• Reklamy Google

  • lejdiana +29  

    Wykop, za poruszenie ważnego problemu.

    Mnie najbardziej w tym artykule rozłożyła historia z Obwodową Komisją Wyborczą - "sąd go [wniosek] oddalił, bo to, że nie mogli głosować, nie wpłynął na wynik wyborów" - takie uzasadnienie zakrawa na kuriozum,
    ale już to "zaznaczył, że pani Jolanta sama jest sobie winna, bo powinna była skorzystać z propozycji wniesienia jej lub przyjść ze znajomymi, którzy by ją wnieśli"- jest po prostu skandaliczne.

    Pan sędzia zapomniał, że usmarkanym obowiązkiem każdej państwowej i samorządowej instytucji jest zapewnić niepełnosprawnym infrastrukturę, umożliwiająca swobodny do niej dostęp niepełnosprawnym. Właśnie po to, żeby ich nikt nie musiał wnosić!

    Kierując się tą logiką można stwierdzić, że powódka generalnie sama jest sobie winna w sensie ogólnym, bo po utracie pełnej sprawności nie położyła się i nie umarła, żeby nam nie robić kłopotu swoją ułomnością.

    Przepraszam za drastyczność wypowiedzi, ale nie mieści mi się to w głowie...

    pokaż komentarz
    lejdiana
  • Jarvi +14  

    Przed wyborami akcja spoleczna przekonywujaca ludzi, ze glos kazdego jest wazny, a po wyborach wyrok uswiadamiajacy, ze tak naprawde glos pojedynczego czlowieka nie ma znaczenia.

    pokaż komentarz
    Jarvi
  • Dru +19  

    Skoro już poruszamy ważne problemy naszego państwa: Po ośmiu latach i przejściu sprawy dwa razy przez dwie instancje sąd zasądził zwrot kosztów.
    Osiem lat w sądach o parę zębów... masakra. Dlaczego sądom zajmują takie i inne sprawy aż tyle czasu?!

    pokaż komentarz
    Dru
  • kolargol +4  

    Bo gdybyśmy mieli sprawne sądy to szybciej można by osądzić i zamknąć różnych typów robiących ciemne interesy z panami politykami.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • KillBill -1  

    @kolargol

    Ale nie mamy. [rozkładam ręce] Co dalej ?

    pokaż komentarz
    KillBill
  • Werbel +2  

    8 lat o 1800 zł (tyle wynosiły roszczenia, a faktycznie zwrócono 93 zł). Ciekawe ile w tym czasie państwo wypłaciło wszystkim osobom, które zajmowały się tą sprawą.

    Swoją drogą, ta Pani wie jak dochodzić swojego - pozew za pozwem (via dalsza część artykułu).

    pokaż komentarz
    Werbel
  • ludzik +2  

    Niepelnosprawni ruchowo maja jeszcze jakas opcje do zaglosowania tak jak kazdy obywatel- przy zalozeniu ze do miejsca glosowania mozna sie dostac samodzielnie lub skorzystac z pomocy. Gorzej z niewidomymi- o czym przeciez kiedys byla mowa.

    pokaż komentarz
    ludzik
  • klimer -3  

    @lejdiana,

    tak to działa i uważam że to jest słuszne. Jeżeli np. w jednym okręgu wyborczym w którym uprawnionych do głosowania jest 1% ze wszystkich, i dojdzie tam do jakiś machlojek, to jeżeli ten 1% i tak nie zmieniłby wyników (powiedzmy że jest 30% na jedną partię i 70% na drugą) to nie ma sensu powtarzać wyborów bo to nie ma znaczenia...

    pokaż komentarz
    klimer
  • lisz55 -5  

    lejdiana: nic tu nie jest skandaliczne. Chcieli ją wnieść i pomóc, a ona odmówiła to jej problem. Skoro uznała, że pomocy nie potrzebuje to albo nie chciała jednak brać udziału w tych wyborach albo stwierdziła że sama sobie poradzi. To, że ktos unosi sie głupim honorem to nie jest problem, ani rządu ani reszty obywateli.

    pokaż komentarz
    lisz55
  • ekspertzwykopu -1  

    mogli ja wniesc po prostu do tej przychodni, a nie 8 lat po sadach biegac za nasze pieniadze, to jest wariactwo!

