•  

    Brawo!!! To się nazywa świecka szkoła. Kto chce religii w publicznej szkole to niech sobie buli.

    •  

      @zimnylehc: Ciekawe ilu rodziców dopłaci za religię :)

    •  

      @zimnylehc: Mam nadzieję, że to przejdzie. Dopiero wtedy wyjdzie jaki procent Polaków to wierzący i praktykujący katolicy.

    •  

      @zimnylehc:
      Proponuję jeszcze dorzucić do zestawu etykę i wychowanie do życia w rodzinie (czy też pomysł typu edukacja seksualna). Niech też w takim razie bulą rodzice tych, co chcą na takie zajęcia chodzić. Wtedy dopiero wyjdzie procent poparcia dla takich lekcji :) Jeżeli się nie podoba, to zawsze można to skasować. Dodatkowo w tych postępowych czasach jeszcze proponuję dorzucić równość i niech się buli za wszystko. Przynajmniej jak nie brzuchy, to portfele się trochę ludziom odchudzą ;)

    •  

      Proponuję jeszcze dorzucić do zestawu etykę
      @drzpamer: chcesz nieetycznych uczniów?
      niereligijni to nie problem, a nawet bezpieczniej z takimi, bo nie podłożą bomby, jak w Wielkiej Brytanii

    •  

      @zimnylehc: @elemenTH: @robercikk78: Tylko że już rodzice płacą za religię. Ba, każdy podatnik płaci.

    •  

      @zimnylehc: bon edukacyjny i prywatne szkoły, ja też płacę podatki np na teatry, a tam 90% pedały i komuchy,
      prywatyzować w piz.... i nie będzie problemu :)

    •  

      @drzpamer: Ale przecież etyka to sztuczny wymysł, żeby zrobić alternatywę dla religii. Jak nie będzie religii w szkole nie będzie trzeba robić takich absurdów jak etyka na której na początku nawet nie wiadomo było co robić.

    •  

      @drzpamer: Zapomnij, nie przejdzie wiesz ile etatów się posypie? Nawet pomimo już faktu że tego jest serio mało to wielu nauczycielom to własnie ta 1/2/3 godziny robią etat.

    •  

      @drzpamer: Wdż mamy, często na tym beka ale ogólnie to lipa nawet

    •  

      @zimnylehc: Brawo. Ha Ha Ha. Zbierzcie sobie 100 tyś podpisów , a może 2,5 mln. Sejm ma prawo to zmielić :). Chyba że się bezstronniczo pochyli nad sprawą. Całkiem możliwe. Taki niestronniczy Sejm.
      No cóż znalazło się 100 tyś głosów poparcia dla palikota , to może i tu się znajdzie.

    •  

      @zimnylehc: Kto chce publicznej szkoły niech na nią płaci, oh w8 i tak płaci. Ja chcę wybór...

    •  

      @zimnylehc:

      Brawo!!! To się nazywa świecka szkoła. Kto chce religii w publicznej szkole to niech sobie buli.

      kolego ale ja już płace w podatkach za to, wiece czemu mam płacić 2x?

      jak chcesz nie chodzić na religie, kościoła czy chcesz, żeby twoje dzieci nie chodziły, to ok.
      nie chcesz płacić podatków na kościół tez ok.

      Ale odwal się od tego co ja mam robić albo czego ja mam nie robić. To, że ty jesteś "nowoczesny" nie oznacza, ze każdy taki ma być i że tak jest dobrze.Twoi przyjaciele w europie też sa już nowocześni i ich obcokrajowcy z kraju wyganiają. religia ZAWSZE była fundamentem jedności narodu bez względu na to czy wierzysz w boga, czy nie taka jest prawda.
      Bez Religi naród umiera i zastępuje ich inna religia, jeśli wolisz islam zamiast chrześcijan to rób tak dalej.

    •  

      @elemenTH: jak to ile? 98%- tylu mamy katolików, nieprawdaż?

    •  

      kolego ale ja już płace w podatkach za to, wiece czemu mam płacić 2x?

      @publiczny2010: Może dlatego aby pieniądze, które teraz są wydawane na utrzymanie takich lekcji, na które spora część uczniów chodzi z braku alternatywy (religia, albo nudna świetlica) mogłyby być spożytkowane choćby na nowe pomoce do chemii czy fizyki. A na lekcje chodziłyby tylko w pełni zainteresowane tym dzieci których rodzice muszą uiścić jakąś niewielką kwotę za zajęcia dodatkowe - które nie są konieczne w procesie edukacji.

      nie chcesz płacić podatków na kościół tez ok.

      @publiczny2010: bardzo chętnie dowiem się co zrobić aby nie płacić podatków na Kościół.

    •  

      @duncanidaho2: ale jeśli chcesz zorganizować dziecku jakieś zajęcie w zamian za nudną świetlice to proszę bardzo, my "ciemnogród" organizujemy im religie, wy nowocześni zorganizujcie nie wiem jak na nowoczesnych rodziców przystało naukę o islamie albo naukę seksualną.

      Nikt Ci nie każe wysyłać twoje dzieci na religie, a jak masz problem z płaceniem podatków na religie to sobie z tym walcz, a nie z innymi rodzicami i z religią to nie kościół ustala podatki, ty się odwal od nas "ciemnogrodu" i niech każdy wychowuje według swojej filozofii.
      Nie rozumiem ciągłego wtrącania się "ateistów" do życia chrześcijan.

    •  

      ale jeśli chcesz zorganizować dziecku jakieś zajęcie w zamian za nudną świetlice to proszę bardzo

      @publiczny2010: bardzo chętnie, jeśli zamiast religii dzieciak będzie miał zapewnione np. dwie godziny zajęć wyrównawczych, albo zajęcia językowe w małej grupie z dobrym lektorem (przypuszczam że koszty są porównywalne co organizowanie lekcji religii), albo jeśli dzieciak woli np. karate z dobrym trenerem, to nie widzę problemu. Sprawiedliwe, Wy macie religie uczycie się o kościelnych świętach ich znaczeniach a inni mają inne zajęcia, które są dla nich ważniejsze.

      To jednak idylla, która raczej nie ma szans realizacji, zatem sposób polegający na uznaniu lekcji religii za dodatkowe, a w związku z tym opłacanych przez rodziców jest najrozsądniejszym wyjściem.

      ty się odwal od nas "ciemnogrodu" i niech każdy wychowuje według swojej filozofii.

      @publiczny2010: Przede wszystkim gdzie napisałem "ciemnogród"? Poza tym, hipokryzja wali na kilometr! Katolicy są mistrzami w mówieniu jak mają żyć inni, tabletki nie sprzedam bo to niezgodne z moją wiarą, lekarza poślę do więzienia. I nikt nie z nich nie pyta o to co myślą inni, tylko mówią jak w ich mniemaniu powinni zachowywać się inni.

      Poza tym narzucasz ton, jakoby chrześcijanie byli nieustannie gnębieni co jest moim zdaniem nieco śmieszne.

    •  

      To jednak idylla, która raczej nie ma szans realizacji, zatem sposób polegający na uznaniu lekcji religii za dodatkowe, a w związku z tym opłacanych przez rodziców jest najrozsądniejszym wyjściem.

      @duncanidaho2:

      Ale to walcz człowieku z urzędnikami o to byś tak miał jak chcesz, a nie walczysz ty z chrześcijanami.

    •  

      Ale to walcz człowieku z urzędnikami o to byś tak miał jak chcesz, a nie walczysz ty z chrześcijanami.

      @publiczny2010: Probelem Twój i milionów Polaków polega na tym że uważacie że ktoś Was zwalcza. Tak nie jest. Ani jedna, ani druga strona nie jest prześladowana w jakikolwiek sposób. Co nie zmienia faktu, że uczniowie chodzący na zajęcia religii uzyskują dodatkową korzyść w stosunku do tych, którzy z tych lekcji rezygnują. To nie jest fair, zatem najskuteczniejszym wyjściem jest oddzielenie nauki od wiary. Ktoś będzie chciał za religie zapłaci, jak nie to nie. Pieniędzy w kasie szkoły będzie więcej to pójdą na remont WC albo albo książki do szkolnej biblioteki. Proste.

    •  

      @wrrior: Twoja egzystencja to sztuczny wymysł, będący alternatywą dla rozwielitki. Etyka to jedna z głównych dziedzin filozofii, a jej stworzenie przypisuje się Sokratesowi, który "sprowadził filozofię z nieba na ziemię i kazał jej badać życie i obyczaje oraz to, co dobre, a co złe." Jednak wypok to prawdziwa elita XIX wieku.

    •  

      @Bialy88: tylko, że co innego płacić bezpośrednio, a co innego poprzez Skarb Państwa.

      Bezpośrednia płatność boli bardziej.

    •  

      @publiczny2010: Ty tak na poważnie? Jeżeli tak, to może przypomnij sobie, w jaki sposób Polska stała się chrześcijańska i dlaczego.

    •  

      @grzeg_77: Nie, bardziej boli podwójna płatność. Np. jak to k$?%a jest, że naszą krwawicą utrzymujemy około 1mln urzędników, oczywiście wypłaty mają z naszych podatków- a jak chcę żeby mi wypisał zaświadczenie, które mi do szczęścia potrzebne nie jest, ale wymagają go inne urzędy, to muszę za nie jeszcze płacić?

      Zatrudniasz sprzątaczkę, ma umowę o pracę. Przychodzi, nic nie robi, pije kawę. A jak pytasz czy mogłaby posprzątać łazienkę bo dzisiaj będziesz miał gości, to ona każe ci zapłacić dodatkowo 50 zł za to że coś zrobi. Tak to widzę.

    •  

      @wrrior: nie pamiętam żeby można było wybierać zawsze z góry narzucana była katecheza

    •  

      @Bialy88: zgadzam się z Tobą w 100%. Też mnie to denerwuje, bardzo łagodnie rzecz ujmując. Jednak kasa w budżecie państwa musi się zgadzać i zdaję sobie sprawę z tego, że jeżeli jakimś cudem ta inicjatywa by przeszła, to nasze podatki i tak nie zmaleją.

      Jedyny plus byłby taki, że szkoły znowu stałyby się świeckie, jak Konstytucja RP nakazuje.

    •  

      @panfaun: chyba jednak nie o tym mowa, panie elito.

    •  

      @publiczny2010: Przestań p$!##$#ić że mi nikt nie każe wysyłać dzieciaka na religię. Po pierwsze, dlaczego to ja muszę w szkole zgłaszać że moje dziecko nie będzie chodzić na religię? Dlaczego ja mam latać i cokolwiek zgłaszać i nosić jakieś pisma? Ty se k!?$a noś pisma do dyrekcji szkoły że twój dzieciak będzie chodził ok? A nie odwrotnie. Pomijam że tak naprawdę mówimy o chodzeniu na nauki o bajeczkach z epoki brązu. Po drugie, plan lekcji jest tak ułożony że religie są w środku, pomiędzy k!?$a matematyką a biologią. I co moje dziecko ma wtedy robić, hę? Powiedz mi co ma dzieciak wtedy robić? Bo zajęć z etyki z jakiegoś tajemniczego powodu szkoła nie organizuje. Po trzecie, z jakiej racji ja to mam z podatków opłacać? Szkoła ma być dla wszystkich równa. Jeśli wywyższa jedną, wybraną religię, to chyba jest niesprawiedliwie wobec innych co nie? Zresztą nie kłóci ci się w głowie że w szkole dzieci są uczone by wierzyć w bajki? Jaki byłby problem jakby to dziadostwo wyj%##ć ze szkół, które z definicji świeckiego państwa powinny być świeckie, i niech sobie to organizuje kościół u siebie, mają warunki lepsze od szkół. Zainteresowany rodzic dzieciaka tam zapisze i z bani. Dlaczego wy musicie tą swoją religijność i religię wpychać innym w ryj? Dlaczego to musi być takie na pokaz? Czemu to takie dla was ważne? Jak wierzysz w k!?$a aniołki dlaczego "zmuszasz" do tego innych? Nie możesz w domu i w kościele? Czemu do szkół z tym syfem się wp$?#??@asz? Zostaw normalnych ludzi w spokoju. Nie zachowuj się jak te kozojeby z bombami, oni też święcie wierzą że znają prawdy objawione i koniecznie muszą wciskać je innym do gardeł. Siłą też. Czemu jesteś taki jak oni? Nie możesz tych swoich bajek uczyć dzieciaka w domu? Albo u księdza na plebani? Chyba że się boisz że pleban lekcje z seksu wprowadzi, co jest zresztą bardzo prawdopodobne. W szkole robi się czasem sztuczny podział, ten chodzi, ten nie chodzi, to nie jest dobre, ale nie sądzę żebyś rozumiał dlaczego. Uszczęśliwiać innych na siłę, to potraficie zajebiście. Kościół w tym jest zajebisty, zawsze był, namordował w imię boże w Europie i Amerykach niesamowite ilości niechętnych. Na siłę k!?$a. Powiem ci na koniec tak: weź se tą swoją religię ze szkoły i wsadź se ją w dupę ok? Sobie, nie innym, rozumiesz?

    •  

      @wrrior: Dla mnie religia to sztuczny wymysł.

    •  

      @bartez: Dobrze prawisz. Dałbym Ci 1k plusów, gdybym mógł.

    •  

      @bartez: Ale chodzi o lekcje etyki, które stały się zapchajdziurą dla osób nie chcących uczęszczać na religię. Może powinienem napisać - wtórny wymysł.

