Powiązane (2)

  • Reklamy Google

  • carck3r +6  

    Lustro, dajcie lustro!

    pokaż komentarz
    carck3r
  • rothen -1  

    fap, fap, fap

    pokaż komentarz
    rothen
  • anrmdk +5  

    Można mirror ?

    pokaż komentarz
    anrmdk
  • oFFca83 +5  

    w bielsku-bialej tez sie wsiada przednimi!! wow

    pokaż komentarz
    oFFca83
  • dweet +51  

    Srutututu! Mój brat mieszka w Sztokholmie, w związku z czym bywam tam dość często i patrząc na reportaż, to nieźle wyidealizowałeś to miasto.
    Że Szwedzi są bogatsi od nas, to akurat od dawna wiadomo i że ktoś tam trochę więcej niż u nas myśli, ale bez przesady:
    akurat ci się chyba trafiła stacja pendeltag'u z wiatrołapem - takich może jest z kilkanaście, a już za Skogas są gołe przystanki czasami nawet bez dachu. Poza tym w coponiektórych możesz sobie conajwyżej postać, bo ławek nie uświadczysz. Na zdjęciu masz nowe metro, a spróbuj sobie pojechać takim korttagiem, to Ci się przypomni Polska z ciemnego PRL'u.
    Poza tym to sa krótkodystansowe, a ja swego czasu jeździłem do Goetheborga w weekendy - pociąg fajny, miejsca wygodne, ale kasy otwarte do 14:00! Więc jak masz zamiar się wybrać później, to kanar Ci elegancko doliczy jeszcze z 400SEK kary :)
    Z tą tablicą na przystanku i czasem, to też tylko w Stockholm City (chyba 1/50 całego miasta), ale trzeba im oddać, że rozkłady są i bardzo punktualnie przyjeżdżają.
    Autobusy są fajne, bo jest miejsce i kierowca ma lampkę, ale spróbuj tam wejść z więcej niż jednym wózkiem dziecięcym - nie ma miejsca. Oprócz tego nie można przewozić rowerów, więc jak złapiesz gumę, to musisz dymać z buta do domu lub stacji.
    Z tymi śmietnikami to chyba żartujesz :) Cała czerwona linia w kierunku Norsborg jest zasyfiona gazetami, a na T-Centralen to można by majątek zrobić na makulaturze!
    Wspomniany kibel na Gamla Stan już od dawna nie działa (chyba, że coś się teraz zmieniło), a jak jesteś na głownej stacji w Slussen, to masz szczęście jak ktoś nie leży z głową w pisuarze... Jest tych absurdów jeszcze trochę: płatny wjazd do miasta (zasługa zielonych), porąbane płacenia SMS'ami za bilety (chociaż dobrze, że to w ogóle jest:) no i oczywiście System Bolaget, czyli jedyna filia sklepów, gdzie można kupić alkohol mocniejszy niż 3,5% otwarty do 19, w Soboty do 14, a w Niedzielę zamknięty - wstęp od 21 lat (a w barze możesz się nawalić jak szpadel jak masz 18 :) - raj dla każdego Polaka!

    Tak sobie ponarzekałem, chociaż ogólnie Szwecja całkiem fajnym krajem jest. Ludzie nieco niemrawi (zwłaszcza na zachodnim wybrzeżu), ale warto pojechać, bo, szczególnie na północy, natura i krajobraz robią niesamowite wrażenie.

    pokaż komentarz
    dweet
  • bartek555 +11  

    W ramach praktyk plywalem promem Skania ( Swinoujscie - Ystad ). Moglismy zejsc na lad i obejrzec sobie ta szwedzka miescine. Pierwsze wrazenie piorunujace, wszystko czysciutkie, poukladane, kierowcy zatrzymujacy sie przed przejsciem, kiedy byles 20m od kraweznika. Po powrocie rozmawialismy ze starszym wiekiem marynarzem, ktory nam wszystko wytlumaczyl. Otoz wszystkie miasta portowe (i duze i male) swieca sie jak psu jajca, a po wjechaniu kilku-kilkunastu kilometrow glebiej, Szwecja pokazywala swoje prawdziwe oblicze. W skrocie mowiac - opisal nam to tak samo jak dweet. Kolejny kraj pozorow ;-)

