Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • Gprre +2  

    Jestem za! ;P

    pokaż komentarz
    Gprre
  • dissidenth +27  

    gorzej dla kobiety.. przecież wiadomo, że one bąków nie puszczają.. ;)

    pokaż komentarz
    dissidenth
  • highlander +18  

    uwazasz ze sa od mezczyzn gorsze?

    pokaż komentarz
    highlander
  • nanapka +23  

    Polecam wszystkim niezapomniane wrażenia, jakim niewątpliwie jest przejażdżka w przedziale służbowym pociągów klasy2 w towarzystwie ludzi wracających z pracy. Mieszanka oparów wódki połączona z papierosami jest tym, czego każdy twardziel powinien doświadczyć.

    Wstyd mi za tych ludzi. p$#$#$%one egoistyczne świnie. I każdy kto pali przy osobach niepalących BEZ pytania, jest p$#$#$%onym egoistą.

    pokaż komentarz
    nanapka
  • weegee +13  

    Sporo w tym racji. Ja nigdy nie zapalę nie pytając niepalącego o to, czy mu nie przeszkadza, nie palę także w zamkniętych knajpach jeżeli mało kto pali i powietrze jest ok, a ja siedzę przy stoliku z niepalącymi.
    A ostatnio to właściwie w ogóle nie palę poza domem (a konkretnie moim podwórkiem), a i tak po wypaleniu ostatniego papierosa przed wyjściem jeszcze myję dokładnie zęby i dłonie, bo w ogóle nie lubię tego smrodu.

    pokaż komentarz
    weegee
  • molko +1  

    @nanapka - ostatnie zdanie w pełni oddaje moje stanowisko. + dla Ciebie za zwięzłość :)

    pokaż komentarz
    molko
  • orcus -3  

    A każdy niepalący w przedziale dla palących?

    pokaż komentarz
    orcus
  • sroka22 -4  

    a pociąg bez przedziału dla niepalących? Chamstwo, egoizm ze strony niepalących.

    Wielu powie - co to za problem wytrzymać, np. 5h bez papierosa w ustach - nie palący są ostatnimi ludźmi, którzy się powinni na ten temat wypowiadać.

    pokaż komentarz
    sroka22
  • Haos +1  

    Bylo nie palic... Bo przeciez na sile ci tego papierocha do geby nie wcisneli?

    pokaż komentarz
    Haos
  • ranides 0  

    klasa 2 ma przedziały z takimi fajnymi naklejkami dla analfabetów, że nawet kretyn z wodogłowiem powinien się zorientować, że wchodzi dla przedziału dla palących. nie bredź, że palą poza wyznaczonymi przedziałami, bo za to jest 50-200zł, i to mocno egzekwowane przez SOKistów. Po prostu jesteś idiotą i do przedziału odpowiedniego nie umiesz nawet wsiąść ;]

    pokaż komentarz
    ranides
  • prusi -1  

    "nie bredź, że palą poza wyznaczonymi przedziałami"
    palą, sam byłem świadkiem parokrotnie takiego zdarzenia, konduktor przejdzie sprawdzić bilety i na pół godziny jest spokój, a SOKiści raczej pociągami nie jeżdżą (ja osobiście nigdy nie widziałem, a jeżdżę codziennie).

    pokaż komentarz
    prusi
  • ranides -2  

    jeżdżą jeżdżą - nie mam pojęcia jak w osobówkach, w pośpiesznych na trasach powyżej 400km to często można spotkać ;) (tak z 20% moich wędrówek chyba by było) A w intercity to w ogóle mają ochronę jeszcze porządniejszą. Inna sprawa - IC kryptoreklamę zrobię, bo wysoko sobie cenię, że już przy zakupie biletu mogę powiedzieć, że "dla palących bilet" i mam spokój ;)

    Gwoli ścisłości - palą w niewyznaczonym? To gonić, karę wsadzą kolesiowi, to się nauczy. Akurat zasad przestrzegać ma każdy. I jak jest zakaz, to jest. I tak samo gonię takich, jak i niepalący.

    pokaż komentarz
    ranides
  • prusi 0  

    ja mam doświadczenie z osobowymi.

    pokaż komentarz
    prusi
  • kinlej +37  

    Jeśli tak zrobisz na pierwszej randce jak dziewczyna zapali papierosa wtedy raczej z ruchania nici.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • tkphoto +5  

    A na drugiej to już spoko?

    pokaż komentarz
    tkphoto
  • weegee +16  

    Jeżeli ją ruchnąłeś na pierwszej i już Ci nie zależy :]

    pokaż komentarz
    weegee
  • goferek +9  

    Zrobiłbym tak i poszukał innej. Raczej mało kto chce mieć później uczucie, jakby się całował z popielniczką.

    pokaż komentarz
    goferek
  • ranides -1  

    tylko d$!$# kieruje się przy wyborze życiowej partnerki tylko tym, jak "mu się ją całuje".

    pokaż komentarz
    ranides
  • prusi -1  

    a kim ty jesteś, żeby oceniać czyjeś preferencje?

    pokaż komentarz
    prusi
  • ranides -3  

    a co tu mają preferencje do rzeczy? Trzeba być skrajnie głupim, ewentualnie uprzedzonym / przewrażliwionym, żeby eliminować drugą osobę na podstawie jednego, niezbyt zresztą istotnego szczegółu, jakim jest zapach w ogólności, a z ust w szczególności.

