...
  •  

    Zdanie Kukiza nie ma tutaj znaczenia. Komorowski i Duda już podjęli temat pod pretekstem wysokiego poparcia tego postulatu (JOW).
    Także więc dzięki Kukizowi już na jesieni możemy mieć w sejmie POPIS i długo, długo nic.

    •  

      @czandler_bing: to się zdziwią, że nie o zwykłe jowy musi koniecznie chodzić. Będą chcieli go kupić zwykłym jednym postulatem.... ale się przejadą :D

    •  

      @noisy: Po co mając coś kupować? Wystarczy, że wprowadzą JOWy, bo rzekomo 20% głosujących je popiera i tyle. Doskonała wymówka, żeby podzielić sejm na dwie partie na amen. Kukiz to tylko pożyteczny im idiota.

    •  

      @czandler_bing: Podejrzewam, że nie tylko mnie mina zrzedła, jak Korwin zdyskredytował (w dużej części słusznie) JOWy. Natomiast ludzie zagłosowali na Kukiza, bo mu zaufali, że wie co robi i nawet jeżeli jego postulat ma wady, to się zreflektuje i je naprawi. Nadal w to wierzę i ten filmik mnie w tym utwierdza. Zastanawiam sie natomiast co zrobić więcej by wymusić szerszą dyskusję z udziałem Pawła Kukiza na tematy alternatywnych ordynacji...

    •  

      @noisy: wyborcy usłyszą tylko "JOW" i pójdą za najgłośniejszym

    •  

      @czandler_bing: wtedy zrozumie na czym to polega. Że duże partie z grubymi milionami na kampanię, stłamszą tych małych, może nawet i bardzo wartościowych niezależnych kandydatów. Zobaczy na czym polega manipulacja ciemną masą, jak będą głosować na podstawionych fircyków (vide Duda), tylko dlatego, że są promowani za grubą kasę. Przed wyborami, lokalni działacze PO i PiS pomalują trawę na zielono, zrobią festyn z darmowy piwem, naobiecują i lemingi wybiorą. A bezpartyjny będzie mógł co najwyżej odczyty w bibliotece organizować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @czandler_bing: nie będzie POPISu jedyne co trzyma te partie to nienawiść przeciwników politycznych jeśli się dogadają to iluzja wyboru zniknie i od tylu lat budowana dwupartyjność polskiej sceny politycznej legnie w gruzach, w gruzach POPISU. Szczerzę im tego życzę, ale serio życzę żeby wyj#@@li te wszystkie pasożyty z koryta i przeprowadzili reformy i zusie, wywalili urzędników z US i ARIMR, ograniczyli ulgi górnikom i służbą mundurowym! Dowiedziałem się dziś, że znajomy za rok idzie na emeryturę policyjną. Gość bez matury w wieku 43 lat dostanie 3500 na rękę + 100 złotych waloryzacji rocznie. Gdzie policja, wojsko, prokuratura itd NIE PŁACĄ w ogóle składek ZUS, a na taką emeryturę k%!!a tyramy wszyscy. Jego żona będzie pracowała do 67 z wyższym wykształceniem i własną działalnością i o takiej emeryturze nawet nie może marzyć!

    •  

      @czandler_bing: JOWy dobre / JOWy złe. Niech POPIS to przejmie i doprowadzi to do dwuupartnienia sceny politycznej. (Będą tak bronić"demokracji", że pewnie nic nie przejdzie ale zakładamy, że JOWy wejdą).
      A tu nie mówi się o dość ważnej kwestii JOWów. Czołowi politycy nie będą mieli zapewnionej miejscówy tak jak do tej pory. Jeżeli spojrzeć na nazwiska to "Czasy się zmieniają, ale pan zawsze jest w komisjach."
      W JOWach wyborca ma realny wpływ na to kto jest parlamentarzystą. Jeżeli kogoś wybierzesz a on się nie sprawdzi to już na niego nie zagłosujesz. Wypadnięcie z tego cyklu oznacza śmierć dla polityka.
      Teraz głosujesz na partię, która ustala skład w sejmie. To jest ogromnym problemem, NIE MASZ WPŁYWU NA NAZWISKA W PARLAMENCIE!
      To co che zrobić Kukiz, a również kilka milionów Polaków, tak około jednej piątej :), może nie jest idealne jednak jest dużo lepsze od obecnego stanu.

      I oglądałem wszystkie wieczory wyborcze i jedna rzecz się w kółko przewija. Wręcz powtarzana jest jak manta:
      "TO JEST OSTRZEŻE DLA POLITYKÓW" - wszyscy od koryta, PO PIS PSL, srają po gaciach. Wiedzą, że buduje się siła, która odsunie ich od michy, która wyp!!$!?!i ich z sejmu i zginą. Przejdą na polityczną emeryturę.

      Powtarzam, partie się nie zmienią ale politycy będą wylatywać co kadencję. Więc jeśli chą zostać na dłużej w rządzie to muszą robić to czego chce LUD! Czyli Pan, Pani i Pan też!

    •  

      @Donovan: W senacie już teraz są JOWy i na 100 senatorów:
      63 z PO, 31 z PIS i 2 z PSL oraz 4 niezależnych.

      Kukiz to albo pożyteczny idiota, albo ktoś, kto chce mieć jeden z tych 4 niezależnych stołków.

      Tutaj filmik, który pokazuje jak JOW prowadza do systemu dwupartyjnego, gdzie 40-60% głosujących nie ma żadnego przedstawiciela - bo wszystko biorą dwie główne partie.

      https://www.youtube.com/watch?v=s7tWHJfhiyo

    •  

      @fledgeling: po co mi to tłumaczysz? Ja to wszystko wiem.

    •  

      @czandler_bing: Przypominam, że Platforma po wygranych wyborach zniszczyła 750tys podpisów w sprawie JOW. Dlaczego ich nie wprowadzili, skoro to takie dla nich dobre? Nie rozumiesz głównej idei JOW.

    •  

      @czami1: Smutna prawda jest taka, że większość ludzi zapewne i tak zagłosowałaby na znane twarze i nazwiska (mające poparcie dużych partii). Do takich zmian w polityce potrzebna jest również zmiana mentalności obywateli. Obecnie sporo ludzi zupełnie nie interesuje się polityką ani obecną sytuacją, nie znają programów poszczególnych partii, a co dopiero sylwetek pojedynczych kandydatów. Głosują więc na to co ma największe przebicie i tak pewnie byłoby również po wprowadzeniu JOWów, a największe przebicie mają oczywiście duże partie z ogromnym budżetem na kampanię. Na poziom tego zainteresowania wskazuje chociażby frekwencja, która jest żenująco niska (nie tylko w tych wyborach). Wszystko to sprowadziłoby się zapewne do obecności w Sejmie tylko dwóch największych partii.

