Powiązane (8)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • spekulantka +122  

    Idźcie na całość i zbojkotujcie maturę w maju.

    pokaż komentarz
    spekulantka
  • MatMal +15  

    Aby rocznik 92' miał prościej.

    pokaż komentarz
    MatMal
  • ShawnVision +9  

    Taa. cwaniaki.

    "- Nic nie tracimy. Jeśli w listopadzie nie wykonamy żadnego zadania, to nie dostaniemy za to jedynki do dziennika."

    niestety u mnie jest odwrotnie. Pozdrawiam Panią profesor..

    "Jak ktoś nie spróbuje zrobić wszystkich zadań to niech nie myśli, że nie dostanie tej pały co mu się należy"

    ...

    pokaż komentarz
    ShawnVision
  • bananowatwarz +10  

    Możesz jej tylko dziękować.

    pokaż komentarz
    bananowatwarz
  • lippaa 0  

    ja słyszałem, że wyniki matur nie będą dotyczyły indywidualnych uczniów, a podawana będzie jedynie średnia szkoły, dlatego twierdzą, że jedynki nie dostaną

    pokaż komentarz
    lippaa
  • pastersky +8  

    Prawda jest taka ludzie idąc do LO nie wiedzą co chcą robić, zatem wybierają profil humanistyczny bo jest najłatwiejszy z pozoru... Jak się trafi na prawdziwego polonistę i historyka to powodzenia i krzyż na drogę...

    pokaż komentarz
    pastersky
  • PiotrEckhardt +7  

    Uważam, że podstawowa matematyka powinna być obowiązkowa.
    W liceach ogólnokształcących również parę innych egzaminów obejmujących podstawy nauk przyrodniczych, historycznych i społecznych, bo w końcu wykształcenie ogólne powinno być ogólne, a nie matematyczno-specjalizowane.
    Egzaminy te powinny odbywać się jednak po 2 klasie liceum.
    Trzecia klasa powinna być przeznaczona tylko na naukę wybranych przez ucznia przedmiotów, z których egzaminy na poziomie rozszerzonym decydują o dostaniu się na studia, a nie ukończeniu szkoły.

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • ender7 +6  

    I słów kilka o technikach! Abstrah!%ąc już od samej matury. Obecnie widać niemalże pogardę z jaką ludzie odnoszą się do technikum. Szkoła dla gorszych. Cóż za bzdura! Mówię tu bezpośrednio o dziedzinie z jaką jestem związany: budownictwo. Obecnie poziom z mojej wiedzy w technikach budowlanych jest niski. Ale wynika to w dużym stopniu z braku dobrego materiału, jakim są uczniowie. No głąby często idą, nie bójmy się tego słowa. Kiedyś było inaczej. Znam kilku starych majstrów. Ludzie Ci uczeni już w technikum byli tego co obecnie uczą na studiach budowlanych (oczywiście nie wszystkiego, jednak bardzo podobne były programy). Są to wysokiej klasy specjaliści zarabiający naprawdę bardzo duże kwoty, nie raz przekraczające i 10k zł miesięcznie. Ale to jest pokolenie starych mistrzów murarskich. Jak jest obecnie? Idą do tych technikum ludzie gorsi. Mało idzie tych którzy mażą o byciu prawdziwym majstrem. W ogóle tytuł technika jako stopnia straciła prestiżu, a jest to przecież jedynie o stopień niżej niż inżynier (no dobra, skala jest dwustopniowa, jednak by zdobyć tytuł techniczny trzeba naprawdę wiele pracy). Niedługo, obawiam się, zabraknie nam dobrej kadry starych majstrów, co będzie potem? Nie każdy może pracować w IT. Dobrze jak by ktoś jeszcze domy stawiał…

    pokaż komentarz
    ender7
  • wakiter +2  

    Niestety muszę Ci przyznać rację - sam jestem po technikum, ale jeszcze tym starym, dobrym technikum, które było w swoim poziomie dużo wyżej od wielu LO. Przez 5lat nauki w tym technikum (technikum elektroniczne tak przy okazji), wiedzę miałem niejednokrotnie przewyższającą tą wiedzę, którą się przekazuje na studiach do 3ciego roku włącznie (poprzez studia rozumiem politechnikę). Dziś niestety technika to szkoła dla 'gorszych' jak to określiłeś - miałem okazję rozmawiać na ten temat ze swoimi byłymi wykładowcami z technikum i co nieco wiem na ten temat... No ale cóż, podział na podstawówkę, gimnazjum i LO to nie było to co jest potrzebne, tylko to co sobie rządy wymyśliły...

    pokaż komentarz
    wakiter
  • Lyjontko +1  

    ano, psioczą, żeby ich do techników wysłać, a tam biednych kołków jeszcze gorszy los czeka :D dobre technika to nie przelewki :D

    a złe technikum to jak zły ogólniak, nie ma zbytnio różnicy ;p

    pokaż komentarz
    Lyjontko
  • baczekelk +4  

    Dawniej, na maturze z matmy sama komisja rozdawała ściągi i robiła zadania to jak można mówić ze tą maturę było trudno zdać? Moja matematyczka sama do tego się przyznawała, były roczniki co gotowce posiadały przed maturą. Sam w tym roku piszę maturę, nie przeszkadza mi matematyka, jestem na biol-chem-fiz, wiec bardziej martwią mnie rozszerzenia z tych przedmiotów a co do matematyki to najwyżej egzamin poprawkowy w czerwcu. "Matka dała rozum to kombinuj"- a nie bojkotujecie!

    pokaż komentarz
    baczekelk
  • Nevethir +1  

    Stara matura? Porownaj zakres materiału do tej teraz. To było coś. Zdawałem mature w tamtym roku i śmiem twierdzić, że to jest kpina. WOS rozszerzony - pytania tendencyjne, niektóre głupie. Temat wypracowania może i sensowny, ale trafić w klucz było ciężko. No i logiczne myślenie, którego uczą na profilu mat-inf, się przydało. Wynik był dla mnie za wysoki w stosunku do poświęconego czasu na przygotowanie a z wymaganego materiału to było niewiele. Matma rozszerzona - podobno była trudna dla niektórych. Mi nauczycielka wróżyła, że nie zdam. Nawet mi ledwo dopa na koniec dała. Fakt, przed maturą uczyłem się dużo. Wynik: znowu za wysoki jak na jakość mojego przygotowania. Z polskim podstawowym było to samo. Nie wiem co to za problem zdać podstawową maturę z matematyki, jak się choć trochę uważało na lekcjach.... Tak samo polski. Zamiast robić jakieś bojkoty lepiej sie uspokoić, spróbować się troszkę pouczyć, nie stresować się podczas egzaminu i po problemie.

    pokaż komentarz
    Nevethir
  • hamisiak +4  

    Przede wszystkim zależy nam na dobrych wynikach majowej matury, bo jest ona przepustką na studia

    jak im zależy, to niech się z łaski swojej pouczą... pierwszy raz od trzech (czterech) lat laby.

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • Pieczarka +4  

    Jeżeli ktoś jest fachowcem w tym, co robi, to nieważne czy ma maturę czy nie. Dla mnie np. bardziej wartościową osobą jest człowiek, który nie umie się podpisać ale nawet najbardziej rozjechany samochód naprawi, niż ktoś kto zna całą wiedzę, którą znać wypada, ale nic poza tym nie potrafi.

    Nie patrzcie ludzie na matury. To nie wykształcenie robi z was ludzi wartościowych, tylko to co wnosicie dobrego dla innych.

    pokaż komentarz
    Pieczarka
  • foksio +4  

    Zacząłem naukę w liceum. Czytając komentarze sprawdziłem maturę podstawową z matematyki. Na sucho, licząc z pamięci i bez żadnych wzorów rozwiązałem ponad połowę testu. Nie jestem wcale wybitny no ale to jest po prostu banalne. Prawie jak egzamin gimnazjalny. Wystarczy czasem trzeźwo pomyśleć. Humaniści nie panikujcie.

    pokaż komentarz
    foksio
  • PwQt -1  

    A propos gimnazjalnego - tegoroczne zadanie z fizyki, jedyne "fizyczne" otwarte: Przy wykorzystaniu poniższych wzorów wykonaj to i to. (4 pkt)

    4 pkt na 50 za podstawienie do wzorów!!!

    pokaż komentarz
    PwQt
  • zwiazek_naturalny +110  

    jedyny sposób, aby do ministra edukacji dotarły nasze argumenty
    przeczytałam dwa razy, ale ani jednego argumentu tam nie widzę[.](http://demotywatory.pl/336799/Matura-z-matmy "congratulations, you have just discovered the secret message")

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • Jin +51  

    Ja widzę, ale kontrargument dla poczynań przyszłych maturzystów. Nie wierzę, że wszyscy uciekną z matury próbnej, bo ci lepsi i zainteresowani matematyką przyjdą i dostaną dużo punktów. CKE policzy, że licealiści są dobrzy z matmy i zrobi im odpowiednią maturę w maju. A wtedy leserzy będą się mieli z pyszna.

    pokaż komentarz
    Jin
  • b1ackjack +82  

    http://pokazywarka.pl/yeeeaaaaaahh/

    pokaż komentarz
    b1ackjack
  • zwiazek_naturalny +13  

    zdolniacha :p

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • MoustacheJoe -5  

    Wiadomo, Jin, zadziała syndrom "uciekania z lekcji". Kto ucieka, ten ucieka hehe...

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • razielpol +21  

    Przepraszam za bluzga, ale mnie rozj##aliscie, doslownie. Otwieram linka blackjacka i sobie mysle, ze facet ma po prostu wyobraznie. ;] Czytam jeszcze raz komentarz zwiazku naturalnego zeby zobaczyc dlaczego akurat do niej sie "przyczepil" i jak zobaczylem pomaranczowa kropke na koncu zdania to az mnie dreszcz przeszedl. :D

    pokaż komentarz
    razielpol
  • filo +2  

    Empty Spaces...

    pokaż komentarz
    filo
  • zwiazek_naturalny 0  

    tak! i to właśnie filo wygrywa internet.
    b1ack też jeden dostanie, zasłużyliście oboje.

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • b1ackjack +2  

    obaj zasłużyliśmy?
    Das ist wunderbar!
    W końcu będę miał internet!

    pokaż komentarz
    b1ackjack
  • oruniak +3  

    Możemy zaś sprawić, że majowy egzamin będzie łatwy i możliwy do zdania także dla humanisty takiego jak ja, który chce studiować polonistykę

    A potem jak moja nauczycielka od polskiego będzie mieć problemy z tabliczką mnożenia.

    pokaż komentarz
    oruniak
  • hamisiak +1  

    a jak polonistka potem źle dzieci policzy i ktoś ma nieobecność, to wielki foch :)

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • aleandra +3  

    Ja jeszcze miesiąc temu byłam przeciwna wprowadzeniu obowiązkowej matematyki na maturze. Dlaczego? Ano, dlatego, że młodzi ludzie muszą się coraz więcej uczyć, że ta wiedza może być im nieprzydatna i takie tam gadanie w banie.
    A jednak zmieniłam zdanie, jak tylko uświadomiłam sobie, że przyszli pedagodzy nie potrafią rozwiązać zwykłego zadania z treścią na poziomie szkoły podstawowej, a co gorsza, nie umieją przeliczyć godziny na minuty. To ostatnie mnie najbardziej przeraziło.

    pokaż komentarz
    aleandra
  • marhew +100  

    Mimo iz sam boje sie o mature z matmy uwazam, ze to calkiem dobry pomysl na przesianie glabow i skonczenie z ta cala farsa na uczelniach wyzszych.

    Marzy mi sie matura, na ktorej sami wybieramy co piszemy, bez jakichkolwiek obowiazkowych przedmiotow - pisze z tego, co wymaga uczelnia na ktora ide. Eh ;(

    pokaż komentarz
    marhew
  • MoustacheJoe +46  

    Najlepiej zlikwidować maturę. Wprowadzić ogólny test po liceum (nomen omen ogólnokształcącym) na wzór amerykańskiego SAT, a licealiści niech się przygotowują do wewnętrznych testów na uczelniach wyższych, które sobie wybrali.

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • Jan0l +27  

    jak "humaniści" nie pójdą na próbną maturę z matmy a zostaną na niej tylko mat-fizy to trudności poziom właściwej matury może nie zachwycić tych pierwszych

    pokaż komentarz
    Jan0l
  • szatanie +16  

    A prawda jest taka, że nauczenie się materiału ścisłego, jak i humanistycznego dla inteligentnego człowieka nie jest żadnym problemem. I tak ścisłowiec, który nie potrafi zinterpretować wiersza (po prostu, na logikę), czy humanista nie potrafiący obliczyć kąta w trójkącie, jest zwykłym leniem i idiotą, który zasłania się "przynależnością" do którejś z dziedzin. Niestety, sporo obecnie takich ludzi.

    pokaż komentarz
    szatanie
  • kiitsch +2  

    @Jan0l
    Ta, jasne, nie pojda. Pogadaja, pogadaja, i potulnie podreptaja na egzamin :]

    pokaż komentarz
    kiitsch
  • Jan0l +7  

    @szatanie
    przy czym inteligentny człowiek koncentruje się na przedmiotach ścisłych bo wie, że tam ma lepsze perspektywy
    ot i cały sekret braku humanistów dobrych z matematyki

    pokaż komentarz
    Jan0l
  • adek913 +2  

    sam nie jestem w mat-fizie ale nie wierze, zeby ktos nie zdal matury z matmy. jestem w klasie bio-chem. z matmy nie jestem mistrzem bo nie widzi mi sie tepe wkuwanie wzorow, ktore na nic mi sie nie przydadza, wszystko bede mial ladnie w wykazie wzorow na egzaminie. rok temu pisalem szkolna, nieoficjalna 'probna mature' z matmy na poziomie podstawowym. zadania tam sa masakrycznie proste. piszac ja na odwal pol godziny(autobus do domu itp) zdobylem 50% a nie myslalem na niej NIC! zwykle podstawianie pod wzor, jak widzialem zadanie w ktorym trzeba bylo cokolwiek rozpisac, to je po prostu omijalem.

    Na pewno nawet najbardziej zatwardzialy 'chómanista' powinien moim zdaniem zdac ta mature, jak ja moge to i wy, tumanisci tez ;p

    pokaż komentarz
    adek913
  • Analityk +3  

    I później Twoje horyzonty są szerokie niczym przestrzeń między osią X a asymptotą arcctgx w nieskończoności.
    Nie wiem kim chcesz być bez matematyki. O wszelkim inż. możesz pomarzyć. Czyli pewnie zostaniesz nauczycielem podobnej sobie rzeszy licealistów albo gimnazjalistów.

    pokaż komentarz
    Analityk
  • drylownicadomalin +4  

    ... tylko taka jest roznica ze matematyki nie trzeba kuc, ja po prostu trzeba zrozumiec mnie np wkurza jak ktos mowi ze 'ci z matematycznej' to kujony jezeli sam chodzi do chemiczno jakiejstam i to on musi wkuwac 500 wzorow kwasow na pamiec ;)

    pokaż komentarz
    drylownicadomalin
  • adek913 -1  

    drogi Analityku no rzeczywiscie, przy wypisywaniu recept najbardziej przyda mi sie wzor na delte :P o inzynierce nawet nie mysle

    tylko taka jest roznica ze matematyki nie trzeba kuc, ja po prostu trzeba zrozumiec mnie np wkurza jak ktos mowi ze 'ci z matematycznej' to kujony jezeli sam chodzi do chemiczno jakiejstam i to on musi wkuwac 500 wzorow kwasow na pamiec
    dokladnie, tylko na matematyce podstawowej nie istnieje takie pojecie jak 'zrozumienie' trzeba po prostu wyryc na blache, co moim zdaiem mija sie z celem, bo jak mam sie nauczyc (jak to nayczycielka mowi) logicznie myslec, skoro kaza mi jechac jak ten idiota po schematach? ;p
    a co do wzorow kwasow to tez nie trzeba ich wcale wykuwac, wystarczy znac zasade ich tworzenia, tyle. na matmie podstawowej po prostu z dupy mam wzor bez wytlumaczenia co od czego i jak. taka jest u mnie roznica

    pokaż komentarz
    adek913
  • drylownicadomalin 0  

    z dupy? 'metody otrzymywania jakiegos tam kwasu x (...) do rozcienczonego kwasu x dodajemy y i mamy kwas x' i tu nasuwa sie proste pytanie: skad wziasc kwas x?

    pokaż komentarz
    drylownicadomalin
  • adek913 0  

    trzeba znac wartosciowosc kazdego pierwiastka w tym kwasie i jedziemy, zeby wszystko sie ladnie wyzerowalo-ot filozofia

    pokaż komentarz
    adek913
  • Analityk 0  

    Przestańcie nawijać o kwasach bo widzę że chemia to nie jest Wasza specjalność.
    Co macie z tą deltą? Przecież jest prosta. Gorzej jak dojdą wam jakieś wzory na pierwiastki liczb zespolonych albo kryteria zbieżności szeregów. Na razie nie macie na co narzekać.
    Ktoś tu mówił że chemii się uczy i pyta po co mu delta. A po to żeby móc obliczyć jakieś pH. Tak, układa się ładne równanie kwadratowe i oblicza jedyny dodatni pierwiastek który jest od razu rozwiązaniem problemu. Szybko, ładnie, prosto i przyjemnie. W życiu codziennym delta Ci się nie przyda bo nie widzisz takiej potrzeby, a nawet jak znajdziesz to nie umiesz tego zastosować. Ot, cała prawda.

