•  

    Trochę źle to wymyśli, zamiast wziąć pod uwagę datę produkcji, to wzięli datę pierwszej rejestracji.

    •  

      @Haseo: czy platforma kiedykolwiek zrobiła coś dobrze?

    •  

      @luxusowytowar: tylko się człowiek niepotrzebnie wk@%?ia na noc a tłumoki i tak pójdą zagłosować i znowu przejebiemy wybory

    •  

      @Haseo: Jeśli chodzi o zakazanie obywatelowi czegoś do czego jest przyzwyczajony i co ułatwia mu życie, to PO jest pierwsze. Nieco trudniej przychodzą im decyzje dotyczące samoograniczeń.

    •  

      @Haseo: czy platforma kiedykolwiek zrobiła coś dobrze?
      @luxusowytowar: platforma zrobiła wszystko dobrze skoro polaczki takim poparciem obdarzają partie i prezydenta , platforma czyni cuda. Popatrz na sondaze - PO , prezydent na samej gorze. Narod ich kocha. TAK CZY NIE ? Wlasnie ... taki to 'narod'. Po prostu polaczki. Żal

    •  

      @Haseo: A powinni tak na prawdę brać pod uwagę emisję CO2. Mam Lupo 3L z 2000 roku, auto utrzymujące się do dziś na pierwszych miejscach w rankingach ekonomii z emisją 81g CO2/km. I co, automatycznie wrzucą mnie do worka z autami które emitują 4x więcej zanieczyszczeń tylko ze względu na rok produkcji?

    •  

      @templlar: to tylko PO, nie wymagaj od nich tak wiele.

    •  

      @Haseo: Powinno się egzekwować istniejące prawo, czyli coroczne badania techniczne. Jakby w każdym aucie sprawdzić spaliny połowa starych aut by ich nie przeszła (nie mam nic przeciwko starszym autom, sam takim się poruszam). No ale przecież warto poprosić od właścicieli aut o 10 zł od sztuki. Ile samochodów jest w Polsce? Podobno 25 mln x 10 zł to wychodzi drobne 250 mln złotych.

    •  

      @templlar: ale tu nie o CO2 chodzi tylko o cząstki stałe

    •  

      @templlar: Trafisz do jednego wora z moim 3 litrowym turbodieslem w W124 :) W końcu Twoje 3L i moje też 3 L ;)

    •  

      @templlar: ale tu nie chodzi o ekologię tylko o napedzanie sprzedaży nowych aut. Możesz sobie nawet przerobić na elektryczny ten samochód a i tak Cię nie wpuszczą.

    •  

      @luxusowytowar: teraz będzie miała szanse zrobić dobrze

      pokaż spoiler czyli przegrać wybory

    •  

      produkcji

      @Haseo: Cudownie :D moja Vectra B '98 ma datę pierwszej rejestracji na 2006r <hahah>

    •  

      @luxusowytowar: ale wy jestescie śmieszni.. Wszedzie spiseg, kolaboracje z żydami. Państwo chce dowalić biedakom i nie wpuszczać ich starych samochodów do centrów miast.. Ajajaj. Nalepka za 10 ziko, większość samochodów spełni wymagania, ale i tak osoby, ktore w większości samochodem nie jechały rozkręcają gownoafere. Imo to nawet dobre rozwiazanie, zważywszy na to, ze duża cześć osób w centrach miast najchętniej wjechalaby najlepiej od razu do budynku zamiast zostawić samochod gdzies dalej i nie zawalać starówek. W uwielbianej przez wypok krainie bogactwa - reichu, jest to norma. Tak, sa bogatsi, stać ich na nowsze samochody, ale spójrzcie jakie restrykcyjne wymagania trzeba spełnić. Poza tym porównajcie sobie jakość powietrza atmosferycznego w miastach Polski i np. Niemiec

    •  

      @templlar: @lasic01: Emisję CO2 w autach z silnikiem benzynowym, a cząstki stałe są badane w dieslach. W artykule jest jasno napisane, że po przeprowadzeniu badań lub zmiany silnika diagnosta będzie mógł wydać zieloną naklejkę.

    •  

      @templlar: CO2 to akurat najmniejszy problem, nie śmierdzi i jest dla człowieka w zasadzie obojętny. Problemem są inne substancje "wydychane" przez samochody. Dla mnie zakaz na podstawie wieku auta jest bez sensu. Samochód powinien mieć badaną jakość spalin na przeglądzie i jak nie spełnia norm to do naprawy lub na złom. To by może rozwiązało problem kopcących ciężarówek.

    •  

      @skud: po ostatnich wyborach to widać że nawet jakby nie zagłosowali na nich to i tak wygra ten kto ma wygrać...

    •  

      @Fulleks: Ja mam w Golfie II z 89r. wpisane 96r. Kiedyś pytałem w urzędzie jak to zmienić, to powiedzieli ze nie trzeba

    •  

      @templlar: co z tego, ze emituje mało prawie obojętnego dla środowiska CO2, skoro w pakiecie jest mnóstwo szkodliwych tlenków azotu i sadzy?

    •  

      @skud: nie zapomnij zabukować biletu lotniczego przed zaśnięciem bo w tym kraju ludziom nigdy nie uda się wyjść z ignoranckiej mentalności.

    •  

      @bb1983: złudzenia już upadły żyjemy w reżimie a ustawione wybory to jego najordynarniejsza forma

    •  

      @Panczenisci: tak na prawdę to nie wk!?@iają mnie ci złodzieje tylko ten motłoch dzięki któremu utrzymują się przy władzy

    •  

      @skud: słuszne wk%$?ienie. Całemu motłochowi nie da się wytłumaczyć na czym rzecz polega, ponieważ tak jak Korwin mówi, większość jest głupia i nawet nie chce się interesować polityką, ponieważ uważają ją za zbyt skomplikowaną. W ten sposób rządzący mają niemal wolną rękę w generalnym rozkradaniu tego kraju oraz obracaniu go w ruinę.

    •  

      @Panczenisci: tu nie chodzi o to żeby zmuszać dziadków do dogłębnego analizowania programów wyborczych kandydatów tylko zabrać im Życie na gorąco i pokazać kilka filmów na you tube o kandydatach i wystraczy

    •  

      @Panczenisci: tu nie chodzi o to żeby zmuszać dziadków do dogłębnego analizowania programów wyborczych kandydatów tylko zabrać im Życie na gorąco i pokazać kilka filmów na you tube o kandydatach i wystraczy

    •  

      @Panczenisci: tu nie chodzi o to żeby zmuszać dziadków do dogłębnego analizowania programów wyborczych kandydatów tylko zabrać im Życie na gorąco i pokazać kilka filmów na you tube o kandydatach i wysatrczy

    •  

      @skud: swoją rodzinkę udało mi się w ten sposób nawrócić. Od razu mówię, że nie było nagonki w kierunku KORWINa, natomiast udało się przekonać do zasilenia elektoratu antysystemowego. Co z tym zrobią, to już ich brocha. Najważniejsze, że udało się odciągnąć od post komunistycznych sprzedawczyków.

  •  

    W tle jeden z parkingów przed wjazdem do ekostrefy :

    źródło: demotywatory.pl

  •  

    Te z lat 1997-2001 otrzymają naklejkę czerwoną, 2001-2006 – żółtą
    Czyli jaką dostanie samochód z roku 2001?

  •  

    By poruszać się po tych rejonach zmotoryzowani będą musieli umieścić na swoich pojazdach naklejki informujące o klasie ekologicznej.

    Haha ciekawe kto produkuje naklejki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Aby otrzymać naklejkę z klasą ekologiczną, właściciel pojazdu będzie musiał złożyć odpowiedni wniosek do starosty

    Ja p##$$@?e jaki Bangladesz.

  •  

    A co w tej ustawie z autami na lpg, które niezależnie od wieku auta są milion razy bardziej ekologiczne od nawet nowych kostrukcji benzynowych, czy dieslowskich?

  •  

    I za parę lat Bul będzie filozofował:
    "Leciałem do was w powietrzu, leciałem nad nowymi dachami i nad nowymi autostradami i widziałem same nowe samochody! PO zlikwidowała biedę!"

  •  

    @elczikeno: Wp@###@$ałeś waćpan sól drogową w polędwicy, ale dieselek to paniczowi śmierdzi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    siedzialem dzis w pewnym w salonie czekajac na usluge, czekanie sie przedluza, nuda a za duza witryna rondo - no to ogladac auta polakow - 95% to tak motzno 10-15lat

    •  

      @bazingaxl: I jak wprowadzą to nie będzie plebs jaśniepaństwu miast korkować. Ale przecież Polacy bogaty naród, wzrośnie sprzedaż nowych aut.

    •  

      @prezes1270: ja tylko stwierdzilem fakt obserwacyjny

      prawda jest to ze w polsce mozna miec bardzo tanio auto i bardzo tanio je utrzymac - w sumie na tle europy jestesmy ewenementem - na zachodzie ludzie nawet jak dobrze zarabiaja to nie zawsze decyduja sie na auto z powodu kosztow - choc oczywiscie w takim uk jak pamietam roczna sprzedaz nowych aut to tak 20x wiecej jak w polsce co raczej pokazuje jak bardzo jestesmy biedni

    •  

      @bazingaxl: Jesteśmy dziadami na tle Europy, to żadne odkrycie. Na dodatek z politykami potrafiącymi tylko dowalać nowe podatki i tworzyć durne prawo tłumiące konkurencyjność małych i średnich przedsiębiorstw nie mamy najmniejszych szans na dogonienie ich przez najbliższe kilka pokoleń.

    •  

      @zwirz: Tylko do tego dziadowania Polak uwielbia sobie dorabiać ideologię. Jak zapytasz posiadacza golfa 4 albo paska b5 o auto z salonu to Ci powie, że jego jest wieczne, nigdy się nie psuje, nie pali paliwa i on by nigdy nie kupił takiego z salonu. Zawsze mnie to śmieszy.

    •  

      @elemenTH: Ciebie śmieszy jego nie. Skoro taki pasek b5 spełnia jego oczekiwania to nic ci do tego. Mój ojciec jeździ paskiem (auto firmowe) 400k na liczniku, kto wie ile razy kręcony a co się jedynie popsuło przez ostatnie 5 miesięcy to żarówka w osłonce przeciwsłonecznej.

    •  

      @elemenTH: A ja jeżdżę Golfem, bo nie mam kasy na inny. Póki co wozi mi dupę z A do B.

    •  

      @elemenTH: to nie ideologia :D be piątka czy golf czwórka np. na 1.9 tdi to auto prawie pancerne auta, prosty silnik, tani w obsłudze ale przede wszystkim w porównaniu do następnego flagowego silnika 2.0 tdi - pozbawiony WAD KONSTRUKCYJNYCH.

      To jedne z ostatnich samochodów, które były projektowane po to żeby jeździć. Im nowsze tym bardziej projektowane są po to żeby ładnie wyglądać i żeby popsuć się w określonym momencie, tak aby naprawa dała ci najbardziej po kieszeni.

      Powiesz cebula. Masz rację. Ale trzeba się cieszyć że większość ludzi czy to świadomie czy nie, ale nie dała się urobić na ten chamski marketing i dalej tanim kosztem jeździ solidnymi autami, te pieniądze zamiast utopione na astronomiczne drogie koszty serwisu w aso, będą gdzie indziej krążyły w gospodarce. :D

    •  

      @prezes1270: http://moto.pl/MotoPL/1,88389,17385744,Polacy_kupuja_coraz_wiecej_drogich_samochodow.html Kto jest biedny ten jest biedny, w Polsce rośnie odsetek nowych i drogich aut. Więc teoria jest mało trafna.