    •  

      @bigdabro: cos nie chce mi sie wierzyc. Bez matury raczej nie moze byc oficerem i tym samym kierownikiem a "zwykly kraweznik" tyle nie dostanie.

    •  

      @czami1: ale wziac beda glosowac zgodnie z prikazem partii. Malo ti bylo sytuacji, gdzie cala partia glosowala tak, jak kazali, mimo ze politycy wydawali sie, ze maja inne zdanie? Jak dla mnie najlepsze bylyby 3-5 mandatowe okregi wyborcze. Wystarczajaco male, by znac kandydatow, wystqrczajaco duze, by niezalezni tez mogli sie zalapac. Aczkolwiej z checia podejrzalbym symulacje takich wyborow.

    •  

      @czandler_bing: Polska scena polityczna jest już podzielona na pół pożyteczny idioto

    •  

      Platforma po wygranych wyborach zniszczyła 750tys podpisów w sprawie JOW. Dlaczego ich nie wprowadzili, skoro to takie dla nich dobre?

      @ex-03: bo Tusk tego nie chciał. Nie jestem jego fanem, ale może nie jest zły do szpiku kości, wbrew temu co piszą na wykopie. Oni świetnie zdają sobie sprawę z tego do czego doprowadziłyby JOWy.

    •  

      @czandler_bing: niech sie nie zdziwią jak ltóraś z tych parti wypadnie z sejmu na rzecz Kukiza...

    •  

      @czandler_bing: to oczywiste, ze dzieki kukizowi bedzie popis, sam popis nie ma nic do gadania przeciez

    •  

      @konsumpcjusz: A teraz co było? Kukiz mimo braku tych milionów uzyskał bardzo dobry wynik, Nigdy nie mów nigdy.

    •  

      @ex-03: No i dlatego wprowadzili JOWy do senatu i do samorządów. Nie wprowadzili JOWów do sejmu bo do tego trzeba mieć 2/3 miejsc w sejmie.

    •  

      @farmerjanek: oglądałeś Wojewódzkiego? On poparł Kukiza mówiąc, głosujcie na Kukiza w pierwszej turze, pokażemy im, że jeszcze coś możemy. Ja znam kilku wyznawców TVN i GW i oni dokładnie mówili to samo. Zagłosowali na Kukiza, bo obrazili się na Komora i chcieli mu pogrozić paluszkiem. Ale w drugiej turze i tak na niego zagłosują. To niestety nie Kukiz wygrał, tylko Komor przegrał. Aha, no i żebyśmy się nie zdziwili w drugiej turze.

    •  

      @konsumpcjusz: Mnie to bardziej wyglądało na próbę utopienia Kukiza poprzez powiatowego ( zły dotyk, pocałunek śmierci) w wykonaniu resortowych. Trochę to przewrotne ale zauważ co się działo później kiedy zrozumieli że to nie zadziałało.

    •  

      A tu nie mówi się o dość ważnej kwestii JOWów. Czołowi politycy nie będą mieli zapewnionej miejscówy tak jak do tej pory.

      @czami1: Chyba sobie żartujesz. Czołowi politycy będą po prostu startować z okręgów, które są bastionami dla danej partii, aby mieć zapewniony mandat. No a jak któryś się pomimo tego nie dostanie, to zawsze pozostaje teka ministra na przeczekanie.

    •  

      Ja znam kilku wyznawców TVN i GW i oni dokładnie mówili to samo. Zagłosowali na Kukiza, bo obrazili się na Komora i chcieli mu pogrozić paluszkiem. Ale w drugiej turze i tak na niego zagłosują.

      @konsumpcjusz: Potwierdzam z własnego otoczenia. Obstawiam, że być może nawet połowa glosujących na Kukiza w I turze, to zwolennicy Komora.

    •  

      @Herubin: Jowy do senatu są bez sensu. Natomiast do samorządów, wynik był taki http://pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_samorz%C4%85dowe_w_Polsce_w_2014_roku#Rady_gmin

    •  

      Wystarczy, że wprowadzą JOWy

      @czandler_bing: Tak łatwo im nie pójdzie, bo kukiz na pewno się wtrąci i na pewno wspomni o prowadzeniu wraz z JOWami możliwości odwołania każdego posła w dowolnej chwili referendum bez progowym.

      Także może i popis będzie wygrywał, ale świadomość, że jak nie zagłosujesz tak jak chcą twoi wyborcy to możesz zostać usunięty wszystko zmienia, każdy boi się o swoja dupę.

      JOWy bez takiej możliwości nie mają sensu, więc jak zaczną nawet o tym gadać to to prędzej czy później wypłynie i ciekawe co powiedzą wtedy, bo pominięcie tematu oznacza wtopę, po za tym kukiz nie dostał tyle głosów przez ten postulat, więc niepotrzebnie ładują w to siły.

      Jak obłudnik bronek będzie teraz się mądrzył to jednak na miejscu kukiza bym oświadczył swoim wyborcom, że mają na niego nie głosować, szach mat bul.

  •  

    On nie ma programu, jego program będzie socjalny i to mocno.

    •  

      @WujekRada: Ale będą JOW-y!

    •  

      @WujekRada: pewnie sobie dobierze kolesi z Solidarności. Super nadzieja na zmiany, bulwo.

    •  

      @WujekRada: masz rację. Zapomnij o likwidacji krusu, przywilejów, świętych krów, zbędnej biurokracji, do tego polityka na kolanach przed kościołem itp itd. Gospodarczo to taki sam socjalizm jak w pisie czy po tyle tylko że będą jowy.

    •  

      @WujekRada: I co z tego że nie ma programu? Od lat są wybierane partie, które niby mają program, ale go nie realizują. Jak tylko wygrywają wybory zapominają o obietnicach i cicho siedzą przy korycie. Kiedy kończy się ich kadencja i nadchodzą kolejne wybory znowu obiecują i tak w kółko. Ale niczego nie reformują w obawie o to że elektorat może sie pogniewać i nie dać im mandatu do rządzenia.

    •  

      @Oczko: widzę, że jak zwykle kuce nie rozróżniają socjalu od biurokracji.
      Wbijcie sobie raz na zawsze do głów, że to, co mamy obecnie to nie jest żaden socjal. Socjal jest wtedy, gdy publiczne pieniądze trafiają z budżetu państwa do OBYWATELI - to znaczy finansują potrzeby ogółu: opiekę medyczną, edukację, transport i infrastrukturę publiczną itd.

