielą ich lata świetlne. Peja potrafi tylko nabluzgać, a Tede zawsze z klasą wytacza mnóstwo argumentów, z humorem i za to go cenię. Peja zawsze spinka nagrał diss który ma imponować zbuntowanym gimnazjalistom, bo on zawsze bazował na niskich instynktach, biedzie, marginesie społecznym, itp...

    Muzyka ma łaczyć a nie dzielić, co wytrwale uprawia Peja! przekazując negatywne emocje ze sceny i to nie było tylko w Zielonej Górze,

  •  

    Nie przepadam za jego muzyką, denerwuje mnie jego osoba. Widać, że przypudrował nos, trochę się mylił i plątał z ciśnienia. Nieważne. Oglądnąłem całą wypowiedź. Powiedział dużo prawdy; gorzkiej i niepopularnej.

  •  

    Mam teraz problem. Moj kumpel slucha tedego a ja slucham peje, mamy koszulki swoich idoli. Czy to nie bedzie smiesznie wygladalo jak wrogowie na koszulkach sie bujaja razem po miescie?

  •  

    Tede dobrze gada.

  •  

    Jako sprawą raczej nie zainteresowany zapytam: czy Hirek Wrona się wypowiadał oficjalnie jakkolwiek(linki?)?

    •  

      w tvnie cos gadal ze peja sie leczy, co zreszta jest nieprawda :D jedank fakt jest taki ze hirek siedzi w rapie od lat i z pewnoscia wie wiecej niz chlopaki z lawki

  •  

    Zrozumiałbym Tede, gdyby miał takie zdanie o Pei, bo rzeczywiście tak myśli, ale na końcu wywiadu wszystko się wyjaśnia.
    Dla mnie to brzmi to tak, że Tede się cieszy, że mu mógł pojechać, bo Peja (swoją drogą trafił swój na swego) powiedział gdzieś kiedyś na temat "Tede obciąga TVN". No i teraz ma okazję by publicznie odgryźć.
    Inną sprawą jest to że Hirek Wrona się skompromitował, skoro wydzwania do wszystkich by bronili kogoś bo "coś tam coś tam hip hop", to trochę mi to przypomina bronienie Romana P., ch!% że spał z trzynastką, artysta jest artysta, jest nasz ziomek i wyp$%!%$$ać.

    PS
    Nikt nie popiera tego co zrobił Peja, także ja, ale pobudki dla których Tede nagrał dissy i umieścił swoje komentarze na Facebook'u są jasne i klarowne, zemsta.

    •  

      powiedział gdzieś kiedyś na temat "Tede obciąga TVN". No i teraz ma okazję by publicznie odgryźć.

      To chodzi o to iż "tede obciąga tvn" padło po komentarzu na Fejsbuku. Kolejność była taka Zielona Gora->Fejsbuk->Freestyle Rycha w Warszawie->Diss Tedego->Diss Peji.

      :E

  •  

    Hm, z tego co zauważam, to gimnazjaliści nie lubią Tede, bo nie rozumieją jego tekstów. A Peja?
    Cytuję: "Weź @#@ ziom #@$($# wy#@$@($ ziom bo ci @&$@&#$@ ziom, wez mnie nie #&@&$@#$ ziom #(@$&#@$ @#$&#$ &@ #&@#$&*@#&$@#!"

    •  

      Te inteligentne, których ktoś ma nie rozumieć to te o "pękniętym jeżu", "robieniu hajsu", "bezelach", "drinie za drinem" czy "fajnej dziwce". Rozumiem, że ktoś może nie rozumieć tekstów Eldoki czy Ostrego ale Tede? Tak jak już wcześniej pisałem dla mnie oni obydwaj są na tym samym poziomie, bo taki cytat jak Twój można równie dobrze wyciągnąć z piosenki czy wywiadu z Tede. I nie bronie Peji, tylko śmieszy mnie ten wysyp fanów i propagatorów "inteligentnych" tekstów Tedego. I nie musisz dawać przykładu, bo i jednemu i drugiemu zdarzyło się nagrać coś mądrego, jak to mówią wyjątek potwierdza regułę.

    •  

      Ale czy ja powiedziałem coś o inteligentnych? One są przeciętne.

      Z hip-hopu nie trawię większości "artystów", więc nie gadaj o lepszości jednego nad drugim, bo i tak niewielkie mam pojęcie o tym. Natomiast z komentarzy pro-peja i pro-tede da się wysunąć parę wniosków. Błędnych?

  •  

    w 8:05 minucie drugiej części słychać, że ktoś ma na telefonie dzwonek z fragmentu utworu Ayla - Ayla.
    Bardzo ciekawy wywiad. O dziwo aż chciało mi się obejrzeć cały.

  •  

    pelnoletni od dawna, i słucham Tedego. Kiedyś(czasy młodziencze) kiedy to byłem buntownik (taki okres w zyciu) to tylko Peja, a teraz to się wydaje takie głupie i błache , wole posłuchać pozytywnych kawałów od Tedego

  •  

    Może i jest naćpany ale mówi prawdę i się nie pier* z fanami "rycha" i podobnych... No i tak jak mówi to nie jest tylko Jego zdanie, ale większości...

