Powiązane (3)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • jrs2 +55  

    To może być dobry sposób na tych napakowanych cwaniaków w beemwicach, którzy śmieją się nam w twarz, gdy dajemy im 500 zł kary za rajdy po bandzie - oni akurat pewnie i tak oficjalnie utrzymuja się razem z liczną rodziną z renty babci. Kolejny powód do kombinowania.

    pokaż komentarz
    jrs2
  • hiihoi 0  

    Może więc rozwiązaniem jest kwota minimalna mandatu: np 500 zł + dodatek?
    Poza tym, cwaniactwem zajmować ma się już ktoś inny, pomysł ten zakłada jednak pewną uczciwość - czyli "sprytnych" jak nie bolało, tak nie zaboli.

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • Roll +9  

    W razie gdyby ktoś nie wiedział, to wszystkie grzywny orzekane przez sądy są wyznaczane w tzw. stawkach dziennych, a wysokość tych stawek jest wyznaczana na podstawie zarobków skazanego. A co to niby jest mandat jak nie grzywna ? Więc nie wiem o co te wrzaski co niektórych.

    pokaż komentarz
    Roll
  • Virti +6  

    Inna kwestia jest taka, że co jeśli mandat dostanie np. synuś właściciela pojazdu? Tzn syn (załóżmy uczeń) jedzie sobie 100 w zabudowanym, mandacik dostanie i: czy synek płaci minimalną stawkę (bo rozumiem, że taką też się określ) czy może powinien mandat zapłacić tatuś synka (w końcu mandat ma być odczuwalny)?

    Pisząc ten komentarz w zasadzie jestem świadom tego, że mandat powinien płacić syn, ale podobna sytuacja dotyczy samochodów firmowych w przypadku gdy "niemożliwe" jest ustalenie kierującego? Wtedy zapłaci i odczuje mandat szef bo ma pracownika - pirata drogowego?

    Pomysł fajny, ale chciałbym poznać szczegóły.

    pokaż komentarz
    Virti
  • wrocmann +5  

    Nie no, myślę, że karać należy do trzeciego pokolenia, bo ma przecież zaboleć.

    Moim zdaniem, jeśli wykroczenie jest za małe, żeby kara zabolała, należy doszukać się innych wykroczeń, może tablica rejestracyjna jest zachlapana błotem?

    Warto też pomyśleć nad dosłownym znaczeniem bólu. A jeśli ktoś nie napracował się na swoje bogactwo? Wtedy strata nawet 30k zł go nie za boli. Myślę, że powinien powstać specjalny urząd, który stworzy tabelę bólu dla różnych stopni kar i typów obywateli. Warto uwzględnić różne przypadki, żeby ból był ustalany jak najprecyzyjniej i sprawiedliwie.

    A co, jeśli ktoś mimo kary dalej nie zacznie płakać i szukać gałęzi najbliższego drzewa? Czy można wtedy mówić o wystarczającym bólu? Weźmy pod uwagę to, że ten zwyrodnialec i sk%$#iel przekroczył właśnie dozwoloną prędkość na danym odcinku. Okazywanie mu litości to proszenie się o kłopoty - zrobi to znowu.

    Może to policjant powinien ustalać wysokość mandatu patrząc na reakcję karanego? Tutaj też warto by ustalić jakiś taryfikator mówiący, czy zatrzymujemy się już na szlochaniu, czy dopiero na rwaniu włosów z główy.

    Pomysł bardzo fajny, liczę że nowe urzędy szybko dopracują szczegóły tego potrzebnego nam wszystkim prawa i będzie nam się żyło lepiej. Wszystkim.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • dzid +1  

    A co z ludźmi takimi jak ja? Prawo jazdy od kilku dni, uczeń, pracy oczywiście brak. Będę płacić 0 zł? :D

    pokaż komentarz
    dzid
  • recc -1  

    jeśli posiadasz auto, to w takiej sytuacji jesteś pijak i złodziej. Samochód ukradłeś, albo na przekrętach się dorobileś! takich będą najbardziej karać, 2 lata bez zawiasów za przejście w niedozwolonym miejscu! Za podwójną ciągłą to lepiej nie wspominać.

    pokaż komentarz
    recc
  • 4dwa +1  

    Henryk Siedlaczek, Jarosław Pięta - "liberałowie",
    Jacek "pomysł sprawiedliwy" Kurski - "antykomunista walczący z bolszewizmem",
    anonimowy funkcjonariusz śląskiej drogówki - "logik" (napakowani cwaniacy na 100% zarabiają na legalu)

    pokaż komentarz
    4dwa
  • batman666 +1  

    politycy maja immunited pies ma jeszcze sygnaly dzwiekowe oni wszyscy moga zap!#!$$%ac a plebs ma "jechac" 50 na godzine

    pokaż komentarz
    batman666
  • LtPapet +1  

    Wg mnie nie powinno być mandatów za prędkość, a znaki powinny podawać sugerowaną prędkość. Nie widzę powodu dla którego mam być karany za niepopełnione przestępstwo. Są ludzie co potrafią jeździć szybko i nie powodują wypadków. Uważam, że karać to można dopiero za popełnienie wypadku, do którego dopiero wtedy się doliczy się przekroczenie prędkości. Przecież samochód jest po to żeby jeździć. Jeśli ktoś kogoś okaleczy lub zabije, to wtedy bezwzględnie go za to ścigać. Kiedy młody kierowca będzie widział w swoim otoczeniu jak jego kumple mają przesrane za spowodowanie wypadku, to szybciej nauczy się rozsądku. Większość kierowców wie jak jechać. Poza tym podaje się ile to tysięcy wypadków było rocznie, ale nie podaje się ile miliardów jazd odbyło się bez wypadków. Kiedyś mówiło się memento mori i ludzie bardziej uważali.

