Powiązane (4)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • BaRi +52  

    Nic tylko kupowac buty na ktorych jest ladnie napisane "Zdiełano w ZSRR"

    pokaż komentarz
    BaRi
  • Mete -5  

    te "zdiełano w polsze" sa lepsze :P

    pokaż komentarz
    Mete
  • Yunneck +45  

    Zdjecie ran dała, zdjęcia butów już nie..

    pokaż komentarz
    Yunneck
  • Hemus -5  

    Ta, dzięki. Nie ma jak czytać wykop przy śniadaniu ^^

    pokaż komentarz
    Hemus
  • LKdrags +7  

    Przecież teraz wszystkie największe koncerny mają produkcję w chinach. Adidas, nike itp...

    pokaż komentarz
    LKdrags
  • przemek_amag +4  

    Raczej ciężko kupić nie-chińskie buty.

    pokaż komentarz
    przemek_amag
  • dissidenth +60  

    no tak.. tylko gdzie szukać butów nie "made in china"

    pokaż komentarz
    dissidenth
  • b1ackjack +62  

    Znam miejsce gdzie można dostać "made in taiwan".
    Jakby co to mogę się tą wiedzą podzielić.

    pokaż komentarz
    b1ackjack
  • voldenet +19  

    Ja mam trampki "Made in Korea", ale już tych panów, którzy tym handlowali, nie ma tam, gdzie byli.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • mitchumi +17  

    Kupować polskie produkty. Pozdro

    pokaż komentarz
    mitchumi
  • Ubot -7  

    Tu nie chodzi o made in China tylko o jakość. Jak ktoś kupuje trampki za 8zł w tesco, które śmierdzą moczem i wydaje mu się że kupił fajne buty okazyjnie to potem kończy z martwicą palcy.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • grzyb-robak +12  

    i weź tu kupuj produkty z Polski:
    http://www.wykop.pl/ramka/265540/owocowy-napoj-niegazowany
    :)

    pokaż komentarz
    grzyb-robak
  • dave8x +6  

    wszystkie produkty sa teraz chinskie i nic na to nie poradzimy, poki ludzie beda leciec na tanioche ...

    pokaż komentarz
    dave8x
  • Ogur_ +3  

    większość firmowych butów nike, adidas, puma itp są z Azji

    pokaż komentarz
    Ogur_
  • Leto -7  

    @grzyb-robak

    Tesco to niemiecki hipermarket.

    pokaż komentarz
    Leto
  • zurawinka +6  

    @Leto
    Tesco to brytyjska sieć. ;)

    pokaż komentarz
    zurawinka
  • mYookus -1  

    @Leto
    chyba Ci się z Realem pomerdało, zią...

    pokaż komentarz
    mYookus
  • gvs +17  

    Sytuacje takie zdarzają się także w markowych ciuchach, ba, wszelkich produktach. Jednak dla koncernów pracują ludzie, którzy tuszują takie przypadki w zarodku.

    Przykład z życia wzięty: siostra znalazła w czekoladzie Nestle - w orzeszkach - larwy ćmy, po kontakcie z firmą i wysłaniu zdjęć dostała paczkę z kilka kg czekolad w ramach "rekompensaty". Podobna sytuacja z czekoladą z biedronki - niestety - ujrzała światło dzienne. ( http://www.wykop.pl/link/251624/czekolada-z-biedronki-wkladka-gratis )

    pokaż komentarz
    gvs
  • footix +24  

    Tuszują to złe słowo. Skoro firma wysyła "rekompensatę" tzn. że przyznaje się do winy. Trudno oczekiwać od nich rozdmuchiwania sprawy.
    Przykład opisany kiedyś na wykopie:
    http://www.wykop.pl/link/70340/co-mozna-znalezc-w-puszcze-kukurydzy

    pokaż komentarz
    footix
  • Magnes 0  

    O kurczę, żebym ja tak znalazł, tyle czekolady, ech, rozmarzyłem się. :D

    pokaż komentarz
    Magnes
  • Wymiot +18  

    i każda z larwą

    pokaż komentarz
    Wymiot
  • bbkamil +2  

    I jeszcze jedna wymiana teraz już na dziesiątki kilogramów czekolady. W końcu jakieś będą dobre.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • ciuchcia +1  

