Powiązane (8)

  pokaż (5) 
  • Reklamy Google

  • aleosochozi +12  

    zerknąłem tylko na stronę i trafiłem na punkt o gadaniu z misiem pluszowym
    i naprawdę metodę polecam bo jest cholernie skuteczna
    z tym że nigdy nie wpadłem na to żeby gadać z misiem :| (a nawet jakbym wpadł to musiałbym sobie go chyba najpierw uszyć albo skoczyć na zakupy...) ale już nie raz mi przyszło rozwiązanie opisując problem na forum

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • spax +12  

    Za misa często robią koledzy z pracy ;)

    pokaż komentarz
    spax
  • aleosochozi +15  

    napisałem tu już że od dzisiaj będę nazywał kolegów misiami ale jak to przeczytałem to stwierdziłem że pedalsko wyszło i skasowałem

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • prostynick +12  

    Ja opowiadam wszystko od deski do deski mojej dziewczynie, która tylko przytakuje głową, chociaż wiem, że nic nie może zrozumieć z tej paplaniny, a nawet w ogóle mnie nie słucha, ale przynajmniej udaje :) To jest właśnie prawdziwa miłość :)

    pokaż komentarz
    prostynick
  • Sam-kun +5  

    To może ja. Czy do tych wszystkich języków trzeba znać dobrze matematykę? chodzi mi o to, czy w przyszłości, przy trudniejszym programowaniu będą się pojawiały jakieś straszne 'liczby' z matematyki?

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • dyferencjal +15  

    Moim zdaniem, to zależy od tego, jaki problem będziesz musiał rozwiązać. Dobra znajomość matematyki nie zaszkodzi, a na pewno pomoże, wykształcając specyficzny sposób myślenia, obserwowania świata i wyciągania wniosków.

    pokaż komentarz
    dyferencjal
  • echelon_ +16  

    Jeśli będziesz musiał napisać jakąś aplikację użytkową to nie spodziewaj się złożonych obliczeń. Inna sprawa jeśli będziesz musiał napisać jakąś symulację skomplikowanego i złożonego zjawiska. To wtedy to jest jedna wielka porażka.

    pokaż komentarz
    echelon_
  • Visionary +4  

    Do programowania aplikacji nie zwiazanych z obliczeniami to mysle, ze wystarczy sama znajomosc podstawowych zasad no i na pewno logiki. Ale ja sie nie znam :)

    pokaż komentarz
    Visionary
  • Diabl0 +3  

    IMHO dużo ważniejsza jest logika która jest zaledwie drobnym działem matematyki. Uważam wręcz że tak duży nacisk na matematykę na kierunkach informatycznych jest wręcz błędem eliminując lub bardzo zniechęcając często bardzo zdolnych młodych programistów mających problemy z tą właśnie matematyką. Sam znam kilku naprawdę zdolnych programistów którzy na studia nie poszli (lub szybko zrezygnowali) ze względu na to że większość programu nauczania bardziej dotyczyła matematyki niż informatyki i programowania.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • Ortaldo +3  

    Ludzie zaczynajcie od:
    LabView firmy National Instruments - zaj%$isty graficzny język programowania. Po wciśnięciu żaróweczki widać w stylu animacji jak się odbywa cała akcja na ekranie:)
    Ja osbiście nie umiałem zacząć programować w C. Przerosła mnie funkcja mallock oraz pliki łącznie plików nagłówkoych z głównymi.
    Język graficzny pokazał mi jak to wszystko się odbywa. Jak działają pętle. Po prostu wszystko to widziałem:) Nabrałem pewności siebie w programowaniu dzięki czemu coś czego nie rozumiałem w przeszłości starałem się pojmować do skutku i co najlepsze się zaczęło udawać.
    Dzisiaj z mallocka się śmieje:) Aż dziw bierze jak człowiek może wydawać się tępy podczas gdy nie potrafił pojąć czegoś czego ktoś kto już to umie nie mówił bo uważał za oczywiste.