    •  

      Mój ojciec jeździ paskiem (auto firmowe) 400k na liczniku, kto wie ile razy kręcony a co się jedynie popsuło przez ostatnie 5 miesięcy to żarówka w osłonce przeciwsłonecznej.

      @SNUPPi: Moja mama auto z salonu kupiła i od czasu kupna auto nie psuło się nigdy, ździwiony?

    •  

      @bazingaxl: Jesteśmy dziadami na tle Europy, to żadne odkrycie. Na dodatek z politykami potrafiącymi tylko dowalać nowe podatki i tworzyć durne prawo tłumiące konkurencyjność małych i średnich przedsiębiorstw nie mamy najmniejszych szans na dogonienie ich przez najbliższe kilka pokoleń.
      @zwirz: głosuj dalej na PO lol

    •  

      @Dirty_Digger: > To jedne z ostatnich samochodów, które były projektowane po to żeby jeździć.
      Ten frazes słychać co 5 lat, tylko dotyczy coraz to nowszych aut. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Vesely: Ja też jeżdżę lontem bo mnie nie stać na nowe auto na razie ale nie udaję, że stare jest lepsze jak nowe.

      @SNUPPi: Nie mówię, że nie spełnia mówię o postawie, że jeżdżę starym tylko dlatego, że nowe jest beeee więc wolę starego passata gdzie helmut 10 lat pierdział w fotel a auto 10 razy objechało kulę ziemską niż nowe auto z salonu bo to jest usprawiedliwianie biedy.

      @Dirty_Digger: Zawsze to samo słyszę, teraz czy 10-15 lat temu, zawsze nowe jest złe bo stare jest niezniszczalne. Ciekawe co dłużej wytrzyma w tych samych rękach, nowy b8 czy b5 z 500 na liczniku. Nie mówię już o walorach użytkowych, prowadzeniu, bezpieczeństwie. Ciekawe ile tych ludzi co jeżdżą starymi autami i bronią ich jak niepodległości usprawiedliwiając siebie przed innymi, że są biedni kupiło by takiego passata mając na nowe takie z salonu.

      Znam tylko jednego człowieka co miał salonowe auto i się zraził, kupił sobie wtedy nubirę nówkę. Wszyscy inni, którzy kupili salonowe auta nie zamierzają już więcej jeździć używkami, ciekawe dlaczego? Jak to możliwe, że nie doceniają niezniszczalności starych, wspaniałych konstrukcji?

    •  

      @elemenTH: Ależ to prawda. Nowy, jewropejski diesel który spełnia multum postępowych regulacji i ma górę śmiecia doczepionego j#$$? się o wiele częściej w porównaniu z takim złomem, co trzeba w nim tylko olej i paski raz na jakiś czas powymieniać. Miałeś na nowy samochód, to i będziesz miał, żeby wyżulić na ASO, (nie mówiąc już, co się z tym gównem dzieje, jak ma ze 200.000 przebiegu). Niestety nie wszyscy w tej cebulandii mają.
      Już nie wspomnę o ustalaniu klas na podstawie daty produkcji. Co to są za brednie? Kupa starych benzyniaków jeździ na "podtlenek LPG" i emituje sam dwutlenek węgla i parę wodną. To są czystsze spaliny, niż z katalizatora za kilkanaście tysięcy (nie wspominając o tym, jak często katalizator się jebie).

      Wasi właściciele z PO dostali w łapę od koncernów samochodowych i znowu jebią was w dupę, lemingi, a wy sobie jeszcze racjonalizujecie, że przecież zielona wyspa, stać nas na nowe i w ogóle.

    •  

      @ecartman: To są jakieś wieści z kosmosu kolejne i urban legend ludzi, którzy w życiu nie mieli nowego auta. Najbardziej awaryjne diesle robią po 300kkm często bez wymiany nawet najdelikatniejszych części eksploatacyjnych jak dwumasa czy turbo. Nawet badziewne tsi z pierwszych lat produkcji z tymi nieszczęsnymi łańcuchami dobijają do ponad 200kkm.
      Patrzysz na auta i przebiegi przez pryzmat kraju gdzie przebieg w aucie powyżej 5 roku od wyjazdu z salonu przestaje rosnąć. Oczywiste, że były auta wybitne pod względem trwałości ale ciągle były też wybitnie złe i dalej będą jedne i drugie. Różnica jest też taka, że bardzo często passaty i golfy wszelakie reanimuje się w nieskończoność wkładając w nie kilkukrotność wartości przez kolejnych właścicieli bo passat jest niezniszczalny więc nie wolno go oddać na złom a i wstyd przed innymi, że niepsujące auto się psuje i trzeba je naprawiać to się o tym nie rozmawia.
      Przykład auta nietrwałego silnikowo: golf 5 i passat b6, najgorsze tsi i fsi, najgorsze 1.9 co korby szły bokiem, pierwsze 2.0tdi też najgorsze, dsg a ile tego jeździ na naszych drogach? Prędzej teraz zobaczysz na ulicy golfa 5 niż 4.

    •  

      motzno?

      @cubus85: nie jestes zielonka a zadajesz pytanie dziwne widac ze na mirko nie siedzisz, wstyd, usun konto ;)

    •  

      @bazingaxl: spoko wiem o co chodzi, ale te wszystkie pieseły, pranki, propsy i polaczki poprostu mnie wk$%%iaja. Na mikro nie siedzę, konta nie usunę;)

    •  

      @cubus85: to znaczy ze dorosles, czas na karyne gowniaka kombi i prace od rana do wieczora, jestes za duzy na wykop o przepraszam wypok

  •  

    W końcu trzeba dbać o interesy niemcowni, no bo nie o nasze co nie tusku?

    •  

      @Fox_Murder: podepnę się do tych interesów, chciałbym umrzeć ze zdrowymi płucami

      dlaczego większość dzieciaków na wykopie płacze jakby jeździła 20sto letnimi dieslami?
      #niepopularnaopinia

    •  

      @elczikeno: Zostań premierem i zakaż całkowitego ruchu komunikacją

    •  

      @elczikeno: do niczego nie namawiam ale jak chcesz umrzeć ze zdrowymi płucami to co za problem jutro z rana gdzieś w lesie się powiesić bo i tak nie masz gwarancji iż nie zachorujesz kiedyś na nowotwór płuc.

      Dziwić może fakt, że przepisy podyktowane ekologią nie opierają o faktyczną emisję spalin, a jedynie o datę pierwszej rejestracji.

      czyli z mętnie pojętą ekologią to i tak nie ma wiele wspólnego po prostu trzeba nabijać kasę do budżetu wszelkimi sposobami

    •  

      @fervi: dlaczego całkowitego? wystarczy że zabronię jeździć małej części pojazdów generujących większość zanieczyszczeń pochodzących ze spalin w ścisłych centrach miast, do tego mieszkańcy i tak jeżdżą bezwarunkowo - więc pozbywamy się właściwie trujących przybyszów-turystów

      to jest lata świetle od p?%$!?%enia o zakacie całkowitego ruchu komunikacją

      @iron_fox2

      mam dziwne przeczucie, że roczniki bardzo silnie korelują z normami emisji spalin które w danych latach "wchodziły"
      no ale mogę się przecież mylić i wszystko jest z dupy, a to że 2001 a nie np. maj 2003 to się w napis na dnie filiżanki ministra pojawiło

    •  

      @elczikeno: W państwie, w którym średnia lat samochodu wynosi coś koło 16 (z powodu biedy), zakażesz chyba wjazdu wszystkim prócz politykom i biznesmenom.

      Poza tym co to za jazdy samochodem, całkowity zakaz samochodów, dorożki są bardziej ekologiczne

    •  

      @fervi: średnia 16 lat, tymczasem ja tam czytam, że benzyniak z 2001 (to już 14 lat) spełnia najbardziej rygorystyczne wymagania
      do tego zakaz wjazdu nie do miasta, tylko do ścisłego centrum
      i tak się robi z gimbo-wykopowego płaczu o 90% pojazdów którym zakażą tak naprawdę płacz o 10% największych smrodzicieli

    •  

      @fervi: Średnia wieku samochodów wychodzi taka nie z powodu biedy, tylko niewyrejestrowania masy samochodów które od lat już nie istnieją.

    •  

      @elczikeno: To się zaraz zmieni, ktoś sypnie, by auta starsze niż np. 10 letnie nie mogły jeździć - nie znasz chyba platformy obywatelskiej

      @Plackartnyj: Jak masz jakieś lepsze dane, to sypnij; według tych co mam - w 2010 roku 45% samochód miało więcej niż 16 lat; nie mówiąc, że sami Polacy zazwyczaj zza granicy ściągają 10-11 letnie samochody

    •  

      @fervi:

      To się zaraz zmieni, ktoś sypnie, by auta starsze niż np. 10 letnie nie mogły jeździć - nie znasz chyba platformy obywatelskiej

      pierdu-pierdu, tak sobie w szkole spekulujecie? bo myślałem że padną jakieś konkrety

    •  

      @fervi: Nie ma lepszych danych, ale to że masa polonezów i dużych fiatów figuruje w bazach jest faktem, a te auta od wielu lat nie jeżdżą. Auto 10 letnie jest przecież całkiem dobre. Zdecydowanie wolę takie od nowego pierdzikółka typu Panda. Wystarczy kupić sobie benzynowe, załóżyć LPG i do ekologii już nikt się nie będzie miał prawa przyczepić.

    •  

      @elczikeno: Wrocławskie pastwisko spekulacji politycznej, my - kuce - analizujemy sytuację geopolityczną

    •  

      @Plackartnyj: Przecież hybrydy palą chyba 3 litry na 100 kilometrów, a nie 6 czy 8.
      O to chodzi, że z powodu biedy nie stać nas na kupowanie nawet używanych (nie wszystkich) samochodów nawet 5 letnich, samochód przeciętny Polak jeździ do zajechania i liczy, że to inwestycja (taki 10 letni samochód) na 6-10-15 lat.
      Są setki "lepszych" wydatków niż samochód

      Dodatkowo według faktu
      http://www.fakt.pl/wydarzenia/po-chce-zakazac-wjazdu-do-centrow-miast-starszym-autem,artykuly,526406.html

      Samochody przed 2005 rokiem nie wjadą, nie wiem na ile tak będzie.

    •  

      @fervi: Bo auto w wieku 10 lat spokojnie pojeździ jeszcze 6 lat, jeżeli będzie odpowiednio serwisowane. Obecnie 16 letnie auto to jest rocznik 1999. Znam bardzo wiele aut w tym wieku, którym bardzo, bardzo daleko do zajechania, są w pełni sprawne i bezpieczne.
      Teksty że samochód w wieku 10 lat się do niczego nie nadaje to bełkot marketingowców koncernów motoryzacyjnych, które chcą naganiać sprzedaż.

      Z drugiej strony, jak ktoś nie dba, to samochód może byc totalnie zajechany i po 5 latach.