    pokaż komentarz
    bartek555
  • Xazeer -4  

    Autor jest z pochodzenia szwedem i chciał się przypodobać

    pokaż komentarz
    Xazeer
  • weegee +2  

    Zmęczony jestem a do tego dużo nauki jeszcze dzisiaj mam, więc nie mam zamiaru pisać takiego elaboratu jak Ty. Po krótce, mieszkałem przez rok w Szwecji (200 km od Sztokholmu) i bywałem w stolicy często. Jest trochę racji w tym co pijesz, ale tak samo w tym co przedstawia ten wykop. PS Do Sztokholmu zawsze jeździłem autem i w życiu nie płaciłem nic z wjazd. Chyba mówimy o innych miastach :]

    pokaż komentarz
    weegee
  • septicflesh -6  

    Autobusy są fajne, bo jest miejsce i kierowca ma lampkę, ale spróbuj tam wejść z więcej niż jednym wózkiem dziecięcym - nie ma miejsca - tak, lepiej więc mieszkać w polsce i jeździć z 5-6 wózkami naraz w autobusie. poezja, zwłaszcza gdy wraca się z pracy/wykładów, autobus zapchany po brzegi, i kilka bachorów zaczyna naraz generować hałas. a mamusie rzecz jasna uśmiechają się potulnie do bobasów, i ani przez myśl im nie przyjdzie ich uspokoić.

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • dweet 0  

    @weegee
    Nie płacisz za wjazd do Stockholms Lan tylko do samego miasta. Np. jak jedzie się z Nacka do centrum za zwodzonym mostem, a jeszcze przed Slussen wiszą takie białe skanery, czy cokolwiek to jest - kierowcy mają swoją kartę wsadzoną za osłony przed słońcem i za każdy wjazd pobiera im z konta bodajże 20SEK (stan na 2008). Kto nie zapłaci temu radar robi fotkę, ale kierowcy się wycwanili i przysłaniają sobie od góry cienką listwą rejestrację przez co jest nieczytelna :) Nie wiem, czy ten przepis dotyczy wszystkich, czy tylko mieszkańców Sztokholmu, ale my - mieszkając we wspomnianym Nacka - musieliśmy płacić.

    @septicflesh
    Z jednej strony masz rację, ale patrz też, że Szwecja stawia na politykę prorodzinną i u nich normą jest rodzina 2-3 dzietna. Patrzysz ze swojego punktu widzenia, ale w skali państwa problem transportu publicznego dla takich osób jest zauważalny.
    Poza tym zawsze mi się wydawało, że szwedzkie dzieci jakoś mniej płaczą :P

    pokaż komentarz
    dweet
  • weegee 0  

    Ja wjeżdżałem do Sztokholmu przeważnie od strony Sodertalje, czyli autostradą E20/E4 od południa. Zdarzało mi się też wjeżdżać od strony Uppsali, czyli E4 od północy, a poza tym mniej głównymi drogami od strony Tumby. Tak jak wspomniałem w życiu nic nie płaciłem, aczkolwiek może być to związane z polskimi tablicami na aucie, a rozliczeniem z odsetkami zaskoczy mnie pewnego dnia listonosz (oby nie! :D). Gorzej było z mandatami jak zapominałem przestawić auta na właściwą stronę ulicy, ehhh... 600SEK za taką przyjemność :/ Ale to już nie w Sztokholmie tylko tam gdzie mieszkałem. Co do system bolaget to irytowało mnie to o tyle, że uniemożliwiało jakikolwiek 'spontan' oraz jak czasami człowiek nie miał czasu zrobić zapasów w normalnej porze to w piątkowe popołudnie stało się w dłuuugiej kolejce.
    Co do ludzi to są specyficzni, na trzeźwo niemrawi, ale jak wypiją to wszelkie bariery im puszczają :] Jeżeli chodzi o knajpy to to też nie takie łatwe, bo spotkałem się nawet ze wstępem od 23/24 lat np. Sturecompaniet czy Leroy (na Gamla Stan), ale na szczęście na marynarkę, ładny uśmiech i obcokrajowca dało się wejść :)

    PS teraz zaczynam kojarzyć, że obiło mi się o uszy, że za wjazd do Sztokho się płaci.
    PS2 A propos północy polecam wszystkim wybrać się do Ice Hotelu w Kirunie - naprawdę warto!

    pokaż komentarz
    weegee
  • albhr +3  

    szczegóły to są w Norwegii, bilet miesięczny na zwykłym kartoniku...