    Niestety cena LabView to kupa dolarów (coś koło 2000$). Są wersje studenckie, ale z tym jest chyba jakiś problem. Tak czy siak w celu niekomrcyjnym t piractwo w moim odczuciu jest usprawiedliwione. Zwłaszcz, że ten język jest zupełnie do innych zastosowań niż zwykłe programowanie do jakiego ktoś poczatujący by je używal.

    Jak już ktoś coś w tym cudzie popisze będzie mógł zabrać się za Assemblera. To pokaże co to jest pamięć danych,programu, rejestry robocze. No i na koniec C/C++. Wskaźniki i referencje po kursie Assemblera to pestka. Uważam, że jak ktoś by tak postąpił ma dużo większe szanse niż po radach z bloga.

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • hogyer +2  

    2. "Na pluszowego misia" kurde zawsze tak miałem na studiach jak tłumaczyłem dr. problem i nagle olśniewało mnie.

    pokaż komentarz
    hogyer
  • Sam-kun +2  

    Ok, PHP. Tylko jak nazwać tego misia? Macie pomysły?

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • wrumm +4  

    Debugger

    pokaż komentarz
    wrumm
  • giker +24  

    Początkujące programistki mają mniejszy problem - muszą tylko wybrać model pralki i mogą programować.

    pokaż komentarz
    giker
  • VGT +1  

    Gynvael juz chyba po raz trzeci na glownej wykopu. :)

    Od jakiegos czasu sledze ten blog i zdecydowanie polecam dodac do ulubionych kazdemu, kto ma stycznosc z programowaniem (nawet w przypadku korzystania z innych jezykow, niz pojawiaja sie we wpisach na blogu) - mozna sie sporo ciekawych rzeczy dowiedziec.

    pokaż komentarz
    VGT
  • aleosochozi +4  

    "Podsumowując, pierwsza linia kodu to: prywatne nieistotne KlawiszNaciśnięty(obiekt nadawca, ArgumentyZdarzeniaKlawiatury e). Nawet jeżeli nie jest nadal do końca jasne co to jest, to wiemy już dużo więcej niż gdybyśmy po prostu rzucili okiem na tajemnicze private void KeyDown(object sender, KeyboardEventArgs e) i od razu polecieli dalej."

    hmm z tego by wychodziło że anglojęzyczni ludzie powinni być najzaj$%istszymi programistami bo wystarczy im rzut oka na kod w nawet nieznanym języku a jakoś tak chyba nie jest

    a z żartu na końcu zaś wynikałoby że psorka w technikum która mnie uczyła niegdyś wszelkich zawodowych przedmiotów powinna rozumieć co mówi po 35 latach nauczania a wszystko wskazywało na to że jednak tak nie było

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • carck3r -1  

    Czepiasz się.

    pokaż komentarz
    carck3r
  • mathix +5  

    Całkiem sensowny artykuł. Warto się uczyć programowania, a jak się nie spodoba to zawsze można zrobić kurs na operatora wózka widłowego ;)

    Chociaż mam kilka zastrzeżeń:
    C# - Trochę się wahałem czy ten język tu umieścić, z uwagi na jego głęboki związek z pewną firmą To samo można powiedzieć o Javie, chociaż widzę, że autor jednak przełamał swoją antypatię do MS i nawet zamieścił fragment kodu w C#. W informatyce najlepiej trzymać się z dala od ideologii, w końcu to kierunek ścisły.

    pokaż komentarz
    mathix
  • freak_outXP 0  

    @Mete

    Asemblera czego ?

    pokaż komentarz
    freak_outXP
  • Mete +14  

    arbuza

    pokaż komentarz
    Mete
  • freak_outXP +13  

    @Mete

    Po co arbuzowi licznik rozkazów ?

    pokaż komentarz
    freak_outXP
  • aleosochozi +17  

    skoro uczył się rok i zapamiętał tylko licznik rozkazów to 99% że to było technikum więc pewnie sobie programowali 8051

    a arbuzowi licznik rozkazów po to żeby można go było zjeść tylko raz

    pokaż komentarz
    aleosochozi
  • Mete +3  

    @aleosochozi
    jak powiesz do ktorej podstawowki chodzilem to oskarze cie o inwigilacje ! :D

    pokaż komentarz
    Mete
  • Blackbull 0  

    Pewnie rok nauki to usiądzie pewnego wieczoru do jakiegoś poradnika, poczyta popróbuje. Potem coś tam zrobi, ale nie może znaleźć czasu, więc wraca po miesiącu, następny wieczorek po 2 miesiącach, potem 4 miesiąc przerwy i znowu to samo.

