• Reklamy Google

  • Natalie +28  

    Gazeta Wybiórcza... i wszystko jasne. Kiedys na imprezie koledzy dzwonili do prostytutek i mowili ze zaplaca tyle samo za umycie okien. Zadna nie byla chetna... widocznie dupska im sie za bardzo rozleniwily od ciaglego lezenia.

    pokaż komentarz
    Natalie
  • KillBill +2  

    święta racja ! @Natalie
    http://www.wykop.pl/link/267411/zemsta-wloszki#comment-1770366

    pokaż komentarz
    KillBill
  • dan666 +24  

    Dobra historia na film.

    pokaż komentarz
    dan666
  • Kisiol_Ent +29  

    Byleby nie na serial :/

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • PolaczekPoz +1  

    powinni zrobić sitcom ;D

    pokaż komentarz
    PolaczekPoz
  • KillBill +4  

    Żył sobie Jaco, miał żonę i trójkę dzieci. Prowadził swój warsztat i jakoś mu szło.
    Jednak z czasem, żona nie była już tak chętna do miłosnych igraszek jak dawniej.

    Pewnego pięknego słonecznego dnia jadąc drogą do Poznania ujrzał na poboczu przecudną lodziarkę.
    Zauroczony tym cudem natury i chęcią na fajnego lodzika, którego mu tak brakowało w małżeństwie,
    podjechał do niej czym prędzej. Piękna lodziarka z racji swojego fachu i wrodzonego talentu,
    zrobiła Jacowi takiego loda nie z tej ziemi i tak zatrzepotała rzęsami, że osłupiony Jaco z miejsca zakochał się w fatalnej kurtyzanie.

    Potem szczodry Jaco w dowód miłości wykupił kurtyzanę od zbója, sprezentował jej dwie cukiernie i nawet się z nią ożenił. Zapomniał wszakże o tym, że przydrożna lodziarka lepiej się znała na dawaniu rozkoszy, niż na prowadzaniu własnego biznesu. Ostatecznie lodziarka wróciła do dobrze znanej jej profesji, ukrywając to potajemnie przed swoim lubym.

    Jaco w końcu dowiaduje się o mrocznym sekrecie swojej lubej lodziarki, w bezrozumnym szale rzuca się z motyką na słońce i zadziera ze zbójami w imię miłości do swej kurtyzany. I tu niestety kończy się nasza kolorowa historia, gdyż dalej to już samo zło, zemsta za zemstę, oko za oko, śmierć za śmierć.

    pokaż komentarz
    KillBill
  • Ubot +38  

    Co jak co, ale Wyborcza umie sfabularyzować historie "z życia wzięte"..

    pokaż komentarz
    Ubot
  • fanzonun +86  

    Było wcześniej:
    http://www.wykop.pl/link/267354/opowiesc-poznanskiej-prostytutki-oblanej-kwasem-przez-alfonsa

    pokaż komentarz
    fanzonun
  • zvarac +105  

    Witaj fanzonun, wiele o Tobie czytalem, Zvarac milo mi.

    pokaż komentarz
    zvarac
  • yourij +37  

    no to się nazywa szacunek do starszego ;]

    pokaż komentarz
    yourij
  • damzal +39  

    fanzonun jest botem mosadu, mam dowody które ujawnię jutro o godzinie 11.11

    pokaż komentarz
    damzal
  • pretorius -9  

    było nie było, tamto zostało zapomniane a to wykopane... i jak teraz oddać sprawiedliwość?

    pokaż komentarz
    pretorius
  • Kisiol_Ent +15  

    Nie pytaj fanzonuna, on tu "tylko" wyszukuje.

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • Smartek +19  

    Nie podoba mi się styl, w jakim jest napisany ten artykuł, ciężko mi się go czytało.

    pokaż komentarz
    Smartek
  • matess +21  

    bo to ciężka historia.

    pokaż komentarz
    matess
  • Hemus +12  

    A monitor jaki ciężki

    pokaż komentarz
    Hemus
  • bezczelnie +10  

    @Smartek: zgadza się, dziennikarze na siłę zmieniają kolejność faktów, wstawiają grafomańskie pseudoliterackie porównania i silą się na oryginalność
    w GW zaczęto taki styl wprowadzać pod koniec lat 90. - wcześniej w Magazynie (piątkowym dodatku do GW) był ogrom ciekawych reportaży i historii bez takiego nadęcia
    ale lepiej nie będzie, do redakcji wchodzi pokolenie dziennikarzy drugiej połowy lat 80. - od kogo mają się uczyć?

