Prezydent Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński

Po 557 dniach od ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego przez Sejm, Lech Kaczyński też złożył podpis pod dokumentem. Część Polaków uważa, że przyczyniamy się w ten sposób do większej integracji Unii Europejskiej. Ale wielu mówi też o zrzeczeniu się kontroli nad Polską na rzecz europejskiego supermocarstwa.

Dodany z dziennik.pl do Aktualności » Polska z tagami prezydent lizbona traktat cholera

Wykopali 244, zakopali 11

Powiązane (6)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • aabb +7  

    "Lech Kaczyński wielokrotnie mówił, że podpisze dokument dopiero wtedy, gdy Irlandczycy powiedzą "tak" dla "Lizbony". I tak się właśnie stało tydzień temu."

    Może źle rozumuję... o podpisaniu dokumentu przez Polskę zadecydowali w głosowaniu obywatele Irlandi?

    pokaż komentarz
    aabb
  • DNL 0  

    Nie, o podpisaniu traktatu przez Lecha Kaczyńskiego zdecydowali irlandczycy.

    Inni podpisali by wcześniej...

    pokaż komentarz
    DNL
  • learc +15  

    Lech Kaczyński podpisał akt kapitulacji.

    pokaż komentarz
    learc
  • belzebup +15  

    Wśród odrzucających Traktat są głównie politycy związani ze środowiskiem Radia Maryja.

    Oczywiście. Przeciwko są tylko moherowe berety, ciemnogród i nieprawomyślni obywatele. Wszyscy mądrzy i światli ludzie są za.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • learc +9  

    Jak widać, aby skompromitować jakąś opinię wystarczy powiązać ją z Radiem Maryja.

    pokaż komentarz
    learc
  • czeslavo +49  

    Proponuje Nobla dla Lecha Kaczyńskiego za zaciśnięcie stosunków między państwami Europejskimi!

    pokaż komentarz
    czeslavo
  • nuwanda -3  

    Nie belkocz, to nawet nie jest zabawne.

    pokaż komentarz
    nuwanda
  • paulps +41  

    Tak wazny dzien i tak wazny dokument, a przechodzi tak cichutko...

    Wszystko co jest zbudowane na klamstwie kiedys upadnie, jak upadnie UE, Kaczynski w Wolnej Polsce odpowie za ten podpis o ile dozyje tej chwili.

    Ja mam nadzieje, ze stanie sie to szybko.

    pokaż komentarz
    paulps
  • sportpomnikow +7  

    Zalogowałem się specjalnie aby dać Ci plusa. Dobrze prawisz, jest nas więcej.

    pokaż komentarz
    sportpomnikow
  • paulps +2  

    thx : )

    http://www.youtube.com/watch?v=phcTAJ8qQtA

    pokaż komentarz
    paulps
  • rajcio +1  

    tam jest sporo naszych, prezydent wiedział co robi :)

    pokaż komentarz
    rajcio
  • juzwa +22  

    w sumie rozbiory to tez były traktaty zatwierdzone przez sejm

    pokaż komentarz
    juzwa
  • jankw +20  

    Jakie konsekwencje pociągnąłby teraz za sobą ewentualny wyrok TK uznający niezgodność traktatu z konstytucją? Pytam w związku z zapowiedziami zaskarżenia go do Trybunału.

    pokaż komentarz
    jankw
  • monsun +41  

    Wątpię żeby trybunał w obecnym składzie uznał TL za niezgodny z konstytucją, nawet przy jawnie sprzecznych zapisach.

    pokaż komentarz
    monsun
  • sb703 -6  

    Ale z czystej ciekawości niech ktoś zaskarży!

    pokaż komentarz
    sb703
  • pszeszczep666 +2  

    zaskarży i to nie z czystej ciekawości. zapowiedziała to grupa polityków pis. jedna ręka podpisuje, druga protestuje:))

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • TheBlackMan +58  

    R. I. P. [^] [^]

    Tutaj leży pochowana polska niepodległość.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • eich 0  

    Chciał chłopak wyrwać więcej władzy z rąk rządu :D a sam ją sobie odebrał. (Rządowi też)

    pokaż komentarz
    eich
  • seba-zzdw -4  

    Zamiast stanąć po stronie prezydenta i ratować państwo wy byliście zajęci obśmiewaniem i nabijaniem się z niego... Widać gołym okiem że chciał dobrze dla polski ale co by nie zrobił i tak by go zjechano... Jedyne co mogę powiedzieć to się ciesze z takiego prezydenta bo reszta podpisała bez namysłu a Lechu przynajmniej czekał do końca...

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • jankw -4  

    No dobrze, ale czy postanowienie TK miałoby moc wystarczającą do cofnięcia ratyfikacji, czy nie? Wydaje mi się (mam nadzieję xD), że nie, ale ja się nie znam.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +4  

    Widać gołym okiem że chciał dobrze dla polski ale co by nie zrobił i tak by go zjechano...

    j!$any nieudacznik. Przedtem nie powiedziałem ani jednego złego słowa na p. Kaczyńskiego, ale Twoja argumentacja jest żałosna... Jednym słowem dobro kraju przedłożył nad dobro osobiste.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • seba-zzdw -3  

    j!#any nieudacznik. Przedtem nie powiedziałem ani jednego złego słowa na p. Kaczyńskiego, ale Twoja argumentacja jest żałosna... Jednym słowem dobro kraju przedłożył nad dobro osobiste.

    Po 1. Polska miała by kiepsko jako przez nią OPÓŹNIA się tworzenie superpaństwa
    Po 2. Polska na tle innych krajów wyjdzie jako zaścianek
    Po 3. Były by referanda w imię demokracji (znaczy się tak długo będziemy głosować aż przyjmniemy traktat)

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • Tetris -2  

    A na czym miałaby polegać ta niezgodność z Konstytucją RP?
    Tylko bez opowieści o rzekomej wyższości prawa europejskiego i traktatu lizbońskiego nad naszą konstytucją bo ten temat jest wałkowany do znudzenia w każdym podręczniku akademickim na temat Prawa Europejskiego i jak kogoś ten temat interesuje to niech wkłada trampki i się wybierze do najbliższej biblioteki publicznej a nie czeka na oświecenie przez wypowiedzi "ekspertów" od prawa międzynarodowego i futurologii stosowanej na wykopie.

    Ogóły o "mniejszej suwerenności Polski po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego" też możesz sobie odpuścić.
    Niby na czym będzie polegała ta "mniejsza suwerenność"? Polskie Paszporty, nam każą oddawać?
    Tylko bez ogólników typu "Politycy w Brukseli będą decydować za nas" - w porównaniu do stanu po Traktacie Nicejskim w jakich kwestiach będą teraz "za nas" decydować, i na czym dokładnie będzie polegało to "decydowanie za nas"?

    pokaż komentarz
    Tetris
  • kunajk +4  

    Ogóły o "mniejszej suwerenności Polski po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego" też możesz sobie odpuścić.
    Niby na czym będzie polegała ta "mniejsza suwerenność"?


    Wyobraź sobie sytuacje w której zapraszasz do swojego domu dekoratora wnętrz. Osoba ta dba o twój dom, meble, roślinki itp - analogia do wspólnoty europejskiej. Zapraszasz go, by wyręczył cię w zarządzaniu twoim domem. Jednym słowem, dajesz mu wolną rękę w pracy nad wyglądem wnętrza. Podczas jego urzędowania nie decydujesz o wnętrzu swojego domu, ale suwerenność masz, bo w każdej chwili możesz go zwolnić. Traktat Lizboński sprawia, że przekazujesz mu suwerenność nad dekoracją domu - nie znaczy to, że coś się zmieni w praktycznej stronie waszej współpracy. Jednak teraz by odzyskać możliwość decydowania o tym, potrzebna Ci będzie jego wola oddania Ci tej utraconej suwerenności.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Tetris -1  

    @kunjak
    Wyobraź sobie sytuację w której Polska jest kotem a Unia Europejska jest keybordem. Kot gra na keybordzie, czy keybord ogranicza suwerenność kota? Kot grając na keybordzie musi trzymać się zasad gry na keybordzie, ale czy można grać na keybordzie bez trzymania się zasad gry na keybordzie? A więc kot sam sobie narzucił zasady gry na keybordzie, chcąc grać na keybordzie i stosować się do zasad gry na keybordzie kot podjął suwerenną decyzję, jak kot podejmie suwerenną decyzję i zdecyduje o przestaniu gry na keybordzie to przestaną go obowiązywać zasady gry na keybordzie, a więc chyba z tej wypowiedzi jasno wynika że keybord nie może ograniczać suwerenności kota.
    http://www.youtube.com/watch?v=J---aiyznGQ

    pokaż komentarz
    Tetris
  • kunajk +2  

    Keybord może być zaczarowany i może uniemożliwić zaprzestanie gry, co sprawi, ze gra na keybordzie zamieni się w syzyfową pracę i Prometeuszową mękę.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • m3rc +1  

    Ech... Pierwsze pióro nie chciało pisać, to zły znak. Mam nadzieje, że za 50 lat następne pokolenia nie będą się uczyły, że przy blasku fleszy i oklasków Polska oddała niepodległość. W sumie, może jeszcze być tak, że nie będą wiedziały co to Polska...

    pokaż komentarz
    m3rc
  • juzwa +10  

    moim zdaniem należy odróżnić fakt od oceny tego faktu
    faktem jest, że powstaje państwo federacyjne o nazwie Unia Europejska, a Polska wstępuje do tej federacji, a tym samym przestaje być suwerennym i niepodległym państwem.
    Prezydent ma stać na straży suwerenności - w końcu przysięgał, prawo jest jakie jest - i nawet gdyby stworzył federację z Tajwanem, Singapurem, Malezją i Chinami, (co by mi się bardziej podobało niż federacja z Francją i RFN) to i tak by złamał przysięgę

    ocena może być różna - jedni się cieszą, ja osobiście nie - w każdym bądź razie prezydent Kaczyński złamał prawo i tyle - z tym, że nie zyjemy w świecie prawa, prawo nie jest już podmiotem, który musi być rygorystycznie przestrzegany, prawo stało się narzędziem - jak jest potrzebne to się nim operuje, jak nie to się przepisy olewa - pewnie Kaczyński nie ma nawet świadomości i poczucia, że złamał prawo - i to jest tragedia - gdyby Kaczyński był taki prawy na jakiego się kreuje to by najpierw dążył do zmiany przepisów, aby przynajmniej zrobić coś w zgodzie z nimi

    pokaż komentarz
    juzwa
  • haqi -3  

    Nawet nie nadążają ze zmianami w prawie, które są potrzebne do robienia tego, co im jest porzebne, eh. Prawo = dekalog - tylko że wszyscy politycy są niewierzący.

    pokaż komentarz
    haqi
  • velvetShadow +23  

    Ciekaw jestem czy który kolwiek z tych kretynów przeczytał traktat (nie będę tego pisał dużą literą) a jeśli nawet przeczytał to czy zrozumiał. Ostatnia nadzieja w Klausie. Choć pewnie i tak podpisze za "namowami"... Eh, demokracja.

    pokaż komentarz
    velvetShadow
  • gfusc +9  

    Jak ludzie demokratycznie wybierają perspektywę niewolnictwa to co? Obrazisz sie na ludzkość? Nic tylko spieprzać do kraju który jeszcze nie zwariował. Jakieś propozucje?

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Hwep +5  

    Wątpie żeby Klaus podpisał, ale jego kadencja prędzej czy później się skończy i ktoś iny będzie o tym decydował.

    pokaż komentarz
    Hwep
  • Rybentrop -4  

    Australia.

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • pszeszczep666 -6  

    No tak, w sumie Aborygeni jeszcze się jakoś bronią, ale i ono długo nie wytrzymają

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • gfusc -2  

    Jak już to nowa zelandia, tam chyba jest całkiem niezłe państwo minimum. research in progress;)

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Rychuu -3  

    A czy ludzie biorący udział w referendum wiedzieli w ogóle za czym bądź przeciwko czemu głosowali?

    pokaż komentarz
    Rychuu
  • dobowet +2  

    A Ty przeczytałeś?

    pokaż komentarz
    dobowet
  • mieszko_the_first +1  

    Singapur. Zwłaszcza jeśli masz firmę.

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • Sawka +15  

    Ślicznie. Niedługo będziemy jednym wielkim, bezpiecznym państwem, pod jednym wielkim SuperRządem. Wielkie brawa!!!

    pokaż komentarz
    Sawka
  • Axelio +29  

    Polacy, zapamiętajcie tą datę: 10.10.2009 - jest to dzień czwartego rozbioru Polski.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • panstefan +56  

    już czternasta a Polska jak stała tak stoi. o której ten rozbiór?

    pokaż komentarz
    panstefan
  • natsk +35  

    i kto rozbiera?

    pokaż komentarz
    natsk
  • pszeszczep666 -9  

    nie zadawaj takich trudnych pytań:))

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • fumiasty -6  

    ja tam bym powiedział, że to "Anschluss Polski"

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • mrpyo -1  

    @panstefan
    Hmm, a to po poprzednich natychmiastowo wszystko w Polsce się zawalało, czy coś w tym stylu? Wow, nie wiedziałem...

