•  

    pokaż komentarz

    Wydaje mi się, że prawdziwym zwycięzcą wojny są Żydzi. Dostali własne państwo na terenia zagrabionym prawowitym właścicielom i wieczystą opiekę Ameryki (w tym finansową).

    •  

      pokaż komentarz

      @muslimhater: Amerykańscy Żydzi, którzy wypięli się na europejską żydowską biedotę pozwalając im umierać w milionach i udawając mimo potwierdzonych informacji od Polaków, że nic się nie dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      Dostali własne państwo na terenia zagrabionym prawowitym właścicielom

      @muslimhater: Chyba kiepsko znasz historię (ale nie tą współczesną). Na tamtych terenach przez tysiące lat było Królestwo Izrael, podbite przez arabów.

    •  

      pokaż komentarz

      @wroclawowy: "było". Taką logiką powinni nam oddać Ukrainę, Litwę a my powinniśmy oddać kawał ziemi Niemcom. Tutaj chodzi o to, żeby nie powtarzać zaborów i ludobójstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @muslimhater:
      @hao:

      zagrabionym prawowitym właścicielom
      Nigdy w historii świata nie istniało państwo zwane "palestyna". Mało tego, nazwa "palestyna" została wymyślona przez Rzymian, żeby ukarać Żydów. Żydzi mają takie samo prawo do tych terenów jak i Arabowie którzy przestali paść wielbłądy na pustyni i postanowili podbić Judee.

      Taką logiką powinni nam oddać Ukrainę, Litwę a my powinniśmy oddać kawał ziemi Niemcom.
      Owszem, powinniśmy dostać spory kawałek tych państw które wymieniłeś. Ja bym dodał jeszcze Białoruś. Niemcom natomiast nic się nie należy, bo przegrali wojnę którą sami rozpętali i dostali karę.

    •  

      pokaż komentarz

      Owszem, powinniśmy dostać spory kawałek tych państw które wymieniłeś. Ja bym dodał jeszcze Białoruś. Niemcom natomiast nic się nie należy, bo przegrali wojnę którą sami rozpętali i dostali karę.

      @KonradLuzik: Niezła logika Kalego. A Polska to niby jak zdobyła tę Białoruś i Ukrainę, jeśli nie przez wojnę z bolszewikami, którą sama rozpętała (możesz to nazwać "prewencyjnym atakiem", co nie zmienia faktu, że była to wojna z inicjatywy Polski)?

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2:
      Kelego sobie poszukaj w rodzinie. Możesz mi napisać kiedy powstało państwo "Białoruś"? Z kim wojowaliśmy o te tereny? Bo na pewno nie z Białorusinami. Z tego co kojarzę "Ukraina" też nigdy nie istniała.

      Możesz być tak miły i przestać kłamać?

    •  

      pokaż komentarz

      @KonradLuzik: Poczytaj sobie o BNR, o URL, ZURL to będziesz wiedział. Polska za przeproszeniem, wyruchała w dupę Petlurę, któremu obiecano wolną Ukrainę i gruszki na wierzbie, a jak przyszło co do czego, to Polacy bez pardonu Ukraińców kopnęli w zadek i anektowali Ukrainę, nawet te ziemie, na których Polaków praktycznie nie było.

      Pomijam już fakt, że chodzi mi konkretnie o wojnę z Rosją. Te czasy były takie, że każdy walczył z każdym oczywiście, ale to nie usprawiedliwia zagarniania ziem, do których nie ma się etnicznego prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2:

      Te czasy były takie, że każdy walczył z każdym oczywiście, ale to nie usprawiedliwia zagarniania ziem, do których nie ma się etnicznego prawa.
      Oczywiście, że mamy prawo. Prawo silniejszego! Na tym polega wojna.

    •  

      pokaż komentarz

      @KonradLuzik: A no to spoko, Kali. W takim razie skąd ten pomysł, że należy nam się część Ukrainy i Białorusi, skoro Rosjanie, prawem silniejszego nam je odebrali?

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2:
      Takim prawem, że ruscy twierdzą, że są wyzwolicielami.
      Jeżeli byliby wyzwolicielami to by nam oddali nasze ziemie.
      W innym przypadku są bandytami i agresorami.