    •  

      @zimnylehc: Jeszcze kiedyś zapłaczesz za tym kościołem i katolicką religią, internetowy ateisto.

    •  

      @Hans38: koronny argument, każdego katolika. A co zrobisz jak nie zapłaczę? Zgodnie z regułą równowagi sam się popłaczesz?

    •  

      W szkole robi się czasem sztuczny podział, ten chodzi, ten nie chodzi, to nie jest dobre

      @bartez: to jest też bardzo ważny argument, obecność religii wprowadza podziały. W momencie, w którym dzieci chodzących na religię jest większość jest to na niekorzyść tych niechodzących, natomiast w przypadku sytuacji odwrotnej może być tak że to dzieci wierzące będą wyśmiewane. Zatem przeniesienie lekcji religii w inne miejsce np. do tych słynnych salek katechetycznych będzie też poniekąd z korzyścią dla wierzących.

    •  

      W szkole robi się czasem sztuczny podział, ten chodzi, ten nie chodzi, to nie jest dobre

      @bartez: to jest też bardzo ważny argument, obecność religii wprowadza podziały. W momencie, w którym dzieci chodzących na religię jest większość jest to na niekorzyść tych niechodzących, natomiast w przypadku sytuacji odwrotnej może być tak że to dzieci wierzące będą wyśmiewane. Zatem przeniesienie lekcji religii w inne miejsce np. do tych słynnych salek katechetycznych będzie też poniekąd z korzyścią dla wierzących.

      @duncanidaho2: Najgorsze, że wp!@$!#$ają się z tym do przedszkoli. I co masz zrobić? Nie zgodzić się zabardzo nie możesz, bo są naciski z przedszkola, że lepiej jak by dziecko chodziło, bo nie ma co z nim zrobić wtedy, a do innego nie przeniesiesz, bo nie ma miejsc...

    •  

      @grzeg_77: Dobrze to ująłeś :) . Argumenty w stylu : zatęsknisz, zapłaczesz, przeprosisz itp... Ja NIE zamierzam, a z bajek wyrosłem dawno temu. Ideologicznie podobają mi się zasady Latającego Potwora Spagetti ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Pozdrawiam :)

    •  

      Pomysł wprowadzenia religii do szkoły jest wgl. jakiś pop#?%!?#ony. Jak już to powinny być zajęcia z każdej religii + ta etyka, czy coś w tym stylu, dla nie wierzących. Albo najlepiej wcale. Często jak myślę o tym w co ci ludzie wierzą to aż się za głowę łapię jak można być tak naiwnym. Mam nadzieje że ci wszyscy wasi bogowie (z małej bo to mity) jak najszybciej umrą. Zamiast tej religii naprawdę lepiej byłoby zrobić zajęcia, na których wszyscy by dyskutowali i wyrażali swoje zdanie na umówiony temat, tak bardzo tego brakuje w szkołach, gdzie zawsze siedzi się cicho (małe wyjątki) i słucha że "Słowacki wielkim poetą był".

    •  

      Pieniędzy w kasie szkoły będzie więcej to pójdą na remont WC albo albo książki do szkolnej biblioteki. Proste.

      @duncanidaho2: czy ty jestes normalny?, mam w gdzieś twoje remonty lazienki, twoje dzieci i wszystkie inne cele. ja chce by moje pieniądze były przeznaczone na religie, a jesli tobie sie system taki nie podoba to po prostu zgłoś wniosek do sejmu żebyś ty i tobie podobni nie musieli płacić na religie. I odwal sie od chrzescijan bo oni twoimi pieniedzmi gardzą i nato bys chociaż zł na religie płacił.

    •  

      Dlaczego ja mam latać i cokolwiek zgłaszać i nosić jakieś pisma? Ty se k@?#a noś pisma do dyrekcji szkoły że twój dzieciak będzie chodził ok? A nie odwrotnie

      @bartez: dlatego ze zyjesz w chrześcijańskim państwie, z większością chrześcijan w państwie które zawsze miało w sercu boga,

      Jesli sie ty pytasz o takie oczywiste rzeczy po prostu świadczy o twojej inteligencji, poza tym to nie chrześcijanie każą Ci składac takie wnioski , złóż wniosek do sejmu z wykolejeńcami takimi jak ty byś tego nie musiał robic albo wyprowadź się do innego kraju dla dobra Polaków .

    •  

      @void1984:
      Nie rozróżniasz wyznań religijnych??? Chrześcijanie kierują się miłością względem bliźnich, a nie podkładaniem bomb.

    •  

      dlatego ze zyjesz w chrześcijańskim państwie
      @publiczny2010: Chrześcijańskim państwem to do niedawna była Hiszpania, a Polska jest szczęśliwie państwem neutralnym religijnie, zaś przez wieki była miejscem ucieczki przed religijnym szaleństwem.

    •  

      Nie rozróżniasz wyznań religijnych??? Chrześcijanie kierują się miłością względem bliźnich, a nie podkładaniem bomb.
      @drzpamer: Rozróżniam, choć ofiarom jest wszystko jedno. To że w Polsce jest z chrześcijanami względny spokój, nie zmienia fakty, że od tej ich miłości bliźniego ludzie giną w Wielkiej Brytanii
      http://www.theguardian.com/uk-news/2013/aug/08/omagh-bombing-amnesty-cross-border-inquiry
      Że o afrykańskich chrześcijanach nie wspomnę...

    •  

      @void1984:
      Bez miłości względem bliźniego było jeszcze gorzej np. podczas II wojny, a z tego co wiadomo to ludzie niewierzący zajmowali się atakowaniem w ramach postępów i rewolucji. Chrześcijanie nie są także idealni, niezależnie od tego czy są to ludzie świeccy czy też nawet księża. Nie wszyscy przestrzegają też zasad i stąd wynika grzeszność i niedoskonałość.

    •  

      mam w gdzieś twoje remonty lazienki, twoje dzieci i wszystkie inne cele.

      złóż wniosek do sejmu z wykolejeńcami takimi jak ty byś tego nie musiał robic albo wyprowadź się do innego kraju dla dobra Polaków .

      @publiczny2010: Mógłbym nawciskać Ci że kaleczysz język ojców, mógłbym Ci przytoczyć Konstytucję RP, która zapewnia równość wszystkim niewierzącym i wierzącym w największe bzdury. Ale tego nie zrobię. Zapytam tylko o jedną rzecz: skoro jesteś chrześcijaninem, więc pewnie nauki Jezusa są Ci bliskie - albo powinny być - zastanów się czy Jezus chciałby abyś nazywał kogokolwiek wykolejeńcem, albo kazał komuś wyprowadzać się do innego kraju?

      Próbowałem przekazać Ci argumenty za tym, natomiast Twoja odpowiedź ogranicza się do mam w nosie to co myślą inni, ja chcę żeby było tak. Kropka.

    •  

      Bez miłości względem bliźniego było jeszcze gorzej np. podczas II wojny, a z tego co wiadomo to ludzie niewierzący zajmowali się atakowaniem w ramach postępów i rewolucji. Chrześcijanie nie są także idealni, niezależnie od tego czy są to ludzie świeccy czy też nawet księża. Nie wszyscy przestrzegają też zasad i stąd wynika grzeszność i niedoskonałość.
      @drzpamer: Masz na myśli ZSRR? Jasne. Bycie ponad religie nie gwarantuje w żaden sposób etyczności. Daje po prostu jeden powód mniej by uzasadniać swoje zbrodnie.
      Ciekawym przykładem jest XX-wieczna Hiszpania, gdzie czerwony terror starł się z białym terrorem. Biali mordowali skuteczniej (a po zwycięstwie rządzili), ale etycznie to ten sam poziom.

    •  

      @void1984: rynce do ziemi mi opadły nie mam sensu pisać.

    •  

      @duncanidaho2:

      Zapytam tylko o jedną rzecz: skoro jesteś chrześcijaninem, więc pewnie nauki Jezusa są Ci bliskie - albo powinny być - zastanów się czy Jezus chciałby abyś nazywał kogokolwiek wykolejeńcem, albo kazał komuś wyprowadzać się do innego kraju?

      nie wiem co by chciał Jezus, ty malutki człowieczku też tego nie wiesz. Nie będę się wypowiadał w jego imieniu wiem aby na pewno by chciał by jego nauki był głoszone tobie jak i mi.

  •  

    Przecież płacimy w podatkach.

    •  

      @opteemus: To sobie płać, bo ja nie chcę i nie potrzebuję na to płacić.

    •  

      @opteemus: Płacisz i chcesz coś w zamian?OK ale tylko jak to się zgadza z lewicowym światem.

    •  

      @JIDF: Ja płacę za coś czego nie chce. To jest dopiero lewicowy świat.

    •  

      @ZostaneMistrzem: A niezmotoryzowani pewnie by chcieli aby nie budować dróg za pieniądze z ich podatku.

    •  

      @Shuin: slaby przyklad bo pewnie chcieliby zjesc bulke ze sklepu do ktorego przywozi ja samochodem piekarz

      Aczkoliwek co do zasady to wlasnie tak powinno byc ze jezeli z czegos nie chcesz korzystac to nie powinenes byc zmuszany do placenia za to.

    •  

      @ZostaneMistrzem: No to niech nie pobierają w ogóle na ten cel kasy i niech nie będzie religii w szkołach z wypłatą od państwa, a nie że będziemy pobierać 2 razy kasę za to samo. Może starczy tej patologii w polskiej gospodarce?

    •  

      @empee:

      Aczkoliwek co do zasady to wlasnie tak powinno byc ze jezeli z czegos nie chcesz korzystac to nie powinenes byc zmuszany do placenia za to.

      Upadła by praktycznie cała kultura wyższa. Filharmonie, muzea, opery, teatry itp. Wiele z tych instytucji nie utrzymałoby się gdyby mieli je finansować tylko korzystający bezpośrednio.

      Zostałyby tylko kina puszczające szybkich i wściekłych 78 made in hollywood. Tak działa wolny rynek. Dlatego moim zdaniem od tej zasady powinny być wyjątki.

      Uwazam jednak że religie powinny podpadac pod tą zasadę i być finansowane tylko przez korzystających. Bo kultura jest uniwersalna i w pewnym sensie obiektywna: do opery czy filharmonii moze isc i buddysta i katolik i ateista i tak samo sie będzie zachwycać. Religia natomiast jest preferencją indywidualną, jednostkową i subiektywną.

    •  

      @comrade: problem w tym ze idac tymi przykladami to tak jak by finansowac specjalne drogi tylko dla katolikow bo oni nie wierza w jazde zwyklymi

      Sorry ale wiara w cos niepotwierdzonego i nic nie czyniacego w fizycznym aspekcie zycia nie sprawia zeby mieli jakiekolwiek finansowania oprocz tych z wlasnej kieszeni

      wiec jak chca etyke ok, ale wiara w bóstwo to ich sprawa zeby ich wiara wychowywala ich dzieci najlepiej za ich pieniadze a nie wszystkich

    •  

      @comrade: Co to za wybieranie sobie co jest lepsze i co ma być finansowane? Skoro religia ma być finansowana przez wierzących(czyli zainteresowanych) to również sztuka ma być finansowana przez zainteresowanych.

    •  

      @3mortis:

      Ale ja sie zgadzam, ze religia powinna byc finansowana przez zainteresowanych. Podałem roznice dlaczego kultura jest szersza niz religia.

    •  

      @Banan_Czikita:

      Nie ma decydować to co jest "lepsze" tylko co jest bardziej "publiczne". Religia jest kwestia praktycznie w 100% prywatną i to jest moim zdaniem czynnik decydujący o tym ze powinna być finansowana prywatnie. Sztuka jest publiczna, w tym sensie ze nie ogranicza nikomu sama z siebie dostępu ani nie narzuca odbiorcy żadnego sposobu interpretacji, żadnego dogmatu, nie wynikają z niej żadne nakazy/zakazy, czy inne "nauki społeczne".

    •  

      @comrade: Nie, to jest dyktowanie co jest lepsze. Bo z jednej strony chcesz nie płacić za moją wiarę(z czym się zgadzam) ale już za sztukę ja mam płacić bo jest publiczna. Przecież to jawne wybieranie i wywyższanie sobie czegoś bo ma łatkę "publiczną" czy tam "państwową".

      Poza tym religia też nie jest sprawą wyłącznie prywatną.

    •  

      @Banan_Czikita:

      No bo ze sztuki może korzystać zarówno wierzący jak i niewierzący - więc ona jest publiczna, dostępna dla każdego na równych prawach. Koncert fortepianowy szopena nie wyklucza się z koncertem Bacha albo z obrazami Van Gogha. Jest dostępny dla każdego kto chce tą sztukę odbierac.

      Wiara jest natomiast 100% prywatną sprawą człowieka. Jeden wierzy w to, inny w tamto, jeszcze inny w coś innego. I te wiary i dogmaty różnych religii wzajemnie się wykluczają i przeczą sobie. Dlatego to jest prywatne i powinno być finansowane prywatnie.

    •  

      @comrade: Podajesz przykład niczym z in vitro- "każdy może skorzystać z in vitro, w nikogo nie godzi więc ma być finansowane".

      "Sztuka" w której obraża się chrześcijaństwo, jawnie się bluźni wyklucza moją neutralność co do sztuki. Co wtedy? Dalej mam płacić na coś co mi nie pasuje?

    •  

      @Banan_Czikita:

      Podajesz przykład niczym z in vitro- "każdy może skorzystać z in vitro, w nikogo nie godzi więc ma być finansowane".

