Powiązane (7)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • h4dr0n +92  

    Ciekawe ile się męczyli, żeby na symulacji obrazki wyszły chociaż trochę podobne...

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • ogryzek +13  

    Na astronomii specjalnie się nie znam ale...
    http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82%C3%B3kno_%28astronomia%29

    Jednak zgodzę się. Zdjęcia zapewne naciągane pod teorię. Coś w stylu tej historyjki o tym że atom to miniaturowy wszechświat albo układ słoneczny, co jest tak samo prawdziwe jak to że na Placu Czerwonym rozdają samochody.

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • AtakPodstempnychKszaczoruw -4  

    @ogryzek
    mi ta ilustracja z wikipedii przypomina tak trochę mózg... ;)

    pokaż komentarz
    AtakPodstempnychKszaczoruw
  • milordi +43  

    Wszechświat jest na tyle duży że każde podobieństwo można znaleźć:
    http://www.newlaunches.com/entry_images/0408/10/hubble-fox.php

    pokaż komentarz
    milordi
  • KoderDeKoder +1  

    A mój ptak jest podobny do promu kosmicznego. Ale czego to dowodzi ?

    pokaż komentarz
    KoderDeKoder
  • critical_number 0  

    @milordi: i zdolność ludzkiego mózgu do wyszukiwania podobieństw i struktur :)

    pokaż komentarz
    critical_number
  • S3Mi +21  

    Boże teraz wszyscy domorośli fizycy teoretycy utwierdzili się w przekonaniu, że ich wyobrażenie wszechświata (w postaci pętli atom->makroświat->atom itd.) o którym pomyślał chyba KAŻDY jako dziecko, jest prawdziwe. Ludzie! To "badanie" / wizualizacja, wskazuje jedynie na to że powtarza się schemat, wzór, szablon i nie możecie robić pomiędzy tym jakiegoś bezpośredniego związku bo takowego nie ma. To tak samo jak doszukiwać się obrazu matki boskiej na zaciekach na ścianie itp. widzicie tam to co chcecie widzieć.

    Równie dobrze możecie wziąć jakąkolwiek inną strukturę w każdej skali i znaleźć podobny wzór w innej skali jeśli możesz dowolnie nią operować wraz z innymi parametrami.

    pokaż komentarz
    S3Mi
  • Ninethy +8  

    Czytałem o tym w czasopiśmie popularno-naukowym, którego nazwy nie mogę sobie przypomnieć, 2-3 lata temu.

    pokaż komentarz
    Ninethy
  • j3th +3  

    @Ninethy
    No prawda, ta informacja jest bardzo stara :P Ale i tak wykop bo większość osób tego nie widziała :]

    pokaż komentarz
    j3th
  • sorek +45  

    @Ninethy
    CD-Action?

    pokaż komentarz
    sorek
  • desperos +72  

    Ciekawe co sobie teraz myśli Wszechświat

    pokaż komentarz
    desperos
  • spooky +11  

    pewnie odkrył właśnie, że nową epidemię AH1N13DMAX powoduje choroba przenoszona drogą płciową.

    pokaż komentarz
    spooky
  • AIMIDO -5  

    A ja słyszałem o nowej chorobie V.Y.K-0-9

    pokaż komentarz
    AIMIDO
  • Soczi -1  

    Dziś pewnie myśli: "Po cholerę wczoraj tyle chlałem?! Więcej nie piję!"

    pokaż komentarz
    Soczi
  • maruch -2  

    Ja słyszałem, że świat już dawno zalała epidemia jakiejś tajemniczej choroby pod nazwą RHQQ2.

    pokaż komentarz
    maruch
  • hawker +9  

    pewnie myśli sobie: "42"

    pokaż komentarz
    hawker
  • neib1 +3  

    Minister Zdrowia ostrzega :
    Studencie!Co weekend niszczysz tysiące galatkyk!

    pokaż komentarz
    neib1
  • tomez +6  

    Analogii w naturze jest bardzo dużo. Proponuję poczytać o ciągu fibbonaciego. Zgodnie z nim rozrastają się gałęzie drzew, ale też fale wzrostów i korekt akcji na giełdzie. Dużo tych zależności z ciągiem jest.

    pokaż komentarz
    tomez
  • Haos +5  

    Ludzie uwielbiaja doszukiwac sie powiazan wszedzie tam gdzie to mozliwe. To normalna funkcja naszego umyslu i pomaga nam przetrwac.

    pokaż komentarz
    Haos
  • h4dr0n +5  

    http://yfrog.com/11chlebekj
    Może jednak nie neurony, ale... chlebek?

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • saunterer +4  

    Poważnie, co w tym niezwykłego? Raz, że istnieją setki przykładów podobnych mikro i makrostruktur, które można by tu przytoczyć jeśli je odpowiednio przytoczyć (z sieciami kanalizacyjnymi, pajęczynkami pęknięć na szybie i obwodami elektronicznymi włącznie) - wszystko podlega tym samym prawom grawitacji i oddziaływań, dwa, że nasze mózgi lubią szukać powtarzających się wzorców i Jezusów na Marsie.

    pokaż komentarz
    saunterer
  • charalaw +3  

    Jak już słusznie zauważył le_banana to był na YT taki filmi http://www.youtube.com/watch?v=ieZdc13O5u0
    To już było wiele miesięcy temu. Może ten naukowiec zobaczył ten film i o miał pomysł żeby to opublikować

    pokaż komentarz
    charalaw
  • SkarbOna +20  

    Dobra, a teraz kto widział cały filmik na YT o powtarzających się mikrostrukturach i kształtach w coraz to większych obiektach? kurczę, bo może mi się śni, a może był właśnie ten filmik na wykopie

    pokaż komentarz
    SkarbOna
  • someone_smarter +3  

    Potwierdzam.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • zwiazek_naturalny -2  

    ale to chodziło o anatomię / fizjologię? jeśli tak, bardzo chciałabym to zobaczyć, proszę, przypomnijcie sobie...

