Wywiad z redaktorem "Top Secret"

W szalonych latach 90-tych, gdy Polska została spuszczona z komunistycznego łańcucha, a jeszcze nie popadła w biurokrację brukselską, "Top Secret" był pierwszym pismem na rynku skupiającym się wyłącznie na grach i zyskał niemałą popularność dzięki specyficznemu poczuciu humoru składu redakcyjnego, odmiennego od wszystkiego co wówczas było na rynku.

Dodany z atarionline.pl do Rozrywka » Humor z tagami 8bit gry komputery top secret

Wykopali 283, zakopali 7

Powiązane (8)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • oflajn +24  

    Krzyś Kubeczko na przerwach zwykle stoi z boku, wstydzi się przyznać, że ma Atari.
    Teksty z hyperów były tak kultowe, że niektóre pamiętam do dziś ;-)
    Najlepsza gazeta jaka istniała.

    pokaż komentarz
    oflajn
  • kamien23 +13  

    "Piszę ten list bo jestem złośliwy i chcę byście tracili czas na jego czytanie"
    Red: "Byliśmy równie złośliwi i nie czytaliśmy"

    http://atariki.krap.pl/index.php/Qbek

    pokaż komentarz
    kamien23
  • solo1979 +4  

    Heh ,Krzyś Kubeczko. Niewiele osób wie ,że już nie żyje :(

    pokaż komentarz
    solo1979
  • vojteq +5  

    Wykladowca ode mnie z wydzialu byl jednym z redaktorow top secret ('Gawron') :) niesamowity czlowiek, wyklad swietny, a do tego podobno w zeszlych latach dostawalo sie od niego browarka za dobrze napisany projekt :)

    pokaż komentarz
    vojteq
  • Krfk +4  

    Atarowca wal z gumowca. Każdego, z wyjątkiem Krzysia. Spoczywaj w pokoju, Krzysiu.

    pokaż komentarz
    Krfk
  • Kisiol_Ent +3  

    Mi się podobala w tych starych gazetach najbardziej grafika - zawsze liczylem z ilu kwadratow sklada sie postac :P

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • amz +2  

    kiedys gry wciagaly, dzis pograsz 15 minut i usuwasz... nie liczy sie grafika i rozbudowana gra, a pomysl i grywalnosc

    pokaż komentarz
    amz
  • MuchomorCzerwony +2  

    Jak usuwasz po 15 minutach,to przestań piracić. Będziesz zastanawiać się nad zakupem,a nie będziesz sciągać wszystko jak leci i narzekać,że "gry już nie te co kiedyś" Pieprzenie!

    pokaż komentarz
    MuchomorCzerwony
  • highlander +1  

    a co jezeli kupi i okaze sie ze to szajs (a przeciez gra byla zachwalana w cd-action, reklamach, w empiku itp itd). straci wtedy pieniadze, bo go oszukano.

    pokaż komentarz
    highlander
  • MuchomorCzerwony +1  

    Wtedy będzie to oznaczać tyle,że ma inny gust niż redaktorzy.I po to są dema,żeby liznąć,co i jak. Jak Cie demo nie wzruszy zbytnio to nie nastawiaj się,że gra Cię porwie. I jakby to co w reklamach było prawdą to miałbym już tak białe pranie ze oczy by wypalało.

    pokaż komentarz
    MuchomorCzerwony
  • amz -1  

    @MuchomorCzerwony, a kto ci mowi ze pirace? na samym steam'ie mam okolo 30 gier
    + duzo pojedynczyc
    + nie zawsze gram w pelne wersje ale dema

    pokaż komentarz
    amz
  • sztygar +2  

    Kurcze a pamiętam jeszcze numer w którym napisali życzenia noworoczne na rok 1991...

    pokaż komentarz
    sztygar
  • gvs +14  

    Kurcze.. kiedyś to były czasy.. Bajtek, TS, SS, Gambler! Escape na polonii 1.. Czemu dziś nie robią takich czasopism/programów..

    Jak dziś oglądam wyrywkowy odcinek Escape to wszystkie hyper'y itp programy o grach się po prostu chowają!!

    Jak dziś biorę do ręki starego Gamblera to na losowej stronie tekst jest pisany z większym jajem niż wszystkie teksty cd-action razem wzięte..