  •  

    Mądry gość, szkoda, że tylko on potrafił powiedzieć to co myśli. A Rysiu rzeczywiście kiedyś robił wiele dobrego dla trudnej młodzieży teraz chyba odkłada tylko na nowe Porsche i to się dla niego liczy.

  •  

    Gdzie napisałem, że jestem fanem Onara? Pede do logopedy a ty do szkoły - nauczyć się czytać ze zrozumieniem.

  •  

    wszystko działa... bardzo dobrze gada koleś

  •  

    Słucham hip hopu, bo ku... lubię.. nie spodziewałem się tego, że na dzisiejszej scienie zobacze coś takiego.. okej pamiętam beefy tedego z nowatorem ( porażka pana na n.. totaaal) no i z płomieniem.. tutaj już grubiej.. pezet z onarem naprawde ładnie tedzikowi pojechali ale mniejsza z tym lubie i tedzika i pezeta. no ale względem pei.. gość jest niesamowity 'kocham hiip hop i hh nienawidze' itp SZACUNEK super fajnie coś pięknego.. ale teraz taka sie komercha z tego wszystkiego zrobiła ,że nawet nie wiem za kim mam się tu opowiedziec.. je.... wszystkich i powiedziec Eldo i Ostr rullez? nie soryy szanuje kazdego kogo tu wymieniłem ale ludzie... zastanowcie się.. pozdro (nie dla kumatych) i nie (elo) cze ludzie

  •  

    Nie słucham Hip hop, ale widzę tu konflikt Poznań-Warszawa. A jeśli chodzi o koncert, to moim zdaniem wina była obydwu, młodego i Peji(czy jak to tam się odmienia). Jakby Peja młodego nie wyzwał to małolat i tak by dostał od jakiegoś innego fana. I również myślę, że te "diss'y" to znowu kolejna komercja, a po jakimś czasie się pogodzą i będzie jeszcze większa komercja na Yt.

    •  

      komercja to nastawienie na zysk, mozesz mi powiedziec jaki zysk obaj z tego czerpia? oczywiscie poza wywolaniem szumu medialnego wokol siebie. bo raczej dobr materialnych za wypuszczony diss w siec nie maja

  •  

    Tede :) kompletna racja ^^ a tak pieknie Rysia biednego na tvnie wybielili w uwadze

  •  

    no wlasnie zysk szumu medialnego fani jednego pójdą na koncert, bo powiedzą że jesteśmy z tobą juhu.

  •  

    na moje oko, to on jest po prostu zjarany. raczej nie pijany, bo nie ma problemów z wysławianiem się. ewentualnie ten jego nadmiar ruchów i "zgrzałem się, ciepło tu jest" to wynik fety. choć po paleniu też można się zgrzać. jednocześnie, równie dobrze może być po prostu pełen emocji, gdy to wszystko mówi, i dlatego tak się zachowuje.

    mimo wszystko uważam, że się po prostu zjarał.

  •  

    Ale nie mowcie ze nie zauwazyliscie jak Tede jest wystraszony na tym wywiadzie. Sam sie boji ze dostanie od peji albo jego fanów, co nie?

  •  

    Cz. 2 i trzecia usunięte. Ma ktoś może mirror?

  •  

    Bardzo dobra kokaina ;)

  •  

    W sumie jak sie dobrze nacpasz to nie bedzie zle wygladac...

  •  

    Maminsynek z niego.

    •  

      to, ze tede szanuje swoja matke, ojca i potrafi wytlumaczyc sie dlaczego jego "znajomi" z srodowiska tak sie zachowuja i powiedziec, ze on nie jest takim prostakiem.. to mamisynek? no to gratuluje... szanuj matke i ojca swego, nie uczyli na religii? wwo nie ma w textach zeby szanowac matke, ktora wychowywala, dupe podcierala, dawala jesc i zabawki kupowala?

    •  

      A z ciebie ciemniak.

    •  

      Szanowanie matki i ojca to dosyć uniwersalna reguła, niekoniecznie katolicka.

    •  

      @m1ch4l
      WWO nie ale sam Sokol juz tak, na plycie molesty skandal, kawalek "dla dzieciakow" mowi zeby szanowac swoich rodzicow :)

    •  

      @up
      1.-na płycie skandal nie było takiego kawałka, jeśli już to na 'ewenement'.
      2. a co z tekstami wwo typu "To do wszystkich, co okradają swoje matki, przypomnij sobie, kto kupował Ci zabawki, kto Cie karmił ,kto Ci zycie dał, nie wierzycie nam, że obróci sie to przeciw wam?"

  •  

    Tak czy siak, Pede (jak to nazwał go Onar) może naskoczyć Rysiowi. Jak również stwierdził Onar, Pede już dawno "jak transformer z rapera zmienił się w gówno". Peja ma mądre i życiowe teksty a Pede co? "Wielkie joł" i "na majku mówi mówi" powtarzane przez 4min w kółko. Posłuchajcie nagrania Onar - teraz ty jesteś pragnienie. A w tym dissie Pedego - "napisaem na facebooku to co myślę o tej sytłacji w Zielonej Górze i cały czas uważam, że to jest jedna wielka zenada" (tak, zenada, nie żenada). Pede do logopedy :D

    •  

      Uwaga! psychofan Onara.

