Powiązane (19)

  pokaż (16) 
  • Reklamy Google

  • kulpina +83  

    NoweGG. 10 000zł na grafika, 1 piwo dla programisty...

    pokaż komentarz
    kulpina
  • Oliie +60  

    No, szkoda, że nikt nie dodał jeszcze jak przetłumaczono ostatni kamuflaż. Kamuflaż w oryginale był "Fall" i był w kolorach jesiennych, bo "fall" oznacza w amerykańskim angielskim jesień. Przetłumaczone to zostało jako "Upadek" co nie ma zupełnie nic wspólnego z tym kamuflażem.

    pokaż komentarz
    Oliie
  • p4trykx +26  

    A może kojarzyło się z upadkiem w błoto?

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • Oliie +8  

    Nie wiem, ale jeśli już ma być coś z upadkiem to dałbym "Listopad".

    pokaż komentarz
    Oliie
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • Daronk -4  

    Zauważyłem i za ch!#a nie mogłem rozgryźć dlaczego "upadek". Teraz już wiem-po przestawieniu kilku liter fall zmienia się na upadek, a to w prostej linii prowadzi do aborcji.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • stachanowiec +251  

    Dla niekumatych wytłumaczenie tutaj: http://zagraceni.pl/polonizacja-mw2-podwojna-porazka

    pokaż komentarz
    stachanowiec
  • Dru +170  

    Ten link nadaje się o wiele bardziej niż wykopywany obrazek. Nieźle się uśmiałem, wykop.

    pokaż komentarz
    Dru
  • fman +33  

    Genialne. Ktoś powinien podmienić link.

    pokaż komentarz
    fman
  • Jin +6  

    Ostatnio coś podobnego widziałem w rosyjskiej polonizacji Half Life'a. Ubaw po pachy, ale tamto było ładnych parę lat temu...

    pokaż komentarz
    Jin
  • Tachion +30  

    Gra to jedna sprawa, a co w pudełku? http://www.modern-warfare2.eu/modern-warfare-2-po-polsku.html

    PS. Jin, rosyjskiej polonizacji Half Life'a? Grę po angielsku polonizowali Rosjanie czy jak?

    pokaż komentarz
    Tachion
  • HHHHHH +2  

    ...Ci humanisci no...

    pokaż komentarz
    HHHHHH
  • mrpyo +4  

    A żebyś wiedział, co prawda Half-Life'a nie widziałem, ale wschodnie polonizacje takich gier jak Age of Empires 2 i Tomb Raider: The Last Revelation (ściślej mówiąc, ich mniej legalnych kopii...) były naprawdę ciekawe.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • Adster +13  

    ale wschodnie polonizacje takich gier jak Age of Empires 2 i Tomb Raider: The Last Revelation

    Pamiętam ten 'rewelacyjny' dubbing. :)

    pokaż komentarz
    Adster
  • macz +5  

    Tez gralem w takie rusku spolszczone HL i Unreal Turnament.
    Z HL najbarziej pamietam ze zamiast noktowizor bylo "do patrzania po ciemku".
    A w UT bylo "strzal do glowy".

    A wracajac do CoDa, to ok, tlumacz pojechal bo pewnie dostal teksty do przetlumaczenia i nie widzac kontekstu tlumaczyl jak tlumaczyl. Ale do cholery czy LEMie nikt nie odpalal przetlumaczonej wersji?

    pokaż komentarz
    macz
  • Bailey +9  

    Zawsze gralem w gry po angielsku, nawet gdy byla dostepna wersja polska i sie z tego niezmiernie ciesze O.O
    Btw. Cieszcie sie ze tacy "profysjonalni" tłumacze nie tlumaczyli nazw innych gier na polski.
    Half Life - Poł Życia
    Unreal Turnament - Nierealny Turniej!

    Chyba jedyna nazwa, ktora zachowala by "smak" i sens to mogloby byc Halo...

    pokaż komentarz
    Bailey
  • lukasz7 +5  

    O właśnie, czy ma ktoś linka do tej "polonizacji Half Life? Pamiętam, że kiedyś fragmenty mp3 z tej wersji zamieścili w CDA na płytach... Do tej pory pamiętam np. "Rucham się w kanałach wentylacyjnych!" albo "Jak powiem wam szczać będziecie szczali, jak powiem wam srać będziecie srali!" - wszystko oczywiście wypowiedziane z odpowiednim akcentem :)

    A była to oczywiście polonizacja wykonana na potrzeby handlu stadionowego.

    pokaż komentarz
    lukasz7
  • Jin +24  

    No cholera, pominusowały mnie dzieciaki, które nie pamiętają "prawdziwych" piratów...

    pokaż komentarz
    Jin
  • DaZ +2  

    Mnicha! Potrzeba mi mnicha!
    :>
    Ew. bodajze h&d: "generał ucieknoł"

    Rosjanie zaradny naród [;

    pokaż komentarz
    DaZ
  • mrpyo 0  

    Hmm, z tym Tomb Raiderem jednak pewny nie jestem, zauważyłem, że w Polsce grę wydawała Cenega, więc może to było oficjalne tłumaczenie. Grałem dawno, pamiętam jedynie specyficzny akcent, wyjątkowo żałosną jakość nagrania i niezrozumiałe teksty. Wie ktoś może coś więcej?

