•  

    Ciekawe ilu jest funkcjonariuszy o imieniu Mikołaj w Trójmiście?

  •  

    Abstrahując od samego tematu marihuany, to ten tekst pokazuje głębsze i bardziej uniwersalne problemy:
    - przesadnie "służbistowskie" podejście policjantów wyedukowanych w PRL-u,
    - konieczność wyrabiania normy na siłę (jak w ogóle można mówić o "normie" przestępstw?),
    - wyrabianie owej normy pierdołami zamiast prowadzeniem działań istotnie poprawiających bezpieczeństwo.

    Choć największym problemem są politycy, którzy za swoją misję dziejową uważają wychowywanie dorosłych ludzi i mówienie im, jak powinni żyć.

    •  

      - konieczność wyrabiania normy na siłę (jak w ogóle można mówić o "normie" przestępstw?),

      @alkan: Dobry lekarz, to taki do którego często, czy rzadko chodzisz? Tak samo powinno być z policją. Im mniej przestępstw tym większa premia.

    •  

      @eragonn14: To w takim wypadku przeszliśmy ze skrajności w skrajność i policja przestałby funkcjonować.

    •  

      @eragonn14: @spisekmasonow: a może po prostu niech zajmą się swoją pracą zamiast myśleć o premiach i niech mają stałą pensję, a jak ktoś nie ma motywacji to może należy go wypieprzyć? :P

    •  

      @alkan:

      przesadnie "służbistowskie" podejście policjantów wyedukowanych w PRL-u,
      może, ale to jednak prawo powinno się zmienić pierwsze a potem można dyskutować o jakości jego egzekwowania

    •  

      @spisekmasonow: Ja bym się cieszył, jakby przyszedł taki dzień w którym policja nie jest potrzebna bo już nie ma przestępstw itd.

      Oczywiście mówię, to w kategorii takiej utopijnej, bo nasza natura ludzka to lenistwo i kombinowanie jak się nie narobić...

    •  

      - konieczność wyrabiania normy na siłę (jak w ogóle można mówić o "normie" przestępstw?),
      @alkan: @eragonn14: Ale to nie leży w gestii policji! Trzeba wymagać wykonywania swoich obowiązków w pracy i wyników, chore prawo to inna sprawa...

    •  

      @eragonn14: gdy policjant wyskakuje z krzaków gdy przechodzę na czerwonym to rzeczywiście czuję że dba o moje bezpieczeństwo a nie o wyrobienie normy wypisanych mandatów.

  •  

    Przypomniała mi się stara historia znajomych. Impreza na chacie pod miastem, nagle pod dom zajeżdża auto i wypadają miśki. Połowa imprezy spieprza za dom do lasu i wywala towar, wracają a reszta "Poj$#%ło was? Przecież to nasi znajomi." Pół nocy łazili z latarkami po lesie :D

    •  

      @mug3n: U mnie to było tak, że jest domówka. Cała chata zawalona u kumpla. Nagle pukanie do drzwi i że nakaz mają (macha jakimś świstkiem) i wyciągają blachy. Wszyscy obsrani. No nie mogliśmy uciekać, bo to 6 piętro w bloku. Jakaś laska ryczy, że nie chce przyszłości sobie przesrać, ktoś wywala coś przez okno - no Sajgon. A tu nagle, że to ziomki gospodarza po służbie wpadli (╥﹏╥)

  •  

    Nie od dziś wiadomo, że policjanci są również ludźmi i robią to samo co inni. Jednak zdarzają się przypadki sk$@@ysyństwa i poczucia władzy gdzie za pół grama niszczą życie normalnego, spokojnego obywatela. Policjant to zawód, pies to charakter.

    •  

      @Neq: Akurat pies w tym gównokraju to taki trochę kapo w obozie - jak nie wyrobi normy "przestępców" i mandatów to sam dostanie po dupie. A decyduje o niszczeniu życia za pół grama tak zwany wymiar s(p)rawiedliwości od góry do dołu.

