Gdy przyjdą po Twoje piraty... to się zdziwią :D
Jak zaszyfrować wszystko od góry do dołu. Bez strat na wydajności! Kompatybilne z innymi systemami operacyjnymi, nośnikami danych! W pełni profesjonalnie! ZA DARMO! Byś spał(a) spokojnie :)
- Powiązane linki:
- Fajny tutorial (PDF)
- Komiks apropo szyfrowania :]
- Jak to się ma do rzeczywistosci, czyli nie wystarczy tylko wyciągnac wtyczki...
- więcej...
- Autor:
- SUNNYBUNNY , 94 dni temu
- Link:
-
http://wklejarka.pl/aBObmXVWZf
- szyfrowanie bezpieczeństwo truecrypt dane
-
Bzdura, mieszasz ludziom w głowach. Podczas dochodzenia musisz podać wszystkie hasła, piny do telefonu itp., inaczej utrudniasz postępowanie.
-
[pokaż komentarz] +115
07-11-2009
Ten tekst na początku kompletnie niepotrzebny, miejscami bez sensu, niektóre punkty są ze sobą sprzeczne i do tego nabite emotkami.
Bzdura, mieszasz ludziom w głowach. Podczas dochodzenia musisz podać wszystkie hasła, piny do telefonu itp., inaczej utrudniasz postępowanie.
Akurat to się da przeskoczyć, truecrypta można skonfigurować tak, że nikt Ci nie udowodni, że wogóle jest jakaś ukryta partycja. -
[pokaż komentarz] +197
07-11-2009
"nemo se ipsum accusare tenetur" również zwane "prawem do milczenia" obowiązuje nawet u nas i jeśli tylko hasła mogą cię obciążyć nie musisz ich podawać.
Polski Kodeks postępowania karnego w art. 175 par. 1 zd. 1 stanowi, że oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia; może jednak bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania lub odmówić składania wyjaśnień, ponadto konstytucja też nam co nieco gwarantuje i zapewnia. -
[pokaż komentarz] +151
07-11-2009
lukasz , co ty pierd... nie masz ŻADNEGO obowiązku świadczyć przeciwko sobie.
Ba, zeznając we własnej sprawie możesz jawnie kłamać, masz do tego prawo. -
[pokaż komentarz] +111
07-11-2009
Po pierwsze do autora wykopu - super robota - bardzo przydatny poradnik dla KAZDEGO - nie tylko dla "zlych i niedobrych" piratow. Mozemy byc w 100% legalni ale i tak kazdy z nas ma zapewne mase prywatnych plikow na komputerze - zdjecia (np. te niegrzeczne twojej dziewczyny), maile, dane do roznych kont, dokumenty itp itd. - pomyslales co sie z nimi stanie gdy np zgubisz laptopa lub zlodziej wkradnie sie do twojego domu i ukradnie PCta? Dodatkowo jest to BARDZO WAZNE dla firm - masa poufnych dokumentow, ktorych zapewne nie chcialbys widziec w rekach konkurencji.
Po drugie do uzytkownika lukasz
a) Gdy jestes podejrzanym masz prawo kompletnie odmowic skladania zeznan lub nie zeznawac rzeczy ktore cie obciazaja.
b) Gdy jestes swiadkiem masz prawo odmowic zeznania rzeczy ktore moga obciazyc ciebie lub twoja rodzine.
Dodatkowo - truecrypt posiada bardzo fajna funkcje pozwalajaca na stworzenie ukrytego woluminu w ukrytym woluminie - i w zaleznosci od tego jakie haslo podamy ten sie otwiera. Czyli jesli wejdzie nam policja, a my bedziemy chcieli udawac, ze sie przestraszylismy i idziemy im na reke podajemy haslo do specjalnie przygotowanego konta - i wtedy gdy komputerowy technik je wpisze jego oczom ukaze sie to co chcemy - np legalna instalka windowsa, jakies proste pliki i to wszystko - cala reszta jest schowana za drugim haslem.
I tak na koniec, juz co do samej ideii ze policji trzeba wszystko podac - jesli jestes niewinny to NIE ROZMAWIAJ Z POLICJA. Wiem, ze to brzmi jak rada, ktora adwokat daje gangsterowi, ale taka jest prawda. Policjant NIE JEST twoim przyjacielem - jesli jestes podejrzanym to w ich interesie jest cie skazac, a nie uwolnic - dlatego, jak mowi amerykanska formulka, wszystko co powiesz, bedzie uzyte przeciwko tobie. Ich nie interesuja rzeczy, ktore cie uniewinniaja - o nich blyskawicznie zapomna. Ale kazda niescislosc w twoich zeznaniach bedzie uzyta przeciwko tobie. Wszystkim polecam obejrzenie filmiku http://www.youtube.com/watch?v=i8z7NC5sgik - otwiera oczy. -
[pokaż komentarz] +8
07-11-2009
@rzep - masz ten filmik z polskimi napisami?
-
[pokaż komentarz] +10
07-11-2009
Nie, nie mam ale w sumie to moge przetlumaczyc. Nie wiem tylko jak :)
-
[pokaż komentarz] +6
07-11-2009
AltumVidetur, nie "wogóle" tylko "w ogóle", ale to tak na przyszłość ;)
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
Po co łamać szyfry, skoro dużo prościej złamać ludzi?
-
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
Hamerykańskich filmów nie oglądasz? Zawsze jak kogoś aresztują to taki policjant mówi "Masz prawo zachować milczenie. Wszystko co powiesz może zostać użyte przeciwko tobie".
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Czy ktoś wie, czy jeśli jest się wzywanym na policję w charakterze świadka, to czy jest obowiązek zeznawać?
-
[pokaż komentarz] +21
08-11-2009
Art. 177. § 1. Każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania.
Art. 182. § 1. Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań.
Art. 183. § 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. -
[pokaż komentarz] +15
08-11-2009
TO rozwiazanie ma zasadnicza wade jesli skopie sie sytem, dysk twardy to nie odzyskamy danych
nawet w specjalistycznej firmie od odzyskiwania danych...
tak wiec to takie przywiazywanie stalowej nitki za szyje do motocyklu troche.... -
[pokaż komentarz] -4
08-11-2009
a ten pomysł skąd wziąłeś?
system może się skopać - dysk rozszyfrowuje się przed jego startem, po odzyskaniu danych np. po awarii dysku też da się je rozszyfrować. -
[pokaż komentarz] +14
08-11-2009
Ktos juz miał podobne przeżycia? Był już ktoś tutaj przesłuchiwany?
Jak mam sie bronić jak mnie przycisną? "nie powiem bo mam piraty?" pytam z ciekawości : ) -
[pokaż komentarz] -11
08-11-2009
zaszyfrowany dysk jest widziany jako calosc nie mozesz sobie odzyskac poszczegolnych plikow, jesli wystapi ci badsektor sypie ci sie wszystko a nie tylko sektorki z danego mp3...
w innym systemie mozesz podejrzec tak zaszyfrowana partycje (z dysku przenosnego) tylko w pewnych okolicznosciach
nie jest to latwe dla poczatkujacyhc
pozatym zawsze strasza i nie raz daja
- kary za utrudnianie sledzctwa
- strasza wyzszymi kosztami sadowymi zwiazanymi z przelamaniem danych
- slabe klucze sa do odszyfrowania (gdy uzywamy slabych metod, truce crypt daje wybor roznych metod)
- system jest wolniejszy i w przypadku awarii bedzie to awaria totalna, ale od czego sa backupy -
[pokaż komentarz] +34
08-11-2009
@kontrola: Chyba Cię Jezus nie kocha. Szyfrowanie nie odbywa się na całym dysku. Jak sobie wyobrażasz szyfrowanie w locie na plikach rzędu 4 GB? Szyfrowane są fragmenty (nazwijmy je blokami) tak, że jak Ci padnie np. sektor na dysku w jednym z tych bloków to pozostałe możesz sobie spokojnie odczytać. Tracisz jeden/kilka plików i nic więcej. Dużo większe niebezpieczeństwo niesie ze sobą uszkodzenie nagłówków, dlatego trzeba zrobić ich kopię zapasową.
slabe klucze sa do odszyfrowania to jest truizm. Dlatego hasło powinno być skomplikowane i powyżej 20 znaków. Jeśli tylko nie walniesz słowa słownikowego to możesz mieć pewność, że klucz nie zostanie złamany. Wszystkie metody szyfrowania zaimplementowane w TC są obecnie uznawane za "nie do złamania". -
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
"W razie czego szybko odłączysz napięcie od kompa
i zjesz karteczkę;P Więc lepiej żeby to był jakiś cienki papier nie
karton ;PPP" taa, a zaraz w kajdaneczki, a pan władza spróbuje odtworzyć tą kartkę wciskając ci długopis do gardła, a jak sie nie uda to na płukanie żołądka. TO NIE JEST ŻART -
[pokaż komentarz] +11
08-11-2009
kontrola:
Juz pare razy to pisalem w tym temacie ale jeszcze raz powtorze:
- bedac oskarzonym MASZ PRAWO NIC POLICJI NIE MOWIC i nie jest to zadne utrudnianie sledztwa
- co im da biegly skoro nic nie wskora?
- standardowo truecrypt daje kodowanie AES, ktore uznane zostalo za wystarczajaco bezpieczne by kodowac dokumenty TOP SECRET przez rzad USA. O ile nie ustawi sie latwo lamalnego hasla to czas zlamania takiego zabezpieczenia metoda brute force idzie w setki jesli nie tysiace lat.
- wiekszosc dzisiejszych komputerow potrafi szyfrowac na zywo bez wiekszego problemu - ja na moim osiagam predkosci 200MB/s - o ile mi wiadomo jest to wyzsza wydajnosc niz posiada wiekszosc dyskow 7200rpm. -
[pokaż komentarz] -27
08-11-2009
Spytam się na wykładach mojego Pana od systemów operacyjnych jakie wady ma to rozwiązanie i czy można zrobić coś jeszcze. ;)
Edit: Zawsze jak przychodzą bez nakazu eksmisji można schować kompa gdzieś i pendrive'y. Może to dziwne ale mogą ulec.
I jeszcze jedno. Wiem, że to głupie ale opłaca się znać wielu policjantów, mieć znajomości itp. Dzięki temu zawsze możesz powiedzieć, że " Co u Heńka? Dalej daje wam popalić za biurkiem? Słyszałem , że byliście na niezłej imprezie" i już jest inaczej. Polak z Polakiem się dogada. Chyba, że jest nakaz a oni są wyjątkowo wredni. -
[pokaż komentarz] +15
08-11-2009
Myślę, że jeżeli zostaną spełnione 2 warunki i jest to:
- skuteczne rozwiązanie
- policja nawet jak się o tym dowie nie będzie mogła nic zrobić
To wykopmy to dla dobra wolności internetowej i uświadommy (dziwnie wygląda ten wyraz:PP) jak najwięcej ludzi. -
[pokaż komentarz] -90
08-11-2009
Ludzie, którzy przestrzegają prawa, nie kradną i nie mają nic na sumieniu, nie muszą korzystać z programów szyfrujących.
-
[pokaż komentarz] +43
08-11-2009
@CHORYzNIENAWISCI: do czasu, aż wrócą z wakacji i zobaczą zdemolowane mieszkanie bez laptopa z prywatnymi zdjęciami, dokumentami firmowymi itd.
-
[pokaż komentarz] -9
08-11-2009
"kontrola: Chyba Cię Jezus nie kocha. Szyfrowanie nie odbywa się na całym dysku. Jak sobie wyobrażasz szyfrowanie w locie na plikach rzędu 4 GB"
uproscilem przeciez, ale sa wielkie pliki podzielone na bloki, w przypadku wystapienia bad sektorow najednym takiim zaszyfrowanym pliku gdzie jest pelno danych gwarantujesz ze90% danych da rade odzyskac?
bo ja watpie
drugasprawa ze namawiacie do dlugich hasel i potem co wlaczenie komputera trzeba by je podawac tak?
to jest meka
co do policji i tego ze wymuzaja podanie hasla, groza karami za utrudnianie sledzctwa, wyzszymi kosztami procesu i dlugim przetrzymywaniem w areszcie
to wszystko prawda
trzeba byc nieskonczenie naiwnym myslacze w polsce tak nie zrobia, ty mowisz ze z ciebie nic nie wyciagna wiec nie wspolpracujesz
prokurator nie jest tym zachwycony wiec domaga sie wyzszych kar i dlugiego aresztu
to wszystko sa sposoby na wyciagniecie z ciebie hasla
dostaniesz sie do celi grypsujacych wiezniow spragnionych swiezej dupki to szybko sobie haslo przypomnisz
moim zdaniem to jest glupia strategia, lepiej juz zrobic jakis system kasujacy wszystkie dane w przeciagu chwili niz szyfrujacy -
[pokaż komentarz] -26
08-11-2009
Odmowa udostepnienia haseł nie może być porównywana do odmowy składania zeznań. Zgodnie z prawem masz obowiązek udostępnić chasła. To tak jak przeszukanie m ieszkania. Możesz ich nie wpuścić, możeesz m ieć pancerne drzwi i okna, ale odpowiesz za utrudnianie śledztwa jak mają nakaz.
-
[pokaż komentarz] +77
08-11-2009
Kilka razy byłem przesłuchiwany na policji. Po pierwsze primo, jeżeli sprawa dotyczy stricto twoich poczynań, to regułkę "w charakterze świadka" od razu powinieneś interpretować jako "w charakterze podejrzanego". Po drugie primo:
Art. 182. § 1. Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań.
Art. 183. § 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe
jeszcze nigdy powyższe artykuły nie uchroniły mnie przed kilkugodzinnym wysłuchiwaniem gadek w stylu:
"my mamy czas" - ale ja go k**** nie miałem
"narobimy Ci takiego syfu, że nigdzie pracy nie dostaniesz"
"do tego zakaz wyjazdu z kraju na 2 lata za utrudnianie śledztwa" - ja wiem, że to wydaje się śmieszne, ale w moim subiektywnym mniemaniu, większość z nich może się chwalić co najwyżej intelektem szympansa, bo takich argumentów używają.
itd.
itp.
Przejdźmy do konkretów:
Jeżeli panowie policjanci zorientują się po kilku h, że nic im nie powiesz (choć masz do tego prawo, bo występujesz de facto w charakterze świadka/podejrzanego), dosyć często postanawiają skorzystać z przysługującego im prawa:
"Zatrzymanie, środek przymusu w postaci pozbawienia wolności, jaki ma prawo zastosować policja w stosunku do osoby podejrzanej, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo i jednocześnie zachodzi obawa, iż się ukryje lub zatrze ślady przestępstwa. Zgodnie z Konstytucją RP i kodeksem postępowania karnego, zatrzymany powinien być niezwłocznie i w zrozumiały dla niego sposób poinformowany o przyczynach zatrzymania i w ciągu 48 godzin przekazany do dyspozycji sądu."
