Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • Lukhasz +10  

    Autor artykułu nie wspomniał o jednej bardzo ważnej kwestii - dylatacji czasu. Czas dla obiektu poruszającego się z prędkością zbliżoną do światła płynie wolniej niż czas dla ośrodka w którym on się porusza. I tak przy prędkości 99,998% prędkości światła czas płynie 157x razy wolniej niż czas wokół, czyli przy takiej prędkości człowiek może przemieścić się np. o 1000 lat świetlnych - zajmie to, według jego czasu jedynie niecałe 7 lat.

    Tym sposobem teoretycznie jedna załoga ludzka jest w stanie dotrzeć do krańca obserwowalnego wszechświata, a być może nawet dalej. Co to ma do praktyki - nawet gdyby udało się skonstruować statek kosmiczny osiągający prędkość ok. 13 000 km/s (jak podano w artykule z wykopu) to to jedynie 5% prędkości światła. A przy 10% prędkości światła czas zwolniłby ledwie o 0,5%. Czyli czysta bajeczka ;)

    Polecam znakomity artykuł na temat podróży międzygwiezdnych:
    http://www.cytadela.net.pl/?p=1192

    pokaż komentarz
    Lukhasz
  • FrAnSiS 0  

    A co by się stało np. przy prędkości poruszania się 99,(9)% prędkości światła? Czy czas dla człowieka praktycznie stanął by w miejscu, gdy na zewnątrz mijały by lata?:) Pytam serio, bo jestem ciekaw tego zagadnienia a chwilowo nie mam czasu tego przestudiować googlami itd.:P

    pokaż komentarz
    FrAnSiS
  • infamouz +4  

    99,(9)% = 100%, a zatem jest to niemożliwe :)

    pokaż komentarz
    infamouz
  • h2so4 +1  

    @FrAnSiS
    Gdybyś był promieniem światła to z Twojego punktu widzenia przemieszczasz się na dowolną odległość natychmiast, tak jakbyś się teleportował.
    Z punktu widzenia reszty mijałyby lata.

    pokaż komentarz
    h2so4
  • past0R 0  

    @FrAnSiS
    Wydaje mi się, że dokładnie w momencie osiągnięcia prędkości światła doświadczyłbyś końca wszechświata.

    pokaż komentarz
    past0R
  • Jossarian +6  

    Pocieszę Was. Otóż jest pewna szansa na podróże międzygwiezdne. Chodzi o tzw. Teorie Heima, która twierdzi, że można osiągnąć prędkość większą od światła a co najciekawsze, że jest to w zasięgu naszych możliwości technicznych.

    Tutaj jest artykuł z "New Scientist":
    http://www.newscientist.com/article/mg18925331.200-take-a-leap-into-hyperspace.html

    Opracowanie o którym mówi artykuł powstało w 2004 roku i jest tutaj:
    http://www.hpcc-space.de/publications/documents/aiaa2004-3700-a4.pdf

    Dokument ten opisuje jak zbudować silnik grawitacyjny. Rozważane są dwa sposoby podróżowania za pomocą tego silnika: zwykłe rozpędzanie i hamowanie oraz z przejściem do równoległego wymiaru.

    Podane są wyliczenia czasów podróży:
    * na Księżyc: 4 godziny (napęd podświetlny)
    * na Marsa: 34 dni (napęd podświetlny) lub 2.5 godzny (napęd nadświetlny)
    * do gwiazdy w odl. około 10 lat świetlnych: 80 dni (napęd nadświetlny)

    Informacje o Teorii Heima:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Heim_theory

    Teoria ta jest testowalna, tzn. opracowano eksperyment który (jeżeli teoria jest prawdziwa) pozwoli wytworzyć siłę Lorentza-Heima. Działający eksperyment byłby jednocześnie dowodem na to, że da się zbudować wzmiankowany napęd grawitacyjny.