    •  

      @Plackartnyj: Ja ogólnie uważam, że mieszkanie w centrum ma tę wadę, że zawsze jest hałas i smród - bo to centrum. Ludzie mają blisko wszędzie, ale płacą swoją cenę

      A ludzie na obrzeżach nie płacą tej ceny, ale mają wszędzie daleko - 1 czy 2 autobusy co 20 minut i tyle

      O ile zakładam, że w centrum może się powietrze oczyścić, o tyle pomysł jest nie do zrealizowania bez całego systemu komunikacji miejskiej, który kuleje jak to możliwe.

      Poza tym czemu jest pozwolenie na wjazd klasykiem, który pali więcej niż 20 letni samochód? I kiedy samochód staje się klasykiem?

    •  

      @fervi: jechales kiedyś hybrda w trasie? Toyota auris hybrid. Po mieście - owszem 3-4 litry, ale wystarczy wpasc na autostradę i 10-12 litrów lekko zje

    •  

      @flito: Nie jechałem hybrydą
      Problem jest taki, że za hajs platforma przepuści wszystko, wystarczy popatrzeć na UE, gdzie jest takie lobby, że szkoda gadać. Już nawet nie będę wspominał o tym, że to pogwałcenie resztek wolności jaką jeszcze mamy.

    •  

      @fervi: odkąd tylko mam prawo do głosu, głosuje na wszystko inne tylko nie na ta holote.. I tak do usranej śmierci..jak żyć?

    •  

      @flito: Jakby to powiedział Donald T. - Jak żyć? krótko
      Problem w tym, że nawet olać te samochody - od dziesiątek lat nawet elektrowni atomowej nie mamy, by zastąpić węglowe (osobiście myślę, że w to powinniśmy iść).

      Ja osobiście uważam, że każdy jest kowalem własnego losu nawet w sprawach ekologii
      - Chcesz mieć przykładowo, stare żarówki? Płacisz taniej, ale więcej na rachunku
      - Chcesz mieć LED? Płacisz drożej, ale mniej na rachunku

      Wszystko ma swoje plusy i minusy, sam pomysł moim zdaniem jest głupi, gdyż kupno w miarę nowego samochodu nie jest tak tanie, a nie wszyscy kradną jak większość polityków.

      Problem z centrum jest taki, że jak sama nazwa wskazuje - jest centrum, skupiskiem wszystkiego, dlatego tam wszyscy jeżdżą, a nie żeby potruć ludziom powietrze

    •  

      @Fox_Murder: O jakich interesach mówisz? Jeśli chodzi o rynek aut używanych to Niemcy raczej też są w czołówce w ilości sprowadzanych aut do Polski.

    •  

      @elczikeno: Ja jeżdżę 20letnim Dieslem. Na coś muszę umrzeć.

    •  

      @darklight: to sobie umieraj, ja wolę umrzeć na starość, nie na raka

    •  

      @Plackartnyj: mój samochód ma 22 lata wiec nie gadaj ze nie istnieją i nadal nim jeżdżę z powodu biedy

    •  

      @Plackartnyj: ja marze sobie aby na zbierać sobie na 10 letnie auto ...

    •  

      @elczikeno: Wczoraj stwierdzili że reklamy psują im ich piękny świat, dziś mówią że auta trują jutro ci powiedzą że masz brzydki ryj i dostaniesz gównianą naklejkę na ryj że nie spełnia norm, a przyjdziesz się na wykop poskarżyć to powiedzą że masz ohydny ryj i sp#!#%#%aj bo szpecisz świat. A pojutrze wszyscy będziemy chodzić w jednej fryzurze jak w korei północnej "na wodza" :)

    •  

      @kubica94: a już od wczoraj istnieje wiele zakazów wjazdu aut ciężarowych i nie widziałem żebyś płakał z ich powodu

    •  

      @elczikeno: Płaczę co noc z idiotyzmu urzędów, tu k##@a plan zagospodarowania przestrzennego tu jakiś k##@a plastyk miejski, a nie umieją stworzyć dzielnicy przemysłowej z dojazdem z obwodnicy, myślisz że kierowca ciężarówki fapuje sobie podczas jazdy przez środek miasta czy co, te auta które musi mijać na styk i ruszać i hamować co chwila na światłach. On chce dojechać najszybciej i najpłynniej do celu. Tylko w Polsce nie da się bo jak nie jesteś poniemieckim miastem, gdzie mieszka kolega Tuska np Kraków to do dziś czeka na obwodnicę, którą może wybudują bo Majchrowski aż publicznie na rynku obciągnął Komorowi.
      Poza tym gdyby mi przeszkadzał ruch, spaliny i hałas wyprowadziłbym się poza miasto i cieszył się świętym spokojem, ale obawiam się że tacy jak wy, gdybyście to zrobili zaraz zaczęlibyście protestować przeciw jeżdżącym traktorom, wiesz jak kopci taki 30 letni ursus?

    •  

      @kubica94: szkoda mi czasu na prostowanie tych głupot, więc wybacz ale daruję sobie
      jedyny komentarz - jeżeli dla ciebie są tylko dwie opcje - duszenie się w smrodzie albo życie na wiosce, to ci współczuję
      dziękuję za dyskusję

    •  

      @elczikeno: pozdrawiam życzę miłego dnia

  •  

    zakaz jest po prostu śmieszny, wystarczy egzekwować istniejące przepisy m.in. dot. kontroli emisji spalin w pojazdach. Nieraz widzę, jak jedzie passat albo inny golf z siwym dymem, spalającym 1litr oleju na 20km, robiącym taką zadymę, że zamknięcie wentylacji nie pomaga. To jest główny problem, a nie wydumane halt na wszystko co jeździ. A i tak będą jeździły takie auta bo w PL każdy coś wykombinuje by zdobyć naklejkę.

    •  

      A i tak będą jeździły takie auta bo w PL każdy coś wykombinuje by zdobyć naklejkę.

      @chrupol: finalnie i tak chodzi o rozrost biurokracji (załatwianie naklejek w urzędach) oraz o to żeby wprowadzić dodatkowy podatek, ukryty w kosztach kupna naklejki. O zdrowie i emisję spalin nikt tak na prawdę się nie martwi.

    •  

      @MichasQGP: może to być prawda, ostatnio przeżyłem exodus biurokracji jak wystąpiłem z wnioskiem o "becikowe". Zamiast dać talon do łapy w szpitalu, bądź kasę w 1 okienku, to musiałem wypełnić więcej dokumentów, aniżeli w momencie ubiegania się o kredyt w banku. To jest chore, wiem, że nie są winne panie w takim MOPSie bo działają zgodnie z przepisami ale to wszystko jest chyba tylko po to by móc zwiększyć biurokrację i obsadzić odpowiednie stanowiska.

    •  

      @chrupol: niestety jak nie jesteś rozliczany z efektywności - a urzędy nie są - to nigdy nie dbasz o to by jakiś proces był sprawny. Tym bardziej, że dla takich urzędników, pensja bierze się z kosmosu (czyli budżetu), więc nie widzą zależności między efektywnością czy jakością swojej pracy a własną wypłata. Innymi słowy: czy się stoi, czy się leży, 2400 się należy

  •  

    Moim zdaniem zabrali się od dupy strony do tematu. Ograniczanie ruchu w miastach to jest dobra tendencja tylko najpierw powinni kłaść nacisk na badania spalin podczas badań technicznych i samochody które mają zbyt wysoką emisję powinny otrzymywać zakaz wjazdu do centrum. Bez żadnego wieku itd.

  •  

    Rozumiem że następnym krokiem będzie zakaz wchodzenia do określonych miejsc? Naklejka na czole - kto zarabia 0-1000zł czerwona naklejka, 1000-2000zł żółta naklejka, 2000-5000 zielona, powyżej 5000 jest ok.
    Coś mi to przypomina...

  •  

    Politycy będą mieli wymówkę żeby kupić sobie nowe auta.

  •  

    p!%$@!@enie. Jakby spaliny z innych części miasta zatrzymały się przed znakiem ,,ekostrefa''

    •  

      @ozzmann: to nie powinno się nazywać "ekostrefa" tylko "strefa dla bogatych: na plebs mamy wyjebane" ale wtedy mogło by to oburzyć społeczeństwo więc trzeba użyć ładnych słów (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      @hirohitto: I o to właśnie chodzi. W centrach miast z powodu cen nieruchomości mieszkają przeważnie ludzie bogaci. Chodzi o to żeby jakiś tam bidok nie zastawiał im miejsc parkingowych ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @hirohitto: Powinni jeszcze przed wjazdem do niej dać wielkie billboardy z napisem "j#@@ć biedę"...
      Na PO nie będę głosował, ale szczerze nie wiem na kogo warto.

  •  

    Kierowca może „awansować” swój samochód poprzez np. wymianę silnika na nowszy. Po takim zabiegu czeka go wizyta w stacji kontroli pojazdów, gdzie zbadany będzie poziom emitowanych zanieczyszczeń.

    Ciekawe czy auto z instalacją LPG też będzie w wyższej klasie.

  •  

    I co teraz będzie z passeratti B5 tdi, krulem polskiej ulicy?

  •  

    Acha, czyli będą naklejeczki, brak naklejeczki to mandacik i już kasiorka się kreci. Nie lepiej to doj@$@c od razu podatek od oddychania? Ci co uprawiają jogging to ludzie mający dużo czasu, a więc nie muszą pracować całą dobę, wiec pewnie mają dużo pieniążków.

  •  

    Z tą ekologią to już się ludziom w głowach poj%!!ło. Tu mam mieć ograniczenia bo np. auto z klasy premium jest z roku 2005-2006, a w takiej Ameryce im bardziej kopci tym jest super ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Johny_Gitarzysta69: Na samą myśl o tych błaznach mnie mdli. Co takiego przełomowego stworzyli dla motoryzacji poza chorymi restrykcjami? Samochody wydzielają mniej spalin (ok) ale dzięki temu ich żywotność drastycznie się skróciła, co oznacza częstsze zużywanie części. Recykling starych części to niby 100% ekologicznie się odbywa tak?
      Sprawa kolejna to "hybrydy". Samochód pali mniej, ale że każdy hybrydziak ma po kilka akumulatorów, które nie są wieczne to już nieważne. Ciekawe co się robi z starymi akumulatorami (elektrolit i mnóstwo innego syfu)...

      Skoro tak bardzo zależy nam na byciu eko, to czemu nie przeszliśmy jeszcze np. na wodór? Jeśli chodzi o spalanie to jest to chyba związek idealny. Jedynym produktem spalania byłaby woda.

    •  

      @darklight: No tak tylko wodór pewno wezmą z wody, czyli potrzebują prądu, co z kolei w Polsce przekłada się na zużycie węgla i koło się zamyka. Inną możliwością jest "chyba" zrobienie wodoru z ropy, ale nie jestem pewien, gdzieś mi się obiło o uszy, niech ktoś poprawi.

    •  

      @darklight:

      ale dzięki temu ich żywotność drastycznie się skróciła, co oznacza częstsze zużywanie części.

      Planowane postarzanie produktu, thats why. To metoda UE do napędzania gospodarki. A dokładniej to metoda Niemiec, bo oni są głównym producentem w regionie, więc im szybciej się psuje tym szybciej kaska leci do naszych sąsiadów.

