• Reklamy Google

  • koniczynek 0  

    Jak wiadomo każdą aplikację tłumaczy się słowo po słowie, nikt nie używa czegoś takiego jak gettext lub inna podobna technologia. Więc na pewno nie zdarzy się, aby raz przetłumaczone słowo Auto -> Samochód nie pojawiło się gdziekolwiek indziej.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • sebiush 0  

    to nie jest do konca prawda, nikt powazny nie pozwolilby sobie na taka strate czasu i pieniedzy zeby cokolwiek tlumaczyc "slowo po slowie"
    uzywa sie segmentacji, podtlumaczen baza wczesniejszych tlumaczen itd
    proces jest w duzej mierze zautomatyzowany, stad wlasnie takie kwiatki ;)

    pokaż komentarz
    sebiush
  • konradk 0  

    "Chyba ktos u google powinien za to beknac". Taaak, jak wiadomo w google jest taki zamordyzm, ze nie dosc ze za to go wyrzuca z pracy, to jeszcze zglosza do prokuratury dzialanie na szkode firmy

    pokaż komentarz
    konradk
  • sebiush 0  

    Tak to jest jak za lokalizacje bierze sie niepowazna firma ;)
    Sam pracuje w jednej i czesto wylapuje sie takie "perelki" weryfikujac po tlumaczach.

    pokaż komentarz
    sebiush
  • mrpyo +1  

    Ja bym się nie przyznawał, że pracuję w niepoważnej firmie ;)

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • sebiush 0  

    hehe, w ktorym miejscu sie przyznalem?
    tlumacze moze i robia bledy, ale pozniej sa one weryfikowane :)
    a ile przy tym czasem smiechu ;)

    pokaż komentarz
    sebiush
  • mrpyo 0  

    "Sam pracuje w jednej" w domyśle: "niepoważnej firmie". Wiem, że pewnie chodziło o samo słowo "firma", ale tu nieumyślnie dokleił Ci się przymiotnik "niepoważna" :P

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • sebiush 0  

    No racja, z kontekstu mozna tak moja wypowiedz zrozumiec. Oczywiscie efekt niezamierzony ;)

    pokaż komentarz
    sebiush
  • Tranquil 0  

    Tak to jest jak ma się do tłumaczenia same słowa bez kontekstu :)

    pokaż komentarz
    Tranquil
pokaż 

Wykopali i zakopali (16 / 0)