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • oldgamesfan +1  

    Axelio: Bardziej dramatycznie się nie dało? Hasło dobre na okładkę Faktu, ale do dyskusji nic nie wnosi.

    pokaż komentarz
    oldgamesfan
  • Axelio +1  

    A co tu dramatycznego w mojej wypowiedzi. Taki jest fakt. W następnych wyborach pamiętajcie tylko (w co nie chce mi się wierzyć po naszym chorym społeczeństwie) by nie głosować więcej i na Kaczyńskiego, Tuska, Buzka i innych mord, które w rządzie są już ponad 20 lat.
    Macie co chcieliście - cud po Irlandii - skoro oni wybrali traktat to i u nas musi być i traktat i cud.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • pszeszczep666 +6  

    A to będą następne wybory? Przecież Polska pod rozbiorami

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • natsk -1  

    "W następnych wyborach pamiętajcie tylko (w co nie chce mi się wierzyć po naszym chorym społeczeństwie) by nie głosować więcej i na Kaczyńskiego, Tuska, Buzka i innych mord, które w rządzie są już ponad 20 lat."

    Wolę głosować na mordy które są w rządzie od 20 lat niż na pyski dzieciaków którzy nieudacznikują przez 20 lat a ich pasją jest internetowy spam. (bo chyba jasne, że axelio chce tu przemycić jakąś upr-owką propagandę, lub liber-cośtam, nie pamiętam)
    No i ten tekst o chorym społeczeństwie wsadź sobie w spanikowaną i przestraszoną dupę, i wypierdzielaj czym prędzej na księżyc (ah, nie tam strzelają amerykanie, więc na marsa). Tam nikt cię nie spróbuje rozebrać i będziesz mógł w spokoju łechtać ego.

    pokaż komentarz
    natsk
  • Axelio +4  

    Sp$!%$%$aj, jaki UPR-owski spam. Nie mam i nigdy nie miałem nic wspólnego z tą partią ani z żadną inną. To, że mówię, że mam dosyć tych samych mord w rządzie to znaczy, że należę do jakiejś "bojówki" (czy jak to się tam nazywa)? A UPR mam dosyć, począwszy od 2007 roku jak zaczęli spamować na Wykopie.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • Lamb3rt +8  

    [*]

    Doczekaliśmy się w rządzie ludzi, którzy zdradzili Polskę. Hańba im!

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • Lamb3rt +1  

    Ta, a teraz znajdź w XXI wieku szlachetnego generała, który po objęciu siłą władzy oprze się nagonce całego świata i jeszcze nie odbija mu palma z nadmiaru władzy...

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • PoshPaul +8  

    Lech Kaczysnki sprzedal Polske. Teraz juz nawet na niego nie warto splunac...

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • seba-zzdw -6  

    Pół państwa wyzywało go od Kaczki a on ma jeszcze im ratować dupe? I tak dobrze postopił że czekał do końca!

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • kunajk +1  

    1. Traktat nie przekazuje Unii żadnych nowych kompetencji. Unia już je ma od dawna. Ta bajeczka jest czystym absurdem.

    Nie jest to bajeczka, mówią tak ludzie prounijni, w oficjalnej nowomowie nazywa się to "dozowaniem suwerenności" w skrócie UE będzie miała tyle suwerenności ile zostanie jej przekazane. W praktyce wygląda to tak, jak byś pożyczył komuś samochód, a po TL dał byś mu go na własność. Ten ktoś niczego nowego w praktyce nie zyskuje bo mógł dysponować tym samochodem wcześniej, jednak inna będzie sytuacja gdybyś chciał się wycofać ze współpracy z nim.

    2. Mówiąc o doradcach w telewizji znowu utożsamiasz popieranie traktatu z bezmyślną wiarą w to, co mówią media. Błąd - osobiście nie cierpię oglądać telewizji.

    Ale wiarę, że UE za 20 lat będzie sprawnie działającym organizmem, masz :)

    3. Biurokracja w UE jest problemem, ale nie ma organizacji, która nie miałaby żadnych wad. Unię można zmieniać, dążąc ostatecznie do systemu sprawnego i prężnie działającego. TL jest krokiem w tym kierunku. No, chyba że jest się jej ideowym wrogiem, to wtedy żadne argumenty nie działają.

    TL jest krokiem w realizacji kierunku wyznaczanego w maastricht. Ale czekaj, napisałeś, że UE nie zyskuje żadnych nowych kompetencji, to po co jest ten traktat, który sam w sobie jest wielką kobyłą? Taka sterta papieru nie wróży zejścia z biurokratycznej drogi ;)

    4. Jestem (naprawdę) za powstaniem superpaństwa-UE, ale za około 20 lat, kiedy obecna Unia zreformuje się i usprawni jeszcze kilka razy.

    Dlatego popierasz TL, niestety za 20 lat nie będziesz decydował o powstaniu super państwa, tylko będziesz w nim żył, niezależnie od tego czy będzie sprawne, czy też nie. To nie znaczy, że ktoś będzie "rusifikował" dzieci i zakazywał mowy po polsku itp, czy też znikną symbole narodowe Polski itp.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Laptok -1  

    No cóż, trudno - lepiej jednak być w tej wątpliwie demokratycznej, zbiurokratyzowanej Unii, aniżeli jedynie pomiędzy Unią a Rosją.

    pokaż komentarz
    Laptok
  • mistrz500 -3  

    Jestesmy miedzy Francja/Niemcami a Rosja. Czy to przypadkiem nie nasi sojusznicy z Francji ostatnio zablokowali Nabucco (juz o Niemcach nie wspominając)?
    Myślisz, że TL coś tu zmieni?

    pokaż komentarz
    mistrz500
  • wrocmann -1  

    W wolnej polsce wszyscy sk%$%iele, którzy przyczynili się do sprzedaży niepodległości na rzecz Niemiec i Francji będą wisieć.

    Miliony weteranów, jak i tych, którzy stracili życie tocząc beznadziejne i skazane na porażkę walki w obronie niepodległości lub w celu jej uzyskania przewracają się w grobie.

    NIE ma i nie będzie mojej zgody na tę zdradę narodową. Prawem można żonglować, ale pozostaną ludzie, którzy przejrzą poza tę fasadę. Sprzedajni sędziowie, adwokackie k%$%y i politycy, dla których już nawet zabrakło mi epitetu - będziecie jeszcze wisieć.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • DNL +3  

    @wrocman
    Piszesz o tym, że są to sk!%#iele którzy sprzedali niepodległość. Czy w momencie gdy jesteś takim patriotą nie powinieneś pisać nazwy naszego kraju wielką literą?

    pokaż komentarz
    DNL
  • cinematic -3  

    wrocmann: co Ty pleciesz paranoiku? Hahahahaha.
    Wyjedź trochę na zachód, pomieszkaj gdzieś indziej bo masz takie prawo i możliwości, nikt Ci niczego nie zabrania, możesz korzystać z tego wszystkiego co niesie ze sobą wolność i niepodległość. O to walczyli i za to ginęli rodacy 70 lat temu. Ty pajacu.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • ziggy123 +1  

    Siejecie panikę nie wiedząc nawet o co chodzi. Unia to organizacja międzynarodowa a nie państwo federacyjne. Nie przekazujemy jej suwerenności tylko kompetencje. Zawsze możemy wystąpić z Unii. Traktat nie zastępuje polskiej Konstytucji i notabene jest z nią zgodny (por. art. 91 ust. 1). End of story

    pokaż komentarz
    ziggy123
  • seba-zzdw 0  

    Tak tak myślisz że osoby które zbudowały superpaństwo tak po prostu pozowalą komuś się "wyłamać"

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • kunajk -1  

    Czym się różni suwerenność od kompetencji?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • P4w3l +1  

    W USA każdy ze stanów też ma pewną suwerenność ...

    pokaż komentarz
    P4w3l
  • ziggy123 0  

    Suwerenność to niezależność, zdolność podmiotu (państwa) do decydowania o sobie w stosunkach wewnętrznych i zewnętrznych. Kompetencja to uprawnienie organów państwa do dokonywania określonych czynnosci. Zgodziliśmy się że w niektórych sprawach organy Unii mogą dokonywać czynności zamiast organów polskich, np wydawać wiażące rozporządzenia, ale nie zrzekliśmy się suwerenności, bo państwo nie może się jej zrzec. I tak, jakbyśmy bardzo chcieli możemy się wyłamać. Tylko że jaką mamy alternatywę? Sami w dzisiejszym świecie nic nie zdziałamy

    pokaż komentarz
    ziggy123
  • cinematic +1  

    ziggy123: Aby zrozumieć to co napisałeś, trzeba być trzeźwo myślącym człowiekiem a nie paranoikiem spod znaku skrajnej lewicy lub prawicy.

    pokaż komentarz
    cinematic
  • messjash +1  

    Chciało by się zakopać jako informacja nieprawdziwa...

    pokaż komentarz
    messjash
  • Maikeru +1  

    LPR wzywa prezydenta do złożenia urzędu, artykuł w linkach

    pokaż komentarz
    Maikeru
  • Lamb3rt -2  

    Popieram ich w tej kwestii, ale Giertych prezydentem? Buahahahah, po moim trupie ^^

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • juzwa +2  

    @Lamb3rt
    czarna propaganda - Roman najgorszy - nawet po wyczynach Hallowej dalej wielu tak twierdzi

    pokaż komentarz
    juzwa
  • sportpomnikow +2  

    I mają rację. Prezydent ma między innymi: "strzec suwerenności", to kpina z urzędu. Ale w nowym superpaństwie jego rola będzie marginalna. Chyba, że Unia się rozpadnie, a wszystko na to wskazuje. Wtedy postawimy go przed trybunałem stanu. Spokojnie wszystko w swoim czasie.

    pokaż komentarz
    sportpomnikow
  • gfusc -1  

    Jak sie rozpadnie to z hukiem należnym centralistycznemu molochowi i strach pomyśleć i le tego huku dotrze do nas. Oby choć nasza opieszałość uchroniła nas do wejścia do 'toksycznej' strefy euro

    pokaż komentarz
    gfusc
  • juraczi 0  

    oby wasze prognozy się nie sprawdziły :)

    pokaż komentarz
    juraczi
  • klfov 0  

    Sądząc po tym, ile miliardów euro Niemcy wpychają w ten projekt ich wk%$%ienie w przypadku niepowodzenia skończy się...czym?

    pokaż komentarz
    klfov
  • DNL +1  

    Wy wszyscy naprawdę myślicie, że jutro obudzicie się i będzie w tym kraju inaczej? Naprawdę uważacie, że to czy ten traktat jest czy go nie ma dużo zmieni? Obniżą wam zarobki, każą gadać po niemiecku czy jeść żabie udka?
    Prawda jest taka, że dalej będzie nam się żyło jak wczoraj czy przedwczoraj.

    pokaż komentarz
    DNL
  • Lamb3rt +1  

    Masz rację. Jutro nie będzie inaczej. Za tydzień też. I za miesiąc. Ale za rok i dalej będziemy coraz bardziej wysysani i wykorzystywani przez silniejsze regiony UE.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • DNL +3  

    Niby w jaki sposób? Zabiorą nasze truskawki w pól? O ile wiem to na razie więcej ciągniemy z unii niż pompujemy...

    pokaż komentarz
    DNL
  • pszeszczep666 +4  

    W Unii jesteśmy już trochę dłużej niż miesiąc czy rok i jak na razie nie widzę żadnych strasznych konsekwencji. Pewnie dlatego, że jestem zaślepionym czytelnikiem Wyborczej i Przekroju, przerzucę się na Najwyższy czas, czy w ogóle tylko na komentarze anonów w internecie, to od razu mi się otworzą oczy jak temu kolesiowi z Matrixa.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • kunajk +2  

    Dlaczego tak wielu polaków ma mentalność k#$!, że tylko im ciągnięcie w głowie.

    Powstaje nowy suwerenny twór, któremu przekazaliśmy wiele obszarów naszej suwerenności, co sprawia, że ta suwerenność nie jest już nasza, ale należy do UE. Do tej pory byliśmy suwerenni i mogliśmy zerwać traktat akcesyjny, jak każdą inną umowę międzynarodową, teraz tak nie możemy zrobić bo się tego zrzekliśmy. Gdy suwerenność należy do UE, to ona decyduje czy się jej zrzec dlatego, w traktacie Lizbońskim zostały zawarte procedury wyjścia z UE.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • juzwa +2  

    w sumie czy cos się zmieniło dla przeciętnego człowieka, ze spod władzy Satnisła Augusta przeszedł we władanie Fryderyka II czy Katarzyny Wielkiej?
    pewnie od razu nie - ale, jak widac było na przykałdzie, do czasu

    pokaż komentarz
    juzwa
  • sportpomnikow +15  

    A myślałeś, że 1 września 1939 roku ludzie nie poszli do pracy i po zakupy do sklepu? O tym co się dzisiaj stało przeciętny polak przekona się, gdy odbierze paszport, a tam będzie, że nie jest już obywatelem Polski tylko UE. Nowego państwa. I wtedy lud zacznie się zastanowić jak to się stało. Niepodległość jest jak powietrze. Gdy jest tego nie dostrzegasz, ale jak go nie ma - zaczynasz się dusić.

    pokaż komentarz
    sportpomnikow
  • P4w3l +3  

    DNL, tak ten traktat duże zmieni, z całym szacunkiem dla ciebie ale tak jek wiele osób nei patrzysz daleko w przyszłość co będzie jeżeli np Polska za 30 lat zechce wproadzić karę śmierci dla zabójców, radykalnie obniżyć podatki albo zlikwidować znienawidzony przez wszystkich ZUS. Tak sie zastanawim kto za 50 lat będzie głównodowodzącym sił zbrojnych w Polsce nasz prezydent czy prezydent UE? Konsytucja europejska (nazwana traktatem lizbońskim) ma prawie 500 stron i już na samym początku jest napisane że o tym czego nie objmuje traktat mogą swobodnie decydować kraje członkowskie (z 500 stron to chyba niewiele nam tej wolności zostaje, zwłaszcza że polską konstytucje można interpretować jak sie chce a ona jest dużo krótsza). Nie jestem jakimś straszym przeciwnikim traktatu, ale wolał bym krótszy, prostszy, i dający więcej suwerenności krajom członkowskim. Bo jak narazie jest tak samo jak z euro, sama waluta nie jest taka zła ale nikt nie pomyślał o tym że nie ma z niej żadnej procedury wyjścia i jeżeli np za 20 lat zechcemy wprowadzic znowu złotówkę to nie bęzie takiej możliwości.

    pokaż komentarz
    P4w3l
  • pszeszczep666 -6  

    1 września 1939 roku ludzie nie poszli do pracy i po zakupy do sklepu? Oczywiście, ch$% tam bombardowanie i ze mi dom spalili, na zakupy iść trzeba :P
    A co do niepodległości to mi jak powietrza brakuje tego, że Warszawa nie jest niepodległa, że nas Polacy okupują

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • sportpomnikow -1  

    @kunajk
    Spotykam Cię na wykopie nie od dziś i wiem, że mamy podobne poglądy. Ale to co napisałeś zaczyna mnie zastanowić czy tak jest na pewno, czy jest to tylko przejaw Twojej naiwności. Ze Związku Radzieckiego też poszczególne republiki mogły wystąpić bo tak stało w konstytucji. I co ktoś wystąpił? A wiesz jak skończy twórca radzieckiej konstytucji? W łagrze zarżnęli go współwięźniowie. Wpadliśmy w pułapkę jako naród zastawioną przez nasze pseudo elity i tylko walnięcie nowego socjalistycznego molocha może nas z tego wybawić. Ale może upłynąć wiele krwi zanim się tak stanie.

    pokaż komentarz
    sportpomnikow
  • kunajk +1  

    Tylko republiki związkowe miały prawo wychoda, autonomiczne już nie, dlatego na przykład Czeczenia teraz ma takie kłopoty.

