Znany dziennikarz za zniesieniem anonimowości w internecie
Karnowski powiedział, że prawa do anonimowości w sieci nie można traktować zbyt poważnie. Na tym polegać ma ucywilizowanie Internetu.
- Autor:
- najlepszeblogi , 71 dni temu
- Link:
-
http://www.pardon.pl/artykul/10254/znany_dzienn...
- internet anonimowość
-
Nigdzie indziej człowiek nie jest anonimowy i człowiek musi odpowiadać za swoje czyny i słowa. Nie dziwię się, że ludzie obawiają sie jakichś tam nadużyć, Mimo to Internet w którym 13latek nie będzie mógł sobie bezkarnie napisać "Kowalski to ch!# i złodziej" nie mając żadnych dowodów, ani szczerych przesłanek będzie suma sumarum lepszym miejscem.
-
[pokaż komentarz] +77
30-11-2009
Nigdzie indziej człowiek nie jest anonimowy
Ja będąc spokojnym człowiekiem i idąc ulicą czuję się anonimowy. Dobrze mi z tym. Być może ty masz inną potrzebę. Zawsze możesz sobie powiesić na kurtce ksero z dowodu osobistego i powiększony, aby każdy mógł przeczytać, numer PESEL.
Na ulicy każdy trzynastolatek może nazwać cię choojem i złodziejem. Ale wprowadzony w związku z tym obowiązkowy identyfikator dla każdego przechodnia, będzie stanowić dla mnie pewien osobisty dyskomfort oraz okazję dla nadużyć dla innych przechodniów.
Toteż jeżeli chcesz, możesz podawać swoje dane personalne w sieci. Wolna droga. Ale nie żądaj tego od innych. -
[pokaż komentarz] -5
30-11-2009
Niedługo admini wykopu będą chcieli skan dowodów/legitymacji i nicki nam będą zmieniali na nasze imiona i nazwiska...
-
[pokaż komentarz] +10
30-11-2009
No właśnie, zastanawiam się jak z technicznego punktu widzenia miałoby być to niby wykonane? Wszędzie obok mojego nicku byłyby moje dane osobowe? Co z ich ochroną? Nie chciałbym, żeby byle kto miał do nich dostęp. Wystarczy, że widnieje na liście mojego ISP. Po co kombinować coś więcej, skoro w skrajnych (jedynych słusznych) wypadkach odpowiednie organy mają i tak do nich dostęp. Bez sensu.
-
[pokaż komentarz] -14
30-11-2009
Mageot, ale właśnie o to chodzi, że idąc ulicą czujesz się anonimowy i nawet jeśli ktoś zwyzywa Cię od ch@%i, to Cię to nie dotknie tak jakby zrobił to w internecie. Do internetu dostęp ma każdy i każdy może to przeczytać, każdy może się przekonać o kim mowa.
Oczywiście słysząc, a czasem tylko widząc niektórych polityków, czy ludzi ogólnie znanych różne epitety cisną się na usta, ale wszystko powinno mieć swoje granice. Jeśli ktoś naraża osobę publiczną na brak zaufania (na pewno nie chodzi tu o w/w podobne epitety), osoba ta powinna mieć możliwość domagać się swoich praw.
Nie jestem za wprowadzaniem jakichkolwiek ograniczeń w internecie, ale w tej kwestii prawo jest takie, a nie inne i albo trzeba umożliwić jego egzekwowanie, albo zmienić je i uznać, że zniesławienie nie jest czynem zabronionym. -
[pokaż komentarz] +3
30-11-2009
styku, co za problem? Tak jak napisałem w swoim komentarzu wyżej. Należy udać się do odpowiednich organów ścigania i w zależności od szkodliwości społecznej czynu to tam zostanie stwierdzone czy trzeba dojść do tego kto jest autorem słów. Z tego co pamiętam dostawcy internetu mają obowiązek przechowywać numery IP minimum pół roku (?). Osoby publiczne muszą liczyć się z tym, że jeśli wpadają na pomysły, które dla różnych grup społecznych wydają się d#!#@ne i bezsensowne, to są narażeni na różne opinie, czasami nawet obelgi. Nikt ich nie zmuszał do roli jaką pełnią i nikt nie przykładał im noża do gardła, to nie Chiny, wiedzieli na co się piszą.