    pokaż komentarz
    LtPapet
  • dbus 0  

    "Kiedy młody kierowca będzie widział w swoim otoczeniu jak jego kumple mają przesrane za spowodowanie wypadku, to szybciej nauczy się rozsądku' jak by tak bylo to nikt nie przekraczal by predkosci dozwolonej, nie powodowali by wypadkow z predkoscia zwiazanych, a nawet smiem twierdzic, ze nie jezdzili by na gazie. Utopia. Przyklad: dzisiejszy wyrok, facet zabil 2 dziewczynki i co z tego jak jutro znowu zlapia kogos po paru glebszych.
    Samochod jest po to by jezdzic, ale jezdzic bezpiecznie. Mysle, ze jak by podobne zdanie co Ty mieli piloci samolotow, to w zyciu bys do samolotu nie wsiadl.
    A memento mori to mozna sobie wsadzic w kieszen, nie wszyscy sa katolikami.

    pokaż komentarz
    dbus
  • LtPapet 0  

    Wypadki i poszkodowani zawsze będą i nie da się tego uniknąć. Kierowcy wsiadają w samochód z myślą aby z niego bezpiecznie wysiąść. Pilot tak samo myśli. Jeśli ktoś lubi jeździć, to wie, że nie nacieszy się pojazdem jeśli od razu się rozwali.

    Nie trzeba być katolikiem, żeby nie wiedzieć o nieuniknionej śmierci. Dzisiaj ludzie mają za duże poczucie bezpieczeństwa, dlatego wielu nierozważnych kierowców nie wierzy, że można się rozwalić na zakręcie, który zna od karty rowerowej.

    pokaż komentarz
    LtPapet
  • dbus 0  

    Po to wlasnie jest idea bolesnych mandatow by przypomniec jak ktos nie pamieta o bezpiecznej jezdzie, zeby sobie albo komus krzywdy nie zrobic. Jak brak wiary w mozliwosc "rozwalenie sie na zakrecie" to moze znaczne uszczuplenie konta ta wiare przywroci.

    pokaż komentarz
    dbus
  • LtPapet 0  

    Bolesne mandaty to po prostu biznes dla tych co je pobierają. W wolnym kraju wolny człowiek ma prawo zrobić sobie krzywdę, wiec czemu ma płacić ze swoich podatków na tych co go przed tym powstrzymują? A jeśli komuś taki zrobi krzywdę, to wtedy powinien dopiero ponieść odpowiedzialność (jeśli nie przeżyje to odszkodowanie z jego majątku).

    pokaż komentarz
    LtPapet
  • Zbychoo +16  

    jezeli tak, to powinno sie tez oceniac zagrozenie wywolane przez wykroczenie.
    80km/h w miescie nijak sie ma do jazdy 160km/h na autostradzie

    pokaż komentarz
    Zbychoo
  • wrocmann +1  

    Wiem! Powołajmy panel bezpartyjnych ekspertów, który opracuje wymagania do tego przepisu. Albo może lepiej powołać do tego stały urząd? W końcu rzeczywistość ulega licznym zmianą, trzeba by tych ekspertów zwoływać bez końca, to bardzo niewygodne i kosztowne.

    Urzędnicy ustalą dokładnie gdzie i jak można jeździć i zwykli ludzie będą mogli spać spokojnie.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • chrumchrumchrum +12  

    Pomysł d$%#!ny, ale kierunek myślenia dobry.

    Nie można karać na podstawie dochodów, bo to ogromne pole do nadużyć i kombinowania, tworzy to dużo formalności i utrudnia postępowanie

    Rozwiązaniem jest ustalanie wysokości mandatu na podstawie wartości samochodu. Nie uniknie tutaj odpowiedzialności cwaniak w S - klasie z zarejestrowaną firmą na Cyprze, lub nie wykazującą żadnego dochodu. Nie uniknie odpowiedzialności cwaniak mający źródła dochodu pochodzące z przestępstwa, nawet jeżeli auto będzie należało do jego babci. Zatrudnienie bezrobotnego, który na siebie bierze mandaty też nic nie da (poza oczywiście wykręceniem się od punktów karnych).

    Obliczenie wysokości takiego mandatu byłoby bardzo proste. Skarbówka, celnicy radzą sobie z tym doskonale ustalając wysokość należnego podatku. Policjanci nie wpadliby w otchłań papierkowej roboty.

    Natomiast jeśli chodzi o teorie wykopowych prawników, to pragnę zauważyć, że mandat karny nie jest podatkiem. Mandat ma za pełnić funkcję represyjną, a raczej trudno tego oczekiwać od 100 zł kary nałożonej na osobę, która tyle zarabia w godzinę. Nie przeczy to zasadzie równości wobec prawa. Przeciez kodeks karny przewiduje **kary grzywny w systemie stawek dziennych, które w dużej mierze są ustalane w zależności od dochodu i majątku skazanego, tak by odniosły wystarczający efekt, który skłoni skazanego ku poprawie. **

    pokaż komentarz
    chrumchrumchrum
  • Dmuhawiec +8  

    ha ha ha czyli kierowca np Tira wartego kilkaset tysiecy zlotych nalezacego do firmy prywatnej w ktorej pracuje za pensje 1800 zl mialby zaplacic kilkadzisiąt tysięcy....

    a co z innymi samochodami zarejestrowanymi na firmę? np. śmieciarką, autobusem, dostawczym, jak wycenisz mandat? czy tylko prywatni własciciele maja placic? ;))

    pozatym może ktoś jest biedny i oszczedzał 20 lat by móc jezdziec 2 letnim merolem, bo takie miał marzenie. To chcesz tą osobę karać za oszczędność?
    To samo tyczy pracowitych ludzi, mają więcej płacić bo stać ich na lepszy samochód?

    czy oceny w szkole tez powinno sie wystawiac od majatku rodzicow? bogaty powinien otrzymywac nizsze oceny bo ma lepsze warunki, a biedny wyzsze bo ma gorsze warunki?
    ciekawa utopia....

    pokaż komentarz
    Dmuhawiec
  • chrumchrumchrum +3  

    ha ha ha czyli kierowca np Tira wartego kilkaset tysiecy zlotych nalezacego do firmy prywatnej w ktorej pracuje za pensje 1800 zl mialby zaplacic kilkadzisiąt tysięcy