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • 2pac2 +3  

    @lukasz7

    to bylo "kiedy powiem spac! Bedziecie spali... kiedy powiem srac! bedziecie srali.."

    podczas treningu w HL pol-rus stadion edycja ;)

    pokaż komentarz
    2pac2
  • msichal -2  

    O kuźwa, czy przez ból brzucha wywołany polonizacją "joint ops" mogę się domagać jakiegoś odszkodowania?

    pokaż komentarz
    msichal
  • Jarvi -1  

    A ja sie denerwowalam majac polska wersje Enemy Territory: Quake Wars i nie mogac przelaczyć jej na angielski... Widac niepotrzebnie bo w porownaniu z tym to calkiem niezle im wyszlo tamto.

    pokaż komentarz
    Jarvi
  • suchanice +2  

    "Weź i uciekaj"

    pokaż komentarz
    suchanice
  • wh00kiers +3  

    Half Life - Poł Życia
    Myślę, że Okres Połowicznego Rozpadu to bardziej chwytliwa nazwa. ;)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • Rzyd 0  

    Za dawnych dawnych czasów, miałem GTA2 ze stadionu kupione od rusków i spolszczana chyba przez tych samych - nie widziałem żadnej innej wersji z takim akcentem.

    pokaż komentarz
    Rzyd
  • budus2 0  

    Nigdy nie zapomnę "polskich" wersji Commandos (kultowe "was co pop!#$!#$iło?!" z ruskim akcentem) oraz AoE2 ("Skład służy składowaniu ryby" mówione przez chyba tego samego gościa co w Commandosach).

    pokaż komentarz
    budus2
  • szpileczka 0  

    Ja z takich tlumaczen pamietam tylko Commandos 2

    pokaż komentarz
    szpileczka
  • olewales +4  

    Najlepszy tekst tekst jaki widziałem do tej pory pochodził z "polskawego" tłumaczenia Q3: railgun - działo kolejowe

    pokaż komentarz
    olewales
  • altruista -1  

    @Jin: najlepsze co ja widziałem to polonizacja Quake-a 3 (sic!) oczywiście przez sąsiadów zza wschodniej granicy ^_^ Pamiętam że najśmieszniejszy motyw to był głos ruska jak podnosiliśmy quad-a :D Udawał taką chrypkę i mówił "poczwórne obrażenia" z ruskim akcentem, można było boki zrywać :D

    Edit: o widzę kolega nade mną też grał w tą wersję :D

    pokaż komentarz
    altruista
  • kulpina +7  

    Coś podobnego było w wormsach 4 grałem dawno temu ;)
    Była tam broń powodująca powódź. Z nieznanych mi przyczyn nazywała się żywność...
    Co jest? W końcu jednak odkryliśmy z kolegą źródło problemu. Powódź to po angielsku flood, a żywność food. Albo ktoś źle przeczytał, albo w angielskiej wersji jest literówka ^^
    Z tym, że ich literówka, to u nas totalna zmiana sensu ^^

    pokaż komentarz
    kulpina
  • nostrzak +11  

    Ich literowka to u nich tez totalna zmiana sensu.

    pokaż komentarz
    nostrzak
  • Dropsheep +61  

    - Uderzcie brud! Ogień w dziurze! (BUM!)
    - Wróg w dół!
    - Budynek jest czysty...
    - Postawcie więcej gliny przy drzwiach. Skosi nieproszonych gości...
    - Sir! Lepiej się stąd wynośmy. Dowództwo planuje bombę w dywanie na całym obszarze w ciągu 12h!
    - Ustawimy tutaj punkt rajdu i za 30 minut chcę was widzieć zamkniętych i załadowanych!

    Bomba w dywanie to autentyk z CoD4.

    pokaż komentarz
    Dropsheep
  • smok_pospolity +3  

    Ah, przypomina mi się polonizacja Submarine Titans, gdzie kopalnie metalu (metal mine) przerobili na metalową minę :P

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • darokrol +4  

    tyle jest studentów którzy za parę piw zrobili by tłumaczenie palce lizać, lepiej zapłacić parę tys. jakiemuś kretynowi co chyba faktycznie translatora używał...

    pokaż komentarz
    darokrol
  • filutek -1  

    Wątpię w teorię o translatorze. W większości przekładem zajmują się kobitki. Kobitki w większości nie są techniczne, a już na pewno nie są zainteresowane militariami. Faceciki po filologiach nie są lepsi; na kilkadziesiąt babek przypada jeden rodzynek, ogólnie są dziwni. Kasa nie gwarantuje dobrego tłumaczenia.

    pokaż komentarz
    filutek
  • WhiteWolf +6  

    O kobitkach mi nie wiadomo, co do facetów to też nie wiem, ale jeśli ktoś się na czymś nie zna, to nie powinien tego robić. Ja nie potrafię złożyć procesora, zatem nie siedzę z młotkiem i go nie składam.

