•  

    Z kim ostatnio Szwajcaria wojowała?

  •  

    Hej, to może skopiujmy od nich też inne rozwiązania. Np. obowiązkowe, powszechne ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne, zasiłki dla bezrobotnych i pomoc socjalną? A nie, zapomniałem, że oni są mądrzy tylko w kwestiach dostępu do broni, a we wszystkim innym to głupie lewactwo, które trzeba masakrować :-)

    •  

      @slonzaczynasieodtraby: Warto też wspomnieć że ta armia szwajcarska opiera się na przymusowym poborze o czym wykop chyba zapomina.

    •  

      Np. obowiązkowe, powszechne ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne, zasiłki dla bezrobotnych i pomoc socjalną

      @slonzaczynasieodtraby: u nich nie ma publicznej służby zdrowia.U nich jest emerytura obywatelska.Wysokość zasiłków zależy od kantorów.

    •  

      @Grewest: W Polsce też nie ma publicznej służby zdrowia. Ale co to ma do... aaa wiem. To taka zabawa. Wymieniamy czego nie ma w Szwajcarii. Okej to moja kolej. W Szwajcarii nie ma delfinów.

    •  

      @slonzaczynasieodtraby: Szwajcarii ma najlepszy Wskaźnik Wolności w Europie. W rankingu ogólnoświatowym zajmuje 4 miejsce. Długotrwała neutralność (od 1815) i zasada nienaruszalności tajemnicy bankowej ugruntowały zaufanie do Szwajcarii jako finansowego centrum Europy i świata. Wolność, bankowość i pokój zapewniły Szwajcarii sukces. Co do twojego wyimaginowanego socjalizmu w Szwajcarii, to Szwajcaria wydaje zaledwie o 3% więcej PKB na "socjal" niż Polska. Och tacy socjalistyczni. Zresztą Szwajcaria jest kolebką kapitalizmu właśnie i to za czasów kapitalizmu nastąpił przełom w gospodarce.

    •  

      kantorów

      @Grewest: Kantonów

    •  

      @VeleiN: Ich bogactwo pochodzi głownie ze zrabowanego podczas 2 wojny światowej złota. Zobacz jaki Boom tam nastąpił.

    •  

      @VeleiN: Zapomniałem, że w świece kuców polityka socjalna jest przeciwieństwem wolności gospodarczej. Szwajcaria ma rozbudowany system zabezpieczenia społecznego, na który tutaj się wiecznie narzeka. Jest on stworzony przez państwo, powszechny i obowiązkowy. Czyli ma 3 najgorsze cechy wg kucowej hierarchii. Ja tylko pokazałem hipokryzję w argumentacji.

    •  

      @slonzaczynasieodtraby: nie zapominaj, ze wysokosc skladki zdrowotnej zalezy od franczyzy. chcesz niska skladke ~200chf (zalezy od wieku i pakietu) ale jak przyjdzie co do czego to w ciagu roku z wlasnej kasy na poczatku wyciagasz 2500chf, a dopiero potem pokrywasz tylko 10%. O cenach uslug dentystycznych nawet nie ma co wspominac. Emerytura? W sumie jak wszedzie - odkladasz wiecej to i masz wiecej - ogolnie nie ma nic za darmo na wszystko pracujesz

    •  

      @Kraker245: O ile się orientuję to dla mężczyzn służba jest obowiązkowa a dla kobiet ochotnicza, z tym wyjątkiem, że można się od służby wykręcić płacąc coś w rodzaju kary (nie jestem pewien, ewentualnie może się to odnosić do obrony cywilnej)( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      @wielkeLOL: No oczywiście, że są różnice. W Polsce też system ochrony zdrowia działa na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego. Tylko u nas większy ciężar ubezpieczenia jest po stronie publicznej, a w Szwajcarii po stronie prywatnej. Ale dalej jest to element tak znienawidzonego na wykopie państwa opiekuńczego.

    •  

      @przemek-krol: zamiast sluzby mozna isc do obrony cywilnej. Z tego co kolega mial to dostajesz informacje w ktorym tygodniu mozesz spodziewac sie wezwania (o dowolnej porze dnia/nocy), jak juz dostaniesz telefon musisz w okreslonym czasie zglosic sie w wyznaczone miejsce (umowa o prace, nawet w przypadku obcokrajowcow, zawiera klauzyle dotyczaca sluzby; dodatkowo takie podejscie sprawdza mozliwosci mobilizacji). Ostatnio w trakcie obrony cywilnej np. obslugiwali pompy wodne w przypadku zalania.

    •  

      @slonzaczynasieodtraby: pytanie ktora opcja jest lepsza. Kazda ma swoje plusy i minusy. Zarowno i tu i tam ludzie marudza. Ewidentnie wprowadzenie czegos na ksztalt franczyzy, czy tez malej oplaty przy kazdej wizycie u lekarza zredukowalaby kolejki, zwlaszcza o tych co ida z kazda p%!?!!%a do lekarza.

    •  

      @VeleiN: nienaruszalności tajemnicy bankowej coś mi się obiło o uszy że nie jest już taka nietykalna. Pare banków szwajcarskich musiało przedstawić liste klientów wraz z zasobami kont :) Niechcę mi sie szukać linków.

    •  

      @wielkeLOL: U nas się to nazywa współpłacenie. Sam nie jestem jego zwolennikiem, uważam, że są lepsze pomysły, ale jest to jakieś rozwiązanie. Tylko, że te kolejki emerytek w przychodniach to nie te same kolejki co do specjalistów albo na zabiegi. U nas nie ma tak wielkiego problemu z powodu modelu finansowania usług zdrowotnych, co z ilością pieniędzy na te usługi. Jak nie będziemy się bogacić jako kraj, to nawet najgenialniejszy system nie będzie wystarczający.