    pokaż komentarz
    ranides
  • prusi +2  

    nie eliminować drugą osobę, tylko eliminować z grona kandydatek na partnerkę życia, a ta z definicji powinna być bliska ideału, tego wymarzonego - jeśli komuś palenie przeszkadza to czemu ma się skazywać na resztę życia w dymie? to chyba nie jest przejaw głupoty.
    dobrze że się poprawiłeś z tym "ewentualnie". dodaj jeszcze "moim zdaniem" i będzie ok.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Janusz123 +60  

    Już od dawna stosuję tą metodę.

    pokaż komentarz
    Janusz123
  • gvs +114  

    Wszystkim osobom palącym, które nie są w stanie panować nad własną wolą, i tłumaczą to nałogiem, polecam raczej wziąć dupę w troki i skończyć z truciem wszystkich na około. Siarkowodór jest mniej szkodliwy niż zlepek nikotyny i tysiąca substancji smolistych.

    pokaż komentarz
    gvs
  • tgb +16  

    od palenia papierosów (również biernego) umiera/choruje znacząco więcej osób niż od wdychania spalin

    pokaż komentarz
    tgb
  • makarono125 -5  

    No a jakieś opracowania medyczne, statystyki na poparcie masz, czy tylko tak sobie piszesz?

    pokaż komentarz
    makarono125
  • Krissmon +10  

    W telewizji tak mówią, więc to musi być na 100% prawda!

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • orcus -1  

    żeby obalić teorię wystarczy jeden dowód

    Ty rozumiesz chociaż co piszesz? Bo mam wrażenie, że ktoś tu na siłe próbuje wcisnąć sobie matematykę do głowy i mu się wylewa. To co napisałeś działa tylko przy tezach o "wszystkich" i "nikim". To co powiedziałeś taką tezą nie jest. Albo podasz merytoryczne uzasadnienie albo przyznasz się do tego, że tylko Ci się tak wydaje i nie potrafisz tego potwierdzić.

    umiera/choruje znacząco więcej osób
    No skoro znacząco to powienieneś potrafić to udowodnić.

    BTW: Ja nie muszę udowadniać tezy przeciwnej. To, że nie potrafiłbym jej udowodnić oznacza nie to, że masz racje tylko, że jest niawiadomo jak - przynajmniej dopóki nie udowodnisz swojej tezy.

    pokaż komentarz
    orcus
  • makarono125 -7  

    @tgb

    to może odwrotnie, znajdź opracowanie na to, że tak nie jest

    Proszę bardzo. Samochody odpowiadają za 65% zanieczyszczeń emitowanych na obszarze Unii Europejskiej. Nawet gdybyś udowodnił ryzykowną tezę, że pozostałe 35% pochodzi z wypalania papierosów, to i tak byłoby to jedynie 1/3 zanieczyszczeń.

    http://ziemianarozdrozu.pl/encyklopedia/44/transport-drogowy

    http://www.roik.pl/wdychanie-w-ciazy-zanieczyszczonego-powietrza-wplywa-na-iloraz-inteligencji-iq-dziecka/#more-17962

    http://www.ekokierowcy.pl/artykuly,62.html

    Krissmon ma rację. Za dużo oglądasz telewizji, za mało myślisz.

    pokaż komentarz
    makarono125
  • fledgeling -1  

    Zawsze wiedziałem, że to ty Janusz - twój współpracownik (nietajny) Roman

    pokaż komentarz
    fledgeling
  • Dveg +16  

    Makarono: A co ma wspólnego zanieczyszczenie powietrza z bezpośrednim wpływem na zdrowie? Nie bądź śmieszny, zaraz wyjdzie, że w ogóle perfumy są bardziej szkodliwe niż papierosy. Jedynym plusem włażenia Polski w tyłek UE jest to, że pewnie też wkrótce będziemy mogli wejść do klubu bez przedzierania się przez zasłonę dymną, jak jest np. w Anglii.

    A tę metodę stosuję od dziecka, jak przy mnie ktokolwiek palił i muszę przyznać, że działa ;).

    pokaż komentarz
    Dveg
  • tgb +1  

    chcecie dowodów macie (dla czepiających się w wiki są przypisy do publikacji):
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rak_p%C5%82uca#Etiologia

    a tak szczerze to dziwię się wam, bo to naprawdę nie jest trudne do wydedukowania, wystarczy właśnie tylko troszkę pomyśleć. Ale cóż, palenie powoduje również zmiany w mózgu jak widać, przypisy sobie sami znajdzcie :P

    ps. od pięciu lat nie mam TV.

    pokaż komentarz
    tgb
  • orcus 0  

    Napisałeś:
    od palenia papierosów (również biernego) umiera/choruje znacząco więcej osób niż od wdychania spalin

    Podałeś natomiast do linka w którym piszą... że palenie powoduje raka - coś w co nikt nie wątpił.

    W przypisach był link do WHO gdzie piszą, że z powodu raka płuc ginie 1.3 miliona osób rocznie(2004r) - super to mamy jakieś liczby...

    Po chwili szukania mamy:
    http://www.who.int/inf-pr-1998/en/pr98-57.html
    Czyli w roku 1998 mieliśmy 80000 zgonów z powodu spalin.