Tak więc troll Karnowski może sobie głęboko w dupę wsadzić takie pomysły i stuknąć się w głupi łeb.
(właśnie mi się przypomniał pozew za trolla...) -
[pokaż komentarz] 0
30-11-2009
Tu nie chodzi o to aby podawać swoje imie inazwisko i nie wiadomo co jeszcze.
Raczej chodzi o to aby byle jaki dziennikarzyna nie podpisywał się nickiem typu: j@%ac_sad
na blogu tylko swoim imieniem i nazwiskiem - jeśli to jest publikacja typu news, blog itd..
A użytkownicy netu byli identyfikowani po numerze IP i hoscie i ten numer był by wyświetlany obok nicka, na czatach itd.
Jakoś nie wyobrażam sobie tego aby na forach aby się zarejestrować trzeba było przeslać skan dowodu osobistego :) -
[pokaż komentarz] -2
30-11-2009
Panowie, ale to był sarkazm :)
-
[pokaż komentarz] -4
30-11-2009
To chyba ma być tak, że twoja aktywność w sieci ma być monitorowana i gdy powiesz coś nie tak nie byłoby problemów z tym, by cię namierzyć.
-
[pokaż komentarz] -3
30-11-2009
Bla, bla, bla...
Jeżeli będziesz sobie szedł ulica, podejdziesz do kogoś i mu spluniesz w twarz, albo nazwiesz go "j@%anym ch!%em" to anonimowy nie jesteś. No, ale z tym wieszaniem kartki na szyi, albo danymi przy nicku to piękna nadinterpretacja z Waszej strony. Schopenhauer byłby z Was dumny.
No to odłóżmy na bok nieczystą erystykę i przejdźmy do konkretów. Ani Karnowskiemu, ani w szczególności mnie nie chodzi o to by kazdy mógł wiedzieć kim jesteś kiedy piszesz cokolwiek gdziekolwiek w sieci. Natomiast jak na Pardon przystało artykuł jest jak zwykle tendencyjny. Krzystek "poszczuł prokuraturą" za to, że ktoś "pisał o nim źle." Przede wszystkim nie "pisali o nim źle" tylko nazywali go między innymi złodziejem. Jeżeli masz dowody na to, że ktoś jest zlodziejem, albo chociąż uzasadniony powód by tak pisać to żadna prokuratura nic Ci nie zrobi. Może powinno się też zastanowić nad wprowadzeniem kar dla ludzi niesłusznie zgłaszających tego typu zawiadomienia. Pewny natomiast jestem jednego. Jako względnie uczciwy i praworządny człowiek nie odczuwam żadnej potrzeby bycia super anonimowym w sieci. Nie czerpię satysfakcji z tego, że ukrywając się pod nickiem Ryu mogę zniszczyć reputację jakiemuś politykowi, czy gwiazdce z okładki szmatławca. -
[pokaż komentarz] +1
01-12-2009
Przecież Ryu ma rację. W realu ludzie się tak nie wyzywają, przede wszystkim z powodu nieuchronnej i realnej perspektywy dostania wp@#dol. A jak ktoś chce być legalny to może złapać takiego gościa, zadzwonić na policję która go wylegitymuje (i tyle z waszej anonimowości) i założyć mu sprawę karną a jak chce to i cywilną. Jak się pozwalacie wyzywać 13 latkom na ulicy to jest wasz problem. Btw zauważcie że jak na naszej klasie ludzie pisza pod swoimi nazwiskami to jakos nie ma tylu bluzgow
-
[pokaż komentarz] 0
01-12-2009
@Ryu: Przecież poszły pozwy do prokuratury, gości można spokojnie namierzyć, więc w czym problem? Obecny poziom anonimowości w necie imo jest ok - gwarantuje jako-taką swobodę wypowiedzi i zarazem pozwala jako-tako wyłapać osoby, którym można postawić zarzuty.