      @marazzz: Co dokładnie ma mi uświadomić ta mizerna notka prasowa?

    •  

      @slonzaczynasieodtraby: to że w Szwajcarii nie ma publicznej służby zdrowia. Widzę że mizerne z czytaniem i gorzej że rozumieniem.

    •  

      @marazzz: Po pierwsze notka mówi o systemie ubezpieczeń zdrowotnych, a nie o publicznej służbie zdrowia. Przeczytałeś tylko tytuł czy nie wiesz jaka jest różnica między tymi pojęciami? Po drugie wskaż mi, gdzie napisałem, że w Szwajcarii jest publiczna służba zdrowia. Może to jednak Ty masz problem z rozumieniem czytanego tekstu?

    •  

      @slonzaczynasieodtraby:

      Po pierwsze notka mówi o systemie ubezpieczeń zdrowotnych, a nie o publicznej służbie zdrowia.
      wg Ciebie to dwa nie związane tematy? proszę wyjaśnij bo widzę że jest chaos semantyczny w tej kwestii. No może się zgadzamy ale obracamy się w niejasności znaczeniowej. Co rozumiesz jako system ubezpieczeń zdrowotnych a co (państwową) służbę zdrowia?

    •  

      @Kraker245: Służbę możesz odbyć w domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @marazzz: System ochrony zdrowia składa się z trzech elementów: pacjenci - świadczeniobiorcy + lekarze, szpitale, przychodnie - świadczeniodawcy + ubezpieczyciele, kasy chorych, NFZ - płatnicy. Państwowa służba zdrowia to forma funkcjonowania świadczeniodawcy, a prywatni ubezpieczyciele to forma funkcjonowania płatnika. Obie te rzeczy są związane ze zdrowiem, ale znaczą zupełnie coś innego. Ta "niejasność znaczeniowa" wynika chyba z nieznajomości tematu u jednego z nas.

    •  

      @slonzaczynasieodtraby: Jeśli mówimy sensu largo to niekoniecznie, służba zdrowia może odnosić się nie tylko do świadczeniodawcy usługi ale także obejmująca płatnika lub też ubezpieczyciela. To co piszesz (tj. definicje), to odnosi się wyłącznie do polskich realiów. Czyżby kolega pracował w szpitalu, MZ lub NFZ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)?

    •  

      @marazzz: Nie, kolega miał okazję uczyć się o tym na studiach. Nie, te definicje są przyjęte i powszechnie stosowane na świecie. I nie, tak jak słowo "samochód" zawsze oznacza samochód, a nigdy nie oznacza paliwa do samochodu, tak służba zdrowia zawsze oznacza świadczeniodawcę, a nigdy płatnika.

    •  

      @slonzaczynasieodtraby: no tak, pewnie nauczyłes się ich ze wszystkich podręczników świata. I wiesz co znaczy kazda definicja legalna w kazdym systemie etc. Proszę Cię. Czym jest w takim razie wg Ciebie ochrona zdrowia?

    •  

      @slonzaczynasieodtraby: to ja przypomne tylko, ze holandia ma najlepsza (od strony organizacyjnej) sluzbe zdrowia, ktora jest doskonale kapitalistyczna lub doskonale socjalistyczna. Zalezy od ktorej strony spojrzysz. 100% podmiotow udzielajacych swiadczenia na linii pacjent-zoz jest prywatne. 100% pienidzy jakie sa wyplacane na linii zoz-panstwo jest publicze - w olbrzymim skrocie oczywiscie. Nie ma kompromisu i "biedniejszej i bogatszej" czesci. Organizacyjnie jest to majstersztyk bo pozwala wszystko ogarnac bez rozdmuchanej polityki (vide NFZ i MZ ktore robia dokladnie to samo i kazdy na swoj sposob). Grupka specjalistow spokojnie jest w stanie oddzielic system opieki zdrow. od emerytalnego - na chwile obecna jest to jeden olbrzymi twor (mozna rzec, ze kosmopolityczny), ktorego w zaden sposob nie da sie kontrolowac. Gdyby wydac rozporzadzenie likwidujace ZUS i NFZ to te dwa podmioty jeszcze okolo 12 miesiecy zyly by wlasnym zyciem bo nie wiedziałyby co ze soba zrobic (komu wszystie papiery przekazac itd). Pewne rzeczy zwyczajnie musza byc socjalistyczne (jak opieka zdrowotna) a pewne powinny byc prywatne jak wolny rynek i system emerytalny.
      BTW: nie rozbijaj tak szczegolowo systemu - ja zjadlem zeby na organizacji zozow wiec mozemy sobie podyskutowac merytorycznie ale dla kowalskiego system zdrotowny to nie finansowanie tylko to czy dostanie sie do sziptala/przychodni i jak dlugo musi czekac ;-)

  •  

    a dlaczego Polska tez nie moze byc neutralna ? ;b

    •  

      @dramatdramatyczny: bo polski rząd miesza się we wszystko na świecie jakbyśmy byli p@#@?%$oną drugą potęgą zaraz po USA

    •  

      @dramatdramatyczny: Zobaczylibyśmy bajki o neutralność Szwajcarii, gdyby była na miejscu Polski. Jeżeli jesteś między Rzeszą i Sowietami, to nie możesz być neutralny.

    •  

      @Mete: @dramatdramatyczny: Bo leżymy w takim miejscu że nieważne kto komu chce wp$!#!?#ić to my jesteśmy po drodze. Bo zaraz za naszą granicą komunizm ciągle żywy, może w innej formie ale to ciągle nic dobrego. Bo nie mamy gwarancji bezpieczeństwa jak Szwajcaria więc musimy mieć sojuszników. Bo pewien kraj na wschodzie nie uważa nas za neutralnych i dość często wpadał do nas z wizytą, a sami jesteśmy słabsi niż w kupie. Bo nie mamy w całym państwie gór w które można sp$!#!?#ić, o ukrywaniu dział nie wspomnę. Bo neutralność nie zawsze jest możliwa, chyba że pozwalamy innym robić co chcą, a my siedzimy cicho tylko że wtedy to już państwo praktycznie nie istnieje.

