• Reklamy Google

  • Zenon_Zabawny +24  

    A ile trzeba dać za dyspensę zwalniającą z zakazu bzykania przed ślubem?

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • Daozi +26  

    O - do tego też jest dowcip:
    Młody ksiądz spowiada i nagle penitentka mówi:
    - Proszę księdza, uprawiałam seks oralny z chłopakiem, a jestem przed ślubem!
    Ksiądz się zmieszał i ostatecznie dał 20 dziesiątek za pokutę, ale frapowało go to, czy pokuta była odpowiednia. Poszedł do proboszcza po radę, ale go nie zastał. W zakrystii byli za to ministranci. Więc nie mogąc się doczekać proboszcza, zapytał ich:
    - Chłopcy, taki niezręczny problem: nie wiecie ile ksiądz proboszcz daje za seks oralny?
    - Zazwyczaj po Snickersie.

    pokaż komentarz
    Daozi
  • jpv2 +21  

    Ja zawsze w piątek jem mięso i za żadne dyspensy nie płacę. Wystarczy nie być przesądnym i można zaoszczędzić 300 PLN na tydzień ;-)

    pokaż komentarz
    jpv2
  • Dagget +35  

    Musze wreszcie spytać jakiego wyznania są Ci których spotykam w barze w każdy piątek...

    pokaż komentarz
    Dagget
  • bigbaby +34  

    kto tu jest bardziej j%$nięty ci księża czy ci którzy im płacą...

    pokaż komentarz
    bigbaby
  • olo1917 +9  

    Co wy? 300 zł - przecież to promocja!

    pokaż komentarz
    olo1917
  • lubczasopisma -8  

    Handel odpustami: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,679
    Mam nadzieję że dożyję gruntownej reformacji.

    pokaż komentarz
    lubczasopisma
  • kosmo1989 +32  

    O wreszcie ktoś poruszył temat kasiory w kościele.
    Mam świeży punkt widzenia.
    W niedzielę moja Mama dawała na wypominki roczne.
    Składka oczywiście dowolna.
    Była w stanie dać tylko 50 zł.
    Ksiądz gdzieś poszedł i kazał przekazać listę nazwisk i datek kościelnemu.
    Kościelny przyłazi i pierwsze co pyta czy ksiądz zezwolił na tyle nazwisk.
    Moja Mama potwierdziła.
    W momencie jak przekazywała datek i listę kościelny z oburzeniem powiedział, że 50 zł to za mało.
    Gdy zapytała go ile w takim razie powinna dać, kościelny odpowiedział, że niektórzy to nawet 100 zł dają za połowę nazwisk.
    Moja Mama poruszona tym strasznie powiedziała:
    "Musiałabym mieć miliardy aby móc zapłacić za wartość modlitwy".
    Doszło do tego, że kościelny zadzwonił do księdza i mówił.
    "Pani daje 50 zł.Mam odebrać?"

    To nie wszystko.
    Kazał pokwitować tzn. napisać na kartce "przekazuję datek w wysokości 50 zł", żeby nie było na niego, że sobie np. coś z jakiejś kwoty zabrał.
    Upokarzające prawda?
    Taka biurokracja a sami faktury nie wystawią.
    Wszystko idzie do kieszeni.

    Ale przewrotność ich nie zna granic.
    Tego samego dnia na każdej z mszy było akurat kazanie o biednej wdowie, która wrzuciła 2 grosze.
    I oto ona była Bogu najdroższa.Ta co dała najmniej.

    Ironia losu...

    Nie mam żalu do księdza tylko do tego pieprzonego kościelnego.
    Już mu to wino mszalne mózg skwasiło.
    I idź tu człowieku do kościoła, gdzie takie patologie mają miejsce.

    pokaż komentarz
    kosmo1989
  • naycolm 0  

    http://www.wiadomosci.archidiecezja.katowice.pl/2003/mails.php?idkat=13&idtem=78

    i streszczenie dla niecierpliwych: Za skorzystanie z dyspensy konferencja episkopatu w 1966 nakazała:
    "Wierni korzystający z dyspensy powinni byli pomodlić się w intencjach Ojca Świętego oraz złożyć ofiarę do skarbonki z napisem „Jałmużna postna" albo spełniać częściej uczynki chrześcijańskiego miłosierdzia (Warszawa, dnia 30 listopada 1966 r.)."