    •  

      @Neq: nie wiem gdzie ty zyjesz ale w krakowie nie znam nikogo co by mial jakies problemy za samo posiadanie.

      a sprzedawanie malolatom <16lat to inna para kaloszy, i ciesze sie ze tacy durnie trafiaja za kraty

    •  

      @Neq: a ja uważam że dobrze że karzą za takie coś. Mogą mówić że marihunaen jest lecznicze itd ale jednak widzę po niektórych osobach z mojego otoczenia że przez palenie tego przez kilka lat stali się strasznie zamuleni, ograniczeni w wielu tematach, no i oczywiście nie da się z nimi porozmawiac z nimi nirmalnie bo wszystko się zawsze sprowadza do jarania

    •  

      nie da się z nimi porozmawiac z nimi nirmalnie

      @whahazhutou: no to ciekawe masz towarzystwo, tylko pogratulować (a tak przy okazji palenie marihuany nie ma z ich postawą nic wspólnego, znaleźli by sobie bez problemu inne źródło rozrywki na przykład dużo bardziej szkodliwy alkohol). I chcesz tych ludzi ukarać za to, że nie możesz się z nimi dogadać? No to gratuluję postawy obywatelskiej.

    •  

      @bartek-kosa: gowno prawda, znam osoby z którymi do klasy chodziłem przez 13 lat. Pod koniec 1 klasy technikum zaczeli to palić i stali się debilami po roku. Moim zdaniem to jest jak z morderstwami. Jeśli kary będą surowsze to zastanowi się 10 razy zanim coś zrobi. Wiem że 90% wykopu się z tym nie zgodzi bo przecież krul im tak mowi to tak jest dobrze

    •  

      Pod koniec 1 klasy technikum zaczeli to palić i stali się debilami po roku

      @whahazhutou: no widzisz, znałeś ich jak byli dziećmi a gdy nadszedł okres dojrzewania ludzie się pozmieniali a ty myślisz, że to maryśka. Ja znam ludzi, którzy palą/palili latami i nikomu nic się nie poprzestawiało od tego.

    •  

      @bartek-kosa: czlowieku jak dużą jest roznica pomiędzy 16 rokiem życia a 17? Poza tym jeśli ktoś w wieku 18 lat jest mułem to był nim przez całe życie. To gowno jak i inne gowno typu alkohol zmienia ludzi i się z tym pogodz. Mam nadzieję że nadal będą karać surowo nawet za najmniejszą ilosc. Bo najbardziej po dupie dostają nastolatkowie bo mają całe życie przed sobą

    •  

      gdzie za pół grama niszczą życie normalnego, spokojnego obywatela. Policjant to zawód, pies to charakter.

      @Neq:

      Przecież to nie policjant ci niszczy życie. Pretensje miej do sędziów i polityków.

    •  

      Bo najbardziej po dupie dostają nastolatkowie bo mają całe życie przed sobą

      @whahazhutou: dlatego trzeba ich wsadzać do więzienia. Przykro mi ale jesteś jesteś kretynem. Marihuana jeszcze nikomu nie zaszkodziła a tacy debile jak ty zaszkodzili wielu ludziom niszcząc im życie durnymi przepisami.

    •  

      @bartek-kosa: nie zaszkodzila taaaa, najlepszy przykład mojego byłego sasiada. Laureat olimpiady z matmy i finalista z chemii w 3 gim. Póżniej w LO zaczął palić i jego ambicje zmalały do zera. Matka mi go zawsze na wzór stawiała a teraz się szweda po jakichś fabrykach na wyp#!%owie koło bieszczad za 1400, a i tak go wyp???#%?aja co kilka miesięcy bo olewa nawet robote. Znam kilka osób co miały paski na koniec klas a póżniej z roku na rok średnia spadała do 3.0 o frekwencji już nawet nie mowie. Teraz jak na święta do domu przyjezdzam i spotykam tych ludzi to już nawet po samym wygladzie widać że cos jest nie tak.

    •  

      po jakichś fabrykach na wyp?$#owie koło bieszczad za 1400

      @whahazhutou: a ty ile zarabiasz? Może się chłopak zorientował, że to świadectwo z paskiem nie jest kompletnie nic warte? Nie pomyślałeś o tym? Z tego co ja widzę to za 10 lat on będzie kimś (widać, że jest obrotny) a ty dalej będziesz nikim i będziesz sączył jad w internetach.