  •  

    polska armia i Obrona Cywilna to ewenement na skalę światową. Mimo, że zagraża im praktycznie każdy,nie są ciągle gotowi na każde zagrożenie, czy to ze strony innych państw, czy klęsk żywiołowych.

  •  

    Ludzie,

    Apeluję, chociaż trochę wyobraźni.
    Szwajcaria mogła sobie być neutralna do końca 20 wieku bo trudno było tam wejść (wjechać czołgami).
    To JEDYNY powód. Konwencjonalny atak jest po prostu bardzo trudny.
    Gdyby Hitler żył teraz i przedwczoraj zajął Francję to by zasypał Szwajcarię rakietami i po zgliszczach wlazł do skarbców ich banków.

    Owszem jest o piękny i bogaty kraj, z bogatą kulturą oraz dużo ilością broni.
    Jest to też kraj, w którym wojsko idzie do domu po 16 a uciekające samoloty musi eskortować lotnictwo Francuskie.

    I co z tego, że mają w bunkrach więcej miejsc niż ludności? Tomahawki trafiają z dokładnością do kilku metrów a można je wystrzelić z Atlantyku.

    •  

      I co z tego, że mają w bunkrach więcej miejsc niż ludności? Tomahawki trafiają z dokładnością do kilku metrów a można je wystrzelić z Atlantyku.

      @canto: powodzenia z wysadzaniem kilku kilometrow nierzadko granitowych gor ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @canto: E tam, co tam jakieś Tomahawki. Ważne, że każdy ma giwerę w szafie. A przecież każdy logicznie myślący człowiek wie, że jeśli wszyscy obywatele będą mieli po karabinie i ustawią się w szeregu wzdłuż granicy robiąc przy tym groźną minę republikanina strzelającego do nieproszonych gości ze swojego ganku to nawet ruski zawiną ogon pod siebie i uciekną w popłochu.

    •  

      To JEDYNY powód.

      @canto: W tym momencie straciłeś moje zainteresowanie. Oczywiście, że nie jest to jedyny, a już na pewno nie "JEDYNY" powód.

    •  

      @ketrish: kiedyś bedą musieli wyjsć;-)
      @Falcon: jak znasz jeszcze jakieś to włącz sie do dyskusji.

    •  

      kiedyś bedą musieli wyjsć;-)

      @canto: co sie skonczy szybciej ( ͡° ͜ʖ ͡°) - jedzenie zabunkrowanym czy atomowki jakiemus oszolomowi

  •  

    HURR DURR SZWAJCARIA JEST ARMIĄ. To że się komuś da karabin nie czyni z niego żołnierza. Prawdopodobnie są do zaorania przez każde regularne profesjonalne wojsko które jest zaznajome z taktyką, dyscypliną i ciężkim sprzętem. Ilu z tych ludzi podczas wojny chwyci za broni kiedy przeciwnik zaproponuje okupacje bez strat w cywilach? Jaki procent z tych ludzi którzy już pójdą walczyć będzie w stanie zabijać? Albo zniesie trud wojny? Przypominam że w Iraku największe straty w ludziach nie zrobiły kule tylko urazy psychiczne, a nie byli to ludzie z łapanki tylko marines ochotnicy to niezłym przeszkoleniu. Tylko prawactwo może myśleć że Szwajcaria jest faktycznie przeciwnikiem dla kogokolwiek. Ten kraj nawet nie ma żadnej tradycji parytzanckiej, żadnego doświadczenia. Żadna z nich armia.

    •  

      Prawdopodobnie są do zaorania przez każde regularne profesjonalne wojsko które jest zaznajome z taktyką, dyscypliną i ciężkim

      @KochanekAdmina: Co roku wszyscy stawiają się na obowiązkowe ćwiczenia, ponadto strzelectwo jest popularnym narodowym hobby. Weź też pod uwagę, że inaczej walczysz, jak bronisz swojego kraju, swojego miasta, domu i rodziny. Nie jesteś agresorem, nie strzelasz do cywilów, kobiet i dzieci, tylko żołnierzy wrogiej armii - a to w dużo mniejszym stopniu obciąża psychikę

    •  

      @katinka: W dodatku dysponują "ciężkim" terenem. Ale to nie oznacza, że się ich boją. Po prostu tak się przyjęło i jest dla wszystkich wygodnie.

    •  

      dysponują "ciężkim" terenem

      @LostHighway: Który jest też uzbrojony (wspomniane w artykule ładunki na mostach i wiaduktach), ale też np. pełno wszędzie zamaskowanych (wyglądających z daleka jak domki) bunkrów z obroną przeciwlotniczą i takie tam.

    •  

      @KochanekAdmina: Wiesz, tylko, że oni jednak mają "coś", a nie grozi im nic. My mamy c@!!? na patyku, a grozi nam wojna, jak podają niezależne media.

      Ilu z tych ludzi podczas wojny chwyci za broni kiedy przeciwnik zaproponuje okupacje bez strat w cywilach?

      Nie każdy podziela twój skundlony światopogląd. A tym bardziej nie każdy naród podziela skundlony światopogląd prawomyślnych lemingów. Tutaj to można j!??ć tępy plebs w dupsztala bez wazeliny i poparcie Bandy Czworga dalej oscyluje wokół 90%. Byleby były ziemniaki i ciepła woda w kranie. Spróbuj odj!??ć to samo w Australii, USA, czy Szwajcarii właśnie. Zdziwiłbyś się. To już Ruscy reprezentują wyższą kulturę, bo oni zamiast ciepłej wody do ziemniaków potrzebują narodowej Dumy.