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • ludzik +3  

    Wlasnie o to chodzi, ze kobieta chce pokazac jak wyglada wypelnianie standardow jesli chodzi o dostepnosc obiektow- stad odmowila bycia wniesiona na miejsce. Ona sie nie obrazila ze chca ja wnosic lecz chciala uwidocznic ze standardy standardami a rzeczywistosc rzeczywistoscia.

    Niepelnosprawni daza do jak najwiekszej niezaleznosci od drugich osob, ktorych moze nie byc w okolicy w danym momencie. Panstwo mowi ze pozwala im na to poprzez podjazdy, windy, barierki, sygnalizacje dzwiekowe na swiatlach, jaskrawe pasy na stopniach schodow czy tez pasy z wypuklosciami na brzegu chodnika. Tylko co z tego ze w praktyce czesto tego nie ma?

    Zreszta zauwazcie, ze NFZ zwyczajnie kobiete oklamal. Zawziela sie wiec i chce im utrzec nosa zeby chociaz wiedzieli czy i iloma dostosowanymi przychodniami dysponuja.

    pokaż komentarz
    ludzik
  • lejdiana +2  

    @lisz55: "Chcieli ją wnieść i pomóc, a ona odmówiła to jej problem."

    Pastwo ma obowiązek zapełnić wszystkim fizyczny dostęp do lokali wyborczych, przez zapewnienie odpowiedniej infrastruktury.
    Jeśli mamy do czynienia z sytuacją, w której nie dość, ze się z tej powinności nie wywiązuje, to jeszcze ustami reprezentanta prawa uznaje, że niepełnosprawny musi być zależny od innych, to jest to sytuacja urągająca godności niepełnosprawnego.

    To właśnie jest skandaliczne - to, że poprzez takie wyroki Państwo oficjalnie stwierdza, że niepełnosprawni są skazani na zależność.

    Ta Pani nie musiała sie godzić na wniesienie z wielu różnych powodów - od obaw przed upuszczeniem, po skrępowanie faktem, że dotykają ja obcy mężczyźni.
    I sedno sprawy nie tkwi tu w tym, czy mogłaby się dostać do lokalu, ale jak - prawidłowa odpowiedź na t pytanie, w świetle konstytucji, powinna brzmieć: "tak jak każdy inny wyborca, bez dodatkowych zabiegów i starań".

    Zresztą, o czym my tu dyskutujemy. Wyjaśnianie, po co niepełnosprawnym ułatwienia dla niepełnosprawnym przypominają trochę szerzenie elektryfikacji w zapomnianej przez Boga wiosce na Kaukazie - to po prostu standard cywilizacyjny.

    pokaż komentarz
    lejdiana
  • ekspertzwykopu -2  

    nie ma możliwości aby nagle zrobiono wszędzie podjazdy i winy dla niepełnosprawnych dla takich osób, koszty to są mld absolutnie nie trafiona inwestycja
    taniej bedzie zatrudnic ludzi do wnoszenia, skoro za darmo to jest jakas ujma dla tej pani
    Nie czujecie ze to jest chore?
    budynki sa czesto bez wind, wszedzie schody, rozne dziwne schodzki, przerobka jednego budynku to moga byc mln zl, laduje sie tak wielkie pieniadze po to aby jakis Promil pacjentow nie musial prosic o wniesienie???

    I ta kobieta nie moga znalezc placowki z podjazdem? skoro oplaca jej sie 8 lat procesowac to moze taniej by jej wyszlo podjechac do innego miasta?

    Powinno sie robic to co sie oplaca - jestem za ze wszystko powinno byc dostepne dla ludzi z wozkami, krawezniki znizone itd. Ale to juz bardziej ze wzgledu na rowerzystow ktorych sa mln a ludzi na wozkach moze tysiace.