      Czy dziś nasze państwo zaspokaja te potrzeby? Nie, bo mamy biurokrację - sytuację, w której pieniądze z podatków, zamiast trafiać do nas w postaci dobrej jakości usług publicznych, są marnotrawione na utrzymanie aparatu urzędniczego i finansowanie inwestycji, które w żaden sposób nie przekładają się na komfort życia obywateli - vide Pendolino, na które stać 5% podróżujących, najdroższe w Europie autostrady (które potem są i tak płatne!), strony internetowe dla bezdomnych za jakieś ciężkie pieniądze i inne tego typu absurdy. Nie mówiąc o gigantycznych odprawach prezesów publicznych spółek, kolacjach ministrów z rachunkiem po tysiąc złotych, ustawianych przetargach itp.

      Widzicie problem tam, gdzie go nie ma, bo problemem nie jest to, że jakieś pieniądze trafią do biednych i potrzebujących, ale do kieszeni ludzi, którzy tworzą ten system. Ten system to biurokratyczna patologia, a nie socjalizm z prawdziwego zdarzenia. Nie trzeba go od razu niszczyć, wystarczy naprawić - tzn. sprawić, żeby pieniądze z podatków naprawdę szły na nas i na nasze potrzeby, a nie zasilały konta polityków.

    •  

      I co z tego że nie ma programu?

      @seba_seba: Wiesz, ja jestem świadomym wyborcą.

      Poza tym oni mają, Kukiz nie.

    •  

      @lucciola: no dobra przekonałeś mnie. Będę na ciebie głosował.

    •  

      @WujekRada: Trochę czasu do jesieni zostało, a jak widzisz po dzisiejszych wyborach postulaty wyborcze są tworzone na prętce na kolanie - nie minęła godzina od podania wyników wyborów a Bredzisław z Dudą już podnieśli temat JOWów. O ile Duda robi to z wyczuciem to Bredzisław p!%#!$#nął że "całe życie wspiera JOWy konsekwentnie od lat" czy to nie zakrawa na kpinę?

    •  

      @tytanowy-janusz: Jowy srowy:) Jak dostanie sie do parlamentu, to z jowami zrobi to samo, co peło. Zmieli. Takie już życie, Bożenko, co zrobisz? Nic nie zrobisz.

    •  

      @WujekRada: Nigdy nic nie wiadomo :P Zresztą ludzie głosując na Kukiza nie głosowali za JOW-ami a za zmianami. Mają dosć betonu w polityce.

    •  

      @Bartoni: On ma program chce przywrócić demokracje poprzez wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych.

    •  

      @moczymorda85: I ja to popieram, ale 1 postulat ciężko nazwać programem.

    •  

      @lucciola: gdybym mogl klinac więcej niż jednego plusa, to bym dal Ci więcej. To podstawowe rozróżnienie o którym mówisz jest słuszne. W Polsce socjal nie istnieje: ani zasiłków ani pomocy od panstwa, ani opieki zdrowotnej. Polska to nie prosocjalny kraj, choć w zamierzeniach czasu transformacji takim miał się stać (na wzór skandynawski). Teraz kiedy słyszę ze ktoś w Polsce bierze socjal to się zastanawiam co to. Zasiłek dla bezrobotnych za który człowiek butów nie kupi? Albo dodatek pielegnacyjny na opiekę chorych? Ike? 200zl? Chyba na dojazd transportem publicznym. Ale wykop zna tylko ekonomia krula. Ajj, co ja palce zuzywam na to... Dzięki za dobry komentarz raz jeszcze :)

    •  

      @WujekRada: Może nas oświecisz i powiesz nam jakie mają programy PO i PIS

    •  

      @lucciola: hehe, no jasne, naprawić tak żeby działało.

      Nie trzeba go od razu niszczyć, wystarczy naprawić - tzn. sprawić, żeby pieniądze z podatków naprawdę szły na nas i na nasze potrzeby, a nie zasilały konta polityków.

      A nie lepiej samemu decydować o swoich pieniądzach?

    •  

      @0bj9y3m: Przy socjalu robi się wspólny biznes, gdzieś tam chyba w Norwegii państwo tworzyło ekonomiczne paczki dla rodzin spodziewających się dziecka co wychodziło taniej bo było w hurcie.

    •  

      najdroższe w Europie autostrady

      @lucciola: Źródło proszę. Bo tutaj podają, że mamy średnie ceny.

    •  

      @WujekRada: socjalny po tym jak ktoś mówił na debacie o ulgach dla obywateli i stwierdził, że pracą a nie ulgami można coś zdziałać?

    •  

      @JohnMarkII: nie. Przeczytaj o górnikach.

    •  

      @WujekRada: widocznie tylko ~6% społeczeństwa nie chce socjalizmu, więc w czym problem?

    •  

      @WlasciwosciBetonu: W Polsce nie ma socjalizmu.

    •  

      @WujekRada: nie twierdzę, że jest. ~6% to wynik kandydatów opowiadających się przeciwko socjalizmowi.

    •  

      @WujekRada: wpominał współpracę ze związkami, jak opzz itp. niestety, wszystkim nie dogodzi, a bez konkretów te 20% to się okaże faktycznie jedynie żółtą kartką lemingów, a nie koniem napędowym

  •  

    To nie są czasy sanacji, żeby szukać patriotycznych lewaków

    •  

      @Stachan: Dużo osób mimo bycia patriotami popierają socjalne postulaty.

      Kukiz p@$$?!%i. Przecież praktyka pokazuje, że wolnych, czy z mniejszych partii dostaje się kilka osób, a gro mandatów zgarniają dwie największe partie. I to nie chodzi o to, że ktoś ma coś do powiedzenia. Tylko nadal znana morda pokazuje się w TV, opiera kandydata w malutkim okręgu, pstryka fotkę, daje mu kasę z subwencji.
      Dobra partia zmienia charakter, bo teraz posłowie muszą słuchać ludzi, a nie swoich szefów. I co z tego, jak 99% ludzi nawet nie będzie sprawdzało jak głosował ich kandydat.
      Kukiz powołuje się na oddanie władzy ludowi. W chwili gdy zdecydowana większość osób skręca na lewo, to nie jest czas kiedy można im to dać.

      Nie wiem co z tego wyjdzie. Wierzę głęboko, że Kukiz chce dobrze i ma czyste serce i intencje i jest niewątpliwie patriotą. Ale to właśnie czyste intencje prowadzą do zguby, bo w polityce trzeba się kierować rozumem, a ten często jest "nieludzki" z pozoru. Patrząc na libertariańskie postulaty to niemal każdy z nich będzie z pozoru nieludzki, ale w praktyce okazuje się być bardzo ludzi w przeciwieństwie do socjalizmu. Ale to ciężko ludziom wytłumaczyć. 50-70lat będą trwały zmiany, chyba, że wybuchnie jakaś bomba.

