To pokazuje, że młodzi ludzie potrafią się zjednoczyć i walczyć o pewne zmiany. Puste stadiony, wycofywanie się sponsorów,, listy do Fifa i Uefa - trzeba rozbić ten beton.
Niech porozmawia nasz drogi kibic z wykopowiczami, ja osobiście uważam, że to nie jest reprezentacja Polski. Reprezentant nie potrzebuje "zachęty" by dać z siebie wszystko. http://nasza-klasa.pl/profile/1828525
Tomasz Kosieradzki, który obserwował już mecze kadry m.in. na Stadionie Śląskim w Chorzowie. – Jeżeli ktoś chce walczyć z PZPN to niech idzie pod siedzibę związku i tam urządza demonstracje.
już to wyobrażam ile było by tam policji
No i fajnie. "Narszcie" można nawwet powiedzieć. Jednej rzeczy tylko nie rozumiem - tego całego fenomenu piłki nożnej. Tyle jest sportów bardziej widowiskowych, przyjemniejszych do oglądania i uprawiania. Ba - są nawet takie, w których nam lepiej idzie - ot choćby siatkówa. No ale to piłka nożna, w której jak widać jesteśmy beznadziejni, jes polskim "sportem narodowym".
Może to dlatego że każdy gra w piłkę ? Na każdym podwórku uświadczysz "boisko" do gry w nogę, do siatkówki potrzebne są sale bo w zimę czy błoto raczej nie pograsz. Po za tym,z całym szacunkiem ale piłka jest o wiele bardziej dynamiczna, męska i ciekawa niż siatkówka czy kosz.
Po za tym to już jest utrwalony schemat, tak jak piwo w barach. Większość dzieciaków go nie lubi, nie smakuje im ale jednak to jesteś fajny gdy je pijesz ;)
Ja ci wytłumacze ten fenomen.
Nieważne, czy jesteś mały czy wysoki, szybki bądź wolny, gruby bądź chudy, silny czy słaby, w piłce zawsze znajdziesz pozycję która uwydatni twoje plusy i będziesz czerpać z tego przyjemność. Ze mnie to techniczna łamaga była, trochę cielska się miało teraz też ma ; ), lecz na bramce nie miałem na podwórku sobie równych i naprawdę zaj#$iscie się wspomina czasy meczy międzypodwórkowych jak się grało na kartoflisku. Teraz jak dzieciaki mają odpicowane bosika, a dupami siedzą przy kompach, to aż się serce kraja.
@fumiasty
Sama prawda, coraz więcej powstaje boisk ze sztuczną murawą ale nikt tam nie gra, sam byłem zdziwiony przechodząc niedawno obok mojej starej podstawówki patrze a tam elegancja francja murawa, siatki na bramkach ale nikogo kto by piłkę kopał. A jeszcze kilka lat temu ciężko było mecz z kumplami zagrać bo w weekendy co fajniejsze boisko zajęte (bez siatek i na piasku)...
nawet nie chodzi o to, że w piłkę może grać wysoki, niski, gruby, chudy, tylko o to, że w 'piłe' można grać wszędzie, wystarczy kawałek mniej lub bardziej płaskiej, równej ziemi, betonu czy trawy, cztery kamienie czy plecaki żeby ustawić bramki i już można grać. a do koszykówki, siatkówki, piłki ręcznej potrzeba odpowiedniego boiska i piłki.
co do tego komentarza na temat pustych boisk w ostatnich dniach, to chyba dlatego, że już trochę zimno i deszczowo/śniegowo jest ;)
edit: dodatkowo w piłkę można pokopać samemu np. kopać o ścianę, a w siatkówkę czy ręczną już nie, bo co porzucać sobie piłkę?
"Nieważne, czy jesteś mały czy wysoki, szybki bądź wolny, gruby bądź chudy, silny czy słaby, w piłce zawsze znajdziesz pozycję która uwydatni twoje plusy i będziesz czerpać z tego przyjemność." -> Hm, to ja chyba nie mam żadnych plusów, bo nieważne na jakiej pozycji gram, to i tak wszystko nieustannie równo partolę. : p Głupi sport, zresztą jak 99% innych. No ale szanuję, że komuś się to może podobać.
Jak widzę te podpisy pod akcją, to mnie skręca: 160 tys - jasne, ale odliczmy te wszystkie wulgaryzmy, ściemy, żarty itp., a zostanie jakieś 100 tys, a i tak nie są nic warte. Jak ktoś nie zrobi profesjonalnej akcji zbierania podpisów, to nie ma sensu się bawić w coś takiego.
Co innego zarabiać 50k miesięcznie i mieć na wszystko wyłożone, ba nawet szkodzić, a co innego zarabiać 50k miesięcznie i chociaż starać się coś zrobić dla dobra firmy (i w sumie kraju). A jak już nic nie umie, to chociaż by nie przeszkadzał.
Reklamy Google