    Dwa lata po tej publikacji w roku 2006 laboratoria ESA całkiem przypadkowo przeprowadziły serie eksperymentów bardzo podobnych do powyżej opisanego:
    http://www.esa.int/SPECIALS/GSP/SEM0L6OVGJE_0.html

    Wytworzono sztuczną grawitację, której współczesna klasyczna teoria grawitacji nie jest w stanie wyjaśnić. Aby uzyskać taki efekt trzeba było by obracać tutaj pierścień o masie zbliżonej do masy naszego Słońca.
    Teoria Heima wyjaśnia też wiele innych rzeczy, np. wyniki uzyskane z Gravity Probe B czy tez czym są tzw. Czarna Energia i Czarna Materia które wciąż są wielką zagadką dla współczesnej kosmologii. Co będzie dalej? Nie wiadomo. Ponoć dalsze badania trwają.

    pokaż komentarz
    Jossarian
  • sorek +3  

    Zainteresowałeś mnie tematem i poczytałem:
    http://kraggouneproject.webpark.pl/heimtheory.html - po polsku jak coś.

    Czekam na jakieś konkretne potwierdzenia, bo projekt wygląda, bardzo, bardzo, bardzo ciekawie. Jednak nei wiem, ile w nim jest prawdziwości i dlaczego o tym tak nei "krzyczeli".

    pokaż komentarz
    sorek
  • Jossarian +3  

    @sorek:
    Najświeższe informacje nt. Teorii Heima można znaleźć na tym wątku dyskusyjnym (2583 wiadomości, 173 strony: najdłuższy wątek na PhysOrg):
    http://www.physforum.com/index.php?showtopic=4385&st=0

    Miłego czytania.

    pokaż komentarz
    Jossarian
  • sorek +2  

    Po angielsku odpada.. Niestety nie znam na tyle języka, by rozumieć jeszcze tak skomplikowaną fizyke.. Jakkolwiek dziękuje - na pewno się przyda ;)

    pokaż komentarz
    sorek
  • h2so4 +6  

    Błąd w pierwszej linijce piątego akapitu. Nie 66km/h a 66km/s.

    pokaż komentarz
    h2so4
  • obsikany_rekin +4  

    nie dziś, nie jutro, może i nawet nie za 100 czy 500 lat, ale w końcu ktoś odkryje sposób jak się przemieszczać w mgnieniu oka między galaktykami, coś na kształt tuneli podprzestrzennych czy innego ustrojstwa. jak zwałtak zwał, ale na chwilę obecną jestem pewien jednej rzeczy, przy takim ogromie na 110 % nie jesteśmy sami, nie ma mowy, jest po prostu niemożliwe żeby życie powstało tylko na ziemi, co zostanie udowodnione w momencie wynalezienia szybkich podróży międzygalaktycznych.

    mam nadzieję.

    pokaż komentarz
    obsikany_rekin
  • 5th -1  

    Tak samo możesz być pewien istnienia Boga. Tylko, że ani tego ani tego nie jesteśmy w stanie póki co udowodnić. Podejrzewam, że nawet jak uda się nam osiągnąć prędkość pozwalającą na szybkie poruszanie we wszechświecie to i tak problemem będzie trafienie na jakiekolwiek życie. Przy takich odległościach to będzie cięższe niż szukanie igły w wagonie siana.

    pokaż komentarz
    5th
  • FrAnSiS +4  

    Zgadzam się z Rekinem. "Układ Słoneczny – układ planetarny, składający się ze Słońca i powiązanych z nim grawitacyjnie ciał niebieskich. Ciała te, to osiem planet, 166 znanych księżyców i pięć planet karłowatych" (wiki). Tylko w tej drobince ciał niebieskich, chociażby na Europie (księżyc Jowisza) wykrywają przecież warunki do powstawania życia. A tylko w naszej galaktyce jest 200-300 miliardów słońc, które tworzą takie układy jak nasz. Potem grupy galaktyk, gromady....więc pewnie jakby ktoś się zajął liczeniem prawdopodobieństwa istnienia nawet powiedzmy stu takich planet jak nasza ze swoją własną cywilizacją (mniej, bardziej rozwiniętą), to wyszło by bliskie 100%.

    pokaż komentarz
    FrAnSiS
  • Lk_hc 0  

    @obsikany_rekin Gościu!! Masz ode mnie dożywotni abonament plusów!! Jesteś oficjalnym zwycięzcą konkursu na najbardziej poryty nick na wykopie.