    Smieszna jest ta argumentacja, ze bardzo dobrze ta Pani robi... za nasze pieniadze sie bawi w sadzie i nie chodzi jej o wybudowanie podjazdu, tylko zeby jej zwrocili kase za leczenie, miala za co zaplacic wiec biedna nie jest

    naprawde lepiej zrobic program "pomoz" czy jakis wolontariuszy co sa pod telefonem i pomaga nosic, wnosic wozek itd...

    i tak jak mowilem podjazdy nie rozwiazuja problemu, czesto i tak niepelnosprawny musi chodzic i sie prosic o uruchomienie windy, o to zeby ktos go na to winde wprowadzil, czesto ludzie na wozkach sa slabi nie daja rade z podjazdami ktos ich musi pchac, dlatego to zawracanie dupy jest
    zwykle i tak 1 osoba takiej pomoga, jak jest slaba to bierze jeszcze kogos, od biedy zaczepia przechodnia i w 2 sa w stanie wniesc gdziekolwiek, a mln zl sie zaoszczedzi
    lepiej dac to niepelnosprawnych na rehabilitacje, czy po prostu do kieszeni niz robic podjazdy i windy za ciezkie pieniadze czesto totalne marnotrastwo dla promila ludzi
    jakby przedstawic sprawe niepelnosprawnym jestem przekonany jakby glosowali

    problem w tym ze oni sa przyzwyczajeni do socjali (renty, prfon, doplaty do pracodawcow stypy, dofinansowania wszelkich rzeczy kilka razy w roku itd), maja roszczeniowy charakter i sie domagaja od panstwa, wiedza ze tej kasy nie dostana do reki wiec moga tylko tak...

    po prostu sprawe trzeba rozsadnie przemyslec
    8 lat wloczenia sie po sadach? za nasze pieniadze? i wy mowicie ze to ma wielki gleboki sens...

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • ludzik +1  

    Twoj nick mowi wszystko.

    Jak Ci tak zal swoich pieniedzy, to nie plac podatkow- tlusci politycy chleja za nie co wieczor. Zrob z tym cos, madralo!:> Miales do czynienia z 5cioma niepelnosprawnymi, w dodatku ruchowych, i jestes juz zaj!%iscie wiedzacy. Ch%$a wiesz. Wozkowicze jezdzacy na wozkach poruszanych sila wlasnych rak maja lapy silne z zalozenia- inaczej musialby ich ktos popychac na byle gorce albo przesiadaliby sie na elektryki.

    Nie przecze, ze niepelnosprawni czesto maja postawe roszczeniowa i szczerze to wstyd mi i moim znajomym za nich. Tak tak, tez jestem niepelnosprawny. Nie wszyscy sa tacy jak twierdzisz. Tak samo nie wszyscy, moze i nawet wiekszosc wcale nie wola tak chetnie o pomoc drugich osob, bo oni chcieliby byc tak samo niezalezni i samodzielni jak reszta..

    Co do postu ponizej- na uczelni majacej 10k studentow jest 2 niepelnosprawnych. Na UAM osob z orzeczeniem o niepelnosprawnosci jest niespelna 1000.

    pokaż komentarz
    ludzik
  • lisz55 -2  

    ludzik: ale oni nigdy nie będą niezależni i samodzielni jak reszta, chociaż by dlatego, że potrzebują tych podjazdów a krawężnik to juz przeszkoda. A każdy kto myśli inaczej żyje złudzeniami. Jak się nie chce pomocy to trzeba sobie radzic samemu, a nie wybrzydzać. A ten tekst o nie placeniu podatków to aż żal. Nie da sie nie placić.

    pokaż komentarz
    lisz55
  • ludzik +1  

    Z podatkami chyba nie zlapales przekazu, wiec napisze wprost: Wasze pieniadze ida na naprawde gorsze rzeczy niz kobieta walczaca o lepsza przyszlosc dla reszty.