    Tak to jest z tą definicją roku, tak samo wiele licealnych przedmiotów na podstawowym poziomie można przerobić w parę miesięcy, zamiast parę lat.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • tenji +5  

    To ja jestem jakiś dziwny bo zaczynałem od Delphi przez C/c++ oraz PHP do Pythona. Cofam się w rozowoju?

    pokaż komentarz
    tenji
  • ws60 +12  

    to że ja używam teraz Cobol znaczy że osiągnąłem dno ;) ?

    pokaż komentarz
    ws60
  • feuerfest +10  

    ja bym bardziej powiedzial ze to sinusoida bo masz cykl slabe-dobre-slabe-dobre ;)

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • MatixYo 0  

    @feuerfest: Chyba raczej dobre-slabe-dobre-slabe,,,

    pokaż komentarz
    MatixYo
  • KierownikKaruzeli +3  

    Sam od jakiegos czasu usiluje klepac i moze za rok w temacie sie rozkrece :P
    Probowalem w C++, Delphi, Java, jednak jakis k!$$a taki brzydki kodzik wypluwaly i za cholere nie moglem sie polapac.
    Na szczescie znalazlem Pythona :)

    pokaż komentarz
    KierownikKaruzeli
  • ziom666 +1  

    A nie prawda, bo na początek najlepszy scheme. Język prosty jak budowa cepa, żeby zacząć programować trzeba ruszyć tylko głową, żadnych tam manuali-sratuali, książek-dupążek (no, chyba że ktoś chce, to SICP nie zaszkodzi)

    pokaż komentarz
    ziom666
  • skrzydlic +1  

    książki/tutoriala nie powinno się czytać. Zamiast czytania polecam natomiast wyszukiwanie listingów, i ich przepisywanie

    Jak na poradnik dla początkujących programistów nie mających podstaw, rada jak mordę strzelił!

    pokaż komentarz
    skrzydlic
  • kompi -5  

    zaj$#iste :)
    Tak to jest jak dziecko neo przerobi tutorial hello world i bierze się za pisanie tutoriali lamerskich. Bo przecież zaj$#istym programistą już jest po godzinnej lekturze.

    pokaż komentarz
    kompi
  • Strus +10  

    Jakbyś nie wyrwał zdania z kontekstu tylko zacytował cały akapit i jeszcze następne, to to zdanie nie wyglądałoby tak głupio i miałoby sens ;]

    pokaż komentarz
    Strus
  • Gynvael +5  

    Rozumiem, że moja rada może wydawać się bardzo nielogiczna i dziwna, jednak z mojego doświadczenia wynika iż osoby które samodzielnie rozgryzą "o co w tym całym programowaniu chodzi" dużo lepiej sobie później radzą niż osoby które "przeczytały jak to działa". Bazując na tej obserwacji postało ćwiczenie z przepisywaniem listingów i próbą samodzielnego zrozumienia "co się dzieje". Uważam również, że ta metoda zadziała najlepiej na osoby które nie mają żadnych podstaw, tj. takie które jeszcze nie wyrobiły sobie pewnych przekonań i nawyków.

    @kompi
    Nie do końca jestem pewien do kogo adresujesz swoją wypowiedź, więc na wszelki wypadek chciałbym uspokoić, iż poradnik nie powstał po przeczytaniu "tutoriala hello world", co, jak sądzę, jest jasno napisane w treści samego poradnika ;>

    W treści samego poradnika staram się wytłumaczyć skąd bierze się ta czy inna uwaga czy porada, natomiast w razie wątpliwości proszę o kontakt (jak pisałem w poprzednim komentarzu, e-mail/jabber/gg można znaleźć na moim blogu, ewentualnie możemy spotkać się na przysłowiowym "piwie" i przedyskutować nieścisłości).