    •  

      ej kolego, zastanawiałeś się kiedyś nad swoim zespołem downa?

    •  

      Onar natomiast przez całe życie nawija o życiu w bloku.. czy to ku^% nie jest monotematyczność? -.-'. To ja już wolę Tedego niż przez 15 kawałków 1 płyty słuchać, że jest się z bloków, że każdy mnie zna, a jak nie zna to niech wyp%$#%!la, bo ja tu mieszkam przez całe życie i każdy mnie zna joł. etc etc -.-'

    •  

      Łał, po jednym słowie stwierdziłeś, że powinien iść do logopedy... Marnujesz sie pisząc tu komenty.

  •  

    i tak go nie lubię

  •  

    Moim zdaniem obaj nie zachowali się wporządku. Zanim pominusujecie to przeczytajcie do końca.
    Jasne jest, że Peja to człowiek bardzo wrażliwy jeśli chodzi o opinie innych ludzi na swój temat. I przez to ciągnie się cały czas ta farsa. Najpierw sytuacja z Zielonej Góry: Peja widzi przez połowe występu gówniarza pokazującego fucki, nie wytrzymuje, działa pod wpływem impulsu. Jego zachowanie jest oczywiście złe, całkiem niechcąco stawia scenę hip-hopu w złym świetle. Następnie pojawia się opinia TDF-a. I znowu ta wrażliwość. Pewnie było tak samo jak w pierwszym przypadku. Zbulwersowany Rysiek wjeżdża na Tedego na koncercie. Tede w tym wypadku merytorycznie ma całkowitą rację, ale moim zdaniem nagrywanie tych dissów było niepotrzebne. Szanuję twórczość Peji, szczególnie z ostatnich lat. Tede nigdy nie był dla mnie przykładem czy kimś w tym rodzaju. Obaj zrobili dużo dla polskiego hip-hopu i kontynuacja tego beefu wychodzi tylko na szkodę polskiego hip-hopu.

    •  

      Rozsądnie mówisz to oświeć ciemnego: przeciętnemu zgredowi takiemu jak ja HH kojarzy się z mikrusami w duzych ciuchach raczącymi cały autobus najnowszym kawałkiem Peji z komórki i rzucających się jak ich się oświeci że nie są u siebie i wk!%%iają. Kojarzy się również grupkami krzyczącymi chwdp pod nosem gdy przejeżdża radiowóz. Jak mam spojrzeć na to zjawisko podobno pozytywne stykając się znim tylko w ten sposób? a może jestem już stracony?

    •  

      Dla mnie tacy ludzie nie są w żaden sposób związani z hip-hopem. To, że ktoś założy bluzę z kapturem, puści muzę w telefonie nie znaczy, że znaczy coś w tym środowisku. W każdej kulturze muzycznej są patologie. Jeśli będziesz patrzył na całą scenę przez pryzmat gówniarzy z koszulkami "JP" to sry. Zapytaj któregoś z nich czy wie kto to jest Fisz, Grammatik, Tetris. Nie oszukujmy się, w dzisiejszych czasach każdy chce gdzieś zaistnieć, być członkiem jakiejś węższej społeczności. I niestety większość półmózgów jakoś lgnie do hip-hopu, co może być niestety postrzegane jako zasługa niektórych raperów.

    •  

      No tak, zapominam o Tym Hip Hopie spod znaku Fisza, Ostrego i Emade (no i Kalibrów oraz ich dzieci). Niemniej o ile, się orientuję to raczej ci ziomale 'jo jo zaj%$ie cie kose' sa tymi "prawdziwymi" we własnym mniemaniu.

    •  

      zależy jak się postrzega przeznaczenie rapu.... Być lepszym człowiekiem czy pie#dolić policję....

    •  

      dopoki rzucaja argumentami, a nie k%$$ami, to niech sie chłopaki biją na słowa.

      @gfusc - nie generalizuj. widziales dzieciakow z komorki puszczajacych peje i od razu ekstrapolujesz to na wszystkich sluchaczy. jednoczesnie w pewnym sensie ich obrazajac.

      edit: od poczatku dyskusji, wymieniles wiecej raperow, ktorych tolerujesz niz tych, przez ktorych uwazasz hh (parafrazujac) za crap.

    •  

      synkor - jestem świadom że generalizuję dlatego pytam. Z HH mam styk jak opisałem. Jak inaczej się dowiem, jak nie pytając ekspertów:)
      edit: z crap uwazam zjawiska chwdpowe, peje i innych siejących agrechę. natomiast to co wymieniam to powiedzmy że cenię, choć za diabła nie umiem słuchać. Gdzieś w połowie drogi plasuje sie tede, którego nie trawię ale powiedzmy widać że to nie dresoragresor.
      W każdym razie to wszystko teoria, którą znam z odsłuchu, natomiast faktycznie nie znam ludzi który tego słuchają, tego całego 'środowiska hh'. Nie wiem które z nich to autentyczny HH a które to zły nieprawdziwy HH.