    Ogólnie wychodzi na to, że masz racje - tylko zwyczajnie nie potrafisz jej udowodnić. Coś Ci się wydaje, rzucasz zdanie które udowodnić jest prosto(wystarczy podać liczby) i brniesz w głupie gadki(odwracanie kota ogonem) i pokazywanie rzeczy oczywistych(rak płuc) zamiast po prostu poświęcić chwile i znaleźć te liczby.

    a tak szczerze to dziwię się wam, bo to naprawdę nie jest trudne do wydedukowania, wystarczy właśnie tylko troszkę pomyśleć
    W tym co pisałeś żadnego rozsądnego toku myśleniea widać nie było. Jedynie zgadywanie i kierowanie się przeczuciem, że jest tak jak mówisz... a to z dedukcją nie ma nic wspólnego. Inna sprawa, że trafiłeś i przeczucie Cie nie zmyliło.

    pokaż komentarz
    orcus
  • tgb -3  

    1) jak nie potrafię jak Ci udowodniłem?
    2) dla mnie to było tak banalnie oczywiste (właśnie przez logiczne myślenie), że nie uważałem za potrzebne szukanie jakiś dowodów;
    3) ad. rzucania zdań: Ty zrobiłeś dokładnie to samo, Tobie też się nie chciało niczego poszukać (zwłaszcza, że to Ty byłeś w błędzie co było dla mnie oczywiste).

    pokaż komentarz
    tgb
  • orcus 0  

    1) jak nie potrafię jak Ci udowodniłem?

    Przeczytaj jeszcze raz - nic nie udowodniłeś. Pokazałeś "dowód" na to, że palenia powoduje raka płuc i tyle. Na wiki był link do raportu WHO w którym można było znaleźć ile osób ginie rocznie z powodu raka płuc... co nam to dało? Że twoje zdanie wyglądało tak:
    z powodu palenia ginie więcej osób niż z powodu spalin, bo 1300000 > x.
    Tym chciałeś nas przekonać?

    2) dla mnie to było tak banalnie oczywiste (właśnie przez logiczne myślenie), że nie uważałem za potrzebne szukanie jakiś dowodów;

    Logiczne myślenie opiera się na faktach a nie przeczuciach. Jak mogłaś logicznie wywnioskować coś nie znając faktów?

    Podami Ci przykład:
    Jeżeli wszystkie słonie są różowe to słońce jest żółte

    To zdanie jest prawdziwe ale z dedukcja(http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozumowanie_dedukcyjne) nie ma nic wspólnego.

    3) ad. rzucania zdań: Ty zrobiłeś dokładnie to samo, Tobie też się nie chciało niczego poszukać (zwłaszcza, że to Ty byłeś w błędzie co było dla mnie oczywiste).

    Ja Cie poprosiłem byś udowodnił swoją tezę. Udowodnił a nie pokazał, że jesteś przekonany o jej prawdziwości.

    pokaż komentarz
    orcus
  • pluton +5  

    A ja dalej sobie nie wyobrażam Bogarta pierdzącego w 'Casablance'...

    pokaż komentarz
    pluton
  • MarioBrowser +10  

    Na serio, w realu nikt z nas by się nie odważył zrobić czegoś podobnego ;)

    pokaż komentarz
    MarioBrowser
  • Wojot +10  

    a w tesco?

    pokaż komentarz
    Wojot
  • kinlej +18  

    Pierdnięcie jest jak sukces - ładnie pachnie tylko swój.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • lecho -3  

    w tym co piszesz, jest sens.

    pokaż komentarz
    lecho
  • Ogeee 0  

    masz racje lub nie

    pokaż komentarz
    Ogeee
  • igmu +6  

    Ja tam wolę wąchać pierdy mojego faceta, niż gdyby mialby mi chuchac dymem w twarz...

    Nienawdzię zapachu fajek, a smrod ciala, ubran, wlosow po wyjsciu z knajpy jest po prostu nie do wytrzymania... :/ Jak palacze moga na codzien tak jechac...? Fuj!
    Zakaz palenia powinien obowizywac w kazdym miejscu publicznym :P

    pokaż komentarz
    igmu
  • igmu -3  

    psujesz mi zabawe... a juz bylam taka podekscytowania! :P

    pokaż komentarz
    igmu
  • Ogeee -4  

    stan :podekscytowania" :)

    pokaż komentarz
    Ogeee
  • igmu -1  

    ...bo mi się literki z podekscytowania plączą ;)

    pokaż komentarz
    igmu
  • VViktor -9  

    Współczuję Ci że twój musisz wąchać "pierdy" swojego faceta tym bardziej że puszcza Ci je w twarz :) ale cóż różne zboczenia są

    pokaż komentarz
    VViktor
  • Ogeee 0  

    no toz ja z przekory a nie z szyderstwa

    pokaż komentarz
    Ogeee
  • learc +15  

    Dlatego powinien być zakaz palenia w "enclosed space". Niech palą tam, gdzie nie zasmradzają innych.

    pokaż komentarz
    learc
  • icoztego -2  

    Nakaz umieszczenia odpowiednich oznaczeń. Nic ci do tego czy ktoś w lokalu który jest jego własnością zezwala palić czy nie.

    pokaż komentarz
    icoztego
  • learc +12  

    Skoro np. kodeks karny precyzuje, że w lokalach (jak i wszędzie indziej) nie można bić drugiej osoby młotkiem po głowie, to powinien również precyzować inne kwestie wyrządzania krzywdy drugiej osobie.

    pokaż komentarz
    learc
  • VViktor -4  

    "encolsed space" - kosmopolita się odezwał w dupe j!!any

    pokaż komentarz
    VViktor
  • learc +9  

    Skąd ta fanatyczna wściekłość, jad i nienawiść, młokosie? Po prostu skopiowałem ten fragment z filmu, bo pisząc komentarz nie przyszedł do mi głowy dobry polski odpowiednik.

    pokaż komentarz
    learc
  • anusieczusieczunieczka +1  

    'zamknięte pomieszczenie'? To chyba najodpowiedniejsze określenie. Jeszcze trochę i ludzie zapomną własnego języka...

    pokaż komentarz
    anusieczusieczunieczka
  • xkamilx +3  

    Niby wszystko OK, ale nie wiem czy ktoś zauważył - co zrobił koleś, kiedy ktoś przy nim puścił bąka? Rozpoczął kampanię antypierdzeniową? Zaczął krzyczeć, że mu to szkodzi? Czy może siedział ze zirytowaniem i rozmyślał jak się zemścić?