    pokaż komentarz
    Gynvael
  • kosmosik 0  

    Oczywiście polecę klasykę:
    Rzecz o istocie informatyki Algorytmika D.Harrel

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • rajcio 0  

    ogólnie kupa cennych rad...

    tylko kwiatki językowe mnie bardzo irytują... no bo po fragmentach typu:
    "Jako programiście powinniśmy uczyć się następujących rzeczy:"
    zastanawiam się czy to ja źle mówię, że zrozumieć mi ciężko?
    ale ogólnie OK ;)
    9,5/10

    pokaż komentarz
    rajcio
  • draq 0  

    Ja zaczynałem od Pascala (kompilator Turbo Pascal), później HTML/CSS, potem lekkie liźnięcie assemblera i C. I to tyle. Olałem to, ale może kiedyś do tego wrócę :-)
    Z Pascala chyba już nikt nie korzysta, nie?

    Jeśli teraz miałbym od czego zacząć to C/asm + python.

    pokaż komentarz
    draq
  • PS3_Player -2  

    Ja chodzę do LO na profil mat-inf i przerabiamy Pascala ;/

    pokaż komentarz
    PS3_Player
  • dixx +1  

    Pascal jest świetnym językiem do nauki programowania-ma prostą składnię, duże możliwości i ma wskaźniki.

    Korzysta, np pochodzące od Pascala delphi

    pokaż komentarz
    dixx
  • PS3_Player -1  

    Ja nie wyobrażam sobie pisania większych projektów w tym języku głównie ze względu na brak obiektowości, więc myślę, że lepiej od razu uczyć się C++, bo jakiejś skomplikowanej składni też nie ma, a możliwości (wg mnie) są większe.

    pokaż komentarz
    PS3_Player
  • ziom666 0  

    eeeee, c++ i nie skomplikowana składnia? jeśli ograniczymy c++ do "obiektowego c", to wtedy jest OK. ale to oszustwo. Pascal o wiele bardziej nadaje się do nauki. A obiektowo możesz pisać w Delphi

    pokaż komentarz
    ziom666
  • PS3_Player 0  

    A możesz napisać co Cię tak razi w składni? Bo ja uważam, że nawiasy klamrowe są lepszym rozwiązaniem niż 'begin' i 'end', tak samo jak reszta. Możliwe, że to kwestia przyzwyczajenia, bo na Pascala patrzę tylko gdy ktoś ma jakiś problem i analizuję jego kod źródłowy.

    pokaż komentarz
    PS3_Player
  • zapu +1  

    Składnia c++ to nie tylko nawiasy klamrowe, ale też potoki, templaty i inne dziwne konstrukcje które mogą być zupełnie nieczytelne dla nowicjuszy.

    pokaż komentarz
    zapu
  • PS3_Player -1  

    Szczerze mówiąc dla mnie templaty są nieczytelne, a o potokach nawet nie słyszałem, ale co z tego, że są to 'dziwne konstrukcje' skoro nikt nam nie każe tego używać. To tak jakby porównać 2 pralki: pierwsza jest ograniczona do podstawowych funkcji, a druga ma dodatkowe opcje. Wg mnie lepsza jest ta druga, bo zawsze mogę używać podstaw, a z czasem może opanuję rozszerzone funkcje.

    pokaż komentarz
    PS3_Player
  • carck3r 0  

    "Programuję" rok i dwa miesiące. Zaczynałem na C++, skończyłem na C#.
    Trzeba trochę w asemblerze posiedzieć...

    pokaż komentarz
    carck3r
  • zahn 0  

    "pana", a nie "Pana", do cholery.

    pokaż komentarz
    zahn
  • M4ks -2  

    Zaczynałem w Pascalu, tego się dobrze nauczyłem, potem Delphi - jedyna różnica to biblioteki, potem C - koniec z pisaniem 'end', potem C++, C#, Java, potem PHP komercyjnie, potem nagle Python, którego w sumie nauczyłem się w dwa dni - sam język programowania to najmniejszy problem, czy po ifie stawia się nawiasy czy dwukropek - kwestia przestawienia palców.
    Ile osób na studiach informatycznych znam, którzy się boją Javy, a zaliczyli C++ (i nie mówie o Tomcacie czy innych Strutsach, a o konsoli) bo to inny język.

    pokaż komentarz
    M4ks
  • freak_outXP -2  

    Super, i co z tego ? Proponuję założyć bloga.