    Na takie rzeczy popyt był jest i będzie, gdzie to się podziało..

    pokaż komentarz
    gvs
  • nonline +3  

    W internecie mój drogi, bo tak, dowcipy (na luzie) czy nawet AR przestało być śmieszne po podłączeniu się dzieciaków do sieci, jak patrze na CDA z 2003 roku i na to z 2009 to wałkują to samo ciasto, od zarania dziejów parę obrazków z lolcatów czy failbloga, prześmiewcze odpowiedzi na listy małoletnich ignorantów. ILE MOŻNA. Recenzje są pisane po łebkach, widać, że pasje dawno zastąpiono kasą i sponsorami, pół pisma to reklamy, co daje jednoznaczny osąd - nie jak twierdził kiedyś smugller (Więcej reklam świadczy o kondycji pisma!), jak dla mnie to gazeta południowa zostawiana co miesiąc na wycieraczce ma mniej reklam ( a to jest jej główne źródło utrzymania). Druga sprawa, że to ta sama ekipa, fakt to z jednej strony dobrze świadczy, ale potyczki słowne w AR 50 letniego pryka z 13 latkiem, gdzie zawsze górą jest ten pierwszy po prostu przestały być zabawne, wręcz momentami żałosne i niesmaczne. Trzecią sprawą są recenzje, te, a nawet lepsze można poczytać w sieci, dema gier na DVD, czy "łoryginały" można sobie ściągnąć. Po za drobnym liftingiem CDA od lat bębni to samo, jak Gala albo inny szmatławiec.

    pokaż komentarz
    nonline
  • Axelio +14  

    nonline - chyba nie zrozumiałeś gvs'a. CD-Action nie było nigdy tak kultowe jak reszta czasopism. Do mnie humor z CD-Action nigdy nie przemawiał. Już w latach 90 jak zetknąłem się z CDA to moja reakcja nie była spontaniczna jak w przypadku czytania innych czasopism komputerowych czy konsolowych. CDA po prostu nie było kultowe.
    A ci co chcą mnie zaminusować za to stwierdzenie niech robią to śmiało. Czytałem CD-Action (i kolekcjonowałem zresztą, mam wszystkie zakupione wtedy numery do dziś) ale to nie było to "COŚ".

    PS. A co sądzicie o reaktywowanym Top Secret bodajże w 2002 roku? Padło szybko ale i tak było na głowę CD-Action.

    pokaż komentarz
    Axelio
  • nonline +3  

    Ja też nie powiedzialem ze bylo kultowe, po prostu niejako na przykladzie CDA chciałem pokazać ogólny mechanizm. No ale niech mi ktoś wytłumaczy spadek zainteresowania Gamblerem czy SS.
    Moim zdaniem ludzie przerzucili się na CDA, bo to było pismo dla wszystkich, jak telewizja Polsat, trafiało wtedy chyba w największą publikę. A spadek zainteresowania prasą czytaną jest spowodowany internetem, ja sam miałem prenumeratę CHIP, od 1993 roku do 2005. Odkąd mam stałe w miarę szybkie łącze to już mnie nie ciągnie do czytania czasopism, a zapas do wertowania na kibelku mam chyba do końca życia.

    pokaż komentarz
    nonline
  • kamien23 +2  

    Ja wciaz mam kilka starych numerow CDA - i mimo wszystko one o niebo lepiej wypadaja niz obecne...

    pokaż komentarz
    kamien23
  • mtmt +6  

    bo dziś każdy komputerowiec ma dostęp do neta. Tam się przenosi cała wiedza/czasopisma. Nie te czasy poprostu.

    pokaż komentarz
    mtmt
  • Tom88 0  

    Nie wiem, czy pamięć mnie nie myli, ale ok. 2000 roku wprowadzono wysoki podatek na prasę i papier.Tutaj można szukać powodu, dlaczego tyle pism szybko w jednym momencie padło (nie tylko o grach). Poza tym na polskim rynku zaczęły sie pojawiać zagraniczne wydawnictwa, z większym kapitałem. Dlatego m.in. CD Action przetrwał, że został sprzedany (nawet dwukrotnie).

    pokaż komentarz
    Tom88
  • nounejm +3  

    @Axelio
    CDA po prostu nie było kultowe.