    Po pierwsze jest to artykul rodem z faktu. Po drugie ja bym nie zwalal wszystkiego na te buty - w artykule nie znalazlem zadnego potwierdzenia, ze to one spowodowaly takie popazenia (rownie dobrze cos sie moglo komus rozsypac na te buty, a ta kobieta byla na dany srodek uczulona). Wg mnie najwieksza wine ponosi pierwszy lekarz, ktory nieprawidlowo zdiagnozowal chorobe i jeszcze chcial wyludzic pieniadze za leczenie !

    pokaż komentarz
    ciuchcia
  • HouseMPrawdziwy +1  

    A czy gdziekolwiek napisane jest na temat jakiejkolwiek ekspertyzy ? Czy ktoś konkretnie stwierdził TAK te buty spowodowały poparzenie chemiczne ?
    Artykuł rodem z faktu. Nie ma to jak tania sensacja. Zakop

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • vitovia +30  

    kilka miesiecy temu mowili o tym w TV!
    nie dotyczy to tylko butow, tylko wszystkiego do czego sa wkladane te torebeczki przeciw wilgoci! wlasnie ten proszek jest silnie toksyczny!

    pokaż komentarz
    vitovia
  • airwolf +30  

    Na 3 dzień do szpitala, jak już zaczęło 'gnić' według bohaterki... TYPOWA polka/polak. A potem się dziwimy, że np. teraz nowa grypa zabija, jak nawet najcięższe objawy mamy w dupie i myślimy, że sobie przeleżymy i będzie dobrze. I nie mówcie mi, że była u 'rodzinnych'. To zamiennik słowa 'szaman' w naszym kraju. Ostatni lekarze, którzy w tym kraju jeszcze coś potrafią, siedzą w szpitalach. W przychodniach mamy lekarzy ostatniego kontaktu co najwyżej.
    Żal mi jej, ale kurde, sama sobie winna skoro tak długo czekała, a do szpitala wysłał ją dopiero kolejny któryś druid z nieodpowiednim specem ;) z przychodni.

    pokaż komentarz
    airwolf
  • DaZ +7  

    Grun, że posłał. Mógł przecież machnąć na to 'ruszczką' :f

    pokaż komentarz
    DaZ
  • kuflik +35  

    @airwolf
    ta, bieganie do lekarza z objawami grypy jest baardzo rozsądne. zarazimy całą kolejkę, a jeśli nie mamy jednak grypy, to pewnie po takiej wizycie juz ją mieć będziemy. Na dodatek, jak większość lekarzy tłumaczy ciemnej masie, grypa świńska nie jest groźniejsza od zwykłej grypy. Wystarczy do łóżka, czosnek, gorąca herbata z miodem i cytryną i ciepła kołdra. Ale nie, ludzie wolą tabsy na zbicie temperatury, idą na dwór grypa się rozwija i potem się dziwią, że są komplikacje.

    pokaż komentarz
    kuflik
  • xMakaroni +3  

    Poza tym jakoś trudno mi uwierzyc, że zawinił producent/importer bo jeżeli by tak się okazało to oznaczałoby to, że problem dotyczyłby pewnie ze 300 kobiet które kupiły te buty a tymczasem mamy tutaj jeden przypadek osoby która ewidentnie była uczulona na coś co znajdowało się w butach. Obwinianie za zaistniałą sytuację producenta jest conajmniej śmieszne. Taki sam produkt mógł się znaleźć w markowych butach robionych np. przez Adidas - i co wtedy by był wykop pt. "nie kupujcie butów adidasa bo wam nogi odpadną?". Śmiech na sali fotomontaż.

    pokaż komentarz
    xMakaroni
  • edgar77 +38  

    Naprawdę biegniecie do lekarza jak macie temperaturę 37,5 albo jak boli was brzuch?

