Powiązane (3)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • Malinekk +47  

    Świetny pomysł z tymi filmikami. Zawsze można spróbować w ten sposób niż lecieć od razu na korki 40 zl/h.

    btw. nie wiem czy to tylko moja przypadłość, ale 90 % prób nauczenia się czegoś za pomocą komputera kończy się przeglądaniem jakichś pierdół itp. :>

    pokaż komentarz
    Malinekk
  • bartek543 +72  

    Komputer do nauki to jak wojna o pokój.

    pokaż komentarz
    bartek543
  • jankes83 +20  

    ctrl + c -> ctrl + v -> ctrl + p tak wygląda nauka na komputerze:)

    pokaż komentarz
    jankes83
  • arcanos -2  

    Oj nie, to nie tylko Twoja przypadłość :P. Tak się najzwyczajniej w świecie nie da.

    No, chyba, że kabel od neta sobie przegryziesz.

    pokaż komentarz
    arcanos
  • Fastboot +18  

    @up

    CMOK=WKG + WPP
    NDZN=CMOK * SŁJ

    CMOK - Całkowita Moc Obliczeniowa Komputera
    WKG - Wydajność Karty Graficznej
    WPP - Wydajność Procesora i Pamięci

    NDZN - Niechęć do Zadanej Nauki
    SŁJ - Szybkość i Jakość Łącza internetowego

    pokaż komentarz
    Fastboot
  • niemamracji +32  

    fajnie że są ludzie, którym chce się poświęcać swój czas i bezinteresownie tworzyć coś dla innych. pozytywnie.

    pokaż komentarz
    niemamracji
  • Szwabo -8  

    No, gdybym widział to miesiąc temu, może nie rezygnowałbym ze studiów inżynierskich na rzecz humanistycznych ;(

    pokaż komentarz
    Szwabo
  • Rafik4 +9  

    Myślę, że ten kanał jest również warty uwagi
    http://www.youtube.com/user/MatematykaPiszPl

    pokaż komentarz
    Rafik4
  • erudytka +7  

    http://matematyka.pisz.pl/ przejrzałam przed chwilą tą stronę. Jest naprawdę świetna i napisana pod maturę 2010, więc na pewno się przyda wielu osobom. Lekcje na youtube też fajnie tłumaczone. Teraz tylko siedzieć i się uczyć :) Bardzo pożyteczny wykop!

    pokaż komentarz
    erudytka
  • arcanos +2  

    Szczerze? Aktualnie www.zadania.info deklasuje większą większość ;) pozostałych serwisów tego typu.

    pokaż komentarz
    arcanos
  • Brutus06 +5  

    Ja nie mam problemów z matematyką. To matematyka ma problemy ze mną.

    pokaż komentarz
    Brutus06
  • BluesM +4  

    I to są właśnie ludzie z sercem ! Oddani ! Dają swoją pracę za darmo wierząc że mogą pomóc !
    Wykop

    pokaż komentarz
    BluesM
  • arcanos +44  

    Tak przy okazji, odnośnie przygotowań do matury. :)

    Student na miesiąc przed egzaminem zabiera się za naukę.
    Nagle odzywa się głos:
    - To ja twoja intuicja, odpręż się, idź na piwo, masz dużo czasu. Dwa tygodnie przed egzaminem student znów zaczyna się uczyć. Odzywa się ten sam głos:
    - Człowieku, jest impreza, idź! Masz czas nauczysz się...
    Dwa dni przed egzaminem student znów sięga po książki
    Odzywa się intuicja:
    - Daj spokój po co sie będziesz uczył, przecież to jest łatwe, jesteś zdolny. Wyluzuj się, wypij coś, zaruchaj. Bez nerwów!
    Rano w dzień egzaminu student postanowił jednak coś poczytać.
    Znów odzywa się intuicja:
    - Co się przemęczasz ja ci pomogę, siądz sobie, zapal, zrób kawę...
    Student wchodzi na egzamin i widzi lezące na stole profesora kartki z pytaniami.
    Intuicja: Bierz pierwszą z lewej i czytaj...
    Student: O k%$#a!
    A intuicja: O ja p$%##!%ę!

