Zamiast wyśmiewania, mogłaby być z twojej strony konkretna argumentacja dlaczego tak a nie inaczej. I nie bądź zadufany w swoim cynizmie. Sam nie jestem przekonany do katolicyzmu ale zachowywanie się jak dzieciak nie przystoi.
ale co ... chodzi o dowody na to że katolicyzm to ściema? księga rodzaju to ściema - do XVIII Wieku była traktowana dosłownie ale naukowe dowody spowodowały, że nagle zaczęto mówić na nią że jest symboliczna.
A może cała ta "nauka" kościoła jest symboliczna - Bóg to symbol ... i wtedy mogę sie zgodzić.
tak, bo to nie mieczem przeciez przekluli mu bok :] on juz wisial a krzyze byly raczej wysokie , stad "spear" a nie "sword" ... ofkors pod warunkiem ze wogole to sie kiedys wydarzylo no ale przyjmijmy dla wygody taka robocza wersje...
taak pewnie,ktoś zrobi figurkę jezusa i jako taką "reklame" tego to od razu powinnismy zniszczyć wszystkich!tak , to właściwie podejście , zniszczmy ich!
;/
kiedys byl deck z Jezusem z Maryja i Maria Magdalena - bodajze Speed Demonsa. Pamietam ze moj kumel kupil sobie taki i smigal... kiedys podeszla do niego starsza babka i mowila costam ze tu sie nie jezdzi a jak zobaczyla ten deck to myslalem ze go ZABIJE
Widzę, że ludzie się zaczęli bulwersować, że coś takiego jest w ogóle produkowane, itp., ale w takim razie polecam się zainteresować, czym jest Robot Chicken.
To jest tylko żart, to nie istnieje tak naprawdę :-)
O ja p!#####ę, co za zakopy... Ogólnie suchar, chociaż mam do niego sentyment, bo pisałem z takich produkcji pracę roczną. Wyszło mi, że został mit i niemal nic ponadto. Dla zainteresowanych: http://loljesus.com/
ja nie muszę wiedzieć że ktoś za mnie umarł i że jak będę zły to pójdę do piekła ... bo jeśli ktoś potrzebuje tego żeby być dobrym człowiekiem to znaczy, że jest upośledzony duchowo.
jak Bóg nie chce ... to po kiego straszy się dzieci piekłem zamiast uczyć współczucia i miłości po porostu?
Ja wolę porostu unikać cierpienia i sprawiać aby inni tez go unikali i dążyć do szczęścia nie rozumianego jako przyjemność. Nie wiem jak niepokalane dziewice maja mi w tym pomóc - chyba nie rozumię.
to nie jest "poważniactwo", tylko są pewne granice. Może fajnym ubawem byłby sprint po chodniku pełnym ludzi z nożem w ręku? To też fajny ubaw. Można się pośmiać, ale trzeba z tym uważać.
Co ciekawe, nikt nie ośmieliłby się zrobić czegoś takiego z Allahem. Bo za plucie na symbole chrześcijańskie grozi co najwyżej sąd, a za robienie tego samego wobec tej drugiej religii - wiadomo.
Reklamy Google