    pokaż komentarz
    edgar77
  • patryk_t +7  

    @kuflik
    miód i cytryna w gorącej herbacie tracą wszelkie cenne właściwości.

    pokaż komentarz
    patryk_t
  • Ryu +4  

    W gotującej może i tak, ale nie w "gorącej." Wystarczy na kilka minut dać wodzie ostygnąć i będzie "gitara."

    pokaż komentarz
    Ryu
  • juras9 -4  

    KURRRRRR.... ostatni raz wchodzę na wykop przy śniadaniu!

    pokaż komentarz
    juras9
  • xMakaroni +10  

    @edgar - bolące pojawiąjące się ropienie na stopach to powód wystarczający aby udać się do specjalisty/szpitala

    pokaż komentarz
    xMakaroni
  • wermik +1  

    jakiśtam doktor medycyny na górze; witamina C w nadmiarze nie niszczy żołądka tylko uwalnia się z organizmu wraz z oddaniem moczu, o czym się pisze na tabletkach. Zaś na poglądach, że na wszystko trzeba brać tabsy ten świat zbudowano :/ A bierz sobie co uważasz ale później się nie dziw że już żaden lek przeciwbólowy nie działa bo paluszek bolał to trzeba było, bo główka nawalała to nie będziesz się męczył, bo nie wierzysz w swoją naturalną odporność albo chcesz w 2 dni zaleczyć grypę. Czosnek jest dobry i to nie tylko na przeziębienia, Żydzi stosowali go również na nadciśnienie tętnicze czy zapalenia prostaty.

    pokaż komentarz
    wermik
  • airwolf +2  

    @wermik - nie powiedziałem, że na wszystko trzeba brać tabsy. Czy teraz mówienie, że należy farmakologicznie leczyć grypę oznacza paranoję i brak umiarkowania?
    Czosnek nie działa na wirusy. Jego użycie w przypadku grypy to jak tępienie kretów w ogrodzie kulkami na mole.
    Cmentarze są pełne ludzi wierzących do samego końca w swoją naturalną odporność. Rozsądek powinien podpowiedzieć co należy a co nie zostawić własnym siłom. Grypa jest tą chorobą, w której zostawianie wszystkiego własnej odporności nie zawsze jest najlepszym pomysłem, zwłaszcza, jak ta 'odporność' nie do końca zasługuję na swoją nazwę.
    Co do witaminy C:
    "Kwas askorbinowy nie jest toksyczny, ale przyjmowany w nadmiarze może wywoływać dolegliwości żołądka, nudności, biegunkę, wymioty, wysypkę skórną, a u osób mających problemy z nerkami przyspieszać tworzenie się kamieni nerkowych, obniżać odporność po radykalnym zmniejszeniu dawki. Jednak mimo tego wszystkiego zazwyczaj jego nadmiary wydalane są z organizmu wraz z moczem"
    Czyli prawie jak napisałeś. Prawie, tzn. ostatnie zdanie się zgadza.

    pokaż komentarz
    airwolf
  • realista1 +1  

    Niedawno oglądałem w TV program o importowaniu żywności do UE. Program oczywiście nadany był z rana (0 7) - jak każdy wartościowy materiał.
    Nie ma żadnej kontroli nad tym co jest sprzedawane w sklepach. Importerzy z własnej woli mogą robić badania żywności (np czy nie zawiera toksycznych związków). Państwo nie nadzoruje niczego - pokazywali jak wygląda kontrola importowanej ryby - celnik wyciągnął sprasowany filet - i wpisał w kwity, że wszystko jest OK, przyznał, że kontroli dokonuje wzrokowo - stwierdza czy rzeczywiście przesyłka zawiera to co deklaruje importer. Żadnych testów chemicznych czy biologicznych - wolna amerykanka. Duże sieci handlowe przyznawały, że w większości produktów są komponenty z Chin, bo tak taniej.