    •  

      @Skogyr: był już jeden narodowy socjalizm, nazywało się to nazizm

    •  

      @Stachan: Wolnorynkowi darwiniści to też kilka wieków nie na dzisiejsze czasy.

  •  

    Opis wprowadza w błąd: STV są systemem wielomandatowym, więc nie są wariantem JOWów. Nie ma zatem mowy o JOWach w wariancie STV. Aczkolwiek wątpię że Kukiz o tym wie - on po prostu lubi rzucać hasełkami.

    •  

      Opis wprowadza w błąd: STV są systemem wielomandatowym, więc nie są wariantem JOWów. Nie ma zatem mowy o JOWach w wariancie STV. Aczkolwiek wątpię że Kukiz o tym wie - on po prostu lubi rzucać hasełkami.

      @zajety_login: jest jeszcze jednomandatowy STV, czyli - AV (Alternative Vote)
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Ordynacja_wi%C4%99kszo%C5%9Bciowa

      Oczywiście - to nadal, ten sam ("jednomandatowy") badziew, który niczego w Sejmie nie zmieni, a tylko - przyczyni się do wzmocnienia obecnej reprezentacji.

      Cyt."Specyfika procedury wyborczej w tym systemie faworyzuje polityków umiarkowanych, eliminując znanych kandydatów radykalnych, którzy przy dużym poparciu społecznym mają równocześnie wysoki poziom nieufności wśród pozostałych grup wyborców.".

      Żegnaj Kukiz, żegnajcie małe partie i ich działacze, witajcie starzy samorządowcy z PSL, stare i znane mordki, które od lat przeskakują pomiędzy dwoma największymi (aktualnie) partiami :)

    •  

      @spluczka: Cechą wspólną Alternate Vote i STV jest wykorzystywanie ordynacji preferencyjnej. Nie można natomiast mówić o "JOWach w wersji STV", ponieważ STV jest definiowane jako metoda stricte wielomandatowa. Można natomiast mówić o "JOWach w wersji Alternate Vote".

    •  

      Cechą wspólną Alternate Vote i STV jest wykorzystywanie ordynacji preferencyjnej. Nie można natomiast mówić o "JOWach w wersji STV", ponieważ STV jest definiowane jako metoda stricte wielomandatowa. Można natomiast mówić o "JOWach w wersji Alternate Vote".

      @zajety_login: mogę się zgodzić, co do meritum - natomiast wiele osób łączy ordynację preferencyjną STV z jednomandatowym głosem alternatywnym (AV) (albo inaczej - uważa AV za wariant STV), więc imho nie ma co walczyć z wiatrakami, tylko - należy zaznaczać, że chodzi o wielomandatowy STV (masło maślane ;) a nie - o AV, i że to STV jest lepszym systemem.

    •  

      @spluczka: Oczywiście zgadzam się z tym co napisałeś. Należy natomiast edukować społeczeństwo, że STV != JOW, ponieważ Kukiz coraz częściej będzie przywoływał STV i wytworzy u ludzi błędne skojarzenia (że STV jest wariantem JOW). Ten człowiek całą swoją kampanię oparł o JOWy, a teraz jako o jednej z alternatyw mówi o STV, które JOWami nie są :D Należy wyraźnie rozgraniczyć jednomandatowe AV od wielomandatowego STV, i z uporem maniaka przekonywać ludzi do tego drugiego.

  •  

    Gdzie mówił o tym STV?

    •  

      @LooZ: 3:52:10

      Wiem, że to nie wiele, ale to pierwszy raz jak usłyszałem jak Paweł Kukiz daje do zrozumienia, że taki system jest i ktoś rządał jego rozważenia. Wg mnie (moja interpretacja (nad??)), Paweł Kukiz daje przede wszystkim do zrozumienia, że obecna ordynacja jest zła.

      Ja osobiście nie jestem specjalistą by powiedzieć, czy STV jest najlepsze, wydaje mi się jednak, ze Kukiz by przepadł, gdyby w trakcie kampani zmienił swój główny postulat choćby o odrobinę. Media by zrobily z tego, że on sam nie wie czego chce.

    •  

      @noisy: Teoretycznie jego głównym "postulatem" jest "oddanie państwa w ręce obywateli".

    •  

      @failed: cały czas w to wierzę, natomiast prawda jest taka, że tak jak Kukiz sam mówił, my sami cały czas jako obywatele musimy się nauczyć mówić "sprawdzam". Więc teraz musimy sprawdzić, czy aby napewno inne ordynacje zostały rozważone. A jeżeli inne mają wady o których nie wiemy, to chcemy je po prostu poznać!

      Swoją drogą tak sobie myślę, że dobrze było by tak zmienić konstytucję, by np. wprowadzenie demokracji bezpośredniej (albo półbezpośredniej) było możliwe bez kolejnej zmiany konstytucji, a np. za pomocą referendum. Trzeba ten system odblokować.

    •  

      @noisy: Uświadomiłeś mi w sumie pewną rzecz, skoro Kukiz robi wszystko żeby być taki obywatelski, powinien posłuchać tych wszystkich wylajkowanych komentarzy pod jego wpisami sugerujących mu zjednoczenie się z pozostałymi antysystemowcami.

      Ogólnie jeszcze dzisiaj rano osoba Kukiza raczej wzbudzała moje obawy, ale najwyraźniej zdecydowanie za wcześnie na jednoznaczną ocenę jego potencjalnego wpływu na Polskę.

    •  

      @noisy: Poza tym STV da się wprowadzić ustawą, JOWy wymagają większości konstytucyjnej. I w sumie dobrze, bo poroporcjonalność jest ważną zaletą.

    •  

      @matips: konstytucję trzeba zmienić tak czy inaczej, tak by ewentualna kolejna zmiana ordynacji nie wymagała nadludzki wysiłków.

    •  

      @noisy: Można prosto rozegrać zmianę postulatów nie wychodząc na niestabilnego. Wystarczy postulat niech ludzie wybiorą ordynacje w referendum.

    •  

      @Herubin: zgadza się, natomiast to może wyjść tylko wtedy, jeżeli to będzie poprzedzone jakąś naprawdę dobrą kampanią medialną tłumaczącą jak działają poszczególne ordynacje.

    •  

      @noisy: Na takie rozwiązanie liczę. Jeśli ktokolwiek wspiera JOWy mówiąc o ich obywatelskim charakterze to nie wyobrażam sobie nie wykorzystania najbardziej obywatelskiej instytucji jaką jest referendum. Takie referendum z odpowiednią dozą wcześniejszych debat mogłoby być pierwszym krokiem budowania społeczeństwa obywatelskiego tego kraju.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    k$!!a ludzie albo STV vs SMD albo PGP vs JOW

    •  

      @Annuncjo: Tylko GPG! Wspierajmy otwarty system kryptograficzny!