Jak zacznie się to zmieniać (w kierunku zmniejszania 'anonimowości'), ludzie zaczną przechodzić na tory oraz inne wynalazki i wtedy dopiero będą naprawdę anonimowi i bezkarni. -
[pokaż komentarz] 0
01-12-2009
@vldc
Nie oceniam żadnego konkretnego projektu, bo takowego jeszcze nie ma. Chodzi mi o sama ideę i argumenty przeciwników takiego pomysłu. Nie znam się na tyle, ale jeżeli faktycznie w kazdym przypadku da sie zrobic tak jak to było w przypadku Krzystka (a z tego co wiem to przy takiej neostradzie już o wiele trudniej jest namierzyć takiego kogoś) to obecne przepisy są ok. Śmieszy mnie tylko absurdalne roszczenie sobie prawa internautów do bycia świętymi krowami, które mogą sobie napisać wszystko i o wszystkim i oburzanie się o to, że ktoś chciałby ich zmusić do odpowiedzialności za swoje czyny. -
[pokaż komentarz] 0
02-12-2009
@Ryu Akurat neostradę da się bardzo łatwo namierzyć w przypadku ew. postępowania prokuratorskiego. Nawet w wielu kafejkach internetowych trzeba teraz zostawiać dowód osobisty. Jedyną opcją na anonimowość (poza torem) jest chyba tylko korzystanie z jakiegoś hot spotu, albo źle zabezpieczonej sieci wi-fi. Ale jakoś nie widzę oczami wyobraźni tłumów trolli ruszających się sprzed zacisza domowego komputerka po to, aby mieć pewność anonimowości w obluzganiu kogoś ;).
Zatem odpowiedzialność w większości przypadków zostaje zachowana, a że mało osób (w tym red. Karnowski) zdaje sobie sprawę ze złudności swojej anonimowości, to ich problem ;) -
[pokaż komentarz] +29
30-11-2009
Chamstwo to jeszcze nie powód na zniesienie anonimowości w sieci, jeśli ktoś jest anonimowy, to myśli że równie dobrze może być wulgarny, może obgadywać i oszukiwać. To że "13latek nie będzie mógł sobie bezkarnie napisać Kowalski to ch@% i złodziej" bez żadnego pokrycia tych słów, Oznacza że nikt nie będzie pisać blogów o spleśniałych serach sprzedawanych w jego supermarkecie, ponieważ będzie się bał utraty pracy. To nie jest rozwiązanie.
-
[pokaż komentarz] +4
30-11-2009
Wiesz, zawsze sensowne portale mogą znieść anonimowe dodawanie komentarze, zrobić konta powiązane w jakiś sposób z danymi personalnymi, dowodem osobistym itd. Nikt nikomu nie każe czytać głupich komentarzy do bloga.
-
[pokaż komentarz] +15
30-11-2009
Politycy chyba chcą doprowadzić do tego, że jedynymi legalnymi chamami będą tylko i wyłącznie oni. Schowani za immunitetami.
-
[pokaż komentarz] -2
30-11-2009
@martymcfly5
Dlaczego nikt by nie pisał? Jeżeli w Twoim supermarkecie będą spleśniałe sery to o tym napiszesz, a ten market nie będzie próbował tego zgłaszać do prokuratury bo będzie wiedział, że piszesz prawdę. To już ten facet ze znaleziska od homeopatii pokazał. Wyzwał tych wszystkich ludzi od krętaczy, oszustów i złodziei, a później zaproponował, żeby go pozwali do sądu.
Nikomu nie chodzi o to, żeby kazdy człowiek wszędzie identyfikował się z imienia i nazwiska. Jeżeli tak to rozumiecie to faktycznie, nie dziwię się, że się wkurzacie, ale nikomu o to nie chodzi. W końcu taki Karnowski pisząc artyku w gaecie też może się podpisać inicjałami, czy pseudonimem. Chodzi raczej o to, by w razie gdy ktoś kogoś faktycznie zniesławi, czy pomówi tamten mógł spokojnie zgłosić to do prokuratury, a ta później mogła bez problemu kogoś takiego zidentyfikować. -
[pokaż komentarz] +30
30-11-2009
anonimowosc w sieci jest wlasnie potrzebna, by ludzie mogli dochodzic prawdy bez jakichkolwiek represji.
jezeli kominek napisze na blogu, ze odkryl spisek masonow w polskim rzadzie, to nikt nie bedzie mial watpliwosci ze troluje(jak zawsze zreszta - a mimo to przyjemnie sie go czyta :P )
natomiast jezeli napisze to ktos anonimowy, kto wypracowal opinie na swoj temat przez 2 lata to jednak cos moze byc na rzeczy.