    Nie wiem czemu odczytałeś mój komentarz jako pochwałę TL. Suwerenność można przyrównać do samochodu. Powiedzmy, masz trzy samochody które symbolizują trzy obszary suwerenności. Możesz te samochodu pożyczyć koledze, co sprawia, że tracisz kontrolę nad samochodem, ale ciągle jest Twoją własnością - ta sytuacja symbolizuje umowę międzynarodową, która ogranicza suwerenność, ale można ją w każdej chwili zerwać.
    Sytuacja z TL jest taka, że nie pożyczasz, a przekazujesz samochód na własność Koledze. I gdy chcesz go odzyskać to już jesteś zdany na jego łaskę albo niełaskę.

    Z tego co pamiętam, procedura wyjścia z UE jest mniej więcej taka, że prowadzi się negocjacje wyjściowe, w przypadku fiaska negocjacji opuszczenie z UE nastąpi ale dopiero po 2 latach. Referendum w Irlandii pokazuje, że aż nadto czasu starczy by zorganizować zmianę klimatu politycznego w kraju, by jednak wszystko poszło po myśli UE.

    Zresztą należy sobie przypomnieć też wojnę Unii z Konfederacją. Unia niebyła chętna secesji.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • sportpomnikow +1  

    @kunajk
    Wybacz, ale wielu ludzi powtarza, że przecież w Unii można wystąpić, co stanowi "zmiękczanie" całego problemu. Co do całości Twojego wywodu się zgadzam, ale wiara w procedury i praworządność w systemie marksistowskim jest naiwnością. Proces przyłączenia do ZSRR terenów podbitych przez Armię Czerwoną też był poprzedzony referendum. Jest prawda czasu i prawda ekranu. Komunistom nie można wierzyć. A swoją drogą, sądzę, że z Traktatu i tak nic nie będzie. Anglicy na to nie pozwolą. polecam lekturę tego: http://www.autonom.edu.pl/publikacje/jk-tajemnice_mafii_politycznych.doc bardzo wiele wyjaśnia.
    pozdrawiam :-)

    pokaż komentarz
    sportpomnikow
  • juraczi -1  

    A mi się zdaje, mimo komentarzy za i przeciw, zapominacie że TL nie neguje w swojej strukturze podstawy istnienia każdego niepodległego kraju czyli konstytucji. W Polsce jak i w każdym innym kraju członkowskim (prócz WB) ustawy EU będą musiały iść w zgodzie z konstytucją.

    pokaż komentarz
    juraczi
  • camelot +1  

    @juraczi
    "A mi się zdaje, mimo komentarzy za i przeciw, zapominacie że TL nie neguje w swojej strukturze podstawy istnienia każdego niepodległego kraju czyli konstytucji. W Polsce jak i w każdym innym kraju członkowskim (prócz WB) ustawy EU będą musiały iść w zgodzie z konstytucją."

    Masz rację, zdaje Ci się. Tworząc swoje rozporządzenia i dyrektywy UE nie patrzy na konstystucje krajów członkowskich. Jeśli później jest podejrzenie, że coś jest nie tak, to stosuje się dwa wyjścia:
    -- jeśli sprawa nie jest jednoznaczna, to można odpowiednio naginając interpretację stwierdzić, że żadnej sprzeczności z konstytucją nie ma. Tak robiły trybunały konstytucyjne, kiedy trafiał do nich traktat akcesyjny albo lizboński.
    -- jeśli sprzeczność z konstytucją jest zbyt oczywista na poprzedni wariant, to zmienia się konstytucję. Tak było np w przypadku europejskiego nakazu aresztowania (polska konstytucja zakazywała ekstradycji polskiego obywatela; zmieniono ten artykuł, żeby można było wydawać ludzi, za którymi wystawiono europejski nakaz aresztowania).

    pokaż komentarz
    camelot
  • sportpomnikow 0  

    @juraczi
    tu chodzi o pewnie proces, który jest niepokojący
    tu zostało to dość dobrze scharakteryzowane http://centralaantykomunizmu.blogspot.com/2009/10/kiedy-nastepny-traktat.html

    pokaż komentarz
    sportpomnikow
  • juraczi 0  

    @camelot: przedstawiasz trafne argumenty,ale są one tylko poglądami raz doktryny,dwa teorią - to że nie wierzysz w (nie)kompetencje sędziów trybunału to twoja wyłączna sprawa,ja twierdzę że owi sędziowie nie mają osobistego interesu w przeciskaniu na siłę czegoś wbrew konstytucji,a nawet piastując taką funkcje mają moralne podstawy do tego żeby takową ustawę zablokować. Szacunek do Prawa i tym samym do trybunału został obniżony przez nie wiem czy nie świadome działanie J.Kaczyńskiego i PISu. Nie udowodniłeś mi że trybunał coś naginał,dając za argument wadliwą interpretacje. Osobiście nie uważam że trybunał byłby w stanie na oczach niezależnych izb sędziowskich,adwokackich i radcowskich,całej doktryny i sądu najwyższego oprzeć decyzje na chwiejnej interpretacji.
    @sportpomnikow przeczytałem artykuł "piąte przez dziesiąte" i rozumiem o co ci chodzi,ale chcę żebyś wiedział z góry że jestem grubo przeciwny skrajnym twierdzeniom na temat suwerenności;) Uważam że mimo światowego konsumpcjonizmu,kapitalizmu i multi-korporacji - TL mimo swoich niedoskonałości i oprócz faktycznych skutków dodatkowo spełnia dwie funkcje 1) ma otworzyć ludziom głowy przez taką właśnie debatę,zainteresować ludzi Unią Europejską bo w gruncie rzeczy jest to twór dla ludzi myślących,ludzi otwartych 2) traktat ma nie tylko spełniać funkcję polityczną ale również publiczną,łączyć nie Narody sensu stricte, ale ludzi m.in. Polaków z Niemcami niwelować stereotypy,nauczyć życia w pokoju i wspólnocie. Ludzi,którzy są przeciwko dziele na tych co chcieliby lepszej legislatury i tych którzy w ogóle nie chcieliby czegoś takiego jak UE. Do tych pierwszych chętnie się zapiszę,a z tymi drugimi ciężko się rozmawia.

    EDIT:@kamelot - europejski nakaz aresztowania dotyczy nie konstytucji co bardziej prawa karnego materialnego,przy czym jest to chyba rozwiązanie dobre czy jednak myślisz inaczej?

    pokaż komentarz
    juraczi
  • kunajk -1  

    juraczi: W konstytucji był artykuł "Ekstradycja polskiego obywatela jest zakazana", dość jednoznaczny. Mimo to kilka osób na mocy europejskiego nakazu zostało wydanych za granicę(mimo odwołań), PRZED usunięciem tego zapisu z konstytucji.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • juraczi 0  

    @camelot trochę poczytałem i wyszło na to że przyjęta regulacja nie jest zła.
    "O wydaniu osoby decyduje sąd kraju, na którego terytorium osoba przebywa. W odróżnieniu od ekstradycji, w przypadku europejskiego nakazu aresztowania rezygnuje się z zasady podwójnej karalności, co oznacza, iż nie trzeba badać, czy kraj, który ma wydać również penalizuje czyn, za popełnienie którego pewien kraj stara się o przejęcie osoby. Wystarczy, że czyn jest karany w kraju, który wydał nakaz aresztowania." .Zmiana dotyczyła Konstytucji ale tylko w przypadku i granicach zakazu ekstradycji obywatela polskiego,więc w sumie zmiana konstytucji rozszerzyła możliwości naszego sądownictwa - jeżeli w przypadku Polaka który zabił w Anglii,wrócił do Polski i został złapany to Polski sąd i tak będzie decydował o tym czy takową osobę wyda czy też nie i w innej sytuacji gdyby Anglik zabił w Anglii i uciekł do polski to znowu polski sąd decyduje o tym gdzie ten Anglik karę odbędzie i na odwrót!Czy ta zamiana konstytucji wpłynęła negatywnie na dochodzenie swoich praw przez Polaków - chyba nie.

    pokaż komentarz
    juraczi
  • kunajk 0  

    Po pierwsze nie jestem camelot. Po drugie, nikt nie pisze czy sama europejska europejskiego listu gończego jest dobra, czy zła.

    Chodzi o prostą sprawę, konstytucja jasno zakazuje ekstradycji polskiego obywatela, adwokat powołuje się na ten BARDZO JASNY zapis i mimo to przegrywa sprawę i ekstradycja zostaje dokonana. To bardzo dobitnie pokazuje, że nawet bez traktatu Lizbońskiego, konstytucja naszego kraju jest nic nie warta.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • camelot 0  

    @juraczi

    Masz rację, "naginanie interpretacji" to tylko moja interpretacja. Chodziło jednak o zobrazowanie, co by się działo, gdyby pojawiły się wątpliwości, czy jakiś unijny przepis albo traktat nie jest sprzeczny z konstytucją. Otóż jeśli sprawa będzie dotyczyła czegoś mało konkretnego, tak jak przy traktacie akcesyjnym, to najpewniej trybunał orzeknie zgodność z konstytucją (bo już raz orzekł). Jeśli będzie chodziło o coś konkretnego, gdzie trudno o jakiekolwiek wątpliwości, to zmieni się konstytucję.

    "europejski nakaz aresztowania dotyczy nie konstytucji co bardziej prawa karnego materialnego"

    I tego i tego. Kiedy wprowadzono ENA, wprowadzono odpowiednie artykuły do Kodeksu Karnego. Trybunał orzekł, że jeden z tych artykułów jest sprzeczny z artykułem konstytucji, który zakazuje ekstradycji polskiego obywatela. W praktyce oznaczało to, że prawo europejskie jest sprzeczne z konstytucją. Rozwiązano to tak, że zmieniono konstytucję.

    "przy czym jest to chyba rozwiązanie dobre czy jednak myślisz inaczej?"

    Nie wnikam, czy jest dobre, chodzi o zobrazowanie, jak się rozwiązuje konflikty konstystucja--prawo europejskie.

    Wątpliwości są przecież takie, co się dzieje, jeśli jest podejrzenie, że unijne prawo jest sprzeczne z konstytucją. Ja to widzę tak:
    -- nie ma co liczyć na zmianę prawa europejskiego. Nie ma żadnej instytucji, do której można się odwołać i powiedzieć, że ta dyrektywa jest sprzeczna z tym artykułem konstytucji, więc proszę zmienić dyrektywę. Przy układaniu prawa europejskiego nikt nie patrzy na konstytucje państw członkowskich.
    -- nie badzo da się odwołać do naszego Trybunału Konstytucyjnego. Przecież on nie ma w kompetencjach zapisanego sprawdzania zgodności europejskiego prawa z naszą konstytucją (proszę o sprostowanie, jeśli jednak ma)
    -- ewentualnie dałoby się odwołać, jeśli prawo europejskie zostanie wdrożone u nas ustawą. Wtedy zaskarża się tą ustawę. Tak było przy europejskim nakazie aresztowania. Jak widzieliśmy, skończyło się na zmianie konstytucji (mniejsza o to, czy w tej konkretnej sprawie oceniam to dobrze, czy źle). Ale co z prawem, które nie jest u nas wdrażane ustawą, tzn z takim, które jest stosowane bezpośrednio, jest wiążące od razu po opublikowaniu? Czy mógłby mnie ktoś oświecić, co będzie, jeśli UE wyda rozporządzenie i ktoś będzie chciał sprawdzić, czy jest zgodne z naszą konstytucją -- co wtedy? Jak ma to sprawdzić, jak skierować do naszego Trybunału prawo, o którym ten Trybunał nie rozstrzyga i jak potem to prawo zmienić? Ja nie widzę takiej drogi. A jeśli jej nie ma, to sorry Winnetou, ale wychodzi, że jednak prawo europejskie jest ważniejsze od naszej konstytucji.

