Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • abhud +14  

    Gość spoko. Robi coś dla innych.

    pokaż komentarz
    abhud
  • garbus +9  

    Błędne merytorycznie jest porównanie TPB z odsiebie.com. O ile odsiebie.com mogło mieć realnie na własnych serwerach pliki naruszające prawa autorskie, o tyle TPB nie miał takich plików! Plik .torrent jest jak najbardziej legalny i nie narusza żadnych praw autorskich!

    pokaż komentarz
    garbus
  • matips +6  

    To nie jest błąd merytoryczny. Autor porównuje OdSiebie z TPB jako, że oba serwisy "umierają" z powodu anty-piractwa i złego prawa. TPB jest/był pewnego rodzaju symbolem. Teraz oba serwisy są męczennikami za wolność internetu.
    Swoją drogą posunięcie anty-piratów nie wydaje się najlepsze. Robią pojedynczych męczenników (o których głośno), co nie zmienia stanu rzeczy (wymiany).

    pokaż komentarz
    matips
  • Jarasmen +3  

    Tym bardziej nie rozumiem wyroku, czy wręcz zarzutów do TPB (wiem, że nie o tym temat, ale mnie to bulwersuje :p ). To tak jakby skazać kogoś za publiczne powiedzenie "A Waldek to rozdaje filmy na płytkach" - bo tym właśnie są pliki .torrent.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • Mete +3  

    taaak !! pociagnijmy do odpowiedzialnosci wszystkich uzytkownikow megaupload rapidshare i tych co ... o zgrozo odwazyli sie wejsc na isohunt czy mininova

    zamknijmy wszystkich uzytkownikow internetu w wiezieniach i bedzie swiety spokoj !!
    ilu to zwyrodnialcow bedzie mniej na ulicach !

    pokaż komentarz
    Mete
  • PonczekPL -1  

    Jak kononowicz kiedyś napisał,
    Nie będzie niczego !
    Koniec i kwita.

    pokaż komentarz
    PonczekPL
  • MastaDJMax +6  

    Ja mam JEDNO zasadnicze pytanie: czym właściwie różni się odsiebie.com od wrzuta.pl?

    I mam tu na myśli PRAWNY punkt widzenia, nie mam ochoty czytać wypowiedzi w stylu cpt Obvious, np "nazwą"...

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • matips +5  

    Chociażby rodzajem spółki. Wrzuta w przeciwieństwie od OdSiebie jest spółką z o. o.

    pokaż komentarz
    matips
  • MastaDJMax 0  

    Więc co, są nietykalni? Poza tym spółką jest chyba O2

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • M4ks +2  

    są tykalni do wysokości wkładu :)

    pokaż komentarz
    M4ks
  • s80 +42  

    No w końcu ktoś coś mądrego mówi:

    "Dać ludziom więcej praw, poszerzyć dozwolony użytek osobisty ... Skuteczniej za to ścigajmy naruszających prawo dla osiągnięcia zysku finansowego."

    Już myslałem że same Kaziki w Polsce są, co wyzywają internautów od kur... i złodzieji

    pokaż komentarz
    s80
  • zerodead +9  

    nie, Lipszyc mądry jest i dobrze gada. Co więcej, sam jest autorem i publikuje na CC (między innymi projekt "Wolne podręczniki" - genialny pomysł).

    pokaż komentarz
    zerodead
  • btr +6  

    Dla mnie jako odbiorcy byłoby bardzo sympatycznie, gdyby można było używać wszystkich materiałów chronionym prawem autorskim do celów niekomercyjnych.

    Ale czy nie stoi to w sprzeczności z bardzo popularnym na wykopie podejściem wolnorynkowym, czyli m.in. "świętym" prawem własności a w tym w szczególności prawem do rozporządzania swoją własnością wedle własnego uznania? Czy jeżeli użyczasz lub sprzedajesz komuś coś pod pewnymi warunkami (np. przez akceptację licencji lub innej umowy) to nie powinieneś mieć prawa dochodzić swoich racji (np. zaprzestania łamania umowy a może i odszkodowania tam gdzie jest ono zasadne) w razie złamania umowy przez korzystającego - niezależnie czy chodzi o rzecz materialną czy własność intelektualną?