    Dla Ciebie może nie było, ale wiele osób zaczęło swoją przygodę z grami właśnie poprzez CD Action i dla nich to CDA pozostanie kultowym czasopismem

    ---
    Ja tam wolałem RESET. Resetowcy ręka do góry! ;)

    pokaż komentarz
    nounejm
  • vinnie +1  

    Heh ja od dwóch lat, pomimo zaawansowanego wieku nie-tak-do-końca-młodzieżowego, z powrotem kupuję CD-Action co miesiąc, ale głównie dlatego, że mam maszynę na której bez stresu mogę pograć w świeże gry. Natomiast co do "kultowości" CDA - to faktycznie - zero niemal jej, pamiętam jak w 1995 bodaj roku zerkałem na tego bazyliszka z politowaniem, bo wtedy jeszcze żył SS, TS i niezastąpiony Gambler, którego uwielbiałem. A dziś? Dziś nie mam alternatywy po prostu. CD-Action jest jaki jest, ale dobrze, że chociaż jest. :) No umówmy się - jakieś szczególnie słabe CD-Action nie jest.

    pokaż komentarz
    vinnie
  • aryss +6  

    reset o/

    pokaż komentarz
    aryss
  • yaotzin 0  

    A Click! Pamiętam że było niedawno takie pismo. Gamblera nic nie zastąpi... aż łezka się w oczku kręci...

    pokaż komentarz
    yaotzin
  • dash +2  

    Dla mnie CDA też nie jest kultowe ale mimo wszystko kiedy je kupowałem lata 98-02 trzymało wyższy poziom niż obecnie. Dla mnie Secret Service rządził niepodzielnie. Świetne recenzje, super-supery i.t.p. Do dzisiaj mam też Kompendium wiedzy - pamięta ktoś tą książeczkę?:)

    pokaż komentarz
    dash
  • Tom88 +1  

    Książeczek było w sumie trzy, z czego dwa pierwsze mam do dzisiaj. Jest to tytuł od którego zaczęło się moje szaleństwo wobec mangi i anime, tytuł który pisał z pasją o cyberpunku, tytuł, który trzymałem w ręce, gdy grałem w Colonization (pamięta ktoś taką grę?)

    pokaż komentarz
    Tom88
  • highlander 0  

    "powrot Secret Service czyli maslo w spray'u" genialny tekst z okladki tego magazynu :D

    pokaż komentarz
    highlander
  • dash +1  

    Nie można jednak wszystkich pism wrzucać do jednego worka i pisać, że zatraciły klimat. Jest jedno które do dzisiaj trzyma wysoki poziom - psx extreme. Mimo, że nie mam w domu konsoli lubie go czasem poczytać. Recenzje pisane z pasją, kąciki dla graczy, felietony, dział z listami... A to wszystko małą czcionką:) - tekstu jest naprawdę bardzo dużo, jest co czytać a nie jak w CDA, że 3/4 recenzji to screeny.

    pokaż komentarz
    dash
  • Bartholomew +17  

    Tam stoi napisane, że Kopalny nie był prawdziwy! Już nie macie po co czytać... :'(

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • parsiuk +8  

    To prawie jak by mi ktos powiedzial ze Sw. Mikolaj nie stnieje..

    pokaż komentarz
    parsiuk
  • xMakaroni +1  

    Kurde... kopalny... postać fikcyjna? eh.....
    ... chociaż w sumie można było sie domyśleć, że mało kto może mieć tak krzywy ryj :)

    pokaż komentarz
    xMakaroni
  • luk3Z 0  

    Fajnie jest się dowiedzeć o czymś co nie istnieje 15 lat później...

    pokaż komentarz
    luk3Z
  • czarny_i_zly +22  

    Jak ten czas zap%##$!!a... Strzelam, że ponad połowa użytkowników wykopu nie potrafiła czytać, gdy TS wychodził.

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • wronahi +15  

    A tam gadasz. Do tej pory mam te gazetki :D sentyment jest ahhh

    pokaż komentarz
    wronahi
  • kamien23 +12  

    mil0 dzis za kare trawnik naczelego strzyże

    pokaż komentarz
    kamien23
  • Obi-San +19  

    @czarnyizly
    Strzelam, że kiedy ja (i pewnie jeszcze wiele innych osób) czytałem to: http://img31.imageshack.us/img31/5886/obraz001vc.jpg (aż zrobiłem skana) to pewnie też dopiero literki składałeś ;)

    pokaż komentarz
    Obi-San
  • krejd 0  

    @mtmt: a po co podpiąłeś się do pierwszego komentarza skoro nie piszesz zgodnie z tematem? W ogóle nie czytam co masz do przekazania. Minus komentarza, bo syf na Wykopie robisz :).