    Tu jeszcze artykuł, w którym więcej o całym zagadnieniu: http://www.rp.pl/artykul/111309.html Autorem jest prawnik, żeby nie było.

    pokaż komentarz
    camelot
  • juraczi -1  

    @kunajk wyżej pisałem do camelota,bo nie wiedziałem że coś napisałeś.Twoja wypowiedz jest lakoniczna i bezsensu. Polska od wielu lat jest związana umowami ekstradycyjnymi m.in. z USA.Ja wiem o tym że z konstytucji wykreślono jasny zapis,ale uchwała rady europy w gruncie rzeczy rozszerzyła granice w których sąd Polski decyduje o ekstradycji swojego obywatela jak i cudzoziemca. Jak pisałem wyżej to "O wydaniu osoby decyduje sąd kraju, na którego terytorium osoba przebywa(...)".Wystarczy trochę poczytać, że wcześniej adwokaci nie mogli wpłynąć na wymiar sprawiedliwości bo wniosek ekstradycyjny składał prokurator generalny bądź nawet minister spraw zagranicznych,a teraz dzięki właśnie zmianie konstytucji i ujednoliceniu prawa rola obrońcy jak i prawo do obrony pozwanego w granicach UE mogą być lepiej realizowane bo proces ekstradycyjny nie toczy się już na wysokich szczeblach (jak w przypadku USA).

    pokaż komentarz
    juraczi
  • juraczi -1  

    @camelot poważni ludzie nie opierają swoich twierdzeń na jednym przypadku.Zmiana konstytucji właśnie w tym jednym przypadku nie jest zmianą negatywną,bo nie zmniejsza kompetencji naszych sądów,więc łatwiej mi jest zrozumieć decyzje TK i tym samym proces ten nie wydaje mi się zagrożeniem.Artykuł rp jest ciekawy,ale nie trzeba dużo szukać żeby znaleźć polemiki z twierdzeniami autorki: http://www.rp.pl/artykul/13,112725_Polska_takze_jest_Unia_Europejska.html
    To jest dyskusja doktryny,ludzi którzy w porównaniu z nami mają ogromną wiedzę na ten temat,nie tylko w temacie TL,ale pozostałych uchwał i rezolucji.

    pokaż komentarz
    juraczi
  • kunajk +1  

    juraczi, skup się, napiszę trzeci raz to samo. Nie chodzi o to, czy obecne prawo jest dobre czy złe. Chodzi o to, że wykonano europejski nakaz aresztowania przed wykreśleniem tego artykułu z konstytucji. Kropka. Prościej się nie da, wytęż mózgownicę.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • juraczi -2  

    no ale czego dowodzisz myślicielu?

    pokaż komentarz
    juraczi
  • kunajk +1  

    Napisałeś, że ustawy muszą iść w zgodzie z konstytucją. Pokazałem, że konstytucja jest nic nie warta?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • juraczi -1  

    @kunajk aha chodzi o te zdanie "Chodzi o prostą sprawę, konstytucja jasno zakazuje ekstradycji polskiego obywatela, adwokat powołuje się na ten BARDZO JASNY zapis i mimo to przegrywa sprawę i ekstradycja zostaje dokonana. To bardzo dobitnie pokazuje, że nawet bez traktatu Lizbońskiego, konstytucja naszego kraju jest nic nie warta." a jeszcze wyżej napisałeś że były przypadki,gdzie ludzie mimo odwołań przegrywali sprawy o ekstradycje - konkrety, odwołanie czyli co Apelacja,zażalenie. Odwołanie może być byle jak napisane,niekoniecznie musi spełniać wymogi formalne,albo może być po prostu niewłaściwe. Stary napisałem ci wyżej jak to wygląda,w UE obowiązuje europejski nakaz aresztowania,a poza UE Polska jest związana różnymi umowami międzynarodowymi dot. ekstradycji (umowy ekstradycyjne - poczytaj sobie) i pewnie 1000 ludzi nie zostało deportowanych a 6 przypadków tak, nie wiem jak jest w przypadku podwójnego obywatelstwa i zakładam że ty raczej też nie. Teraz przyjęta regulacja jest jeszcze bardziej jaśniejsza bo decyduję sąd w którym dana osoba przebywa(nie ma konfliktów)!!! Poza tym jak możesz powiedzieć że konstytucja jest nic nie warta na jednym przykładzie którego nawet nie uprawdopodobniłeś,bo ja też mogę powiedzieć że konstytucja jest do dupy bo każdy ma prawo do godnego życia więc co robią setki bezdomnych na ulicach,a policja bezkarnie może cię lać na komisariacie. TAKIE GADANIE NI MO SENSU CHOPIE!

    pokaż komentarz
    juraczi
  • camelot +1  

    @juraczi

    Ja napisałam tylko, że jednym z wyjść przy konflikcie konstytucja-- prawo europejskie jest zmiana konstytucji, i to jest prawda, ten jeden przykład tu wystarcza.

    Polemika w artykule bardzo ciekawa, ale właściwie potwierdza wszystkie obawy:

    "_Mimo że zasada pierwszeństwa nie została zapisana w traktatach, jej moc wiążąca nie ulega wątpliwości i nie jest kwestionowana przez państwa członkowskie. Nie ma ona tajnego czy tajemniczego charakteru. Świadomość obowiązywania tej zasady występowała w Polsce także przed akcesją, m.in. dzięki opracowaniom na ten temat (w tym także autorstwa prof. Pawłowicz).Niewątpliwie zasada pierwszeństwa jest drażliwa politycznie. Próba jej zapisania w radykalnej postaci w traktacie konstytucyjnym zakończyła się niepowodzeniem.

    Jeśli traktat lizboński wejdzie w życie, zasada pierwszeństwa pozostanie tym, czym jest obecnie: niepisaną zasadą ogólną prawa unijnego wywiedzioną z orzecznictwa ETS. W odróżnieniu od Krystyny Pawłowicz, nie widzę w tym nic nadzwyczajnego ani złego._"

    Czyli pan Biernat potwierdza, że prawo europejskie ma pierwszeństwo, tylko w przeciwieństwie do pani Pawłowicz nie widzi w tym nic złego. I właściwie tak wygląda dysksuja o UE -- prawie wszyscy się zgadzają co do faktów, tylko inaczej je oceniają. Np "będą o nas decydować politycy z Brukseli! Niedopuszczalne!" vs "będą o nas decydować politycy z Brukseli! Super!"

    pokaż komentarz
    camelot
  • kunajk +1  

    Było kilka takich przypadków, tu pierwszy z brzegu link tłumaczący problem: http://new-arch.rp.pl/artykul/543873_Ekstradycja_wbrew_konstytucji.html

    W skrócie, wydawano ludzi pomimo, że konstytucja tego zakazywała. Dlatego zmieniono konstytucję, by nie była w konflikcie z europejskim nakazem aresztowania. Jednak tu chodzi, o to, że prawo to stosowano przed wykreśleniem tego artykułu, rozumiesz?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • juraczi 0  

    @camelot tak masz rację,ale prof. Biernat potwierdza też wyższość konstytucji,a przede wszystkim jej zgodność z prawem Unijnym co w dużej mierze dało się osiągnąć dzięki wykładni prounijnej jak i łagodnym wyrokom ETS-u.

    To właśnie konstytucja daje podstawę do skonstruowania ustrojowej zasady przychylności dla prawa międzynarodowego i integracji europejskiej (art. 9). Wreszcie, to konstytucja stwarza podstawy dla pierwszeństwa prawa wspólnotowego, zarówno pierwotnego, jak i wtórnego, nad polskimi ustawami (art. 91 ust. 2 i 3).
    To jest dowód na to że konstytucja stoi jakoby nad ustawami i uchwałami Europejskimi jak i Polskimi.
    Uzupełniłbym stwierdzenie dot. dyskusji o " zmienimy konstytucje bo musi być zgodne z prawem UE" vs "zmienimy prawo unijne żeby było zgodne z konstytucją" żeby było dosadniej;)

    pokaż komentarz
    juraczi
  • juraczi 0  

    @kunajk w artykule problem jest dobrze ujęty,ale chyba nie zrozumiałeś go do końca,bo przykład gdańskiego sądu pokazał mimo dość jasnej wykładni przepisów przez prokuratora - sędzia uznał europejski nakaz aresztowania za de facto ekstradycje i nie dopuścił do wydania kobity.
    Artykuł dotyczy też Trybunału,który orzekł że ENA jest niezgodny z konstytucją ale ta niezgodność nie jest rozwiązaniem problemu co do błędu w prawie które zostało zapisane w znowelizowanym kodeksie karnym(który to wprowadził instytucje ENA)"(...)Do tego potrzeba interwencji Sejmu - mówił prezes TK Marek Safjan, uzasadniając wyrok.(...)"
    i w efekcie rok czy dwa lata później doszło do tego o czym wspomniano w końcówce artykułu:
    "Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że nieodzowna jest taka zmiana przepisu, która umożliwi pełną implementację decyzji ramowej do polskiego prawa. Niewykluczone, że będzie potrzebna zmiana w konstytucji i przywrócenie przepisów o europejskim nakazie aresztowania (sygn. P 1/05)."

    pokaż komentarz
    juraczi
  • kunajk +1  

    Trudno mi znaleźć oryginalne newsy bo teraz wyskakują wyniki o ekstradycji Polańskiego, w każdym razie znalazłem coś takiego: http://grupy-dyskusyjne.money.pl/ekstradycja;17-latka,watek,232146.html "TK orzekł (wyrok z 27.4.2005r. - sygn. P 1/05), że art
    607t kpk jest niezgodny z Konstytucją, ale orzekł też że przepis ten traci
    moc po 18 miesiącach od dnia ogłoszenia - dokładnie 4 listopada 2006r. Do
    tego czasu ma on być stosowany, bo jest ważny. kropka."

    pokaż komentarz
    kunajk
  • juraczi 0  

    wiadomości dosyć mało,link do onetu już niedziałający i bez rozwiązania - bo chce wydać nie znaczy wydał,ale pokazuje ówczesne tendencje prounijne prokuratorów i prokuratora generalnego Zbigniewa Z.,który jak każdy prawnik posłużył się taką interpretacja tylko dla udowodnienia swoich racji,nie wiedzieć czemu chciał osądzenia pozwanego w Belgii. Przez to że znowelizowano KK i wprowadzono instytucje ENA,doszło do sytuacji w której prawo materialne było niezgodne z konstytucją. TK orzekł że niezgodność z konst. nie rozwiązuje problemu i potrzebne jest działanie władzy ustawodawczej. Sądy przez ten czas nie wiedziały jak mają wyrokować np. Sąd w Gdańsku. Niektóre uznawały interpretacje prokuratorów,inne nie. W końcu zmieniono zapis w konstytucji i przywrócono ENA,teraz decyduje sąd miejsca pobytu poszukiwanego i wszystko jest jasne.

    pokaż komentarz
    juraczi
  • BigFish 0  

    Jestem przeciwny traktatowi. Nie byłem przeciwny Unii (nie można odmówić finansowej pomocy) i w pewien sposób wciąż nie jestem. Ale jedno mnie poważnie rozsierdziło. Mianowicie poruszana już i ganiona w sposób adekwatny do czynów, głupota polskich polityków. Kto takich zrobił? Ich rodzice powinni się chować po kątach! d!$$!e. My sami nie potrafimy jeszcze ułożyć spraw wewnętrznych państwa, nie potrafimy jednogłośnie zabierać głosu w sprawach międzynarodowych. A co kapuściane głąby robią? Oczywiście myją rączki i oddają Polskę pod panowanie jakiegoś gościa, który będzie się zwał Prezydentem Europy. Najprawodopobniej pierwszym będzie Hiszpan, albo inny egzotyczny polityk. Pytam się, jaki będzie z tego zysk?! Przecież NIKT nie będzie się przejmował państewkiem na wschodzie, które samo nie potrafiło sobie pomóc!
    Ludzie, naprawdę trzeba być imbecylem żeby dodatkowo będąc po studiach prawniczych nie wiedzieć, że po podpisaniu traktatu złamie się prawo!
    Dobra, przelałem już żółć. Co do samego traktatu to bardzo niemiłe jest, że ma 500 stron. Daje to świetne pole do popisu dla korupcji (przesadzona biurokracja to jest już stan oczywisty), interpretacji przepisów na niekorzyść przeciwników politycznych i korzyść własną.

    pokaż komentarz
    BigFish
  • fumiasty +12  

    Nie byłem przeciwny Unii (nie można odmówić finansowej pomocy)
    a Unia to ma magiczny kociołek, z którego czerpie pieniążki i wszyscy są szczęśliwi

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • progreso -1  

    Mnie wk!!$ia jedno. Sp#%$!$!ą maksymalnie ile się da. W końcu "oddadzą" władzę np. UPR, bo przecież tyle krzyczeli, więc niech mają. Dadzą im na to 2 lata. Oczywistym jest, że nie dadzą rady w tak krótkim czasie naprawić tego spustoszenia, ale głosy krytyki i argumenty - mieliście czas, nic nie zrobiliście itp. - się pojawią.

    pokaż komentarz
    progreso
  • DNL -3  

    Tak, na pewno ten cały traktat to spisek by pogrążyć UPR...

    pokaż komentarz
    DNL
  • progreso +1  

    Jak nie zrozumiałeś to nie komentuj.

    pokaż komentarz
    progreso
  • Haos 0  

    Przestancie juz pieprzyc bez sensu.... az sie przypomina czas wstapienia Polski do UE. Toczka w toczke te same durne argumenty o utracie niepodleglosci i zwiekszeniu cen cukru... Dzis widac ile tamto bylo warte.

    pokaż komentarz
    Haos
  • Lamb3rt +3  

    W ogóle nie straciliśmy niezależności. Wcale nie musimy stosować się do idiotycznych limitów narzucanych nam przez wspaniałą Unię, przez które to rybacy tracą pracę. Wcale nie musimy żebrać o swoje własne pieniądze z podatków w ramach dotacji. Wcale nie musimy prosić o zezwolenie na pierdnięcie UE. Jesteśmy w 100% niezależni.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • ziggy123 -7  

    Wszystkim eurosceptykom chciałbym powiedzieć jedno... IN YOUR FACE !!!!! Hahaha

    pokaż komentarz
    ziggy123
  • Lamb3rt -3  

    My tylko widzimy, że nasze racje zaczynają się powoli sprawdzać. To Wy dostaniecie od Unii "in face" jak to ująłeś.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • czeslavo +19  

    Pewnie jest tak dla tego, ze względu na to, że Polacy mają uprzedzenie, co do takich "sojuszników" z '39 roku.

    pokaż komentarz
    czeslavo
  • rajcio +41  

    jej polityka ma duzy wplyw na nasze panstwo i w pewnym stopniu ogranicza nasza suwerennosc, jednak my, jako Polska nie mozemy izolowac sie od innych krajow

    mieć przyjaciela, a dawać komuś dupy to nie to samo...

    pokaż komentarz
    rajcio
  • Mapcio +6  

    jej polityka ma duzy wplyw na nasze panstwo i w pewnym stopniu ogranicza nasza suwerennosc, jednak my, jako Polska nie mozemy izolowac sie od innych krajow

    mieć przyjaciela, a dawać komuś dupy to nie to samo...