    Oczywiście ściganie rozpowszechniania mp3ójek przez p2p jest bez sensu więc choćby z uwagi na autorytet władzy trzeba zmienić zasadę działania.

    pokaż komentarz
    btr
  • M4ks +1  

    a co z wolnością Polmosów czy innych Marlboro company? Państwo się w to wpieprza, pozbawia ich części rynku a jakoś nikt nie krzyczy. (ja wiem, to szkodliwe podobno, ale muzyka też może być szkodliwa dla intelektu młodych - vide komórki pierdzawki w tramwajach czy emo-yoł-trampki w galeriach handlowych).
    Wolności nie ma i nigdy nie było, tak jak prawdziwego kapitalizmu, a zamiast ścigać ludzi za empetrzy lepiej ścigać grafików amatorów sprzedających swoje projekty kradzionym Photoshopem czy wręcz wielkie firmy "pożyczające" soft warty grubą kasę zarabiając w ten sposób jeszcze większe pieniądze.

    pokaż komentarz
    M4ks
  • camelot +7  

    @btr

    Różnica jest chyba właśnie w tym, czy własność jest materialna czy intelektualna. Ta intelektualna różni się tak bardzo od materialnej, że trudno tu o analogie, nie można od razu przejść do wniosku, że ta własność też jest święta.
    Ot, choćby taki przykład: jeśli uznamy, że intelektualna własność jest taka sama jak materialna (albo chociaż bardzo podobna), to autor piosenki mógłby zapisać licencję, że każdy odsłuch!$ący ją ma mu zapłacić 3 zł. Bo czemu nie, to jego własność i on ma ochotę tak właśnie zrobić (tak jak mógłby mieć ochotę wypożyczać swój talerz za 3 zł za godzinę). Czy to bez sensu? Jasne, że bez sensu. Czyli nie można ze swoją "własnością intelektualną" robić wszystkiego, na co się ma ochotę. Taka "własność" funkcjonuje zupełnie inaczej niż własność materialna, wiec stosuje się do niej inne zasady.

    Wydaje mi się, że nazwa "własność intelektualna" jest zbyt myląca i powoduje te nieuzasadnione porównania własności piosenki do własności przedmiotu albo piractwa do kradzieży. A piosenki nie można posiadać tak jak się posiada przedmiot i piractwo to nie kradzież. To piractwo :)

    pokaż komentarz
    camelot
  • btr +1  

    @camelot
    Nie do końca widzę bezsens przedstawionego przez Ciebie porównania (z punktu widzenia logicznego czy prawnego, nie marketingowego oczywiście). Moim zdaniem twórca powinien mieć prawo żądać za odsłuchanie piosenki choćby i 1000zł jeżeli takie ma akurat widzimisię tak jak właściciel może żądać 1000zł za użyczenie talerza. Skutek będzie taki jak zwykle - nikt (lub prawie nikt) nie będzie zainteresowany ofertą. Tutaj akurat nie widzę różnicy między własnością intelektualną a materialną. Widzę ją w momencie ustalania bądź nie sankcji za nielegalne skopiowanie utworu (w porównaniu z kradzieżą materialnego przedmiotu).

    pokaż komentarz
    btr
  • matips +6  

    Pomińmy na chwilę rozważania nad moralnym charakterem kopiowania.
    Prawo jest złe.
    Otóż jak zauważył autor wykopu, wszyscy używający komputera kiedyś te prawo złamali. Nie ma żadnego prawa "nadrzędnego" czy naturalnego mówiącego cokolwiek o "własności intelektualnej", a to pojęcie jest stosunkowo nowym wynalazkiem. Natomiast faktem jest, że zbyt wiele % społeczeństwa jest "kryminalistami". Można tu dyskutować czy moralnie są źli (dzielą się bezinteresownie ale nie dają komuś zarobić), ale powinny to być dyskusje wyłącznie teoretyczne.
    Sprzedawcy muszą się pogodzić, że komputer jest przyrządem do kopiowania i przetwarzania danych.