      Ten kraj nawet nie ma żadnej tradycji parytzanckiej, żadnego doświadczenia. Żadna z nich armia.

      Polska ma doświadczenie w zbieraniu jobów i dlatego czerwone dynastie mogą sobie spokojnie opluwać Żołnierzy Wyklętych, czy nawet powstańców warszawskich , a większość mężczyzn stwierdza, że w razie czego p##$?#?ą ten ubekistan i będą raczej próbowali sp#!#@$?ać (a jakieś 20% do tego, by stąd sp#!#@$?ać nie potrzebuje "w razie czego")

    •  

      Co roku wszyscy stawiają się na obowiązkowe ćwiczenia

      @katinka: Ty chyba nigdy ćwiczeń rezerwy nie widziłaś xD przyjdą, trochę sobie postrzelają, pośmieszkują i do domu. To nawet nie jest jedna setna ćwiczenia wojskowego.

      Weź też pod uwagę, że inaczej walczysz, jak bronisz swojego kraju, swojego miasta, domu i rodziny.
      Podczas każdej wojny widać że ten argument nic nie znaczy. Zawsze większość woli być pasywna i nie walczyć. Obojętnie czy to była Polska czy Afganistan. Ludzie z natury nie pchają się pod bagnet.

      bunkrów z obroną przeciwlotniczą i takie tam.
      xDDDD przecież jak Szwajcaria robiła robiła ostatnio przetarg na myśliwce to wzieli największe gówno. Więc jak nie potrafią kupić normalnego myśliwca to pewnie te bukry z bronią przeciwlotniczą nie będą w stanie nic zestrzelić pomijając już fakt że bunkry nawet ukryte dla nowoczesnego lotnictwa to żaden przeciwnik. Wystarczy że raz otworzą ogień i pocisk wroga leci prosto w bunkier.

    •  

      Nie każdy podziela twój skundlony światopogląd. A tym bardziej nie każdy naród podziela skundlony światopogląd prawomyślnych lemingów.

      @ecartman: No tak Polacy to walczeny naród. W ogóle nie dali się wyrzynać w katyniach i innych obozach bez oporu. Tacy ludzie są waleczni. Polska ma Leopardy, F16 i Nato za plecami. I to jest k#?@a porządne wsparcie, a nie janusz z karabinem i paczką naboi. Pogódź się z tym że wojne wygrywa technologia, a nie ludzie z łapanki z karabinem w ręku. Już podczas II wojny światowej było widać że 1 Niemiecki przeszkolony żołnierz jest wart 10 Ivanów co dostają karabin i "walecznie bronią ojczyzny".

    •  

      @KochanekAdmina: Tak, Polacy to waleczny naród. Gdy trzeba było walczyć i ginąć za straconą sprawę, znalazły się tłumy. Gdyby sprawa nie była aż tak przesrana, to pewnie by wygrali, tak jak wygrali przesraną wojnę w 1921. Ale Polacy to historia. Teraz są POlacy, podgatunek homo sovieticus, o którym już dalej nie będę sobie strzępił mordy, bo szkoda.
      NATO za plecami? Mieliśmy już Francję i Anglię za plecami. Leopardy? F-16?
      Ile ich mamy? Ile one mają lat? Jak długo będą zdatne do użytku, jeśli kochani sojusznicy przestaną przysyłać części, bo przecież nie produkujemy do nich ani śrubki? Gdzie artyleria i obrona przeciwlotnicza? 1 na 10 Iwanów? Z Wikipedii wynika, że potrzeba nam raczej 1 na 20 Iwanów, żeby tą wojnę wygrać. Da się tak wyszkolić?

    •  

      @KochanekAdmina: Może w Polsce, z tego co słyszę to cała służba wojskowa to jest parodia. Ale przyglądałam się kiedyś w Szwajcarii, akurat ci ćwiczyli jakieś akcje (ratownicze? patrolowe?) na wodzie. Nie wiem co robili ale całkiem zgrabnie im to szło.

    •  

      @KochanekAdmina: Tutaj mamy tych słynnych uzbrojonych praworządnych obywateli którzy będą czynić ogromne straty u nieprzyjaciela.

      źródło: i.ytimg.com

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @KochanekAdmina: może w Polsce tak wyglądają ćwiczenia, ale nie w Szwajcarii.

      mam kolegę rodowitego Szwajcara. Spędził w wojsku 2 lata w tym czasie musiał opanować kilka rodzajów broni, które teraz ma w domu ( z tego co mówił nie do każdej może mieć amunicję. Jest wydawana w przypadku konfliktu). Jest obecnie 7 lat po odbyciu służby i zdecydowanie jest w lepszej formie fizycznej niż kolega z miasta, który jest czynnym zawodowym żołnierzem w polskiej armii:)

    •  

      Polska ma doświadczenie w zbieraniu jobów i dlatego czerwone dynastie mogą sobie spokojnie opluwać Żołnierzy Wyklętych

      @ecartman: Psychopatę "Burego" i jego ludzi? Bandytę "Ognia"? Ja pierwszy splunę na ich groby.

      czy nawet powstańców warszawskich

      @ecartman: Nie powstańców a dowództwo powstania (Wykopać, rozstrzelać, spalić, spuścić Wisłą i odebrać ulice.).

      pokaż spoiler Pytnie: Kto z dowództwa postwnia zginął ze swoimi żołnierzami? Odpowiedź: .

    •  

      @ffatman: Pseudonim dowódzcy był "Kropka" czy jak ?

    •  

      @ffatman: Ta, śledztwo IPN potwierdza, że ten cały Rajs kazał zamordować kilkudziesięciu prawdopodobnie niewinnych Białorusinów. Czyli mamy bandytów sztuk jeden.