    pokaż komentarz
    bezczelnie
  • kabzior +7  

    a szyny jakie złe

    pokaż komentarz
    kabzior
  • feuerfest +6  

    a dykty jakie k$$%a ciężkie

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • Kisiol_Ent -1  

    OK

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • illmaticmat -8  

    jak ten artykuł wydaje Ci się ciężki, to nie idz na studia.

    pokaż komentarz
    illmaticmat
  • Smartek 0  

    W którym miejscu napisałem, że "wydaje mi się trudny"?
    Lepiej nie idź na studia... ;-)

    pokaż komentarz
    Smartek
  • Orteus +16  

    Morał z tego artykułu taki, że dziwka to nie jest materiał na żonę i tak naprawdę do końca tej historii, została dziwką. Wyborcza z każdego potrafi zrobić męczennika i bohatera, nawet z kogoś, kto bez skrupułów wykorzystuje naiwnych facetów.

    pokaż komentarz
    Orteus
  • vitovia +3  

    Orteus, pamietaj ze rozrozniamy dziwki i prostytutki.
    prostytutka robi to z braku perspektyw, bo... no zycie. duzo by znalesc powodow, cos innego niz grzebanie po kublach, tym bardziej jesli masz dzieci.
    dziwka natomiast robi to bo chce zyc na poziomie, bo sprawia jej to przyjemnosc!

    niby takie same a jednak takie rozne!

    pokaż komentarz
    vitovia
  • traxx -2  

    bez przesady, Polska to nie Zair, zeby nie dalo sie nic wskurac bez lamania swojej moralnosci. setkom tysiecy kobiet zle sie zyje i sie nie prostytuuja

    pokaż komentarz
    traxx
  • tbhthelolmaker +1  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • Maarcin +5  

    "Zdarzenia odbiegające od codziennej normy jej życia zawodowego wylicza na podstawie wieku syna, który wie, że mama po burdelach robiła. Po tym ataku kwasem mu powiedziała. Jak to przyjął... No płakał, krzyczał, wściekał się, znowu krzyczał. A jak się wykrzyczał, to powiedział, że kocha ją taką, jaką jest. Jej synuś. Zły był, że dziwką została, by mu pieluchy kupować."
    zabrakło mi słów...

    pokaż komentarz
    Maarcin
  • vitovia +7  

    kurcze, wzruszylo mnie to!
    wychodzi na to ze korzystajac z uslug prostytutki pomagamy biednym!
    trzeba tylko umiec odroznic prostytutke od dziwki.

    pokaż komentarz
    vitovia
  • azotyp +10  

    Quentin Tarantino powinien nakręcić film na podstawie tego artykułu, tylko dodać parę katan i fruwające kończyny i będzie spoko :)

    pokaż komentarz
    azotyp
  • Bodek +2  

    Naukowo udowodniono, że prostytutki na żony nie nadają się.
    Mimo wszystko smutna historia i nie mi oceniać tych ludzi.

    pokaż komentarz
    Bodek
  • yummy69 -3  

    dobry artykul, naprawde smutna a zarazem piekna i wzruszająca historia

    pokaż komentarz
    yummy69
  • mil0 +36  

    Co w tym pieknego i wzruszajacego? Ze kobieta sie sprzedaje? Ze jakis koles ktory ja pieprzy sie w niej zakoch!%e? Mysle ze latwo tak sie 'zakochac'. Dla mnie historia to zalosna, o ludziach z problemami i wypaczonym pojeciem rzeczywistsosci.

    pokaż komentarz
    mil0
  • zvarac +37  

    mil0 skad wiesz, ze latwo sie tak 'zakochac' - bo myslisz? Poza tym artykul raczej o milosci. Na tym etapie swiadomosci, z ktora obcujesz wydaje Ci sie, ze to skrzywienie rzeczywistosci - Twojej - ta kobieta zyla w innym swiecie, Twoje zycie potoczylo sie po prostu inaczej. Mam nadzieje, ze to nie ocena tylko subiektywna opinia. Wyczuwam jednak cos innego. Troche zrozumienia. Ogolnie liczy sie przekaz, a ten artykul mial dobry.

    pokaż komentarz
    zvarac
  • zvarac +49  

    Temat rzeka. [Umiem plywac ale mam slaba kondycje] Zwroc uwage, ze w imie czegos ta kobieta odwazyla sie wskazac palcem prawdziwych zbrodniarzy, ktorzy nie maja szacunku do nikogo i niczego. Inny czlowiek poza zesraniem sie w gacie nie zrobil by nic.

    pokaż komentarz
    zvarac
  • traxx +11  

    czysci typiara portfele dwom frajerom, potem sie zakoch!%e w trzecim, szmaci sie na potege (jakos tyle pielegniarek bylo i nie wszystkie mialy taki slaby kregoslup moralny i nie szlo na latwizne). szmacic sie najprosciej w swiecie. nie widze w tym nic heroicznego.

    pokaż komentarz
    traxx
  • Kisiol_Ent -8  

    Zdania są podzielone.