    pokaż komentarz
    Analityk
  • MrBigB +70  

    to jest dopiero skandal, matematyka jest wręcz niezbędna do tego aby ten kraj (cały świat) szedł do przodu. Poza tym jest to jeden z najłatwiejszych przedmiotów, nie trzeba go wkuwać(dają tablice na egz.), mamy do dyspozycji kalkulatory a sam egzamin jest już tak zaniżony pod względem wymagań, że wtedy kiedy zdawałem (nową) wystarczyło na zdobycie 30% (przy starej na zdanie trzeba było 50%...) wypisać dane zrobić rysunki (lol za to dają już punkty) i wymęczyć jakieś durne zadanie na poziomie jabłuszek...

    pokaż komentarz
    MrBigB
  • prezes1270 +12  

    60% przy starej, tak dla scisłosci.

    pokaż komentarz
    prezes1270
  • markovcd +26  

    Mnie irytuje jak wszyscy dookoła wykrzykują zdania typu "Tylko 70% osób zdało maturę, trzeba obniżyć poziom!". Czy to nie obala sensu takowego egzaminu? W końcu nie jest on po to by jak najwięcej osób zdało, wręcz przeciwnie - po to aby zrobić odsiew d$##%i i nieuków (tzw. "humanistów). Jestem przeciwko obowiązkowej matematyce, bo obecnym podejściem jest to motywacja aby zawężać podstawę programową.
    Nie podoba mi się też koncepcja nowej matury. Odbiera to wolność uczelniom do robienia testów wstępnych - są zmuszeni przyjmować ludzi po jakimś śmiesznym sprawdzianiku, dodatkowo zaniżając poziom.

    pokaż komentarz
    markovcd
  • kazrkaz +3  

    True. Powinien być próg 50-60%. Plus testy na uczelnie. Pozdro Pikslu. ;)

    pokaż komentarz
    kazrkaz
  • markovcd 0  

    Nazwa "zakrzak" była zajęta, że musiałeś swego nicka od tyłu pisać? :]

    pokaż komentarz
    markovcd
  • kazrkaz 0  

    tak jest ciekawiej :D

    pokaż komentarz
    kazrkaz
  • icoztego +2  

    Ja nie rozumiem to CKE uklada testy pod maturzystów? to jak to ma wygladać? mają jakiś wskaznik ilu uczniów powinno oblać i na podstawie tego ukladają test?

    Jest w szkole jakiś materiał i z jego znajomości maturzysta powinien się wykazać wiedzą i tyle.

    pokaż komentarz
    icoztego
  • hamisiak 0  

    mają wskaźnik, ile procent maturzystów musi zdać, żeby wstydu w świecie nie było.

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • b4rt3k +2  

    'niehumanistom' proponuje pisac na maxa z matmy a z jezyka polskiego oddac pusty arkusz
    :)

    btw d##%#na akcja z d##%#ami w akcji

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • gorzad +79  

    Obowiązkowa matematyka to sprawiedliwe rozwiązanie. Humaniści płaczą że nie wszyscy muszą mieć głowę do przedmiotów ścisłych, ale nie widzą że ścisłe mózgi muszą zdawać język polski. W liceum chodziłem do mat-fizu i niektóre osoby miały ogromny problem z polskim a mimo to musiały zagryźć zęby i zdawać z niego maturę. Jest pewien poziom który wszyscy muszą opanować bez względu na predyspozycje.

    pokaż komentarz
    gorzad
  • voldenet +30  

    Przepraszam za język, ale ci uczniowie to jakieś p##!%$#one lenie są.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Dropsheep +67  

    Jak można bać się matury, na której:
    - są najprostsze zadania z poszczególnych działów
    - czas pisania to 3h
    - ma się 20 stronnicową tablicę wzorów, w której jest wszystko (naprawdę można przyjść "na sucho" i nauczyć się wszystkiego w trakcie, z tej książeczki)
    - można mieć prosty kalkulator
    - można strzelać, bo jest dużo zadań zamkniętych
    - wystarczy zdobyć 30% (15 zadań zamkniętych)

    Przepraszam, ale trzeba trzeba być pier*&#ym, żeby w ogóle mówić o jakichś bojkotach! Naprawdę nie wiem, czy tą maturę da się jeszcze uprościć. Jak ktoś tego nie zda, to powinien wrócić do 1 klasy gimnazjum.

    pokaż komentarz
    Dropsheep
  • prezes1270 +25  

    raczej do szkoły specjalnej...

    pokaż komentarz
    prezes1270
  • matmax +2  

    Właśnie "uczę" się na jutrzejszą próbną. Te zadania zamknięte, które były w informatorze maturalnym są śmiesznie proste. 25 zadań (zaznaczam, że zamkniętych) zrobiłem w 20 minut, przy połowie w zasadzie nie musiałem myśleć.

    Jedną próbną już w tym roku mieliśmy, wewnętrzną. Nikt nie usiedział 2 h 50 min. Fakt, że to klasa rozszerzona, a matura podstawowa była, ale naprawdę większość zadań niewiele wykracza poza poziom gimnazjum, i gimnazjalista posiadając kartę wzorów (17 stron wzorów!) spokojnie jest w stanie ją zdać.

    pokaż komentarz
    matmax
  • SzeregowyRownolegly +3  

    Chłopaki, jakbym słyszał samego siebie! Też jutro pisze maturę podstawową i wydaje ona mi się śmiesznie prosta, zresztą profil tego ode mnie wymaga. Kiedy sobie przypomnę, czego mój brat nie robił, gdy on zdawał maturę z jakieś 10 lat temu (nieprzespane noce, zamknięte pokoje, karteczki "Nie przeszkadzać" oblepiające drzwi do pokoju), to aż mam ochotę wsadzić dzisiejszych bojówkarzy bojkotu maturalnego do wehikułu czasu i kazać pisać im ów egzamin, w czasach, kiedy epitet "dojrzałości" miał sens ;/

    pokaż komentarz
    SzeregowyRownolegly
  • wakiter +41  

    Powiem tak - jako osobnik, który zdawał "starą" maturę - poziom matury "nowej" (przynajmniej jak kilka lat temu widziałem pytania i zadania) był żenująco niski - dlatego nową maturę w ogóle uważam za farsę. Jeśli coś się zmieniło i pytania i zadania są na wyższym poziomie - przepraszam jeśli kogoś uraziłem. Natomiast co do matematyki... Jak dla mnie na maturze powinien być obowiązkowy egzamin z matematyki (ale tylko na poziomie podstawowym). Dlaczego? Ano dlatego, że matematyka uczy logicznego myślenia i myślenia zgodnego ze związkiem przyczynowo-skutkowym. Dzięki nauce matematyki, późniejsi dziennikarze (jeśli można ich tak nazwać), nie będą pisać herezji typu: "(...) w pierwszym półroczu na Słońcu nie zaobserwowano żadnych plam, a w ostatnich miesiącach jeszcze mniej (...)". Nie mówię, że każdy ma matematykę świetnie znać, ale matematyka jak już mówiłem uczy logicznego myślenia, a logiczne myślenie ma przyszłość. Mam przynajmniej taką nadzieję...

    pokaż komentarz
    wakiter
  • prezes1270 0  

    Ja czytając zeszłoroczne arkusze prawie spadłem z krzesła, nie wiem jak można nie zdać(polski rozumiem, klucz i inne pierdoły, można nie trafić). Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, skoro ktoś zdał matematykę jako przedmiot to chyba nie powinien mieć problemu z rozwiązaniem zadań na maturze(a te są banalne w nowej).

    pokaż komentarz
    prezes1270
  • wielgi88 +13  

    A ja się właśnie dziwie jak można nie zdać polskiego pisemnego! Wiem że jest klucz, ale tak naprawdę trzeba się tylko trochę wysilić i napisać głupie wypracowanie na 250(??) słów, nie ważne czy dobrze i ile byków. Wystarczy napisać +- 250 słów. I już mamy z tego co pamiętam 20pkt i brakuje nam uwaga 1pkt do zdania. A żeby zdobyć jeden pkt z kilkunastu zadań wystarczy umieć czytać i średnio rozumieć co się czyta.

    Pisemny polski to jest jedna z tych matur na którą można pójść od tak i zdać. Nie mówię, że wyśmienicie, ale 30% styknie.

    Niestety matmy, chemii, biologii, fizyki i innych trzeba się nauczyć/rozumieć/umieć. Samemu ciężko coś wymyślić.

    pokaż komentarz
    wielgi88
  • Vince 0  

    Nie, to nie całkiem tak. Tekst zupełnie nie na temat, czy zawierający rażące błędy zostaje skreślony i nie ma żadnych punktów. Do tego 20 można dostać za część "czytania ze zrozumieniem" i wtedy wystarczy jeden punkt z wypracowania.
    Co nie zmienia faktu, że na podstawowy polski wystarczy umieć względnie rozumieć co się czyta i zapoznać się chociaż ze streszczeniami klasyków.

    pokaż komentarz
    Vince
  • wakiter 0  

    @wielgi88 - ale tu nikt nie mówi o tym, że nie rozumieją jak można nie zdać matury z matmy (przynajmniej prezes1270 i ja), tylko mówimy co i jak naszym zdaniem być powinno. Fakt ze na egzaminie języka polskiego jest teraz jakiś poryty klucz i trzeba się wstrzelić w słowa etc, nie zmienia tego, że zdaje się jest test czytania ze zrozumieniem... I wystarczy na dobrą sprawę przepisać części zdań z tekstu który mamy zrozumieć (przynajmniej kiedyś było czytanie ze zrozumieniem w nowej maturze, nie wiem jak teraz). Natomiast kwestia jest taka, że typowi 'humaniści' mówią o tym, że matematyka im nie potrzebna bo i po co im ona? Fakt, później wychodzą kwiatki typu: sprzedaż samochodów w zeszłym miesiącu spadła o 500%... Chciałbym coś takiego zobaczyć - i autentycznie - jeśli ktoś czegoś takiego dokona - to biję mu pokłony.

    pokaż komentarz
    wakiter
  • fumiasty +2  

    co do polskiego, to Szymborska napisała pracę na temat własnego wiersza i ledwie zdała, czy nawet oblała. Nie trafiła w klucz ; )

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • synkor 0  

    nie oszukujmy się- matura, szczególnie na poziomie podstawowym to nie jest jakis gornolotny egzamin. nie wazne jaki przedmiot. dlatego jak widze kogos, komu sie nie podoba obowiazkowa matura z jakiegos przedmiotu, to od razu mam wyrobione zdanie. nie wyobrazam sobie umyslu scisłego, który nie potrafi ze zrozumieniem przeczytac fragmentu tekstu (a to wystarczy, zeby dobrze napisac wypracowanie).
    nie wyobrazam sobie tez "humanisty", ktory nie poprafi interpretowac wykresu funcji, czy nie umie policzyc pola koła.
    zapewne wiekszosc tych krzykaczy, za kilka miesiecy bedzie absolwentami liceow ogolnoksztalcacych co znaczy, do ch$#a, ze maja wiedze ogolna. a nie jakies "po co mi matma jak ide studiowac polonistyke"

    pokaż komentarz
    synkor
  • ktb42 0  

    Moim zdaniem matura z matematyki powinna być obowiązkowa. Kiedy ja zdawałam maturę, w mojej szkole tylko osoby piszące matematykę miały ją na przyzwoitym poziomie (dodatkowe fakultety w ramach zajęć), a reszta, w tym ja zdawająca z historii, musiała się uczyć zadań na pamięć i rysować jakieś szlaczki w zeszytach:/ Gdyby nie mój brat, który tłumaczył mi sporo rzeczy, to bym chyba tylko tabliczkę mnożenia pamiętała, a chodziłam do podobno dobrego LO.
    Inna sprawa, że część osób może mieć problemy z dostaniem się na studia, ale taki odsiew się przyda, a Wyższe Szkoły Tego i Owego będą dalej wszystkich przyjmować, jak leci. Kiedyś matura z matematyki była obowiązkowa i wydaje mi się, że ludzie wynosili ze szkoły większą wiedzę z tego przedmiotu, bo jednak jak ktoś nie miał ścisłego umysłu, to musiał się przyłożyć do nauki. Chociaż też różnie bywało, moja mama po skończeniu studiów przez 2 lata uczyła w technikum i wspomina, że jedna z klas CAŁA oblała maturę z matematyki, bo wynajęła studenta do zrobienia im zadań i ten się nie popisał.

    pokaż komentarz
    ktb42
  • dajlmilnusa 0  

    potwierdzam. zdawałem w tym roku rozszerzoną i jej poziom uwłaczał mojej inteligencji. naprawdę...

    pokaż komentarz
    dajlmilnusa
  • Mortek +28  

    Ktoś ich do czegoś zmusza? Matura i studiowanie wbrew pozorom nie są obowiązkowe.

    pokaż komentarz
    Mortek
  • Gniii +2  

    No niby nie są, ale z samą maturą gdzie znajdziesz pracę? Dlatego uważam, że tacy co nie są w stanie poradzić sobie z maturą (w tym z matmy) nie powinni się pchać do LO - zawodówka czeka. Dlatego poszedłem do technikum - dyplom magistra średnio mnie interesuje, zawód bardziej, ale drogi sobie zamykać nie chciałem, a i matury z matmy się nie boję.

    pokaż komentarz
    Gniii
  • PanKogito +14  

    Witam wszystkich wykopowiczów. Zarówno tych, którzy są za maturą z matematyki ja i tych, którzy się jej sprzeciwiają (tych co ich to nie interesuje również).
    Chciałbym powiedzieć, że niezależnie od tego czy matematyka na maturze jest porzebna czy niepotrzebna konkretnej jednostce ( w domyśle osobie, która pójdzie na studia humanistyczne czy ścisłe), to matemayka jako nauka jest potrzebna nam wszystkim jako rozwijającemu się społeczeństwu.
    Dzisiaj praktycznie każda gałąż nauki opiera się o matematykę w znacznym stopniu (szczególnie zaawansowana część każdej z nauk). Geografia, geologia, chemia, fizyka, biologia, historia, astronomia, informatyka, ekonomia, filozofia korzystają z matematyki pełnymi garściami. Dlatego w rozwiniętnym społeczeństwie rozumienie podstaw matematyki jest konieczne. Ważne jest więc, aby matematyka była nauczana i obowiązkowa. Nię będę podawał argumentów w jaki sposób nauki humanistyczne korzystają z matematyki, bo nie o to w mojej wypowiedzi chodzi. Osoby, ktore studiują pewnie wiedzą, a te które studiować będą same się przekonają.
    Wiele osób narzeka, że musi się uczyć czegoś co nigdy im się nie przyda. Szkoła uczy jednak teorii, przekazuje wiedzę, która sama w sobie żadko się przydaje, dlatego taki argument jest nie na miejscu. Tak samo można byłoby bojkotować naukę całej chemii, fizyki i innych. Zastanawia, mnie dlaczego w takim wypadku nikt nie sprzeciwia się nauki o chromosomach, atomach, procesach geologicznych i tym podobnych.
    Ze swojej strony chciałbym poinformować, z czego większość osób pewnie nie zdaje sobie sprawy, że matematyka jakiej wymagają od nas w szkole średniej, to matematyka pochodząca góra z XVI wieku. Geometria, to starożytność. Ciągi, granice, pochodne, to nauka rodem z XVI wieku, podobnie jak klasyczny rachunek prawdopodobieństwa. Wygląda to dość śmiesznie w porównaniu z nowoczesna wiedzą z XX wieku z chemii, biologi, czy geografii. Do czego zmierzam. To czego wymagają od nas na maturze z matetmatyki, wszyskie podstawy czy zaawansowana wiedza matematyczna jest stara (wciąż aktualna oczywiście) i uczyli się jej już za czasów Zygmunta III Wazy. (To ta zaawansowana wiedza - całki, różniczki - które nawet na maturze obowiązkowe już nie są. Cała reszta "pamięta" jeszcze Arystotelesa.)
    Tak naprawdę z matematyką jesteśmy do tyłu, Co w związku z wszechobecnością matematyki w naszym życiu wydaje się zatrważające.
    Matematyka jest nam potrzebna, a jej podstawy każdy powinien opanować.

    PS: Zauważyłem, że dyskusje na Wykopie jak i na innych portalach tracą charakter dyskusji. Większość osób pisze tylko po to aby wypowiedzieć własne zdanie. "Uważam, że tak". "A ja uważam, że tak". I na tym właściwie się kończy. Naprawdę trudno, aby ktoś usiłować przekonać kogoś do swoich racji. Być może wynika to z tego, że ludzie w ogóle nie przywiazują wagi do tego co piszą inni. Każdy ma swoje zdanie i kropka. Część osób argumentuje swoje wypowiedzi i faktycznie stara się przekazać swój punkt widzenia, ale wydaje mi się, że znaminnita wiekszość poprostu chce się wykrzyczeć.

    pokaż komentarz
    PanKogito
  • kedar 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kedar
  • wyszczekany_pingwin -2  

    PS: Zauważyłem, że dyskusje na Wykopie jak i na innych portalach tracą charakter dyskusji.[...]

