•  

    pokaż komentarz

    Coraz bardziej zaczyna mnie jako emigranta denerwować to, że największymi ekspertami od emigracji w Polsce są ci, którzy nie emigrowali jak też politycy, uzywający emigrantów jako kolejnego oręża w walce ze swoimi oponentami politycznymi. Wszystkim im się wydaje, że ludzie emigrują, bo rządzi taka a nie inna partia, nie, często powody są zupełnie inne. Ludzie chcą normalności, spokojego zycia, pracować a nie zap#$%@?!ać, mieć czas dla rodziny, znajomych i spokój od roboty na urlopie. Ponadto każdy emigrant zrozumie jak powiem, że wszystkiego mi się odechciewa jak lecę do Polski i już na samym lotnisku po wylądowaniu, podchodząc do okienka celnika daję mu paszport usmiechając się i mówiąc "dzień dobry" , on w zamian, milcząco patrzy na mnie z byka myśląc "a co temu tak wesoło kurwa?" ogląda mój paszport, po czym bez słowa mi go oddaje.

    Dziś czytałem dobry komentarz przy okazji podobnego artykułu o emigracji. Koleś dobrze ujał pare istotnych powodów dla których aż się nie chce wracać.

    źródło: Untitled-1.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: trafiłeś w samo sedno, gadające głowy z tv zawsze wiedzą najlepiej, czemu ludzie wyjeżdżają. Szkoda tylko, że jak dotąd nikt nie wpadł na to, że po prostu istnieje pewien poziom zmęczenia rzeczywistością, nad którym kończy się patriotyzm i człowiek jest gotów szorować gary u obcych, niż zostać i "żyć" u siebie. Dawno straciłam złudzenia, że jakakolwiek partia polityczna na serio zajmie się problemem emigracji. Ponoć Tusk obiecywał, że zrobi wszystko, żeby emigranci wrócili do Polski. Z tego co wiem, to powstała strona internetowa z instrukcją "Jak założyć firmę". Ręce opadają...

    •  

      pokaż komentarz

      Z tego co wiem, to powstała strona internetowa z instrukcją "Jak założyć firmę". Ręce opadają...

      @Mantigua: Było kiedyś takie tournée po Wielkiej Brytanii i Irlandii jakiśtam przedstawicieli instytucji rządowych czy też władz miast, które to miało na celu spotykanie się z emigrantami i zachęcanie do powrotu. Dawali ładne kolorowe ulotki, mówili, przyjezdzajcie, zakładajcie firmy, otwierajcie biznesy, bo przecież tak łatwo i sprawnie się teraz zakłada u nas firmę. To było wszystko czym zachęcali. Przyjedzcie, otwórzcie swoje firmy, bo sie teraz łątwiej załatwia formalnosci.
      Byłem na takim spotkaniu, było wprost żenujące.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: sama prawda, mam nadzieję, że uda mi się wyjechać i powiedzie mi się w jakimś normalnym państwie

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: Ludzie wyjeżdżają bo są w pewnym sensie nieudacznikami.
      Jakby sobie radzili to by nie wyjeżdżali. Pokończyli gównokierunki a potem zwalają na innych.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie wyjeżdżają bo są w pewnym sensie nieudacznikami.

      @marianwykop: Jestem informatykiem. Pracowałem w Polsce w zawodzie w duzej niemieckiej firmie, zarabiając bardzo dobrze, wcześniej w dwóch poważnych polskich firmach. Wyjechałem w 2006 między innymi dlatego, że miałem dosyć przełozonych idiotów, ciągłego zap?#@?$%u i roboty za psi ch?! po godzinach jak też "bycia pod telefonem" nawet na wakacjach. Od osmiu lat tutaj pracuję w zawodzie, zarabiam tyle ile powinienem zarabiać na moim stanowisku, pracuję od Poniedziałku do Piątku, od dziewiątej (lub dziesiątej, mam godzinę rano w której mam pojawić się w biurze) do siedemnastej, czasem pół godziny dłużej. Jestem jednym z nielicznych emigrantów na pareset osób w firmie. JEstem szanowanym pracownikiem, pracuję z fajnymi ludzmi, nikt się z nikim nie sciga, nie konkuruje, nie podkłada sobie świn, w zamian jest pełna współpraca, zrozumienie i bardzo dobra atmosfera. Brzmi niewiarygodnie dla pracownika korporacji czy jakielkolwiek firmy w Polsce, nie? Otóz to!

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystkim im się wydaje, że ludzie emigrują, bo rządzi taka a nie inna partia

      @dwie_szopy_jackson: partia nie ma tutaj nic do rzeczy. Kiedy rządził PIS razem z Samoobroną, to nagle urzędnicy nie stali się milsi, policjanci uczynni, a zarobki nie wzrosły.

      Kiedy upadła komuna, to ci wszyscy ludzie, czyli jakieś 1/3 narodu lekko licząc (niemal wszyscy należący do komunistycznych partii, milicji, konfidenci, itd), nagle ze sk@#?ieli nie przeistoczyli się magicznie w Polaków. Ci ludzie nadal żyją między nami i dopóki nie umrą, a potem ich dzieci, które częściowo przejęły zj?$#ne myślenie po rodzicach, dopóty będzie jak jest.

      Dlatego, jeśli ktoś oczekuje diametralnej poprawy życia z dnia na dzień, to się nie doczeka, chyba że wyemigruje.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: Wyjechałeś z kraju bo miałeś ujowego pracodawce? Gratuluję.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: lepiej być informatykiem za 15k euro niż 15k złotych, prawo jest skomplikowane i utrudnia się przedsiębiorcom życie, w innych miejscach tak nie jest, a więc ludzie którzy dają sobie świetnie radę tez wyjeżdżają. Twój argument jest inwalidą :)

    •  

      pokaż komentarz

      @YouCanCallMeBillieGates:

      Ludzie wyjeżdżają bo są w pewnym sensie nieudacznikami.
      Jakby sobie radzili to by nie wyjeżdżali.

      Powtórzyłem jeszcze raz swoją wypowiedź.
      W przypadku @dwie_szopy_jackson: nieudacznictwo polegało na tym że nie potrafił sobie poradzić z tym że nim pomiatali.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: w Somalii też można zostać milionerem po prostu w innych krajach jest łatwiej delikatnie mówiąc...

