• Reklamy Google

  • free +11  

    kontakt z narkotykiem
    jak mnie razi w oczy taki tekst nt. marihuany wrrr... ;]

    pokaż komentarz
    free
  • MastaDJMax +5  

    Mnie też.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • andrew12 -7  

    free i tak jestes ćpunem jesli to palisz.

    pokaż komentarz
    andrew12
  • illmaticmat +3  

    jak pijesz kawe tez jesteś cpun?

    pokaż komentarz
    illmaticmat
  • MastaDJMax +1  

    "ćpunem" tylko dlatego że ty tak twierdzisz, andrew? Jesteś głupim szczylem i tyle.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • free 0  

    @andrew12
    I tak mam Cię w dupie, bo naćpałeś się tlenem i p#!!%!!isz głupoty.
    Jesteś jakimś pieprzonym gówniarzem i widać to w każdym Twoim komentarzu. Weź przeczytaj parę książek, obejrzyj jakiś film i zmądrzej, bo inaczej mam dla Ciebie złą wiadomość....

    I nie chodzi o to że jesteś gejem, bo to też mam w dupie, ale że jesteś kretynem i nie umiesz wykorzystać czasu który dało Ci życie. Zastanów się czy umrzeć chcesz jako głupek czy nie. Tyle.

    pokaż komentarz
    free
  • KierownikKaruzeli +52  

    Zapewne mocno zanizona liczba.
    Zreszta mnie nikt nie pytal czy baty strzelam.
    Informacja nie prawdziwa.

    pokaż komentarz
    KierownikKaruzeli
  • wakacje +22  

    dokładnie, myślę, ze sporo więcej :)

    pokaż komentarz
    wakacje
  • sajam +5  

    Ja myślę podobnie :)

    pokaż komentarz
    sajam
  • pikasis +14  

    Ja myślę jednak, że wiecej..

    pokaż komentarz
    pikasis
  • Pocztowiec +11  

    Amerykańscy naukowcy są zgodni co do tego, że liczba jest zaniżona albo nie.

    pokaż komentarz
    Pocztowiec
  • Double_G +26  

    "Amerykańscy naukowcy są zgodni co do tego, że liczba jest zaniżona albo nie."

    Dobre! A nie... to było dobre 1200 powtórzeń temu.

    pokaż komentarz
    Double_G
  • seba-zzdw +13  

    Brakuje dopisku że żadna z tych osób się nie uzależniła i trawa wyleczyła choroby ich, ich zwierząt, sąsiadów i miliona losowo wybranych osób...

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • wraestai +4  

    ja tam nie wiem jak im wyszło, że co 25 osoba na świecie (166 * 25 = 4150 [mln]), chyba ze o czyms nie wiem.

    pokaż komentarz
    wraestai
  • MastaDJMax +13  

    Co 25 osoba na świecie, biorąc pod uwagę że na świecie jest 7 Gigaludzi daje nam 280 Megaludzi.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • sajam +4  

    Sprzedam maryche!

    pokaż komentarz
    sajam
  • K1Ja2 +11  

    "Palę ale nie stale. Bo ten co pali stale ma tylko jedno na świat spojrzenie. Jak ten co nie pali wcale."
    Czyli umiar we wszystkim co robisz, czytasz i używasz

    pokaż komentarz
    K1Ja2
  • SmerfRAS +8  

    Dokładnie. Od czekolady też się można uzależnić.

    pokaż komentarz
    SmerfRAS
  • oruniak +18  

    Ale w Polsce będzie to zawsze gorzej widziane, gdyż mamy w genach naj##ane się byle-jaką siwuchą i branie to za stany euforyczno-dionizyjskie ;] Jak to ktoś pięknie powiedział; picie alkoholu w dużych ilościach jest jak spanie pod pierzyną, palenie ganji jak spanie pod zwiewną derką w kwiatki :)

    pokaż komentarz
    oruniak
  • Rapidos +18  

    Palenie nie jest ani lepsze ani gorsze od picia. Jest zupełnie inne. Alkohol lubię dlatego, że po nim myślę mniej. Ganje z kolei lubię dlatego, że po niej myślę więcej. Alkohol lubię wypić kiedy idę na dużą imprezę. Spalić lubię się w małym i dobrze mi znanym gronie. Jednakowoż nie widzę żadnego powodu, dla którego marihuana nie jest legalna, a alkohol jest.

    pokaż komentarz
    Rapidos
  • kubako +13  

    Alkohol lubię dlatego, że po nim myślę mniej.
    Ganje lubię dlatego, że po niej myślę więcej.

    Jednakowoż nie widzę żadnego powodu, dla którego marihuana nie jest legalna, a alkohol jest.

    powyżej sam sobie przecież odpowiedziałeś ;)

    pokaż komentarz
    kubako
  • mollari +4  

    potrzebuję moją działkę...
    (to miało być do komentarza powyżej)

    pokaż komentarz
    mollari
  • chaoss +4  

    Też mi badania. Pukają od domu do domu i pytają czy jak ?

    pokaż komentarz
    chaoss
  • marw +3  

    A 100mln ludzi w USA żre ile dadzą rady, ponad 80% ludzi miało kontakt z MacDonaldem. (dane wyssane z palca)

    Jak tyle ludzi się opycha albo pali marihuanę, w końcu jest to przyjemne, to nie może być w tym nic złego, nie?

    pokaż komentarz
    marw
  • illmaticmat +5  

    najlepiej sie opychać po paleniu:)

    pokaż komentarz
    illmaticmat
  • CreativePL +11  

    No co wy gadacie oczywiscie ze prowadzi do depresji i mysli samobojczych, ja np zabijam sie srednio raz w tygodniu, oczywiscie odrazu po tym mam mega depreche i jade na panadolu i apapie, oczywiscie cpun ze mnie no bo wiadomo pale ganje ba nawet czasami po kablach sobie strzelam bo lepiej daje tylko musze dobrze podziabac bo zatory na zylach mi sie robia, szanuje takze ludzi pijacych bron boze nie mylic z alkoholikami, no bo czlowiek pijacy piwo to nei alkoholik a czlowiek palacy ganje do cpun(wiaodmo chyba co nie) szanuje tez ze nap$%#$!!aja zony po pijaku bo im sie nalezy o!

    pokaż komentarz
    CreativePL
  • chaoss -2  

    Idź spać.

    pokaż komentarz
    chaoss
  • CreativePL -8  

    ahh ironia w internecie jednak jest nie mozliwa :/

    pokaż komentarz
    CreativePL
  • Pocztowiec +3  

    No co ty. Ja tam Cie nie zrozumiałem....

    pokaż komentarz
    Pocztowiec
  • 5th +5  

    Jest możliwa ode mnie masz plusa :D

    pokaż komentarz
    5th
  • NPRsk1 +2  

    wszystko spoko, ale nigdy nie widziałem wypowiedzi w której tak byłyby potrzebne przecinki

    pokaż komentarz
    NPRsk1
  • mollari +2  

    ---

    pokaż komentarz
    mollari
  • childofthewind +3  

    tak na poważnie, to co to znalezisko ma wnieść?