    Bo tutaj w głównej mierze jest wyścig po plusa.

    pokaż komentarz
    wyszczekany_pingwin
  • megabit6 +65  

    Bardzo dobrze, że matura z matematyki jest obowiązkowa. Skończą się tak zwani humaniści którzy tak naprawdę są albo leniami albo głąbami co nie potrafią prostych rzeczy zrozumieć. Utarła się opinia że jeśli synuś albo córcia ma same pały z matematyki to jest "humanistą" bzdura, bzdura, bzdura!!! Później osoba z wyższym wykształceniem nie umie policzyć prostych zadań... Jak nie chcecie matury z matmy to jej nie piszcie - w końcu nie każdy musi mieć maturę.

    Prosty rachunek (matematyczny wręcz). Ja musiałem zakuwać polski i czytać wypociny "pisarzy", to wy musicie nauczyć się matematyki, która przyda Wam się bardziej jak mi literatura.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • Ninethy -3  

    Prosty rachunek (matematyczny wręcz). Ja musiałem zakuwać polski i czytać wypociny "pisarzy", to wy musicie nauczyć się matematyki, która przyda Wam się bardziej jak mi literatura.
    Popieram w 100%.

    pokaż komentarz
    Ninethy
  • masteusz +3  

    @Blaised - w nauce matematyki nie chodzi o wiedzę tylko o zdolność logicznego myślenia, rozwiązywania problemów i kojarzenia faktów. Pomyśl "matematyczny głąbie" ile tracisz bez tych umiejętności? Może właśnie w pracy ominął Cię awans?

    pokaż komentarz
    masteusz
  • Blaised -7  

    tu mnie rozśmieszyłeś, bo niedouczeni nauczyciele matematyki w LO na pewno nie nauczą Cię logicznego wnioskowania, to raczej kwestia wrodzonej inteligencji i doświadczenia w rozwiązywaniu problemów. Ja myślę ze radzę sobie z tym nie najgorzej, tym bardziej że to moja codzienność.

    pokaż komentarz
    Blaised
  • megabit6 +4  

    Blaised

    Pieprzysz głupoty. Wśród wykształconych ludzi panuje język matematyki czyli synonimu logiki Język polski (w którym logiki nie ma żadnej) jest potrzebny do porozumiewania się i niczego więcej. Ale jak ktoś chce to niech dyskutuje sobie o tym, że "Słowacki wielkim poetą był", bo to chore, żeby na maturze rozważać "co on miał na myśli" (swoją drogą najbardziej znienawidzone przeze mnie zdanie). Co miał na myśli autor wie tylko on sam i nic nam do tego.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • Blaised -8  

    Trochę ograniczone spojrzenie na kulturę. Bowiem, kodów kulturowych, których nie pojmiesz w rodzinie, ani na podwórku uczysz się właśnie na języku polskim w szkole. Właśnie tymi kodami kulturowymi porozumiewają się ludzie wykształceni, Ty również, tylko nie jesteś tego świadom.

    pokaż komentarz
    Blaised
  • Vince -3  

    To jakiś taki Święty Graal matematyków ta "umiejętność logicznego myślenia i wnioskowania." Może nie żyje na tym świecie jakoś specjalnie długo, ale z moich obserwacji wynika, że te umiejętności rozkładają się mniej więcej po połowie w grupie umysłów ścisłych, jak i tych, nazwijmy to, mniej ścisłych, aby nie szargać już dobrego mienia humanizmu ;) Nie przeczę, że matematyka może pomóc w rozwijaniu tych umiejętności, ale to i tak bardziej w dzieciństwie, kiedy się umysł kształtuje, nie na studiach.

    pokaż komentarz
    Vince
  • megabit6 +2  

    Blaised

    Racja, również chodzi tu o rozwój kultury, który również jest ważny, ale zwrot "kody kulturowe" rozbudza we mnie najgorsze wspomnienia z liceum, bo znowu muszę odgadywać co ktoś miał na myśli... Jest on dla mnie niejasny, jak cały materiał j. polskiego z liceum, który jest strasznie nudny i pogmatwany, zero w nim logiki (jak w podróżowaniu na chmurach i przekraczaniu granicy bytu /via bodajże Dziady albo Cierpienia M.W./)

    Prawda jest taka, że język polski i cały wianek zagadnień z nim związanych jest potrzebny, ale analizowanie poezji i prozy jest dla mnie bezsensowne i bezcelowe... no i jeszcze tem pieprzony klucz maturalny wg. którego jest tylko jedno poprawne rozumowanie utworu.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • jacpindol -1  

    na chmurach podróżował Kordian bodajże i była to przepiękna metafora

    pokaż komentarz
    jacpindol
  • Blaised -1  

    Klucz odpowiedzi to w ogóle jakiś sen wariata, matura z polskiego powinna być w starej formie, czyli rozprawka na zadany temat. Co innego z reszty przedmiotów, tu powinny obowiązywać testy

    pokaż komentarz
    Blaised
  • megabit6 0  

    jacpindol Przepiękna... nie rozśmieszaj mnie. Napisz czego to jest metafora, bo to, że to jest metafora, to ja też wiem.

    pokaż komentarz
    megabit6
  • Vince 0  

    Metafora jego wewnętrznej przemiany z romantycznego pierdoły w ideologicznego zamachowca, spowodowana niewesołymi życiowymi doświadczeniami.;) Kordian jest akurat prosty jak but, to nie Dziady, żeby się nad tym rozwodzić. Oj, wstyd się przyznawać, że się nie zrozumiało :P

    pokaż komentarz
    Vince
  • jacpindol -1  

    megabit6

    nie bierz wszystkiego tak śmiertelnie poważnie

    pokaż komentarz
    jacpindol
  • masteusz +1  

    @Blaised
    tu mnie rozśmieszyłeś, bo niedouczeni nauczyciele matematyki w LO na pewno nie nauczą Cię logicznego wnioskowania

    Nie wiem jak Ciebie ale mnie uczyli na prawdę kompetentni nauczyciele. Mimo to nawet najlepszy nauczyciel niczego Cię nie nauczy jeśli wmówisz sobie, że jesteś "humanistą" (śmiech na sali, nauki humanistyczne bez matematyki) i matematyka do niczego Ci nie jest potrzebna.

    to raczej kwestia wrodzonej inteligencji

    Nikt z wiedzą dot. logicznego rozumowania się nie rodzi tylko się ją nabywa. Może mieć zdolności ale 95% to zawsze ciężka praca.

    Ja myślę ze radzę sobie z tym nie najgorzej, tym bardziej że to moja codzienność.

    No to plus dla Ciebie. Teraz zacznij rozpoznawać analogie między faktami :)

    Kolejnym, trochę groteskowym, skutkiem nieobowiązkowej matury z matmy jest to, że aby dostać się na kierunki ekonomiczne wystarczyło zdać polski i WOS lub geografię na maturze. Ręce opadają.

    pokaż komentarz
    masteusz
  • Ryu -1  

    Z ekonomią to już "wina" samych uczelni. Nikt nie zabrania im przy rekrutacji domagać się matury z matmy. Poza tym na polibudę, na wiele kierunków też da rade iść ze słabiutko zaliczonymi polski i wosem. Schody zaczynają się dopiero przy sesjach kiedy to nikt nie patyczkuje się z tym, że "ja nie umiem i matma to w ogóle jest be." Wymagają, a jak nie opanujesz materiału to wypad.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • megabit6 0  

    Pokaż mi polibudę na której nie wymagają matmy lub fizy (ewentualnie chemii na niektórych kierunkach)

    pokaż komentarz
    megabit6
  • Ryu +2  

    Na łódzkiej na przykład jest sporo kierunków na które nie ma po prostu chętnych i może się dostać kazdy kto po prostu zdał maturę. Z resztą na uniwerkach też masz czasami jakieś na przykład ukrainistyki itp gdzie też biorą kazdego kto po prostu ma maturę.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • blgwhi 0  

    Na AGH na mnóstwo kierunków można iść z geografią.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • Velans +1  

    hahahaha ha... - sorry musiałem

    pokaż komentarz
    Velans
  • ulotny88 +1  

    Nie każdy musi przecież być studentem, co się dzieje z naszą młodzieżą?? Na większości kierunków jest coś związanego z matką, np: na prawie, czy administracji- logika. Boją się matmy, dwóch egzaminów po sobie... przerażające. Na każdej lepszej uczelni trwa walka z zaginaniem czasoprzestrzeni, aby zdążyć na dwa koła, które czasami potrafią odbyć się 5 minut po sobie i nikt nie płacze i niczego nie bojkotuje.

    pokaż komentarz
    ulotny88
  • Ryu +1  

    Teraz to już by było za trudne i na administracji niestety logiki nie ma. Tzn. może niektóre uczelnie nadal ją wprowadzają, ale w podstawie programowej już nie.
    Na UŁ na administracji z matmą można sie spotkać na ekonomii i statystyce. (Ewentualnie zamiast statystyki jest rachunkowość, ale tam praktycznie żadnych obliczeń nie ma).

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Alacham +1  

    kurde co za różnica jak napisze jednostka...liczą się stanimy (chyba tak się to nazywało) - twój wynik/reszta świata. Jak będzie trudne to tak samo wszyscy po p%##zie dostaniecie, a walka o przyjęcie będzie walką o 1 pkt.

    pokaż komentarz
    Alacham
  • MrShatan +1  

    generalnie z matematyki nie jestem orłem i zdawałem z roku na rok z oceną dopuszczającą. pisałem dziś tą maturę i powiem że nie taki diabeł straszny jak go malują...

    pokaż komentarz
    MrShatan
  • kamey +1  

    Trzeba być osobą wybitną, żeby wymyślić coś tak głupiego. Ubaw po pachy :D

    pokaż komentarz
    kamey
  • dazyliusz +1  

    ja tez w sumie zadnych powtorek nie robilam . a co do zamkniętych sie zgodze duzo bylo wrecz banalnych no,ale niestety otwarte sa wyzej punktowane a watpie zebym chociaz jakies miala w calosci dobrze :|

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • wojtekmaj +23  

    Hm, obniżenie poziomu matury JESZCZE bardziej jest już chyba niemożliwe... Co oni chcą, powtórki z egzaminu gimnazjalnego? Bo niżej jest już tylko to... ;P

    Ale fakt faktem że egzamin podstawowy i rozszerzony jednego dnia to jakieś nieporozumienie. Nie wyobrażam sobie sześciu godzin pieprzenia się z cyferkami z małą przerwą na coś do zjedzenia, boże...

    pokaż komentarz
    wojtekmaj
  • Wolfer +6  

    Jest jeszcze test z podstawówki do gimnazjum... Ale ten to niedługo będzie polegał na pokazaniu krówki albo baranka...

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • pastersky 0  

    A mi się to w sumie podoba, podstawa będzie lajtową rozgrzewką do rozszerzonej. Lepiej ogarnijcie co z angielskim ustnym ;) Jak jeden egzamin trwa cały maj, to drugi ustny będziemy zdawać we wrześniu jeszcze?

    pokaż komentarz
    pastersky
  • alternative4 +5  

    Nie wyobrażam sobie sześciu godzin pieprzenia się z cyferkami z małą przerwą na coś do zjedzenia, boże...

    To znaczy, że masz małą wyobraźnię. Stara matura trwała 5 godzin bez żadnej przerwy i jakoś nikt od niej nie umarł.

    pokaż komentarz
    alternative4
  • wojtekmaj -1  

    Ale my już rocznik w gorącej wodzie kąpany ;P

    pokaż komentarz
    wojtekmaj
  • czajatoo +3  

    @up Stara matura z matematyki trwała 5 godzin i jakoś nikt nie krzyczał. Nikt nie każe Ci tak długo siedzieć.

    pokaż komentarz
    czajatoo
  • Berciquez +8  

    Ja jako tegoroczny maturzysta - humanista jestem zdecydowanie ZA maturą z matmy, gdyż matma będzie potrzebna mi na studia, a po co do liceum na humana poszedłem to nie wiem x_X

    pokaż komentarz
    Berciquez
  • kamey +2  

    A kto Ci broni rozszerzenie pisać? :D

    pokaż komentarz
    kamey
  • sonicool +68  

    Brednie, brednie, brednie.

    pokaż komentarz
    sonicool
  • valacar +60  

    Brednie, jak brednie. Poprostu czyste ignoranctwo ze strony 'humanistow'.

    pokaż komentarz
    valacar
  • wrocmann +170  

    Mam nadzieję, że matura z matematyki "odsieje" część takich ignorantów z puli przyszłych studentów.

    Od lat studia lecą w dół, liczę, że masowe oblewanie z matematyki nieco tę tendencję wyhamuje.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • HORrorNY +18  

    Ja pierniczę, bojkotowanie Giertycha, chowanie babcinych dowodów, teraz to. A wszystko przez to, że rodzice poświęcają dzieciom za mało czasu! A przecież wystarczy chwila, wystarczy usiąść sobie z dzieckiem i dać porządnie w tyłek!

    pokaż komentarz
    HORrorNY
  • OnlyShadow +80  

    Zgadzam się z wrocmann, dobijający jest też dla mnie fakt, że "hómaniści" boją się wykonać kilka prostych i logicznych zadań nie wymagających nic więcej jak podstawową wiedzę matematyczną i umiejętność logicznego myślenia (którą powinien posiadać każdy, kto wybiera się na studia czy do pracy innej niż sprzątaczka...), a umysły ścisłe muszą przebrnąć przez analizowanie jakichś wierszy, które nie ma kompletnego sensu... (Tutaj odsyłam do wykopów mówiących o maturze z języka polskiego, gdzie autor nie potrafił poprawnie zinterpretować własnego tekstu)

    pokaż komentarz
    OnlyShadow
  • highlander +96  

    zerem jest kto smie nazywac sie humanista jednoczesnie mowiac "po co mi matematyka" zwykly nieuk i glab.

    pokaż komentarz
    highlander
  • matmax +23  

    Brednie? Od osób z niektórych szkół słyszałem argumenty za bojkotem podobne, jak przy... Śledziku na nk.

    "Napiszmy źle, to zlikwidują maturę z matematyki!"

    EDIT dla minusujących: Usiłuję przekazać, że ta argumentacja to dopiero brednie. Wolałbym jednak jakąś nierówność kwadratową.

    pokaż komentarz
    matmax
  • KordLord +48  

    Matematyka na maturze była zawsze, tylko "ktoś inteligentny" uznał, że nie jest potrzebna na kilka lat...
    Jestem pierwszym rocznikiem który będzie na nowo pisał maturę z matematyki.

    pokaż komentarz
    KordLord
  • Ruten +55  

    ak0nia ale dlatego liceum nazywa się ogólnokształcące i podstawową wiedzę z matematyki każdy powinien z tej szkoły wynieść. Matura podstawowa nie jest na niskim poziomie, jest wręcz na poziomie d#%%$izmu. Jutro też piszę próbną z matematyki, jestem na biol-chemie, przez 2,5 roku nie robiłem kompletnie nic, oprócz zajrzenia do zeszytu przed sprawdzianem i w mniejszym lub większym stopniu uważałem na lekcji. Dają nam tablice ze wszystkimi wzorami, w których są gotowe instrukcje jak co policzyć. Osoby, które nie są w stanie napisać tego na 50% w ogóle nie powinny zdawać z klasy do klasy.
    Krzyk o tą maturę jest dla mnie niepojęty, jeżeli ktoś ma choć trochę oleju w głowie powinien to napisać.
    Humaniści płaczą, ale humanistą nie jest ten, co nie umie liczyć.

    pokaż komentarz
    Ruten
  • ender7 +40  

    Eh… I cóż można powiedzieć o poziomie maturzystów? Żenada… Sam zdawałem maturę w „Erze Giertycha” i nie powiem- mieliśmy nie mały chaos. De facto dowiedzieliśmy się dopiero około grudnia jak na prawdę ma przebiegać nasz egzamin. I jakoś daliśmy sobie radę. Co do kwestii matury z matematyki. Oczywiście jestem jak najbardziej za! Po pierwsze, matma musi być obowiązkowa, po drugie MUSI wzrosnąć poziom matur. Kiedyś matura coś znaczyła, dawała pewien status społeczny, wyższy od statusy obecnych „magistruf mniemanologi stosowanej”. I tyle.

    Co zaś się tyczy „chómanistów”. O, tutaj to mam używanie! Ludzie!! Humanista to nie ten co nie rozumie nauk ścisłych! Cóż za ignorancja i głupota! Humanista MUSI znać nauki ścisłe, musi umieć myśleć logicznie gdyż bez myślenia logicznego nie sposób jest myśleć abstrakcyjnie! Każdy kto nazywa się humanista tylko dlatego że jest na takim profilu jest głupcem! Umarli humaniści w grobach się przewracają! Przecież to humaniści zajmowali się przez wieki nauką, to oni byli matematykami, fizykami, wynalazcami. Sam jestem humanistą, za kogoś takiego się uważam. Owszem kocham literaturę i poezję (zdecydowanie przekraczając krąg narzucony w szkole), dbam o język ojczysty, ale przede wszystkim interesuje się światem. Matematyką, biologią, fizyką (kwantowa jest fajna), etc… Jedno nie może po prostu wykluczać drugiego.

