•  

    pokaż komentarz

    Nie wspomnieli że koleś gonił uciekających napastników i wtedy zadał ciosy. To już nie jest obrona konieczna.

  •  

    pokaż komentarz

    Za obronę domu 10 lat, za zabicie po pijaku i na haju 6 osob w Kamieniu Pom. lat 12. Co jest nie tak z tym prawem?

  •  

    pokaż komentarz

    Czo te wykopki. Nie doczytaja, nie pomysla, tylko "hurr durr opresyjne panstwo!!!1" Koles gonil uciekajacych wlamywaczy i ich z zimna krwia zaj!@#l. Co wiecej - znal ich i prawdopodobnie sie ich spodziewal, bo mial z nimi porachunki. Gowno a nie obrona rodziny lemingi - po prostu awantura miedzy "biznesmenami" ktora wymknela sie spod kontroli. A pieprzenie o adrenalinie i afekcie - ja p@#@!$!e co wy bredzicie xD Moze 10 lat to duzo, bo jednak naruszyli mir domowy, ale sorry - to bylo zabojstwo, zdecydowane przekroczenoe obrony koniecznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @greven: U mnie w mieście był podobny przypadek, tyle że nikt nie umarł. Jakiś facet mający swój dom, chciał jakiś remont ogrzewania zrobić czy coś. Przyszły typy zrobić mu ogrzewanie, okazało się, że zrobili mu fuszerkę. Gościu nie zapłacił im za robotę, to przyszli oni pod jego dom.
      Facet miał szczęście, zanim doszło do bójki, wcześniej przyszli jego kumple go odwiedzić. Gdy Majstry przyszły pod jego posesję, gościu wyszedł wraz ze swoimi kumplami na zewnątrz. Typy pierwsi polecieli z pięściami, ale dostali taki łomot, że grzecznie opuścili posesję. Po incydencie, przyjechała policja, ale nawet nie wszczęli śledztwa, bo jeden z policjantów był kuzynem właściciela tego domu. Prawdopodobnie kolesie, nawet nie poszli na obdukcje, bo musieliby zeznać, że pierwsi zaatakowali?!

    •  

      pokaż komentarz

      wlamywaczy

      @greven: Przecież to nawet włamanie nie było

    •  

      pokaż komentarz

      Gowno a nie obrona rodziny lemingi

      @greven: A teraz wyobraź sobie że ich tylko ciężko ranił - nie dosyć że byliby leczeni to o ile winni czegoś jeszcze odsiadka na koszt podatnika.
      W innym wypadku po wyleczeniu jeśli to przestępcy kolejni ludzie by ucierpieli.
      Wyrwał chwasty.

    •  

      pokaż komentarz

      @greven: chłopie, a co miał robić? pomachać nożem, pokrzyczeć "idźcie sobie i nie wracajcie" i mieć nadzieję, że nie wrócą?

    •  

      pokaż komentarz

      @ultra: Dokładnie. Powinien mieć 100% pewność że gdyby się podleczyli, wróciliby mu oddać. Wtedy miałby wyrżniętą całą rodzinkę, bo nasze państwo nie jest zdolne żeby ochronić uczciwego obywatela. Wolałbym odsiedzieć 10 lat i mieć spokój, niż do końca życia bać się o siebie i swoich bliskich. Ch$% z naszym wymiarem sprawiedliwości - to tylko banda zafajdanych komuchów lub ich dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @dodgers: Według polskiego prawa, możesz wykorzystać wszystkie dostępne środki do obrony domu. Ale jak wyciągniesz ten nóż i napastnicy zaczną uciekać, to gonienie ich przez kilka minut i dźganie jest już zwykłym zabójstwem. Nawet w tej waszej Ameryce, na którą zaraz się powołasz coś takiego byłoby uznane za zabójstwo. Tyle że tam by dostał kilkadziesiąt lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @greven: wow, nie zakopali Cie minusami ( ͡° ʖ̯ ͡°) tlumaczylem to juz pare razy, ze bylo to zabojstwo windykatorow a nie obrona konieczna ale za kazdym razem jakis leming cisnal "ALE W AMERYCE TO BYM MUG SZCZELAC, A TUTAJ NIE MOGEM, CO ZA KRAJ"