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • wrocmann +27  

    znalezisko nie ma wnosić niczego. to Ty powinieneś coś z niego wynieść.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • Caroo +6  

    Co nie zmienia faktu, że tego typu statystyki wielokrotnie pojawiały się już na wykopie. Wydaje mi się że jest wiele ciekawszych treści na ten temat, niż ten lakoniczny artykuł zawierający tak na prawdę dane zdupywzięte. (szacować to sobie mogą, dopóki jest MJ jest nielegalna to i tak nie wiadomo czy ktoś hoduje sobie w domu dwa krzaczki, czy może ma całe pole konopii, a skuteczność policji jest tak minimalna, że ciężko na tej podstawie coś stwierdzić). Chyba że się mylę, to niech ktoś mnie oświeci.

    pokaż komentarz
    Caroo
  • chaoss +12  

    To znalezisko ma nic nie wnieść. Poprostu dawno nic o marihuanie nie było.

    pokaż komentarz
    chaoss
  • childofthewind -3  

    @chaoss, Twoje tłumaczenie wydaje się najbliższe prawdy.

    Ale żeby dopełnić formalności mam pytanie (tylko nie minusujcie, pytam, bo nie wiem, a nie dlatego że mam z tym jakiś problem):
    Marihuanę na świecie pali 166 mln ludzi.
    No i?

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • czeslaaw +10  

    _Marihuanę na świecie pali 166 mln ludzi. No i? _
    -To ogromny rynek, w tej chwili w większości w rękach zorganizowanej przestępczości.
    -Mimo "wojny z narkotykami" ilość użytkowników marihuany nie spada a wręcz przeciwnie.
    -Ściganie palaczy, handlarzy oraz hodowców marihuany pochłania ogromne pieniądze.
    Do tego dodajmy kwestie relatywnie niskiej szkodliwości a wniosek nasuwa się sam.

    pokaż komentarz
    czeslaaw
  • thegoodfather +5  

    childofthewind @ a czemu nie? Jak ktoś ma swój rozum to będzie go używał i wrzucał to na co będzie miał ochotę. Z jakiej racji ktoś nam ma czegoś zabraniać? Ponoć (bóg? nie człowiek) dał nam wolną wolę? To dlaczego nasi bliźni chcą nas ograniczać "dla naszego dobra"?

    pokaż komentarz
    thegoodfather
  • childofthewind -6  

    sam sobie odpowiedziałeś. Dla naszego dobra. Bo to, że Ty masz swój rozum, nie znaczy, że wszyscy inni są rozsądni. Już teraz, gdy jest to nielegalne, wielu ludzi używa wszystkiego bez umiaru. I co? Polepszy się po legalizacji?
    Zresztą sprawa jest strasznie prosta. Mamy w kraju pewien ustrój, tak? A żyjemy w czasach, w których nikt nie jest w stanie nas zmusić do przynależności do konkretnego kraju. Ja sobie na przykład nie życzę, żeby używki były legalne. I w czym ci, którzy chcą legalizacji, są lepsi? Dlaczego ich prawa mają być respektowane, a przeciwników nie?

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • 5th +6  

    @childofthewind: Nie wiem skąd wziąłeś informacje, że dla wszystkich narkotyków liczba użytkowników rośne. Jeżeli podpowiedziała Ci twoje intuicja to wież jak poważnie należy traktować te informacje:P?. Nie wiem dlaczego legalizacja THC miałaby przysporzyć się do legalizacji tzw twardych narkotyków. Jakoś koniec prohibicji w USA nie przyniósł legalizacji reszty używek. Powiedz dlaczego substancja mniej uzależniająca od kofeiny(na początku lat 90 były robione nad tym badania) a tym bardziej od alkoholu ma być nielegalna? Dlaczego państwo zamiast czerpać ze sprzedaży tej substancji zyski a przy okazji pozwalać normalnym ludziom na tym zarabiać ma "pozwalać" zarabiać grupa przestępczym na tym? Wiesz doskonale o tym, że nie legalność marysi i haszu jest świetnym interesem dla gangów.

    pokaż komentarz
    5th
  • childofthewind -6  

    Hm.. faktycznie moja teoria dotycząca wzrostu ilości ludzi zażywających inne narkotyki nie jest poparta badaniami, ale.. chyba nie jesteś odpowiednia osobą do wypominania mi tego. Wiadomo, że badania z tego znaleziska nie są miarodajne (to już zauważono w komentarzach), a Twoje na początku lat 90 były robione nad tym badania też nie brzmi przekonująco.
    Zresztą nie zaprzeczysz chyba, że argumenty:
    -To ogromny rynek, w tej chwili w większości w rękach zorganizowanej przestępczości.
    i
    Ściganie palaczy, handlarzy oraz hodowców marihuany pochłania ogromne pieniądze. są trafne w przypadku nie tylko marihuany. A co do środkowego argumentu - nie wiemy. Nie, że jest błędny. Po prostu nie wiemy. (zaznaczam to, żeby pro sobie nie wzięli tego argumentu na swoją stronę).
    Nie wiem dlaczego legalizacja THC miałaby przysporzyć się do legalizacji tzw twardych narkotyków.
    Bo pro mają podobne argumenty do Waszych.
    Dlaczego państwo zamiast czerpać ze sprzedaży tej substancji zyski a przy okazji pozwalać normalnym ludziom na tym zarabiać ma "pozwalać" zarabiać grupa przestępczym na tym?
    Bo nie tylko pieniądze są w życiu ważne. Powinno się dążyć do zmniejszania dostępności używek, nie zwiększania.