      Co złego w takim rozumowaniu? Słyszałem posła który mówił że in vitro godzi w godność zarodka. Ale ja uważam że to jest problem wartość vs wartość. Zgoda że coś takiego jak "godność zarodka" istnieje ale dla wielu ludzi ta godność jest mniejszą wartością niż szczęście tych którzy mogą doczekać się potomstwa oraz samo życie tego potomstwa. To jest prywatny dogmat religijny że godność zarodka jest tak samo duża jak godność przychodzącego na świat dziecka i szczęście rodziców.

      "Sztuka" w której obraża się chrześcijaństwo, jawnie się bluźni wyklucza moją neutralność co do sztuki. Co wtedy? Dalej mam płacić na coś co mi nie pasuje?

      Bluźnierstwo i ranienie uczuć religijnych jest inną kwestią, jeśli czujesz się obrażony możesz pozwać kogoś kto cię obraża. To jest rozłączne od polityki finansowania sztuki jako takiej, zresztą ten problem dotyczy tylko jakiegoś ułamka promila sztuki a przedstawiasz to jakby to była reguła.

    •  

      @opteemus: To sobie płać, bo ja nie chcę i nie potrzebuję na to płacić.

      @ZostaneMistrzem: ta, tylko znając nasze rozwiązania - płacić będziemy nadal w podatkach, a OPRÓCZ tego będą rodzice musieli obowiązkowo płacić "na religię", albo "na etykę" jeśli dziecko na religię nie chodzi.

    •  

      @comrade: ,,kultura wyższa", ,,sztukę odbierać", w tym kulturalnym środowisku bywało dużo afer finansowych, malwersacji, itp. Niesą oni tacy święci jakby się chciało.
      Wielu twórców, artystów, itp. całkiem dobrze radzi sobie na wolnym rynku. I od środowisk sztuki trzymają się z dystansem.
      Internet umożliwia sięgnięcie po widowiska artystyczne, ale czy są udostępniane społeczeństwu? Nie, bo by się ich twórczość brukiem i sztrzechami skalała, gorzej, straciliby zarobek.
      Całe to środowisko kulturalne to w większości przykorytnicy, pasożyty na ciele społeczeństwa.
      To co można otrzymać w postaci sztuki, twórczości artystycznej, bardzo często otrzymują ludzie właśnie w kościele. Bardzo wiele pieśni religijnych swoim poziomem wiokrotnie przerasta tzw. pieśni patriotyczne, także pieśni rewolucyjne są lepsze.
      (a religia w szkole, to macanie sumień, kate-filia).

    •  

      @JIDF: hah już myślałem, że to artpop

    •  

      @Nekron: To jest faktycznie ciekawe, bo wierzący nie widzą problemu w tym żeby niewierzący płacili na religię w szkole. Po prostu nie rozumieją w czym problem. I teraz uwaga, w identycznej sytuacji ale dotyczącej czego innego wierzący będą śpiewać tak jak ateiści i będą nawet podobnych argumentów używać: abonament telewizyjny. Pewnie są bardzo szczęśliwi że muszą go opłacać mimo że nie oglądają gównianej publicznej. Ciekawe czy teraz dotarło do tych tępych łbów.

    •  

      @Shuin: Pięknie pokazałeś jak masz beret zryty. Przez kościół oczywiście. Poza tym jesteś bardzo inteligentnym człowiekiem który dostrzega te wszystkie niuanse i codzienne niesprawiedliwosci społeczne. Ślepniesz jednak gdy ma to związek z wolnością od religii.

    •  

      @comrade: Ciekawe czy zrozumiał?

    •  

      Upadła by praktycznie cała kultura wyższa. Filharmonie, muzea, opery, teatry itp
      @comrade: Nie do końca. Zmienił by się model biznesowy. Przestano by tworzyć od groma muzeów - ciepłych posadek dla pociotków. Na muzea w PL wydaje się więcej niż na naukę!!!. Po za tym na filharmoniach, operach teatrach korzysta całe społeczeństwo - nie można porównywać z religią.

    •  

      @comrade: ale dlaczego niby mamy płacić za utrzymywanie instytucji, które nie mają żadnych klientów? Ja np. bardzo chciałbym chadzać do jakiegoś klubu jazzowego z prawdziwego zdarzenia, z muzykami na żywo itp., ale nie mam takiej możliwości. Dlaczego? Bo nie ma na to chętnych klientów, więc nikt czegoś takiego nie otwiera. Dlaczego mi nikt nie opłaci klubu z państwowych pieniędzy?

  •  

    Skoro 90 % Polaków to katolicy to chyba niema się czym przejmować o kwota ta pewnie spokojnie pokryje koszt lekcje. Poza tym czy Jezus pobierał opłaty za jego nauczanie?

    Trzymam mocno kciuki bo warto odczepić tę pijawkę od naszej ojczyzny, niech wyznawcy sami opłacają swoją sekte a nie całe państwo.

    •  

      @dancap: Jak śmiesz nazywać Najświętszy Kościół Katolicki sektą?!?!?!?!
      żartuję masz racje :)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @dancap: Dobrze wiesz ze kłamiesz. I to wy ateiści i lewacy jesteście największą pijawą i twórcą totalitarnych ustrojów. Wymyśl coś nowego, bo twoje bzdety już wymyślono pon 200 lat temu. Najpierw odpowiedz za setki milionów zabijanych ludzi. A potem się czepiaj kościoła.

    •  

      @Mirrro: wymyślono 200 lat temu i są cały czas aktualne. Jak masz pisać podobne debilizmy wróć na Fronde bo tam jest ich miejsce.

    •  

      @Mirrro: masz na myśli miliony zabitych podczas wypraw krzyżowych?

    •  

      @KrzysiekEire: Tak myślałem. :) Musicie się tam w swojej ateistycznej szkółce pouczyć. Wasza wiedza trochę nieaktualna. Poczytaj trochę o genezie, przebiegu, ofiarach. Wiedza nie boli. Poza tym kościół wielokrotnie za to przepraszał. To może Ty w imieniu lewaków przeprosisz za mordy Rewolucji Francuskiej. Jeszcze dziś Wandea jest na cenzorowanym we Francji. A jeden z generałów oprawców czczony.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @dancap: A dlaczego uważasz że to moje "debilizmy". Może to Twoje "debilizmy". Co czujesz się bogiem, ze masz prawo oceniać ? Na Frondę nie wrócę. Bo jest całkowicie opanowane (w komentarzach) przez takich lewaków jak ty. Czy wy nie macie jakiegoś forum lewackiego do wyżycia się ?? Tylko się nas przy...

    •  

      @Mirrro: kto nie z nami ten przeciwko nam? Od razu lewak? To moze jeszcze morderca, gwałciciel i pijak? Narkoman? Kosciol przepraszał, a państwo zapłaciło. 2 miliardy euro. Dla ofiar kosciola w Irlandii, ktore miały nieszczęście sie dostac do sierocińców prowadzonych przes oprawców z krzyżami na piersiach. Ci którym udało sie przeżyć lata udręki, gwałtów, sadystycznych tortur mogli liczyć na "przepraszam". Odszkodowania zapłaciło państwo. Ale ludzie przynajmniej przejzeli na oczy i msza w niedziele wyglada jak zjazd słuchaczy radia Maryja. Ciekaw jestem czy Watykan bedzie dotował dogorywający oddział?

    •  

      @Mirrro: masz na myśli miliony zabitych podczas wypraw krzyżowych?

      @KrzysiekEire: a może niewiernych, który są wyżynani w różnych częściach Świata dziś?

    •  

      @Mirrro: Wiem, że to ponad twoją inteligencję ale prawicowcy również śmieją się z pseudo Polaków którzy wyznają watykańskie bajki. Skoro wolisz wiarę Watykanską wyprowadz się do Watykanu i zostaw Polskę Polakom. Żaden Polak nie będzie narażał polskiego budżetu aby finansować obce instytucje i ich wierzenia.

      Widać, że jesteś od Terlika bo tylko jego wyznawcy są tak ograniczeni, że każdego nazywają lewakiem jeżeli myśli inaczej i krytykuje żydowską sekte

    •  

      @KrzysiekEire: A kto ci powiedział że ludzie kościoła są święci.Kościół jest święty, a nie jego wierni. Myślisz że mi jest miło słuchać o czymś takim, i ich rozgrzeszam?. Wiem o wielu grzechach ludzi kościoła i ich nie akceptuje.
      To że o tym piszesz tzn że to wiadomo. A o ilu morderstwach z czasów komunizmu jeszcze nie wiadomo.

    •  

      @Mirrro: nie wiem. Nie jestem komunista. Nie lubię SLD a tym bardziej PZPR. Wspomniałem o sierocińcach z Irlandii, bo zauważyłem ze w Polsce mało kto o tym słyszał a spotkałem juz pare osób ktore maja w rodzinie kogos, kto to przeszedl. Katolicka prasa zrobiła z tego nagonkę na kosciol i owieczki w to uwierzyły. Mowa tu o pieniądzach za lekcje religii- czy faktycznie nie byłoby lepiej gdyby były darmowe? Przecież za czasów PRL tak było- nikomu krzywda sie nie działa, zawsze znalazł sie ktos chętny do ich prowadzenia. I nikt by sie katolików nie czepiał ze to z jego podatków sponsoruje sie naukę. Myślisz, ze składki (o ile jakieś by były) byłyby wygórowane?

    •  

      @dancap: Dobre. Wiesz. Po tym co piszesz ja też ciebie nie uznaje za polaka. Bo żaden lewak nie może być polakiem. Lewak czy "prawicowiec" to prawie to samo. Na razie mamy za sobą ok. 1000 lat chrześcijaństwa w Polsce i kilkadziesiąt lat barbarzyństwa i mordów komunistyczno-faszystowskich. Wiec nie porównuj. Doucz się. A co do polskiego budżetu to moje pieniądze też idą na finansowanie waszych sodomitów i genderowych wynalazków. Więc mam w d...e twoją opinię. Ja nie jestem od Terlika tylko Jezusa Chrystusa. I mam prawo do wyrażania swoich poglądów. Jak ci się nie podoba to sobie zbierz 2,5 mln podpisów. Będzie na przemiał :)

    •  

      @KrzysiekEire: Wybacz za atak. Ale większość atakujących kościół odbieram tutaj że robią to w złej wierze. A na poważnie ja sam chodziłem na religię do salek przy kościele. I myślę że to było lepsze niż teraz. Większa odpowiedzialność, wspólnota wiary, nie traktowanie religii na poziomie wf. Coraz bardziej jestem za tym że religia powinna być wycofana ze szkoły i finansowana przez parafian. Ale nie ze względu na budżet (my też płacimy na wiele rzeczy przeciwko religii). Ale na dowartościowanie tego przedmiotu i życia w parafii. A z 3 strony to nie jest dyskusja na wykop. I uważam to za wrzutkę przed wyborami. Może uda się przekonać kilka osób :).

    •  

      @Mirrro: no i tu sie z Tobą zgadzam- napewno była inna atmosfera niz godzina pomiędzy fizyka a muzyka. Widzę ze umiesz spojrzeć na temat z rożnych stron. Faktycznie, wybory idą to i takie tematy sie pojawiają. Co do przekonania innych bedzie ciezko - ludzie odbiorą to za zamach na kk.

    •  

      @Mirrro: takim jak ty powinno się odbierać polskie obywatelstwo skoro wyznają watykańskie idee. Tak samo jak kiedyś powinno się robić z komunistami. Dla prawdziwego Polaka żadne żydowskie religię nie będą wchodzi w polskość a tym bardziej ingerować w polskich obywateli. Chcesz swoją religię to sam ją finansuje ale nie za polskie pieniądze.

      Kiedyś mieliśmy debili z Moskwy a teraz w "wolnej" Polsce mamy debili z Watykanu.

    •  

      @dancap: takim jak ty powinno się odbierać polskie obywatelstwo skoro wyznają lewackie i sodomickie i ateistyczne idee. (Nie mówili wam na szkoleniach o tolerancji dla odmieńców). Chcesz swoich sodomitów,lewaków i morderców-ateistów, to sam ją finansuje ale nie za polskie pieniądze. :) Kiedyś mieliśmy debili z Moskwy a teraz w "wolnej" Polsce mamy debili z Watykanu. :)). W wolnej od czego? . Od mądrości na pewno. Ty i "prawdziwy" polak. Ale kabaret :))

    •  

      @dancap: Wyluzuj. I tak nie wygrasz z Jezusem w Twoim sercu. Poddaj mu się. Powodzenia. :) Wyrzeknij się Złego.

    •  

      @Mirrro: Może kabaret ale przynajmniej Polski. Ty za to reprezentujesz ten Watykanski który to najchętniej zabrałby wszystko co polskie na cześć Watykanu. To jest straszne, że pod otoczką religii pseudo Polacy chcą zabrać jak najwięcej dla obcego kraju

    •  

      @Mirrro: mam w dupie twoje Żyda. Dokładnie tego na którego czekasz ponad 2000 lat.

    •  

      @dancap: Ale On Ciebie nie ma. I niczym Go nie obrazisz :) Masz ciągle szansę. Wyrzeknij się Złego.

    •  

      @Mirrro: ok. Masz rację wyrzekam się jakiegoś debila/ Żyda którego ojciec był cieślalą matka dała komuś innemu który powiedział, że jest Bogiem i urodzi ona jemu jego samego pod postacią syna, cieśli na którego czeka od 2000 lat banda debili

    •  

      @dancap: Wyrzeknij się tej nienawiści. Chyba tylko ona trzyma Cię przy życiu ? :) Tak się boisz że tu widać trzęsące się portki.