W moim przypadku kilka lat temu zakończyło się to dosyć tragicznie, skorzystałem z prawa odmowy składania zeznań, w sprawie która dotyczyła kogoś z mojej rodziny, po czym zostałem potraktowany jak "Wróg Publiczny nr. 1":
- bezpodstawnie zatrzymany na 30 h , pozbawiając mnie przy tym przyjemności zabawy na studniówce, (do takiego zatrzymania potrzebny jest tylko podpis komendanta ;) ) "nie składasz zeznań - my mamy czas"(szkoda ze jedzenie ch*****)
-sesja u fotografa + zabawy z tuszem
-kanapka z jajkiem i prenumerata czasopisma "Policja"
- plus weneckie lustro na 2 dzień - tak dla pikanterii
Reasumując:
-powołujesz się na którykolwiek z punktów kodeksu - nie jesteś podejrzanym - w ich mniemaniu jesteś już przestępcą (a im nie płacą za szukanie sprawiedliwych wśród narodów)
Rady:
-Najpierw myśl, potem mów, ale mów cokolwiek, bo jak nic nie mówisz - jesteś winny
-nie bój się ich, w biały dzień nie powinni Cie pobić na komisariacie(zostają windy w których nie ma kamer ^^)
-nie przytakuj, policjant spisujący zeznania przedstawia swoja wersję - ty przytakujesz - on przelewa to na papier - ty podpisujesz, a później się zastanawiasz : "kiedy ja to kur** powiedziałem"
-jeżeli dostałeś wezwanie, nie zabieraj ze sobą telefonu, kartki z adresami, pamietnika czy j#!an*** wizytownika, bo sprawdza wszystko("przecież telefon może kradziony ;)" ) i użyją tego w przesłuchaniu
podam może dosyć idiotyczny przykład, ale kiedyś mój dobry znajomy często zmieniał numery telefonów, miałem do niego chyba z 3 numery typu (Piotrek K., Piotrek nowy, Piotras) w końcu zapisałem "Piotrek dobry kom", Policjant po przejrzeniu spisu telefonów, stwierdził ze Piotrek musi być handlować kradzionymi telefonami, bo w końcu "dobry kom" - w jego mniemaniu znaczy to samo co : dobre telefony - kradzione telefony!Po czym wezwał go na komisariat
Taki przykład z serii - "dajcie mi człowieka, znajdzie się paragraf" - a wszystko po to, żeby jeszcze bardziej zastraszyć przesłuchiwanego
Kończąc, dodam tylko że nie jestem żadnym kryminalistą, a typowym Polskim studentem, nigdy nie popełniłem żadnego przestępstwa, a to czego doświadczyłem, może spotkać każdego, kto znajdzie się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze, zostanie pomówiony, lub będzie ofiara kilku niefortunnych zbiegów okoliczności.
"Dura lex sed lex" - jak powiadali starożytni ;) -
[pokaż komentarz] -14
08-11-2009
nie podacie hasla policji, to miejcie na uwadze fakt ze moga was pobic, jak nie na komisariacie to poza miastem. nie wiadomo na jakiego policjanta traficie. moze to byc dobry glina jak i koles ledwo po gimnazjum.
-
[pokaż komentarz] +7
08-11-2009
IceTop
Masz oczywiscie racje - policja bedzie grozic (na samym grozeniu na szczescie w 99% sie konczy) i bedzie korzystac ze swoich uprawnien by cie zmiekczyc (tak jak np. 24 godzinny areszt). Przedluzonego aresztu za piractwo nie musisz sie obawiac - zaden myslacy sad nie zgodzi sie na to w przypadku tak blahego oskarzenia, szczegolnie, ze juz zabezpieczyli komputer i nie maja podstaw do obawiania sie, ze zatresz dowody przestepstwa.
Po drugie - jesli jestesmy niewinni i haslo chroni nas tylko przed zlodziejami to mozemy ewentualnie podac je policji. Jesli jednak mamy tam pliki, ktore moga nam narobic klopotow (lub takie na ktore nie chcemy by ktokolwiek patrzyl) to trzeba sobie przeprowadzic szybki bilans w glowie - czy lepiej miec zmarnowane te 2-3 dni na przesluchania, ew noc w areszcie itp czy dac policji twarde dowody i miec przed soba postepowanie sadowe i wysokie kary pieniezne.
Trzeba pamietac jedna wazna rzecz - policjant nie jest twoim przyjacielem. Jemu nie zalezy na wyjasnieniu sprawy tylko na skazaniu cie. On nie bedzie ze zrozumieniem wysluchiwal twoich wytlumaczen i nie powie - "Wiesz co, wierze ci i rozumiem - zamykam sprawe.". On wykorzysta WSZYSTKO co mozliwe przeciwko tobie - kazda dwuznacznosc bedzie interpretowana przeciwko tobie.
Dlatego nigdy nie nalezy rozmawiac z policjantami jesli sprawa dotyczy nas lub naszych bliskich.
highlander:
Juz w tym temacie ktos pisal - biorac pod uwage takie zalozenia, to mozemy rownie dobrze dojsc do wniosku, ze policja moze nam podlozyc woreczek z kokaina i zeznac, ze widzieli jak dilujemy pod przedszkolem. Zgodnie z tym rozumowaniem powinnismy zrzec sie wszystkich praw na komisariacie i podpisac wszystko co nam podsuna. -
[pokaż komentarz] -11
08-11-2009
Trzeba pamietac jedna wazna rzecz - policjant nie jest twoim przyjacielem. Jemu nie zalezy na wyjasnieniu sprawy tylko na skazaniu cie. On nie bedzie ze zrozumieniem wysluchiwal twoich wytlumaczen i nie powie - "Wiesz co, wierze ci i rozumiem - zamykam sprawe.". On wykorzysta WSZYSTKO co mozliwe przeciwko tobie - kazda dwuznacznosc bedzie interpretowana przeciwko tobie.
Dlatego nigdy nie nalezy rozmawiac z policjantami jesli sprawa dotyczy nas lub naszych bliskich.
Czyli w skrócie JP na 100%?
Może i jestem naiwny, ale ja tam wierzę, że nie każdy policjant jest fanem Himmlera. -
[pokaż komentarz] +9
08-11-2009
Zadne JP czy inne takie bzdury. Chodzi o zrozumienie jednego faktu - bedac PODEJRZANYM policja jest naszym przeciwnikiem a nie przyjacielem. I jakiekolwiek ujawnianie informacji przeciwnikowi jest po prostu glupota - zaden policjant nie powie ci - "Sluchaj stary, jestes fair wiec zapominamy o calej sprawie" - wszystko co powiesz bedzie wykorzystane przeciwko tobie - i powie ci to kazdy prawnik.
-
[pokaż komentarz] -2
08-11-2009
Szkoda że to nie weszło na główną tydzień temu, odsiebie mogło by się uratować.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Mam pytanie odnośnie:
Art. 182. § 1. Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań.
Art. 183. § 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub wykroczenie.
Czy jest określone kto może być potraktowany jako "osoba najbliższa"? Czy chodzi tylko o najbliższą rodzinę? -
[pokaż komentarz] -1
09-11-2009
Osoba najbliższa to ogólnie mówiąc rodzina. Anna Maria Wesołowska - "Czy jest pan/pani spokrewniona lub spowinowacona z oskarżonym?"
Zaznaczam, że nie jestem prawnikiem. -
[pokaż komentarz] -53
07-11-2009
i zapomnij hasło i wszystkie twoje dane w p!#%uuuuuuuuuu
-
[pokaż komentarz] +6
07-11-2009
A jaki problem zapisac gdzies swoje haslo w miejscu w ktorym nikt go nie bedzie szukal?
-
[pokaż komentarz] +60
07-11-2009
A jaki problem zapisać swoje pliki w miejscu, w którym nikt nie będzie szukał? :)
Wznosisz tylko problem poziom wyżej, a nie rozwiązujesz go.
Zdradzę tajemnicę: żeby coś było tajne, to musi być tajne. Haseł się nie zapisuje. Jak się je zapisuje, to są natychmiast skompromitowane. Chyba, że leżą w bezpiecznym sejfie/w banku. Na kod. Którego się nie zapisuje. Chyba, że ... itd. -
[pokaż komentarz] +8
07-11-2009
Jak bandziory przetrzepią Ci dom, to znajdą hasło. Taki problem, żeby zapamiętać 20+ znaków?
Edit: Hasło do routera zapisałem na taśmie i przylepiłem do tegoż urządzenia. -
[pokaż komentarz] +58
07-11-2009
Mowimy o bezpieczenstwie domowym, nie pentagonowym - czyli nie zakladam, ze policja wysle 50 policjantow, ktorzy przez 3 lata beda przegladac kazda drobnostke zwiazana z nami. Mozemy np zapisac je w jakims starym (zapisanym) zeszycie, ktory lezy wraz z stoma innymi podobnymi w pudle w piwnicy. Mozemy haslo schowac w chronionym prostszym haslem rarze wyslanym na anonimowy, stworzony tylko w tym celu adres email - mozliwosci jest wiele i kazda z nich chroni nasze haslo w normalnych warunkach.
-
[pokaż komentarz] +48
07-11-2009
Czy tylko ja mam takie uczucie, że w przypadku drobnego błędu w TrueCrypcie stracę swoje dane?
-
[pokaż komentarz] +10
07-11-2009
@Pol753, jeżeli dysk trafi szlag i pojawią się bady, to stracisz tyle danych, ile jest tych badów. Reszta zostanie. Trzeba monitorować SMART pod kątem badów - parametr 05 (Reallocated Sector Count) i C5 (Current Pending Sector Count). Poza tym - backupy trzeba robić jak przy niezaszyfrowanym dysku. Na przykład na inny zaszyfrowany dysk ;)
-
[pokaż komentarz] +16
08-11-2009
Najlepiej wytatuować hasło na dupsku, nikt tam raczej nie zagląda bez potrzeby.
-
[pokaż komentarz] +69
08-11-2009
Jak bandziory przetrzepią Ci dom, to znajdą hasło. Taki problem, żeby zapamiętać 20+ znaków?
Tak rozwalą każdy kąt, rozwalą ściany, ściągną okna, zdejmą podłogę, każde kafelki w kuchni, zaglądną do samochodu i rozetną tapicerkę żeby znaleźć kilkucentymetrowy papierek z hasłem -.- A jak chcesz mieć najbezpieczniej schowane do zapisz hasła, możesz dla bezpieczeństwa zakleić taśmą przezroczystą aby nie zalało i było trwalsze, zapakować do koperty i zawieźć do rodziny np. babci która schowa przy Tobie do jej dokumentów i jak będziesz potrzebował to ją odwiedzisz. No bo kto będzie przeszukiwał rodzinę skoro nikogo nie zabiliście, a muzyka, filmy są mało ważne... Chyba, że jesteście pedofilami to życzę aby was zamknęli jak najszybciej i zaj!%ali w pudle. -
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
Najciemniej pod latarnią, najlepiej zapisać hasło w jakiejś książce i postawić na półce, ewentualnie w zapiskach w zeszycie.
-
[pokaż komentarz] +148
08-11-2009
ogol brzuch kota i zrob mu tatuaz z hasla... przy okazji wypadaloby polamac mu lapy... zeby z domu nie uciekl przypadkiem.
-
[pokaż komentarz] +12
08-11-2009
@up
[[[Czy tylko ja mam takie uczucie, że w przypadku drobnego błędu w TrueCrypcie stracę swoje dane? ]]]
W żadnym razie. Ale zawsze trzymaj backup (kopię zapasową) nagłówka woluminu. W razie pojawienia się uszkodzonego sektora w nagłówku dysku zaszyfrowanego, tracisz wszystko.
Całe szczęście, że Truecrypt jest tak mądrym programem, że tworzy backupy nagłówków w niektórych innych sektorach dysku (na pewno robi tak w razie używania dysku ukrytego).
Tak czy siak, backup nagłówka dysku ratuje cię od utraty jakichkolwiek danych poza uszkodzonymi sektorami. Dysk Truecrypt NIE jest bardziej wrażliwy na uszkodzenia niż zwykły dysk.
Generalnie Truecrypt to niezwykle profesjonalny program i naprawdę niesamowicie mądrze pomyślany oraz intuicyjny i prosty w obsłudze. Czy wiedzieliście na przykład, że można w TC zmienić hasło do dysku bez przeszyfrowywania wszystkich danych ? Zajmuje to minutkę, TrueCrypt podmienia tylko sam nagłówek i po sprawie. Wprost genialne.
Żeby zrobić kopię zapasową nagłówka wybierasz dysk z listy i klikasz w menu Tools -> Backup Volume Header. Nagłówek zajmuje kilkaset KB. Banał.
------------------
PS.
Generalnie nigdy jeszcze nie zdarzył mi się bad sector w nagłówku dysku a używam TC od paru ładnych lat, więc mogę powiedzieć że nie ma co się martwić. -
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
"Czy wiedzieliście na przykład, że można w TC zmienić hasło do dysku bez przeszyfrowywania wszystkich danych ?"
To jest raczej oczywista funkcjonalność. Dane na dysku są szyfrowane kluczem symetrycznym, który jest zapisany w nagłówku. Hasło które podajemy służy tylko do odczytania tego klucza. Analogicznie jest w np. dm-crypt - jest 8 slotów na klucze/hasła które można dowolnie dodawać/usuwać i zmienia się tylko nagłówek. -
[pokaż komentarz] +4
03-12-2009
Do tych co pisali, gdzie schować kartkę z hasłem. Może po prostu zrobić hasło z czegoś co już jest zapisane? Tak jak autor tego tekstu sugerował, pierwsze zdanie epopei, pisane falą. Skąd mają niby widzieć, że falą zapisałeś, i w ogóle, że akurat to zdanie, w akurat tej książce, i że akurat książka a nie zeszyt itd.
-
[pokaż komentarz] -16
07-11-2009
Tak ogólnie myślę że tu się nic nie nadaje.Podzielili się na 2 grupy i w dupie mają wszystko co nie dotyczy ich.Ten zakop to tak na przekór
-
[pokaż komentarz] +152
07-11-2009
Nawet niezłe. Tylko ten opis trochę za długi i brzmi jakbyś sprzedawał coś na allegro albo zachwalał coś na bazarze ;-)
-
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
też przewinąłem i mi się odechciało :/ to materiał do przetrawienia w dzień wolny od pracy, coś czuje że bez 4-paku też się nie obejdzie
-
[pokaż komentarz] -14
08-11-2009
Najgorsze jest to że jeśli to NAPRAWDĘ miało by być takie pro elo dobre a nawet wręcz z4j3b1st3, to by nigdy do internetu nikt tego nie wstawił a zwłaszcza na stronę gdzie policja ma tak prostu dostęp. Teraz nic tylko czekać na masowe kursy z zakresu wydobywania danych z szyfrującego programu truecrypt =)
-
[pokaż komentarz] +10
08-11-2009
Tak, a najlepiej jak jeszcze ktoś udostępni jakiś superkomputer w necie gdzie złamanie 20 znakowego hasła BF zajmie nie 1281388174846285 lat a tylko 128138817485 lat ;)
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Jak tak to działa to ok, policja aż tyle czasu nie ma na szczęście... ;)
-
[pokaż komentarz] +60
07-11-2009
"Bez strat na wydajności!" Jest to niemożliwe. Zawsze są straty na wydajności przy szyfrowaniu.
-
[pokaż komentarz] +35
07-11-2009
Od kilkunastu dni jestem szczęśliwym użytkownikiem TrueCrypt'a. Obawiałem się spadku wydajności i mile się zaskoczyłem. Prędkość operacji dyskowych bez zmian jedynie procesor jest minimalnie bardziej zajęty co w niczym nie przeszkadza. A sprzęt żaden wypas, notebook z dwurdzeniowcem 1,8 ghz. Aż głupio tego nie używać.
-
[pokaż komentarz] +4
07-11-2009
mam to z pol roku i jedyna denerwujaca czynnosc to wpisywanie tego j@%a*ego hasła, a wiadomo, że jest dlugie i skomplikowane, codziennie po właczeniu
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Benchmark truecrypta przy kodowaniu AES na moim procesorze (stary IC2D) podal srednia predkosc zapisu/odczytu 201 MB/s - nie wiem jakie ty masz dyski, ale ja na moich 7200 spadku wydajnosci nie odczuwam.
-
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
odpalcie truecrypta na 300 mhz to się zdziwicie :D
tyle (chyba?) że nikt już nie ma cpu 300 mhz :P
chociaż jak pamiętam na P133 i W95(albo 98? nie pamietam) miałem właczona kompresje dysku (co imho powinno ciągnąć więcej mocy oblicz.) różnica była odczuwalna, ale dało się pracować :) -
[pokaż komentarz] +6
07-11-2009
Pogooglałem chwilkę i okazuje się, że chyba nie da się zapewnić bezpieczeństwa, jeżeli posiada się 2 systemy (dual boot). W takim przypadku zaszyfrowane przez jeden system partycje są niewidoczne dla drugiego.