    pokaż komentarz
    albhr
  • masterqba +3  

    W Islandii też miesięczny jest na zwykłym kartoniku który po miesiącu używania wygląda jak... mniejsza o to.
    W Reykjaviku też wsiada się przednimi drzwiami do autobusu by wrzucić parę koron na przejazd (kierowca nawet nie sprawdza ile wrzuciłeś) lub masz miesięczny - musisz go okazać.
    W sumie autor ma rację ale nie da się porównać krajów skandynawskich (Dania, Islandia, Szwecja itp) do Polski bo owe kraje wyróżniają się na tle pozostałych europejskich, i to nawet bardzo. Miasta są zaprojektowane z głową i z pomysłem, widać wiele udogodnień, wszystko jest po to by udogodnić życie (przykładowo: sprzątanie ulic, wywóz śmieci odbywa się w nocy), komunikacja miejska jest bardzo dobrze rozwiązana (mimo że w Islandii pod pojęciem komunikacji miejskiej rozumie się tylko autobusy: nie ma metra czy tramwai) i trzyma wysoki poziom, tabor? - niezłe maszynki, większość na CNG.
    Bodaj na 9-tym zdjęciu widziałem reklamę piekarni, jest mi to bardzo bliskie (pracowałem w piekarni) i od razu mi się rzuciło słówko w oczy: Nybakat, podobnie jak w is. Nybakad. W sumie język podobny.

    pokaż komentarz
    masterqba
  • Maciejazz +3  

    Ze skrzynkami pocztowymi to faktycznie genialny, niecodzienny pomyśł ;] U nas też można było spotkać dwa rodzaje skrzynek - zielone dla przesyłek lokalnych, a zwykłe czerwone do pozostałych. Teraz już chyba całkiem od tego odeszli.

    pokaż komentarz
    Maciejazz
  • ravenger 0  

    Te szwedzkie skrzynki są produkowane w Polsce ;)

    pokaż komentarz
    ravenger
  • synkor +14  

    wpisujcie sie, co byście rozj!%ali po pijaku.
    zajmuje grila w parku!

    pokaż komentarz
    synkor
  • Eligo +11  

    Od razu rozj##ali. Opanuj się człowieku! Skąd Ty jesteś? Zachowuj się jak Polak!
    Osobiście, zachowując się jak Polak, zapieprzyłbym kilka rowerów.

    pokaż komentarz
    Eligo
  • brzask +2  

    ja bym rozj##ał jakiegoś barana z Polski, co by rozp#$$%%!ał grilla

    pokaż komentarz
    brzask
  • westsiderr +61  

    Przekonałeś mnie. Zamieszkam w Szwecji, bo kierowcy autobusów mają lampki (nawet niejedną!) do wygodnego sprawdzania biletów.

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • osvhly +1  

    "Do autobusu wsiada się tylko przez przednie drzwi, kierowca bowiem sprawdza bilety."
    Gdyby było na odwrót (w Szwecji wsiadanie wszystkimi, w Polsce tylko przednimi) to autor uraczyłby nas tekstem o zaufaniu społecznym wśród Szwedów bo nawet biletów nie sprawdzają.
    Pomysł z rurami do śmietników raczej nietrafiony, wygląda to szpetnie. Nigdy tam nie byłem, ale większość tych rzeczy wygląda na ciekawe, a nie lepsze. Biorąc pod uwagę to, że są od nas kilkakrotnie bogatsi zdjęcia nie robią właściwie żadnego wrażenia.

    pokaż komentarz
    osvhly
  • Kamyczek +10  

    Poproszę o mirror.

    pokaż komentarz
    Kamyczek
  • emils +15  

    Bez przesady z tymi oświetlanymi wyjściami z autobusów - w nowszych modelach to już standard jest przecież. Wielofunkcyjne słupy reklamowe tak samo.
    I chyba dawno nie jeździłeś metrem w Warszawie, darmową gazete Metro rozdają na każdej stacji i poza tym na większych skrzyżowaniach na terenie całej Warszawy.
    Jednak większość z pozostałych udogodnień gdyby była zastosowana w Polsce to szybko by rozkradli/rozwalili.

    pokaż komentarz
    emils
  • sieszek +3  

    Co lepsze, gazetki Metro rozdają nawet w miastach, gdzie metra nie ma.
    Poza tym elektroniczne tablice na przystankach są m.in w Zielonej Górze.

    pokaż komentarz
    sieszek
  • szasznik +3  

    Widzę koledzy nie zrozumieli o co chodziło autorowi chodziło a propo gazet. On miał na myśli że przy stoiskach z gazetami są specjalne pojemniki na gazety już przeczytane żeby nie walały się po całym mieście jak w Polskich miastach.

    pokaż komentarz
    szasznik
  • lukaszg84 +47  

    "Cudze chwalicie swego nie znacie."