    Dlaczego kilkadziesiąt tysięcy? Stawek chyba jeszcze nikt nie ustalił.

    a co z innymi samochodami zarejestrowanymi na firmę? np. śmieciarką, autobusem, dostawczym, jak wycenisz mandat? czy tylko prywatni własciciele maja placic? ;))

    To samo, płacą wyższy mandat. Swoją drogą widzę tu dodatkowy argument za takim karaniem. Kierowca autobusu i tira, swoim nieprzepisowym zachowaniem stwarza znacznie większe niebezpieczeństwo niż kierowca tico.

    pozatym może ktoś jest biedny i oszczedzał 20 lat by móc jezdziec 2 letnim merolem, bo takie miał marzenie. To chcesz tą osobę karać za oszczędność?
    To samo tyczy pracowitych ludzi, mają więcej płacić bo stać ich na lepszy samochód?


    chcę ją karać za łamanie przepisów, a nie za oszczędność. Mandat ma być na tyle dolegliwy, by następnym razem skłonić kierowcę do rpzestrzegania przepisów. Jak ktoś oszczędzał całe życie na zrealizowanie swojego marzenia, to z łatwością może uniknąć płacenia mandatu

    czy oceny w szkole tez powinno sie wystawiac od majatku rodzicow? bogaty powinien otrzymywac nizsze oceny bo ma lepsze warunki, a biedny wyzsze bo ma gorsze warunki?
    ciekawa utopia


    nie widzę związku. Oceny nie są po to żeby karać, ale po to by śledzić postępy ucznia w nauce.

    pokaż komentarz
    chrumchrumchrum
  • 1oo_robali +9  

    A nie lepiej za przekroczenia zamiast kar pieniężnych wprowadzić kary cielesne? Bogatego i biednego tak samo zaboli.

    pokaż komentarz
    1oo_robali
  • batman666 -2  

    nie bo ci co jezdza szybko to prawdziwi meszczyzni i ich to niezaboli

    pokaż komentarz
    batman666
  • pog +4  

    Mam podobny pomysl. Ale nie zwiazany z pieniedzmi, ani z zarobkami.
    Mianowicie; praca fizyczna. Zamiatanie chodnikow, kamieniolomy, sprzatanie parkow.
    Przykladowy taryfikator: przekroczenie predkosci o 30 km/h = 3 godziny sprzatania chodnika (moze byc na akord; ilestam metrow chodnika).
    Dla wszystkich tak samo dotkliwe. Bez wzgeldu na zarobki. Moznaby jeszcze dorzucic osmieszajacy stroj.

    pokaż komentarz
    pog
  • kinlej +83  

    Bardzo dobre rozwiązanie. Dziwię się że jest stosowane chyba tylko w Finlandii, powinno być powszechne od lat wszędzie.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Archwimilimiloczerpaczkiwiczan +65  

    zgadzam sie, nierozumiem czym jest tak zdumiony autor wykopu?

    pokaż komentarz
    Archwimilimiloczerpaczkiwiczan
  • bulaselduppo -6  

    Bzdura. Kolejny dowód na to, że w tym kraju lepiej pracować na czarno... Ktoś oczywiście będzie sprawdzał, czy wykroczenie popełnił singiel zarabiający 3 tys, czy też ojciec 4 dzieci, który je utrzymuje i rowniez zarabia 3 tys? (Skoro podnoszona jest kwestia jednakowej "dotkliwości" kary?)
    Niech jeszcze rozszerzą tę zasadę na cały kodeks karny - biednemu za morderstwo 10 lat, bogaczowi 25.

    pokaż komentarz
    bulaselduppo
  • marcaj +5  

    Nie tylko w Finlandii. Takie mandaty są stosowane w wielu zachodnich krajach. W niektórych stanach w USA, w Hiszpanii.. To chyba najbardziej sprawiedliwy system karania i to nie tylko za wykroczenia drogowe, ale stosowany również w innych dziedzinach

    pokaż komentarz
    marcaj
  • kwiatuszki +43  

    Sprawiedliwy? Niby dlaczego? Nie zauważyliście, iż wychodzicie z założenia, że osoba dysponująca większymi kwotami to dupek bez szacunku do pieniądza? Bo tylko tym tłumaczyć można rozsiewanie haseł 'wtedy bogaty również odczuje złamanie przepisów'. Chyba, iż uważacie, że kara nie powinna być dotkliwa, by oduczyć określonego postępowania - ale powinna sprowadzać głód na rodzinę. 'Skoro biedny idiota złamał przepis i przez to jego rodzinie brakuje na chleb - to niech i bogatemu zabraknie'. W tym momencie nie chcecie wcale karać sprawiedliwie za czyn, tylko za ciężką pracę i smykałkę do powiększania kapitału. Ordynarnie uogólniacie jednak, by móc w tej formie sprzedać zawiść. Co w sumie zgadza się z doktryną 'sprawiedliwości społecznej', która jak wiadomo, ze sprawiedliwością nie ma niczego wspólnego.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • Dru +47  

    Taki system nie jest sprawiedliwy. Może i jest słuszny i może sam byłbym za jego wprowadzeniem - ale nie jest on sprawiedliwy.
    To tak samo jakby za takie samo morderstwo skazywać osobę 20 letnią na 50 lat bo jest młoda, zdrowa więc może dłużej posiedzieć, a schorowanego 50-cio latka na 20 lat - czy to jest sprawiedliwe? Nie, a ma się tak samo jak zarobki do mandatu.

    pokaż komentarz
    Dru
  • komar- +7  

    @bulaselduppo
    Niestety twój przykład zły jest. Każdy posiada pewną ilość kasy. Za poważne przewinienie zabierałoby mu się np. 1% majątku. Jakbyś chciał to przenieść na lata? Każdy ma przecież mniej więcej taką samą pulę lat...