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • KillBill -3  

    Gdzie drwa rąbią (prostytucja,handel kobietami, gangsterka) tam wióry lecą (bywają zgony, ofiary i poszkodowani). Jednak w przyrodzie nic nie ginie, zamkną jednych alfonsów, czy też gangsterów, na ich miejsce pojawią się inni. A życie będzie toczyć się dalej, zapisując na kartach historii kolejne tym podobne ludzkie nieszczęścia, których generalnym powodem jest miłość do pieniądza.

    Cytat 1:
    "W końcu przyjeżdża z plikiem banknotów. Nigdy Ewce nie powiedział, za ile wykupił. Mieszkają to u niej, to u niego. Jacek ma warsztat samochodowy, Ewce otwiera dwie cukiernie. Jedną w centrum Poznania, gdzie co rano Ewka dowozi ciasta i pączki. "

    Cytat 2:
    _"Pieniądze z oszczędności kończą mu się rok temu. Ewka idzie do banku, zastawia swoje mieszkanie i bierze dwa kredyty. Jeden dla Jacka, by podciągnął warsztat, drugi na życie. Ale drugiego kredytu nie są w stanie spłacić.

    W lipcu tego roku robią zakupy. Jacek znika między półkami z narzędziami, a Ewka widzi między regałami Roberta, alfonsa. Ten zagaduje, prosi o telefon. Ewka się łamie. W tajemnicy przed mężem wraca na trasę pod Poznaniem. Chciała tak na miesiąc, dwa, by jeden kredyt spłacić, bo mąż ledwie żywy z pracy wracał, no ale się wydało."_

    Cytat 3:
    "Jacek wsiada do samochodu i jedzie na policję zeznać, że alfons zaciągnął mu żonę na ulicę."

    Miał warsztat, ale pieniądze z oszczędności skończyły mu się rok temu !? A to ciekawe.
    Czy to oznacza, że cały czas żyli ponad stan, a jak brakło pieniędzy, to oczywiście tu kredycik, tam kredycik ? A potem lawina poszła... (pytam, nie obwiniam)

    pokaż komentarz
    KillBill
  • UkradliMiPuzzle +8  

    niezła sprawa. a pewnie dostaną wyroki w zawieszeniu (bo przecież trzeba polegać na polskim wymiarze sprawiedliwości) i kobieta życia nie będzie miała.

    pokaż komentarz
    UkradliMiPuzzle
  • wh00kiers +9  

    dobry artykul
    A dla mnie beznadziejny. Gówniany, potoczny styl, "szyk internetowego artykułu" (czyli nic nie po kolei, a początek historii dopiero w połowie), słaba historia.
    Czyta to się okropnie. Nagłówek o kobiecie zarabiającej na ulicy "więcej niż w burdelu", potem akapit o młodym małżeństwie oblanym kwasem, coś o kobiecie żyjącej w bloku, potem rach ciach 10 lat do tyłu, pielęgniarka bita przez męża, rach ciach 5 lat do przodu, dziwka w burdelu i tak dalej.. Nie da się opisać wszystkiego po kolei używając imion?

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • KillBill +3  

    @UkradliMiPuzzle

    Dziwka (oh pardon, pani była prostytutka) poszła Z WŁASNEJ WOLI dorobić na ulice, żeby spłacić kredyty.
    Kredyty mieli ponieważ oboje nie potrafili prowadzić tak interesu i tak żyć, żeby wyjść z saldem na plus (warsztat, dwie cukiernie JEDNA W CENTRUM POZNANIA!, dwa mieszkania, potem dwa kredyty).
    Potem "genialny" Jaco zeznaje na policji na alfonsa (oskarża go sutenerstwo), gdybym ja był tym alfonsem to bym Jacowi co najmniej ręce połamał !