  •  

    Jak to będzie w Polsce (o ile wogóle będzie): Peugeot 407 2.0 HDI 2005 rok -> nie spełnia normy, Peugeot 407 2.0 HDI 2006 rok -> spełnia normę. Mimo, że oba mają identyczne silniki, DPF i spełniają normę Euro 4. Audi A4 1.9 TDI z 96 roku nie wjedzie, a identyczne Audi z 97 roku już wjedzie. Po prostu uwielbiam takie idiotyzmy. Oczywiście w Niemczech jest to logiczne i nie opiera się na dacie produkcji samochodu tylko na spełnianej przez niego normie. Przecież sporo samochodów miało już silniki spełniające normy 2-3 lata przed ich wprowadzeniem. Praktycznie wszystkie benzyniaki od końca lat 80 z katalizatorem spełniają Euro 1 mimo, że wprowadzili ją w 93 roku. Mam auto z `89 roku z zieloną naklejką i mogę legalnie śmigać po Berlinie, ale oczywiście w PL będzie sztywa data wprowadzenia danej normy. I własnie dlatego ludzie emigruja -> bo nawet jak tworzy się jakieś prawo w PL (pomijam sensowność wprowadzania takich ograniczeń w tak biednym kraju) to muszą je zje$%% po całości.

    Jak znam życie to będzie handel meldunkami (mieszkańców nie dotyczy ograniczenie), handel lewymi papierami (będą szczepić viny odmladzajac auto) i inne cuda. A jak wprowadza, ze aut 25+ lat nie dotyczy (zabytki) to PL stanie sie jednym, wielkim zlotem youngtimerow.

    •  

      @xsystoff: Też tego nie rozumiem, zamiast korzystać z doświadczeń większych "motoryzacyjnie" krajów jak Niemcy, gdzie plakietki Umweltzone działają sprawnie i zależą od normy euro, wymyślają coś swojego... ech.

    •  

      @xsystoff: To ograniczenie wiekowe jak i normy Euro nie mają sensu. W przypadku ograniczenia wiekowego podałeś dobre przykłady, ale w przypadku Euro jest podobnie. Ja mam BMW E39 520d, który ma emisję CO2 na poziomie 150g/km, a BMW tej samej serii, tylko silnik większy ma tę samą emisję CO2 co mój i ten będzie miał wjazd wszędzie, a mój już tylko poza miastem.

    •  

      @xsystoff: jak to mówią, w mętnej wodzie lepiej ryby biorą .... i to chyba o to chodzi

  •  

    I dobrze. Niech wprowadzają ten przepis. Jak Janusz jeden z drugim kiedyś obudzą się rano i będą musieli PKSem do roboty zap#??#$@ać to może wreszcie poczują, że od 26 lat są bezpardonowo ruchani w czoko i przyjdzie im do głowy, że trzeba kilka osób na taczkach posadzić.

    To nie jest wolny kraj. Żyjąc tu ma się wrażenie, że żyje się pod okupacją wroga. Wszystko byle rzucić kłody pod nogi, byle utrudnić, byle dop?$@?$$ić, op?$@?$$ić, zap?$@?$$ić i podp?$@?$$ić, a nie ułatwić.

    Niedługo wybory, a to oznacza lekkie przetasowanie w szeregach i znów ujrzymy te same mordy, które oglądamy od 26 lat.
    Chciałbym się mylić.

    •  

      Chciałbym się mylić.

      @nienachalny: ja też. Ale pooglądaj te filmiki z serii "na kogo będziesz głosował" to bul ma głosy od tych którzy nigdy samochodu nie mieli, i nie oczekują od życia niczego więcej jak żeby ich władza trzymała za mordę

  •  

    Podwójny kretynizm. Sama idea jest skandaliczną próbą inkasowania kolejnych opłat wpływających do budżetu, ekhm, kieszeni władzy, a nieudolny plan tylko dopełnia dzieła. Niejedno stare auto ma po prostu lepsze wyniki pomiaru składu spalin niż "nówka". Niech ostatni zgasi światło...

  •  

    Zrzynka niemieckiego systemu. strona Berlina. Czyli 20 letnim maluchem będzie można wjechać spokojnie do centrum Krakowa.

    •  

      @yorar: Dokładnie, ostatnio właśnie się zdziwiłem jak byłem w Berlinie. Wkurzające to było, bo zamówienie tej naklejki przez internet to koszt chyba 20€, na miejscu bodajże 5€ ale trzeba znaleźć biuro. Ostatecznie zostawiliśmy auto zaraz na granicy centrum i wsiedliśmy w S-Bahna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Ostatecznie zostawiliśmy auto zaraz na granicy centrum i wsiedliśmy w S-Bahna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @maver: i to jest system komunikacji który mi się podoba. Niestety u nas jak zwykle wprowadza się wszystko od z dupy strony. Większość miast nie ma parkingów "park n ride", ani pomysłu na taki transport "intermodalny" nawet na dzisiejsze potrzeby, a co dopiero na zwiększonego zapotrzebowania na taką komunikację.

  •  

    I wy platformerskie k%$?y, tyle dobrego do zrobienia a wy jak zwykle w najbiedniejszych, smażcie się w piekle

  •  

    Już grzeję świece w swoim dyszlu!

    źródło: motokiller.pl

  •  

    Korwin please wyjeb urzędasków od korytka

  •  

    A CO JAK KTOŚ MIESZKA W CENTRUM I MA STARE AUTO? Zostanie wyp?!%##!ony, czy co? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Rozmawialiśmy już na ten temat- przypominacie sobie? Dyskusja krążyła wówczas wokół emisji spalin, a nie roku produkcji samochodu! Tak na zimno to przyjmujecie?? Ktoś nas tutaj robi ostro w uja. Osobiście nie martwię się tymi regulacjami- mieszczę się. No ale- nie tak to miało wyglądać! Jeśli chodziłoby o ekologię, to autogaz miałby większe możliwości wjazdu, tutaj nic na ten temat nie napisano...

  •  

    Jedyne, co jest w tym projekcie złe, to uzależnienie od daty pierwszej rejestracji, czy generalnie wieku samochodu. W kwestii samej emisji spalin popieram.

    Rozwala mnie argument, że wolność, hurr durr, mogę robić co chcę. Otóż nie, nie możesz, jest mnóstwo regulacji w kwestiach, które wpływają także na innych. Nie można wjechać do miasta czołgiem, nie można palić w piecu oponami, tak samo nie widzę problemu, żeby wprowadzić zakaz wjazdu w określone miejsca samochodami, które emitują zbyt dużo tego czy tamtego.

    Chodzi zresztą nie o całe miasta, tylko wyznaczone strefy. Przecież już teraz są strefy, gdzie ruch samochodowy jest ograniczony lub w ogóle zabroniony - przeróżne starówki, miejsca rekreacyjne itd. I nikt nie krzyczy, że nie może palić gumy na rynku w Krakowie czy pod Zamkiem Królewskim w Warszawie. Po wprowadzeniu tego przepisu zapewne pojawi się kilka trochę szerszych stref, gdzie po prostu powietrze powinno być czystsze, a ruch mniejszy, tak żeby było bardziej zdrowo i bardziej przyjaźnie dla pieszych czy rowerzystów.

    Oczywiście wszystko zależy od tego, w jaki sposób to będzie wprowadzone, jak zostaną określone te strefy itd. Powinny nie być zbyt duże, przynajmniej na początku, oraz powinna tam być bardzo dobra komunikacja. Nie ma takich miejsc za wiele.

    •  

      @jamtojest: norma od wieku jest nonsensem.... różne auta miały różne normy spalania w zależności od klasy samochodu i generacji, można też się szarpnąć i zamontować lepszy katalizator spełniający euro 5. Albo przejść na zasilanie LPG / CNG i spaliny stają się czyste jakby miały normę Euro 5/6.

    •  

      @jamtojest: Serio sadzisz ze jak nie wjedziesz do danej części miasta to spaliny z innych części nie będą tam obecne?

    •  

      @mesrs123: Coś tam dotrze, ale mniej. Przecież wystarczy porównać, jak się oddycha stojąc przy dużej ulicy, a jak 500 metrów dalej, stojąc w miejskim parku. Już nie mówiąc o wynikach badań czystości powietrza. Nie to, że będzie idealnie, ale na pewno lepiej.

  •  

    Po pierwsze nas na to, jako państwa i społeczeństwa nie stać.
    Po drugie nie mamy miast które się mogą wystarczającą komunikacją zastępczą względem aut pochwalić aby to działało.

  •  

    Artykuł taki marnej jakości, więc dodam ten, trochę lepiej dopracowany:
    http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-miasta-wyznacza-ekostrefy-nie-wszyscy-tam-wjada,nId,1725675

    ogólnie jest to dosyć mocne narzędzie dla samorządów, z którego na pewno nie jeden skorzysta.
    Ciekaw jestem jednej sytuacji, dajmy na to droga krajowa biegnie przez pewne małe miasteczko, burmistrzowi nie odpowiada tak duży ruch, więc postanawia wprowadzić w centrum ekostrefę dla pojazdów min. z zieloną plakietką. Oznacza to że wtedy pojazdy z gorszymi plakietkami od zielonej nie mogą przejechać przez tą mieścinę?

  •  

    Aby otrzymać naklejkę z klasą ekologiczną, właściciel pojazdu będzie musiał złożyć odpowiedni wniosek do starosty. Koszt nalepki to 10 zł
    to juz wiecie po co ten przepis zostal utworzony...

    pokaż spoiler systemu jeszcze nie ma, ale wiadomo ile bedzie kosztowac....


    - hej chlopaki wygralismy przetarg !
    - a ile zarobimy na czysto ?
    - hmmm... to sie jeszcze okaze...
    pa-to-lo-gia

    a ja mam z '84, to jaką będę miał?

    @Mateusz_G: bedziesz mial zycie pelne radosci rodem z powiesci 1984....

    kogo to obchodzi, ze tylko w PL poslowie, wielcy wybrancy narodu nie maja mozgu tylko puste baniaki... nie ma przeplywu powietrza = nie ma zmian atmosferycznych [pochodna tego jest brak ruchu obrotowego Ziemi, ale co ja tam k!#!a wiem... nigdy o Koperniku nie slyszalem] takze zamiast dbac o ekologie wedlug lokalnych faszystowskich standardow wolalbym aby co niektorzy wprowadzali miedzynarodowe przepisy w zycie, bo np.: Amerykanin za litr [ u nich sa galony -> 1 gal -> 3.78l ] buli kolo 2.5$ [2,4pln/l] to wlewa ile wlezie

  •  

    Czyli teraz auta na gaz powinny być uprzywilejowane, bo są najbardziej ekologiczne. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Grubi ludzie też powinni mieć zakaz wstępu do centrum, dostanie taki zadyszki i tyle CO2 wyrzuci w atmosfere co pięciu suchoklatesów.

  •  

    "Te z lat 1997-2001 otrzymają naklejkę czerwoną" O w mordę!!! To ja jaką dostanę naklejkę? Posiadam cytrynkę ZX 1,9TD z 1995. Może naklejkę z czachą i czarnobylem w tle ;)

  •  

    wzrośnie sprzedaż polskich aut

  •  

    Aż mi się przypomniał filmik ;]

    źródło: www.youtube.com

  •  

    No dobrze. Wiec co mozemy zrobic? Zebrac podpisy, petycje ?

    •  

      @sgi2004: Pogadać ze znajomymi i rodziną, iść na wybory i zagłosować w jedyny słuszny sposób.
      Niech niewidzialna ręka wolnego rynku będzie z tobą.

