• Reklamy Google

  • najlepszeblogi +2  

    czapki z głów, przecież stoimy przed Lekarzem
    i najlepiej na kolana i pokłony

    pokaż komentarz
    najlepszeblogi
  • arti040 +11  

    Dobrze, a teraz przychodzi taka babcia lekarza pierwszego kontaktu z dzieckiem, ktore ma goraczke, nie wiedzac jednoczesnie, ze ono jest uczulone na jakis lek, badz garaczka wynika nie z "przeziebienia" a innej choroby, o ktorej wiedza rodzice a babcia moze np. nie pamietac. Dziecko po podaniu leku umiera. Do kogo mielibyscie pretensje?

    pokaż komentarz
    arti040
  • majinareq -1  

    dokładnie, lekarze nie są tyle winni co nasz system. babcia nie jest opiekunm prawnym dziecka więc równie dobrze 2,5 letnia dziewczynka mogła by przyjść sama. i cała odpowiedzialnośc za cokolwiek spadła by na lekarza.

    pokaż komentarz
    majinareq
  • TakieButy -1  

    @majinareq
    Idąc za Twoim rozumowaniem, jeśli ta dziewczynka by przyszła sama (z 40-stopniową gorączką) to można by ją zignorować i zostawić bez pomocy, czy tak? Oj, mam nadzieję, że nigdy nie przyjdzie Ci do głowy wybrać się na studia medyczne.

    pokaż komentarz
    TakieButy
  • armata 0  

    Przykład d!$$!izmu ludzi. Jak słusznie, ktoś już zauważył, któryś z rodziców mógł się zwolnić z pracy by pójść z dzieckiem do lekarza.

    pokaż komentarz
    armata
  • marych 0  

    No, a czego się dziwić. Państwowy przymus i tyle.

    pokaż komentarz
    marych
pokaż 

Wykopali i zakopali (8 / 2)