    •  

      ja osobiscie sie zgadzam z elelel
      hh jest po prostu modny- nie ma co ukrywać. dodatkowo wykonawcy, o ktorych wspominales wyzej robia muzyke prosta, z prostymi tekstami, ktora swietnie trafia do gimnazjalistów w buntowniczym wieku, wiec i cale "hwdp" sie dobrze sprzedaje.

      szczerze mowiac sam nad tym troche ubolewam, bo mowiac komus obcemu ze slucham hh, musze wyjasniac, ze nie taki o jakim myślą- zeby nie zostać od samego poczatku wrzuconym do szufladki z napisem "jp".

    •  

      No to faktycznie rozumiem. Każdy gatunek na to cierpi. Powiesz techno to ludzie myślą manieczki/dance, powiesz metal pomyślą ch%! wie co ale zwykle coś ch%!owego, powiesz rock pomyślą feel, powiesz neofolk pomyslą zakopower, powiesz industrial pomyślą merlin mienson, powiesz pop pomyślą
      Doda, powiesz jazz pomyślą coś nudnego i tak dalej...

  •  

    Drina goni kolejny drin...

    Gdyby wam ktoś faka pokazywał, to byście zhakowali mu winde, rozumiem.

  •  

    Chyba ktoś tu pozazdrościł komuś sprzedaży płyt.

  •  

    Tez znalezliscie sobie nowego idola. Prawda jest taka, że obydwaj są siebie warci i reprezentują ten sam poziom inteligencji. Tylko jak zwykle na wykopie ten, który głosi popularne tu poglądy jest wychwalany pod niebiosa. Wystarczy obejrzeć program "Operacja Tuning" czy posłuchać takich arcydzieł jak "pęknięty jeż" czy inne utwory Tedego, żeby zorientować się, że poziomem muzyki Ci dwaj panowie niczym się od siebie nie różnią. Mimo tego, że słucham czasem polskiego rapu to ani jednego, ani drugiego nie lubię. Jedno można mu oddać, że rzeczywiście jako jedyny lub jeden z nielicznych odważył się poświęcić swój "wizerunek" i powiedzieć co naprawdę myśli o tym co się stało. Ale bez przesady z robieniem z niego super rapera, którego utwory mają jakieś ogromne przesłanie tylko z tego powodu.

    •  

      ej kolego, wcale nie poświęcił swojego wizerunku - wręcz przeciwnie : myślę że zyskał rozgłos i grono potencjalnych patafianków którzy kupią najnowszą płytę ( w imię wspólnego przedsięwzięcia... ) W najgorszym wypadku zainteresowani zwiększą oglądalność TVN Turbo.

      Tede to cwana bestia.

    •  

      Tede sprzedal wiecej Note2 niz Peja tej swojej solufki...

  •  

    parapety i tak g. z tego zrozumieją - za mądrze prawi.

    •  

      Masz rację, trzeba posiadać nieprzeciętny intelekt, żeby zrozumieć jego przesłanie.

      Dosyć mam wykopów na ten sam temat. Poza tym Tede wcale nie jest lepszy od Peji. Obojgu zdarza się przeklinać na antenie, ten wywiad o niczym nie świadczy. Kiedyś słuchałem Tedego (wstyd się przyznać po latach) i jego "twórczość" jest tak samo ambitna jak Peji. Ciekaw jestem jakby się Tede zachował na koncercie, gdyby to w jego stronę jakiś dzieciak pokazywał środkowy palec... Łatwo jest mu mówić z perspektywy widza. Zapewne nie wzniecałby bójki, ale raczej nie odmówiłby sobie żeby obrzucić go mięsem, bo w tym Tede akurat jest dobry.

    •  

      @Bumblebee
      Jakbyś obejrzał cały wywiad, to byś wiedział jakby się Tede zachował na koncercie gdyby to w jego stronę jakiś dzieciak pokazywał środkowy palec. Bo taka sytuacja już miała miejsce.

    •  

      Nie miałem zamiaru oglądać całego wywiadu, nie interesuje mnie ten cały konflikt. Peja jest z natury impulsywny, a Tede raczej spokojny, ale obaj robią tak samo prostą muzykę i są siebie warci. Śmieszy mnie nieco, że jeden z nich próbuje bawić się w moralizatora.

    •  

      To dlaczego wypowiadasz się na temat czegoś czego nie widziałeś?? Nie masz zamiaru oglądać, nie interesuje Cię ten cały konflikt? To poco wypowiedziałeś się na ten temat? Skoro Cię to nie interesuje wystarczyło zamknąć okno przeglądarki lub przejść na inny wykop a ten wykop ominąć.

      Wypowiadając się dałeś innym do zrozumienia, że obejrzałeś cały materiał, przeanalizowałeś go i masz na temat niego zdanie. A okazało się, że wypowiadasz się i krytykujesz coś o czym nie masz pojęcia.