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • Poniu -3  

    Bump!
    Ja też chce. :(

    pokaż komentarz
    Poniu
  • le_banana +13  

    Ano było coś takiego :

    http://www.youtube.com/watch?v=ieZdc13O5u0

    pokaż komentarz
    le_banana
  • SkarbOna +2  

    O właśnie o to mi chodziło:) A powiadają, że ciężko zrozumieć kobiety:)

    pokaż komentarz
    SkarbOna
  • whitenote +1  

    W filmiku podanym przez le_banana wykorzystano otwierającą scenę z filmu Kontakt z 1997 roku (w razie, gdyby ktoś miał wrażenie, że już to wcześniej widział ;)

    pokaż komentarz
    whitenote
  • DiscoVillain +1  

    kiedyś ktoś powiedział "rzeczywistość jest projekcją naszych myśli"

    pokaż komentarz
    DiscoVillain
  • cobybylogdybynieja +1  

    Oprócz wygladu to ciekawe jakie podobienstwo maja?

    pokaż komentarz
    cobybylogdybynieja
  • zwiazek_naturalny +9  

    fraktal? ale w jakiej skali?

    pokaż komentarz
    zwiazek_naturalny
  • Dobry_Samarytanin +9  

    Internet:
    http://www.it-geek.eu/wp-content/uploads/2007/12/internet.jpg

    pokaż komentarz
    Dobry_Samarytanin
  • ByeByeLove +24  

    Przypadek?

    pokaż komentarz
    ByeByeLove
  • -s3- +182  

    nie. przecież każdy wie, że nasz wszechświat jest częśćią mózgu jakiegoś wielkiego człowieka, przy czym wszyscy jesteśmy nośnikami dla milionów wszechświatów :]
    jak te kulki z Men in Black :]

    pokaż komentarz
    -s3-
  • Myven +49  

    Kurde nie pisz takich rzeczy bo aż głowa od tego boli.

    pokaż komentarz
    Myven
  • el_kociak +52  

    nasz wszechświat jest częścią mózgu jakiegoś wielkiego człowieka
    [Homera Simpsona]( http://www.youtube.com/watch?v=7GDC3u8k02c "Homera")

    pokaż komentarz
    el_kociak
  • spooky +7  

    Ja kiedyś myślałem, że jestem częścią jakiegoś większego organizmu, podobnie jak bakterie są częścią mojego. Sprawdza się.

    pokaż komentarz
    spooky
  • DawidWarsaw +75  

    Ejjjj!!!

    Ludzie. "-s3-", "spooky" - to niesamowite, ale JA JUŻ chyba W PODSTAWÓWCE myślałem o takiej możliwości, spostrzegłszy podobieństwa między nawet układem słonecznym, a budową atomu oraz zauważywszy analogię do bakterii mieszkających sobie w najlepsze na mnie, a będących tak małymi że nie jestem w stanie ich poznać, bez użycia zaawansowanych przyrządów badawczych.

    W końcu wszechświat jest tak ogromny i nie wiadomo co jest dalej. Nie wykluczone, że dalej jest trochę pustej przestrzeni, a następnie kolejny wszechświat, których miliony składają się na coś masakrycznie wielkiego.

    To, że dla naszych ludzkich skal miar, to jest aż trudne do wyobrażenia, to jednak nie znaczy to, że nie możliwe to jest...

    Nasze ziemskie życia, które trwają po 70-80 lat, mogą być tylko niebywale krótkim błyśnięciem w skali wszechświata. Może być tak, że w skali jakiegoś ogromnego zjawiska, którego częścią jest wszechświat, nawet życie całego układu słonecznego jest niebywale krótkim "pyk i już".

    A teraz wyobraźmy sobie, że inne życia w kosmosie, przecież NIE MUSZĄ BYĆ W SKALI NASZYCH CIAŁ!! - Czyż jakieś istoty typu "życie" nie mogłyby powstać z całych wszechświatów - w skali hiper-makro?? I w ten sposób dochodzimy do tego, że wysunięte na początku rozmyślania nie muszą być zupełnie bezpodstawne.

    pokaż komentarz
    DawidWarsaw
  • Mr_RIP +91  

    Mówicie o modelu atomu Bohra? Muszę was rozczarować domorośli odkrywcy. Niema on NIC wspólnego z prawdziwą budową atomu. To tylko BŁĘDNA wizualizacja. Nie wiem dlaczego w szkołach nadal uczą tej głupoty. To jakby na biologii omawiać kreacjonizm.

    pokaż komentarz
    Mr_RIP
  • 5th +9  

    @Ryu: Muszę Ciebie rozczarować ale położenia elektronu nie jesteśmy dokładnie określić w przeciwieństwie do przestrzeni gdzie on się znajduje. Jednak nawet gdyby te przestrzenie porównać do układu słonecznego to tylko jedna z 4( "s" z: s,p,d,f) mogłaby przypominać układ słoneczny :P. @DawidWarsaw: Z tego co widzę to chyba duża część ludzi myślała tak jak Ty :) tylko małą poprawka gdyby nasz wszechświat był komórką w jakimś gigantycznym świecie to droga mleczna była wielkości leptonów :)

    pokaż komentarz
    5th
  • AIMIDO -1  

    TO już wiadomo, że wszechświat nie ma granic.