    •  

      @sgi2004: Papieru nie szkoda? x3 TAK, przedszkolaki, lasy. Ci ludzie mają nas tak głęboko w dupie że zapewne zapomnieli o naszym istnieniu. Panika była na ACTA bo wtedy faktycznie chmary ruszyły. Może teraz też będzie podobnie, bo to problem sporej części ludzi (chyba, sam mam motor, samochodem nie śmigałem od lat).

  •  

    uczcie sie dzieciaki jak sie robi prawdziwy biznes! nie jakies tam popyty i podaze, dobre dla naiwniakow. przy pomocy panstwa zobligowac plebs do kupowania. to jest kapitalizm 21 wieku

  •  

    W sumie ja odpuściłem sobie stanie w korkach i rozwalanie zawieszenia w aucie. Używam komunikacji miejskiej.
    Ale... co jak będę musiał nie daj Boże awaryjnie wjechac do centrum np. Do szpitala ?

  •  

    Aż mi sie łza do oka ciśnie z dumy w jakim ekologicznym kraju żyję. Kraju / Państwie / zrzeszeniu bo nie wiem jak twór o nazwie Unii Europejskiej nazwać. Nigdzie na świecie Usa, Australia, Japonia, Chiny, Ameryka Południowa, Norwegia itp itd nie martwią się aż tak o środowisko i jakoś nikomu trzecia ręka tam nie wyrosła. Te ograniczenia wymyślane przez szwabów i propagowane za pośrednictwem UE coraz bardziej wk****ją i to nie dziwi mnie opinia Cejrowskiego na temat UE.

  •  

    niech zaczną od autobusów miejskich bo to one najczęściej zostawiają za sobą zasłonę dymną

  •  

    Wśród aut benzynowych taką kategorię otrzymywałyby samochody, które mają więcej niż 22 lata.

    Kurde, moja Hanka w tym roku kończy 24.
    Skończy się tym, ze będę musiał ja zarejestrować na żółte blachy żeby po mieście jeździć

  •  

    Dużo nowych znaków dla szwagra do postawienia, a podział według roczników trochę dziwny bo niekiedy nowsze auta nie spełniają emisji spalin na badaniach a starsze tak zależy to też od stanu auta.

  •  

    a tak w ogóle, to naprodukowali diesli, wmawiali, że to najlepsze, a teraz francuzi i angole przyznają, że to był błąd, bo brali pod uwagę tylko emisję CO2, pomijając inne szkodliwe substancje.

  •  

    jeżeli naprawdę im zależy na ekologi, to auta z instalacją gazowa/elektryki powinny mieć darmowe parkingi i inne przywileje.

    a tak w ogóle to powinni zacząć od siebie, niech sprzedadzą limuzyny i swoje prywatne auta, niech zaczną dojeżdżać rowerem i komunikacją zbiorową.

  •  

    Chcą wprowadzić dokładnie to samo co w Niemczech obowiązuje od wielu lat.

  •  

    10zł od każdego, kasa leci.

  •  

    Hehehe już mam taką czerwoną nalepke, pisze na niej "miota nim jak szatan" ψ(`∇´)ψ

  •  

    Jak tam czytam co oni robią to się dziwię, że nie było jeszcze żadnego śmiałka, co wziąłby większą bombę i nie wybrał się na wycieczkę do sejmu...

  •  

    POstarajcie się o nowe samochody za 1500 brutto.

  •  

    Trzeba jakos zebrac pieniadze na wakacje dla urzedasow...

  •  

    Czyli auto z silnikiem diesla z 2005 roku dostanie żółtą naklejke, a auto z tym samym silnikiem i tą samą emisją spalin, tyle że z roku 2006 już zieloną. Gdzie tu logika? A w ekostrefach zatrzymywać nas będą stare radiowozy vw z zajechanymi dieslami - genialne!

  •  

    Ja mam na swoim kampfwagenie z 2002 roku mam zieleniutką czwóreczkę naklejoną przez dojczy. Won mnie platfusy od tego!

  •  

    ciekawe co bedzie z busami ?

  •  

    Kupie opla wiek minimum 25 lat, najlepiej z żółtymi blachami.

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    Politykom zależy na ekologii hahaha umieram, znowu sie wk@!#iłem z rana czytając takie informacje a jak tusek latał sam samolotem do Sopotu to ile zanieczyszczeń taki samolot wytwarza? cała Warszawa w tydzień tyle nie nasmrodzi co taki jeden przelot.

  •  

    O, jak fajnie. Po naklejkę trzeba złożyć wniosek i znów się zaczną urzędowe cuda i czynne żale, a jak im powiem, że mam pojemność 3.0 to zamiast naklejki dostanę zniżkę na hulajnogę...

  •  

    Bul już podpisał jak co

  •  

    PO zaczyna robić sobie miejsca parkingowe w centrach miast.

    A jak ktoś mieszka w centrum i ma starszo auta - wypier*** na przedmieścia, będzie mieszkanie dla córki.

    Przewiduję kolejny krok - zakaz wchodzenia do centrum ludziom ubogim. By żyło się lepiej. Ale to w końcu prawica powoduje rozwarstwienie społeczeństwa, a nie chore, pseudo-socjalistyczne rządy rodem z poprzedniej epoki:)

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    Ja jestem za o ile zapłacą za złomowanie (pomysłodawcy) oraz dopłaca różnice od ceny zezlomowanego auta do tego które chciałbym sobie kupić, ale zrobią to ze swoich pieniędzy nie naszych, a jeszcze lepiej jak oddadzą nam do użytku własne limuzyny, wtedy będzie idealnie :)

  •  

    Koszt nalepki to 10 zł.

    Banda złodziei, polskich dysydentów bulwa!

  •  

    W końcu, w wiekszosci miast na zacodzie takie zakazy obowiazują i to mega wplywa na zanieszyszczenie i korki. Jestem bardzo bardzo za, chociaz janusze na pewno sie oburzaja. Moze czas sie przesiasc w autobus? Spokojnie, na wsiach to nie bedzie obowiazywalo.

  •  

    Czego audi w miniaturce...

  •  

    Nie ma litosci dla biedakow!

  •  

    Może nie o ochronę środowiska chodzi. Może chodzi o taką zewnętrzną wizualizację że same nowe auta jeżdżo w miastach więc i ludziom się powodzi.

    pokaż spoiler Tak tylko sobie żartuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    i dobrze. centra miast powinny być wolne od jakichkolwiek aut, ale na to przyjdzie pora dopiero za parę lat. oczywiście do tego potrzeba perfekcyjnie działającej komunikacji miejskiej i sieci ścieżek rowerowych...

  •  

    Nie dadzą rady do konca kadencji :)

  •  

    A niech mi zabronią do pracy dojeżdżać samochodem.

    •  

      @Casuperu: to co? Bo podejrzewam, ze przesiadziesz sie do autobusow i tyle.

    •  

      @FireDash: Podejrzewam, że będę miał to w nosie i tyle. Jak mogę jadę rowerem, jak chce jadę autobusem a nikt nie będzie mi zabraniał dojeżdżania do pracy w sposób jaki wybiorę. A jak ma to zależeć od samochodu to niech mi go kuźwa dadzą jeśli mój się nie nadaje.

  •  

    By jezdzilo sie lepiej....

  •  

    Dobre czyli samochody z innej części miasta nie zanieczyszcza powietrza w centrum xD to może niech zrobią jakieś szlabany wtedy najpewno spaliny się nie dostaną

  •  

    Rodziny posłów i wszelkiej maści urzędników jak sądzę jeżdżą samochodami zaliczającymi się do klasy najwyższej :). Ich rzeczywistość jaką serwuje nam władza nie dotyczy, wszystko na bogato....

  •  

    W sumie w centrach dużych miast nie ma za wiele takich wiekowych sztrucli na ropę. Wioskowe klekoty nie mają się co oburzać. Ich to nie dotyczy. To nie jest zamach na Ursusy, czy Golfy TeDI z końca XX wieku.

  •  

    Bardzo dobrze. Może wreszcie w mieście nie będzie tego smrodu spalin z 15-25 letnich staruszków.

    •  

      @Lorus:
      już to raz napisałem, ale specjalnie dla ciebie jeszcze raz:

      mój ponad 15 letni opel pali 5.5, w mieście ok. 7. Ciekawe czy te ich merce i bmki potrafią to osiągnąć.

    •  

      @feroze_adrien: nie zmienia to faktu, że spalanie nie ma znaczenia w tym ile zanieczyszczeń idzie w atmosferę.

    •  

      @Lorus: a to ciekawe. Widocznie się myliłem. Myślałem, że spalanie ma bardzo duże znaczenie. Czemu więc unia chce ograniczyć dyrektywami spalanie?

    •  

      @feroze_adrien: jeśli upatrujesz się logiki we wszystkich działaniach unii, to gratuluję.

      Mogę Ci wytłumaczyć, konstrukcja silnika i zastosowana technologia warunkuje to jak czyste spaliny będą. Są takie rzeczy, których Twój ponad 15 letni samochód na oczy nie widział, np. DPF, albo recyrkulacja spalin.

    •  

      @Lorus:

      DPF
      mam benzyniaka

      recyrkulacja spalin
      mam, nawet w zeszłym roku EGR wymieniany na nowy

    •  

      @feroze_adrien: no to gratulacje, a katalizator jest, czy wycięty? :-)

    •  

      @Lorus: jest. Widzisz, dla ciebie stare auto to złom od handlarza mirka. A są stare porządne samochody, które są o wiele więcej warte (mimo, że cenowo nigdy nie pobiją) niż nowsze. I taki samochód z 2009 może być jeżdżącym złomem, pomijając już te co czasem z salonu wyjeżdżają, a nie powinien nikt za ch kierownicą siadać.

    •  

      @feroze_adrien: już nie przesadzaj. Wytłumacz mi jak kilkuletnie auto może być złomem? 15 letnie auto to niebezpieczny złom. Sam to wiesz, ale nie chcesz się do tego przyznać. Sam mam 9 letnie i uważam, że powoli to jest złom.

    •  

      @Lorus: nie przecze, że stare auto jest świetne i wogóle, twierdze tylko że może być mniejszym złomem niż kilkuletnie. I tu chodzi o sposób i częstotliwość jazdy, konserwacji, wady fabryczne, ilość "puknięć" – nie chodzi o wypadki ale obrysowania, obsrywanie przez ptaki, używanie auta w zimę jako pługa (a co będę odśnieżał)... itd.

      Ja myślę o wymianie auta na nowsze, ale jak widzę jak wyglądają nowsze w miarę rozsądnej cenie to już moje lepiej wypada w zestawieniu.

  •  

    No i po co siać panikę? Ten pomysł jest tak chu*owy, że aż śmieszny...i upadnie w trybunale szybciej niż tam trafił.

  •  

    akurat ten pomysł jest bardzo dobry. We Wrocławiu koło Galerii Dominikańskiej ledwo można przejść od ulicy taki smród

  •  

    Zrobili na 'odwal się', ale zdecydowanie popieram. Może w jakimś stopniu wyeliminuje to kilka strupów, które jeżdżą po ulicach. Dziwię się, że tyle szajsu jeździ po drogach i nie potrafią się schylić po taką łatwą kasę. Przecież to wystarczy zabierać dowody bez zbędnego grania na czas - maksymalnie przyspieszyć procedurę w przypadku jawnego stwierdzenia dziur w progach, kopcenia na niebiesko itp. Tak, by zatrzymanie trwało 2-3 minuty.