      Na powaznie: Od poczatku bylem przeciwko JOWom, ale dopiero po tym wystapieniu chyba zalapalem retoryke Kukiza. Zakladalem, ze wykrecil swietny wynik na chcacych zmiany dyletantach politycznych, ale moze to wlasnie ja zle odebralem przekaz, ktorego JOW bylo przede wszystkim symbolem zmiany, a sama ordynacja jest jeszcze do przedyskutowania. Jakby nie bylo Kukiz ma 'pole position' przy tworzeniu list do parlamentarnych i licze na zawiazanie wspolpracy antysystemu Kukiz/Korwin/Braun, z naciskiem na KORWiN, ktore ma odpowiednie struktury.

    •  

      @waldo: projekt gnu i wolne oprogramowanie? czy ten rok w końcu będzie rokiem linuksa?

      ale tak na poważnie chodziło mi tylko o to, że STV to skrót z języka angielskiego, a JOW to z polskiego

    •  

      @waldo: Jakby się dogadali, że Korwin dalej jeździ na wiece a Kukiz nawija w TV to na jesień faktycznie mogliby dobić razem do 30%.

  •  

    Jakiś dziwny głos ma ten Kukiz, jakby ktoś mu go podkładał.

  •  

    Brawo dla Kukiza. Wyjaśnił że nawijał o JOW, żeby było cokolwiek co łączy ludzi, i słusznie.

    •  

      @yasio3: Wyborcy w znakomitej większości nie potrafią skrótu JOW rozwinąć.

    •  

      @pq18: Tym lepiej... 'wiemy, że coś Nas łączy, że łączy Nas przekonanie, a wspólnym jednoczeniu'
      Przeciętny leming nie potrafi. Aż bym popytał ludzi na ulicy, czy potrafią powiedzieć, czemu w ogóle zagłosowali...

    •  

      Wyborcy w znakomitej większości nie potrafią skrótu JOW rozwinąć.

      @pq18: Wyborcy to niestety nawet nie wiedzą dlaczego na kogoś głosują... polecam obejrzeć jakąś sondę uliczną i przysłuchać się wypowiedziom ludzi, którzy głosują np. na Komorowskiego. Także, czy ktoś nie umie JOW rozwinąć (nawet dziennikarze mają z tym problem :) ), czy ktoś nie wie dlaczego na kogoś głosuje... to pokazuje tylko jak niska jest świadomość polityczna ludzi i tyle.

    •  

      @pq18: Nawiasem mówiąc świetnie to pokazuje jakie JOWy są bezsensowne ;) Wymagać od ludzi znajomości profilów wszystkich kandydatów i świadomego głosowania, gdy nie są w stanie zrozumieć tak prostych idei jak Kukiza.

  •  

    Ciekaw jestem ile osób wyjedzie z kraju po tych wyborach.

  •  

    powiedzmy wyraźne nie dla jowów

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @glupszynizeinstein: Wprowadzenie JOWów najprawdopodobniej doprowadziłoby do tego, że w Sejmie zostałoby PO i PiS (czyli dwie najbardziej rozrośnięte partie). Widać to doskonale na przykładzie Wielkiej Brytanii, USA, czy nawet polskiego Senatu (PO: 63, PiS: 31, PSL:2, niezależni:4).

    •  

      @smokefrostweedeveryday: Warto sprawdzić może coś się zmieni a jakbyś nie zauważył to sejm już jest podzielony na pis i po

    •  

      @to-ja-50767984: Z tym że obecnie żadna z tych partii nie ma większości parlamentarnej (zawsze jest to swego rodzaju hamulec), a w przypadku podziału Sejmu pomiędzy tylko dwie partie byłoby inaczej. Moim zdaniem lepsze byłoby pójście w stronę ordynacji proporcjonalnej (tak jak jest teraz) tylko z obniżonym progiem wyborczym w celu zwiększenia różnorodności w parlamencie. Mogłoby to umożliwić mniejszym partiom wejście do Sejmu oraz zabranie miejsc partiom-molochom, na które ludzie często głosują, ponieważ stwierdzają, że głos na małą partię to głos zmarnowany. Skład Sejmu lepiej oddawałby poglądy społeczeństwa, oczywiście kosztem stabilności samego Sejmu. Jest to stan nieunikniony, ale moim zdaniem lepszy od stabilności Sejmu kosztem zmniejszonej reprezentacji społeczeństwa.

    •  

      @smokefrostweedeveryday: Może i masz racje ale ja wole by ludzie mieli realny wpływ na to kto zasiada w sejmie

    •  

      @Benti: Kukiz mówił dziś o zmianie systemu, nie jest w 100% za JOW. Chce przywrócić jakąś formę demokratyczną, bo każda lepsza niż obecna.

    •  

      @to-ja-50767984: Ideą JOWów jest również to, że ludzie nie zagłosują ponownie na kandydata, który w ich odczuciu się nie sprawdził. Niestety obecnie jest tak, że wiele osób zupełnie nie interesuje się polityką, nie ma pojęcia o programach partii, a co dopiero o sylwetkach kandydatów. Nie wierzę więc, że nagle zaczęliby interesować się poczynaniami danego kandydata, żeby móc stwierdzić czy zasłużył on na ponowny wybór. Do takich zmian w polityce potrzebna jest zmiana w mentalności i aktywności społeczeństwa, a to już zdecydowanie trudniejsza sprawa.

    •  

      @smokefrostweedeveryday: Masz racje ale to nie znaczy że nie powinniśmy spróbować Fajnie by było gdyby się wybierało posłów tylko na cztery lata i później nie mogli by kandydować

    •  

      @smokefrostweedeveryday: PO postulowalo wprowadzenie JOWow,wiec dlaczego tego nie zrobili?Dzieki temu zabetonowaliby sie razem z PiSem

    •  

      @smokefrostweedeveryday: Ja uważam, że pluralizm jest dobry i pożyteczny, niestety obniżenie progu wyborczego przy obecnym systemie, doprowadzi nas na coroczne wybory. żadna partia nie uzyskałaby prawdopodobnie wystarczającej większości do rządzenia, z powodu dużego elektoratu negatywnego, który ciąży na każdej z nich. Co doprowadzałoby do nieziemskich imb i rozwiązywania sejmu co chwilę. Ja uważam, że JOW w wersji AV za najlepszy sposób wyłaniania władzy. Niestety jest to system dość skomplikowany, dlatego musiałby być wdrażany stopniowo. Dla mnie plusy jednomandatowych okręgów są takie, że kandydaci będą bliżsi wyborcom. To nie musi być populizm.