    Co mnie zastanawia to wytłumaczenie Lema...

    Na razie mamy przytoczone kilka - może i niefortunnych - tłumaczeń. O ile dobrze pamiętam 5 do 6 z czego kilka z nich to dość trudne do przetłumaczenia 'pseudonimy', które można sobie wybierać w MP. Jak na 40 000 słów nie jest to zły wynik.

    Ale to są kwestie KLUCZOWE. Ja bym potrafił przymknąć oko na to, że w kampanii ktoś popełni błąd, ale nie w samych opcjach głównych, bez przesady.

    jeżeli słowo Terminal jest w XLS pod tekstem o misji na lotnisku a opis jest kilkaset linii dalej - nie ma szans aby tłumacz złapał kontekst. Ale cóż na razie mamy 5 - przykładów (w tym kilka dyskusyjnych) - i wielki tytuł o Porażce.

    To jeżeli daje się tłumaczowi XLS, to wypadałoby potem żeby ktoś to... sprawdził? Ja wiem, to może się wydawać niektórym nierealne, ale tłumacze filmów [nota bene też mają sporo słów do przetłumaczenia!] robią korektę sami lub robi ktoś ze znajomych tłumaczy. I komiczne dla mnie jest to, że ktoś nie potrafił:
    1. Wynająć 2 tłumaczy z TALENTEM i zdolnością logicznego myślenia [po 20 k słów na łebka, żeby się nie przemęczyli, do tego dochodzi naturalna chęć do rywalizacji, co przekłada się na lepsze tłumaczenie].
    2. Wynająć KOREKTORA, który sprawdzi teksty na sucho pod względem błędów ortograficznych, stylistycznych, interpunkcyjnych etc.
    3. Wynająć 2, 3 graczy [może być nawet jeden...] który siądzie i w GodMode przepizga całą kampanię, sprawdzi grę pod kątem właśnie jakości tłumaczenia tekstów, i do tego przemieli multiplayer. Kilkanaście godzin roboty, bo MW2 akurat ma krótką kampanię, więc 2 dni i po robocie.

    I nie byłoby głupich tłumaczeń w stylu:
    Oczywiście jeżeli będzie taka możliwość (patche, dodatki DLC) to naniesiemy zasugerowane przez autora tekstu poprawki - natomiast na dzień dzisiejszy nie widzę wielkiego powodu do alarmowego bicia w dzwony.

    Bo oczywiście teraz, to już musztarda po obiedzie. W dzwony nie bijcie, tylko język szkolcie i do boju, bo to nie jest pierwszy przypadek gdzie trzeba działać na własną rękę, a dystrybutor na ch%$u leży i twierdzi, że nie ma problemu.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • filutek 0  

    @WhiteWolf
    "O kobitkach mi nie wiadomo, co do facetów to też nie wiem, ale jeśli ktoś się na czymś nie zna, to nie powinien tego robić. Ja nie potrafię złożyć procesora, zatem nie siedzę z młotkiem i go nie składam."

    Jasne że nie młotkiem. Wszystko, co mówisz to oczywistość. Zazwyczaj jednak sprawa wygląda następująco:
    - klient ma tekst do przetłumaczenie i budżet na ten cel
    - klient przekazuje materiał do agencji tłumaczeń, ustala się cenę za usługę;
    - agencja wybiera odpowiedniego / odpowiednich lub "odpowiedniego / odpowiedich", tłumaczy (albowiem są wyspecjalizowani w konkretnych dziedzinach albo i nie są);
    - tłumacz tłumaczy jak umie, często za przysłowiowe piwo niezależnie od ilości kasy przyjętej przez agencję

    Tak wychodzą temu podobne kwiatki. Agencji tłumaczeń jest jak psów, a konkurują między sobą nie jakością przekładu, a kontaktami ze zleceniodawcami. W tym psiul pogrzebion.

    pokaż komentarz
    filutek
  • rhapthorne 0  

    Z biurami tłumaczeń jest dokładnie taka sama sytuacja jak ze szkołami językowymi - jedne zatrudniają doświadczonych metodyków po rzetelnych studiach za uczciwą stawkę, innym wystarczą osoby po zaocznym licencjacie w Wyższej Szkole Czegośtam za 15 zł brutto/h. Niemniej właśnie tak to powinno działać na wolnym rynku: jeśli klient oczekuje rzetelnej wiedzy - wybiera to pierwsze, jeśli potrzebuje mniej więcej załapać podstawy za jak najmniejsze pieniądze - wybór pada na opcję numer 2. Wniosek nasuwa się prosty: tłumaczyć/uczyć może KAŻDY, jeśli tylko znajdzie sobie adekwatną klientelę na oferowane usługi, co tym bardziej podkreśla fakt, że duże projekty typu MW2 wymagają czegoś odrobinę bardziej profesjonalnego niż przekład typu 'wyprodukowano dla Biedronka'.