    pokaż komentarz
    arcanos
  • voldenet +1  

    Bardzo dobrze. A niech mi pan powie... jak pan to rozumie? :)

    http://www.youtube.com/watch?v=ZM-1G_4CaLw

    pokaż komentarz
    voldenet
  • royback +2  

    A sa jakies wyklady z innych przedmiotow na youtube? Np. ze studiow z roznych kierunkow?

    pokaż komentarz
    royback
  • Primitriv +2  

    nauczyciel z prawdziwego zdarzenia

    pokaż komentarz
    Primitriv
  • razielpol +15  

    Oddam nerke i kawalek watroby, za dobre materialy o matematyce. Nie chodzi mi o kupe wzorow, upakowanych na jak najmniejszej powierzchni, tylko o uczenie matematycznego myslenia, wnioskowania, dochodzenia do rozwiazan i ogolnie, materialu ktory pozwoli zrozumiec dany problem. Oczywiscie aparat matematyczny jest potrzebny. Ale..
    W podstawowce i gimnazjum matematyki uczyl mnie doktor. Serio. :) Jesli jakies zadanie umialem tylko rozwiazac, to byla to jego i moja porazka. Kazde zadanie i problem doglebnie rozumialem, moglem sobie je wytlumaczyc, skomplikowac a nawet rozwiazac jakies problematyczne kwestie. Sami wiecie, ze jak cos rozumiecie, to nawet nie musicie tego pamietac, nikt wam nie pomiesza wiedzy o danym zagadnieniu. Pozniej niestety bylo tylko gorzej, wzory wypluwane na lekcjach/zajeciach z przyslowiowej dupy, wyrwane z rzeczywistosci, bo tak jest, tak musi byc i tyle, wykuj na pamiec i nie przerywaj wykladu. :|

    Naprawde, dorzuce jeszcze kawalek watroby za np. takiego Feynmana w swiecie matematyki. Cwicze matematyke, licze, czytam rozne materialy, ale to nadal nie jest to co chcialbym osiagnac i nie dam sobie wmowic, ze matematyka jest trudna. Jest latwa, ale kiedy mam sprawdzac w 3 zrodlach, skad powstala dana definicja, lub znaczenie danego symbolu, oczywiscie podanego w formie "wkuj to i nie zawracaj glowy" to sie odechciewa. :(

    -edit-
    W sumie nie podalem (jesli ktos w ogole doczytal do konca :P) najwazniejszeg, zakresu materialu. Pochlone wszystko, od podstawowki przez studia, doktorat az do problemow nie rozwiazanych. :)

    pokaż komentarz
    razielpol
  • BlazakoV +10  

    Twoją przyszłość widzę na uniwersytecie na kierunku Matematyka. :) A jeżeli nie chcesz się tam wybierać, to właśnie tam radziłbym rozpocząć poszukiwania materiałów.

    Niestety, zwykle to o czym mówisz mogą zaoferować tylko nauczyciele/wykładowcy/profesorowie. I to jeden na stu.

    pokaż komentarz
    BlazakoV
  • DEATH_INTJ +7  

    zerknij tutaj: http://www.khanacademy.org/
    chyba najlepsze co znalazlem.
    ...
    to kiedy mam wpasc po nerke?

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • swierzaq 0  

    polecam zbiór zadań Kiełbasy, siostra się do niego przygotowywała na maturę i napisała na 100% rozszerzoną w tamtym roku

    pokaż komentarz
    swierzaq
  • kontrola +3  

    "Kazde zadanie i problem doglebnie rozumialem, moglem sobie je wytlumaczyc, skomplikowac a nawet rozwiazac jakies problematyczne kwestie. Sami wiecie, ze jak cos rozumiecie, to nawet nie musicie tego pamietac, nikt wam nie pomiesza wiedzy o danym zagadnieniu. Pozniej niestety bylo tylko gorzej, wzory wypluwane na lekcjach/zajeciach z przyslowiowej dupy, wyrwane z rzeczywistosci, bo tak jest, tak musi byc i tyle, wykuj na pamiec i nie przerywaj wykladu. :|"