    pokaż komentarz
    AIMIDO
  • komar- +22  

    No to pójdźmy w drugą stronę. Ciągle odkrywamy coraz mniejsze cząstki. Będziemy je znajdywać w nieskończoność czy w końcu znajdziemy tą najmniejszą? Jeśli to drugie, to co jest we jej wnętrzu gdybyśmy powiększali w nieskończoność? Pustka? A co, gdy jest tam kolejny świat? :P Co, gdy w każdym atomie jest świat, w którym jest kolejny itd...

    pokaż komentarz
    komar-
  • foxracer +2  

    @5th

    Nawet S, nie przypomina budowa naszego ukladu slonecznego. Trzeba pamietac, ze elektrony przemieszczaja sie swobodnie w niezorganizowany sposob w obrebie danej konfiguracji.

    Planety z kolei maja scisle okreslona trajektorie przemieszczania sie. Tak wiec sam fakt, ze w konf. s jadro jest w srodku, a wokol jest zblizone do kola pole o niczym jeszcze nie swiadczy;p

    pokaż komentarz
    foxracer
  • slawija -1  

    DawidWarsaw- moja taoria jest taka sama

    pokaż komentarz
    slawija
  • matogo +1  

    To jak wyglądają atomy wg współczesnej nauki?

    pokaż komentarz
    matogo
  • czaczaczuczu +46  

    ja p,i.e,r.d,o.l,e - równie dobrze można napisać że komórka mózgu ma taką samą strukturę jak plan tras komunikacji miejskiej, sieci wodociągowej, gałęzi dębu , sieci punktów dystrybucji UPC i cholera wie co jeszcze

    to są bajki w stylu - "Einstein udowodnił że wszystko jest względne więc nie ma dobra i zła"

    poza tym od wielu lat wiadomo jak wyglądają neurony i jak mniej więcej wygląda wszechświat

    pokaż komentarz
    czaczaczuczu
  • DannyIG -2  

    Mr_RIP - wow, dzieki. Ja do tej pory myslalem, ze to prawdziwy model. W takim razie ktory jest obecnie uwazany za najlepszy?

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • K1Ja2 +2  

    To wynika z fraktalnej struktury wszechświata. Poza tym już było.

    pokaż komentarz
    K1Ja2
  • salamandraplamista -4  

    -s3-
    Albo tak: Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo - tak mówi biblia. Identyczność struktur mózgu i wszechświata wskazywać mogą na to, iż my (wszechświat) jesteśmy częścią jakiegoś większego zamysłu (wytworu umysłu Boga). Tu już wkracza filozofia z teologią, a może i mistycyzmem:)

    pokaż komentarz
    salamandraplamista
  • DannyIG -8  

    Tutaj nic nie wkracza, natomiast tobie idiotyczne pomysly do glowy wklada indoktrynacja od dziecka. Przeczytaj na przyklad ten komentarz: http://www.wykop.pl/link/268685/naukowcy-odkryli-ze-stuktura-komorki-mozgowej-jest-taka-sama-jak-wszechswiat#comment-1779305

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • chronic84 +4  

    http://www.youtube.com/watch?v=kiTseJqNE0c ten film zmieni Wasze podejscie do rzeczywistosci

    pokaż komentarz
    chronic84
  • salamandraplamista 0  

    Wiesz co danny, nawet ci współczuję. Nie każdy przecież ma dostęp do książek, nie każdemu dane było staranne wykształcenie, nie każdy musi tolerować refleksję filozoficzną, tym bardziej ją rozumieć, czy ogarniać chociaż jej kawałek, nie mówiąc w ogóle na rozumieniu tego, czym jest refleksja filozoficzna, a różna jest ona zupełnie od naukowego sposobu racjonalizacji otaczającego nas świata, przeto nie należy do niej w ten sam sposób podchodzić. No ale to przecież twój problem, to ty tego wszystkiego nie rozumiesz, czego dałeś dowód w swoim wściekłym poście, a ja mogę tylko współczuć, jak już napisałem na wstępie.

    pokaż komentarz
    salamandraplamista
  • KierownikKaruzeli +2  

    grupa Waldka od dawna ma to juz u siebie :P

    pokaż komentarz
    KierownikKaruzeli
  • Ryu -2  

    @MrRIP
    _Muszę was rozczarować domorośli odkrywcy. Niema on NIC wspólnego z prawdziwą budową atomu

    Muszę Cię rozczarować. Nie wszystko co mówią/piszą ludzie mówią/piszą na poważnie. Istnieje coś takiego jak żart i w ogóle i gratuluję rozbujałego ego każdemu kto minusuje osoby śmiejące się z opisanego porównania nawiązując do innego, równiez błednego porównania.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • krapek 0  

    @DannyIG - Dlaczego tak wiele ateistów twojego pokroju jest Hipokrytami? Mówicie o Indoktrynacji a sami byście uczyli dzieci jak to katolicyzm jest zły i każdy "katol" chce spalić wszystkich innych na stosie. Nie wszystko, co jest związane z katolicyzmem jest koniecznie złe. Dla mnie jesteś d$$$#em próbującym przekrzyczeć innych bez żadnych argumentów. Znam osobiście paru normalnych ateistów, z którymi można normalnie pogadać o różnych religiach itp, ale do k$!%y nędzy dlaczego na tym świecie jest tyle niedouczonych prostaków jak ty którzy nic tylko drą mordę, z którymi nie można normalnie, obiektywnie rozmawiać. Dla mnie jesteś w jednym szeregu z Rydzykiem, (który wykorzystuje swoją pozycję do celów marketingowych) i Islamskim terrorystą.
    Są i byli na świecie mądrzy ateiści (Zbigniew Religa), jak też i przedstawiciele Duchowieństwa katolickiego (Jan Paweł II), ale niestety są też ateiści-krzykacze(Szenszyn) i duchowni-Biznesmeni (Rydzyk)

