Powiązane (6)

  pokaż (5) 
  • Reklamy Google

  • esio +8  

    Podobnie jest w mojej branży (automatyka), po 4 roku studiów znalazłem pracę na wakacje bez problemu, moze kasa nie była duża, ale cieszyłem się, bo firma dobra, warunki dobre, samochód był, komputer był, czego chcieć więcej. Oczywiście miałem zero doświadczenia, ale dokształcałem się na własną rękę. Problem jest taki, że uczelnie wypuszczają ludzi, którzy nie mają pojęcia o kierunku który kończą, bo jak inaczej nazwać brak umiejętności czytania schematu elektrycznego albo schematu sterowania po kierunku automatyka i robotyka? Nie chciało się uczyć nie? Więc jak ktoś się opieprzał przez 5 lat przesiadując w klubach to nie powinien się dziwić, że go nie chcą.
    Był artykuł na wykopie nawet o tym, chodziło nawet o programistę, który po skończeniu studiów nie miał pojęcia o programowaniu i nie mógł przebrnąć nawet przez okres próbny... Moim zdaniem wystarczy chcieć i popracować jakiś czas za te 2k aby nabrać doświadczenia.

    pokaż komentarz
    esio
  • szukajek +45  

    mi sie chce pracować ale nie chce mi sie chodzić do pracy:/

    pokaż komentarz
    szukajek
  • ravicious +16  

    Możesz pracować bez wychodzenia z domu ;-)

    http://en.wikipedia.org/wiki/Freelancing

    pokaż komentarz
    ravicious
  • Eborn +2  

    a czemu nie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolny_strzelec ?

    pokaż komentarz
    Eborn
  • feuerfest +1  

    bo na polskiej wiki jest 15 linijek a na angielskojezycznej 1.5 strony

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • Eborn +2  

    chodzilo mi raczej o stosowanie polskich okreslen gdy nie jest to potrzebne, nie podwazam wyzszosci angielskiej wiki nad polska.

    A tak swoja droga to nie sadzisz ze akurat w tym miejscu bardziej zasadne jest zamieszczenie 15 linijek niz 1,5 strony ktorej i tak nikt nie przeczyta?:)

    pokaż komentarz
    Eborn
  • feuerfest +1  

    słowo freelancer w mowie potocznej sie przyjelo i bardziej pasuje nz wolny strzelec (mnie osobiscie wolny strzelec kojarzy sie filmami sensacyjnymi nie programistami)

    pomijam juz fakt ze freelancer od dluzszego czasu figuruje w slowniku jezyka polskiego

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • Lady_Selachii +62  

    praca jest, dobre zarobki są, ale trzeba coś umieć ;)
    znam 17-latka z technikum, który 'dorabia sobie' tnąc layouty na umowę o dzieło, 18 zł netto za godzinę ;)

    pokaż komentarz
    Lady_Selachii
  • Lady_Selachii +57  

    jak na kogoś bez matury, to nie powiedziałabym, że to mało ;) moja pierwsza praca to było 5 zł za godzinę, brutto ;)

    pokaż komentarz
    Lady_Selachii
  • hofi +8  

    No jest praca, ale nie dla byle kogo.
    Ale też tak nie jest, że zgłaszają się 4 osoby. Jak jakieś pół roku szukałem pracy to na jednym z portali był taki licznik złożonych CV kandydatur (Profeo? infopraca?), i jak zgłaszałem się na programistę PHP to zawsze było już minimum kilkanaście kandydatur, zgłaszałem się od razu wiec nierzadko było ich nawet kilkadziesiąt po 2-3 dniach.

    pokaż komentarz
    hofi
  • alecc +13  

    Przede wszystkim, wydaję mi się, że branża IT jest branża w której jeśli się ma w miarę łeb na karku jest się w stanie bardzo fajnie "wyżyć" w - wręcz niewyobrażalny w innych branżach - łatwy sposób. Także te biadolenie.... wybaczcie, jeśli wam nie pasują oferty pracy - załóżcie własną firmę! wyemigrujcie! zmieńcie zawód!
    Ale nie, łatwiej biadolić jak to źle...

    pokaż komentarz
    alecc
  • luk3Z -7  

    Informatyk pracujący jako spawacz 15k/mc Norwegia i po godzinach admin 30k/mc razem ok. 45k/mc i co nie da się ?

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • armata +46  

    a jak powiesz ze jeszcze gra w OGame to dopiero bylby robokop a nie czlowiek

    pokaż komentarz
    armata
  • Piter85 +8  

    och....... Chyba za bardzo zmęczony już jestem bo przeczytałem "tnie Toyoty" (jako blacharz) i zdziwiłem się czemu tyle zarabia. No nic, trza odpocząć.

    pokaż komentarz
    Piter85
  • premo +9  

    Norwegia - Chleb 55 zł

    pokaż komentarz
    premo
  • deyna +20  

    @premo

    Norwegia- chleb max. 30 NOK czyli 15zl, da sie kupic zwykly chleb za 10 NOK czyli 5zl.

    pokaż komentarz
    deyna
  • juras9 -3  

    tfoja firma ssie koleś

    pokaż komentarz
    juras9
  • Wolfer +13  

    Nie chciałem już się w tamtym wykopie wypowiadać... ale mój ojciec zawsze powtarzał, że jak się ma fach w rękach to i robota dobra się znajdzie ;)
    Jak jesteś w czymś dobry to po prostu znajdziesz dobrze płatną robotę.

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • kosmo1989 +3  

    Sam skończyłem technikum inf.
    To co gościu tu napisał to prawda, ale pisze tutaj u pracy stałej w biurze itd.
    Jeżeli chodzi o serwisy, grafików, ludzi do projektowania stron to jest od z@j##ani@!
    Rynek pracy ok.
    Rynek usług - liczna konkurencja.
    4 lata temu freelancer mógł zarobić 3 razy tyle niż teraz.
    Ale nie jest źle.
    Wielu klientów przejedzie się na freelancerach stąd zawsze firmy, biura będą miały klientów, którzy oszukani zwrócą się do firmy, która daje gwarancję.

    Sam dorabiam zleceniami, ale nie robię tego masowo.
    Znalazłem kilka agencji reklamowych i paru prywatnych klientów, którzy raz na jakiś czas potrzebują jakąś rzecz związaną z IT.
    Roboty jest sporo, tylko ceny spadły w dół.
    Polecam nie przesyłać samego portfolio.
    Zleceniodawca przeglądająć kilkanaście może mieć dylemat czy wybrać nas czy równie dobrego grafika.
    Kartą przetargową mogą być referencje, które dobrze mieć w zanadrzu.
    Zeskanowany dokument, w którym firma nas poleca ma czasem większą siłę przebicia niż samo ładnie wyglądające portfolio.

    pokaż komentarz
    kosmo1989
  • nemis +2  

    Denerwuja mnie te wszystkei komentarze licealistow ktorzy nawet nie maja pojecia o czym jest mowa. Jesli chcecie zarabiac 1500 na miesiac to przegladajcie raczej te kolorowe zdjecia z Rosji. Programowanie to nie wklepywanie poznanych na pamiec komend. Tutaj potrzeba duzo duzo wiecej pracy. Uwierzcie mi ze wystarczy czasem zaplacic 500 zl wiecej programiscie a zlecenie zwroci sie 10 krotnie. Skrypciarz a programista/developer to jak kierownik magazynu a prezes duzej spolki.

    pokaż komentarz
    nemis
  • MrLogin +43  

    _Wiec proszę was nie piszcie mi, jakie to znalezienie pracy jest ciężkie, bo to kompletna bujda!