    Kolejne dobrodziejstwo z wejścia do UE. Kiedyś Polska miała wysokie normy jakościowe.

    pokaż komentarz
    realista1
  • wermik +2  

    oj no wiadomo że jak nie pomaga własna kuracja przez np. 2-3 dni to nalezy przejść się do doktora po tabsy ale szokuje mnie sytuacja w której moi warszawscy kuzyni zapadają każdego miesiąca na coś bo są tak wyjałowieni kolejnymi antybiotykami. Ja miałam ich w życiu niewiele bo mama futrowała mnie surówkami i suplementami a łatwiej zapobiegać niż leczyć.

    pokaż komentarz
    wermik
  • Arvenia +3  

    Na 3 dzień do szpitala, jak już zaczęło 'gnić' według bohaterki... TYPOWA polka/polak.
    Nie chcę ci nigdy życzyć pobytu w szpitalu, ale tak jest. Jeśli wytrzymasz 3 dni ciągania się po lekarzach to w końcu trafisz na takiego co zrozumie, że potrzebujesz skierowania. Bez tego kwitku wywalą cię na pysk i nie ma możliwości profesjonalnego leczenia. Tylko tabletki i maści. ;(

    pokaż komentarz
    Arvenia
  • dawidkiller3 +2  

    dotyczy to także-i tu ważne-zabawek dla dzieci. Zakładam, że dla młodego organizmu takie toksyny mogą mieć jeszcze gorszy wpływ...

    pokaż komentarz
    dawidkiller3
  • Eireen +2  

    Przecież autorka listu zgłosiła się do lekarza jak tylko pojawiły się ropne pęcherze. A to, że jej stan został nietrafnie zdiagnozowany, to już przecież nie jej wina - to chyba lekarz powinien się znać.

    pokaż komentarz
    Eireen
  • seba-zzdw +62  

    Mam nieodparte wrażenie że autorka sama jest sobie winna... Bo w sumie można by powiedzieć to tak "Miałam rany, nogi odpadały ale ch%# trza iść do pracy i na uczelnie najwyżej mi nogi odpadną" Tak to się kończy jak się bierze udział w wyścigu szczurów! Trza było sprawe potraktować poważnie a nie że "Pfff poboli, poboli i przestanie"

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • adamlog +5  

    Wiesz co? Jak zwykle masa komentarzy typu "sama winna". A przyjrzyj się swojemu życiu i wzdłuż i wszerz. Może okaże się inaczej niż myślę ;)
    Ale.. w życiu jest masa takich sytuacji kiedy dzieje się coś co może być zarówno zupełnie nie groźnym głupstwem jak i śmiertelną chorobą. Każda infekcja jest potencjalnie groźna i każda może się okazać czymś innym niż myślisz. Ale gdyby z każdym małym bólem latać do lekarza..

    pokaż komentarz
    adamlog
  • Ryu +9  

    Nie wspominając już o tym, że lekko podniesiona temperatura i drobny ból brzucha moga być objawami jakiejś bardzo poważnej choroby.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • ziom2123 +6  

    @adamlog: Starsze panie na emeryturze latają właśnie z każdym bólem do lekarza.. Nie mają co robić, tylko biegać do lekarza bo palca sobie skaleczyła etc.. Niestety tak jest, wiem to po ostatniej "wizycie" na pogotowiu z krwotokiem nosowym.. Jeszcze były zdziwienia dlaczego bez kolejki byłem przyjęty..

    pokaż komentarz
    ziom2123
  • realista1 +5  

    To, że w Polsce ludzie unikają lekarzy i szpitali jak ognia w pełni rozumiem. Szlag mnie trafia na myśl, że miałbym czekać z bólem głowy i gorączką kilka godzin w nerwowej atmosferze, walcząc o miejsce w kolejce i to tylko po to, żeby być po chamsku obsłużonym przez niedouczonego lekarza.