    @kwiatuszki
    Mam pytanie: jaką osoba obrzydliwie bogata ma obecnie motywację do przestrzegania przepisów? Gdybym ja był obrzydliwie bogaty to, przykro mi to stwierdzić, miałbym przepisy gdzieś w dzisiejszej postaci.

    pokaż komentarz
    komar-
  • mbrdej +8  

    @Dru
    "Taki system nie jest sprawiedliwy." (daruje sobie przytoczenie całkiem nieadekwatnego porównania)
    A czym dla Ciebie jest sprawiedliwość? Matematyczną stałą? Co z proporcją? Stała suma jednego zrani, drugiego nie - to sprawiedliwość? To tak jakbyś miał naczynie 0,5L i 1L, każdemu byś nalał po 0,5L - to sprawiedliwe, jak tylko jedno jest pełne i niczego mu już do "szczęścia" nie potrzebuje? Nie ma czegoś takiego jak sprawiedliwość, a na pewno nie taka.

    pokaż komentarz
    mbrdej
  • DzudoHonor +15  

    Rozwiązanie nie jest powszechnie stosowane bo trudno taki pomysł zrealizować, a Siedlaczek się nie wysilił żeby obmyślić jakiś system pozwalający określić wg jakiej taryfy ma płacić kierowca. Przy aktualnym stanie rzeczy policjant może sobie najwyżej na oko oceniać: drogi samochód to wysoki mandat. Jeśli wzorować się na Finach to też nie wiadomo czy brać pod uwagę aktualne zarobki na podstawie umowy o pracę czy może na podstawie dochodu za ostatni rok, ale tu już się zaczynają problemy bo może ktoś stracił pracę i już nie zarabia tyle co wcześniej albo poprzednim roku dorywczo zarobił więcej, poza tym bogaci ludzie którzy nie muszą pracować i żyją korzystając ze zgromadzonego majątku płaciliby mandaty jak bezrobotni, albo żona bogatego przedsiębiorcy jako osoba nie pracująca płaciłaby mało, tak samo gówniarze szpanujący luksusowym samochodem ojca. System strasznie dziurawy więc trudno mówić o jakiejś sprawiedliwości. A jak jeszcze ludzie zaczną kombinować to już będzie totalna niesprawiedliwość, jaki wskaźnik by nie został przyjęty można swoje dochody ukrywać czy to pracując na czarno czy legalnie prowadząc firmę: samochód firmowy a zarobki niewielkie, prowadząc działalność gospodarczą można sobie wypłacać tylko niewielkie kwoty potrzebne na bieżące wydatki a cały dochód pozostawiać na koncie firmy, po czym wydać go na wspomniany samochód czy wyjazd biznesowy do USA, a oficjalnie być szarym obywatelem o przeciętnych zarobkach. W Polsce nie ma to na razie sensu, policji nie stać na utrzymanie obecnej liczby etatów a co dopiero tworzyć nowe w celu określania jaki mandat komu wystawić, oprócz tego sprzęt do stworzenia takiego systemu kosztowałby majątek. Jakby tego było mało dochodzi infiltracja obywateli, ogromna baza danych o każdym obywatelu, dochodach, rodzinie dostępna dla szeregowych funkcjonariuszy. Pomysł do dupy, ciężko wprowadzić i nie wcale nie gwarantuje że będzie bardziej sprawiedliwie. Prościej ukarać paroma godzinami prac społecznych, jak taki milioner będzie musiał pozapieprzać trochę i ubrudzić sobie ręce to odczuje to bardziej niż karę finansową.

    pokaż komentarz
    DzudoHonor
  • Misiowesprawy +9  

    To wyjątkowo idiotyczne rozwiązanie. Kara ma być dla wszystkich tak samo dotkliwa pewno, dla zwykłego obywatela 6 miesięcy odsiatki to katastrofa, ale dla bandziora to okazja do odrobiny relaksu. Tu też zróżnicujmy porządny obywatel dostaje tylko wyroki w zawiasach, ale ktoś po poprawczaku to już od razu wyroki od 5 lat wzwyż. Nadal wydaje się to wam sprawiedliwe. Dlaczego część obywateli mamy karać, bo dzięki swojej zaradności zarabiają więcej. Tak naprawdę o dotkliwości kary i tak decydują punkty czy zarabiasz tysiak czy dziesięć tysiaków i tak jak nałapiesz punków, to prawko stracisz. Zresztą wracając do dotkliwości kary, przecież właśnie dostosowania kary do człowieka chcą niektórzy wobec Polańskiego.

    pokaż komentarz
    Misiowesprawy
  • Kismeth +1  

    Czyli bezrobotny synuś bogatego tatusia dostanie malutki mandat, a zapracowany manager, który spieszy się na spotkanie, ma dom w budowie i 3 dzieci dostanie mandat ogromny. Bzdura.

    pokaż komentarz
    Kismeth
  • mathix +21  

    Jestem zdumiony, że wykopowicze popierają taki pomysł. Jakoś większość ludzi tutaj rozumie niesprawiedliwość podatku progresywnego, który dzieli ludzi na klasy i traktuje jednych lepiej, a drugich gorzej.

    Idąc dalej tokiem Waszego rozumowania powinniśmy wprowadzić zróżnicowane kary za inne przypadki łamania prawa np. za gwałty na 13-letnich dziewczynkach. Może jednak pójść za radą Hołdysa i inaczej traktować artystów, a inaczej resztę społeczeństwa?