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: Powiedz to tym z "Mordoru na Domaniewskiej" na przykład jak i setkom tysięcy pracowników korporacji i różnych mniejszych czy większych firm w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: Tak sobie wmawiaj. Ja wyjechałem z ciekawości zawodowej i ogólnej. Jako inżynier miałem w Wawie jak pączek w maśle ale chęć przeżycia przygody zdecydowała. Ani kasa, ani nieradzenie sobie w PL, ani nawet rządzący mnie nie pchneli do wyjazdu.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson:
      Nie ma sensu odpisywac takim wykopowicza.
      Dla wiekszosci rodakow emigranci to nieradzacy sobie debile pracujacy na zmywaku.
      A nie zdaja sobie sprawy ilu inteligentnych ludzi wyjechalo.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyjechałem w 2006 między innymi dlatego, że miałem dosyć przełozonych idiotów, ciągłego zap$?###!u i roboty za psi ch@@ po godzinach jak też "bycia pod telefonem" nawet na wakacjach.

      @dwie_szopy_jackson: Wreszcie ktoś to napisał, brawo. Jeśli miałbym obstawiać, to kolosalną różnicę w kulturze i warunkach pracy oraz w stosunku do pracownika stawiałbym zdecydowanie wyżej w rankingu przyczyn emigracji, niż obecne w Polsce bariery biurokratyczne i administracyjne.
      Dla dobrze wykształconego informatyka, inżyniera czy lekarza dużo ważniejsze jest to, by godnie zarabiać, by jednocześnie mieć czas dla rodziny, czas na swoje hobby, żeby nikt w nie zawracał mu gitary w wakacje, niedziele i święta. Przeprowadzka do Niemiec albo UK jest stanie im to zapewnić, i raczej prędko się to nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      jak lecę do Polski i już na samym lotnisku po wylądowaniu, podchodząc do okienka celnika daję mu paszport usmiechając się i mówiąc "dzień dobry" , on w zamian, milcząco patrzy na mnie z byka myśląc "a co temu tak wesoło kurwa?"

      @dwie_szopy_jackson: Czemu tak bardzo ci zależy na fałszywych amerykańskich uśmiechach? Czego od niego oczekujesz? Koleś pracuje w j@?@nym okienku na lotnisku, jego praca jest niskopłatna, prawie nic nieznacząca i już dziś mogłaby być równie dobrze wykonywana przez automat i najpewniej za 5 lat będzie. W krajach anglosaskich socjopatyczni pracodawcy wymagają od swoich pracowników banana na mordzie 24/7/61, w Polsce na szczęście jeszcze tego nie ma i ludzie mają prawo pokazywać swój prawdziwy stan emocjonalny. Gdy ktoś ma c!?##we życie, niech chociaż ma możliwość pokazania że mu się taki stan rzeczy niepodoba.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: przepraszam bardzo, ja osobiście z moimi umiejętnościami jestem w stanie zrobić 3_4k+,ale 27 maja mam wylot, nie po lepsze pieniądze, ale po to ze mam dosyć męczarni, pracowałem dorywczo za granicą i to był najlepszy okres mojego życia, w przyszłym roku ściągam rodzinę, i pisze to w ciemno bo wiem ze będę w stanie to zrobić. Mam 30 na karku a już przekonałem się jak działa aparat administracyjny w PL, miałem firmę, która wystarczyła by na utrzymanie 4 osobowej rodziny, miałem bo przez debili z US musiałem ja zamknąć.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla wiekszosci rodakow emigranci to nieradzacy sobie debile pracujacy na zmywaku

      @9re9or: A nie pomyślałeś że rodacy mają oczy i widzą kto wyjechał za granicę?
      @qlt82: To gratuluję.

      miałem bo przez debili z US musiałem ja zamknąć.

      @mm_st: Przyszli i kazali Ci zamknąć bo za dobrze prosperowałeś?
      Czy narobiłeś świadomie/nieświadomie wałku.
      Czy może magik księgowy naopowiadał ci bajek a jak się okazało że nie ma racji to ci wmówił jaki to polski aparat urzędowy okropny.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: Ogólnie temat nie na wykop, ale zapewniam, że robiłem wszystko legalnie. Napiszę tylko
      1 Policja.
      2 Przeszukanie.
      3 Zablokowanie konta przez US .
      4 Sprawa w sądzie.
      5 Oczyszczony z zarzutów po 2 latach + wypłata 10k zadośćuczynienia (straty i długi na ponad 60k na szczęście już spłacone, lub umorzone) + zwolnienie urzędnika (miał kilka innych spraw na sumieniu które wyszły przypadkiem).
      6 Po 2 latach brak kontaktów z partnerami= brak zarobku= zamknięcie firmy.

      PS.
      Ale czego się nauczyłem to moje, i doświadczenie zostaje, żalu nie mam do urzędnika, żal mam do przepisów, gdzie jeden przeczy drugiemu, jeden pozwala drugi zabrania itd.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie wyjeżdżają bo są w pewnym sensie nieudacznikami.
      Jakby sobie radzili to by nie wyjeżdżali. Pokończyli gównokierunki a potem zwalają na innych.


      @marianwykop: Hehe, dobry kawal. Powiedz to wszystkim inżynierom którzy wyjechali.
      Sam zarabiam nie najgorzej jak na mój wiek i wyksztalcenie. Praca spoko i z perspektywami. I co? I będę stad pewnie sp??!!%?al jak najdalej razem z dziewczyna. Uważać mnie za nieudacznika?