      Jeżeli kandydat będzie miał do objechania powiat, a będzie z tego powiatu pochodził, to jest szansa że więcej ludzi go ogarnie. Spójrz jak wyglądają dyskusje przy okazji wyborów parlamentarnych i samorządowych. W wyborach do rad miejskich, zazwyczaj zna się z własnego podwórka kandydatów, dyskutuje się o nazwiskach, rzadziej o partiach z jakich startują. Niejednokrotnie słyszałem opinię, że ktoś na daną partię na szczeblu centralnym nie zagłosuję, ale Iksiński to swój chłop i ma swoje ideały, nie sprzeda się Warszawie. W wyborach do sejmików wojewódzkich jest już gorzej, tutaj zdecydowanie więcej kandydatów to anonimowe nazwiska. W wyborach parlamentarnych większość ludzi zna tylko 1, czasem 2 na listach, reszta to kompletne anonimy, często startujące z okręgów w których pierwszy raz byli podczas kampanii wyborczej. stąd ludzie wybierają partię, a nie nazwiska.

      Oczywiście, że politycy z pierwszych stron gazet będą startowali w matecznikach swoich partii, oczywiście, że będą okręgi gdzie sensacyjnie będą wchodzić celebryci, nie mający pojęcia o polityce. Tylko że w obecnym systemie już się tak dzieje -> senator Lato, poseł Tusk, czy poseł Janusz z Big Brothera, albo poseł Agent Tomek.

    •  

      @smokefrostweedeveryday: Coo? obniżenie progu, co to da? Mieliśmy już partie typu Samoobrona i LPR, jeśli będzie ich wiecej, będzie większy burdel, a przez reżimowe media i tak się nie przebiją ich hasła.
      W JOWach sens jest taki że PO i PiS przejdą rewolucje, ludzie będą głosować na człowieka i człowieka będą rozliczać. Palikoty i Niesiołowskie Macierewicze i 50% podobnych posłów którzy nigdy nie zrobili nic dla polski i znikną z areny politycznej. Gdy pan Kaczyński czy Tusk czy Kopacz przestanie się podobać w okręgu, zniknie z sejmu i nic im nie pomoże.
      Nie czaicie że cała masa sp!$!?!%in w systemie JOWów zniknie jeśli zaliczą poważną wpadkę, zmienią poglądy np. zamiast obniżać będą podnosić podatki?
      System dwupartyjny nie oznacza że z automatu będzie to beton, beton to mamy dziś, nawet jeśli w żadnym okręgu prezes parti nie dostałby większości to i tak rządzi krajem, co to jest jak nie beton?

    •  

      @robertK: Może dlatego, że wymagałoby to zmiany Konstytucji co wymaga większości 2/3 głosów. Mimo wszystko nie wydaje mi się, że PO i PiS mogłyby się szybko dogadać w tak istotnej sprawie. Co więcej PSL i inne mniejsze partie zapewne starałyby się zablokować taki projekt. Poza tym sytuacja, w której w Sejmie zostaje tylko PiS i PO niekoniecznie musiałaby być korzystna dla tej drugiej partii. Gdyby przy takim podziale PiS wygrało wybory to PO nie miałaby zbyt wiele do powiedzenia przy większości projektów.

      @Habanero @nieLubieRzodkiewki: Wiem jaki jest sens i idea JOWów, ale tak jak już wcześniej pisałem obawiam się, że obecnie w Polsce to by się nie sprawdziło bo ludzie i tak bezrefleksyjnie głosowaliby na te same (znane) twarze. Nie mówię, że obecny system jest dobry i że zmiany nie są potrzebne. Jednak w tak istotnej sprawie jak zmiana ordynacji wyborczej potrzebna jest głębsza dyskusja. No bo skoro już decydujemy się na zmiany to czemu akurat JOWy, a nie np. trójmandatowe okręgi wyborcze, które mogłyby pozwolić na szerszą reprezentację społeczeństwa przy jednoczesnym zachowaniu idei JOWów co do głosowania na konkretną osobę i jej rozliczania.

    •  

      @smokefrostweedeveryday:

      No bo skoro już decydujemy się na zmiany to czemu akurat JOWy
      ale o tym właśnie mówił Kukiz, nie upiera się o JOWach ale mówi że za wcześno na tą dyskusję, liczy się idea, kiedy teraz zaczęłaby się debata wśród tzw. antysystemowców to zaraz w reżimowych mediach pokazane byłoby to jako podział elektoratu Kukiza. Wystarczy popatrzeć na podziały Wykopków, już niektórzy uwierzyli że małe partie w obecnym systemie coś mogą.

    •  

      @smokefrostweedeveryday: Jasne, że to wymaga poważnej debaty i to nie tylko politycznej. Oczywiście tak jak wyżej wspomniałem też uważam, że są systemy lepsze i skuteczniejsze niż czyste JOW. Mi bardzo podoba się idea ordynacji preferencyjnej, gdzie można głosować też tak jak w tradycyjnych JOW. numerujesz kratki według preferencji, lub stawiasz jeden klasyczny krzyżyk co odpowiada 1. Tylko, że takiego systemu nie można wprowadzić ot tak z marszu, To wymaga skutecznych kampanii społecznych uczacych ludzi głosować, wprowadzania takiej ordynacji najpierw na niższych szczeblach itd. Często podnoszony argument o tym jak działają JOWy w senacie jest inwalidą, bo nie jest spełniona jedna z idei takiej ordynacji, czyli odpowiednio małych okręgów wyborczych. Według mnie rozwiązaniem tej sytuacji byłoby paradoksalnie drastyczne zmniejszenie liczby senatorów do np. 21 (Jeden na województwo + pięciu z największych ośrodków miejskich) liczbę rzucam bez dokładnej analizy tematu. Zresztą patologii w obecnym systemie prawnym mamy aż nadto. Nieproporcjonalny dualizm władzy wykonawczej w naszym przypadku to absurd. Prezydent z olbrzymim mandatem społecznym (zdobywca +50% głosów obywateli) ma śmiesznie niskie możliwości, tymczasem premier może mieć poparcie 5% w społeczeństwie, miażdży prezydenta uprawnieniami.

      Dobra bo trochę odpłynąłem od meritum.