    Nie. Wyszedł. Ja raczej nie palę, raczej okazyjnie raz w miesiącu. Zapach papierosów nie jest przyjemny, ale tak samo nie jest przyjemny zapach alkoholu, niektóre perfumy z gatunku tych "za dychę", pot. Tylko kiedy ja czuję te zapachy po prostu się odsuwam, przesiadam. To przecież nie boli.

    k.

    pokaż komentarz
    xkamilx
  • tulonr1 +19  

    Ja bym pierdnął głośniej i koleś by się zawstydził

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • hodak +154  

    żebyś się nie zesrał.

    pokaż komentarz
    hodak
  • hardcore00 -7  

    Gorzej jakby koleś odpowiedział jeszcze głośniejszym bąkiem. Bo co? Palacze nie pierdzą? :>

    pokaż komentarz
    hardcore00
  • Mageot +26  

    Wszystkim antynikotynowym wojownikom, posługującym się tą metodą składam serdeczne kondolencje. Każdy miecz ma dwa ostrza:

    http://images43.fotosik.pl/229/02b40b4017137ea2.jpg

    Ja zdecydowanie wolę przebywać w towarzystwie palacza, niż w waszym.

    pokaż komentarz
    Mageot
  • ggrze5 -5  

    Trzeba zaopatrzyć swój telefon w odpowiednią mp3 z długim soczystym pierdem - wtedy jest bezpiecznie.

    pokaż komentarz
    ggrze5
  • Ogeee +9  

    " Każdy miecz ma dwa ostrza" kiepskie porownanie, wymienie chocby katane, wakizashi, Tantō, Bułat, szabla... and so on

    pokaż komentarz
    Ogeee
  • esencjahardcoru +8  

    Jak zrobiłeś "ō"?? ;(

    pokaż komentarz
    esencjahardcoru
  • Ogeee +5  

    a Ty?

    pokaż komentarz
    Ogeee
  • esencjahardcoru +4  

    kopiowałem ;)

    pokaż komentarz
    esencjahardcoru
  • szynerski +2  

    ja rozumiem, że niektóre osoby mogą byc zdrażnione paleniem w ich otoczeniu dlatego zawsze pytam czy nie bedzie komus przeszkadzac jak sobie zapale mimo ze przebywam z tymi osobami codziennie.

    pokaż komentarz
    szynerski
  • l3wy +2  

    a spróbujcie pocałować dziewczynę która dopiero co skończyła palić.... romans z piecem........

    pokaż komentarz
    l3wy
  • urgor 0  

    a ja palę i pierdzę. amen.

    pokaż komentarz
    urgor
  • Meremre 0  

    @learc
    W "enclosed space" pali się za przyzwoleniem właściciela. Nie podoba się? Zastrzel właściciela lub idź do innego baru

    pokaż komentarz
    Meremre
  • WillyTrombone -3  

    To jest lepszy sposób:
    http://www.youtube.com/watch?v=OjWQ39GbI4c

    pokaż komentarz
    WillyTrombone
  • makarono125 +8  

    Nie lubię wrzasku.

    pokaż komentarz
    makarono125
  • WillyTrombone 0  

    Ja też nie, ale na śmierdzieli to świetnie działa jak widać. Mam nadzieję, że się baran porządnie udławił. Ech, żeby tak każdego takiego chama załatwić...

    pokaż komentarz
    WillyTrombone
  • kuminek -1  

    Uważam że to dodry sposób na tych co kultury nie mają.
    Smród za smród,tyle że ten z pierdzenia nie szkodzi.

    pokaż komentarz
    kuminek
  • HypotheticalCreature -3  

    A ja palić lubię.

    pokaż komentarz
    HypotheticalCreature
  • kasiczek 0  

    To, że lubisz to już Twoja sprawa. Musisz się jednak liczyć z tym, ze niektórzy nie lubią i mogą np unikać Twojego towarzystwa ze względu na zapach, bądź dmuchanie im dymem w twarz lub jej okolice. Mogą nie chcieć Cię odwiedzać, jeśli palisz w mieszkaniu - po powrocie ich ubranie w całości ląduje w pralce. Włosy i m dłuższe tym bardziej chłonął ten zapach. Mogą nie chcieć Cię w swoim samochodzie, bo będziesz chciał palić , bądź pozostawisz swój specyficzny zapach wewnątrz.
    Być może będą unikać spotkań z Tobą w barach itp. bo będziesz wybierał te dla palących. Tak się może zdarzyć, ale nie musi, w końcu w niektórych kręgach palenie jest wręcz lansiarskie i nieodzowne.