    Dlatego ludzie nie cierpia matematyki, dlatego ludzie którzy zdają maturę idą na studia, przeszli te wszystkie durne zadania z matematyki potem w gazecie wyborczej piszą artykul o tym, że producent masła nie podaje na jaką masę masła jest dany procent tłuszczu w % czy na 100g czy na 200g...
    i to są ludzie po studiach

    moim zdaniem matematyka w Polsce to dno i kompletna porażka, ktoś pomyślał jak zniechęcić ludzi do nauki i pod takim kątem to wszystko przygotwał
    spokojnie można by odrzucić blisko połowe materiału (tych nudnych nigdy w życiu niepotrzebnych rzeczy) to rozwodzenia się na temat rozwiązywania równań z niewiadomymi jest fajne, ale przez tyle miesiecy walkowania totalnie skomplikowanych przykladow, nie wiem po co to komu, skoro komputer liczy to w sekunde, lepiej zadac zadanie napisania programu do obliczen;)

    zadania z matematyki powinny testowac rozumienie tego
    a nie umiejetnosc rozwiazania zadania

    jestem za tym aby nauka matematyke w podstawowce bardziej przypominala to co czesto prezentuja wykladowcy na studiach, wielu z nich rewelacyjnie tlumaczy i nigdy nie ma podejscia ze o to zbiorek zadan i wyklep 200 zadan to moze sie czegos nauczysz...
    zwykle jest doslownie kilka przykladow, z czego jeden z nich bedzie na kolokwium, nawet jak nie rozwiazesz dobrze tylko opiszesz to co bys zrobil, albo rozwiazesz do pewnego momentu zwykle zaliczenie sie dostaje, sa tacy wykladowcy co daja np. 6 fajnych zadanek i wystarczy ze jedno w 1/4 ruszysz to juz masz zaliczone, swiadczy to tylko o poziomie, wymagaja myslenia, zadania nie sa standardowe nie mozna wszystkiego wykuc i zaliczyc i zapomniec

    pokaż komentarz
    kontrola
  • DarkRiderOmenus 0  

    Nie minusujcie odpowiedzi @swierzaq, ma racje. Zbiór Kiełbasy (tak tak drodzy wykopowicze, to prawdziwe nazwisko..) to bardzo dobry zbiór. Podobnie zresztą jak kobyła panów Gdowskiego i Plucińskiego. Ale róbcie tylko zadania z dwoma gwiazdkami, bo reszta jest prosta.

    pokaż komentarz
    DarkRiderOmenus
  • Qster +14  

    @Halik ten kanał jest najbardziej wartościową rzeczą jaką kiedykolwiek widziałem na YouTube! Tam jest dosłownie wszystko pozwalające opanować matmę do poziomu dostatecznego. No może nie za trudne rzeczy ale dla tych którzy mają kłopoty świetne. Wykop z moich 40 multikont.

    pokaż komentarz
    Qster
  • DEATH_INTJ +4  

    to malo jeszcze widziales, jest cala masa swietnych materialow, w tym wyklady z MIT i ze Stanforda,
    http://www.youtube.com/user/mit?blend=1&ob=4#g/p
    http://www.youtube.com/user/stanforduniversity?blend=1&ob=4#g/p

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • baniol +30  

    Wow, gościu dobrze tłumaczy. Trzepa kopać na główną, bo już niedługo matura z matmy :(

    pokaż komentarz
    baniol
  • zieli +45  

    Mimo wszystko radziłbym kilka zadań pyknąć, bo komisja może nie docenić wykopania tego na główną. ;p

    pokaż komentarz
    zieli
  • arcanos +86  

    Spoko, jeszcze 5 miesięcy. Od jutra się zaczniemy uczyć.

    pokaż komentarz
    arcanos
  • MikiPL +6  

    Ja mam dzisiaj klasówkę z funkcji :D powtórka jak znalazł...

