•  

    "Na statystyki, z których wynika, że w Polsce mamy 20 proc. państwowych przedsiębiorstw, a z 10 największych firm w kraju aż 7 kontroluje Skarb Państwa - zwracał uwagę Jan Kulczyk, szef rady nadzorczej Kulczyk Investments i założyciel CEED Institute, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach."

    Doktor Jan dawno nic nie prywatyzował...

  •  

    95%? Coś mi nie pasuje...

    pokaż spoiler „[...] studentów ostatnich lat najlepszych polskich kierunków ekonomicznych [...]” – i wszystko jasne.

    •  

      @lionbest: Ktoś sobie wybrał grupę ludzi, żeby przeprowadzić na niej badanie i udowodnić swoją tezę...

      A jakby jeszcze głębiej pogrzebać to okazało by się, że te ,,najlepsze kierunki'' to takie z których 95% absolwentów-ekonomistów pracuje na kasie w biedronce (czytaj nie w zawodzie).

    •  

      @kwanty: czytaj w zawodzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @trololo55: ekonomia stosowana ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @lionbest: Trudno mi uwierzyć, że w jakiejkolwiek grupie ankietowanych trafi się 95% popierających takie brednie...
      A tu jeszcze ekonomiści, którzy powinni mieć tłoczone do łbów przez całe studia jak działa gospodarka ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Pozostaje mieć nadzieję, że słowo "najlepszych" oznacza mniej więcej tyle, co ustawionych pod tezę. W innym przypadku potwierdza się fakt, że wystarczy mieć działające ćwierć działającego mózgu żeby skończyć studia ekonomiczne - ergo góra 5% ludzi coś z nich wynosi i przy okazji nie umiera z głodu

      pokaż spoiler a jeszcze nie tak dawno temu zostałem przyparty do muru na mirko, gdzie próbowano mi udowodnić że przecież ekonomiści wcale nie są źle opłacani! a mediana zarobków ludzi po uniwerkach ekonomicznych to ponad 4k netto ( ͡° ͜ʖ ͡°) i to w zawodzie (nie wiem w jakim wszechświecie się takie cuda dzieją, ale chyba w tym samym w którym badaniu poddaje się 3 studentów)

    •  

      @Mglisty: Ekonomia niskiego poziomu :P

    •  

      A jakby jeszcze głębiej pogrzebać to okazało by się, że te ,,najlepsze kierunki'' to takie z których 95% absolwentów-ekonomistów pracuje na kasie w biedronce (czytaj nie w zawodzie).

      @kwanty: Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego tak jest. Rozumiem, że każdy ekonomista po studiach powinien założyć swoje przedsiębiorstwo w branży parówkowej i zgarnąć miliony.

    •  

      Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego tak jest. Rozumiem, że każdy ekonomista po studiach powinien założyć swoje przedsiębiorstwo w branży parówkowej i zgarnąć miliony.

      @Luka_Wars: Jeżeli ktoś idzie na studia, żeby nie pracować w wyuczonym zawodzie i grubo poniżej ,,kwalifikacji'' to znaczy że coś jest nie tak, zwłaszcza jak to robi 90% absolwentów. To oznacza, że albo nie miało się pomysłu na życie, albo poszło się na studia żeby imprezować.

      Nie mam nic przeciwko temu, ale nie dopuszczam później marudzenia że nie ma pracy, że ,,polsza'', że życie zaczyna się na emigracji, etc... Na studia ekonomiczne idzie się po to, żeby założyć własny biznes, zostać prezesem banku, głównym księgowym w jakiejś firmie albo pracować na jakimś innym wysokim stanowisku związanym z finansami. Wszystko poniżej jest poniżej kwalifikacji i może to zrobić ktoś po maturze i odpowiednim przeszkoleniu. Z innym podejściem niż powyższe cele nie należy pchać się na takie studia - szkoda czasu.

  •  

    Trudno uwierzyć w te statystyki biorąc pod uwagę jak wielu studentów popiera Korwina.

    •  

      @Queston: Może pytali tych co nie popierają?