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • HypotheticalCreature +4  

    Ze zwykłego szacunku nie dmucham ludziom dymem w twarz (ani jej okolice), szanuję niepalących znajomych, w miarę możliwości, nie paląc w ich towarzystwie lub chociaż oddalając się na jakąś odległość, nie palę na przystankach tylko w jakiejś odległości od nich bo wiem, że nie każdy jest palaczem.
    Wystarczy mieć dla siebie odrobinę szacunku i wszystko da się pogodzić. Nie taki palacz straszny, jak go malują.

    pokaż komentarz
    HypotheticalCreature
  • kasiczek 0  

    Gdyby przynajmniej większość palaczy tak podchodziła do przyjemnego dla nich nałogu, pewnie nie potrzebne byłyby takie filmiki i różne kampanie.

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • kasiczek +256  

    właśnie wtedy czujesz w sobie MOC

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • next +122  

    A to fajnie, jak ktoś pali ci przy jedzeniu?
    Zawsze mnie dziwili ludzie, którzy palą.
    To przecież tak, jak by się gnojowicą polać. Równie dobrze można by chodzić w obs.ranych gaciach.

    Wy po prostu ŚMIERDZICIE. Śmierdzicie i tyle. :D
    Za dzieciaka często jechałem w samochodzie, gdzie 2-3 osoby paliły (szpara w oknie 1 cm). Gdy wysiadałem, byłem bliski wymiotowania.

    Niestety raz w tyg. też śmierdze mocniej po wizycie w knajpie, no ale cóż, raz w tyg. można. Co innego 20x dziennie.

    pokaż komentarz
    next
  • next +35  

    Ja nie palę. Ale uważam, że pierniczysz głupoty.

    Nie siedzisz w moim nosie, a dla mnie to smród i tyle. Więc nie pisz za mnie, ok? Wyrazilem swoje zdanie, tak jak ty swoje. Być może nie śmierdzą, jak się trzymasz od nich 1-2 m lub więcej. Ale w windzie, samochodzie itd. ja czuję to zawsze. Jak ktoś majty zabrudzi, też możesz z 2 m nie wyczuć ;) Co nie zmienia faktu, że i palacz i obsrajek smierdzą.

    pokaż komentarz
    next
  • dziobek2 +16  

    @next

    Nie siedzisz w moim nosie, a dla mnie to smród i tyle. Więc nie pisz za mnie, ok?

    Nie bardzo rozumiem gdzie ja napisałem za ciebie?
    A to, że w twoim nosie nie siedzę, to bardzo się cieszę. Z dwojga złego wolę wąchać dym ze spalonych liści, niż wyziewy z cudzego tyłka. Ale ty oczywiście nie musisz się krępować, jak ci cudze pierdy słodko pachną.

    pokaż komentarz
    dziobek2
  • esencjahardcoru +13  

    przepraszam że przerywam ale według mnie dziobek2 wygrał :)))

    pokaż komentarz
    esencjahardcoru
  • next +19  

    gdzie ja napisałem za ciebie
    tam gdzie piszesz, że pierniczę. Nie piernicze, bo czuję. Nie czujesz, twoje szczęscie.

    ze spalonych liści, niż wyziewy z cudzego tyłka
    - sprytna manipulacja :) Równie dobrze mógbym napisać, że przeszkadzają tobie produkty żywnościowe, często pachnące, tyle że nieco przetworzone ;)
    A tak poważnie, gdzie ja wg ciebie popieram pierdy?

    pokaż komentarz
    next
  • silverado +46  

    Oj nie mówcie. Palacza można wyczuć na metr swobodnie. W niewietrzonym pomieszczeniu też można wyczuć, że ktoś jest osobą palącą (ale nie zawsze). Oczywiście można także żuć gumę i w różnorakie sposoby ukrywać zapach tytoniu.

    Ja nie palę. Ale uważam, że pierniczysz głupoty. Znam wielu niepalących, którym jedzie smrodem z ust, że wytrzymać nie idzie. Zawsze się podczas rozmowy trzymam od takich co najmniej na 1 metr.Co to za argument? On mówił o palących, a ty powiedziałeś, że on nie ma racji, bo znasz ludzi, którzy nie palą i śmierdzą. Błąd retoryczny.

    pokaż komentarz
    silverado
  • next +16  

    Zapach osobisty nie zależy od tego czy ktoś pali, czy nie tylko czy potrafi dbać o siebie. Nextowi nie przeszkadza smród ogólnie, a tylko zapach papierosów.

    - prosił bym nie wypowiadać się za mnie :)
    Wykopałem z innych powodów, niż promocja pierdzenia.

    Szkoda tylko, że ty i kolega TEGO NIE rozumiecie.

    Dla mnie ten filmik to uświadomienie PALACZA, że śmierdzi równie obrzydliwie jak pierd.
    Wielu palaczy myśli o sobie, że jak się "spsikają" to już pełna kultura i nie śmierdzą. Tylko im się tak wydaje.
    Przecież wyraxnie napisałem, że równie dobrze moga chodzić w obsranych majtach. Czy więc promuje obsrane majty?
    Nie, to krytyka jednego i drugiego - bo obie sprawy są zrównane w tym filmie.

    Pierdmana nawet z kilku metrów.
    - przez ile, 15 sek? Za to ubrania po knajpie śmierdzą mi nawet nastepnego ranka, właścieiwe to smierdzą tak długo, aż się je wypierze.
    Siedziałem 2 lata przy kolesiu, który palił. Siedziałem 3 m od niego i miałem go dosyć. śmierdział fajkami, nie potem. Palonymi na zewnątrz, więc w jego mniemianiu nie smierdział :D

    pokaż komentarz
    next
  • remul 0  

    Miałem kiedyś sytuację gdzie jeden z chłopaków przyjechał do biura na rowerze. Cały przepocony, śmierdział niemiłosiernie. wierzcie mi że że zapach papierosów to przy tym pestka.