    •  

      pokaż komentarz

      @bartdziur: Ale ilu inżynierów wyjechało?
      Wiem kto u mnie w mieście wyjechał a kto został. Na wykopie też to widać.
      Można wyjechać czy to dla kariery czy pieniędzy ale jak słucham że ktoś p#%%!#$i głupoty że wyjechał bo mu rząd przeszkadzał zarabiać to mnie mdli. Potem się okazuje że był taką sierotą że dawał sobą pomiatać bo było 10 na jego miejsce. Pamiętam 2008 rok gdy dolar był prawie po 2 zł i brakowało rąk do pracy. Połowa znajomych pozmieniała pracę na dużo lepiej płatną albo dostali podwyżki. Rekordzistą był znajomy który z 1000 skoczył u szefa na 3500 zł na rękę. Przyszedł złożyć zwolnienie z pracy i szef się zesrał bo koleś był niezastąpiony dla niego.Ludzie nie mają jaj żeby walczyć o swoje bo się boją o pracę i nie są pewni swoich umiejętności. Ale to ich problem i mi ich nie żal. Tylko niech przestaną p#%%!#$ić jak to jest źle w kraju bo 38 mln rodaków żyje a wielu się świetnie powodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: ale zroum, że ludzie nie wyjeżdżają w większości za kasą. Ja nie chcę jechać za pieniędzmi, a za normalnością.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: Bezradność z ciebie bije tak wielka, że aż żal to czytać. Wybacz, że to piszę, ale może coś ci to da do myślenia. Tu byłeś parobkiem. Tam też jesteś parobkiem, tyle że za lepsze pieniądze. W tobie jest to samo ujemne nastawienie. Po prostu przerzucasz je na Polskę, bo uważasz, że tak należy. Nie rozumiesz, że właśnie to jest przyczyną takiego położenia Polski, że mamy małych ludzi u władzy. Mamy ludzi o mentalności parobków. Oni z radością przyjmują oddanie odpowiedzialności za kraj w obce ręce. Oddali gospodarkę. Oddali bankowość. Oddali możliwość stanowienia prawa - piszą je w Brukseli (słyszałeś uzasadnienie Komorowskiego, gdy obwieścił, że podpisał ustawę przemocową? Stwierdził, że hańbą byłoby niepodpisanie. OJP) Teraz oddają obronność (ostatnie ustalenia z Newport). Państwo polskie jest od lat w stanie rozkładu, bo u władzy są ludzie o k??$#skiej umysłowości. Przed chwilą sztab Bredzisława p#!??#@ił na TT o sukcesach polityki zagranicznej pod ich dowództwem, a kilka dni temu wysoki urzędnik niby naszego sojusznika z USA obwiniał nas o zbrodnie i wypiął się, gdy zażądano przeprosin. Czy ty rozumiesz jaką k$!#ą trzeba być, żeby coś takiego p#!??#@ić? Jesteśmy szmaceni przez tych ludzi, którzy mają wpływ na państwo.

    •  

      pokaż komentarz

      ludzie nie wyjeżdżają w większości za kasą
      @bartdziur: Wyjeżdżają. Dorabiają do tego ideologię na temat rządu czy systemu bo nie potrafią być szczerzy sami ze sobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: To prawda, że ogromna większość emigrantów w UK, wykonuje proste prace i nie dobija do średniej krajowej. W moim przypadku jest inaczej. Miałem bardzo dobrą pracę w Polsce, dużo zarabiałem i przebierałem w ofertach. Firma Brytyjska sama mnie znalazła i ściągneła do Anglii. Na początku powodem emigracji były oferowane pieniadze, teraz po 8 miesiącach w UK, motywacja do pozostania tutaj bardziej od pieniędzy jest to co @dwie_szopy_jackson nazwał "normalnością", a na co głownie składa się mentalność ludzi i sposób funkcjonowania państwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: Ja się powtórzę - u mnie w rodzinie już byli tacy np jeden inżynier po PW wielki fafarafa, angielski zna płynnie. Ciągle wk#$!iał gadaniem, że "w tym kraju" nie da się żyć a zarabiał 10 lat temu gdy wyjeżdżał po 3-4k na rękę. Ciągle gadał że jest okradany bo np pracodawca nie dał mu służbowego auta tak jak koledze. Wyjechał w końcu do Irlandii gdzie był blisko 2 lata, potem do Holandii przez ok pół pracując czasami niby w zawodzie ale poniżej kwalifikacji no i się pokłócił z kierownikiem czy coś(oficjalna wersja że praca mało kreatywna;)) i teraz już siedzi w Polszy i nie p$?!%#?i jak to się ciężko tutaj żyje a tam eldorado i piniędze leżą na ulicy dla takich wykształconych jak on :)

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop:
      Ale nawet jak sobie by z tym nie radził,to i tak nie zmienia faktu,że to bezsens kompletny jest tak się męczyć.To tak jakbyś ty był znakomitym bokserem i za każdym razem jak wyjdziesz na miasto co jakiś czas podchodziłby ktoś do ciebie,żeby ci sprzedać sierpowego.
      Ty byś sobie z tym oczywiście poradził,ale nie zmienia to faktu,że ciągle musiałbyś tymi rękami pracować,oglądać się za siebie i być stale gotowym do odparcia ataku.
      A potem jedziesz do kraju,gdzie nikt ci krzywdy nie chce zrobić,chodzisz swobodnie rozluźniony i nawet nie musisz się za siebie oglądać,bo wszyscy są na tyle przyjaźnie nastawieni,że nikomu nie wpadnie do głowy ciebie zaatakować.I ty się dziwisz,że ludzie wybierają takie życie,gdzie nie muszą ciagle sprawdzać kto pod nimi ryje??
      Ja sam bym takie życie wybrał,a nie uważam się za nieudacznika.Po prostu życie ludzkie w skali wszechświata to mgnienie oka.Nawet nie zauważysz jak będziesz już się nad własnym grobem pochylał,z związku z powyższym trzeba to zycie przeżyć jak najlepiej (dla siebie).
      A nie iść przez życie wypatrując zagrożenia.Takie życie męczy.A tam ludzie przez życie z reguły idą z uśmiechem i bez stresu.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: ten komentarz z facebooka to chyba pisal ktos z jakies wiochy. Mieszkam w Warszawie na fajnym osiedlu. Ksiedza nie widuje bo nie chodze do kosciola, a tez nikomu zycia nie uprzykrza, raz do roku wisi kartka ze chodzi po bloku i jak ktos chce to wpuszcza a jak tos nie chce to nie. Sasiad nie zaglada mi przez okno, ale fakt czasem mnie odwiedza i robim jakies piwka i gramy sobie w fife na playaku. Jak trzeba to pomoze wtargac nowa pralke albo wyrzucic stara ;). Wszedzie mozna trafic na c%@??we srodowisko do zycia wiec nie generalizowalbym ze Polska to grajdol. Ja tam na swoje zycie nie narzekam i jestem optymista. Pan w sklepie osiedlowym tez jest mily i nawet specjalnie dla mnie sprowadza piwka z hurtow i takie jakie sobie zazycze-male lokkalne browary. Wiec nie ma co gadac ze Polska to taka lipa