    •  

      pokaż komentarz

      @KonradLuzik: Ruscy mają gdzieś, co o nich myślisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2:
      Ja mam gdzieś, to gdzie oni mają to co ja myślę o nich. Co mnie obchodzi ruska swołocz?

  •  

    pokaż komentarz

    Rzecz dość rzadka. Artykuł godny przeczytania.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie Niemcy, ale USA, które na to pozwoliło w ramach Planu Marshalla, aby nie sprzątać już syfu po kolejnym niemieckim napadzie ADHD. W Niemczech do dzisiaj stacjonują Amerykanie i Niemcy nie mogą mieć broni jądrowej. Oczywiście dominują w UE, ale też biorą na siebie ciężar odpowiedzialności za nią i za samą strefę euro. Nie przypadkowo też NSA tak ich podsłuchuje, bo Ruscy nie śpią i robią swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Liberman: Ale to wszystko zależy jak rozpatrujemy zwycięstwo i przegraną w II WŚ. Militarnie owszem, Niemcy przegrały i do dziś obecność wojsk USA czy zakaz broni jądrowej to potwierdza. Ale jeśli mowa o zwycięstwie gospodarczym to niezaprzeczalnie Niemcy są mimowolnymi beneficjentami i układu Jałtańskiego. Mimowolnymi, bo wszystko to mimo wszystko poza nimi było decydowane. Cały plan Marshalla, czyli wpompowanie ogromnej kasy w rozwój gospodarki państwa sąsiadującego z imperium ZSRR (czyli PRL i NRD) jest konsekwencją właśnie takiego ustalenia granic w Jałcie.

      Przy odrobinie gdybologii można się zastanawiać, czy gdyby granicę z imperium Stalina przeprowadzono wzdłuż naszej wschodniej granicy to nie Polska otrzymałaby Plan Marshalla, który zakładał nie tyle odbudowę Niemiec bo to Niemcy i może wypadałoby im pomóc po takiej klęsce, tylko stworzenie silnej gospodarki przy granicy z imperium ZSRR. A że tak się złożyło że ta granica przebiegała na wschodzie Niemiec czy dokładnie ówczesnego RFN... Ale to czyste gdybanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi: kraje bloku wschodniego w tym Polska otrzymaly propozycje przystapienia do planu Marshalla. Oczywiscie Stalin zakazal przyjmowania jakolkolwiek pomocy z zachodu. To dopiero byloby ciekawe jak wygladalaby Polska pod rzadami komunistow majacych do dyspozycji pieniadze z zachodu. Mam wrazenie ze paradoksalnie komunizm upadlby u nas szybciej, albo stalibysmy sie takimi Chinami Europy. Czyli polaczenoem komunizmu i kapitalizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      kraje bloku wschodniego w tym Polska otrzymaly propozycje przystapienia do planu Marshalla.

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: Teoretycznie kraje bloku wschodniego były niezależnymi krajami nie włączonymi do imperium ZSRR więc jak najbardziej mogły otrzymać taką propozycję, ale jak w praktyce ta wolność wyglądała to wiemy. W każdym razie plan Marshalla wbrew temu co jak obserwuję wielu uważa nie był planem ratunkowym Niemiec z litości i miłosierdzia dla przegranych Niemców, tylko był niejako planem stworzenia i przygotowania silnej gospodarczo i przygotowanej na ewentualny atak pierwszej linii frontu wschodniego w razie gdyby czerwonym zachciało się kolejnych wycieczek na zachód. A że ta potencjalna linia front wypadła właśnie na granicy ówczesnego RFN, to właśnie Niemcy są dziś beneficjentami gospodarczymi swojej przegranej (jakkolwiek paradoksalnie to nie brzmi).

    •  

      pokaż komentarz

      To dopiero byloby ciekawe jak wygladalaby Polska pod rzadami komunistow majacych do dyspozycji pieniadze z zachodu.

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: Plan Marshalla to były marne grosze, ktoś to kiedyś liczył, że dla Niemiec to było jakieś 4-5% rocznego PKB (cała pomoc), czyli nic wielkiego. Bogactwo zachodniej Europy wynika z normalnego systemu gospodarczego a nie z Planu Marshalla, przecież Gierek w latach 70. miał do dyspozycji duże pieniądze z zachodu, i co? Właśnie przez zależność od ZSRR i sam system gospodarczy, pieniądze zostały zmarnotrawione na nieopłacalne, nieefektywne inwestycje.