    Pracy jest mnóstwo, tylko żeby się chciało..._

    Pracy jest mnóstwo bo po jakimś czasie jedna osoba się zwolniła i potrzebowali na jej miejsce nowej! MNÓSTW k$$%A PRACY OCENIAJĄC PO JEDNYM MIEJSCU!

    Praca dla umiejętnych ludzi zawsze się znajdzie ale dziwię się, że to "coś" wyszło z wykopaliska.

    pokaż komentarz
    MrLogin
  • Daozi 0  

    Bo ma chwytliwy tytuł. No i ludzie widzą ripostę więc cieszą się , że będzie "beef" (sorry za anglicyzm - w zasadzie brak polskiego odpowiednika w tym znaczeniiu słowa).

    pokaż komentarz
    Daozi
  • steyr +7  

    o to to to. dokladnie to samo pomyslalem, kol;es zna przypadek jednego miejsca w jednej firmie na ktore nie mogli znalezc odpowiedniego kandydata i wyciaga z tego wnosek ze pracy jest mnostwo.
    nie znam sie na programowaniu ani branzy IT nie wiem czy tej pracy jest mnostwo czy wrecz odwrotnie ale naprawde nie rozumiem czemu na glownej znalazlo sie cos co powinno byc conajwyzej zaminusowanym komentarzem

    pokaż komentarz
    steyr
  • Makdaam +21  

    Code monkey to code monkey. Jest masa pracy dla programistów, szczególnie dużo tzw. "pierwszej pracy" czyli konkretne oferty dla studentów (3-4k) ale z wymaganiami. Trzeba po prostu coś umieć i dowieść tego na rozmowie rekrutacyjnej.

    Jeżeli ktoś nie umie rozwiązać problemu schedulingu z priorytetami albo plecaka to powinien się podszkolić, bo to naprawdę nie są trudne rzeczy.

    Problemy tego typu pojawiają się nie tylko podczas rozmów na stanowisko programisty. Byłem świadkiem rozmowy rekrutacyjnej na pozycję "informatyka" w pewnej firmie, wymagania m.in. obsługa WinXP, Active Directory itp. Kandydat nie potrafił utworzyć podkatalogu i skopiować plików z udziału sieciowego. Okazało się, że to strasznie wymagające zadanie znajomy wprowadził już po pierwszym kandydacie.

    Ludziom się wydaje, że wystarczy napisać hello world, dodawacz 2 liczb i umieć klikać Next podczas instalacji Windowsa, żeby być super informatykiem. Tak po prostu nie jest.

    pokaż komentarz
    Makdaam
  • Brut_all 0  

    @Makdaam
    A teraz powiedz mi, ale tak szczerze: przydała Ci się kiedykolwiek umiejętność rozwiązywania takiego problemu plecakowego? Oczywiście pomijając zaliczenia na studiach i właśnie rekrutowanie innych?

    Oczywiście sprawdza to dość dobrze umiejętność kombinowania i budowania algorytmów, jeśli ktoś jest dobry, to sam wymyśli rozwiązanie, niekoniecznie optymalne, ale zawsze. Jednak osoby znające ten problem będą miały fory, więc tak naprawdę niewiele się dowiadujemy o kandydacie. Rekrutować też trzeba umieć.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • M4ks -1  

    no, mi się dzisiaj przydało I i II prawo De Morgana, więc nigdy nic nie wiadomo :)

    pokaż komentarz
    M4ks
  • Brut_all 0  

    No De Morgan się przydaje przy programowaniu :-) Tyle, że w logikę, składanie przeróżnych warunków bawimy się praktycznie cały czas, niezależnie od języka i w niewielkim stopniu od zadania. Natomiast ten przykładowy problem plecaka dotyczy jakiejś wyspecjalizowanej potrzeby, w przypadku pojawienia się której zawsze możemy się doedukować w krótkim czasie.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • brzask 0  

    prawda jest taka, że jeśli wydajność nie jest bardzo istotna i wiesz, że nie zjesz całej pamięci, to najlepiej jest zamiast jakiś super algorytmów napisać wszystko jak najprościej (np. sprawdzić wszystkie kombinacje), bo potem kod jest w stanie przeczytać zarówno student jak i prawdziwy programista

    pokaż komentarz
    brzask
  • Brut_all 0  

    Jeśli chodzi o takie przypadki "chamskiej" algorytmiki, jak ten ciągle powtarzany przeze mnie "plecak", to moim zdaniem nie ma sensu ubierać tego w jakąś ładną, czytelną obiektówkę - przerost formy. Lepiej pierdzielnąć komentarz, że stosujemy taki a taki algorytm i jeśli komuś będzie zależało, to poczyta o nim w necie.

    Zwłaszcza, że rozbijanie takich algorytmów na osobne metody, itp. może się skończyć jeszcze większym zagmatwaniem, gdy coś, co mogło się zawrzeć w kilku linijkach, jest rozpieprzone po całej klasie.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • cubaguy 0  

    Jasne, bo w codziennej pracy programista wykorzystuje algorytmy :)
    DeMorgan moze sie przydaje przy jakichs prostych rzeczach, ale skomplikowana logika w kodzie to "zly zapach" ("Refactoring" M.Fowler) i lepiej refaktoryzowac do wzorca ktory uczyni program duzo bardziej czytelnym i latwiejszym w rozbudowie.

    pokaż komentarz
    cubaguy
  • ezael +73  

    2500 netto - standardy są wyższe, za taka kasę to można studenta 3 roku co najwyżej znaleźć

    pokaż komentarz
    ezael
  • lightwater +26  

    też tak uważam, za 2500 netto nie znajdziesz dobrego programisty po studiach. umiejętności kandydatów były dostosowane do oferty.

    pokaż komentarz
    lightwater
  • messjash +12  

    Ale jeszcze trzeba trochę popracować i się wykazać czy naprawdę zna się na rzeczy. Wtedy są podwyżki i inne cuda. Ale każdy by chciał od razu na starcie 5000 bo na rozmowie kwalifikacyjnej się ładnie zaprezentował.

    pokaż komentarz
    messjash
  • Baudi +28  

    Pracowanie za niska pensje, wykazujac sie przed pracodawca doswiadczeniem i kwalifikacjami tylko dla obietnicy podwyzki w przyszlosci mija sie z celem. Trzeba sie liczyc, ze ekperci sa w cenie, ale moze znajdzie sie takiego ktorego sytuacja przycisnie lub sie nie ceni, i wlasnie takiego jelenia tutaj szukali.

    Takie sytuacje sa na porzadku dziennym. W warszawie jest pelno obozow pracy do ktorych mozesz wstapic za 3 tys netto. Ogloszenia wisza po kilka miesiecy, kosmiczne wymagania od kandydata i zalosne warunki pracy. Pracodawcy wykorzystuja kryzys ktorego nie bylo, ludzie szukaja pracy za godne wynagrodzenie po kilka miesiecy. Moze w koncu sie poszczesci, jak nie to zgodzi sie na to co daja...

    pokaż komentarz
    Baudi
  • jogurtoweusteczka +8  

    tak 2,5 k to albo w trakcie studiów albo po technikum :) takie czasy, ale jak ktoś stracił 5 lat na studia to nie chce robić za taką kasę.

    pokaż komentarz
    jogurtoweusteczka
  • elbanan +4  

    A i owszem, jest ;]
    Jak potrzeba klepacza do cmsów to 2,5 jest ok - ale nazwijmy to "koder"
    Programista znający zagadnienia budowania skalowalnych systemów i optymalizacji baz danych etc etc - to 2,5k wychodzi trochę mało.