    Ps: Wykop.pl to największa parada pokopanych ników w polskim Internecie. Jeśli nie w całym! :D

    pokaż komentarz
    Lk_hc
  • Daronk 0  

    5th- a "sygnał WOW''? bóg też taki wysłał?

    pokaż komentarz
    Daronk
  • michalekk +4  

    Mijamy naszą Gwiazdę i z prędkością światła zmierzamy w kierunku najbardziej odległej od nas planety Układu Słonecznego. Podróż na Plutona zajmuje nam ok. 5,5 godziny.
    Pluton nie jest planetą!

    pokaż komentarz
    michalekk
  • dromex +2  

    a to przepraszam, w takim razie 6 godzin...

    pokaż komentarz
    dromex
  • Mav +3  

    wszystko przez maszynę Trurla:
    http://www.mlm.ru/users/lib/pl_stanislaw_lem_cyberiada.htm pierwsze opowiadanie ;]

    pokaż komentarz
    Mav
  • wofwof +2  

    Kiedyś rozmawiałem ze swoim profesorem na temat prędkości. Wg fizyków nie można uzyskać prędkości dźwięku równej 1Ma (jeden mach). Jest to wykazane doświadczalnie. Jednakże prędkość może być mniejsza niż 1Ma lub większa. Fizycy ostatnio stwierdzili ze jest pewne nawiązanie prędkości światła do prędkości dźwięku. Nie uzyskamy prędkości równej prędkości światła, ale możemy ją przeskoczyć.

    pokaż komentarz
    wofwof
  • dan666 +1  

    http://www.widelec.org/zdjecie,uklady-ukladziki,313.html

    pokaż komentarz
    dan666
  • nomeolvides +1  

    Jedynie pewne to jest to,że w obliczu rozwoju dzisiejszej nauki i techniki- to,co dziś jest uznane za pewną informacje ,jutro może już nią nie być.

    pokaż komentarz
    nomeolvides
  • bruxa +7  

    "Teoretyczne okrążenie Ziemi, przy wspomnianej prędkości 66 km/h, zajęłoby dokładnie 10 minut. Także i w tym przypadku, posiłkując się naszymi ludzkimi zmysłami, prędkość ta może wydawać się zdumiewająca."

    66 km/h nie jest aż tak zawrotną prędkością...

    pokaż komentarz
    bruxa
  • 5th +17  

    powiedz to policjantowi kiedy zatrzyma Ciebie na obszarze gdzie możesz jechać 40 :P

    pokaż komentarz
    5th
  • murzyn245 +15  

    powiesz że byłeś w trakcie okrążania Ziemi

    pokaż komentarz
    murzyn245
  • Qster +8  

    Autor chyba zapomniał wspomnieć o silnikach jonowych, które są już używane (w przeciwieństwie do tych z napędem jądrowym), rozpędzające się do 36km/s (Mars w czterdzieści parę dni).

    pokaż komentarz
    Qster
  • RHBK +3  

    Obecnie silniki jonowe mają zdecydowanie za mały ciąg. Statek załogowy potrzebowałby tysięcy takich silników.

    pokaż komentarz
    RHBK
  • Daronk 0  

    RHBK- to zależy, czy chodzi o przyspieszenie do prędkości, która przekracza prędkość ucieczki z ziemi, czy o powolnym przyspieszaniu w przestrzeni kosmicznej.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • NamalowanyPrzezSmutek +3  

    Wszystko fajnie, ale może mi ktoś powiedzieć, jak my niby mamy zamiar utrzymać pełną kontrolę nad pojazdem poruszającym się z prędkością 300 000 km/h, unikając wszystkich przeszkód, typu wszelakich kosmicznych śmieci? Ciężko mi to sobie wyobrazić. Wystarczy jeden "kamyczek" i po statku. Chyba.

    pokaż komentarz
    NamalowanyPrzezSmutek
  • bumfank2 -3  

    Slyszales kiedys o czyms takim jak teoria? Teoretycznie motyl potrafi spowodowac fale tsunami po przeciwleglej stronie kuli ziemskiej, to znaczy ze co? ze jak jakis motyl zaszelesci swoimi malutkimi skrzydelkami w australii to gdansk ma przej$$ane?

    pokaż komentarz
    bumfank2
  • NamalowanyPrzezSmutek +2  

    Teoria teorią, lecz niewątpliwie jest to problem, który będzie musiał zostać rozwiązany, jeśli kiedykolwiek chcemy gdzieś polecieć.