    •  

      Obejrzałem pierwszą część i mi wystarczy, nie muszę oglądać całego wywiadu, bo nic to nie zmieni. Zdanie o Tede mam wyrobione od dawna. Znam jego jakże bogatą "twórczość", jest tak samo prostym człowiekiem jak i Peja. To, że reprezentują inny styl, niewiele tu zmienia. A zabrałem głos w dyskusji, bo mnie śmieszą komentarze takie jak te, na który odpowiedziałem. Zresztą... po co ja się tłumaczę, przecież ja "nie zrozumiem" Tedego ;) W sumie trochę niewyraźnie czasem mówi, więc po części racja.

    •  

      Ale przecież nie chodzi tu o twórczość ani Peji ani Tedego (osobiście wole inny styl muzyczny) ale chodzi o komentarz do zaistniałej sytuacji. Twórczość jednego pana i drugiego nie ma tu nic do rzeczy. Tede nie krytykuje twórczości Peji, wręcz przeciwnie jakbyś obejrzał całość to byś zobaczył że Tede mówi nawet że Ryśkowi trzeba przyznać, wiele zasług dla polskiej sceny hip-hopowej. Tego nikt nie neguje. Tede wypowiedział się na temat jego zachowania na koncercie.

      Tak jak kolega napisał wyżej "parapety i tak g. z tego zrozumieją"

    •  

      Jestem prawie 30 letnim hehe ZIOMKIEM z Poznania , ale Peji , Rycha, i jakiś popierniczonych SLUMS ATTACKów nie lubiłem ... To był CIOS dla Poznania ,dla mnie , dla hiphop jak okazało się że te kilkanaście lat temu ,szczyt prymitywizmu dostał się na Arenę Poznańskiej Sławy ;P Na ławki pod blokami ,na dyskoteki ,na kasety przegrywane w pośpiechu na podwójnej prędkości. Rychu to prostak , zawsze nim był.Taki jest FAKT ,nie teza. Zasadniczo jego słuchaczami właśnie nie są u nas w Poznaniu hiphopowcy czy jak zwał , tylko ludzie którzy ,tak jak Tede mówi ,słuchają Kalwiego I Remiego (swoją drogą na wykopie chyba się pokazał ich plagiacik members of mayday bodajże...) . Porównajcie klase Tedego Peji i Górala... Ten sam start ... Bitwy miedzy Slums Attack a Killaz Group .99(?) Peja- Kocham hiphop (i tu musze napisać zapytanie :cyt"kocham hiphop i TEN hiphop nienawidzę" - sam refren w moim odczuciu jest kompletnie prześmiewczy dla, i hiphopu ,i narzędzia Pana Peji - języka polskiego- czy dobrze interpretuję autora?)http://www.youtube.com/watch?v=6PzAmBQEzas 99-Tede w Trzycha 98-Góral jako pierwszy dla nieosłuchanych - http://www.youtube.com/watch?v=QNyN38prVoE1.

    •  

      @Bumblebee
      Czlowieku, tede rozni od peji min to ze skonczyl studia na uniwerku wiec niep!#%$!% glupot, poswiecil sie hiphopowi w mlodosci a teraz nie moze sie juz zatrzymac bo wyszedlby na glupka, tede jest ustawiony do konca zycia, studia dzinnikarskie pozwola mu byc za 10 lat drugim wojewodzkim a peja bedzie musial wydawac plyty do emerytury bo niema ani ladnej mordy ani kultury, za 10 lat fani peji wyrosna z jego muzyki i beda wyrywac dziewki na techniawach i co wtedy zrobi peja?

    •  

      @czarnyqwerty - Potrafisz napisać post bez bluzgów?
      Oczywiście, że ich muzyka ma wiele do rzeczy. Słuchając płyty takiego czy innego wykonawcy mamy mnie więcej obraz tego, co dana osoba reprezentuje sobą. Słuchałem większość płyt Tedego i tak naprawdę nie przekazują one żadnych wartości. Zdarzały się owszem lepsze kawałki, ale generalnie jest to "nawijanie" o głupotach. Sam kiedyś (jak już wspomniałem) byłem fanem TDF-a, jednak z wiekiem gust muzyczny przeważnie się zmienia na lepsze i nie słucha się już takich bzdur. Wiem, że minusują mnie właśnie takie dzieciaki, które wielbią się w jego kawałkach. Śmiało, nie przeszkadza mi to.
      Rozbawiło mnie, kiedy Tede powiedział jak to Peja do niego zadzwonił i przez telefon zaczął rzucać mięsem. I to jego oburzenie na twarzy... bezcenne. Sam nie jest święty, bo przeklina bardzo często, słownictwo ma ubogie - podobnie jak Peja. A teraz uważa się za w pewnym sensie "lepszego", bo jemu nie puściły nerwy kiedy ktoś go obrażał. A te całe "beefy" to jest jedna wielka komedia. Przeważnie niski poziom, obelgi co drugie słowo. Ludzie na poziomie nie wypowiadają się w ten sposób.
      Cały czas piję do tego, że Tede to nie jest odpowiedni człowiek żeby pouczać innych co do kultury osobistej.
      A studia nie są żadnym wyznacznikiem inteligencji, także nie ośmieszaj się. Widocznie młody jeszcze jesteś i studiowanie to dla Ciebie abstrakcja.