    •  

      @smokefrostweedeveryday: jezu. ile razy mozna walic bezmyslnie ta sama gadke.
      czemu mialyby zostac 2 partie? prosze o logiczne wytlumaczenie, a nie powtarzanie o gb (kraju w ktorym szkoci wygrali wszystko co mogli dzieki ordynacji) i usa (kraju w ktorym przynaleznosc partyjna niewiele znaczy, bo senatorowie skupiaja sie na reprezentowaniu regionu, a nie partii).
      Same ogolniki ordynacji nic nie znacza, liczy sie wszystko to co dookola.
      Ilosc wyborcow w regionie - im mniej, tym bardziej liczy sie osoba, a nie kasa.
      Sposoby finansowania kampanii - dzis kasa dostaje partia, co jest patologiczne do kwadratu. Czy maja finansowac z wlasnej kieszeni, czy z budzetu?
      Sposoby promowania. Byc moze wartoby skanalizowac kanaly komunikacji politykow. zakaz kampanii w tvp, billboardow, a tylko net i lokalnie.
      Ogolnie - JOWy sa prolokalne. Grupa lokalna wysyla swojego przedstawiciela. Problematyczne jest, jak region nie ma specyficznej tozsamosci na tle innych regionow (w sumie u nas).
      A wogole dlaczego JOWy, a nie DOWy (dwumandatowe), czy TOWy, czy jeszcze inne rozwiazanie.

      Na teraz wazne jest tylko to, ze gadaniem takim jak uprawiaja wykopowicze doprowadza sie tylko do tego, ze JOWom ukreci sie leb, a my kolejne 20 lat bedziemy mieli aktualna ordynacje wyborcza z wodzami partii, dzialaczami lokalnymi ktorzy na kolanach prosza o 2 kola na kampanie (a jak beda niegrzeczni, to niech spierdalaja).

    •  

      @glupszynizeinstein: Gdybyś przeczytał to co napisałem wyżej to zauważyłbyś, że nie uważam aby obecny system był dobry. Wyraziłem przy tym obawę, że przy wprowadzeniu JOWów mogłyby zostać tylko dwie partie, ponieważ ludzie, którzy nie interesują się zbytnio polityką (a takich jest w Polsce od groma) zapewne głosowaliby na znane nazwiska (promowane przez duże partie z pieniędzmi na kampanię).

      Co do wyborców w okręgu to ich mniejsza liczba oznacza większą liczbę okręgów, co z kolei przekłada się na więcej miejsc w Sejmie. Pojawia się tu znowu problem wynagrodzenia posłów, przy ich większej liczbie należałoby zmniejszyć ich uposażenie (co jest w moim odczuciu korzystne), na co wątpię aby oni sami się zgodzili.

      Finansowanie partii z budżetu rzeczywiście jest złym rozwiązaniem i na pewno opłacanie z własnej kieszeni skłoniłoby je rozsądniejszego gospodarowania środkami. Tylko znowu pojawia się problem z wprowadzeniem tego w życie.

      W komentarzu wyżej już pisałem, że jak dla mnie dużo lepsze byłyby trójmandatowe okręgi wyborcze, ponieważ pozwoliłyby na zachowanie idei JOWów co do głosowania na poszczególnych kandydatów, jednocześnie lepiej oddając preferencje społeczeństwa.

    •  

      @smokefrostweedeveryday: W tym cala rzecz. Krytykujac JOWy i nie wspominajac o alternatywach muruje sie obecny system wyborczy. Przepraszam za uproszczenie, bo nie pisalem tylko do Ciebie. Zwyczajnie taka tendencja przewaza w komentarzach i imho jest potwornie destrukcyjna.

      przy obecnej liczbie poslow wychodzi 65000 osob na okrag wyborczy. Bardzo malo - mozna prowadzic kampanie bezposrednia. Kasa odgrywa nie az tak wielka role jak teraz. Za 5000 mozna zrobic kampanie.
      Nie ma miejsca na kampanie partyjne, bo nie ma przekazywania glosow na partie.
      Przy 2mandatowych bedzie 130000 osob - dalej jest to malo.
      Do tego dochodzi watek o ktorym piszesz - tak bliski kandydat sklania do zainteresowania sie polityka. Zobacz sobie, co teraz dzieje sie w miastach (nie wiem jak na wsiach). Liczba ludzi wkreconych spolecznie jest ogromna - laczy ich jedno, maja poczucie braku jakiejkolwiek reprezentacji.

      Finansowanie z budzetu jest zle - ale byc moze jest najmniej zle z wszystkich rozwiazan. Lepsze to, niz opcja - bogatszy wchodzi. Byc moze prywatna kasa, ale z limitami na kampanie bylaby tez dobra. Na pewno prywatna kasa, bez limitu bylaby kiepskim rozwiazaniem.

      Oczywiscie fajniejszy bylby nowoczesniejszy system (liquid democracy, referenda w oparciu o net co tydzien czy cos jeszcze innego).

      Ale ogolnie naszym najwiekszym problemem jest to, ze wiekszosc z nas nie ma zadnego poczucia demokratycznego, a politycy i obecny system wyborczy bardzo nas utwierdzaja w tym, ze miec nie powinnismy. Im jest dobrze, ze na nich ujadamy, a oni kosza hajs. Wisi im, czy do wyborow pojdzie 20, czy 40% osob (byle te prawidlowe).

  •  

    Możliwe, że system STV byłby najlepszy.

    Okręgi dwumandatowe? Trójmandatowe?

    Już trzech kandydatów faktycznie by mogło wyczerpać większość preferencji wyborczych w większości okręgów.

    Natomiast dwumandatowe nadal prowadziłyby do dwupartyjności - bo w jednych okręgach pierwszy mandat zbierałaby partia A, a drugi partia B - a w innych byłoby na odwrót...

    Problemem są większe okręgi. A gdyby zwiększyć Sejm do np. 500 czy 600 mandatów? W takiej Wielkiej Brytanii jest ich aż 650 - a oni mają JOW-y.

    Oczywiście, żeby nie puścić kraju z torbami - musiałoby to się wiązać ze znacznym graniczeniem finansowania posłów i oczywiście odcięciem partii od publicznych pieniędzy.

    Należałoby też decyzję na temat finansowania partii w większym stopniu przenieść w ręce obywateli w sposób bezpośredni - np referendum.

    Takie moje zdanie.

  •  

    @noisy, materiał usunięty. Masz mirror?

  •  

    Ale YouTube traci klatki na tych transmisjach na żywo...

  •  

    Moim zdaniem Kukiz powinien wesprzeć partię Petru
    http://nowoczesnapl.org

    Kukiz daje medialność, Petru daje fachowców

  •  

    Panie Pawle GRATULUJĘ wyniku!

  •  

    Teraz to gada ._. ?

  •  

    Ja świeżo po pracach w komisji obwodowej jednej z wiejskich gmin województwa łódzkiego. W dwóch (tylko tyle było) obwodach tej gminy miażdżąca przewaga pana Dudy a drugie miejsce Pawła Kukiza, Komorowski dopiero trzeci a kandydat PSL-u ( na wsi gdzie zawsze PSL był wygranym) jakieś pojedyncze głosy. Idzie jakby na nowe, coś się zmienia? Mnie wynik Kukiza zaskoczył ale i ucieszył. Ciekawe co z tego jeszcze wyjdzie jak spłyną wszystkie wyniki. Może druga tura Duda - Kukiz?