    pokaż komentarz
    NamalowanyPrzezSmutek
  • bumfank2 +1  

    Jesli bedziemy w stanie rozpedzic sie chociazby do 1/10 predkosci swiatla to mysle ze jakies "kamyczki" beda zadna przeszkoda ;-)

    pokaż komentarz
    bumfank2
  • Adster 0  

    Pozostając w klimacie głupich statystyk - ciekawe, jakie jest prawdopodobieństwo trafienia w kosmosie na "kosmiczny śmieć" w trakcie takiej podróży?

    pokaż komentarz
    Adster
  • bumfank2 +1  

    Matematyka:
    Przyjmijmy ze osiagnelismy 1/10 predkosci swiatla, to z pewnoscia dysponujemy takimi instrumentami astronomicznymi ze obserwujemy praktycznie cala mape wszechswiata, wystarczy "przeskanowac" cala trase dotarcia do granic widzialnego wszechswiata szukajac takich smieci i przeliczyc ich trajektorie lotu, jesli posiadamy wiedze i komputery umozliwiajace osiagniecie 1/10 predkosci swiatla, to obliczenia trajektorii lotu kilkumiliardow obiektow to pikus ;-)
    Tak samo dzisiaj robi sie wysylajac jakikolwiek obiekt w przestrzen kosmiczna

    pokaż komentarz
    bumfank2
  • Pitrso 0  

    Kosmos to nie jest tylko pustka. Wszędzie w przestrzeni znajduje się znikoma ilość wolnych cząsteczek gazów i to przy prędkości bliskiej światła (od 0,1, dalej), powoduje konieczność potęż nego opancerzenia statku, na niespotykana dotąd skalę. Można to zrobić za pomocą tanich substytutów diamentów. przedni pancerz może mieć wiele metrów długości. Działać będzie na niego ogromna siła tarcia. Co by się stało, gdyby trafił na kamyk, nawet na pyłek? takiej masakry zdrowiej sobie nie wyobrażać.

    pokaż komentarz
    Pitrso
  • Lamb3rt +3  

    Spoglądanie w Kosmos to dosłowne spoglądanie w przeszłość, czasem prawie do samych jego początków.

    Ten tekst jakoś najbardziej mnie ujął. Faktycznie, patrząc w kosmos patrzymy na... całą przeszłość. Nawet jeśli to pozornie podobne do siebie białe punkciki...

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • Kazak77 +9  

    "Jak mawiał król Dezmod zaglądnąwszy po skończonej potrzebie do nocnika- rozum nie jest w stanie tego ogarnąć..."

    Swoją drogą ciekawe, czy kiedyś nam się uda skolonizować galaktykę, a jeśli tak to w jaki sposób. Jedyne sposoby jakie przychodzą mi do głowy to wynalezienie niewyobrażalnego źródła napędu albo wykorzystanie czwartego wymiaru (o ile istnieje).

    pokaż komentarz
    Kazak77
  • MrBigB +10  

    - No, siadajcie - zaprosił Zoltan. - My tu owieczkę pieczemy. Napotkaliśmy parę dni temu, samotna i smutna, nie daliśmy złą śmiercią zginąć, z głodu albo w wilczej paszczy, litościwie zarżnęliśmy i na straw przerabiamy. Siadajcie.

    Na brak pieniędzy
    nie cierpimy. Niepotrzebnie... - Niech to będzie mój wkład - powtórzył trubadur. - Forsa zawsze się przyda. A poza tym nie jest moja, wziąłem te dukaty z prywatnej szkatuły Łasiczki. Co tak patrzycie? Kobietom pieniądze potrzebne nie są. Bo i po co? Nie pija, w kości nie graja, a kobietami, psiakrew, są przecież same. No, bywajcie! Jedzcie, bo się rozplączę

    pokaż komentarz
    MrBigB
  • Chemdog +19  

    4 wymiar istnieje i jest nim czas.

    pokaż komentarz
    Chemdog
  • komar- +6  

    @Chemdog
    A ja bym zaczął rozważania od pytania "czy istnieje czwarty wymiar przestrzenny oraz czas?"
    Przyjęcie, że czas jest czwartym wymiarem jest takim uproszczeniem, które można sobie w miarę łatwo wyobrazić.