    pokaż komentarz
    naycolm
  • UkradliMiPuzzle 0  

    tu biorą kasę a Rydzyk plajtuje...

    pokaż komentarz
    UkradliMiPuzzle
  • 1ganjasmoker +1  

    Moja siostra w tym roku do bierzmowania idzie i też im ksiądz mówi w kółko jak katarynka że będzie dyspensa ale trzeba zapłacić.

    pokaż komentarz
    1ganjasmoker
  • maniek1990 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    maniek1990
  • S4MM43L +7  

    Człowiek zapłaci 500 zł za cudzołożenie i ma czyste sumienie :D

    pokaż komentarz
    S4MM43L
  • jurgen1941 +3  

    Żal mi większości katolików: całe życie nie przestrzegają nawet jednego przykazania, żyją po kilka lat bez ślubu ale gdy już się żenią to oczywiście w kościele... to tak jakby całe życie pluć na chodnik ale jednego dnia go pocałować i powiedzieć że jest święty. Chore.

    pokaż komentarz
    jurgen1941
  • Perlo +14  

    A ja podziwiam kosciol. Potrafili sobie wywalczyc przywilej nie placenia podatkow , potrafili otumanic miliony starszych ludzi, wyzyskuja miliony zlotych , a wszystko to pod taka piekna przykrywka. Na prawde trzeba miec "leb jak sklep" ,zeby taki biznes zorganizowac.

    Chociaz mam nadzieje , ze pokolenie internetu (wiem glupio to brzmi , ale tak chyba trzeba nazwac obecnych mlodych ludzi) , ktore ma dostep do ogromnej ilosci wiedzy , nie pozwoli na dalszy rozwoj tego biznesu.

    pokaż komentarz
    Perlo
  • drhipis +17  

    Dyspensa to dopiero głupota. To tak jakby ktoś załatwił sobie prawo do jednorazowej kradzieży. Skoro coś może nie być złe to czemu zwykle musi? I pytam o to ja, wierzący Chrześcijanin :P

    pokaż komentarz
    drhipis
  • Igesef 0  

    Polecam w takim razie http://www.kosciol.pl/article.php/20060424111656888

    pokaż komentarz
    Igesef
  • spiderek +16  

    A ja tam wierzę w mitologię grecką!

    pokaż komentarz
    spiderek
  • phr +10  

    E, pogromcy mitów i do tego tematu dojdą.

    pokaż komentarz
    phr
  • RendexOwns +7  

    ja wierze w Zordona

    pokaż komentarz
    RendexOwns
  • WillyTrombone +2  

    A ja w Eru Jedynego.

    pokaż komentarz
    WillyTrombone
  • Daozi -1  

    Ja wierzę w to, że będą produkowali krówki co najmniej do mojej śmierci (oby), a może jeszcze dłużej!

    pokaż komentarz
    Daozi
  • DawidWarsaw +1  

    Ja dla odmiany na poważnie:

    Ja zaś, wierzę tylko w to, co jest realne... (opierając się na logice, dowodach, rozsądku, ocenie prawdopodobieństwa). Nie wierzę, jeśli do moich drzwi zapuka cyganka z towarzyszkami i chce mi powróżyć z przedmiotów jakie mam w mieszkaniu.

    I nie jestem tak zakłamany, jak bardzo wiele osób deklarujących się jako wyznający boga, ale w ich postępowaniu widać, że raczej zdają sobie sprawę, że bóg, a prawda, to jednak jest różnica...

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • exec +12  

    biznes jest biznes

    pokaż komentarz
    exec
  • Ryu +3  

    Niech biorą kasy ile się da. Pełno ludzi bierze śluby tylko dlatego, że taki zwyczaj, albo że ciocia nie będzie zadowolona. Jak za taką "imprezę" przyjdzie im płacić na prawdę sporo kasy to może przestaną się bawić w te szopki. Ja nie wiem jaki to trzeba mieć mały szacunek do samego siebie, żeby stanąć tak przed tyloma ludźmi i przysięgać, że się w jakiegoś boga wierzy, w którego sie nie wierzy. Nie mam nic do ludzi, którzy wierzą i to robią, ale niewierzący?!