    Przynajmniej tak jest napisane w tym artykule.

    pokaż komentarz
    KillBill
  • UkradliMiPuzzle 0  

    prostytutka robi to z braku perspektyw, bo... no życie. dużo by znaleźć powodów, coś innego niż grzebanie po kubłach, tym bardziej jeśli masz dzieci.
    dziwka natomiast robi to bo chce żyć na poziomie, bo sprawia jej to przyjemność, bo nie chce sie jej robić!

    pokaż komentarz
    UkradliMiPuzzle
  • KillBill -3  

    @UkradliMiPuzzle

    Tak, jedni KRADNĄ (ofiary losu), bo nie mają z czego żyć, a drudzy KRADNĄ (prawdziwi złodzieje), bo chcą żyć w luksusie i to lubią.
    Po prostu nie ma innych możliwości w życiu: albo kraść, albo się sprzedać, albo sprzedać nerkę.
    Zgadzam się z tobą :)

    pokaż komentarz
    KillBill
  • rzabiorek +3  

    k!!!a to k!!!a, ślusarz to ślusarz, premier, a nie, to juz inna historia...

    pokaż komentarz
    rzabiorek
  • UkradliMiPuzzle 0  

    Z Twojego wcześniejszego komentarza mogłam jedynie wywnioskować pogardę i brak zrozumienia. A nie na tym rzecz polega. Zastanawia mnie jak Ty byś wyciągnął się z takiej sytuacji.

    prostytutka robi to z braku perspektyw, bo... no życie. dużo by znaleźć powodów, coś innego niż grzebanie po kubłach, tym bardziej jeśli masz dzieci.
    dziwka natomiast robi to bo chce żyć na poziomie, bo sprawia jej to przyjemność, bo nie chce sie jej robić! To jest komentarz vitovia,użyłam go, bo ma rację.

    pokaż komentarz
    UkradliMiPuzzle
  • rzabiorek -3  

    Z mojego??

    pokaż komentarz
    rzabiorek
  • UkradliMiPuzzle -2  

    podpiąłeś się w trakcie pisania przeze mnie odpowiedzi.czytaj komentarze to będziesz wiedział ocb. :/

    pokaż komentarz
    UkradliMiPuzzle
  • rzabiorek -2  

    Uwielbiam być podpięty...

    pokaż komentarz
    rzabiorek
  • UkradliMiPuzzle -1  

    wolę w to nie wnikać

    pokaż komentarz
    UkradliMiPuzzle
  • rzabiorek 0  

    Wniknij, proszę...

    pokaż komentarz
    rzabiorek
  • realista1 +5  

    Prostytutki po prostu lubią być dziwkami. MOgła mieć normalnego faceta (skoro za nią płacili, więc pewnie była ładna). Mogła mieć jednego bogacza, mogła drugiego, mogła tymi cukierniami zarabiać a dziwka i tak woli mieć alfonsa i się k!%!ić.

    pokaż komentarz
    realista1
  • KillBill +3  

    @UkradliMiPuzzle

    W odpowiedzi i za treścią artykułu !!! (pewnie w realu było całkiem inaczej niż w dziennikarskiej opowieści, ale mniejsza z tym):
    1. nie otwierałbym dwóch cukierni bez pewności zarobku.
    2. nie prowadziłbym warsztatu, który nie przynosi dochodu
    3. zamiast korzystać z dwóch mieszkań, jedno bym sprzedał lub wynajął
    4. poszedłbym pracować u kogoś (a nie na swoim) lub wyjechał za granicę gdybym był dobrym fachowcem
    5. nie oskarżałbym pochopnie i bez niezbitych dowodów jak było naprawdę - alfonsów i gangsterów
    6. nie groziłbym alfonsom/gangsterom przez telefon, gdybym nie był zaje...istym NINJA-KOMANDOSEM :)

    pokaż komentarz
    KillBill
  • matewek -1  

    Nie wierzę, że kupujecie te wypociny. Przecież to bzdura grubymi nićmi szyta. Po pierwsze tematyka oraz styl jest jak żywcem wyjęty z Faktu (wyborcza upada coraz niżej).

    Po drugie, jaki normalny facet zachowa się w poniżej opisany sposób (o ile kogoś kto szuka żony w agencji można nazwać normalnym):

    "Wrócił do domu, pyta Ewkę, a ta we łzach. Rzuca mu się w ramiona, błaga, przeprasza, że chciała mu ulżyć. A mąż ją tylko bierze w ramiona przytula i wybacza. Nie drze się, nie bije, nie trzaska drzwiami, nie zapala papierosa. Wybacza."

    I po trzecie:

    "Przyjeżdża raz, kładzie 100 tys. zł na stół i mówi: - Wychodzimy." - No na bank!