      Natomiast na jakąkolwiek działalność kryminalną Kurasia nie ma cienia dowodów,oprócz relacji stalinowskich gazet i "zeznań" różnej maści aparatczyków. W 1937 można w nich było wyczytać jeszcze ciekawsze rzeczy swoją drogą. Podobny ściek pisany przez lewaków różnej maści na podstawie ubeckiej propagandy z lat 40 i 50. można w sumie znaleźć o każdym partyzancie niepodległościowym, więc Kuraś się specjalnie nie wyróżnia.

    •  

      Rajs kazał zamordować kilkudziesięciu prawdopodobnie niewinnych Białorusinów

      @ecartman:
      "prawdopodobnie" - dobry dowcip, tyle że żałosny.
      Przeciwko kultowi "Ognia" występowali sami weterani AK z nowotarskiego powiatu.
      "Czyli mamy bandytów sztuk jeden." - Lewacki Googiel twoim wrogiem jest?

    •  

      @KochanekAdmina: Przejedź się łosiu do Axalp i zobacz na czym i jak ćwiczy szwajcarskie lotnictwo...

    •  

      @KochanekAdmina: Przypomnij sobie obronę Finlandii przed agresją ZSRR, zrozumiesz siłę armii Szwajcarii.

    •  

      HURR DURR SZWAJCARIA JEST ARMIĄ. To że się komuś da karabin nie czyni z niego żołnierza. Prawdopodobnie są do zaorania przez

      @KochanekAdmina: Zawsze jak już ktoś dobrze zacznie, na wykopu, to musi coś zaraz palnąć... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Oczywiście, że to nie armia! Brawo!
      Niemniej jednak, to że mają nowoczesne karabinki całkiem wojskowej klasy sprawia, że w razie gdybyś próbował tamtędy przejść, miałbyś wielki kłopot - po co Ci sam teren bez żadnych ludzi? Musiałbyś zabijać wszystkich, bo nigdy nie wiesz kto Ci strzeli w plecy, i wiesz zapewne, że kamizelka na niewiele się w praktyce zda, jak Ci taki Szwajcar podejdzie za blisko, schowa się w gruzach, walnie z okna... Zobacz sobie ile jest problemów z maleńkimi grupkami dywersantów kryjących się gdzieś po lasach. Wyobraź sobie, że cały naród jest takim potencjalnym dywersantem - jak Ci skoczy 300 chłopa naraz, to choćby mieli same widelce, i tak zadźgają Twoje profesjonalne wojsko. Gdzie ludzi kupa, tam i Herkules dupa. A teraz daj im te karabinki... Polacy sami wytwarzali część broni używanej potem do nękania hitlerowców, była dalece niedoskonała, część dostawaliśmy od UK - też była niczym w porównaniu ze szwajcarskimi rozwiązaniami, teraz weź pod uwagę, ile dało się zrobić... i pomnóż przez powszechną i bezproblemową dostępność uzbrojenia, o której polski ruch oporu mógł tylko pomarzyć.

  •  

    do Szwajcarii bał się wejść Hitler, to mi wielka ciekawostka historyczna.

    •  

      @urma303: nie tyle się bał co uznawał ich za swoich rodaków. Dla Niemców Szwajcarzy to w pewnym stopniu wzór do naśladowania. Zresztą całą drabinka została dokładnie przez Hitlera opisana w jego książce. Polacy, Rosjanie i inne słowiańskie narody były na dolnym szczebelku. Najniższy szczebelek zajmowali Żydzi.

    •  

      @urma303: Dokładnie. Jeszcze co innego zacząć wojnę z mocarstwami takimi jak Wielka Brytania, Francja, ZSRR i USA, ale wejść do małego kraju z armią w stylu milicyjnym to już zbyt przerażająca perspektywa.

  •  

    Szwajcaria była przecież skarbcem zabitych przez nazistów ludzi, to dlaczego mieliby ją napadać ?

  •  

    w polskim prawie nie istnieje pojęcie obrony cywilnej
    No jak nie jak tak?

  •  

    Szwajcaria pod względem obronności przypomina jeżozwierza - każdy zanim zaatakuje zastanowi sie 10 razy dlatego, ze może sie nieźle pokłóć. Nawet III Rzesza zrezygnowała z inwazji na kraj Helwetow ;)

    •  

      Nawet III Rzesza zrezygnowała z inwazji na kraj Helwetow ;)

      @korbixon: Niemcy w czasie II WŚ przez Szwajcarię kupowali surowce, bo mieli embargo. Po drugie trzymali u nich kasę i łupy wojenne. Wielu nazistów miało ciepłe konta "na wypadek" niepowodzenia, więc widzisz, że Szwajcaria odegrała odpowiednio swoją rolę w II WŚ.

    •  

      @korbixon: Zrezygnowała z zupełnie innych przyczyn, Szwajcaria dla Reichu była oknem na świat, Rrzesza była oficjalnie objęta embargiem, a wszystkie dostawy szły przez "neutralną" Szwajcarię, żydowskie złoto też miało gdzie trafiać.

    •  

      @CwanyWacek: Oczywiście to wszystko fakty, ale warto pamiętać o planach operacji Tanennbaum, która w 39 miała zostać przeprowadzona- Szwajcarzy obawiając sie Niemców zarządzili nawet powszechną mobilizację.

  •  

    I znów zamiast czytać artykuł przeczytałem wszystkie komentarze...

  •  

    Ach ta Szwajcaria - w każdym możliwym aspekcie perfekcyjna. Najlepsza armia, najlepsza opieka zdrowotna, najlepsze zarobki, najczystsze powietrze, najpiękniejsze krajobrazy, najniższa przestępczość, najwyższe zarobki i można tak w nieskończoność. Niesamowicie Szwajcarom zazdroszczę.