    •  

      @wiesniakLT: czyli najpierw pytali czy popierają Korwina. Jeśli nie, to pytali dalej

    •  

      @Queston: Znam ludzi którzy popierają Korwina, a nie rozumieją jakie poglądy on ma, no bo przecież jaki "taki antysystemowy"

    •  

      @Szymon90: też znam takich ludzi tyle, że nie jest to liczna grupa ale jednak te kilka % takich osób jest.

      Jedna tylko uwaga elektorat PO składa się z osób, które w 99% nie wiedzą jakie ma ta partia poglądy, a elektoraty Korwina, RN, czy nawet SLD składają się z osób które mimo wszystko wiedzą co popierają.

      Nawet jeśli uznać wyobrażenia nt gospodarki, spraw społ itd... kuców, narodowców, neuropy za naiwne i czasami skrajnie infantylne, to mimo wszystko to wciąż kilka poziomów wyżej... tak, że tego...

    •  

      Znam ludzi którzy popierają Korwina, a nie rozumieją jakie poglądy on ma, no bo przecież jaki "taki antysystemowy"

      @Szymon90: To są ci co potem z dumą oświadczają, że "z korwinizmu się wyrasta". Czyli był debilem, bo nic nie kumał- i pozostał debilem, bo nadal nic nie kuma, ale cieszy sie bo teraz w wyborach "wygrywa".

    •  

      @hogus_pogus: Nie czepiaj się wyborców PO. Niby skąd ci biedni ludzie mieliby wiedzieć jakie ich ukochana partia (najpierw "liberalna", potem mówiąca o bezpieczeństwie socjalnym) ma poglądy? Przecież nawet działacze PO tego nie wiedzą.

    •  

      @Jacolex: Pytali na takim wydziale że tam akurat mało kucy studiuje

    •  

      @Queston:
      chyba wśród studentów wyższych szkół bansu i hałasu.

    •  

      @Queston: @Szymon90:

      Dokładnie tak znam duzo ludzi co popieraja korwina tylko dlatego ze glosno krzyczy "Banda złodziei u władzy" a reszte nawet wogole juz nie sluchaja co on mowi dalej czesto majac sprzeczne poglądy

    •  

      To są ci co potem z dumą oświadczają, że "z korwinizmu się wyrasta". Czyli był debilem, bo nic nie kumał- i pozostał debilem, bo nadal nic nie kuma

      @kukenkino:

      Kuce , polska elita , posiadajaca wiedze tajemna ktorej reszta przecietnej populacji nigdy nie bedzie wstanie pojac.

    •  

      @shogu: Cymbalstwo od "darmowej" służby zdrowia ma być autorytetem?

    •  

      Cymbalstwo od "darmowej" służby zdrowia ma być autorytetem?

      @kukenkino:

      Kucowskie cymbalarstwo ktore nie rozumie pojecia "kontekst" ma być autorytetem?

    •  

      @shogu: Akurat o "kontekście" czy "wyrwaniu z kontekstu" kuce wiedzą więcej niz ktokolwiek :D

    •  

      @Queston: Nie studentów, tylko gimnazjalistów

    •  

      @Queston: Patrząc po poziomie postów pochodzących od tych "studentów" na fanpage'u Korwina, to obawiam się, że oni nawet matury nie mają.

    •  

      @Queston: Też nie daję wiary że wsród studentów aż 95% to debile, stawiałbym na jakieś 70% debili do 30% myślących.

    •  

      @Queston: najlepsi studenci nie popierają Korwina...nie wiem czy go nie rozumieją bo są najlepsi z kucia ( nie mylić z byciem Kucem ) a nie myślenia a inni, bystrzejsi, pewnie i u Korwina widzą sporo nieścisłości. Generalnie na uczelniach obecnie jest słabo, nawet bardzo : ( , nie ma z kim podyskutować, nawet powymieniać poglądy, bo wiele osób ich nie ma zwyczajnie. Niektórzy profesorowie jak chcą być 'wredni' to pytają 5wego studenta 'Co Pan o tym sądzi' ...i gość się gubi zupełnie.