Pan Karnowski musi sie nauczyc ignorowac trole w internecie, a nie czytac 4chana i narzekac na poziom kultury. to tak jakby brac fakt czy super expres i opierac na tym swoj image swiata - pelnego krwiorzerczych krow i lekarzy dokonujacych sterylizacji na kim popadnie... -
[pokaż komentarz] -7
30-11-2009
Troszke sie mylisz - wyzwiska i pomowienia so w jakims stopniu karalne(nie wiem jakim i ktore, ale coz, tak jest).
Jesli wypowiada sie jakies zdanie chyba powinno sie miec odwage pod nim podpisac?
A teraz moze taki maly przykladzik. Pewnie masz jakies pojecie nt "4chana" i tym podobnych, skoro o nich wspomniales. Ludzie sa tam "calkowicie" anonimowi - jaki jest tego wynik? Np ujawnianie danych osobowych - co jest napewno karalne. -
[pokaż komentarz] +20
30-11-2009
To ja proponuję zakazać piłki nożnej bo przecież niektórzy kibice źle się zachowują. Karnowski może lepiej by się nauczył chińskiego i tam pojechał prowadzić jakąś gazetę.
-
[pokaż komentarz] -5
30-11-2009
A co ma niby piernik do wiatraka? Czy Karnowski chce zakazać internetu? A może chce cenzzurować go i zabierać Ci Twoja wolność słowa? Nie!
-
[pokaż komentarz] +12
30-11-2009
Jak wyklinali Kaczyńskich, Giertycha i reszte w internecie, to to był głos ludu walczący z kaczyzmem. Teraz to banda chamów i ciemnogrodzian.
-
[pokaż komentarz] +20
30-11-2009
"Niby czemu miałoby nas obchodzić zdanie ludzi na tyle żałosnych, by wypisywać bluzgi na portalach?"
Niby dlaczego miałoby mnie obchodzić zdanie jakiegoś "znanego" dziennikarza, o którym właśnie po raz pierwszy słyszę? -
[pokaż komentarz] +5
30-11-2009
Bo jest bardziej żałosny, od tych anonimowych chamów, co jest wyczynem nieprzeciętnym. No, ale to tylko powód by go wysłuchać, na pewno nie, by postępować według jego marnej myśli.
-
[pokaż komentarz] +18
30-11-2009
A ja proponuje zakazac gazet/wydawnictw papierowych. Przeciez tam pierwszy lepszy cham pokroju tego ch**a na K (Kto to w ogole jest? 100x bardziej znany i opiniotworczy jest dla mnie juz Kominek, czy Kataryna) moze pisac bzdury ktore mu tylko do chorej pismaczej glowki przyjda. I podpisac sie np. "A. K.". Ot co.
Panie Karnowski. Pocaluj nas pan w dupe, umrzesz ty, i caly twoj "autorytet" razem z papierowymi gazetami, czy ci sie to podoba, czy nie. Wielki, kulturalny i opiniotworczy, bo dostal papierek i placa mu za wierszowki.