    Ekhem... Bo przecie nawet lepiej się nie przejmować, nie mieć żadnych nawet obietnic obrony, bo przecie gdyby Ruscy nas zaatowali to sami damy im radę bez problemu!

    Nie jestem ani na tak, ani na nie TK. Ale prosiłbym zapoznanie się przeciwników traktatu choćby wysłuchali kilku argumentów za. http://www.polskatimes.pl/opinie/168977,czekamy-na-irlandzkie-tak,id,t.html - znalezione w gazecie sprzed tygodnia.

    pokaż komentarz
    Mapcio
  • nuwanda +5  

    Dziekuje, ze choc jedna osoba spojrzala na te sprawe racjonalnie, acz z pewnym dystansem.
    Rozumiem, ze teraz modne jest negowanie traktatu i opowiadanie, jakoby Kaczynski sprzedal Polske, ale frazesy nie moga nam w tak wielkim stopniu przeslonic pola widzenia i stworzyc bariery przed argumentami plynacymi z przeciwnej strony.

    pokaż komentarz
    nuwanda
  • pszeszczep666 -1  

    nie jedna nie jedna. Polacy to mądry naród, wbrew temu co głoszą "eurosceptycy", uważający się jeszcze " o ironio, za patriotów. (i tylko błagam bez tekstów "mądry, ale ogłupiony", nie jesteśmy w przedszkolu)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • sunrrrise +18  

    Bo przecie nawet lepiej się nie przejmować, nie mieć żadnych nawet obietnic obrony, bo przecie gdyby Ruscy nas zaatowali to sami damy im radę bez problemu!

    Z tego co wiem to od ewentualnego ataku militarnego na Polskę ma nas chronić NATO, a nie UE, i po to też do niego przystąpiliśmy.

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • rajcio +4  

    Odniosłem wrażenie, że jakoby traktat UE gwarantował nam niepodległość i pewność, że w razie agresji Rosji na Polskę wszyscy się za nami wstawią :) Haha, oj biedaczki - historia nic Was nie nauczyła. To nie układ militarny tylko gospodarczo polityczny... NIe ma w nim mowy o działaniach wojennych... Odpuście sobie te, pożal się boże, argumentację.

    pokaż komentarz
    rajcio
  • rajcio +9  

    Powiem Wam tak, zwolennicy tego papierka - Polska po 40-letnim ucisku ZSRR sama wpieprza się pod następny ucisk - przepisów UE. Tam, gdzie mogła zarobić, wreszcie konkurować z pozostałą częścią Europy... nie iść z nurtem jej "zaj!$istej" części, którą coraz częściej będzie dopadać kryzys, a którą rozerwą w końcu biurokratyczne ograniczenia i papierkologia stosowana, teraz będzie zależeć od przepisów UE. Mogliśmy stać się fajną konkurencją dla UE, uprościć prawo wyregulować podatki tak, że u nas chętnie inwestowanoby swoją kasę. Tymczasem bez wahania przyłączamy się do tworu, który otwarcie przyznaje, że chce zniszczyć raje podatkowe. A jaka jest alternatywa dla raju? Moim zdaniem piekło. Gratuluję dobrego samopoczucia.
    Dostaliśmy się z deszczu pod rynnę... Ba, cała Polska jeszcze przy tym klaszcze. Od dzisiaj nie mamy już takiego wpływu na nasze losy. Teraz kilku bezimiennych urzędników z Brukselki ma więcej do powiedzenia na temat naszej gospodarki niż nasz własny, demokratycznie wybrany rząd. Mogą nam narzucić limity, kwity i inne shity - a my z uśmiechem na twarzy będziemy im klaskać. :) Hurra, przecież mamy dopłaty...

    Jak widać nauka historii w naszych szkołach dalej kuleje... i nie będzie wcale lepiej...

    pokaż komentarz
    rajcio
  • juraczi -2  

    no i mniej w pojęciu obrony mieści się również bezpieczeństwo energetyczne jak i gospodarcze?

    pokaż komentarz
    juraczi
  • haqi 0  

    Buzek na stanowisku przewodniczącego PE do czegoś zobowiązuje. Jak by to wyglądało, jakby nie podpisał!? Buzek na wózek i wio na wschód!. :D

    pokaż komentarz
    haqi
  • paulps 0  

    fakt ze Buzek jest na takim stanowisku daje duzo do myslenia.

    pokaż komentarz
    paulps
  • pszeszczep666 -3  

    Myślisz, że to część jakiegoś większego spisku?

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • paulps +1  

    spisek to cos o czym nikt nie wie.

    A tu wszyscy wiemy jak rzadzil pan Buzio w Polsce i dlaczego go ponownie nie wybrano. Znika z polityki i nagle dostaje posade przewodniczacego w UE.

    No coz... - . -

    pokaż komentarz
    paulps
  • klfov 0  

    Ale trzeba przyznać, że ładnie mu w tej siwiźnie.

    pokaż komentarz
    klfov
  • learc +4  

    Buzek to zdalnie sterowany figurant. Egzamin z poddawania się sterowaniu zdał już w Polsce, gdy jako nikomu nieznany poseł z 1488 głosami został premierem.

    pokaż komentarz
    learc
  • kanaliaaa 0  

    a jednak...

    pokaż komentarz
    kanaliaaa
  • oldgamesfan +5  

    Mylisz operatory podstawienia i porównania!
    Poza tym nie wiem co jest zabawnego w pisaniu tych pseudoprogramów.

    pokaż komentarz
    oldgamesfan
  • ziom666 +3  

    warto pisać stałą po lewej stronie operatora porównania. wtedy podczas pomyłki takiej jak ta, kompilator zacznie krzyczeć, że podstawić pod stałą się nie da.

    pokaż komentarz
    ziom666
  • wrocmann +29  

    Twoi dziadkowie i pradziadkowie na pewno byliby dumni, widząc jak ich potomek prosi obce mocarstwa o przejęcie kontroli nad własną ojczyznę.

    Pójdziesz 1 listopada na ich groby i co powiesz? "Bo oni dopłacają rolnikom"? To jest twoje wytłumaczenie zdrady sprawy, za którą życie oddały miliony twoich rodaków? Sprawy, której obrona to dla ciebie "szopka"...

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • juraczi -3  

    @wrocmann nie wiem nie zdążyłem zapytać,ale myślę że nie mieliby nic przeciwko bycia częścią jednoczącej się europy.

    pokaż komentarz
    juraczi
  • jankw -3  

    No i za co minusy dla VViktora? Tolerujemy poglądy ale tylko pod warunkiem, że to nasze poglądy? ;)
    Niech Klaus szybko to podpisuje i niech ten cyrk już się skończy. A skończy się tak, jak zwykle: nic się nie stanie, Wasz krzyk i analizy "pod tezę" okażą się G. warte, tak samo jak te przed wstąpieniem do NATO i UE.

    Ale nie martwcie się, że znów będzie nudno. JKM znajdzie Wam nowego wroga. Może wreszcie naprawdę będzie przeciw czemu walczyć.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +1  

    jankw, jesteś naprawdę tak głupi, czy tylko trolujesz?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw -1  

    A co Twoim zdaniem jest przejawem mojej głupoty? Poparcie dla traktatu?

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +1  

    Popieranie bez żadnych argumentów za nim, oraz bez żadnej wiedzy o wspólnocie europejskiej.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw +1  

    Ty też żadnych nie przedstawiłeś, a sam piszesz, że jestem głupi. Do tego nie masz pojęcia o mojej wiedzy o wspólnocie. Wobec powyższego mogę powiedzieć o Tobie to samo, co Ty przed chwilą o mnie. Dlaczego przeciwnicy traktatu mają prawo szczekać i obrażać wszystkich dookoła, a od zwolenników żądają argumentów? Dlaczego żądają argumentów, skoro i tak wyśmiewają je bez zastanowienia, podniecając się jednocześnie pseudofachowymi "rzetelnymi" filmikami na YT?

    Zamiast prowadzić kolejną bezsensowną dyskusję, w której nikt nikogo nie przekona, przyjmij do wiadomości, że nie każdy, kto popiera traktat, jest otumanioną owieczką. Koniec komunikatu.

    pokaż komentarz
    jankw
  • VViktor -3  

    Wrocmann mam dwie zasady, nie pije trzy dni z rzędu i nie dyskutuje ze skrajnymi prawicowcami

    pokaż komentarz
    VViktor
  • VViktor +1  

    Kunajk a co ty możesz wiedzieć o jego wiedzy na temat traktatu?

    pokaż komentarz
    VViktor
  • kunajk -2  

    Ja argumenty przedstawiłem niżej. A to, że nie masz wiedzy wnioskuje z infantylności Twoich komentarzy w stylu "niech podpisze i będzie spokój" itp.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw +2  

    Takie wnioskowanie niesie za sobą duże ryzyko błędu ;)

    Hasło o utracie suwerenności to żaden argument. To tylko hasło. Przeglądałem wiele różnych stron przeciwników traktatu, i wszystkie te ich interpretacje były godne pożałowania. To tak jakbyś powiedział: "Nie jest źle", a ja bym wziął tylko słowa "jest źle" i napisał, że powiedziałeś "nie jest dobrze". Tak to wygląda. Przykład: jeśli pisze się, że traktat daje Unii kompetencje do podejmowania działań w jakimś obszarze, nie oznacza to, że Unia ma wyłączne prawo do decydowania w jakichś sprawach. Po prostu może podejmować działania, tak samo jak podejmuje je dziś i każdy kraj ma na nie wpływ. Oto właśnie w ten sposób dorabia się chore teorie.

    Unia to nie jest jakiś abstrakcyjny twór anonimowych ludzi w garniturach, Unia to także Polska, która ma tam swój głos, tak samo jak inne kraje! Trzeba to w końcu zrozumieć. Ale aby to zrozumieć, trzeba jednak posiąść trochę wiedzy o jej strukturze... ;)

    Tak samo JKM popisał się w swoim filmiku. Obywatelstwo Unii wprowadził już traktat z Maastricht i wcale nie jest to takie "normalne" obywatelstwo. Traktat z Lizbony nic w tym nie zmienia i potwierdza: "Obywatelstwo Unii ma charakter dodatkowy w stosunku do obywatelstwa krajowego i nie zastępuje go."

    Aby poprawnie zinterpretować taki dokument, trzeba po prostu być fachowcem. Ale mimo to każdy laik (ja też nim jestem) potrafi rozbroić takie "tezy", po prostu przeszukując PDFa z traktatem. Aby zweryfikować te bzdury nie trzeba się specjalnie znać. Szkoda, że nie znają się także ci, którzy takie bzdury tworzą i rozgłaszają.

    Oczywiście, zawsze można dorobić dodatkową tezę, że "to stopniowe i niedługo pójdą o krok dalej", ale to już oszołomstwo.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk 0  

    jeśli pisze się, że traktat daje Unii kompetencje do podejmowania działań w jakimś obszarze, nie oznacza to, że Unia ma wyłączne prawo do decydowania w jakichś sprawach. Po prostu może podejmować działania, tak samo jak podejmuje je dziś i każdy kraj ma na nie wpływ.

    Skoro może podejmować je dziś, to po co traktat? Traktat przekazuje suwerenność w podejmowaniu tych działań Unii.

    Unia to nie jest jakiś abstrakcyjny twór anonimowych ludzi w garniturach, Unia to także Polska, która ma tam swój głos, tak samo jak inne kraje!

    W parlamencie europejskim nie mogą powstać frakcje narodowe, tylko mieszane frakcje "ideowe". Polska jako taka nie ma głosu, co najwyżej polscy posłowie w danej frakcji mogą dyskutować z posłami francuskimi nad stanowiskiem danej frakcji, które może być inne od stanowiska innej frakcji do której też należą Polacy.

    "Obywatelstwo Unii ma charakter dodatkowy w stosunku do obywatelstwa krajowego i nie zastępuje go."

    Unia także nie ma flagi, ani hymnu, oraz także ministra spraw zagranicznych i prezydenta.

    Aby poprawnie zinterpretować taki dokument, trzeba po prostu być fachowcem. Ale mimo to każdy laik (ja też nim jestem) potrafi rozbroić takie "tezy", po prostu przeszukując PDFa z traktatem. Aby zweryfikować te bzdury nie trzeba się specjalnie znać.