    •  

      pokaż komentarz

      @maroLem87: Zapewne źle mnie zrozumiesz, ale zapewniam cię, że nie chcę cię obrazić. Czy nie wydaje ci się, że masz myślenie niewolnika? Tylko dopasowujesz się do rzeczywistości. Żeby żyć pełnią życia trzeba mieć wpływ na rzeczywistość. Twój wpływ kończy się na wybraniu już stworzonej rzeczywistości. Pytam, bo takie myślenia uważam za główną przyczynę obecnego położenia Polski. My nie tworzymy swojego świata. My tylko oczekujemy, że ktoś nam ten świat stworzy. To jest myślenie niewolnicze. Brak nam woli. Nad przyczynami można by długo rozważać. Z całą pewności nie jest nią polskość, bo przecież zarówno I RP, jak i II RP były przedsięwzięciami polskimi. Dlaczego się nie powiodły? Moim zdaniem nie dlatego bo miały błąd w sobie. W obu przypadkach błąd polegał na nieuwzględnieniu okoliczności zewnętrznych.

    •  

      pokaż komentarz

      Rekordzistą był znajomy który z 1000 skoczył u szefa na 3500 zł na rękę.

      @marianwykop: Marian, nie żartuj że będziesz tutaj się posługiwał przykładem zajeb***go kolegi który mieszka w Kraju, jest niezatąpiony dla swojego szefa, za co ten łaskawie zechciał awansować go z finansowego poziomu "totalny wyzysk" (250 eur mies.) do stopnia "ograniczony wyzysk" (875 eur mies.). Ludzie na emigracji właśnie wpadają ze śmiechu pod stół....

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: A mi z kolei nic nie odpowiada celnik, gdy wchodzę do UK. Byłem tam tylko parę razy, odwiedzić znajomych i zwykle trafiam na takiego buraka. Polscy celnicy mi odpowiadają. Więc moje zdanie jest odmienne.

    •  

      pokaż komentarz

      @maroLem87: a ile jest takich krajów gdzie 90% populacji to prezesi, specjaliści i właściciele firm?

      Większość z tych co wyjechała ma lepiej niż w Polsce według swoich możliwości:
      1) największa grupa czyli tacy co musieliby pracować w PL fizycznie za grosze ma spokojne życie za granicą robiąc to samo.
      2) druga średnia grupa ludzi dobrze wykształconych, czyli inżynierów, lekarzy i innych specjalistów też więcej zarobi niż w PL za tą samą prace
      3) no i trzecia grupa ludzie przedsiębiorczy dobrze radzili sobie w PL i jeszcze lepiej poradzą sobie za granicą ponadto płacąc niższe podatki

      Komu tylko nie opłaca się wyjechać? Odpowiedź jest prosta. Wszelkiej maści pasożytom żerującym na Podatnikach, bo oni po prostu musieliby zacząć pracować.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: k%?%a człowieku...dodałeś mi wiary że nigdy nie jest za późno - niezaleznie od wieku, stażu pracy, doświadczenia, pozycji firmy na rynku itp itd. Mam dość przełozonych, którzy ewidentnie mają niewyleczone kompleksy i nawet w tak "świadomej" branży jaką jest informatyka brakuje mimo wszystko samokrytycyzmu, niewykłucania sie o każdy pierd i większego pojęcia co jest manipulacją (psychologiczną), a co nie.

      Ciągły zap##!$@? (styczeń - marzec zrobiłem 20h nadgodzin nieodebranych do tej pory, a teraz tych nadgodzin przybyło), zarabiam ponad średnią krajową co i tak ledwo mi starcza na koniec miesiąca (nie, nie żyję jak król), telefony w trakcie krótkich urlopów to norma (w trakcie dłuższych na szczęście jest spokój), a w pracy nie ma czasu na jakikolwiek teambulding (ostatnio byliśmy na wyjeździe firmowym jakieś 7-8 miechów temu) - próbujemy się sami organizować, ale to są max 4-6 osób (na 30 w firmie).

      Marzę o normalności, gdzie idąc do sklepu życzysz sobie miłego dnia ze sprzedawcą. O normalności, gdzie nie czujesz się oceniany, gdy zagaisz o pogodzie do osoby w kolejce. Marzę o normalności, ale boję sie, tak po polsku (uległem propagandzie starszych "musisz walczyć, bo każdy chce Cię oszukać. Nie ufaj nikomu"), podjąć wyzwanie. Wziąć byka za rogi i wyjechać. Ale pracuję nad tym. Powoli, ale ciągle do przodu.

      Jesteś kolejną kroplu w morzu moich potrzeb ku temu by zdobyć się na odwagę i wyemigrować. Czuję, że do przelania się czary już niewiele potrzeba. Serdeczne, szczere dziękuję.

      Mam kilka kierunków w które chciałbym sie udać - Skandynawia, Ameryka Północna, Kanada, Australia. W jakim kierunku Ty uciekłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: pieniądze nie zawsze są przyczyną. Również bywają, ale nie można generalizowac. Są i tacy, co są zmęczeni polską mentalnością. Byłem w Danii i byłem zachwycony tym, że stojąc na przystanku zagadał do mnie o pogodzie starszy pan akcentowaną, ale poprawną angielszczyzną. Nie przejmował się skąd jestem i czego szukam w Danii. Nie oceniał. Był po prostu sympatyczny. I tego mi w Polsce brakuje. Otwieram oczy ze zdziwienia, gdy znajomy mówi, że nie rozmawia z taksówkarzami czy fryzjerami, bo to prostaki i mają wykonać swoją pracę, a on nie przychodzi tam rozmawiać. Życzliwość ludzka, ufność, uprzejmość - to pojęcia abstrakcyjne w moim kraju. A za nimi ogromnie tęsknie. Tak samo jak za tym by to zasady były dla ludzi, a nie ludzie dla zasad.