    No a tak przy okazji, tak samo jak przy każdym tego typu wykopie zachęcam wszystkich formalnie zapisanych do KK, a nieczujących sie członkami tej instytucji do załatwienia apostazji. Ktoś kto tego nie zrobił, a nie podoba mu się pobłażliwość państwa wobec Kościoła nie powinien mieć prawa glosu.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • krecik77 +3  

    Płacę i wymagam !

    pokaż komentarz
    krecik77
  • naraska +5  

    głupia ta religia, zresztą jak wszystkie...

    pokaż komentarz
    naraska
  • asiaa9 +31  

    Tak,
    jestem chyba już całkowicie niewierząca, ale teraz to i praktykowac przestane...
    jap####%$e jak mnie to wk$$$ia
    ostatnio na wszystkich swietych zauważyłam jakim PRANIEM MÓZGU jest msza,
    te same regułki powtarzać, zeby nie przestac wierzyc i co niedziela chodzic- zeby dluzszej przerwy nie było.
    Kompletny zakaz samodzielnego myslenia.

    pokaż komentarz
    asiaa9
  • maxel111 +5  

    Czarną Mafię, znaną również jako K.L.E.R. (jakieś pomysły na rozwinięcie skrótu?) zawsze interesowała tylko kasa. Nie zapomnę, jak proboszcz mojej byłej parafii wręcz nawoływał(!) do kupowania mszy. Już nawet nie ubierano tego w słowa, typu "msza w intencji za zmarłego" czy "msza z okazji x lecia pożycia małżeńskiego" - nie - KUPUJCIE, PŁAĆCIE. Między innymi dzięki temu zraziłem się co do chodzenia do kościoła.

    Ps. Absolutnie nie mylić proszę K.L.E.R.u z prawdziwymi księżmi, z powołania. Nigdy nie zapomnę księdza-zapalonego motocyklisty z okresu gimnazjum :)! Teraz niestety, religię w liceum od 2 lat omijam szerokim łukiem. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    maxel111
  • ASR +36  

    jaki jest sens robienia czegoś w co się nie wierzy? nie wierzysz a praktykujesz? Gratuluję :)

    p.s. Gdy wyprawiałem 18stke w piątek i poszedłem do księdza po dyspensę, to kazał mi jedynie przekazać wszystkim, ze dyspensa obejmuje każdego, kto pomodli się w 'intencjach papieskich'. Ofiara? 'jak będziesz mógł, to wrzuć coś kiedyś na kwiaty'

    pokaż komentarz
    ASR
  • inirudebwoy -8  

    super avatar!
    yeah but no but yeah but no but yeah but :)

    pokaż komentarz
    inirudebwoy
  • Adrian00 +7  

    ASR to się ze sobą nie kłóci. Jak bawiłeś się kiedyś w czarodzieja i mówiłeś magiczne formuły, to niekoniecznie trzeba wierzyć, że coś się stanie, a jest fajna zabawa z kolegami :P

    pokaż komentarz
    Adrian00
  • niemampomyslu -1  

    Właśnie przez takie rzeczy ludzie odwracają się od wiary.

    pokaż komentarz
    niemampomyslu
  • MiQulll +7  

    Z religią w szkołach jest tak samo.

    Przykład: Półmetek dziejący się w piątek. W przeddzień imprezy same ożywione głosy, uśmiechnięte mordki, wszyscy dyskutują. Na religii również. I ksiądz przyłącza się do dyskusji. "Czy macie dyspensę?" Cała klasa robi wielkie oczy, po czym, żeby nie zrobić przykrości księdzu, pytam, co trzeba zrobić, aby taką dyspensę otrzymać?

    Otóż, cytuję: "Nic wielkiego, wystarczy po 2 zł od łebka i macie załatwioną dyspensę!"

    Nie wytrzymałem i powiedziałem księdzu, że przypomina mi to opłacanie odpustów w średniowieczu, na co duchowny wydarł się na mnie, że nie znam historii. . . Wolałem się już nie odzywać, jednak niesmak pozostaje, a kiedy w kościele słyszę, że zbierane są datki na "przebudowę bazyliki św. X", to czuję tylko i wyłącznie złość. Dzisiejszy Kościół powinien pomagać wiernym, potrzebującym, a nie bawić się w barokowych kusicieli.