    pokaż komentarz
    rhapthorne
  • CDIV 0  

    filutku, uwierz mi - kobiety też potrafią używać słowników i google. Jeśli komuś biblioteka i internet nie wystarczają do przetłumaczenia gry komputerowej, to się nie powinien brać za żadne przetłumaczenie. My tu mówimy o grze komputerowej przeznaczonej dla masowego odbiorcy, a nie o broszurce pt. "Wykorzystanie najnowszych osiągnięć technicznych w dziedzinie artylerii przeciwpancernej na obszarach pustynnych na przykładzie operacji XYZ") Jasne, że przeciętnemu nie-technicznemu, nie militarnemu łebkowi zajmie to więcej czasu niż osobie zorientowanej w temacie, bo będzie miał więcej szukania, jednak każdy tłumacz powinien sobie z czymś takim poradzić bez względu na płeć i prywatne zainteresowania. Jak ktoś coś spieprzył, to tylko dlatego, że się nie zna na robocie.

    pokaż komentarz
    CDIV
  • filutek 0  

    @CDIV
    Uwaga o kobietach nie była seksistowska ani umniejszająca kobietkom - tłumaczkom. Rzecz w tym, że słownik, nawet ten najbardziej opasły nie jest w stanie oddać wszystkich znaczeń, szczególnie tak dynamicznego języka, jakim jest język około komputerowy. Google pomaga, jasne ale tłumaczyć gry powinien tłumacz - gracz. W dodatku taki, który grał w dany tytuł, a nie ze skryptu.
    Niestety mylisz się twierdząc jakoby każdy tłumacz miałby dać sobie radę jeśli się do czegoś przysiądzie. Trzeba rozumieć dziedzinę. Nie ma omnibusów znających od podszewki medycynę, prawo, ekonomię, budownictwo, mechanikę, gry komputerowe itd.

    pokaż komentarz
    filutek
  • WhiteWolf +33  

    Powiedzieć łahahahaha to po prostu za mało ;-)

    Przypomina mi się tłumaczenie Operation Flashpoint, pierwszej części...
    "Kopiuję to, dowódco!"

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Godlike_Atheist +24  

    Po prostu tłumacz dowiedział się, że jednak zostanie stracony pod koniec tego tygodnia.

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • hubij +62  

    Przypadkowym leżeniem?

    pokaż komentarz
    hubij
  • Adster +34  

    Poprzez spenetrowanie pociskiem.

    pokaż komentarz
    Adster
  • Masze +7  

    “Zostałeś zabity przez: Przypadkowe leżenie”

    pokaż komentarz
    Masze
  • traffix +2  

    LEM słynie ze świetnych polonizacji, pamięta ktoś GTA 3? :/

    pokaż komentarz
    traffix
  • himan +41  

    hahahaha, demotywator słaby, ale ten link z pierwszego posta to mnie sponiewierał :D
    WEŹ I UCIEKAJ :D :D

    pokaż komentarz
    himan
  • HHHHHH +15  

    Jednak warto wklepac w steam tylko keya nie wsadzajac plyty i sciagnac wersje ENG... Naprawde przydaloby sie tlumaczenie do tego tlumaczenia ;>

    pokaż komentarz
    HHHHHH
  • Kumagoro +42  

    Na padzie?
    W FPP?

    pokaż komentarz
    Kumagoro
  • krejd +5  

    Pozwolę sobie przytoczyć tu swój komentarz: Nigdy wcześniej nie grałem na X360 (ani żadnej innej konsoli) w FPS-a, za to wszystkie poprzednie Call of Duty przeszedłem na PC. Dzisiaj, pierwszy raz w życiu, u kumpla zagrałem w "Call of Duty: Modern Warfare 2" na XPudle. Sterowanie padem - cudowne i intuicyjne, przyzwyczaiłem się po 5 minutach zabaw w treningu. Brak kabla przy padzie - niesamowita wygoda. Wielki telewizor - piorunujące wrażenie. Możliwość kooperacji przy jednej konsoli - NIEZAPOMNIANA DAWKA EMOCJI. Uwierz, że gryzoń jest zbędny i gra bez niego wcale nie sprawia problemów ;). Nie warto psioczyć na coś, co jest świetne.

    pokaż komentarz
    krejd
  • Daszekk +5  

    Ta gra to porażka, jak można zrezygnować z dedykowanych serwerów przy takiej produkcji?

    pokaż komentarz
    Daszekk
  • smola2000 +3  

    1vs1 w cssie? Ja klawiatura + myszka, ty pad.

    pokaż komentarz
    smola2000
  • bor3k -3  

    tak, w moich oczach ta gra tez nie jest warta instalacji, single playera, całkiem fajnego multi z powodu BRAKU DEDYKÓW! -.-
    powinny być dedyki, wiem, że narazie nie pogramy clanbase, ale dla wiekszosci graczy, ktorzy graja tylko na pubach dla zabawy, rozwiazanie z iw.netem jest na prawde dobre. Poprosze troche obiektywizmu.