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • 5th +1  

    Jeżeli chodzi o te badania niestety nie znalazłem źródła ale znalazłem coś takiego http://hyperreal.info/prawda_i_mity_o_marihuanie między innymi opierają się na badania WHO więc można uznać ten artykuł za w miarę obiektywny. Owszem wielkość rynku i brak jego kontroli może być argumentem za legalizacją dowolnego narkotyku tylko, że te dowolne narkotyki zazwyczaj uzależniają nie tylko psychicznie ale i fizycznie. Poza tym zazwyczaj uzależniają szybciej od nikotyny i alkoholu a marihuana wolniej uzależnia. Do tego dochodzi argument, że w żadnym cywilizowanym państwie inne narkotyki poza tytoniem, alkoholem i thc nie są dozwolone(min w Hiszpanii czy Holandii). Więc te argument różnią się.
    P.S. Owszem pieniądze nie powinny być najważniejsze dla jednostki ale dla państwa jeżeli chce mieć dobrą przyszłość powinny być oczywiście pamiętając o takich wartościach jak niepodległość i dobro ogółu społeczeństwa.

    pokaż komentarz
    5th
  • thegoodfather +2  

    childofthewind @ tak tylko co tobie do moich uzależnień? Jeżeli przez to nie czynie Ci żadnej krzywdy? ;> A zdecydowanie marihuana jest lepsza używką niż alkohol. Gdyż rozluźnia, wzmacnia apetyt, pokazuje inne aspekty życia. I jest zdecydowanie pokojowa. Nie tak jak alkohol. Ale nic na to nie poradzimy że żyjemy w zaściankowym państwie, a większość polaków to "katolicy" lubiący zajrzeć do butelki bo przecież marihuana jest złaaaa.

    pokaż komentarz
    thegoodfather
  • childofthewind -1  

    Przepraszam za wyrażenie, ale argument "marihuana nie jest zła, bo alkohol i papierosy są gorsze' jest kretyński.
    Do tego dochodzi argument, że w żadnym cywilizowanym państwie inne narkotyki poza tytoniem, alkoholem i thc nie są dozwolone(min w Hiszpanii czy Holandii). Więc te argument różnią się.
    Ale to, że nie są dozwolone nie zmienia tych argumentów. Nadal pokrywają się w dużej części z tymi promarihuanowymi. Są zabronione, fakt, ale idąc Waszym tokiem myślenia: jakim prawem?

    A co mi do Waszych uzależnień? Ja na wykopie pisałem już o tym wielokrotnie - podpisze każdą petycję za legalizacją marihuany, jeżeli będę miał 100% pewności, że nigdy w miejscu publicznym nie znajdę się w chmurze dymu z blantów. Możecie mi dać taką pewność?

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • mollari +7  

    ponieważ marihuana i hasz to substancje naturalne (trzeba to wiedzieć). tzn substancja czynna, zwana THC, zbiera się w żywicy rośliny. podaj mi przykład innej używki, którą zrywam/zeskrobuje z żywego, rosnącego krzaka, osuszam, skręcam w kawałek papieru i palę.
    nie myl pojęć, ja nie jestem za legalizacją marihuany, bo równie dobrze mógłym być za legalizacją powietrza. ja jestem przeciwko delegalizacji. argument ten nie ma zupełnie zastosowania dla innych "narkotyków" (tzn mam na myśli twarde, ale i większość innych używek), produkowanych metodami chemicznymi czy mechanicznymi.

    pokaż komentarz
    mollari
  • muchomorUPR +1  

    Osobiście jestem w 100% za legalizacją marihuany, ale przeciwko paleniu w miejscach publicznych, podobnie jak z tytoniem. Najlepszym systemem jest karanie za narażanie osób postronnych na dym, czy to tytoniowy czy ten marihuanowy, połączone z całkowitą wolnością właścicieli barów, sklepów, mieszkań co do tego, co wolno w nich palić, a czego nie.

    Tak więc, Childofthewind, nikt ci nie może zagwarantować, że w miejscu publicznym nie znajdziesz się w takiej chmurze tak, jak nikt nie może ci zagwarantować, że ktoś cię jutro w miejscu publicznym nie okradnie, choć to też jest nielegalne.

    pokaż komentarz
    muchomorUPR
  • childofthewind -4  

    podaj mi przykład innej używki, którą zrywam/zeskrobuje z żywego, rosnącego krzaka, osuszam, skręcam w kawałek papieru i palę. _
    Tytoń. Szkodliwy. Ale naturalny. Wiem, że legalny, ale nie obniża to jego szkodliwości. Napisałem po to, by uzmysłowić, że fakt, że coś jest naturalne, to nie znaczy, że jest dobre. Bo muchomory też są naturalne.
    Drugą taką rzeczą jest koka. Zaczęli ją zażywać Indianie peruwiańscy, którzy za dobrzy z przetwarzania chemicznego nie byli. Coś Ci nie wyszedł ten argument.
    _połączone z całkowitą wolnością właścicieli barów, sklepów, mieszkań co do tego, co wolno w nich palić, a czego nie. _
    I wtedy zioło będzie można palić wszędzie tam, gdzie teraz papierosy. Czyli w większości barów/knajp/pubów itp. co mnie już na przykład dyskryminuje. Wiadomo, że restauratorom chodzi o zysk, więc się ugną.
    _Tak więc, Childofthewind, nikt ci nie może zagwarantować, że w miejscu publicznym nie znajdziesz się w takiej chmurze tak, jak nikt nie może ci zagwarantować, że ktoś cię jutro w miejscu publicznym nie okradnie, choć to też jest nielegalne

    Trochę nieadekwatne. Bo ja podpiszę petycję promarihuanową, jeżeli dostanę gwarancję, że nie wejdę w chmurę dymu. A choćbym i dostał gwarancję, że mnie nikt nie okradnie, to petycji za legalizacją kradzieży bym nie podpisał.