    •  

      @MrPr0h: jakby to bylo takie proste.
      U nas ceny samochodow sa jedne z najwyzszych w europie i nikt nie bedzie kupowal nowek fury zapozyczal sie skoro jego 20letni samochód dziala. Dyskryminacja biednych ludzi nic wiecej

    •  

      @Duszqable: Ale zobacz do czego to doprowadziło - robimy u siebie drugą Afrykę. Tam też każdy szrot z Niemiec leci. Jak Cię nie stać na auto z 2000r (15 letnie!) to znaczy, że lepszym wyjściem jest autobus. Nie po to miasta inwestują w komunikację miejską by jeździć całe życie dwudziestoparoletnimi strupami. Mnie też nie stać na jacht i nie czuję się biedny. 20 lat temu auto pod blokiem to był rarytas. Czemu nagle ludziom się poprzewracało w głowach i uważają to za dobro konieczne?

    •  

      @MrPr0h: ale jak chcesz wyeliminowac trupy to po co Ci ustawy? Przecież masz coroczne przymusowe kontrole pojazdów...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @MrPr0h: komunikacja miejska nie dojedziesz wszedzie gdzie chcesz i w takim czasie jak chcesz.
      Druga Afryke to nam robią Ci idioci sciagajac uchodzów z Libii itp do Polski

      Mam auto nie wazne czy 1 miesieczne czy 50 letnie. Zyjemy w WOLNYM kraju! Place podatki i nie moge wjechac do miasta bo.mm mam stare auto i nie stac mnie na lepsze. Kpina.

    •  

      @Duszqable: Nie możesz też wielu innych rzeczy szkodzących innym obywatelom kraju. Żaden ustrój wbrew pozorom nie zapewnia wolności - broni bez papierka też sobie nie kupisz, poprzeklinać też Ci nie wolno. A to niby drobiazgi. Więc skoro jeździsz złomem zagrażającym życiu innych osób (choćby poprzez wdychanie syfu) licz się z tym, że zostanie to zabronione.
      @piastun: Przegląd to u nas cyrk na kółkach :P

    •  

      @MrPr0h: wiem, bo mamy ustroj niewolniczy, wiec protestuje ma kazdym kroku. To nie jest kraj ludzi wolnych.
      Nawet ziemia, ktora jest moja nie jest moja, bo musze sie o pozwolenie pytac wacpana z urzedu czy moge drzewko wyciac albo garaz postawic.
      Ta mentalnosc mnie rozwala, jak wy mozecie przechodzic nad tym do porzadku dziennego i udawac, ze jest fajnie.

    •  

      @Duszqable: zaproponuj zatem jakieś rozwiązanie - jestem ciekaw co jest Twoim zdaniem lepsze? Powrót do prehistorii i walka o przetrwanie na każdym kroku?

    •  

      @MrPr0h: posluchak Korwina ze zrozumieniem to bedziesz wiedzial, a jesli nie jego to Grzegorza Brauna. Nie chce mi sie az tyle pisac. Obudz sie. Zrobili z nas mentalnhch niewolnikow.

    •  

      @Duszqable: słuchałem Korwina, który wcale nie chce zapewnić nikomu wolności. Jedynie zmienić trochę sposób jej ograniczania.

    •  

      @MrPr0h: powiedzialem, ze zrozumieniem.
      Np jak chcesz sobie wybudowac garaz n la swoim ogrodku to musisz miec zezwolenie, chcesz wyciac drzewo na swoim ogrodku - musisz miec zezwolenie. Korwin to zmieni, redukcja administracji wlasnie tak wyglada. Budzet panstwa zayska, bo nie bd obciazony utrzymaniem urzednikow, a ka sie nie bede musial nikogo pytac o pozwolenie. Prosty przyklad. Polacy maja mentalnosc niewolnika i sie chyba przyzwyczaili, ze ma wszystko musi byc zezwolenie pana urzedasa

    •  

      @Duszqable: teraz co chwile jest wielkie oburzenie, gdy zamiast parku powstaje kolejny Lidl, a Ty byś chciał to jeszcze bardziej ułatwić. Skończyłoby się zagładą krajobrazu niczym w Chinach. Ograniczenie umiejętnie stosowane mają pomóc, a nie szkodzić. Samowolka problemu nie rozwiązuje, bo mało kto jest w stanie z niej rozsądnie korzystać.

    •  

      @MrPr0h: tak oczywiscie. Dobra szkoda gadac. Narka

    •  

      @Duszqable: jak się nie ma co powiedzieć to faktycznie szkoda sobie palce na klawiaturze nadwyrężać. Gdyby Korwinowi udało się wprowadzić choć połowę swoich pomysłów to za kilka lat mielibyśmy jeden wielki śmietnik. Nie popieram obecnego rządu, ale nie lubię popadać ze skrajności w skrajność. Chyba, że odpowiada Ci taki nieład i bałagan to wtedy rozumiem Twoje stanowisko. Nie ma idealnego ustroju, nie ma też idealnego punktu, w którym można stwierdzić "liczba ograniczeń jest wystarczająca". A brak ograniczeń sprzyja silniejszym i bogatszym - sąsiad, który ma lepszą pracę ograniczy Ci dostęp do światła dziennego, bo wybuduje 4-piętrowy apartament tuż obok Twojego małego domku i do kogo się poskarżysz? Czy siedząc w swojej ciemnej norze powiesz "miał prawo, tak działa wolny rynek"? Być może zmotywuje Cię to do zarobienia na większy i wyższy apartament? Chociaż pewnie nie, skoro teraz wolisz szukać sposobu na jazdę gruchotem, zamiast sposobu na poprawienie swojego budżetu i zakupu nowszego auta.

    •  

      @MrPr0h: olewam Cie, bo rozmawiamy o wolnosci czlowieka, a nie o lidlach zamiast parkow, to jest osobny temat. To zalezy kto jest wlascicielem i tak dalej, a mi mie o to chodzilo. Gdy widze, ze ktos zaczyna uciekax od tematu, bo mu brakije argumentow lub nie potrafi zrozumiec o czym do niego mowie to zlewam, bo taka dyskusja nie ma sensu.
      Sry za literowki. Milego dnia

    •  

      @piastun: no i co w związku z tymi kontrolami? Nadal jest pełno trupów na drogach.

    •  

      @Panczenisci: no nie mają sensu tak samo jak ta ustawa. Jedynym jej skutkiem będą lewe naklejki i pieczątki o emisji itp.

  •  

    Wg mnie nieslusznie sie burzycie. Dlaczego Polska ma byc motoryzacyjnym smietnikiem Europy? Tylko dlatego ze jakis motloch chce jezdzic rozpadowka z Niemiec? Nie dosc ze sam dla siebie jest zagrozeniem to jeszcze dla innych. Czekam na czasy kiedy plankton w wieku do 25 bedzie jezdzil komunikacja miejska chyba ze ma poukladane w glowie i zarabia co nieco. Chcialbym zeby na drogach nie bylo smochodow starszych niz 15 letnie.Jak dla mnie moze byc tylko 10 lat i zlom

    •  

      @delbana: Twierdzę, że oburzenie jest słuszne. Nie czytałeś chyba artykułu. Po pierwsze wprowadzenie tego przepisu nie sprawi, że w magiczny sposób znikną stare auta. Po drugie są to dodatkowe koszty dla obywatela, gdyż samochody zostaną podzielone na 'klasy'- auta z 1993 nadal będą mogły śmigać po strefie, a jedyne co się zmieni to, to że właściciel zapłaci 10zł za wydanie odpowiedniej naklejki, ktoś się dorobi na przetargu na nowe znaki informacyjne oraz policja zyska nowy argument do wystawiania mandatów. Ekologia czy bezpieczeństwo nie jest celem tej zmiany. Zresztą na końcu artykułu masz ładne podsumowanie:

      Dziwić może fakt, że przepisy podyktowane ekologią nie opierają o faktyczną emisję spalin, a jedynie o datę pierwszej rejestracji. Takie podejście oznacza to, że kupiony później starszy i bardziej trujący model będzie miał większe przywileje niż nabyty rok wcześniej zupełnie nowy samochód z bardziej ekologicznym silnikiem. Dodatkowo nowy przepis nie będzie uwzględniał wszelkich modyfikacji mogących pogorszyć lub poprawić parametry spalin.

    •  

      @delbana: sam jestes kurva motłoch. Idz sobie glosowac na PO gdzie indziej

    •  

      @BlueGryf: @delbana:
      Panowie, głównie to uderzy w diesle, które trują najbardziej a po tym, jak Niemcy to wprowadzili u siebie, to podejrzewam że tylko zwiększyło to ich ilość u nas (bo nagle czerwone naklejki straciły tam na wartości).

      Mimo posiadania strucla z '89 roku (z silnikiem niemal bliźniaczym do oryginalnego z '97 tyle, że bez kata niestety) jestem za... w razie czego, dołożenie katalizatora (projekt i budowa nowego układu wydechowego) szacuję na jakieś 2 tysiące, co i tak jest tańsze niż kupno "nowszego" pojazdu

    •  

      @BlueGryf: Znaki wstawią instytucje miejskie (ZDiM i tym podobne) , które każde większe miasto ma. Naklejki będą drukowały te firmy co drukują naklejki przy rejestracji pojazdu, które umieszcza się na szybę. Wystarczy jedynie dodać aneks do umowy. Poza tym, miasto Warszawa już powiedziało, że nie będzie żadnej ekologicznej strefy w centrum.

  •  

    Za 10-15 k spokojnie można kupić kilkuletnie auto miejskie w dobrym stanie, a jak ktoś nie chce jeździć pandą, tylko kombi-trupem co ma 20+ lat to jego sprawa, niech jeździ komunikacją miejską.

    Ps. Gdyby przeglądy techniczne były wszędzie robione rzetelnie i nie byłoby stacji w których można dać w łapę to i tak większość tych aut poszłaby na złom.

    •  

      @FireDash: ależ niepopularna opinia, przecież nikogo dzisiaj nie stać na auto na benzynę (już 15letnia benzyna spełnia najbardziej rygorystyczny wymóg z dyskutowanego tu projektu)
      grunt to wolność i dowolność kupna auta, dziwne tylko dlaczego ja muszę pod przymusem wdychać czarne chmury smrodu ze starych diesli

      Ps. Gdyby przeglądy techniczne były wszędzie robione rzetelnie i nie byłoby stacji w których można dać w łapę to i tak większość tych aut poszłaby na złom.

      w Polsce jak ktoś trafi na uczciwy przegląd, gdzie mu auto cofną bo nie spełnia jakiś wymogów to od razu - "ale chamy" "czepiają się" i inne płacze dupy

    •  

      dlaczego ja muszę pod przymusem wdychać czarne chmury smrodu ze starych diesli

      @elczikeno: no ale pan Mietek powiedził, ży diesiel ino dymi to zdowy! Ja se kupił c%!! na targu, to się ładniej zbiro. I mi tego zabronio! Tfu!

    •  

      @FireDash: Panda to pierdzikółko a nie samochód, ale za 15 tysięcy można też kupić wygodne i tanie w eksploatacji auto które spełnia wszelkie wymogi (benzyna+LPG). Tylko trzeba porzucić polskie umiłowanie do teutońskiej blachy i rozejrzeć się np. wśród samochodów francuskich.
      Nie wiem skąd Twoja nienawiść do kombi. ;-) Auta miejskie nie powinny istnieć, nie wiem kto to kupuje. One wszędzie się źle sprawdzają - w mieście lepiej sprawdza sie komunikacja miejska, a poza miastem lepiej sprawdzają się auta prawdziwe.