    •  

      @kukenkino: Gdyby się nie wyrastało to Korwin miałby już 30% poparcia.

    •  

      Gdyby się nie wyrastało to Korwin miałby już 30% poparcia.

      @tommek77: Ja tam raczej uważam, że z biegiem lat człowiek wrasta w tę beznadziejną rzeczywistosc a wrastając w nią odrzuca swoje ideały. Dla wygody. Tak wiec, ja nie mam szacunku dla tych, którzy wiedzieli i rozumieli o czym krul od wielu lat gada, ale z tego zrezygnowali bo jednak uznali że lepiej być niewolnikiem.

  •  

    Jestem całkowicie za bezplatna edukacja i bezplatna opieka medyczna, czyli taka, gdzie ani lekarze, anie pielegniarki, ani farmaceuci za stworzone leki, ani nauczyciele za swoja prace nie otrzymuja zadnego wynagrodzenia.

    W przypadku natomiast gdyby wyzej wymienione grupy mialy otrzymac wynagrodzenie z kieszeni podatnikow, to oczywistym jest, ze podatnicy zaplaca rowniez za dziesiatki tysiecy urzednikow w ministerstwie zdrowia, edukacji, sportu, ktore sa po prostu zbedne.

    Szwajcaria ma jedna z najlepszych sluzb medycznych na swiecie i nie posiada minsterstwa zdrowia!

  •  

    Minimalne wynagrodzenie, świadczenia, praca, dach nad glowa? Tak już było za komuny, to jeden taki wziął i obalił.. No, ale on był prosty elektryk, a nie student.

  •  

    Biorąc pod uwagę jaki beton uczy w tych szkołach to faktycznie może być straszna prawda.

    •  

      @Bartholomew: No, kadra profesorska lewaki, niedouczone. Uczyć powinien magister Korwin! Badania i fakty powinny być zdelegalizowane a pozostać powinien legalny wyłącznie korwinowy "zdrowy rozsądek" i logika operująca na zdaniach korwinizmu zdroworozsądkowego. Wolny rynek lekarstwem na całe zło. A słuchaczami powinni być tylko ludzie nie znający realiów 19 wiecznego wolnego rynku, bo inaczej mogli by mieć jakieś lewackie zarzuty przeciwko świętemu Wolnemu Rynkowi.

    •  

      @Epoche: A ty naprawdę tak naiwnie wierzysz, że te dzieciaki może uczyć każdy? Owszem - znam różnych nauczycieli ekonomii, niektórzy prowadzą własne firmy, niektórych nauczycieli dzieci są popularnymi blogerami o liberalnych poglądach, ba - niektórzy faktycznie wspominają czasem o austriackiej szkole (choć chicagowskiej częściej) i zagadnięci wiedzą kim jest Mikke... Jednak - oni nie stoją na świecznikach. Kurs uczelniom nadają np. tacy profesorowie, którzy pisali swoje prace o wyższości socjalizmu nad kapitalizmem w czasach Gomułki a na wykłady przynoszą portrety Keynesa.

    •  

      A ty naprawdę tak naiwnie wierzysz, że te dzieciaki może uczyć każdy?

      @Bartholomew: Kadra profesorska na uniwersytetach uczy a nie "każdy".

      niektórzy faktycznie wspominają czasem o austriackiej szkole
      No to psują poziom wspominając o nienaukowej ASE opartej na prakseologi, aksjomatach i dedukcji, antyempirycznej i totalnie zideologizowanej.

    •  

      Kurs uczelniom nadają np. tacy profesorowie, którzy pisali swoje prace o wyższości socjalizmu nad kapitalizmem w czasach Gomułki a na wykłady przynoszą portrety Keynesa.

      @Bartholomew: No i? Nauka to nauka, każda teoria jest jej częścią. A to, która się lepiej sprawdza w praktyce to kompletnie inna kwestia. Studia to nie szkoła zawodowa, lekcje praktycznego zarabiania kasy to niech prowadzą sobie w technikach ekonomicznych, uniwersytet ma kształcić holistycznie.