    •  

      @Mirrro: Ale zrobiłem to przed chwilą. Myślałem, że mówisz o tym żydowskim frajerze z Betlejem.

    •  

      @dancap: Jeżeli "myślałeś" to masz problemy z czytaniem i myśleniem ze zrozumieniem. No ,ale cóż. Pan Bóg takim jak Ty na początku zabiera rozum. A Ty wkładasz sieczkę. No i takie efekty :).
      Pomodliłem się za Ciebie.

    •  

      @Mirrro: będę wdzięczny za to. Lubię jak idioci podkreślają ze są idiotami.

    •  

      @dancap: Nie bój się miłości Boga. Staniesz z Nim twarzą w twarz. Co jest Twoim bogiem. Twoje ego?

    •  

      @Mirrro: Mój kraj, ale ty tego nie zrozumiesz... Tak samo jak komuniści, Żydzi lub Rosjanie

    •  

      @dancap: Ty i Twój jednoosobowy kraj. Jeszcze raz. Nie bój się. Nie trzęś ze strachu. Już nie tacy twardziele jak Ty...wiesz co.

    •  

      @dancap: Jezus wymagał od swoich apostołów żeby się wyzbyli ziemskich pokus i materialnych potrzeb. Nawet mieli się nie martwić co będą jeść. Bóg miał się o to troszczyć. Patrząc na ociekające złotem komnaty papierza, tłuste i rumiane pyski biskupów i księży współcześnie, ich grube brzuchy, to jest szokujące jak oni daleko odeszli od oryginalnych nauk Dżizasa i jak bardo wierni są ślepi (barany), dla niepoznaki nazywani owcami. Jak można to ignorować i udawać że wszystko jest w porządku, tego nigdy nie pojmę.

    •  

      @Mirrro: Nie dziwi cię że Jezus nauczał za darmo, a dziś kościół kosi za to kasę? Dla mnie w tym momencie twoja religia sama się kompromituje i nie można jej ani jej szamanów ani jej baranów (owiec) traktować poważnie.

    •  

      Skoro 90 % Polaków to katolicy

      @dancap:

      Co? :D
      90% Polaków to może miało polaną głowę wodą kiedy byli bezbronnymi noworodkami.
      Z katolicyzmem to nie ma nic wspólnego. Świadomych katolików wiedzących o co chodzi w ich religii i chcących być katolikami to jest prędzej 9% a nie 90%. Młodzi to już chodzą tylko po to żeby nie mieć awantur w domu albo żeby dziadkowie nie wydziedziczyli ;)

    •  

      @SzalomMosterdzieju: to była ironia. Bo tym argumentem katolicy się zasłaniają kiedy podają argument, że religia katolicka powinna być w szkołach.
      A kościół dobrze wie, że katolików jest bardzo mało dlatego nigdy nie odczepią się od polskiego budżetu bo potwierdziło by się, że Polska nie jest krajem katolickim a tego ta sekta nie może pokazać.

    •  

      @bartez: Nie dziwi mnie :) Widzisz. Odpowiem na pytaniem :) Ile razy przeczytałeś Pismo Św. A może jakieś rozprawy teologiczne, encykliki, nauczanie biskupów itp. Jeżeli nie ,to czemu się wypowiadasz na tematy których nie znasz ? Idź na studia teologiczne i potem się zapytaj. Inaczej posługujesz się formułkami z poziomu ameby dla mało rozwiniętych czytelników GW i widzów TVN.

    •  

      @Mirrro: Mój komentarz to moja opinia powstała po przeczytaniu nowego testamentu.

    •  

      @bartez: 2P 1,20-21 - " To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili Boga święci ludzie." - jak Ci się nie podoba to sobie załóż swój kościół i odfajkuj się od krytyki KK.

  •  

    I słusznie. Niech religia wróci tam, gdzie jest jej miejsce, czyli do salek katechetycznych. Niech będzie płatna, choćby symbolicznie. Niech uczęszczają na nią rzeczywiście zainteresowani tematem. A godziny religii w państwowych szkołach można przeznaczyć na douczanie tego, co niedouczone: matematyki, fizyki, polskiego. Co komu potrzeba. W perspektywie czasowej profit z tego dla społeczeństwa będzie dużo większy.

    •  

      W perspektywie czasowej profit z tego dla społeczeństwa będzie dużo większy.

      @en8de: A jak to liczysz?
      Więcej osób będzie szło na studia? Jeszcze więcej? Koleś na kasie w McDonalds dzięki fizyce szybciej wyda kanapkę a dzięki polskiemu lepszymi tekstami zabawi klienta w czasie obsługi?

    •  

      @Greed: Studia są obligatoryjne? Póki co nie. Nie ma obowiązku studiowania. Nie ma też obowiązku pracy na kasie, czy w obsłudze klienta. Spectrum zawodów jest trochę szersze. A nawet jeśli...taki profit, że choćby z tej dodatkowej matmy ktoś na kasie nie będzie miał manka. Albo ktoś inny będzie wiedział mniej więcej, z czego się składa nasza konstytucja (ot, dodatkowa lekcja WOS-u). To jest wiedza dużo bardziej przydatna niż znajomość kolejnej mitologii.

    •  

      @Greed: No na pewno wiara w Jezusa mu w tym pomoże.

    •  

      @en8de:

      dużo bardziej przydatna
      W jakiej sytuacji dużo bardziej przydatna? Poza tym, że obecnie są zajęcia o konstytucji - przynajmniej ja takie miałem.

      Spectrum zawodów jest trochę szersze.
      No jest. I zastanawia mnie czy jest więcej księży, czy biologów?
      Jak widać wielu osobom może się w pracy przydać religia. Pytanie więc w czym będzie religia mniej przydatna w życiu, niż na przykład taka biologia?
      Do pracy wielu się przyda i to i to. Do zdobycia wiedzy o świecie przyda się i to i to. Głupio nie znać podstaw kultury i religii większości osób w tym kraju. Nawet gdybym był ateistą i mieszkał w Iranie, to bym się dowiedział sporo o ich religii - chociażby żeby nie wyjść na idiotę w wielu sytuacjach. Lepiej znać wierzenia otaczających nas ludzi - może to w praktyce bardziej pomóc niż biologia.
      Można nie wierzyć oczywiście - ale nie znać podstaw otaczającego nas świata- trzeba być ignorantem. A ty uważasz że tak właśnie powinno być?
      @siemanko: Nie pomoże - ale właśnie o to chodzi. Uczymy się wielu nieprzydatnych z punktu widzenia ekonomicznego rzeczy i nikt się nie czepia. Ale religia podlega jakiejś dodatkowej krytyce.

    •  

      @en8de:

      polskiego

      Już wolałem religię, bo przynajmniej człowiek, mógł sobie pograć na psp czy komórce, rozwiązywać krzyżówki, sudoku albo po prostu pogadać ze znajomymi.

    •  

      @Annuncjo: To dlatego że jesteś zwykłym tumanem który nie rozumie że wiedza jest potrzebna w życiu. Szkoła może ci dać wiele, ale trzeba odrobinę chęci i ambicji.

    •  

      @bartez: Wiele dać to może mi fizyka godzina fizyki (tylko skąd dobrych nauczycieli brać) i godzina matematyki zamiast religii. Z drugiej strony, jeśli ktoś chce iść do zawodówy, to po co mu Kordian i inne takie pierdoły.

    •  

      @Annuncjo: Zgadza się. Ale ty napisałeś że wolałeś religię bo mogłeś pobimbać. Jakbyś napisał że na religii grzebałeś w książce od fizyki to bym Ci tak nie doj@#!ł ;-)

    •  

      @bartez: czas na odpoczynek i odprężenie też jest ważny, poza tym kumplów poza szkołą nie widywałem, więc każda okazja na ploty była dobra

  •  

    Oprzytomnienie społeczeństwa przyjdzie dopiero jak zalegalizują ten cały Kościół Latającego Potwora Spaggetti i oni zechcą też nauczać swojej religii w szkole finansując lekcje z budżetu państwa. Wtedy u części osób powinna pojawić się refleksja, że jednak nie powinno się indoktrynacji religijnej prowadzić w szkole, ani tym bardziej jej finansować z budżetu, bo to leży w gestii danego Kościoła by sam swoje lekcje opłacał. Choć nie mam też złudzeń, że nie wszyscy zrozumieją tę lekcję i zwyczajnie będą pojmować że katolicyzm to jedyna prawdziwa religia, a reszta to wymysły szatana.

    •  

      Oprzytomnienie społeczeństwa przyjdzie dopiero jak zalegalizują ten cały Kościół Latającego Potwora Spaggetti

      @lochfyne: po to on został założony. Jednak nie przejdzie u nas:(

  •  

    Zamiast religii niech zorganizują kursy pierwszej pomocy dla dzieciaków, choćby raz na miesiąc żeby każdy dzieciak musiał prawidłowo reanimować manekin. Tak, aby potem w razie wypadku robił to z automatu. Ja przeszedłem edukację w Polsce i ani razu nie miałem takiego kursu. Za to religia owszem.

  •  

    I prawidłowo. Zgodnie z chyba wszystkimi znakami na niebie i ziemi ma to sens.

    Z punktu widzenia szeroko rozumianego "lewactwa" nie będę tego komentował, bo to oczywiste.

    Ma to sens także z punktu widzenia "core'owego prawactwa" (czyli od JKM w prawo).

    Skoro rodzice dziecka wyznają jakiś światopogląd to za jego promowanie powinni oni płacić za jego propagowanie. Zgadza się? No skoro uważam, że Bogiem jest Wisznu to powinienem zapłacić za propagowanie Hinduizmu wśród dzieci. Dlaczego niebędący hinduistami powinni dopłacać mi do propagowania mojej wiary?

    Pewnie, że najrozsądniejsze byłoby zniesienie obowiązku szkolnego i pozostawienie wyboru co do profilu kształcenia dzieci ich rodzicom. Jeżeli jednak co do tego nie ma zgody (a nie ma), to oznacza tylko tyle, że należy minimalizować wpływ szkoły na poglądy tych, którzy zwyczajnie muszą być poddawani indoktrynacji. To z kolei oznacza, że opłacanie z podatków nauki **jakiegokolwiek* światopoglądu jest z gruntu złe i amoralne.

  •  

    Tez niestety jak reszta dzieciaków musiałem uczęszczać na religię, wszystkie te godziny uważam za stracone .Wszelkie religie w szkołach powinny być zakazane a symbole religijne wycofane z miejsc publicznych.Mam nadzieje ze to tylko kwestia czasu.

  •  

    I prawidłowo, bardzo dużo katolików jest tego samego zdania

  •  

    Wg mnie owszem religia moglaby byc ale jako nauka ogolnie o religiach. Historia, popularne wyznania, czym sie kieruja przywodcy i duchowni, mity, legendy, bozki itd. Troche tak jak na jezyku polskim - tez sie uczy dziel greckich, bogurodzicy, hamleta czy innych dziel renesansu i romantyzmu z roznych krajow. Sam bym wtedy chetnie w myslach wrocil do takich lekcji.

    •  

      @kiernek: Religia powinna być nauką o historii jako o mechanizmie manipulacji i podziału ludzi uwzględniając fakty z analizy pisma świętego(pewnie zdążyli w nim pozmieniać tonę linijek, które by mówiły za dużo prawdy). Czym jest Chrystus i czemu akurat pojawił się ten jeden akurat w Betlejem, jakby ludzie gdzieś indziej, na innych kontynentach nie potrzebowali zbawienia ?

      W naszym przypadku było to zabicie silnej, mocnej słowiańszczyzny, naszego ducha i właściwych wartości na rzecz jeszcze tysiąc lat temu pewnie masonerii, dla mnie zwykłej mafii, która w porównaniu do teraz jedynie raczkowała jeżeli chodzi o chrześcijaństwo. Ucięli nam prawdopodobnie dumną historie, której ewolucja byłaby czymś zbyt właściwym i niewygodnym jednocześnie..
      O tylu sprawach i logicznych teoriach się nie mówi..Usunięcie reinkarnacji z naszej religii przez samego papieża, co w ciężko uwierzyć, a akurat w kronikach jest tego sporo. Nie mówi się nawet na historii co było przed chrzestem Polski poza "legendą o czechu lechu i rusie", w której większe ziarenko prawdy jest... jakby nie było tych kilkuset lat wcześniej.. Pamiętam, że było kilka stron o wikingach w podręczniku od historii w gimnazjum, którzy jakby nie było skolonizowali xxxx terenów i przyczynili się teraźniejszej topografii i demografii w ogromnym stopniu.. Bolesław Chrobry król gotów i Polaków - ten przydomek też nie został ukryty, a tyle za sobą niesie.