    Cóż, do Anglii można zawsze pojechać i przekonać się jak teraz (po wprowadzeniu zakazu palenia) pachną kluby nocne i puby. Wierzcie mi, zanim się zorientowali to nie był to przyjemny zapach. teraz jeśli jakiś klub nie inwestuje w odświeżacze to nie da się w nim wytrzymać, a co najśmieszniejsze najpopularniejsze są "odświeżacze" o zapachu papierosów. ;P

    pokaż komentarz
    remul
  • next -3  

    Wierzcie mi, zanim się zorientowali to nie był to przyjemny zapach.

    Tak jak by wcześniej się nie pocili. Pot i fajki to jest dopiero smród.

    pokaż komentarz
    next
  • nokash +5  

    no właśnie a przy jedzeniu można palić.... ja tego nie lubie

    pokaż komentarz
    nokash
  • Dveg +6  

    Remul: Co Ty gadasz? Jeszcze się nie spotkałem w Anglii z odświeżaczami o zapachu papierosów. Może siedzisz w ogródkach, gdzie ludzie palą, stąd te dziwne wrażenie?

    pokaż komentarz
    Dveg
  • Dagroth +17  

    Dziobek2, jako palący przez ostatnie trzy lata, wiem, że jednak ty pieprzysz. Palacz odznacza się dość charakterystycznym zapachem. Wręcz swądem.

    Paliłem, może niedługo, na pewno intensywnie (żyję w dużym stresie, dochodziło do dwóch paczek dziennie). Nigdy jednak nie zdarzyło mi się palić kiedy ktoś w pomieszczeniu, w którym przebywałem jadł, nigdy nie paliłem w towarzystwie, bez uprzedniego upewnienia się, czy nie przeszkadzam innym.

    Dlatego czasami boli mnie fakt, że mimo, iż przeżywam właśnie w tej chwili, dokładnie miesiąc bez fajków (no dobra, 9 minut mi brakuje), to po wyjściu z koncertu, zejściu ze sceny, pożegnaniu się ze znajomymi, czy wyjściu z sali prób, ŚMIERDZĘ, bardziej niż palący - bo zwracam na to uwagę, faktem, że sam już nie palę. I teraz wiem, jak samolubnymi jest większość palaczy. Cóż. Jest mniejszość. Chyba do niej należałem.

    pokaż komentarz
    Dagroth
  • orcus -8  

    @Dagroth - wiesz dlaczego tak bardzo zwracasz na to uwagę? Bo miesiąc nie palisz i zwyczajnie Ci tego brakuje... jesteś w tej chwili bardzo nieobiektywny. I będziesz jeszcze przez długi czas.

    pokaż komentarz
    orcus
  • fibonacci -5  

    skończcie p!$!%!%ić

    pokaż komentarz
    fibonacci
  • Dagroth +4  

    @Orcus, niestety, twoja teoria musi zostać obalona jednym stwierdzeniem - nie brakuje mi fajek. Jakby było inaczej, to pewnie bym do nich wrócił.

    @eleviart, jako palacz mniej więcej widzę sens w twojej wypowiedzi. A jednak, jako osoba, która nie lubi przeszkadzać znajomym, którym fajki przeszkadzać mogą, dochodzę do wniosku, że musisz być raczej nielubiany wśród znajomych. Albo mieć samych palących kumpli.

    pokaż komentarz
    Dagroth
  • Elaviart -5  

    @Dagroth, co innego znajomi, co innego jakiś gość wylewający żale w internetowym serwisie. Wiem którzy z moich znajomych palą, którym dym przeszkadza, a którym nie. Przeważnie jeśli jestem w towarzystwie niepalącym (co się zdarza na studiach coraz częściej) staram się nie dmuchać w moje towarzystwo. Ale to są oczywiste wymogi kultury osobistej, zresztą kto uczulony na dym papierosowy chodzi do baru? A ja przeważnie bywam w barach/klubach, więc nie muszę się aż tak bardzo oddalać z moim dymkiem, którego i tak jest wszędzie pełno.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • ranides -4  

    dla znajomego się mogę wysilić i np nie palić. Dla dziewczyny... pewnie i cały dzień bym wytrzymał, w końcu są gumy z nikotyną. Ale nie będę rezygnował z niewątpliwej przyjemności, jaką jest mocny narkotyk (tak, nikotyna to mocny narkotyk) dla jakiegoś obcego śmiecia, który nie potrafi nawet wyrazić się w sposób kulturalny, tylko od razu z pyskiem wyjeżdża. Generalnie, w realu najczęściej chamscy "goście z delikatnym noskiem" słyszą ode mnie uprzejmą radę, aby sp#!#$$%ali. A od brata się nauczyłem, że na pieniaczy grożących np strażą miejską jest krótki tekst: "wzywaj koleś straż - zanim przyjadą, to zdążę ci poderżnąć gardło i pójść w swoją stronę". Działa - bo dziwnym trafem ci co najwięcej się plują, to najwięksi tchórze i leszcze.

    pokaż komentarz
    ranides
  • prusi +2  

    ohoho, ale jesteś groźny...
    ale nic nie zmieni faktu, że to TY jesteś chamem paląc w restauracji, a wszystko inne to jedynie reakcja na twoje chamstwo, jeśli nie potrafisz zrozumieć, że niektórzy też chcą mieć swoje przyjemność (jedzenie) to w moich oczach nie masz prawa palić w ogóle.