    pokaż komentarz
    bor3k
  • lyly -3  

    @Kumagoro: jak najbardziej. Sterowanie padem wymaga jedynie przyzwyczajenia, gra się bardzo wygodnie. Polecam.

    pokaż komentarz
    lyly
  • DaZ +4  

    To da sie kodzic CSS na padzie? :o

    pokaż komentarz
    DaZ
  • smola2000 +1  

    Nie wiem, nie próbowałem. :D Pewnie jakaś modyfikacja jest.
    Edit: da się.

    pokaż komentarz
    smola2000
  • BigFish +3  

    @krejd
    Wg mnie nie ma co się przerzucać argumentami, co jest lepsze. Każdy indywidualnie powinien do tego podejść. Ja osobiście po godzinie grania w Killzone 2, teoretycznego wymiatacza na ps3, zniesmaczony oddałem kumplowi płytkę i stwierdziłem, że nikt mnie nie przekona w granie na konsoli w FPS-a.

    pokaż komentarz
    BigFish
  • oli -1  

    @BigFish a ja rżnąłem w killzone'a 2 na myszce utopiony w 42" i powiem tylko, że wrażenia są zaj!%iste. Jeśli miałbym kupić PS3, to właśnie dla tej gry : > +małs od razera

    pokaż komentarz
    oli
  • synkor +6  

    moze i wygodniej sie gra na tym calym padzie. ale zeby nie bylo za trudno gry sa mniej dynamiczne.. a przynajmniej przeciwnicy maja mniejsza celnosc. w 1v1 grajacy na padzie nie ma szans imo.

    pokaż komentarz
    synkor
  • altruista -3  

    jak możecie porównywać granie w FPP na padzie albo na myszce :D IMHO to jakbyście porównywali RPG do RTS

    pokaż komentarz
    altruista
  • Daronk 0  

    Jeżeli grasz na padzie, ale twój przeciwnik też, to zabawa jest świetna. Oczywiście myszka zniszczy pad, ale tylko pieniacze nie potrafią zauważyć, że na konsolach gra się (w 90%) tylko padami...

    pokaż komentarz
    Daronk
  • wojtek858 -1  

    Grałem na padzie kilka razy w FPS i odpadałem po paru minutach tego szaleństwa. Wrogowie zachowują się jak upośledzeni, podchodzą i czekają chwilę zanim zaatakują, bo inaczej od razu byłbyś martwy - na padzie nie da się szybko wycelować, więc i poziom drastycznie niższy.
    Pamiętam też grę, w której wbiegam do pokoju, tam kilku Niemców przewraca stół i zza niego naparza do mnie z karabinów. Oczywiście prawie żadna kula mnie nie dosięga pomimo tego, że.... stoję 2 metry od nich. Jakbym się odwrócił to na ścianie za plecami zobaczyłbym obrys mojej postaci z kul. To był któryś z CoD i normalny poziom trudności.

    pokaż komentarz
    wojtek858
  • Perlo +1  

    Musze sie upewnic. To jest oficjalne tlumaczenie z oryginalnej wersji gry? Szczerze mowiac widzialem lepsze amatorskie tlumaczenia. translate.google chyba im nawala :/

    pokaż komentarz
    Perlo
  • tosi3k +23  

    Dobrze, że Lem tego nie widzi, zbezcześcili jego nazwisko.

    pokaż komentarz
    tosi3k
  • mrpyo +32  

    Nie ten Lem.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • AtoMan +5  

    W grobie się zapewne przewraca przez głowę penetrując.

    pokaż komentarz
    AtoMan
  • Emtuu +6  

    ma w grobie przypadkowe leżenie..

    pokaż komentarz
    Emtuu
  • rhapthorne +2  

    Denność tego tłumaczenia dziwi tym bardziej, że dotyczy ono również wersji na Xboxa, czyli wina leży też po stronie polskiego oddziału Microsoftu za zielone światło dla takiego bubla. Byłbym jeszcze w stanie zrozumieć, gdyby to tłumaczenie było amatorską łatką tworzoną przez licealistów po FCE, ale jak firma tłumaczeniowa sadzi kwiatki pokroju 'przypadkowe leżenie', to ja już nie mam pytań...

    pokaż komentarz
    rhapthorne
  • goltus -2  

    Mi się raczej wydaje że Microsoft sprawdzał to po łepkach i tego nie zauważył albo po prostu nie chciał przesuwać Polskiej premiery, nie wiem dokładnie jak wygląda proces tłumaczenia i kiedy płyty trafiają do tłoczni ale wydaję mi się że o żadnym poślizgu nie może być mowy z okazji tak wielkiej premiery.