    W liceum uczęszczałem na profil humanistyczny jednak oprócz rozszerzonego języka polskiego, rozszerzonej wiedzy o społeczeństwie, rozszerzonej historii i podstawowego angielskiego zdawałem i matematykę rozszerzoną. I nie miałem problemów by zdać, pomimo że matematyki musiałem się uczyć sam, poza szkołą. I uzyskałem z niej zadowalający mnie wynik 42% - pozwolił mi bez trudu dostać się na budownictwo. I właśnie o studiach słów kilka. Siedzę teraz na tym budownictwie (trzeci rok) i jest okej. Mogę spokojnie zajmować się literaturą, pisać etc ale i poświęcać czas na nauki ścisłe. Jak się chce to można wszystko. Młodzież zaś by chciała dostawać magistra z urzędu! Paranoja.

    Na zakończenie oddaję głos do studia dla naszego dzisiejszego eksperta czyli Sz.P. Marka Kondrat!
    http://www.youtube.com/watch?v=GUzSANu7-CE

    pokaż komentarz
    ender7
  • Nymphis +16  

    Mam w tym roku maturę, ale szczerze mówiąc nigdzie o żadnych planach 'bojkotu' nie słyszałem... Ktoś czasami powie: "Do dupy, że matma jest obowiązkowa". Ale bojkot? Niee - nie przesadzajmy, jak dla mnie onet znalazł sobie po prostu fajny temat na którym zastosował 'hype' i zrobił z tego aferę...
    A matematyka jak najbardziej powinna być obowiązkowa. 'Humaniści' muszą pisać matematykę a 'ścisłowcy' polski - równowaga musi być.

    pokaż komentarz
    Nymphis
  • antros +3  

    a to Ci zgraja "tumanistów" ;]

    pokaż komentarz
    antros
  • Scandalous +35  

    Ja radzę tym wszystkim wielkim 'humanistom' spojrzeć do książki od polskiego i dowiedzieć się kim był humanista w XVII czy XVIII wieku. Bo teraz każdy komu się nie chce spamiętać paru banalnych wzorów nagle okazuje się wspaniałym humanistom!! Głaby kapuściane[jak to mój ojciec mówi] bojkotujące tą maturę powinny za karę zdawać to na poziomie rozszerzonym. Co to w ogóle za argument, że matematyka im się nie przyda bo idą na dziennikarstwo?! A do czego mi się język polski i interpretacja wiersza przydała na AGH-u ?! Po jaką cholerę pisałem pracę na ustny polski, skoro mogłem przeznaczyć ten czas na naukę matmy ? Jesteście zwykłe lenie, które nie potrafią rozwiązać zadań dla gimnazjalistów! Tak nieuki, matma na poziomie podst. to odczytywanie wartości z wykresu co nawet gimnazjalista umie... Wszystkie wzory podane w tablicach więc się niczego uczyć nie trzeba. W dupach się przewraca ot co..

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • sezamkowa +8  

    @Ruten
    Ogólnokształcące? W teorii tak, ale... który z absolwentów takich liceów zna podstawy sztuki, muzyki?

    pokaż komentarz
    sezamkowa
  • Eoghan +2  

    Jeszcze trochę i zaczną bojkotować maturę z polskiego, jeśli ktoś nie potrafi zaliczyć (nie chodzi mi tutaj o zdanie, bo zdać to można na 60%) matematyki podstawowej, to znaczy, że z tego przedmiotu nie wyniósł nic. Ja polskiego do studiów nie potrzebowałem, a lektury czytałem i się go uczyłem.

    pokaż komentarz
    Eoghan
  • Rzyd -8  

    @Nymphis rozumujesz jak socjalista. Nam jest źle, to co zrobić? Przyj%!ać tamtym! Tak jak w tym wykopie o żonie kogośtam z PSL czy ki ch#!. Najfajniej by było, żeby wszyscy mieli problemy zamiast dać sobie spokój z głupimi pozwoleniami. Tak samo jest z całą maturą. Nie wiem czy ktoś jeszcze wierzy w tą bzdurę że to przysporzy studentów uczelniom technicznym (JAK?), ale argument o 'poprawie poziomu studentów' do mnie nie trafia, może dlatego że wierzę w specjalizację i naprawdę nie ma powodów, by prawnik lub anglista uczył się matematyki. Jak będzie się czuł dręczony przez ścisłowców z wykopu to się nauczy sam, ale obowiązek jest bez sensu.

    PS. Zdałem już maturę (z matematyką included)

    pokaż komentarz
    Rzyd
  • ender7 +2  

    Parafrazując Kazika „miałem napisać, zapomniałem”.

    Inną kwestią są terminy matur. Owszem uważam że lepiej jest gdy piszę się jeden poziom tylko, ewentualnie dwa poziomy ale w innych dniach. Wysiłek umysłowy przez tyle godzin nie jest dobry. Tym bardziej że druga część jest bardziej wymagająca. To jedyny z postulatów z którym się zgadzam. Albo pisać tylko jeden egzamin albo egzaminy z różnych poziomów w różnych dniach. Tym bardziej że sprawa tyczy uczniów lepszych i bardziej ambitnych. Dajmy im szansę!

    pokaż komentarz
    ender7
  • kiitsch +2  

    @ak0nia
    nikt nie obleje matematyki, bo na maturze obowiązkowej bdzie ona banalna.
    Ta, jak niektorzy moi znajomi "humanisci" nie znaja nawet wzoru na delte :]
    Po za tym uważam, że to idiotyzm, aby każdy matme musiał zdawać obowiązkowo. (...)
    Ja nie uwazam tego za idiotyzm. Czlowiek idzie na studia, wiec powinno sie od niego automatycznie wiecej wymagac, przeciez to podstawy...

    @ender7
    oprócz rozszerzonego języka polskiego, rozszerzonej wiedzy o społeczeństwie, rozszerzonej historii i podstawowego angielskiego zdawałem i matematykę rozszerzoną.
    A niech mnie, ale misz-masz. :P

    @sezamkowa
    Ogólnokształcące? W teorii tak, ale... który z absolwentów takich liceów zna podstawy sztuki, muzyki?
    Hm, tez prawda, nawet nie mamy mozliwosci nauki takich przedmiotow w szkole. No, w niektorych szkolach istnieje mozliwosc chodzenia na dodatkowe zajecia dotyczace tych zagadnien, ale nie we wszystkich niestety :/

    W probnej maturze nie podoba mi sie jedna rzecz - material bedzie z calych trzech lat, a mamy dopiero listopad. Nauczyciele w roznych szkolach realizowali rozne dzialy, przez co niektorzy moga czuc sie pokrzywdzeni. Mam nadzieje, ze bede miec szczescie i nie trafie na zadanie ze niezrealizowanego dzialu. :P

    pokaż komentarz
    kiitsch
  • Scandalous +6  

    @kiitsch "Ta, jak niektorzy moi znajomi "humanisci" nie znaja nawet wzoru na delte :]"
    Nie muszą tego znać bo ten wzór jest w tablicach. W tych tablicach to są nawet wzory na pola najprostszych figur!! to jest wstyd ! Ja tam na polski żadnych ściąg(no bo przecież, cholera, jak nazwać te tablice?!) nie mogłem wziąć.

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • Shaki +1  

    Cóż, ja osobiście jestem w tej chwili dość przeciętnym matematykiem - niedawno zacząłem technikum i mam sporo zaległości z gimnazjum - efekt 3 lat op%!!$!$ania się. Mimo to uważam że matura z matematyki powinna być obowiązkowa. Ja wiem że się postaram, nadrobię zaległości i napiszę dobrze, ale całe multum matołków nie przebrnie przez matmę ;> A co za tym idzie, będe mieć później mniejszą konkurencję na rynku pracy. Co niezmiernie mnie cieszy :)

    pokaż komentarz
    Shaki
  • Nymphis -2  

    Oj @Rzyd - przecież nie mówię tego poważnie... Myślałem, że jednak nie muszę podkreślać ironii za każdym razem jakąś emotką czy cudzysłowami.

    pokaż komentarz
    Nymphis
  • kiitsch +5  

    @Scandalous
    Powaznie sa tam nawet TAKIE wzory? Zaraz usiade i zaplacze... Faktycznie tego sie nie da nie zdac Oo'

    pokaż komentarz
    kiitsch
  • damiinho +3  

    Tablice nie są przecież wymysłem z tego roku, już ich tak nie krytykujcie :>

    pokaż komentarz
    damiinho
  • grzynek +3  

    ale nikt wam nie każe pisać matury... przecież jest ona nieobowiązkowa, tak samo jak chodzenie do liceum. :)
    ahh na studiach nie ma kierunku gdzie by nie było coś powiązane z matematyką.

    pokaż komentarz
    grzynek
  • thegoodfather -8  

    Zgadzam sie napiszmy wszyscy słabo i będzie ok. Sam napisze w miare mozliwości na 30% bo niestety babka z matmy wj#!ie nam te oceny do dziennika. Wszystkie zadania spróbuję sobie rozwiązać na brudno. Ale nie mam zamiaru na wiosne stresować się koszmarnie trudną maturą. Lepiej trochę odpuścić i mieć luzz. I co najważniejsze nikomu nic sie przez to nie stanie ;]

    pokaż komentarz
    thegoodfather
  • Scandalous +6  

    Owszem, nie są pomysłem z tego roku i nie krytykuję tego pomysłu jako takiego ale sam fakt, że masz tam praktycznie wszystko a ludzie i tak płaczą, że matura za trudna jest no...przytłaczający :/ To trochę tak jakby na polski dać małą książeczkę z wszystkimi danymi o lekturach - jaki gatunek książki, kto napisał, kiedy, w jakiej epoce itd. A na samym końcu krótki opis każdej epoki. Nie wyszło by na to samo ?

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • Benino +3  

    Jak humanisci narzekają na matematyke, to dlaczego ja musiałem pisac maturę z polskiego?!
    Jestem umysłem ścisłym i mam w dupie całe te epitety i metafory. Napisac napisalem ale jestem oburzony, że humanisci teraz narzekaja na to co scislowcy maja caly czas...

    pokaż komentarz
    Benino
  • bartoneczek -9  

    Ale Wy wszyscy p!#$%%%icie. Odezwali się, Ci co napisali szczęśliwie maturę kilka lat temu. Gdybyście dowiedzieli się na rok przed egzaminem maturalnym że jednak będziecie pisać egzamin z matematyki (jestem uczniem technikum i NIKT mnie wcześniej o tym nie poinformował) nie ćwierkalibyście tak. Mam niecały rok na nadrobienie materiału z matematyki z 3 lat. I ch#! w dupę licealistom - Wy idąc do liceum wiedzieliście o tym że będziecie ją zdawać, więc nie błaznujcie i w dupę sobie wsadźcie swój bojkot.

    I gwoli ścisłości - nie mam nic przeciwko obowiązkowej maturze z matematyki, jestem nawet za. Po prostu mam wyj##ane na całą organizację MEN. Wiadome było że rocznik 91 pisze obowiązkową maturę - ja idąc do technikum nie wiedziałem o tym jeszcze nic. MEN zdecydowało za mnie. Rocznik '90 w technikum nie powinien pisać tej matury.

    pokaż komentarz
    bartoneczek
  • ender7 +6  

    Chodziłeś na matmę w tym technikum? Zapewne. Więc czy wyniosłeś z niej coś czy nie zależy tylko od Ciebie. Jeżeli wyniosłeś podstawowe informacje umożliwiające Ci przejście z klasy do klasy to przy szczątkowej nawet inteligencji zdasz tą maturę. Matura ma SPRAWDZAĆ wiedzę z całego okresu nauki. I nie trzeba do niej zakuwać! A poza tym masz jeszcze caaaały rok.

    A tak na marginesie. Kończysz technikum, zdobywasz zapewne tytuł „technika”. No przepraszam bardzo, co to za technik który nie zna matematyki i boi się banalnego egzaminu? Technik to tytuł TECHNICZNY analogicznie do inżyniera! Ten tytuł, krucafuks zobowiązuje! Zobowiązuje, psia mać!

    Na temat mojego zdania o współczesnych szkołach nazywanych potocznie „technikum” zapraszam do mojego posta poniżej.
    http://www.wykop.pl/link/254661/licealisci-chca-zbojkotowac-probna-mature-z-matematyki#comment-1663642

    pokaż komentarz
    ender7
  • damiinho +2  

    Poziom zdawalności egzaminów zawodowych w technikach nie jest zbyt wysoki ;)

    pokaż komentarz
    damiinho
  • drylownicadomalin +15  

    jako uczennica klasy matematycznej pozwole sobie na przedstawienie pewnego paradoksu: nauczycielka polskiego mowi 'to ze jestescie matematykami (tez nie najlepszymi) nie zwalnia was od nauki polskiego', nastepnie klasa przekazuje jej zebrane na cos pieniadze po 12 zl od 11 osob. ona musi to sobie rozpisac pisemnie bo inaczej nie umie, ale tak tez nie wychodzi jej ile powinno byc. czy zatem kazdy matematyk musi byc rowniez humanista a kazdy humanista moze byc d$$#%em?

    pokaż komentarz
    drylownicadomalin
  • jaqbeu +3  

    @abakuz: Zanim zwyzywasz kogoś od "zj#%ów" może sam zajrzyj do słownika, co? I używaj prawego alta i shifta, przydają się w tym, jakże zacnie chronionym przez Ciebie, języku polskim obecnym w Internecie.

    pokaż komentarz
    jaqbeu
  • Mariusz1985 +2  

    Wstyd mi za tego rzekomego humanistę. Wcześniej studiowałem Ekonomię, z której zrezygnowałem, ale nie z powodu trudności w nauce, tylko z przekonania się, że to jednak nie to, co chciałbym w przyszłości robić. Wybrałem więc Polonistykę, ale nie wyobrażam sobie życia bez umiejętności liczenia. Przecież humanista też musi się wykazywać logicznym kojarzeniem . faktów. ŻENADA.

    pokaż komentarz
    Mariusz1985
  • genial +5  

    Kurde, że też nie wpadłem na pomysł zbojkotowania matury z j. polskiego. Bo po co mi na informatyce wiedza odnośnie epok literackich.

    Dobrze, że jest ta matura, a ludzie od tego protestu... Kurde, macie tablice w których praktycznie są rozwiązania na te 30% punktów. Jesteście humanistami, to chyba umiecie czytać nie? Zamiast się lansować protestami, policzylibyście. Jak dla mnie to będzie dobry przesiew tych ludzi, co potem idą na studia by pożyć "studenckim życiem", a potem odpadają po pierwszej sesji. Nikt wam matury nie każe zdawać...

    pokaż komentarz
    genial
  • gumis112211 +2  

    chodze do technikum i nie rozumiem o co oni sie burza... mi matura z matmy nie przeszkadza a jutro wspomniana probna mamy

    pokaż komentarz
    gumis112211
  • Tanvage 0  

    bo w dupach się tym "humanistom" poprzewracało juz po prostu... a wyładujcie swoją frustrację =( chcecie to walcie w minusik ;P bojkot, też mi coś...

    pokaż komentarz
    Tanvage
  • genial -3  

    @Tanvage
    A ja Ci dałem minusik bo Twój komentarz nic ciekawego nie wnosi ^^

    pokaż komentarz
    genial
  • eebeezza -6  

    Ciekaw jestem ilu z Was o wielcy matematycy byloby podobnego zdania, gdybyscie to Wy w tym roku pisali mature, po kilku latach przerwy obowiazkowego egzaminu z tego przedmiotu. Byla matura obowiazkowa z matematyki... Wycofali ja, wiec teraz wyp$!!%%%ac. Co to ma byc?

    pokaż komentarz
    eebeezza
  • wakiter +5  

    Była obowiązkowa, później nie była obowiązkowa, teraz znów jest obowiązkowa. A jak się nie podoba - jak już wielu powiedziało - w naszym kraju nie ma obowiązku posiadania matury. Więc jak się ktoś nie zgadza z tym, że musi pisać matematykę (czy jakikolwiek inny przedmiot, to nie ma znaczenia tak naprawdę) to jej pisać nie musi - po prostu zostanie bez matury. Kropka.

    pokaż komentarz
    wakiter
  • genial 0  

    Tak, w ogóle to żeby zdać maturę z matematyki trzeba umieć czytać. Wszystko jest na karcie wzorów (zdawałem matematykę rozszerzoną w zeszłym roku, karta wystarczyła do uzyskania 30%). A dla buntowniczych humanistów - przyzwyczajajcie się, na studiach nikt nie będzie Was głaskał, nie umiesz wydzielić sobie czasu na naukę i imprezy? To wypad nikt Ciebie nie zmusza, więc zaciśnijcie tyłki, bo będzie gorzej.

    pokaż komentarz
    genial
  • Morthgar +23  

    Jeśli natomiast uczniowie będą się starać napisać maturę próbną jak najlepiej, wtedy sami na siebie ukręcą bat, czyli dostaną w maju trudniejszy test

    Co to za podejście?Po co oni szli do LO?Mogli się wybrać do zawodówki jak nauka im nie odpowiada.

    pokaż komentarz
    Morthgar
  • Morthgar +2  

    Btw.Ma ktoś link do wykopu gdzie była interpretacja komicznego wiersza z wulgaryzmami, chodziło mniej wiecej o bezsensowność interpretacyji.

    pokaż komentarz
    Morthgar
  • anath0r +7  

    [...]będą głowić się nad koszmarnie trudnym sprawdzianem z części rozszerzonej.
    haha

    pokaż komentarz
    anath0r
  • netholik +14  

    cioty.
    matura nie jest obowiązkowa.
    studia nie są obowiązkowe.
    podstawy znać każdy winień.
    i matematyki i języka polskiego.

    pokaż komentarz
    netholik
  • franzie +12  

    Ładny wierszyk ci wyszedł!

    pokaż komentarz
    franzie
  • Ryu +5  

    Nazywam się Ryu i jestem humanistą (to tak na wstępie, żeby wszystko było jasne)

    Niestety humanista ze mnie słabiutki. Umiem dodawać, mnożyć, w LO miałem nawet 5 z matmy i umiałem dużo więcej, ale teraz trochę pozapominałem. Bardzo dobrze, że matma jest obowiązkowa. Na poziomie podstawowym na prawdę każdy szanujący się człowiek powinien być w stanie ją zdać. Nie wspomnę już nawet o tym, że matma obowiązkową nie była tylko przez ostatnich parę lat.

