•  

    Siedzę sobie i czekam na sprawiedliwość dziejową

  •  

    Mój dziadek był u Sosabowskiego, wcześniej w wehrmachcie, najpierw w Penemunde,a od 43 r. w Brukseli, był kierowcą u jakiegoś oficera, jak zdezerterował po Normandii, to trafił po spotkaniu z aliantami do obozu filtracyjnego i wtedy do 1 Samodzielnej Brygady i znów był kierowcą oficera. Ze spadochronem skakał tylko ćwiczebnie. Teraz ma 93 lata i wspomnienia wojenne są chyba jednym z jego najciekawszych okresów. Szczególnie jak mówi o Francuzkach i Belgijkach, które były wyjątkowo łaskawe dla okupantów, a później wyzwolicieli.

  •  

    Tak. A najlepsi z najlepszych ktorzy przetrwali, po wojnie zostali magazynierami w fabryce telewizorow w Wielkiej Brytanii. Taka posada wlasnie uhonorowano Pana Generala Sosabowskiego...

    •  

      @can2011: A czego się spodziewasz po jakiejkolwiek władzy? W razie czego masz zginąć za polityków wszczynających wojnę a jak jesteś niepotrzebny to na śmietnik.

  •  

    @OmenASR: Szkoda, ze Sosabowski jest bardziej ceniony w Holandii niż w Polsce.
    W Driel jest jego pomnik.

    A tu film o Nich

  •  

    Zawsze sie mowi "morderczy trening" "maszyny do zabijania" a podczas walki czesto o zyciu i smierci decyduje pech/szczescie.

    •  

      @NYCBronx: kiedys zdaje sie Blaise Pascal zadal pewnemu generalowi pytanie, po ilu wygranych bitwach mozna uznac dowodce za wybitnego stratega: General odparl, ze jesli ktos wygra cztery duze bitwy pod rzad, to jego zdaniem jest wielki.
      Nastepne pytanie Pascala brzmialo ilu zdaniem owego generala jest tak uzdolnionych dowodcow we francji, na co ten odrzekl, ze gora co dwudziesty dowodca by potrafil tego dokonac.
      Pascal szybciutko chwycil za kartke, cos tam nabazgral i podsunal owemu generalowi mowiac: "nic dziwnego, jesli o wygranej decyduje slepy los, to szanse na wygranie czterech bitw pod rzad to okolo 6%, wiec faktycznie co szesnasty general bedzie mogl sie czyms takim pochwalic".

    •  

      @dzikireks: W takim razie Napoleon miał niesamowitego farta!

      Pewnie by się nieźle zdziwił, gdyby to usłyszał.

    •  

      @NYCBronx: Umiejętności też mają olbrzymie znaczenie. Można wtedy błyskawicznie zniwelować nieprzewidziane trudności, albo na swoją korzyść wykorzystać szczęśliwy zbieg okoliczności.

      @dzikireks: To co powiedziałem wyżej odnosi się też do dowódców. Dobry dowódca minimalizuje ryzyko związane z puchem, błyskawicznie wykorzystuje okazje. Potrafi wykorzystać warunki terenowe czy pogodowe. O wyniku bitwy nie decyduje więc ślepy los. Los ma znaczenie, ale rzadko kiedy decydujące.

    •  

      @stud3nt: jak myslisz, czy rzucenie orla 30 razy z rzędu jest niemożliwe? A 100? A 1000?
      Tak naprawdę to nie wiadomo ile w danym wyniku szczescia, a ile umiejetnosci, bo nie mozna owych wydarzen powtarzac.
      Zas gdy poziom wiedzy dowódców po obydwu stronach jest podobny, to juz jest wtedy slepy los.
      Jedyne co moze wtedy przechylic szale zwycięstwa to roznica w liczebności lub poziomie technologii.