    pokaż komentarz
    elbanan
  • wronahi -1  

    @jogurtoweusteczka:
    Stracił 5 lat na studiach i dlatego nie chce robić na start za 2500 PLN? Pięć lat na studiach? Tych samych co studia dzienne? Na mieszkanie i życie pieniądze od rodziców? Plus jeszcze na imprezy starczy, albo gdzieś się dorobi? Nie wierzę! A takich studenciaków jest od groma. Pozdrawiam zaoczniaków.
    A co do ogłoszeń, to jest ich faktycznie w p#!!%%iec, ale niewiele jest odpowiednich do pewnych warunków życia. Wszędzie wyzysk, maksymalizacja zysków kosztem ludzi. Takie małe obozy pracy;) heheh
    Dlatego polecam wszystkim własną działalność gospodarczą. Niech to inni robią za Ciebie. Życie.

    pokaż komentarz
    wronahi
  • masiakla +17  

    Gadacie o tych studiach, żedobry programista po studiach itd... powiem tak długi okres czasu współpracuje z jedną uczelnią umożliwiając studentom informatyki odbywanie u mnie praktyk z racji iż moja firma zajmuje się tworzeniem oprogramowania, przewinęło się u mnie gro studentów, z różnych lat, sytuacja wygląda tak, że prace zaproponowałem tylko dwóm z nich, na ponad 100 osób. Reszta najczęściej nie miała zielonego pojęcia o tym co robi, nie mówiąc, że nawet nie znała podstaw języka programowania, żadnego w którym mieli pracować mimo, że najczęściej już mieli pozaliczane z tego przedmioty.
    Narzekacie na niskie płace, ale zaraz mi znalezienie 5 pracowników zajeło 2 lata, nie bynajmniej z braku chętnych. Nie będe tu mówił o cudach jakie ludzie wypisują w CV, bo nie wiadomo czy tu sie śmiać czy płakać. Niestety koszty rekrutacji są na prawdę olbrzymie, nie wiem jak w innych branżach, w tej o której mowa wygląda to tak, dostajesz 40 cv, z czego 15-20 się odrzuca na wstępie, bo widać, że ludzie bzdury popisali lub nie takiej osoby potrzebujesz, następna dycha leci po pierwszej rozmowie, bo widać, że chłopaczki nie ogarniają. Pozostaje ostatnia dziesiątka, której dla sprawdzenia daje proste zadanie napisania nieskomplikowanej funkcji, po czym okazuje się zostaje jedna, która najczęściej pracując zdalnie będzie walić w ch**a. A więc policzcie sobie czas jaki na to poszedł, nerwy, problemy z realizacją zadań, a później pomyślcie dlaczego, ktoś na wstępie nie chce wam dać więcej jak 2-2,5k. Jakbym miał płacić tyle, ile sobie każdy życzy to bym po kilku miesiącach plajte zaliczył.

    pokaż komentarz
    masiakla
  • zapalara +1  

    I dlatego masz problem ze znalezieniem ludzi.
    Płać - wymagaj. Nie płać - nie wymagaj.

    pokaż komentarz
    zapalara
  • masiakla +17  

    idź lepiej do tej swojej knajpy pracować.... wymagania nie były wygórowane, praca zdalna, brak ograniczeń godzinami. ludzią się robić nie chce, każdy by tylko chciał, nie robiąc najlepiej nic, przez co marnuje mój czas i pieniądze. Jak ktoś chce pracować, to popracuje te 3 miesiące za 2-2,5k(netto), ja mam przynajmniej czas na zapoznanie się z taką osobą, wiem czego mogę się po niej spodziewać i zaproponować lepsze warunki. Inna sprawa, że średnia pensja krajowa na początek, to nie jest moim zdaniem tak mało, nie jedna rodzina chciałaby tyle mieć na swoje utrzymanie.

    pokaż komentarz
    masiakla
  • M4ks -2  

    @masiakla: jasne, każdy pracodawca tak powie, no po prostu jak pączek w maśle u mnie miał czy miał mieć.

    pokaż komentarz
    M4ks
  • zapalara +3  

    @masiakla: Zarobki zależą też od regionu. Spróbuj wyżyć za 2500 w wawie to pogadamy. Natomiast prawda jest taka że osoba która jest dobra wie o tym że jest dobra może po prostu nie chcieć pracować w małej firmie i to jeszcze za takie pieniądze.

    A tak na marginesie: praca zdalna = nie musze mu kupowac biurka i kompa
    brak ograniczenia godzinami = praca non-stop
    A pensja średnia krajowa to teraz coś 3000 z hakiem. I faktycznie, takie pieniądze są jak najbardziej w porządku na początek. Ten 1k na miesiąc robi różnicę.

    pokaż komentarz
    zapalara
  • jakubl -1  

    A pensja średnia krajowa to teraz coś 3000 z hakiem. I faktycznie, takie pieniądze są jak najbardziej w porządku na początek. Ten 1k na miesiąc robi różnicę.

    Tak, tylko że te 3000 to brutto. To na rękę wyjdzie jakięs 2100-2200. Czyli nie wiele więcej od 2000 ale mniej od 2500.

    pokaż komentarz
    jakubl
  • cypherq +1  

    Tamten wykop od razu wydawał mi się wylewaniem żali kiepskiego informatyka. Kiepskiego, a w zasadzie bez konkretnej specjalności. Nie muszę szukać po gumtree itp., wchodzę na forum.php.pl i dwa działy: 'praca oferowana' i 'poszukuję' tętnią życiem. Co dzień nowe zgłoszenia. Dla ludzi po studiach, z potencjalnymi zarobkami 5000+, dla gości z technikum którzy chcą sobie dorobić na raz. Wystarczy chcieć...

    pokaż komentarz
    cypherq
  • S4ndM4n +1  

    imo 2500 netto zaraz po studiach to dobra kasa, po 2 latach bedziesz juz zarabial 2x tyle

    pokaż komentarz
    S4ndM4n
  • michalmolenda +12  

    Zgadzam się w 100% :) Są i poważne oferty i poważni kandydaci, trzeba odpowiednio szukać :)

    pokaż komentarz
    michalmolenda
  • bim +6  

    No właśnie. Pracy jest w trzy dupy. Trzeba tylko mieć jakieś umiejętności, a nie. Na forum.php.pl jest dużo ofert dla programistów, a i małych zleceń na godzinkę dwie. Można sobie nieźle na tym dorobić. Czasami znajdziesz zleceniodawcy który stale będzie dostarczał Ci zlecenia, bo wie czego się może po tobie spodziewać.

    Więc ludzie nie płaczcie, że nie ma pracy. Jak to mówił Kiepski: "Dla ludzi z moim wykształceniem nie ma pracy". Widocznie coś w tym jest jak nie możecie znaleźć roboty.

    pokaż komentarz
    bim
  • Blastboy 0  

    Dokładnie o tym pisałem w poprzednim wykopie. Pseudo informatyków jest sporo i dla prawdziwego praca za nie najgorszą stawkę na pewno się znajdzie. Dlatego jeżeli ktoś chce iść na informatykę, ale tylko dlatego, że wydaje mu się, że to prosty kierunek, luźny zawód i są dobre zarobki to niech sobie lepiej odpuści.

    pokaż komentarz
    Blastboy
  • PoshPaul +61  

    2500zl netto - jaka placa, tacy ci ludzie przyszli ;)

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • kazahstan +5  

    podoba się mi wypowiedz tego Pana ;-)

    pokaż komentarz
    kazahstan
  • Piter85 +48  

    Zaczynam się poważnie zastanawiać czy aby za mało nie zarabiam, bo jak widzę dużo ludzi na wykopie traktuje 2500 zł netto jak śmieszne pieniądze.

    pokaż komentarz
    Piter85
  • Fistashi +28  

    Naprawdę, ludzie - czy was kompletnie już pop!!#%!#iło!? 2500zł to jakieś psie pieniądze? Powiedzcie to duuuużej części naszego narodu która zarabia mniej, panowie i panie programiście z 'elity'.

    pokaż komentarz
    Fistashi
  • Diabl0 +32  

    Pytanie tylko ilu z nich faktycznie gdzieś pracuje, a jeśli już to za ile. Bo jakoś mam wrażenie że większość tych "2,5k to grosze" pewnie teraz się zastanawia od kogo jutro odpisać zadanie domowe na przerwie...

