:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    zapomnieli ze maja jeszcze do dyspozycji kare smierci

  •  

    pokaż komentarz

    Tyle razy trąbili w mediach o takich przypadkach. Ale zawsze znajdzie się ktoś w stylu: "Mi szwagier powiedział że mogę wyciąć i ch!!".

    •  

      pokaż komentarz

      dokładnie - było pierdyliard razy...

      można bez zezwolenia wycinać drzewa owocowe, oraz do jakiegoś tam wieku czy grubości pnia - jakieś młodniaki

      pozostałe też można wycinać, ale wymaga to zezwolenia i może odbywać się tylko w określonych przypadkach. zwykle należy też posadzić odpowiednią ilość nowych drzew.

      wycinka bez zezwolenia jest karana drakońskimi karami, jak w powyższym przykładzie.

      krzewy (czytaj chaszcze) podlegają takim samym zasadom jak drzewa!

      najlepiej jak ktoś planuje wyciąć drzewo niech po prostu przeczyta w sieci, albo dopyta w swojej gminie o szczegóły.

      z doświadczenia: jeśli sąsiadom to nie przeszkadza, to można ciąć drzewa i pies z kulawą nogą się tym nie zainteresuje. jednak jak się ma na pieńku z sąsiadami, albo wycina się im 100 drzew odsłaniając widok na elektrownie albo autostradę, to trzeba się liczyć z donosem ;)

  •  

    pokaż komentarz

    I czemu się dziwicie? Drzewo jest znakiem orientacyjnym - jak odpowiednio podrośnie, to jest nanoszone na mapy. I spróbujcie się potem procesować z sąsiadem o granice działki, jeśli było zapisane "granica 100 metrów na wschód od drzewa zaznaczonego na mapie w załączniku 1", a wyście to drzewo wycieli samowolnie.

  •  

    pokaż komentarz

    I dobrze... qrcze, 100 drzew.. przecież to spory park. Ja też mam drzewa na działce i cieszę się, ze jest prawo które chroni moją okolicę od wyłysienia..

  •  

    pokaż komentarz

    Podobno nawet owocowych nie można wycinac (?)
    ogólnie to dlaczego kazdy mieszkaniec ma znac takie prawo? w szkole tego nie ucza
    poza tym to znowu dołujace- bo nie mozesz nic robic na swojej posesji. caly plan zagospodarowania, bzdury, biurokracja, przeksztalcanie dzialek na budowlane, wszystko to jest zbyt czasochlonne i skomplikowane,
    zeby glupie drzewo wyciac trzeba sie nalatac po urzedach a i tak nie wiadomo czy sie laskawie zgodza.
    Z drugiej strony jesli jednak ktos wycina 100 drzew to juz jest troche podejrzane- jakby las se ktos wycial...

  •  

    pokaż komentarz

    100 drzew? To kara jest OK. To nie samowolka. Zacznie sie od 100 drzew a potem "u siebie" będą karczować całe lasy.

  •  

    pokaż komentarz

    A działkę, już bez drzew, sprzeda za 2-3 razy tyle.

    Czysty interes.

  •  

    pokaż komentarz

    Durnota, w krajach demokratycznych, na swojej działce możesz nawet zastrzelić takiego urzędnika jak wejdzie nie proszony!