    •  

      @bartek-kosa: czlowieku jego ambicje są na poziomie zerowym. Jest tak bardzo obrotny że w tamtym roku miał aż 6 pracodawcow. Kurde aż się biją o niego. Za 10 lat to on będzie albo martwy albo bezdomny bo go matka go wkońcu wyj##%@ z domu. Naprawdę myślisz że osoba która ma 25 lat, zarabia 1400, mieszka z matka bez żadnych perspektyw na wyprowadzke jest obrotna? Widzę że z cpunem jest jak z ksiedzem, dasz argumenty prosto na lawe a ten i tak swoje. Lata praktyki cie tego nauczyly widze

    •  

      Widzę że z cpunami jet jak z ksiedzmi, dasz argumenty prosto na lawe a ten i tak swoje.

      @whahazhutou: jesteś ćpunem? A ilu pracodawców ty miałeś? Ile zarabiasz? Myślisz, że tylko kasa w życiu się liczy? Skoro 6 razy zmieniał pracę to jego ambicje są raczej wysokie. Jakby były niskie to by siedział w jednej cały czas.

    •  

      @whahazhutou: Czyli ile Ty zarabiasz?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @bartek-kosa: Jeszcze liczy się szacunek ludzi ulicy!!11!!!1!!! Tak trudno czytać że zrozumieniem i wywnioskować ze to nie on sam odchodzi tylko go wyp#!!@!?aja? Obecnie studiuje jeszcze a i tak zarabiam już wiecej od niego.
      @kiszczak:

    •  

      @whahazhutou: ściemniasz coś robaczku. Cała ta twoja historia kupy się nie trzyma.

    •  

      @bartek-kosa: no popatrz no, szok i niedowierzanie!;) czyżby opis tego człowieka nie pasował do wizji pięknej i ambitnej osoby z bardzo bardzo małym, skromniutkim uzaleznieniem które mu pomaga w zdrowiu?;) dodam od razu że on tylko pali, nic cięższego nigdy nie brał

    •  

      skromniutkim uzaleznieniem które mu pomaga w zdrowiu?

      @whahazhutou: no właśnie on nie jest uzależniony bo marihuana nie uzależnia. Po rozmowie z tobą raczej to coś z twoim zdrowiem jest nie tak (z głową na pewno) bo masz duże braki w logicznym myśleniu, do tego pełen jesteś zawiści i niezdrowych ambicji, nie brakuje ci też sadyzmu (chcesz normalnych, spokojnych ludzi zamykać w więzieniach bo nie potrafisz się z nimi dogadać).

    •  

      @bartek-kosa: nie napisałem nigdy że się z nimi dogadać nie moge, nie przypisuj mi niestworzonych rzeczy. Chodzi o to że rozmowa z nimi zawsze zmierza ku jaraniu. Zaczynasz o fizyce kwantowej a on zaraz coś z dupy o jaraniu powie. I gowno prawda z tym uzaleznieniem. Czemu tak uwazasz? Bo jakis Chang z Peterem z Harvardu tak napisali? Do tego Jose z Yale to potwierdzil? Nie znam żadnego cpuna który by to w każdej chwili mógł rzucić

    •  

      no i oczywiście nie da się z nimi porozmawiac z nimi nirmalnie

      @whahazhutou: piszesz z błędami to ciężko cię zrozumieć. Największy wstyd, że robisz to na trzeźwo.

    •  

      Zaczynasz o fizyce kwantowej a on zaraz coś z dupy o jaraniu powie.

      @whahazhutou: pewnie nie chce się im z tobą gadać i gadają o zielsku żeby cię spławić (wiedzą jak ten temat działa na ciebie i to wykorzystują).

    •  

      @bartek-kosa: widzę że ty tez jesteś cpunem, odprawie cię z kwitkiem jak księdza do roku, nie pisz już do mnie

    •  

      widzę że ty tez jesteś cpunem

      @whahazhutou: każdego kto się z tobą nie zgadza nazywasz ćpunem?

    •  

      @whahazhutou: "nie napisałem nigdy że się z nimi dogadać nie moge, nie przypisuj mi niestworzonych rzeczy."
      Skoro chcesz ich karac wiezieniem to samo z siebie wynika, ze nie potrafisz sie z nimi porozumiec i czujesz sie zagrozony, bo inaczej po co ich zamykac?