    Krótko: Bardzo mi się to nie podoba.

    pokaż komentarz
    MiQulll
  • Makabrator -6  

    Dobra. Zacznę od tego. Który to nie powiedział jaki to islam jest ch#$owy? Że to pranie mózgu, że to że tamto, że kobiety praw nie mają? Psioczycie na własnych księży z parafii i też nie pasuje.
    Mam propozycję.
    Wymyślcie własną wiarę to wszystko wam minie. Kto Wam zabroni? Macie prawo. Wolność wyznania. Więc twórzcie i przestańcie p$$%$%#ić jak to ch#$owo w coś wierzyć. Jednemu to pasuje drugiemu nie. Ale jedno jest pewne. Za szariat kula w łeb!

    pokaż komentarz
    Makabrator
  • KubaSnk +8  

    Odnośnie poruszonego wyżej tematu: Wszystkich świętych.
    W tym roku po raz pierwszy pojechałem na cmentarz do drugiej części rodziny na mszę. Przeraziłem się... ksiądz prawił kazanie o tym, jak przyszła pewna kobieta do niego poskarżyć się, że mąż ją od "dewotek" wyzywa bo co dzień chodzi do kościoła. Nie dość, że poczułem się jakbym słuchał słów Ojca Dyrektora to jeszcze miało to miejsce we wszystkich świętych. Btw. też macie wrażenie, że tylko ateiści/agnostycy słuchają w pełni kazań gdy już zdarzy im się być na mszy ?
    Przyzwyczaiłem się do wyszydzania, obrażania, wydziwiania mnie z tego powodu, że nie wierzę w boga (jak to nie wierzysz ? przecież NIE MOŻNA nie wierzyć!). Wierzący jednak zawsze potrafią mnie zagiąć. Ostatnio na religii (ksiądz wie, że jestem ateistą/agnostykiem) zapytał się mnie, czy naprawdę w nic nie wierzę. Odpowiedziałem standardowo - wierzę, ale w siebie i ludzi. Odpowiedź zapamiętam do końca życia - "Skoro nie wierzysz w boga nie możesz wierzyć w siebie". Wierzący, wiemy, że jest Was wielu, szanujemy Was, nie uważamy za gorszych z tego powodu, że wierzycie, ale zrozumcie wreszcie, że to, że się nie wierzy nie oznacza, że jest się chorym/złym/głupim etc. Moralność nie zależy od wiary. Poza tym wielu jest wierzących (nie)praktykujących hipokrytów i to oni nas denerwują, ale nie oznacza to, że są to ludzie gorsi od nas etc. Btw. przepraszam, że wypowiadam się za niewierzących, jeśli ktoś się nie zgadza z moim zdaniem niech uzna, że wypowiadam się tylko za siebie.

    Ostatnia sprawa... to, że jesteście/my ateistami/agnostykami nie znaczy, że musicie być skrajnymi antyklerykałami(?). "Żyj i pozwól żyć innym". Drodzy katolicy, nie mówcie, że uważamy Islam za lepszy od katolicyzmu, ponieważ krytykujemy często katolicyzm. To w rodzinach katolickich zostaliśmy wychowani, to katolicy nas na codzień otaczają i to od nich często słyszymy szykany. Jesteśmy tak samo nie-katolikami jak nie-muzułmaninami.

    Ja to się zawsze rozpiszę jak głupi....

    pokaż komentarz
    KubaSnk
  • Blackbull -3  

    Tak,
    jestem chyba już całkowicie niewierząca, ale teraz to i praktykowac przestane


    Najpierw przestajesz, wierzyć, a dopiero potem może praktykować. Ogarnij się, widać doskonale, że dla większości nie chodzi o jakiś sens religii, bierze górę indoktrynacja z wczesnego dzieciństwa i może przyzwyczajenie.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • qF3r +5  

    Kiedyś kupowało się odpusty. Czyżby te czasy wracały?

    Swoją drogą ciekaw jestem jak to się w teologi tłumaczy taką dyspensę.
    Wszechmogące i doskonałe bóstwo przymyka oko za...garść monet?

    pokaż komentarz
    qF3r
  • messjash +3  

    tysiące ludzi płaci, aby się od grzechu wypłacić

    pokaż komentarz
    messjash
  • detalite +12  

    Przecież sprawa jest jasna. Z tego co wiem, to nie ma obowiązku zapisywania się do jakiejkolwiek organizacji religijnej. Czy ktoś, kogoś do czegoś zmusza? Chcesz być katolikiem, to musisz postępować według ustalonych reguł. Czy się to komuś podoba czy też nie. Proste, nie? Jak to mówią: "Albo rybka, albo pipka".