    Odnośnie komunikacji miejskiej (na przykładzie Krakowa):
    - tablice świetlne na przystankach są na niektórych przystankach (tyc remontowanych ostatnio)
    - osłona na halogen przy kierowcy to standard - naprawdę wiele autobusów to ma

    Inne rzeczy którymi się autor zachwyca:
    - słup reklamowy z zegarkiem funkcjonuje w wielu miastach
    - kosze do segregacji śmieci można znaleźć też dosyć gęsto, może nie w takiej formie jak na zdjęciu ale są.
    - stacjonarny grill często się zdarza w nowych blokach na ogrodzonym terenie

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • Szyszkojad -2  

    Tablice świetlne są zwykle bezużyteczne bo autobusy jeżdżą jak chcą, z osłonami na halogen to nie wiem jak jest bo nie zwracam uwagi, słupy reklamowe też mnie raczej nie zajmują, z ławeczkami czy bez :P Kosze do segregacji śmieci niby się czasem widzi (chociaż pomijam że nawet zwykłych koszy brakuje), ale i tak wszyscy wyrzucają co popadnie gdzie popadnie a śmieciarze i tak zwykle wszystko zgarniają razem. Stacjonarny grill się zdarzy ale zwykle już dokładnie zniszczony przez miejscowe dresiarstwo.

    pokaż komentarz
    Szyszkojad
  • maruch +8  

    A u nas w Szwecji...

    pokaż komentarz
    maruch
  • brzask +22  

    kontynuując listę szwedzkich cudów:
    1) schody - konstrukcja pomyślana, by ułatwić mieszkańcom wchodzenie na wyższe piętra budynków
    2) klamki - niby nic, a jednak dzięki nim dużo łatwiej otworzyć drzwi
    3) przejścia dla pieszych - tu naprawdę dba się o bezpieczeństwo - dzięki pasom piesi mogą bezpiecznie przedostać się na drugą stronę ulicy
    4) drzewa - upiększanie krajobrazu i filtrowanie powietrza w jednym! (dodatkowo w lecie zapewniają przyjemny cień w słoneczne dni) rewelacja!

    pokaż komentarz
    brzask
  • luk3Z -2  

    UK, Dania, Norwegia, Szwecja - by żyło się lepiej :-)

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • fiszu86 -1  

    w szwecji pewne rzeczy na prawdę pomyślane są lepiej niż u nas, społeczeństwo jest bardziej zamożne (stać ich na uprawianie droższych sportów niż tylko bieganie:D np żegluga itp) i wszystko robi się dla ludzi, a nie jak u nas - przeciwko ludziom (zaczyna się to chociażby od polityki dotyczącej deptania trawy - w polsce trawnik jest ważniejszy od wygody obywatela, w szwecji na odwrót). ale tak poza tym w zwykłej małej miejscowości jak Perstorp nie ma migających przystanków i cudów do segregacji - niektóre ławki są popisane przez młodzież i zdarza się przewrócony śmietnik. dzieci to dzieci - takie same wszędzie. kobiety za to mają brzydkie jak lekkoatletki i nie potrafią robić kiełbasy. są plusy dodatnie i plusy ujemne. pkb per capita lepsze i zainteresowanie państwa rozwojem jednostki na poziomie dla nas nieosiągalnym przez następne 100 lat... eh, szwecja, gdyby oni tam mówili po polsku to bym się przeprowadził na stałe

    pokaż komentarz
    fiszu86
  • Hwep +1  

    Ja dobrze to zrozumiałem? Czy naprawdę z przeczytaną gazetą coś takiego się dzieje że trzeba ją wrzucać do specjalnego pojemnika na przeczytane gazety, zamiast odłożyć ją na miejsce, lub inną taką zabieralnie gazet?

    pokaż komentarz
    Hwep
  • MrLogin +5  

    Do autobusu wsiada się tylko przez przednie drzwi, kierowca bowiem sprawdza bilety. Proszę zwrócić uwagę na lampy, które automatycznie włączają się przy otwartych drzwiach i oświetlają miejsce gdzie pasażer wysiada.