    pokaż komentarz
    realista1
  • Mysa +6  

    Nie dziwię się jej, że nie miała ochoty ciągać się po lekarzach. Zarejestrować się jest ciężko, czekanie w kolejce to horror. Jak wylądowałam na pogotowiu z ostrym atakiem kamicy to przede mną czekało w kolejce jakieś 40 osób w wieku emerytalnym. Zwijałam się z bólu, ale ktoś się mną zainteresował dopiero jak zemdlałam. I dopiero wtedy dostałam leki przeciwbólowe.

    pokaż komentarz
    Mysa
  • azotyp +9  

    Wielkie halo bo babka miała alergię kontaktową na jakiś związek (poczytajcie sobie zresztą w google o tym)

    pokaż komentarz
    azotyp
  • kyob +5  

    pytanie, która duża firma nie produkuje w Chinach?

    pokaż komentarz
    kyob
  • Ubot -6  

    ALDO, polecam.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • CurlyGirl 0  

    Ubot - masz może świeże i pewne informacje w jakim kraju produkowane są buty Aldo? Bo to, że akurat Twoja para jest wyprodukowana z Europie (prawdopodobnie w Portugalii) to nie znaczy, że dotyczy to całej oferty Aldo. Z tego co wiem, Aldo ma fabryki też w Brazylii, Chinach i Indiach.
    Może też być tak, że część produkcji przeniesiono do Azji (chociażby farbowanie skóry) a końcowy etap jest w Europie (np. wbijanie fleków), a na pudełku jest tylko informacja o Europie.
    Ciekawi mnie to, bo kiedyś kupowałam szpilki Aldo, ale zauważyłam że teraz coraz bardziej zaniżają loty upodabniając się do Venezii.
    Dobre buty były do tej pory z Gino Rossi, ale niedawno zostali zmuszeni przez rynek do przeniesienia produkcji do Indii :/

    pokaż komentarz
    CurlyGirl
  • ktb42 0  

    Buty Aldo, niezależnie od tego, gdzie są obecnie produkowane, niestety jakością nie grzeszą. Kupiłam tam kilka par butów i nie były ani zbyt wygodne, ani długo mi nie posłużyły, chociaż przyznaję, że wzornictwo mają ciekawe i zdarza mi się skusić na parę co jakiś czas.

    pokaż komentarz
    ktb42
  • wermik -1  

    dla mnie najobrzydliwsze są Ryłko bo nie dość że jakość stale spada to wyglądają jak buty ortopedyczne.

    pokaż komentarz
    wermik
  • Ryu +8  

    Ale nie miałam ani czasu, ani pieniędzy na wizytę u lekarza
    Mamy też coś takiego jak publiczna służba zdrowia i wizyta u lekarza nie kosztuje nic. Jak nie mamy czasu na własne zdrowie to potem nie powinniśmy na nie narzekać.

    Zakup chińskich butów może zakończyć się tragicznie! Przekonała się o tym pewna kobieta, która kupiła buty wyprodukowane w Chinach.
    Napiszmy może jeszcze bardziej tendencyjnie. Na przykład "Kupowanie tanich pantofelków z Chin zimą może zakończyć się tragicznie! Przekonała się o tym pewna kobieta, która zimą kupiła pantofelki za 29zł."

    ZAKOP - Informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • draqul +18  

    Dokładnie, informacja nieprawdziwa. To znaczy zdjęcia są prawdziwe, ale cały ten artykuł to stek bzdur. Kilka miesięcy temu dostałem maila z tymi zdjęciami i krótkim opisem od kuzynki z Kanady. Papilot się dogrzebał do fotek i wymyślił cały tekst. Ale czego się spodziewać po takim serwisie.

    pokaż komentarz
    draqul
  • Silencer +1  

    Nie kosztuje nic? A to dobre... Zakopałbym Cię jako informację nieprawdziwą.