    Nie podoba sie komuś to nie. Bardzo dobrze. W końcu ktoś musi mi te frytki kiedyś podać. Ktoś będzie musiał kiedyś przyjść wymienić mi stary kibel. W tym momencie każdy d$%%! może się pochwalić licencjatem. Mgr przed nazwiskiem nie wydaje się dla nikogo niczym szczególnym, a powinno. Jak ktoś jest na tyle głupi, że nie potrafi nauczyć się kilku wzorów, a później za pomocą logiki wykorzystać i poprzekształcać je to się po prostu nie nadaje na studia jakiekolwiek. Dziwne, że ktoś nie potrafi nauczyć się (albo chyba nawet można z tablic korzystać) kilku wzorów z matmy, a myśli, że w przyszłości opanuje kilkaset artykułów z jakiegoś kodeksu, albo kilkanaście/kilkadziesiąt dat po każdym wykładzie z historii.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • lyra +5  

    "W każdej nauce jest tyle prawdy, ile jest w niej matematyki"

    pokaż komentarz
    lyra
  • Qlfon +4  

    To jest właśnie przyszła elita narodu. Gówno potrafią i wiedzą, ale mają papierek.

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • Ashtraygirl +4  

    a ja się nie boję matury z matematyki a i tak uważam że to idiotyzm. nie sądzę żebym jej nie zdała ale denerwuje mnie to że nagle w klasie humanistycznej mam więcej matematyki niż polskiego. i to że nie dość że mam siedem trzygodzinnych matur w ciągu tygodnia to jeszcze mi dokładają matematykę która do niczego mi się nie liczy. dodatkowo nauczyciele teraz się obudzili że im uczniowie z klas humanistycznych zaniżą statystyki i zadają np. 100 zadań na następny dzień. i naprawdę, coś takiego tylko mi zajmuje dodatkowo czas bo nikogo nie obchodzi że umiem zrobić te zadania i nie muszę ich ćwiczyć. poza tym w związku z maturą z matematyki nagle jest tysiąc pięćset próbnych matur.

    pokaż komentarz
    Ashtraygirl
  • Blaised -5  

    no właśnie, o tym mówię

    pokaż komentarz
    Blaised
  • Scandalous +2  

    Blaised zamilcz bo jesteś własnie jednym z tych ograniczonych 'humanistów'. Mnie też denerwowało to, że zamiast rozwiązywać kolejne zadania musiałem siedzieć i czytać klucze odpowiedzi do matury z polskiego! A po co mi to? Po to żeby mi się ta matura i tak nie liczyła ? Po co pisałem pracę na ustny z polskiego ? No po co mózgu Ty mój jeden ?! Ja bym się wstydził pisać, że ta matura z matematyki jest niepotrzebna, popatrz sobie na ilu humanistycznych kierunkach jest matma albo jej pochodne - później płaczecie na studiach, że wam ciężko...pff zwykłe nieuki.

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • Blaised -7  

    Scandalous chciałeś mnie obrazić czy coś sensownego napisać? bo to drugie na pewno Ci się nie udało... i kto tu jest ograniczony? ja przynajmniej potrafię się zrozumiale wypowiedzieć

    pokaż komentarz
    Blaised
  • Scandalous +1  

    Chyba chciałeś napisać "ZAROZUMIALE" a nie zrozumiale. Twoje płaczliwe wypowiedzi dotyczące matury z matematyki są na poziomie głąba licealnego, który kombinuje żeby tylko jak najmniej się uczyć i mieć maturę z głowy. Idź Pan do swojej pracy w reklamie, uważaj dalej, że matematyka się w ogóle nie przydaje w życiu (czy aby czasem w reklamie nie korzysta się ze statystyki ?). Rozumiem, że nic nigdy w życiu nie zaoszczędzisz bo nawet nie będziesz umiał sobie wywnioskować gdzie i jak najlepiej inwestować ALBO będziesz płacić komuś grubą kasę, żeby robił to za Ciebie (= mniejsze oszczędności).
    I żebyś sobie nie myślał, jestem umysłem ścisłym ale to nie znaczy, że przedmioty ścisłe to dla mnie jakiś problem. Polskiego może i nie lubiłem ale niektóre działy czy epoki mocno mnie zainteresowały, a przez własne zainteresowanie historią rozwijam własną wiedzę na wielu polach (historia, sztuka, literatura itd itp). To tak żeby od razu zbić Twoje 'humanistyczne' argumenty leniu;]

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • Blaised -4  

    Mylisz pojęcia. Nie mam problemów z oszczędzaniem i inwestowaniem, co więcej używam do tych celów inteligencji i wiedzy fachowej, które z tego co widzę są niezależne od mojego braku wiedzy matematycznej. Ja nie chciałbym mieć obowiązkowej matury z matematyki, bo czułbym że to strata czasu, który mógłbym poświęcić na lepsze przygotowanie się z przedmiotów, które przydadzą mi się na studiach.

    pokaż komentarz
    Blaised
  • Scandalous 0  

    Trochę już czasu nie mam na tą rozmowę ale chciałem zauważyć dwie rzeczy :
    1. Dawniej matura z matematyki była obowiązkowa i jakoś było lepiej na wyższych uczelniach jeśli chodzi o poziom.
    2. Robisz coś co mnie bardzo bawi, jako, że krytykuję Cię otwarcie to po każdym poście mnie minusujesz ;) Taka Twoja mała zemsta za krytykę ?(mnie tam naprawdę nie zależy na plusach czy minusach bo i tak rzadko kiedy się wypowiadam na wykopie...więc mnie tym nie ruszysz.)

    pokaż komentarz
    Scandalous
  • DeBill +3  

    Tak to czytam... i się przeraziłem... Kogo my k$!#a wychowamy? Bandę d#!#!i i rozwydrzonych pipek...
    "A ja nie chcę zdawać matmy! Aaaa! Mama!!!"
    "A mój mózg się przegrzeje jak po dwóch godzinach będę musiał znowu coś pisać! Aaaa! Mama!!!"
    "A ja to w ogóle jestem cipą i dajcie mi wszystko, bo mi siądzie na psychę! Aaaa! Mama!!!"
    k$!#a mać... Jakbym miał takiego dzieciaka, to miałbym ochotę go z domu wyp!!%$$$ić... Dziś co drugi ma jakieś dysmózgowie, w dupę przyp!!%$$$ić nie można bo Cię zamkną, a w dupach to im się już dawno poj$#ało... Tacy ludzie będą kiedyś rządzić tym krajem, jak my się zestarzejemy... O k$!#a...

    pokaż komentarz
    DeBill
  • Caroo +3  

    Jeżeli ktoś chce się uważać za wykształconego, to dziedzinę taką jak matematyka powinien mieć opanowaną na poziomie przynajmniej podstawowym, proste.

    pokaż komentarz
    Caroo
  • aleatoria +3  

    No tak, humaniści bojkotują maturę z matematyki, informatycy atakują humanistów, bo są biedni i pokrzywdzeni bo ktoś im kazał pisać maturę z polskiego. No sorry, ale pisząc brednie w stylu "bo ja mam umysł ścisły, a kazali mi interpretować wiersz" reprezentujecie ten sam typ wnioskowania, co maturzysta z Łodzi. Dlaczego nikt (oprócz mnie) nie przyzna, że i taki i taki rodzaj wiedzy jest konieczny do funkcjonowania na poziomie wyższym niż wegetacja?

    pokaż komentarz
    aleatoria
  • Lamb3rt +5  

    Akurat interpretacja wiersza to największe sk#%%ysyństwo jakie może być... Zinterpretujesz poprawnie, swoim tokiem rozumowania, wyciągniesz własne wnioski... A tu niespodzianka - w kluczu było inaczej. I 0 pkt.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • Ryu 0  

    Ja też mogę to wprost przyznać. Nie miałbym nic przeciwko maturze z matmy, a też uważam się za "humanistę."

    Lam3rt: Masz rację, że sposób oceniania według klucza jest idiotyczny, ale człowiek na przyzwoitym poziomie, który chciałby iść gdzieś na studia powinien zarówno umieć podłożyć liczby pod kilka wzorów jak i wyciągnąć składne wnioski na podstawie jakiegoś tekstu.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • edgar77 +3  

    Hehe, próbną to sobie mogą bojkotować, niech prawdziwą zbojkotują jak są tacy twardzi :)

    A nauczyciele wypowiadający się w artykule piszą takie rzeczy że powinni być na granicy zwolnienia z pracy.

    pokaż komentarz
    edgar77
  • komar- +3  

    Są spotkania dla nauczycieli organizowane przez osoby tworzące matury, komisje egzaminacyjne. Mój nauczyciel matematyki mówił, że ci tam na górze nie są tacy głupi, i też potrafią korzystać z internetu, no i widzieli masowe umawianie się przez internet na zaniżenie wyników matury. Już się nie bójcie, że ktokolwiek zmieni poziom czegokolwiek.
    //
    Poza tym to byłaby paranoja, gdyby egzamin był dostosowywany do uczniów, a nie na odwrót. Przecież to kompletnie minęło by się z celem, gdyby egzamin był tworzony tak, by zdało x% uczniów...
    //
    Jeszcze jest jedna sprawa. Dlaczego ludzie płaczą, że matura jest trudna/łatwa?? Jak jest trudna to wszyscy napiszą trochę gorzej, jak jest łatwa to trochę lepiej, jednak na tle reszty twój poziom jest niezmienny.
    Chyba, że ktoś ma problem z tymi 30%, ale w tym przypadku to ktoś taki chyba pomylił szkoły...

    pokaż komentarz
    komar-
  • komar- 0  

    I jak tam maturka maturzyści? :P Imho dość prosta

    pokaż komentarz
    komar-
  • Lyjontko +9  

    Nie każdy musi być studentem - podstawy matematyki są dla Ciebie za trudne? To dlaczego chcesz mieć WYŻSZE wykształcenie?

    A ogólnie to...
    OH NOES, BĘDĘ MUSIAŁ SIĘ WYSILIĆ, ZASIĄŚĆ PRZY WZORACH I WBIĆ DO SWOJEJ BIEDNEJ GŁÓWKI JAK SIĘ ICH UŻYWA I PRZEKSZTAŁCA? BOJKOT!

    Serio, jedyna trudność przy PODSTAWOWEJ matmie to zapamiętanie wzorów (których większa część jest w tablicach, ludzie, RATUNKU). A to, którego wzoru, do którego zadania użyć nie powinno być problemem dla człowieka zdającego EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI. To jest logiczne myślenie, to się naprawdę przydaje Oo

    Nawet jak narzekają, że po cholerę im matma, skoro im się nie przyda, to prawda jest taka, że ten materiał jest, zwłaszcza teraz, tak prosty, że oblanie tego to wstyd!
    Zakasać rękawy, wykuć wzorki, a jak naprawdę nadajecie się na bycie studentami i macie głowę na karku, to powinniście wiedzieć, który kiedy używać, bo wynika to z treści i natury zadania, oraz z ogólnie pojętej logiki...

    Tylko biednym dzieciom się uczyć nie chce....

    (shi- poirytowałam się trochę ^^')

    pokaż komentarz
    Lyjontko
  • kusprzyk +1  

    najgorsze ze tzw nauczyciele polskiego tez uwazaja ze matura z matematyki to bzdura (sic!). moze uogolniam ale jak przyszedlem do bylej juz wychowawczyni polonistki i uslyszalem tekst ze po co tym dzieciom matematyka na maturze, ze 1 czy 2h w tygodniu maja dodatkowo to myslalem ze zwiedne tam. no niby madra osoba, nauczyciel polskiego w dobrej szkole (w czolowce rankingu od kilku lat na zmiane z drugim ogolniakeim) teoretycznie autorytet a takie za przproszeniem glupoty p%#$#%!i. po co im ta matura... no k!!%a mac!

    pokaż komentarz
    kusprzyk
  • piozag +7  

    Proponuję obecnym jak i przyszłym maturzystą pójść dalej i zbojkotować SZKOŁĘ ! Po co Wam ona ?

    pokaż komentarz
    piozag
  • Blaised 0  

    no właśnie pokazałeś, że zbojkotowałeś szkołę jakiś czas temu
    nie (tym) maturzystą, lecz (tym) maturzystom

    pokaż komentarz
    Blaised
  • merilius +5  

    Przypomina mi się mój nauczyciel od j. polskiego z liceum, który się chwalił, że nie wie co to jest całka. Mówił to na lekcji do klasy mat-fiz. Wszyscy wtedy znaliśmy przynajmniej całkę nieoznaczoną i miarę Lebesgue'a. W ten dzień stracił w moich oczach resztki autorytetu.

    pokaż komentarz
    merilius
  • Rados +6  

    U mnie na polskim, jeśli rozmawiamy o humanistach, którzy mieli zasługi w matematyce, czy fizyce, ktoś nie umie zacytować jakiegoś twierdzenia, albo nie rozumie go może dostać 1 ;D.

    pokaż komentarz
    Rados
  • gaska +37  

    Wiecie co, mnie bardziej jednak dziwi marudzenie osób zdających matematykę podstawową i rozszerzoną:

    Co konkretnie ich oburzyło? To, że od 2010 r. maturzyści będą musieli rano zasiąść nad arkuszami poziomu podstawowego matematyki, a po niespełna dwugodzinnej przerwie będą głowić się nad koszmarnie trudnym sprawdzianem z części rozszerzonej. Swoją petycję licealiści złożą u ministra edukacji i u dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

    Mój rocznik zdawał maturę na tej zasadzie i jakoś daliśmy radę. Tak, najlepiej jednego dnia zdawać poziom podstawowy, potem tydzień odpoczynku i dopiero poziom rozszerzony. Już nie róbcie z siebie takich cierpiętników, skoro coś takiego Was przeraża, to na studia się nie wybierajcie, bo przy pierwszej sesji zginiecie.

    pokaż komentarz
    gaska
  • gaska -2  

    Proszę Cię. Po pierwsze - nie wartościuj, matura z matematyki jest tak samo ważna jak matura z innego przedmiotu. Po drugie - ze stresem masz sobie radzić, a nie się nim zasłaniać i po trzecie - powtórzę - skoro matura wydaje się być w takiej formie za ciężka, to lepiej odpuścić sobie studia. Egzaminy w sesji potrafią ułożyć się tak, że będziesz mieć je TYDZIEŃ pod rząd. To dopiero straszne, co?

    pokaż komentarz
    gaska
  • shyshca +9  

    Gąska nie ważne w jaki sposób Ty zadawałaś maturę. Dziś wygląda tak, za 5 lat będzie inaczej. Podejrzewam, że jakby były trzy egzaminy pod rząd, to też trzeba byłoby dać radę. Zgadzam się z Hadadem, że 2 egzaminy tego samego dnia to średni pomysł. Jeśli da się to rozbić egzamin na 2 dni, to czemu tego nie zrobić? Każdy może mieć zły dzień (np. ból zęba, brzucha...) a mając egzaminy w różnych terminach pozwala to zdać egzamin z większą ilością punktów.

    pokaż komentarz
    shyshca
  • Hadad +14  

    Po pierwsze - nie wartościuj, matura z matematyki jest tak samo ważna jak matura z innego przedmiotu.
    Racja, ale w przypadku matematyki (i innych przedmiotów ścisłych) świeżość umysłu i utrzymanie jasności myślenia jest szczególnie ważne.
    Po drugie - ze stresem masz sobie radzić, a nie się nim zasłaniać
    Nie zasłaniam się stresem, tylko piszę, że stres w nadmiarze wpływa na efektywność rozwiązywania zadań.
    i po trzecie - powtórzę - skoro matura wydaje się być w takiej formie za ciężka, to lepiej odpuścić sobie studia. Egzaminy w sesji potrafią ułożyć się tak, że będziesz mieć je TYDZIEŃ pod rząd.
    Ja mam 5 matur w tydzień. A gdy maturę muszę zdać na minimum 90%, żeby dostać się na studia, to 2 egzaminy dziennie są naprawdę kiepskim pomysłem. Ile % trzeba, żeby zostać na uczelni?