    @Mr_RIP To jaki w końcu model atomu jest prawidłowy?

    pokaż komentarz
    krapek
  • DannyIG 0  

    @salamandraplamista
    Na takie cos moze sie nabrac jedynie ktos, kto nie widzial twoich wczesniejszych komentarzy. My natomiast oboje wiemy, ze jestes zwyklym katolickim, konserwatywnym indoktrynatorem i populista.

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • someone_smarter -4  

    "My natomiast oboje wiemy"
    W końcu, wszyscy od dawna podejrzewaliśmy, że jesteś gejem.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • DannyIG +1  

    No tak, czepmy sie bledu jezykowego i mojej orientacji seksualnej. Szczegolnie ta druga znacznie wplywa na wszystko. Idz sie leczyc, nienawistniku.

    pokaż komentarz
    DannyIG
  • someone_smarter 0  

    Czy twoje pojęcie liberalizmu determinuje również błędy językowe?

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • koszernyrozum +2  

    @salamandraplamista
    Nie ma to jak budować poczucie elitarności na przemyśleniach (a może "refleksjach" brzmi lepiej?), które można usłyszeć od większości ludzi znajdujących się w stanie nieważkości, zwanym również upojeniem alkoholowym. Powodzenia.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • hubij -2  

    a mysleliscie o tym, ze caly wszechswiat jest takim jakby modelem np elektronu, i kazdy elektron jest takim samym wszechswiatem, w ten sposob, ze jak popatrzymy przez jakis ultra mega ekstra mikroskop na dowolny elektron, to zobaczymy wszechswiat, powiekszymy to zobaczymy droge mleczna, powiekszymy to zobaczymy uklad sloneczny, potem ziemie, potem kontynenty, miasta, budynki a w koncu siebie patrzacego w mikroskop? ;d

    pokaż komentarz
    hubij
  • foxracer +1  

    @matogo

    zalezy od pierwiastka:-)

    pokaż komentarz
    foxracer
  • matogo 0  

    A ja chetnie uslysze o tych atomach, a nie waszych kłótni panowie. Powiedz mi coś więcej bo nie moge nic w necie znalezc. :) Albo linka bym ladnie poprosil. :)

    pokaż komentarz
    matogo
  • wh00kiers +1  

    @up: uczą tego na chemii, przegapiłeś liceum czy co? Jeśli Cię to interesuje to zajrzyj do podręcznika.
    Zasada nieoznaczności Heisenberga - nie da się dokładnie określić pędu i położenia elektronu. Funkcja falowa będąca rozwiązaniem równania Schrodingera pozwala wyznaczyć obszar wokół atomu w którym prawdopodobieństwo znalezienia elektronu jest duże, te tzw. orbitale. W skrócie - powłoka, składająca się z podpowłok, składających się z orbitali. Jak one mniej/więcej wyglądają:
    http://www.abiwissen.info/diplom_chemie/Bilder/orbitale.gif
    I na takich orbitalach latają sobie po dwa elektrony. To tak w dużym skrócie. :)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • premo +4  

    Naukowcy odkryli,że stuktura komórki mózgowej jest taka sama jak wszechświat albo nie

    pokaż komentarz
    premo
  • matogo 0  

    Nie przegapiłem liceum. Nieźle się uczyłem chemii. Wiesz po prostu miałem kiepską nauczycielkę. :)

    pokaż komentarz
    matogo
  • PabloX +10  

    Tak naprawdę wszechświat to jeden ogromny fraktal.

    pokaż komentarz
    PabloX
  • BananusM +8  

    Jak dla mnie jest to zwyczajnie świadectwo symetrii wystepującej we wszechświecie w każdej skali, symetria jest bardzo powszechna w naturze i wcale nie oznacza to jakiegoś boskiego dzieła o czym zapewne wielu tutaj mysli.
    Na tej samej zasadzie galaktyka spiralna jest podobna do muszli slimaka, lub układ słoneczny do struktury atomu, przykłady mozna mnożyc w nieskończoność...

    pokaż komentarz
    BananusM
  • passage +26  

    Układu słonecznego nie można porównywać do struktury atomu, jest to powszechny błąd w szkolnictwie, ale z drugiej strony ciężko byłoby to prostemu człowiekowi wytłumaczyć. Elektron to rozmyta smuga prawdopodobieństwa materializująca się w skutek obserwacji.

    pokaż komentarz
    passage
  • PazikK +37  

    Rozmyta Smuga Prawdopodobieństwa, Żółta Magnetyczna Gwiazda i Centralny Zielony Zamek Synchronizacji

    pokaż komentarz
    PazikK
  • KpW7 +3  

    Struktury wydajne energetycznie lubią się powtarzać

    pokaż komentarz
    KpW7
  • Mr_RIP +27  

    Stabilne. Ale byłeś blisko.

    pokaż komentarz
    Mr_RIP
  • ropppson +3  

    to jest to co podświadomie czułem od bardzo dawna

    pokaż komentarz
    ropppson
  • plat1n +2  

    Naukowcy stwierdzili też, że gdy dotrzemy do najmniejszych cząstek materii okaże się że będą to dwa elementy, podobne do zapisu binarnego jak 0 i 1, może świat jest po prostu czymś w rodzaju programu komputerowego symulującego rzeczywistość, jaki był w filmie Matrix.