    •  

      @Plackartnyj: Mnie nie obchodzi nadwozie auta a jego wiek. Poza tym masz dziwna logike i uwazasz, ze skoro ty masz francuskiego kombika to auta miejskie musza byc do bani. O ile na dluzsza trase wole wsiasc do sedana, to jak mam jechac na zakupy w korki i ciasne parkingi to wsiadam w drugie, mniejsze auto.

    •  

      @FireDash: Patrzenie na wiek auta to dziwna logika, bo nie ma znaczenia wiek, tylko stan techniczny i klasa auta. W korku każde auto jeździ tak samo, a w miejskim się dużo mniej wygodnie siedzi. Parkować się po prostu trzeba nauczyć i wtedy parking pod żadnym problemem nie jest problemem.

    •  

      @Plackartnyj: Wiek auta jest scisle skorelowany z jego stanem technicznym.

    •  

      @FireDash: Większej bzdury nie słyszałem. Jak dbasz, tak masz. Można mieć dwudziestolatka w idealnym stanie i totalnie zajechane auto po trzech latach.

    •  

      @Plackartnyj: Powiedz mi jeszcze, ze wiekszosc aut 15+ nie sa trupami z lewymi przegladami. Wiem co robia niektorzy znajomi i przeglad polega na odwiedzinach w kilku stacjach lub daniu w lape.

    •  

      @FireDash: Nie wiem co większość, jeżeli taki problem jest, to należy go rozwiązać przez wzięcie się za nieuczciwych diagnostów.

      Ja natomiast znam wiele osób, które mają kilkunastoletnie auta w bardzo dobrym stanie technicznym. Zwykle benzyna lub benzyna+LPG, więc do ekologii też nikt nie ma prawa się przyczepić. Co najważniejsze, takie auta mogą dawać taki komfort i przyjemność z jazdy, że na porównywalny nowy trzeba by wydać 70 albo i 100 tysięcy.

    •  

      Wiek auta jest scisle skorelowany z jego stanem technicznym.

      @FireDash: moje auto w tym roku wchodzi w dorosłość. Chętnie dowiem się jakie masz zastrzeżenia do jego stanu technicznego. Co zabawne w rodzinie mam młodsze auto, do tego japończyka, które praktycznie już się sypie. Przechodzę normalne przeglądy techniczne. Nawet emisję spalin sprawdzają. Olej wymieniany co roku. Przez ten czas nie wymaga dolewania go. ~270 000 km przebiegu. Benzyna. Nawet podgrzewanie foteli działa, a elektronika nigdy nie wymagała napraw. Dodam jeszcze, że jest to francuz.

      Oczywiście są pewne mankamenty, ale to już kwestie tylko trzeciorzędne i estetyczne. Nie działa podgrzewanie przedniej szyby, bo została wymieniona na zwykłą (1600 zł kosztuje taka z podgrzewaniem), pstryczek do ręcznego załączania świateł w kabinie, urwały się plastikowe nakładki na uchwytach do składania foteli oraz w niektórych miejscach lakier zdążył zmatowieć.

      Więc ponawiam pytanie, gdzie tu widzisz problemy ze stanem technicznym?

      edit: przypomniałem sobie, że co do elektroniki, to rezystor z czujnika nawiewu wymagał wymiany oraz dioda podświetlania tablicy rozdzielczej.

    •  

      @Plackartnyj: No popatrz. A ja jakoś jak jadę załatwiać sprawy wymagające poruszania się po mieście to wolę wsiąść w swoją pandę, mimo że po domem stoi również pięknie utrzymanie, duże w124. Po prostu auto miejskie jakim bez wątpienia jest panda, do poruszania się po mieście jest zwyczajnie lepsze i wygodniejsze.

    •  

      @FireDash: Mam golfa 2 z 91r, jeżdżę nim na codzien. Stan techniczny bez zastrzezen, na przeglądach zawsze milo mowia o tych autach "to są auta, nie to co te gowna teraz". Tym autem to Pan jeszcze nie jedno nowe auto przezyje",- cos sie spieprzy to w 75% przypadków moge naprawić pod blokiem - spróbuj cokolwiek naprawić w nowym aucie, nawet zarowki nie wymienisz :)
      Gdyby Vw wyprodukował teraz Golfa2, dokladnie takiego jak byl produkowany 20lat temu, bez żadnych ulepszeń, biorę w ciemno.

    •  

      @pavulon78: Jak wygodniejsza? Przecież siedzenia mniej wygodne, głośniej, ciasno...W większości pand nawet klimatyzacji nie ma. Tyle wad, że wcale nie równoważy tego, że trochę łatwiej zaparkować.

    •  

      @Plackartnyj: Na "trasie" trwającej maksymalnie 20-30 minut podane przez ciebie argumenty tracą na znaczeniu właśnie przy wygodzie parkowania, zwinności auta czy o połowę niższych kosztach paliwa.

    •  

      @pavulon78: No dla mnie nie tracą. Szczególnie brak klimatyzacji. Jeżdżąc większymi autami, parkowania nie odczuwałem nigdy jako większy problem. Jedyne co faktycznie może podnieść komfort jazdy w mieście, to automatyczna skrzynia biegów, żeby cały czas nie wachlować, ale to też raczej w autach dobrych, a nie miejskich.

    •  

      @Plackartnyj: Moja panda ma klimę więc ten argument dla mnie odpada. Parkowanie dużym samochodem również nie stanowi dla mnie problemu, ale jednak zaparkowanie pandy w ciasnych uliczkach starówki czy parkingu podziemnego jest jednak dużo łatwiejsze niż dużego merca w124.
      Zreszta auta miejskie wymyślono do jeżdżenia po mieście. Gdyby Polska była przeciętnym krajem Europy Zachodniej z jej zarobkami to nie byłoby w tym nic niezwykłego że ludzie mają kilka aut - na wakacje duże, na co dzień małe. W naszych warunkach to trudno wykonalne. Sam mam 2 tylko dlatego że zawsze chciałem mieć starego, ładnie utrzymanego merca. Posiadanie 2 nie ma w moim przypadku żadnego ekonomicznego uzasadnienia.

  •  

    Nigdy nie glosowalem i nie zaglosuje na PO ale akurat jezdzenie takimi starymi i zardzewialymi trupami to wstyd. Rozumiem dobrze utrzymane oldtimery ale nie pchanie sie do miast i na autostrady golfami 3 czy skodami favorit, to jest brak wyobrazni i glupota.

    •  

      @borjaki: A kim Ty jesteś albo oni żeby decydować czy kto ma jeździć ? Każdy dba o swojeg zabawki trudno to zrozumieć ?

    •  

      @bones1909: jestem odpowiedzialna glowa rodziny ktora nie chce by w moj samochod wjechal jakis szrot z nisprawnymi hamulcami lub inna ysterka

    •  

      @borjaki: Od tego są obecnie przymusowe przeglądy, także taka instytucja istnieje. A emisja spalin nijak ma się do niesprawnych hamulców, także daruj sobie tak naciągane analogie. Bez większego problemu pokaże ci 100 samochodów z 90 lat w lepszym stanie technicznym, niż poleasingowe szroty z 2006r.

    •  

      @bones1909: co innego zadbany klasyk z lat 90 a co innego zajechana omega lub rdzewiejaca felicia. Czesc ludzi ma niestety to do siebie ze jak odgornie czegos nie nakarzesz to beda to robic. zyjemy w czasach gdzie niestety zakup samochodu wcale nie oznacza ze kogos na ten samochod stac.

    •  

      @borjaki: To, że wziąłeś bandycki kredyt na nowy samochód, wcale nie oznacza, że inni mają podążać Twoimi śladami.

      zyjemy w czasach gdzie niestety zakup samochodu wcale nie oznacza ze kogos na ten samochod stac.
      Dlatego każdy kupuje taki, na jaki go stać. Skoro spełnia normy co do bezpieczeństwa i emisji spalin, to o co chodzi?

    •  

      @DrDevil: No wlasnie o co chodzi? Jak spelnia to ok, a jak nie to won z miasta.

    •  

      @DrDevil: po czym wnosisz, ze mam kredyt konsumpcyjny? Nie bralem kredytu ani leasingu na samochod. By spelnic normy ktore sa proponowane w ustawie nie trzeba wagonu pieniedzy. Mieszcza sie w tym przedziale samochody i za 15k a to przeciez jedna pensja na wykopie wiec raczej nie powinno byc klopotu z zakupem

    •  

      @borjaki: Ty jednak musisz mieć problem z czytaniem ze zrozumieniem. Nie ma różnicy czy to samochód z lat 90 czy 2006r. jeżeli i jeden i drugi ma ważny przegląd. Koniec kropka, skończyły się przeglądy za flaszkę jak jeszcze kilka lat temu.

    •  

      @bones1909: nie mam problemu z czytaniem.przeglady za wfaszke sie skonczyly bo teraz trzeba dac wiecej -100 przeglad + 100 za przymkniecie oka i jak twierdzisz ze tak nie jest to zyjesz w jakiejs alternatywnej rzeczywistosci.

    •  

      @borjaki: Zależy od stacji, w mojej tak nie robią także może żyjemy w innej rzeczywistości. A co jest naprawdę popieprzone to układanie ludziom życia prawem. Jak mają jeździć, czym, gdzie i kiedy. Niestety osoby o twoim podejściu i podobnym prowadzą do tego, że niedługo już nic nie będzie można robić w tym kraju i możesz mówić sobie że wyolbrzymiam, ale zdecydowanie tak nie jest. Dzisiaj tego typu ustawa, za 2-3 msc. kolejna zakazująca czegoś ze względu na inne poj$!$ne dobro i witamy wolnościowej Polsce. Pamiętaj tylko żeby czasem nie kupić zwykłej żarówki, a nie energooszczędnej, bo zagraża twojemu życiu. ( zresztą nie musisz pamiętać, bo takiej żarówki na użytek własny kupić nie możesz) Pan lepiej wie co jego niewolnik może , a czego nie.

    •  

      @bones1909: przepisy czesto sa glupie i niezyciowe , typu ograniczenie 50 na nowej dwujezfniowej drodze, a za lukiem ppanowie z radarem. Przepisy o zarowkach, za mocnych odkurzaczach czy krzywiznach banana to oczywiscie idiotyzm. Ale ograniczenie ilosci pelnoletnich trumien na kolkach tylko wyjdzie na dobre. Takie samochody stwarzaja zagrozenie na drodze a w razie wypadku ludzie w nich jadacy odnosza duze wieksze obrazenia niz w nowszych samochodach. Dlatego jestem jak najbardziej ZA wyeliminowaniem takich pojazdow jak wartburgi, felicie , golfy3 i inne pelnoletnie zlomy

    •  

      @borjaki: No ta rozmowa nie ma sensu, bo Ty stoisz uparcie przy swoim i ja natomiast powiedz mi tylko jedną rzecz, co Cię interesuje jakie obrażenia odnoszą ludzie jadący w Felcii ? O ile jeszcze rozumiem argument z hamulcami, bo ma jakiś sens , natomiast tego w ogóle. Wpisuje się on właśnie we wtrącanie się w decyzje wolnych ludzi. Jak będę chciał to będę jeździł 25 letnich Tico i po czołówce z tirem zostanie ze mnie klocek lego no i co Ci to przeszkadza?