    pokaż komentarz
    detalite
  • asiaa9 +29  

    Nie, nie jest sprawa jasna, nie zapisujesz sie, tylko rodzice cie zapisuja- a w przypadku 95% polaków chrzcza, potem wychowuja w tej religii.
    Nikt mnie nie pytał czy chce byc katolikiem, po prostu byłam/jestem(?). Z czasem człowiek zaczyna myslec, czyta, ale mimo wszystko nie jest łatwo sie wyłamac. Mysle ze chodzenie do koscioła jest dla mnie tradycja a nie religia.

    pokaż komentarz
    asiaa9
  • Elfik32 +4  

    detalite sprawa nie jest łatwa! To, że człowiek chce wierzyć w boga, chce chodzić do kościoła i być uczciwym katolikiem nie oznacza, że na każdym kroku można wręcz wydzierać mu pieniądze z kieszeni! Za ślub płać! Za chrzest płać! Za pierwszą komunię płać! Za bierzmowanie płać! Za pogrzeb płać! Nawet za mszę trzeba płacić! I to nie są wcale małe pieniądze dla przeciętnej polskiej rodziny! Czy to nie za daleko zaszło?

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • mycoffeetastesgood -3  

    @detalite
    "Chcesz być katolikiem, to musisz postępować według ustalonych reguł."
    wg jakich reguł? Wg tego co mówi proboszcz? Kuria? Prawo kanoniczne? Bo nawyraźniej reguły nie są jednomyślne. Reguły swoje a księża swoje.

    pokaż komentarz
    mycoffeetastesgood
  • Hadad 0  

    Chcesz być katolikiem, to musisz postępować według ustalonych reguł.
    Toż to właśnie o to chodzi w artykule, że płacenie za dyspensę nie jest nakazane. Tym bardziej za branie ślubu w innej parafii.

    pokaż komentarz
    Hadad
  • mycoffeetastesgood -2  

    ok może nie wyraziłem się wystarczająco jasno
    pytam o których regułach pisze detalite
    w samym artykule są podane conajmniej 3 źródła reguł które wpływają na życie katolika
    prawo kanoniczne, kuria, ksiądz (w tym niemal co parafia to inaczej)

    pokaż komentarz
    mycoffeetastesgood
  • Kazmierz +2  

    Jestem katolikiem ale nie rozumiem o co tyle krzyku.
    Jakikolwiek "cennik" w Kościele to zabroniona praktyka, co wyraźnie jest napisane. Biskup to nie wszechobecne oko wielkiego brata, które upilnuje każdego.
    Jeśli chcesz żeby tego nie było - gdy usłyszysz narzuconą cenę - odmów i gdyby cena nie spadła - poproś o zaświadczenie, że przewielebny odmawia udzielenia tego czy tamtego i idź z takim zaświadczeniem do kurii.
    Sposób sprawdzony.
    Każdy wyzysk ludzie starają się ucinać u podstaw, ale gdy pojawia się słowo Kościół - większość umie tylko bić pianę zamiast znaleźć sensowne rozwiązanie.

    pokaż komentarz
    Kazmierz
  • Siedemsetter +2  

    aż wierzyć się nie chce - po pierwsze w to, że takie rzeczy mają miejsce na prawdę, po drugie - w Boga (a przynajmniej za pośrednictwem KK).

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • Yellonek -1  

    jak zapłacisz to uwierzysz

    pokaż komentarz
    Yellonek
  • Siedemsetter -1  

    nie wiem z jakiej okazji miałbym dać im choć grosza.

    pokaż komentarz
    Siedemsetter
  • oruniak +2  

    Ależ rozwiązanie jest bardzo proste, po prostu się z księdzamy nie zadawać.

    pokaż komentarz
    oruniak
  • masej +3  

    COś podobnego było w średniowieczu, przed reformacja Kościoła.

    pokaż komentarz
    masej
  • orik +3  

    Z tego, co mi wiadomo, nie ma już obowiązku przestrzegania postu w piątek. Obowiązek dotyczy tylko Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i chyba jeszcze jakiegoś dnia.
    Może ktoś, kto wie lepiej/więcej wypowie się w tej sprawie?

    pokaż komentarz
    orik
  • labeo77 +13  

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Post
    Z tego wynika, że raczej jednak jest obowiązkowy.

    pokaż komentarz
    labeo77
  • Mete 0  

    powiedz to mojej babci

    pokaż komentarz
    Mete
  • Lamb3rt +2  

    Popatrzcie, a ja nie poszczę i to w dodatku za darmo. I kto tu robi kogo w balona?