    pokaż komentarz
    Hadad
  • Magnes -4  

    Tak na marginesie: na studiach egzaminy mają kilka podejść, to bardzo fajne rozwiązanie z punktu widzenia zdających. Nie trzeba się tak stresować, ani obawiać, że autobus się zepsuje albo grypa złapie i będzie "po ptokach".

    pokaż komentarz
    Magnes
  • razielpol +12  

    Tyle ze jeden przedmiot u odpowiedniego wykladowcy, to wiecej nauki niz cala matura.

    pokaż komentarz
    razielpol
  • Dzazder +2  

    Fakt, na studiach jest kilka terminów. Zazwyczaj umiem na ten ostatni.

    pokaż komentarz
    Dzazder
  • dran2 +3  

    "Ja mam 5 matur w tydzień. A gdy maturę muszę zdać na minimum 90%, żeby dostać się na studia, to 2 egzaminy dziennie są naprawdę kiepskim pomysłem. Ile % trzeba, żeby zostać na uczelni?"
    Nie masz zdobyć 90%. Masz być tylko lepszym niż pozostali chętni, którzy również mają 5 matur w tygodniu. Zasady są identyczne dla wszystkich, więc niezależnie od długości przerw czy poziomu trudności egzaminu i tak wyjdzie na jedno.

    pokaż komentarz
    dran2
  • Micah +1  

    Cholera, moj rocznik trafil na reforme Giertycha, w ktorej to zmienione zostalo pisanie dwoch egzaminow tego samego dnia na jeden na odpowiednim poziomie. Dowiedzielismy sie o tym wcale nie wczesniej niz ma to miejsce teraz. Marudzenie bylo, ze "wtedy bylo lepiej, ze idac na poziom rozszerzony mialo sie zabezpieczenie w postaci juz napisanego poziomu podstawowego, a teraz to jak ktos sie porwie na rozszerzenie, to moze oblac cala mature, bla, bla, bla..."
    Jedyne czego sie moge przyczepic, to to, ze nie powinno sie zmieniac zasad w trakcie gry. Jak zaczynales szkole i panowaly takie zasady, to na takich zasadach powinno sie mature zdawac.

    pokaż komentarz
    Micah
  • kobiaszu +4  

    Jutro mam maturę, pokrzyczcie trochę na mnie żebym poszedł się uczyć, a nie na wykopie siedział

    pokaż komentarz
    kobiaszu
  • matmax +3  

    Celowo dają takie wątki, by matura próbna źle poszła i obniżyli poziom majowej, to na pewno spisek! :D

    pokaż komentarz
    matmax
  • edgar77 +6  

    A gdyby tu był wykop w przyszłości i by na nim Twoja córka siedziała co to jej jeszcze nie masz co jest naprawdę świetnie uzdolniona plastycznie i chce się dostać na ASP ale nie zda matury z matmy bo siedzi przy komputerze zamiast się uczyć!

    ...sprawdzić czy nie ksiądz.

    pokaż komentarz
    edgar77
  • Gasikfps +2  

    Matura maturą mnie tylko najbardziej irytuje fakt,że o obowiązkowej maturze z matematyki dowiedziałem się o ile dobrze pamiętam w 2 klasie Technikum gdzie już nie miałbym szansy jej nie pisać.Gdybym wcześniej został poinformowany,że tak będzie udał bym się do LO.
    Roczniki powinny być zwolnione z matematyki,a tak to mamy loterie byłeś w LO upiekło Ci się,jesteś w Tech sorry brachu zdajesz matme...

    pokaż komentarz
    Gasikfps
  • koszernyrozum +3  

    Co to za technikum, że boisz się matematyki? :O
    Technikum z definicji uczy technicznych rzeczy... na elektrotechnice liczby zespolone są już w 2 klasie, bo iinaczej się nie da...

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • whiteglove +2  

    Ja jakoś mam same pały z matematyki, fizyki, chemii i nie narzekam. Przyznam, najlepsze oceny mam z j. polskiego i języków. No i co z tego? Przedmiotów ścisłych nie cierpię, ale pocieszam się tym, że jeszcze kilka lat i nie będę już musiała patrzeć na te nieszczęsne wzory. Poza tym warto posiadać umiejętność rozwiązywania równań, już nie mówiąc o takich podstawach jak dodawanie, odejmowanie, potęgi itd. bo to się po prostu przydaje w życiu. Co nie zmienia faktu, że wolę czytać i pisać książki niż rozwiązywać zadania.

    pokaż komentarz
    whiteglove
  • Lamb3rt +2  

    Nie rozumiem o co im chodzi. Przecież matura nie jest obowiązkowa. :P

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • Lamb3rt 0  

    Żarty żartami, ale prawda właśnie taka jest. Nie każdy powinien mieć zdaną maturę. Jeśli ktoś nie potrafi ogarnąć paru logicznych zasadach i wzorów z matmy to nie powinien mieć wykształcenia średniego. To nie są studia, że ma się magistra z tego i tylko z tego. Wykształcenie średnie jest wykształceniem ogólnym i trzeba wykazać się zarówno znajomością elementarnych zagadnień tak humanistycznych, jak i ścisłych.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • panpele +3  

    uczyć się, barany, a nie bojkotować!

    pokaż komentarz
    panpele
  • pastersky +3  

    Matura podstawowa z matematyki to sprawdzenie umiejętności dodawania i odejmowania połączone z podstawianiem do wzorów.

    Średnio kumaty licealista powinien to pisać w 30 minut, nie jak przewiduję ministerstwo 3h.
    Szkoda, że prawie wszyscy licealiści to ignoranci i mają w dupie królową nauk.

    pokaż komentarz
    pastersky
  • PeeJay +2  

    Ja należę do humanistów, ale nie do "humanistów". Według mnie matura z matematyki jest jak najbardziej potrzebna, bo odsieje idiotów mających problemy z paroma prostymi zadaniami. U mnie w klasie prawie wszyscy są przerażeni. Jednak matura to swego rodzaju walka, walka o miejsca na wymarzonej uczelni. Jako, że jestem całkiem niezły z przedmiotów ścisłych jak na profil humanistyczny, stawia mnie to w lepszej sytuacji od reszty. Tym bardziej, że chcę dostać się na uczelnię istniejącą już od Kazimierza Wielkiego ;)

    pokaż komentarz
    PeeJay
  • titosz +1  

    żałosna jest matura, każdy może ją zdać jak nie za pierwszym to w następnym podejściu... 90% społeczeństwa ma ją zdaną. 30% to nawet gimnazjalista napisze... poziom matury to śmiech na sali ehhh szkoda gadać niech będzie 50% próg zdawalności i poziom podstawowej powinien być jak rozszerzenie z matematyki, a rozszerzona powinna być na prawdę rozszerzona a nie tak jak obecnie - brak analizy, rozszerzonej trygonometrii ehhh

    pokaż komentarz
    titosz
  • koszernyrozum -3  

    Jakiej rozszerzonej trygonometrii? Po co? Znasz kogoś, komu przydał się wzór na sinus kąta podwojonego? Bo ja nie.
    Generalnie jak się robi coś skomplikowanego to -> wzór eulera -> skracamy -> wracamy do funkcji.
    Oczywiście podstawy trzeba znać. Ale zadania polegające na bezmyślnym stosowaniu wzorów na funkcje sumy/różnicy/wielokrotności kąta to największy idiotyzm licealnej matematyki.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • n00bie 0  

    > Znasz kogoś, komu przydał się wzór na sinus kąta podwojonego?

    Mi, na egzaminie z anala :P

    pokaż komentarz
    n00bie
  • maciek117 +1  

    nie chodzi o to zeby zadawac niewiadomo jak skomplikowane zadania i wzory... chodzi o to zeby nauczyc ludzi myslec analitycznie. Trzeba umiescic takie zadania zeby zdajacy musial troche pomyslec. To jest fajne w matematyce i to sie w zyciu przydaje.

    pokaż komentarz
    maciek117
  • Tio +1  

    jak ja musiałem pisać polski to było ok, tak? niech oni piszą matematykę, to podstawa przecież. i rozwija lepiej niż niejeden przedmiot humanistyczny.

    pokaż komentarz
    Tio
  • BoskiMateusz +1  

    http://karlos613.wrzuta.pl/sr/f/0DBie6Q1bNr/irak_wiadomosc_dla_maturzystow
    Tak, wiem - suchar :), ale pasuje mi to do tematu. Nie p$$%%#%ić tylko się uczyć koledzy maturzyści.

    pokaż komentarz
    BoskiMateusz
  • Belzebub +1  

    sam fakt matury czy egzaminu gimnazjalnego to chory pomysł. Standaryzacja jest super ale tylko jeśli chodzi o rozmiary butów czy śrubek . A jak życia nam podpowiada nawet i z tym bywa różnie.

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • Terex-Demag +1  

    Hehe jak się głąby boją to co mają powiedzieć
    ja maturę zdawałem z matematyki i fizyki --- oba przedmioty na 5
    studiowałem elektronikę -- uzyskałem dyplom z oceną 5
    a wy wszyscy humaniści możecie mnie pocałować w piętę :D
    pacany którzy nie umieją matmy powinni od razu iść do łopaty piasek na pustyni przekopywać

    pokaż komentarz
    Terex-Demag
  • memmory47 -1  

    Uważam, że matura z matematyki powinna być obowiązkowa i trudna (zakładając, że zeszłoroczny poziom był średni).
    Dzieciaki nawet nie wiedzą co oznacza słowo "humanista". Humanizm to matematyka, geografia, historia, gramatyka, i literatura/sztuka (http://pl.wikipedia.org/wiki/Humanizm#Humanizm_edukacyjny , Wikipedia to nie źródło ale nie chce mi się szukać)
    Chcieliby niskiego poziomu? Po co? Matura miałaby znaczenie jeśli oblewałoby min. 30% podchodzących. Zrozumieliby może, że nie jest obowiązkowa.
    Po co komu test, który wszyscy zdają? Po co edukować dalej kogoś kto boi się jakiejkolwiek matury?
    Prawdziwi humaniści siedzą na Politechnikach

    pokaż komentarz
    memmory47
  • blu3fire -1  

    Uczyć się k###a! Jak można trząść portkami na jakiś test z odp. ABCD :|

    pokaż komentarz
    blu3fire
  • Konata +1  

    Kiedy tylko pojawiają się gdziekolwiek słowa "matura - obowiązkowa matematyka" to już mam tego wszystkiego dosyć. Ci, którzy nie chcą widzieć na oczy matematyki z góry nazywani są "humanistami" i są na straconej pozycji ponieważ żadna dyskusja nie wchodzi w grę. Wszystkich tych, którzy są przeciw obowiązkowej matematyce na maturze stawiacie pod mur i łączycie tylko z jedną grupą: tumanów, nieuków itp. Albo mówicie "my się męczymy z językiem polskim to wy się pomęczcie z matematyką". Strasznie denerwują mnie tego typu komentarze a niestety nic nie jestem w stanie zrobić bo mój głos i tak "zniknie" w tłumie. Język polski jest wam potrzebny bo mieszkacie w Polsce, w kraju w którym mówi się w tym języku i jest to język urzędowy. O samej formie egzaminu z tego przedmiotu można już podyskutować. Jednak osobiście nie mam pojęcia po co mi i wielu innym ludziom, którzy nie łączą swej przyszłości z matematyką takie rzeczy jak na przykład logarytmy. Może i uznacie mnie za jakąs ograniczoną ale mi wystarczy wiedza jak dodawać, odejmować, mnożyć, dzielić i ewentualnie kombinować coś z procentami. Matury z matematyki nie zbojkotuje bo nie moge oddać pustej kartki. Moja nauczycielka stwierdziła, że jeśli przyjdą wyniki próbnej matury i w naszej klasie znajdą się takie osoby które dostaną na przykład poniżej 10 punktów to ona się zastanowi czy takie osoby wogóle dopuścić do egzaminu w maju. Dla mnie, w tym momencie droga na przyszłość się zamyka.

    pokaż komentarz
    Konata
  • Alacham 0  

    ...nie bój się klempy, tak Cie tylko straszy. Matura z punktu widzenia późniejszej codzienności to uroczysty sprawdzianik, nic wiecej, I Ona o tym wie.

    pokaż komentarz
    Alacham
  • kiitsch +3  

    Język polski jest wam potrzebny bo mieszkacie w Polsce, w kraju w którym mówi się w tym języku i jest to język urzędowy.
    To super naprawde, zgodze sie, ale po co mi przykladowo interpretowanie wierszy w urzedzie (zgodnie z kluczem odpowiedzi!)? Tak samo moge powiedziec, ze matematyka jest potrzebna do np. wypelniania pitow albo liczenia drobniakow w sklepie.

    pokaż komentarz
    kiitsch
  • matmax 0  

    Dopuścić, nie dopuścić... Nie słyszałem o czymś takim jak dopuszczanie - legalnymi sposobami.

    pokaż komentarz
    matmax
  • Ryu +2  

    gaska:
    Jasne, że ten system matur jest nieprzemyślany. Tak samo jak na studiach po zakończeniu programu z jakiegoś przedmiotu jest egzamin, tak samo powinno być w szkole średniej. Jeżeli na koniec szkoły według programu każdy powinien mieć jakąś określoną wiedzę z bilogii, geografii, fizyki, chemii itp. to niech nikt mi tu nie narzeka, że za trudne to by było.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Constantine -3  

    No ok, jestem w klasie historycznej (czyt. i tak wszyscy nazywają nas humanami), a za maturą z matmy jestem jak najbardziej...
    Dlaczego? Bo wreszcie do klas humanistycznych nie będą chodzić kompletni kretyni, którzy ledwo znają tabliczkę mnożenia i twierdzenie Pitagorasa. Może wtedy 2 razy pomyślą, zanim zastanowią się, czy nie pójść czasem do technikum czy zawodówki, a na te humany nie będą przychodzić ludzie z przypadku. Sama w klasach wcześniejszych bardzo lubiłam fizykę, ale poszłam na taki profil, bo nie wiążę przyszłości z tym przedmiotem.
    Także "humaniści"... jesteście kretynami, jak uważacie, że nie powinno być matury z matmy. Na takim poziomie, na jakim jest teraz podstawowa, WSTYD jej nie zdać, po jakiejkolwiek klasie w LO, nawet na to 50%. Wielcy poszkodowani się znaleźli. Żebyście się nie przemęczyli.

    pokaż komentarz
    Constantine
  • kamey +4  

    Wiadomo nie od dziś, że w klasach humanistycznych jest 30% humanistów, reszta to d%!!#e z matmy i fizy

    pokaż komentarz
    kamey
  • krzycholud 0  

    Matematyk powinien mieć minimalną wiedzę o języku w którym się wysławia.
    Ktoś chce zostać fizykiem, ale nie umie się wysławiać po Polsku. Wykonuje eksperymenty, obliczenia, doświadczenia... pewnego dnia odkrywa nowe prawo. I co? Świat się nie dowie, bo nie będzie umiał się wysłowić publicznie, nikt go nie zrozumie, nie będzie potrafił przygotować wystąpienia, a jeśli zechce przedstawić to na piśmie, to nikt nie będzie dał rady tego przeczytać ze względu na masę błędów ortograficznych... (albo ewentualnie nikt nie potraktuje go poważnie). Taka osoba wiele traci.

    Humanista powinien mieć minimalną wiedzę matematyczną.
    Wyobraźcie sobie kogoś z aspiracjami na dziennikarza, bez żadnych podstaw matematycznych. Przeprowadza sondaż na temat tego ile licealistów jest za tym, aby matura z matematyki była obowiązkowa. Wychodzi mu, że 67% jest za, 34% jest przeciw a nie ma zdania 29%... Fajnie nie? Owszem, ktoś powie, że mu te dane przygotują... ale nie zawsze życie jest takie różowe, będzie okazja kiedy ten człowiek będzie musiał liczyć tylko na siebie. I wtedy będzie kompromitacja tej osoby.

    Jestem za tym, aby zarówno język polski jak i matematyka były przedmiotami na maturze obowiązkowymi. I tyle wam na razie powiem.

    pokaż komentarz
    krzycholud
  • Blaised -4  

    Zgadzam się z Tobą. Tyle, że ta "podstawowa" wiedza o której mówisz obejmuje na tyle minimalny zakres, że nie potrzeba matury z wymienionych przedmiotów aby ją posiąść

    pokaż komentarz
    Blaised
  • koszernyrozum +2  

    Akurat fizykowi czy matematyki całkowicie wystarczy angielski. Po polsku to on porozmawia z profesorami z wydziału, wykład wyłoży ;)... i tyle.

    (Nie mówię, że się nie zgadzam, bo się zgadzam.)

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • kamey 0  

    Myślisz, że jak taki wykładowca będzie walił byki językowe w co drugim zdaniu to ktokolwiek potraktuje go poważnie?

    pokaż komentarz
    kamey
  • koszernyrozum -2  

    Mam nadzieję, że 50% tej matury nie zda i że żadnej amnestii z tego tytułu nie będzie.
    Finansowanie takiej filozofii, polonistyki i innych bezsensownych studiów mija się z celem - nad zmywakiem nawet o filozofii nie pogadają, bo ta wymaga logiki, czyli matematyki.
    (Kim był Kartezjusz? Kim był Husserl? Kant? Locke? Russel? Wittgenstein? Tarski? Kotarbiński?)
    O dupach nad zmywakiem można gadać bez studiów i bez matury.
    W Polsce takiej bezmyślnej roboty mało, więc wszyscy i tak wyjeżdzają, płacąc podatki gdzie indziej.