      Dużo więcej dostajemy z UE, niż Europa dostała z Planu Marshalla.

      Po drugie, przecież istnienie systemu socjalistycznego w Polsce nie wynikało z braku kapitału, a po prostu z "opieki" wielkiego brata ze wschodu. Dopóki ZSRR utrzymywał swoją doktrynę, nawet góry złota nie zmieniłyby naszego systemu gospodarczego. Komunizm nie mógł upaść, dopóki ZSRR miało realną militarną siłę i chęć do przywracania socjalistycznego pokoju, co pokazano w Czechosłowacji w 1968.

      Najbliżej połączenia komunizmu z kapitalizmem (ze sporą domieszką syndykalizmu) była Jugosławia, bo nie była zależna od ZSRR i miała dostęp do zachodniego kapitału praktycznie od początku. Na pewno była bogatsza od krajów Układu Warszawskiego, ale też wielkiego dobrobytu to tam nie było, choć tam było bardzo duże zróżnicowanie regionalne, były regiony bardzo bogate i bardzo biedne.

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo dobry artykuł, świetna analiza wszystkich faktów i specyficznych problemów Polski - wynikających przede wszystkim z jej geopolitycznego położenia i komplikujących jej sytuację również dzisiaj. Z tą naszą klęską i jej konsekwencjami zmagamy się do dzisiaj.

    Co do Niemców, to tak, oni są zwycięzcami, niewątpliwie.To jest ogromna ironia losu, że sprawdziły się słowa Hitlera, który kiedyś powiedział, że jeśli chciałoby się zrobić dla Niemiec coś dobrego, to dać im wojnę.

  •  

    pokaż komentarz

    Świetny tekst- zachęca do refleksji i dyskusji. Mam nadzieję, że to znalezisko zagości na głównej.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem czy można porównywać tych 2 tyranów w takim samym stopniu..już widzę rolę Polski o ile by wogóle istniała w jakiejkolwiek formie gdyby nie straszny stalin i wielomilionowy jedyny w swoim rodzaju okup krwi..być może największy w historii ludzkości..słowianie w imperium 3 rzeszy wszakże mieli być sługami rasy panów..a z biegiem.czasu prawdopodobnie byliby wynarodowieni...jakkolwiek imperium radzieckie było nie halo do 53 roku bezwzględnie czyściło tzw.wrogów ludu..to jednak Polska Polacy zachowali swój naród..a wielu naszych ojców babć i dziadków nievwspomina tego okresu tak strasznie źle

    •  

      pokaż komentarz

      @ifulki: Nie do końca można się z Tobą zgodzić. Przed wrześniem 39 roku Hitler oferował nam sojusz za bądź co bądź niewielkie ustępstwa terytorialne, w zamian za co mieliśmy wraz z nim zniszczyć sowietów i odzyskać dostęp do Bałtyku przez państwa Bałtyckie oraz zdobyć co nieco na wschodzie. Hitler wbrew dzisiejszej propagandzie był pragmatykiem. Jego machina propagandowa w tamtym czasie darzyła nas jakimś rodzajem szacunku i jeszcze nie zrobiła z nas podludzi. Szykując się do politycznego sojuszu pojawiały się nawet tezy ,że jako naród który przetrwał wyjątkowo ciężkie chwile dowiedliśmy swej wartości bla bla bla... wszystko się zmieniło wraz z kilkukrotnym odrzuceniem oferty III Rzeszy oraz wstąpieniem do jednego obozu z Francją ,którą Hitler zamierzał zniszczyć. Podczas I wojny światowej był bowiem na froncie i bardzo przeżył porażkę swojej ojczyzny. Jako pragmatyk jednak bardzo obawiał się związku sowieckiego który był jego geopolitycznym i ideowym wrogiem. Geopolitycznym - to oczywiste, Sowieci dążyli do supremacji absolutnej. Ideowym... bo w gruncie rzeczy Narodowy Socjalizm jak i Komunizm miały około 80% wspólnych cech ustrojowych. W obu wypadkach można choćby mówić o centralnie sterowanej gospodarce - III Rzesza to ustrój kapitalizmu państwowego w którym prywatne przedsiębiorstwa na żądanie władzy musiały spełniać żądania polityków i zaopatrywać armie czy ludność... komunizm pełna centralizacja i wiadomo jak to realnie wyglądało...