    pokaż komentarz
    komar-
  • Chemdog +1  

    @komar- wyobrażenie sobie że czas jest wymiarem przestrzennym nie jest trudne, ale masz racje nazywanie czasu czwartym wymiarem jest bardzo dużym uproszczeniem.

    pokaż komentarz
    Chemdog
  • KillBill 0  

    I coś dla odprężenie i przemyślenia:

    Zwiastun filmu MOON:
    http://www.apple.com/trailers/sony/moon/

    Nie polecam czytać tych informacji:
    http://www.filmweb.pl/f473111/Moon,2009
    ponieważ lepiej nic nie wiedzieć przed obejrzeniem tego IMHO rewelacyjnego filmu.

    pokaż komentarz
    KillBill
  • J0jek -2  

    efekty specjalne to chyba nie będzie najmocniejsza strona tego IYHO rewelacyjnego filmu

    pokaż komentarz
    J0jek
  • TurboDymoMan 0  

    szkoda, że nie będzie tego filmu w polskich kinach. Z chęcią bym poszedł.

    pokaż komentarz
    TurboDymoMan
  • Fineas +5  

    Napewno już nie długo odkryjemy prędkości dużo szybsze od swiatła i możliwości poruszania sie z prędkością wielokrotnie szybsza od światła. Po prostu nie jesteśmy jeszcze na tym etapie świadomości. Jak myślicie, czy ktoś żyjący w 15 wieku n.e. wiedział ze za 500 lat będzie internet? To jest dokładnie taka sama analogia.

    pokaż komentarz
    Fineas
  • Qster +16  

    Zgodnie ze szczególną teorią względności nic posiadającego masę nie może się poruszać szybciej niż światło w próżni.

    Prędkość nadświetlną (czyli większą od prędkości światła w próżni) mogą osiągać obiekty nie przenoszące informacji ani energii (np. cień, prędkość fazowa fali) i nie zaprzecza to szczególnej teorii względności

    pokaż komentarz
    Qster
  • Lamb3rt 0  

    Ostatnio czytałem, chyba nawet tutaj, ale nie mogę znaleźć, że teoria względności nie jest do końca dokładna, tzn. w specyficznych warunkach nie sprawdza się. Ale to tylko spekulacje, bo trudno osiągnąć takie specyficzne warunki z naszymi możliwościami.

    Natomiast skąd wiemy czy coś może poruszać się szybciej od światła? To tylko nasze spekulacje oparte na naszej bardzo małej wiedzy.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • FrAnSiS -1  

    My jeszcze raczej na pewno nie doczekamy tych czasów:P

    pokaż komentarz
    FrAnSiS
  • Pitrso 0  

    lambert- też o tym czytałem , na Wykopie, całkiem niedawno. Mam własne wyobrażenie nt. tych nieścisłości, że wynikają one nierównomiernego rozłożenia masy, przestrzeni, energii w różnych kierunkach "pustki", przez analogię ze zwykłym wybuchem, gdzie zakłócenia powoduje grawitacja, powietrze, itd., tutaj też musiały istnieć inne czynniki (działające już wcześniej siły- dalsze wymiary?). Sam fakt, że w ogóle wszechświat nie jest jednostajny- nie rozwija siętak samo w każdym miejscu, fakt, że my żyjemy też musi wynikać z podobnych turbulencji. Tak jest Moim, pewnie naiwnym, zdaniem.

    pokaż komentarz
    Pitrso
  • Visionary 0  

    Tutaj macie ten artykul:
    http://future.wp.pl/kat,111394,title,Czy-Einstein-sie-mylil,wid,11620354,wiadomosc.html

    I tak sobie rozmyslajac. Jezeli na jakims malym skrawku nieba widzimy 2 miliony (!) galaktyk (a wszystkich jest okolo 10^11, przynajmniej wg. Wiki), a kazda jest tak ogromna albo i wieksza od naszej, w kazdej jest kilkaset miliardow gwiazd.. uh... duzo tego wszystkiego kurcze..

    pokaż komentarz
    Visionary
  • Dygnitarz +1  

    Odnośnie ogromu Wszechświata, trafiłem kiedyś na poniższy tekst, który dosadnie pokazuje, jak mali jesteśmy:

    Imagine everything you know. Your entire life, all of your family history, the entire history of humanity; everything you know about dinosaurs and computers and everything you know about what people can do, the human capacity for evil, and the capacity for good. Imagine every proof discovered by every mathematician. Every melody played by every musician. Every picture of a cat making a funny face with a caption underneath. Take everything you know, and place it on a large grain of sand, 2 mm across.