    •  

      @Pati678: Byłaś? To wszystko się potwierdza po pobycie tam.
      Mnie dali w pysk (pozytywnie) już na granicy, jechałem na tablicach niemieckich wywozowych czyli tak jakbym chciał jechać do CH sprzedać to auto, i chcieli bym zapłacił cło, ale powiedziałem celnikowi że jadę tylko zatankować bo maja tańsze paliwo niż w D i pożwiedzać ich piękny kraj,mi wiesz co, nie kazał mi wpłacać cła a następnie ubiegać sie o zwrot i czekać 3 miesiące, tylko życzył mi miłego pobytu.

  •  

    Artykuł wprowadza w błąd. Schmidt z Glockiem broniący kraju wydaje się śmieszne. Szwajcaria ma system obronny, który tworzą zamaskowane fortyfikacje

    •  

      @olier1: Fajnie jest to pokazane na YT "Schwiez militärbunker"
      Dodatkowo maja podminowane wszystkie ważne most i przeprawy oraz korzystają z tak zwanych Min Nuklearnych.

  •  

    w prywatnych domach Szwajcarów znajduje się około od 2,5 do 4,5 mln sztuk broni
    Idąc tokiem myślenia niektórych naszych polityków, to powinni już się dawno wszyscy powyrzynać...

    •  

      @ppp_: subtelna różnica jest taka, że my - niestety, pewnie byśmy się powystrzelali, Szwajcarzy niekoniecznie.

    •  

      @ppp_: mają broń, ale nie mają amunicji. Najpierw poczytaj, potem pisz komentarze.

    •  

      @przemek-krol: nic by sie nikomu nie stalo. Moze przez pierwszy rok ludzie by byli bardziej poddenerwowani bo kazdy ma bron ale to, ze kazdy ma bron jednoczsnie dziala na wyobraznie ze trzeba sie ucywilizowac bo mozna zarobic kulke. Tu chodzi o sam czynnik psychologiczni a nie o mozliwosci. Ilosc broni w patologiach socjologicznych nie zmienia sie na minus z tego powodu tylko jest stala. Ilosc broni w zdrowych rozumach rosnie co sprawia w linii prostej, ze patologia zaczyn sie bac atakowac pozostalych. To nawet nie chodzi o to, ze ktos do nich zacznie strzelac. Ale moze. Podobnie jest z kara smierci. Jak wiem, ze najgorsze co mnie moze spotkac to 25 lat troskliwej opieki to moge i strzelac do ludzi. Co mi tam? Dawac hurtem. A co jezeli wiem, ze za zabicie z premedytacja czlowieka zostane usmiercony? A.. to sie zastanowie. Prawo to tylko wytyczne ktore reguluja to co sie stanie PO akcji (i okresla reakcje bedaca kara za akcje), barier psychologicznych wiekszosc ludzi nie jest w stanie przeskoczyc dlatego, ze trzeba to zrobic PRZED akcja wiec pojecie reakcji nie istnieje.

    •  

      @donmuchito1992: Przez długie lata mieli i jedno i drugie, więc...? Ponadto nie znam źródła odnośnie tej zmiany, musiała nastąpić stosunkowo niedawno, stąd źródło byłoby mile widziane.

    •  

      @Falcon: W październiku 2007 roku Szwajcarska Rada Związkowa zadecydowała, że należy zaprzestać dystrybucji nabojów dla wszystkich żołnierzy, a obecna liczba powinna być zwrócona. Do marca 2011 roku ponad 99% nabojów zostało zwrócone. Dziś już tylko członkowie policji i sił specjalnych mogą posiadać w domu amunicję.

    •  

      @syberyjski_kartofel: generalnie kara śmierci jest droższa niż odsiadka delikwenta do końca życia (mowa tu o USA, na Białorusi pewnie sprawa ma się inaczej, wszelkie badania twierdzą zaś, że kara śmierci nie ma większych mocy odstraszających, tak tylko przyjęło się uważać na "zdrowy rozum". Amnesty International prowadziła na ten temat najsłynniejsze chyba badania:
      http://www.deathpenaltyinfo.org/DonohueDeter.pdf (dokument po angielsku)

    •  

      @przemek-krol: czyli uważasz siebie i wszystkich Polaków za imbecyli bez instynktu przetrwania ?

  •  

    ci którzy trzymają tam pieniądze się postarali żeby były bezpieczne

  •  

    W teście jest błąd - Szwajcaria nie jest federacją, Szwajcaria jest konfederacją a to różnica.

  •  

    A tam, mają własne scyzoryki to od razu armia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Si vis pacem, para bellum - wszystko w temacie. Starożytni to jednak mieli łby na karkach.

  •  

    "Zielone ludziki" nie mogły by tam działać.

  •  

    I to mi się podoba, u nas też powinno się ku temu zmierzać. Nie mamy żadnych naturalnych barier geograficznych które oddzielałyby nas od kluczowych kierunków zagrożeń to powinniśmy my wszyscy być taką wielką barierą- przeszkolone, uzbrojone po pachy społeczeństwo które bardzo nie lubi jak ktoś je napada, nigdy się nie poddaje i ma CV usłane wybitymi zębami najgroźniejszych i najbezwzględniejszych władców świata, takich jak iwan groźny lub lenin.

  •  

    Rozdac w Polsce bron kazdej rodzinie to przestepczosc spadnie i przestana krasc na Wiejskiej bo beda bac sie narodu

  •  

    "po szkoleniu przetrzymują swoją broń w domu i w wyznaczonym czasie i miejscu, w razie alarmu stawia się gotowy do służby. Taka organizacja powoduje że w prywatnych domach Szwajcarów znajduje się około od 2,5 do 4,5 mln sztuk broni, z czego nawet do 400 tys. karabinów automatycznych. Daje to mieszkańcom alpejskiego kraju drugie na świecie miejsce pod względem ilości broni, na tysiąc mieszkańców, zaraz po USA oczywiście. Dużo więcej o Szwajcarskiej armii tutaj a o jej wyposażeniu tutaj. Oprócz tego szwajcarscy soldaci chronią jeszcze papieża (Gwardia Szwajcarska), używając do tego jednak dość przestarzałego sprzętu."