A chetnych do polemiki z tym metroseksualnym przyglupem (Oj, przepraszam, szanowanym zastepca redaktora naczelnego przeciez) zapraszam na jego blogasek, gdzie najwyzej oceniana notka to "Witam", wstep do bloga godny gimnazjalisty. Cala reszte chamy internauty mu ocenili ponizej przecietnej, niewyksztalcone gamonie jedne! Nie wiedza kto jest prawdziwym dziennikarzem z najprawdziwsza prawdziwa prawda! -
[pokaż komentarz] -3
30-11-2009
1. Kominek jest mniej opiniotwórczy niż dowolny pan Zenek z pod butki z piwem
2. Jesteś kolejną osobą, która nie zrozumiała o co chodzi. Karnowski może się podpisać pseudonimem, ale jeżeli wtedy nazwie kogoś złodziejem, pedofilem, gwałcicielem, niewiernym mężem to tamta osoba może iść z tym do prokuratury, prokuratura zgłosi się do gazety, a 5 minut później gazeta przekaże prokuraturze namiary na Karnowskiego. NIKT NIE KAŻE CI CHODZIĆ Z KARTKĄ Z IMIENIEM, NAZWISKIEM I NUMEREM PESEL NA SZYI! -
[pokaż komentarz] 0
30-11-2009
Nie da się ukryć, że jest to jakieś rozwiązanie. Ale odtajnienie tożsamości jakich dzieci neostrady, które w rzeczowej polemice wtrąca się i zwyzywają Cię od chooja nie jest, samo w sobie rozwiązaniem.
TOR i inne cuda pozostaną, a tak naprawdę to ten problem powinien być traktowany w pierwszej kolejności. -
[pokaż komentarz] +14
30-11-2009
A taka mała refleksja:
Internet jest de facto jedynym bodaj niecenzurowanym miejscem, w którym ludzie mogą wyrażać swoje poglądy na forum publicznym, jednocześnie (co dotyczy niektórych tylko forów i portali) mając szansę na to, że ich wypowiedzi spotkają się z jakimkolwiek szerszym odezwem.
Co będzie kiedy internet (a już po części tak jest!) dostanie się pod pręgierz cenzury wąskich klik, roszczących sobie prawo do rządzenia w imie bóg raczy wiedzieć czego, całą resztą tzw. obywateli?
Żeby nie było zbyt poważnie - co się stanie z cyckami w internecie? O.O -
[pokaż komentarz] +6
30-11-2009
Nie mam nic przeciwko temu. Ludzie, którzy chcą wyrazić coś na pewno znajdą sposób.
Wrócimy do basha, natrętne dzieci zostaną w kolorowych ładujących się wieczność stronach. Wrócimy do miejsca bez reklam, spamu, i innych odciągających od merytorycznej polemiki rzeczy. Tak jak cywilizacjia miała swoje wzloty i upadki, tak i idea internetu sama w sobie doprowadzić musi w pewnym momencie do przepaści.
I dobrze, bo żeby polecieć wysoko trzeba się z gruntu mocno odbić. -
[pokaż komentarz] -5
30-11-2009
Też nie zgadzam się na jakąkolwiek cenzurę. Warto jednak zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze nikt nie mówi, że nie będzie Ci wolno pisać o tym co myślisz. Będziesz po prostu musiał zdawać sobie sprawę z tego, że kiedyś będziesz mógł odpowiedzieć za swoje słowa jeżeli kogoś oczerniłeś. Po drugie nie róbmy z tego internetu buk wie czego. Jakoś poprzedniemu pokoleniu udało się obalić PRL, a internetu jakoś nie mieli. Jakby nam zabrali internet to i tak byśmy się szybko zebrali i ich tam wszystkich obalili.
-
[pokaż komentarz] +8
30-11-2009
Nie wszędzie jest chamstwo w internecie, np. tu na Wykopie - wszelkie chamstwo zostaje głęboko zakopane.
-
[pokaż komentarz] +1
01-12-2009
Dokładnie.
Aha - zapomniałeś dodać "Wykop k!%#a!!!" -
[pokaż komentarz] +5
30-11-2009
Ile mu zapłacono?
Dziennikarz najpierw przytacza przykład prezydenta Szeczina, by potem ubolewać nad brakiem kontroli nad internetem. Czyli najpierw padł argument za anonimowością, by potem zostawić go w spokoju. -
[pokaż komentarz] +4
30-11-2009
Prezydent Szeczin - pasuje do jakiegoś gruzińskiego przywódcy.