    •  

      @bones1909: przeszkadza, bo jak Twoje 25 letnie Tico spowoduje przez usterke techniczna wypadek nie z tirem tylko osobowka ktora potem np wjedzie w ludzi na chodniku to juz nie bedzie tak kolorowo jak w przykladzie z tirem. To nie jest wtracanie sie. Jak kogos nie stac lub nie chce z innych wzglwdow kupic sobie samochodu spelniajacego jakies cywilizowane normy to niech jezdzi komunikacja lub rowerem.

    •  

      @borjaki: Rozumiem, że ludzie których nie stać na zakup auta za 20.000 nie powinni go mieć?

    •  

      @bartpl: auto spelniajace normy spalania i wieku mozna kupic za mniej niz 20k. Natomiast jezeli kogos nie stac na auto spelniajace normy, no to wtedy niech jezdzi transportem publicznym lub rowerem. Prosta sprawa jak kogos na cos nie stac to tego nie kupuje i odnosi sie to do wssystkich dobr materialnych. Nie ma przymusu posiadania samochodu tak samo jak nie ma przymusu spedzania wakacji na Florydzie.

    •  

      @borjaki: Dokładnie, nie stać cię nie używaj.
      Nie jeździj samochodem, bo nie spełniają norm - zanieczyszczają środowisko.
      Nie używaj tanich żarówek, bo nie spełniają norm - zanieczyszczają środowisko.
      Nie używaj mocnych odkurzaczy, bo nie spełniają norm - zanieczyszczają środowisko.
      Nie pal w piecu węglem, bo nie spełniają norm - zanieczyszczają środowisko.
      itd. itd.
      a teraz witaj w rzeczywistości człowieka który zarabia
      1100zł na rękę, ma samochód za 3 tyś, piec na węgiel, ledwo starcza mu na zapłacenie rachunku za prąd a żarówka za 15zł to spory wydatek.

    •  

      @bartpl: argument o pensji 1100 zl to zwykla demagogia. Samochod nie jest niezbedny do zycia. Jak kogos nie stac to nie kupuje. Tak samo jak kogos nie stac na dom to kupuje mieszkanie i nie pierdzieli glupot o tym ze ktos mu ogranicza wolnosc w zakupie domu. Zarowki czy mocne odkurzacze sa bez problemu dostepne, wystarczy sie przejsc do wiekszego sklepu.

    •  

      @borjaki: Jaka demagogia? Co znaczy bez problemu? Dla kogoś kto ma 1100zł dochodu (zwykła pensja) zakup kilku żarówek czy jednego odkurzacza to wydatek rzędu 10-15% dochodu! Taka sama sytuacja będzie miała miejsce z samochodami, BOGACI bez problemu sobie poradzą, szkoda mi tych zwykłych ludzi. Nie widzisz nierówności i niesprawiedliwości? U mnie w mieście jest dwa razy tyle ciucholandów co sklepów z nowymi ciuchami.
      Kolejne regulacje prowadzą do tego, że sytuacja normalnych ludzi się pogarsza a biednych pozostaje bez zmian.
      Jeśli tego nie widzisz to naprawdę, żyjemy w dwóch różnych krajach.
      Ja nie narzekam na swoje życie, zarabiam ok ale szkoda mi tych wszystkich którzy ledwo wiążą koniec z końcem.

    •  

      @bartpl: z dyskusji o samochodach,ktore nie sa niezbedne do zycia zeszlismy do ilosci ciuchlandow w Twoim miescie oraz ze swiat jest niesprawiedliwy. To jest wlasnie demagogia. Owszem szkoda ze sa ludzie zarabiajacy 1100 zl ale to jest zdecydowqna mniejszosc spoleczenstwa. W kazdym kraju jest odsetek ludzi ubogich i nic z tym nie zrobisz. I jeszcze raz podkreslam ludzie zyjacy na granicy ubostwa tym bardziej zamiast porywac sie na kupno samochodu powinni korzystac z transportu publicznego to korzystnie wplynie na ich budzet domowy.

    •  

      @borjaki: Poprostu nie wytrzymałem czytając twoje brednie. Tak, samochód nie jest nie zbędny do życia. Powiedz to osobom które pracują kilkadziesiąt kilometrów od domu i mają do wykarmienia rodzinę. Pewnie, niech wstają o 4 rano żeby zdążyć na 7 do pracy z przesiadką 5 razy bo rząd i ich elektorat (ty) nie dostrzegają biedy w kraju. O to chodzi żeby ludzie oprócz dojazdów do pracy, pracy i powrotów, czasu wolego mieli tylko tyle żeby zdążyli się coś tam wyspać i nie mieli czasu pomyśleć żeby coś w tym kraju zmienić. Szkoda klawiatury na takich jak ty.

    •  

      @Lukaszch12: trafiles kula w plot.nazywajac mnie wyborca PO obrazasz mnie bo nigdy w zyciu nie glosowalem i nie zamierza glosowac na tych sprzedawczykow.
      Jak ktos pracuje kilkadziesiat km od domu to znaczy ze praca jest na tyle dobra ze warto na nia tracic czas. A jak jest dobra to zapewne stac taka osobe na samochod ponizej 10 lat.

    •  

      @borjaki: "praca jest na tyle dobra ze warto na nia tracic czas" mylisz się i to bardzo. Przykład wystarczy mieszkać na wsi i pracować chociażby w służbie zdrowia gdzie pielęgniarki zarabiają grosze.

  •  

    I bardzo dobrze. Jak tak wam z tym źle, siądźcie sobie przy rurze waszego 20sto letniego wieśwagena w TDIku i wdychajcie ten syf
    może zrozumiecie dlaczego inni mogą go nie chcieć wdychać

    •  

      @elczikeno: oho, już lecą minusy oszczędzających kosztem zdrowia innych :)

    •  

      @elczikeno: Chętnie kupię nówkę z salonu, tylko chciałbym dostać pracę w której będę tyle zarabiać ile na zachodzie :)

    •  

      @elczikeno: Wiesz, ktoś chciał kiedyś ustawą nakazać Polakom żeby byli bogaci. I żeby kupowali nowe samochody. Nie udało się. Zgadnij dlaczego?

    •  

      @elczikeno: No to czego nie zgłaszasz zadymiarzy na policję?

    •  

      @Tomeek: a g***o mnie obchodzi, ze cię nie stać. Nie naruszaj wolności innych ludzi i nie zmuszaj ich do wdychania rakotwórczej sadzy ze swojego kopciucha. Wystarczyło pomyśleć i kupić benzynę, przerobić na gaz.

    •  

      @Tomeek: jaką nówkę? 14 letni benzyniak to jest dla ciebie nieosiągalne?

      @mj12: a coś w temacie?

      @strewa: bo nie starczyło by mi życia, wejdzie ustawa to może problem się chociaż częściowo rozwiąże (aczkolwiek ma dużo wyjątków i ciul wi co naprawdę z tego wyjdzie)
      płaczowi i p%!@#!?eniu - "auta zabiorom" "tylko nówkami z salonu będzie można" mówię stanowcze nie

    •  

      @mj12: Bo szumi chciał okradać biednych, by kasa szła do biednych

    •  

      @elczikeno: Ustawa nic nie rozwiąże - w miastach będzie mniej dymu i hajs stracą jak zawsze niewinni, a na trasach śmierdziele dalej będą śmigać nie niepokojeni przez służbę.

    •  

      @strewa: na trasach rozpylasz w nieprzebranej masie powietrza, w centrum gazujesz budynki
      nie widzisz różnicy? to powąchaj rurę wydechową z 5m a potem sobie nadym do plastikowej torebki i spróbuj z niej zaczerpnąć powietrza
      do tego wytłumacz mi w jaki sposób stracą hajs niewinni, no proszę cię... bo 2km na piechotę przejdą albo w autobus wsiądą? a życia i zdrowia niewinni z powodu zanieczyszczonego powietrza nie tracą?

    •  

      @tmb28: O panie, kiedy ja jeżdżę 23 letnią benzyną z gazem i nie mam ochoty jej zmieniać, bo mi odpowiada i mniej syfi niż nowe diesle po 200tys.
      @elczikeno Kiedy nie chcę 14 letniego benzyniaka i co teraz? Lepiej silnik z mojego rocznika bez żadnych zmian w kierunku ekologii był wkładany do samochodów w 2000 roku.

    •  

      @tmb28: Jak będziesz miał stary samochód z ekologicznym LPG, to także nie wjedziesz.

      @elczikeno:

      to powąchaj rurę wydechową z 5m

      siądźcie sobie przy rurze

      Ty masz jakiś problem, który wypadałoby wyleczyć.

    •  

      @Tomeek: jak cie nie stac to wypad. biedaku

    •  

      @Tomeek: A co umiesz?

      pokaż spoiler Zmień pracę

    •  

      @elczikeno: nie wiem czemu minusuja cie. chyba właściciele 20 kopciuchow w tedeiku co dymi jak parowóz. jak kogoś nie stać na nowoczesnego i ekologicznego diesla to można kupić nawet 15 letnia benzynę i jeździć do centr do oporu

    •  

      @Tomeek:

      Kiedy nie chcę 14 letniego benzyniaka i co teraz?

      a ja nie chcę się truć i co teraz?

      @DrDevil:

      Ty masz jakiś problem, który wypadałoby wyleczyć.

      znaczy się to że czuję smród stada samochodów i potrafię spytać googla o szkodliwy pył w mieście w którym mieszkam, a także o skutki jego długotrwałego wdychania to znaczy że mam się leczyć? a może zajmij się sobą?
      niedawno był wykop o najbardziej zanieczyszczonych miastach i oczywiście polskie były w czołówce

    •  

      @elczikeno: Ty jesteś naprawdę odporny na argumenty? Silnik pakowany do 2000roku i cie truje? Jeszcze z gazem? Widzę znasz się na problemie jak polscy politycy. Jebnąć zakaz i tyle.

    •  

      @Tomeek: każdy mnie truje, im starszy (w sensie im mniej restrykcyjny co do emisji) tym bardziej
      jakieś ramy trzeba przyjąć nie?
      ciekawym jakie ty zaproponujesz rozwiązanie

    •  

      @elczikeno: W oparciu o rzeczywiste wyniki czystości spalin, a nie w oparciu o fikcyjne jak proponują nasi politycy. Biorąc pod uwagę fakt, że u nas wycina się filtry DPF to nowy diesel po jego wycięciu kopci podobnie jak znacznie starszy, a takich osób nie brakuje. Najpierw należałoby zacząć badać spaliny przy każdym przeglądzie, bo póki co jest to fikcją. Ostatnio spaliny miałem badane chyba 5 lat temu i to na własne życzenie.

    •  

      @Tomeek: wtedy trzeba będzie zrobić badanie, co będzie kosztować i dopiero się wykopki oburzą bo skok na kasę

    •  

      @elczikeno: No to ładną masz wiedzę na temat samochodów. Nie wiesz, że to powinno być wykonane co roku w ramach przeglądu? Naprawdę nie powinieneś zabierać w tej sprawie głosu.

    •  

      @elczikeno: Wąchałem i jakoś nie poczułem się gorzej. Jeśli nie wierzysz, to zapraszam na wąchanie spalin 20-letniego benzyniaka z katalizatorem i LPG na pokładzie.

Dodany przez:

avatar luxusowytowar dołączył
531 wykopali 12 zakopali 20.2 tys. wyświetleń