    Przyszli wiele wieków temu i powiedzieli nam, że istnieje ktoś kogo nie można zrozumieć, zobaczyć i poznać. Ale mimo to on jest. I będzie bardzo zły jeśli się nie posłuchamy ich. I nasi przodkowie im k!!#a mać uwierzyli...

    Nie będę tutaj prawił tekstów w rodzaju "Otwórzcie swoje umysły" itp. Po prostu pomyślcie... Zobaczcie sprawę zarówno z oczu wierzącego jak i ateisty. A jeśli jesteście wierzący to przecież Wasz Bóg powinien zrozumieć motywy takiego działania, powinien zrozumieć dlaczego staracie się poznać prawdę. W myśl zasady jeśli kochasz kogoś naprawdę to nie pozwolisz mu żyć pod kloszem, będziesz chciał aby sam podjął decyzję i bynajmniej nie będziesz go karał za żadną z nich (vide piekło).

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • Piotrusiek +2  

    Tak, a potem jeszcze mówią, że odejście z kościoła to grzech. Prawda jest taka, że kontakt z kościołem katolickim to najprostszy sposób na utracenie wiary (dotyczy osób w miarę inteligentnych, którzy nie dadzą sobie w kaszę dmuchać).

    pokaż komentarz
    Piotrusiek
  • drstorm +1  

    co w tym dziwnego? Kle służy swojemu bogu po prostu. Bogu o imieniu mamona.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • Zahas -1  

    Kiedy społeczeństwo zrozumie wreszcie, że Kościół Katolicki jest instytucją(która posiada swoją administracją, dokumenty itd.) i jako taka musi się jakoś utrzymać. Służy ona do zaspakajania potrzeb duchowych katolików i nie dziwi mnie to, że wymaga od nich jakiś opłat - przecież poszukując doznań duchowych płacimy także za wstęp do muzeum czy opery.
    Mimo, że nie jestem katolikiem nie doszukuję się tu żadnej sensacji, bo o ile wiem, nie ma obowiązku ślubu kościelnego (i zawsze można udać się do innej parafii, gdzie tak nie zdzierają).
    Ogólnie nie ma tu się czym tak podniecać.

    pokaż komentarz
    Zahas
  • enemydown -2  

    sorry ale mafia mniej opłat pobiera, a ślub- chyba jeszcze nie stałeś w obliczu "problemów" przedślubnych z kościołem skoro tak twierdzisz...

    pokaż komentarz
    enemydown
  • fidelxxx -1  

    Zahas, inne instytucje nie mają załatwionych ulg podatkowych, a za wyłudzanie pieniędzy grozi im sąd. Bo ja nie widzę różnicy między składaniem się na marmurowy sedes do mieszkania proboszcza a kupowaniem paczki z ziemniakami na allegro. W obu przypadkach to wyrzucanie pieniędzy w błoto, wielki niesmak i FFFFFFFFUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • jpv2 +1  

    Jest jednak pewna różnica między Kościołem, a operami, teatrami, muzeami i psychiatrami. Ci ostatni nie straszą, że jak nie będziesz chodził do ich instytucji i im płacił, to pójdziesz do piekła.

    pokaż komentarz
    jpv2
  • Zahas +1  

    Szczerze? Nie obchodzi mnie jak działa ta instytucja. Jak napisałem - nie jestem katolikiem ale wiem, że każdy członek kościoła może dokonać apostazji i zaspokajać swoje potrzeby duchowe gdzie indziej. Nikt nikogo nie zmusza do ślubu - ale jeśli czujesz, że jest Ci on niezbędny, to dlaczego ktoś miałby świadczyć takie "usługi" za całkowitą darmochę.
    Napiszę to jeszcze raz: Nie zgadzasz się na politykę kościoła,to z niego wystąp. Jesli z niego nie wystąpisz to nie występuj przeciw niemu.

    pokaż komentarz
    Zahas
  • jpv2 +3  

    @Zahas
    "Nie zgadzasz się na politykę kościoła,to z niego wystąp. Jesli z niego nie wystąpisz to nie występuj przeciw niemu. "