    Pewnie ze nigdy nie beda 100% samodzielni. Jednakze sa miejsca, gdzie powinni i prawo im to gwarantuje. A ze jest nie egzekwowane i to w dodatku tam, gdzie najbardziej powinno?

    pokaż komentarz
    ludzik
  • lisz55 -3  

    jak ja kocham taka logikę: nasza forsa idzie na pierdoły więc kolejna mała pierdoła nie zaszkodzi. Otóż właśnie zaszkodzi, nie mówiąc juz że koszty budowania tych podjazdów i wind dla niepełnosprawnych wcale małe nie są. Pozatym gdzie to niby prawo gwarantuje niepelnosprawnym podjazdy do lokali wyborczych i do szpitali?

    pokaż komentarz
    lisz55
  • ludzik +1  

    Jak Ci ktos w rodzinie zachoruje tak ze wyladuje na 4 kolkach to juz nie bedziesz mowil o tym per 'p$%%!$!y'. Na razie za waski w uszach jestes zeby to pojac. Kropka.

    pokaż komentarz
    ludzik
  • PonczekPL +2  

    Cieszy mnie fakt że coraz więcej ludzi zaczyna wreszcie walczyć o swoje prawa. Taki drobny, pocieszający fakt że w tej polsce nie jest jeszcze AŻ tak źle...

    pokaż komentarz
    PonczekPL
  • ekspertzwykopu -4  

    Ciebie to cieszy? przecież ta komedia grana jest za nasze pieniadze!
    i o co? naprawde warto?

    czemu nie mogła poprosić kogoś o wniesienie, raz dwa i nie byłoby sprawy, niech lekarze czy pielegniarki ją wnoszą wpisać im do kompetencji, raz na ruski rok jakiś niepełnosprawny się pojawi i odrazu windy, podjazdy i grube mln lecą...

    Kobieta się procesuje o brak podjazdu, ja rozumiem jakby codziennie tam chodziła, czy co miesiąć ale nie raz na kilka lat z tego wynika.

    Bezsensowne sprawa, marnowanei czasu i kolejny biznes dla wybrancyh...
    UE ma przepisy dzieki ktorym kazdy nowy blok musi miec winde dla niepelnosprawnych do ktorej nikt nie ma klucza i ktora nigdy nie jest uzywana i ktora jest absolutnie zbedna - bo mozna wjechac przez garaz do windy
    ale kazda jedna bramka w nowym budownictwie ma winde za grube dziesiatki tysiecy...
    moim zdaniem to biznes, przekret... robi sie to bez glowy... nawet do bram gdzie nie ma w ogole windy i nie ma mieszkan na parterze jest winda dla niepelnosprawnych do parteru - kuriozum

    stawialbym na ludzi, na uczelni gdzie jest pelno schodow niepelnosprawni nie maja problemu, przeciez nikt nie odmowi pomocy, to tylko kilka sekund
    nie mowiac juz ze jesli ktos jest na wozku to czesto jest na tyle slaby ze nie da rady wciagac sie po barierkach i tak i tak potrzebuje kogos do pomocy
    i zasadniczo sytuacja sprowadza sie do tego ze albo to bedzie 1 osoba co pcha wozek albo 2 osoby co niosa niepelnosprawnego, czy 1 silna;>

    podsumowujac: sytuacja z wykopu jest kuriozalna i nie ma sie z czego cieszyc bo za wszystko zaplacimy my - pelnosprawni zarabiajacy, placocy podatki
    nie lepiej po prostu pomoc tym ludziom jak trzeba? taniej wyjdzie a naprawde jest tyle miejsc niedostepnych ze bedzie to niekonczaca sie historia konczaca sie happyendem w postaci ufundowania z naszych pieniedyz jakiejs windy za kilkanascie tys ktora uzyje sie raz na miesiac + zatrudnieneistroza czy kogos do obslugi windy i nadzoru, jakby nie mozna bylo po prostu pomoc takim ludziom wniesc, przynajmniej troche ruchu by bylo:/

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • Rychuu +1  

    A właśnie że jest o co robić hałas. Bo gdyby urzędy nie miały obowiązku przystosowania się dla osób niepełnosprawnych to mogłyby powiedzieć "co nas obchodzi pani kalectwo". Tymczasem przeznacza się grube miliony na przebudowę takich obiektów, a wszystko robione jest na odp!###$!. Ma być winda? Jest, tylko że trzeba najpierw wejść do budynku i powiadomić kogoś z personelu żeby ją włączył. Ma być podjazd? No i jest, tylko że chodnik prowadzący do niego bardziej przypomina zaorane pole. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność.