    pokaż komentarz
    Silencer
  • Ryu 0  

    Uzasadniony skrót myślowy, a w zasadzie to nawet nie... to po prostu prawda. Jeżeli masz autocasco to możesz spokojnie powiedzieć, że nic nie płacisz za naprawdę zepsutego auta, bo płacisz za AC, a ubezpieczalnia pokrywa Twoje koszta. Tak samo jest z opieką zdrowotną. Jasne, że płacisz składki i bzdurą jest mówienie o darmowej opiece zdrowotnej, ale de facto nie płacisz nic za wizytę w przychodni. Możesz w niej pojawiać się kazdego dnia prez miesiąc, a możesz do niej w danym miesiącu w ogóle nie pójść i w obu przypadkach zapłacisz dokładnie tyle samo.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Johnny_Revolta +3  

    Ludzie, przecież to stek bzdur. Po pierwsze: "papilot.pl" i już powinno nam świtać, że coś tu nie gra. Poza tym, jeżeli rynek zalewa gigantyczna ilość takich butów, to normalne że ktoś tam dostanie uczulenia. Do tego dochodzi jeszcze masa innych czynników (pomijam fakt, że cała ta historia jest pewnie z palca wyssana) takich jak - wizyta na basenie, ukryta grzybica, osłabienie organizmu, pożyczenie butów od koleżanki itd.

    pokaż komentarz
    Johnny_Revolta
  • bbkamil +1  

    Ciężko porównywać grzybicę, czy też uczulenie do poparzenia chemicznego.
    Ale z tym, że to bzdury się zgodzę.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • serczi +1  

    Dodajmy, żeby nie kupować produktów NO NAME'OWYCH Made In China gdzie jedynie "Made in China" może być nazwą marki ;), bo przecież wielkie markowe koncerny też produkują w chinach i też mają metkę - Made in China - no ale dbają o jakość.

    pokaż komentarz
    serczi
  • Iliilllillilillili 0  

    "Kiedy po południu w końcu wyjdę gdzieś w japonkach, słyszę na ulicy: "Popatrz, jakie ona ma paskudne nogi"."

    Oh taaaaak :).

    pokaż komentarz
    Iliilllillilillili
  • Alpha_Male 0  

    przez ten artykuł zaczęły mnie swędzieć stopy

    pokaż komentarz
    Alpha_Male
  • Vectrel +3  

    A mnie jajka jak napisałeś "swędzieć"

    pokaż komentarz
    Vectrel
  • kellerman 0  

    cos w tym jest,na wakacjach dostalem uczulenie na rekach,robily sie pecherze i skora pekala ,nie wiedzialem z czego to sie dzieje,dopiero jak przestalem uzywac perfum ktore kupilem od brata,zaprzestaly sie robic te pecherzyki,on gdzies je tez kupil za groszowe pieniadze i niewiadomo co za syf chinczycy daja do tych rzeczy

    pokaż komentarz
    kellerman
  • darokrol 0  

    Ącki znalazł rozwiązanie !
    http://i.wp.pl/a/f/film/041/70/22/0162270.jpg

    pokaż komentarz
    darokrol
  • Czesterek 0  

    No dobra, ale nie dowiedzialam sie gdzie kupila "chemiczne" buty :(

    pokaż komentarz
    Czesterek
  • oneiro -4  

    słyszałem, że skóry garbuje się wykorzystując (chyba) bor, tylko że chińczyki czasami dają 50% roztwór, a nie jak w świecie kilku procent

    pokaż komentarz
    oneiro
  • Kajetan8 0  

    bor mozna kupic w aptece do przemywania ran i nie umiera sie od tego

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • Aglaja -1  

    Skoro papilot się cieszy takim powodzeniem to chyba trzeba zacząć dodawać "artykuły" z pudelka czy innych takich "serwisów informacyjnych".

    pokaż komentarz
    Aglaja
  • kobiaszu -1  

    I co z tego, że 29zł? Moje kubotki tanie jak barszcz a trzymają i nie wp$$#$%$ają mi żywcem nóg. Nie każdego stać porządne ciuchy, a nie wszędzie są dobrze zaopatrzone lumpy.
    Dziwi mnie tylko jakim cudem taki badziew trafił do sklepu, jakim cudem nikt tego nie skontrolował? od dawna wiadomo, że w Chinach są producenci co takie świństwa do produktów dodają, a mimo to nikt tego nie weźmie pod lupę dlatego powinien za to beknąć organ który miał nie dopuścić do puszczenia tego do kraju, ktoś sobie w ch$#a poleciał i olał sprawę więc teraz są tego efekty. Do tego może to być nie jedyny przypadek, bo może cały kontener tego gówna trafił do sklepów?