    That's Earth.

    The Sun is about the size of a soccer ball, suspended half a football field away. Between the Earth and the Sun is absolutely nothing, completely empty space, except, perhaps, two more grains of sand and a few large pieces of dust.

    The Voyager 1 probe is over 5 kilometers away.

    Assuming we're starting in New York City, a light year away would be somewhere in Nebraska.

    Alpha Centauri would be two soccer balls, slowly circling around each other off the coast of Antarctica.

    And between the Sun and Alpha Centauri, there is absolutely nothing, save for a few grains of sand and a bit of dust.

    And to you and I, one of those grains of sand is absolutely everything. It is our world, in every sense.

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • Blackbull 0  

    Albo duzi, jak porównamy się do bakterii albo atomów. Po prostu z dupy są te porównania, nic nie jest małe ani duże to zależy od punktu odniesienia.

    Do tego pewnie za 200 lat już bariery prędkości znikną. Porównajcie punkt widzenia jakiegoś szlachcica z 1809 roku, co myślał o możliwych prędkościach, produkcji jedzenia, medycynie itd, a jak wygląda to dzisiaj.

    Teraz najważniejsze, weźcie pod uwagę tą różnicę i podnieście do kwadratu - tak będzie to wyglądało w 2209 roku.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • bumfank2 +1  

    Autor artykuly popelnil blad piszac o tym ze jesli czlowiek poruszalby sie z predkoscia swiatla to dotarlby do krancow wszechswiata. Blad polegajacy na tym ze wszechswiat rozszerza sie w kazdym kierunku z predkoscia swiatla to omawiana zaloga nie jest w stanie doscignac "konca wszechwiata", taka zaloga musialaby sie poruszac szybciej niz swiatlo, co jest jeszcze bardziej abstrakcyjne niz mowienie o zalodze podrozujacej z predkoscia swiatla ;-)

    pokaż komentarz
    bumfank2
  • Pitrso 0  

    na ch#% go minusujecie, skoro dobrze mówi. uczyć się k!!#a, a potem się wypowiadać.

    pokaż komentarz
    Pitrso
  • past0R 0  

    Być może wszechświat w dalekiej przyszłości zacznie się kurczyć (big crunch). W momencie osiągnięcia 100% prędkości światła "dolatujesz" do tego wydarzenia.

    Miej na uwadze że ekspansja wszechświata to rozszerzanie się czasoprzestrzeni. Więc nawet jeśli wszechświat rozszerza się z jakąś niesamowitą prędkością, a ty poruszasz się ze znacznie mniejszą to i tak po pewnym czasie dolecisz do tej teoretycznej granicy wszechświata. Oczywiście wszechświat granicy nie ma. Tak jak nie ma granicy powierzchnia kuli.

    pokaż komentarz
    past0R
  • PoshPaul -1  

    A mi sie wydaje ze to pic na wode, tych gwiazd dawno juz nie ma, tylko widzimy swiatlo po nich.
    Pozatym jakies podroze na inne planety, to cos dla maminsynkow, ktorzy chca uciekac przed problemami na ziemi. j%!ac kosmos.

    pokaż komentarz
    PoshPaul
  • dromex -1  

    a gdyby tu było przedszkole w przyszłości...
    Dlaczego ma tych gwiazd tam nie być, skoro te bliższe przecież są, choćby Słońce jest i Alfa Centauri itd.
    Czyli, że mamy na niebie jedynie projekcję z przeszłości, a w rzeczywistości niebo jest puste :-)

    pokaż komentarz
    dromex
  • hina88 -1  

    Nie powiem, ze to duplikat, ale byly lepsze wykopy o tej tematyce.

    http://www.wykop.pl/link/230901/ogrom-wszechswiata-nowe-video
    http://www.wykop.pl/link/112951/rozmiar-wszechswiata

    Wg mnie ciekawiej i bardziej obrazowo pokazane.

    pokaż komentarz
    hina88
  • ogryzek 0  

    Takie sobie, chyba każdy zna te fakty z setek innych filmów czy artykułów. Do dodatku autor zapomniał o przyspieszeniu, konkretnie o tym że do prędkości światła przy przeciążeniu około 1G trzeba by przyspieszać około roku, i tyle samo zwalniać. Inaczej człowiek zginąłby niechybnie wraz ze statkiem. Tak więc trzeba dodawać 2 lata do tych wycieczek.