    CO ZA BREDNIEEE!!!

    •  

      @ffatman: który fragment uważasz za brednie ? Czy coś z tego jest nieprawdzie? Pisząc artykuł opierałem się na źródłach podanych na jego końcu, skąd zaczerpnąłem wszystkie te dane. Jeśli coś jest błędne wskaż mi co, a postaram się ustalić poprawną wersję.

    •  

      @ffatman: jakieś szczegóły ? źródła ? coś ?

    •  

      @przemek-krol:

      "Armia szwajcarska od długiego czasu opiera się na milicji, czyli powoływaniu do wojska każdego mężczyzny od 20 do 30 roku życia. Rekrut taki odbywa trzytygodniowe szkolenie gdzie uczy się posługiwania bronią - dziś jest to karabin 5.56x45mm SIG 550 i/lub samopowtarzalny pistolet 9mm SIG P220 dla oficerów i sanitariuszy. Do października 2007 roku wydawane były również zestawy nabojów 50szt.x5.56mm lub 48szt.x9mm, opieczętowane i sprawdzane regularnie czy nie doszło do naruszenia paczki z nabojami bez zgody wojska. Amunicja ta mogłaby zostać użyta przez wszystkich dorosłych mieszkańców do obrony kraju podczas niespodziewanej inwazji na Szwajcarię.
      W październiku 2007 roku Szwajcarska Rada Związkowa zadecydowała, że należy zaprzestać dystrybucji nabojów dla wszystkich żołnierzy, a obecna liczba powinna być zwrócona. Do marca 2011 roku ponad 99% nabojów zostało zwrócone. Dziś już tylko członkowie policji i sił specjalnych mogą posiadać w domu amunicję.
      Gdy okres rezerwy kończy się, żołnierz ma prawo zachować swoją własną broń i inne rzeczy ze swojego ekwipunku. W razie zatrzymania broń trafia do wytwórcy gdzie zablokowywana jest jej funkcja ognia ciągłego i staje się bronią samopowtarzalną."

      To nie jedyne restrykcyjne ograniczenie.

    •  

      @przemek-krol:

      Obecnie używana broń na stanie Gwardii:

      SIG P220 (P75)
      Glock 19
      Steyr TMP
      Heckler & Koch MP5A3
      Heckler & Koch MP7A1
      SIG SG 550
      SIG SG 552

    •  

      @przemek-krol: Google przestało działać? Jak temu opóźnionemu w dowcipie blogerowi?

    •  

      @ffatman: ok racja, stare źródła po mojej stronie. Ale broń i tak posiadają w domach, restrykcje są po stronie dostępu do amunicji, co w sumie jest bardzo dobrym systemem.

    •  

      @przemek-krol:
      I nie jest bronia automatyczna.

  •  

    Oczywiście zakopuje bo się zaraz zlecą nawiedzeni fanatycy broni palnej którym się marzy chodzenie ze spluwom i kozaczenie typu "tylko podejdź to cię kuhwa rozwalę". Przeważnie to są ci sami fanatycy co się zlatują przy znaleziskach o narkotykach medycznych bo im się marzy ćpanie niemedyczne. Pewnie chcieliby się naćpać i skończyć jak Oscar Pistorius co rozwalił swoją dziewczynę. Albo jak ten koleś co odebrał swoją 5-letnią córeczkę z przedszkola a potem jak mu się coś przywidziało od prochów to jej czaszkę kamieniem rozłupał.

    Wracając do broni palnej to oczywiście tak ale do ochrony kraju a nie do kozaczenia. Powinna być magazynowana w każdej gminie i dostępna dla wyszkolonej ochotniczej "Gwardii Narodowej" czy jak to tam nazwać. Mamy strażaków ochotniczych, gwardziści też by się znaleźli.

    •  

      @pss8888: powinien być też udostępniony osobny, specjalny numer telefonu do gminy, żeby w razie napadu można było zadzwonić po tę Gwardię, trzeba byłoby jednak najpierw powiedzieć bandycie "proszę poczekać z tym atakiem, ja tylko zadzwonię po Gwardię"

    •  

      @Sojerr: w Polsce za mało jest napadów żeby była potrzeba trzymania broni palnej w domu. Dopiero jak PO sprowadzi do Polski 0,5 mln Afrykańczyków będzie można zacząć myśleć o liberalizowaniu przepisów w tym zakresie

    •  

      @houk: porównywanie gaśnicy do broni palnej jest idiotyczne. Gaśnicą raczej domu nie podpalisz, co najwyżej ugasisz pożar. Natomiast broni palnej możesz użyć zarówno do obrony domu jak i do dokonania napadu. Gdybyś nie miał broni palnej to byłoby ci trudniej dokonać napadu i pewnie byś nigdy na taki pomysł nie wpadł. Czyli twoi sąsiedzi uniknęli włamania dzięki temu że jesteś nieuzbrojony.

    •  

      @pss8888: święta racja, widzimy ile jest w Polsce np ciężkich pobić, nożowników, ewentualnie zwykłych barowych awantur. Teraz wyobraźmy sobie, że całe to podchmielone towarzystwo miało by broń do "obrony domu". Oczywiście znaleźli by się mądrzy, prawi i dobroczynni którzy dzięki klamce załagodzili by nie jeden konflikt z pijanymi drechami, ale duża część zwyczajnie by się wystrzelała. Nie mówiąc już o Policji. Przy takiej dostępności broni zrobiły by się Stany Zjednoczone i na nerwowe ruchy klienta w czasie zwykłej kontroli osobistej wyciągali by od razu spluwy (i w czasie kontroli drogowej) , albo po prostu strzelano by do policjantów.
      https://www.youtube.com/watch?v=-XFYTtgZAlE

    •  

      @pss8888: Do dokonania napadu nie potrzebujesz broni, wystarczy nóż, maczeta, albo nawet pistolet z plastiku. Ktoś kto chce dokonać napadu ma w interesie wzbogacić się i będzie jak ognia unikał zabijania, bo to większa kara i większa uwaga służb mundurowych na nim się skupi. Więc gadasz głupoty. Po za tym p%%$%$?enie, że jak bym miał broń to bym od razu napadł jest idiotyczne, mam nóż jakoś nie napadam, mam samochód nie używam go jako narzędzia do zabijania a przecież mógłbym. Nawet gaśnicą mógłbym zabić, ale patrz jakoś tego nie robię...