      System feudalny jaki był prosty w tamtych czasach, ten kto miał wojsko i dobrze władał krajem był silny. Król, monarcha, czy po prostu władca władał, a jak robił to z kolei źle to mentalność ludzi spychała go z tronu. Wystarczyło assasyna wysłać i po sprawie jak się nie udało to udało się następnemu.. selekcja naturalna, a teraz jakby ktoś próbował obalić władzę w Polsce w ten sposób to musiałby pozabijać setki osób i to z cała pewnoscia nie byliby sami Polacy tylko rowniez agentury innych krajów. Teraz za kurtyną polityczną, bankierską i służb specjalnych dzieje się znacznie więcej niż kiedyś o czym nie mamy pojęcia niż się wydaje i da się wyobrazić.. Sp$!?%#$ać do tybetu trzeba nak?$!iać medytację( o tym też powinno być na religii), bo to podchodzi już pod naukę, fakt, że myśli mają długość i można je zmierzyć.. W starym testamencie mowa o olbrzymach, ktorych dziwnym trafem wykopaliska były, kilka zdjęć i raptem cisza.. O wieży babel, języcznikach.. cala masa tego, a prawdy nie poznam niestety już nigdy

    •  

      @kiernek: historia i polski zalatwiaja sprawe, po co to rozwadniac. Dac wincyj zajec z przedmiotow opartych o logike bo ta szwankuje w narodzie.

  •  

    Szkoła jest durna z tym swoim programem nauczania. Czy ktoś mi odpowie dlaczego nie ma tam przedmiotów niezbędnych do tego, aby absolwenci szkół nie byli społecznymi nieudolnikami!? Pytam się gdzie jest przedmiot, który uczu inteligencji finansowej, albo któy uczy jak prowadzić firme, jak wypełnić pit, jak inwestować, autoprezentacji, rozmów itd i wszystkiego co jest potrzebne aby móc funkcjonować w dziejszym społeczeństwie.... w zamian dostajemy religie i pełno przedmiotów, które są z dupy... efektem tego są frankowicze, bezrobotni i stado nieudolnych pasożytów wysysających socjale, z wielimi pretensjami do świata "że im sie należy", albo inne stado modlących się o wygraną w totolotku.

  •  

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: szatwykop.jpg

  •  

    Czy tego państwo chce czy nie, to głównie rodzice wychowują swoje dzieci. A poziom szkoły tworzą dzieci tym co wyniosły z rodzinnego domu. Jako katolik jestem przeciwny religii w szkole. Pamiętam swoje liceum (Warszawa) i połowa młodzieży miała zwolnienia od rodziców z religii. Z drugiej strony religia wyglądała bardzo żałośnie. Zero wiedzy i dyscypliny. Nikomu to nie przeszkadzało, więc problemu NIE BYŁO. Chciałbym, żeby religia była przede wszystkim dla tych co chcą uczęszczać. Miejsce jest problemem drugorzędnym, czy to będzie w szkołach (bliżej młodzieży) czy w pomieszczeniach parafii (lepsza atmosfera do religii). Jest jeszcze inna strona medalu - kasa. Szkoły działają lokalnie (dostają kasę z gmin i są pod rządami lokalnych władz i rodziców). Religia albo etyka jest wymogiem ministerialnym. Zorganizowanie księdza jest łatwe, bo zawsze jakiś ksiądz jest w pobliżu na parafii i misja Kościoła raczej mu nie pozwala odmówić, ale zorganizowanie lekcji etyki już takie łatwe nie jest.

  •  

    No i prawidłowo! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Może naród przestanie być takim umysłowym betonem przez chodzenie na religię.

  •  

    Zwyczajne nakręcanie afery i tworzenie tematu zastępczego. Ciekawe czemu nikt nie zaproponuje tego, aby pieniędzy wcale nie brać i nie tworzyć w zamian innych lekcji typu etyka czy też WDŻWR? Żałosne to się robi, a religia powinna zostać na takich zasadach, na jakich jest.

  •  

    " [...] Kościół i rodzice" - czyli Kościół

  •  

    To jest tak obłędnie oczywiste, że nie ma żadnego ani k$!?a jednego powodu, żeby prowadzić nad tym jakąkolwiek dyskusje.

  •  

    Ta inicjatywa zabiera się do problemu od dupy strony. Sposób finansowania zajęć religii jest problemem drugorzędnym.

    Zajęcia religii w dziesiejszym kształcie w ogóle nie powinny odbywać się w szkole. Każdy kto chodził, wie, że to nie jest nauka o religii, tylko normalna katecheza.
    Szkoła powinna uczyć, tego czego do tej pory nauczyliśmy się o świecie i w jaki sposób to osiągnęliśmy, czyli uczyć faktów, teorii naukowych i sposobów ich weryfikacji. O religiach tego świata powinno się nauczać w ramach historii i ograniczać się do samych faktów.

    Katecheza powinna odbywać się w kościołach lub gdziekolwiej wierni mieliby na to ochotę. Niech istnieje nawet opcja finansowania ośrosków katechicznych, gdyby w kościołach nie było miejsca lub warunków.

    Co do finansowania:
    Ludzie powinni wiedzieć jaki procent ich podatków jest przekazywany instytucjom wyznaniowym. I tak jak dzisiaj mogą przekazywać 1% na instytucje charytatywne, tak powinni móc co roku decydować któremu wyznaniu przekazą kolejny x%.
    Tak jest np. w Szwajcarii.
    Osoby niewierzące mogłyby przekazać swój % wybranej instytucji charytatywnej.

    Czy u nas też nie byłoby tak k$$$a prościej?

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Podpisuję się obiema rękami. Nie potrzeba nam zatrudniać darmozjadów, za których wszyscy płacą! Nie można też ograniczać się do samej religii. To rodzice powinni wybierać na które przedmioty mają chodzić ich dzieci. Tak jak język polski i matematyka jest potrzebna tak takie przedmioty jak na przykład historia (gdzie to czego naucza historyk zależy od jego poglądów politycznych) czy wos, technika, muzyka, plastyka są zupełnie niepotrzebne.

  •  

    @dancap: Najpierw odpowiedz za setki milionów zabijanych ludzi. A potem się czepiaj kościoła.

    A kościół katolicki odpowiedział za np. wojnu krzyżowe bądź inkwizycję? czy to już zrzuciliście na ateistów?

  •  

    Przeciez za religie w szkolach placa rodzice, wiec o co chodzi ???? Podatki placicie, oczywiscie. Konkordat jest, oczywiscie. To z czyjej kieszeni idze kasa na kosciol i szkole ?? Skoro juz raz zaplaciliscie w podatkach za szkole i kosciol, w tym religie w szkolach, to teraz jeszcze chcecie dolozyc z kieszeni ? Gdyby tak zlikwidowac konkordat i religie usunac ze szkoly i wtedy niech kto che to placi kosciolowi za religie, w salce parafialnej :)

  •  

    "Świecka szkoła" kolejny masoński projekt społeczny.

  •  

    Ojej, tylko religię? A reszta przedmiotów to już OK? A przymus szkolny to oczywiście musi być? Gardzę takim lewactwem bardziej niż fanatycznym katolstwem - tym drugim można przynajmniej przypisać jakąś spójność w poglądach.

  •  

    Sprywatyzować szkolnictwo i po problemie. Dopóki szkolnictwo jest finansowane ze środków publicznych powinno się finansować także lekcje religii w szkołach.

    •  

      @Siga: Jednocześnie zapewniając Polakom zarobki wystarczające na opłacenie dziecku szkoły, owszem. W przypadku dzisiejszego betonu i cebuli to nierealne.

  •  

    A tak nie jest??

  •  

    Taki projekt nigdy nie przejdzie, bo mamy konstytucyjne prawo do bezpłatnej nauki w szkole i szkoła nie ma prawa pobierać jakichkolwiek opłat za nauczanie czegokolwiek.

  •  

    ... a kto będzie płacił za edukowanie dzieci w zakresie Holokaustu ?

  •  

    Chcą, by za lekcje religii w szkołach płacił Kościół i rodzice

    no skandal po prostu!

  •  

    Spoko, ja chciałbym płacić za lekcje religii, jeśli będę płacić niższe podatki. Plus oczywiście likwidacja ministerstwa kultury, które wspiera popleczników interwencjonizmu.

  •  

    Ja bym też chciał żeby płacili rodzice. Za wszystkie lekcje, dokładnie za takie jakie chcą. Precz z komuną i socjalem.

    •  

      @caa2: musi byc jakas podstawa nauczania, conajmniej do konca gimnazjum.

    •  

      @zefj: Przesadzasz, 4 klasy podstawówki wystarczą. 4 lata to i tak za dużo żeby gówniaki nauczyć liczyć, czytać i pisać.

    •  

      @caa2: Niestety dla Twojej opinii - historycznie państwa, które wymuszały wysoki poziom wiedzy wśród uczniów zyskiwały ekonomicznie.

    •  

      @caa2: nie masz racji, to nie wystarczy. Kazdy powinien byc zaznajomiony z chociaz podstawowa wiedza z roznych dziedzin nauki, a na to 4 lata nie wystarcza. W przeciwnym wypadku zaraz skonczyloby sie to na dzieciakach, ktore chodza tylko na historie i polski, bo rodzice chca, zeby poszli na prawo, albo tylko na jezyki obce, bo w kraju patologia i jak wyjada za granice do pracy to to im sie przyda najbardziej, a nie jakas tam fizyka. Rodzice nie powinni miec prawa decydowac w jakim kierunku ksztalcic bedzie sie ich dziecko - poki nie zdecyduje samo, czyli zazwyczaj po maturze, powinno byc uczone wszystkiego po trochu.

    •  

      @zefj: Jeśli chce tyrać na niemieckiej taśmie to fakt, powinien być zaznajomiony z jak największą ilością jak najróżniejszych rzeczy.

      poki nie zdecyduje samo, czyli zazwyczaj po maturze, powinno byc uczone wszystkiego po trochu.
      Sorry, ale nie każdy koniecznie musi mieć tak c#!%?we perspektywy na przyszłość, jak ty, tylko dlatego że ciebie nic nie interesuje i nic ci się nie chce.

    •  

      @caa2: co ty p@##$$%isz, skad mozesz wiedziec COKOLWIEK o moich zainteresowaniach, ambicjach czy perspektywach? Odjeb sie ode mnie i przestan sie unosic, ze ktos sie z twoimi kretynskimi pomyslami w internecie nie zgadza, bo brzmia jak logika gimbusa, ktory jest zly ze musi na ustnym z polaka przez 5 minut gadac o czyms, czego nie rozumie, albo ze musi sie uczyc matmy, mimo ze jego przyszlosc to technik napastnik w realu madryt. Nie sugeruj mi tu, ze kazdy nadczlowiek juz przed studiami ma jasna sytuacje odnosnie tego co bedzie w zyciu robil, bo tak nie jest. To, ze ci dobrze idzie z chemii nie znaczy, ze bedziesz w przyszlosci chemikiem, to ze lubisz grac na gitarze nie znaczy, ze bedziesz w przyszlosci muzykiem. Rzeczywistosc szybko weryfikuje takie zapedy, bo po pierwsze nawet najwieksze pasje sie zmieniaja, po drugie bedac niepelnoletnim gowno wiesz o sobie, o zyciu i o realiach rynku pracy, po trzecie nie mozesz miec najmniejszego pojecia, czy za 10 lat nie trzeba bedzie sie przebranzowic. Do czasu, az sam nie bedziesz mogl realnie ocenic swoich mocnych stron i zdecydowac o swojej przyszlosci - czyli srednio okolo matury - musisz byc uczony polozenia krajow na mapie swiata, podstaw fizyki i chemii, historii chociaz wlasnego kontynentu i innych takich, bo to jest podstawowa wiedza o swiecie i kazdy powinien ja miec, zeby sobie przy ludziach wstydu nie robic, i zeby nie wierzyc we wszystko, co madrze brzmi. I rodzice nie powinni miec najmniejszego wplywu na decyzje, czy bedziesz sie tego uczyl czy nie. Moga zdecydowac, czy bedziesz sie po szkole uczyl hiszpanskiego, ale nie, czy bedziesz uczyl sie wzoru na predkosc czy zasad dzialania wlasnego ciala. A do tyrania na niemieckiej tasmie, to predzej sie twoje rozwiazanie nadaje, nie moje. Malo tego, uwazam, ze wlasnie do tego by doprowadzilo - do spoleczenstwa idiotow, ktorzy nie znaja sie kompletnie na niczym, nie moga przeczytac zadnego artykulu niezwiazanego z ich branza, wierza w zabobony i "czary", bo ktos powiesil widelec na skraju stolu na zapalce, i inne takie. Pozostaje tyranie na niemieckiej tasmie, bo ich swietne perspektywy na zostanie dziennikarzem (bo dobrze pisali wypracowania z polskiego) szlag trafil, gdy poznali realia rynku pracy, a na calkiem ciekawa dla nich architekture isc nie mogli, bo w 4 klasie podstawowki zakonczyli nauke matematyki. Tworzenie zwyklej sily roboczej, jeszcze tylko zapewnic takim odpowiednie miejsce pracy, desygnowane najlepiej juz przy porodzie. Co to jest jak nie komunizm? To jest celowe ograniczanie spoleczenstwa i mam nadzieje, ze nigdy do tego nie dojdzie. Takze nie wiem, czy ty tak na serio, czy tylko trollujesz, ale lecisz na czarnolisto za samo zasugerowanie takiego pomyslu na szkolnictwo

    •  

      @caa2: co ty p@?!$?!isz, skad mozesz wiedziec COKOLWIEK o moich zainteresowaniach, ambicjach czy perspektywach?

      @zefj: Oczywiście. To proste, chcesz żeby wszystkich uczono wszystkiego więc to logiczne że nie interesujesz się niczym. Bo dla każdego kto ma jakieś zainteresowania czy hobby, związane np. z nauką biologii - historia czy geografia to strata czasu.