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • Daozi +9  

    Piter85 - to dlatego, że znaczna część ludzi tutaj jak na razie tylko zarabia kieszonkowe. ;]

    pokaż komentarz
    Daozi
  • morgahard -6  

    Moj znajomy pracowal na wozku widlowym za 4k netto. Wiek: 20 lat, jedyna szkola to technikum transportowe, o naprawde niskim poziomie. Ziomek nie byl zbytnim ogarniaczem. Ja w takim razie nie chcialbym po 5 latach trudnych studiow pracowac za 2500 netto. Acz wymagania opisane w tym artkule do wysokich nie nalezaly- jezeli ktos wie jaki na jakim kierunku studiuje, to po (lub w trakcie) drugim roku spokojnie powinien sobie radzic. Jednak istnieje spora grupa ludzi wierzacych, ze grunt to zdac, a wiedza sie nie liczy, bo jak bedzie papierek, to bedzie tez od razu piecio cyfrowa wyplata. Tak to nie dziala

    pokaż komentarz
    morgahard
  • Brut_all +7  

    Ja w takim razie nie chcialbym po 5 latach trudnych studiow pracowac za 2500 netto.

    Chcieć każdy ma prawo ;-) Podobną logiką ja mogę się przez 20 lat biczować i oczekiwać, że w takim razie należy mi się 30k na rękę, bo już tyle się namęczyłem.

    Wydaje mi się, że jest to główny powód, dla którego pojawiają się wciąż przeróżne narzekania na Pokazywarce - ludziom się wydaje, że za samo to, jak to oni się napracowali na studiach, należy im się cały świat. Skręcają kebaby i narzekają na pracodawców, że tamci ich trudy uczelniane mają nieraz głęboko gdzieś ;-)

    Rzecz w tym, że nie liczy się to, ile w siebie zainwestowaliśmy. Liczy się to, ile w siebie zainwestowaliśmy dobrze - jaką mamy stopę zwrotu z tej inwestycji. Nie wiem czemu tak wielu osobom tak trudno to zrozumieć.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • hhhhhaa 0  

    Moj znajomy pracowal na wozku widlowym za 4k netto

    To Ci niezłe bajki wkręcał, może jeszcze był tam prezesem ?
    Maks na wózku to 2,5 tys. Chyba że pracujesz za granicą ..

    pokaż komentarz
    hhhhhaa
  • jakubl +2  

    2500zl netto - jaka placa, tacy ci ludzie przyszli ;)

    W Polsce zazwyczaj w ogłoszeniach o pracę nie podaje się oferowanego wynagrodzenia, tylko umawia potem indywidualnie z kandydatem. Czyli osoby które wysłały CV nie wiedziały jakie jest wynagrodzenie, więc teza o tym, że osoby były do niczego bo oferowana płaca niska wydaje się być pozbawiona sensu.

    pokaż komentarz
    jakubl
  • IvanBarazniew +6  

    Autor artykułu nie zauważył pewnego faktu. Firma, w której pracuje szuka zwykłego studenta lub początkującego programisty. Żaden programista z większym doświadczeniem nie zartudni sie przy klepaniu cms w PHP. Taka praca jest popostu mało ciekawa i nie rozwijająca. Ludzie z doświadczeniem szukają wyzwań, pracy ciekawej i dobrze płatnej.

    Osoba, która zna wzorce projektowe, pracowała przy dużych projektach i potrafi szybko, logicznie myśleć i rozwiązywać problemy nie jest taką pracą zainteresowana.

    No chyba, że za 10-15k ;p .

    Stąd też, na rozmowach kwalifikacyjnych pojawiają się ludzie, którzy poprostu mają jakieś pojęcie o programowaniu i chcieliby pracować za 2,5k netto

    pokaż komentarz
    IvanBarazniew
  • Ziobro +13  

    Dla mnie niesamowite jest to że i tak płace w branży informatycznej są niesłychanie niższe od tych za granicą. Podejrzewam że dobrzy programiści, niestety wyjeżdżają za granicę. Spoko można zrobić dobry skrypt w php, ale CI którzy to potrafią wolą sprzedać go za 500 funtów niż 500 złotych, pomijając wiernych patriotów, pozostają pracodawcom jeszcze poczciwi idioci. Logiczne i przykre.

    pokaż komentarz
    Ziobro
  • jeanpaul -6  

    Jak zwykle zapominasz ze byc moze ktos dostaje za skrypt 500 euro (nie pisze o funtach nie znam warunkow w UK), tylko za chleb zaplaci 5zl, a za wynajem przyzwoitego mieszkania 900€. Wiec nie powtarzaj glupot o emigracji zarobkowej.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • Jarasmen +1  

    @jeanpaul: Też nie przesadzaj, bo niezaprzeczalnym faktem jest, że stosunek wysokości zarobków do cen towarów jest korzystniejszy na zachodzie niż u nas, zwłaszcza jeśli chodzi o branżę informatyczną. Oczywiście mitem jest, że są tam tylko kokosy, lecz takim samym jak mit o tym, że absolutnie wszystko jest potwornie drogie.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • cubaguy +2  

    Duza przesada i mity, w PL mialem 5k brutto w maly miescie, w UK zyjac na troche wyzszym poziomie niz w PL wysylam co miesiac do Polski 2.5k PLN. Programuje PHP + MySQL

    pokaż komentarz
    cubaguy
  • armata +3  

    przepraszam ale autor tego wykopu nie zrozumiał poprzedniego, do którego nawiązuje.

    Tamten wykop był o szukaniu pracy dla informatyka a nie programisty

    pokaż komentarz
    armata
  • kazahstan +1  

    Co to jest informatyk?

    pokaż komentarz
    kazahstan
  • thorga +1  

    Informatyka - nauka zajmująca się zbieraniem, przekazywaniem, przetwarzaniem i przechowywaniem informacji ;-)

    pokaż komentarz
    thorga
  • zakowskijan72 +10  

    Taki koleś co antywirus umie zapuścić i co najmniej raz widział linuksa.

    pokaż komentarz
    zakowskijan72
  • armata +2  

    a przypomnialo mi sie cos ala ten wykop : http://www.wykop.pl/link/249455/ea-sports
    Informatyk to taki gosc co potrafi powiedziec kropka w kropke
    Baza wirusow zostala zaktualizowana

    pokaż komentarz
    armata
  • KapitanKot +2  

    W dużych miastach bezrobocie to miejska legenda.
    Już nawet nie mówię o ludziach którzy coś potrafią...

    pokaż komentarz
    KapitanKot
  • WuQPL +3  

    2500 buahaha a jako malarz przez wakacje zarabialem 2200zł :/. Programista powinien zarobic minimum 3 klocki.

    Moj ojciec ma skonczone technikum a zarabia 4tys zł w firmie produkującej plastikowe okna i profile pcv. Lepiej jechac za granice tyrac niz tu j$%ac za grosze. Pewnie pracodawca zgarnia niezły szmal na takim frajerze co j$%ie za 2500

    pokaż komentarz
    WuQPL
  • PoshPaul -1  

    Pewnie ze tak.

