• Reklamy Google

  • panmuminek +2  

    A ja bym jednak nie przesadzał.
    Na świecie jest masa ułomnych, masa też zdolnych i nie ułomnych, normalnych i nie bardzo. Jakoś nie rozumiem dlaczego mamy jednym pomagać a drugim nie. Bardzo prostym wyznacznikiem jest ZAKAZ POMOCY PAŃSTWOWEJ. To spowoduje zmniejszenie się ilości kasy w budżecie - a jednocześnie ZAPEŁNI NASZE KIESZENIE.

    No nie piszcie tylko, że jestem samolubem. I teraz z tą kasą możecie zrobić co chcecie - i możecie swoje dochody przekazywać sami osobiście Takiemu Panu Piotrowi, Pani Madzi i nawet doktorowi o. Tadeuszowi. To wasza sprawa.

    pokaż komentarz
    panmuminek
  • acidka 0  

    Obejrzałam dziś reportaż na TVN Warszawa. Wzbudził we mnie smutek, bezsilność, złość, bo tak naprawdę nie mogę nic zrobić. Złość na cholerną politykę społeczną naszego kraju. Żenujące. Wiem doskonale, że w naszym kraju dyskryminuje się osoby niepełnosprawne, wiem, że ciężko im znaleźć pracę. Ale żeby odmawiać pomocy, bo komuś nie po drodze odpowiednie przeszkolenie pracowników, do wsparcia takich ludzi jak Piotrek ...#$%%^&

    Wiem, że takich osób jak Piotr jest tysiące w naszym kraju. Przestańmy w końcu patrzeć na czubek własnego nosa i wmawiać sobie ciągły brak czasu i ciężkie życie.

    Nie zapewnię mu pracy i wielogodzinnej opieki, bo nie mam takich możliwości. Ale mogę mu poświęcić mój czas - już nie bezcenny jak wcześniej mi się wydawało - żeby mu pomóc choć godzinę dziennie, pospacerować, pogadać, wesprzeć w każdy inny sposób.

    A jakby było nas więcej, może Piotr czuł by się 'potrzebny'?

    Dobrze, że mamy internet. Możemy usłyszeć kolejne wołanie o pomoc ...

    pokaż komentarz
    acidka
  • SHOGOKI -1  

    Wzruszyłem się naprawdę...
    Niech nas usłyszą biurokrackie darmozjady!

    pokaż komentarz
    SHOGOKI
  • banannq -2  

    Niestety, nie ma na to sposobu, nic nie poradzimy. Mozemy sami pomagac, organizowac akcje pomocy, ale nawet tej jednej osobie pewnie zycia nie odmienimy, a swiadomosc ilu jeszcze pozostanie potrzebujacych, wrazliwego czlowieka bedzie przyprawiac o wymioty. i co, powinienem napisac ze trzeba sie cieszyc zyciem? moja corka wlasnie skonczyla rok, co bedzie jak podrosnie i zapyta mnie czemu tak sie dzieje???

    pokaż komentarz
    banannq
  • acidka -1  

    @ banannq: ale dlaczego nie odmienimy? możemy choć w małym stopniu pomóc, jeśli miałaby być to tylko rozmowa. może jemu choć trochę to pomoże, żeby poczuł, że nie jest kolejnym na liście osób niepotrzebnych nikomu. niech nas to przyprawia o wymioty, za przeproszeniem rzygajmy, ale róbmy coś. córce, będziesz mógł powiedzieć, że chociaż się starałeś...

    pokaż komentarz
    acidka
  • banannq -1  

    piszesz dokladnie to samo co ja napisalem. nie mowie ze to bez sensu, mowie tylko ze to za malo a nic wiecej nie da sie zrobic i ta swiadomosc boli.

    pokaż komentarz
    banannq
  • panmuminek +1  

    banannaq: da sie - zabieramy wszystko bogatym i dawajmy biednym, upośledzonym i.t.d. wtedy będzie sytuacja taka jak w Korei...

    bo socjalizm równo dzieli biedę, a kapitalizm nierówno rozdaje bogactwo.

    pokaż komentarz
    panmuminek
pokaż 

Wykopali i zakopali (2 / 0)