    Zastanawiam się ja kto działa, ludzie wychodzą różnymi drzwiami więc i można nimi wchodzić jak się otworzą? Tak mi się wydaje, że słabo sprawdziłoby się na przykład w Krakowie gdzie jak każdy miałby wchodzić przednimi drzwiami to chyba na każdym przystanku autobus czekałby jeszcze dłużej i po 10 przystankach dojechał w dłuższym o co najmniej 10 minut czasie...

    Nic ciekawego w artykule, jedynie fajne zdjęcia no ale wam mogę zrobić lepsze w wielu polskich miastach, może mają w Szwecji lepsze drogi i większy porządek, ale jedynie zdjęcie z koszami mnie zaskoczyło, poza tym nic ciekawego.

    pokaż komentarz
    MrLogin
  • lippaa +2  

    nie wiem co w tym dziwnego ;p
    w Warszawie jeżdżą autobusy w których wchodzisz tylko przednimi drzwiami (kupujesz bilet, lub pokazujesz miesięczny) a wychodzi się tylko tylnymi... i nie wiem co w tym dziwnego.
    Przykładem mogą być autobusy Minibus

    pokaż komentarz
    lippaa
  • vertoo -4  

    miałem przyjemność przebywanie w Sztokholmie przez kilka dni ... bardzo mnie zaskoczyło że ludzie nie pchają się na gapę do autobusu tymi tylnymi drzwiami w momencie kiedy ktoś wysiada :D

    zresztą posiadanie karty miejskiej .. (dniowa, trzydniowa itp) pozwala korzystać z każdego miejskiego środku lokomocji (promów wodnych oraz kolejki podmiejskiej też :) ) ...

    ale jak to Polacy :P (czytaj: my :) ) ostatniego dnia nie posiadaliśmy już karty na przejazdy i wchodząc do autobusu pytaliśmy kierowców czy możemy jechać bez biletu :D:D:D ... jakoś tak to ich zaskakiwało (może mało kto praktykuje taki system jazdy), że się zawsze godzili na to :D:D:D

    pokaż komentarz
    vertoo
  • albhr -3  

    W Jeleniej Górze też jest taki system wchodzenia do autobusu, moim zdaniem wymyślił to jakiś d!%##, nie po to jest kontrola kanarów by dodatkowo szukać miesięcznego po kieszeniach, okazywać kierowcy (który i tak nie zerknie na ważność) i tracić czas. Takie durne, że aż z politowaniem patrzyłem na to zjawisko.

    pokaż komentarz
    albhr
  • jakubl +1  

    Pamiętam parę lat temu wprowadzili coś takiego w Lublinie. To była jedna wielka porażka. Na każdym przystanku kolejka do wejścia, autobusy długo stały na przystankach i miały jeszcze większe opóźnienia. Dodatkowo ludzie jakoś nie mieli woli przesuwać się na tył, więc na przodzie był niesamowity ścisk, co jeszcze bardziej utrudniało wejście i wydłużało czas postoju. Tylne drzwi były do wysiadania, no ale jak ktoś chciał jechać bez biletu to sobie tamtędy wsiadł i co mu ktoś zrobi? Środkowe były całkiem zamknięte. Idea upadła równie szybko jak się pojawiła, po prostu w miarę myślący kierowcy, zwłaszcza w godzinach szczytu olali te nowe zasady, bo tak się po prostu nie dało.

    To było chyba wymyślone niedługo po tym, jak w Lublinie zlikwidowali bilety czasowe a zamienili je na jednorazowe, jednocześnie mocno podnosząc cenę biletu i likwidując ulgę dla uczniów i bilety sieciowe (pojawiły się bilety miesięczne, ale tylko na 1 linie i dużo droższe od dawnych sieciowych). Ludzie w ramach "protestu" masowo zaczęli przekazywać przy wysiadaniu bilety i pomysł z oddzieleniem wsiadających od wysiadających miał służyć wyeliminowaniu tego.

    Z czasów młodości zaś pamiętam jak w Polsce były dwie skrzynki na listy - zielona na listy miejscowe i czerwona na zamiejscowe. Potem została tylko jedna. Obstawiam, że było dużo pomyłek i te Szwedzkie nie wydają mi się wcale czymś genialnym.

