Wydawcy Prasy chcą zaostrzenia prawa autorskiego - zakaz pożyczania książek?!

Wszystko dla kasy, społeczeństwo nie ma nic do powiedzenia. Nie liczy się dobro obywateli tylko zysk tego a tamtego. Im bardziej zamieszane wypunktowane, ograniczone jest nasze prawo tym łatwiej zrobić z nas złodziei i piratów. Pomijam skandaliczna próbą lobbowania na rzecz swoich interesów bez licencji lobbysty zgodnie z ustawa o lobbingu. WSTYD!!

Dodany z press.pl do Aktualności » Polska z tagami prawo autorskie lobbing prasa kultura piractwo

Wykopali 252, zakopali 6

Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • nonline +10  

    Srać tylko w licencjonowanych placówkach, z certyfikowanym papierem i ostemplowanym sraczem. -_-

    pokaż komentarz
    nonline
  • Andronicus +1  

    w obecności (za drzwiami oczywiście) wykwalifikowanej babci klozetowej

    pokaż komentarz
    Andronicus
  • nonline -1  

    która ma dyplom ukończenia wyższych studiów... nawiązując do "co można robić po studiach"
    oczywiście dyplom z Uniwersytetu Przyrodniczego, Inżynieria Środowiska...

    pokaż komentarz
    nonline
  • Sebasu +6  

    generalnie największa różnica na naszą niekorzyść to możliwość zwielokrotniania tylko w obrębie gospodarstwa domowego a nie wcześniej wśród rodziny, znajomych itp.
    no i oczywiście aby pożyczyć lub skopiować trzeba posiadać legalną wersje utworu...

    Nie są to jakieś dramatyczne zmiany, które jak mówi opis: "zakaz pożyczania książek?!", ale jednak będą utrudniać dzielenie się muzyką... już nie będzie można przegrać od kolegi, a kolegą nie pożyczy nam jeśli nie ma oryginalnej płytki...
    smutne to jak chcą nam na każdym kroku zabrać wolność i prawa w imię zysku... szczególnie jak chodzi o szeroko rozumianą kulturę. Mam nadzieję, że do tych zmian nie dojdzie.

    pokaż komentarz
    Sebasu
  • Gniii +5  

    A ciekawe jak by się lektury czytało gdyby tak biblioteki zdelegalizować...
    - Nie przeczytałeś lektury? Siadaj, pała.
    - Proszę pani, ale mnie nie stać na tą książkę.

    pokaż komentarz
    Gniii
  • arag0rn 0  

    http://www.gnu.org/philosophy/right-to-read.pl.html

    pokaż komentarz
    arag0rn
  • brzydki +4  

    Chcą zapewnienia przez prawo stosownej rekompensaty uprawnionym za korzystanie z ich utworów w ramach dozwolonego użytku publicznego z wyjątkiem celów naukowych.

    Przecież taką rekompensatę otrzymują wydawcy od każdego nośnika danych i każdego urządzenia które potencjalnie może służyć do kopiowania materiałów objętych prawem autorskim. Mowa tu o nośnikach optycznych, magnetycznych, kserokopiarkach, napędach optycznych, itp. Stawki są nie małe bo sięgają bodajże około 5%.

    pokaż komentarz
    brzydki
  • mike88 +62  

    Czytam Harrego Pottera pożyczonego z biblioteki. Ach ta adrenalina, fajnie być bandziorem :)

    pokaż komentarz
    mike88
  • vindicator +43  

    Zasłoń żaluzje w oknach, żeby od snajpera nie oberwać ;-)

    pokaż komentarz
    vindicator
  • Ryu -6  

    Mike88: Ron Hermiona i Dumblodore zginą, a Haryy w pojedynku z Voldemortem straci rękę i doszczętnie zniszczą Hogwart.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Daozi -2  

    Dostajesz minusa za informację nieprawdziwą! Zginie tylko Voldemort w ostatecznym starciu z Harrym (ciężko to było przewidzieć, prawda? Szok!) a wcześniej Dumbledore. Snape okaże się jednak dobry, a cała bajka żałośnie głupia i nie wiem dlaczego czytałem nawet parę tomów :/

    pokaż komentarz
    Daozi
  • Ryu -1  

    Tak sobie tylko zażartowałem, nie chciałem przeciez na prawdę psuć komus czytania.