      Nie sugeruj mi tu, ze kazdy nadczlowiek juz przed studiami ma jasna sytuacje odnosnie tego co bedzie w zyciu robil
      Chłopie, profilowanie to jest tak od 4-5 klasy podstawówki i to już jest bardzo późno. Chcesz sobie układać szampony w tesco - spoko. Tylko tu nie jęcz, że bycie kimś bez żadnych zainteresowań i ambicji jest "normalne", a ci którzy czymś się pasjonują są dziwni, bo nie umieją z pamięci wydukać 150 dat bitew i jakiś idiota ich przez to "wyśmieje"... bo to się i tak zapomina 2-3 tygodnie po zakuciu.

      nie mozesz miec najmniejszego pojecia, czy za 10 lat nie trzeba bedzie sie przebranzowic
      Za to możesz mieć 100% pewność, że jak się będziesz uczył wszystkiego (czyli niczego) to po takiej edukacji się przebranżowisz na tzw. pracownika fizycznego. I to takiego raczej od łopaty a nie od koparki.

      W każdym razie widać ten system nie działa, jak ktoś chce być głąbem to niech sobie jest... ktoś chce się specjalizować, to od razu to głąbom przeszkadza i podnosi się ryk, że jak nie będziemy wszystkich uczyć głupot przez 15 lat życia to świat się zawali :)

      bo to jest podstawowa wiedza o swiecie i kazdy powinien ja miec, zeby sobie przy ludziach wstydu nie robic
      Typowa postawa parobka. Trzeba wykuć parę książek "żeby se wstydu nie robić". Tylko później wieczne jęczenie że wyzysk i bieda, bo wypłata to śmiech.

      To jest prawda, większość ludzi będzie zwykłą siłą roboczą. Pewnie ty z takim nastawieniem też. Nikt cię nie zatrudni jeśli w niczym się nie specjalizujesz. Tak dziś wygląda rynek pracy i stąd ten ciągły ryk, że wyzyskują. Bo głąby uczą się niepotrzebnie przez 10 lat, a skoro niczym się nie interesują to powinni po prostu w wieku 16 lat zacząć jakąś pierwszą pracę i skończyć marnować czas na naukę która tylko ich męczy.

  •  

    Wiedzą jak ten naród podzielić, takie niby nic a gównoburza wrze, diabeł w kotle pali. Religia w szkole przeszkadza, lepiej niech dzieci zap%@?!?#ają na salki na drugi koniec mieściny, ciekawe czy przez ten zaoszczędzony budżet choć doposażą klasy? Ksiądz to jak drugi dyrektor w szkole, powaga, porada, wychowanie. Chodziłem do katolickiej szkoły, mimo że nie jestem osobą religijną - ale złego słowa nie powiem, poziom był wysoki, wymagania spore ale przynajmniej po szkole nie trzeba było sznurka do trzymania uszu.

    •  

      Chodziłem do katolickiej szkoły, mimo że nie jestem osobą religijną - ale złego słowa nie powiem, poziom był wysoki, wymagania spore ale przynajmniej po szkole nie trzeba było sznurka do trzymania uszu.

      @tank_driver: No i? Mało to publicznych szkół które trzymają poziom?

    •  

      @maddox84: Nie wiem czy mało czy dużo, wiem natomiast że religia idzie w parze z nauką. Tylko tyle i aż tyle.

    •  

      Nie wiem czy mało czy dużo, wiem natomiast że religia idzie w parze z nauką. Tylko tyle i aż tyle.

      @tank_driver: To, że sobie nie wchodzą w paradę nie oznacza jeszcze, że idą w parze. Poza tym kto broni katolickim szkołom prowadzić sobie religię obowiązkową dalej? Problem polega na tym, że wszyscy zrzucają się na lekcje religii katolickiej w szkołach, ateiści, prawosławni i muzułmanie - a korzystają tylko katolicy.

    •  

      ateiści, prawosławni i muzułmanie - a korzystają tylko katolicy

      @maddox84: podobnie jak z lekcji chemii korzystają przyszli chemicy, z fizyki przyszli fizycy itp. Szkoła jest, poza nauczaniem podstaw po to aby ucznia ZAINTERESOWAĆ. Ktoś kogo zainteresuje dany przedmiot pójdzie w tym kierunku dalej, pozostałe oklepie tak żeby zaliczyć. Religia ma charakter uniwersalny gdyż oprócz nauki samej w sobie może pomóc zestresowanym uczniom znaleźć właściwą drogę, niekoniecznie tą (tę?) dyktowaną przez kościół. Każdy przecież ksiądz jest niemalże psychologiem, i każdemu z nich można się zwierzyć ze swoich problemów - tak przynajmniej ja pamiętam lekcje religii.

    •  

      @tank_driver: jak masz pisać takie głupoty to nie pisz w ogóle...

    •  

      Religia ma charakter uniwersalny gdyż oprócz nauki samej w sobie może pomóc zestresowanym uczniom znaleźć właściwą drogę, niekoniecznie tą dyktowaną przez kościół.

      @tank_driver: Wprowadźmy więc warsztaty narkotykowe, a może ktoś odnajdzie "właściwą drogę". Religia to nie nauka, nie przekazuje uniwersalnego spojrzenia na świat tylko spojrzenie z konkretnej perspektywy. Dlaczego akurat religia katolicka? Być może buddyzm czy tam inny islam też pomoże znaleźć "właściwą drogę". Szkoła ma przekazywać wiedzę, może przekazywać uniwersalne wartości etyczne ale można to robić w sposób uniwersalny bez powiązanie tego z żadną konkretną religią i o to cała walka.

    •  

      @maddox84: U mnie tak było, uczyliśmy się o różnych religiach. Widocznie sposób wykładania tego przedmiotu różni się w zależności od szkoły i nauczającego.

    •  

      @dancap: Dlaczego mam nie pisać czegoś z czym Ty się nie zgadzasz? Skąd miałem wiedzieć że moje zdanie będzie się różnić od Twojego? Mamy Wykop i wolność wypowiedzi to z niej korzystam, a Tobie zawsze pozostaje możliwość nieczytania moich wypowiedzi.

    •  

      U mnie tak było, uczyliśmy się o różnych religiach. Widocznie sposób wykładania tego przedmiotu różni się w zależności od szkoły i nauczającego.

      @tank_driver: Oczywiście że się różni - to truizm. W przytłaczającej większości jednak, religia to tłoczenie do głowy młodym ludziom jednego słusznego spojrzenia na świat.

    •  

      @maddox84: Gdybyś Ty widział co się dzisiaj dzieje w szkołach w Niemczech czy we Francji - tutaj rodzice rdzennych mieszkańców wiele daliby za szkoły z religią taką jak mamy w Polsce. To jest wylęgarnia ekstremistów, wolałbym 100x jak moje dziecko odmówiłoby wieczorem nieszkodliwy pacierz niż darło gardło na "Allahu akbar"... Pomyśl o naszej religii i tradycji jak o firewallu przed tym draństwem to może zmienisz zdanie:)

    •  

      lepiej niech dzieci zap!%?#!#ają na salki na drugi koniec mieściny

      @tank_driver: A to dlaczego? Ksiądz może wynająć salę lekcyjną i po skończonych zajęciach organizować lekcje religii dla zainteresowanych. Dokładnie tak samo jak z każdymi innymi dodatkowymi zajęciami.

    •  

      Gdybyś Ty widział co się dzisiaj dzieje w szkołach w Niemczech czy we Francji - tutaj rodzice rdzennych mieszkańców wiele daliby za szkoły z religią taką jak mamy w Polsce. To jest wylęgarnia ekstremistów, wolałbym 100x jak moje dziecko odmówiłoby wieczorem nieszkodliwy pacierz niż darło gardło na "Allahu akbar"... Pomyśl o naszej religii i tradycji jak o firewallu przed tym draństwem to może zmienisz zdanie:)

      @tank_driver: Takie podejście do sprawy to leczenie kiły malarią... Zawsze ten sam argument "bo przyjdą kebaby to dopiero zobaczycie". Co za różnica z punktu widzenia wolnej woli i wolności człowieka do kształtowania własnego światopoglądu czy w szkole będą odmawiać "Ojcze nasz" czy "Allahu Akbar"? Jedno i drugie jest szkodliwe bo utwierdza młodego człowieka w przekonaniu że tylko ta jedna droga jest słuszna, trzeba zorganizować taki system, który będzie się sprawnie bronił przed jednym i drugim.

    •  

      @wrrior: Ja przeżyłem dwie wersje - początkowo salki a później w szkole. Pamiętam że na salki mieliśmy z 1,5km, dokładnie w przeciwną stronę niż do domu. Za wiele razy to mnie na tej religii nie było bo rodzicie mnie do tego nie zmuszali, ale większość dzieci musiało tachać plecak czy słońce czy deszcz. Jak ksiądz przyszedł do szkoły to ten problem zanikł. Oczywiście na początku było znacznie mniej restrykcyjnie - nikt nikogo chodzić na religię nie zmuszał a plan lekcji był tak skonstruowany że można było wybrać zajęcia zastępcze. Po czasie zaczęło się "panoszenie" i nie było wyboru, ale z dwojga złego lepiej było na tą religię pójść, czasem niezłe hece były (dla przykładu ksiądz myjący nogi uczniom zgodnie z nauką Chrystusa, problem w tym że byliśmy po dwóch godzinach treningu:P). Odnośnie pomysłu to nie jest on zły, ważne jest aby religia, nawet jako opcja pozostała w szkole, wtedy większa część dzieciaków będzie miała możliwość (a i być może ochotę) z tej nauki skorzystać.

    •  

      @maddox84: Przeciętny Katolik Cię nie pobije za obrazę jego Boga, spróbuj szczęścia z Arabem. Widzę że nie miałeś jeszcze z nimi do czynienia, prawda?

    •  

      Przeciętny Katolik Cię nie pobije za obrazę jego Boga, spróbuj szczęścia z Arabem. Widzę że nie miałeś jeszcze z nimi do czynienia, prawda?

      @tank_driver: W koło Macieju...

    •  

      @tank_driver: Więc jeszcze raz napiszę - jeśli będzie dostosowana do zajęć podstawowych oraz finansowana przez kościół - nie widzę problemu.

    •  

      @maddox84: Miałeś do czynienia czy nie miałeś, pisz krótko - to jest fundamentalna sprawa. Jakoś nie widzę Buddystów przytłaczających Katolików w Polsce, podobnie z każdą inną religią poza Islamem. Jak nam wleją do Polski uchodźców z północnej Afryki to zobaczysz co to za "ziółka", o pokoju pomiędzy wyznawcami zapomnij.

    •  

      @wrrior: Aż chce mi się powiedzieć "tyle wokół realnych problemów a tutaj czepiają się religii", ale ok, to co powiedziałeś świadczy o zdrowym rozsądku. Teraz pozostaje tylko dopchać się do władzy i wdrożyć ten pomysł w życie. Powodzenia, przypomnę tylko że nawet Tusku ożenił się przed wejściem do wielkiej polityki bo bał się reakcji Polaków:)

    •  

      Miałeś do czynienia czy nie miałeś, pisz krótko - to jest fundamentalna sprawa.

      @tank_driver: Napiszę to jeszcze raz: nie muszę się dorobić eboli kiedy choruję na raka, żeby wiedzieć że choroby są szkodliwe - wolę być zdrowy. EOT.

    •  

      @maddox84: Dobrze że napisałeś EOT bo i na mnie już czas. Trafiłem na beton i nic nie poradzę, mam nadzieję że kiedyś przejrzysz na oczy i nauczysz się szanować tradycję, czego Ci z całego serca życzę. Jeśli samemu do tego nie dojdziesz to oby jakiś przyszły polski Arab nie wytłumaczył Ci tego maczetą. Pozdrawiam!

    •  

      Dobrze że napisałeś EOT bo i na mnie już czas. Trafiłem na beton i nic nie poradzę, mam nadzieję że kiedyś przejrzysz na oczy i nauczysz się szanować tradycję, czego Ci z całego serca życzę. Jeśli samemu do tego nie dojdziesz to oby jakiś przyszły polski Arab nie wytłumaczył Ci tego maczetą. Pozdrawiam!

      @tank_driver: Tam gdzie kończą się argumenty, zaczynają się wycieczki osobiste.

    •  

      @maddox84: Beton - nie chodziło mi o Ciebie a o twoje podejście do sprawy, w sensie że za nic jego nie zmienisz. Nie prowadzę osobistych wycieczek, za stary na to jestem:) Do następnego "starcia"! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Religia w szkole przeszkadza, lepiej niech dzieci zap?#@@%#ają na salki na drugi koniec mieściny, ciekawe czy przez ten zaoszczędzony budżet choć doposażą klasy?

      @tank_driver: Nie. Niech będzie tu gdzie jest teraz. Przed albo po lekcjach. Tylko niech kościół i rodzice zrzucają się na pensję dla katechety oraz na wynajem sali. Tak samo jak to się dzieje np. w przypadku dodatkowych zajęć z języka.

    •  

      @KrzaQ2: Oj, rodzice to już się zrzucają w podatkach. Trzeba byłoby rozwiązać konkordat aby z góry odciąć finansowanie kościoła i jego nauk z budżetu państwa, i wtedy wprowadzić nauki w szkołach na zasadzie zajęć dodatkowych. Który polityk będzie miał poparcie i odwagę aby taki krok poczynić?

    •  

      Trzeba byłoby rozwiązać konkordat aby z góry odciąć finansowanie kościoła i jego nauk z budżetu państwa, i wtedy wprowadzić nauki w szkołach na zasadzie zajęć dodatkowych

      @tank_driver: Dokładnie o coś takiego mi chodziło.

