Rokita załatwił miliony Jezuitom i pracuje na ich uczelni. Nikt tego ne cytuje
Ciekawa rzecz, i o dziwo w Superaku. Tekst mocno niepoprawny politycznie w klerykalnym kraju, ale pokazuje pewien mechanizm. Prywatna - kościelna uczelnia w dodatku słabkiutka dostaje dzięki Rokicie miliony z budżetu. Teraz Rokita naucza na niej egzotycznego przedmiotu: wiadomości polityczne. Od nas zależy czy zakopiemy ten temat pod dywan.
Reklamy Google