    •  

      pokaż komentarz

      @Karoleer: W Ameryce to takie dziesięć lat mógł dostać za samą recydywę przestępstw narkotykowych. :D

  •  

    pokaż komentarz

    o wyroku nie zdecydowało samo użycie noża, ale zadawanie nim ciosów w rejony ciała, których uszkodzenie grozi śmiercią.
    Aha...miał pociąć im paluszki, żeby się przestraszyli, a potem dać się zakatować na śmierć tą pałką teleskopową? Co za kraj... (╥﹏╥)

  •  

    pokaż komentarz

    Czytając komentarze dochodzę do wniosku że wykopki nie tyle chcą łatwiejszego dostępu do broni co licencji na zabijanie. Diler z zimną krwią zaj%@#ł dwóch rannych uciekających kolegów po fachu. Efekt, część wykopków ma go za wielce uciśnionego bohatera.

    •  

      pokaż komentarz

      @Banek3000: 2 agresywnych kryminalistow mniej -> czysta korzysc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Banek3000: Co w tym złego? Jeżeli ktoś przychodzi do mnie do domu uzbrojony bandyta, to powinienem mieć prawo go zabić. Jeżeli go nie zabiję, a tylko zranię, to istnieje ryzyko, że w odwecie on przyjdzie drugi raz i mnie zabije jak już wyjdę z więzienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @niepokonany:
      to co opisałeś to już jest zabójstwo z premedytacją a nie obrona konieczna.

      Co w tym złego?
      to już kwestia moralności czy dla ciebie zabicie rannego to coś złego czy nie. Niemniej według przepisów to już obroną konieczną nie jest i słusznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Banek3000: Na szczęście nie podlegam polskiemu prawu i jak ktokolwiek wyciągnie na mnie nóż, pięści, czy pałkę, to mogę po prostu bez wahania wyjąć pistolet, strzelić bydlakowi w głowę i nikt mi nawet nie postawi zarzutów - ba, jeśli będę miał świadka napaści i sam zadzwonię na policję to pewnie nie zostanę nawet zatrzymany. Niewolnika można gwałcić, rabować i zastraszać - ja jestem wolnym człowiekiem w wolnym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli ktoś przychodzi do mnie do domu uzbrojony bandyta, to powinienem mieć prawo go zabić.

      @niepokonany: Czegos takiego jak tu nie ma w zadnym kraju, w USA tez by za to do pierdla trafil.

    •  

      pokaż komentarz

      2 agresywnych kryminalistow mniej -> czysta korzysc.

      @Pantokrator: w sumie to trzech, bo typ też na długi czas nie będzie się dawał społeczeństwu we znaki, faktycznie czysta korzyść

    •  

      pokaż komentarz

      @miki4ever: Najpierw zapoznaj się z obowiązującym prawem, a dopiero potem pisz bajki. Mieszkam na Florydzie, więc jeżeli napadnie mnie w domu lub na ulicy bandzior, to mam prawo go zastrzelić. Tak po prostu.

      Nie mam obowiązku uciekać, nie mam obowiązku oddawać strzałów ostrzegawczych, nie mam obowiązku walić po nogach, mam za to prawo wyjąć pistolet, wycelować dokładnie w głowę bandyty i oddać strzał. Mogę bydlaka zastrzelić przy użyciu pistoletu, mogę oddać w niego salwę z broni automatycznej, mogę użyć miotacza ognia, albo wyrzutni rakiet, mogę go nawet rozjechać p?$!%%#onym czołgiem - nie ma żadnego znaczenia jakich środków użyję, żeby zażegnać zagrożenie ze strony bandyty, bo sąd nie będzie rozpatrywał co ja mogłem bandycie zrobić przy użyciu czołgu, tylko co on mi mógł zrobić przy użyciu noża. Cóż ci mogę powiedzieć, w moim kraju przej$!%ne jest być bandytą.