    •  

      @Epoche: Keynesiści za to trzymają poziom stały :) Kadra w tym przypadku to ludzie nie mający pojęcia o niczym innym niż to czego się sami nauczyli w PRLu i co pozwoliło im trwać na wytartych stanowiskach do dziś.

      Prakseoloia, dedukcja, aksjomat - patrz pan - wypisz wymaluj EKONOMIA.

    •  

      @luksus2: Nie rozumiem co chcesz powiedzieć. Ekonomia to nie jest matematyka, którą rządzą ustalone prawa. Ekonomia ma mało wspólnego z naukami ścisłymi. Nie myl ekonomii z ekonomiką.

    •  

      @Bartholomew: No dlatego tym bardziej na uniwersytecie, na kierunku ekonomicznym powinno się kształcić wszechstronnie, dlatego nie mam pojęcia skąd te zarzuty, że profesorowie przedstawiają teorie Keynesa. Ba, nawet jeśli uważają je za właściwe, to jakie to ma znaczenie? Na tym polega nauka - na przedstawianiu i analizie teorii. Praktyczne ich zastosowanie, zazwyczaj wykracza poza ramy szkoły.

    •  

      @luksus2: Powinno się - oczywiście. Ale co to ma do rzeczy(wistości)? Bo rzecz w tym mniej więcej co napisał Epoche - Keynes cacy, reszta "psuje poziom".

    •  

      @Bartholomew: Nie wydaje mi się, żeby dzisiaj było tak jak mówisz, że ktoś w bałwochwalczy sposób promuje Keynesa a nie uczy o austriackiej szkole, nawet ja na prawie na doktrynach miałem zarówno o Keynesie jak i Misesie, zatem nie sądzę, żeby na ekonomii ten temat był opracowywany bardziej pobieżnie i wybiórczo.

    •  

      @Bartholomew:

      Prakseoloia, dedukcja, aksjomat - patrz pan - wypisz wymaluj EKONOMIA.
      Patrz Pan, jak dla mnie to TEOLOGIA. Niepodważalne aksjomaty i wszystko wynikające z myślenia a nie z obserwacji rzeczywistości. Dodatkowo wbudowany antyempiryzm by całej szkoły nie móc zweryfikować faktami.
      Mi to przypomina religie.

      pokaż spoiler P.S Jaki pieszesz o profesorach piszących za gomułki o wyższości socjalizmu nad kapitalizmem to chyba mieszasz marksizm-leninizm z keynesizmem, keynesizm jest kapitalistyczny.

    •  

      @Epoche: Ekonomia nie jest nauką ścisłą. Opiera się dedukcji. Ekonomia to myślenie o tym jak dzisiejsze działania wpłyną na dzień jutrzejszy. Nie da się tego przewidzieć nie biorąc pod uwagę nieobliczalnego czynnika ludzkiego. Keynesizm redukuje jego rolę do elementu w równaniu, ASE traktuje go podmiotowo.

      Ad. PS: Mam na myśli raczej sposób myślenia niż konkretną ideę. Akurat Keynesizm świetnie im przypasował (podobnie jak gospodarka planowana centralnie) bo dawał ludziom złudne wrażenie, że można bezkarnie pchać palce w tryby pędzącej lokomotywy. Taka myśl musi miło łechtać ego bufonów przeświadczonych o swojej nieomylności. Któż bardziej będzie o tym przekonany niż profesor ekonomii - "nauki", która nie karze za pomyłki.

    •  

      @Epoche: Czego wolny rynek nie rozwiąże?

    •  

      @YouCanCallMeBillieGates: Problemów społecznych, niesprawiedliwości, problemów klimatycznych itd itp

    •  

      @Epoche: Jakich problemów społecznych?

    •  

      @YouCanCallMeBillieGates: Biedy niższych warstw społecznych, chorób, wykluczenia, marginalizuje człowieka tylko do jego aspektu ekonomicznego, niesprawiedliwości materialnej zależnej od szczęścia urodzenia się w odpowiednim miejscu geograficznym, u odpowiednich rodziców co determinuje potem dalsze szanse człowieka.