    Poza tym naukowcy starają się stworzyć teorie wyjaśniające coś czego nie da się jednoznacznie wyjaśnić, przypomina to często próbę wyjaśnienia co się stało, jeśli z jednej strony rury wbiegły do środka kot i mysz, pojawił się hałas, a po chwili z drugiej strony wybiegł tylko kot. Możemy się tyko domyślać co się stało w środku, mogło być przecież tak że mysz uderzyła kota i ten uciekł, ale rozsądek podpowiada ze kot mógł zjeść mysz.

    Apropos artykułów z serii "Amerykańscy naukowcy..." usłyszałem kiedyś taką anegdotę, o tym że "Amerykańscy naukowcy" ;) stwierdzili że podłoga PCV powoduje bezpłodność. Taki wniosek wyciągnęli po tym, jak w laboratorium okazało się że szczury trzymane w klatce, w której była podłoga z PCV przestały się rozmnażać, za to w klatkach gdzie była inna podłoga rozmnażały się bez problemów. Wnioski wydają się sensowne, jednak prawda była taka, że podłoga z PCV była po prostu śliska i przez to szczury nie były w stanie kopulować na niej ;)

    pokaż komentarz
    plat1n
  • plat1n +2  

    Jeśli ktoś interesuje się tego typu tematyką oraz teoriami głoszonymi przez fizyków kwantowych to polecam film "What the Bleep do we Know" oraz drugą część "What the Bleep - Down the rabbit hole". Dowiedziałem się o nich właśnie w internecie.
    Czasami wydaje mi się, że ludzie po prostu nie chcą zdobywać informacji albo też ci którzy mają wiedzę, poczuli dzięki niej że mają jakąś (wątpliwą) władzę nad tymi którzy są niedoinformowani i zniechęcają do jej zdobywania (jak na przykład wykładowcy przekazujący suche informacje których nikt nie rozumie ;), bądź blokują dostęp do wiedzy poprzez patenty i licencje. Według mnie dzielenie się informacją to podstawa rozwoju i postępu.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • saunterer -1  

    Ten film jest nadinterpretacją, w dodatku błędną, pełno w nim pseudonaukowego bełkotu, przeinaczeń i informacji nieprawdziwych. To taka współczesna wersja mistycyzmu - nic nie rozumiemy, ale ewidentnie wynika z tego, że Bóg nie istnieje.

    pokaż komentarz
    saunterer
  • plat1n 0  

    Ci naukowcy głoszą tylko różne teorie, a każda teoria ma to do siebie, ze nie musi pokrywać się do końca z prawdą, jest po to żeby ją sprawdzać i weryfikować, należy mieć do niej dystans. Po obejrzeniu tego filmu wcale nie miałem wrażenia, że oni twierdzą iż Bóg nie istnieje, wręcz odwrotnie, mówili raczej jak ludzie którzy pod wpływem zdobytej wiedzy starali się go przedstawić w zupełnie nowy sposób. Z tego co zrozumiałem to oni chcieli pokazać, że nasze wyobrażenie Boga, jest ściśle związane z naszą wiedzą o świecie, z tym że problem pojawił się kiedy nauka zrobiła postępy, a wyobrażenie o Bogu się nie zmieniło. Nie ma się co dziwić, że ludzie którzy myślą samodzielnie nie wierzą w wizję Boga, którą głoszono wieki temu i która jest nadal taka sama. Problem polega na tym, że system wiary musi być spójny, jednolity, musi mieć solidne podstawy i nie może zmieniać się według osobistego widzimisie jednej czy dwóch osób, jednak wadą tego podejścia jest to że rozwój nauki przyspieszył i niestety wyobraźnia ludzi o świecie również, stąd dysonans. Rozwój nauki pomaga znaleźć odpowiedzi na nurtujące pytania, jednak te odpowiedzi rodzą dalsze pytania, tak więc według mnie jeśli ktoś ma dystans do świata to wie że nauka nie jest w stanie potwierdzić ani zaprzeczyć istnieniu Boga, tak więc zawsze pozostaje miejsce na wiarę.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • h4dr0n 0  

    Naukowcy robią naukę, a religia jest po to, żeby księża mogli trzódkę paść. Co ma piernik do wiatraka?

    pokaż komentarz
    h4dr0n
  • plat1n 0  

    Zbyt mocno to upraszczasz. Naukowcy, to ludzie którzy nie boją się stawiać pytań i szukać na nie satysfakcjonujących odpowiedzi, używają do tego przed wszystkim ;p rozumu. Wiara to znów inna bajka, chodziło mi o to że oba te zagadnienia pozornie się wykluczają, ale jeśli spojrzysz na to z dużym dystansem to okaże się, że tak na prawdę one się ze sobą gdzieś tam łączą. Na przykład, kiedyś wierzono w piekło i niebo, ludzie odbierali to dosłownie, ale kiedy zbudowano samoloty, a później rakiety, można było bezpośrednio stwierdzić że ponad chmurami niczego nie ma, a w centrum ziemi raczej nikt nie mieszka, ale czy to zrujnowało wiarę? Człowiek zmodyfikował swoje postrzeganie nieba i piekła ;) Wiara katolicka i tak w miarę logicznie stara się przedstawiać swoje zganienia, a kiedy oglądam filmy na przykład o wierzeniach ludów pierwotnych według których mogło być tak ze góry stworzył wielki wąż, a oceany wielki ptak itd, to nie brzmi logicznie, ale taka jest wiara. Czy zatem odrzucić ją skoro nie brzmi sensownie? , Oczywiście, można tak zrobić, ale człowiek myślący zada sobie pytanie "a co jeśli się mylę?" ;)

    Jak słusznie zauważyłeś "księża mogli trzódkę paść", też odnoszę takie wrażenie że wiara i instytucja która ją promuję to dwie rożne sprawy.