    •  

      pokaż komentarz

      @kazmir: bo w tym też chodzi o kase, tak ciężko wam to zrozumieć?
      Jakby starzec, taksówkarz i fryzjer w Polsce mieli enough money, to by też mieli banana na twarzy od rana do wieczora i gadali sobie z przechodniami

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież w TV mówili że Bronisław Komorowski zmniejszył emigrację o 8 miliardów

    •  

      pokaż komentarz

      @kazmir: No ale jednak większość raczej wyjechała za pieniędzmi. Prawie wszyscy Polacy z jakimi miałem w UK do czynienia wyjechali właśnie z tego powodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: Przesadzacie razem z Panem Sylwestrem od komentarza. Mieszkam w Polsce i codziennie spotykam się z uprzejmością i to od rana do wieczora: uprzejmy kierowca sprzedający bilet, uprzejma pani w kasie SKM, uprzejmi kontrolerzy ( za każdym razem dzień dobry, poproszę bilety do kontroli, dziękuję ), uprzejma pani w spożywczaku, uprzejmy portier w pracy, uprzejma pani na poczcie, uprzejma fryzjerka. Owszem, najczęściej w urzędach a nawet bankach komercyjnych, w moim przypadku pko bp, można spotkać biurwy, które mentalnie siedzą w PRL ale to się powoli zmienia. Wmawiacie ludziom jak to w Polsce jest szaro i smutno a na zachodzie wszyscy niemcy i angole kłaniają się sobie i Polakom w pas . Nie róbcie z Polaków nie wiadomo jakich zombie. Potem taki obywatel pojedzie do utopijnej europy zachodniej i okaże się, że w cale nie jest tak pięknie. Co do gburowatych celników to masz rację ale to nie tylko u nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZachariaszSzuler: Spoko nie obrażam się;) Powodów obecnej sytuacji społeczno ekonomicznej Polski jest wiele. Wydaje mi się, że postawa niewolnicza jest dokładnie odwrotna od tej którą reprezentuję. Zapewniam cię, że żyję pełnią życia. Pracuję gdzie chcę, na moich warunkach ( część czasu pracuję zdalnie z Polski ), z ludzmi których lubię i cenię ich więdzę oraz profesjonalizm. Za pieniądze które dają mi niezależność finansową, która również jest ściśle powiązana z szeroko rozumianą wolnością. Dzięki pieniądzom które zarabiam i inwestuję, nigdy nie będę na smyczy banków, ani nie będę zdany na łaskę szefa buca. Nie stoję w kolejkach do lekarza czy dentysty. Mój wolny czas, którego mam dużo, spędzam gdzie akurat uznam za stosowne, a nie tylko w Karpaczu, bo tylko na to stać, statystycznego Kowalskiego. Jeżeli to nie jest wolność, to co nią jest? Wolę do zmiany rzeczywistości w Polsce jak najbardziej mam i staram się ją zmienać w zakresie który jest realny. Działam charytatywnie, udzielam się społecznie, biorę udział w wyborach. Jednak, jeżeli nawet przyjąć, że Polska zmierza w kierunku poprawy społeczno ekonomicznej, dzięki działaniom naszego pokolenia, to niestety aby osiągnąć społeczno ekonomiczny poziom krajów zachodnich, aby zmieniała się mentalność ludzi, muszą minąć dziesięciolecia. Na to już nie mamy wpływu, choćbyśmy się bardzo starali, po prostu tak działa ten mechanizm. W tym czasie przeminie nasza młodość i najlepsze lata, które zamiast przyżyć dostatnio i przyjemnie, spędzimy wśród sfrustrowanych ludzi, w źle zarządzanym państwie, w imię źle pojmowanego patriotyzmu i lojalność wobec abstrakcjnego tworu jakim jest państwo. Podejrzewam, że jeszcze się uczysz, jesteś w liceum lub studiujesz, więc masz jeszcze czas by sobie i swojej rodzinie zagwarantować dostatnie i szczęścliwe życie. Czym prędzej zdasz sobie sprawę z tego o czym mówię, tym twoje zderzenie z rzeczywistością będzie mniej bolesne i oszczędzisz sobie frustracji. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @yani: Zgadzam sie z wszystkim co napisałeś/napisałać ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @maroLem87: Skąd wiesz, że "tak działa ten mechanizm"? Znasz jakieś opracowania podejmujące zagadnienie zmiany mentalności dużych grup społecznych, czy po prostu tak to sobie tłumaczysz?

      Cieszę się, że powodzi ci się w życiu osobistym, ale ja tu was zadręczam pod wątkiem o życiu społecznym. Zauważ, że koniec końców stwierdzasz, że nic się nie da zrobić. Tak nie myśli człowiek wolny.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZachariaszSzuler: Potrzebujesz badań by wiedzieć, że ekonomiczny i społeczny rozwój, przy optymistycznym założeniu, że mówimy o dobrze zarządzanym państwie, to sprawa dzisięcioleci a nie lat/miesięcy?( ͡° ͜ʖ ͡°). Kompletnie nie rozumiem, twojego rozumowania odnośnie tego jak według ciebie myśli wolny człowiek. Zakładając, że to nie złośliwe "przezywanie" emigrantów, by dać upust własnej frustracji. Czy np. założyciele Stanów Zjednoczonych, którzy emigrowali tam z Europy również "nie myśleli jak wolni ludzie"?. Taka postawa którą opisałem w pierwszym poście, jest właśnie postawą wolnego, świadomego człowieka, który bierze swój los we własne ręce.

      Żeby nie było wątpliwości, ja do Polski mam zamiar wrócić;)

    •  

      pokaż komentarz

      @maroLem87: Potrzebuję dowiedzieć się jak działa ten mechanizm, a ty napisałeś, że wiesz. Takie przerzucenie wyjaśnienia na czas jest bajaniem, jest przyznaniem, że nie za bardzo się wie co i jak. Tak na marginesie, właśnie z tego powodu ludzie nie dowierzają w teorie ewolucji i wielkiego wybuchu. One właśnie są osadzone na magicznym działaniu czasu, na swoistym "dawno, dawno temu...".