    Podsumowując - jak ktoś chce studiować polonistykę/bibliologię/etc, niech robi to za własne pieniądze, w "studium policealnym".

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • PiotrEckhardt 0  

    Finansowane przez państwo powinny być małe, naprawdę elitarne wydziały z takich dziedzin na które dostają się absolutnie najlepsi w indywidualnym procesie rekrutacyjnym, nie na podst. matury. Jakby filozofię kończyło po 15 osób rocznie na kilku najlepszych uniwersytetach to wszyscy by się gdzieś zagospodarowali, bo byłoby wiadomo że ich wartość naukowa jest naprawdę duża.
    A masówka to na płatnej prywatnej albo najlepiej uniwersytecie trzeciego wieku.

    pokaż komentarz
    PiotrEckhardt
  • koszernyrozum 0  

    gaska: nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi, przynajmniej nie do końca.
    Filozofia do zrozumienia wymaga matematyki. Tej matematyki obecnie nie ma - więc ludzie po filozofii nie są w stanie zrozumieć tego, co czytają, mogą tylko bezmyślnie zakuć.
    Wszyscy filozofie, których wymieniłem, byli również matematykami.
    Filozofia na kulu:
    "◦Punktowane przedmioty:
    1.język polski;
    2.język obcy nowożytny;
    3.jeden przedmiot wybrany przez kandydata (obowiązkowy lub dodatkowy)."

    I płacić za coś takiego? Przyjmują d$%%#i, wypuszczają d$%%#i. Jak ktoś chce coś sobie dla jaj czytać, niech robi to za własne pieniądze.

    A kiedyś, jeszcze przed transformacją, matematyka była ważniejsza od polskiego (egzaminy wstępne)... Może ci ludzie zawodu nie mieli, ale przynajmniej myśleć potrafili.

    A polonistyka to dno wręcz z definicji.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Dyfjatko -2  

    a ja matury nie miałem matmowej! i bardzo załowac mi przychodzi teraz!! wiec powinniscie sie cieszyc ze wam sie bramy innych komnat otworza!!!

    pokaż komentarz
    Dyfjatko
  • kompi -1  

    Banda nieuków.
    Myślenie widać boli. Zrobć im taką maturę jaka była 30 lat temu kiedy poziom nauczania byl na normalnym poziomie to dopiero by płakali.

    pokaż komentarz
    kompi
  • dyferencjal 0  

    Takiej to się nie da zrobić, ale wystarczy, że dadzą im taką samą, jak w 2005r. i już będą problemy.

    pokaż komentarz
    dyferencjal
  • maciek117 0  

    Niech zrobia na zlosc i niech sie nie ucza jak twierdza ze im matematyka w zyciu nie potrzebna. Lepiej dla mnie. Mniejsza konkurencja na starosc. Radujmy sie...
    ja yam wole napisac KTURY niz reszty w sklepie za malo dostac

    pokaż komentarz
    maciek117
  • hamisiak 0  

    ja wolę stracić dwadzieścia groszy reszty niż szacunek czytelnika.

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • gracz54 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    gracz54
  • maciek117 +2  

    Widze ze panowie obracają niebotycznimi kwotami :)

    pokaż komentarz
    maciek117
  • hamisiak 0  

    panie również.

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • ingo 0  

    To komisja ma dostosować poziom matury do uczniów ? Żenada.
    Ktoś kto nie radzi sobie z banalnymi zdaniami na poziomie podstawowym nie nadaje się na jakiekolwiek studia. Matematyka na poziomie liceum to schematy ! Zero myślenia. Z tablicami matematycznymi to już w ogóle sprowadza się to do podstawienia do gotowego wzoru.

    pokaż komentarz
    ingo
  • Shinzo 0  

    Bardzo dobrze, że matura z matematyki jest obowiązkowa ! Z własnego doświadczenie wiem, że matematyczne myślenie przydaje się w wielu dziedzinach życia . . . i to nie tylko na zajęciach ze statystyki (na socjologii, psychologii czy innych humanistycznych kierunkach) ale także w wielu innych sytuacjach - muzyce czy nawet w analizie literackiej !

    pokaż komentarz
    Shinzo
  • Crea -4  

    p$!!%%!isz....
    Informatykowi matma sie tylko przydaje gy robi coś z logarytmu na stronie i nic wiecej, a uczy sie jej tyle co nauczyciel :F
    p.s. dzieki za miliony minusów

    pokaż komentarz
    Crea
  • koszernyrozum +1  

    "Informatykowi matma sie tylko przydaje gy robi coś z logarytmu na stronie i nic wiecej, a uczy sie jej tyle co nauczyciel :F "
    Postawić cms to można nawet nie rozumiejąc dodawania...

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • dazyliusz 0  

    Powrót z matury. To nie było fajne :/ zadania otwarte to jakiś koszmar, jedyna nadzieja w zamkniętych.

    Tak,wiem,że zaraz zostane zalana falą minusów za to,że nie twierdze,że było to proste, i dont care.

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • Adster +1  

    Zamknięte były momentami żałośnie proste, chociaż były ze 2 wyjątki. Z otwartymi się zgadzam, w większości z tych zadań zawsze mi czegoś brakowało do rozwiązania.

    EDIT: Chociaż to pewnie kwestia powtórki - pisałem to praktycznie całkowicie "na sucho".

    pokaż komentarz
    Adster
  • Sangreal +2  

    Litości, zamknięte to był poziom chyba gimnazjum. Do tego zbiór wzorów gdzie jest WSZYSTKO czego potrzeba.
    Zdać to żaden problem.
    Dobrze zdać ... już trochę większy bo tutaj wchodzą w grę zadania otwarte. Bez powtórki jest trudno.

    pokaż komentarz
    Sangreal
  • krzycholud 0  

    Zamknięte strasznie proste, tym bardziej, że w dołączonej książeczce z wzorami było wszystko co potrzebne do szczęścia (chyba, że jej nie zauważyliście... ale była duża więc powinna się w oczy rzucać). Na 25 tych jakże prostych zadań spokojnie można rozwiązać 15 prawidłowo, a to już 30%... W otwartych można też naskrobać coś żeby kilka % doszło. Dla mnie, mimo, że bez powtórki, otwarte to nie był wcale koszmar (a uczniem jestem trójkowym), tylko dwa zadania mnie rozłożyły (nad jednym siedziałem 40 minut, ale i tak nie wyszło).

    pokaż komentarz
    krzycholud
  • Ashtraygirl 0  

    Ludzie, na tej maturze byly dwa zadania które NIE BYŁY proste. Że nie wspomne o tym że zadanie za 5pkt było najbardziej banalne ze wszystkich.

    Psst: jestem w humanistycznej klasie i na takież studia się wybieram więc nie mowcie ze humanisci poszkodowani bo trudne. poszkodowani jak już to tym że muszą zdawać.

    pokaż komentarz
    Ashtraygirl
  • Kwaz 0  

    Skoro kierunki ścisłe muszą pisać maturę z polskiego, to nie wiem czemu humaniści nie musieliby pisać matury z matematyki. Czyżby nie byli w stanie użyć pewnej części ciała zwanej głową? Biedactwa... Przeczytajcie i zinterpretujcie sobie wierszyk na dobranoc...

    pokaż komentarz
    Kwaz
  • dazyliusz -3  

    teraz wszyscy najazd życia na "bande niedouczonych kretynów maturzystów" bo sami maturki juz pozdawane bez obowiązkowej matmy lub z zupelnie innym łatwiejszym materiałem.
    Pmijam matematycznych geniuszy..
    ciekawe jakby mieli to wszystko pisac jeszcze raz w tym roku...
    entuzjazm nieco by opadł

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • zwiazek_naturalny +3  

    sugerujesz, że poziom wzrasta z roku na rok?

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • matmax +1  

    Uwierz mi, nie chcę na Ciebie najeżdżać. Spróbuj tylko wyjaśnić sensownie, czemu niemal połowa podręcznika do 3 liceum to treści wycofane z programu w ostatnich latach.

    pokaż komentarz
    matmax
  • kiitsch +1  

    No nie zalamuj mnie, ja pisze jutro probna z matematyki jak Ty i nie przezywam, powiem wiecej - ciesze sie, ze wprowadzili znow obowiazkowa matematyke na maturze. Jak w poprzednich latach byl obowiazkowy polski bez maty, to bylo dobrze, jak sie scislowcy meczyli, co?

    pokaż komentarz
    kiitsch
  • Merdis 0  

    Zauważ że poziom matmy na maturze (także rozszerzonej) spada na łeb na szyję co roku. Program jest obcinany cały czas.

    pokaż komentarz
    Merdis
  • dazyliusz -5  

    Ja zamierzam jutro oddać pusty arkusz. Nie twierdze,że matematyka nie jest w życiu potrzebna bo owszem - jest i to nawet bardzo. To,że ktoś jest lekarzem albo prawnikiem to nie znaczy,że może nie potrafic mnożyć to chyba oczywiste aczkolwiek zadanie ,które robimy na lekcji i które musimy mieć opanowane żeby dobrze zdac mature sa doprawdy absurdalne. Pomijam fakt,że funkcja trygonometryczna lub logarytmy naprawde nie przydadzą mi się w życiu to jeszcze całe te wyniki nic mi nie mówią i podejrzewam,że nie tylko mi. Co z tego,że prawdopodobieństwo P(A)=11/215?? albo,że sinus alfa wynosi 60 stopni?? Fakt ten nic nie zmienia w moim życiu. Nie wiąże mojej przyszłości z matematyką wiec skoro juz matura z matmy jest obowiązkowa to zadania mogłby byc bardziej przystępne i życiowe. Pomijam już fakt,że wynik ten ma znaczenie w związku z naszą przyszłością gdyż od tego zalezy na jakie studia sie dostaniemy i cały ten bunt jest dla mie jak najbardziej zrozumiały bo podejrzewam,że wyniki nie będą satysfakcjonujące...

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • matmax +2  

    Ale po co się buntujesz? Nie znalazłem żadnego argumentu za. Widziałeś te zadania? Naprawdę są przystępne.

    pokaż komentarz
    matmax
  • ak0nia -3  

    zaraz przyjdą zasyfione ryje i ci napiszą, że nie jesteś wartościowym czlowiekiem ! bo ci sinusy nie są potrzebne w życiu! jak śmiesz

    pokaż komentarz
    ak0nia
  • wakiter +11  

    "sinus alfa wynosi 60 stopni" - to się nazywa właśnie logiczne myślenie (bez urazy); sinus alfa nie może wynosić 60 stopni, bo sinus to funkcja trygonometryczna, której wartości zawierają się w przedziale od -1 do +1... Argumentem funkcji sinus może być 60 stopni. To jest właśnie przykład logicznego myślenia, które towarzyszy większości (nie wszystkim) tak zwanym "humanistom". Kropka.

    pokaż komentarz
    wakiter
  • malaDZIEWCZYNKA +1  

    No cóż... 90% lektur które przerabiałam na polskim do niczego mi się nie przydało. Co więcej - wiele z nich było tak beznadziejnych i niezrozumiałych że miałam ochotę wyskoczyć przez okno. Interpretacji wierszy i innych gów!en również nie wykorzystuję w swoim dorosłym życiu...

    Żałuję, że nie zbojkotowałam matury z polskiego. Mój ścisły umysł nie powinien być nadwyrężany tym "humanistycznym" syfem.

    pokaż komentarz
    malaDZIEWCZYNKA
  • pstradomski 0  

    A potem pójdziesz na studia humanistyczne i na logice dostaniesz kawał materiału, do zrozumienia którego przydałyby się podstawy teorii mnogości czy porządków (czyli materiał jak najbardziej matematyczny). I powodzenia w zrozumieniu tego bez odrobiny wiedzy z matematyki. Ot, kawałek: http://en.wikipedia.org/wiki/Kripke_semantics

    Zresztą - niemal każda z nauk używa statystyki.I spróbuj sobie tam poradzić bez tych logarytmów czy funkcji wykładniczych. Ot, rozkład Gaussa, chyba najbardziej znaczący z rozkładów ciągłych: http://en.wikipedia.org/wiki/Normal_distribution (link konkretnie do rozkładu normalnego, czyli szczególnego przypadku Gaussa)

    pokaż komentarz
    pstradomski
  • diwi +3  

    "że sinus alfa wynosi 60 stopni??"

    ...

    pokaż komentarz
    diwi
  • koszernyrozum +1  

    "Co z tego,że prawdopodobieństwo P(A)=11/215?? "
    Mam 100% pewny system na lotka, używa sieci neuronowych i hausdorffowych sieci de moivre'a do przewidywania wyników. Zapewnia wygrane rzędu 10 tysięcy miesięcznie, 6 trafia średnio co pół roku.
    Sprzedam ci go za jedyne 120 zł! Wchodzisz?

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • rozkurwiator 0  

    Nie jestem krzyczącym 'humanistą' ani wielkim znawcą matematyki. Jestem maturzystą, dla którego matematyka jako przedmiot jest obojętna i chcę przedstawić swój punkt widzenia.
    Wprowadzenie obowiązkowej matury z matematyki w 2010 roku uważam za nieudolne próby reformacji szkolnictwa. Statystyki pokazują, że w Polsce poziom nauczania matematyki jest w tragicznym stanie na tle innych państw UE, co ma swoje odbicie w kształceniu specjalistów (których jak wiadomo brakuje). Reforma powinna zacząć się od tkw. podstaw. A jak prezentuje się nauka matematyki w klasach podstawowych? Nie ma co ukrywać - dziecko jest zniechęcanie od początku, matematyka ma taką otoczkę niedostępności i czegoś nadmiar trudnego. Z takim nastawieniem osoba ta przechodzi dalej do gimnazjum, liceum i na studia (i tu wychodzi problem). Problem tkwi także w samym sposobie przekazania wiedzy matematycznej. Nasz system edukacji oparty na XIX wiecznym system Prus jest nieskuteczny. Co mam na myśli? Dlaczego nie uczą JAK się uczyć? Jest przecież tyle różnych technik, np. wizualizacyjnych (większość jest wzrokowcami). To jest kolejny problem, który powielany jest przez cały tok nauczania.
    Jeśli nasze wspaniałe Ministerstwo Edukacji pragnie zmian, niech zacznie od podstaw. Wprowadzenie obowiązkowej matury z matematyki w 2010 (o której de facto dowiedzieliśmy się za późno) nie przyczyni się do sytuacji, że nagle 'oświecony' humanista pójdzie na polibudę. Powoduje to tylko dezorientację i frustrację.
    Obowiązkowa matura z matematyki - Jestem na tak, ale conajmniej za kilka dobrych lat, po ważnych reformach.

    pokaż komentarz
    rozkurwiator
  • kawiusz -5  

    A nauczanie j.polskiego jest na wysokim poziomie? Ile punktów potrzeba by prześliznąć się przez maturę z matmy? 30%? Kierunki humanistyczne zwracają uwage na wynik z matmy? Przyszłym polonistom radzę sprawdzić warunki zaliczenia "Staro-cerkiewno słowaiańskiego" na który prawdopodobnie traficie na studiach :)

    pokaż komentarz
    kawiusz
  • koszernyrozum +4  

    Co do bezsensownego programu i sposobu nauczania masz rację.
    Na fizyce w gimnazjum mamy pochodne, ale nauczycielka nie może użyć tego słowa. W gimnazjum mamy pierwiastki, ale nie wiemy, że pierwiastek n-tego stopnia to 1/n potęga. Nie mogłem w ogóle zrozumieć dlaczego sqrt(12) to 2*sqrt(3), bo nauczyciel pokazał to tylko na przykładzie wyłączania ("o tak można, widzicie"), bez żadnej generalizacji (że to po prostu potęga).
    Jak ktoś się nie zacznie uczyć trochę sam, to może się nauczyć tylko pamięciowo (nie wiem dlaczego, ale przodują w tym dziewczyny - od podstawówki do gimnazjum są z matmy o wiele lepsze od facetów, później sytuacja się odwraca) co nie ma żadnego sensu.

    Zero jakiegokolwiek projektu programu i synergii między przedmiotami. Po prostu katastrofa.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • klonmarcin -2  

    ludzie jak wy boicie się kilku zadań z matmy na maturze to jak wy zamierzacie studiować na np. politechnice??

    polegniecie na pierwszej sesji albo nawet wcześniej, bo tam nie cackają się z nikim. Sam w tym roku broniłem inżyniera i wiem co mówię.

    pokaż komentarz
    klonmarcin
  • koszernyrozum +1  

    Przeciwnicy to do politechniki się nie zbliżają ;)

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • hamisiak +3  

    łał, facet, broniłeś inżyniera... jak zostanę adwokatem i obronię jakiegoś inżyniera, to też będę wiedzieć, co mówię? :D

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • ShawnVision -2  

    no.. nie osrajcie sie

    pokaż komentarz
    ShawnVision
  • dazyliusz -3  

    A słyszałeś,że na maturze też zadania otwarte są ? czy nie?

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • blu3fire 0  

    Oh sorry mój błąd, zwracam honor. Z 33 zadanek aż 8 otwartych! To utrudnia maturę co najmniej dwukrotnie, bo wymaga umiejętności nie tylko rysowania kółka wokół odpowiedzi ale także pisania!