-
[pokaż komentarz] +9
30-11-2009
Wnioskuję, by kolejni wnioskodawcy o braku anonimowości wstawiali tutaj swoje dane(openid, adresy blogowe, numery ip, wszelkie możliwe informacje o używanym systemie operacyjnym(wraz z informacjami o niezałatanych lukach), rodzaj umowy podpisanej z prowiderem internetu, który prowider dostarcza im internet, w jakim mieście mieszkają, itd. 0.
No dobra. Punkt z tym systemem sobie darujemy, bo to już nie jest nikomu potrzebne, by śledzić wpisy danej osoby. -
[pokaż komentarz] +4
30-11-2009
Zapomniałem o własnych loginach do wszelkich serwisów, z jakich korzystamy.
-
[pokaż komentarz] -1
30-11-2009
A można wiedzieć po co CI to? Jako "wnioskodawca o braku anonimowości" nie podam Ci takich danych, a nawet jakby ten straszny "zamach na Twoja wolność" przeszedł to i tak nie będziesz znał takich danych (ani ja nie bedę znał Twoich). Natomiast jeżeli kiedyś z imienia i nazwiska (bo poznam je z innego źródła) nazwę Cie pedofilem, złodziejem i skończonym ch!#em to będziesz mógł (za pośrednictwem odpowiednich organów) mnie zidentyfikować i podać do sądu.
-
[pokaż komentarz] +14
30-11-2009
Bardzo znamiennym jest fakt, że dziennikarze nie boją się, że po wolności słowa w internecie władza będzie czyhać na wolność prasy. Może to świadczyć o tym, że już dawno w tym środowisku króluje (auto)cenzura i na taką wolność w krytyce władzy jaką ma internet sobie nie mogą pozwolić i nawet jej nie pragną.
Gdyby Kaczyński chciał za swoich rządów wprowadzić podobne regulacje jakie dziś są przygotowywane to media 24/h waliłyby w niego jak, nomen omen, kaczkę. Gdy rządzi Tusk ten projekt odbił się szerokim echem tylko w internecie, prasa niezbyt skwapliwie o nim pisze (tv nie oglądam). -
[pokaż komentarz] +1
02-12-2009
Prasa i telewizja już w dużym stopniu są kontrolowane, choć nie przez rządy. Vide ostatni problem w USA z usunięciem pewnych zapisków z ustaw o prasie, które blokowały możliwość tworzenia monopoli na informacje. Teraz wszystkie znane gazety należą do paru osób, tzn. nie posiadają ich wspólnie, lecz pojedyńczy brukowiec/gazeta to jednej osoby z tej garstki.
-
[pokaż komentarz] +1
02-12-2009
Przypomina to cenzurę Brytyjską sprzed okresu wprowadzenia tam tzw. 'praw autorskich'. Wtedy też władza dawała monopol na kontrolowanie informacji grupie szlachty.
-
[pokaż komentarz] +8
30-11-2009
Biedny, biedny Karnowski... myślał, że sam będzie mógł sobie na kogoś pokrzyczeć, ale jak jego cieniutki głosik zniknął w powodzi silniejszych usiadł na ulicy, rozpłakał się i nawyzywał wszystkim od chamów...
Bidulinka... -
[pokaż komentarz] +2
30-11-2009
Jaki on Ci tam znany? Zwykły pracownik "Dziennika", tylko posiadanie brata bliźniaka w tej samej branży w dzisiejszych czasach dodaje reputacji.
Po prostu boi się kompetentnej konkurencji ze strony internautów. -
[pokaż komentarz] -3
30-11-2009
Nie jestem zwolennikiem cenzurowania internetu ale TOR w którym szaleją pedofile daje jakąś przeciwwagę do tego wszystkiego. Jeżeli ktoś rzuca we mnie obelgami potrafię to znieść bez mrugnięcia okiem ale jak ktoś pisze co zrobić by dziecko nie powiedziało rodzicom, że zostało zgwałcone przez "wujka staszka" to coś tu jest k#!%$sko nie tak.
Co do "szalejącej pedofilii" to mogę się mylić w końcu to tylko zasłyszane historie. -
[pokaż komentarz] +4
30-11-2009
To może niech zechce prawa jazdy na internet? A jak pójdę robić kupę na dworcu centralnym w kiblu to też mam się wylegitymować że to moja kupa?