Więc jeśli macie np. linuksa i windowsa -- to nici z bezpiecznego szyfrowania. Chyba, że nie dzielicie żadnych partycji pomiędzy systemami. -
[pokaż komentarz] +10
07-11-2009
Wyjście trzecie: Ja mam w domu serwer samby. Wszystko na nim trzymam. Tak się zastanawiam czy nie zaszyfrować sobie jednej partycji tak żeby przy starcie serwera trzeba było podać hasło i tę partycję udostępniać. W przypadku jakiejś wtopy: poweroff i niech się panowie męczą potem... No i nie ma problemu z systemem. :p
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Można zaszyfrować każdy system osobno (Używam Fedory z szyfrowaniem - mogą być zaszyfrowane wszystkie partycje, oprócz /boot). Owszem, nie będzie możliwości wymiany plików między systemami, ale będzie bezpiecznie. Poza tym, wydaje mi się (nie wiem, nie próbowałem), że można zaszyfrować windowsowym truecryptem również partycje linuksowe.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Ja mam szyfrowanego windowsa i dodatkową nieszyfrowaną partycję linuksową. Truecrypt jest też na linuksa, i partycję windowsową można bez problemu zamontować (tylko trzeba uważać, bo mimo wszystko hasło może się gdzieś przez przypadek zapisać).
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Jak sie nie da! Pod linem jestes załóżmy legalny. Masz tam tylko kontenerty. Instalujesz sterownik pod winde do ext3 (jest tego pełno) no i montujesz kontener pod windwosem pozamiatane....
Pod linem instalujesz truecrypta i montujesz te windowsowe przy pomocy ntfs3g czy co to tam jeszcze jest do tego dostępne ... -
[pokaż komentarz] +67
07-11-2009
Wklejarka? Podróba pokazywarki?
-
[pokaż komentarz] +107
08-11-2009
Niech twórca tej strony zginie w piekle za body {
text-align:center;
font-size:16px;
(..)
Jak można coś takiego czytać! -
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Qster 5 plusów bym Ci dał gdyby można było... Tylko kopiować i wklejac do notatnika pozostaje.
-
[pokaż komentarz] +14
08-11-2009
Jak masz Stylish (taki dodatek do Firefoxa) to dodaj
@namespace url( http://www.w3.org/1999/xhtml);
@-moz-document domain("wklejarka.pl") {
body{
font-size:11px !important;
text-align:justify !important;}
}
A jak nie to jednorazowo FireBugiem. -
[pokaż komentarz] +10
08-11-2009
[span style='font-size:20px; color:#4b993e; float: left']Wpisz adres URL[/span] [br/]
nowa definicja absurdu? moje oczy ;( -
[pokaż komentarz] +34
08-11-2009
@up nie masz co robić tylko badać każdy element witryn ? :p
-
[pokaż komentarz] +5
09-11-2009
heh na moim 1920x1080 nie zauważyłem problemu. Ale fakt 16px, na mniejszych rozdzielczosciach to musi byc masakra :D
Widze ze przekleństwo wiedzy wam sie udziela - stylish, firebug..., przeciez wyzstarczy ctrl+scroll myszki -
[pokaż komentarz] +12
07-11-2009
Właśnie pobrałem truecrypt z dobreprogramy a tam w komentarzach taka opinia :
"Do niedawna też wysoko ceniłem TrueCrypt, ale po przeczytaniu pewnego artykułu, cała skuteczność jego ochrony przepadła. :(
Oto fragmenty artykułu:
Bootkit podważa szyfrowanie dysków twardych
Austriacki specjalista od bezpieczeństwa IT Peter Kleissner na konferencji Black Hat zaprezentował bootkit o nazwie Stoned, który jest w stanie unieszkodliwić pełne szyfrowanie partycji i systemów w programie TrueCrypt. Bootkity to swego rodzaju połączenie rootkita z możliwością modyfikowania sektora rozruchowego dysku (Master Boot Record), dzięki czemu stają się one aktywne już od momentu uruchomienia systemu operacyjnego.
Bootkit Kleissnera, którego kod źródłowy jest już opublikowany, infekuje wszystkie obecnie stosowane warianty 32-bitowego systemu Windows, od Windows 2000 aż po Windows Vistę i Windows 7 w wersji Release Candidate. Stoned zapisuje się w Master Boot Recordzie (MBR), który nawet przy w pełni zaszyfrowanym dysku twardym pozostaje niezaszyfrowany. Przy starcie bootkit jest najpierw wywoływany przez BIOS, a następnie uruchamia program rozruchowy (bootloader) TrueCrypta. Aby podważyć szyfrowanie za pomocą TrueCrypta, Kleissner, jak sam twierdzi, nie korzysta z usterek programu szyfrującego i nie modyfikuje bootloadera. Jego metoda polega na przekierowaniu przerwania wejścia/wyjścia o numerze 13h za pomocą metody Double Forward. Dzięki temu możliwe jest pośredniczenie w wywołaniach systemu Windows i TrueCrypta. Kleissner dopasował bootkita specjalnie do TrueCrypta, posługując się przy tym powszechnie dostępnym kodem źródłowym tego programu.
Jak twierdzi Kleissner, Stoned raz zainstalowany nie pozwoli się wykryć konwencjonalnym programom antywirusowym, ponieważ nie dochodzi tutaj do żadnych modyfikacji komponentów Windows w pamięci. Bootkit działa poza zasadniczym kernelem systemu Windows. Nie są w stanie go zatrzymać także funkcje antywirusowe BIOS-u, bo nowoczesne wersje Windows modyfikują MBR bez udziału jego wywołań.
Peter Kleissner przygotował różnego rodzaju wtyczki do Stoneda, takie jak cracker hasła bootowania albo rutyna do infekowania BIOS-u. Stoned jest pomyślany jako framework, dzięki czemu inni programiści mogą również przygotowywać swoje plug-iny. Z punktu widzenia twórcy Stoned może być interesujący także dla organów wymiaru sprawiedliwości, np. dla potrzeb tworzenia państwowych trojanów.
Do zainfekowania komputera niezbędne są uprawnienia administratora lub fizyczny dostęp do urządzenia. W tej chwili infekcja jest możliwa jedynie na maszynach z tradycyjnym BIOS-em. Jeśli na płycie głównej działa jego następca EFI, próba infekcji skończy się niepowodzeniem.
Redakcjo dobrych programów, proszę zweryfikować 10tki, to już niestety zawyżona nota. :( "
A co jeśli bios też jest zabezpieczony hasłem ? -
[pokaż komentarz] +7
07-11-2009
Było o tym na wykopie - poszukaj o pokojówce i truecrypcie. A pozatym akurat policji bootkit nie pomoże.
-
[pokaż komentarz] -1
07-11-2009
AltumVidetur - długo na wykopie i tylko jeden link posiadam na ten temat: http://www.wykop.pl/link/150340/gdy-policja-zajmie-ci-komputer-z-zaszyfrowanym-dyskiem ale tam nic takiego nie ma...
-
[pokaż komentarz] -5
07-11-2009
-
[pokaż komentarz] +1
07-11-2009
Ja jestem zupełnym laikiem w takich tematach jak programowanie , szyfrowanie , ataki sieciowe itp.
Ale tak biorąc na logikę: złamanie nawet 256 bitowego klucza powinno zająć bardzo dużo czasu więc zapewne będzie nieopłacalne. W takim razie ktoś wymyślił sposób żeby to zupełnie ominąć bo nie ma sensu wyważać drzwi skoro można wejść przez otwarte okno.
W tym wypadku chodzi o wykorzystanie jedynego momentu w którym aplikacja szyfrująca jeszcze nie działa.
Jak by to musiało wyglądać w praktyce ? Czyli mam np. zaszyfrowany komputer truecryptem , panowie zabierają kompa na prześwietlenie , ale jest zonk, bez hasła nic nie mogą sprawdzić , a ja przypadkowo je zapomniałem. I w tym momencie , w laboratorium np. podłączają pendriwa z tym bootkitem i powodują uruchomienie z pominięciem całej procedury podawania haseł programu truecrypt.
Czy może takiego bootkita by był skuteczny, musiałbym złapać wcześniej , przed zaszyfrowaniem ? -
[pokaż komentarz] -1
07-11-2009
> Czy może takiego rootkita by był skuteczny, musiałbym złapać wcześniej , przed zaszyfrowaniem ?
Tak. -
[pokaż komentarz] -3
07-11-2009
@parsiuk, niepotrzebnie poprawiasz, chodzi o bootkit nie rootkit.
Działa on tak, że łapie hasło wpisywane w chwili uruchomienia komputera. Nie, nie musiał by być złapany przed zaszyfrowaniem, natomiast musiał by być zainstalowany jakiś czas przed wizytą panów w mundurkach, żeby zdążył złapać Twoje hasło.
A że policja nie zatrudnia tajnych agentów do infiltrowania prywatnych komputerów i nie ma takich wirusów infekujących przypadkowe komputery(a nawet gdyby były policja musiała by wiedzieć jak wyciągnąć z nich Twoje hasło i przede wszystkim że w ogóle tam jest), to prędzej trafią wpisując hasła na oślep niż znajdą taką kombinację czekającą na nich. -
[pokaż komentarz] +1
07-11-2009
no dobrze czyli wychodzi na to że wystarczy sprawdzać tablice MBR lub mieć hasło na bios tak?
-
[pokaż komentarz] -8
07-11-2009
hasło na bios teoretycznie da się obejść wyciągając dysk i podłączając do innego komputera. Sprawdzanie MBR spokojnie wystarczy. Zresztą BitLocker może to robić za Ciebie a True Crypt też pewnie niedługo będzie umiał.
-
[pokaż komentarz] +2
07-11-2009
BitLocker - ten wbudowany w w7 i vista (ultimate) ?
-
[pokaż komentarz] -9
07-11-2009
ten sam.
-
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
to dlaczego ludzie piszą o TC skoro na pewno jak maja pirata to maja Windowsa Ultimate? Nie jest to prostsze rozwiązanie?
-
[pokaż komentarz] -11
08-11-2009
Bo TC ma już ładnych parę lat i zdążył zyskać popularność.
BitLocker jest względnie nowy, niewielu ludzi interesuje się szyfrowaniem, a reklamy specjalnej nie miał. Nie można go ściągnąć do każdego systemu(a przecież Vista jest be, a Seven jeszcze niewielu próbowało), no i piratów nie jest jednak aż tak wiele jak by się wydawało.
W starciu z policyjnym informatykiem oba nie dadzą mu żadnych szans, więc używaj tego który wg. Ciebie jest wygodniejszy. -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Bardzo dziękuje za informacje, bo właśnie chcę tak zabezpieczyć laptopa, bo jednak jest tam dość dużo ważnych danych które pod żadnym pozorem nie mogą wypłynąć, nie mówiąc o tym że na kompie stacjonarnym też jest ich coraz więcej - ale zacznę od laptopa:)
Jedno pytanko: http://www.centrumxp.pl/WindowsVista/1736,2,BitLocker_szyfrowanie_dysków_w.aspx
"
Krok1: Partycjonowanie dysku dla BitLockera
Wymieniona wcześniej aktywna partycja będzie nieszyfrowana. Zawierać będzie dane niezbędne do uruchomienia systemu, w tym zaszyfrowane klucze rozruchowe. Druga - szyfrowana - służyć będzie do przechowywania systemu operacyjnego i naszych danych. Partycje tworzymy przed zainstalowaniem systemu. Do dzieła. Po włożeniu płyty DVD do napędu bootujemy z niej komputer. Następnie tworzymy nową partycję primary i formatujemy na niej nowy wolumin. W identyczny sposób tworzymy drugą partycję i formatujemy na niej wolumin. Mniejszą (przynajmniej 1.5 GB!) partycję ustawiamy jako aktywną, a Vistę instalujemy na większej."
Po co coś takiego, teraz już nie rozumiem... -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
już nie mogę edytować, ale jasno wynika z tego że widać że na kompie jest system windows, a więc dla osób posiadających nielegalne systemy jest to opcja nie do przyjęcia ;)
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
A tu jeszcze jedna wada programów typu TrueCrypt
http://www.chip.pl/artykuly/archiwum/2008/5/wykradanie-hasla-z-pamieci-ram-szyfrowanie-nie-ma-sensu -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
@samszatan:
Ale do obejscia ... przynajmniej "powiedzmy" ze do obejscia, w koncu 3-10 s po odcieciu pradu pamiec ram jest usuwana. -
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Dobra laptop został zaszyfrowany, testy wydajności jutro - teraz pytanko jak sprawdzić czy MBR nie została przeedytowana?
-
[pokaż komentarz] -35
07-11-2009
Tylko jak pan policjant walnie ręką w blat od razu podasz hasełko i ch.. z szyfrowaniem.
-
[pokaż komentarz] +40
07-11-2009
To dostanie hasełko. Lewe. Obejrzy co najwyżej jakieś mało istotne pliki, które mogą wyglądać kompromitująco - na odczepnego. Np. ja pod prysznicem. :p
-
[pokaż komentarz] +5
08-11-2009
To muszę robić jakieś wybiegi? Nie można po prostu zrobić zaszyfrowanego dysku?
Idąc tym tokiem rozumowania, że policjant cię pobije jak mu nie podasz hasła, to jesteśmy już całkiem bezradni. Bo skoro może pobić to może podrzucić amfetaminę, zestaw torebeczek i wagę, albo pendrive z pedofilskimi zdjęciami. Po prostu nie musisz podawać hasła, bo tak stanowi prawo i tyle. -
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
Zawsze można wywalić twardy dysk przez okno ;]
-
[pokaż komentarz] -67
07-11-2009
Cały artykuł jest prawdopodobnie tłumaczeniem z jakiegoś Amerykańskiego bloga. W Polsce jak nie podasz hasła to dowalą Ci za utrudnianie śledztwa plus obciążą kosztami odszyfrowania dysku.
-
[pokaż komentarz] +65
07-11-2009
Jak to mowia - kazdy Polak jest adwokatem, lekarzem i ekonomem we wlasnym przeswiadczeniu...
Wpierw zapoznaj sie z polskim prawem zanim zaczniesz pisac takie bzdury. -
[pokaż komentarz] -21
07-11-2009
Oficjalnie nie dowalą , ale w areszcie mogą trzymać nieskończenie długo jak się uprą. A na koniec po kilku latach zamkną śledztwo i wypuszczą z powodu braku dowodów .. Oto Polska właśnie.
-
[pokaż komentarz] +16
07-11-2009
Areszt tymczasowy nie jest stosowany w takich przypadkach. Jedyne czego sie mozna obawiac to przetrzymywania sprzetu przez policje - ale to zdarza sie rowniez w przypadku niezaszyfrowanych dyskow.
-
[pokaż komentarz] +10
07-11-2009
Policjant bedzie ci grozil sadem ostatecznym jesli uwaza, ze to wymusi z ciebie zeznania. Dlatego bajeruja o ponoszeniu kosztow za informatykow o utrudnianiu sledztwa itp.
I zeby nie bylo watpliwosci:
Kodeks postępowania karnego
Rozdział 20
Wyjaśnienia oskarżonego
Art. 175. § 1. Oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia; może jednak bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania lub odmówić składania wyjaśnień. O prawie tym należy go pouczyć.
i
Rozdział 21
Art. 182. § 1. Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań.
Art. 183. § 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. -
[pokaż komentarz] -8
07-11-2009
Kolega był na rozprawie sądąwej ws pobicia. Bijący odjechał autem, właściciel auta nie chciał powiedzieć kto to był. Dostał 500zł za utrudnianie śledztwa. 500zł to mało patrząc na to że za pare mp3 mogą dowalić parę tysięcy
-
[pokaż komentarz] +34
07-11-2009
timon2727: nie on był oskarżony, ani spokrewniony z oskarżonym - dlatego uznano że utrudniał śledztwo!