    Wystąpię z Kościoła, gdy będzie to tak łatwe, jak chciałby tego Glemp przy występowaniu z PSR.
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5646/q,Wredna.apostazja.czyli.wypisuje.Prymasa.z.PSR

    pokaż komentarz
    jpv2
  • Zahas -1  

    @jpvc2
    Żeby dokonać apostazji musisz złożyć pisemne oświadczenie w obecności dwóch świadków, którzy poświadczą m.in. twoje zdrowie psychiczne. No chyba nie chcesz powiedzieć, że to dla ciebie jakiś problem?

    pokaż komentarz
    Zahas
  • jpv2 0  

    @Zahas - miałbym chyba problem znaleźć dwóch świadków, którzy zechcieliby wziąć udział w takiej farsie. Nie wierząc w bogów ani w żaden kościół, nie wierzę również w skuteczność chrztu, a co za tym idzie, nie odczuwam konieczności dokonywania apostazji. Uważam, że każdy powinien mieć prawo wypisania się z kościoła w cywilizowany sposób, bez takich szopek.

    pokaż komentarz
    jpv2
  • pgr +2  

    Czy wy nie widzicie, że to jest wyborcza? Szukanie prawdy w wyborczej, to jak szukanie cukierków w toi-toiu.

    pokaż komentarz
    pgr
  • Daozi +22  

    Przypomina się dowcip:
    Dwóch Żydów znalazło coś na ulicy.
    Jeden mówi:
    - Izaak, mnie się zdaje, że to jest dżem!
    - Ależ mojsze - to jest gówno!
    - Nie - to dżem jakie moje Salcie robi w słoik!
    - Ależ to jest gówno jakie moj Szmulek robi w nocnik!
    Tak zaczęli się kłócić, a że nie mogli dojść do porozumienia poszli wyjaśnić sprawę z rabinem. Ten przyszedł na miejsce, obejrzał, powąchał, wsadził palec, polizał i mówi:
    Moie drodzy! To zapewne jest dżem...
    - A nie mówiłem!
    ... z tym, że ktoś ten dżem już kiedyś zjadł...

    pokaż komentarz
    Daozi
  • DawidWarsaw -1  

    Co za świat...

    Czy ktoś może mi wytłumaczyć na jaką cholerę pasie księży forsą?? To analogicznie, jakby dawać pieniądze oszustowi, który w zamian straszy "piekłem", żąda bezwzględnego wyjawiania mu wszystkich szczegółów osobistych (@spowiedź), itd., itd.... Czy ludzie naprawdę są tak dramatycznie naiwni? Czy co? Na cholerę ta religia??? A może to taka rozrywka, taka zakłamana gra?? Ale w XXI wieku nie ma innych rozrywek kulturalnych??

    Bóg istnieje tak samo, jak muminki. Religia, to podobna ściema, jak psychiatria.
    Dziwię się, że dziś, w końcówce I dekady XXI wieku ludzie wierzą w takie kocopoły... Naprawdę się dziwię...

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • fazapana -5  

    czarna zaraza z Torunia i tyle w temacie

    pokaż komentarz
    fazapana
  • phr -9  

    Czasami mi wstyd, że mieszkam w sąsiedztwie.

    pokaż komentarz
    phr
  • DawidWarsaw 0  

    Ej - mam jedno pytanie:

    Dlaczego ja mam przez psychiatrię stwierdzoną "chorobę psychiczną", mimo, że wierzę tylko w to, co jest realne, a tymczasem gdy wyznawcy boga wierzą i modlą się do czegoś, czego istnienia nie potwierdzają dowody naukowe, to nie jest to interpretowane jako "choroba psychiczna"?

    Kiedy w kwietniu 2005 byłem w szpitalu psychiatrycznym i akurat we wszystkich mediach, do znudzenia wałkowano śmierć Karola Wojtyły i ja dla żartu powiedziałem tuż przed obiadem na stołówce "Chyba dziś będzie porządny obiad z okazji śmierci JPII.", to na drugi dzień psychiatra mi powiedziała, że to, co powiedziałem było objawem mojej choroby psychicznej...