    Na koniec dodam słowa które kiedyś usłyszałem "i tak jest inaczej niż nam się wydaje"

    pokaż komentarz
    plat1n
  • plat1n 0  

    Świat nie jest czatno-biały. Być może teraz to dla mnie truizm, ale długo musiałem do tego dochodzić, szczególnie po tym jak przeszedłem przez system publicznej edukacji, gdzie wpajano mi idealizm na przykład przestawiany w obowiązkowych lekturach na języku polskim. Jeśli odrzucisz idealizm to wiele rzeczy przestaje przeszkadzać. To nie znaczy że nie mam zasad, wręcz przeciwnie. Byłem uczestnikiem zajęć dla menedżerów i tam nauczyłem się jednego, jeśli chcesz zmienić świat, zacznij to robić od siebie. Dawaj przykład innym swoim postępowaniem, nie próbuj zmieniać nikogo ani niczego na siłę bo napytasz sobie kłopotów, a nie o to chodzi bo to nic nie da. Po prostu jeśli trafisz na ludzi inteligentnych to nauczysz ich czegoś swoim przykładem.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • GrzeWho +1  

    Święta Geometria, fraktalna natura rzeczywistosci, bylo o tym chociazby w filmie "Pi".

    pokaż komentarz
    GrzeWho
  • olosie -2  

    Można też porównać jądro atomu do układu planetarnego. Więcej podobieństw niż na tym przykładzie. Tutaj jest podobieństwo tylko wizualne a nie fizyczne. Zauważcie, że w mózgu połączenia są fizyczne a tam są jako szreg gwiazd. Głupie to porównanie i tyle.

    pokaż komentarz
    olosie
  • rebel 0  

    jak na gorze tak na dole

    pokaż komentarz
    rebel
  • westsiderr +8  

    Nakładasz żel do włosów na penisa?

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • exec +14  

    trochę rozwinę:

    Prawo zgodności- "Co na górze, to na dole. Co na dole, to na górze". Pomiędzy różnymi płaszczyznami życia zawsze panuje zgodność, dlatego obserwując jedną płaszczyznę zdobywamy również wiedzę o reszcie. Wystarczy umieć zastosować prawo zgodności.

    i reszta:
    http://www.strefaezo.webd.pl/index.php?artykul=555

    pokaż komentarz
    exec
  • Jakoushirou -1  

    heh, to albo ludzki mózg jest genialny, albo wszechświat do dupy..

    pokaż komentarz
    Jakoushirou
  • lubczasopisma 0  

    Biliony lat świetlnych? Bilion to 1000 miliardów

    pokaż komentarz
    lubczasopisma
  • tomez -1  

    Też zawsze słyszałem że wszechświat ma ok 15 mld l.ś. rozpiętości, a nie biliony.

    pokaż komentarz
    tomez
  • Rancor +2  

    Miałeś na myśli 13 mld lat świetlnych. Ale jest to tylko WIDZIALNY zasięg naszych obserwacji. Wszechświat może być znacznie większy.

    pokaż komentarz
    Rancor
  • milordi +4  

    Amerykański bilion to nasz miliard.

    pokaż komentarz
    milordi
  • Rincewind +4  

    @Rancor
    Nieprawdę rzeczesz. Wszechświat ma około 13 mld. lat świetlnych. To, co jest poza tymi miliardami, nie znajduje się w naszym stożku świetlnym. Nie ma prawa dotrzeć do nas stamtąd żadna informacja, bo (dla nas) jeszcze nic tam nie istnieje.

    Wszechświat nie może być większy -- to znaczy jest większy z każdą chwilą, bo wciąż się rozszerza, ale ma swoje granice. Granice określona właśnie tą odległością 13 mld. ly. A poza tą granicą nie ma niczego. Dosłownie niczego -- czasu, przestrzeni, materii... Nawet nie można mówić o pustce, bo pustka to niedostatek czegoś w przestrzeni, a tam przestrzeni nie ma. Po prostu nieskończenie doskonałe Nic.

    pokaż komentarz
    Rincewind
  • koszernyrozum +1  

    Fajnie, ale nawet nie wiadomo czy ta odległość jest prawidłowa. Jednym z wyjaśnień problemu z grawitacją jest to, że fotony lecąc przez pole grawitacyjne, tracą energię. W takim przypadku pomiary przy użyciu przesunięcia ku czerwieni byłyby błędne (obiekty byłyby bliżej), a wszechświat poza naszą widocznością (elektromagnetyczną) może być bliżej i oddziaływać tylko pośrednio (oddziaływuje grawitacyjnie z odległymi obiektami (które widzimy), ale my widzimy tylko te obiekty i ich dziwne zachowanie).