    pokaż komentarz
    krejd
  • mtmt -4  

    Z tego powodu że pod 10 wątkami w których wszyscy się rozczulają nad starymi czasami prawie nikt i tak nie przeczyta, a opis znaleziska jest nieprawdziwy i sieje PR. Później słuchamy od ludzi jak to źle w Polsce przez tę Unijną biurokrację i wyjeżdzają do Irlandii :P

    pokaż komentarz
    mtmt
  • xMakaroni +6  

    Tutaj można poczytać stare numery TS, SS i wiele więcej :) Polecam - nostalgia gwarantowana ;)
    http://retroreaders.makii.pl/

    pokaż komentarz
    xMakaroni
  • amz +1  

    Kto pamięta jeszcze Kajko i Kokosz, Prehistoryk, Lotus? to były gry!:)

    pokaż komentarz
    amz
  • amz 0  

    jeszcze byla taka gra z blizzarda gdzie chodzilo sie po korytarzach gosciem w 2d, granaty byly, strzelby, ogolnie chyba pod ziemia akcja :D

    hahaha albo Tytus!!!1 to byla gra :D

    pokaż komentarz
    amz
  • Tom88 +1  

    Kajko i Kokosz był beznadziejny i przereklamowany nawet jak na Polskę. Lotusa do dzisiaj czasem sobie ściągam i gram, bo to naprawdę świetna gra (ten soundtrack!), Prehistoryka głównie grałem w czasie, gdy brat rozłożył folder z Duke'em (coś nie poszło przy instalowaniu amatorskich plansz). Wolałem jedynkę, miała lepszy klimat.

    Przepraszam za brednie, ale wygląda na to, że jestem nostalgicznym geekiem ;).

    pokaż komentarz
    Tom88
  • amz +17  

    SS>TS

    http://img38.imageshack.us/img38/1710/imag0409p.jpg
    http://img24.imageshack.us/img24/4513/imag0407a.jpg
    http://img37.imageshack.us/img37/3286/imag0408.jpg

    pokaż komentarz
    amz
  • Tom88 +7  

    Prenumerator? ;)

    pokaż komentarz
    Tom88
  • kamien23 +2  

    Albo zwyciezca w jakims konkursie - tam zawsze mieli jakies czapeczki, plecaki, koszulki itp. jako nagrody

    pokaż komentarz
    kamien23
  • angor +12  

    http://img100.imageshack.us/img100/8572/dsc01063q.jpg

    Uzywalem go przez podstawowke, gimazjum, liceum, policealna i na studiach. Teraz jezdze z nim do roboty, nie da sie zliczyc ile piw nim przetransportowalem, zdazylo sie i ze nawet calego krzaka "zielonego" w nim zmiescilem. Chyba poprosze zeby mnie z nim pochowano :)))

    pokaż komentarz
    angor
  • amz +1  

    ja w nim trzymalem laptopa 15,4" - zaden "zwyczajny" plecak tego nie potrafil :D
    co smieszne do dzis jest w dobrym co najmniej stanie, zamki dzialaja, nic sie nie oderwalo, a w innych plecakach to padaka...

    pokaż komentarz
    amz
  • dash 0  

    Rzeczywiście te plecaki były bardzo porządne. Ja jeszcze miałem koszulkę z alienem:)

    pokaż komentarz
    dash
  • noway 0  

    Może ktoś chce sprzedać plecaczek? :D
    W owym czasach miałem mało latek i jeszcze mniej pieniążków - w zasadzie na SSa szło jakieś 25% kieszonkowego i na plecaczek po prostu nie uzbierałem :D

    pokaż komentarz
    noway
  • Defender +2  

    Oba pisma (SS i TS) uzupełniały się wzajemnie. SS to fajna szata graficzna, a TS ciekawsze recenzje. bardzo podobały mi się tła. Straszna pikseloza. Czasem wręcz utrudniało to czytanie recenzji. Czasy były partyzanckie. Chyba wszystkie wiadomości na temat gier komputerowych zdobywałem dzięki tym gazetkom i programowi Joystick. Czy ktoś pamięta jeszcze Wojciecha Malajkata w roli prowadzącego? Albo jak każdym programie Kazimierz Kaczor dumnie prezentował na swoim wypasionym PC gry strategiczne? I ta czołówka - dwa F 16 lecące gdzieś nad wektorowymi górami. ;-)
    Gry miały wtedy w sobie coś tajemniczego i mistycznego. Kilka kb danych, a jakby nowy świat. Komnatówki to było coś! ;-) Cieszę się, że byłem brzdącem na przełomie lat 80/90. Pokolenie moich pociech już tego nie doświadczy. Teraz wszystko jest podane na tacy. Na wyciągnięcie znudzonej ręki gracza.

    pokaż komentarz
    Defender
  • cmhqwidget +2  

    I tak SS był lepszy od Top Secret :). Czytałem obie gazetki, SS wygrywał humorem.