    pokaż komentarz
    MikiPL
  • kontrola +50  

    tłumaczyć tłumaczy... ale robi to beznadziejnie nudnie, jeśli tak matematyka już nauczana w szkole to nie dziwię się, że można jej nienawidzić

    Oglądając to mam wrażenie, że trzeba nauczyć się schematów rozwiązywania na pamięć, zapamiętać setki zależnosci i wzorów czyli tp co ten wziętek mówi i będziecie znali matematyke...

    może to jest metoda dla dziewczyn, można zakuć i zapomnieć
    ale w matematyce nie o to chodzi

    aby dobrze się nauczyć trzeba wyjść od podstaw, opowiedzieć dlaczego zaczęto stosować daną zależność, kto to zrobił, kiedy i co to dało, jak do tego doszedł, dać do myślenia, naprowadzić ale nie podawać na tacy - aby uczniowe sami na to wpadli, sami wyprowadzili sobie wzory, wtedy zapamiętają to na całe życie...

    a tutaj wszystko podane na tacy, omawianie tablic matematycznych, przy rozwiązywaniu zadań może to ma jakiś sens

    ale moim zdaniem to nie nauczy ludzi matematyki
    naprawdę można uczyć ją bardziej oddziaływując z emocjami i wyobraźnią, znając podstawy można dojść do całej reszty niemal samemu, wiesz co to obwód, pole, średnica, objętość, całka - możesz samemu wyprowadzać wzory na objętości, pola powierzchni figur, nie trzeba pamiętać, podobnie z wieloma równaniami trygonometrycznymi, większy nacisk na podstawy
    np. warto tłumaczyć, że całkujemy na tablicy bardzo niewiele i bardzo wyjątkowych funkcji tymi sposobami, wolalbym aby gość pokazał w jakim programie można całkować każdą funkcję i po co to się robi...

    moim zdaniem bardzo nudne wykłady, nawet dla ludzi dla których matematyka jest pasją, one zdecydowanie zniechęcają

    matematyka naprawdę nie jest tak nudna, jeśli dochodzisz do różnych twierdzeń samemu sam robisz dowody, wyprowadzasz wzory, jest wtedy niesamowicie pasjonująca, wiesz, że robisz coś co robili ojcowie matematyki, pitagoras siedział latami nad tym, co ty robisz w kilka minut mając solidne podstawy, nie mówiąc już, że pitagoras nigdy tego formalnie nie zapisał - to co po nim zostało to rysunki, które jednak lepiej przemawiają do wyobraźni niż te wszystkie literki, a już stosowanie greckiego alfabetu to kompletna porażka - z cyklu jak skomplikować aby zrozumieli nieliczni, aby prosta rzecz była niedoodczytania...
    czasem mam wrażenie, że niektórzy ludzie myślą, że właśnie o to chodzi w matematyce i nauce, gdy znajdą jakąś zależność zapiszą ją tak, że wielokrotnie łatwiej zrozumieć to można z opisu niż wzoru

    i potem podejście gdy gość omawiaca czytając na głos co jest we wzorze... to jest porażka...
    w każdym razie mam nadzieje, że komuś się te lekcje przydadzą
    lepiej jednak kupić książke gdzie matematyke tłumaczy się niemal wyłącznie na przykładach z życia, historyjkach itp.

    gdy pozna się matematykę od tej strony, te wszystkie zadania widzi się inaczej, często banalnie
    jednak zgadzam się, że większość tych zadań jest niepotrzebna i szkodliwa, zamiast uczyć, to wymaga zapemiętywania schematu rozwiązywania, jakiegoś triku i tak naprawdę wymaga przerobienia setki zadań... nie lepiej po prostu rozumieć matematykę niż mieć chwilowo sprawność w rozwiązywaniu jakiś tam schemacików nawet bez większego rozumienia po co?