      Pochamuj sie z tymi tekstami o cpunach, bo marihuana odurza ale nie tak jak alkohol, a o dopalaczach nie wspomne(na prv poslalem Ci zdjecie jednego ze sklepow, w kazdym miescie prawie jest taki punkcik)
      Wiec moje pytanie jest takie. Czy to nie jest pop#%!@#$one, ze dzieci, nastolatki maja dostep do narkotykow w sklepach opisanych "smieszne rzeczy" a za marihuane ktora leczy raka i nieuzaleznia (jaralem 5 lat, przestalem palic, bo mi sie znudzilo, uzaleznienie? Zadne) mozna isc siedziec.

    •  

      @bartek-kosa: Porozmawiaj z pierwszą lepszą osobą po studiach typowo związanych z biologią i chemią. Fakt, marihuana ma działanie lecznicze, ale nie mogą sobie tego tak tłumaczyć ćpuni

    •  

      @bartek-kosa: Czy Ty tak na serio? Uważasz, że osoba która zmienia prace jak rękawiczki (przy czym mówimy tu o gównopracy a nie pracy gdzie latasz po stanowiskach w poszukiwaniu lepszej pensji, lepszych warunków) charakteryzuje się obrotnością i ambicją?

      Jak dla mnie schemat jest raczej taki - zatrudnia się gdzieś, wku*wia wszystkich swoją opieszałością i mózgiem w innym wymierza, z czasem czuje na sobie taki ostracyzm wśród innych parobków, że musi zmienić klimat. Jarając baty nie wynosi z kolejnych miejsc żadnych lekcji czy doświadczeń więc schemat się powtarza a jedynie lecą lata i komórki mózgowe i spalone mosty.

      I nie mów, że nie wiem o czym mówie bo a) sam troche popaliłem, b) miałem okazje załatwić koledze palaczowi robotę, też pracował w jednej z gównoprac w stolicy a zwerbowałem go na naprawdę dobre stanowisko tłumacząc jak wyglądać może jego ścieżka i co musi robić, żeby się utrzymać (spora konkurencja, ale do wygrania przy odpowiednim zaangażowaniu). Musiał tylko naprawdę się postarać i - i co ? Był tam tylko dwa miesiące i zostawił po sobie najgorsze wrażenie. Przychodził jak na gotowe, nierzadko spóźniony, uważał się za niewiadomo kogo i sądził że jak dostał umowe na zlecenie na rok (xD) to znaczy, że ma posadke na rok zagwarantowaną. Naprawde wydawało mu się, że po tygodniowym szkoleniu, może przestać się uczyć i odpieprzać wszystko byle jak tak aby móc pooglądać sobie filmiki na youtubach. I mówie tu o sytuacji w której z gównopracy trafia do raczej poważnego miejsca gdzie zarabia 4x więcej per/h, pracuje w biurze (ciekawa praca, nie żadne korpoświniowanie) i to nawet samo doświadczenie może dać mu wiele jeżeli chodzi o konkurencyjność na rynku pracy.

      Nie mówie, że to tylko wina jointów albo że od jointów jesteś głupi - po prostu zaczynasz dumać inaczej i chodzisz innymi drogami które w którejś tam równoległej rzeczywistości mogą być ok ale dla większości społeczeństwa są po prostu nie do zaakceptowania.

      Nie rozumiem czemu Bartek, który domniemywa różne rzeczy tylko dlatego, że solidaryzuje się z jarającym, mówiąc przy okazji kalumnie w rodzaju tych, że czerwony pasek( czy olimpiady) jest naprawde bez znaczenia, jest plusowany, a chłopak który opowiada o swoim życiowym doświadczeniu dostaje minusy.