    Nauczenie się "literalnie" samego języka, a porozumiewanie się nim (z komputerem, żeby robił, co chcemy), czyli sprawne w nim programowanie to DWIE ZUPEŁNE INNE RZECZY. To, że umiesz jako tako składać zdania złożone nie oznacza, że zaraz wszystkie atrakcyjne dziewczyny na parkiecie będą Twoje.

    No i różnica między C a Pascalem daleko wykracza poza koniec z pisaniem 'end'.

    Jak sam język programowania to najmniejszy problem, bo w sumie mało ważne co się po 'ifie' stawia, to oznacza, że autor wpisu jeszcze nie wyszedł poza poziom myślenia strukturalnego, czyli jest na etapie BASICA. Po co mu więc języki zorientowane obiektowo, których nauczył się aż sześciu ?

    pokaż komentarz
    freak_outXP
  • M4ks +1  

    widzisz, Panie jedyny-który-poznał-programowanie-obiektowe, wymienione języki różnia się w największym stopniu składnią oraz bibliotekami - mają nieco inna filozofie, mają swoje "cukry składniowe", a i tak sprowadzają się do ciągu mnemoników.
    Oczywiście do wszystkiego można dorabiać wielkie i pompatyczne opowieści, wyzywać innych od marnych programistów i dna wszelakiego, ale zaprzeczyć się nie da faktowi, że programowanie to MYŚLENIE, a język jest tylko narzędziem, pozwalającym w określony sposób przerobić myślenie na kod. A że kod jest jeden, to i narzędzia podobne.

    pokaż komentarz
    M4ks
  • freak_outXP +1  

    Ech... jak już coś piszesz, to nie wprowadzaj ludzi w błąd, a Twoje (i moje też) kompetencje na programistę to Twoja (moja) sprawa.

    Błędy w rozumowaniu:
    - biblioteki nie należą stricte do języka (np. czego używa MONO do rysowania okienek, hę ? WinAPI :D ?);
    - nie tylko składnią się różnią, słyszałeś o czymś takim jak: wiązania typu/pamięci (np. silne typowanie, dynamiczne typowanie), zakresy widoczności, inicjacje zmiennych automatycznych (w imperatywnych), sposoby wartościowania wyrażeń ? To, że np. Python trzyma wszystkie zmienne na stercie implikuje to, to i to, czyli np. zwracając coś stworzonego w funkcji nie muszę się martwić tym, tym i tym, a w C muszę (no chyba, że malloc), bo trzyma na stosie, hmm ?
    - czy ja zaprzeczam, że programowanie to myślenie ? Tylko, że sam chłopski rozum na niewiele starcza (po to są te dodatkowe ;) przedmioty na studiach jak np. Metody Numeryczne czy Matematyka Dyskretna);
    - język to narzędzie, które implikuje także paradygmat programowania, którym się będziesz posługiwał. Poczytaj o językach funkcyjnych czy programowaniu w logice, to będziesz wiedział, że ani kod, ani myślenie podobne nie są.
    - co to znaczy, że kod jest jeden ? Istnieją co najmniej dwa sposoby algorytmicznego obliczania liczby Fib, jeden ma złożoność wykładniczą (z definicji), drugi - liniową. Kod drugiego algorytmu będzie wyglądał zupełnie inaczej w Haskellu, inaczej w C i maszynie RAM - tego samego algorytmu !!! Słowem - nie pier*%& !

    pokaż komentarz
    freak_outXP
  • wendigo -2  

    Zminusowaliście mnie za odmienny od autora punkt widzenia :) Zaiste, ciekawa, polska mentalność.