    pokaż komentarz
    goltus
  • errorist +2  

    A tak baaardzo chciałem, jednak nie kupię :/ Pozostaje się delektować multi pierwszego MW

    pokaż komentarz
    errorist
  • goltus +2  

    Jak Ci się nie podoba Polska wersja(a tak na pewno jest bo Lem dał dupy, zresztą jak zawsze) równie dobrze możesz grać w kilkunastu innych, wystarczy ze zmienisz język Steama.

    pokaż komentarz
    goltus
  • DaZ +3  

    Mnie sie podoba.

    pokaż komentarz
    DaZ
  • errorist 0  

    jak na razie wolę poczekać aż cena spadnie i bolączki miną ;) bo jak na razie to nie jest ciekawie a jak kupię grę to czcę zainstalować i grać, nie pierdzielić się z dodatkowym badziewiem które i tak ch!#a daje, bo piraty jednak nadal istnieją....

    pokaż komentarz
    errorist
  • RRybak +1  

    Liniki powinny być zamienione z tym z pierwszego komentarza.
    Rzadko piszę tak krótko, ale autentycznie się popłakałem :]

    pokaż komentarz
    RRybak
  • Krzyzowiec +3  

    Po co wydawać pieniądze na dobre tłumaczenie, skoro można na reklamę, która da większy przyrost konsumentów. A że tłumaczenie mierne? Masy i tak to kupią. Sama gra według tego co piszą też jest denna(brak serwerów dedykowanych, brak edytorów itd) ale czemu ma być dobra skoro armie ynteligentów i tak to kupią, a tak będzie taniej, a jak będą chcieli wypuścić 3 część to wyłączą serwery i zwiększą tym napływ otumanionej klienteli.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • coo84 +29  

    Nikt tutaj nie mówi, że z głośników ma do mnie krzyczeć Fronczewski, Linda, Gajos czy Kondrat, ale do ch#%a pana-wielu licealistów przetłumaczyłoby tę grę lepiej, a w dodatku nie możemy tak jak w wielu innych tytułach wybrać oryginału, a przecież angielski jest językiem, którym z powodzeniem włada kilka milionów ludzi w tym kraju. Dodatkowo piszesz o problemach multi-tym bardziej opłaca się wydupczyć wydawcę(Chciałeś wydymać Freda to teraz Fred wydyma Ciebie) i zdobyć grę mniej oficjalnymi kanałami dystrybucji:)
    Tak serio-może nasz kraj jest w dużym procencie piracki, ale pomimo tego jesteśmy sporym rynkiem i nie podoba mi się, że panowie w garniturkach chcą nas spenetrować pociskiem

    pokaż komentarz
    coo84
  • WhiteWolf +6  

    Mnie w ogóle śmieszy podejście wydawców do Polski.
    Oni by piractwa nie chcieli, to jasne.
    Ale- premiera u nas jest później, niż na "Zachodzie". Na chłopski rozum- każdy dzień to spore straty, skoro grę można mieć w inny sposób... Ok, multi- niech będzie, ale też można łupić.
    To jest bez sensu- każą czekać napalonym fanom na świeże mięsko, a fani mają pod nosem [i są wręcz atakowani!] pełną grą przed premierą w ich kraju. A co najlepsze, zamiast świeżego mięska dostają lekko nadgnite ochłapy...

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • HHHHHH -4  

    Jak widac nie grales jescze w COD MW2 Krzyzowiec. Wyjatkowo postarali sie, klasy i skille w multiplayer sa bardzo rozwiniete, wrecz mozliwosci sa ogromne. MW2 pomimo braku serwerow dedykowanych, zapewnia jeszcze lepsza rozgrywke sieciowa niz COD4MW. Najglosniej szczeka burek. Jak zwykle najwiecej o minusach maja do powiedzenia Ci ktorzy nie odpalili gry.

    pokaż komentarz
    HHHHHH
  • Feanir +1  

    @coo84
    Cytując za wikipedią na temat Baldur's Gate: "Do dokonanego 24 maja 1999r. przez CD Projekt polskiego tłumaczenia głosy podkładali profesjonalni aktorzy, między innymi Piotr Fronczewski i Jan Kobuszewski, Gabriela Kownacka i Wiktor Zborowski.".

    Więc można, tylko wytłumaczmy to co niektórym wydawcom...

    P.S. Dzięki takiemu dubbingowi Baldur miał niesamowity klimat także dźwiękowy ;) Chociaż słowa: "Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę", spowodowały, że Fronczewski zawsze będzie mi się z nimi kojarzył :D

    pokaż komentarz
    Feanir
  • Brono -1  

    A w Resident Evil 4 wyrzutnia rakiet została przetłumaczona jako granatnik. No i nic nie przebije tłumaczenia z gry Alien vs Predator 2: kosmita, drapieżnik, marynarz oraz najlepsze - smartgun czyli mądra armata.

    pokaż komentarz
    Brono
  • Buurzuum -7  

    te tłumaczenie spenetrowało mi odbyt

    pokaż komentarz
    Buurzuum
  • Emtuu -3  

    @Buurzuum: Gdybyś miał nick Gej to bym zrozumiał..