      Oj, rodzice to już się zrzucają w podatkach.
      Małymi krokami do celu. Najpierw niech zaczną się tylko zrzucać faktyczni rodzice, a nie całe społeczeństwo.

    •  

      @tank_driver: chodziłem do salki katechetycznej- dwie ulice dalej. I co? Korona mi z głowy nie spadła. Płaciliśmy śmieszne pieniadze na ogrzanie tej salki (rownowartosc pół litra na rok). Ksiądz uczył za darmo. Dało sie? Dało. To czemu teraz k...a sie nie da?!

    •  

      @KrzysiekEire: Kiedyś nauczyciele bili dzieci na oczach reszty klasy, a jak taki dostał w szkole to oberwał raz jeszcze i w domu. Szkoła ewoluuje niestety, ktoś postanowił że religia będzie integralną częścią systemu nauczania, ktoś inny to podpisał i teraz ciężko będzie to odkręcić.

    •  

      @tank_driver: jak dostałeś w szkole od nauczyciela to siedziałeś cicho aby Ci nie poprawili. Pamietam. Ale pamietam tez religie w salkach katechetycznych. Ewolucja bym tego nie nazwał- co najwyżej zmiana ustroju. Teraz tylko czekać aż EU nakaże prowadzić lekcje z innych religi w ramach polityki anty-rasistowskiej, multi kulti czy diabli wiedza czego jeszcze. Ciekawie bedzie wyglądać szkoła... Jak to było? Co cezara oddajcie Cezarowi co boskie oddajcie Bogu- nauka do szkoły, religia do kosciola.

    •  

      @tank_driver: cały ten argument o tym że przyjdą muzułmanie jest słaby. Im jest bliżej do katolików niż ateistów i agnostyków, to zdrowy rozsądek jest ich wrogiem, nie religia katolicka.

  •  

    Chore. Katolicyzm to nasza kultura. Ze szkół to należy wyrzucić etykę i niech za nią płacą rodzicie dzieci którzy chcą na nią posyłać dzieci. Niech spotykają się w jakichś salkach etyki poza szkołą. Ale pod okiem służb specjalnych bo ateiści to zwykli terroryści.

    •  

      @Polak010: Gr8 b8 m8 I r8 8/8 no h8

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @Polak010: jaka kultura człowieku ? Chyba kultura głupoty i ciemnoty. Starszym ludziom można wybaczyć ,ale mamy xxi wiek i skoro ktoś chce bawić się w religie niech sam za to placi tak jak w np Niemczech. Wszelkie wierzenia powinny być powiązane z kółkami zainteresowań jak np wędkarstwo a nie z nauka. Religia w szkołach dyskryminuje dzieci które na nią nie chodzą , i wielu rodziców zwyczajnie w obawie o dyskryminację i ostracyzm zapisuje swoje dzieci na religie, i to trzeba zmienić .Na szczęście inicjatywy zostały już podjęte by zrobić z tym porządek.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @Polak010: ze szkół powinna być wyrzucona religia. wypowiedzi osób wierzących powinny być w TV cenzurowane. takich głupot i bajek nie ma nigdzie indziej. gdyby na geografii uczyli, że świat jest płaski to by była afera na cały świat. a tymczasem na lekcjach religii uczą, że bóg stworzył świat. p!@$@!$nięci debile.

    •  

      @mgorski: a od kiedy to katolicy uczą że świat jest płaski debilu ? Co przeszkadza ci w stwierdzeniu że Bóg stworzył świat żałosny antyklerykale?

      @Pani_Kimchi: goń się prostaku.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @mgorski: nic takiego się nie uczą, tak się uczą protestanci którzy są sektą chrześcijańską, a nie katolicy. Może coś poczytać o katolicyzmie zamiast gadać farmazony.

  •  

    Chcą, by za lekcje religii w szkołach płacił Kościół i rodzice

    Chcieć to sobie mogą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Za angielski niech płacą Anglicy i ich rodzice!!!!

  •  

    Niech płacą też za matematykę, język polski itp:
    -Nigdy nie użyłem sinusów, logarytmów itp w życiu poza szkołą.
    -Nigdy mi nie była potrzebna wiedza o Mickiewiczu, Dostojewskim i innych uczonym na języku polskim.
    -Chemia? Nie było szansy użyć.
    itd.
    Czemu płacić za rzeczy których nikt nie używa? Może jakaś mała część zawsze użyje - ale wielu też idzie na teologię i religii użyje.

    •  

      @Greed: ja mogę opłacić za Twój mózg skoro twierdzisz, że matematyka, język polski, inne nauki są tak samo nie warte jak religia.

    •  

      @dancap: Ja nie mówię, że nie warte - ty tak oceniasz- i nie wiadomo z jakiej przyczyny mi to przypisujesz. Oceniłem jedynie tymi samymi kryteriami inne przedmioty, co ludzie z artykułu religię.
      Dobrze uczona religia nauczy istotnej części historii, religii, etyki, podstaw naszej kultury. Nie wydają mi się to nic nie warte rzeczy.

    •  

      @Greed: Dobrze uczona religia niech będzie opłacona przez wiernych a ni wszystkich obywateli.

    •  

      @dancap: No a argumenty? Bo moim zdaniem też inne przedmioty w takim wypadku będą opłacane przez zainteresowanych.
      Dla mnie to, że nie mogłem użyć wiedzy ze szkoły nie przeszkadza w tym, że i tak żałuję że więcej się jej nie nauczyłem kiedy był czas. Przyjemnie jest wiedzieć jak jest zbudowany świat. Wiedza o religii jest istotnym elementem.
      Szkoda, że na religii uczą tylko o religii chrześcijańskiej i co za tym idzie judaizmie.

    •  

      No a argumenty?

      @Greed: Religia to nie nauka i nie ma na nią miejsce w szkole. Równie dobrze można by uczyć tarota bo ktoś może zostanie wróżką.

    •  

      @IIGuardianII: Słaby argument. Bo wiedza o religii to nauka - są nawet studia o religii inteligencie za 15 groszy.
      Jeżeli religia to nie nauka, to historia też nie jest nauką.
      WF to też nie nauka - usuwamy ze szkoły. I plastykę.

    •  

      @Greed: Katecheza o nie wiedz o religii inteligencie za 15 groszy więc argument trafiony w 100%.

    •  

      @IIGuardianII: U mnie żadnej katechezy nie było - dużo rozmowy o piśmie świętym, o kościelnych zwyczajach. Nie pamiętam już dobrze bo to dziesięć lat temu było ale nikt do wiary nie namawiał.

    •  

      @Greed: To może chodziłeś na jakiś inny przedmiot. Religia w szkole to agitacja i umoralnianie w duchu katolickim a nie żadna nauka. Gdyby było tam coś o filozofii to jeszcze można by mówić, że jest z niej jakiś pożytek a tak to tylko czytanie książeczki i odmawianie pacierza.

    •  

      odmawianie pacierza.

      @IIGuardianII: Szkoda, że nie można statystyki zrobić ile tego odmawiania pacierza. Pamiętam jeden semestr gdzie była katechetka co Ojcze Nasz kazała odmawiać. W sumie tez nie jakieś straszne - chrześcijanom nie przeszkadza, ateiści mogą potraktować jako rozrywkę i poznanie czyjejś kultury. Bo w końcu jak ateiści, to pewnie nie chodzili do kościoła.
      Gorzej tylko z wyznawcami innych wiar i antyklerykałami - im to może przeszkadzać.

    •  

      @Greed: Jakich statystyk? Na każdej lekcji religii musi być na początek minimum ojcze nasz.

    •  

      @IIGuardianII: A to ciekawe. Nie znałem tej zasady a w praktyce u mnie jej nie było. Było za to dużo rozmów, opracowań. Generalnie bardzo pozytywne wrażenia. A że wszyscy mieli wyj!%$ne na ocenę, bo nie liczyła się do średniej, to albo ktoś się włączał bo był zainteresowany albo to olewał i robił sobie co chciał. Na przykład nie niepokojony odrabiał inne przedmioty, więc straty czasu nie było.

    •  

      @Greed: Ale ponad miliard złotych za takie rozmowy, opracowania i pozytywne wrażenia to dosyć dużo. Lepiej za to kupić obiady dla głodnych dzieci.

    •  

      ponad miliard złotych za takie rozmowy, opracowania i pozytywne wrażenia to dosyć dużo

      @IIGuardianII: No właśnie ja się nie zgodzę. Żyjemy w kulturze przesyconej religią. Moim zdaniem jedynym problemem jest sposób nauczania tej religii. Program powinien być bardziej obszerny i nauczający także o innych religiach.
      Dzięki temu łatwiej byłoby zrozumieć motywy innych ludzi.
      Wiedza o religii jest kluczem do zrozumienia społecznych zachowań.
      Może także przemycą się jakieś dobre wartości moralne. Mimo wszystko ciągle powtarzane nie kradnij, nie zabijaj - to może pozytywnie wpłynąć na ludzi. Szkoła jest po to żeby uczyć - nie tylko suchej wiedzy ale także moralności. Takie są założenia.

    •  

      @Greed: Gdzie jest kultura przesycona religią? Co ma moralność do religii? Udowodniono, że w krajach laickich poziom przestępstw jest niższy. Powinno się wprowadzić w szkołach filozofię a nie katechezę bo to przynajmniej uczy myślenia i moralności a nie tylko czytania bajek i klepania paciorków.

    •  

      Powinno się wprowadzić w szkołach filozofię a nie katechezę bo to przynajmniej uczy myślenia i moralności

      @IIGuardianII: To jest niezły śmiech. Też tak kiedyś myślałem a potem ludzie studiujący filozofię uświadomili mnie, że to nudne wkuwanie czyichś poglądów.

    •  

      to nudne wkuwanie czyichś poglądów

      @Greed: No patrz, to tak samo jak z nauką religii katolickiej tylko przynajmniej w filozofii jest pluralizm i przestrzeń na dyskusję.

    •  

      @IIGuardianII: Nie ma żadnej dyskusji na studiach filozofii. Nie wiem czemu przedmiot w szkołach miałby bardzo się różnić.

    •  

      @Greed: Gdzie jest kultura przesycona religią w naszych czasach?

    •  

      @IIGuardianII: Kultura nas otacza, więc konkretnego miejsca nie znajdziesz.
      Dlaczego jest podejmowana dyskusja na temat in vitro, eutanazji, aborcji? Gdyby nie religia nie byłoby tego problemu.
      Dlaczego na zachodzie występują takie problemy w związku z islamskimi imigrantami? Kim są żydzi i dlaczego są z nimi takie problemy?
      Jest bardzo dużo problemów na które dobrze odpowiedzieć można jedynie znając dobrze religię. Inaczej nie rozumiesz drugiej strony.

    •  

      Nie ma żadnej dyskusji na studiach filozofii

      @Greed: Witam, ja jestem po filozofii i uprzytomniam tu, że większość zajęć na filozofii to właśnie dyskusje. Formalnie większość tych zajęć nie przyjmuje formy wykładów (tylko słuchanie) czy ćwiczeń (głównie odtwarzanie), ale - inaczej niż na większości studiów - konwersatoriów. Konwersatoria zaś - informuję ignoranta - to obowiązkowe zajęcia polegające przede wszystkim na swobodnej dyskusji i komentowaniu wypowiedzi studentów przez samych studentów, z wykorzystaniem przyswojonej wiedzy z różnych dziedzin nauki. Rola prowadzącego ogranicza się do moderowania dyskusji.

      @IIGuardianII: Kolega nie zielonego pojęcia, o czym pisze.

    •  

      @NiespodziewanaRiposta: Tak mi powiedziała osoba po studiach z filozofii. Czym mnie zresztą zniechęciła od pójścia na te studia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Greed: Bez względu na to, jak jej słowa mają się do rzeczywistości, to w sumie oddała ci przysługę - raczej długo byś tam nie zabawił. Wolnomyślicielstwo w środowisku akademickim ma zdecydowaną przewagę.

    •  

      @NiespodziewanaRiposta: No nie nadałbym się ja myślę szybko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      czy wiesz, że Niech płacą też za matematykę, język polski itp: -Nigdy nie użyłem sinusów, logarytmów itp w życiu poza szkołą.-Nigdy mi nie była potrzebna wiedza o Mickiewiczu, Dostojewskim i innych uczonym na języku polskim Chemia? Nie było szansy użyć.itd. Czemu płacić za rzeczy których nikt nie używa Może jakaś mała część zawsze użyje - ale wielu też idzie na teologię i religii użyje.

      @Greed: No nie wiem, kolego. Najwyraźniej brakuje Ci fachowej wiedzy psychologicznej, wskazujące korelacje pomiędzy poszczególnymi typami inteligencji. Spieszę poinformować, iż inteligencja matematyczno-logiczna, odpowiadająca choćby za zdolność do przeprowadzania działań na sinusach, logarytmach, itd (o czym wspominasz) koreluje z innymi typami inteligencji (np wizualno-przestrzenną, językową, itd). Innymi słowy ćwicząc matematykę, a nawet poczucie rytmu (składnik inteligencji muzycznej) sprzyjasz innym zdolnosciom, z których na co dzień korzystasz. Ponadto brak ci fundamentalnej dla osoby wyrafinowanej umysłowo cechy doceniania wiedzy o świecie dla samej satysfakcji znajomości zasad nim rządzących.
      Ergo: Odpadłbyś w przedbiegach. A na konwersatoriach wśród kolegów i koleżanek narazilbyś się na wstyd takimi wypowiedziami. A znając życie, obserwowałem takie osoby na początku studiów, nim odpadły, ze strachu przed kompromitacją pozostałoby ci wiele mówiące milczenie...