      Kim jest człowiek wolny? Moim zdanie to człowiek, który może i wie jak działać, aby osiągnąć swoje cele. Czy wiesz jak osiągnąć cel szczęśliwego życia w Polsce? Nie wiesz. Dlatego wyjeżdżasz do kraju w którym okoliczności są sprzyjające osiągnięciu celom.

      Zauważ, że jeśli kogoś przezywam od niewolników, aby dać upust frustracji - co nie jest prawdą; ja zastanawiam się nad przyczyną obecnego stanu rzeczy, a nie wskazuję winnych - to nas wszystkich, również siebie, a nie tylko emigrantów.

    •  

      pokaż komentarz

      @borjaki: z twojej wypowiedzi wynika, że zajebiste życie jest wtedy gdy ma się konsolę i piwko.

    •  

      pokaż komentarz

      @kazmir: > Marzę o normalności, gdzie idąc do sklepu życzysz sobie miłego dnia ze sprzedawcą. O normalności, gdzie nie czujesz się oceniany, gdy zagaisz o pogodzie do osoby w kolejce. Marzę o normalności, ale boję sie, tak po polsku (uległem propagandzie starszych "musisz walczyć, bo każdy chce Cię oszukać. Nie ufaj nikomu"), podjąć wyzwanie. Wziąć byka za rogi i wyjechać. Ale pracuję nad tym. Powoli, ale ciągle do przodu.

      Jak jesteś z IT to w cieplejsze rejony celuj. Tam ludzie zawsze są pogodniejsi. Zresztą ty też zmieniłbyś nastawienie do życia. Niby pogoda to błahostka ale odgrywa dużą rolę w życiu. USA nie jest takie kolorowe jak je malują, Australia już lepiej bo lepszy klimat i to wpływa na samopoczucie społeczeństwa. Skandynawskie kraje ratują się depresantami i to może dawać poczucie złudnej życzliwości i ogólnego szczęścia. Są pewnie szczęsliwi, bo żyją na poziomie jednak brakuje tego innego aspektu szczęścia. Sam sobie zadaj pytanie - lepiej się czujesz idąc do pracy gdy jest ciepło, słońce świeci czy jak wieje, lekko kropi a nad tobą zbierają się ciemne chmury?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZachariaszSzuler:

      1. Hongkong jest przykładem miasta które rozwineło się błyskawicznie, jednak miało idealne warunki do tego. W Polsce takich warunków nie ma i nie zapowiada się na to żeby były. Armia urzędników i widzów TVN/TVP znowu wybierze do władzy, najpierw Bredzisława, a później PO/PIS/PSL/SLD. Oczywiście na wybory idę.
      2. Nikt, rozsądny nie podwarza teorię ewolucji. Ci którzy ją podważają robią to z powodu braku wiedzy połączonej z jakąś ideologią, zazwyczaj religijnym fundamentalizmem.
      3. Wiem, jak osiągnąć szczęścliwe życie w Polsce. Trzeba mieć kupe kasy, by nie musieć być zdanym na łaskę jednej z najgorszych służb zdrowia w europie, głodowych emerytur. Kupić mieszkanie/dom w bogatej okolicy zdala od wszelakiej patologii. To tak z grubsza. Właśnie teraz zarabiam tę kasę.
      4. Wyjechałem z kraju do pracy, bo zarabiam tutaj 10 razy tyle niż zarabiałem w Polsce ( mimo tego, że zarabiałem bardzo dobrze ), na lepszych warunkach w rozwijającej pracy i miłym otoczeniu. A w wolnym czasie zwiedzam sobie europę, rozwijam swoje pasję, poznaje innych ludzi i kultury.
      5. Przyczyna obecnego stanu rzeczy jest dość prosta. W skrócie, 50 lat komunizmu który zniszczył ekonomicznie i mentalnie społeczeństwo, a potem i obecnie rządy postkomunistów i głupota społeceństwa które w kółko ich wybiera. Polecam książkę Ziemkiewicza "Polactwo".

      Tymczasem lecę, bo się spóźnie na samolot do Monachium, alpy czekają! ;)

      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @maroLem87: Po trzeciej odpowiedzi widzę, że nie leży ci na sercu coś co można by określić dobrem wspólnym. Umiesz osiągnąć poczucie szczęścia będąc świadomym szeregu nieprawidłowości wokół ciebie.

      Jeszcze wracając do tego czasu, bo nie do końca się wyraziłem. Czas nie jest przyczyną zmian na lepsze. Czas może płynąć, a zmieniać może się na gorsze.

      Teoria ewolucji była tylko wtrętem, więc nie oczekiwałem odpowiedzi, ale skoro jej udzieliłeś, to odpisuję, że bywa zupełnie na odwrót. Są ludzie, którzy właśnie dlatego podważają teorię ewolucji, bo ją bardzo dobrze poznali. A przynajmniej tak twierdzą. Przyczyną wcale nie musi być chęć zrobienia miejsca dla teorii religijnych, ale dociekliwość naukowa. Twierdzą, że na przemiany w odrębne gatunki nie ma dowodów. Twierdzą, że dowody są zgoła odmienne. Zaobserwowane zmiany genetyczne mają jakoby zachodzić w wyniku utraty informacji, a nie poprzez ich namnażanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Czemu tak bardzo ci zależy na fałszywych amerykańskich uśmiechach?