    Sam sobie strzeliłeś samobója, trzeba być fachowcem by zinterpretować poprawnie traktat, dlatego każdy laik "potrafi obalać" tezy mądrzejszych ludzi od siebie.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • djpajak -5  

    @kunajk nie wiem co chciałeś przekazać swą wypowiedzią, ale ci to nie wyszło...

    pokaż komentarz
    djpajak
  • jankw +2  

    Odpowiem nie po kolei:

    W parlamencie europejskim nie mogą powstać frakcje narodowe, tylko mieszane frakcje "ideowe". Polska jako taka nie ma głosu, co najwyżej polscy posłowie w danej frakcji mogą dyskutować z posłami francuskimi nad stanowiskiem danej frakcji, które może być inne od stanowiska innej frakcji do której też należą Polacy.

    PE to tylko część Unii, a poza tym to dopiero po przyjęciu Traktatu Lizbońskiego zacznie naprawdę coś znaczyć. Jest jeszcze Rada Unii, Komisja Europejska (i Komitet Regionów). To tam przede wszystkim ścierają się interesy poszczególnych państw.

    Unia także nie ma flagi, ani hymnu, oraz także ministra spraw zagranicznych i prezydenta.
    Oczywiście, że ma flagę, hymn i będzie miała ministra spraw zagranicznych i prezydenta. Nijak to się jednak ma do sprawy unijnego obywatelstwa, ani też nie tworzy z UE nowego państwa. Pusta retoryka ;)

    Skoro może podejmować je dziś, to po co traktat? Traktat przekazuje suwerenność w podejmowaniu tych działań Unii.

    Co do przerażającej Unii, podtrzymuję to, co napisałem poprzednio plus czytaj pierwszą odpowiedź w tym poście. I co to za mania nastąpiła na używanie słowa-klucza "suwerenność"? Co Unia sobie zawłaszczyła? Konkrety.

    Sam sobie strzeliłeś samobója, trzeba być fachowcem by zinterpretować poprawnie traktat, dlatego każdy laik "potrafi obalać" tezy mądrzejszych ludzi od siebie.

    Nie strzeliłem sobie samobója, choć wiem, że bardzo byś tego chciał. Muszę być fachowcem, żeby dobrze zinterpretować traktat, lecz wcale nie muszę się znać, żeby wyciągnąć oczywisty wniosek z porównania tego typu:

    JKM: od dziś przestajemy być obywatelami Polski
    Traktat: Obywatelstwo Unii ma charakter dodatkowy w stosunku do obywatelstwa krajowego i nie zastępuje go.

    Choć nie wiem dokładnie, co charakteryzuje charakter dodatkowy, jest oczywistym fakt, że obywatelstwo krajowe nie zostaje zniesione. Trzeba być naprawdę ostro zindoktrynowanym, żeby nie zauważyć, że JKM po prostu plecie trzy po trzy.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +3  

    Piszesz, że

    UE ma flagę, hymn i będzie miała ministra spraw zagranicznych i prezydenta. PE dopiero po przyjęciu Traktatu Lizbońskiego zacznie naprawdę coś znaczyć.

    a zaraz po tym, że TL Nie tworzy z UE nowego państwa. Bez jaj :]

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw +1  

    Chodzi o to, żeby Unia miała wreszcie zaczęła znaczyć coś na arenie międzynarodowej - jeden szef jako jej twarz i "wysoki komisarz" do spraw zagranicznych, który będzie reprezentować jej interesy, oraz ogłaszać stanowisko wobec różnych spraw - żeby to po ludzku "miało ręce i nogi", a nie tak jak dziś: konferencje, z których nic nie wynika i uchwały, które nikogo nie obchodzą.

    Ale to nadal za mało, żeby stworzyć państwo.

    pokaż komentarz
    jankw
  • Lamb3rt +1  

    Jest prezydent, minister spraw zagranicznych, parlament, znaki państwowe, obywatelstwo oraz jednolita polityka zagraniczna i gospodarcza i od dzisiaj także konstytucja.

    Faktycznie, nie mamy państwa, nie mamy...

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • jankw +3  

    Widzę, że doszliśmy do punktu, w którym chodzi już tylko o przekonania. Żeby uporczywie twierdzić, że UE stanie się państwem, musicie po prostu nie mieć pojęcia o jej strukturze i zmianach zaprowadzanych przez TL. Po prostu. Nazywajcie to jak chcecie, demonizujcie i powtarzajcie do znudzenia, (może uda się wam powtórzyć to odpowiednią ilość razy i ludzie uwierzą), ale faktów nie zmienicie.

    pokaż komentarz
    jankw
  • Lamb3rt -2  

    Pokaż mi zatem dokładne cytaty z TL, w których ujęta jest gwarancja na zachowanie aktualnego kształtu państw w Europie oraz gwarancja na niezmienność tekstu TL.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • djpajak -3  

    rusz głową- żeby zmienić treść traktatu, trzeba by go ponownie ratyfikować...
    a gwarancje kształtu granic będą takie same jak przed podpisaniem traktatu...

    pokaż komentarz
    djpajak
  • jankw +1  

    O nie, to Ty mi pokaż zapisy z TL dowodzące, że stajemy się wielkim superpaństwem. Nie jakieś bzdurne przesłanki i demonizujące określenia, tylko konkrety. Tych zawsze Wam (przeciwnikom traktatu) brakuje, więc możesz to wreszcie zmienić.

    A co do niezmienności tekstu TL, to djpajak już Ci wyjaśnił. Zmiana traktatu = ponowna ratyfikacja.

    EDIT: zmieniłem zdanie. Podaję: "Unia szanuje równość Państw Członkowskich wobec Traktatów, jak również ich tożsamość narodową, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi, w tym w odniesieniu do samorządu regionalnego i lokalnego. Szanuje podstawowe funkcje państwa, zwłaszcza funkcje mające na celu zapewnienie jego integralności terytorialnej, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa narodowego. W szczególności bezpieczeństwo narodowe pozostaje w zakresie wyłącznej odpowiedzialności każdego Państwa Członkowskiego"

    Artykuł 3 w "zmianach wprowadzonych do traktatu o Unii Europejskiej i traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską"

    Hm?

    pokaż komentarz
    jankw
  • learc +3  

    "Nie jakieś bzdurne przesłanki i demonizujące określenia, tylko konkrety. Tych zawsze Wam (przeciwnikom traktatu) brakuje,"

    Nie słyszałem dotąd żadnego konkretu od zwolenników za przyjęciem Traktatu Lizbońskiego. Natomiast znam konkrety przeciwko, Polska ma mniejsze znaczenie w UE, wchodzą jakieś kolejne papierowe konstytucje z różnymi nieprawdziwymi bzdurami odnośnie godności na przykład (mimo że każdy wie, że godność nie jest nienaruszalna jak się tam wypisuje, tylko można ją łatwo utracić jak zdrowie) i kolejne zakazy i nadrzędne sądy, które skuteczniej będą dbać o narzucane przez UE nowe nakazy i zakazy.

    pokaż komentarz
    learc
  • kunajk 0  

    Wybacz, że Cię nie cytuje, ale czego UE brakuje do stania się państwem? Terytorium UE jest. Wspólna polityka zagraniczna ma być, oraz UE ma mieć moc podejmowania samodzielnych decyzji, by jak napisałeś, coś zaczęła znaczyć na arenie międzynarodowej. Jakie znaczenie ma wewnętrzna struktura?

    Polska ma wewnętrzną strukture z województw, gdzie są sejmiki wojewódzkie, samorządy itp, mamy Kaszubów posiadających własny język, ślązaków posiadających własna kulturę i czy to sprawia, że województwo Mazowieckie jest państwem, czy Polska?
    Lepszy przykład to USA, tam każdy stan ma własną policje która nie ma prawa działać w innych stanach, każdy stan ma własne prawo oraz organ do tworzenia tego prawa, każdy stan ma własne terytorium, flagę, hymn, to sprawia, że USA nie jest państwem?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • VViktor +2  

    iszesz, że

    UE ma flagę, hymn i będzie miała ministra spraw zagranicznych i prezydenta. PE dopiero po przyjęciu Traktatu Lizbońskiego zacznie naprawdę coś znaczyć.

    a zaraz po tym, że TL Nie tworzy z UE nowego państwa. Bez jaj :]

    Real Madryt też ma Flagę, hymn i nawet prezydenta
    i co? jest państwem?
    bzdury piszesz

    pokaż komentarz
    VViktor
  • kunajk 0  

    Real Madryt też ma Flagę, hymn i nawet prezydenta
    i co? jest państwem?
    bzdury piszesz


    Polska też ma flagę, hymn i prezydenta i co? musi być państwem? Liczy się to co jest widoczne z zewnątrz, a nie wewnętrzna struktura.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw 0  

    @learc: i to masz czelność nazywać konkretami? "Polska ma mniejsze znaczenie w UE, wchodzą jakieś kolejne papierowe konstytucje z różnymi nieprawdziwymi bzdurami odnośnie godności na przykład (mimo że każdy wie, że godność nie jest nienaruszalna jak się tam wypisuje, tylko można ją łatwo utracić jak zdrowie) i kolejne zakazy i nadrzędne sądy, które skuteczniej będą dbać o narzucane przez UE nowe nakazy i zakazy"

    No po prostu całe tony argumentów. Wszystko potwierdzone. A to, co piszesz o godności jest przerażające, ale mam nadzieję, że wynika to tylko z tego, że nie rozumiesz tego pojęcia.

    Ciekawostka: budżet federalny USA to 28% sumy budżetu wszystkich stanów. Budżet UE to około 1% sumy budżetów państw członkowskich. Oto skala różnicy między państwem USA i "państwem" UE. Ludzie, poczytajcie coś rzetelnego o traktacie i przestańcie wierzyć temu hochsztaplerowi JKM.

    pokaż komentarz
    jankw
  • learc +3  

    "No po prostu całe tony argumentów. "

    To, że Polska ma mniej głosów w Europarlamencie to jak najbardziej jest konkret i twoje fanatyczne krzyki tego nie zmienią.

    "A to, co piszesz o godności jest przerażające, ale mam nadzieję, że wynika to tylko z tego, że nie rozumiesz tego pojęcia."

    Ty tego pojęcia nie rozumiesz dlatego ci wytłumaczyłem, że nikt nikogo innego pozbawić godności nie jest w stanie. Godności można się pozbawić jedynie samemu, a raczej pokazać, że jej się nigdy nie miało. Jest kilka zawodów których wykonywanie pozbawia człowieka godności: nierząd, żebractwo i donosicielstwo.

    "Ciekawostka: budżet federalny USA to 28% sumy budżetu wszystkich stanów. Budżet UE to około 1% sumy budżetów państw członkowskich. Oto skala różnicy między państwem USA i "państwem" UE. Ludzie, poczytajcie coś rzetelnego o traktacie i przestańcie wierzyć temu hochsztaplerowi JKM. "

    Na pewno najbardziej rzetelny jest Saryusz-Wolski, którego cytujesz, a który już NAWET w rozmowie z JKM zrobił z siebie po pośmiewisko, co jest udokumentowane na youtube

    http://www.youtube.com/watch?v=zf3yw_2-7P0
    http://www.youtube.com/watch?v=cOXfuEzZhwg

    pokaż komentarz
    learc
  • kunajk +1  

    Czyli gdy budżet rządu federalnego wynosił 1% budżetu wszystkich stanów, to USA nie było państwem? Nie chce mi się sprawdzać, ale na początku XX pewnie to było coś w tej okolicy.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw -2  

    http://www.bankier.pl/static/att/61000/1959741_tabela.jpg

    Tabelkę oceń sam. Zmiany są kosmetyczne. Nic przerażającego. A Tobie PE pomylił się najprawdopodobniej z Radą Europejską (Nicea, Joanina, pierwiastek i te sprawy - to wszystko Rada Europejska, nie PE).

    Ty tego pojęcia nie rozumiesz dlatego ci wytłumaczyłem, że nikt nikogo innego pozbawić godności nie jest w stanie. Godności można się pozbawić jedynie samemu, a raczej pokazać, że jej się nigdy nie miało. Jest kilka zawodów których wykonywanie pozbawia człowieka godności: nierząd, żebractwo i donosicielstwo.

    No i właśnie to Ty nie rozumiesz tego pojęcia w kontekście zapisów Karty Praw Podstawowych ;)

    Na pewno najbardziej rzetelny jest Saryusz-Wolski, którego cytujesz, a który już NAWET w rozmowie z JKM zrobił z siebie pośmiewisko, co jest udokumentowane na youtube

    O, dzięki, nie pamiętałem jak ten gość się nazywał. Saryusz-Wolski nie jest dla mnie autorytetem i może się dla mnie kompromitować ile chce. Nie od dziś wiadomo, że JKM potrafi ładnie mówić, ale ja nie czerpię wiedzy o traktacie z jakichś dyskusji - od tego są odpowiednie źródła.
    Do tego skala porównania budżetów jest jedynie ciekawostką, więc dalsze rozgrzebywanie tego wątku jest bezprzedmiotowe.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +2  

    W takim razie, skoro nie budżet, to co? Ponawiam pytanie.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw -2  

    Dobrze, wycofuję się z tego, bo widzę że jak nie ma się czego czepić, to czepia się mało znaczącej ciekawostki. Poczytajcie sobie, kim naprawdę będzie cały ten prezydent UE i minister spraw zagranicznych UE i przestańcie bełkotać, bo to robi się nudne.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +1  

    Ojej jaki ty merytoryczny jesteś :) Jednym z założonych kierunków do których UE ma dążyć jest wspólna polityka zagraniczna - tak, czy nie? Z zewnątrz UE będzie widziana jako jedno państwo.