    •  

      pokaż komentarz

      @niepokonany: W Polsce jest dokładnie tak samo jak piszesz, że jest w USA. Bo nie na tym problem polega a na tym, że gość gonił osoby, które się już poddały. W Polsce też bym mógł zastrzelić człowieka, który mnie czynnie atakuje lub ten atak jest nadal realny. Ale w momencie kiedy zagrożenie bezpośrednie ustaje - nie wolno mi korzystać z vendetty. Nie odniosłeś się w ogóle do faktu, że przekroczenie obrony koniecznej w tym przypadku nie polegało na ekscesie intensywnym, czyli środków obrony a ekstensywnym, czyli przekroczenie ram czasowych. Nigdzie w cywilizowanym świecie obrona konieczna nie kończy się na tyle późno, że mogę gonić kogoś ileś pięter w dół i zaszlachtować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Banaszek: Za wiki:

      Przepisy karne wymagają, aby środki obrony nie przekraczały granicy konieczności w zakresie siły i rodzaju, czyli aby były konieczne (niezbędne) dla odparcia zamachu. (...) Jeżeli działania podjęte w ramach obrony koniecznej nie odpowiadają stawianym im wymogom i powodują naruszenie jakiegokolwiek dobra napastnika: życia, zdrowia, czci, mienia, to wówczas następuje przekroczenie granic obrony koniecznej. Przekroczenie takie ma miejsce, gdy środki lub sposoby obrony były niewspółmierne do niebezpieczeństwa zamachu.

      W Polsce nie wolno ci tak po prostu strzelić do człowieka, który zaatakował cię nożem, nie możesz bronić się nożem, jeżeli ktoś okłada się pięściami etc. - zawsze się to kończy co najmniej przekroczeniem granic obrony koniecznej, a często postawieniem najcięższych zarzutów. W USA z kolei zawsze możesz użyć dowolnej siły względem napastnika i w dodatku zagrożenie nie musi być realne, bo wystarczy, że tobie wydaje się, że takie jest.

      Żeby nie było - nie twierdzę, że jak ranny napastnik ucieka gdzie pieprz rośnie to mam prawo go gonić żeby dobić, twierdzę tylko, że mam prawo go zabić za pierwszym podejściem - jeden celny strzał w głowę, albo dwie kule w klatkę piersiową uważam za w pełni dopuszczalne i nikt mi zarzutów za coś takiego nie powinien postawić.

      Reasumując, tu gdzie jestem nie bałbym się strzelić do osiłka, który postanowi mnie zaczepić z kolegami - w Polsce pewnie dałbym sobie wybić zęby, połamać żebra i zabrać portfel, bo zabijesz śmiecia, a pójdziesz siedzieć na kilkanaście lat jak za człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      Mieszkam na Florydzie, więc jeżeli napadnie mnie w domu lub na ulicy bandzior, to mam prawo go zastrzelić.

      @niepokonany: Ale jak do ciebie przyjdzie znajomy, wpuscisz go do domu, pozniej on bedzie uciekac, a ty go napadniesz poza granicami swojego domu to nikt w USA cie za to nie ulaskawi.

      Lepiej doczytaj jakie prawo obowiazuje, bo mozesz sie mocno zdziwic.

    •  

      pokaż komentarz

      W USA z kolei zawsze możesz użyć dowolnej siły względem napastnika i w dodatku zagrożenie nie musi być realne, bo wystarczy, że tobie wydaje się, że takie jest.

      @niepokonany: Ty sie dobrze czujesz? Ok, zapros kumpli, popijcie troche, posprzeczajcie sie, nastepnie wystaw pistolet za okno i jak beda wychodzic to ich zastrzel. Zobaczymy czy faktycznie sad cie ulaskawi.

    •  

      pokaż komentarz

      @miki4ever: Piłeś? Czytasz ze zrozumieniem? Rozróżniasz w ogóle obronę konieczną od zabójstwa?

      Na Florydzie masz prawo zastrzelić napastnika w sytuacji subiektywnego zagrożenia własnego zdrowia lub życia. Twoje gównoprzykłady nijak nie da się pod to podczepić.

    •  

      pokaż komentarz

      @niepokonany: Popełniasz jeden błąd, który jest bardzo powszechny wśród społeczeństwa czy nawet czasem wśród stdentów prawa. Treść przez Ciebie zacytowana (z wikipedii) jest w zasadzie poprawna z naukowego punktu widzenia, ale źle ją interpretujesz.

      Zwróć uwagę, że tam jest zwrot o proporcjonalności do niebezpieczeństwa zamachu a nie do środków używanych przez atakującego.
      Niebezpieczeństwo zamachu jest różne za każdym razem. Nie stawia się znaku równości pomiędzy sprawcą zamachu i ofiarą, oraz pomiędzy środkami przez nich używanymi. To nie jest gentlemański pojedynek.