    pokaż komentarz
    Emtuu
  • Git +91  

    Slyszelismy. Ale ch$!owo to brzmi.

    pokaż komentarz
    Git
  • banannq +3  

    najpierw tez mnie nie ruszylo, ale po przeczytaniu kontekstu zalapalem, ze chodzi nie tyle o zwrot mniej lub bardziej fortunny, tylko o to, ze tam mialo byc info o ilosci kolesi zastrzelonych przez sciane. podobne, ale nie to samo...

    pokaż komentarz
    banannq
  • Fugazi 0  

    Żałosne, chociaż jak sobie przypominam to gdy zakupiłem QuakeWars (też od LEM) to jak tylko usłyszałem PL odgłosy natychmiast zainstalowałem wersję ENG ;)

    Z drugiej strony jak chcą to mogą - Quake4 to chyba jedna z najlepszych polonizacji z jaką się spotkałem.

    Cóż jeśli firma ma 1 milion na reklamę, a nie potrafi zrobić porządnego tłumaczenia samych napisów (o odgłosach postaci itd. nie wspomnę) to nic tylko powtórzyć: żałosne.

    pokaż komentarz
    Fugazi
  • MrGrandma +139  

    A o ch%#u zapomniales :|

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Kumagoro +104  

    Weź i uciekaj..

    pokaż komentarz
    Kumagoro
  • swierzaq +16  

    bo on pisal z własnego doświadczenia

    pokaż komentarz
    swierzaq
  • vinnie -5  

    Hrhr. Lada dzień będę miał 25 Mbit Fibre Power od UPC. Zastanowię się wiele razy zanim pójdę do Empiku po CoD4:MW2. No chyba, że tam wejdę i wezmę i ucieknę po prostu. Tragedia i niesmak.

    pokaż komentarz
    vinnie
  • goltus +1  

    A zdajesz sobie z tego sprawę że język w MW2 można zmienić?

    pokaż komentarz
    goltus
  • vinnie -4  

    Nie.

    A poważniej - kupuję produkt, za niemałe pieniądze. I naprawdę mam głęboko w dupie to, że mogę w Steamie zmienić sobie język na angielski. Ja płacę za produkt (za moje ciężko zarobione pieniądze), który - jak mniemam - powinien być przetłumaczony profesjonalnie, przecież to nie jest "ruska polonizacja" za 15 PLN ze stadionu, prawda? Więc - nie, nie mam zamiaru klikać kilka razy i gdzieś grzebać, tylko dlatego, że polaczki przez samych polaczków są traktowani jak p!%!$!%ona ciemna masa, która "nie ma wyjścia i i tak to kupi". Czy zdajesz sobie sprawę z moich wątpliwości, co do zakupu tego produktu, który winien nie odbiegać poziomem od tego samego produktu, który kupują Anglicy? Przepraszam, czy ja jestem gorszą kategorią konsumenta niż anglik? Hę?

    pokaż komentarz
    vinnie
  • smola2000 +5  

    Dałbym ci plusa, gdyby nie "polaczki". Anglik napisałeś normalnie, czyżby jakiś kompleks "polaczku"? Więc Niemcy to prusaczki, Rosjanie to ruskie, Francuzi to francuziki? Brzmi to pedalski, minus.

    pokaż komentarz
    smola2000
  • goltus +1  

    Widzę że odebrałeś mój post sarkastycznie, prawdę mówiąc miałem tylko zamiar Cię poinformować o tym że jest taka możliwość. Nie bronię LEMu (przekładanie premier, chore ceny, biedne wydania) bo nie raz już mi zaleźli za skórę i życzę im jak najszybszego upadku ale to i tak nadal nie jest powód do piractwa, jeśli produkt nie spełnia twoich oczekiwań to go po prostu nie kupuj bo polonizacja nie jest żadnym obowiązkiem wydawcy.

    pokaż komentarz
    goltus
  • vinnie -1  

    @smola2000

    To żaden kompleks. To rzeczywistość. :) Kocham to miejsce (ten kraj, tych ludzi) i zarazem nienawidzę. Przykro mi.

    pokaż komentarz
    vinnie
  • damian1711 +3  

    a co do MW2 ma chwalenie sie ze bedziesz miec fiber 25? kogo to interesuje?! do multi wystarczy ci 1-2mbit. i jeszcze ten tekst "Ja płacę za produkt (za moje ciężko zarobione pieniądze) (...) Więc - nie, nie mam zamiaru klikać kilka razy i gdzieś grzebać, tylko dlatego, że polaczki przez samych polaczków są traktowani jak p$$$!$#ona ciemna masa" - jak ja nienawidze takiego p$$$!$#enia że "ty płacisz"..no i?!!! KAŻDY za to placi jak kupuje,to chyba oczywiste, jeżeli ci to nie odpowiada to nie kupuj i wydaj swoje "cięzko zarobione pieniądze" na inne idealne-produkty-zupelnie-bez-wad w koncu placisz-wymagasz. Poza tym póki co, tylko narzekasz. Jeżeli dla ciebie nie do przeskoczenia jest "klikac kilka razy" to dziwie się jak sie tu dostales? w koncu masz internet- to ma działać,a nie że musisz klikac, pisać, logować sie..a najlepiej skończ narzekać i idź wypłakać się do kąta