  •  

    Komuchy! To Kościół i wiara obroniły nas przed pogańskimi najazdami i teraz obronią przed muślakami-kozami!

    Precz z komuno!

  •  

    Temat wałkowany mniej więcej raz w miesiącu...

    •  

      @boguchstein: Kościół to pewnego rodzaju instytucja miękkiej władzy. A komuchom i faszystom każdy rodzaj władzy oprócz własnej przeszkadza. Stąd ten ciągły ból dupy i ciągłe podkopywanie niezależnych instytucji i praw obywatelskich, choćby prawa własności i prawa do zgromadzeń.

    •  

      @caa2: nie jestem komuchem ani faszystą, a kościół mi przeszkadza. Rozdział państwa od kościoła jest zdrowy.

    •  

      @boguchstein: Nie obraź się, ale jeśli nie prezentujesz ani jednego z 2 nurtów a przeszkadza ci autonomiczna instytucja do której przynależność jest nieobowiązkowa to niestety musisz być... idiotą. Równie dobrze mógłby ci przeszkadzać np. klub wędkarza.

    •  

      @caa2: myślę, że mylisz pojęcia. Nie słyszałem, żeby z moich podatków były fundowane lekcje wędkarstwa dla wszystkich dzieci w Polsce, kosztujące rocznie około 1,2 mld złotych. Nie słyszałem także, by klub wędkarza wypowiadał się w kwestiach społeczno-politycznych (invitro, aborcja, narkotyki itd.). Twoja analogia jest błędna.

    •  

      @boguchstein: Mnie ogólnie przeszkadzają takie akcje neokomunistów. Bo dzieci powinny być kształcone tak jak chcą rodzice, którzy za to płacą. A nie czerwona, czarna czy niebieska totalitarna władza.

      Lekcje historii, geografii, czy innych pierdół też są fundowane z moich podatków, chociaż moim zdaniem na niewiele potrzebne. I tak nas kolejna władza będzie traktowała jak bydło, a ludzie będą się żreć o to na co przeznaczyć ich własne pieniądze. Widać ci na górze nie są tacy głupi i znaleźli dla durnego plebsu świetne zajęcie.

    •  

      @caa2: znowu mylisz pojęcia. Komuniści też pili herbatę. To, że byli za rozdziałem kościoła od państwa, to jeden z różnych czynników. Przestań wmawiać ludziom swoje urojenia. Twój drugi akapit dyskredytuje resztę twoich wynurzeń.

    •  

      @boguchstein: Jesteś niewolnikiem i myślisz, że nauka to jakaś łaska pańska a nie twoje pieniądze w działaniu - to są urojenia, nikt tu "za darmo" niczego z łaską nie daje.

      I to już dawno powinno wyglądać tak, że sobie rodzic wybiera usługę edukacyjną taką jaką chce. Na wolnym rynku.

    •  

      @caa2: jeśli uważasz, że nauka jest niepotrzebna, to nie mamy o czym rozmawiać. Sypiesz na prawo i lewo oskarżeniami jak oszołom. Tak się kierujesz pismem świętym? Wyzywając ludzi o odmiennym zdaniu od faszystów i komuchów? Tak by zrobił Jezus? Co cię tak serio boli? Że okazałoby się, że jednak z tych 98% nazywających się chrześcijanami nagle część by jednak zmieniła zdanie, gdy przyszłoby samemu zapłacić za lekcję religii? W czym problem? Religia nie jest obowiązkowa, nie jest nauką wchodzącą w skład kanonu nauk takich jak matematyka, fizyka, chemia. O co się tak pieklicie( o ironio).

    •  

      @boguchstein: A słyszałeś, że z Twoich podatków za ponad 10 razy tyle są fundowane emerytury dla mundurowych poniżej 50 roku życia ?

    •  

      @dzbanek123: wiem. Taki argument pojawia się przy każdej takiej dyskusji. Rozmawiamy o innej sprawie. Jest pierdyliard bezsensownych wydatków i jestem za tym by to zmieniać. Nie będę wchodził w dyskusję, który jest ważniejszy, a który nie - nie interesuje mnie to. Chcę rozdziału państwa od kościoła, bo wiara to prywatna sprawa każdego.

    •  

      Tak się kierujesz pismem świętym? Wyzywając ludzi o odmiennym zdaniu od faszystów i komuchów?

      @boguchstein: Nie chodzę do kościoła, na religię też nie chodziłem. Takie akcje to głupota i oszołomstwo. Edukacja powinna być prywatna i tyle. I niech wtedy każdy sobie dzieciaka kształci jak chce. Wtedy znikną te odwieczne problemy faszystów i komuchów. To przecież proste.

      gdy przyszłoby samemu zapłacić za lekcję religii? W czym problem?
      W tym problem, że powinno się płacić samemu za WSZYSTKIE lekcje a nie za te które akurat obecnie panującej totalitarnej władzy nie za bardzo pasują. Bo przyjdą następne oszołomy twojego pokroju i stwierdzą, że religia to najlepsze co może być od czasu krojonego chleba i będą się domagać 4 obowiązkowych godzin religii w tygodniu.

      Wyrosłeś ty ponad coś więcej niż komunistyczny kołchoz gdzie każdy musi być kształcony tak samo?

    •  

      @caa2: czemu żadne państwo tego nie wprowadza, a jak wprowadza to wychodzą takie kwiatki, jak w UK, gdzie dzieci są uczone w szkole podstawowej w myśl kreacjonizmu? Musi być pewien podstawowy program, którego dzieci by się uczyły, więc na jedno by wyszło. Prywatne szkoły ze swoimi odjazdowymi programami mogłyby być używane jak zwykłe przedsiębiorstwo nastawione na zarobek. Miałem okazję chodzić chwilę do prywatnej szkoły i nie było to nic dobrego. Widać na przykładzie prywatnych uczelni, że to nie do końca działa( czy wolny rynek nie działa w tym przypadku? Czy komunistyczni wykładowcy z wiedzą wolą wykładać na państwowych uczelniach?).

    •  

      to wychodzą takie kwiatki, jak w UK, gdzie dzieci są uczone w szkole podstawowej w myśl kreacjonizmu?

      @boguchstein: A przeszkadza ci to? Jesteś takim samym fanatykiem jak babcie z przyciasnymi beretami. Ten sam kierunek, przeciwny zwrot.

      Musi być pewien podstawowy program
      Aha, czyli taki jaki ty uważasz za stosowny :) Zawiodę cię. Nie musi.

      Czy komunistyczni wykładowcy z wiedzą wolą wykładać na państwowych uczelniach?
      Wolą na prywatnych bo lepiej płacą.

    •  

      @caa2: jestem za nauką, a nie wpajaniem ludziom idiotyzmów typu kreacjonizm. Potem takie dziecko pokutuje, bo miało idiotów za rodziców, którzy sami wierzyli w bajki i dali dziecko do szkoły dla idiotów.
      Podstawowy program czyli taki, który umożliwi zdobycie podstawowej wiedzy, czy chcesz czy nie liczyć będziesz musiał, będziesz musiał nauczyć się języka i wielu innych rzeczy, które uważasz za zbędne. Nie wiem czy wiesz, ale są prywatne szkoły w Polsce i nie słyszę jakoś o masowym ich otwieraniu i zapisywaniu dzieci, czyżby zysk był na tyle mały, że większości się nie kalkuluje?
      Jak to jest, że prywatne uczelnie są synonimem miejsc, w których płaci się za papierek w ratach czesnego? Jak to jest, że takie uczelnie nie odnoszą spektakularnych sukcesów? Czyżby twoja uproszczona teoria widzenia świata jednak się nie sprawdzała?

    •  

      @caa2: jestem za nauką, a nie wpajaniem ludziom idiotyzmów typu kreacjonizm.
      @boguchstein: Wobec tego wszystkie przedmioty humanistyczne to idiotyzmy. Jesteś takim "naukowcem" jak przeciętny przedstawiciel średniowiecznego motłochu który najchętniej by spalił ludzi którzy stwierdzili, że ziemia nie jest płaska - za herezje i czary. Nauka to zadawanie pytań i konfrontacja różnych teorii a nie klepanie jedynie słusznych formułek - jak debil. W sumie ty jesteś takim religijnym fanatykiem, tylko twoją religią jest nauka (ta jedynie słuszna), której nikt nie powinien mieć prawa kwestionować. Widać, że wykształciła cię polska szkoła :) Bo jakby ci powiedzieli że 2+2=5 to ty byś zagryzł każdego kto stwierdzi, że jednak 4 ;)

      którzy sami wierzyli w bajki i dali dziecko do szkoły dla idiotów.
      99% tych dzieciaków naukowacami i tak nie będzie więc równie dobrze mogą uczyć się bajek. To nie jest szkoła dla idiotów? To trzeba być wybitnym umysłem, żeby myć gary albo układać szampony na półce?

      czy chcesz czy nie liczyć będziesz musiał, będziesz musiał nauczyć się języka i wielu innych rzeczy
      To jest materiał na 2-3 lata. I tyle.

      Jak to jest, że prywatne uczelnie są synonimem miejsc, w których płaci się za papierek w ratach czesnego?
      Bo są młode, powstałe po latach komuny. W stanach państwowe szkoły i uczelnie to przechowalnie dla głąbów. A te polskie publiczne? To zaścianki... zakonserwowane żerowiska kolesi pełne kumoterstwa. Za granicą ile z nich się liczy? 2 czy 3?

    •  

      @caa2: mam dla ciebie idealne rozwiązanie, które idealnie uleczy twoje frustracje, które tu wylewasz. Zostań cyganem! nie będziesz musiał chodzić do szkoły, uczyć się jak to sam mówisz zbędnych rzeczy, a rodzice idealnie zadbają o twoją edukację w domu, w końcu sami tym tropem poszli. Nie będziesz musiał pracować, płacić podatków(od VAT'u niestety nie uciekniesz - smuteczek :<), przejmować się systemem czy religią. Idealne rozwiązanie dla ciebie - wojowniku wolności wszelakiej! Nie podałeś żadnego realnego przykładu, bo jak pewnie uważasz, wszystkimi państwami kierują idioci, którzy chcą trzymać ludzi za mordę, nie? Nie wszystko jest takie czarno-białe jak ci się wydaje.

      Amerykanie bardzo kochają swoją "prywatną" służbę zdrowia - ale jak to, przecież wolny rynek itd., jak to się mogło stać? Powstały koncerny wietrzące kasę? O kurde nie możliwe! Pacjent musi płacić za sól fizjologiczną 100x więcej europejscy pacjenci!? O jacie, ale jak to? Trzeba będzie wprowadzić regulacje rynku ...no ale kurde nie możemy, bo to przecież komunizm :< No nic, będziemy płacić za przeszczep biodra 10x tyle co w Europie :<
      No tak to, że nie wszystko co fajnie wygląda na papierze i ktoś ładnie przedstawi działa w praktyce. Często pomijany czynnik ludzki(chciwość itd.) ma istotne znaczenie.

    •  

      @boguchstein: Co ty chłopie pieprzysz. Skończ bredzić. Świat to nie tylko kołchozy na wzór bolszewicki. Jak opuścisz swoją wieś to zrozumiesz, że twoja pani od matematyki i od polskiego to nie są najbardziej światłe osoby na świecie. A ty nie umiesz totalnie nic.

      Idealne rozwiązanie dla ciebie - wojowniku wolności wszelakiej!
      No i widzisz... co ci to przeszkadza? Ty swoje dziecko oddasz na tresurę, ja zapewnię mu normalną edukację. I tyle.

    •  

      @caa2: gdzie mu zapewnisz? W cygańskim obozie, gdzie fizykę będzie specjalnie dla niego wykładał Hawking ?( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ty już pewnie ze swoim taborem zwiedziłeś cały świat, ale jak mówiłeś geografia jest bez sensu, więc pewnie nie pamiętasz nawet gdzie byłeś.

      Ja sobie będę dalej tkwił w mojej spokojnej wsi, gdzie tresują mnie w kołchozie, wpajają swoje wizje. Do snu będę czytać sobie Marksa.

      Chyba dopadają cię jakieś paranoje, albo ktoś cię dotkliwe za komuny skrzywdził. Nie ma wypowiedz, w której byś się nie odwoływał do tamtego systemu - kołchozy...tresura..komuchy itd.
      Patrz taka Skłodowska-Curie poddała się tresurze...kurde szkoda, bo może by coś osiągnęła.

    •  

      @boguchstein:

      gdzie mu zapewnisz? W cygańskim obozie
      OMG. Dobra kończę rozmowę bo nie ma sensu gadać z idiotami.

    •  

      @caa2: ani jednego przykładu realnego nie podałeś w swoich wypowiedziach gościu. Zamiast tego rzucasz kołchozami, komuchami, faszystami, tresurami. Za dużo się Korwina naoglądałeś. Jedyny przykład jaki podałeś był błędną analogią.
      A tak w ogóle to:

      pokaż spoiler Usuń konto

    •  

      @boguchstein:

      Temat wałkowany mniej więcej raz w miesiącu...

      I prawidłowo - niech wałkują do skutku.

Dodany przez:

avatar syn_admina dołączył
766 wykopali 56 zakopali 11.1 tys. wyświetleń