    •  

      Heh jak zwykle, jak sie niema o co doczepic do tedego to sie mowi o tym ze niema przeslania, przesluchaj "pozytiwizm"
      Hirek Wrona slucha rapu tak jak kazdego innego gatunku muzycznego wiec nei wiem dlaczego nazywasz tych co sluchaja tedego/rapu dzieciakami, to ze kiedys tede byl lepszy w te klocki jest wiadome bo z czasem koncza sie tematy do nastepnych nagrywek. Powtarzam jeszcze raz: Tede poswiecil sie hiphopowi w mlodosci a teraz jest juz za pozno zeby sie wycofac i musi udawac typowego rapera bo przestalby zarabiac na dzieciakach no ale takie jest zycie. Nie udawaj starszego czlowieka bo jak wiekszosc tutaj nim nie jestes.

      A co do mojego niecenzuralnego slowa w poprzednim komencie skierowanym do Ciebie, to po pierwsze nie w kazdej wypowiedzi wystepuje przeklestwo a po drugie nie badzi hipokryta sam masz pewnie w jakims komencie przeklenstwo.

    •  

      Nigdzie nie napisałem, że tylko dzieciaki słuchają hiphopu. Dzieciaki słuchają muzyki Tedego, która jest niskich lotów. Jego rapu nie mozna nazwać ambitnym. Dorośniesz, to zrozumiesz, 5 lat temu miałem taki sam tok rozumowania jak Ty. Wg Ciebie jak nie ma się już tematów do nagrywania to należy nagrywać głupoty? Wg mnie trzeba wiedzieć kiedy przestać. Przecież Tede skończył studia, jest takim oczytanym oraz inteligentym człowiekiem... jak to możliwe, że mogły mu się skończyć pomysły na sensowne teksty?

    •  

      Dodam jeszzce ze studia niestety sa aktualnie moja codziennoscia a argument ze jestem zbyt mlody jest nie stosowny w spoleczosci wykopowej. "Dorosniesz" hahaha :D ile ty masz lat zeby pouczac innych 40? 60? nieeee pewnie ze 23 wiec nie praw mi tu zyciowych sadow

    •  

      Nikogo nie pouczam, wyrażam swoje obiektywne zdanie o muzyce Tedego. Pomyliłem się w poprzednim poście pisząc o pięciu latach. Tedego słuchałem 7 lat temu. Nie wiem jak mając 20 lat czy więcej można jeszcze słuchać takich rzeczy... Są dużo lepsi artyści hiphopowi. Nie przekreślam rapu jako muzyki, bo słuchałem długi okres w swoim życiu i nadal mi się zdarza od czasu do czasu. Ale są artyści na naszej scenie, którzy (w przeciwieństwie do Tedego) mają coś ciekawego do przekazania.

  •  

    On wyglada troche jak Kononowicz, wziol by sie odchudzil:]

  •  

    Przepraszam, ale czy on przypadkiem nie jest pijany? Poważnie pytam.

  •  

    Hiphop działa mi na nerwy. Ot takie tam plumkanie.

  •  

    Wygląda na naćpanego, no ale nawet jak na taki stan, to nie gada źle ;)

  •  

    Wszystko pod publikę. Zobaczył, że internauci "zdissowali" peję więc się podpiął.

  •  

    Jak tak wypowiada się inteligentny raper ,to boję się pomyśleć co opowiada ten głupi.Jednak wolę jazz .

    •  

      "Lecz dżezu nikt nie kuma, men"';)

    •  

      @gfusc - zupełnie nie rozumiem Twojego trollowania w tym temacie. Starasz się udowodnić, że Twoje gusta muzyczne są najlepsze poprzez nabijanie się z ludzi, których gusta są odmienne od Twoich? No, genialnie to wymyśliłeś.

    •  

      Nie, akurat tu zacytowałem 'Kury', a w innych postach zadaję pewne pytania hip hopowcom. Moje gusta są jakie są, ale nie wiem co mają do rzeczy.
      PS: widzę że jak czegoś nie kumasz to automatycznie wyzywasz od trolli. dlaczego?

  •  

    Tak Tedzik Pedzik 3 razy h

  •  

    A ostatnio ten Tede gdzies tam gadal ze Peja dobrze zrobil, a tera go dissuje. Bezsens.

    •  

      A ostatnio ktoś "gdzieś" napisał, że jesteś idiotą. Pokaż mi wywiad gdzie Jacek wypowiadał się dobrze o zachowaniu pei na koncercie w Zielonej Górze to pogadamy, bo takie "gdzieś tam gadał" to wiesz... Akurat Tede od początku uważał całą tą sytuację za żenadę, więc jak nie wiesz o czym piszesz, to lepiej nie pisz w ogóle...

