• Reklamy Google

  • jamlasica -1  

    BTW, co trzeba zainstalować pod ubuntu, żeby ruszyć http://www.itvp.pl/event/pitbull ? :) Ostatnio wpadłem (?) na pomysł, że można wszystkie takie deermowe rzeczy przekonwertować przy użyciu vmware lub innego wirtualizera ;)

    pokaż komentarz
    jamlasica
  • arekarek 0  

    http://v1.itvp.pl/sys/faq/i.tvp/#3d

    _Używam systemu Linux. Czy mogę oglądać materiały wideo ze strony iTVP?

    Pod Linuxem filmy iTVP można oglądać np. używając oprogramowania vlc, totem, kaffeine, mplayer z mozila mplayer plugin i kodeków wmv. Zobacz szczegółowy opis. Niestety, nie będziesz mógł korzystać z transmisji i materiałów zaszyfrowanych - jak dotąd prgramy te nie umieją sobie z nimi poradzić. Obecnie umożliwiamy korzystanie z naszej oferty użytkownikom najbardziej popularnego oprogramowania, dlatego jest ona dedykowana dla platformy Windows i odtwarzacza Windows Media Player._

    pokaż komentarz
    arekarek
  • kabzior -1  

    a mencoder spod konsoli? też używam debiana i to najlepsze imo narzędzie do konwersji, co prawda nigdy nie konwertowałem niczego z DRM, ale ciekawe jakby (i czy w ogóle) to zadziałało...

    pokaż komentarz
    kabzior
  • szuman 0  

    Raczej by nie zadziałało, bo tego pliku z DRM w ogóle nie szło odtworzyć (Amarok się wieszał, a xmms z każdą próbą wywoływał okno z wyborem pliku do odtworzenia). Na Windzie trzeba było pobrać licencję by odsłuchac, a konwersja nadal była problemem.

    pokaż komentarz
    szuman
  • pocketkocurek -1  

    ktos gdzies opublikowal program do usuwania zabezpieczen z wma, wmv... Oo - przynajmniej tak mi sie zdaje.

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • nonFelix 0  

    Ja na Ubuntu też bez problemu odtworzyłem filmik w wmv.

    pokaż komentarz
    nonFelix
  • HoRsHiN 0  

    Poza tym ze gosc w praktyce opisal problemy z DRM, mnie najbardziej interesuje dlaczego ma problemy z tvn24 pod Debianem? U siebie nie zauwazylem problemow aczkolwiek korzystam w domu z ubuntu

    pokaż komentarz
    HoRsHiN
  • jeanpaul 0  

    Koles smuci i klamie, piszac co nastepuje:
    "Przerwałem więc pisanie (książki, jakby ktoś pytał) i przełączyłem się na XP-ka, który tkwi bezczynnie na dysku już ho ho ;) Wiedziałem, że kiedyś naprawdę się przyda."

    A kawalek dalej:
    "Odpaliłem swój ulubiony konwerter plików audio, dodałem piosenkę.wma do listy plików, klikam "start" a tu dupa:"

    Jak ktos nie uzywa windows od hoho dlugie czasu to troche mi nie pasuje, ze ma ulubiony konwerter wlasnie pod windows. Ulubione rzeczy ma sie zwkle pod ulubionym systemem, a nie na systemie ktory moze sie kiedys przydac.

    Ale oczywsicie postekanie jaki to mikry jest przykry jest takie cool.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • szuman 0  

    "ulubiony" nie jest synonimem określenia "używany bez przerwy".

    "za pomocą Wine odpaliłem jakiś mini-konwerterek plików muzycznych, którego czasem używałem na Windowsie"
    mowa o tym "ulubionym" programie do konwersji plików audio

    pokaż komentarz
    szuman
  • arekarek 0  

    Mój ulubiony komunikator (Miranda IM) działa tylko na Windowsie. A Windowsa nie używam od ho ho, prawie roku. Więc swoje teorie spiskowe możesz już schować.

    pokaż komentarz
    arekarek
  • jeanpaul 0  

    @szuman (bajkopisarz)

    "za pomocą Wine odpaliłem jakiś mini-konwerterek plików muzycznych, którego czasem używałem na Windowsie"
    mowa o tym "ulubionym" programie do konwersji plików audio"


    Ty taki przeciwnik windowsow, odpalasz pod winem konwerter plikow muzyczynch. A rozumiem! A edytora to tez uzywasz MS Worda odpalanego pod winem, a ulubiony program graficzny to photoshop itd itp. Stary bajki piszesz, sciemniasz az przykro czytac. Zwykle tego nie robie, ale zakopuje. Wiem ze ten moj jeden glos to wolanie na puszczy i masz wielu orendownikow w pluciu na MS. Ale na pochyle drzewo kazda (glupia) koza skacze. A twoj przyklad wraz z tytulem "kobieta drm ..." odkrycie. Jak ktos ci wysle zzipowany plik bez hasla to tez o tym blogujesz? Jak ktos ci wysle pdf'a z zablokowanym kopiowaniem to tez szukasz po sieci lamacza do pdf'a. Widac ktos nie do konca ufa ci jako firmie i swoje arycdzielka wysyla zabezpieczone. W czym problem?

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • szuman 0  

    @jeanpaul

    "W czym problem?"
    W tym, że Opera mi się zawiesiła. Pewnie przez to, że uruchamiam ją pod Wine.

    pokaż komentarz
    szuman
  • vankaszaner 0  

    jak komus nie zalezy na kopii (konwersji) co do zera i jedynki, to niech sobie poprostu odtworzy w jakims odtwarzaczu i innym po prostu nagra output, i sobie zapisze w czym chce. do 90% zastosowan to wystarczy i oszczedza stresu.

    pokaż komentarz
    vankaszaner
  • maxximiliano 0  

    ...i przełączyłem się na XP-ka, który tkwi bezczynnie na dysku już ho ho ;) (w którym mam ie 7 a i DRM. ?) Niema to jak pochwalić sie że pracuję na debianie, a xp to nawet zapomniałem że mam. lol

    pokaż komentarz
    maxximiliano
  • bartek543 +1  

    Straszne, zbrodnia przeciwko ludzkości prawie.

    pokaż komentarz
    bartek543
  • szuman 0  

    @maxximiliano: nie możesz tego pojąć? lol

    pokaż komentarz
    szuman
  • pecet 0  

    dokładnie, XP uber alles, mimo że jestem fanem systemów MS to uważam Vistę za pomyłkę, no ale zobaczymy co SP przyniesie...

    pokaż komentarz
    pecet
  • Attis 0  

    Bo samo WMV nie jest problemem. Problemem są WMA z DRM, których pod Linuksem niczym nie odtworzysz.

    pokaż komentarz
    Attis
pokaż 

Wykopali i zakopali (62 / 0)