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
@rzep: ekonomem? xD
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
ekonom «nadzorca prac rolnych w dawnych majątkach ziemskich»
A co! Nie chcesz byc ekonomem?
A na serio to mala pomylka spowodowana pozna pora ;) -
[pokaż komentarz] +1
07-11-2009
Pomijając już kwestię kłótni na temat co zgodne z prawem a co nie chciałbym zapytać o waszą opinię na temat innego programu. Mianowicie BitLocker , narzędzia jakie znajduje się naturalnie w pełni legalnym kupionym u oficjalnego dystrybutora Windowsie. Mam wrażenie ,że jest bardziej przystępny a co istotne kożysta z tych samych metod szyfrowania co wymieniony w temacie TC.
-
[pokaż komentarz] -4
07-11-2009
korzysta - a tak poza tym to bardzo podobny poziom zabezpieczeń(nie wiem tylko, czy jest możliwość ukrycia partycji) plus obsługa trusted boot jako zabezpieczenia przed bootkitami.
-
[pokaż komentarz] +2
07-11-2009
czyli jest lepszy, dobrze to rozumiem?
-
[pokaż komentarz] -9
07-11-2009
tylko jeśli masz sprzęt obsługujący trusted boot(potrzebny jest bodaj odpowiedni bios), TC też ma chyba tę funkcję w planach. No i nie jestem pewny jak jest z ukrywaniem partycji w BitLockerze. Poza tymi dwoma sprawami nie ma jakichś strasznie istotnych różnic.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Jestem bardzo zainteresowany waszymi opiniami na temat BitLocker-a. Korzystam z niego na wszelkich pamięciach przenośnych jakie używam w pracy. Jednak na zaszyfrowanie nim partycji systemowej do tej pory nie potrafiłem się zdecydować.
-
[pokaż komentarz] 0
09-11-2009
Nie używajcie nic co koło microsoftu leżało i ma jakieś powiązania...
-
[pokaż komentarz] +2
09-11-2009
Autor wykopu powyższej ma rację i nie ma racji :D
Tzn w przypadku danych prywatnych używanie szyfrowania innego niż open source to ryzykowna opcja. Microsoft nie ma tu nic do rzeczy :> Gdyby TC byłby zamkniętoźródłowy, a BitLocker , mimo tego że należy do MS, byłby open source, to używałbym tego drugiego :)
To co widać jest zawsze lepsze od tego co czai się w cieniu ;] -
[pokaż komentarz] 0
10-11-2009
to nie ma znaczenia, system szyfrowania jest dokładnie ten sam - nie ma innej możliwości - chodzi tylko to jak on działa - czyli trzeba wprowadzić hasło żeby odkodować klucz i tym kluczem odkodowujemy nasz dysk - to samo dzieje się we wszystkich programach...
-
[pokaż komentarz] +1
12-11-2009
A skąd wiesz że w bitlockerze nie ma backdoora ? :>
nie wiesz ;] -
[pokaż komentarz] -14
12-11-2009
Otwarte źródła tylko przyśpieszają sprawdzanie tego co robi program, ale wcale nie są do tego konieczne.
Druga sprawa to to, że danych zaszyfrowanych AESem nie da się odszyfrować bez hasła, więc jedyne możliwe działanie takiego backdoora to albo zapisanie gdzieś hasła, albo wysłanie go do domku w Redmond - obie metody względnie łatwe do wykrycia.
No i trzecia, że poprzednio backdoor był, ale w algorytmie szyfrującym(mówię o luce w DES), a nie w programach - to o wiele wygodniejsze i bez porównania trudniejsze do wykrycia niż programowe backdoory. Jako że i TC i BL i milion innych programów używa w tej chwili AESa, to jeśli ktoś i tym razem dłubał przy tym rozwiązaniu to żaden z programów nie jest bezpieczny i otwarte źródła w niczym nie pomogą. -
[pokaż komentarz] +4
07-11-2009
rzep
"...idziemy im na reke podajemy haslo do specjalnie przygotowanego konta - i wtedy gdy komputerowy technik je wpisze jego oczom ukaze sie to co chcemy - np legalna instalka windowsa..."
Oczywiście masz na myśli tylko posiadaczy oryginalnych Windowsów? -
[pokaż komentarz] +12
07-11-2009
Równie dobrze można zainstalować jakąś dystrybucje linuksa.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Napisalem "to co chcemy" - moze byc Windows, jak mamy legalny, moze byc Linux - co chcesz.
-
[pokaż komentarz] +4
07-11-2009
Pytanie z innej beczki: jak z szyfrowaniem naszego backup na DVD?
-
[pokaż komentarz] +8
08-11-2009
Tworzysz zaszyfrowany plik (kontener) o rozmiarze, który zmieści się na DVD i nagrywasz ten plik.
Strona 46 z dokumentacji do wersji TC 6.2
If you want a TrueCrypt volume to be stored on a CD or a DVD, first create a file-hosted TrueCrypt
container on a hard drive and then burn it onto a CD/DVD using any CD/DVD burning software (or,
under Windows XP or later, using the CD burning tool provided with the operating system).
Remember that if you need to mount a TrueCrypt volume that is stored on a read-only medium
(such as a CD/DVD) under Windows 2000, you must format the TrueCrypt volume as FAT. The
TrueCrypt User’s Guide. Copyright © 2003-2009 TrueCrypt Foundation. All rights reserved.
47
reason is that Windows 2000 cannot mount NTFS file system on read-only media (Windows XP
and later versions of Windows can). -
[pokaż komentarz] +10
08-11-2009
w planach jest szyfrowanie niskopoziomowe CD/DVD tak jak na dyskach. Wtedy wkładając CD wygląda on tak jakby miał 0B pojemności bo nie ma na nim żadnego systemu pliku, jeżeli dobrze pamiętam. Na razie tak jak kamikazee wyżej napisał.
Można pod Linuksem zrobić coś takiego, że tworzysz sobie szyfrowany wolumin i później nagrać na płytę bajt po bajcie przy pomocy np. cdrecord. Kiedyś zautomatyzowałem sobie to tak, że po włożeniu tak nagranej płyty byłem proszony o "master-key" do woluminu, gdzie były przechowywane pliki klucze o nazwie złożonej z MD5 pierwszych 512B płytki. W ten sposób po wpisaniu hasła skrypt od razu montował mi płytkę odpowiednim hasłem a potem demontował kontener z kluczami. Jak komuś się chce to może sobie nawet do tego jakieś gui zrobić.
Żeby już nie dublować posty. Dzisiaj się przymierzam do reinstalacji systemów i chcę tak zrobić, żeby bootować się z karty SD na której będzie GRUB. W ten sposób nie będzie można stwierdzić na dysku działającej sekwencji boot i tym samym obecności OS-a - bez bawienia się w hidden OS. Poza tym kartę SD można zablokować przed zapisem i uniemożliwić jakieś zabawy Wielkiego Brata z MBR. Można też dać wtedy prostszego master keya na samą kartęm, trzymać na niej hasła do partycji przysłowiowo i mieć ją zawsze przy dupie (lub "w" w czasie nalotu ;) ). Jedyne co będzie widać to tablicę partycji i tego typu info. Chociaż i to można ukryć ale to już trudniejsza zabawa bo trzeba by było hookować przerwania i/lub niskopoziomowe funkcje systemów. -
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
Problem w tym, że policja raczej nie wpada ot tak do losowo wybranego mieszkania i kontroluje komputery. Zazwyczaj mają już jakieś dowody na danego delikwenta, np. jego adres IP z jakiegoś huba, na którym udostępnia sporo danych, a jak wiemy w Polsce karalne jest tylko udostępnianie filmów i muzyki albo dowód na to, że kupił lub ściągnął jakiś nielegalny program. Zatem nie przychodzą z gołymi rękami, więc nawet jak odmówi podania hasła to i tak mają na niego "papiery" i Sąd spokojnie może wydać wyrok. A sprzęt zapewne przepadnie albo na jego zwrot poczeka ładnych kilka latek. Takich sytuacji było już przecież sporo. Tak jak to wszystko przynajmniej widzę.
-
[pokaż komentarz] +5
08-11-2009
Maja tylko dowody, ze ktos z tego IP cos takiego robil - rownie dobrze, mogl to byc sasiad ktory wlamal sie na wifi itp. itd. Bez dowodu w postaci twojego dysku z twoimi danymi ciezko im bedzie cos udowodnic przed sadem.
-
[pokaż komentarz] +8
08-11-2009
Nie zawsze. Wystarczy, że jakiś paser kupił kiedyś od Ciebie choćby lampkę, wieczne pióro czy poszewkę na poduszkę. Jeżeli ma Twoje dane w kompie automatycznie jesteś podejrzany o paserstwo. Robią nalot na chatę i znajdują lewą windę. Myślisz, że się nie przejmą?
Bardzo dużo przeszukań kompów jest niezwiązanych z piractwem. Nieświadomie kupisz lek, który w Polsce jest zabroniony, sąsiad złoży anonimowy donos, bo Cię nie lubi. Masa przypadków na ktore byśmy na trzeźwo nie wpadli.
Poza tym tu o nie piractwo chodzi tylko o ochronę prywatności. W momencie jak tracisz kompa to nikt nie wie co z Twoimi danymi się stanie. -
[pokaż komentarz] +3
09-11-2009
To w końcu można pobierać, ale nie udostępniać, piraty na własny użytek czy nie?
-
[pokaż komentarz] +1
13-11-2009
@Smartek
Możesz ściągać filmy i muzykę bez przeszkód. Co więcej możesz udostępniać legalnie posiadane filmy i muzykę rodzinie i najbliższym znajomym. Możesz robić sobie kopie bezpieczeństwa programów na które masz licencje. Nie możesz natomiast używać programów na które licencji nie masz, zatem ściąganie piratów w postaci gier czy programów jest nielegalne. -
[pokaż komentarz] +17
08-11-2009
Mam Windowsa z uczelni jestem bezpieczny(a)
Pierdoły gadasz przeczytaj warunki, na jakich możesz go używać. Jeśli
je spełniasz to gratuluję ;P
Sam pierdoły gadasz. Jak kumplowi robili wjazd na kompa (wprawdzie z innego powodu niż piractwo, ale jednak), to wystarczyło im, że doniósł do prokuratury wydruk ze strony Microsoftu i był czysty (btw., jak pytają o filmy i muzykę, to mówisz, że to twoja i kupiona, tylko zgrałeś na kompa a płyty spaliłeś :p ). Proces musiałby być naprawdę pokazowy, żeby czepiali się licencji akademickiej co do słowa.
edit: okej, czytam dalej i to jest naprawdę straszny stek bzdur i badziewny straszak.
1. Jak nic nie znajdą to ci po prostu oddają kompa (po paru miesiącach ;p ).
2. Naprawdę wierzysz, że do materiału dowodowego robią screeny z każdego filmu na dysku? Proszę cię. Może jeszcze każdej klatki?
3. "Będziesz miał wielką szansę zostać pedofilem, chociaż sam do końca
nawet nie wiesz, co to słowo znaczy." - skoro kumpla przeprosili za pomyłkę w nalocie na pedofili i oddali kompa, to chyba w oddzielnej sprawie bez dowodów nie będą cyrku robić :p
4. "Stracisz dostęp do swoich projektów, prac, dokumentów, saveów z
gier, kontaktów, wszystkiego, co przez tyle miesięcy budowałeś(as)." - bullshit, możesz zgrać co ci potrzebne.
No ale tak, potrzebny jest porządny wstęp, żeby wzbudzić paranoję. -
[pokaż komentarz] +16
08-11-2009
Zależy od prokuratora i policjantów.
Jest takie powiedzenie Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. -
[pokaż komentarz] +5
08-11-2009
4. "Stracisz dostęp do swoich projektów, prac, dokumentów, saveów z
gier, kontaktów, wszystkiego, co przez tyle miesięcy budowałeś(as)." - bullshit, możesz zgrać co ci potrzebne.
Niestety w większości przypadków jak wpadną Ci do domu to do komputera już się raczej nie dostaniesz (Możesz próbować usunąć dowody). Tak więc o zgrywaniu czegokolwiek bądź wrzucaniu na maila możesz spokojnie zapomnieć. ;( -
[pokaż komentarz] +16
08-11-2009
Nihil Novi. Nie mowiac juz o tym ze napisane jest to takim jezykiem i z taka iloscia emot, ze nie da sie tego czytać.
-
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
Fajne i przydatne, ale mam pytanie do osób które się na tym znają - po co? Jak się ma nielegalnego powiedzmy windowsa, przyjadą i go wykryją - to czy kara będzie większa niż w przypadku odkrycia zaszyfrowanego dysku? I tu i tu zap#!%$@!ą kompa (złodziejstwo w majestacie prawa).
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Jesli masz zaszyfrowany dysk i haslo inne niz "imienazwiskorokurodzenia" to nic nie wykryja. Dodatkowo, pisalem juz wyzej, ale to chroni nie tylko przed policja ale takze np przed zlodziejami - na komputerze niemal kazdy z nas ma mase prywatnych plikow, ktorych nie chcielibysmy by ktos odkryl w przypadku zgubienia laptopa czy kradziezy PCta z mieszkania.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Nie zrozumiałeś mojej intencji. Mi chodzi o to, czy kradną kompa w przypadku niewykrycia i czy kradną kompa w przypadku wykrycia. Ja nielegalny mam u siebie chyba tylko system(tak mi się zdaję, nigdy nie zwracałem specjalnej uwagi a i tak planuję to zmienić).
-
[pokaż komentarz] +13
08-11-2009
Tak - zaden policjant nie bedzie sie bawil w sprawdzanie rzeczy u ciebie. Oni to biora pod pache i daja policyjnym informatykom, ktorym tez sie wcale nie spieszy - bo kto w policji by sie przejmowal, ze komputer jest czesto glownym narzedziem zarobku/nauki itp. 20 lat temu nikt nie mial komputerow to i ty 6 miesiecy bez niego wytrzymasz... :/
-
[pokaż komentarz] -14
08-11-2009
spoko ale wg autora kazdy uzytkownik firewalla ma go na defaulcie - jakies dowody ?
wystarczy miec wyciagniety hdd + magnesy/noz w poblizu..
backup sie trzyma w scianach czy w podlodze pod wykladzina haha ;P - panie wykaldzine zrywamy ! ale czemu bo tamtedy dane pan przesylal hahaha rofl
Aktualizator - freeware i opensource i co ;o
No-life - jezeli ma linxa freeware badz org windowsa i np gra w csa to co udowodnia mu ze ma cs'a nielegalnego chcoiaz ma klucz na szafce obok ;o
"Wybierając hasło wybierz długie - powyżej 20 znaków" to tez obre - znajomy mail bios'owskie haslo skladajace sie z ciagu znakow !@#$!$ etc w ilosci 44 albo 45 ;) i wszystkie pamietal ;]
to takie slabe punkty ale tekst dla laikow fajny :P
@HouseMPrawdziwy - byla sprawa bodajze w anglii czy szwecji o nakaz udostepnienia plikow do ktorych uzywano bitlockera na windowsa 7 bo policja nie umiala zlamac tego a wlasciciel nie podawal zaslaniajac sie konwencja genewska czy podstawowymi prawami czlowieka ;P -
[pokaż komentarz] +28
08-11-2009
. - kropka
, - przecinek
To sobie skopiuj, a Shift spróbuj poszukać samodzielnie. -
[pokaż komentarz] +8
08-11-2009
Bo j!#ane rządu UK USA uznają cię za terrorystę jeśli nie ujawnisz haseł do danych.
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Na biosa to moze miec dlugie i skomplikowane jak chce :) i tak majac fizyczny dostep do komputera zresetowanie hasla zajmuje mniej wiecej 30sekund. Tzw. Clear CMOS jesli kogos ciekawi.