      Kluczowym jest aby zrozumieć, że masz prawo użyć wszelkich skutecznych środków do odparcia zamachu, przy założeniu żeby wśród skutecznych i dostępnych wybierać te, które są możliwie szkodliwe.

      Jeżeli osoba A, atakuje osobę B rurą czy kijem a osoba B dysponuje pięściami, pistoletem i shotgunem, to należy sprawdzić, który środek jest skuteczny. Wydaje się, że przeciwko rurze, pięści są bezskuteczne, więc pozostaje pistolet i shotgun. Pierwszy jest mniej szkodliwy ale da się nim dojść do takiego samego wyniku, czyli skutecznie przerwać atak. Zatem osoba B powinna skorzystać z pistoletu w miarę możliwości. Jeśli okoliczności na to nie pozwalają, bo np. pistolet jest niezaładowany a shotgun tak, to można użyć shotguna, no bo kto Cię zmusi do noszenia przy sobie akurat załadowanego pistoletu.
      Środki takie są współmierne do niebezpieczeństwa zamachu, ponieważ są jedynymi dostępnymi pozwalającymi na obronienie się przed sprawcą z rurą.

      Trzeba zrozumieć, że występują różnice pomiędzy osobami się ścierającymi. Jeżeli osobą A, czyli atakującą jest przeciętny mężczyzna a osobą B jest przeciętna kobieta, to występuje pomiędzy nimi znaczna dysproporcja siły. Zatem nie ma ta kobieta szans w starciu na pięści, więc jeżeli pod ręką jest cegłówka to mogłaby jej użyć jako jedynego środka skutecznego, współmiernego do niebezpieczeństwa i zarazem najmniej szkodliwego z dostępnych, bo jedynego.

      Natomiast jeżeli zamachu na dobro dopuszcza się np. nastolatka, tj. chce wybić mi szybę w aucie, to przeciętny mężczyzna da sobie radę wręcz. Skorzystanie z pistoletu spowodowałoby przekroczenie granic obrony koniecznej, ponieważ pięści okażą się równie skuteczne (przerwą zamach) i są zdecydowanie mniej szkodliwe od broni.

      Reasumując, środki współmierne do niebezpieczeństwa zamachu to nie są środki, które są takie same u obu osób. Np. zwykle walka na noże jest bardzo niebezpieczna. Jeśli jestem atakowany nożem i mam nóż oraz pistolet, to wydawać się może, że nóż jest zbyt mało skuteczny.

      Mogę przytoczyć Ci orzecznictwo na potwierdzenie moich słów, co stanowi lepsze źródło poznania od wikipedii.

    •  

      pokaż komentarz

      @niepokonany: Ty byles kiedys w ogole w USA? Rozumiem, ze przy kazdej klotni w barze wyjmujesz klamke, strzelasz i twierdzisz, ze w samoobronie?

    •  

      pokaż komentarz

      @miki4ever: Urodziłem się tu, częściowo wychowałem, mieszkam, żyję i pracuję. Zapraszam, wyskocz do mnie tu z nożem to odstrzelę ci ten pusty łeb i nawet mnie za to nie zatrzymają, trollu.

  •  

    pokaż komentarz

    Warto dodac, ze spodziewal sie spotkania z nimi po czym nie zdazyl uciec do mieszkania i weszli tam za nim. Wszysrko naturalnie mialo podloze narkotykowe i kolejny mit o opresyjnym panstwie, ktore nie pozwala na obrone konieczna upada.

  •  

    pokaż komentarz

    Z każdym dniam coraz bardziej tracę wiarę w Wykopków... Ej, gamonie, weźcie czytajcie coś więcej niż tytuł i opis... Już nawet nie musicie w znalezisko klikać (choć wypadałoby...), a zerknąć na komentarze gdzie ktoś zazwyczaj od razu wytyka manipulację.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane:
      Nie wymagasz za wiele od elity internetu, przyszłości tego kraju?

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: @nico112: czytanie boli co nie.... jeszcze wieksza hipokryzja jest wytykanie innym, ze nie czytali....

      >Sędzia w uzasadnieniu napisał, iż o wyroku nie zdecydowało samo użycie noża, ale zadawanie nim ciosów w rejony ciała, których uszkodzenie grozi śmiercią.