    Polska stawała się kilka razy składową innych państw, chyba nazywało się to rozbiorami.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw -1  

    Ktoś musi być "merytoryczny", w przeciwieństwie do Ciebie. Rozumiem, że zapoznawanie się ze źródłami innymi iż felietony JKM i innych to ogłupianie się mainstreamem? Jeśli tak, to dziękuję za rozmowę i życzę szczęścia w życiu.

    Dla Twojej wiedzy, UE ma teraz dwóch ludzi do spraw zagranicznych, różniących się nieco kompetencjami:

    - Wysoki Przedstawiciel Unii do Spraw Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa
    - Komisarz ds. Stosunków Zewnętrznych

    Teraz te urzędy połączy się w jeden, aby zapewnić większą spójność działań. Sprawniej i oszczędniej. Spisku nima.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +1  

    Nikt nie pisze o spisku, zadałem proste pytanie, nie odpowiedziałeś na nie.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw -1  

    Czyli gdy budżet rządu federalnego wynosił 1% budżetu wszystkich stanów, to USA nie było państwem? Nie chce mi się sprawdzać, ale na początku XX pewnie to było coś w tej okolicy.

    Zmniejszenie budżetu centralnego zmuszałoby do przeniesienia wielu zadań na poziom poszczególnych stanów, siłą rzeczy uniemożliwiając funkcjonowanie USA jako normalnego państwa. Sprawdź ;)

    Jednym z założonych kierunków do których UE ma dążyć jest wspólna polityka zagraniczna - tak, czy nie?

    Oczywiście, że tak, ale to znowu jest przekłamanie, bo tu nie chodzi o to, żeby każdy ruch Polski na arenie międzynarodowej był kontrolowany przez UE. Chodzi o wypracowywanie jednolitego stanowiska w sprawach, w których to od jednomyślności będzie zależała siła głosu UE na świecie. Przykład: wojna w Gruzji i totalne niezdecydowanie UE wobec tej sprawy - jeśli jej głos nie będzie się w takich sprawach liczył, to czy tym bardziej ktoś przejąłby się głosem samotnej Polski?

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +1  

    Zmniejszenie budżetu centralnego zmuszałoby do przeniesienia wielu zadań na poziom poszczególnych stanów, siłą rzeczy uniemożliwiając funkcjonowanie USA jako normalnego państwa.

    Co masz na myśli pisząc "normalne państwo", jakie to zadania? Czy może istnieć państwo bez opieki społecznej? Myślę, że tak. Bez państwowej służby zdrowia? Dlaczego nie? Dlatego się pytam, co sprawi, że UE nie może być uznana jako państwo.

    Oczywiście, że tak, ale to znowu jest przekłamanie, bo tu nie chodzi o to, żeby każdy ruch Polski na arenie międzynarodowej był kontrolowany przez UE. Chodzi o wypracowywanie jednolitego stanowiska w sprawach, w których to od jednomyślności będzie zależała siła głosu UE na świecie.

    Żadnego przekłamania nie widzę. Wiadomo, że integracja polityczna nie przebiega tak od razu, tylko stopniowo.

    Główne cele i postanowienia Unii Europejskiej:
    - utworzenie obszaru bez granic wewnętrznych,
    - umocnienie spójności gospodarczej i społecznej (kohezji),
    - utworzenie Unii Gospodarczej i Walutowej łącznie z wprowadzeniem wspólnej waluty euro od 1 stycznia 1999 roku i określeniem kryteriów konwergencji,
    - potwierdzenie tożsamości Unii na arenie międzynarodowej,
    - realizacja wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa,
    - wzmocnienie ochrony praw i interesów obywateli państw członkowskich (ustanowienie obywatelstwa Unii),
    - rozwój współpracy w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych.

    Pytam, co sprawia, że na arenie międzynarodowej UE nie będzie uznawana jako państwo?

    Przykład: wojna w Gruzji i totalne niezdecydowanie UE wobec tej sprawy. Sarkozy załatwił to w końcu na własną rękę, a i tak nie do końca mu wyszło.

    Wojny to jeszcze inna sprawa, bo są zapędy by UE miała wojsko.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • learc +2  

    "Zmiany są kosmetyczne. Nic przerażającego."

    Ważne, że niekorzystne.

    "No i właśnie to Ty nie rozumiesz tego pojęcia w kontekście zapisów Karty Praw Podstawowych ;)"

    A więc to są te wasze konkrety "nie rozumiesz, bo nie". Karta praw podstawowych jako kolejna papierowa konstytucja może sobie twierdzić, że godność jest nienaruszalna, ale przed chwilą tę brednię obaliłem. Precz z tymi bredniami i kolejnymi stosami papierów, których funkcją jest nałożenie ludziom kagańców.

    pokaż komentarz
    learc
  • jankw -2  

    No i co chcesz osiągnąć tym wypunktowaniem celów UE? Dla mnie to normalne określenie obszarów współpracy. Dla Ciebie są to złowieszcze symptomy tworzenia superpaństwa. Nie przekonasz mnie, ja nie przekonam Ciebie - po co iść w tę stronę?

    Może i UE stanie się superpaństwem - ale za kilkanaście lat. Traktat Lizboński to zwykła reforma, której nadajesz demoniczny charakter.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +1  

    Zacytuj miejsca, w których nadałem TL demoniczny charakter :)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw -1  

    @learc:

    Ważne, że niekorzystne.
    na pewno zobaczyłeś tę tabelkę? o.O

    A więc to są te wasze konkrety "nie rozumiesz, bo nie". Karta praw podstawowych jako kolejna papierowa konstytucja może sobie twierdzić, że godność jest nienaruszalna, ale przed chwilą tę brednię obaliłem.

    Nie ośmieszaj się. Nie obaliłeś, tylko nadal nie rozumiesz:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Karta_Praw_Podstawowych#Tre.C5.9B.C4.87_Karty
    Bycie prostytutką nie oznacza utraty godności w rozumieniu tych zapisów. Bredni więc nie obaliłeś, tylko je szerzysz.

    @kunajk: Dobrze, nie demoniczny, bo znaczenie słowa "demoniczny" rzeczywiście nie ma związku z demonizowaniem, możesz dodać sobie punkt. Ale nie zmienia to faktu, że demonizujesz TL, przypisując mu rolę tworzącą państwo-UE, a tak nie jest. Cytatem będzie każdy Twój post w tej dyskusji.

    pokaż komentarz
    jankw
  • learc +3  

    "na pewno zobaczyłeś tę tabelkę? o.O"

    Spadek z 54 na 51 mandatów. Również procentowy spadek udziału mandatów w całości nie pozostawia tu żadnych wątpliwości.

    "Nie ośmieszaj się. Nie obaliłeś"

    Swoimi krzykami nie zagłuszysz faktów, które przytoczyłem.

    "Bycie prostytutką nie oznacza utraty godności w rozumieniu tych zapisów. Bredni więc nie obaliłeś, tylko je szerzysz."

    Te zapisy są gówno warte, co niezbicie wykazałem. Podobnie jak TWOJE rozumienie ich. Skoro nie rozumiesz czym jest godność, to żadne papierowe konstytucje cię tego nie nauczą.

    pokaż komentarz
    learc
  • jankw 0  

    "Spadek z 54 na 51 mandatów. Również procentowy spadek udziału mandatów w całości nie pozostawia tu żadnych wątpliwości."

    Spadek z 54 do 50 ma związek ze zmniejszeniem liczby posłów. Spadliśmy z 6,8% do 6,7%. Straszna strata. Do tego, nie ma to żadnego związku z Traktatem. Po nim nic się nie zmieni (dostaniemy jednego posła więcej i procentowo będzie to samo w stosunku do tego, co jest dziś).

    Swoimi krzykami nie zagłuszysz faktów, które przytoczyłem.

    Przytoczyłeś jedynie własne wynurzenia nt. pojęcia godności, które nie mają żadnego znaczenia dla interpretacji Karty.

    Te zapisy są gówno warte, co niezbicie wykazałem. Skoro nie rozumiesz czym jest godność, to żadne papierowe konstytucje cię tego nie nauczą.

    Nie wykazałeś nic niezbicie, tylko nadal nie możesz przyjąć, że w tych zapisach to słowo ma szersze i poważniejsze znaczenie, niż to sobie uroiłeś. Godność ludzka zagwarantowana w karcie to jest właśnie to, co zabrania traktowania prostytutki, czy donosiciela tak, jakby nie był człowiekiem. Tej właśnie godności nie można odebrać ani sobie, ani drugiemu człowiekowi: kimkolwiek się nie jest i cokolwiek się nie robi, pozostaje się człowiekiem - osobą mającą identyczne podstawowe prawa.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk +1  

    Janku, byś mnie zrozumiał przedstawię Ci mój punkt widzenia. Jako władca kraju, a w demokracji jako część narodu jestem suwerenem, muszę sięgać za horyzont i nie tylko myśleć o tym co będzie za rok, ale też i o tym co będzie za 25 i 100 lat.
    Przyznałeś, że jest prawdopodobne, że unia za 20 lat będzie superpaństwem, mówiąc, że demonizuję TL chyba uważasz, że powstanie superpaństwa UE jest złe.

    Zastanówmy się, czy rzeczywiście jest złe. Jako władca, muszę myśleć o swoich wnukach. I teraz wiedząc, że stając się składową innego państwa, bedzie się im żyło lepiej, to czy utrata niepodległości jest zła? Chyba nie. Jednak póki co nie ma żadnych przesłanek by w "państwie UE" żyło się moim wnukom lepiej. UE ma tendencje do biurokratyzowania i regulowania, co źle wróży na przyszłość.

    Co więcej jako władca mam doradców w telewizorze. Doradcy Ci, mówią to co chce usłyszeć, co sprawia, że jako rozsądny władca, nie ufam im. Zamiast przedstawić mi jasny obraz sytuacji kręcą i upiększają.

    Wracając do samego traktatu z Lizbony. UE jest tworem dopiero się rozwijającym. Po wypowiedziach polityków wiadomy jest kierunek w którym chcą dążyć. Traktat z Lizbony nadaje Unii osobowość prawną i przekazuje jej niektóre kompetencje państw. Do tej pory prawo unijne było nad krajowym, jednak było to dobrowolne i można było z tego zrezygnować. Jak się przekaże te kompetencje, to nie będzie można ich zabrać z powrotem, tylko unia będzie musiała je sama oddać.

    Więc w przypadku osoby, która bierze udział w głosowaniu, trzeba myśleć perspektywicznie, a nie mieć podejście coco jumbo i do przodu.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw -1  

    1. Traktat nie przekazuje Unii żadnych nowych kompetencji. Unia już je ma od dawna. Ta bajeczka jest czystym absurdem.
    2. Mówiąc o doradcach w telewizji znowu utożsamiasz popieranie traktatu z bezmyślną wiarą w to, co mówią media. Błąd - osobiście nie cierpię oglądać telewizji.
    3. Biurokracja w UE jest problemem, ale nie ma organizacji, która nie miałaby żadnych wad. Unię można zmieniać, dążąc ostatecznie do systemu sprawnego i prężnie działającego. TL jest krokiem w tym kierunku. No, chyba że jest się jej ideowym wrogiem, to wtedy żadne argumenty nie działają.
    4. Jestem (naprawdę) za powstaniem superpaństwa-UE, ale za około 20 lat, kiedy obecna Unia zreformuje się i usprawni jeszcze kilka razy.

    pokaż komentarz
    jankw
  • learc +3  

    "Spadek z 54 do 50 ma związek ze zmniejszeniem liczby posłów. Spadliśmy z 6,8% do 6,7%. Straszna strata."

    Strata to nie zysk.

    "Przytoczyłeś jedynie własne wynurzenia nt. pojęcia godności, które nie mają żadnego znaczenia dla interpretacji Karty."

    Interpretacja karty nie ma żadnego znaczenia, bo pojęcie godności istniało i będzie istnieć bez tej papierowej konstytucji.

    "Godność ludzka zagwarantowana w karcie to jest właśnie to, co zabrania traktowania prostytutki, czy donosiciela tak, jakby nie był człowiekiem."

    Uprawiający nierząd wyzuwa się z własnej godności i żaden papier tego nie zmieni, choćbyś krzyczał wniebogłosy

    pokaż komentarz
    learc
  • jankw -1  

    Interpretacja karty nie ma żadnego znaczenia, bo pojęcie godności istniało i będzie istnieć bez tej papierowej konstytucji.

    Możesz mieć swoje własne pojęcie godności, lecz choćbyś nie wiem jak długo powtarzał jak mantrę swoje hasełka o papierowej konstytucji, nie zmienisz sensu jej treści. A chodzi tu tylko o to, że nawet najbardziej upodlony człowiek pozostaje człowiekiem ze swoimi wszystkimi podstawowymi prawami, co oznacza że państwo ma obowiązek równo traktować profesora wyższej uczelni i zaćpaną prostytutkę. Twoje rozumienie tego pojęcia, to tylko Twoja filozofia, którą oczywiście możesz się kierować (w granicach prawa).