Wiecie co jest najgorsze. Że ludzie sami sobie zakładają na siebie kaganiec mentalności niewolniczej. Chyba ich popier..liło. -
[pokaż komentarz] +9
30-11-2009
Karnowski ty głupi ch#!u
-
[pokaż komentarz] 0
30-11-2009
Jedyne co mogą zrobić, to wymusić, żeby na forach były widoczne adresy IP piszących tam osób. Na wielu forach już to jest.
-
[pokaż komentarz] 0
30-11-2009
Czemu dajesz taki tytul?
Znany dziennikarz? Kto to jest? -
[pokaż komentarz] +1
30-11-2009
a czy ty znasz jakiegoś dziennikarza?
-
[pokaż komentarz] 0
01-12-2009
NIE ZNAM.
-
[pokaż komentarz] +2
30-11-2009
Anonim powiedział, że prawa Karnowskiego do sieci nie można traktować zbyt poważnie. Na tym polegać ma ucywilizowanie prasy.
-
[pokaż komentarz] -1
30-11-2009
Niedorozwinieta emocjonalnie gnida. Juz lepszym pomyslem byloby przed przylaczeniem do internetu zrobic zainteresowanemu test psychologiczny na wrazliwosc.
-
[pokaż komentarz] -2
30-11-2009
Popieram.
-
[pokaż komentarz] +1
30-11-2009
Użytkownicy naszej klasy i innych podobnych portali nie są zbyt anonimowi - większość posługuje się kontami podpisanymi swoim nazwiskiem, zdjęciem i innymi danymi z profilu, z pomocą których łatwo zlokalizować człowieka, a mimo tego często dają przykład głupoty (np. łańcuszki na śledziku) i chamstwa w komentarzach. To zbyt długie zdanie chyba wystarczająco dowodzi, że takie pomysły nie mają większego sensu.
-
[pokaż komentarz] -1
02-12-2009
Gdyby twój potencjalny pracodawca w to uwierzył, to musiałby być głupcem. Zresztą, to obecnie każdy pracodawca wymaga zaświadczenia o niekaralności.
-
[pokaż komentarz] +2
30-11-2009
Jak się panu dziennikarzu nie podobają nasze internety, to niech tu nie zagląda... To nie jest obowiązek.
-
[pokaż komentarz] 0
30-11-2009
nie chcę wiedzieć, jaki będzie ich nastepny pomysł
-
[pokaż komentarz] +3
30-11-2009
Nie rozumiem problemu.
Internauta zaloguje się lub bez zalogowania się rzuci na kogoś obelgę, da się go wytopić bo śladach, które zostawił korzystając z komputera oraz logów u administratora.
Normalny człowiek, który ma życie, nie ważne, czy przed chwilą był legitymowany, czy nie rzuci na kogoś obelgę można do niego dojść ścigając go, zatrzymując na miejscu (pod warunkiem, że jest policja), albo jakiś materiał z kamer obejrzeć.
W obu przypadkach mamy doczynienia z anonimowością. Osoba w pociagu w przedziale jest tak samo anonimowa dla mnie, jak Ty (NO TY co się tak dziwnie patrzysz), co zaraz niżej klikniesz w przycisk odpowiedz. Zresztą pomyłka, osoby w pociągu nie znam, a tutaj mając historię Twojej wykopowej działalności, treści komentarzy, mogę w pewnym sensie o wiele lepiej poznać Twój charakter.
Za chwilę nastaną czasy, że łatwiej będzie dać komuś w pysk publicznie i uciec, a nie napisać, że [tu wstaw imię swojego ulubionego polityka] to ch#% na blogu. -
[pokaż komentarz] +1
30-11-2009
anonimowosc jest dobra
anonimowych nie da sie tak latwo kontrolowac ani z nimi walczyc
anonimowosc = wolnosc -
[pokaż komentarz] -2
30-11-2009
4 słowa do tych co oburza "chamstwo" w internecie: na ch#% to czytacie!!! Nikt was do tego nie zmusza, więc po prostu przestańcie czytać. Poszliście by bez ważnej przyczyny do miejsca gdzie znajdują się same gbury i chamy?