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • mollari +5  

    tytoń jest legalny, jak sam zauważyłeś. wiedziałem też, że palniesz o tych muchomorach. koka powstaje poprzez poddawanie liści bardzo wysokiej temperaturze, co nazywa się dziś obróbką termiczną. a jak to robili Indianie guzik mnie obchodzi. zresztą koka to też zły przykład, jest bez porównania mniej szkodliwa od heroiny i amfetaminy. to są te wasze strzykawki, hivy itd.

    pokaż komentarz
    mollari
  • childofthewind -2  

    ...o których gdzieś wspominałem? czy brakło Ci argumentów?
    zresztą koka to też zły przykład, jest bez porównania mniej szkodliwa od heroiny i amfetaminy.
    Jako odpowiedź zacytuję sam siebie:
    argument "marihuana nie jest zła, bo alkohol i papierosy są gorsze' jest kretyński.
    Widzisz analogie?

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • mollari +5  

    argumentów na co? że kokaina jest produkowana przy wydatnej pomocy człowieka, i sama z siebie nie powstanie? na to, że marihuana jest jedynym naturalnym narkotykiem i jedną z nielicznych naturalnych używek (nigdzie nie napisałem, że jedyną, napisałem tylko żebys podał przykład, a w ogóle to wiesz że chodzilo o "nielegalne" używki, bo o nich chyba jest ta dyskusja). tylko to napisałem, nic więcej. brak logiki z twojej strony. no ale jak się chce psa uderzyć to i kij się znajdzie. tylko wbrew temu co ci się wydaje, nie stoisz na "z góry wygranej pozycji", bo takowej nie ma. uwaga na koniec: rozmawianie o narkotykach z osobą, która nigdy nie miała z nimi kontaktu jest chyba najpardziej oczywistą analogią rozmawiania ze ślepym o kolorach ignorancja nigdy nie jest kewl, nawet jak chcesz przy jej pomocy ratować świat. narażasz się tylko na śmieszność

    pokaż komentarz
    mollari
  • free 0  

    @mollari + i nic więcej do dodania. A childofthewind stul ogon i do budy, bo nie wiesz o czym gadasz nawet. Adios

    pokaż komentarz
    free
  • childofthewind -1  

    Śmieszne. Najpierw zarzucasz mi nadinterpretację, a później sam nadinterpretujesz.
    koka powstaje poprzez poddawanie liści bardzo wysokiej temperaturze, co nazywa się dziś obróbką termiczną.
    Nie. Koka rośnie. To roślina jest. Kokaina, o której nie wspomniałem, powstaje w obróbce.
    marihuana jest jedynym naturalnym narkotykiem i jedną z nielicznych naturalnych używek (nigdzie nie napisałem, że jedyną, napisałem tylko żebys podał przykład
    I podałem. Widziałeś gdzieś zarzut, że powiedziałeś, że jedyną? To się już nazywa paranoja, widzisz zarzuty, których nie było.
    wbrew temu co ci się wydaje, nie stoisz na "z góry wygranej pozycji"
    Paranoi ciąg dalszy. Skąd wiesz, co mi się wydaje?
    rozmawianie o narkotykach z osobą, która nigdy nie miała z nimi kontaktu jest chyba najpardziej oczywistą analogią rozmawiania ze ślepym o kolorach
    Paranoja się nie kończy.
    1. Skąd wiesz, że nie miałem kontaktu?
    2. Po zapaleniu trawy prawda o jej świetności się nie objawia, więc, pomijając punkt 1., palenie nie jest niezbędne do rozmowy na ten temat. Tak samo jak gwałcenie dzieci, żeby móc porozmawiać o pedofilii. A z pozytywnych przykładów (bo zaraz mi zarzucicie, że porównuję palenie do pedofilii), nie trzeba uratować ludzi z płonącego pożaru, by móc pochwalić strażaków.
    Takie myślenie jest śmieszne. Ale to ja będę zaminusowany - a dlaczego? Obejrzyj wszystkie komentarze pro- i przeciw. W takich tematach na wykopie minusuje się na bycie przeciw czy się ma argumenty czy nie.
    A childofthewind stul ogon i do budy, bo nie wiesz o czym gadasz nawet
    Ty tracisz prawo do dyskusji dzięki takim figurom językowym. Bo poziom nie ten.

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • mollari +5  

    bo trzeba mieć perspektywę, a przede wszystkim porównanie. ten wykop jest o marihuanie, czy o narkotykach w ogóle? bo dla ciebie to wydaje się nie robić róznicy, argumentacja jest taka sama. i nie wytłumaczę ci, dlaczego jest błędna odnośnie marihuany. przynajmniej przyjąłeś fakt, że THC jest całkowicie naturalną substancją, powstającą w naturalnych warunkach, jako jedyna wśród "narkotyków". i tyle w sumie chciałem powiedzieć, ale ty to musiałeś koniecznie obalić tytoniem i muchomorami...a co z tego, że jest naturalna? a no to, że nie da się zakazać THC, tak jak amfetaminy czy LSD, musisz zakazać całej rośliny, bo to ona jest "laboratorium". czy to nie jest absurdalne? idąc tym tokiem myślenia, człowiek ze swoimi endorfinami itp, też jest nielegalny. poza tym jakim prawem zakazujesz roślinie istnienia? ja jestem człowiek wierzący i konopia jest dla mnie częścią boskiego planu. możesz wierzyć lub nie :P

    pokaż komentarz
    mollari
  • childofthewind +1  

    i Bóg powiedział: palcie części mojego planu.

