• Reklamy Google

  • grigori +3  

    stary, zboczony, zapijaczony pierdziel... czyli w skrocie genialny autor. obok jego tworczosci nie mozna przejsc obojetnie. bardzo polecam ;)

    pokaż komentarz
    grigori
  • Jin 0  

    Faktotum rządzi całym światem! Dopóki nie przeczytałem nawet nie przyszło mi do głowy, że można pisać w ten sposób. A jak w liceum mama zobaczyła to u mnie na biurku to jakoś tak dziwnie na mnie spojrzała ;]. Po lekturze miałem ochotę zostać zdeklarowanym pijakiem, więc może nie jest to odpowiednia twórczość dla ludzi młodych o nieuformowanym charakterze. Polecam.

    pokaż komentarz
    Jin
  • westsiderr 0  

    "Gdy dorosnę, chcę być pijakiem.

    ~Jin

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • krzychoo +1  

    Lepiej być sławnym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem.

    pokaż komentarz
    krzychoo
  • filutek 0  

    Najpierw był młodym pierdzielem, a pierdzielem chyba jednak nie był. Pierdziel chyba od pierdoły, a pierdoła niczego nie osiąga, boi się własnego cienia i nie łapie szczurów. Jeśli zaś pierdziel to śmierdziuch, to kiedy był młody i gibki, pewnie pośmierdziewał od czasu do czasu jak każdy. Jako stary żul śmierdział zapewne dużo częściej i mocniej.

    Młodość - nie wieczność.

    pokaż komentarz
    filutek
  • Manhem -1  

    Co jak co, ale akurat Bukowski o sławę nigdy nie zabiegał. Oto cytat:

    "Kiedy ludzie stają się sławni, robią się z nich fiuty. Stają się nieludzcy i tracą swoje człowieczeństwo, a często, będąc sławnymi, tracą przy okazji i talent: swoją siłę napędową, swoją oryginalność. Tracą wszystko, poza pieniędzmi i swoją sławą. Sława jest naprawdę koszmarna. Jest miarką na skali wspólnego mianownika, umysłów pracujących na obniżonych obrotach. Jest bezwartościowa. Dobrana widownia jest dużo lepsza. "

    pokaż komentarz
    Manhem
pokaż 

Wykopali i zakopali (35 / 4)