    pokaż komentarz
    kontrola
  • harner +13  

    @kontrola
    lepiej jednak kupić książke gdzie matematyke tłumaczy się niemal wyłącznie na przykładach z życia, historyjkach itp.
    Możesz polecić jakiś tytuł? Chętnie nauczył bym się granic ciągów i funkcji, pochodnych i całego tego badziewia na przykładach z życia, historyjkach, bajkach i obrazkach... (zero ironii)
    A może byłbyś w stanie sam cos takiego stworzyć, dla dobra ludzkości? :)

    pokaż komentarz
    harner
  • kowad -3  

    W sumie to też się zastanawiam, jakiego trzeba mieć słabego nauczyciela w szkole, żeby takie filmy wydawały się ciekawe. Sam nie mam (nie miałem) problemów z matematyką, ale gdybym takowe miał to chyba nic bym nie zrozumiał z tych filmów. Fajnie, że ktoś się stara ale wg mnie słabo to wychodzi.

    pokaż komentarz
    kowad
  • McCool +2  

    @kontrola: jeżeli znasz jakieś warte zainteresowania tytuły, które w życiowy sposób wykładają tajniki matmy, to możesz się podzielić, bo prawdę mówiąc szukałem i nic ciekawego nie znalazłem... u mnie na uczelni sugerowali książkę Jurlewicz i Skoczylasa, ale nie do końca do mnie one przemawiają... poza tym przypomnienie sobie podstaw też by mi się przydało, bo w LO miałem taką matematycę, że szkoda gadać... ;/

    pokaż komentarz
    McCool
  • kontrola +3  

    miałem dobrego nauczyciela... (o dziwo ktoś w rodzinie znał matematykę tak dobrze, że mimo, że edukacje skończył kilkadziesiąt lat temu pamiętał wszystko doskonale, a czego nie pamiętał to sobie wyprowadził)

    sekret to dobrze zacząć, ja np. jako w dzieciństwie miałem kłopot z rozumieniem procentów bo w równaniach było to wszystko takie niejasne. dopiero kilka historyjek, podziałanie na wyobraznie poskutkowało. Miałem wiele różnych książek, wiele skupiało się tylko na jednym zagadnieniu
    nic kompleksowego polecic nie moge, sporo jest przegadanych
    rzeczywiscie ktos powinnen to zrobic sam... dziwne ze tyle zdolnych ludzi i nikt nie zrobil dobrego podrecznika

    a co do skoczylasa i jego dziel to kompletna totalna porazka pedagogiczna (zwlaszcza stare wydania) np. analiza matemtyczna byla cieniutka broszurka, bylo tam wszystko i 0 przykladow, student godzinami zastanawial sie o co autorowi chodzilo, potem troche dodano tekstow, duzo przykladow zadan, dzieki studentom glownie i zrobilo sie to nieco jasniejsze, ale nadal jest tam wiele momentow, do ktorych przydalby sie taki pan jak z wykopywanego filmiku, co odrazu powie o co tutaj chodzi, po prostu zle podejscie, nie od tej strony

    proponuje samemu poszukac ksiazek, ocenic, jednak to sa glownie ksiazki dla dzieci, trudno jest skomplikowane rzeczy tak tlumaczyc, ale z pewnosica mozna zainteresowac, dodawac anegdoty, troche histori kto kiedy i poco to wymyslil, jednak wtedy nie zdazy sie "przerobic materialu"

    system nauczania jest zle ulozony, za duzo tego jest, trzeba poswiecic sporo czasu aby sensownie cos opanowac, a przedmiotow i materialu jest za duzo

    pokaż komentarz
    kontrola
  • raulwj +2  

    @harner - jest taka książka, wydana 1992 przez WSiP. Trzy tomy o tytule "Matematyka w szkole średniej". Jest to tłumaczenie podręcznika przygotowanego przez brytyjski School Mathematics Project (książki wydaje Cambridge University Press).
    Książka jest napisana w taki sposób, że przez przykłady i problemy samemu się dochodzi do omawianych idei. Pewne rzeczy (np. całki) omawiane są w oparciu o zagadnienia z fizyki.
    Gorąco polecam - widziałem ostatnio na allegro. Opis jednej z takich aukcji: http://www.allegro.archiver.pl/matematyka-w-szkole-sedniej-tom-1-2-3-262-279795.html