    Programowanie w erlangu nie liczy się do umiejętności programowania? :p

    pokaż komentarz
    wendigo
  • msichal -3  

    zauwazylem ze wiekszosc ludzi zaczynajacych z uC wybiera beznadziejnego bascoma w któym nawet niganie diody to z 10 linijek kodu -_-

    pokaż komentarz
    msichal
  • KKKas +15  

    Serafin, chyba nie do końca wyzdrowiałeś ;-) To jest poradnik dla osób, które dopiero chcą nauczyć się programowania i napisać "Hello world". Co oprócz wyboru języka ich wtedy obchodzi? Chyba, że ktoś uczy się programowania, bo musi i ma konkretne zzadanie do zrealizowania to wtedy jasne -- wybór języka może mieć znaczenie. Ale jeśli ktoś chce nauczyć się jedynie hobbystycznie... to może zacząć w czymkolwiek co mu podpasuje.

    Poza tym nie umiesz używać "odpowiedz". ;-p

    pokaż komentarz
    KKKas
  • Nekrataal +9  

    mam nieodparte wrażenie ze nie przeczytałeś tego arta do końca.

    pokaż komentarz
    Nekrataal
  • 0pako0 +16  

    Natomiast ja mam wrażenie że frustracja wendigo bierze się stąd że on sam po przeczytaniu wszystkich książek, kursów i tutoriali wciąż jest na etapie wybierania języka lub "hello world".

    pokaż komentarz
    0pako0
  • Diabl0 +3  

    Najważniejsza jest umiejętność przelania myśli ludzkiej na formę zrozumiałą dla maszyny i myślenie w sposób zbliżony do komputera na zasadnie proceduralnego prawda/fałsz. To jak umiejętność wytłumaczenia dziecku skomplikowanego problemu, i jeśli ktoś to potrafi to będzie dobrym programistą niezależnie od języka jaki wybierze.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • Karql +54  

    No początkujący programista musi się bardzo zastanowić, jaki język najlepiej spełni założenia projektu pt. Hello World...

    Jakbyś nie zauważył to w tytule występuje ważne słowo kluczowe: "początkującego"

    pokaż komentarz
    Karql
  • KapitanKot +14  

    @Wendigo
    Książkę napisz -
    "Filozofia programowania"

    Dzięki za potężną dawkę śmiechu na dobranoc.

    pokaż komentarz
    KapitanKot
  • echelon_ +2  

    @Sonicool - Nie przesadzaj. W zależności od tego co piszesz to warto znać np. dwa języki. Jak piszesz soft na komórki gdzie zasoby są ograniczone to podobno dobrze jest mieszać C/C++ i jakiś język niskiego poziomu.

    pokaż komentarz
    echelon_
  • jakubl 0  

    @Sonicol nie zgodzę się z Tobą, dobry programista praktycznie musi znać więcej niż jeden język programowania, bo żaden nie jest uniwersalny. (Pisząc aplikacje biznesowe trzeba znać np. Java i SQL, pisząc systemy operacyjne np. C i Assembler, pisząc stronki np. PHP, SQL, HTML i CSS) Co więcej, wiele języków programowania jest do siebie bardzo podobnych i dobry programista potrafi kolejnego nauczyć się w bardzo. Java czy C# to nie są wielkie języki, mylisz pojęcie języka z całym ekosystemem bibliotek, klas, funkcji których często się w tych językach używa. Dobry programista oczywiście nie musi znać wszystkich klas, metod i ich parametrów na pamięć. Od tego jest podpowiadanie składni i reference manuale.

    pokaż komentarz
    jakubl
  • yochess +8  

    Wendigo: Więc jaki język polecasz do realizacji konkretnego projektu pt. "hello world"? No chyba że jeszcze jesteś na etapie jego poszukiwania. Jeśli nie znalazłeś to nie martw się, bo w końcu się uda, a jak się uda to będziesz miał najlepszy start w programowaniu w historii!