    Wiele z innych opisanych rzeczy (jak np. tablice pokazujące czas do następnego autobusu) w Polsce są lub pojawiają się, także na prawdę nie ma czym się ekscytować.

    pokaż komentarz
    jakubl
  • marw +2  

    FotoReportaż o różnicach w życiu codziennym w Szwecji i Polsce
    Jakie różnice? W Krakowie też elektroniczne tablice na przystankach, zamiast WC budek są Toi-Toje.

    W sumie: nie widzę wielkiej różnicy rozwoju cywilizacyjnego w stosunku do kraju który przez 50 lat zmagał się z zarazą komunizmu. Pewnie dlatego, że w Szwecji od dziesiątek lat ma infekcje socjalizmu, takiej łagodniejszej formy, ale które i tak upośledza gospodarkę.

    pokaż komentarz
    marw
  • sinus76 +3  

    Przyszłość Szwecji
    http://www.youtube.com/watch?v=wRnP-XzB_U0

    pokaż komentarz
    sinus76
  • Rybentrop +4  

    Wrocław. Generalnie poza metrem i miniszaletami naprawdę nie widzę różnic. Wszystkie wymienione rzeczy funkcjonują tutaj w większym lub mniejszym zakresie i nie są niczym odkrywczym. Może autor jest z Rzeszowa?

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • elmo-pl +34  

    Autor skupia się na praktycznych szczegółach zastosowanych przez Szwedów. Nie rozumiem tego docinka i co to ma wspólnego z Rzeszowem? Naprawdę, mimo, że trudno uwierzyć, ale u nas po ulicach nie biegają wilki, a w zimie sanie ciągnięte przez konia nie są jedynym dostępnym środkiem transportu. Trochę mniej stereotypów.

    pokaż komentarz
    elmo-pl
  • septicflesh +42  

    Wrocław - centrum kultury http://i2.pinger.pl/pgr270/7ff1f3770004b19e4ae6a7c4/wroclaw+kulturalny.jpg

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • gorillaz +11  

    Patrząc na ten ranking
    http://www.przekroj.pl/pub/files/miasta_tabela_03.pdf
    to przyczepienie się do Rzeszowa było kompletnie nie na miejscu.

    pokaż komentarz
    gorillaz
  • ziom666 +5  

    Przykro mi, byłem w Sztokholmie przez 4 dni, nie tylko w centrum, ale i na przedmieściach. We wrocku studiuję. Chcesz mi powiedzieć, że Wrocław równa się ze Sztokholmem? Najprostszy przykład: na rynku skręć w jakąś mniejszą uliczkę, syf, tagi i menele. Nie mówiąc o śmieciach. W sztokholmie na rynku doliczyłem się 3 papierków (jakiś 4 godzinny spacer). Poza tym ludzie jacyś tacy uśmiechnięci, zadowoleni, a w korkach czuć tylko spaliny lpg (a nie diesel z naszych ikarusów, na szczęście coraz mniej ich jest). w ogóle to sztokholm jest innym światem, bez porównania z żadnym polskim miastem

    pokaż komentarz
    ziom666
  • szasznik +2  

    Rybentrop to ty chyba żyjesz w jakimś innym Wrocławiu niż ja. Spóźniające się Tramwaje(lub nie przyjeżdżające wcale), dziurawe drogi, psie kupy i pełno żuli(np. okolice dworca), to standard we Wrocku. I oczywiście zapomniał bym o bandzie idiotów przy władzy, z wielkim wodzem Rafałem D. którzy wydają ogromnie pieniądze na głupoty(fontanny, narodowe forum muzyki, itp. ), a infrastruktura leży i kwiczy.

    pokaż komentarz
    szasznik
  • Rybentrop -2  

    To wszystko prawda, ale ja na to patrzę z innej strony. Nie ma żadnego problemu ze znalezieniem pracy, mnóstwo wydarzeń kulturalnych, bardzo dobre uczelnie i bogata oferta edukacyjna, najlepszy aquapark w tej części Europy i jest to najcieplejsze miejsce w Polsce. Mało jest miejsc w Europie, w których żyłoby mi się lepiej.

    pokaż komentarz
    Rybentrop
  • sinus76 -2  

    W Niemczech też wsiada się tylko przez przednie drzwi. Nuda [spioch]

    pokaż komentarz
    sinus76
  • go3 -3  

    To prawda że przez 10 miesięcy w Szwecji pada śnieg?

    pokaż komentarz
    go3
  • bartek543 +29  

    Nie prawda. W Szwecji pada przez 14.

    pokaż komentarz
    bartek543
  • Wiedzmin +30  

    nie, przez 10 miesięcy śnieg pada albo nie pada.