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • mollari +6  

    palcie i miłujcie się :P

    pokaż komentarz
    mollari
  • gorgi3 +1  

    No proszę ilu ekspertów od zioła można spotkać na wykopie....Polecam lekturę stron Monaru gdzie jest jasno powiedziane na temat zagrożeń związanych z bakaniem i że pewne objawy dotykają tylko lub aż 50% palaczy... Każdy powinien mieć prawo zapalić ale trzeba umieć się kontrolować ...

    pokaż komentarz
    gorgi3
  • Ryrzy -1  

    Pewnie że można zapalić, bo przecierz człowiek to wymyślił, gdyby to wymyśliły żaby, nietoperze, orangutany, bawoły, nosotożce, to byłoby to dla żab, nietoperzy, orangutanów, bawołów, nosotożców, a że człowiek jest swtórcą to jest to dla człowieka. ;)

    pokaż komentarz
    Ryrzy
  • free +2  

    A zagrożenia płynące z picia wódki? Nie ma ich więcej? Nie są o wiele gorsze? A jednak mogę kupić nieograniczoną ilość wódki (jeśli mnie na nią stać), nachlać się i stracić kontrolę. Po gandzi takiego zagrożenia nie widzę. Więc trochę konsekwencji co do środków odurzających w prawie by się przydało...

    pokaż komentarz
    free
  • childofthewind -5  

    Następny żałosny koleś. Możecie w końcu rzucić jakimś nowym argumentem? Bo że marihuana jest ok, bo wódka i papierosy są gorsze, to jest argument na poziomie 1 klasy gimnazjum. W dodatku pojawia się w co drugiej wypowiedzi zwolenników.

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • gorgi3 +4  

    childofthewind prawda w oczy kole ?? Ten argument pojawia się tak często jak często jest ignorowany. A je się cieszę, że małolaty na moim osiedlu odkryli uroki maryśki bo zamiast łoić wódę i rozp...lać samochody co się już zdarzało siedzą sobie na murku, bakają i jedyne co chcą od ludzi to pożyczyć ognia jak im się zapalniczka od opalania fifki popsuje :D A argument, że wóda jest gorsza zawiera kilka argumentów w sobie. Po ziole nie ma napadów agresji nie powoduje ono takiej degradacji organizmu i nie uzależnia tak mocno ( a szczególnie fizycznie, poczytaj na temat padaczki poalkoholowej u osób próbujących zerwać z piciem )...peace...

    pokaż komentarz
    gorgi3
  • childofthewind -4  

    Ale trzeba być d#$##em, żeby jako argument podawać znalezienie czegoś gorszego! Ten argument jest ignorowany bo żaden myślący człowiek nie bierze go poważnie. Co to ma być za technika? Argument, że marihuana jest dobra jest taki, że alkohol jest zły? To tak samo, jakby powiedzieć, że bicie kobiet jest dobre, bo to zabijanie ich jest złe. Po prostu brak mi już słów na wasz brak PRAWDZIWYCH argumentów. -_-'

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • gorgi3 +4  

    childofthewind ty chyba nie oganiasz o czym mowa i dlatego sie denerwujesz... W całej dyskusji na temat porównywania chodzi o to, że groźniejsze substancje są legalne( np. dopalacze z którymi nikt nie może na razie wygrać bo zakazywane na bieżąco substancje są równie szybko zmieniane na legalne o podobnym działaniu )...Odnosząc się do twojego poziomu porównań: To tak jakby zabijanie kobiet było legalna a ich bicie nie... A jak chcesz mnie obrazić to zrób to osobiście w cztery oczy wtedy zobaczymy jaki jesteś mądry...Kolejne dziecko onetu....

    pokaż komentarz
    gorgi3
  • childofthewind -4  

    'dziecko onetu'? 'A jak chcesz mnie obrazić to zrób to osobiście w cztery oczy wtedy zobaczymy jaki jesteś mądry..'
    To jest Twój poziom?
    Zignoruję te dziecinne teksty i odpowiem na resztę:
    Gdyby zabijanie kobiet było legalne, a bicie ich nie, dążyłbyś do legalizacji bicia?
    Może trochę konsekwencji? Przeszkadza wam alkohol? To działajcie w kierunku delegalizacji, a nie legalizacji 'czegoś mniej złego'
    Ogarniasz?

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • gorgi3 +3  

    Twój poziom to bluzgi w necie bo ci coś w życiu może nie wyszło a podany przykład odnosi się jedynie do twojego marnego porównania z poprzedniej wypowiedzi... A co do bluzgów w twarz to połowa ludzi piszących w necie boi się na co dzień gębę szerzej otworzyć ale przy kompie to normalnie władcy wszechświata.... A co z innymi produktami które w nadmiarze szkodzą ( kawa, cukier, sól )...też mamy dążyć do delegalizacji?? W jakim ty świecie żyjesz ?? Ogarniasz ??

    pokaż komentarz
    gorgi3
  • childofthewind -1  

    Wchodzisz na miękki grunt - w sensie zaraz sam sobie zaczniesz odbierać argumenty.
    Co do moich wypowiedzi o sugeruję najpierw je prześledzić, później wydawać o nich opinie - ale po co? Lepiej na podstawie jednego uniesienia wystawić diagnozę.
    Ileż można słuchać jednego tępego argumentu, że alkohol jest gorszy?
    Czy Ty czytasz co ja piszę?
    Przeszkadza wam alkohol? To działajcie w kierunku delegalizacji, a nie legalizacji 'czegoś mniej złego'
    Alkohol jest gorszy od marihuany. Cukier i sól nie. Nie wiedziałeś?
    A co z innymi produktami które w nadmiarze szkodzą ( kawa, cukier, sól )...też mamy dążyć do delegalizacji?
    W sumie takie myślenie sprowadza się do jednego - zalegalizujmy wszystko. W końcu szkodzi tylko w zbyt dużych ilościach. A wiesz, że arszenik w małej dawce jest lekiem?

    Powiem prostymi słowami: chcecie legalizacji używki. Więc nie używajcie argumentu, że są gorsze używki - w ten sposób pokazujecie, że Wasza też jest zła, ale mniej. Sam przyznasz, że to nie brzmi przekonująco.