    •  

      pokaż komentarz

      @ketrish:
      No i jeszcze gonił uciekających rannych napastników a później zadźgał ich w plecy.

    •  

      pokaż komentarz

      @nico112: moj blad, nie spojrzalem na powiazane, ale czytajac oficjalne materialy [tj. gazety podlinkowane]:

      Od wyroku odwołał się zarówno prokurator jak i obrońca. Oskarżyciel, który w sądzie I instancji żądał 25 lat więzienia dla Damiana R., kwestionował prawo oskarżonego do obrony koniecznej.

      Sąd apelacyjny tak samo jak sąd I instancji uznał, że Damianowi R. przysługiwało pełne prawo do zastosowania obrony i ochrony swoich praw, ale była ona niewspółmierna do niebezpieczeństwa zamachu na jego życie. W ocenie SA Damian R. miał prawo użyć noża do odparcia napaści, jednak działał zbyt gwałtownie zadając napastnikom szereg ciosów w momencie, gdy uciekali, o czym świadczyły rany na plecach.

      Sędziowie Sądu Okręgowego w Koszalinie uznali, że Damian R. jest winny tego, iż 9 marca 2012 roku, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach ze strony Dawida P. i Sebastiana G., którzy wdarli się do jego mieszkania i nie chcieli opuścić go wbrew żądaniom, używali wobec domowników przemocy i grozili pozbawieniem życia, przekroczył granice obrony koniecznej. - Poprzez zastosowanie sposobu obrony niewspółmiernego do niebezpieczeństwa zamachu[...]

      G. zaatakował Damiana R. Siostra 21-latka wpadła w histerię, matka zawiadomiła policję. Ojczym próbował wyrzucić napastników z mieszkania. To nie skutkowało. Oberwał w głowę. Zdarzenie trwało zaledwie kilka minut. - Oskarżony widząc, że napastnicy nie chcą dobrowolnie opuścić mieszkania, postanowił siebie i rodziny bronić. Sięgnął po nóż kuchenny o znacznych rozmiarach, o ostrzu długości 20 centymetrów - opisywał sędzia Jacek Matejko.

      - Dawidowi P. zadał ciosy wewnątrz mieszkania. Po wypchnięciu pierwszego z napastników na progu doszło do szarpaniny z drugim sprawcą, Sebastianem G., który nie skorzystał z możliwości ucieczki. Niewątpliwie najście na mieszkanie, którego dopuścili się Dawid P. i Sebastian G. wymaga wielkiej fantazji i przekonania, że wszystko wolno takim osobom.

      To teraz - jak krul* lubi porownywac systemy do faszystowskich lub stalinowskich tak ja lubie jedno porownanie:
      zalozmy - gang pedofili napada moja chalupe, porywaja mi dziecko - mam czekac na policje ? kogos musi mocno cos bolec zeby tak myslec

    •  

      pokaż komentarz

      zalozmy - gang pedofili napada moja chalupe, porywaja mi dziecko - mam czekac na policje ? kogos musi mocno cos bolec zeby tak myslec
      Możesz odbić dziecko ale wątpliwa sprawa, że będziesz w tym lepszy od policji.
      @ketrish:

    •  

      pokaż komentarz

      @nico112: nie chodzi nawet o skutecznosc albowiem mam napastnika przed soba, amok, rage itd itd - tutaj juz sie wlacza podswiadomosc [autopilot], ktora jest zakorzeniona od prapra[bardzo dlugie pra]przodkow, co latali jeszcze z wloczniami i polowali na duza zwierzyne i tak naprawde trudno jest powiedziec czy dana osoba byla 'swiadoma' - tzn. byl jakis preparat chemiczny ochrzczony jako 'serum prawdy', ale tez no watpie, by to sad uznawal jako dowod...

    •  

      pokaż komentarz

      nie chodzi nawet o skutecznosc albowiem mam napastnika przed soba, amok, rage itd itd
      Tylko, że on nie miał napastnika przed sobą.
      @ketrish:

    •  

      pokaż komentarz

      @nico112: na poczatku mial, potem juz nie =)

    •  

      pokaż komentarz

      @ketrish:
      I za ten początek wyroku nie dostał tylko za pościg i zadźganie w plecy rannych napastników.