      @Cham: O panie, właśnie przełączyłem kanał w TV a tutaj na TVP HD taka oto scena ;) tak a propos.
      https://www.youtube.com/watch?v=rQ2-m4YYqp0

  •  

    pokaż komentarz

    Z dziesiątek osób ktore poznałem na emigracji kilka z nich zdecydowało sie na powrót. Rekordzista wytrzymał dwa lata- wrócił. Zapytałem go o przyczynę. Opowiedział mi o przygodach z US - jak w "procesie" Kafki. Zaprosili go na rozmowę, jak tylko podjął prace w RP. Koniecznie chcieli sie dowiedzieć ile zarobił i ile przywiózł ze sobą. Stwierdził ze nic ich to nie powinno obchodzić- i popełnił błąd. Interesowało ich i to jeszcze jak. Doszli do wniosku, ze centrum jego zainteresowań życiowych było cały czas w Polsce, dlatego należy odprowadzić podatek do przepastnych kieszeni US. Kolega sie nie zgodził z tym faktem, po odważ dobrych kilka lat nieprzerwanie przebywał w Irlandii. Urzędnicy nie odpuszczali- doszli do wniosku ze w RP ma dom, zonę i dzieciaki, wiec na płacić podatki. On im na to, ze dom zbudował dzięki pracy za granica, ze państwo otrzymało znacznie więcej pieniędzy z podatków ktore zapłacił kupując materiały i usługi potrzebne do wystawienia budynku. Nie pomogło. Dopiero długotrwała i kosztowna batalia pomogła mu uniknąć kłopotów. Dom sprzedał, zonę i dzieci zabrał ze sobą. W jego przypadku to faktycznie była ucieczka przed rządzącymi. Na wybory nie idzie. Uczy sie angielskiego. O powrocie juz nie myśli. Żałuje, ze nie kupił tutaj domu, zamiast budować w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzysiekEire: to jeden z najbardziej chorych przepisów. Podatki powinno się płacić tylko w kraju który daje dochody. Kraje takie jak UK i Niemcy powinny walczyć o to, aby tak właśnie było.

      Jeśli Polska nie zapewnia tym ludziom możliwości zarobku to nie powinna mieć prawa do ściąganie podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      @yani: widzisz - oni to widzieli tak: w Polsce żyje zona z dziećmi, korzysta wiec z polskich szkół, chroni je polska policja, jeżdżą po polskich drogach- itp, itd. On to widział tak: wszyscy korzystają z jego ubezpieczenia zdrowotnego, Zona wydaje pieniądze zarobione za granica no i kilkaset tysięcy wpompowane w budowę. Chłopak chciał się urządzić, otworzyć firmę, zacząć handlować - eksportować polskie wyroby do Irlandii, dać zarobić lokalnym rzemieślnikom, ale nie, nie dało się....

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzysiekEire: ale zrobili prawidłowo nie wiem czemu się dziwisz. Zrobił błąd bo nie znał przepisów i winni wszystkich dookoła.
      @yani: W USA masz nieograniczony obowiązek podatkowy. Nie ważne gdzie mieszkasz, musisz płacić.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: Trollujesz, czy na prawdę jesteś taki głupi?

    •  

      pokaż komentarz

      @kebaab: wśród wyznawców PO widać jakąś agresywną nagonkę na tych co emigrowali z Polski za lepszą pracą.

      Ciężko ocenić czy mają takie odgórne wytyczne, czy sami z siebie tak piszczą bo ludzie wyjeżdżają zamiast płacić na na POwców podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @marianwykop: jaka prawidłowość tu widzisz?! Ja widzę złośliwość do potęgi n-tej połączona z chęcią zdobycia premii. Ustalenie miejsca pobytu na podstawie obowiazujących przepisów wcale nie jest takie proste. Zależy w dużej mierze od tego jak na to spojrzą urzędnicy. A punkt widzenie moze im sie zmienić- co zreszta nastąpiło po konsultacjach z prawnikiem. Najlepiej aby sie rozwiódł z zona? Weź przestań. W podobnej sytuacji sa setki tysiecy ludzi- z reguły ktos przebywa za granica sam dopóki sie nie ustabilizuje- wtedy ściąga rodzine. Weź pod uwagę, iż wielu z tych ktorzy pracują poza RP - byli wcześniej na bezrobociu, żyli z zasiłków, mieli umowy śmieciowe albo pracowali na czarno. W tym momencie zeszli z garnuszka państwa, nierzadko wysyłając wiekszosc zarobionych pieniędzy aby pokryć długi i zobowiązania lub zainwestować w ojczyźnie. Wiec jakim prawem RP chce od nich podatek?! Kolega zrobił błąd bo był naiwny sadzac ze sytuacja sie poprawiła i uwierzył baran jeden w program powroty. To był jego błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzysiekEire: Porgram dla powracających imigrantów w wykonaniu PO przypomina trochę amnestię dla działaczy podziemia antykomunistycznego z 1947r. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kebaab: z ta tylko różnica ze tu chodzi o pieniądze- do więzienia raczej nikogo nie wsadza. Moim zdaniem chodziło li tylko k wyłącznie o pare ciepłych posadek, no bo jak inaczej wytłumaczyć informacje na oficjalnej stronie takie jak:
      Dziecko to istota ludzka od chwili poczęcia do pełnoletności. Najważniejszym, naturalnym prawem dziecka jest prawo do życia. W Polsce prawa dziecka zawarte są one w Konwencji o Prawach Dziecka, Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka.

      Jakbym czytał status jakiejś organizacji prolife.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzysiekEire: Prawda jest taka że każda grosz każdy pens jest mój i żaden cwel czy niedoj!%%na p!$?a z urzędu nie ma prawa do nich.

      Ale co ja wiem przecież dupy bym sobie bez tych cweli nie podtarł...

    •  

      pokaż komentarz

      @MilFun: po pierwsze : ja tego nie napisałem, po drugie: mozesz rozwinąć swoją myśl?
      Według mnie ostatnim skur...m jest wyciąganie łap po pieniądze, ktore człowiek kosztem wielu wyrzeczeń na emigracji odłożył miedzy innymi dzięki kwocie wolnej od podatku.
      Przecież to rozbój w biały dzień! Kraj, ktory ma jedna z najniższych kwot wolnych od opodatkowania, opodatkowuje osoby, ktore dzięki wyższej kwocie wolnej odłożyły pieniądze. Osoby ktore przez lata pracowały za granica, tam sie utrzymywały, cierpiały rozłąkę z bliskimi i rodzina, ktore przez kilka lat przesłały więcej pieniędzy niz były w stanie zarobić przez całe życie. A co na to US? Nie zapłaciłeś 20% podatku tam? No to zapłacisz 40% tutaj. Witamy w Polsce. Czy ktos jeszcze zdziwiony, ze ludzie nie chcą wracać?!