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • AltumVidetur +3  

    2500 buahaha a jako malarz przez wakacje zarabialem 2200zł :/.
    Na umowę o pracę, z zusem, srusem i ubezpieczeniem?

    Moj ojciec ma skonczone technikum a zarabia 4tys zł w firmie produkującej plastikowe okna i profile pcv.
    I napewno od pierwszego dnia w tej firmie kosił 4000zł. Trzeba trochę popracować to i kasa przyjdzie.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • zapalara -1  

    Dokładnie tak, to samo napisałem poniżej.
    Programista - nawet PHP i nawet z niewielkim doświadczeniem - powinien zarabiać minimum 3000. Za mniej sie po prostu nie opłaca pracować (moim zdaniem) w tej branży.
    Programowanie bywa stresujące, do tego za te pieniądze to przeważnie dostaje się nudną robote, nierozwijającą.
    Ceny tak spadły, bo poprzyjeżdzało do dużych miast ludzi z małych miejscowości dla których 2500 to są dobre pieniądze.

    Jak wam przyjdzie utrzymać się samemu w większym mieście to zmienicie zdanie - 2500 za prace programisty to mało.
    Lepiej pracować jako sprzątaczka domowa - ma się przynajmniej te 20-30 zł/h

    pokaż komentarz
    zapalara
  • AltumVidetur -7  

    3000 bez doświadczenia? chyba żartujesz. na najprostszym poziomie PHP jest banalne, proste skrypty strukturalnie może pisać każdy po miesiącu nauki.
    To niewiele lepiej niż przepisywanie tekstów na komputer - za to też powinno być 3000zł bo to nudne i nie rozwijające?
    Komuś kto przynajmniej umie pisać obiektowo i nie robi głupich błędów dotyczących bezpieczeństwa i wydajności(do tego jest potrzebne doświadczenie) można dać ze 3000, reszta nie jest tego warta.

    Ceny tak spadły, bo poprzyjeżdzało do dużych miast ludzi z małych miejscowości dla których 2500 to są dobre pieniądze.
    Teraz nie są winni gimnazjaliści tylko ludzie z małych miejscowości?:)

    Za mniej sie po prostu nie opłaca pracować (moim zdaniem) w tej branży.
    Gdyby się nie opłacało, ludzie by nie pracowali - zawsze można zostać sprzątaczką tak jak mówisz(30zł/h za sprzątanie? gdzie Ty takie oferty widziałeś? :|).

    Jak wam przyjdzie utrzymać się samemu w większym mieście to zmienicie zdanie - 2500 za prace programisty to mało.
    Dlatego pracę zaczyna się na studiach, żeby mieć doświadczenie, kiedy przyjdzie się samemu utrzymać? PHPowiec z doświadczeniem może zarabiać i 6000-7000 - tylko najpierw trzeba coś umieć.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • M4ks +2  

    wiesz, ostatnio malowałem pokój i nie wyobrażam sobie pracować tak codziennie za np. 2k :P
    A na poważnie - programiści - owszem, powinni zarabiać i zarabiają. Ale programiści, nie klepacze kodu, nie dzieci znające PHP od 2 miesięcy - a miałem z takimi sporo do czynienia - wszyscy po paru dniach rezygnowali jak się okazało, że nie potrafią wykazać minimum inicjatywy, przeczytać kodu, zrozumieć, postarać się.
    Z drugiej strony troche przez wakacje połaziłem po różnych firmach od PHP chcąć się zatrudnić - i nagle się okazywało, że firmowego, superwydajnego CMSa to tak naprawdę nie ma, specjalne wydajne serwery to najniższy pakiet na home czy gdzie indziej, że do zadań programisty należy tak naprawdę wszystko, najlepiej po godzinach i dodatkowo i bezpłatnie, a jak grafik coś spieprzy czy zapomni to też nikogo nie obchodzi.
    Nie spotkałem firmy, której głownym targetem jest PHP, która stawiałaby na jakość, wydajność czy cokolwiek innego niż jak najtaniej zrobić i jak najdrożej sprzedać,za wszystko obwiniając ludzi którzy dali się w to wciągnąć...

    pokaż komentarz
    M4ks
  • brzask +1  

    to co? Twój ojciec jest gorszy od jakiegoś programisty? Lepiej idź, przeproś go.

    pokaż komentarz
    brzask
  • halfik +1  

    Jesli mowa o programistach PHP, to nalezaloby zrobic pewien podzial. PHP samo w sobie jest banalne i dzieci po przeczytaniu ksiazki moga w tym pisac.

    Impreza zaczyna sie, gdy do gry wchodzi projektowanie skalowalnych, wydajnych aplikacji. Gdzie projekt powstaje na bazie frameworka jak ZF.

    Pisanie skryptow/rozbudowa cmsow/... nie jest tozsame z tworzeniem aplikacji webowych.

    I tutaj zgodze sie, ze dla kogos kto ma po prostu tluc kod cmsa 2500pln netto to uczciwy pieniadz. Ale doswiadczonego programisty ZF, Symfony etc. etc. - trzeba juz troche sensowniej oplacic i tutaj trzeba celowac w 3500-5000pln netto - zaleznie od miasta i pozostalych wymagan.

    I na koniec: na rynku moze i i duzo jest "programistow PHP", ale dobrych developerow tego jezyka - juz znacznie mniej. Trzeba tez pamietac, ze jest roznica miedzy pisaniem jakis portalikow, a projektowaniem i tworzeniem aplikacji webowych.

    pokaż komentarz
    halfik
  • Hubi91 +1  

    No pracy jest dużo ale jak sie jest informatykiem.....

    pokaż komentarz
    Hubi91
  • Daozi 0  

    No tak, ale ten Wykop dotyczy właśnie niniejszej sytuacji. :]

    pokaż komentarz
    Daozi
  • tosyu +8  

    informatyków to sobie szukaj w urzędzie :) PROGRAMISTA

    pokaż komentarz
    tosyu
  • MrCzubaJ -1  

    zripostować post
    Gdzie się podziały wykopowe grammar nazi? HELOŁ?

    pokaż komentarz
    MrCzubaJ
  • michaelpan -1  

    powiem tak, pier***, biadolicie i ogolnie, ja tam nie szukam roboty bo mi sie nie chce porostu, studiuje sobie dalej...:P
    ten kto nie chce nie znajdzie roboty, a ten kto nie ma skillsow to jej nie dostanie, a ten koles co pisze ten temat to jakis z kosmosu jest, nigdy nie widzialem na umowe zlecenie na 2500 tysia, wiec glupoty gadasz, moze masz za malego? i chcesz sobie przez to nabic?

    pokaż komentarz
    michaelpan
  • Blackbull +2  

    2500 tysia

    2 i pół miliona?! Przyznam, ze też nigdy nie widziałem.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • evilblade 0  

    2500? stary zwariowales, programista to musi conajmniej z 15k dostac i pakiet socjalny, komorka, samochod sluzbowy, normowany czas pracy, talony na obiady, fundusz reprezentacyjny, 30 dni platnego urlopu, prywatna sluzba zdrowotna i fundusz emerytalny... za 2500 to se w d... wsadz studenta se zatrudnij...