    •  

      pokaż komentarz

      @nico112: tak, ale nadal nie odniesiono sie do tego czy to zrobil w amoku/czy to bylo zaplanowane czy po prostu zrobili z niego przyklad/meczennika

    •  

      pokaż komentarz

      @ketrish:
      Zaplanowane co? Umówili się, że oni go napadną a on ich zabije z samoobronie?

    •  

      pokaż komentarz

      @nico112: robisz dlug***, panowie przychodza + lekki oklep i powod do samoobrony jest, moze ktos to lyknie - mowie, uzasadnieie mowiace o tym, ze przekroczyl granice to zadne - mi brakuje jakiejs informacji czy sad ustalil jego stan jak ich ganial po tej klatce

    •  

      pokaż komentarz

      @ketrish:
      A ten stan miałby wpływ na wyrok?

    •  

      pokaż komentarz

      @nico112: wg prawa tak - dlatego czesto tu wypoki pisza zeby w takich sytuacjach mowic, iz

      nie pamieta sie, furia/szal, autopilot, protekcja wlasnej rodziny
      itd itd

    •  

      pokaż komentarz

      @ketrish:
      Wypoki dużo piszą ale mało z tego ma coś wspólnego z rzeczywistością. Słowa w takim przypadku nic nie znaczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @nico112: ale czasem wskaza dobra droge, ktora sprawdzilem w ustawie - jedno powiem -> kto pisze ustawy temu podobne powinien odpowiadac za jej skutki

  •  

    pokaż komentarz

    Sprawa z mojego miasta jest bardziej zlozona. Czlowiek ktory sie bronil tez nie byl modelowym obywatelem. Mieli miedzy soba sprawy. Kolesie weszli i kolo mial prawo sie bronic ale wiekszosc ciosow zostalo zadanych juz na klatce schodowej jak tamci uciekali... Moze 10 lat to przesada ale kilka winien dostac napewno. Jestem za obrona miru domowego etc ale nie w takim wykonaniu!

    •  

      pokaż komentarz

      @LeeFu:
      A w jakim? Nakreslisz te granice? Dla kogos w silnyn stresie broniacego swojego dobytku, zdrowia i rodziny? Jak juz przejdzie napastnik prog to nic nie mozesz mu zrobic? A moze jak wyjdzie na klatke? Na schody? Albo przed blok? A co z trawnikiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kismeth: Obrona konieczna to tylko obrona zycia i mieszkania *(wlasciwego) a nie ganianie i wymierzanie kary za przestepstwo... On ich ganial i dobijal poprostu. Nie mial niestety juz do tego prawa i winien za to odpowiadac. Zranionych mogl zostawic dla Policji...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kismeth: Dokładnie, pełna zgoda z @LeeFu, jeśli ktoś jest w Twoim mieszkaniu i/lub faktycznie Ci zagraża, to masz obronę konieczną. Jednak gonienie za kimś, kto ucieka i dobijanie go, stanowczo już granice przekracza.

  •  

    pokaż komentarz

    "Panowie, proszę o opuszczenie mieszkanie albo będę zmuszony użyć środków obrony koniecznej!
    -Nie
    Dzwonię na policję!
    -Dobra stary spoko, już idziemy, tylko nie dzwoń, proszę"

    Według sądów to chyba tak powinno wyglądać, do obrony można dodać jeszcze pogrożenie palcem albo groźne tąpnięcie nogą.

  •  

    pokaż komentarz

    o wyroku nie zdecydowało samo użycie noża, ale zadawanie nim ciosów w rejony ciała, których uszkodzenie grozi śmiercią.
    No tak, to teraz trzeba robić tak: "przepraszam panie bandyto, czy może się pan ustawić tak abym pana przypadkiem śmiertelnie nie zranił? Może skaleczę pana w paluszek, a pan łaskawie stwierdzi, że należ zaniechać napadu." Nosz kur*a jego mać... (╯°□°)╯︵ ┻━┻

  •  

    pokaż komentarz

    Czy tylko ja zwróciłem uwagę na humorystyczny, "Polski" akcent w miniaturce ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    A może to taka alegoria artykułu,posiekana cebula symbolizująca pociętych przestępców oraz nóż jako symbol sprawiedliwości?

  •  

    pokaż komentarz

    To była grubsza sprawa. Sąd miał rację.