    A na półce nadal leżą Kompendium Wiedzy 1-3 :)

    pokaż komentarz
    cmhqwidget
  • vinnie +3  

    A masz Kompendium Wiedzy z autografem Martineza, hę? :) Ja owszem! Bezcenne! Pozdrawiam wszystkich byłych fanów. :)

    pokaż komentarz
    vinnie
  • highlander 0  

    secret service to byla moc, i mozna bylo sie chelpic ze ma sie porzadny magazany a nie kolorowe czasopismo cd-action.

    no i jeszcze reset, z kultowym komksem o gorskym :)

    pokaż komentarz
    highlander
  • Arkadian +2  

    Zgadzam się z poglądem, że SS było lepsze od TS.
    Też mam Kompedia. Powiem więcej, mam wszystkie SS na półce, od numeru 01 .
    No ale TS był pierwszy więc chwała i hołd. Z Atari wychowałem się na TS. Z PC wychowałem się z SS i to były najlepsze lata mojego życia. Ile lat życia poświęciłem grom komputerowym? Nie wiem, nie potrafię policzyć. Nie żałuję żadnej przegranej godziny. Nadal systematycznie włączam jakieś nowe gry. Ale to już nie to samo. Ostatnią grą jaką ukończyłem był Crysis wraz z dodatkami, a kiedyś kończyłem wszystkie.

    pokaż komentarz
    Arkadian
  • Ryjuss +4  

    Też się muszę zgodzić, że SS był lepszy. Mam jednak sentyment do obu. Kupiłem wielką skrzynię gdzie pochowałem te wszystkie czasopisma. Patrzą na mnie jak na wariata jak mówię że nie wyrzucę :]Pamiętam że po upadku SS i TS przechodziłem silną depresję;) Do tej pory posiadam około 90 numerów SS, ponad 30 TS, kilkadziesiąt Gamblera, Bajtka( w tym numery z lat 80), Komputera i paru innych. Jeśli chodzi o nowe magazyny to jeśli w ogóle kupię to i tak po miechu lecą do kosza. Właściwie wszystkie z wyjątkiem CD-Action, które nie ma tego klimatu SS i TS ale jest właściwie jedynym jaki da się w ogóle poczytać.

    pokaż komentarz
    Ryjuss
  • PCh22 +5  

    "A masz Kompendium Wiedzy z autografem Martineza, hę? :) Ja owszem! Bezcenne! Pozdrawiam wszystkich byłych fanów. :)"

    O tym piszesz? :) http://pokazywarka.pl/agb927/

    pokaż komentarz
    PCh22
  • amz -1  

    hehe, ja tez mialem kompendium wiedzy :D, takie ze starwars na okladce, czarny kolor, ale juz dawno wywalilem przy przeprowadzce :(

    pokaż komentarz
    amz
  • vinnie +1  

    @PCh22

    Rispekt i piątka! :)

    Na marginesie - czy to nie była po prostu 'faksymilka'? Męczyło mnie to pamiętam z początku, ale potem stwierdziłem, że raczej tak. Niemniej jednak - pewności nie mam. :)

    pokaż komentarz
    vinnie
  • PCh22 +1  

    Ciężko powiedzieć, pewnie tak, ale porównaj podpis ze swoim kompendium - jak się różnią, to może Martinez rzeczywiście osobiście się dla nas podpisywał ;)

    pokaż komentarz
    PCh22
  • MuchomorCzerwony -3  

    Dlaczego to pismo jest kultowe? Bo już go nie ma. Proste. Jakby było cały czas wydawane większość (mniejszość) z was by pewnie na nie narzekało,że straciło klimat i to nie to samo co kiedyś. A tak to możecie sobie wspominać.
    Ja nie czytałem tego pisma,za młody byłem wtedy, czym innym sie interesowałem.