    :D tak to u nas wyglada, bo to Polska jest.

    pokaż komentarz
    evilblade
  • nemis -1  

    w angli taka pensja jaka zartowales jest standardowa

    pokaż komentarz
    nemis
  • prostynick -5  

    I?

    pokaż komentarz
    prostynick
  • Diabl0 0  

    A czy ktoś ciebie tutaj trzyma na siłę? Nie podoba się to jedź do Anglii i tam zarabiaj te swoje 15k (o ile człowiekowi znikąd i zapewne z marnymi umiejętnościami/doświadczeniem tyle zaoferują) oraz tam ponoś wszystkie koszty życia - zobaczymy czy wtedy te 15k pln będzie tak samo atrakcyjne.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • morion 0  

    2500zł hmmm... jamłużna na codzienną zupę, opłacenie rachunków i wyjazd raz w roku do sanatorium w Ciechocinku

    Jaka firma tacy specjaliści przychodzą na rozmowy kwalifikacyjne.
    A tak szczerze to dobrego pracownika nie znajdziesz w ciągu kilku godzin. Trzeba też się troszkę postarać a nie gumtree i z głowy.

    pokaż komentarz
    morion
  • nastynas 0  

    tak sie składa że krakowski swiat agencji/IT jest dosc mały. Ludzie wiedzą gdzie warto iść na rozmowe, a przynajmniej wiedzą to ci rozgarnięci ludzie którzy mają juz doświadczenie. Moze poprostu was olali i tyle.

    pokaż komentarz
    nastynas
  • clk320 -4  

    2500 netto to duzo?

    Moze ja mam inne standardy. Ale dla wykształconej osoby, z doswiadczeniem to nie jest duzo.

    pokaż komentarz
    clk320
  • Asyrix -4  

    2500zł netto to nie są godne zarobki jak na programistę PHP. Pracuję jako front-end developer (koder xhtml). Wbrew pozorom nie jest to taka prosta sprawa. W temacie siedzę od 5 lat, średnio po 8-9h dziennie, zajeżdża zarozumialstwem, ale czuję się dobry w tym co robię i cenię swoje umiejętności. Nigdy nie miałem problemów ze znalezieniem pracy, pomimo tego, że dyktowałem wysokie stawki. Na miejsce w mojej obecnej pracy aplikowało kilkadziesiąt osób, niektórzy byli gotowi pracować za 2000, niektórzy za 2800, ja chciałem 4000 i nie miałem zamiaru zejść z tej ceny, tyle samo dostawałem w poprzedniej firmie. Pracodawca zgodził się bo nie miał wyjścia. Kodowanie bardzo dużych portali to coś zupełnie innego, niż cięcie firmówek. Kandydaci odpadali jeden po drugim, nie zawsze pracodawca stawia na minimalizację kosztów. Z innej beczki, kolega programista PHP - staż podobny do mojego, w pierwszej firmie dostawał 2500, w drugiej 4000 i w dwóch kolejnych także 4k. Wg mnie to normalna stawka dla kogoś, kto ma umiejętności i wie ile są warte. Tutaj głównie chodzi o pasję, ludzie zatrzymują się na pewnym etapie sądząc, że to wiedza wystarczająca do pracy komercyjnej i nie rozwijają się dalej. Ja póki nie osiągnąłem poziomu, na którym mogłem sobie do lustra powiedzieć "stary, jesteś w tym dobry", nie miałem odwagi dyktować takich stawek i nawet wysyłać CV gdziekolwiek. Dodam tylko, że mam dopiero 20 lat, także mowa o "studenciakach, którzy pracują za grosze" jest dla mnie trochę przekłamana. Jeśli ktoś nie robi tego dla kasy, a dla przyjemności, to prędzej czy później ktoś go dostrzeże i grubo zapłaci.

    pokaż komentarz
    Asyrix
  • AltumVidetur -7  

    Frontendowiec, a nie wie, że tekst w akapitach łatwiej się czyta :P

    Ale ogólnie się zgadzam - 2500 to nie są pieniądze, które można płacić profesjonaliście - z tym, że tu jest pełno ludzi, którzy przeczytali "PHP w weekend" i myślą, że ktoś z miejsca im rzuci 5000 netto - takie pieniądze można zarabiać w tym zawodzie, ale nie kiedy MVC kojarzy Ci się tylko z WTF.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • Asyrix -3  

    Frontendowiec, a nie wie, że tekst w akapitach łatwiej się czyta :P

    Nie myślałem, że aż tyle tego tekstu będzie. :) Edytować już nie mogę.

    pokaż komentarz
    Asyrix
  • np356 0  

    Pracuję jako front-end developer (koder xhtml). Wbrew pozorom nie jest to taka prosta sprawa.

    LOL :D

    Przypomniało mi się jak kiedyś mi kumpel opowiadał jakie to skomplikowane zajęcie ma w pracy przy czyszczeniu maszyn... bo trzeba wiedzieć jakiej pasty użyć do czego. Zaznaczam, że je tylko czyścił a nie konserwował.

    pokaż komentarz
    np356
  • Asyrix -1  

    Podejrzewam, że nigdy nie ciąłeś dużych portali (po kilkadziesiąt solidnych podstron). Dochodzi js, integracja z Symfony (w moim przypadku), wiedza z zakresu SEO, dalej WAI, Section 508 etc.

    pokaż komentarz
    Asyrix
  • thorga 0  

    I jeszcze zrobienia tak, żeby we wszystkich przeglądarkach, łącznie z IE6, wyglądało dobrze ;-)

    pokaż komentarz
    thorga
  • Juchu20 -7  

    Więcej brutto zarabia pracownik biedronki...

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • slava -5  

    Jestem specjalistą w dziedzinie "Biedronka". Czekam na pytania.

    pokaż komentarz
    slava
  • pstjepan -1  

    Prawda jest taka, że nawet jak się dużo umie to bez doświadczenia udokumentowanego papierkiem trudno znaleźć pracę programisty. Co z tego, że wiele się umie jak siła przebicia zerowa. Bo ważniejsze, że ma być "doświadczenie"...
    Tylko jak to doświadczenie zdobyć w takiej sytuacji ?!
    No jasne - może studiować i tyrać za darmo na praktykach... Tylko to jest wykorzystywanie ludzi przez pracodawców... Tania siła robocza.
    A nawet jak się znajdzie pracę to bez udokumentowanego doświadczenia płaca żałosna.

    pokaż komentarz
    pstjepan
  • Brut_all 0  

    Szczera rada ode mnie: w stwierdzeniu "doświadczenia udokumentowanego papierkiem" wykreśl wyraz "papierkiem" i masz po kłopocie. Postaw się w sytuacji pracodawcy: jemu nie są koniecznie potrzebne referencje od poprzednich szefów (mówimy o pracy średniego szczebla), on chce przede wszystkim mieć jakiekolwiek poparcie Twoich umiejętności - inne, niż Twoje własne słowa: "jestem dobry".

    Jeśli mówisz, że "wiele umiesz", to zakładam, że nie siedziałeś tylko w książkach, a coś robiłeś - pochwal się tym. Nieważne, że to nie będzie wykończone, nie będzie świeciło, grało i parzyło kawy - ważne, że jest, że coś robi, że można zajrzeć w Twój kod, itd.

    A nawet jeśli naprawdę nie masz się czym pochwalić lub uważasz, że to za mało to skorzystaj z potęgi internetu: zrób coś ciekawego, pokaż się ludziom, stań się rozpoznawalny, buduj swoją markę. Można to zrobić na tysiąc sposobów: można założyć bloga i pisać tam o swoich przemyśleniach, można pisywać na forach czy grupach dyskusyjnych, można przyłączyć się do jakiegoś projektu open source, wreszcie i przede wszystkim można zacząć pisać coś swojego i tutaj znów wybór: może coś dla czystej zabawy, czy testów, jakieś niecodzienne zastosowanie narzędzia; może coś na serio, jeśli masz pomysł; może jakąś bibliotekę dla ogółu ludzi, choć do tego trzeba już być dobrym.