    Jeśli ludzie mają być równi wobec prawa, to bez żadnych "ale".

    pokaż komentarz
    mathix
  • Jin -5  

    Niektóre kary administracyjne i cywilne też są wymierzane wg tzw. stawek dziennych, więc mandaty to nic nowego. Poza tym w polskim systemie prawnym istnieje zapis, że kara ma być dolegliwa. Zatem niezależnie od naszych opinii taki zapis dot. mandatów w pełni zgadza się z całością naszego systemu prawnego.

    pokaż komentarz
    Jin
  • 5th +9  

    @kinlej i inni wykopowi socjaliści(aż dziwie się, że jeszcze niedawno ktoś chciał założyć liberalna wykopową partie:P): W takim razie w sklepach ceny również powinny być progresywne bo jak może być, że ktoś na żywność(podstawową potrzebe) wydaje promil swoich zarobków a ktoś 30%? Toż jest niesprawiedliwe społecznie i nie solidarne:P. Wtedy mielibyście równość społeczną=komunizm pełną gębą. Nawet PRL się przy tym chował:). Dziwi mnie tylko, że tyle osób narzeka na socjalizm w Europie i w Polsce. Co do posła Siedlaczka. Wyp%#!$!#aj z PO do lewicy albo PIS-u. Liberalizm to k$$#a nie jest dopieprzanie ludziom wysokich podatków/kar z powodu tego, że są bardziej zaradni. Jest to ideologia, która ma na celu coś innego- promowanie ludzi zaradnych, zachęcanie do bogacenia się i nie przeszkadzanie w bogaceniu.

    pokaż komentarz
    5th
  • Rychuu +8  

    Zapominacie o jednej rzeczy. Bo tu nie chodzi o to aby bogaci i biedni płacili inne kwoty za bułki w sklepie. Chodzi o karę. A żeby kara była skuteczna musi być dotkliwa. Inaczej to żadna kara. Jak kiedyś zapłaciłem stówę mandatu to do dzisiaj w tym miejscu zawsze jadę przepisowo. Ale gdybym zapłacił 10zł miałbym to w dupie i dalej jeździłbym tak samo.

    Do czego zmierzam? A do tego, że gdyby obecnie najwyższy mandat wynosił 10zł, a byłbym burakiem to mógłbym mieć gdzieś wszelkie przepisy. Czyli z drogi śledzie bo panisko jedzie. Odnieśmy to teraz do dobrze zarabiających ludzi. Dla nich obecne mandaty znaczą tyle, co dla mnie ta dycha.

    pokaż komentarz
    Rychuu
  • ropppson -4  

    @bulaselduppo a jaka jest różnica pomiędzy szczaniem w piwnicy a piciem w szczawnicy ? Twoje porównanie jest o kant dupy potłuc. Masz zły tok rozumowania.

    pokaż komentarz
    ropppson
  • Pivoo +3  

    @mathix
    Jestem zdumiony, że wykopowicze popierają taki pomysł. Jakoś większość ludzi tutaj rozumie niesprawiedliwość podatku progresywnego, który dzieli ludzi na klasy i traktuje jednych lepiej, a drugich gorzej.

    Ja również jestem zdumiony - jak można porównywać karę finansową nakładaną za wykroczenie, z podatkami.

    Przecież samo słowo "kara" już o czymś świadczy. Dla dziecka jest to klaps, dla kierowcy mandat i punkty karne. Co kierowca robi sobie ze śmiesznej kwoty 200 zł, kiedy zarabia 40000 miesięcznie? Chodzi o to, że w przypadku osób dużo zarabiających to nie jest żadna kara. Gdyby przed takim kolesiem postawili talerz brukselek i kazali jeść, to byłaby kara którą by poczuł. A nie jakieś śmieszne drobne do zapłacenia.

    Koleś sobie zapłaci mandat 200 zł, a później pójdzie na obiad to ulubionej restauracji gdzie za samego szampana zapłaci 400 zł, a napiwku rzuci jakies 300 zł... Czysta sprawiedliwość.

    pokaż komentarz
    Pivoo
  • macz +13  

    Kolejny raz okazuje sie ze w Polsce bardziej oplaca sie byc biednym niz bogatym.
    A najbardziej oplaca sie byc cwaniakiem i pracowac na czarno/minimalna stawke a reszte brac pod stolem.
    Dobiora sie do "napakowanych cwaniakow w bmw"? Akurat! Przeciez on jest bezrobotny albo "pracuje" za minimum.
    Juz calkiem skonczy sie lapanie przestepcow, zacznie sie polowanie na nowe i luksusowe samochody zeby walnanc mandat o byle co, bo kasy z tego bedzie tyle co z 10 zatrzymanych 'biedakow'.

    pokaż komentarz
    macz
  • danielpoznan +13  

    Czego to ludzie nie wymyślą.. Z jednej strony chciałoby się śmiać z tych ludzi, ale jak pomyślę, że mają nade mną władzę to mi przechodzi.

    Czemu ktoś kto pracuje 16h dziennie i zarabia 4000 ma płacić więcej niż ktoś kto pracuje 8h i zarabia 2000?
    Ewidentna głupota.
    Czemu zatem ktoś kto pracuje 8h, ale za to w pracy się nie obija i robi dwa razy więcej niż reszta ma płacić wyższy mandat?
    Znów głupota.
    Czemu zatem ktoś kogo praca jest warta 50.000 miesięcznie ma płacić wyższy mandat? Więcej robi, nie obija się to ma.

    Jak chcecie, żeby kary były równe dla każdego to przywróćcie karę chłosty.

    pokaż komentarz
    danielpoznan
  • komar- +4  

    "Jestem zdumiony, że wykopowicze popierają taki pomysł. Jakoś większość ludzi tutaj rozumie niesprawiedliwość podatku progresywnego"
    Abstrah#$ąc od omówionych już wcześniej aspektów chciałbym dodać, że prawdopodobnie każdy w tym znalezisku myśli o mandatach liniowych, a nie progresywnych. Progresywne, czy to podatki, czy to potencjalne mandaty, są zawsze niesprawiedliwe.

    pokaż komentarz
    komar-
  • Pivoo -2  

    No tak, ale przecież nawet podatek liniowy nie jest równy dla każdego. Jeden zarabia 10000 i płaci 1000, drugi zarabia 100000 i płaci 10000, więc 10 razy więcej. Porównując z mandatami - jeden zarabia 10000, płaci 250 zł, drugi zarabia 100000, płaci 250 zł. Wniosek nasuwa się sam - nie można tego porównywać z podatkiem.