      ...kończąc ten przydługi wywód chcę jedynie zasugerować, zgodnie z moją wiedzą i swojego rodzaju domysłami, że w razie przyjęcia jednak oferty obozu Hitlera (gdyż przed 39, obozy były 3 - Faszyści, Alianci oraz Sowieci, gdzie 2 ostatnie zaczęły niechętnie współpracować wraz z sukcesami Hitlera) to zostalibyśmy propagandowo uznani za swoich, wysławiano by nas podobnie jak Japończyków, którzy mimo ,że znajdowali się na 2 końcu globu to byli prawie ,że Aryjczykami itd. Co więcej, zmieniło by to losy wojny, Francja i tak by upadła, ale Hitler osłaniany od wschodu przez Polaków pomógłby nam zniszczyć Sowietów i wcale byśmy na tym nie stracili. Co więcej, Holokaust nigdy by się nie wydarzył, gdyż nikt w III Rzeszy nie zamierzał pierwotnie po prostu eksterminować kilkudziesięciu milionów żydów z całej Europy. Pierwotnym planem, który miał być zrealizowany po osiągnięciu zwycięstwa nad Sowietami i zaprowadzeniu nowych porządków miała być deportacja Żydów z Europy na tereny zdobyte na Sowietach, których nie ukrywając miało być bardzo dużo.

      Czemu uważam ,że byśmy nie stracili ? Hitler doszedł ze swoimi wojskami i sojusznikami aż pod Moskwę, prawie obalając państwo Sowieckie. Jednocześnie jego armia zniosła już ciężar wojny z nami (kilka - kilkanaście dywizji), nie miała wsparcia Polaków (kolejnych kilkadziesiąt dywizji które wymagały by tylko dozbrojenia), natomiast miała gigantyczne problemy zaopatrzeniowe, spowodowane choćby tym ,że szlaki zaopatrzeniowe przechodziły przez okupowaną Polskę, która nie ukrywając stawiała bardzo skuteczny, bierny opór, atakowała i gryzła przez partyzantkę etc. Ponadto żaden z sojuszników Hitlera nie ucierpiał od niego na tym sojuszu. Pewne wątpliwości budzi Jugosławia, niemniej nie dochodziło tam do mordów na ludności cywilnej jak w kraju nad Wisłą... którego Hitler potraktował emocjonalnie jak zdrajcę. Hitler bardzo wielkim szacunkiem darzył choćby Piłsudskiego, na którego grobie wystawił wartę honorową. Sam Piłsudski natomiast mówił ,że bez niego na wojnę z Niemcami nie iść. A według mojej wiedzy (niestety nie jestem w stanie znaleźć konkretnych danych w internecie na potwierdzenie, zalecał jeśli zaś będzie trzeba wybierać między Rosją Sowiecką a Niemcami, wybrać Niemcy za sojusznika. Nigdy konfrontację z oboma naraz.

      Piłsudski powiedział o stosunkach Polsko-Niemieckich i Polsko-Rosyjskich jeszcze tak:

      Mając te dwa pakty siedzimy na dwu stołkach – to nie może trwać długo. Musimy wiedzieć, z którego spadniemy najpierw i kiedy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilythiiri: Twoje rozumowanie mogło by mieć ręce i nogi gdyby nie jeden istotny szczegół..filozofia nazizmu wyższości aryjskiej rasy nad innymi i obiecanki o porzeżeniu przestrzeni życiowej dla wiekich niemiec...to kompleks przegranego i upokorzonego narodu niemieckiego oraz strach przed komunizmem został sprytnie wykorzystany przez tego zakompleksinego megalomana...a inni pomniejsi tzw.naziści..poprostu jak na kazdej wojnie grabili rabowali..dorabiali się..racjonalność do potęgi ntej...przestaje być racjonalnością i staje się zwykłym wynaturzeniem