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Też się niedawno nad tym zastanawiałem i uznałem, że NIE WARTO (przynajmniej dla mnie). M.in. wadą tego rozwiązania jest to, że przy robieniu kopii zaszyfrowanego obszaru tracimy mnóstwo miejsca, tj. powiedzmy partycja zajmuje 20 GB z czego zajęte będzie 1 GB, a kopia zajmie tyle ile partycja. Niby dzięki temu nie widać bez hasła gdzie są dane a gdzie puste miejsce, ale aż takiej ochrony kosztem wygody nie potrzebuję.
A wydajność spada, nie wiem jak bardzo, ale procesor musi na bieżąco kodować dane. -
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
Nie musisz robic kopii zapasowej wszystkich danych z tej zaszyfrowanej 20GB partycji. Wystarczy, ze stworzysz nowy zaszyfrowany kontener na innym dysku/nosniku o wielkosci jaka potrzebujesz na najwazniejsze dokumenty, projekty itp. A to moze byc juz 1GB nawet.
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Gostek zaszyfruje sobie ładnie dane, zapamięta hasło i będzie wpisywał co dzień. Pewnego dnia przyjdą panowie, gościu wyłączy komputer, hasła nie będzie, a on ... dostane milion złotych kary za to co mam na płytach.
-
[pokaż komentarz] +11
08-11-2009
Dlatego WAŻNE DANE jak nagie fotki swojej panny to się nie trzyma na HDD tylko zaszyfrowane na CD/DVD. Na Pendrive nie, bo co jeśli takowy padnie?
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
A jak działa taki BioFlash w praktyce?
-
[pokaż komentarz] -6
08-11-2009
Już miałem nadzieje, że ten tutorial pomoże mi zaszyfrować moje 4 partycje:
1. Win XP (NTFS)
2. Ubuntu 9.10 (ext4)
3. Moje wszystkie dane (NTFS)
4. Windows 7 (NTFS)
Ale niestety nadal nie wiem co zrobić, by zaszyfrować wszystkie partycje, nie tracąc żadnych danych, i by można nadal uruchamiać wszystkie systemy i z każdego mieć dostęp do wszystkich partycji... Ktoś może coś wie na ten temat? -
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
Windowsy można truecryptem pojechać i montować je z lina jak normalne woluminy. Tak samo jak partycję z danymi. Co do szyfrowania linuksa to nie wiem czy da sie po instalacji, ja robilem szyfrowanie w czasie installa.
-
[pokaż komentarz] +10
08-11-2009
@up "ja robilem szyfrowanie w czasie installa." Można wiedzieć jak? Jak instalowałem Linuxa to nie widziałem tam opcji ala "szyfruj"
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
W ubuntu jest w instalacji niestandardowej. Widziałem też tuta do Debiana.
przykładowo ubuntu:
http://ubuntuforums.org/showthread.php?t=1262546
AFAIR korzystałem z tego za pierwszym razem i nie było żadnych problemów:
http://kuparinen.org/martti/comp/ubuntu/en/cryptolvm.html -
[pokaż komentarz] +11
08-11-2009
@stefun Dzięki za tą stronę! Na niej zawsze są świetne poradniki. Ja jako newbie w linux instalowałem tym graficznym instalatorem...
-
[pokaż komentarz] +12
08-11-2009
po moje piraty?
-
[pokaż komentarz] +11
08-11-2009
A jak to się ma .... pada mi system i chcę przywrócić kopię - wtedy nie miałem TrueCrypta.
-
[pokaż komentarz] +21
08-11-2009
hohoho, z chęcią bym przystąpił do szyfrowania (chociaż oczywiście wszystko mam legalne) ale to nie jest poradnik, ale jakaś kpina
zaczyna się od kopii nagłówka dysku twardego, co k!#!a ? gdzie jest napisane jak mam to nagrać ?
naprawdę bomba, screeny zrobione razem ze stroną internetową truecrypt...
ma ktoś może instrukcję krok po kroku a nie w stylu
1. zaszyfruj wszystkie dyski
2. uporządkuj literki tak żeby wszystko działalo
? -
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
To Ci powiedzą, że masz zintegrowaną kartę sieciową. Na płycie głównej sprzętowy firewall. Jakby zabrali całego kompa, to pismo to Trybunału bym pisał. Potem "anonim" na tych funkcjonariuszy, co robili nalot. No trzeba się jakoś odegrać, tylko czy warto w taki sposób?
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
@darokrol: Tu masz poradnik (link z powiązanych)
http://www.cdrinfo.pl/artykuly/truecrypt/strona1.php -
[pokaż komentarz] +17
08-11-2009
Takie pytanie: czy mili... eee.. policja rekwiruje cały sprzęt czy tylko nośniki? Przecież na płycie głównej czy karcie graficznej żadnych danych nie da się przechowywać ;) A często w TV gdy pokazują nagrania z takich zatrzymać to właśnie mają tam całe komputery. Na jakiej zasadzie biorą cały sprzet, który dla wielu jest narzędziem pracy?
-
[pokaż komentarz] +13
08-11-2009
Na takiej zasadzie, ze ty nic nie mozesz, a oni moga wszystko. Polska policja niestety zapomina, ze zostala powolana by "sluzyc" a nie "rzadzic".
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
mój kumpel miał nalot za udostępnianie kilku (dosłownie kilku, czyli mniej niż 10) mp3 via DC. Po całej sprawie, wielu pismach itd udało się odzyskać kompa ale bez dysków. Trwało to jakoś 1.5 roku.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
bo przecież potem o wiele bardziej opłaca im się sprzedać cały komputer, niż jeden HDD ;p
-
[pokaż komentarz] -15
08-11-2009
U mnie lipa bo na razie używam Win7 RC a tru-crypt nie obsługuje wersji RC :(
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
Jak masz Win7 RC to pewnie Ultimate, a w Ultimate masz BitLocker :) Podobna sprawa.
-
[pokaż komentarz] -9
08-11-2009
True Crypt w wersji 6.1a obsługuje Win 7 RC wczoraj to sprawdziłem ;)
-
[pokaż komentarz] +23
08-11-2009
Naloty policji będące skutkiem monitorowania sieci w celu wyłapania piratów to mit. Za duży nakład pracy operacyjnej nad późniejsze znikome zyski dla sprawy (najwyżej kilka tysięcy kary). Wizyta panów w niebieskim mundurze to zazwyczaj wynik donosu osoby "życzliwej" lub kwestia zbyt dużej pewności siebie pirata. Więc dopóki nie zabawiacie się oglądając zdjęcia dzieciaków, żyjecie w dobrej komitywie z sąsiadami i nie obnosicie się przestępczym życiem nic wam nie grozi.
Znajomemu gdzieś tak cztery lata temu wzięli komputer dzięki donosowi sąsiadki, która nie lubiła jak się jej pety rzuca na korytarzy w bloku, zapłacił myto za system, nie miał kompa pół roku, a po odbiorze rzeczonego sprzętu i podłączeniu go w domu okazało się, że... z dysku nic nie zniknęło, mp3 i filmy oraz pirat systemu zupełnie nietknięte. -
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
BTW.. w razie 'nalotu' zawsze można drzwi nie otwierać :)
-
[pokaż komentarz] +35
08-11-2009
ja tam bym się bardziej martwił o dach
-
[pokaż komentarz] 0
13-11-2009
Gdy nie otwierałam to mi drzwi wywazyli niestety
-
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
Zresztą jaki to problem
dla sprytnego programisty podczepić się pod aplikacje która ma dostęp
od Internetu np. przeglądarkę.
pierdoły
takie coś było faktycznie praktykowane przez sprytniejszych... ale 6 lat temu
teraz oprócz ryzyka wykrycia tego dobrym firewallem programista zaryzykowałby wykrycie tego też przez zwykłego antywirusa więc tylko by zmniejszył swoje plony -
[pokaż komentarz] +9
08-11-2009
lepszy od true crypta jest sposób na magdalenkę!!!
-
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
a nie lepiej mieć raida0? ;)
jak wezmą dyski to dane tak czy siak szlag trafi:P -
[pokaż komentarz] +14
08-11-2009
nie rozumiem
-
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
-
[pokaż komentarz] -10
08-11-2009
dzięki za link, bardzo mi pomógł i zaraz zaczynam zabawę... ;p
//dodałem do powiązanych... xD -
[pokaż komentarz] -3
08-11-2009
zapomniales dodac ze jesli nie podasz hasla do dysku zaszyfrowanego to nie oddadza ci kompa nawet jesli powiesz ze zapomniales, i moga cie zatrzymac na pareeeeeeeeeeeeee godzin :P
-
[pokaż komentarz] -1
08-11-2009
Czy to prawda?
-
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
Zatrzymać na parę godzin, a konkretnie 24h to mogą każdego i to w sumie bez powodu. Co do trzymania sprzętu - tak to jest duży problem, nawet jak nic zaszyfrowanego nie masz - ludzie dostają sprzęt po latach... Dlatego tak zalecany jest ten ukryty wolumin w TC
-
[pokaż komentarz] -4
08-11-2009
Kilka uwag.
1. Poki co pod linuksem nie mozesz zaszyfrowac partycji z ktorej botujesz uzywajac Trucrypta (co innego LUKS http://code.google.com/p/cryptsetup/).
2. Jak rzeczywiscie beda mieli solidne haki na Ciebie to zanim Policja sie pofatyguje to podrzuci Ci jakis keylogger, ktorego zaden AV nie wykryje, a ktory bedzie mial za zadanie wyniuchac co i jak u Ciebie wyglada i gdy beda mieli fizyczny dostep to hasla uzyskane uzyja.
3. Problem pokojowki w domu raczej odpada chociaz do laptopa latwo sie dobrac.
4. Jak sie upra to moga zastosowac nawet to:
http://tinyurl.com/yedhedc
5. Wydaje sie, ze najlepsza metoda to boot z live cd (jakikolwiek linux) i szyfrowanie calego dysku + tor tudziez vpn np. http://itshidden.com/. -
[pokaż komentarz] +16
08-11-2009
A.D. 4
Taaak, każdy komisariat ma na swoim składzie ciekły azot, tak w razie upałów...
Człowieku, zastanów się! Oni na paliwo kasy nie mają... -
[pokaż komentarz] +44
08-11-2009
@Kwaz No bo na azot oszczędzają :D
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
LOL, tak, magicznie keylogger podrzucą
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
ad Ivan600
http://www.nytimes.com/2009/03/29/technology/29spy.html
jak moga sie dobrac do komuterow rzdaowych to do Twojego kompa sie nie dostana. Nie badz naiwny. Ale rzeczywiscie musieliby miec wiarygodne przeslanki, ze zajmujesz sie terroryzmem czy cos podobnego. -
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Nawet sprzetowe keyloggery tanieja. Pewny kon wywiad czy Policja ma dostep do bardziej zaawansowanych modeli. Wystarczy im minuta sam na sam ze sprzetem.
http://osnews.pl/sprzetowy-keylogger-open-source/ -
[pokaż komentarz] -5
08-11-2009
ad Kwaz.
"jak sie upra " ... -
[pokaż komentarz] +1
16-11-2009
http://webhosting.pl/Luka.w.TLS.pozwala.na.podsluchiwanie.i.modyfikacje.komunikacji.przez. httpS
samo szyfrowanie dyskow niewiele da jak cala komunikacje, ktora niby jest bezpieczna mozna podsluchac -
[pokaż komentarz] +9
08-11-2009
A co jeśli mam Windows na HDD1 i Linux na HDD2 wpięty do kompa przez adapter ATA/SATA na USB i na tym dysku mam GRUB-a ? Jeśli chcę podmontować partycje/dyski Windows to podaję hasło dla roota i jak nie potrzebuję, to odmontowuję. Konkretniej mówiąc zaszyfruję ten dysk, na którym jest Windows, a Linux będzie miał ukrytą partycję również zaszyfrowaną.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Ciagle moga sie dobrac do Twojego linuxa chyba ze go tez zaszyfrujesz ale to juz nie Truecrypt. Historia odwiedzonych stron, hasla uzyte w przegladarkach, nawet strony z webamaili np. gmail sa do odzyskania. Byc moze beda mieli szczescie i haslo uzyte gdzies na stronie czy do logowania do maila bedzie takie samo lub da im wskazowke co do hasla Trucrypta.
http://tinyurl.com/yfthlp8
Jesli juz uzywac linuxa na hdd to koniecznie z http://bleachbit.sourceforge.net/
odpowiednik pod winde http://sourceforge.net/projects/eraser/
Podobno paranoicy zyja dluzej ... -
[pokaż komentarz] +10
08-11-2009
@ilurrisu580 Jacy tam paranoicy. Ludzie z pasją ;) To zaszyfruję również Linuxa! Kolejne pytanie: Czy jeżeli mam GRUB-a na tym dysku wpiętym przez adapter na USB to mogę spokojnie zaszyfrować Windows i przy starcie dysk na USB z Linuxem jest wpięty. Podaję hasło i jak rozumiem pojawia się GRUB i mogę wybrać który system ma się odpalić ? Czy w tym przypadku to nie zadziała? Pytam, bo nie chcę stracić danych :)
Co do tego http://sourceforge.net/projects/eraser/ to pod Linuxem jest polecenie dd (nadpisuje dane pseudolosowym ziarnem - czy jakoś tak, dawno się tym nie zajmowałem)
Ciagle moga sie dobrac do Twojego linuxa chyba ze go tez zaszyfrujesz ale to juz nie Truecrypt A dlaczego? Na stronie http://www.truecrypt.org/downloads/ jest wersja dla Linuxa -
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
ad abhud. Dobre pytanie. Najlepiej poekserymentowac na jakims starym hdd.
http://ubuntuforums.org/showthread.php?t=689579 tu odpowiedz;-)
Najbezpieczniej i prosto:
1. szyfrujesz winde truecryptem boot nie majac podlaczonego usb linuxa .
2. Szyfrujesz linuxa na usb jakakolwiek metoda.
3. W biosie ustawiasz sobie z ktorego systemu czesciej bootujesz. Jak chcesz zmienic zawsze mozesz - zwykle nowe plyty jakis klawisz funkcyjny np. F12 -sprawdz w dokumentacji.
Pamietaj ze jesli uzyjesz nowego linuxa to sprawdz czy przypadkiem nie uzywa grub2. Jak prawie to samo ale jak mawiaja prawie robi roznice.
dd- na upartego moglbys uzyc ale nie musialbys wiedziec jakie sektory nadpisac ;-)
Uzywane kiedys do imagowania hdd bit po bicie obecnie zastapione przez: http://dcfldd.sourceforge.net/
"A dlaczego? Na stronie http://www.truecrypt.org/downloads/ jest wersja dla Linuxa" - nie obsluguje szyfrowania partycji boot linux -
[pokaż komentarz] +9
08-11-2009
@up O płytę się nie martwię ;) Mam Asus M4A78-EM a dysk 80 GB na Linuxa :)
Wcześniej pisałeś o LUKS -> http://code.google.com/p/cryptsetup/ czyli jest to ad.2 ;)
Thx a lot ! -
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
np
-
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
szkoda tylko ze na Win7 RC2 nie chce sie zainstalowac :(
-
[pokaż komentarz] -9
08-11-2009
wz chzba sobie yartujecie y tzmi nalotami ;]
-
[pokaż komentarz] +21
08-11-2009
ctrl+shift
-
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
Albo w ustawieniach klawiatury wywal wszystkie układy poza Polski (programisty), wtedy ctrl+shift przestanie robić cokolwiek.
