Komentarze (9)

  • flooder +4  

    To ja mam od razu apel do wspaniałych MISZCZÓW kierownicy z TIRów.

    Pamiętajcie moi drodzy, o odległości pomiędzy pojazdami gdy poruszacie się w kolumnie. Ta odległość nie ma wynosić 5m (słownie PIĘĆ METRÓW) tylko 50m (słownie PIĘĆDZIESIĄT metrów). Jadąc jeden za drugim stwarzacie ogromne zagrożenie, bo pojazdy wyprzedzające Was nie są w stanie zza ostatniego pojazdu z kolumny ocenić jaką zachowujecie odległość z przodu. 2 tygodnie temu taką jazda spowodowalibyście na moich oczach zderzenie czołowe innych uczestników ruchu. A jak kupię już sobie CB... to języka na Was szczędził nie będę.

    pokaż komentarz
    flooder
  • D.....h +1  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    D.....h
  • Scorpio412 -1  

    Najgorsze jest to jak jedzie taki dziadek 70 km/h, ciężarówką chce się go wyprzedzić a ten nagle zobaczy w lusterku z tyłu ciężarówkę i gaz do dechy...a później spowrotem zwalnia, znów ma z tyłu ciężarówkę i tak w koło Macieju...

    pokaż komentarz
    Scorpio412
  • Dran00 0  

    Scorpio412 dziadek powiadasz... Ja dziadkiem nie jestem, ale wk.....ia mnie nieprzecietnie, jak zwalniam na ograniczeniu predkosci, a ciezarowka zaczyna mnie wyprzedzac, ograniczenie sie konczy i znow musze czekac kiedy mi sie go uda wyprzedzic na trasie...

    "nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że droga hamowania ciągnika z naczepą jest kilkakrotnie dłuższa niż w przypadku "osobówki"."

    Szkoda, ze kierowcy ciezarowek chyba sami sobie z tego nie zdaja sprawy...

    "Kierowcy mniejszych aut ciągle zajeżdżają drogę, a za każdym razem, po nagłym hamowaniu - ratującym życie takiemu delikwentowi - trzeba znów rozpędzać zesta"

    Raczej nie pamietam, zebym zajechal ciezarowce droge i zaczal hamowac. Natomiast nagminnie gdy zwalniam wjezdzajac w teren zabudowany, nagle na d....ie laduje mi ciezarowka. Jak napisalem, biedny kierowca pewnie nie zdawal sobie sprawy jaka ma droge hamowania albo nie widzial wczesniej znaku, wiec zeby nie skonczyc z d....a w jego kabinie musze przekraczac predkosc jadac przed nim. Bo przeciez "elita szos" nie musi zwalniac w zabudowanym, bo on oszczedza czas i paliwo...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Reklamy Google

  • flooder +2  

    A ja hamuję tylko w jednym przypadku:

    Gdy podczas wyprzedzania okazało się, że 5metrów przed wyprzedzanym przeze mnie zestawem, jedzie kolejny. Wtedy pięknie wjeżdzam pomiędzy takich delikwentów i skutecznie sprowadzam prędkość mojego pojazdu do wartości 20km/h jadę tak jakiś kilometr, po czym odjeżdżam zadowolony, że przypomniałem miszczowi kierownicy, iż powinien zachować odstęp, w przeciwnym wypadku stwarza zagrożenie o którym napisałem poniżej.

    pokaż komentarz
    flooder
  • Scorpio412 0  

    A osobówki trzymają odpowiedni dystans.. taa
    Też jeżdżą tacy jeden za drugim i nie ma jak wyprzedzić tylko trzeba dziesięciu naraz.

    pokaż komentarz
    Scorpio412
  • flooder 0  

    To nawet jak wyprzedasz tych 10, to sobie ladnie przelicz ile to jest 10 samochodow, a ile 2 zestawy jadace jeden za drugim. Co to za porownanie w ogole? I Ty z kabiny drogi kolego masz widocznosc na najblizszy kilometr, kierowcy osobowek jadacy za Wami tego przywileju nie maja. Rzadko poza tym Wam przychodzi wyprzedzac osobowke, zazwyczaj na trasie (a jezdze sporo) rzadko spotyka sie osobowke jadaca mniej niz 90. A jesli juz jedzie wolniej, to na pewno nie ciagnie za soba sznureczka 10 aut, bo kazdy inny kierowca go wyprzedzi, wiec nie zmyslaj, albo nie podawaj jakichs tu wyjatkow 1/1000. W Waszym przypadku bardzo czesto widuje zestawy jadace praktycznie bez odstepow. Nie mowiac juz o tym, ze jak wydarzyloby się coś przed pierwszym w kolumnie... to wszyscy pozostali z tylu lezycie... ale po co trzymac odleglosci :) W koncu sami miszczowie za kierownica...

    pokaż komentarz
    flooder
  • Scorpio412 0  

    A czy ja mówiłem że jeżdżę ciężarówką? Po prostu znam takich.

    pokaż komentarz
    Scorpio412
  • amarant90 -2  

    Bzdura kompletna! Jaka elita? Wystarczy posłuchać CB - jak ta "elita" się wyraża. Tirowcy to banda prostaków. Może są jeszcze prawdziwi kierowcy, ale są w zdecydowanej mniejszości - większość to gówniarstwo, którym kasa w główkach wywróciła.

    pokaż komentarz
    amarant90
Otomoto.pl