    •  

      @Epoche: a to tym ma się zajmować ekonomia?( ͡º ͜ʖ͡º)

      poza tym zgadzam się z @Bartholomew - wykładowcy na uczelni, którą skończyłem mentalnie pozostali przy rozwiązaniach rodem z lat 40/50/60. XX w. i próżno szukać czegoś świeższego, bo kolejne pokolenie myśli tak samo (problemem w sumie była również dyskusja, bo "inne poglądy nie mają miejsca w dzisiejszym świecie"(ʘ‿ʘ))

    •  

      @Bartholomew:

      Ekonomia nie jest nauką ścisłą. Opiera się dedukcji.
      Nie ośmieszaj sie kucu. Nauki spoleczne opieraja sie na rozumowaniu indukcyjnym, a nie dedukcyjnym. Nastepnym razem zapoznaj sie chociaż z definicją "ekonomia" zanim zrobisz z siebie publicznie idiote

      Ekonomia to myślenie o tym jak dzisiejsze działania wpłyną na dzień jutrzejszy.
      Jakbys nie byl totalnym zerem z ekonomii, to wiedzialbys, jak to jest z tym przewidywaniem dnia jutrzejszego w ekonomii i nie robił z siebie durnia.

      ...ale nic mnie nie dziwi u kucy, ktore nie wiedza dlaczego ASE jest posmiewiskiem w świecie ekonomii. Skoro zaden kuc nie czytal podrecznika do ekonomii to czego sie spodziewac?

    •  

      @Cheater: Piękna piana na ryju :)

    •  

      @Bartholomew: ??? ...o sobie mowisz? Ja tam jestem zadowolony, bo obnażyłem kolejnego kuca ktory jest totalnym zerem w temacie. ...nawet definicji "ekonomia" nigdy nie przeczytales w encyklopedii:)
      Starzy wiedzą ze sie tak kompromitujesz w necie? Nie wstyd im za Ciebie?

    •  

      @Cheater: Nikt tak nie jest zadowolony z siebie jak kompletny idiota.

    •  

      @Bartholomew: no jestes tego przykladem
      1. Z ekonomii jestes zerem totalnym i probujesz pouczac innych
      2. Nie wiesz nawet czym jest ekonomia i nie znasz nawet definicji tego terminu
      3. Nie rozróżniasz dedukcji od indukcji
      4. Twierdzisz ze ekonomia to jeden wielki spisek:)
      5. Nie wiesz czemu ASE zostalo dawno temu zepchniete na margines ekonomii i jest posmiewiskiem.

      ...i jestes z siebie zadowolony :)

      pokaż spoiler Wspolczuje twoim starym. Ja bym sie Ciebie wstydził

    •  

      @Cheater: Ja w ogóle nie bywam zadowolony, zwłaszcza gdy ma do czynienia z kimś komu ktoś wcisnął ciemnotę a ten biega i ją radośnie roznosi.

    •  

      @Bartholomew:
      xD
      Standardowe pytanie do kuca:
      Ile podręczników do ekonomii w życiu przeczytałeś i dlaczego zero?

      pokaż spoiler ...a teraz napisz ze podreczniki so reżymowe i kuamio ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Te badania są straszne, bo oznaczają one że lewactwo będzie miało w Polsce sprzyjające warunki do rozwoju. Ci młodzi ludzie po dobrych uczelniach ekonomicznych albo nie rozumieją skąd bierze się bogactwo, albo są zbyt zdegenerowani, leniwi, słabi i głupi, by walczyć o swoje w coraz bardziej konkurencyjnym świecie. Obie ewentualności są fatalne. Systematyczne niszczenie i ogłupianie narodu zaczyna przynosić owoce.
    Mały imporcik miliona muzułmanów do Polski dopełni zniszczenia, pozbawiając nas unikalnej w Europie jednolitej struktury narodowościowej i kulturalnej. Rozbije ostatni bastion polskości.