    Sorry za ironię, ale te zadania to w najgorszym wypadku wymagają spisania wzoru z tablic i zapisania 3 linijek. W jednym nawet widzę że nie trzeba nic piać tylko zrobić porządny rysunek. I wcale nie jestem kolejnym studentem politechniki który wywyższając się gnoi młodszych ignorantów ;).

    Sam zdawałem maturę w tym roku, była okrojona, i teraz muszę sam uczyć się tego co mi "ucięli" w ogólniaku, kiedy to nauka płynęła wolno i był czas na wszystko.

    PS> Nie umiesz odpowiadać :P

    pokaż komentarz
    blu3fire
  • n00bie -4  

    > a po niespełna dwugodzinnej przerwie będą głowić się nad koszmarnie trudnym sprawdzianem
    > z części rozszerzonej

    LOLWUT ;D

    Zauważyliście postępującą pokemonizację coraz to młodszych pokoleń? They should have killed them with fuckin fire >.>

    pokaż komentarz
    n00bie
  • edgar77 0  

    Zgaduję - rocznik 89?

    pokaż komentarz
    edgar77
  • Vince +2  

    " LOLWUT ;D "

    Taaa, zauważyliśmy.

    pokaż komentarz
    Vince
  • hamisiak 0  

    nie zgadłeś, staruszku. rocznik '91.
    czy Ty czasem nie masz problemów z liczeniem? ;>

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • highlander +3  

    juz myslalem ze zaden kretyn, znaczy sie "przeciwnik matury z matematyki" sie nie odezwie i nie wstawie minusa :D

    pokaż komentarz
    highlander
  • edgar77 +4  

    Daj spokój, to 30% z podstawowej napisze każdy kto zdał te trzy klasy liceum - to jest poziom który jest do ogarnięcia dla każdego, wyznacznik tego czy ktoś myśli. Myślę nawet, że z kartą wzorów to 30% może wyciągnąć dobry gimnazjalista. A więcej ani prawnik, ani dziennikarz, ani historyk nie potrzebuje, bo przy rekrutacji na studia prawnicze, historyczne i dziennikarskie nikt matury z matmy pod uwagę nie bierze.

    pokaż komentarz
    edgar77
  • perfectto +8  

    Powodzenia tym wszystkim ww. osobą, które będą w przyszłości twierdzić, że np. stopy procentowe zostały obniżone z 7% do 5% czyli o 2%.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • edgar77 +8  

    "Dziś jestem szanowanym managerem w znanej agencji reklamowej"

    Uuu, ostro.

    pokaż komentarz
    edgar77
  • Blaised +6  

    powodzenia z ortografią perfectto
    nie (tym) osobą, tylko (tym) osobom

    @edgar77 to się nazywa kontekst, nie miałem na celu przechwałek, lecz podanie informacji w odpowiednim kontekście, tak by wzmocnić moje argumenty

    pokaż komentarz
    Blaised
  • merilius +10  

    Pracowników PR i reklamy to ja jako konsument w ogóle bym nie chciał. Ich praca polega na koloryzowaniu, upiększaniu, ubieraniu w ładnie i nic nie znaczące słówka cech produktu/firmy, no i oczywiście tuszowaniu wad produktu/firmy. Generalnie na oszukiwaniu.

    W socjologii statystyka jest niezbędna, i to dobra znajomość.
    Każdy prawnik powinien znać logikę, a sędziowie to już koniecznie.

    pokaż komentarz
    merilius
  • Jendell +5  

    # Jak matura z matematyki odsieje przyszłych dziennikarzy, pracowników reklamy, PR, prawników, socjologów, historyków itp. to świat na pewno stanie się lepszy.

    Zaliczam się do jednej z tych grup zawodowych. Nie czuję się jednak usprawiedliwiona by być matematycznym analfabetą. A jak mówi Dropsheep, obecnie przy minimum wysiłku nie jest problemem zaliczyć matme na maturze.
    Jeśli ktoś uważa, że jest biedny o i pokrzywdzony obowiązkową maturą z matematyki, niech zobaczy sobie zdania maturalne z lat 70 i początku 80. Myślę, że od razu zmienicie zdanie.

    pokaż komentarz
    Jendell
  • highlander +3  

    "Dziś jestem szanowanym managerem w znanej agencji reklamowej"

    a kogo to obchodzi? to jest tak samo prawdopodobna informacja jak ta gdbym napisal ze jestem prezydentem tego kraju.

    kariery robia tez ludzie po podstawowce, ale nie zajmujemy sie tutaj odosobnionymi przypadkami, tylko zgraja tepakow i nieukow, ktorzy sieja demagogie jakoby matura z matematyki miala im w czymkolwiek zaszkodzic.

    po to idziesz do liceum tzw ogolniaka, aby wyksztalcic sie w mozliwie jak najwiekszej liczbie przedmiotow. ogolniak ma uksztaltowac twoj charakter, wskazac ci mozliwosci.

    od zdobycia wiedzy potrzebnej do zawodu sa zawodowki, studia, szkolenia w posredniaku.

    pokaż komentarz
    highlander
  • Blaised -1  

    @merilius na szczęście nie decydujesz o zapotrzebowaniu rynku na reklamę i PR,
    a co do statystyki i logiki, można się ich nauczyć od podstaw na studiach, wiem bo ja głąb matematyczny, bez matury z matematyki nie miałem problemów z dwoma semestrami logiki

    pokaż komentarz
    Blaised
  • merilius +2  

    Nie. To że on (Blaised) jest managerem w agencji reklamowej jest bardziej prawdopodobne, niż to że ty (highlander) jesteś prezydentem. Pewnie prawdopodobieństwo jest o kilka rzędów wielkości większe. Sorry.

    @Blaised: to jak nie miałeś problemów na studiach, to tym bardziej byś nie miał na dzisiejszej maturze z matematyki.

    pokaż komentarz
    merilius
  • highlander -2  

    ale gdy wezmiemy pod uwage ilosc "znanych agencji reklamowych" to szanse sie wyrownuja.

    chyba ze znasz z pol tuzina agencji reklamowych :)

    pokaż komentarz
    highlander
  • weegee 0  

    Blaised, jezeli Saatchi to lepiej się tutaj więcej nie pokazuj, bo podpadliście mi i to ostro :P

    Edit: Chciałem stulić pyszczek i nic więcej nie pisać, no ale nie mogę. Blaised, w jakiej agencji jesteś tym niby menedżerem? Bo znam trochę ludzi z tego światka, ale tak ograniczonych jednostek jeszcze nie spotkałem. Powiedz proszę. Jeżeli pewnego dnia stwierdzę, że chcę jednak rozwijać swoją karierę w tę stronę to zgłoszę się właśnie tam (oczywiście z nadzieją, że Ciebie już tam nie zastanę), bo wnioskuję, że dość łatwo dostać tam stanowisko kierownicze :)

    pokaż komentarz
    weegee
  • pog +1  

    @perfectto
    Powodzenia tym wszystkim ww. osobą, które będą w przyszłości twierdzić, że np. stopy procentowe zostały obniżone z 7% do 5% czyli o 2%.

    Ten akurat zapis jest poprawny. Wazne jest jak sie go przeczyta. Gdy przeczytasz te 2% jako "dwa punkty procentowe" to prawidlowo. Ale gdy chcesz czytac % jako "procent", to przed tym znakiem musisz wpisac ~29.

    pokaż komentarz
    pog
  • buf -7  

    som jakieś odpowiedzi?

    pokaż komentarz
    buf
  • dazyliusz +7  

    o zgrozo... taaa SOM a jak nie to BENDOM .

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • MrShatan +7  

    ty kolego lepiej sie ucz do matury z polskiego ;D

    pokaż komentarz
    MrShatan
  • buf 0  

    "'niehumanistom' proponuje pisac na maxa z matmy a z jezyka polskiego oddac pusty arkusz :)"...
    btw cuś cke mi nie chodzi - zmasowany ddos? ;]

    pokaż komentarz
    buf
  • Eoghan 0  

    z cke co roku ta sama historia, nie martw się ;)

    pokaż komentarz
    Eoghan
  • Blaised -1  

    @weegee
    Chciałem odpowiedzieć humorystycznie, ale widzę że jesteś jednym z tych pajaców z saatchi, którzy tylko pienią się z wściekłości na to że inne agencje robią dobrą kreatywną robotę, a oni muszą smażyć pełne banałów strategie dla korporacji

    pokaż komentarz
    Blaised
  • highlander +8  

    i napisal to czlowiek konczacy swoja wypowiedz slowami: "beka" i "lol"

    pokaż komentarz
    highlander
  • c0un7 -2  

    banda młodocianych pseudointelektualistów

    pokaż komentarz
    c0un7
  • wh00kiers -2  

    Jutro się roztrzygnie.. Jak nie uciukam tych 15 pkt. to zacznę się uczyć.
    A jak w maju niezdana matma uj$!ie mi piękne 95% z chemii to się wk!$!ię.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Analityk +1  

    95% z chemii? Tak czy siak jak chcesz to studiować matma Cię nie ominie. Zastanów się czy chciałbyś być inżynierem czy sprzedawać kebaby studentom socjologii?

    pokaż komentarz
    Analityk
  • hamisiak +2  

    @ Analityk: jedno drugiego nie wyklucza

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • dazyliusz -2  

    Taaak jeżeli myślisz,że z takich zadań składa sie arkusz matematyczny to chyba go nie widziałeś.

    Gdyby wszystko było takie proste i śliczne jak mówisz to o swój wynik nikt by sie nie martwił.

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • matmax +1  

    Oczywiście, że preferuję matematykę. Nie wpadłbym jednak na wyciąganie od nicku "matmax" mojego przywiązania do matematyki. Myślałem, że wziąłem to od "Mateusz Maksymilian"...

    Wiesz, ja nie potrzebuję do dalszej egzystencji pisać wypracowania do modelu odpowiedzi.

    Nie zmienia to faktu, że zadanie w stylu "Wszystkich liczb naturalnych dwucyfrowych, których obie cyfry są mniejsze od 5 jest:" ; "4% liczby x jest równe 6, zatem x =" jest dla Ciebie i innych takich osób do rozwiązania. Musiałeś rozwiązywać takie zadania, by zdać do następnej klasy, więc czemu matura z podstaw matematyki ma być dla Ciebie problemem?

    pokaż komentarz
    matmax
  • matmax +1  

    Hoho, kolega zdążył na edita, ja już nie. Oczywiście, nie tylko z takich, ale takie też na nim są. Właśnie robię przykładowe zadania maturalne z informatora CKE, i te 2 zadania wziąłem właśnie z niego. Masz 17 stron wzorów, wystarczy że słuchałeś te 2,5 roku na matematyce i umiesz zastosować dość z nich, by wyciągnąć te 15 punktów.

    pokaż komentarz
    matmax
  • dazyliusz -3  

    dobra nvm . :P

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • glosnik -4  

    a ja chodzę do XXVI LO w Łodzi, ale napiszę za prawie 3 lata to co mi podadzą, nie mam zamiaru bojkotować niczego :]

    pokaż komentarz
    glosnik
  • kawiusz -7  

    Wystarczy odpalić telewizornie albo otworzyć gazetkę i już widzimy skutki zaniedbania matematyki. Byle sondaż i już sosjolodzy czy inni dziennikarze wypisują bzdury. I tak oto dochodzimy do paradoksów że 40% Polaków popiera PO, 30% PiS, 70% nikogo nie popiera a razem Polaków jest coś koło 230%, przy czym błąd sondażu wynosi 2% a wykonano go na reprezentatywnej grupie 1023 POlaków, którzy akurat odebrali telefon i mieli nadmiar czasu.

    pokaż komentarz
    kawiusz
  • artiil 0  

    Nie wiem, gdzie Ty widziałeś badania tego typu (odpowiedź jednokrotnego wyboru), gdzie suma wszystkich pozycji przekraczałaby 100%. Zazwyczaj albo sumuje się do 100%, albo nawet mniej, gdy pomija się odpowiedzi na poziomie błędu statystycznego bądź opcję "nie mam zdania". Sumowanie powyżej 100% może wystąpić tylko w przypadku odpowiedzi wielokrotnego wyboru, co powinno zostać jasno określone w pytaniu. Zaś grupa ok. 1000 osób jest wystarczająco reprezentatywna (o ile sam dobór tych osób jest odpowiedni).

    pokaż komentarz
    artiil
  • genial +1  

    @artil
    Ja widziałem takie błędy, i to nie raz, ale wg mnie to nie wynika z nieznajomości matematyki tylko z niedopatrzenia.

    pokaż komentarz
    genial
  • edgar77 +15  

    Haha, na ASP są egzaminy wewnętrzne i nie biorą pod uwagę wyników matur :D

    pokaż komentarz
    edgar77
  • matmax +2  

    Ale zdaje się maturę zdać trzeba? ; >

    pokaż komentarz
    matmax
  • pastersky +9  

    Nie chce obrażać Twojej córki, ale średnio myśląc i odrabiając prace domowe i rozwiązując te pare zadań w sobote KAŻDY zda tą maturkę.

    Bo chyba każdy w LO potrafi narysować wykres funkcji liniowej albo policzyć miejsca zerowe wielomianu?

    pokaż komentarz
    pastersky
  • highlander +8  

    kiedys 3 bledy ortograficzne eliminowaly wybitnego matematyka od studiow na politechnice. placz byl, ale nikt nie mowil o bojkocie.

    pokaż komentarz
    highlander
  • gracz54 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    gracz54
  • kedar 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kedar
  • Hufnaar 0  

    Do nauki się brać, a nie narzekacie, że trzeba matematyke zdawać. Matematyka jest bardzo ważną dziedziną i przynajmniej podstawy trzeba znać. Ja wybrałem na maturze matematykę podstawową (a było to już 3 lata temu), chociaż miałem zamiar iść na anglistykę.
    Zastanówcie się, czy naprawdę opłaca się wam olewać matematykę.. a jak nie, to przynajmniej później nie narzekajcie...

    pokaż komentarz
    Hufnaar
  • Mariusz1985 0  

    Biorą przykład z kibiców =]

    pokaż komentarz
    Mariusz1985
  • PHmaster 0  

    w cuda nie wierzę ;p, mam tutaj na myśli to, że jeśli próbna matura z matematyki zostanie napisana na bardzo niskim poziomie to pytania i tak nie ulegną zmianię. Układanie treści poleceń to nie takie hop-siup, gdzie w ciagu jednego dnia można zmienić wygląd całego arkusza. To dość złożona (a jeśli złozona, to czytaj również kosztowna) procedura. Zresztą próbna matura jest dla uczniów, aby oswoili sie z atmosferą panującą na egzaminie, dostali kompletny arkusz z miejscem na kod ucznia/pesel, itd. Jeden arkusz próbnego egzaminu za dużo powiedziec nie może, a są przecież również i inne metody badania wiedzy... Przkładowo kilka (miesięcy?) temu losowe szkoły otrzymały przykłądowe zadania maturalne i na podstawie odpowiedzi udzielonych przez losowo wybranych uczniów zbadany był poziom wiedzy. Również raporty z ... egzaminu gimnazjalnego pokazują jak wygląda stopień nauczania tego przedmiotu w gimnazjum dla konkretnego rocznika, a wiadomo, ze jesli ktoś ma olbrzymie braki po gimnazjum, to cudów w klasach licealnych spodziewać się nie należy.

    Nawet gdybym się mylił, to w pewnym sensie bojkot jest wyjątkowo niekorzystny. Gdyby okazało się, że CKE zamierza zmienic zadania na łątwiejsze, to zostałoby im na to niezmiernie mało czasu, a gdy się człowiek spieszy, to sie diabeł cieszy. Zmienione zadania mogłyby być mniej precyzyjne, słąbiej przeanalizowane pod katem poprawnosci rozwiazań, pełne niedomówień... bo im szybciej trzeba cos zrobić, tym wiecej błedów zwykle się popełnia.

    Dlatego moja rada (chociaż piszę to jako "nie-humanista" ;p) to skorzstać z jednej z nielicznych szans, jaką otrzymamy jutro i postarać się potraktować tą maturę tak, gdyby to był juz majowy egzamin.

    pokaż komentarz
    PHmaster
  • jaqbeu 0  

    Najbardziej mnie przeraża to, że w jakiś dziwny sposób ta banda niedouczonych kretynów jest przez media przedstawiana jako "ambitna młodzież", która ma wysokie wyniki w testach (testy != nauka|wiedza, niestety). Ludzie to łykają i później przychodzą tacy, co chcą, nie przymierzając, CMS-a za 50zł.
    Smutne, ale przynajmniej motywuje do bycia mądrzejszym. Mam nadzieję, że nie tylko mnie...

    Przy okazji... Zdrowia! :)

    pokaż komentarz
    jaqbeu
  • dazyliusz 0  

    matmax: Dobra wszystko ładnie pieknie,ale tak tylko poinformuje,ze ja dziewczyną jestem .

    pokaż komentarz
    dazyliusz
  • matmax +1  

    Wybacz. :) Po nicku nie umiem rozpoznawać płci.

    pokaż komentarz
    matmax
pokaż 

Wykopali i zakopali (379 / 18)