    •  

      Nie znam żadnego cpuna który by to w każdej chwili mógł rzucić

      @whahazhutou: Zgadzam się z Tobą. Tak sam jest z alkoholikami. Idziesz do sklepu a tam widzisz, że jakiś chłopaczek młody jednego radlerka kupuje, ale mnie nie oszuka. To już jest alkoholik, menel, żerujący na społeczeństwie! Tak samo jak człowiek chce wyjść na miasto w weekend a tu same alkoholiki pijące piwsko i mocniejsze trunki. A potem trzeba płacić w podatkach na AA i terapie dla nich.

      nie zaszkodzila taaaa, najlepszy przykład mojego byłego sasiada. Laureat olimpiady z matmy i finalista z chemii w 3 gim. Póżniej w LO zaczął palić i jego ambicje zmalały do zera.
      @whahazhutou: Dziwnych masz znajomych. Znam takich co jarają, zaczynali też zapewne w liceum, a teraz są uznanymi specjalistami w swoich zawodach. Znam też takich zdolniachów z liceum, który uczyli się bardzo dobrze, a potem im się znudziło. Nie piją, nie jarają. Na co zgonisz?

    •  

      @whahazhutou: Jeżeli palili gówno maczane w Cilicie i z tłuczonym szkłem, to wcale nie dziwne że ich odmóżdżyło. Drugie pytanie, to ile palili? Jeżeli jarali po 2 skręty dziennie, to też nie specjalnie dziwne, bo to tak jakbyś walił 6 browarów dziennie, a potem po roku się dziwił że jesteś uzależniony. Marihuana jest stosunkowo niegroźna, jeżeli jest czysta i dawkowana z rozsądkiem. Jeden skręt tygodniowo nikomu nie zaszkodzi.

    •  

      @jedzbudynie: w KRK za posiadanie nawet 0,1 g ziola dostajesz darmowa taxowke na Mogilska i pokoj na dolku do rana.

    •  

      @jedzbudynie: tak mówisz? To może zapłacisz moje 2k grzywny za posiadanie 4,76 grama?

    •  

      @whahazhutou: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: www.zbierak.pl

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @orlando74: no tak bo Lupe, Eminem i kdot rapuja o cpaniu xD miało by to sens gdybym napisał że słucham magika i innego szrotu z pl poza tym to fajnie masz że Ci się chciało szukać

    •  

      @whahazhutou: Eminem - Shake That ft. Nate Dogg dobry kawałek.

    •  

      @orlando74: też cpun jesteś że się obraziles?

    •  

      @whahazhutou:

      Fałsz punktować, co nieważne - jebać

    •  

      Przychodził jak na gotowe, nierzadko spóźniony, uważał się za niewiadomo kogo i sądził że jak dostał umowe na zlecenie na rok (xD) to znaczy, że ma posadke na rok zagwarantowaną. Naprawde wydawało mu się, że po tygodniowym szkoleniu, może przestać się uczyć i odpieprzać wszystko byle jak tak aby móc pooglądać sobie filmiki na youtubach.

      @f4t4lity: według ciebie to wszystko wina palenia marihuany a nie charakteru?

    •  

      @Hub99ert: > Porozmawiaj z pierwszą lepszą osobą po studiach typowo związanych z biologią i chemią. Fakt, marihuana ma działanie lecznicze, ale nie mogą sobie tego tak tłumaczyć ćpuni

      @Hub99ert: o czym mam sobie porozmawiać z tymi osobami? Kto to jest ćpun według ciebie?

    •  

      @bartek-kosa: według mnie to jak najbardziej wina charakteru ale potegowanego stane bycia najaranym oraz tak jak pisałem jestem zdania że blanty skutecznie uniemozliwaja jakas racjonalna analize samego siebie i wprowadzenie odpowiednich poprawek

    •  

      jestem zdania że blanty skutecznie uniemozliwaja jakas racjonalna analize samego siebie i wprowadzenie odpowiednich poprawek

      @f4t4lity: jest to twoja subiektywna ocena nie poparta żadnymi badaniami, równie dobrze zamiast palić blanty człowiek ten mógł by pić alkohol co mogło by dla niego skończyć się tragicznie. Niektórzy nie potrafią funkcjonować "na trzeźwo" i nic na to nie poradzisz, zawsze znajdą sobie sposób na to aby oderwać się od rzeczywistości. Na czym opierasz swoją ocenę działania blantów? Czy jest to ocena subiektywna czy poparta jakimiś badaniami? Ja na przykład mogę napisać, że moim zdaniem palenie blantów to świetny sposób na wgląd w swoje wnętrze i idealne narzędzie do wykrywania wszelkich niedociągnięć w swoim postępowaniu.