    Harry taki zly nie jest. Pierwsze części są na prawdę na przyzwoitym poziomie (oczywiście weźmy pod uwagę docelowego czytelnika, czyli dziecko, czy wczesną młodzież). Później kiedy książka z jednej strony staje się bardziej dorosla to przy okazji robi sie jakaś taka nudna. Sporo rzeczy strasznie przeciągniętych i juz ten ostatni tom był po prostu słabiutki.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • trawa17 +22  

    http://www.wykop.pl/link/177500/dlaczego-zwalczanie-piractwa-jest-bezpodstawne
    no i się doczekaliśmy....

    pokaż komentarz
    trawa17
  • Sebasu +3  

    a czytał ktoś w ogóle ten ich projekt? bo patrząc po komentarzach to chyba nie...

    pokaż komentarz
    Sebasu
  • nonline +7  

    Tu już chodzi o ogół, zakaz na zakazie, zabrać człowiekowi wszystko, a żeby za wszystko jeszcze musiał płacić.

    pokaż komentarz
    nonline
  • kolargol +2  

    Może by tak licencja na każde przeczytanie książki. To by było coś!

    pokaż komentarz
    kolargol
  • nonline +1  

    śmiej się, za paręnaście lat jak spowszechnieją ebooki to tak będzie. Tak jak teraz z niektórymi plikami video - oglądasz raz i po ptokach.

    pokaż komentarz
    nonline
  • wh00kiers +21  

    Biblioteki zlikwidujcie kurna! Przecie to większe ogniska nielegalności niż serwery TPB!

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • world007 +32  

    By żyło się lepiej.

    pokaż komentarz
    world007
  • Rezo +22  

    A wszystko przez Gutenberga. Parszywy z niego złodziej był i pirat.

    pokaż komentarz
    Rezo
  • Vein +4  

    śmiechem żartem, kopiiści za czasów Gutenberga i późniejszych protestowali przeciwko prasom drukarskim

    pokaż komentarz
    Vein
  • mike88 +1  

    Biblioteki zasłaniają się tym, że ludzie nie kopiują książek, jest ograniczona ilość egzemplarzy i w danym momencie tylko jedna osoba korzysta z jednego egzemplarza. Co ciekawe, nasza biblioteka posiada płyty z muzyką i filmami, można sobie je legalnie skopiować!

    pokaż komentarz
    mike88
  • Misiowesprawy +14  

    Jeśli kogoś to zainteresuje, to radzę przeczytać tekst, linki do niego i potem jeszcze tekst Vagla (powiązane linki). Prasiarze czują, że im kasa spada i postanwiają uszczelnić prawo autorskie, do tego dojdzie rejestracja witryn, która też ma służyć łatwiejszemu ściganiu, tych którzy pożyczają teksty z gazet.

    pokaż komentarz
    Misiowesprawy
  • kaczor +2  

    oraz te PDFy dwa

    pokaż komentarz
    kaczor
  • silverado +26  

    Przepraszam, że podpinam się pod pierwszy komentarz ale chciałbym zwrócić uwagę na pewną nienormalną rzecz jaką stara się nam "unormalnić" jaką jest lobbing.

    Czy wiecie jak nazywa się opłacanie wakacji i załatwianie korzyści finansowych dla polityków? To jest korupcja.
    A wiecie jak nazywa się to samo tylko, że zgodnie z prawem? To lobbing. I jeszcze do tego ta śmieszna "licencja lobbysty". To tak jakby wydawać licencję, na gwałcenie.

    Ludzie obudźcie się. Lobbing to korupcja w białych rękawiczkach. Nie należy się z tym godzić! Należy tego zakazać!

    pokaż komentarz
    silverado
  • Daozi +1  

    Z całym szacunkiem Kaczor, ale zakop za informację nieprawdziwą - gdzie Ty tam masz coś o zakazie wypożyczania? To nie uderzy w biblioteki i czytelnie (chyba, że dalsze zmiany nastąpią) - wybacz, ale tytuł znaleziska jest nadinterpretacją. Jakkolwiek poprawki mogą odbić się niekorzystnie na czytelnikach. Ale raczej na tych, którzy np. nielegalnie umieszczają w sieci e-booki - ma to swoje minusy, ale w końcu ktoś kto to napisał ma prawo domagać się pieniędzy - ostatecznie to jego twórczość!
    Oczywiście to sprawa indywidualna - gdybym pisał książki, chciałbym za to minimalnych możliwych opłat i pewnie część moich wypocin umieszczałbym za free. Ale nie każdy musi tak robić.

    pokaż komentarz
    Daozi
  • kunajk +37  

    Proponuje by zakazać robić schabowych w domu, to przynosi straty restauracją. Obiady powinny być robione tylko przez wykwalifikowanych kucharzy posiadających licencje na gotowanie określonych potraw.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • mrpyo +22  

    Restauracjom. Za dużo internetu kunajk...