    P.S. Wg obecnych teorii, obserwowalny wszechświat to ok. 50 mld ly, a nie 13.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Rincewind 0  

    @koszernyrozum
    Grawitacja nie wpływa na prędkość fali elektromagnetycznej, bo fotony nie mają masy. Przesunięcie ku czerwieni to zmniejszenie częstotliwości fali, prędkość światła jest stała i bezwzględna (to właśnie stwierdza myląca nazwia Teorii Względności). Owa granica 13 mld. ly jest implikowana tym, że właśnie wtedy powstał Wszechświat w Wielkim Wybuchu. Pomiary rozmiarów Wszechświata nie opierają się na badaniu przesunięcia ku czerwieni -- w ten sposób określa się prędkość rozszerzania się go. I to nie rozszerzania przestrzeni, bo ta rozszerza się ze znaną nam prędkością światła, tylko prędkość rozszerzania się materii we Wszechświecie -- to istotna różnica.

    pokaż komentarz
    Rincewind
  • koszernyrozum +1  

    "Grawitacja nie wpływa na prędkość fali elektromagnetycznej, bo fotony nie mają masy."
    I co z tego? To tylko model. Nawet nie wiadomo czym jest grawitacja i jak działa.
    A obecne teorie nie pasują do obserwacji.

    Zresztą, tu nie chodzi o prędkość, tylko o energię. Prędkość (najpewniej jest) stała (w próżni), ale energię traci.

    "Przesunięcie ku czerwieni to zmniejszenie częstotliwości fali"
    Co jest tym samym, co utratą energii.
    "prędkość światła jest stała i bezwzględna (to właśnie stwierdza myląca nazwia Teorii Względności). "
    Ale co to ma do rzeczy?

    "Owa granica 13 mld. ly jest implikowana tym, że właśnie wtedy powstał Wszechświat w Wielkim Wybuchu."
    To jest WIEK wszechświata, nie rozmiar obserwowalnego. Jak sam zauważyłeś, wszechświat się rozszerza.

    " Pomiary rozmiarów Wszechświata nie opierają się na badaniu przesunięcia ku czerwieni"
    Nie używa się tego na małych odległościach (w obrębie galaktyki).
    Na większych odłegłościach, właśnie dlatego, że wszechświat się rozszerza, używa się tego:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Comoving_distance

    "bo ta rozszerza się ze znaną nam prędkością światła, "
    Dlaczego? Przestrzeń może rozszerzać się z wielokrotnością prędkości światła.
    Wg obecnych obserwacji, przestrzeń rozszerza się z prędkością ok. 71km/s na megaparsek.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • milordi +4  

    @Rincewind, @koszernyrozum
    "Grawitacja nie wpływa na prędkość fali elektromagnetycznej, bo fotony nie mają masy."
    Spoczynkowej, grawitacja wpływa na ich ruch bo zakrzywia przestrzeń.

    "Nawet nie wiadomo czym jest grawitacja i jak działa."
    Zakrzywieniem przestrzeni pod wpływem działania masy. A działanie opisuje jeden wzór.

    "A obecne teorie nie pasują do obserwacji."
    Przykłady?

    ""Przesunięcie ku czerwieni to zmniejszenie częstotliwości fali"
    Co jest tym samym, co utratą energii."

    WTF? Poczytaj czym jest efekt Dopplera i nie pisz bzdur.

    pokaż komentarz
    milordi
  • Dzemus 0  

    Rincewind - z jednej strony fotony nie mają masy, z drugiej strony są podatne na grawitację - np. [soczewkowanie grawitacyjne](http://pl.wikipedia.org/wiki/Soczewkowanie_grawitacyjne "soczewkowanie grawitacyjne") i [horyzont zdarzeń](http://pl.wikipedia.org/wiki/Horyzont_zdarzeń "horyzont zdarzeń"), zza którego nawet fotony się nie wydostają.

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • koszernyrozum +1  

    @milordi
    "WTF? Poczytaj czym jest efekt Dopplera i nie pisz bzdur."
    Energia fotonu to:
    E = hc/lambda = hv
    h - stała plancka; c - prędkość światła; lambda - długość fali; v - częstotliwość
    Jasno z tego wynika, że zmniejszenie częstotliwości oznacza utratę energii. Nawet bardziej - energia fotonu zależy TYLKO od częstotliwości...

    "Przykłady?"
    Problem krzywej rotacji? Anomalie sond?
    Słyszałeś w ogóle o czymś takim jak "ciemna materia" i "ciemna energia"?

    "Zakrzywieniem przestrzeni pod wpływem działania masy. A działanie opisuje jeden wzór."
    Wow, masło maślane, to tak jakby powiedzieć, że grawitacja to "siła powodująca przyciąganie się mas". Wszystko wyjaśnione...

    Grawitacja to obecnie ogromny problem, bo nie poddaje się renormalizacji przy ujęciu kwantowym, poza teoriami strun...

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • milordi +2  

    Zaj%#iście, tylko że to zmniejszenie jest tylko pozorne i spowodowane ruchem obserwatora. Fizycznie nic się z tymi fotonami nie dzieje, inaczej łamałoby to zasadę zachowania energii.

    pokaż komentarz
    milordi
  • koszernyrozum -1  

    A jaki obserwator się nie rusza i widzi "prawdziwą" energię? :)
    Nie kłóć się z fizyką erystyką, bo to nie ma sensu...

    (mówiąc krócej: bzdury piszesz)

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Rincewind 0  

    @Dzemus
    Grawitacja nie oddziałuje na fotony bezpośrednio.

    Według Ogólnej Teorii Względności grawitacja nie jest siłą, a jedynie -- jak wspomniano -- zakrzywieniem czasoprzestrzeni. Dlatego grawitacja nie powoduje zmiany energii ani tym bardziej prędkości fali elektromagnetycznej. Horyzont zdarzeń to również zakrzywienie czasoprzestrzeni, tylko zakrzywione tak bardzo, że tworzy swego rodzaju pętlę.