    •  

      @bartek-kosa: Wiem, żyjemy w czasach gdy to nauka jest Bogiem ale nie można odbierać ludziom prawa do samodzielnego wysnuwania wniosków, zwłaszcza tych dość oczywistych. Można porównywać alkohol do blantów ale czy na pewno? Dobrze wiesz, że to zupełnie różny level jeżeli chodzi o codzienne stosowanie. Możesz wypalić gibona i iść do pracy, możesz sie najarać i uczyć, generalnie możesz poczekać aż z Ciebie zejdzie i funkcjonować dalej właściwie na trzeźwo. Problem jest tylko taki że w którymś momencie rzeczywistościa staje sie ten stan od narajania do zamulenia, a z alkoholem choć dużo silniej i łatwiej uzależnia jest jednak tak że wiesz i pamietasz o tym ze nie jestes w pelni wladz umyslowych;). Ja prędzej porównywałbym gibony do fajek albo do kawy, bo niby ten sam człowiek ale jednak nie i właściwie nie wiadomo czemu.

    •  

      wiesz i pamietasz o tym ze nie jestes w pelni wladz umyslowych

      @f4t4lity: a co jeśli ci powiem, że dwie godziny od wypalenia blanta twoje zdolności umysłowe rosną na tyle, że przekraczają znacznie twoje normalne zdolności umysłowe?

  •  

    Jakies trzy lata temu bylem na weselu kuzynki ktora wyszla za policjanta... Gdybyscie widzieli jak bawili sie jego koledzy z narkotykowki( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Rok temu jak mnie zatrzymali na dolku za pol gieta pisalem ze policjanci to hipokryci z marsa. Wachali trawke naprzemian mowiac zajebisty towar skad go masz?;)

  •  

    A może by tak wprowadzić regularne badania policjantów pod kątem obecności śladów używek typu zielsko? Skoro tak namiętnie lubią łapać zielarzy, a sami palą, ciekawe jak by się czuli gdyby stali się ofiarami prawa które mają za zadanie bronić.

    •  

      @ArturoCravatti: to nie policję, a polityków jakbyś przebadał byłoby lepiej

    •  

      @ArturoCravatti: a może by tak po prostu zdepenalizować marihuanę?

    •  

      @natussy:
      Powiedz to hipokrytom. Idę w zakład, że większość policjantów którzy palą, mimo wszystko popiera penalizację. Zwykła hipokryzja.
      Gdyby nie byli hipokrytami to nie rujnowaliby młodym ludziom życia poprzez aresztowanie za skręta... złapią takiego za skręta i potem w papierach za człowiekiem idzie, że karany..

    •  

      @sqach:

      to nie policję, a polityków jakbyś przebadał byłoby lepiej

      Ja bym cały system zmienił. Obecnie banda ignorantów zwana społeczeństwem wybiera karierowiczów, którzy też często są ignorantami, a swoimi poczynaniami utrudniają życie i łamią podstawowe prawa wolnego człowieka. Tak oto obywatel jest skundlony, poniżony, zmarginalizowany do roli dojnej krowy która nie ma nic do powiedzenia.

      Dlatego jeżeli szukać gdzieś winnych to w społeczeństwie, to ono jest winne rujnowania życia innym, a to przez penalizację trawki czy inne przepisy ograniczające wolność człowieka.

    •  

      Idę w zakład, że większość policjantów którzy palą, mimo wszystko popiera penalizację.

      @ArturoCravatti: Nie kumam. Popiera fakt, że sami mogą wpaść przez p$$$@$kę, albo badania? Może chciałbyś, żeby po każdym blancie biczowali się przez trzy dni?

  •  

    Już to widzę jak policjanci mówią takie rzeczy... Nie chcę kategorycznie zaprzeczać że są to autentyczne wypowiedzi, ale hej, dopuszczacie że ten artykuł to może być wymysł autora? Czy tylko ja tu jestem conspiracy Keanu.