-
[pokaż komentarz] +2
30-11-2009
e tam chrzanić tego pana z wąsem
-
[pokaż komentarz] -1
01-12-2009
Jestem Krzysztof Jarzyna ze Szczecina, i co teraz?
-
[pokaż komentarz] 0
01-12-2009
A jaki on tam znany?
-
[pokaż komentarz] -1
01-12-2009
I powinno tak byc. Internet po imieniu i po nazwisku. Jedno konto do wszystkiego. Nie zaslaniajcie sie tym, ze to narusza Wasza prywatnosc. Skoro i tak wiekszosc z Was mowi, ze nie ma nic na sumieniu, to sie nie macie czego bac.
1. Skonczy sie bezkarne obrazanie ludzi na forach internetowych, komunikatorach, itd.
2. Skonczy sie problem wlaman na zle zabezpieczone strony internetowe, oszukiwania w grach sieciowych, itd.
3. Reklamy, ktore beda do nas trafiac (a to przeciez nieuniknione, ze sie na nie natkniemy) beda mniej natretne. W koncu beda targetowane pod konkretna osobe, przez co beda drozsze i bedzie ich 10x mniej niz dotychczas
Mozna tego wymieniac wiecej.
Problem jest natury innej. Anonimowosc musi byc zakonczona na calym swiecie lub przynajmniej w wiekszosci cywilizowanych krajow jednoczesnie(!). Jesli obejmie tylko 1 kraj lub sama Europe, to przykro mi, ale bedzie z tym wiecej problemow niz korzysci. -
[pokaż komentarz] +1
01-12-2009
3. Reklamy, ktore beda do nas trafiac (a to przeciez nieuniknione, ze sie na nie natkniemy) beda mniej natretne. W koncu beda targetowane pod konkretna osobe
jeżeli tak byloby to chyba twórcy RedTube płaciliby zamoje klikniecie w brzuszek pajacyka... -
[pokaż komentarz] +2
01-12-2009
O ironio. Ludzie pragną być durnymi owcami w kontrolowanym stadzie.
-
[pokaż komentarz] 0
01-12-2009
Wielka część społeczeństwa to ludzie pokroju komentatorów na każdym większym portalu czyli d!#%$e. Jest też dużo mniejsza liczba normalnych osób jeśli Internet nie będzie taki jaki jest teraz to wiele NORMALNYCH osób nie będzie się aż tak udzielać bo różnie to się odbije skoro będziemy wiedzieć kto pisze to każdy będzie to mógł przeciw nam wykorzystać na przykład pracodawca.
Na drodze jest pełno d!#%$i którzy klną, trąbią na osobę która popełni jakiś mały błąd... To mam nakazać nosić czapki które będą wyświetlały laserem imię i nazwisko posiadacza czapeczki?
Chamstwo w Internecie jest nie małe, ale czy wprowadzając zmiany w necie ludzie nauczą się kultury i wysłuchiwania bądź ignorowania innych poglądów nie odpowiadając na nie wulgarnie?
O ironio. Ludzie pragną być durnymi owcami w kontrolowanym stadzie.
Niestety ludzie patrzą na pozytywne strony, ale nie widzą tych negatywnych w tym przypadku o wiele większych. -
[pokaż komentarz] 0
02-12-2009
@kamils
1. Ci, co będą chcieli być anonimowi, i tak tacy będą.
2. Jak zawsze zwykli ludzie dostaną po rzyci, tracąc nie tyle anonimowość, co prywatność, do której nawet człowiek o najczystszym na świecie sumieniu ma święte prawo. -
[pokaż komentarz] 0
01-12-2009
aj jak ktoś potrafi to nikt nie jest anonimowy, nawet w internecie
-
[pokaż komentarz] -1
03-12-2009
j!#ać Karnowskiego j!#ać.
-
[pokaż komentarz] 0
17-12-2009
Cicho!
Wykop to pedofile, a nie zoofile...
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wykop
Ryu
[pokaż komentarz] -49
30-11-2009