    pokaż komentarz
    raulwj
  • kontrola -1  

    jeszcze tylko dodam, że na historyjkach uczysz się podstaw - to powinno dziać się w czasie wczesnych klas podstawówki (zreszta troche tak jest robione np. doswiadczalne wyznaczanie pi za pomoca sznurka;), w średniej patrzac na ogrom materialu to taka ksiązka nie pomoże, ale nawet na podstawy nigdy nie jest za późno. Matematyka jest całkiem fascynująca, niestety to co w życiu się przydaje to banały i podstawy, a to co jest naprawdę ciekawe to raczej niepraktyczne wyjątki (np. funkcje), którymi się zajmujemy się tylko dlatego, że łatwo jest to policzyć na papierze, a ich specjalne właśności wszystko upraszczają. Mało ludzi ma świadomość jak bardzo ograniczony jest materiał jaki jest "przerabiany", lepiej dać go mniej a przerobić dokładniej.
    Swoją drogą jest tak wiele książek, podręczników tak miernych i pełnych błędów, że skrypty skoczylasa (z roku na rok ulepszane) są mimo tego co pisałem wcześniej najlepsze do nauki, zwłaszcza z odpowiednim komentarzem (lub bez jeśli ktoś ma czas na dochodzenie "dlaczego tak" samemu).

    pokaż komentarz
    kontrola
  • Alsko 0  

    @harner: Też jestem za , bardzo dobry pomysł ;)

    pokaż komentarz
    Alsko
  • WojtekDJ +1  

    Ja chce taki kanał na Youtubie z Teori Pola Elektromagnetycznego :(

    pokaż komentarz
    WojtekDJ
  • wykopowygandalf +1  

    Wykop! Takie inicjatywy trzeba promować i wspierać! Oby więcej podobnych np. z fizyki czy informatyki...

    pokaż komentarz
    wykopowygandalf
  • Pakus +9  

    Są całki jest wykop :)

    pokaż komentarz
    Pakus
  • patryk_t +3  

    Rewelacyjny pomysł. Jednak zapewne zaraz skichają się osoby dające korepetycje że to godzi w ich interes...

    pokaż komentarz
    patryk_t
  • McCool +1  

    Fajnie, jakby jeszcze pojawiły się jakieś zagadnienia z matmy na poziomie akademickim. Niestety nie wszyscy mają tyle szczęścia, żeby trafić na wykładowcę, który przystępnie wyjaśni temat :)

    pokaż komentarz
    McCool
  • Crea +1  

    Ile on ma tych klipów ;o
    Porządna robota, kupcie mu jeszcze HD to będzie wypas !

    pokaż komentarz
    Crea
  • Heti +1  

    Czy istnieje coś takiego tylko że do fizyki na poziomie licealnym?

    pokaż komentarz
    Heti
  • yilka +1  

    No właśnie... cały bajer polega na tym, że wartość bezwzględna i równania to jest poziom gimnazjum. Jestem ciekawa czy takie lekcje sprawdzą się gdy w grę wejdą macierze, pochodne, całki i inne ustrojstwa matematyczne ;)

    pokaż komentarz
    yilka
  • kowad +2  

    polecam: http://wazniak.mimuw.edu.pl/index.php?title=Strona_g%C5%82%C3%B3wna
    kiedyś chyba było na wykopie nawet.

    pokaż komentarz
    kowad
  • yilka -1  

    Dobry pomysł :)
    Tylko jak on się sprawdzi na naprawdę trudnych przykładach?

    pokaż komentarz
    yilka
  • hithat 0  

    Nie ma macierzy :( btw zna ktoś może coś podobnego z wytłumaczonymi przykładami na znajdowanie wyznacznika macierzy?

    pokaż komentarz
    hithat
  • yilka +6  

    A bardzo zaawansowane macierze?
    Bo jak chcesz to ja Ci mogę napisać coś takiego, ale to dopiero dziś wieczorem gdy będę w domu. (muszę wygrzebać stare notatki ^^)