    pokaż komentarz
    yochess
  • prostynick -1  

    Do realizacji projektu pt. Hello World proponuję użyć Pythona. Pomogę Wam zacząć:
    print "..."
    Za:
    -język dość znany, więc o pomoc nie będzie trudno
    -zwięzłość kodu, jednocześnie przejrzystość
    Wady:
    -uruchomienie wymaga zainstalowanego Pythona, więc jeśli projekt ma trafić do szerszej publiczności, to może być to niewygodne

    pokaż komentarz
    prostynick
  • mcv_ +22  

    Prostynick: E tam Python. Ja proponuję Ruby'ego:
    print "…"

    Albo nie, czekaj… Może Perla:
    print "…"

    Hmm… po dłuższym zastanowieniu i wzięciu pod uwagę popularność PHP myślę, że może może właśnie PHP:
    print "…";

    A tam, po co się kombinować. Wystarczy zsh:
    print "…"

    Dałem oczywiście tylko część kodów. Resztę zostawiam na ćwiczenia.

    pokaż komentarz
    mcv_
  • lukaszg84 -5  

    Bzdury... Na początek wybiera się Pascala albo C/C++. Na pewno coś bez garbage collectora.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • lukaszg84 +4  

    @echelon_

    Pisząc soft na komórki w zasadzie nie masz innego wyboru niż j2me, chyba że nie zamierzasz pisać tylko pod konkretny model - np. C na komórki z Symbianem (ale początkującemu nie poleciłbym zabaw z C i Symbianem - model zarządzania pamięcią jest koszmarny)

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • Gynvael +16  

    @wendigo, alecc
    Witam!

    Nie jestem pewien na ile przeczytaliście mój poradnik, ale z tego co piszecie wygląda na to, że skończyliście po pierwszym zdaniu (rozumiem, jest długi i raczej nieciekawy dla nie-początkujących programistów).
    W każdym bądź chciałbym uściślić, że poradnik jest kierowany dla hobbystów, którzy dopiero zaczynają programować, lub programują stosunkowo krótko. Hobbystę zdefiniowałbym jako osobę która programuje dla siebie, ponieważ go to ciekawi. Hobbystą natomiast nie jest osoba która uczy się programować bo musi (studia, praca).
    Osoby które rozpoczynają naukę programowania często nie mają postawionego konkretnego celu, czy konkretnego projektu. Trudnością dla nich jest samo przelanie myśli na kod, że nie wspomnę już o obsłudze IDE czy kompilatora.
    Jak spax bardzo słusznie zauważył, dajmy się na początku hobbystą wyszaleć pisząc proste, acz cieszące ich aplikacje w dowolnym języku.
    Kwestie wyboru odpowiedniego języka pod projekt, złożoności obliczeniowej, czy metody podejścia do projektowania programu pojawią się później, i na początku są niekonieczne, a wręcz przeszkadzające.

    Pamiętajcie po prostu o tym że programować można również dla siebie ;>

    @sonicool
    Nigdy nie pisałem że specjalizacja nie jest ważna. Ba, w moim tekście wyraźnie zaznaczyłem, że każdy hobbysta prędzej czy później znajdzie język w którym będzie chciał się specjalizować.
    Uważam natomiast, że porównując dwóch programistów którzy znają język w którym się specjalizują na takim samym poziomie, lepszy będzie jednak ten który oprócz tego języka, poznał również i inne.

    @lukaszg84
    Uważam że dla przeciętnego hobbysty na początek jednak będzie lepszy język z gc. Na początku jest i tak bardzo dużo do nauki, i nie sądzę by dodawanie jeszcze zarządzania pamięcią miało zmotywować, bądź co bądź, początkującego dopiero programistę.
    Oczywiście w miarę rozwoju istnieje duże prawdopodobieństwo, że programista sam dostrzeże potrzebę lepszego zarządzania zasobami, i skieruje swoje kroki ku samodzielnemu zarządzaniu pamięcią.
    Nie przeczę również iż programista który kiedyś samodzielnie zarządzał pamięcią, będzie lepiej rozumiał pewne wysokopoziomowe mechanizmy. Natomiast nie wszystko na raz ;>

    Wszelkie uwagi dotyczące artykuły bardzo chętnie przedyskutuje (kontakt do mnie można znaleźć na moim blogu, możemy również spotkać się na przysłowiowym "piwie"), natomiast prosiłbym wcześniej zapoznać się z CAŁĄ treścią poradnika ;>

    pokaż komentarz
    Gynvael
  • jay79 0  

    @Gynvael: śmiem twierdzić (sądząc po komentarzach pod artykułem na Twojej stronie), że artykuł był ciekawy również dla ludzi, którzy zęby zjedli na programowaniu. Pomimo tego, że programuję już od dawna, nie znałem np. metody "na misia".