    •  

      pokaż komentarz

      @ifulki:
      Więcej wielokropków, będziesz mądrzej brzmieć. Poczytaj np. pamiętniki Goebelsa czy innych, dowiesz się, jak wyglądała ta wyższość w praktyce i od środka. Że zacytuję bodajże Goeringa: "o tym kto jest w Luftwaffe Żydem, decyduję ja!"
      TWOJE rozumowanie nie ma rąk i nóg, ponieważ wszyscy znają losy Słowacji, Węgier, ba, nawet podbitych Czech pod okupacją tzw. rasy panów. Jak pączki w maśle porównując je do Rzeczpospolitej "Nie oddam ani guzika" Polskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      III Rzesza to ustrój kapitalizmu państwowego w którym prywatne przedsiębiorstwa na żądanie władzy musiały spełniać żądania polityków i zaopatrywać armie czy ludność... komunizm pełna centralizacja i wiadomo jak to realnie wyglądało...
      @Ilythiiri: Wyglądało od czasu Stalina, który nienawidził kapitalizm. Lenin już był większym pragmatykiem: "Kapitalizm" Lenina

      źródło: retronauta.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @ifulki: 6 sierpnia 1945 pierwsza bomba atomowa spadła na Hiroszimę a nie Berlin tylko dlatego, że wcześniej Niemcy skapitulowały. Nie byłoby żadnego imperium III rzeszy, co najwyżej kupa radioaktywnego gruzu. I po prawdzie, znacznie lepiej byśmy na tym wyszli. Wyzwoleni przez Stalina, straciliśmy tą szansę.

    •  

      pokaż komentarz

      a wielu naszych ojców babć i dziadków nievwspomina tego okresu tak strasznie źle

      @ifulki: Moi dziadkowie i okresu wojny nie wspominają strasznie źle, bo nic nikomu się nie stało, nawet jedna kura im w gospodarstwie nie zginęła, jakoś mieli szczęście, że front czy represje okupanta omijały ich wieś. Ale to przecież nie może służyć za argument.

      @airwolf:

      Mógł tak sobie mówić wtedy, kiedy Luftwaffe potrzebowało Żydów. Po wygranej wojnie, gdy panowanie Niemiec byłoby już niepodzielne i nie byłoby większych wrogów, można by było spokojnie zbudować Luftwaffe na samych Niemcach, a z Żydami zrobić to, co nakazuje ideologia.

    •  

      pokaż komentarz

      Ponadto żaden z sojuszników Hitlera nie ucierpiał od niego na tym sojuszu.

      @Ilythiiri: A ZSRR? W latach 1939-1941 bardzo lojalny sojusznik Hitlera, co nie przeszkadzało jemu potem mordować Rosjan. Dlaczego z Polakami po pokonaniu ZSRR Adi miałby postąpić inaczej?

      Choć moim zdaniem, pokonanie ZSRR nawet w takim wypadku byłoby wątpliwe. Zdobycie Moskwy, w realu ewakuowanej, jeszcze o niczym nie przesądzało.

    •  

      pokaż komentarz

      @jkrzyz: Tak, oczywiście. Bo to Niemcy zaatakowały (skutecznie) jedną z ważniejszych baz wojskowych USA. Bardzo ciężkie walki Niemcy prowadziły z USA na morzu. Amerykanie już wysyłali swoje bombowce na Berlin, ale w ostatniej chwili skierowali je na Hiroszimę.

    •  

      pokaż komentarz

      Amerykanie już wysyłali swoje bombowce na Berlin, ale w ostatniej chwili skierowali je na Hiroszimę.

      @Strickland: Dlaczego mieliby wysyłać bombowce nad Berlin, skoro Niemcy skapitulowały trzy miesiące wcześniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @BobMarlej: Wiesz, rozumiem ,że ZSRR nie było sojusznikiem Hitlera a jedynie pomocnikiem/współsprawcą w wojnie w 39 ? Oba kraje zaatakowały Polskę ,która była w przeciwnym (Alianckim) obozie wojskowym.

      Ponadto nikt nie jest idiotą. Oba kraje szykowały się do uderzenia na stronę przeciwną. Cała polityka obu krajów była wybitnie 2u licowa i wszyscy sobie zdawali z tego sprawę. Oba kraje najpierw propagandowo ogłaszały się wrogami. Potem współpraca w Polsce a potem wojna. Tu nie było żadnego paktu sojuszniczego, tylko podział stref wpływów w kraju który zwiemy Polską a który stawiał się obu.