    pokaż komentarz
    kobiaszu
  • eebeezza -1  

    Filmik z powiazanych wgniata w ziemie...

    pokaż komentarz
    eebeezza
  • xMakaroni -2  

    U nas w podobny sposób morduje się krowy, świnie itd. u nich po prostu kot i pies stawiany jest na równi z innymi zwierzętami. Skierowywanie problemu na azjatów za tak bestialskie zabijanie kotów i psów to odwracanie uwagi od większego problemu czyli w ogóle bestialskiego zabijania zwierząt i to na całym globie.

    pokaż komentarz
    xMakaroni
  • wh00kiers -1  

    Z tymi uczuleniami to jest hard, rok temu złapała mnie angina, dostałem Duracef, przeszło, ale pojawiły mi się na twarzy plamy takie typowe dla uczulenia. Przestałem brać lek i oczywiście wróciło, a że był weekend to nie mogłem iść do lekarza poprosić o inny lek. Ból był tak straszny że w końcu poddałem się i znowu zacząłem brać Duracef, już wolałem dostać wstrząsu anafilaktycznego niż zdychać z bólu gardła. Co ciekawe, nie pojawiło się znowu żadne uczulenie.
    Tak wiem, głupie z mojej strony, ale ciekawe co wy byście zrobili jakby wam gardło rozdzierało bólem.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • marmaduke +1  

    Zero ataku z mojej strony, ale gorzej mi się Ciebie czyta od kiedy zmieniłeś awatar z Aphex Twina na Bellamy'ego.

    pokaż komentarz
    marmaduke
  • levune 0  

    Ja bym chyba jednak wolała bolące gardło -- anafilaksja w skrajnych przypadkach może prowadzić do niewydolności krążeniowo-oddechowej..
    Z resztą -- na anginę nie ma nic lepszego niż dobre, mocno zmrożone lody. I piszę to całkiem poważnie -- przez całe dzieciństwo tak mnie właśnie leczono; w efekcie antybiotyki musiałam wziąć w życiu może z 3 razy.

    pokaż komentarz
    levune
  • wh00kiers 0  

    No ale reakcja alergiczna (o ile to była taka, bo nigdy na nic nie miałem uczulenia) była słaba więc obeszło się bez anafilaksji.

    Kurcze, już któryś raz ktoś zwraca uwagę na avatar, i mnie to dziwi, że mnie ludzie na wykopie kojarzą. Bo ja nie kojarzę praktycznie nikogo, poza kilkoma charakterystycznymi osobnikami (jak fanzo, david czy waldek) i kilkoma kobietami. I jakby ktoś zmienił avatar to nawet bym nie zauważył. :)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • ak0nia -2  

    za dużo housa oglądacie!

    pokaż komentarz
    ak0nia
  • marmaduke +1  

    wh00kiers:
    Ja też niewielu ludzi kojarzę w ten sposób (nick – awatar), ale ten Twin zawsze rzucał mi się w oczy. Nie wiem, dlaczego.

    pokaż komentarz
    marmaduke
  • Piusucki -4  

    Papilot... cały ten artykuł jest made in china.

    pokaż komentarz
    Piusucki
  • pluton 0  

    Obowiązek zadbania o jakość produktu spoczywa na importerze.

    Najczęściej problemy jakościowe wynikają z tego, że nabywca zbija cenę do oporu, walcząc o głupie parę centów. W Chinach jest pełen przekrój producentów: od dobrych z certyfikatami i normami jakości, po najgorsze barachło, nie trzeba być geniuszem, żeby domyślić się skąd pochodzą buty za 29pln...

    pokaż komentarz
    pluton
pokaż 

Wykopali i zakopali (538 / 40)