    pokaż komentarz
    prusi
  • ranides -3  

    a widzisz. i teraz powstaje ważne pytanie:
    dlaczego przyjemność moja ma być mniej ważna od przyjemności drugiej obcej osoby? A powiedzmy to realniej i dosadniej. Dlaczego fanaberie obcej osoby mają być ważniejsze od mojej przyjemności? Bo to zazwyczaj jest fanaberia - kluby albo mają dobrą wentylację (i prawie nie czuć dymu), albo tak kiepską, że i beze mnie w nich śmierdzi i siekierę idzie zawiesić. Przypadki pośrednie: czyściutki lokal i jeden palacz na środku sali to przypadki praktycznie niespotykane w życiu. O problemie palenia na ulicy/przystanku/ogólnie na otwartej przestrzeni, to już w ogóle trudno się wypowiadać w innych kategoriach niż fanaberia właśnie.

    pokaż komentarz
    ranides
  • prusi +3  

    "dlaczego przyjemność moja ma być mniej ważna od przyjemności drugiej obcej osoby? A powiedzmy to realniej i dosadniej. Dlaczego fanaberie obcej osoby mają być ważniejsze od mojej przyjemności?"
    dlaczego jest ważniejsza: nie jest, żadna z nich nie jest ważniejsza - problem w tym, że wybrałeś sobie taką która ma istotny wpływ na odbiór tej drugiej, a restauracja z definicji to miejsce do spożywania posiłków - większość ludzi idzie tam, aby delektować się jedzeniem a nie twoją marką papierosów - to proste jak budowa cepa.
    o klubach nie mówię, bo to całkiem inna specyfika - a jeśli chodzi o przystanki to są na tyle duże, że nie trzeba stać i dmuchać komuś prosto w twarz - to element kultury osobistej której jak widać niektórym brakuje.

    pokaż komentarz
    prusi
  • icoztego -6  

    Nie wazne czy ktoś jest uzalezniony od nikotyny czy nie, nic nie tłumaczy braku kultury

    pokaż komentarz
    icoztego
  • ranides -1  

    brak kultury jest wtedy, kiedy ktoś robi rzecz dozwoloną, która tobie po prostu się nie podoba, a Ty manifestujesz te swoje "nielubienie" w sposób prymitywny do bólu, jak ostatni prostak.

    pokaż komentarz
    ranides
  • prusi +2  

    rzecz dozwolona != rzecz taktowna. palenie papierosów w miejscach takich jak restauracje nie jest kulturalne i tyle.

    pokaż komentarz
    prusi
  • ranides +1  

    O wybacz, brak taktu != brak kultury. To raz ;]
    A dwa, że da się z każdym żyć normalnie. Są ludzie, dla których w PKP w przedziale dla palących przestawałem palić. Bo byli uprzejmi, a nie wyjeżdżali z wielkopańską, bezczelną postawą, że "jestem głupi, śmierdzę, a im się należy". Postawa "palacz to cham i głupek" to nawet nie jest brak kultury - to już jest zwykłe chamstwo, połączone z prymitywizm myślowym i spłycaniem relacji międzyludzkich do postawy "Ja nie lubię tego co on, więc on jest głupi, a ja jestem mądry". Takich "mądrych" w real z przyjemnością tępię ;)

    pokaż komentarz
    ranides
  • prusi 0  

    owszem, brak taktu to brak kultury osobistej. w przedziale dla palących oczywiście, że osoba niepaląca może jedynie poprosić, ale w przedziale dla niepalących zaczynając palić jesteś zwykłym chamem który nie potrafi uszanować drugiego człowieka. poza tym skąd ty możesz wiedzieć cokolwiek o intencjach tych ludzi? mówisz o nich tak jakby byli "chamami i głupkami", oni mają swoje powody i nie spłycaj ich argumentacji do takich stwierdzeń.

    pokaż komentarz
    prusi
  • lecho -6  

    a ja rzuciłem 2 tygodnie temu. czuje się zdrowszy, silniejszy, oddycha mi się lżej. ale pije 3 więcej niż przed rzuceniem palenia.

    pokaż komentarz
    lecho
  • ranides -2  

    no to dupa, a nie zdrowszy jesteś, jeśli o piciu alkoholu piszesz ;) Alkohol ci zjeżdża flaki mocniej niż nikotyna. A i o tym nie zapominajmy, że od alkoholu komórki nerwowe w mózgu są zabijane w tysiącach, a palenie bezpośrednio mózgu nie degraduje. A niedotlenić organizmu aż tak, żeby aż komórki w mózgu zaczęły padać, to się praktycznie nie da, jeśli wcześniej ci połowa organizmu nie umrze (gospodarka tlenowa - przy niedoborze najpierw odcinany jest dopływ do mięśni i flaków - na końcu do układu nerwowego).

    pokaż komentarz
    ranides
  • Piw_Benzyna -6  

    Ale wiecie że nie można pierdzieć przy paleniu - to grozi eksplozją !!