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • btr +1  

    Słyszałem że podobne prawo funkcjonowało przez pewien czas w Szwecji (dotyczące robót domowych). Ktoś coś może wie na ten temat?

    pokaż komentarz
    btr
  • nonline +4  

    @up
    W Polsce jest przecież podobnie, tylko na mniejszą skalę. Np. budujesz dom, to nie możesz sam (tj. możesz ale...) zrobić instalacji elektrycznej, musisz dostać papier od wykwalifikowanego elektryka - który ma uprawnienia. Jak mieszkasz w bloku to też większego remontu nie możesz przeprowadzić bez zezwoleń. Mając własną działkę możesz co najwyżej bez zezwolenia komórkę na miotły postawić albo psią budę.

    pokaż komentarz
    nonline
  • Blackbull +6  

    Są jednak tego plusy. Jak wynajmujesz mieszkanie to wiesz, że wszystko jest robione wg, jakiś tam norm, a nie są to nowatorskie rozwiązania jakiegoś elektryka-amatora. Chodzi tu o bezpieczeństwo i jakąś tam niezawodność.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • nonline +5  

    Hmm... taki licencjonowany elektryk robił instalację w gminie wisznia mała:
    - pokiełbaszone kable, faza była raz na czarnym, raz na niebieskim.
    - nowe lampy żadna nie uzerowana przez co na lampie włacoznej było średnio napięcie 125v
    - zamiast na włącznik puścić fazę a do lampy bezpośrednio zero to wpinali jak popadnie
    - to co miało mieć uziemienie nadal miało napięcie (nawet nie zaizolowali)
    - co druga lampa wyłączona była pod napięciem 230V
    - 4 różnicówki w nowej sali konferencyjnej, żadna nie działała, jak łączono gniazdka kablem (faza do zera) to wyp%$%%$$ało bezpieczniki a różnicówki nawet nie reagowały
    - na 5 piorunochronów żaden nie działał
    - na wszystkie gniazdka z bolcami (jakie powinny być w budynkach użyteczności publicznej, było jedno - w schowku.
    Trzeba było rozkuwać wszystkie ściany i od nowa robić.

    pokaż komentarz
    nonline
  • Andronicus 0  

    @nonline - ty się nie boj, jak mawiał Każmirz Pawlak
    komórka na miotły- zezwolenie od Stowarzyszenia Czarownic Polskich
    psia buda- pozwolenie od Polskiego Związku Kynologicznego (kwestia tego, aby buda miała ogrzewanie, wystarczająco duży otwór wejściowy itp.)

    pokaż komentarz
    Andronicus
  • pablito1987 +8  

    Jeszcze trochę i cytowanie będzie piractwem.

    pokaż komentarz
    pablito1987
  • WhiteWolf +4  

    Jeszcze trochę i cytowanie będzie piractwem. [pablito1987, wykop.pl, 2009].

    Jakoś nie mogłem się powstrzymać.
    Ale wiecie, co jest najciekawsze? Tak sobie dumamy, że oni kombinują jakby tu nas udupić, a prawda jest taka, że i tak sobie damy radę. Kto zamierza kontrolować to, czy książka którą mam w ręku jest moja? ;]

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Vein +4  

    WhiteWolf - "Stać! Tu policja licencyjna! proszę okazać licencję na posiadane książki! Panie, tu nie ma Pana nazwiska, jest Pan aresztowany, może Pan zachować milczenie..."

    pokaż komentarz
    Vein
  • WhiteWolf +2  

    "No panie, w futrze nie mam kieszeni, to gdzie mam sobie tę licencję wsadzić? W dupę? A, skoro tak..."

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • neoneo +9  

    Oj, wstydziliby się. Toć to działanie wybitnie nieekologiczne - ile lasów trzeba będzie przez takie prawo wyciąć! :)

    pokaż komentarz
    neoneo
  • look997 +3  

    Naślijmy na nich ekologów!

    pokaż komentarz
    look997
  • matips +5  

    Chcieć to oni sobie mogą. Naiwni są, jeśli sądzą, że pośredni bądź bezpośredni właściciel większości publicznych bibliotek (państwo) nałoży na siebie obowiązek dodatkowego płacenia za ich działanie.
    Biblioteki istniały od chwili pojawiania się słowa pisanego, nie da, się ot tak, przekreślić 5 tys. lat "tradycji".
    Poza tym książki (płyty także powinny być) są słusznie traktowane jako produkt. Kawałek papieru z którym właściciel może zrobić co chce. Pożyczyć, pognieść, spalić, przerobić na papier toaletowy (barbarzyństwo!) itd.