-
[pokaż komentarz] +43
08-11-2009
sprawdziłem 10 losowych nalotów z tej strony
faktycznie jest się czego bać
oto lista osób którym "grozi do 5 lat więzienia":
31 latek za posiadanie 700 płyt DVD z filmami i sprzedaż ich kopii
56 osób na terenie całego kraju za rozpowszechnianie pornografii dziecięcej
student za posiadanie strony z 700 nielegalnymi mp3 do pobrania (zareklamował się na jakimś popularnym portalu)
dwóch 17 latków za sprzedawanie piratów na osiedlu
3 wypożyczalnie na terenie województwa jakiegoś tam które wypożyczały filmy na licencji domowej
28 latek który w kafejce internetowej nagrywał sobie na płyty CD i wymieniał się przez Internet pornografią dziecięcą (zanim go złapano dzięki dziennikarzowi zdążył uzbierać kolekcję 348 płyt)
25 latek za rozpowszechnianie pornografii dziecięcej
29 latek który w ofercie sklepowej miał nielegalne oprogramowanie
32 latek który sprzedawał projekty wykonane na nielegalnym specjalistycznym oprogramowaniu wartym 200 000 zł (znaleziono u niego pornografię zwierzęcą i nielegalnie nabytą amunicję myśliwską - hmm...)
grupa sprzedawców którzy na bazarze prowadzili stoisko z zaledwie 25 tysiącami pirackich płyt
faktycznie to przeciętni ludzie którzy parę lat temu pobrali mp3-kę przez p2p
jest się czego bać!
idę szyfrować dyski bo lepiej dmuchać na zimne (jak to powiedział pewien niezłapany jeszcze nekrofil)
btw żałosna strona naloty.cośtam którą straszy autor tego wykopu jest ściśle powiązana z niedawno wyśmianą przez was kampanią antypiracką więc dużo komentować nie trzeba
żenua -
[pokaż komentarz] +8
08-11-2009
Dokładnie to samo odniosłem wrażenie.
-
[pokaż komentarz] -1
12-11-2009
Przywracasz mi wiarę w ludzi, dziękuję (też pierwsze co zrobiłem to poklikałem w te naloty.pl).
-
[pokaż komentarz] -8
08-11-2009
GNU/Linux, nie Linux
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
ale jednak zrozumiałeś?
-
[pokaż komentarz] -4
08-11-2009
Mam dla was złą wiadomość: wizyta policji to akurat najmniej nieprzyjemna rzecz jaka może was spotkać w związku z piractwem- w skrajnych przypadkach może się to skończyć najwyżej wyrokiem w zawieszeniu. Natomiast jeżeli jakiemuś ZAIKSowi czy innej dziwnej instytucji przyjdzie do głowy wytoczyć wam proces cywilny to macie potencjalnie tak przes*ane że nawet sobie nie wyobrażacie i nikt się wtedy nie będzie bawił w żadne rewizje bo materiał dowodowy będzie zebrany jeszcze zanim dostaniecie pozew.
-
[pokaż komentarz] +7
08-11-2009
zdaję się, że to nie tak działa. Najpierw idzie donos do prokuratury i może dojść, choć nie musi, do sprawy karnej. W przypadku przegrania takiej sprawy, może dojść do sprawy z powództwa cywilnego (chociaż nie musi). Najmocniejszy dowód jaki może mieć ZPAV czy inny ZAIKS to udane ściągnięcie całego pliku od Ciebie. Dlatego po dupie dostają użytkownicy DC a nie torrentów. Nic więcej zgodnie z prawem już zrobić nie mogą. Jeżeli nie przegrasz sprawy karnej to zpavy mogą co najwyżej naskoczyć.
-
[pokaż komentarz] +50
08-11-2009
Kiedy przyjdą przeszukać twój dom!!!
Kiedy przyjdą przeszukać dom,
Ten, w który mieszkasz chłopie,
Kiedy sprawdzą twój CD-ROM,
I na płytach nagrane kopie,
Gdy pod drzwiami staną, i nocą
Nakazem w dłoni w drzwi załomocą -
Wiesz, o jaką im chodzi zbrodnię?
Ściągałeś pliki
Przez dwa tygodnie.
Już przed twym domem setki są glin,
Dokąd uciekać? Chyba do Chin.
A wszystko przez to, że owe dane,
Wprost z Ameryki były pobrane
Co czyni z ciebie kogoś gorszego,
Niźli mordercę wielokrotnego...
Kiedyś przyjdą na pewno pogrzebać ci w kompie
Może się zlitują, w co szczerze wątpię,
Jak GROM w nocy przez dach się wkują,
Płyty połamią, save’y skasują,
Pójdzie się j**ać w Fifie kariera,
Znów w NFS’a startujesz od zera,
Choć w call of duty wojnę wygrałeś,
Choć wiele nocy przez to zarwałeś,
Brak u nich skrupułów, litości nie mają,
Za dyskutowanie zarobisz pałą,
Nie pomogą płacze ,ani lamenty
Cały twój hardware w folii zapięty,
Już biurko puste, już wiatrak nie huczy
Może mnie w końcu to coś nauczy,
Mijają godziny, mijają dni,
Chyba oszaleję, wciąż komp mi się śni,
Dzwonie na pały, może coś da się załatwić,
Jakiś glina mówi: muszę pana zmartwić,
Tutaj jest Polska, tu cuda się dzieją,
Kompa pan oddał przebranym złodziejom,
Jaki jest morał mojej definicji?
Profilaktycznie nie wpuszczaj policji! -
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
-
[pokaż komentarz] +5
08-11-2009
A jak się upewnić, że osoby mnie przetrzepujące nie kwalifikują się do przetrzepania? Bo na pewno "Pan Policjant" ma w domu również wszystko legalne? Nie wierzę!
-
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
To donieś na wszystkich.
-
[pokaż komentarz] -1
08-11-2009
Opisze jak do u mnie wyglądało nie pobierałem plików ani nie udostępniałem miałem modem wiec raczej ciężko by było.Kupiłem co od kolesia z allegro nie pamiętam co to było koleś miał moje dane w książce adresowej.Na mój pech chciał ze ten pan zajmował się chanelem przez neta piratami a panowie policjanci wzięli wszystkie dane i ruszyli w kraj.Nie interesowało ich czy ktoś kupił płyty liczyły się dane wiec po co sprawdzać jak można przszukac mieszkania płyty sie zanajda.Wiec pewnego dnia puka do mnie po cywilnemu para i pytaja sie czy moga rozmawiac z panem ******* wychodze a oni mi pokazuja nakaz i mam wskazac im mój pokuj!!
-
[pokaż komentarz] +9
08-11-2009
Dlatego kiedy pyta się ktoś obcy pyta się konkretnie ciebie, czy jesteś w domu, odpowiada się, że nie ma i nie wiesz, kiedy będziesz - niech zadzwonią ; ).
-
[pokaż komentarz] +11
08-11-2009
Nie mogą przeszukać domu telefonicznie?
-Co jest po prawej stronie?
-Po prawej... już mówię, regał z książkami i jakieś graty
-Jakie graty?
-Stare kable usb i magnetofon zepsuty, czy pomagam?
-Jeszcze nie o to nam chodzi, ale proszę kontynuować. -
[pokaż komentarz] -13
08-11-2009
fajnie nie udało mi się poprawić błędów i dopisać reszty
edycja w 10 min??Fajnie to jestem dyslektykiem i mam do gdzieś -
[pokaż komentarz] +11
08-11-2009
deb*lem a nie dyslektykiem
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
Masz worda, masz google ktore rowniez poprawia bledy, nie chowaj sie za dysleksja, jestes po prostu leniwy.
-
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
Czy dyslektycy nie potrafią ściągnąć Firefox z polskim słownikiem lub napisać najpierw w open office i wkleić?
-
[pokaż komentarz] +2
12-11-2009
dysmózgiem jesteś, prawdziwy dyslektycy mają ambicję i wstydzą się robić błędy dlatego dwa razy sprawdzą przez wysłaniem czegoś.
-
[pokaż komentarz] +8
08-11-2009
Wczoraj wieczorem przeczytalem wykop, i snilo mi sie ze mialem nalot..ja pier&^^
Obudzilem sie, patrze, lapek na miejscu, nie macie pojecia jak mnie to ucieszylo. Szyfruje dysk... -
[pokaż komentarz] +5
08-11-2009
Ja już parę razy miałem taki sen (niezłe emocje) - dysk już na szczęście zaszyfrowany.
-
[pokaż komentarz] -7
08-11-2009
a mi się dzisiaj śniło że dostałem minusa -_-"
-
[pokaż komentarz] +2
09-11-2009
@aleosochodzi
Sen proroczy. -
[pokaż komentarz] -2
08-11-2009
A myslalem, ze to ja jestem dziwny majac aes-xts-plain 512bitowy na praktycznie kazdym nosniku danych...
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Ja mam złe doświadczenie z TruCrypt'em, zaszyfrowałem sobie partycję systemową z Win XP.
Później kiedy instalowałem na innej partycji Linux'a, zaszyfrowana partycja znikła wraz z moimi plikami, niestety nawet płytka ratunkowa nie pomogła. To taka moja historia, ale szansa na utratę danych jest minimalna, mimo to nie zainstaluję już żadnego wirtualnego sejfu ;) -
[pokaż komentarz] -7
08-11-2009
wielu ludzi tak ma, to jest wlasnie trucrypt
jest polecany przez ludzi ktorzy niezbyt towszyztko czaja inie znaja konsekwnecji -
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
na każdej stronie jest to jasno napisane, że trzeba na to uważać - jest to ich błąd ale o nim WSZĘDZIE informują...
-
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
Zaciekawił mnie trochę ten wpis, ale chciałbym się zapytać jak będzie przebiegać reinstalacja systemu z takim zaszyfrowanym dyskiem? Czy jeżeli mam zaszyfrowane partycje i chciałbym od nowa postawić Windę to mogę to zrobić bez obaw o utratę danych?
-
[pokaż komentarz] -1
08-11-2009
Szkoda że autor jest ignorantem i chrzani głupoty...
-
[pokaż komentarz] -1
08-11-2009
Jaki algorytm bedzie najlepszy w stosunku skutecznosc/wydajnosc ?
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
zwykly AES Ci wystarczy, ale miej dobre haslo tzn. dluzsze niz 5 literek i niestandardowe
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Ustawilem wlasnie AES, potrzebny jest wipe? z tego co czytalem to dosc uzyteczne, i nie wplywa na wydajnosc, ustawilem 1 poziom (3-pass). Password okolo 20 znakow, male, duze litery, cyfry i znaki specjalne. Standardowo uzywam niewiele krotszego i tylko troche mniej skomplikowanego, wiec w miare szybko sie przyzwyczaje.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Pomijając te wszystkie paragrafy o których piszecie, może mi ktoś powie czy jest możliwość pominięcia kroku z wypalaniem backupa na CD i zrobić to na pendrive? W domu pracuję na dość starym wypuście Della który pewnie z celów ekonomicznych pozbawiony jest jakiegokolwiek napędu.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Kopię możesz zrobić na dowolnym nośniku, kwestia tego jak bezpieczny będzie backup na pendrive - z doświadczenia wiem, że nie za bardzo :)
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Error: TrueCrypt support only stable versions of operating system.
No to na W7 RC nie pójdzie... -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Używam Windows 7 RC i jakoś nie mam większych problemów z używaniem TC. Co prawda nie szyfrowałem jeszcze całych dysków ale tworzyłem wolumeny i wszystko działa normalnie.
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Ja mam problem z zainstalowaniem wersji najnowszej 6.3.
Inna sprawa, że mam na dysku (tym samym) dwa systemy więc też nic z tego.
Wolumeny działają w wersji 6.2a, ale chciałbym cały dysk. -
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
@Kubofonista: Prawym na instalatora -> properties -> compatibility -> run this program in compatiblity mode for: -> Vista SP2 (lub co tam masz najbardziej zbliżone do aktualnego systemu)
Potem to samo ze skrótem samym programem (lub skrótem) -
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
1) w Polsce mozna posiadac piraty na wlasny uzytek - zabronione jest ich sprzedawanie i udostepnianie innym
2) w Polsce mozna dzielic sie legalnym oprogramowaniem z osobami z najblizszego kregu znajomych, czyli nie tylko z rodzina ale i najlepszymi kolegami. Jezeli masz zatem oryginalna gre to nie musisz kupowac jej na wszystkie kompy, ani twoi koledzy nie musza - jezeli umiesz tylko ja uruchomic na tych wszystkich kompach. I to wszystko legalnie!
3) w Polsce mozna modyfikowac posiadane oprogramowanie - jedyny minus tej sytuacji to oczywiscie fakt, ze nie mozemy potem zaskarzyc tworcy oprogramowania o utrade danych. Nie ma wiec obawy z uzywaniem crackow i innych witaminek.
4) w Polsce nie trzeba udowadniac swojej winy albo niewinnosci. Gdy jestesmy oskarzeni mozna odmowic skladania wyjasnien. Ba mozna odmowic skladania zeznan, jezeli mialyby one nas obciazyc! Nie ma wiec powodu, aby wydawac hasla do zaszyfrowanych partycji.
W Polsce nie mozna:
- sprzedawac nieswojej wlasnosci - piracone oprogramowanie to takze nie nasza wlasnosc i nie mozna go sprzedawac tak jak nie mozna nieswojego samochodu
- udostepniac nieswojej wlasnosci innym - nie mozna udostepniac oprogramowania tak jak nie mozna otwierac czyjegos samochodu i udostepniac go innym
Zatem sieci P2P sa nielegalne. Mozna sciagac legalnie np przez http lub ftp ale nie mozna udostepniac czego nie mozna robic w przypadku torrentow. Ot cala tajemnica :)
Piekny kraj! Cieszcie sie ze mieszkacie w Polsce! -
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Słuchajcie a czy długie hasło na dysk (sprzętowe) w lapku jest do przejścia?
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Zależy - w przypadku TC wiesz dokładnie jak działa -czy wiesz w jaki sposób są szyfrowane dane w twoim laptopie? Wiesz jak je odszyfrować gdy padnie np. pływa główna? Już kiedyś była afera kiedy się okazało, że drogi pendrive z wbudowanym sprzętowym szyfrowaniem - AES miał tylko na naklejce a faktycznie robił tylko xora, co przy paru znakowym haśle było śmiesznie proste do odczytania.
-
[pokaż komentarz] -6
08-11-2009
Ehhh... zaryzykuję rankingiem a może nawet banem i podepnę się - bo mojego autorstwa... System Ochrony Danych :: CERBER :: http://arahnet.org/cerber.php
-
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
;DDDDD ;PPPPPP XDDDD ;DDDDD :)))) ;PPPPPPPPPPPP
-
[pokaż komentarz] -10
08-11-2009
bana mu!
-
[pokaż komentarz] -4
08-11-2009
Wiecie co z nim zrobić, nie?
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Tytuł i treść nagłówka sugeruje, iż jest on reklamą czegoś. Już chciałem przez to zakopać. Zmieńcie nagłówek i tyuł, jeśli można.
-
[pokaż komentarz] -1
08-11-2009
"wykonaćkopię nagłówka naszego dysku" -> Wie ktoś jak to zrobić? Będe wdzięczny ;)
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
System -> Utwórz dysk ratunkowy ....
-
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
"- bedac oskarzonym MASZ PRAWO NIC POLICJI NIE MOWIC i nie jest to zadne utrudnianie sledztwa"
@rzep: a jak masz zamek do drzwi na PIN i przyjdą z nakazem to też n ie masz obowiązku im niec mówić? A jak drzwi na klucz to już masz obowiązek otworzyć? -
[pokaż komentarz] +6
08-11-2009
Teraz policja wpadnie do każdego, kto wykopał ;p
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Mam takie pytaie o Windowsa bo chce sobie kupić..
Czy jak kupie sobie na allegro Windowsa w wersji OEM i policja mi zrobi wjazd to nie będe miał problemów? -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
Jeśli nie był używany przedtem to nie powinno być chyba problemu
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
czyli mogę sobie kupić np taki system?
http://www.allegro.pl/item804403616_windows_xp_professional_pl_sp3_oem_f_vat_zobacz.html
Mając taki system moge używać zmodyfikowanych wersji Windowsa które można znaleśc w internecie ? -
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
A ja mam do Was pytanie.
Jeżeli mam dysk przenośny i go zaszyfruje, to czy podłączając go do innego komputera da się jakoś wpisać hasło bez programu? Jak to działa w przypadku dysku przenośnego podłączanego do kilku komputerów? -
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
możesz zaszyfrować np. pendrive'a całego, jak włożysz go w innym kompie to wyskoczy pytanie, czy chcesz go sformatować... Musisz tam zainstalować TrueCrypta i po kłopocie.