    •  

      Czlowieku co ja mam pamietac gdzie to bylo... To bylo gdzies 2 dni po tej aferze z winobraniem. Ogladalem poprostu filmik na necie... Nie wierzysz twoja stra ;]

    •  

      Nie chodzi o to czy wierzę, czy nie. Po prostu nie lubię argumentów typu "gdzieś tam gadał", "ktoś", "coś", "gdzieś", "kiedyś" etc, bo dla mnie to nie jest żaden argument. Takich wywodów, właściwie bez żadnych wywodów to sobie można używać wiesz... przykład masz wyżej. Zachowania Pei na koncercie w ZG bronił Liroy, nie Tede.

  •  

    Może czas stworzyć sekcję 'Wykop Kids Zone', bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że takie rewelacje interesować mogą powyżej 16 roku życia.

    •  

      słuchaczy hip-hopu - owszem

    •  

      To znaczy, że są pełnoletni słuchacze HH? Pytam poważnie bo wiem o tym przysłowiowe 'gówno' i nie umiem sobie jakoś wyobrazić by człowiek posiadający dowód osobisty słuchał i przeżywał np:
      "Ona jest zwykła szmatą
      Tylko bierze browna za to
      Z klientami ćpa to
      Ona jest szmatą"(podobno tede)
      albo
      "Yo, lanca twój osprzęt towar jest pierwszej czystości,
      wyjmujesz podajesz przy tym mruczysz "mała, possij",
      ona sie wzbrania, stroi fochy tym cie złości,
      w poczuciu bezsilności nie pomorze tekst litosci" (podobno Peja)

    •  

      @ gfusc

      to że Ciebie to nie interesuje to nie znaczy że nie interesuje wszystkich, w takim razie może otwórzmy "Wykop Decydent Zone" ?

      e: po ostatniej wypowiedzi widzę że jesteś strasznie ograniczony muzycznie

      Pozdrawiam i no offence

    •  

      Ale są tacy, których może interesować np.:
      To tylko krok by granice przekroczyć, spuścić wzrok nie patrzeć w oczy, przeszłość oddzielić grubą kreską, lecz może zdąże ułozyć jeszcze wszystko przed śmiercią.
      To tylko krok by pomyśleć i się cofnąć, zatrzymać w gardle słowo, które może kogoś dotknąć ,
      czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku, bo w życiu są sprawy duzo ważniejsze niż spokój.
      Elda,
      Ulice mego miasta w mej Hemoglobinie
      Momenty mego miasta wyświetlone jak w kinie
      Ulice mego miasta podarte jak ja
      Tkwie w tym tlenie jak w szkłach piach.
      Luca i Raha
      itd.

    •  

      Marshall
      Oh man, ale powiedz : masz ponad 18 wiosen i to cie interesuje? jesli tak to dlaczego? Też, no offence, moze nie powinienem w ten sposob tego poruszac, ale szybciej zrozumiem wykopywanie cycków i rewelacji z majorki niz dissy hiphopowe. Moze to wynika z tego ze slucham tylko disco polo i mam wąsa;)

    •  

      czeslavo - akurat eldo i okolice jestem w stanie pojać to jest jakaś muzyka, nawet jakaś poezja jakby się uprzeć. ale peje, firmy, pozdro600 i JP2?

    •  

      gfusc: są gusta i guściki. Nie możesz zarzucać gimnazjalistom, że słuchają FIRMY czy innej Pei, a mojej babci, że lubuję Jerzego Połomskiego.

    •  

      Niemniej ja kasety Liroya, jak skończyłem podstawówkę wyrzuciłem:>
      PS to może w komentarzach też rymujcie żeby było w klimacie? :D

    •  

      No to mamy takie samo zdanie. Nie ma Firm, Pei, JPów itd. Jest po prostu muzyka, którą ciężko nazwać muzyką ze względu na jej zerowy przekaz. Ja słuchając hip-hopu szukam takich utworów, z których coś można wyciągnąć. Nawet nie 'coś', a wiele. I takie utwory znajduje. Po prostu lubię tę muzykę.

    •  

      czeslavo:
      D. (Kogo? Czego?) Pei, bo przecież Nadzieja - Nadziei, Zoja - Zoi, Maja - Mai.
      Co nie zmienia faktu, że masz rację - silenie się na jakiś przekaz jest o stokroć gorsze niż nie posiadanie go w ogóle.

    •  

      @ gfusc

      mam już dawno ponad 18 lat i słucham nie tylko HH.
      Hm.. interesuje mnie to bo lubię Tedego, a i ostatnio o tej sprawie jest głośno więc warto być "na bieżąco" :).
      Oczywiście nie słucham Firmy, Pei, JP na 100% poglądów nie mam i nigdy nie miałem, rozumiesz stary :)
      Cytując "najlepszy rap cały czas w podziemiu, w cieniu blasku, prestiż bez peelenów."

    •  

      pozdro 600 jest kultowe :D nie wiesz skad sie to wzielo to sie nie wypowiadaj,

    •  

      'Reprezentuj' gdzie indziej:)

    •  

      @czeslavo

      'Eldo' sie nie odmienia!