    Uprawiający nierząd wyzuwa się z własnej godności i żaden papier tego nie zmieni, choćbyś krzyczał wniebogłosy

    j.w.

    pokaż komentarz
    jankw
  • learc +3  

    "Możesz mieć swoje własne pojęcie godności"

    Definicjami podstawowych pojęć zajmują się filozofowie, dlatego przytoczyłem definicję prof. filozofii B. Wolniewicza, jak widzę kontrargumentów nie ma żadnych, tylko powoływanie się ślepo na jedną z papierowych konstytucji, których jest pełno.

    pokaż komentarz
    learc
  • jankw 0  

    Nie interesuje mnie to, czyja to definicja. Państwo musi traktować każdego człowieka identycznie, niezależnie od tego, czy jest szanowanym obywatelem, czy ćpunem z dworca. I to jest to, co gwarantuje karta - traktowanie każdego jak istotę ludzką, niezależnie od tego, co robi ze swoim życiem.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk 0  

    1. Traktat nie przekazuje Unii żadnych nowych kompetencji. Unia już je ma od dawna. Ta bajeczka jest czystym absurdem.

    Nie jest to bajeczka, mówią tak ludzie prounijni, w oficjalnej nowomowie nazywa się to "dozowaniem suwerenności" w skrócie UE będzie miała tyle suwerenności ile zostanie jej przekazane. W praktyce wygląda to tak, jak byś pożyczył komuś samochód, a po TL dał byś mu go na własność. Ten ktoś niczego nowego w praktyce nie zyskuje bo mógł dysponować tym samochodem wcześniej, jednak inna będzie sytuacja gdybyś chciał się wycofać ze współpracy z nim.

    2. Mówiąc o doradcach w telewizji znowu utożsamiasz popieranie traktatu z bezmyślną wiarą w to, co mówią media. Błąd - osobiście nie cierpię oglądać telewizji.

    Ale wiarę, że UE za 20 lat będzie sprawnie działającym organizmem, masz :)

    3. Biurokracja w UE jest problemem, ale nie ma organizacji, która nie miałaby żadnych wad. Unię można zmieniać, dążąc ostatecznie do systemu sprawnego i prężnie działającego. TL jest krokiem w tym kierunku. No, chyba że jest się jej ideowym wrogiem, to wtedy żadne argumenty nie działają.

    TL jest krokiem w realizacji kierunku wyznaczanego w maastricht. Ale czekaj, napisałeś, że UE nie zyskuje żadnych nowych kompetencji, to po co jest ten traktat, który sam w sobie jest wielką kobyłą? Taka sterta papieru nie wróży zejścia z biurokratycznej drogi ;)

    4. Jestem (naprawdę) za powstaniem superpaństwa-UE, ale za około 20 lat, kiedy obecna Unia zreformuje się i usprawni jeszcze kilka razy.

    Dlatego popierasz TL, niestety za 20 lat nie będziesz decydował o powstaniu super państwa, tylko będziesz w nim żył, niezależnie od tego czy będzie sprawne, czy też nie. To nie znaczy, że ktoś będzie "rusifikował" dzieci i zakazywał mowy po polsku itp, czy też znikną symbole narodowe Polski itp.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • learc +3  

    "Nie interesuje mnie to, czyja to definicja. Państwo musi traktować każdego człowieka identycznie, niezależnie od tego, czy jest szanowanym obywatelem, czy ćpunem z dworca. I to jest to, co gwarantuje karta - traktowanie każdego jak istotę ludzką, niezależnie od tego, co robi ze swoim życiem. "

    Tę kwestie rozwiązuje zdanie "wszyscy są równi wobec prawa". Nie ma to nic wspólnego z papierowymi bredniami o godności.

    pokaż komentarz
    learc
  • jankw 0  

    Nie jest to bajeczka, mówią tak ludzie prounijni, w oficjalnej nowomowie nazywa się to "dozowaniem suwerenności" w skrócie UE będzie miała tyle suwerenności ile zostanie jej przekazane. W praktyce wygląda to tak, jak byś pożyczył komuś samochód, a po TL dał byś mu go na własność. Ten ktoś niczego nowego w praktyce nie zyskuje bo mógł dysponować tym samochodem wcześniej, jednak inna będzie sytuacja gdybyś chciał się wycofać ze współpracy z nim.

    Doczytaj, błagam i nie powtarzaj się. UE może zyskać nowe kompetencje w każdej chwili, ale TL nie dodaje nic.

    Ale wiarę, że UE za 20 lat będzie sprawnie działającym organizmem, masz :)

    Bo widzę, że TL to krok w dobrą stronę. Przy kolejnej reformie mogę zmienić zdanie. Znowu pusta retoryka.

    TL jest krokiem w realizacji kierunku wyznaczanego w maastricht. Ale czekaj, napisałeś, że UE nie zyskuje żadnych nowych kompetencji, to po co jest ten traktat, który sam w sobie jest wielką kobyłą? Taka sterta papieru nie wróży zejścia z biurokratycznej drogi ;)

    Przykro mi, że takich rzeczy nie spisuje się na dwóch stronach. Nie trzeba przyznawania nowych kompetencji - to po prostu duża reorganizacja, którą trzeba dobrze opisać.

    Dlatego popierasz TL, niestety za 20 lat nie będziesz decydował o powstaniu super państwa, tylko będziesz w nim żył, niezależnie od tego czy będzie sprawne, czy też nie. To nie znaczy, że ktoś będzie "rusyfikował" dzieci i zakazywał mowy po polsku itp, czy też znikną symbole narodowe Polski itp.

    Na razie superpaństwo to absolutna fikcja i wszelkie prognozy są... zbyt wczesne.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk 0  

    1. Co mam doczytać i jaki związek ma Twoja odpowiedź do zacytowanego tekstu?
    2. Dlaczego jest krokiem w dobrą strone?
    3. Wcześniej to samo było spisane w konstytucji UE, jako, że nie przeszła, to zrobiono to w formie aktualizacji obecnych traktatów.
    4. Ponawiam pytanie odnośnie tego, co sprawia, że UE nie będzie państwem.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw 0  

    Mam wrażenie, że w ogóle nie czytasz moich postów, powtarzając zestaw utartych sformułowań. Dlatego nie chcę tracić więcej czasu na tę czczą dyskusję. Poczytaj sobie na przykład to: http://www.schuman.org.pl/index.php?option=com_docman&task=doc_download&gid=22&lang=pl i zrób z tym, co chcesz. Możesz to wyśmiać jako propagandę, ale zapewniam Cię, że jest tu kilka razy więcej obiektywnych faktów, niż w dowolnym felietonie JKM.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk 0  

    Zadałem Ci proste pytania, a ty z JKM wyskakujesz :) Celem UE jest by na zewnątrz była traktowana jako jedno państwo, a ty mi mówisz, że to nierealna fikcja.

    Co do dokumentu, ktory przytoczyłeś, to fajne są w nim odpowiedzi na pytania:

    DLACZEGO NOWY TRAKTAT?
    Dotychczas Unia Europejska oraz Wspólnoty
    Europejskie opierały się na kolejnych, następujących
    po sobie traktatach negocjowanych
    przez państwa. Metoda ta okazała się skuteczna
    i umożliwiała ciągłą ewolucję struktury
    europejskiej przez ponad pięćdziesiąt lat.
    I na tym się skończyła odpowiedź ;) Czytam dalej

    Celem jest zwiększenie skuteczności procesu decyzyjnego:
    z uwagi na nowe państwa, należy uniknąć niebezpieczeństwa
    impasu, przy jednoczesnym zagwarantowaniu
    legitymizacji podejmowanych
    decyzji.
    Po francuskim i holenderskim „NIE”, wyrażonym
    wiosną 2005 roku, w procesie ratyfikacji
    zapanował impas.
    Rozwiązaniem tego problemu
    jest właśnie traktat lizboński
    powstały w wyniku kompromisu,
    jaki w dniach 18–19 października
    2007 r. udało się osiągnąć szefom
    państw i rządów obradującym
    w portugalskiej stolicy.


    Jednym słowem braterska współpraca państw jest zła i trzeba zrobić tak, by móc lekcewarzyć sprzeciw pojedyńczych państw - województw.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw 0  

    "Celem UE jest by na zewnątrz była traktowana jako jedno państwo, a ty mi mówisz, że to nierealna fikcja."

    I to jest dowód na to, że nie rozumiesz nic z tego, co Ci napisałem, lub robisz to specjalnie, dlatego nie będę już kontynuować tej durnowatej dyskusji. Nierealną fikcją na dzień dzisiejszy jest stworzenie takiego państwa, a to, że uważasz że takie państwo jest tworzone przez TL to tylko Twoje bzdurne przekonanie.

    PS. nie widzę nic złego w tej odpowiedzi - skoro do tej pory taka metoda reformowania Unii się sprawdzała, piszą kolejny. Poza tym, nie podniecaj się jednym zdaniem, bo ten dokument w całości jest po to, by odpowiedzieć na to pytanie.

    PPS. po tym, jak interpretujesz te zdania widać, że jedyne, co potrafisz zrobić z takimi tekstami, to naginać je pod własną tezę. W związku z tym kończę dyskusję i nie odpowiadam, bo nie przyniesie ona już nic dobrego.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk 0  

    Kurcze, cały czas się pytam, DLACZEGO nierealne i migasz się od odpowiedzi.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw 0  

    Nie, to Ty uroiłeś sobie coś i domagasz się wyjaśnienia, które piszę Ci właściwie w każdym poście. TL nie tworzy nowego państwa, choćbyś nie wiem jak ponaginał i powypaczał poszczególne jego postanowienia i to jest wystarczający powód, dla którego państwo-UE nie powstanie w najbliższym czasie. Później - to jest kwestia otwarta, chociaż obecne nastawienie wielu społeczeństw do aż tak daleko idącej integracji jest sceptyczne i dlatego niemożliwe byłoby zrobienie takiego kroku w ciągu najbliższych pięciu lat bez daleko idącej zmiany w mentalności ludzi. Koniec komunikatu. Do widzenia.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk 0  

    I znowu nie odpowiedziałeś. A co do sceptycznego nastawienia społeczeństw, to jakiś wielki problem to nie jest, gdzie się dało zrezygnowano z referendów.

    Nawet w tym tej Twojej broszurce pisze o tym, że UE ma być traktowana jako jedność na arenie międzynarodowej.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • jankw 0  

    Jak to nie odpowiedziałem?

    Stworzenie państwa europejskiego na dzień dzisiejszy jest fikcją z powodu braku akceptacji społeczeństw państw Unii.

    Jeśli ludzie będą tego chcieli, takie państwo powstanie. To już nie mój problem, że Ty nie uznajesz tego za odpowiedź.

    "Nawet w tym tej Twojej broszurce pisze o tym, że UE ma być traktowana jako jedność na arenie międzynarodowej." - nikt tego nie ukrywa. Związku ze stworzeniem nowego państwa nie ma to żadnego. Naginasz wszystko pod własną tezę. Ręce opadają.

    pokaż komentarz
    jankw
  • kunajk 0  

    To żadna odpowiedź, bo nie ma też akceptacji dla traktatu z Lizbony, a mimo to pewnie wejdzie w życie. Nie wiem czy w Polsce była by akceptacja na to by 80% prawa pochodziło z Brukseli, albo by było ono ponad prawem krajowym, a mimo to tak jest.

    Nie odpowiedziałeś na to, co sprawia, że UE nie będzie traktowana przez zewnętrzne państwa jako jedność. Obywatele UE mogą myśleć nawet, że są Marsjanami, to nie ma znaczenia...

    pokaż komentarz
    kunajk
  • kunajk 0  

    Ciągle Cię proszę byś podał tą istotną różnicę! :)

    Co do pobożności życzeń, to dlaczego traktat konstytucyjny został odrzucany w referendach i tworząc Lizboński starano się nie organizować referendów gdzie się da?

    Co do bajek, to rzeczywiście, pomyliłem się, nie 80, a 70%. :
    Poprosiliśmy prezydenta o 3 najważniejsze, jego zdaniem, powody dla których warto wziąć udział w czerwcowychwyborach do Parlamentu Europejskiego.
    Po drugie... Od 1 maja 2004 r będąc krajem Unii Europejskiego przyjmujemy za swoje prawa uchwalane na poziomieunijnym. Blisko 70% regulacji prawnych nas dotyczących pochodzi z implementacji prawa wspólnotowego
    http://www.cor.europa.eu/COR_cms/ui/ViewDocument.aspx?siteid=default&contentID=a5749572-42c0-4ef4-8244-a0697db499c5

    EDIT: Janek usunął komentarz.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • juraczi 0  

    kunakj ty jestes na nie,my jestesmy na tak i nie jesteśmy w stanie nawzajem się przekonać co do swoich racji ;) ja uważam że będzie nam się lepiej żyło,a tym bardziej moim wnukom,a ty twierdzisz odwrotnie i koniec! PO,które wygrało wybory skupia elektorat prounijny,więc można domniemywać że większość Polaków jest za integracją,wiec razem z kolegami i RM jesteście w mniejszości i wystawianie trumien z napisem Polska nic nie da!dyskutować można,ale nie przekrzykiwać wzajemnie jak w znanym filmie "dzień świra". pozdrawiam

    pokaż komentarz
    juraczi
  • kunajk +1  

    Oczekuje odpowiedzi na pytanie, jeśli odniosłeś wrażenie, że staram się kogoś przekrzykiwać, to nie jest to zgodne z moimi zamierzeniami.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Emill -6  

    Najśmieszniejsi są obecnie hipokryci, którzy znów najeżdżają na Kaczyńskiego...
    Gdy nie chciał podpisać - był zły, gdy podpisał - znów jest zły...

    pokaż komentarz
    Emill
  • kunajk +1  

    Podejrzewam, że osoby krytykujące go za podpisanie, nie krytykowały go za zwlekanie. Przynajmniej ja o tym kolesiu nie powiedziałem złego słowa. Teraz już mogę, to nie mój prezydent.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Lamb3rt 0  

    ^^

    Wpakować wszystkich do jednego wora w celu udupienia konkretnej grupy - coś ci nie wyszło.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • Bobas -3  

    V Rozbiór Polski:
    http://www.youtube.com/watch?v=Ds15Z93XpVw

    pokaż komentarz
    Bobas
pokaż 

Wykopali i zakopali (244 / 11)