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • gorgi3 +3  

    tak....a wiesz ile może ludzi zmarło przez palenie marihuany a ilu z powodu nadwagi i chorób z nią związanych ?? O ile dobrze się orientuję to połowa cywilizowanego świata walczy z otyłością więc cukier też można traktować jako używkę która w nadmiarze szkodzi i prowadzi do zgonu... To nie chodzi tylko o legalizację ukochanej używki ale o pokazanie wszechobecnej hipokryzji bo taką ideologię jak do ziela można dorobić do wielu innych produktów. A skoro tak bardzo chciałbyś jakiś inny argument to proszę bardzo. Bardzo dużo ludzi na całym świecie pali marihuanę , to jest niezaprzeczalny fakt ale chcąc zapalić możesz ją kupić tylko od dilera, który od razu zaproponuje ci coś mocniejszego bo ma na tym większy zarobek i szybko Cię od tego (oraz od siebie) uzależni. Więc po pierwsze dzieciak który będzie chciał spróbować trawki od razu narażony jest na kontakt ze światem przestępczym a z tego mogą być tylko problemy( ponadto diler nie pyta nikogo o wiek bo dla niego liczy się kasa - palenie tylko dla dorosłych !!) a po drugie pomimo tylu lat zakazów i walki z zielem nadal masa ludzi baka i nabija w ten sposób kabzę mafii. Efekt jest więc analogiczny do prohibicji w USA a sami wiemy do czego doprowadziła więc twoja sugestia aby dążyć do delegalizacji przeszkadzającego nam alkoholu może nie być najlepszym pomysłem...A rozwiewając ewentualne wątpliwości, legalizacja musiałaby być bezwzględnie poparta fachową kampanią informacyjną dotyczącą szkodliwych działań i psychicznych zagrożeń palenia bez umiaru...peace

    pokaż komentarz
    gorgi3
  • MastaDJMax +1  

    Wybaczcie mocne słowo, ale oboje macie ch*ja warte argumenty. Ron Paul kiedyś powiedział "Chcecie pozbyć się problemu z narkotykami? Pozbądźcie się wszystkich narkotykowych regulacji". Dziecię Wiatru, sugerujesz by dążyć do delegalizacji alkoholu. A nie pamiętasz czasem, że taka delegalizacja już była, i przyniosła więcej szkody niż pożytku? Tak samo delegalizacja marihuany. Przynosi zyski organizacjom przestępczym oraz rujnuje życie niewinnych obywateli. Poza tym ułatwia dostęp do narkotyków nieletnim, poprzez kontakt z dealerem.

    Warto tu też przypomnieć, i jest to (nie dokładny) cytat z filmu "The Union":
    Pamięta pan pierwszą prohibicję? (odp. Znaczy prohibicję alkoholową w latach 30?) Nie. Tą PIERWSZĄ prohibicję. "Nie będziesz spożywał owocu z zakazanego drzewa". Kto był wtedy policjantem? Bóg. Ilu ludzi miał do pilnowania? Dwóch. Prohibicja nie działa.

    Słuchaj, zgodziłbym się nawet z całkowitą prohibicją pod warunkiem, że działałaby. Prohibicją, któa spowodowałaby, że WSZYSTKIE narkotyki całkowicie ZNIKNĘŁYBY z powierzchni ziemi. Ale takiej prohibicji NIE MA. A prohibicja, którą my mamy jest po prostu szkodliwa. Dlatego powinna zostać ZNIESIONA.

    Do ciebie, gorgi, też nie mam ciepłych słów. Twoje argumenty są strasznie chaotyczne. Poza tym sam zachowujesz sięjak dziecko z onetu. Wręcz wrzeszczysz, unosisz się. Uspokój się człowieku, bo tak nigdzie nie dojdziesz.

    Peace.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • gorgi3 +3  

    "A nie pamiętasz czasem, że taka delegalizacja już była, i przyniosła więcej szkody niż pożytku? Tak samo delegalizacja marihuany. Przynosi zyski organizacjom przestępczym oraz rujnuje życie niewinnych obywateli. Poza tym ułatwia dostęp do narkotyków nieletnim, poprzez kontakt z dealerem."- eeee nie kumam czemu powtarzasz moje Ch..ja warte argumenty :D ale ogólnie się z Tobą zgadzam. Co do dziecka onetu, Twoje zdanie-Twoja sprawa. Natomiast lekko chaotyczny styl wyrażania myśli może stwarza takie wrażenie ale wierz mi, że niespecjalnie się uniosłem pisząc to wszystko...Staram się jedynie odpisywać na zbliżonym poziomie do przedmówcy tak żeby chociaż część zrozumiał...peace...

    pokaż komentarz
    gorgi3
  • MastaDJMax +2  

    Zamiast się poniżać, pokaż swoją wyższość. A twoje argumenty po prostu zebrałem i przedstawiłem w jednej wypowiedzi, krótko, zwięźle i na temat. Ch*ja warte są te o alkoholu. Wszyscy wiemy że jest o wiele bardziej szkodliwy dla zdrowia i nie ma sensu o tym wspominać, zwłaszcza gdy ma się taki wachlarz innych argumentów.

    Potrzeba ci jeszcze wiele treningu, mój uczniu :P
    Peace'n'Respect.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • gorgi3 +1  

    Ucz mnie mistrzu :D

    parafrazując:

    Peace'n'Respect

    pokaż komentarz
    gorgi3
  • giboonpl +1  

    dusze się, kaszle... a i tak to kocham :)

    pokaż komentarz
    giboonpl
  • enemydown +2  

    trzeba się umieć zaciągać ;)

    pokaż komentarz
    enemydown
  • enemydown +18  

    że co niby jest po marysi?

    pokaż komentarz
    enemydown
  • fanzonun +23  

    @andrew12: Że co? Chomiki do Ciebie przychodzą z lękami?

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • Humanista19 +17  

    Z Wikipedii:

    "Zagrożenia
    Konopie są relatywnie bezpieczne w stosunku do innych substancji psychoaktywnych, gdyż:
    * bezpośrednia toksyczność marihuany jest bardzo niska
    * nie prowadzą do uzależnienia fizycznego
    * dawka śmiertelna jest szacowana na 20 000 do 40 000 pojedynczych dawek, dotąd nie odnotowano ani jednego przypadku śmiertelnego z powodu przedawkowania i praktycznie jest to niemożliwe."
    ;D

    Zastanawiam się tylko - czemu marihuana przywodzi nastolatkom myśli samobójcze???

    pokaż komentarz
    Humanista19
  • Jin +29  

    Bo jak popalisz parę dni pod rząd - i to jeszcze w wesołym gronie, w wakacje, na imprezach to później możesz czuć się relatywnie smutno bez palenia.

    pokaż komentarz
    Jin
  • 4dwa +11  

    andrew12, a ty im od razu dajesz xanax albo inny chemiczny, psychoaktywny uzależniacz.
    Zamiast po prostu im tylko wytłumaczyć jak ziela używać i dlaczego trzeba robić przerwy ....

    pokaż komentarz
    4dwa
  • seba-zzdw +22  

    @Humanista19 wikipedia sama prawda! sam edytowałem!