  •  

    pokaż komentarz

    No i co z tego że ich gonił? Wiem że w polskim prawie to przekroczenie obrony koniecznej, ale nie róbmy sobie jaj. Wlazł na ring, to dostał w ryj. A dokładniej oboje dostali, kosy. Obronił dom? Obronił. Miał pewność że się nie będą mścić? Nie. Wyrwał chwasty, powinien medal dostać i jakiś ładny nóż.

    •  

      pokaż komentarz

      No i co z tego że ich gonił? Wiem że w polskim prawie to przekroczenie obrony koniecznej, ale nie róbmy sobie jaj. Wlazł na ring, to dostał w ryj. A dokładniej oboje dostali, kosy. Obronił dom? Obronił. Miał pewność że się nie będą mścić? Nie. Wyrwał chwasty, powinien medal dostać i jakiś ładny nóż.

      @Bialy88: prawda jest taka że zyskali na tym wszyscy, z trzech bandytów dwóch nie żyje trzeci siedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @lerner: Ja go bandytą nie nazwę. Jak ktoś zachowuje się jak bandyta, w stosunku do bandytów a nie do normalnych ludzi, to to nie jest bandyctwo tylko dobra postawa, służąca społeczeństwu. Tak to by zwiali i policja pewnie by ich nie znalazła. A tak sprawa załatwiona od ręki, na miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: Obrona konieczna to nie egzekucja. Skoro obronił dom i obawiał się zemsty, to powinien zaangażować policję i prokuraturę a nie samemu wydawać wyrok śmierci i dokonywać egzekucji. Nóż w plecy to żadna obrona.

  •  

    pokaż komentarz

    Mój kraj taki piękny... -_-

  •  

    pokaż komentarz

    Patologia i tyle, w pierdlu będzie miał za dobrze.

  •  

    pokaż komentarz

    A pare tygodni temu zostałem prawie zlinczowany przez wykopowych znawców których zdaniem broń palną na pozwolenie sportowe można nosić przy sobie na ulicy i używać do obrony koniecznej :) i żadne argumenty (włącznie z przykładami ze spraw karnych gdzie byłem obrońca) nie przemawiały za tym że w tym chorym kraju choćby wyciągnięcie takiej broni to praktycznie gwarancja odsiadki...

  •  

    pokaż komentarz

    widać nic sie nie różnimy od tej łotwy na której brakuje ziemniaków.
    jakby dał sie zabić to jego trud był by skończony............

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem czy przypadkiem rok temu nie czytałem tego samego...

  •  

    pokaż komentarz

    Jakieś rzetelne źródło ?
    Sam tytuł/opis wprowadza w błąd.
    Wyrok jest nie prawomocny.

  •  

    pokaż komentarz

    @onkel:

    Gdzie pisze ze gonil?
    "Gdzie piszĄ" albo "gdzie JEST NAPISANE" na litość bogów...
    #grammarnazi

  •  

    pokaż komentarz

    Na tym świecie już normalności nie będzie.

    Wchodzisz bezprawnie do mojego domu. zagrażasz mi i mojej rodzinie. Mogę zrobić z tobą absolutnie wszystko. zabić, zastrzelić, odrąbać łeb, obedrzeć ze skóry, spalić, utopić po prostu zaj#$#ć! i nikomu k?#%a nic do tego!! a szczególnie temu socjalistycznemu Państwu, które zawsze wie lepiej co jest dla mnie dobre.

    10 lat w więzieniu za samobrone.. nie no k?#%a. to już przechodzi ludzkie pojęcie

    •  

      pokaż komentarz

      @v3go: No nie możesz zrobić wszystkiego. Napastnik w domu jak przebywa, to trzeba go poinformować że "zgodnie z art(...) aktualnie dokonał włamania i grozi mu odpowiedzialność karna"
      Musisz też mu zaproponować zaniechanie naruszenia poprzez zaprzestanie przebywania w twojej posesji. Jak masz kredyt hipoteczny, to go poinformuj, że przebywając na terenie twojej posesji narusza warunki twojej umowy kredytowej, bo nie jest zameldowany.
      Daj mu do podpisania "wezwanie do opuszczenia lokalu pod rygorem eksmisji "
      Jak ci to włamywacz podpisze, to dopiero po tym w świetle prawa możesz mu.... naskoczyć

  •  

    pokaż komentarz

    Dosłownie przed chwilą, przeczytałem, artukuł o naćpanym badziorze, który rozbił się samochodem, zabijając kobietę i raniąc kilka innych osób. Okazało się że został niedawno skazany na 10 lat pozbawienia wolności (to nie pierwszy wyrok w jego "karierze") ale był na przepustce, ze względu na jakieś problemy ze zdrowiem.