    •  

      A ja Ci powiem gfusc, że niektórzy przeżywają wydarzenia muzyczne (niezależnie od gatunku) i będą przeżywać nawet jak już będą karmieni przez słomkę, przez miłą blondwłosą pielęgniarkę. Dlaczego? Głównie dlatego, że to ich kręci. Lubią Hip-Hop, więc starają się być tego jak najbliżej. Inni się ekscytują nowym contentem do Wowa, jeszcze inni płytą główną od Asusa, a ktoś inny tym, że Tede i Peja się boksują. Proste.

    •  

      Moi rodzice mający po ponad 40 lat również słuchają rapu. Jak miałem ze 4-5 lat to z ojcem jeździłem kupować nowe kasety (później albumy) Liroya, jakoś na patola nie wyrosłem.
      Nadal rodzice lubią sobie posłuchać rapu, mama lubi sprzątać przy "Get Low" Lil Jona, a ojcu miło się jeździ przy Busta Rhymes, MOP, Tupacu czy właśnie Lil Jonie.
      A "Ona jest zwykłą szmatą" - kawałek widocznie jest o realnej szmacie, która gdzieś tam żyła i za numerek dostawała browna.

    •  

      @gfusc
      Wiek raczej nie jest wyznacznikiem, ale pocieszenie jest takie, że z tego się wyrasta. Sam z tego wyrosłem, więc myślę, że inni też z czasem przerzucą się na coś ambitniejszego. Nie mówię, że trzeba od razu zacząć słuchać muzyki poważnej, ale ja już wolę posłuchać jakiegoś disco niż jakikolwiek kawałek Tedego. Razi mnie po prostu w uszy nawijanie jak to się mówi "o niczym", elo ziomy itp. Jednak rozumiem osoby, które bronią Tedego, bo sam go kiedyś słuchałem.

  •  

    Ostro naćpany. Wytrzeszcz na gałach, tiki na mordzie i trzęsie się jak galareta.

    •  

      A jak rzygales na festynie i sie czolgales NACHLANY to juz nie pamietasz? Tez miales tik zbierania ziemniakow z czola. Ale nie ten tu na filmie to fakt ostro.

  •  

    ... Słychać, że Tede ma lepsze argumenty.

    •  

      argumenty argumentami, ale po co mu papieros w dłoni skoro w ogóle go nie pali??

    •  

      chyba nie będzie palił podczas wypowiedzi. poczekajcie tylko się sztachnę...

    •  

      Stary, nie ma dla mnie różnicy między Peją, Tede, T.Ę.P.Y-m (czy jak oni tam go zwą) a Liroyem, rozumiesz? Założą obwisłe szmaty, w jakie ubiera się amerykańska biedota, zapętlą dwusekundowe pierdnięcie ukradzione z 20-letniego utworu, sklecą parę rymów częstochowskich i od razu wielcy muzycy, no nie, stary? Dosyć promowania na Wykopie tego (c)rapu, rozumiesz? Ten filmik to przykład kabotyństwa Tedego - po prostu promuje się na popularnym wydarzeniu - w tym przypadku na szumie medialnym, jaki wywołał Peja, rozumiesz, stary? A tak to mało kto o nim wcześniej słyszał, nie? Ale mało mnie to obchodzi, wiesz? Zakop, rozumiesz?

    •  

      jeśli naprawdę nie widzisz różnicy między tymi raperami to naprawdę słoń nadepnął Ci na ucho a walec rozprostował Ci fałdy na mózgu. to tak jakbyś porównywał poziomem liryki trashmetal i poezje ;) I mówię to jako osoba która nie chodzi w za dużych ciuchach z czapką z płaskim daszkiem.

    •  

      'Thrash metal', a nie 'trash metal' to po pierwsze.
      A po drugie, proszę wytłumacz osobom nie słuchającym polskiego hh różnice pomiędzy wymienionymi wykonawcami. Ja się specjalnie nie znam, ale wydaje mi się, że tylko o.s.t.r. zdaje się nie pasować do zbioru, pozostałych wrzuciłbym razem do wora opisanego 'chłam'.

    •  

      "jeśli naprawdę nie widzisz różnicy między tymi raperami to naprawdę słoń nadepnął Ci na ucho a walec rozprostował Ci fałdy na mózgu. to tak jakbyś porównywał poziomem liryki trashmetal i poezje ;) I mówię to jako osoba która nie chodzi w za dużych ciuchach z czapką z płaskim daszkiem."

      Po pierwsze, chociaż już wspomniane wcześniej
      trash = śmietnik
      thrash = łomotanie
      Muzyka to 'thrash metal', jeżeli ktoś pisze trash, to nie widzę innego uzasadnienia niż takie, że chce prowokować jakiś flejm.

      Po drugie, co do porównywania Tedego z Peją. Cóż nie znam się na rapie, więc nie potrafię się wypowiedzieć w tej kwestii, jednak to co zrobił ostatnio Peja było głupie, a w gość filmiku powyżej wypowiada się rozsądnie.

      Nie rozumiem takiego myślenia "jeśli kogoś nie lubię, to nawet jeśli będzie miał rację to będę to negował". Tede jak widać potrafi sam myśleć i nie wstydzi się do tego przyznać, plus dla niego.

Dodany przez:

avatar czeslavo dołączył
540 wykopali 49 zakopali 6.1 tys. wyświetleń