    Początki nie są łatwe, jednak przy założeniu, że jesteś pasjonatem programowania, taka droga będzie miała dla Ciebie same pozytywy:

    - to czysta zabawa, zwłaszcza, że póki co nikt Ci nic nie narzuca, robisz, co chcesz, choćby coś zupełnie bezwartościowego ekonomicznie
    - uczysz się
    - dokumentujesz swoje dokonania
    - zdobywasz trochę znajomości i małą sławę
    - uczysz się przez kontakt z innymi. Im wcześniej sobie uświadomisz, że samouk nie nauczy się wszystkiego, tym lepiej
    - tracisz wzrok i garbisz się, przez co zaczynasz wyglądać jak prawdziwy programista ;-)

    Nie ma co gadać, tylko robić to, co lubimy najbadziej: dłubać w kodzie :-)

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • koszernyrozum -1  

    Ranking z takiego rentacoder wystarczy.
    Zrób kilkanaście rzeczy, łap dobre rankingi.
    Bierz dobrze (nie pracuj za darmo), ale jeśli chcesz szybko nabrać udokumentowanego doświadczenia, możesz mieć niskie stawki.
    (za niskie stawki spowodują, że ludzie uznają cię za "kolejnego hindusa" i będą się bali coś ci dać - w ważniejszych rzeczach łatwiej wygrać dając najwyższą stawkę :)

    Później po prostu daj linka do tego w cv... albo wydrukuj nawet stronę. Na pewno lepsze od praktyk (w trzy miesiące możesz mieć doświadczenie z kilkunastu dziedzin + stawki są zdecydowanie lepsze). Możliwe, że znajdzie się ktoś, kto nie będzie wiedział co to i ci nie zaufa - ale wtedy i tak raczej nie warto u niego pracować...
    Jakbym ja miał kogoś zatrudniać, wolałbym freelancera z sukcesami niż gościa, które ma doświadczenie z normalnej pracy. Dlaczego? Freelancer musi się samoorganizować - etatowy pracownik ma bicz nad głową, jego umiejętności samoorganizacji nie są tak pewne.
    A mikromanagament to kosmiczny fail.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Kartofelek +12  

    1) Zawsze mozna by zastosowac super duper td 100% =) (olewajac okazjonalnie semantyke) albo inną metode zaginajaca twoje pytanie:
    position:absolute; 50% i margines ujemny - + height na sztywno + overflow:auto :D
    W strict i tak nie ma czegos takiego jak wyrownanie w pionie (kwestia spojrzenia na strony z innej... strony).

    2) przypomina mi sie jak riddle kiedys pisal by tego nie ruszac. zawsze mozna by wykorzystac jquery i pieknie zastepujace pluginy, ktorych na necie jest "peczki" :)

    3) overflow:hidden i clear: both dzialaja cuda, ale nie do konca zrozumialem zadanie

    pokaż komentarz
    Kartofelek
  • milosz0010 -1  

    ad2. można tez zrobić fejka z obrazkiem. position:relative,absolute + image gotowanego wcześniej powiększonego buttona. i będzie niby input. Często stosowane w typach file. Tylko że nie wiem czy dobrze cie zrozumiałem.

    pokaż komentarz
    milosz0010
  • feuerfest +10  

    a takimi p$%$%!%ami zajmuja sie frontendowcy, nie programisci

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • sidhellfire +5  

    Obie wasze odpowiedzi odnośnie pierwszego problemu są, co najmniej, nieprzyzwoite.
    Wystarczy zdefiniować szerokość dla danego elementu i w CSS zastosować "margin: 0 auto;". Oczywiście zakładam, że macie te minimum umiejętności, by przeglądarka nie uciekała w Quirks mode.
    A propos 3ciego problemu, czy nie chodzi przypadkiem, o zwykłego clearfixa? Oczywiście zgaduję, że te divy o których mowa nie są we float i ich funkcja ogranicza się do kontenerów dla całych sekcji z treścią. Ogólnie mało precyzyjnie omówione te problemy, więc nie ma sensu trudzić się nad rozwiązaniami.
    Aha i to nie jest programowanie - HTML i CSS to nie języki programowania.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • damzal 0  

    dziwny jest ten wykop

    Najlepszej odpowiedzi udzielił Kartofelek który nie dostał żadnego plusa (dwójka była podchwytliwa), najgorszej alecc który dostał 3 plusy

    pokaż komentarz
    damzal
  • brzask 0  

    w GWT robisz 1,3 przez layout 2 przez setHeight ;P

    pokaż komentarz
    brzask
  • np356 +2  

    Powiem szczerze, że nie spodziewałem się, że tyle osób będzie tyle bzdur wypisywać i że dopiero po paru komentarzach sidhellfire podał prawidłowe rozwiązanie, pomimo tego, że to nie jest programowanie tylko stylowanie, nic więcej niż jakiś specjalista od DTP czy wymiatacz w excelu.

    Aż strach pomyśleć jakie odpowiedzi padną przy zadaniach z programowania ;-) np. takich: http://www.geekinterview.com/question_details/18138

    pokaż komentarz
    np356
  • PoshPaul -3  

    messjash: tylko dlaczego za nieudolnosc osoby przeprowadzajacej rekrutacje, ma placic przyszly pracownik nizsza poczatkowa pensja ?
    Uwierz mi, ze na procesie kwalifikacji, da sie odpowiednio sprawdzic potencjalnego pracownika.

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • masiakla -1  

    patrz wyżej http://www.wykop.pl/link/249959/praca-dla-programisty-trudne-bujda#comment-1623990

    pokaż komentarz
    masiakla
  • PoshPaul -1  

    A ja mysle, ze nie zrozumiales mojego komentarza.

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • lastof -4  

    2500 PLN to zarobiki na poziomie programisty PHP. Nic wielkiego.

    pokaż komentarz
    lastof
  • zapalara +5  

    Hehe po pierwsze to wynika, że trzeba było już troche jednak umieć. Po drugie 2500 to ja zarabiałem podając piwo w knajpie. I praca była lekka, przyjemna, dużo ciekawych znajomych, imprezy po godzinach.
    A wytężanie mózgu przed kompem - sory wyżej sie cenie niż 2500

    pokaż komentarz
    zapalara
  • okulista -1  

    2500 - za to się nie da przeżyć godnie w większym polskim mieście. wynajęcie kawalerki - 1200-1500. Opłaty - 200. Komórka - 100. Benzyna - 200 (oszczędnie jeżdżąc małym autem). Jedzenie skromnie - 200. Ile zostaje?

    Za 2500 może student iść co w akademiku mieszka albo z rodzicami. :/

    pokaż komentarz
    okulista
  • zakowskijan72 +2  

    Fakt, ja ja byłem na studiach to na życie dostawałem od ojca dwa i pół miliona. I ledwo mi starczało!

    pokaż komentarz
    zakowskijan72
  • nemis -1  

    2500 starczy ci na pierogi jesli mieszkasz z kobieta. Taka jest prawda.

    pokaż komentarz
    nemis
  • thorga +2  

    Może czas zacząć zapisywać w zeszycie wydatki, planować budżet i nie rozwalać kasy bez sensu na prawo i lewo? Mam samochód, mieszkam w ładnym, wynajmowanym mieszkaniu na nowym osiedlu (2 osoby w 2-pokojowym). Moje miesięczne stałe wydatki to ok. 1200 złotych, a jakbym chciała oszczędzać na jedzeniu to zmieściłabym się być może nawet w 1000 zł. Nie wiem, co trzeba robić, żeby 2500 nie wystarczało na przeżycie osobie mającej na utrzymaniu tylko siebie.