    Jakie jest prawdopodobieństwo, że dwóch facetów pod rząd zwariowało by do tego stopnia, aby płacić 100 tys. wykupnego z agencji jeśli za te 100 tys. można załatwić sobie nastolatkę łasą na łatwe pieniądze. Poza tym, jeśli rzeczywiście ta kobieta była na tyle urzekająca, że dwóch facetów było gotowych wyłożyć za nią 100 tys. to sama nie powinna mieć problemu ze znalezieniem sponsora, który zapewni jej wygodne życie, o niebo lepsze niż w agencji i kilka tysięcy tygodniowo na jej osobiste wydatki.

    Powiecie może, że przecież obaj nie szukali seksu lecz stałego związku (tylko kto szuka takiego związku w przybytku rozkoszy) oraz, że byli nieatrakcyjni, zakompleksieni i prawdopodobnie była to ich jedyna szansa na związek. Jeśli tak to się obudźcie i uświadomcie sobie pewną prawdę: Nawet brzydki, zakompleksiony frajer ma szansę na znalezienie atrakcyjnej (fizycznie) partnerki jeśli tylko jest bogaty.

    Oto dowód: http://www.youtube.com/watch?v=FScBxMqC9cI (w żadnym razie tego nie popieram, chcę tylko dowieść słuszności moich argumentów)

    Operacja "Ślub", budżet 100.000 zł:

    Nowa żonka - 10.000 dolarów -> 27 263 zł
    Przelot do Singapuru - ok 3300 zł * 3 -> 9900 zł (lecimy sami wracamy z żoną)
    Wiza turystyczna - grosze nie warto liczyć

    Reasumując: zostaje ponad 60.000 na kurs polskiego dla obcokrajowców, a kobieta, którą sprowadzamy jest "troszeczkę" mniej problematyczna. Proste, żaden nawet największy dobrze zarabiający desperat nie zapłaci za żonę z agencji 100.000 zł. To po prostu nie ma sensu. Życie to nie jest bajka o "Pretty Woman".

    Smutne jest w tym wszystkim to, że dowolny dziennikarzyna, którego mentalność i wiedza o świecie zatrzymała się gdzieś w PRL-u może wymyślić każdą bzdurę nie licząc się absolutnie z tym czy jego historyjka jest chociaż trochę logiczna i prawdopodobna, a mimo wszystko może liczyć na to, że większość ludzi połknie to jako prawdziwą, pasjonującą opowieść. To smutne, ale jest to jedyna smutna refleksja płynąca z tego artykułu.

    pokaż komentarz
    matewek
  • new1 -2  

    No nareszcie jakas ciekawa historia.

    pokaż komentarz
    new1
  • Jacolex -4  

    naucz się do cholery dawać linka do pierwszej strony.

    pokaż komentarz
    Jacolex
  • kaszpirofsky +14  

    No dzięki za zwrócenie uwagi. Tylko po co tak niegrzecznie? Zrobiłem to po raz kolejny czy jak?

    pokaż komentarz
    kaszpirofsky
  • westsiderr +32  

    Gdzie się tacy mężczyźni chowają? Mężczyźni którzy nie potrafiąc w normalny sposób znaleźć partnerki dymają dziwki w których się zakoch!%ą? A jak już chcesz wychodzić na ulicę, to biorę 20% :)

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • zvarac -5  

    Znam 'normalnych' facetow, ktorzy maja 'normalne' partnerki ale dziwki tez dymaja. Tak czy inaczej zawsze sie znajdzie ktos nienormalny. Biznes to biznes. Sa jeszcze fetysze.

    pokaż komentarz
    zvarac
  • Vilyen +30  

    "któregoś dnia podjeżdża Jacek. Klient, ale chce porozmawiać. Że ma trójkę dzieci, że żona, że nie kocha. Gada i gada. Odjeżdża i wraca. Ewka go lubi, a Jacek dowozi jej na trasę jedzenie, by głodna nie stała. I płaci za trzech, by miała dzienną taksę dla alfonsa Roberta."

    ja to zrozumiałam tak, że on jej właśnie nie dymał.

    pokaż komentarz
    Vilyen
  • Vilyen +7  

    równie dobrze mógł jej płacić za zajmowanie jej czasu gadaniem o zonie, ktora go nie kocha. Ciężko zeby sobie z nim stała i gadała za darmo.

    pokaż komentarz
    Vilyen
  • enemydown -4  

    smutne

    pokaż komentarz
    enemydown
  • matrick 0  

    Toż to istna vendetta.

    pokaż komentarz
    matrick
pokaż 

Wykopali i zakopali (359 / 30)