    pokaż komentarz
    Pivoo
  • Kacc +3  

    To może oprócz kar niech będą też i jakieś przywileje. Osoba więcej zarabiająca niech posiada kilka głosów przy referendum. Nie rozumiem czemu mamy karać kogoś za to, że się dorobił swoją ciężką pracą?

    pokaż komentarz
    Kacc
  • amz -1  

    Co ty gadasz za bzdury, żenada, 99% osób, które lepiej zarabiają robią za trzech, myślą za pięciu, ryzykują za dziesięciu, sprawiedliwość po Polsku, dziwią się czemu tutaj nigdy nie będzie biznes kwitnąć, kiedy państwo takich ludzi tępi...

    pokaż komentarz
    amz
  • mentor777 0  

    Kismeth: mandat może być od przychodu/osobę - a wtedy jest różnica między jedną osobą, a 5 osobową rodziną

    pokaż komentarz
    mentor777
  • lisz55 -1  

    Pivoo: a ja jestem zdumiony jak można być za tym by zwykły glina miał mozliwość sprawdzania moich zarobków kiedy mu się zachce.

    pokaż komentarz
    lisz55
  • hiihoi +4  

    @amz
    Państwo nie tępi w ten sposób nikogo. Taka ciekawostka: mandaty nie są obowiązkowe, jest jeden sposób na niepłacenie ich... Podobno często działa. Zgadniesz jaki?

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • Dany74 +4  

    "Taki system nie jest sprawiedliwy."

    Owszem jest. Kara proporcjonalna do majątku za WYKROCZENIA, nie za przestępstwa.

    pokaż komentarz
    Dany74
  • kubako +2  

    Owszem jest. Kara proporcjonalna do majątku

    No właśnie nie jest sprawiedliwy.
    Kara nie do majątku tylko do pensji.
    Czyli żona/dziewczyna/dziecko prezesa firmy, który zarabia 100k/miesiąc, i daje żonie 10k/miesięcznie kieszonkowego, zapłaci niewiele, bo oficjalne zarobki ma niskie. To samo wszelkiej maści przestępcy i szara strefa.
    Za to ojciec zarabiający 5000zł, mający na utrzymaniu żonę, dzieci, chorych rodziców - zapłaci krocie, bo oficjalną pensję ma wysoką.

    pokaż komentarz
    kubako
  • kwiatuszki +1  

    @komar-
    Mam pytanie: jaką osoba obrzydliwie bogata ma obecnie motywację do przestrzegania przepisów? Gdybym ja był obrzydliwie bogaty to, przykro mi to stwierdzić, miałbym przepisy gdzieś w dzisiejszej postaci.
    Taką, iż większość osób bogatych doszła do swego majątku poprzez ciężką pracę, pełną wyrzeczeń, niepowodzeń, stresu. Wymagało to od nich uporu, inteligencji oraz wykształcenia charakteru. Motywacja nie ma tutaj więc niczego do rzeczy. Do nic nie kosztującego przestrzegania zasad potrzebują jej osoby maluczkie. Twe porównanie jest adekwatne to stwierdzenia, iż gdybym brał udział w wojnie w Wietnamie, po jej zakończeniu byłbym takim samym człowiekiem. Może Ci brakować zarówno cech, które przejawia znaczna część grupy, o której piszesz, jak i doświadczenia, którego wymagało przejście ich drogi. Poza wyjątkami większość 'maluczkich' nie 'dorobiła się', albo ich 'stan' wynika z działań przestępczych. Pomijając już zasadność tego pomysłu wymuszającą uogólnianie - czy tworzenie/modyfikowanie prawa drogowego, by w ten sposób dobrać się do kasy przestępców (jedyne sensowne wytłumaczenie tego pomysłu, nie obrażając logiki - odnosząc się do samej idei, nie drogi jej wcielenia w życie) do której nie można/nie udało się dobrać na podstawie prawa karnego/skarbowego/etc. nie jest wyrazem pewnego skarłowacenia systemu?

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • komar- 0  

    @Pivoo
    To co opisałeś jest właśnie dla mnie sprawiedliwe (w przeciwieństwie do podatku progresywnego).
    Z tego co piszesz domyślam się, że jesteś za podatkiem pogłównym.
    A co gdybym chciał mieszkać w lesie, zbierać jagody i żyć na drzewie? Skąd bym miał mieć pieniądze na takowy podatek? Mam nadzieję, że czujesz aluzje.

    pokaż komentarz
    komar-
  • patrycjjusz 0  

    Dlaczego wszyscy zastanawiają się czy taki system jest sprawiedliwy czy też nie i stara się wyszukiwać dziury w całym!?
    To jest pokrętna logika naszych polityków, która z logiką nic wspólnego nie ma. Jedyne słuszne pytanie to pytanie o to, który z tych dwóch systemów jest mniej niesprawiedliwy i skuteczniejszy. Kwestia jest dość trywialna niezależnie od tego w jakim modelu się ją rozstrzyga.

    pokaż komentarz
    patrycjjusz
  • Ortaldo 0  

    @Dru
    W takim razie podatki są także niesprawiedliwe? Przecież nie ma nic bardziej sprawiedliwego niż proporcje. Z jakiej racji ktoś kto zarabia 1000zł na mc ma tracić w przypadku mandatu 500zł pół pensji, a poseł z 12tys. marny procent tego? Czy to jest wg Ciebie sprawiedliwe?

    Przecież ideą mandatów nie jest zarobek dla państwa, a nauczka dla popełniającego wykroczenie. Wiadomo, że strata pieniędzy boli najbardziej. Zresztą nie chodzi już tylko o samego człowieka popełniającego wykroczenie. Na ogół ktoś taki ma rodzinę na utrzymaniu. I teraz jeden ze średnią krajową, praktycznie bez większych problemów przeżyje do końca miesiąca. Natomiast biedak z najniższą krajową będzie miał poważny problem i np. dzieci nie dostaną książek, śniadania do szkoły czy nawet jakichś zabawek.
    W takim przypadku za grzechy ojca zapłacą jedynie dzieci biedniejsze. I czy to jest sprawiedliwe?
    Powiesz, że takie jest życie, ale akurat w sprawach, gdzie można, a tutaj można państwo powinno chronić tych zupełnie bezradnych.