    pokaż komentarz
    matips
  • Madras -5  

    Ja tam uważam, że autor powinien mieć pełne prawo do dysponowania dziełem, które stworzył. Gdyby nie on, dzieło nigdy by nie powstało, i nie byłoby czego kopiować/pożyczać/udostępniać. Ten argument jest nie do zbicia.

    pokaż komentarz
    Madras
  • kunajk +4  

    Artysta syty nie ma nic do powiedzenia.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Madras -1  

    Nic do powiedzenia nie ma osoba, która w nawet najmniejszym stopniu nie przyczyniła się do powstania dzieła.

    pokaż komentarz
    Madras
  • kunajk +9  

    Prawdziwie wiarygodny jest artysta głodny.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • darco3 +9  

    a ja uważam, że wszystkie przyciski "cytuj" na forach służące do odpowiadania autorowi wątka, powinny wysyłać maila do autora o zgodę na publikację cytatu wypowiedzi

    pokaż komentarz
    darco3
  • Madras -4  

    Owszem, jeśli zastrzeżesz w swoim komentarzu, że nie wyrażasz zgody na jego cytowanie, uszanuję Twoją decyzję. Z reguły jednak ludzie nie mają nic przeciwko, bo nie poświęcili na ich napisanie zbyt dużo czasu, dlatego takie przyciski nie powstały. Jednak już na serwisach umożliwiających publikowanie poważniejszych dzieł spotyka się notki w stylu "jeśli chcesz rozpowszechnić powyższą treść, skontaktuj się z autorem".

    pokaż komentarz
    Madras
  • Rezo -3  

    Nie rozumiem, skąd te minusy dla Madrasa. To przecież jest niezaprzeczalna prawda, że jeżeli ktoś coś stworzył, to jego dzieło należy się mu jak psu miska.
    Niektórzy artyści zdali już sobie dawno sprawę, że wszelkie wydawnictwa i organizacje to zwykli złodzieje, ale mówimy tu głównie o autorach muzycznych, którzy technicznie mogą bez żadnego problemu wydać płytę on-line, samemu, natomiast niestety autorzy słowa pisanego mają przesrane i będą ich okradać na lewo i prawo, bo samemu wydać książkę póki co się za bardzo nie da.

    pokaż komentarz
    Rezo
  • darco3 +10  

    a skąd wiesz czy ktoś nie poświęcił dużo czasu na napisanie wypowiedzi? może nie miał rąk tylko drucik z opaską na głowie?

    pokaż komentarz
    darco3
  • kunajk +1  

    To przecież jest niezaprzeczalna prawda, że jeżeli ktoś coś stworzył, to jego dzieło należy się mu jak psu miska.

    Jak pracuje w fabryce telewizorów to należy mi się telewizor, czyli moje dzieło?;)

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Kumagoro -5  

    Kunajk, a zaprojektowałeś telewizor?

    pokaż komentarz
    Kumagoro
  • mike88 +10  

    A ja uważam że autor nie ma prawa dysponować dziełem, które sprzedał. Jeśli sprzedał mi książkę to sobie mogę z nią zrobić co chcę - sprzedać, pożyczyć, wyrzucić, przeczytać, przeczytać wspak, wyciąć kartki i wytapetować pokój... autor dostał już należność w łapę. A jak chce nią dysponować to zamiast sprzedawać ją, niech sobie na półce postawi, wtedy na pewno nikt nikomu jej nie wypożyczy.

    pokaż komentarz
    mike88
  • kunajk +2  

    Kumagoro, dobrze że poruszyłeś tą kwestię. Dlaczego projektując telewizor jest on chroniony przez 20 lat, a pisząc książkę, jest ona chroniona jeszcze 70 lat po mojej śmierci.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • wiraqcza 0  

    Całkowicie się zgadzam, nie powinieneś mieć też możliwości naprawić swojego samochodu samodzielnie, a co gorsza, częściami od innego producenta.

    pokaż komentarz
    wiraqcza
  • klfov -1  

    Soki Tymbark istnieją od 1936 roku :-)

    pokaż komentarz
    klfov
  • kaczor -4  

    "da zysku wszystko dla zysku"

    pokaż komentarz
    kaczor
  • gyow 0  

    Ech... no spóźnili się z tą swoją petycją. Mogli głosować na Konowicza, on by zakazał wszystkiego i nie było by nic.

    A panu Wiesławowi Podkańskiem życzę miłych wczasów na Majorce, w końcu sobie zasłużył takim lobbowaniem....

    pokaż komentarz
    gyow
pokaż 

Wykopali i zakopali (252 / 6)