    Na tym właśnie polega obłuda, wszyscy krzyczą w tv jak to się dba o niepełnosprawnych, wydaje się na to ciężkie pieniądze a efekt można o kant dupy rozbić.

    pokaż komentarz
    Rychuu
  • zajebisty -2  

    podłączam się do was, bo zaczęliście ciekawy wątek, Nie ze wszystkim się zgadzam, bo moim zdaniem podjazdy i ułatwienia dla niepełnosprawnych powinny być w miejscach publicznych. Ta Pani jednak, wydaję mi się, przelała na ten problem (z wjazdami itp) gorycz swojego cierpienia - co w tym przypadku wydaje się jej osobistym celem, a cała sprawa dość wątpliwa.

    10 zębów u prywatnego dentysty (w tym zrefundują jej 3)... To też jest niezłe :)

    pokaż komentarz
    zajebisty
  • ekspertzwykopu -2  

    ja też się zgadzam ze powinny ale w skali calego kraju to dziesiatki jak nie setki mld zl
    polowa budzetu polki ma isc na promil jego mieszkancow?

    i ciekawe czy bylbys za gdyby wprost kazano ci za to zaplacic 10 tys zl a ty bys potem wkuriwal sie patrzac na winde dla niepelnosprawnych ktora nikt od kilku lat nie uzywal, ktora jest absurdalnie polozona itd (wyzej opisalem) - a tak maja wszyscy mieszkancy nowych blokow, ktore z definicji sa dostepne dla niepelnosprawnych

    ja bym tylko prosil o statystyki jak czesto jakis niepelnosprawny sie zdarza, na mojej uczelnie na bylo 2 na 10 tys ludzi i zapewniam wcale nie mieli problemu aby kogos poprosic o pomoc, oni czesto maja to wpisane w charakter ze nie jest dla nich ujma, wrecz domagaja sie, to po prostu czesc zycia, oni zawsze beda potrzebowac pomocy innych chocby nie wiem jak dobre windy byly itd
    one nie dzialaja bezobslugowo, a jakby sie zdazyl wypadek i ktos przy tym musi byc, jest 1000 sytacji gdy takiemu trzeba cos podac itd. np. hipermarkety maja za wysokie polki - oprotestujcie to!
    po prostu nie da sie dostosowac swiata do nich tak aby nie musieli polegac na pomocy innych, koniec kropka

    gdyby ta pania wniesli ludzie nie byloby problemu, kilka tys zl na rozparawach sadowych w kieszenie, 8 lat stresu i tracenia czasu zaoszczedzone... czy naprawde nie widzicie oczywistego?

    pokaż komentarz
    ekspertzwykopu
  • zajebisty +1  

    twój ton coraz bardziej odbiega od moich poglądów, wyczuwam u ciebie duży dystans do osób niepełnosprawnych i to mnie martwi.
    Akurat znam wele osób niepełnosprawnych i uwierz, że wiekszość z nich wcale nie ma wpisanej w charakter słabości i pokory, to często są osoby aktywne i uparte (w pozytywnym znaczeniu). Jeśli uważasz, że nie ma sensu pomagać im stać się bardziej niezależnymi to nie mamy o czym dyskutować.
    I jeszcze jedno, Oni wcale nie lubią prosić o pomoc innych - chyba nigdy nie postawiłeś się w podobnej sytuacji, albo na prawdę ich nie lubisz lub uważasz za gorszych - a tego nie będę komentował.

    pokaż komentarz
    zajebisty
  • pepe12 -4  

    Oj oj, ciężko mi wjechać podjazdem bez poręczy - pójdę prywatnie zrobić, a teraz żądam, by mi oddać kasę.