    A co do CD-A. Część z was pisze że jest słabe... Ale jakoś przez te 14 lat utrzymuje się na rynku (wyparło znaczną część "kultowych" pism,chyba). I to o czymś świadczy! A że humor nie ten? Wszystko się zmienia, Wy dorastacie. Proste. I

    pokaż komentarz
    MuchomorCzerwony
  • Tom88 +3  

    Przepraszam, ale CDA "nie wyparło" kultowych pism z rynku. Ekipa z Wrocławia miała to szczęście, że stało za nim duże międzynarodowe wydawnictwo. Wszystkie pozostałe magazyny były raczej wydawane przez średnie firmy, które nie mogły sobie pozwolić na jechanie pod kreską. W takiej sytuacji zwykle zwalniali redakcję i zamykali tytuł. Końcówka lat 90 i pierwsze lata XX wieku były ciężkie dla magazynów tematycznych.

    Co do "kultowości" pisma o grach z lat 90 różniły od obecnych. Były wielotematyczne. Redakcję tworzyły pasjonaci, którzy nie zamykali tylko na gry. Dlatego wypuszczali się wodzy fantazji i pisali o czymś innym. Dzisiaj wydawnictwa każą się trzymaj mocno jednej reguły - pisać prawidłowo zbudowane recenzje, które nie można łączyć z solucjami, radami itp.

    Nawet obecny PSX Extreme nie jest tym, co kiedyś (choć ich redaktorzy nadal mocno świrują jak czyści geeki)

    Przydałby się jakiś społecznościowy magazyn o grach, robiony przez niezależne wydawnictwo. Przy czym dobrze było, gdyby mieli dobry pomysł na rozwój (nie taki jak Enter). Moja pasja czyli manga ma 3 takie magazyny: Magazyn Arigato (Studio Lain, raczej zamknięta redakcja stworzona na bazie kultowego Kawaii), Otaku (Studia JG, otwarta redakcja), szajsowaty Kyaa (otwarta redakcja) i idzie im nieźle. Wszyscy pracują za darmo, dostając co najwyżej jakieś DVD.

    Dobrze byłoby skierować swoje skrzydła w stronę starszych graczy, bo u nastolatków raczej się nie znajdzie potencjalnych kupców.

    pokaż komentarz
    Tom88
  • kolesio +6  

    TS był pismem dziwnym. W dzisiejszych czasach można byłoby go porównać do fanowskiego e-zina w formie wydruku. Co nr to inny layout, dość często zmieniał się nawet format papieru :) Luźne recenzje, ankiety w piśmie. Rany, jak sobie przypomnę, że na papierową ankietę w której było kilkadziesiąt pytań zapisanych czcionką 6pt odpowiadało po 2000 ludzi...
    W tamtych czasach dominującym gatunkiem gier były platformówki, komnatówki itp, a fanatycy z TS potrafili przejść całą taką grę i rozrysować ręcznie mapki poziomów i wrzucić do pisma. Czy widzieliście obecnie w jakiejś gazetce papierowej/zinie ręcznie rysowaną mapkę z Trine np? Takie elementy świadczyły o niesamowitej pasji redaktorów.
    W dodatku redakcja tworzyła wokół siebie coś naprawdę fajnego. Byli to ludzie których można było spotkać na imprezach, pogadać, pośmiać się. W samym piśmie pisali prawdziwe i zmyślone teksty o swoim redakcyjnym (i nie tylko) życiu. Teksty wtrącane niekiedy do recenzji. Ba w samych recenzjach były wtrącenia interpersonalne.
    CDA obecnie przejął trochę z TS robiac Gamewalkera. Tam redaktorzy 'zagadują' do siebie. Niestety w TS wtrącenia w recenzjach były śmieszne, sprawiały wrażenie szczerych i niewymuszonych. W CDA jest to po prostu rubryka w której każdy recenzent MUSI powiedzieć coś śmiesznego. W tym konkretnym miejscu, na 30 słów.
    Nie wiem czy w obecnych czasach byłoby możliwe wydawanie pisma w stylu TS.
    Choć być może wszyscy tutaj nieco uwypuklamy jego zasługi, a to po prostu gry były wtedy inne? Branża się rozkręcała. Każdy pomysł na grę był czymś nowym i odkrywczym. Każda platformówka nas zachwycała. Nawet w samej grafice postęp był skokowy - 2d, 2.5d (sprite + ściany w 3d), 3d wektorowe, 3d z teksturami itp. I to było widać.
    A obecnie? sprawdzamy tylko, czy skóra ma już akceptowalną fakturę, czy wszystkie liście na drzewie są osobno cieniowane... Rozpisałem się :)

    pokaż komentarz
    kolesio
pokaż 

Wykopali i zakopali (283 / 7)