    Jakby co: 898691 - GG

    pokaż komentarz
    yilka
  • lemonhead -4  

    Chciałbym ostatecznie udowodnić wyższość przedmiotów humanistycznych nad ścisłymi. Wykłady z matmy prowadzi ten pan, a z etymologii TA PANI:

    http://www.youtube.com/user/hotforwords?blend=1&ob=4
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Marina_Or%C5%82owa

    Sami zdecydujcie co lepsze :)

    pokaż komentarz
    lemonhead
  • fakty +6  

    ee tam, moja nauczycielka od matematyki ma większe cycki :)

    pokaż komentarz
    fakty
  • Strus 0  

    A macie coś takiego, tylko na poziomie studiów? Macierze, całki, płaszczyzny w przestrzeni itp. Już nawet nie muszą być filmiki, tylko jakieś dobre materiały do nauki + przykłady.

    pokaż komentarz
    Strus
  • yilka 0  

    Hm... ja mogę coś mieć z analizy mat. albo algebry...
    Jak jesteś ze Śląska to się możemy spotkać i dam Ci...
    Bo skanera nie posiadam.
    I zajrzę jeszcze na mail ze starych studiów - może jest tam coś w wersji "cyfrowej" :)

    pokaż komentarz
    yilka
  • setsuna 0  

    chcialam zapytac o to samo. Z macierzami jeszcze dawałam radę, ale całki.. wykopie, pomocy :P

    pokaż komentarz
    setsuna
  • Strus +1  

    "Jak jesteś ze Śląska to się możemy spotkać i dam Ci..."
    Niestety, studiuję w Warszawie, trochę daleko :]

    pokaż komentarz
    Strus
  • yilka 0  

    Właśnie ściągam archiwum z I semestru (tam była analiza i algebra) - jak będzie coś sensownego to podeślę - tylko daj mi mail... :)
    W domu wątpię bym miała jakieś kumate notatki warte skanowania, bo ja sama z cudem tę matmę ogarnęłam. :P

    pokaż komentarz
    yilka
  • Strus 0  

    Mail mam podany w profilu: strus155[at]gmail[dot]com Z góry dzięki :]

    pokaż komentarz
    Strus
  • aryss +1  

    http://mediawiki.ilab.pl/index.php/Analiza_matematyczna_1
    i ogolnie wiekszosc materialow na tej stronie.
    --
    i polecam to o czym pisano w komentarzu:
    http://www.wykop.pl/link/260832/problemy-z-matematyka-darmowe-lekcje-na-youtube#comment-1714737

    pokaż komentarz
    aryss
  • maQs77 0  

    Może i się zda w tym roku chociaż na semestr ;]

    pokaż komentarz
    maQs77
  • choleryk -6  

    taaa... a na redtube niedługo "nauka bzykania w weekend"

    pokaż komentarz
    choleryk
  • g0ru 0  

    Świetne !! Skorzystałem ;>

    pokaż komentarz
    g0ru
  • yilka 0  

    Dobra, jak ktoś chce ode mnie ze studiów materiały to dawać maila a najlepiej pisać na mojego:
    karolina.rozkosz@gmail.com ^^
    z analizy mam tylko badanie przebiegu zmienności funkcji, ale z algebry liniowej mam dość trochę.

    Struś tobie zaraz wyślę.

    pokaż komentarz
    yilka
  • lubczasopisma +8  

    pewnie to już wiesz, ale masz rozkoszne nazwisko

    pokaż komentarz
    lubczasopisma
  • yilka 0  

    wiem :P
    zawsze na tym zyskuje fory u wykładowców ^^ a na informatyce byłam jeszcze jedyną dziewczyną ;]

    pokaż komentarz
    yilka
  • yilka +4  

    I co się cieszysz? :D

    pokaż komentarz
    yilka
  • Lamb3rt 0  

    Niezle, nawet troche calek zrozumialem ;P

    pokaż komentarz
    Lamb3rt
  • miguelpl90 0  

    na pewno zajrzę... za tydzień kolokwium :(

    pokaż komentarz
    miguelpl90
pokaż 

Wykopali i zakopali (658 / 2)