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • Kazak77 -4  

    W bolidach F1 działa przyspieszenie 4g, jednak na dłuższą metę jest groźne dal układu krwionośnego. Z tego co się orientuję człowiek może wytrzymać trochę dłużej przy 3g, ale nie jestem pewien. Ciekawe czy ludzkość kiedyś odkryje źródło energii wystarczające do zasilenia silnika antygrawitacyjnego, wtedy będziemy się rozpędzać do prędkości przewyższających prędkość światła w ciągu ułamków sekund.
    A przy milionach lat rok czy dwa lata więcej więcej nie robi różnicy:P

    pokaż komentarz
    Kazak77
  • TurboDymoMan -1  

    Einstein udowodnił, że nie można przekroczyć prędkości światła

    pokaż komentarz
    TurboDymoMan
  • ogur +3  

    Ostatnio pojawiają się głosy, że Einstein może się mylić, z tego co wiem kwantowy model świata jakoś szczególnie mu się nie podobał, więc może niedługo okaże się że i prędkość światła jest przekraczalna.

    pokaż komentarz
    ogur
  • Kazak77 -1  

    TurboDymoMan mnie zawstydził! O_O
    Einstein udowodnił, że żaden obiekt materialny nie może przekroczyć prędkości światła.

    pokaż komentarz
    Kazak77
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • sln 0  

    nawet Einstein nie wie i nie moze byc pewien wszystkiego.. okolo 100 lat temu wybitny niemiecki fizyk twierdzil ze 'istnienie maszyny latajacej ciezszej od powietrza jest niemozliwe'. I co? No i sie mylil. Wszystko przed nami jeszcze...

    pokaż komentarz
    sln
  • stig -1  

    Kazak77,
    żaden obiekt posiadający masę nie może osiągnąć prędkości światła. Wraz ze wzrostem prędkości rośnie także masa. Przy prędkości światła masa jest nieskończona, a zatem potrzeba by nieskończonej ilości energii dla poruszania takiego obiektu.

    pokaż komentarz
    stig
  • thebil 0  

    Dodac należy, że chodzi tu o bezpośrednią prędkośc obiektu, bo jeżeli "skrócimy" sobie drogę (np. przez jakiś tunel czasoprzestrzenny), to droga będzie ta sama, a czas krótszy. Można więc sobie iśc spacerkiem, a przebyc jakąś drogę szybciej niż światło.

    pokaż komentarz
    thebil
  • Okhy -9  

    ZNOWU!? =__=

    pokaż komentarz
    Okhy
  • illmaticmat -3  

    nie jesteśmy nawet pyłem.

    pokaż komentarz
    illmaticmat
  • polinka 0  

    Jak dla mnie to z tego artykułu wynika, że przemieszczanie się w czasie (powrót do przeszłości) to już tylko kwestia czasu, no i docierania światła na Ziemię. Ciekawe!!!!

    pokaż komentarz
    polinka
  • Sam-kun 0  

    ''Wystarczyłaby ona by okrążyć Ziemię w 3 sekundy. Dotarcie na Marsa (przy odpowiednim ułożeniu obu planet) mogłoby zająć niewiele ponad godzinę!''

    Chciałbym dożyć takich czasów.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • izarozewska 0  

    bumfank2!
    Przeczytaj artykuł uważnie. Jest w nim napisane
    "granica widzialnego Wszechświata", tzn. widzialnego dla nas z Ziemi.
    Nikt tu nie mówi o fizycznym krańcu Wszechświata.

    pokaż komentarz
    izarozewska
  • bumfank2 0  

    Przepraszam, moj blad ;-)

    pokaż komentarz
    bumfank2
  • dzid 0  

    Pozostaje teleportacja...

    pokaż komentarz
    dzid
  • dromex +1  

    Przecież nawet Achilles nigdy nie dogoni żółwia, a co dopiero statek kosmiczny kraniec Wszechświata :-)

    pokaż komentarz
    dromex
pokaż 

Wykopali i zakopali (286 / 6)