    Zresztą - oto różnice pomiędzy własnością intelektualną a rzeczywistą:
    1. Jej idealna kopia jest możliwa do wykonania przez prawie każdego człowieka ok. jednym gestem.
    2. Prawo własności intelektualnej jest nowe w porównaniu do poszanowania prawa własności materialnej.
    3. Prawo własności intelektualnej nie jest poważane przez większość społeczeństwa.

    @up Tak, usprawiedliwiajcie się dalej. po takim zdaniu nie chce się czytać komentarza. Trzymajmy poziom dyskusji. To tzw. argumentum ad persona.

    pokaż komentarz
    matips
  • DetektywMacTaylor +3  

    No, a przecież odsiebie.com udostępniał też oprogramowanie, nie jest to materialne, ale co z tego. Taki system Windows został napisany przez wiele ludzi tak samo jak inne programy czy gry, ktoś siedzi latami i to pisze ale ludzie to mają w dupie. Nie ma co porównywać materialnych do niematerialnych bo zaraz dojdziemy, że okno jest materialne i nie wolno kraść ale windows to program i można kopiować bo nic nie zabieramy...

    Nie popieram takich organizacji jak Zaiks, Zpav, Mpaa, Riaa itd. ale to sami artyści powinni zacząć myśleć, a dopóki są w szponach wytwórni, producentów itd. to nigdy nie wygramy z molochem. Tak samo patrzę na producentów oprogramowania, zarobkach amerykanów, naszych zachodnich sąsiadów, a na nasze i porównuję ceny softu, muzyki, filmów... I nie dziwię się w ogóle, że ludzie w tym kraju ściągają, trzeba przyznać, że jest to złodziejstwo ale sami do tego zmuszają ludzi. Skoro można tak łatwo skopiować plik to ludzie będą kopiować. A prawo z odłączaniem od sieci jest nienormalne i ciekawi mnie jak to będzie działać bo przecież wystarczy żeby na kogoś stronie podkładem muzycznym była piosenka chroniona prawem, automatycznie zapisuje się bez naszej wiedzy do cachu przeglądarki i teraz pytanie - czy jak ją filtr złapie to nas odetną? A jeśli rodzic zarabia przez Internet, dziecko ściągnie mp3 to też go odetną?

    pokaż komentarz
    DetektywMacTaylor
  • camelot +2  

    @btr
    Bezsens jest taki, że właściciel ma pełną kontrolę nad swoim talerzem i nad tym, komu i na ile go pożycza. Nad piosenką kontroli nie ma. Żądanie 1000 zł albo jednego grosza za odsłuchanie jest bez sensu, bo nie ma żadnego sposobu na sprawdzenie, kto powinien zapłacić. Czyli jeszcze raz: własność materialna to taka prawdziwa własność: władam jakąś rzeczą i decyduję o tym, co, kiedy i jak się z tą rzeczą robi. Nic z tych rzeczy nie stosuje się do własności intelektualnej. Nie można władać piosenką.
    Ta różnica rzutuje się na to, o czym piszesz, tzn na decyzję, czy i jak karać za niezgodne z prawem użycie czyjejś własności intelektualnej oraz oczywiście na decyzję, na jaki użytek w ogóle pozwalać.

    pokaż komentarz
    camelot
  • btr +3  

    @camelot:
    ale twórca nie zawiera umowy z osobą, która przypadkowo usłyszała jego utwór - stąd nie może od niego żądać odszkodowania. Może natomiast domagać się tego od osoby, która bezprawnie publicznie odtworzyła utwór z CD na którym napisane jest "publiczne odtwarzanie bez zgody zabronione" a w przypadku pliku - która kliknęła "zgadzam się" pod podobnym zapisem.

    PS: A przy tej opłacie za odsłuchanie miałem na myśli serwis internetowy oferujący odpłatnie taką funkcjonalność.

    pokaż komentarz
    btr
  • camelot +2  

    @btr
    Jasne, wszystko może :) Kwestia tylko, jak łatwo jest dopilnować przestrzegania pomysłów twórcy.
    Ja tylko pokazuję, dlaczego własność intelektualna tak bardzo różni się od własności materialnej; bo spytałeś w pierwszym poście, co ze świętym prawem własności. No więc święte prawo własności odnosi się do własności materialnej, chyba każdy się zgodzi. A ta intelektualna jest zbyt daleka od materialnej, żeby jej prawo moglo być święte.