    •  

      @przemek-krol: Taa, Polacy to podludzie i zaraz sie pozabijajo! Jak ja tego nie cierpię w tym kraju - pełno takich co uważają się za lepszych od innych i na każdym kroku próbują to sobie udowadniać plując na wszystkich wokół

    •  

      @zwirz: z podludźmi nie przesadzajmy, ale wiemy jak jest. Na prawdę chciałbyś mieć świadomość, że goście stojący w bramie i popijający piwko mają klamki za paskiem ? OK, mogą mieć noże itd ... ale przed nożem jednak łatwiej zwiać. Żeby nabrać kultury obycia z bronią trzeba najpierw mieć z nią styczność przez jakiś czas, naprać wprawy i przyswoić zasady. Zanim nastąpiło by to w naszym kraju zginęło by wielu cywilów i policjantów.

    •  

      @pss8888: Raczej z bronią palną w Polsce jest tak, jak masz pieniądze i dojście to tak czy inaczej sobie ją kupisz :) Ewentualnie zostań politykiem.

    •  

      @przemek-krol:

      Na prawdę chciałbyś mieć świadomość, że goście stojący w bramie i popijający piwko mają klamki za paskiem
      Najpierw musieliby na tę broń zarobić i wątpię, żeby woleli sobie ją kupić zamiast wszystko przepić.

      OK, mogą mieć noże itd ... ale przed nożem jednak łatwiej zwiać.
      I będą tak strzelać z zarejestrowanej na siebie broni?

      Żeby nabrać kultury obycia z bronią trzeba najpierw mieć z nią styczność przez jakiś czas, naprać wprawy i przyswoić zasady.
      Na pewno pomoże w tym obecne prawo.

    •  

      @houk: Więc zakażmy też noży i scyzoryków przecież te narzędzia są niebezpieczne. Dlaczego takie dyskusje zawszę się kończą na dresach ? Macie do nich jakiś fetysz ?

    •  

      @zwirz:

      Najpierw musieliby na tę broń zarobić i wątpię, żeby woleli sobie ją kupić zamiast wszystko przepić.
      I będą tak strzelać z zarejestrowanej na siebie broni?


      nie. Dowiedzą się, że jeden przestraszony wykopek z drugim lata po ulicy z klamką. Jebną mu cegłą w łeb i sobie wezmą.
      Poza tym co to za debilne gadanie, że sobie na klamkę nie zarobi? k##%a, osiedlowy diler potrafi dobrze stać z sianem a co dopiero ktoś trochę wyżej. Czas zejść na ziemię.
      Serio masz aż tak wyj#@@ne ego,że ty jesteś jedyny wspaniały możesz mieć gnata i tylko ciebie na niego stać?

    •  

      @przemek-krol: Jak by się powystrzelali, to byłaby selekcja naturalna. :)

    •  

      Do dokonania napadu nie potrzebujesz broni, wystarczy nóż, maczeta, albo nawet pistolet z plastiku. Ktoś kto chce dokonać napadu ma w interesie wzbogacić się i będzie jak ognia unikał zabijania, bo to większa kara

      @houk: Ty tak na serio?
      Naprawdę uważasz, ze ktoś kto miałby do wyboru napad ze scyzorykiem a karabinem wybrałby scyzoryk?
      Napadow zazwyczaj dokonują desperaci a oni sa nieobliczalni. Biorąc pod uwagę stan naszego społeczeństwa nikt nie powinien mieć w domu broni.

      Ktoś tam wspomniał, zd powinna byc dostępna w gminie. Tu sie zgadzam. Na wypadek wojny idziesz na komisariat czy gdziekolwiek i pobierasz bazooke i rakiety. To jest ok. W domu? Nie dzięki.

    •  

      @canto: Nie zrozumiałeś tego co napisałem, przeczytaj jeszcze raz. Brak dostępu do pistoletów nie powoduje, że jeśli ktoś chce zabić to od tego odstąpi. Może użyć innej broni np noża, samochodu, czy nawet gaśnicy. Przestańcie nazywać bronią tylko pistolety i karabiny. Bronią jest wszystko co można użyć jako broń zarówno do ataku jak i do obrony. Gość robiący napad na bank chce kasę a nie zabijać, chyba że jest kompletnym degeneratem ale tacy mają broń bez pozwolenia.

    •  

      @houk: to nie znaczy, ze mamy ułatwiać zabójcom i degeneratom dostęp do broni.
      Trudno jest napaść na sklep z kijem w ręku. Właściciel może sie bronić, może mieć większy kij. Z pistoletem jest dużo prościej. Emocje mogą ponieść i zastrzelimy.

      Do obrony miru domowego - niech bedzie. Po odbyciu zasadniczej służby wojskowej.
      Ogólnie powszechny dostęp do broni palnej dla każdego to zły pomysł. Pokazuje to idealnie USA. Niestety nasze społeczeństwo nie jest idealne jak Szwajcarskie czy Kanadyjskie. Broń raczej nam tylko zaszkodzi.

Dodany przez:

avatar przemek-krol dołączył
615 wykopali 15 zakopali 19.9 tys. wyświetleń