    pokaż komentarz
    Wiedzmin
  • w33d +22  

    Witam, jestem ekspertem w sprawie śniegu w Szwecji, proszę o kolejne pytania.

    pokaż komentarz
    w33d
  • skowrona +8  

    Czy to prawda że śnieg ze Szwecji jest bielszy od śniegu z Polski?

    pokaż komentarz
    skowrona
  • hihon -3  

    czy tam śnie pada zółty, czy może na ziemi si taki robi?

    pokaż komentarz
    hihon
  • maruch +3  

    W sowieckiej rosji to szwecja spada na śnieg.

    pokaż komentarz
    maruch
  • nitz -1  

    Ale nowina, że państwo bogate w surowce ma lepiej niż Polska. Ale jak było tam zanim znaleźli te złoża to już nie wykopiecie?

    pokaż komentarz
    nitz
  • Beretta -1  

    Niby fajny kraj ,tylko jakiś taki spokojny , nic się nie dzieje ,żadnych afer, strajków,korupcji,przekrętów ,nie ma tego "dreszczyka" emocji jak wracasz sam w nocy do domu .Mój wniosek jest taki że jesteśmy tak zahartowanym narodem, że poradzimy sobie w każdym kraju , a tacy Szwedzi ? Przyjechali by do Polski to zobaczyli jak wygląda życie na poziomie HARD...

    pokaż komentarz
    Beretta
  • jabehemot 0  

    to mój kuzyn, ma niezły obiektyw

    pokaż komentarz
    jabehemot
  • blubi_su -7  

    Jesteś d##%#em tak jak Twój kuzyn
    http://www.wykop.pl/ludzie/jabehemot/linki/komentowane

    pokaż komentarz
    blubi_su
  • Fastboot 0  

    Mirror w powiązanych, mam nadzieję że autor zdjęć nie będzie miał mi za złe :)

    pokaż komentarz
    Fastboot
  • sinus76 -5  

    Szwedzkie społeczeństwo jest takie jakieś plastikowe jak manekiny.

    pokaż komentarz
    sinus76
  • sporysiak -4  

    Dokładnie. Ekspedienci i obsługa w sklepach czy restauracjach to super uprzejmi uśmiechają się elegancko ale ludzie dookoła to jak roboty jakieś bez żadnego wyrazu.

    pokaż komentarz
    sporysiak
  • sinus76 -2  

    Szwecja nie jest niczym wyjątkowym, to państwo jest takie samo jak reszta państw Europy zachodniej i północnej.

    pokaż komentarz
    sinus76
  • Marcim -9  

    Widac, ze autor mieszka dopiero dwa tygodnie w Szwecji.Najbardziej rozbroila mnie darmowa gazeta (dostepna rowniez w Polsce ).Mogl dopisac ze do podcierania pupy w szalecie miejskim mozna uzyc tyle papieru toaletowgo ile sie chce. Pozdrowienia z Szwecji

    pokaż komentarz
    Marcim
  • lippaa +5  

    Dupa.
    Bylem w Sztokholmie miesiac temu i musze przyznac ze jest tam bardzo czysto (za wyrzucenie gumy, niedopałka itp jest kara 5000 koron z tego co pamietam). Ogólnie miasto bardzo przyjemne, tak samo jak w Kopenhadze mnóstwo ludzi jeździ rowerami, mają tam wydzielone części ulic. O rowery raczej sie nie muszą bać bo mało jest tam polaków.

    A co do "zaawansowanego szaletu" - kiedy obok niego przechodziłem męczył mnie pęcherz ale że nie miałem przy sobie koron musiałem biec kilkaset metrów do innego kibla, gdzieś w muzeum. Wszystko po to, żeby dziś dowiedzieć się że był darmowy :P

    pokaż komentarz
    lippaa
  • dweet 0  

    @up
    To nie wiem, w jakim sztokholmie byłeś skoro Ci takich głupot nawciskali :) Zresztą nawet jakby taki przepis istniał, to jestem ciekaw, kto by go egzekwował, jak nasilenie policjantów w Szwecji, to jakieś 1/km2.
    A co do pisaurów, to polecam wycieczkę na północ niebieską linią we Środę albo Piątek - zobaczysz jak Szwedzi sobie radzą z brakiem koron :)

    pokaż komentarz
    dweet
  • fiszu86 -2  

    byłem w szwecji w sumie jakieś 6 tygodni. widziałem policjanta raz. nie wiem czy oni chodzą ubrani w normalne rzeczy czy po prostu nie sa potrzebni

    pokaż komentarz
    fiszu86
  • pyroza -1  

    Dostalem linka i zaczelem ogladac fotki, tak bez czytnia, obrazki!!!!!11!!!!, mysle humz, Krakow?! no ale ale, 1m2 elewacji bez "whoever zydzi a ktostam k#%$a" albo oczoj%%liwych banerow w 16 kolorowej palecie barw prosto z worda w w stylu "WULKANIZACJA", nie, nie moze byc!