A najlepiej jak zrobisz wirtualny wolumen, jeśli pendrive ma 8 GB to zrób np. 7.5 GB tak, że jak kiedyś pójdziesz do kumpla, a nie będzie miał TrueCrypta, a będziesz chciał bardzo szybko przerzucić jakieś dokumenty to zawsze te 500mb wolnego masz. -
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
Jest coś takiego jak wersja portable Truecrypta - działa bez instalacji, niestety wymaga praw admina.
-
[pokaż komentarz] +5
08-11-2009
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1376073.html
Zaszyfrowanie pendrive krok po kroku. Tylko proszę podajcie mi właściwą konfiguracje pliku autorun.ini bo po włożeniu pamięci do USB nic nie wyskakuje, dopiero jak kliknę start.bat. -
[pokaż komentarz] -3
08-11-2009
zdecydowanie bardziej polecam
BestCrypt Volume Encryption
program ma kilka algorytmów do wyboru, szyfruje w czasie rzeczywistym, ( w locie )
nie obciąża komputera, pyta o hasło do partycji systemowej przed załadowaniem systemu.
Tworzy dyskietkę ratunkową, która działa nawet jeśli padnie system itd.
Zaszyfrowany dysk po włożeniu do innego komputera wygląda jak nie sformatowany (widoczny jest po instalacji programy, podaniu hasła ). Bez dyskietki czy hasła w żaden sposób nie da się odzyskać danych.
pozdrawiam -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
A ja właśnie zacząłem szyfrować swój dysk tym True Cryptem.
Nie mam raczej plików, za które mógłbym mieć problemy, ale kto tam wie, co oni potrafiliby wynaleźć...:)
Sposób prosty, dobrze opisane, teraz tylko trzeba czekać bo jednak trochę to trwa... -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
no i zaszyfrowane partycje będą raczej troszkę wolniejsze, choć w normalnej pracy (oglądanie filmów, przeglądanie stron itd nie odczujesz żadnej różnicy, nie wiem jak przy pakowaniu wielkich plików, czy innych tego typu rzeczach (może niech wypowie się jakiś ekspert jaka może być strata w wydajności).
-
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
W powiazanych 3 link. Benchmark.
-
[pokaż komentarz] -3
08-11-2009
Gdy przyjdą do mnie po moje piraty to się zdziwią...na pewno! Nie mam piratów, nie mam nawet komputera, ani internetu- ba ja nawet nie wiem co to internet!;)
-
[pokaż komentarz] -10
08-11-2009
Cały TrueCrypt jest na dzień dzisiejszy nic nie warty w starciu z policją, czyli jeśli ktoś ma dostęp do Twojego komputera. Dlaczego?
http://theinvisiblethings.blogspot.com/2009/10/evil-maid-goes-after-truecrypt.html
Nasza rodaczka, Joanna Rutkowska opublikowała GOTOWE narzędzie, które obchodzi zabezpieczenia TrueCrypta. W skrócie uruchomiony z pendrive'a nadpisuje funkcję, w skrócie sprawdzającą poprawność hasła. Przechwytuje owe hasło i zapisuje w czystej postaci na dysku twardy. Nie wierzycie? Zainstalujcie TrueCrypta i podążajcie za linkiem do bloga Pani Rutkowskiej, który podałem powyżej.
A na drugi raz polecając coś komuś bądź pewny, że nie pakujesz ludzi w kanał, bez ich wiedzy, SUNNYBUNNY
Co zamiast TrueCrypta?
Dać sobie możliwość wyrżnięcia wszystkich danych z dysku bez możliwości ich odzyskania, w mniej niż trzy minuty. Jak?
http://www.dban.org/
Wypalamy na CD i w razie nalotu pakujemy do stacji, uruchamiamy ponownie komputer i potwierdzamy uruchomienie programu. DBan wykasuje i nadpisze dane na WSZYSTKICH dyskach, które będzie w stanie znaleźć i odczytać.
Jeszcze dla płaczących, że TC nie działa w Windows7
Macie przecież BitLockera, który jest zabezpieczony przed takimi atakami jak ten podany wyżej. I o wiele silniejszy.
http://webhosting.pl/Szyfrowanie.w.Windows.7.zbyt.silne.wg.walczacych.z.dziecieca.pornografia
Pozdrawiam, cypherq. -
[pokaż komentarz] -2
08-11-2009
A Ty może poczytał byś komentarze zanim obwieścisz światu tę wstrząsającą nowinę?
Oczywiście policja wynajmie Ethana Hunta, który spuści się z Twojej kratki wentylacyjnej i nadpisze Ci bootsector tydzień przed nalotem? -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
ad cyberq
Doczytaj punkt 3. The Poor Man’s Solution. Zreszta bylo juz: http://www.wykop.pl/link/248059/zla-pokojowka-rozwala-truecrypta. Slabym punktem pozostaje bios. Ale o ludziach, ktorzy potrafiliby przeprogramowac zabezpieczony haslem bios w tak krotkim czasie nie slyszalem. Oczywiscie mozna podmienic caly chip - tez nie w tak krotkim czasie. -
[pokaż komentarz] +5
08-11-2009
Chyba dbana w zyciu nie uzywales. To na duzych dyskach trwa dlugie godziny ....
-
[pokaż komentarz] +1
01-02-2010
polecam lekture.
http://news.cnet.com/2300-1029_3-6230933-1.html?tag=mncol -
[pokaż komentarz] -5
08-11-2009
Super, załóżmy więc, że nikt do naszego kompa nie podejdzie i tak naprawdę jest bezpieczny :* Lepiej coś zakładać niż mieć 100% pewność, prawda? Mua :*
-
[pokaż komentarz] -8
08-11-2009
Nie może geniuszu, bo żeby bootkit zapisał poprawne hasło, ktoś musi je wprowadzić, nadpiszą Ci bootsector, a potem poproszą, żebyś się zalogował to oni sobie odczytają hasło?
Poczytaj sobie dokładnie, bo nie specjalnie wiesz jak działa atak o którym mówisz.
Aha i odpowiedz jest po prawej.
//edit
O i doczytałeś wreszcie i edytowałeś komentarz na ten zabawno-ironiczny? To poczytaj jeszcze trochę - wszystko co tu powiedziałeś zostało już powiedziane, łącznie z tym jak mieć 100% pewności i z tym jak to wygląda w BitLockerze. -
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
Haha, rozumiem, że jak po nalocie oddadzą Ci kompa, to będziesz formatował niskoppoziomowo wszystkie dyski, albo skanował bootsectory, żeby się nie okazało, że za kilka dni smutni panowie znów przyjdą, tym razem wyposażeni w Twoje hasło?
-
[pokaż komentarz] -10
08-11-2009
A po co skanować? Np. nadpiszę sobie bootsector(jeden - całe kilkaset bajtów) z wcześniejszej kopii - profilaktycznie - całe 5 sekund roboty.
Pomijając już fakt, że smutni panowie nie maja prawa modyfikować Twoich danych, a powtarzanie nalotów co kilka dni podpada pod nękanie. -
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
albo se zrobisz wolumeny i użyjesz plików kluczowych
//edit
fajne komentarze http://www.wykop.pl/link/248059/zla-pokojowka-rozwala-truecrypta
np. "proste rozwiązanie: bootloader i klucze na zewnętrznym nośniku ;) Wtedy jednyną opcją zostanie sptrzętowy keylogger. " -
[pokaż komentarz] 0
08-11-2009
Nie ma co się schizować. Np. na nalotach.pl 95% spraw to handel i nielegalne oprogramowanie w firmach.
-
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
Mnie zastanawia jak w razie takiego nalotu ma się udowodnić oryginalność pewnych rzeczy. Część gier, muzyki jest darmo udostępniana przez twórców. Można wejść na stronę i sprawdzić czy coś faktycznie jest darmowe. A co jak nie ma już strony? Trzeba sobie zapisywać strony, żeby mieć dowód?
-
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
Na mój gust tpowinno się udowadniać winę, a nie niewinność(domniemanie niewinności) Ale nie wiem jak to jest w praktyce.
-
[pokaż komentarz] -9
08-11-2009
Mam pytanie odnośnie dysków przenośnych, bo wczoraj przy kodowaniu Truecryptem miałem takowy podłączony do kompa, ale po zastanowieniu zatrzymałem kodowanie (pauza) i go odłączyłem, czy jakbym tego nie zrobił to ten przenośny HDD też bym zaszyfrował? Jeśli tak, to jak bym go mógł używać na innych kompach, takich bez TC?
-
[pokaż komentarz] -2
08-11-2009
Kiedyś nadejdzie taki dzień, że będziemy mieć gigantyczne konta FTP i bardzo szybkie łącza, dzięki czemu nie będziemy musieli trzymać tych danych na naszych kompach tylko wszystko będziemy odtwarzać bezpośrednio przez neta.
-
[pokaż komentarz] +12
08-11-2009
Za to inni będą widzieć Twoje dane. A jak Ci padnie net to się rozpłaczesz :D
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
Proponuje zamontować na dysku w naszym PC jakiś silny elektromagnes
Wiadomo dysk do wyrzucenia ale jesteśmy niewinni ;D -
[pokaż komentarz] +4
08-11-2009
'Rat' z filmu 'The Core' już nam pokazał co należy robić, kiedy "przyjdą nocą i kolbami w drzwi załomocą":
[ http://www.youtube.com/watch?v=g3KPSyNxnL8 ]
Film kiepski, ale ten fragment rządzi! -
[pokaż komentarz] +4
09-11-2009
jakiś magnez nie wystarczy
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Od kiedy posiadanie plików mp3 jest przestępstwem ściganym z urzędu?
-
[pokaż komentarz] +3
08-11-2009
-
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
a jak sie ma szyfrowanie do szybkosci systemu?
czy windows nie zwalnia przez to? czy dostep do plikow nie jest wolniejszy? -
[pokaż komentarz] +2
08-11-2009
Odpowiedz w powiazanych
http://forum.laptopy.info.pl/f22/truecrypt-zabezpiecz-laptopa-i-spij-spokojnie-manual-30237/ -
[pokaż komentarz] +1
08-11-2009
fucktycznie;) dzieki :)
-
[pokaż komentarz] -2
08-11-2009
Ja tej calej waszej paniki nie pojmuje.
Po pierwsze, zanim policja robi nalot to chyba w okreslonym celu - majac w reku konkretne rzeczy.
Ale jak oni maja znalezc dowod na to, gdzie ta nielegalna rzecz jest w danym momencie, czy w ogole jest nielegalna i czy jeszcze istnieje tam gdzie istniala kiedy ja wytropili?
W ogole jak mozna udowodnic ktora osoba sciagnela cos nielegalnego? Przeciez ludzie nie sa przypisani do danego komputera czy IP.
Jak mozna udowodnic, ze dany komputer jest czyims komputerem? Jesli w mieszkaniu sa zameldowane np 4 osoby to skad wiadomo, ktora z nich uzyla internetu do sciagniecia czegos nielegalnego?
Co jesli wlascicielem komputera nie jest jedna a kilka osob naraz?
Jak udowodnic ze plik spakowany rarem o nazwie jakiegos filmu lub albumu muzycznego i wykonawcy zawiera to na co wskazuje nazwa pliku? Co jesli w tej paczce istnieje zupelnie cos innego?
Co jesli w tej paczce istnieja pliki mp3 o jakosci min. 192kbps z nazwami piosenek z najnowszego albumu Kazika ale zawierajace zupelnie inny material?
Co jesli w tej paczce istnieje rzeczywiscie najnowszy album Kazika w mp3 ale w marnych 32kbps i bez zadnych okladek, dodatkow itp?
Od ilu kbps zaczyna sie utwor/film video legalny a od ilu nielegalny? -
[pokaż komentarz] -11
09-11-2009
Po pierwsze, zanim policja robi nalot to chyba w okreslonym celu - majac w reku konkretne rzeczy.
Ma podstawy przypuszczać, że masz coś nielegalnego, donos, logi, cokolwiek.
Ale jak oni maja znalezc dowod na to, gdzie ta nielegalna rzecz jest w danym momencie, czy w ogole jest nielegalna i czy jeszcze istnieje tam gdzie istniala kiedy ja wytropili?
Że co?
W ogole jak mozna udowodnic ktora osoba sciagnela cos nielegalnego? Przeciez ludzie nie sa przypisani do danego komputera czy IP.
Owszem są przypisani do IP, ktoś podpisał umowę na dostarczanie internetu w końcu.
Jak mozna udowodnic, ze dany komputer jest czyims komputerem? Jesli w mieszkaniu sa zameldowane np 4 osoby to skad wiadomo, ktora z nich uzyla internetu do sciagniecia czegos nielegalnego?
Jak wyżej, odpowiada właściciel łącza.
Jak udowodnic ze plik spakowany rarem o nazwie jakiegos filmu lub albumu muzycznego i wykonawcy zawiera to na co wskazuje nazwa pliku? Co jesli w tej paczce istnieje zupelnie cos innego?
Rozpakować? Hasła do rara to nic specjalnego.
Co jesli w tej paczce istnieja pliki mp3 o jakosci min. 192kbps z nazwami piosenek z najnowszego albumu Kazika ale zawierajace zupelnie inny material?
To sobie otworzą i posłuchają.
Co jesli w tej paczce istnieje rzeczywiscie najnowszy album Kazika w mp3 ale w marnych 32kbps i bez zadnych okladek, dodatkow itp?
Nie istotne.
Od ilu kbps zaczyna sie utwor/film video legalny a od ilu nielegalny?
Co za różnica ile ma kbps? -
[pokaż komentarz] -2
09-11-2009
czyli mogą mnie zamknąć bo w jakiejś binarce wykryją płytę kazika w 1bps? O_o
-
[pokaż komentarz] -11
09-11-2009
W 1bps to nie będzie odróżnialne od odgłosów jakie wydaje Twój żołądek po obiedzie.
-
[pokaż komentarz] 0
09-11-2009
chcesz powiedzieć że mogą mnie zamknąć za to jakie dźwięki wydaje mój żołądek? :o
-
[pokaż komentarz] -2
09-11-2009
chodziło mi o to że piszesz że nie ma różnicy ile mp3 ma kbps a za chwilę sam przy okazaniu skrajnego przypadku przyznajesz że przy pewnym poziomie występuje efekt aliasingu więc jednak jest
http://www.wykop.pl/link/122986/kupowanie-muzyki-na-itunes#comment-661385
a i jeszcze tak się przyczepię - hasła do rara to nic specjalnego? jak zdołasz złamać 20 znakowe hasło do spakowanego filmu w tym tysiącleciu to cię poprę -
[pokaż komentarz] -13
09-11-2009
To była taka delikatna sugestia, że Twoje pytanie jest głupie.
Jeżeli w jakikolwiek sposób uda im się odzyskać z Twojego komputera pliki z muzyką na podstawie których da się jednoznacznie stwierdzić, że śpiewa kazik, a nie Ty po trzech głębszych, to mogą sprawdzić czy są legalne i czy ich nie rozprowadzałeś. Nie istotne, gdzie trzymałeś te pliki i jaki miały bitrate.
Generalnie to jak zwykle czepiasz się pierdół - jasne, że w pewnym momencie nie będzie się dało stwierdzić co to było przed zakodowaniem, ale dopóki się da to jakość jest bez znaczenia.
a i jeszcze tak się przyczepię - hasła do rara to nic specjalnego? jak zdołasz złamać 20 znakowe hasło do spakowanego filmu w tym tysiącleciu to cię poprę
A znajdź mi kogoś kto każdego rara zabezpiecza takim hasłem. Hasło peb.pl za to da się złamać w 3 minuty. -
[pokaż komentarz] -2
09-11-2009
no to ci powiem że jednak przy 32 kbps nie da się stwierdzić że śpiewa kazik
prawdopodobnie tak samo będę brzmieć ja pod prysznicem śpiewając tylko ten sam tekst -
[pokaż komentarz] -13
09-11-2009
Nie mam kazika pod ręką, więc nie sprawdzę, Ciebie tym bardziej wolę nie słuchać.