    •  

      @Ironizer: zaden wymysl. Zwlaszcza Kryminalni. Z nimi sie da pogadac, zalezy na kogo trafisz i sami o tym mówią, ze palą. Jeden kryms jak mmie legitymowal o pytal za co bylem karany to jak sie dowiedzial za co to zaczal ze mna gadac na temat amfetaminy i czemu tym nie dilowalem skoro lepsza kasa...
      Inny Policjant tu z osiedla po pracy spotyka sie z ziomkami, ktorzy pala przy nim. Nie wiem czy on sam pali.
      Taka jest rzeczywistosc, a nie to co kineskop wyswietli.
      Jak widac Policjanci wiedza co to marihuana i sami widza bezsens scigania ludzi za to (mi popuscili strasznie, dilowalem a skonczylo sie na udzielaniu)
      Jak mi sie skonczy opieka kuratora to opowiem jaki on ma stosunek do tego to sie zdziwisz. Jesli bedziesz chcial to w styczniu konczy mi sie wyrok

    •  

      @Ironizer: Kiedyś na lotnisku Kraków- Balice miałem trzepanie + osobistą. Nawet panowie ze straży granicznej byli ciekawi po ile torby w UK chodzą, także mnie akurat dobry nos policjantów nie dziwi. Zresztą szwagier mojego ziomka - kryminalna, a po pracy też coś buchnie. Ja nie jestem zwolennikiem, ani przeciwnikiem. Uważam na pewno, że jednak policja powinna innymi rzeczami się zajmować niż łapaniem za kilka okruchów ziela, czy innych dragów.

    •  

      @Duszqable: zrób ama czy coś.

    •  

      @morsik: jakby mi sie udalo przekonac tego policjanta to AMA mialoby sens, ale watpie, ze sie zgodzi :p

    •  

      @Ironizer: też sądzę że w przypadku takich anonimowych wywiadów dziennikarz właściwie może wymyślić sobie ich treść - i nie ma jak mu niczego udowodnić. Zwłaszcza jeśli mówimy o natemat, może takie coś mieć miejsce.

  •  

    http://foch.pl/foch/1,132040,17728981,Mozg__glupcze__Profesor_Vetulani_o_cesarkach_i_tym_.html

    Więcej osób w Polsce umarło z powodu paracetamolu, niż po wszystkich nielegalnych narkotykach razem wziętych.

    Głupiejemy też z miłości, niestety. I ze stresu też. I po marihuanie.

    Najsilniej uzależniającym na świecie narkotykiem jest nikotyna. Uzależnia się od niej 32 procent tych, którzy po nią sięgnęli. Od heroiny - 23 procent użytkowników. Od amfetamina - 11 procent. Kokainy - 17 procent, alkoholu - 15. Marihuana daje zaledwie kilka procent uzależnionych.

    marihuana jest bezpieczniejsza od fistaszków, które zabijają około 100 ludzi rocznie. Dla porównania - tytoń zabija 435 tys. ludzi rocznie, alkohol - 85 tysięcy, a aspiryna - 7,6 tysiąca. Przepracowanie i zła dieta to 365 tysięcy zgonów rocznie

  •  

    Polecam obejrzeć ,,Polski policjant pokazuje jak rozpalić lufkę ,,- YouTube:

    www.youtube.com/watch?v=PX4J9f51Ckw

  •  

    A mnie nigdy z niczym nie złapali. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

  •  

    j$!$ne psy szlałfiarom zawsze odpuszcza a ziomek bedzie spal na dechach;)

  •  

    "Pies małolata ma za degenerata i świnię, ale na melinie minie ćpuna po heroinie".

  •  

    pamiętam jeszcze w licbazie, jak jeden z kumpli zaopatrywał się po znajomości, u lokalnego Pana prokuratora:) ależ to był dobry stuff

    •  

      @pafcyk: Mi znajomy sędzia mówił, że jak chcę to nie ma problemu - w aktach były "dowody zbrodni". Ale od tego czasu sporo się zmieniło - już nie dostają trawy tylko wynik badania próbki.

  •  

    kumpla policjanta?

  •  

    Serio ktoś powołuje się na materiały z naTemat?XD Tamtejsi redaktorzy opisują jakąś wirtualną rzeczywistość

  •  

    policyjne narkusy później mordują ludzi na komisariatach

Dodany przez:

avatar etui64 dołączyła
474 wykopali 8 zakopali 19.1 tys. wyświetleń