    Tak skomentował sprawę były policjant:

    - Sprawdźcie koniecznie, jaka to z niezwykle ciężkich chorób sprawiła, że ten drań, zamiast siedzieć w celi więzienia, rozbijał się po Wrzeszczu wypasioną furą. Gdy usłyszałem, że to właśnie "Wolv" spowodował wypadek, nie mogłem uwierzyć. Przecież jesienią został skazany na 10 lat pierdzenia w pasiak. 10 lat to gruby wyrok... Naprawdę trzeba mieć na sumieniu paskudne rzeczy, żeby w Polsce na taki zasłużyć.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,17840389,Dlaczego_Artur_W__byl_na_wolnosci__Powod__choroba_.html?lokale=local#BoxNewsImg

    Więc jak to jest?

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie rozbawiła na fotografii ta pokrojona cebula :D

  •  

    pokaż komentarz

    Zaczynają się komentarze, że to nie był zwyczajny mieszkaniec bloku (z informacji wynika, że "jeden wykrwawił się kilka pięter poniżej mieszkania, w którym doszło do bójki. Ciało drugiego policja znalazła przy wejściu na klatkę schodową.") tylko jakiś dealer narkotykowy, inne mówią o tym, ze facet gonił owych napastników po schodach i rzekomo dźgał ich po plecach podczas owej gonitwy.

    JA znowu nie widzę sprawy klarownie i szczegółowo- podobnie jak z tym "postrzelonym kibicem" który według pojawiających się komentarzy i nagrań nie był żadnym kibicem, tylko chuliganem.

    Chciałbym więcej szczegółów sprawy.

  •  

    pokaż komentarz

    ...a za zgwlacenie 2-letniej córki tatuś dostał 5 lat...

  •  

    pokaż komentarz

    Jak będziecie się bronili, to uważajcie, żeby nie bić w rejony ciała, które mogą zagrażać zdrowiu i życiu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Nadeszły czasy, że przeciętny obywatel bardziej obawia się sądów, zusów, urzędów skarbowych niż prawdziwych przestępców. Tak to sarkazm

  •  

    pokaż komentarz

    Mamy u niego dług wdzięczności. Społeczeństwo

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wierzę, że to weszło na główną, nie wierzę

  •  

    pokaż komentarz

    PS. Do osób, które cytują jedno zdanie z ustnych motywów wyroku.

    Wystarczy, że ten człowiek wyjaśnił, że przypadkowo ich zabił bo chciał tylko poranić a nie zabić, co pewnie podsunął mu adwokat.

    Taka informacja jest ważna i sąd po wyroku powinien się odnieść do tej części wyjaśnień.

    Wówczas powie, że atakujący chciał zabić bowiem uderzał w ważne rejony ciała.

    Następnie dziennikarz wyciągnie z kontekstu trzy zdania a wykopowicze jedno, po raz drugi wyrwane z kontekstu.
    I wtedy heheszki, że hehe herbatę zrobię.

  •  

    pokaż komentarz

    - Państwo przyszli naruszyć mój mir domowy?
    - Tak
    - Ach, w takim razie zrobię herbatkę

  •  

    pokaż komentarz

    Bzdura, to nie bylo zabojstwo w obronie domu, skoro jeszcze gonil ich po klatce, zeby dopasc i zadzgac.
    Gdyby zdarzylo sie to podczas wlamania, czy napasci na terenie jego domu, to zaden sedzia by mu nie robil przykrosci.
    Ale on sobie urzadzil jakies chore polowanie na uciekajacych.
    A to juz jest zwykly samosad i zabojstwo.

    Bardzo dobry wyrok.

  •  

    pokaż komentarz

    W obronie koniecznej zabił, zapomnial obronic sie jeszcze przed polskim prawem uciekajac gdzies do meksyku.

Dodany przez:

avatar n..2 dołączył
1048 wykopali 197 zakopali 29.8 tys. wyświetleń