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzysiekEire: Chodzi mi o to że podatki także są kradzierzą
      Zbyt mocno mi to ciśnienie podnosi ; )

    •  

      pokaż komentarz

      @MilFun: ok - to byl sarkazm. Teraz załapałem :) podatki to drażliwy temat- z czegoś państwo musi sie utrzymać- z drugiej strony człowieka krew nagła zalewa jak widzi co pózniej dzieje sie z zapłaconymi składkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzysiekEire:

      >bądź Sebkiem siedzącym kilka lat w UK i nie potrafiącym nauczyć się angielskiego
      >udzielaj lekcji Urzędowi Skarbowemu na temat podatków


      nawet chichłem, dobrze że głównie takie głąby wyjeżdżają

    •  

      pokaż komentarz

      @neev:
      Z Twojej wypowiedzi wynikać moze :
      -taaaa lepiej byc bystrzakiem dukającym po angielsku z licencjatem profesjonalnej szkoły pasania bydła rogatego
      -w kwesti podatkowej najlepiej płakać i płacić, dać sie strzyc jak ten baran ostatni.

      Nawet sie ucieszyłem ze takie barany zostały w kraju - no przecież ktos musi w ząbkach pieniądze skarbówce zanosić.

      Nie wiem kim jesteś i co robisz, ale jezeli oceniasz człowieka na podstawie kilku zdań ktore przeczytałeś to Ci życzę aby dla Twojego własnego dobra, życie kopnęli Cie solidnie w miejsce gdzie plecy kończą swoją szlachetna nazwę. Im szybciej tym lepiej.
      A wiec posłuchaj- pan Jacek, bo o nim mowa, w UK nigdy nie był, spędził za to dobrych kilka lat w Irlandii. Jest świetnym kamieniarzem, ktory z kilku na pozór bezużytecznych kawałków marmuru potrafi wyczarować piękna łazienkę. O jego umiejętnościach niech świadczy fakt, iż architekci zaznaczają w umowach, iż to on, a nie żaden z pozostałych kilkunastu pracownikow ma nadzorować ich projekt. Do połowy przyszłego roku ma wszystkie terminy zajęte. Brak znajomosci angielskiego nie jest żadna przeszkoda, zwazywszy na pracujących w firmie Polaków.
      Jak widzisz człowiek bez angielskiego, z wykształceniem zawodowym osiagnął wiele i skarbówce złupić sie nie dał.
      Jak będę wymieniał meble w kuchni to mam nadzieje ze znajdzie czas i to on zrobi blaty dla mnie.
      Wiec chichaj sobie dalej ... Tylko pita nie zapomnij wysłać .

  •  

    pokaż komentarz

    Administracja publiczna stanowi 80% problemów Polaków. Pozostałe 10% jest do rozwiązania przez jej modernizację. Ostatnie 10% zależy od sytuacji geopolitycznej i mamy na nią ograniczony wpływ.

    Dobre wzorce istnieją. Przykład sprawnie działających urzędników jest doskonale widoczny np w Holandii, gdzie oficjalną strategią konkurencyjną kraju jest wydajna administracja publiczna. Brakuje tylko inicjatywy i kogoś z jajami.

    •  

      pokaż komentarz

      @waldyszczawik: Nie wiem jak jest w Holandii, ale mam porównanie jak jest w Polsce, w Niemczech i w UK. W Polsce administracja zżera czas i jest upierdliwa, w Niemczech administracja działa sprawnie i skutecznie, a w UK administracji w ogóle nie widać, bo taką mają filozofię - oni są od tego, żeby maksymalnie zejść ludziom z oczu i co tylko się da, załatwić samemu. Wybieram model brytyjski.

  •  

    pokaż komentarz

    Z badań wynika, że emigracja jest głównie podyktowana chęcią zwiększenia swoich dochodów. Taką odpowiedź podało 78 proc. respondentów. Zgodziłby się pan z tą tezą?
    Absolutnie nie.

    Aha.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie manipuluj.

      @Gwyn66: "Z badań wynika, że emigracja jest głównie podyktowana chęcią zwiększenia swoich dochodów. Taką odpowiedź podało 78 proc. respondentów. Zgodziłby się pan z tą tezą?

      Absolutnie nie. Inne badania tego nie potwierdzają. Ze znanych mi badań, dotyczących motywacji ludzi emigrujących wynika, że ich wyjazd i pozostanie poza granicami kraju determinuje inne traktowanie obywatela. Obywatel nie jest tam w żadnym z urzędów przestępcą, a urzędnicy są po to, by rozwiązywać ich problemy."

    •  

      pokaż komentarz

      @Akwer: co za kompletne pierdolety.
      Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. I dluuuuuugo nic.
      Pod wpływem kasy zmieniają się wszyscy, urzędasy też.

    •  

      pokaż komentarz

      @s1720nk: A byłeś ty kiedyś w ogóle za granicą?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gwyn66: Może jakiś etacik w TVN? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @s1720nk: chcesz mi powiedzieć, że wiesz lepiej ode mnie dlaczego wyjechałem ja i moi bliscy?
      Na początku wyjechałem za kasą. Odbiłem się i wróciłem. W Polsce nie brakowało mi "na chleb" ale kontrast w mentalności i kulturze był taki, że wyjechałem już na zawsze.
      Smutne jest to, że mimo miłości do swojego kraju człowiek lepiej czuje się za granicą. To tak jak przedłużone wakacje z opcją pracy.
      Ostatnio wyrejestrowałem w Holandii samochód, który zepsuł mi się w Niemczech. Podstawą wyrejestrowania był tylko dokument rolnika, na którego działce zostało auto. Dokument był po angielsku. Po złożeniu go w urzędzie przysłali mi pismo o wyrejestrowaniu. Także po angielsku... Przełóż to sobie teraz na polskie warunki.

    •  

      pokaż komentarz

      @madegg: A bardzo chętnie, rozdajesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gwyn66: Oczywiście, ze nie. W badaniach sondażowych ludzie zazwyczaj unikają wygłaszania opinii, które świadczyłyby o tym, że są materialistami, w rzeczywistości większa kasa jest pewnie podstawową motywacją w >95% przypadków.

Dodany przez:

avatar reflex1 dołączył
1850 wykopali 24 zakopali 17.9 tys. wyświetleń