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • Freya663 +3  

    Przecież mówimy o ludziach ŁAMIĄCYCH PRAWO, którzy jakby nie było są SAMI SOBIE WINNI. Kary powinny być stosowane tak aby były dotkliwe żeby potem jeden z drugim nie zasuwał 100 w centrum miasta. Mój kumpel zwyczajowo np jeździ bez biletu. Nawet jak zostanie złapany to kara jest mniejsza niż cena biletów, to jeździ tak dalej... Takie twierdzenie że to niesprawiedliwe... Ja się pytam kto Was zmusza do łamania prawa?

    pokaż komentarz
    Freya663
  • Pitrso +2  

    Nie rozumiem ludzi, którzy dopatrują się związku między systemem podatkowym, a tym rozwiązaniem- skoro mandaty (nie będące przecież podatkami) mają na celu nauczenie ludzi bezpiecznego zachowania na drodze, jest to sprawa życia, lub śmierci, to muszą być odczuwalne dla każdego użytkownika szosy- gdyby potrącił mnie milioner, który doszed do majątku swoją ciężką pracą, ale przepisy miał w dupie, bo więcej dawał dziecku na lody, niż za mandaty, nie potrafiłbym tego usprawiedliwić jego przedsiębiorczością, jak niektórzy z was deklarują. Zresztą, gdyby rzeczywiście uznać takie mandaty za podatek, to bezapelacyjnie byłyby podatkiem liniowym- tyle samo % od dochodu, bez różnicy na stan majątku- sprawiedliwe to czy nie? więc o co tyle płaczu:)?

    pokaż komentarz
    Pitrso
  • stepnow 0  

    chciałbym zauważyć, że już hiihoi, kilka komentarzy wyżej wskazał sposób na niepłacenie mandatów w ogóle. jaki? a przestrzeganie PRAWA, po prostu. ech, w ogóle nie rozumiem dyskusji o tym, że samotny ojciec z czwórką dzieci zarabiający 5000 odczuje karę dotkliwie - TO NIECH JEŹDZI ZGODNIE Z PRZEPISAMI, CHOROBA!

    pokaż komentarz
    stepnow
  • amz -1  

    @hiihoi chyba nie wiesz co to "demokracja"

    pokaż komentarz
    amz
  • hiihoi +1  

    Jakie to ma znaczenie? Wg mnie tępieni (upominani i karani, nie kamienowani) powinni być ci którzy mają jakieś przewinienia na swoim koncie, nie przestrzegają prawa. Praworządny powinien czuć się bezpiecznie. Natomiast ten pierwszy zawsze powinien bać się kary, i nie podoba mi się, że ktoś nie boi się kary, bo go na to stać. To miałem na myśli. Co ma do tego demokracja?

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • krzyh +4  

    Już widzę nowy taryfikator:
    [standardowa część ilości punktów i pieniążków na mandat]
    Opłaty dodatkowe:
    -kierowca w białej koszuli +20%
    -kierowca w garniturze +60%
    -kierowca w garniturze i krawacie +100% //to są wredni kryminaliści pewnie!
    -sygnety na palcach każdy po +40% //dostanie sie biskupom, oh jea!
    -łańcuch typu pancerka na szyi -80% //bo to pewnie kochany biedny dresik pędzący do babci...
    -ręce brudne od węgla -90% //bo to pewnie biedny górnik...

    Czy to tak ma wyglądać...?

    pokaż komentarz
    krzyh
  • batman666 +2  

    tak wyglada podatek oc, wiec calkiem mozliwe

    pokaż komentarz
    batman666
  • 5th 0  

    Widzisz część a jakże "liberalnych" wykopowiczów cieszy się z tego pomysłu rodem z PRL

    pokaż komentarz
    5th
  • kz_gdansk +22  

    w sumie to podoba mi się ten pomysł uderzający w
    młodych, wykształconych z większych miast hehe.

    Co na to elektorat PO?
    Więcej pracujesz, więcej zarabiasz - większe podatki, większa KARA hehe
    Cuda Panie, cuda.

    pokaż komentarz
    kz_gdansk
  • tirth +21  

    http://images4.wikia.nocookie.net/nonsensopedia/images/2/26/Gmoch.jpg

    pokaż komentarz
    tirth
  • mil0 -6  

    Cenna uwaga,
    bo niby dlaczego wyksztalcony czlowiek ma placic wyzsza kare za to ze sie uczyl, ma dobra, dobrze platna prace, niz jakis nieuk ktoremu nie chcialo sie siedziec w szkole i pracuje za marne grosze.

    pokaż komentarz
    mil0
  • hiihoi +37  

    Nikt nie każe płacić mu kary za to, że się uczył, tylko za wykroczenie. Sens jest taki, że nie uczysz się, żeby móc sobie pozwolić na więcej wykroczeń, tylko płacisz kary, by nie móc sobie na nie pozwolić.

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • franz +7  

    Nie godzi w nikogo, kto ma dobre intencje. To niesprawiedliwe żeby jedna osoba za to samo wykroczenie musiała zapłacić połowę swojej pensji, a inna niewielki procent.

    pokaż komentarz
    franz
  • Brut_all +4  

    @hiihoi
    Dokładnie! Właśnie chodzi o to, że mandat ma zupełnie inne znaczenie, niż np. podatki. Podatki płaci się za usługi, które Ci wyświadcza państwo i dlatego jestem nawet za skrajnym podatkiem pogłównym. Natomiast mandat nie jest bynajmniej zapłatą za możliwość zrobienia złej rzeczy, a zwyczajną karą. I co to za kara, która karą wcale nie jest (dla niektórych osób)?

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • Diabl0 +19  

    To w takim razie po co nam punkty karne? IMHO jest to najlepszy mechanizm równego karania każdego, niezależnie od często trudnego do obliczenia poziomu zamożności czy innych względnych wartości.