Zresztą zależy jakiego użyjemy kodeka i z jakimi ustawieniami - można to zrobić tak że i przy 256kbps nie poznasz kazika - dlatego napisałem, że bitrate nie ma znaczenia - znaczenie ma to co słychać. -
[pokaż komentarz] -2
09-11-2009
no ale nagranie z radia słychać dobrze a niby jest legalne :>
-
[pokaż komentarz] -13
09-11-2009
Dlatego napisałem, że mogą sprawdzić, czy jest legalne i czy ich nie rozprowadzałeś, to Ty pytałeś, czy Cię zamkną za żołądek.
Hasło na dziś: użytek dozwolony. -
[pokaż komentarz] -2
09-11-2009
ok jakim cudem sprawdzą czy czegoś nie nagrałem z radia?
a rozprowadzanie - co jeśli zgrane nagrania z radia zostały automatycznie znalezione i udostępnione przez jakiś klient p2p którego miałem potrzebę użyć żeby ściągnąć powiedzmy jakąś zapowiedź albo legalną darmową dystrybucję linuksa -
[pokaż komentarz] -13
09-11-2009
Nie sprawdzą(chociaż nie wiem, czy radio nie ma obowiązku puszczania jingli), taka mała furtka, zresztą nie jedyna - możesz równie dobrze powiedzieć, że masz to od kumpla z którym nie masz już kontaktu.
co jeśli zgrane nagrania z radia zostały automatycznie znalezione i udostępnione przez jakiś klient p2p
Twój pech, było patrzeć co udostępniasz, jak dobrze trafisz to może ktoś w to uwierzy i zarobisz mniejszą karę. -
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Ma podstawy przypuszczać, że masz coś nielegalnego, donos, logi, cokolwiek
Mozesz rozwinac ten temat? Rozumiem ze donos moga uzyskac od kazdego (nawet nieznanego mi) czlowieka na ulicy. I na tej podstawie uzyskuja zezwolenie od sadu na wejscie do mieszkania i przeszukanie go? Na logi chyba tez potrzebuja jakiegos zezwolenia na wejscie i przeszukanie providera...
odpowiada właściciel łącza.
Rozumiem, ze nie ma znaczenia to, ze to moze byc juz byly wlasciciel lacza bo np rozwiazal umowe z providerem?
Rozpakować? Hasła do rara to nic specjalnego.
Co jesli w momencie przeszukania nie znajduja tego co mieli w logach?
To sobie otworzą i posłuchają.
Skad mam wiedziec, ze przesluchali kazde 10000 plikow mp3 (a kazdy z nich nie musi przeciez miec w swoich nazwach wykonawcy, tytulu itp)? Skad mam wiedziec, ze cokolwiek przesluchali a nie mnie wrabiaja (bo np ja wiem, ze wszystkie mp3 to sciema)?
Nie istotne, gdzie trzymałeś te pliki i jaki miały bitrate.
Oczywiscie chodzi prawdopodobnie tylko o filmy i muzyke. A co z udostepnianiem sampli z filmow tzn kilku min wycinkow?
bitrate nie ma znaczenia - znaczenie ma to co słychać.
Jesli znaczenie ma to co slychac to znaczenie ma tez i bitrate. Czy znaczenie ma to czy to wlasnie Kazik spiewa (czy nie ja majacy podobny glos do niego) czy JAK ktos spiewa?
Moje pytania dotycza glownie posiadania udostepnianej muzyki za ktora sie placi bo to jest najprawdopodobniej nielegalne. Nie wiem jak w przypadku sciagania i rozpowszechniania filmow, programow i gier bo nielogiczne jest dla mnie tlumaczenie z linka powyzej - Dopiero wysyłanie (rozpowszechnianie) jest nielegalne. Więc samo ściąganie i posiadanie nie jest przestępstwem.
Ale ten dozwolony użytek dotyczy tylko muzyki i filmów, ściąganie i posiadanie ściągniętych gier i programów (tych nie darmowych) jest nielegalne. -
[pokaż komentarz] -12
10-11-2009
Mozesz rozwinac ten temat? Rozumiem ze donos moga uzyskac od kazdego (nawet nieznanego mi) czlowieka na ulicy. I na tej podstawie uzyskuja zezwolenie od sadu na wejscie do mieszkania i przeszukanie go? Na logi chyba tez potrzebuja jakiegos zezwolenia na wejscie i przeszukanie providera...
Obojętnie kto to będzie, ważne, że przyjmujący zgłoszenie uzna go za wiarygodnego. Co do logów, to np. mogą śledzić ruch p2p i potem zgłosić się do providera w celu ustalenia, kto jest właścicielem wyjątkowo aktywnego IP.
Rozumiem, ze nie ma znaczenia to, ze to moze byc juz byly wlasciciel lacza bo np rozwiazal umowe z providerem?
O ile wiem liczy się właściciel łącza w momencie zgłoszenia/wykrycia czegoś podejrzanego.
Co jesli w momencie przeszukania nie znajduja tego co mieli w logach?
To że nie znajdą tego co konkretnie podejrzewali w żaden sposób nie usprawiedliwia reszty "znalezisk".
Skad mam wiedziec, ze przesluchali kazde 10000 plikow mp3 (a kazdy z nich nie musi przeciez miec w swoich nazwach wykonawcy, tytulu itp)? Skad mam wiedziec, ze cokolwiek przesluchali a nie mnie wrabiaja (bo np ja wiem, ze wszystkie mp3 to sciema)?
Dostaniesz listę podejrzanych plików, jeśli coś budzi Twoje wątpliwości to oczywiście możesz protestować.
A co z udostepnianiem sampli z filmow tzn kilku min wycinkow?
Kilka minut można jak najbardziej mieć, dokładnie precyzuje to m. in. prawo cytatu.
Jesli znaczenie ma to co slychac to znaczenie ma tez i bitrate. Czy znaczenie ma to czy to wlasnie Kazik spiewa (czy nie ja majacy podobny glos do niego) czy JAK ktos spiewa?
Bitrate jest zbyt względne, żeby odnosić do jakiejś konkretnej wartości jako granicy. Generalnie problem masz dopóki można bez żadnych wątpliwości udowodnić, że to akurat kazik, albo ktoś inny mający licencję na wykonywanie tego utworu. No i zależy co robiłeś z tym utworem, bo jeśli nagrałeś sam siebie pod prysznicem dla żartu to nie ma problemu, ale jeśli odtwarzałeś to np. na weselu to już problem może być. Generalnie to już trochę inna działka niż zwykłe piractwo.
Ale przy normalnej kontroli raczej nie będą sprawdzać tak szczegółowo - krótko mówiąc czepią się raczej oczywistych przypadków.
Dopiero wysyłanie (rozpowszechnianie) jest nielegalne. Więc samo ściąganie i posiadanie nie jest przestępstwem.
Ale ten dozwolony użytek dotyczy tylko muzyki i filmów, ściąganie i posiadanie ściągniętych gier i programów (tych nie darmowych) jest nielegalne.
Dlatego kontrole praktycznie zawsze dotyczą przypadków rozpowszechniania muzyki, filmów i programów, albo posiadania programów. Bardzo ciężko udowodnić, że muzykę masz ze źródła które nie łapie się na "użytek dozwolony", więc skupiają się głównie na oprogramowaniu i uploaderach. -
[pokaż komentarz] -1
10-11-2009
Ma podstawy przypuszczać, że masz coś nielegalnego, donos, logi, cokolwiek
Czy komentarze na wykopie moga byc podstawa do takiego przypuszczenia?
To że nie znajdą tego co konkretnie podejrzewali w żaden sposób nie usprawiedliwia reszty "znalezisk".
Chodzilo mi o to co jesli niczego nie znajda.
Kilka minut można jak najbardziej mieć, dokładnie precyzuje to m. in. prawo cytatu.
To samo z samplami muzycznymi? Np moge miec polowe utworu?
ściąganie i posiadanie ściągniętych gier i programów (tych nie darmowych) jest nielegalne.
Tego konkretnie nie rozumiem. Przeciez moge sciagnac program (darmowy trial) z oficjalnej strony producenta (co jest legalne), potem sciagnac crack lub serial (co tez jest chyba legalne). Czyzby dopiero zastosowanie tego cracka lub seriala czynilo dany program nielegalnym? Jesli tak to znaczy, ze nie ma czegos takiego jak sciagniecie nielegalnego programu.
Dzieki za reszte odpowiedzi. -
[pokaż komentarz] -12
10-11-2009
Czy komentarze na wykopie moga byc podstawa do takiego przypuszczenia?
Teoretycznie tak.
Chodzilo mi o to co jesli niczego nie znajda.
Przeproszą za kłopot i pójdą.
To samo z samplami muzycznymi? Np moge miec polowe utworu?
Bodaj 30 sekund - jeśli Cię to interesuje to poszukaj na ten temat - wszystko jest dokładnie opisane.
Tego konkretnie nie rozumiem. Przeciez moge sciagnac program (darmowy trial) z oficjalnej strony producenta (co jest legalne), potem sciagnac crack lub serial (co tez jest chyba legalne). Czyzby dopiero zastosowanie tego cracka lub seriala czynilo dany program nielegalnym? Jesli tak to znaczy, ze nie ma czegos takiego jak sciagniecie nielegalnego programu.
Nie każdy program jest dostępny jako trial. I nie liczy się czy ściągałeś legalnie trial, a potem "zrobiłeś" pirata crackując, czy ściągnąłeś od razu pełną wersję. Liczy się fakt, że łamiesz licencję programu. Nawet używanie wersji edukacyjnej legalnego, kupionego programu do zarobku jest piractwem. -
[pokaż komentarz] +3
09-11-2009
Ale o czym my tutaj mówimy?
Czy to zjawisko, że "przychodzą i zabierają wszystko" - jest aż tak nagminne, że trzeba się aż tak zabezpieczać?
Powiedzcie, wielu z Was coś takiego spotkało??? -
[pokaż komentarz] 0
09-11-2009
Nie, ale skoro nic nie tracimy to lepiej dmuchać na zimne i się zabezpieczyć (szczególnie w kontekście ostatnich wydarzeń dot. odsiebie.com)
-
[pokaż komentarz] 0
09-11-2009
Witam,
Może ktoś wytłumaczyć jak zrobić aby na podstawie wpisanego hasła uruchamiał się wybrany przeze mnie system ?
Powiedzmy, że mam 3 partycje: C (Windows), D (Linux), E (dane). Jak zrobić aby po wpisaniu hasła haslowindows uruchamiał się Windows, a po wpisaniu haslolinux uruchamiał się Linux i żeby nie były pod nim widoczne partycje z Windowsem i danymi ?
PS: I jak z GRUBem ? Najpierw ładuje się TrueCrypt czy GRUB ? Jeśli pierwszy ładuje się GRUB to będzie w nim widoczna partycja windowsowa ? Jak się przed tym zabezpieczyć ? -
[pokaż komentarz] -1
11-11-2009
Widze ze cos kombinujesz, zaraz cie zglosze na allegro.
-
[pokaż komentarz] +6
11-11-2009
@up Kapusiów się kastruje wiesz....
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
W Anglii już samo niewydanie haseł lub kluczy kryptograficznych jest przestępstwem. Czy ktoś wie jak jest w Polsce?
-
[pokaż komentarz] +2
09-11-2009
W Polsce nie musisz podawać informacji mogących narazić Ciebie lub Twoją rodzinę na odpowiedzialność karną. Obejrzyj sobie program Sędzia Anna Maria Wesołowska na TVN :-))
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Robisz dwie partycje na tym dysku. Jedna malutka niezaszyfrowana i druga zaszyfrowana. Ta malutka zamontuje sie wszedzie jak normalna zwykla partycja ... z niej odpalisz Trucrypta na kazdym innym kompie i wtedy podmontujesz nim ta zaszyfrowana... Proste i przyjemne.
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Jeśli mieszkasz w dużym mieście i masz w otoczeniu pełno potencjalnych konfidentów którzy Ci wszystkiego zazdroszczą to ogólnie teoria spisku może nabrać sensu. Ale i dla biednego studenta którego nie stać na oprogramowanie a ma perspektywy na jakąś karierę zawodowa jest to kuszące rozwiązanie.
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
skorzystam
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
A mam pytanko, mianowicie jak już mam zaszyfrowany cały dysk (wszystkie partycje) i zechcę zrobić format dysku C: po to żeby zainstalować do nowa system, to czy muszę odszyfrowywać dysk całkowicie, czy da się to zrobić bez odszyfrowywania?
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Tak spokojnie formatujesz nic nie trzeba odszyfrowywac. oczywiscie z formatem tracisz wszystki dane ....
-
[pokaż komentarz] 0
09-11-2009
Kiedyś próbowałem uruchomić taki program, który szyfrował niektóre miejsca na dysku, ale skończyło się tak, że przy każdym uruchomieniu kompa... ten się sam resetował i cudem w kilka sekund udało mi się menedżerem zadań wyłączyć jakiś proces, który za to odpowiadał.
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
TruCrypt jest sprawdzony jesli bedziesz postepowal zgodnie z instrukcja nic sie złego nie wydarzy :)
-
[pokaż komentarz] 0
09-11-2009
przy tamtym programie też tak pisali :) mam mocno spersonifikowaną wersję Windowsa, poza tym przenoszenie danych z wszystkich dysków to nie jest kwestia paru chwil, czy nawet godzin :(
-
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Proszę państwa, czy znacie jakieś sprawdzone sposoby na szyfrowanie nośników optycznych?
-
[pokaż komentarz] +2
09-11-2009
TrueCrypt również :)
Utwórz wolumen -> "Stwórz zaszyfrowany plik magazyn"
Podmontowujesz magazyn narazie na dysku twardym. Magazyn to mozebyc zwykły plik jakkolwiek go nazwisze np movie.vob (o rozmiarze np. 4,65GB czyli ~płyta DVD) Wgrywasz tam pliki odmontowujesz. I wypalasz movie.vob na płyte DVD :) Załatwone
Po włożeniu płyty DVD podajesz w truecrypcie sciezke do pliku bezposrednio na DVD i w locie po podaniu hasla zamontuje Ci plik z płyty jako kolny dysk trwardy gdzie będą leżały Twoje skarby :)
Nie musisz go zgrywac znow na dysk nic takiego ... zeby sie duzo nie narobić :) -
[pokaż komentarz] +1
09-11-2009
Dzięki, śmiga jak trzeba :)
Pozdrawiam! -
[pokaż komentarz] +1
10-11-2009
Wszystko fajnie, tylko jedno małe ale...
Weź, cZŁOwieku - ten tekst wygląda jak kupa siana rzucona na środek... FATALNIE się czyta wycentrowany tekst, kiedy długości linijek wahają się jak parabola! -
[pokaż komentarz] +3
10-11-2009
Polecam:
http://lab.arc90.com/experiments/readability/
Skryptozakładka działa ok, choć ideałem było by rozszerzenie do przeglądarek bo na niektórych witrynach praktycznie żadna strona nie jest czytelna. -
[pokaż komentarz] -9
12-11-2009
Wiecie, mam lepszy sposób - mam na swoim dysku wszystko legalne i już mi mogą naskoczyć. Serio, to działa.
-
[pokaż komentarz] +1
13-11-2009
Jakie szyfrowanie wybierać AES, Serpent, Twofish inne?
-
[pokaż komentarz] +1
13-11-2009
aes
-
[pokaż komentarz] +3
15-11-2009
jak Ci się śpieszy (system, partycja wymiany, biblioteki) to Twofish - jest szybszy od AES, ale podobno mniej bezpieczny.
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wykop
_lukasz_
[pokaż komentarz] -207
07-11-2009