    •  

      @Radagast: straszne jest to że dla ciebie ekonomia to tylko kwestia bogacenia sie i bogactwa nie zawracajac sobie glowy edukacja, opieka zdrowotną, opieka socjalną, calkowicie ignorujac to wszystko i chcac wpowadzic kapitalizm z xix wieku, gdzie na ulicach ludzie umierali od chorob lub nawet w swoich domach, bo przedsiebiorstwa produkujace tapety uzywaly arszeniku - czy faktycznie xxi wiek, to wiek w ktorym obok warsaw spire ma siedziec na chodniku zaćpana kobieta zostawiona sama sobie, bo wolny rynek, chcacemu nie dzieje sie krzywda, czy moze bardziej empatyczne podejscie do problemu w stylu czlowiek przechodzi zalamanie nerwowe, zlicytowali jego caly majatek, ma po prostu problemy i ktoś musi mu w tym pomóc bo sama nie da sobie rady

      bo nie chce być krzywdzący, ale te wszystkie uber liberalne poglady glosza ludzie w sile wieku, oczywiscie zakladajacy ze nigdy im sie w zyciu noga nie podwinie lub nawet nie chcacych myslec o tym, albo skrajni idioci niezdolni do empatycznego podejscia do danej sytuacji, ktorzy operują prostym mysleniem w kategorii czarne/białe

    •  

      @Gom3z: Skoro chcesz opieki, czemu nie zabijesz kogoś i nie trafisz na 25 lat do więzienia? Darmowe wyżywienie, darmowa opieka, masz lekarza, nie umrzesz na ulicy

    •  

      @fervi: patologia pociąga za sobą patologię, jak mamy x1 patologii to jjesli nic z nia nie robimy mamy jej juz x3 - praca u podstaw w postaci mops, pomocy pscyhologow, warsztaty, czy zostawmy samopas w gettcie naiwnie wierzac ze to nie nasz problem i samo sie załatwi a jak mowie, patologiaa mnozy patologie

      sorry poniosło mnie, poruszam powazne tematy na wykopie, ktore wymagaja wspięcia się na wyżyny i przejściu z myślenia zero jedynkowego na rrozbicie problemu na mniejsze czesci i ich omówienie - przepraszam i pozdrawiam liberałów

      p.s jak na razie nie jestem takim kundlem jak ty, by zabic kogos za darmowe wyzywienie

    •  

      @Gom3z: To okradnij kogoś lub zgwałć

      Problem jest taki, że jak "patologia" nie będzie chciała sobie pomóc, to nikt nie pomoże, nawet jak wpakujesz w ich miliony. Dla nich to nawet lepiej, bo hajs z nieba za nic nie robienie

    •  

      @Gom3z: to co sobie wyroiłeś jest tak żałosne, że nawet nie chce mi się ci odpisać
      w każdym razie nie pisz co JA uważam, bo nie masz o tym żadnego pojęcia

  •  

    Skopiuję swój komentarz, który tam napisałem.

    Studenci jako najbardziej roszczeniowa, nieskalana pracą i najgłupsza(tzn najmniej znająca się na życiu) grupa społeczna sympatyzują z lewicą, to nic dziwnego. Zawsze tak było, intelektualiści wspierają socjalizm, ale z tego się wyrasta :)

  •  

    No, to jeszcze jest nadzieja w narodzie, skoro tak mysla studenci.
    Panstwa rozwiniete to takie, ktore stosuja zarowno wolnosc gospodarcza w duzym zakresie, ale i opieke socjalna: wzorem dla nas powinny byc kraje skandynawii, a nie kraje trzeciego swiata.
    Rowniez Chiny to dosc dobrze pojely i naleza im sie brawa za umiejetnosc polaczenia jednego z drugim.

    Nie widze powodu dla ktorego darmowa edukacja i sluzba zdrowia mialyby przeszkadzac w czymkolwiek w wolnym rynku.
    Wlasnie podatki panstwa w calosci powinny isc na edukacje, obronnosc, system prawny i uslugi zdrowotne. Jeszcze do tego zmniejszyc administracje i uproscic przepisy, dajac tez wieksza wolnosc gospodarcza i poszanowanie praw jednostki i byloby calkiem fajnie.