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • childofthewind -5  

    @humanista19 wstydziłbyś się cytować wikipedię. Tracisz przez to na wiarygodności.

    pokaż komentarz
    childofthewind
  • MastaDJMax +15  

    Ja mam po wielu miesiącach codziennego palenia myśli samobójcze, bo widzę świat takim jakim jest - wielka kupa gówna w której wszyscy tylko myślą jak zarobić najwięcej kasy. Wartości zniknęły, liczą się tylko pieniądze. Hipokryzja, głupota, nienawiść, zobojętnienie. Nie podoba mi się tu, dlatego chcę się zabić, ale mam powody dla których tego nie zrobię (To, że świat sprawia mi cierpienie nie znaczy, że dostałem prawo by sprowadzać cierpienie na moich bliskich).

    (Marihuanę paliłem codziennie, ale nie przez rok czy dwa. Najdłuższy okres codziennego palenia to 5 miesięcy, było też kilka krótszych a w 2009 były dwa okresy dwutygodniowe.)

    Humanista19 mam nadzieję że odpowiedziałem na twoje pytanie.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • MastaDJMax +8  

    andrew12
    zabawne, to samo miałem napisać o tobie...

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Rychuu -3  

    Marihuana nie zabija twojego ciała. Zabija twój umysł. Zrobi z ciebie życiowego nieudacznika pogrążającego się z każdym wypalonym blantem coraz bardziej we własnym świecie. I nie mówię tu o ludziach palących raz na tydzień, tylko o tych co jarają na okrągło.

    pokaż komentarz
    Rychuu
  • kyniu -8  

    Najbardziej leczą mnie ludzie którzy piszą "palę x lat i świetnie się czuje". Mam rodzinę w stanach - tam palić zaczynało pokolenie naszych rodziców i teraz wiele osób w wieku średnim ma problemy z normalnym funkcjonowaniem. Bez antydepresantów nie potrafią normalnie żyć. Tylko o tym się nie mówi. Słucha się naiwnych szczyli którzy zaj$%iście się czują po paleniu. Czyta się o wynikach badań który mówią wręcz o cudownym wpływie palenia na organizm (ludzie wy w to wierzycie ? czy szukacie poparcia ?). Zawsze miałem negatywne przekonanie do dilerów narkotykowych że robią coś nie moralnego. Dziś widzę że robią także coś pożytecznego - wytruwają pasożyty które niszczą swoją głupotą społeczeństwo. Ćpajcie, ktoś musi zarabiać na takich jak wy :)

    pokaż komentarz
    kyniu
  • KierownikKaruzeli +2  

    a teraz zrob sklon i sobie obciagnij

    pokaż komentarz
    KierownikKaruzeli
  • kyniu -3  

    Może tobie pozwolę kiedy nie będzie cię stać na kolejną działkę.

    pokaż komentarz
    kyniu
  • KierownikKaruzeli +1  

    sorry ja nie jestem gejem
    jednak sam musisz sobie jakos poradzic z tym sklonem
    a co do trawy stac mnie jeszcze na holenderskie wypady

    pokaż komentarz
    KierownikKaruzeli
  • kyniu -2  

    To jesteś gość jak cię stać.

    Masz jakieś doświadczenie z tymi skłonami że tak się tym podniecasz ?

    pokaż komentarz
    kyniu
  • MastaDJMax +2  

    Oboje jesteście poj**ani.

    Ludzie w depresji są wszędzie, na każdym kontynencie. Nie widzę tu specjalnego związku z marihuaną. Wygląda to tak, jakbyś zakładał, że wszyscy kiedyś palili zioło i wszyscy teraz nie potrafią wytrzymać bez antydepresantów (w Ameryce).

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • kyniu 0  

    Dobra może jestem głupi, może się nie znam.

    Mam dużo kolegów którzy ćpają. Jedni są dalej inteligentni i żyją normalnie - innymi zioło zryło mózg. Wiadomo że to zależy od organizmy, od tego jaki towar masz, dobra. Nie każdy dostanie depresji - jeden może brać palić 20 lat i będzie okej a inny po roku może jazdy. Może trochę uogólniałem ale nie piszcie proszę że maryśka to samo zdrowie bo tak nie jest, nawet jeśli jest mniej szkodliwa od alkoholu czy papierosów.

    I jeszcze to stare jak świat:
    http://patrz.pl/mp3/bodek-narkotyki

    Jedni uważają że to bzdury - ja uważam że bzdurami są badanie które mówią że marichuana nie powoduje nic złego.
    A co do bodka to na pewno wierze w jedną rzeczy - towar który sprzedają dilerzy to na pewno nie czyste zioło tylko narkotyk z różnymi domieszkami. Co innego gdy wyhodujesz takie coś sam naturalnie.

    pokaż komentarz
    kyniu
  • bartek555 0  

    powiedz to wykladowcom akademickim

    pokaż komentarz
    bartek555
  • fanzonun +25  

    Jesteś żałosny andrew12 z tymi swoimi teoriami spiskowymi, nwo i statystykami z hyperreala. Wyjdź na świeże powietrze, pospaceruj trochę i daj sobie spokój z wypisywaniem tych wszystkich d%#!$nych farmazonów.