    pokaż komentarz
    camelot
  • turek117 +1  

    Jeżeli wypożyczę książkę z biblioteki i ją przeczytam na głos niewidomemu przyjacielowi lub małemu dziecku ,to czy popełnie kradzież intelektualną? Czy stanie sie to wtedy gdy ściągne ją z netu w formie audio lub e-booka i odtworzę ją w np winampie?

    pokaż komentarz
    turek117
  • CoToJest 0  

    Oczywiście. Poza tym niewidomych powinno się zabijać, gdyż tylko pobierają pieniądze z jakiś fundacji i całe życie potykają się o własne gówno.

    pokaż komentarz
    CoToJest
  • Marmach +5  

    TAK, TAK, świetny wykop, święte słowa - wreszcie przeczytałem naprawdę sensowne argumenty przeciwko rosnącemu powoli do rangi tyranii sojuszowi "politycy:koncerny muzyczne".
    "Kozły ofiarne" to wprost doskonałe porównanie do "wyłapanych" spośród milionów ludzi jednostek, którym każe się płacić setki tysięcy za ściągnięcie kilkunastu plików, co jest kompletną paranoją i jakąś formą nowoczesnego totalitaryzmu (nie akceptujesz naszych zasad, zgiń).

    I prawdą jest też, że nawet bez reform powinno się ścigać przede wszystkim zarabiających na kradzieży materiałów obwarowanych prawami autorskimi, a nie kradnących.

    pokaż komentarz
    Marmach
  • dextermorgan +14  

    Ten list do ciebie, drogi Kaziku

    Piszę na podkładzie z twojej własnej muzyki

    I czasami z twoich słów korzystam

    By idea była bardziej oczywista

    Mam nadzieję że nie masz mi za złe

    Takiej formy komunikacji interpersonalnej

    Więc nadstaw ucha i dobrze wysłuchaj

    Co ma do powiedzenia internetowa k%$!a

    Moja pierwsza kaseta Kult z Poltonu

    Solidarność w literach wolność w słowach

    Na MK 232 Kasprzaku

    Przegrywałem ją potem wszystkim chłopakom

    Nie robiliśmy niczego złego

    W czasach dostępu reglamentowanego

    Teraz też nie czuję się zły

    Że słucham "Hurra" na mp3

    Niekomercyjna wymiana to nie kradzież

    Nie tracisz kasy gdy dzieciaki cię słuchają

    A na swoje przecież wyjdziesz

    Gdy przyjdą na koncert skandować twoje imię

    Masz już willę na Teneryfie

    Nie musisz liczyć wszystkich kliknięć

    Za 12 groszy chcesz wprowadzić

    kontrolę totalną naszych słuchawek?

    Internet to przestrzeń intelektualnej wymiany

    My w ten sposób ze sobą rozmawiamy

    Jest tysiąc sposobów by płacić artyście

    Najgorszym jest - inwigilacja myśli

    W tej sprawie nie masz racji

    Użyteczny idiota systemu korporacji

    Jan Bałdyga żąda kary więzienia

    Wdrożyć zakaz słuchania i nucenia

    Zlicytować majątek za bootlegi i remiksy

    Za covery infamia i ostracyzm towarzyski

    Chcę ci powiedzieć jak bardzo cię cenię

    Ale moja miłość właśnie topnieje

    Fatalny świat podzielony granicami

    Z ludźmi których kochasz rozmawiasz k%$!ami

    Niezależnej muzyki papieżu

    Trafiłeś do archiwum polskiego jazzu

    Gazeta Metro kocha twoje wdzięki

    Ale kto cię okrada: fani czy Empik?