  •  

    ludzie komuch ze zdjecia do pirdla

  •  

    Kulczyk jest wplątany w aferę z prywatyzacją Ciechu:

    źródło: www.youtube.com

  •  

    Wolno-rynkowe Sherlocki odkrywaja swiat ze ludzie generalnie maja w dupie wolny-rynek

  •  

    Jeśli studenci "ostatnich lat najlepszych polskich kierunków ekonomicznych" nie odróżniają "nieodpłatnego" od "bezpłatnego", to nie najlepiej świadczy o tym całym systemie edukacji.

  •  

    A to społeczeństwa cierń. Ewidentnie będzie dużo przedstawicieli lumpenburżuazji do odstrzału.

    źródło: www.youtube.com

  •  

    To zaraz, niech mi to ktoś wyjaśni:

    1. mowa jest o studentach ekonomii, kierunku, po którym (teoretycznie) zna się zasady funkcjonowania światowej gospodarki, rynków finansowych itp., czyli (teoretycznie) specjaliści od robienia pieniędzy we współczesnym świecie.
    2. młodzi ludzie, zakładam że zdrowi

    Wymagają opieki od państwa?

    pokaż spoiler HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA


    pokaż spoiler Zawsze uważałem, że ekonomia jako nauka, to jest gdzieś pomiędzy wróżeniem z fusów a oszukiwaniem w karty i widzę, że miałem rację.

  •  

    Kulczyk mówiący o wolnym rynku to mniej więcej jakby Bin Laden czytał Opowieść Wigilijną. Kulczyk jest najlepszym przykładem tego, jak się robi biznes na styku państwa i prywatnej firmy wykorzystując znajomości z politykami i wchodząc w ten sposób w posiadanie zasobów, które są dostępne tylko dla totumfackich władzy.

  •  

    HAHAHAHA i mówi o tym Kulczyk, który się dorobił na przekrętach, wielki obrońca wolnego rynku XD

  •  

    Teraz już rozumiecie dlaczego leszke nagle coś się stało w głowę i ni stąd ni zowąd przyznał, że nie udała mu się prywatyzacja?

    Po raz kolejny stara SBcja przygotowuje się do uwłaszczenia na resztkach państwowego majątku.

    Jakkolwiek nie ulega wątpliwości, że gdzieś w kraju mogą jeszcze istnieć nierentowne państwowe zakłady, które powinny zostać sprywatyzowane, tak oczywiste jest, że to post-komusze towarzystwo nie chce ich prywatyzować, a przejąć w prywatne posiadanie.

    Nie idzie zatem o dobro tych zakładów czy dobro kraju - jak zwykle idzie o to, żeby paru typów na górze mogło się nachapać państwowego, obywatelskiego mienia, a teraz tylko urabiają opinię publiczną pod swój plan.

  •  

    No to tylko RN im pozostał.

  •  

    No i co z tego? Studia mamy w Polsce za darmo, bo nasza inteligencja niemal wyginęła z przyczyn historycznych. Jak widać po rankingach polskich uczelni, dość opornie nam idzie odbudowanie tych strat. Do tego biorąc pod uwagę częstość afer korupcyjnych wypływających (albo raczej zamiatanych) w mediach, pomysły prywatyzacji bardzo słusznie budzą w naszym kraju co najmniej nieufność. To się wzięli na sposób i młodym, zakompleksionym będą teraz mówić, że są głupi bo się nie zgadzają.

  •  

    A tymczasem w Wietnamie poparcie dla kapitalizmu jest ponad 90%. W Polsce ponad 60%.

  •  

    Termin badania nieprzypadkowy: "Juwe juwe juwenalia, kto nie pije ten kanalia!"

  •  

    Powinni wysłać ich na 5 lat do Korei Północnej. Wróciliby jako kapitaliści. Z każdym tępakiem tak trzeba robić.

Dodany przez:

avatar darosoldier dołączył
173 wykopali 13 zakopali 11 tys. wyświetleń