  •  

    Jestem powiernikiem wszelkich dokumentów jakie zostawił po sobie brat mojego dziadka. Spod Stanisławowa, służył w 1SBS oraz odbył szkolenie Cichociemnych w szkockim Auchtertool. Niestety zmarł 30 lat temu na emigracji w Kanadzie, jak mnie nie było jeszcze na świecie. Dzięki żyjącym starszym rodziny mogłem poznać lepiej jego historię. Aktualnie jestem na etapie pisania listu w sprawie wydawania kopii akt jego kariery wojskowej. BTW czy w sieci jest jakieś forum skupiające potomków żołnierzy z 1SBS?

    Na ten adres można pisać w sprawie akt

    pokaż spoiler MINISTRY OF DEFENCE
    APC POLISH ENQUIRIES
    Building 28 B, RAF Northolf
    West End Road
    Ruislip
    Middleesex HA4 6NG
    Tel. 020 8833 8603 Fax: 020 8833 8866
    e-mail: polishasstdisoff@northolt.rafmod.uk
    NOR-PolishDiscOfficeAsst@mod.uk (najprawdopodobniej to ten adres jest aktualny)

    źródło: 1SBS.jpg

  •  

    @RAI: Całkiem ciekawa historia w swej zawiłości. Przykre że świadkowie takich zdarzeń czy innych zdarzeń odchodzą w niepamięci-szczególnie wobec możliwości bajerów jakie zwykl

  •  

    ciekawostka dla #gimbynieznajo w filmie "o jeden most za daleko" Sosabowskiego gral Gene Hackman. Nawet w jednej ze scen mowi niewraznie kwestie po polsku.

  •  

    A jak już jesteśmy przy postaci generała Sosabowskiego, polecam poczytać także o jego synu:
    http://wpolityce.pl/kultura/207541-kolumbowie-istnieli-naprawde-stanislaw-likiernik-i-stanislaw-janusz-sosabowski
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Janusz_Sosabowski

    No i jeśli ktoś ma czas polecam książkę Likiernika - choćby ze względu na historię Stasinka.

  •  

    Ciekawy wydaje się temat wież spadochronowych kiedyś podobno były w całej Polsce ogólnodostępne dziś nie ma ich nigdzie.

  •  
    E...o via iOS

    -13

    Widac co przetrwalo - kraj biedoty pelen cwaniaczkow i bazarnikow

  •  

    Chwała bohaterom!

    •  

      @OmenASR: herojam sława!

    •  

      @OmenASR:
      Wybacz, ale nazywanie ludzi wyćwiczonych w zabijaniu innych ludzi bohaterami to zdecydowane nadużycie znaczenia tego słowa.

    •  

      @OmenASR: znajdź dziś takich ludzi oddanych i prawdziwych patriotów.

    •  

      @zielony_ludek: Może ludzie mądrzeją.

    •  

      @Halav: Boże widzisz i nie grzmisz. Kim Ty jesteś żeby ujmować honory Polskim Bohaterom Wojennym? Czym zasłynąłeś w jakiej bitwie wygrałeś? Ktoś kto nie ma pojęcia o historii nie powinnien mieć prawa głosu. Kto jest według Ciebie bohaterem? Ci ludzie poświęcali swoje życie żeby chronić kraj w którym Ty szczęśliwie możesz mieszkać. Co Ty poświęciłeś dla Polski. Nie są bohaterami bo mieli wyszkolenie bojowe? A jak sobie wyobrażasz wojne? Co mieli robić pojechać do niemec czy do wujka stalina i przeprosic mowiac ze czuja sie wyopbcowani we wlasnym kraju i czy mogli by łaskawie odejść? Brzydze się tym co lenistwo zrobiło z naszym krajem.

    •  

      @Katami: Bohaterem nazwę człowieka który pełnił wolontariat w czasie epidemii eboli w Afryce środkowej, albo ratował zaginionych po ostatnim trzęsieniu ziemi. Nikogo kto zabijał bądź zamierza zabijać innych ludzi nie powinno się nazywać bohaterem, to zwykły morderca. Żadne ideologie nie usprawiedliwiają zabijania, jeżeli istnienie państw przewiduje obronę ich granic, a w konsekwencji potrzebę zabijania należy te państwa zlikwidować.

Dodany przez:

avatar WTFaydh dołączył
291 wykopali 1 zakopali 12.4 tys. wyświetleń