    No i nie zgodzę się z Tobą, że pominięcie zarządzania pamięcią na wstępie to dobry pomysł. Owszem, nie należy zaczynać nauki od pisania własnego GC, ale wytłumaczenie podstaw (różnica między stertą a stosem, sposób usuwania struktur danych opartych na wskaźnikach) część informacji związanych z tym tematem przydaje się też przy językach wyższego rzędu (np przekazywanie przez wartość i referencję). Pointer-magic można zostawić na później, ale podstawy to podstawy.

    pokaż komentarz
    jay79
  • alecc -9  

    @Gynvael: Przeczytałem trochę więcej, a odpowiedziałem w reakcji na "oszalały atak" na wendigo, moim zdaniem nie tak do końca bezpodstawny, niemniej twoje ustosunkowanie się, mnie w pełni satysfakcjonuje i przyznaję ci rację :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    pokaż komentarz
    alecc
  • P4w3l +37  

    I przedy wymianą koła w samochodzie trzeba znać budowe silnika ....

    pokaż komentarz
    P4w3l
  • spax +26  

    Twoje podejście jest największym błędem - bardzo zraża :)
    Na złożoności algorytmów przyjdzie czas. Najpierw trzeba się wyszaleć ostro kodując własny 'system operacyjny' albo rewolucyjny 'MMO RPG'. ;)

    pokaż komentarz
    spax
  • alternative4 +3  

    Mylisz programowanie z algorytmika. Dobry programista wcale nie musi byc dobrym algorytmikiem (i rowniez na odwrot), wiec po co poczatkujacemu programiscie znajomosc zlozonosci obliczeniowej?

    pokaż komentarz
    alternative4
  • dixx -1  

    jasne, nie trzeba znać teorii, żeby napisać funkcję która robi to czy tamto.

    Ale bez algorytmiki? To chyba można sobie programować najwyżej stronki w php z bazą mysql do 100tys rekordów.

    Programista to w IT najniższy szczebel.
    Jeśli chcesz całe życie klepać kod wymyślony przez innych, to proszę bardzo-nie musisz się uczyć metodologii programowania itp.

    pokaż komentarz
    dixx
  • jay79 +4  

    Nie. W IT najniższy szczebel to helpdesk.

    A klepanie kodu wymyślonego przez innych? Nie bardzo rozumiem. Przecież projektowaniem oprogramowania zajmują się też programiści. To na którym szczeblu jesteś zależy tylko i wyłącznie od tego, co umiesz oraz tego w jaki sposób potrafisz to wykorzystać.

    pokaż komentarz
    jay79
  • dixx +1  

    @jay79
    No nie do końca, bardziej chyba analitycy biznesowi, systemowi itp. i te osoby nie zawsze muszą umieć dobrze programować.
    Ale pomijając spory o nazewnictwo, to owszem masz rację, wszystko zależy od tego ile umiesz. Jasne, ze można zaczynać programowanie nie znając teorii, ale z czasem bez niej stoimy w miejscu.

    pokaż komentarz
    dixx
  • ziom666 +10  

    haskell dla początkującego... jaaaasne, i może transformatory monad mu też wytłumaczysz? programowanie w systemie typów też ? c'mon, haskell jest fajny jak się poznaje rachunek lambda i inne fajne teorie, których nie rozumiem, ale jest nie do przejścia jako pierwszy język programowania. lepszy byłby prolog, lub jak już pisałem w komentarzu scheme

    pokaż komentarz
    ziom666
  • aleosochozi 0  

    a ja kiedyś jak przerabiałem Pascala to wyszedł klucz francuski O_o

    pokaż komentarz
    aleosochozi
pokaż 

Wykopali i zakopali (407 / 14)