    pokaż komentarz
    damian1711
  • vinnie -3  

    @damian1711

    Zupełnie gubisz meritum. Kompletnie jestem nieczuły odnośnie tego, kogo interesuje to, że takie, a nie inne łącze zakupiłem. Nie jest ważne, ile potrzebowałbym Mbit (ewentualnie) do zagrania w multi CoD:MW2 (o dziwo nikt się nie przyczepił do tego małego błędu w nazwie, którą podałem wcześniej). Z resztą Twej wypowiedzi prawie-w-pełni-się-zgodzę. ;) Żadnego problemu z klikaniem nie mam. A intensywnie używam Internetu odkąd skończyłem osiemnastkę. Teraz gwoli wyjaśnienia - jeśli chcę zjeść obrzydliwie pysznego BigMaca w McDonaldsie, to po prostu tam zmierzam i go zamawiam. Następnie żrę. Przy czym naprawdę mam wyj#%ane co do tego, jak dobrze tego BigMaca potrafi zrobić pracownik i jak bardzo nie chce mu się tej kanapki zrobić. Rozumiesz? Kanapka ma mi smakować, jak zwykle. Co do moich pieniędzy, to pozwól, żeby to się rozgrywało tak, jak do tej pory - robię z nimi to, co prawie chcę. I owszem - nieco narzekam, ale jako świadomy konsument, mam pewne wymagania i nie godzę się na ochłapy. Jeśli na opakowaniu znajdzie się ostrzeżenie, że "tłumaczenie jest wymysłem jedzących grzybki, których spożycie zmienia świadomość i nie ponosimy za to odpowiedzialności", to wtedy marudzić nie będę.

    Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    vinnie
  • feuerfest 0  

    kto normalny kupuje gry w empiku albo MM. tam jest ze 2 x drozej (przynajmniej jesli hcodzi o konsole)

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • atom00 +2  

    vinnie, weź i uciekaj

    pokaż komentarz
    atom00
  • Mateusz131 -5  

    Na pewno był by on zadowolony, ze jeszcze o nim pisze i mówi.

    pokaż komentarz
    Mateusz131
  • WhiteWolf +1  

    To miał być przykład translatora, czy próbujesz nieudolnie zbezcześcić dzieła Lema, których zapewne nigdy w ręce nie miałeś?

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Pemptus -1  

    Byłby.

    pokaż komentarz
    Pemptus
  • przecietny_Polak -1  

    Ja już k$$!a widzę co zrobią ze starcraftem :/

    pokaż komentarz
    przecietny_Polak
  • czarnyalibaba +3  

    chyba nie ;/

    pokaż komentarz
    czarnyalibaba
  • pawlakmc +25  

    Weź i uciekaj.

    pokaż komentarz
    pawlakmc
  • budus2 +3  

    zapisz się na lekcje trollingu do choregoznienawiści.

    pokaż komentarz
    budus2
  • altruista +1  

    szykuje się platynowe konto dla kolegi jak mniemam :>

    pokaż komentarz
    altruista
  • Pituch -6  

    wam też na ostatniej stornie instrukcji do MW2 (wersja PC) nad serialem pisze: nie zgÓb... ? xD Bo mi tak

    pokaż komentarz
    Pituch
  • goltus -1  

    Tak, nie tylko Ty masz ten babol, u mnie również jak pewnie u wszystkich pisze "zgób".

    pokaż komentarz
    goltus
  • smola2000 +6  

    U mnie nie pisze. Ale co dziwniejsze, jest napisane zgób!

    pokaż komentarz
    smola2000
  • HHHHHH 0  

    LEM:
    Na dzien dzisiejszy nie mamy informacji na temat poprawki lokalizacji. Wyslalismy nasze zastrzezenia do firmy Activision i i czekamy na ich decyzje w sprawie naprawienia bledu. Z tego co nam wiadomo , wiekszosc lokalizowanych wersji (nie angielskich) ma tego typu problemy i nie jest to spowodowane bledami w tlumaczeni a raczej procedurami QA. Jezeli chodzi oz miane języka, usługa steam pozwala na coś takiego , można to zrobić z poziomu właściwości gry w zakładce język .

    Pozdrawiamy serdecznie - Licomp Empik Multimedia

    pokaż komentarz
    HHHHHH
  • Daronk 0  

    Niestety konsole nie posiadają takiego bajeru.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • volver021 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    volver021
  • ogryzek 0  

    Przeskoczyli słynne tłumaczenia Cenegi.

    pokaż komentarz
    ogryzek
pokaż 

Wykopali i zakopali (569 / 40)