    Mieszkam w trzecim co do wielkości polskim mieście.

    pokaż komentarz
    thorga
  • prostynick -4  

    Ale za to jak wejdę do drogerii, to mi cała reszta wypłaty idzie w p$!!u

    :P

    pokaż komentarz
    prostynick
  • Ka007 0  

    thorga
    ale nie wierzę, że wliczasz w to: ubrania, kosmetyki, książki/płyty, rozrywki. 1200 złoty w dużym mieście wystarczy co najwyżej na czynsz i jedzenie

    pokaż komentarz
    Ka007
  • thorga 0  

    Piszę o kosztach stałych - mieszkanie, jedzenie, paliwo, telefon. Wszystko ponad to mogę przeznaczać na ubrania, kosmetyki, książki itp rozrywki, nieprzewidziane wydatki albo oszczędności. Jeżeli mówimy o kwocie 2500, to zostaje 1300 na tego typu pierdoły. Mało? Owszem, nie jest to oszałamiająca kwota, ale gadacie głupoty, że nie da się za to wygodnie żyć.

    pokaż komentarz
    thorga
  • Brut_all +1  

    Hehe, jak na Wykopie o związkowcach, którzy biadolą, że za 2500zł się nie da wyżyć, to wszyscy się nabijają, że za to, to można, Panie, mieć kiełbasy potąd! Jak gadka o programistach, to nagle za 2500zł nie ma co do gara włożyć :-)

    Miałem w pracy kumpla, który zarabiał ~8k, a pod koniec każdego miesiąca przychodził ode mnie pożyczać. Kwestia tego, co z tymi pieniędzmi robisz.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • feuerfest +2  

    Miałem w pracy kumpla, który zarabiał ~8k, a pod koniec każdego miesiąca przychodził ode mnie pożyczać.

    znamy sie? :P

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • np356 0  

    Miałem w pracy kumpla, który zarabiał ~8k, a pod koniec każdego miesiąca przychodził ode mnie pożyczać.

    Skąd ja to znam... hehe

    pokaż komentarz
    np356
  • slava +1  

    Normalne. Im więcej zarabiasz, tym więcej wydajesz.

    Aczkolwiek tutaj jeszcze dochodzi kwestia podejścia do pieniądza i tego, co z nim robimy :)

    pokaż komentarz
    slava
  • devin -4  

    Jednak osobom po szkole średniej nie jest tak prosto znaleźć coś w tej branży. Mieszkam aktualnie w Krakowie i już 3 tydzień szukam pracy gdzie mógłbym rozwijać swoje zainteresowania. Jestem zaocznym studentem informatyki na pierwszym roku i mam podstawową znajomość w C, C++, (X)HTML, CSS, JAVASCRIPT.

    pokaż komentarz
    devin
  • kondi21 +3  

    Sorry że to napisze, ale podstawowa znajomość to żadna, idź do pracy "podstawowej"m zdobądź jakiekolwiek doświadczenie w IT i się rozwijaj po drodze.

    pokaż komentarz
    kondi21
  • feuerfest 0  

    osobom po szkole sredniej BEZ DOSWIADCZENIA ciezko jest znalezc. firma to nie przedszkole dla wzrastajacych talentow, z zerowym doswiadczeniemmozesz co najwyzej wciecia poprawiac i kawe podawac. Dobra rada - freelancuj, nie czekaj na manne z nieba bo ona nie nadejdzie

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • pioterowy 0  

    Kurrr... Wiecie co mnie boli? Ze slysze tutaj wypowiedzi wielu informatykow, wnioskuje wiec, że mamy ich w Polsce wielu i sa bardzo dobrzy. To kurrr... dlaczego nadal w Polsce buduje sie tylko fabryki a nie firmy ktore wymyslaja najnowsze technologie? Zabrzmi to banalnie, ale przeciez na prawde posiadamy potencjal :/

    pokaż komentarz
    pioterowy
  • np356 -1  

    To dlatego, że Polacy mają Polską mentalność. Rzadko jest tak, że ktoś w Polsce jest gotów do tego, żeby pracować cały rok za darmo, żeby dopiero potem widzieć efekty swojej pracy.

    Jest tak, dlatego, że Polska nie jest na tyle bogatym krajem i jego mieszkańcy nie są na tyle zamożni, by być w stanie darować sobie jakiś czas z życia profesjonalnego na rzecz rozwoju, inwestycji, innowacyjności.

    pokaż komentarz
    np356
  • feuerfest +1  

    Bo dobrzy polscy programisci sprzedaja swoja innowacyjnsc googlowi, operze albo innym mniejszym lub wiekszym zagranicznyk korporacjom?

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • np356 +1  

    Uważasz, że dobry soft wychodzi tylko od googli i opery? nie słyszałeś o małych firemkach robiących wielkie rzeczy? np. Things na maca (chodź nie lubię maców)?

    pokaż komentarz
    np356
  • feuerfest 0  

    Uważasz, że dobry soft wychodzi tylko od googli i opery?

    nie tylko, wchodzi jeszcze dobry z tej firmy w ktorej ja pracuje :D

    Cytuje:

    innym mniejszym lub wiekszym (w domysle nie tylko g i o)

    A Things mi akurat nie podpasowal, chociaz technicznie jest bdb

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • lastof 0  

    Firmy zazwyczaj nie wymyślają technologii(szczególnie te duże). Technologie są głównie wymyślane w środosiwkach naukowych. Firmy mogą tylko podpatrzeć jakiś ciekawy pomysł.

    pokaż komentarz
    lastof
  • travis 0  

    8 zgloszen z infopracy w ciagu tygodnia?
    Tak sie sklada, ze na tym protalu jest licznik, ile osob zglosilo sie na dane stanowisko. Przy kazdym ogloszeniu, w ciagu 1-2 dni jest przynajmniej kilanascie jak nie kilkadziesiat zgloszen. I to nie proste wymagania PHP + mysql, ale i zend framework, smarty, xml...
    Wiec zakop jako informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    travis
  • stroboscop 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    stroboscop
  • aberazioon 0  

    proste zawiłości. piękne.

    pokaż komentarz
    aberazioon
  • Speed666 0  

    Kurde, szczera prawda. Sam miałem coś takiego jak chciałem kogoś do pomocy przy większym projekcie.

    pokaż komentarz
    Speed666
  • nemis 0  

    Z perspektywy programisty: jesli jestes dobry to nie musisz szukac pracy, pracodawcy sami beda Cie namawiac, stawki od 3000 (ktore odrzucasz bo to zdecydowanie za malo dla doswiadczonego programisty).

    z perspektywy pracodawcy: trudno znalezc dobrego i taniego programiste, zwykle maja tyle zlecen ze wybrzydzaja.

    Ja zarowno przyjmuje zlecenia jak i zlecam podwykonawcom. Nigdy nie uwazalem php i mysql za nizsza polke niz java czy c++. Oczywiscie - skrobnac cms'a kazdy potrafi, ale zabrac sie do pisania portalu, gdzie prototypowanie, makiety i zachowanie scislego podzialu przy mvc to wymog bezwzgledny - wymaga wielu lat doswiadczen.

    pokaż komentarz
    nemis
  • eldoka 0  

    świetny komentarz :D
    "MVC kojarzy Ci się tylko z WTF. "

    pokaż komentarz
    eldoka
  • Simeone1984 0  

    "tylko żeby się chciało" uczyć...

    pokaż komentarz
    Simeone1984
pokaż 

Wykopali i zakopali (466 / 65)