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • kali005 -2  

    A co jak pierdze palac? O mamo, lincz :)

    pokaż komentarz
    kali005
  • Ogeee +1  

    try again later

    pokaż komentarz
    Ogeee
  • RajRajstop -5  

    Jestem mało kreatywny. Może minąć trochę czasu. Będziesz mi dawał plusy jak wymyślę jeszcze lepszy?

    pokaż komentarz
    RajRajstop
  • coo84 -6  

    zabawne...;d

    pokaż komentarz
    coo84
  • WrogArsenalu +7  

    Tytuł jest właśnie bardzo dobry.

    pokaż komentarz
    WrogArsenalu
  • Toxic123 0  

    myliłeś się ;P

    pokaż komentarz
    Toxic123
  • aleatoria -9  

    Przecież tu nie chodzi o zapach, tylko o to, że dym jest szkodliwy.

    pokaż komentarz
    aleatoria
  • michal779 -7  

    http://www.youtube.com/watch?v=0hySFt8O11A&NR=1

    pokaż komentarz
    michal779
  • makarono125 +3  

    Czy możesz zagwarantować, że każdy niepalący nigdy nie znajdzie się w jego sytuacji? Nie? Ja też tak myślę.

    pokaż komentarz
    makarono125
  • Brono -8  

    Niech sobie pierdzą a nawet srają. Lata mi to. Nie zmienia to jednak faktu, że mój dymek zapalony na ulicy, tak samo dymek kilku tysięcy innych ludzi jest niczym wobec spalin samochodowych, lotniczych, dymów z elektrowni, fabryk etc. Pseudo ekolodzy - świat idzie do przodu! Albo drzewka albo my!

    pokaż komentarz
    Brono
  • letscheck +2  

    Na ulicy to możesz ciągnąć całą paczkę na raz. Podłącz jeszcze jakiś komin i będzie ok. Zgoda i tak jest pełno różnych spalin, ale w klubie, barze zmniejszanie ilości tlenu oraz przejrzystości powietrza jest tudzież irytująco wkur**. Już kilka ładnych paczek wypaliłem chociaż nie chciałem.

    pokaż komentarz
    letscheck
  • Clermont +14  

    Ten Turbodymomen przestał być śmieszny za 2342347285. razem. Uprzejmie proszę kolejnych komentujących o nieużywanie tego czerstwego dowcipu.

    pokaż komentarz
    Clermont
  • Brono -8  

    letscheck - to po ch$% chodzisz do baru? Nikt cię nie zmusza.

    pokaż komentarz
    Brono
  • letscheck +2  

    Z tego samego powodu co i ty, poza paleniem. Jestem za kącikiem dla palaczy. Przychodze napić się piwa, a w gratisie mam śmierdzące ciuchy, nawdycham się 500 różnych szkodliwych substancji i do tego mam posmak kapcia w ustach.

    pokaż komentarz
    letscheck
  • Brono -3  

    letscheck - Gdy przemierzasz drogę z domu do baru i z powrotem to wdychasz spaliny samochodowe, których jest więcej i są o wiele bardziej szkodliwe niż dym papierosowy. Wiesz co? Następnym razem jak będziesz szedł do baru to załóż akwalung żeby ci spaliniarze płucek nie zatruli. Albo rzucaj się do kierowców tak samo jak do palaczy, przecież oni też cię trują.

    pokaż komentarz
    Brono
  • letscheck 0  

    Nie wiem czy są bardziej trujące. Nie wnikałem. Ale na to czy babcia spali oponę czy starego kapcia w piecu nie mam wpływu, że jeżdżą samochody również. Nie stawiałbym tego na równi. W barze jednak wystarczy, że garstka pali a wszyscy wdychają.

    pokaż komentarz
    letscheck
  • szymi +43  

    nie chcę cię martwić "ziomek" ale ja jakoś nie zauważyłem w tym nic gejowskiego. ty tak...

    pokaż komentarz
    szymi
  • koovert +13  

    Przeczytał jedną książkę Freuda i szpanuje że niby coś z niej zrozumiał. Myślę ziomek że masz fiksacje analne.

    pokaż komentarz
    koovert
  • RooTer +2  

    Głodnemu chleb na myśli...

    pokaż komentarz
    RooTer
  • arcanos +54  

    http://www.water.eat-online.net/images/sciences/mineral_poland/image021.jpg
    Podzielę się z Wami wodą, bo to było suche jak sam sk!!%ysyn.

    pokaż komentarz
    arcanos
  • tkphoto -4  

    Ta woda mogła by się znaleźć w afryce i a teraz spójrz tym dzieciom w oczy Demolka90. Sama woda wystarczy tylko żeby przepędzić ten czerstwy żart, ale posmak pozostaje, więc idę po herbatę.

    pokaż komentarz
    tkphoto
  • HeartCore -2  

    Tak jest. Coś za coś.
    Pytanie do amerykańskich naukowców:
    Co jest bardziej szkodliwe? metan z dupy czy dym z ryja?

    pokaż komentarz
    HeartCore
  • amz -2  

    palacze koprofile beda w 7dmym niebie..

    pokaż komentarz
    amz
  • Metex +3  

    I ze smalcem

    pokaż komentarz
    Metex
  • madikon -4  

    Spot raczej głupi... reakcja chamstwem na chamstwo, mnie to nie bawi...

    pokaż komentarz
    madikon
  • prusi +3  

    podejrzewam, że spot nie miał promować pierdzenia w zamian za palenie, a raczej pokazać niektórym niepalącym, że palenie przy jedzeniu to takie samo chamstwo jak pierdzenie (niestety niektórzy tego nie kumają)

    pokaż komentarz
    prusi
  • mkoval33 -6  

    Stareeeeeeeeeeeeeeeee.

    pokaż komentarz
    mkoval33
pokaż 

Wykopali i zakopali (881 / 66)