    pokaż komentarz
    pyroza
  • Pela966 -2  

    hmm co do Szwecji... nie wiem jak ludzie tam zyja. Jeden raz bylam w Szwecji w Karlskronie na wycieczce 1 dniowej i moge stwierdzic ze Szwecja jest ładna nie wiem jak jest z kradzieza ani aferami poznalam mnostwo osob na promie Stena Baltica i polubilam Szwedow! np. w wakacje poznalam tez pare osob ze Szwecji, sa to mili, sympatyczni ludzi ktorzy lubia imrezowac:) W tej chwili mysle o przeprowadzce do Szwecji ale bede musiala nad tym duzo myslec bo przeciez to nie jest takie latwe.. a szkoda.. ja nienawidze Polski nie podoba mi sie tutaj w ogole.. Wiadomo, ze jak wszedzie sa ladne miejsca gory,morze. Ja naleze do imprezowiczow i kocham too! w polsce malo jest dobrych clubow. Warszawa- stolica polski wiadomo ze to juz wiekszy swiat metro, cluby, galerie itd.. ale co z tego? jak ona jest szara.. nie podoba mi sie polska zastanawiam sie nad kupnem mieszkania w hiszpani lub w szwecji. Uwielbiam poznawac nowych ludzi z innych panstw... Oczywiscie ze zycie nie konczy sie na zabawie bo trzeba tez pracowac a jak jest z ta praca?? Pozostaje mi jeszcze nauczyc sie jezyka bo jak na razie umiem tylko niemiecki i angielski i oczywiscie polski. Jezli ktos cos proponuje lub chce skomentować to co napisalam prosze napisac na moj e-mail pela966@tlen.pl bo nie wiem czy jeszcze kiedys zajrze tutaj..

    pokaż komentarz
    Pela966
  • luk3Z -5  

    UK, Dania, Norwegia, Szwecja - by żyło się lepiej :-)

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • kormikez +2  

    Napisz ten komentarz w jeszcze jednym miejscu, żeby przypadkiem ktoś nie przeoczył...

    pokaż komentarz
    kormikez
  • septicflesh -8  

    UK, Dania, Norwegia, Szwecja - by żyło się lepiej :-)

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • stah333 0  

    @dweet
    Od kiedy w polsce mozna przewozic rowery w autobusach ?

    pokaż komentarz
    stah333
  • ziom666 0  

    pewnie od zawsze, ale w większej mierze zależy to od przewoźnika

    pokaż komentarz
    ziom666
  • dweet 0  

    W Warszawie można od dość dawna i nawet nie trzeba płacić :)

    pokaż komentarz
    dweet
  • blubi_su -6  

    Potwierdzam to co mówi dweet , kiedyś jak nie można było wozić rowerów to się zdejmowało przednie koło i jak ktoś się czepiał to przecież to nie jest kompletny rower tylko części rowerowe :D

    pokaż komentarz
    blubi_su
  • die6o 0  

    Podoba mi sie pomysł szaletów miejskich. Nawet miałem okazje korzystać z takowych. W Amsterdamie ;]. Co więcej bywały takie na 4 kolesi na raz. Więc Holędrzy są fajniejsi.

    pokaż komentarz
    die6o
  • toroo1 -2  

    Tylko dlaczego kobiety muszą płacić a faceci nie?

    pokaż komentarz
    toroo1
  • 5th +3  

    Prawdopodobnie dlatego, że dla facet to zrobili tylko ściek do kanalizacji a dla lasek całą infrastrukturę toaletowa(papier, muszla itp). Ciekawi mnie tylko co ma zrobić facet jak mu zachce się srać. Chyba "biedny" musi skorzystać z kobiecej toalety :D.

    pokaż komentarz
    5th
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
pokaż 

Wykopali i zakopali (316 / 13)