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • adek_sggw +10  

    no ja też zawsze mam nerwicę jak palę - wszędzie ktoś się na mnie wtedy czai!

    tylko komu to szkodzi? nikomu bo zaraz przechodzi...

    pokaż komentarz
    adek_sggw
  • poleq16 +3  

    Też mi się zdarzają stany lękowe.
    Raz musiałem się chować w szafie. ;(

    j#!ane raki nieboraki.

    pokaż komentarz
    poleq16
  • 5th +2  

    @andrew12: Kaca po alkoholu nie masz? Skoro masz to może tez zabronić? Ja jakoś paliłem kilka razy i nie miałem żadnych nerwic ale może dlatego, że niewielkie ilości. Lecz jak niewiele wypijesz to także możesz być na lekkim rauszu i kaca na pewno nie będziesz miał.

    pokaż komentarz
    5th
  • Redeemer +7  

    'poczytaj to forum nobku:' mówi o Tobie wszystko andrew12. Kolejny mądry komputerowiec, który wiedzę o świecie czerpie z forum i wikipedii.

    pokaż komentarz
    Redeemer
  • MastaDJMax +2  

    Andrew12 z tego co widzę to jesteś faktycznie dwunastolatkiem z głową napchaną szkodliwą propagandą, który myśli że w internecie ukryje swój młody wiek podając się za psychiatrę. Obejrzyj na Google Videos film "The Union", jest dostępna wersja z napisami. A ja osobiście mam 21 lat, zioło palę od ok. 5 (acz nie codziennie - patrz mój komentarz pod innym twoim komentarzem w tym temacie).

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • kyniu6 0  

    Nie chce mi się tutaj rozpisywać, jednak w pewnym stopniu muszę potwierdzić to co napisał andrew. Większość ludzi traktuje marihuane jako lekką używkę, po której nic nie jest. Osoby żadko palące raczej mogą spać spokojnie, problem pojawia się u osób palących dużo. Uzależnienie psychiczne daje się we znaki każdemu, kto pali dużo, przez co słabsze jednostki po powiedzmy 2 (a może to być np. i po 10) latach ostrego jarania odczuwają psychiczne lęki i inne głupie stany. Jest naprawdę wiele osób, u których po częstym paleniu wychodzą na wierzch ukryte choroby psychiczne, najczęsciej są to różnego rodzaju fobie społeczne.
    Marihuana tak naprawdę nie jest zabawką i tak jak z innymi narkotykami trzeba używać jej z rosądkiem, bo w niektórych przypadkach może się to źle skończyć. Nie piszę tego gołosłownie, u kilku znajomych po paru latach palenia można zaobserwować dziwne lęki i zmiany w zachowaniu, te negatywne. Z forum hyperreala do którego andrew dał link też można się wiele na ten temat dowiedzieć, w działach marihuana czy detox.
    Żeby nie było nie piszę tego jako przeciwnik, pan policjant czy pracownik monaru, tylko jako człowiek który trochę tego widział i czytał. Sam bardzo lubię zapalić dla relaxu :)

    pokaż komentarz
    kyniu6
  • MastaDJMax +4  

    Wnioskuję więc, że marihuana powinna być nielegalna bo ludzie są za głupi... nie, to chyba nie był cel twojej wypowiedzi... No dobra, rozumiem o co ci chodzi, ale jakie ma to znaczenie praktyczne? Kuratora wszystkim palącym?

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • giboonpl +1  

    @andrew12
    nie wiem czy określenie ćpun pasuje do palacza trawy, to jak by każdego kto pije alkohol okazyjnie nazywać alkoholikiem?
    ja trwam z tym 5lat, dużo za dużo korzystam nie robię praktycznie przerw... z pamięcią jest baaaardzo kiepsko, zawieszki itp... ale znajomi się przyzwyczaili :) wiem ze przesadzam ale nie mowie ze to nie szkodzi, ale ciekawe co by ze mną było jak bym pil codziennie wódeczkę żeby się doprowadzić do dobrego stanu ;]

    pokaż komentarz
    giboonpl
  • BONKU +2  

    Matko boska, andrew12 zamiast pisać głupoty i całkowicie NIESTWORZONE rzeczy, zamiast siedzieć przed kompem wyjdź sobie na świerze powietrze jak mówi fanzonun, zabierz dziewczyne lub przyjaciół, przejdź się nad jeziorko i zapal blanta, doceń przyrode i ludzi których przy sobie masz, przemyśl swoje życie. Dopiero wtedy wróć i wypowiedz się o marihuanie ;).

    pokaż komentarz
    BONKU
  • mollari +9  

    ludzie proszę was ! mam 34 lata palę prawie 15 lat. codziennie. tak, serio, codziennie. może miałem w sumie miesiąc-dwa przerwy, najdłuższa to 2 tyg jak miałem zapalenie płuc parę lat temu. jestem raczej uzależniony jak h$#. a poza tym żyję, oddycham. nic nikomu nie robię, nie siedzę na niczyjej kieszeni (trochę na rodziców). nie biorę hery, koki, amfy (a zresztą to moja sprawa). nie mam stanów lękowych, depresji, myśli samobójczych. jedyny skutek uboczny to ten, który każdy odkryje po jednym hicie: nic mi się nie chce. powieście mnie, albo zastrzelcie w związku z tym. powtarzam, nie siedzę na żadnym socjalu, nigdy nie siedziałem.
    ale za to jakie rozkminy...:) dobra, idę znowu coś skręcić :)

    pokaż komentarz
    mollari
  • andrew12 -8  

    A czy ja pisalem ze kazdy co zapali dostaje schiz? Nie kazdy, jeden moze palic 30 lat i nic mu nie bedzie a drugi dostanie schizy czy derealizacji po 1 blancie i wskoczy pod samochod.

    pokaż komentarz
    andrew12
  • free +2  

    @andrew12
    Jesteś tak głupi, że aż dziwne, że Ci odpisuję, bo to i tak do Ciebie nie dotrze. j$#nij się w głowe i sam wskocz pod samochód upośledzony ćwierćinteligencie.

    pokaż komentarz
    free
  • kyniu -3  

    free

    Jest głupi bo ma inne zdanie niż ty ?

    Może to ty jesteś głupi ? Masz doktorat z wiedzy o konopi czy co ?

    pokaż komentarz
    kyniu
  • mollari +6  

    jest głupi bo pisze głupoty. logika

    pokaż komentarz
    mollari
  • free +1  

    @kyniu
    Chętnie bym sobie zrobił gdyby takowy był dostępny. Z własnych chęci dogłębniejszego poznania używki której używam.
    I nie chodzi o to, że ma inne zdanie, tylko że myli pojęcia i dokłada do tematu gandzi jakieś wyssane z dupy teorie niesprawdzające się w praktyce. jak to mollari ujął w którymś komentarzu andrew12 p%#!###i głupoty jak ślepy o kolorach.

    pokaż komentarz
    free
pokaż 

Wykopali i zakopali (221 / 38)