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • asiaa9 -1  

    ostre słowa, płakała to mówiąc?

    pokaż komentarz
    asiaa9
  • Mike_Ainsel -2  

    "chorobe psychiatryczna" i wszystko jasne

    jak cie to tak bardzo boli to znajdz jeszcze paru z podobnymi omamami i zaloz nowa religie

    pokaż komentarz
    Mike_Ainsel
  • new1 0  

    No i o co tyle hałasu?
    Maja swoich Bożków i swoje obrządki, więc niech za to zapłacą.

    pokaż komentarz
    new1
  • enemydown 0  

    w dupach się im już poprzewracało

    pokaż komentarz
    enemydown
  • jurgen1941 +1  

    jak to się mówi "po owocach ich poznacie"

    pokaż komentarz
    jurgen1941
  • gliwicki 0  

    ja powiem tylko, że przyjdą jeszcze takie czasy, gdy będziecie ze łzami w oczach wspominać kościół i moherowe babcie.

    pokaż komentarz
    gliwicki
  • CHORYzNIENAWISCI -8  

    Właściwie, to wszystko, co pochodzi z Wyborczej, można bez czytania zakopywać jako "informacja nieprawdziwa".

    pokaż komentarz
    CHORYzNIENAWISCI
  • fidelxxx +1  

    Jesteś chory z nienawiści.

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • look997 +7  

    Kolejny aspirant na bana?

    pokaż komentarz
    look997
  • gliwicki 0  

    he he widze tu osoby, który broniły islamu na wykopie sinusa, którego zresztą zbanowano dzięki pewnemu konfidentowi, a teraz plują na katolicyzm i kosciół. Zabawne :D

    pokaż komentarz
    gliwicki
  • Jesiotr -2  

    Post nie obowiązuje katolików, to kwestia indywidualna

    pokaż komentarz
    Jesiotr
  • Lamb3rt +2  

    Radziłbym poczytać prawa wymyślone przez KK.

    Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych – polega na powstrzymaniu się od spożycia pokarmów mięsnych w każdy piątek roku liturgicznego z wyjątkiem uroczystości, czyli dni liturgicznych najwyższej rangi, dla wszystkich w wieku powyżej 14 roku życia do końca życia. Z przestrzegania postu zwolnione są osoby chore oraz te, które nie mają możliwości wyboru pokarmu (dotyczy punktów zbiorowego żywienia), bądź odbywają podróż. Wyjątek ten nie dotyczy postu ilościowego w Środę Popielcową i Wielki Piątek. W szczególnych przypadkach, ze słusznych powodów, dyspensy od zachowania postu może udzielić proboszcz własny bądź miejsca poszczególnym wiernym, rodzinom lub grupom wiernych, nakładając wówczas formę zadośćuczynienia do wypełnienia przez wiernych, np. jałmużnę albo modlitwę w intencjach Kościoła.

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • Jesiotr -1  

    Bycie katolikiem wykonującym rozkazy Kościoła bez myślenia to nie bycie katolikiem a robotem

    pokaż komentarz
    Jesiotr
  • highlander -2  

    ale o co caly raban. ksieza kantuja ludzi ktorzy i tak niewiele mysla, uwazajac ze do zbawienia potrzena im jest administracja koscielna.

    pokaż komentarz
    highlander
  • crunchips82 -3  

    j#!ać czarnych.

    pokaż komentarz
    crunchips82
  • kawiusz -5  

    Pakiet specjalny 301zł obejmuje dyspense za dyskoteke + nie pytanie w szkole przez jeden dzień.

    pokaż komentarz
    kawiusz
  • gliwicki -4  

    oczywiście najbardziej zmartwieni tym są antyklerykałowie

    pokaż komentarz
    gliwicki
  • jpv2 +7  

    A niby czym miałby się martwić antyklerykał? Tym, że nie musi płacić podatku od głupoty?

    pokaż komentarz
    jpv2
  • Blackbull -4  

    Ja to mam dobrze, mogę pić alkohol i jeść mięso w każdy dzień tygodnia, miesiąca roku, bez dodatkowych opłat. :P

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • wojtekmaj +6  

    Co 5 minut frajer który zapłaci 300 zł za zjedzenie szynki w piątek się nie znajdzie...

    pokaż komentarz
    wojtekmaj
  • le_vampire -4  

    krzyż im na drogę, księżulkom (cenzura)

    pokaż komentarz
    le_vampire
pokaż 

Wykopali i zakopali (311 / 35)