      Ribentrop-Molotov to sprawa absolutnie inna niż np. pakt sojuszniczy z Włochami oraz niektórymi innymi krajami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilythiiri: Nie byli tylko współsprawcami rozbioru Polski i innych państw. Przykładowo, kampanię zachodnią Hitler prowadził głównie na radzieckim sprzęcie.
      Poza tym, Polacy wedle planów sprzed 1939 mieli też być tylko "pomocnikami" Hitlera, a po zwycięstwie, jako wschodni sąsiedzi Niemiec, wycięci lub przesiedleni za Ural (Węgrzy, Rumuni i Finowie nie sąsiadowali z Niemcami), są to prastare, pruskie plany.
      Co najwyżej "za dobre sprawowanie" Adolfik zachowałby kadłubową Polskę ograniczoną do terenów GG i zachodniej Ukrainy bądź też całkowicie przeniósłby Polskę gdzieś nad Morze Kaspijskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BobMarlej: Ciężkie bajanie. Sprawnego militarnie sojusznika nie dałby rady. Ponadto po co skoro wystarczyło przenieść Niemców na tereny dalekiej, wschodniej Europy i nie tłuc się z ex-sojusznikiem ? To Ruskich chciał się pozbyć za Ural. Nam planował przed 39 inną przyszłość.

  •  

    pokaż komentarz

    Hitler marzył o takiej Rzeszy

  •  

    pokaż komentarz

    Śmiała teza, że 25 lat temu "zabrakło" nam ofiar: "Podobnie było w 1918 roku, gdy powstawała II Rzeczpospolita, jednak wkrótce potem wszystko zmieniła wojna z Rosją, która dała międzywojennej Polsce nowy akt założycielski w postaci triumfu nad bolszewikami. W III Rzeczypospolitej takiego triumfu zabrakło. Oczywiście trudno czynić z tego zarzut. Wolność została uzyskana w sposób pokojowy, co jest nadzwyczajnym osiągnięciem. Jednocześnie jednak zwycięstwo pozostało dla większości Polaków niezauważone, nie stało się źródłem chwały wzmacniającym narodową tożsamość."

  •  

    pokaż komentarz

    Tak, faktycznie Niemcy wygrali I i II wś. Tak ją wygrali, że z państwa, które było mocarstwem, stali się państwem, które liczy się tylko w Europie. Z lidera w rozwoju nauki i techniki stali się "tylko" jednym z czołówki. Politycznie w świecie liczą się raczej średnio. Pozostała im tylko silna pozycja gospodarcza. Za to pozbyli się 100 tys. km2 terytorium (25%), zginęło 7 mln obywateli (10%) i zaprzepaścili szansę na zjednoczenie z Austrią czy krajem sudeckim. Do tego trzeba jeszcze dodać, że kolejne 30% terytorium i 20% społeczeństwa miało szczęście znaleźć się w cudownym ustroju socjalistycznym, który cofnął wschód kraju w rozwoju. Plus oczywiście zniszczenia wojenna, ograniczenia różnego rodzaju w dziedzinie uzbrojenia czy broni jądrowej.

    W zasadzie, gdyby Niemcy nie bawili się w wojny światowe to obecnie najpewniej byliby jednym ze światowych mocarstw. A tak pozostaje im tylko Europa i próba grania między Rosją a USA.

  •  

    pokaż komentarz

    Warto też wiedzieć, że oprócz polskich dywizjonów lotniczych były także inne formacje. Jak np. dywizjony polskich pociągów pancernych.

    Polskie pociągi pancerne w Wielkiej Brytanii (1940-1943)

    źródło: retronauta.pl

  •  

    pokaż komentarz

    juz to od dawna wiedziałem (╯︵╰,)

  •  

    pokaż komentarz

    tak naprawde przez to ze t-34 mialo silnik dizla a tygrys benzynowy, no i ruscy mieli walonki

  •  

    pokaż komentarz

    Przegraj dwie wojny światowe, nadal bądź najsilniejszą gospodarką na kontynencie :) to się nazywa WYGRYW, a Polaczki pod ruski but, i harować za grosze, dzieki wielkie sojuszniki

Dodany przez:

avatar redmad dołączył
385 wykopali 1 zakopali 3.4 tys. wyświetleń