    Szkoda mi niepełnosprawnych, mieli z takiego lub innego powodu pecha w życiu, ale to jak z tymi starymi ludźmi w autobusach - im większy krzyk, że im się należy - tym gorzej.

    pokaż komentarz
    pepe12
  • lejdiana +2  

    Pozostaje nam tylko życzyć sobie, żebyś zawsze był młody i sprawny. Bo w przeciwnym razie, nie daj Boże, staniesz się ofiara swojej własnej ironii...
    Czego nikt Ci z pewnością nie życzy.

    pokaż komentarz
    lejdiana
  • pepe12 -2  

    @lejdiana
    Po pierwsze nie chodzi o bycie zawsze młodym i sprawnym. Ale jak się zestarzeję, to POPROSZĘ, nie ZAŻĄDAM. Ogarniasz różnicę?
    Po drugie gdzie Ty w poprzedniej wypowiedzi widzisz ironię? Gdzie tu ukryte znaczenie inne od dosłownego? A może po prostu używasz słowa, którego znaczenia nie rozumiesz...

    pokaż komentarz
    pepe12
  • lejdiana 0  

    "Oj oj, ciężko mi wjechać podjazdem bez poręczy" - to mi wygląda na ironię. Chyba, ze pisząc post, wspinałeś się po schodach... :)

    Kolego, ta Pani ma prawo żądać. Bo płaci, jak my wszyscy, niemałe podatki i ma święte prawo żądać żeby za te pieniądze budowano dla niej podjazdy, windy i wszelkie inne udogodnienia, które zgodnie z prawem należą się osobom niesprawnym ruchowo.

    pokaż komentarz
    lejdiana
  • pepe12 -1  

    Nie, nie wspinałem się, cudzysłów oznacza, że takie spojrzenie prezentuje ta kobieta.

    Nie należą się WSZELKIE udogodnienia. Miała możliwość? Miała. To, że było jej trudniej wjechać podjazdem bez poręczy nie oznacza, że było to niemożliwe.

    Płacę też podatki na szkołę. Idąc tokiem myślenia tej kobiety w sytuacji, gdy moje dziecko nie będzie chodziło do szkoły, w której każda klasa jest wyposażona w tablicę interaktywną i mnóstwo pomocy naukowych ("wszelkie inne udogodnienia", o których sama piszesz), a to takiej, w której są zapewnione minimalne wystarczające warunki (podjazd bez poręczy), mogę posłać dziecko do płatnej szkoły (prywatny dentysta), a potem żądać zwrotu pieniędzy.

    Genialne.

    pokaż komentarz
    pepe12
  • lejdiana -1  

    Nie. Ponieważ w przypadku infrastruktury dla osób niepełnosprawnych, warunek konieczny jest też wystarczającym.

    Bez windy i/lub podjazdu, niepełnosprawny nie ma zapewnionego dostępu do budynku.

    Bez tablicy interaktywnej Twoje dziecko nadal może się uczyć.

    Oczywiście, może to robić również pobierając nauki na gołej ziemi, pisząc kredą na glinianej tabliczce, w pomieszczeniu bez ogrzewania. Wszystko jest do zrobienia minimalnym nakładem środków.Ale daję głowę, że wypisałbyś dziecko z takiej szkoły :)

    Mówimy po prostu o pewnym minimum cywilizacyjnym.

    Które w przypadku osób niepełnosprawnych sprowadza się do instalowania wind i budowania podjazdów. A nie zatrudniania osób do wnoszenia po schodach na rękach :)

    pokaż komentarz
    lejdiana
  • pepe12 -2  

    Przeczytałaś w ogóle artykuł?
    **Wprawdzie był podjazd dla wózków, ale bez poręczy. **
    Czepianie się braku poręczy to jak czepianie się braku tablicy interaktywnej.

    pokaż komentarz
    pepe12
  • lejdiana -1  

    Chciałabym zobaczyć, jak podjeżdżasz na wózku bez poręczy przy podjeździe :D
    Chyba nie zastanowiłeś się nad tym, co napisałeś.

    pokaż komentarz
    lejdiana
  • klimer -1  

    Co do pani od zębów, to skoro Zoll uważa że Trybunał by się z tym rozprawił, to pani powinna złożyć skargę konstytucyjną do trybunału. Skoro cacka się z tym tak długo to domyślam się że wykończyła już krajową "ścieżkę" sądową. Trybunał by się tym zajął i sprawa była by jasna (albo tak albo tak).

    pokaż komentarz
    klimer
  • DiscoVillain -2  

    czy tam jest w Tytule NOOB ? haha

    pokaż komentarz
    DiscoVillain
pokaż 

Wykopali i zakopali (166 / 2)