• Reklamy Google

  • ireks +4  

    Wbrew pozorom nie jest to takie głupie rozwiązanie. Można wyprowadzić rower nie taszcząc go na plecach.

    pokaż komentarz
    ireks
  • Pabluss +2  

    Lepiej byłoby zrobić normalny podjazd jak dla wózków dziecięcych. Taka szyna ni w kij ni w oko.

    pokaż komentarz
    Pabluss
  • ireks +1  

    Założenie szyny kosztuje parędziesiąt złotych. Wylanie podjazdu trochę więcej.

    pokaż komentarz
    ireks
  • Pabluss 0  

    Ale z szyny wózeczki raczej nie skorzystają. Morał: lepiej wydać więcej ale zrobić coś konkretnego-użytecznego-praktyczniejszego.

    pokaż komentarz
    Pabluss
  • ireks 0  

    Oczywiście. Lepiej też jednak udogodnić jednej grupie ludzi, niż nikomu jeśli się nie ma kasy na dobre rozwiązanie.
    Poza tym nie zdziwiłbym się, gdyby po przeciwległej stronie schodów, niewidocznych na zdjęciu byłby specjalny podjazd dla wózków. Aby jedni drugim nie przeszkadzali.

    pokaż komentarz
    ireks
  • wykopki +1  

    Pochylni (szyn) dla wózków na bank nie ma. Jeżeli jest, to jest osobna konstrukcja - pochylnia o niewielkim spadku, idąca 'w poprzek stoku', tak pomyślana, żeby spokojnie mogły z tego korzystać osoby niepełnosprawne. W UK jeżeli już coś robią, to prządnie - zwróćcie uwagę jak, zgodnie z zasadami BHP jest oznaczona ta 'ścieżka' :-) I właśnie ze względu na te oznaczenia to zdjęcie mnie śmieszy.

    pokaż komentarz
    wykopki
  • wrobelzawodowiec 0  

    normalna rzecz na chodnikach w Wiedniu nie raz się z takim spotkałem gdyż scieżki rowerowe nie zawsze się łaczą niekiedy trzeba przejść przez takie otóż przejścia dla pieszych by dostać się do swojej trasy :]

    pokaż komentarz
    wrobelzawodowiec
pokaż 

Wykopali i zakopali (8 / 8)