    Pośrednicy liczą zyski

    A ty tracisz cały blichtr towarzyski

    Najłatwiej sprzedać jest wielkie draństwo

    Własność intelektualna to kłamstwo

    Przez tysiące lat muzyka była wolna

    Od monopolu państwa i autora

    Mechaniczna reprodukcja zamieniła muzykę

    W przywilej przemysłu pełen ograniczeń

    Komputer i sieć narzędziem wyzwolenia

    Każdy jest artystą z prawem do mówienia

    I na tym kończę ten list

    Z wyrazami szacunku

    Jarosław Lipszyc

    źródło:

    http://www.facebook.com/note.php?note_id=141956941111&comments

    pokaż komentarz
    dextermorgan
  • Kupansson +8  

    tu nie jest problem z długością, ale z interlinią... ciężko się to czyta.
    ale wracając do tematu... dobre

    pokaż komentarz
    Kupansson
  • osael +4  

    Szczerze mówiąc płaciłbym taki abonament.
    Może niekoniecznie wliczony w abonament za Internet, lecz dodatkowy.
    Korzystne rozwiązanie dla obu stron.

    pokaż komentarz
    osael
  • Karina_W +6  

    Co zrobic z pieniedzmi z abonamentu? Komu je rozdac? Wg jakich kryteriow? Kiepski pomysl.

    pokaż komentarz
    Karina_W
  • Wiktor426 +4  

    a abonament za puszczanie muzyki w miejscu publicznym np. sklep jak jest rozliczany?
    Myślę że na podobnej zasadzie powinien działać podatek internetowy

    pokaż komentarz
    Wiktor426
  • Mete +3  

    podatek od internetu ... poj#$alo was ?

    pokaż komentarz
    Mete
  • osael +1  

    Mete,

    Recepta?
    Dać ludziom więcej praw, poszerzyć dozwolony użytek osobisty. Napiszmy wprost: legalizujemy każde niekomercyjne wykorzystanie kultury, czy to zamieszczenia zdjęcia w profilu na Naszej-klasie, czy piosenki na Facebooku. Warto wrócić do pomysłu opłaty abonamentowej, na kształt abonamentu radiowo-telewizyjnego. Sądzę, że społeczna akceptacja takiego rozwiązania, w zamian za zdjęcie odium przestępcy, byłaby dość wysoka.

    pokaż komentarz
    osael
  • xsza +1  

    true crypt na prezydenta!!!

    pokaż komentarz
    xsza
  • PonczekPL +1  

    Rząd więcej by zarobił na pomyśle z wykopanego artykułu niż na zamykaniu serwisów i sądownictwie. Tylko problem polega na tym że głupi politycy rządzą - de facto chcą z nas zrobić takich samych głupich ludzi. Ja bym sie nie obraził jakby do mojego i tak już wysokiego w tepsie abonamentu dodali jakis średnio 5 zł na m/c jako abonament "plikowy". Więcej mają na swoej doopy a tu jesteśmy zadowoleni. A ludzie chcący to obejśc i tak sie znajdą...

    pokaż komentarz
    PonczekPL
  • fumiasty +1  

    Gdyby ktoś ci posmarował taką iloscią kasy jak im, to też byś śpiewał jak by ci zagrali, a jak nie to znajdą innego, żaden problem.

    pokaż komentarz
    fumiasty
  • djpajak -4  

    Czemu tacy ludzie jak ten pan nie zasiadają na wysokich szczeblach władzy? Przydało by się - ja bym na takiego człowieka zagłosował z przyjemnością...

    pokaż komentarz
    djpajak
  • kunajk +3  

    Nie zasiadają, bo nasz system wyborczy do głosu dopuszcza tylko bezbarwne populistyczne partie. Gdyby na przykład nie było progu wyborczego, więcej sensownych osób mogło by się dostać do sejmu.

    Albo gdybyśmy mieli Szwajcarski system inicjatyw obywatelskich. W Polsce jak zbierzesz podpisy pod obywatelskim projektem ustawy, to nawet tego nie rozpatrują tylko wkładają do szuflady.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • kamykthm 0  

    jak by ktoś chciał to nowy darmowy, ANONIMOWY hosting -->> www.skitraj.eu

    pokaż komentarz
    kamykthm
  • zbinx -8  

    Niestety jest to wołanie samotnego na puszczy...
    W dzisiejszym świecie liczy się tylko kasa, kasa i jeszcze więcej kasy.

    pokaż komentarz
    zbinx
  • blgwhi +8  

    Zaświeć przykładem i pracuj za darmo.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • fakmak -4  

    kolejny głos?

    pokaż komentarz
    fakmak
pokaż 

Wykopali i zakopali (184 / 3)