    •  

      Może druga tura Duda - Kukiz?

      @inwersja: A może Duda - Ogórek ? ( ͡° ͜ʖ ͡°) w końcu tak szybko wybiegła... coś załatwić? ( ͡° ͜ʖ ͡°) albo Komorowski - Jarubas? Głupie te sondaże exit poll, mogli dać od razu do policzenia PSL'owi i by się zgadzało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    A na stronie ruchjow.pl, która się tam w tyle reklamuje jest napisane:

    Domagamy się wprowadzenia 460 jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) w wyborach do Sejmu RP z równym prawem do kandydowania
    dla wszystkich obywateli, niezależnie, czy są popierani przez partie polityczne czy startują samodzielnie. Wzorem dla nas jest model
    brytyjski jako najprostszy i najbardziej przejrzysty.

    Bo zajebiście to wyszło w ostatni czwartek, prawda?

  •  

    beka z tych co myślą, że Kukiz wygra albo zdobędzie jakąś znaczącą liczbę głosów w trakcie wyborów parlamentarnych, obecny wynik to jedynie czerwona kartka dla nierządzących

  •  

    Jaki on socjalny...jeśli centrum adama smitha to dla niego autorytet..socjalny tylko dla wyjątkowo zagorzałych kucyków..wystarczy zobaczyć jak wysokie poparcie miał wsŕód przedsiębiorców i biznesu..drugi po platfusowym gajowym

  •  

    Brawo P. Pawle KROPKA

  •  

    Poczekajmy co teraz zaproponuje Kukiz przed wyborami. Jak się określi będzie można go wspierać albo krytykować. Posiada natomiast w rękach siłę, która faktycznie może wysłać warchlaki na emeryturę.

  •  

    Czy wy w ogóle rozumiecie, co on powiedział? Przetłumaczę: Kukiz mówił tylko o JOWach, żeby się pomysł nie rozmył i żeby nie zaczęto podpowiadać, że może jednak STV albo coś jeszcze innego.
    To znaczy, że nie STV, a tylko i wyłącznie JOWy.

  •  

    Polacy są za głupi na JOWy i koniec tematu. Cieszę się w sumie, że ktoś z rzeczywiście mocnym poparciem i odrazą do obecnego rządu wszedł na nieco wyższy poziom poparcia, ale chętnie na tym miejscu widziałbym kogoś z większa ilością idei na zmiany.

  •  

    Głosowałem na niego... i ciesze się z wyników :)

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    wszystkim spuszczającym się nad Kukizem przypominam, że prezydentem kraju zostanie (prawdopodobnie) Andrzej Duda

    •  

      @Sojerr: Słowo klucz - frekwencja, elektorat Komorowskiego zmobilizuje się na drugą turę, choć po debacie ze śpiącym Bronkiem i energicznym Dudą faktycznie różnie może być.

    •  

      @Sojerr: Ciekawe jak bedziesz sie smial jak ci przyjdzie wezwanie do woja

    •  

      @lochfyne: Jak widac tereny na ktorych historycznie wygrywa PO (zabor pruski) ma niska frekwencje.Byc moze ludzie z tych terenow widza co narobilo PO,a na PiS glosowac nie beda wiec stwierdzili ze nie pojda do wyborow,co dziala na korzysc PiSu.Niewiem jeszcze komu Kukiz zabral glosy.
      ps ty z ktorej czesci jestes?

    •  

      @robertK: Wschodniej, z zielonego powiatu ( ͡° ͜ʖ ͡°) O 5% mniejsza frekwencja to mogą być ludzie, którzy mają dość wszystkich i nie pójdą w ogóle, a mogą być ludzie którzy teraz się zmobilizują i zagłosują na Bronka. Bo tak jak pokazujesz na mapce, raczej zachód nie chce żeby im wschód wybrał prezydenta przez frekwencje i ja dlatego obstawiam tą drugą opcje. Coś mi w radiu przeleciało że duża część wyborców Komorowskiego przepłynęła na Kukiza, ale też duża część która wcześniej głosowała na Palikota. Więc tutaj nie jest tak oczywiste jak niektórzy sugerują, że wyborcy Kukiza na pewno zagłosują na Dudę przeciwko Komorowi, bo może być dokładnie odwrotnie. Istotniejsza też będzie debata, bo Duda może Bronka zmasakrować charyzmą i wtedy duża część niezdecydowanych ludzi go poprze.

    •  

      @robertK: kukiz zabrał głosy PO i zagłosowali na niego niezdecydowani i ci co by nie poszli ale poszli

    •  

      @Saladrael: Kukiz zabrał (zgodnie z sondażami)
      51% - inne partie (ale, że innych partii za dużo nie było procentowo w poprzednich wyborach to można pominąć)
      47% - nie głosowałem (że teraz frekwencja jakaś nie była za duża, to też można pominąć)
      36% - Ruch Palikota
      32% - PJN
      21% - SLD
      15% - PO, PSL i PPS-sierpień 80
      8% - PIS

      Skończy jak Ruch Palikota, młodzi (18-29) podniecili się jak szczerbaty na suchary, a otrzymają co to zawsze..

      pokaż spoiler Nie ma różdżki która zamieni Polskę w Raj, musimy po prostu dalej gonić Europę i tyle (Tak tak, gonimy ich, tylko nikt tego nie chce widzieć bo ma klapki na oczach)

    •  

      @lochfyne: Wschodniej, z zielonego powiatu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Faktycznie PSL cieszy sie tam az tak sporym poparciem?

    •  

      @robertK: Hmm, nie ma tu dużego miasta, tylko małe miasteczka, w okół tereny typowo rolnicze, ale to bardziej chodzi o to że w samorządzie zawsze było tutaj dużo PSL i jak to w małym mieście, jak chcesz coś załatwić, znaleźć pracę to musisz mieć znajomości i ludzie głosują na tych których znają w nadziei że im coś załatwią. I wystarczy że komuś ktoś coś załatwi i potem cała rodzina daną osobę popiera, żeby to utrzymać. W samorządowych tak jest, w parlamentarnych już mniej, a w prezydenckich to myślę że w ogóle już to nie ma znaczenia. Więc to taki lokalny pragmatyzm dostosowany do zastanej sytuacji i brak wątpliwości że inne partie robią inaczej, bo każda po wygranej wymienia ludzi na swoich gdzie tylko może.

Dodany przez:

avatar noisy dołączył
921 wykopali 19 zakopali 14.5 tys. wyświetleń