    Dlatego teoretycznie rzecz biorąc grawitacja nie oddziałuje na materię. Oddziałuje tylko i wyłącznie na czasoprzestrzeń, zakrzywiając ją.

    pokaż komentarz
    Rincewind
  • Dzemus +2  

    Rincewind - shame on me.
    Dzięki za wyjaśnienie:)

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • NIXin -1  

    @Rincewind, @Koszernyrozum, @Milordi:
    Ten wykład powinien rozwiać wszelkie wątpliwości:
    http://www.youtube.com/watch?v=7ImvlS8PLIo

    pokaż komentarz
    NIXin
  • Rancor -1  

    Rincewind możesz mi napisać w którym punkcie napisałem nieprawdę?? Wiem że niemożliwe jest dostrzeżenie czegokolwiek odleglejszego od 13 mld lat świetlnych bo światło z tej odległości pochodzi już z początków wszechświata. Właśnie to miałem na myśli. Ale to w cale nie znaczy że jest to fizyczna granica wszechświata (choć dla nas tak).

    pokaż komentarz
    Rancor
  • Rincewind 0  

    @Rancor
    Ale to w cale nie znaczy że jest to fizyczna granica wszechświata (choć dla nas tak).
    Owszem, jest to fizyczna granica Wszechświata. To, co jest poza tą granicą, nie znajduje się w naszym stożku świetlnym. Co to oznacza? Że nic nie może na nas spoza tej granicy oddziaływać (choć przyznam, grawitacja jest tu grząskim tematem, bo nie jest oddziaływaniem sensu stricte). Nawet tak abstrakcyjny byt jak informacja poddaje się ograniczeniu prędkości światła.

    Dlatego biorąc pod uwagę kompletną rozłączność naszej przestrzeni i bytu poza granicą, oraz stosując szeroko wykorzystywaną w nauce zasadę brzytwy Ockhama -- Wszechświat kończy się na wspomnianej granicy. Nasz Wszechświat, dodam dla ścisłości.

    pokaż komentarz
    Rincewind
  • kolega_maynard -5  

    To mi przypomina znalezienie na marsie skały przypominającej twarz... Poważna wiadomość...

    pokaż komentarz
    kolega_maynard
  • relax 0  

    w sumie moze tak byc ze jestesmy czescia czyjejs bani.a naszych baniach sa inne banie i tak w nieskonczonosc.wszechswiat sie rozszerza bo komus bania rosnie a jak ktos umrze to umrzemy i my.

    pokaż komentarz
    relax
  • mbrdej 0  

    Nawet gdyby wszechświat był powierzchniowo ograniczony, to może być nieskończenie podzielny, ale to panowie z LHC już badają.

    pokaż komentarz
    mbrdej
  • johnik -4  

    Bzdura

    pokaż komentarz
    johnik
  • highlander -6  

    taka ciekawostka, zestwili dwa zdjecia i sie podniecili.

    dla tych co wierza ze ich komurka nerwowa to jakis wszechswiat. pomyslcie co sie dzieje kiedy pijecie piwo, albo palicie papierosy

    pokaż komentarz
    highlander
  • rapt0wny +23  

    komurka? -

    pokaż komentarz
    rapt0wny
  • majster_sztyk -7  

    No jak taka sama? Obrazek po lewej jest czerwony, po prawej zaś różowy. To przecież zasadnicza różnica :/ A tacy niby mądrzy ci naukowcy...

    pokaż komentarz
    majster_sztyk
  • krukers -2  

    Faktycznie patterny sie powtarzają w pewnych skalach.
    Czesc o tym nie slyszala, ale wielu tak, sa tez tacy, ktorzy to "przeczuwali" i zauwazali.

    Są więc takie skale, w których patterny sie powtarzają... i teraz ciekawi mnie czy kolejne skale tworzą jakiś znany ciąg matematyczny. Może rozłorzenie liczb jest takie jak liczb pierwszych?

    Idąc dalej - ciekawe czy sa rownie zlozone struktury ponizej kwarkow, ktorych nie jestesmy w stanie uchwycic (pewnie tak jest)...

    Fascynujace by bylo gdyby te skale powtarzalnosci patternow tworzyly np. ciag licz pierwszych (nazywam to po swojemu, nie jestem teoretykiem). Moze nie bylo by to rozlozenie gdzie skala kwarka odpowiada liczbie 1, ale jakiejs dalszej - moglibysmy wtedy dowiedziec sie ile "pieter" ponizej kwarków da sie zejść... i w jakiej skali zyjemy w odniesieniu do takiej czasteczki pierwotnej :))

    Pewnie to co pisze ma malo wspolnego z rzeczywistoscia, ale mam kaca i podnieca mnie takie myslenie :D

    pokaż komentarz
    krukers
  • jural -2  

    To już od dawna było wiadome. Polecam zobaczyć filmik http://www.youtube.com/watch?v=ieZdc13O5u0&feature=player_embedded

    pokaż komentarz
    jural
  • opalooki -3  

    No tak- kolejny artykuł z serii "Amerykańscy naukowcy..."

    pokaż komentarz
    opalooki
  • mrw 0  

    Z tym, że ta struktura nie jest taka sama.

    Komórka mózgowa ma jądro, akson itp.
    Wszechświat nie posiada odpowiedników - można powiedzieć, że w skali makroskopowej składa się z samych włókien.

    pokaż komentarz
    mrw
pokaż 

Wykopali i zakopali (366 / 44)