    Bo tak to proszę o "sprawiedliwe" wyliczenie kosztu mandatu (ot,dajmy na to przekroczenie prędkości o 20km w terenie zabudowanym) dla następujących przypadków:

    1. "skromny biedny emeryt", 20letni maluch, 800 zł netto renty,
    2. student bez dochodów w własnym 10letnim golfie II kupionym za wakacyjną pracę w niemczech.
    3. student bez dochodów w 2-tygodniowym BMW należącym do ojca
    4. student bez dochodów w 2-tygodniowym BMW kupionym przez ojca za zaliczenie semestru,
    5. 28-letni ojciec 4-osobowej rodziny 5k netto pensji, 3letni passat i mieszkanie, oba w kredycie,
    6. 27-letni programista, 5k netto pensji, 5-letni golf, wynajmowane mieszkanie
    7. 27-letni programista, minimalna krajowa, 5-letni golf, spłaca kredyt za mieszkanie o miesięcznej racie większej niż oficjalnie zarabia ;)
    8. "podejrzany biznesmen" - oficjalnie bezrobotny, w 1-letnim mercedesie na matkę, i 2 mieszkaniami - jedno na ojca, drugie na syna

    I teraz proszę tych wszystkich opowiadających się za "sprawiedliwym karaniem" o zaproponowanie "sprawiedliwych" kar, uzasadnienie ich, i podanie sposobu na odróżnienie tych wszystkich przypadków.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • bulaselduppo +7  

    @Diabl0
    Ad.2 10-letni golf II nie ma prawa istnieć ;P

    pokaż komentarz
    bulaselduppo
  • Diabl0 +3  

    Mój błąd, ale nie mam już edycji. Zresztą nie chodzi o konkretne modele samochodów ale samą idee.
    I nadal czekam na tych krzyczących "tak - to będzie sprawiedliwe" aby przedstawili w końcu swoje "sprawiedliwe" wyceny i uzasadnili je.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • Brut_all 0  

    @Diabl0
    No tu się z Tobą zgadzam. Najlepiej by było, jakby w to w ogóle nie wchodziły pieniądze, a po prostu punkty. Jednak jeśli już ma się płacić, to lepiej moim zdaniem w zależności od zamożności.

    EDIT:
    A co do Twojej listy: jeśli chodzi o kredyty, to to już problem ludzi - sami się w nie wpieprzyli i mandat nie jest jedynym przypadkiem, który ich może dotknąć przez ich własną lekkomyślność. Jeśli chodzi o biznesmena, to jest to już problem zupełnie innego typu i dotyczy 40000 innych przypadków, w których ta sama osoba zyskuje ukrywając swoje dochody. Rozwiązania należy szukać w innym miejscu.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • maks9 -1  

    1. 70zł lub konfiskata laski
    2. 2,50zł lub 3 zupki chińskie
    3. 400zł lub jedna alufelga od beemki
    4. 1000zł lub cała kokaina z bagażnika
    5. 150zł jak jechał bez dzieci, 500zł z dzieciakami
    6. echo '300zł';
    7. 200zł
    8. praca społeczna jako męska dziwka

    pokaż komentarz
    maks9
  • Ortaldo -4  

    @mil0
    Jesteś taki wykształcony, ale coś nie tak z myśleniem (taka przypadłość->wykształciuch). Niektórzy są po prostu tępi i nie potrafią się uczuć. Jeden ma synapsy szybkie i zaj!#iste drugiemu się zwapniły genetycznie i jest już gorzej. Nawet jak by się uczył to efekt końcowy będzie słaby. Takie są fakty. Zresztą nawet naukowcy są zgodni że współczynnik iq jest stały, a jednak wiele od niego zależy.
    Ogólnie chodzi mi o to, że masz łatwiej od tych "nieuków" i to nie jakoś troszkę, a totalnie łatwiej. Więc czy należy ich za rozum traktować jak zwierzęta? Głupie są więc można je zjadać, zabijać i kopać? To są w dalszym ciągu ludzie.Dlatego właśnie powinna obowiązywać sprawiedliwość większościowa czyli taka która zawiera w sobie sprawiedliwość i niesprawiedliwość, jednak tak ustawiona że jak największa liczna ludzi z danej grupy (Polacy) ma współczynnik niesprawiedliwość do sprawiedliwość dążący do zera. Jednak dla tych pozostałych z tej grupy ten współczynnik jest już troszkę większy. Jeśli by to PO to wprowadziło zaliczałbyś się do tej poszkodowanej grupy. Wiadomo, jakieś kanony sprawiedliwości byłby stałe, ale ogólnie tak bym to widział.

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • stepnow +1  

    @Diabl0 - ledwo wyrabiający facet z kredytem niech przestrzega przepisów, to mandatu w ogole nie zapłaci.

    pokaż komentarz
    stepnow
  • maqpl +6  

    Ciekawe skąd tylu socjalistów na wykopie ? Niby każdy taki liberał, a jak ktoś rzuci taki d##!#ny socjalistyczny pomysł to wszyscy mu przyklaskują.

    pokaż komentarz
    maqpl
  • gray +2  

    A nie prościej, drodzy Wykopowicze, jeździć zgodnie z przepisami?

    pokaż komentarz
    gray
  • newvir -1  

    Prościej, prościej, ale gdzie się indziej nabawisz adrenaliną...

    pokaż komentarz
    newvir
  • krzyh 0  

    @up:
    Seks bez zabezpieczeń. Wpadnie czy nie wpadnie? Adrenalina skacze kiedy okes się spóźnia, oj skacze.

    pokaż komentarz
    krzyh
  • newvir 0  

    Miałem tak przez pół roku... adrenaliny było brak, wymyśl coś lepszego...

    pokaż komentarz
    newvir
  • juzwa +2  

    kara powinna być równa czy taka sama
    to jest dość złożony problem - jeśli pójść drogą równości to OK mandat za przekroczenie prędkości to np wynagrodzenie tydzień pracy, ale z drugiej strony karę pozbawienia wolności można wycenić jako dzień bez wynagrodzenia - czyli za to samo wykroczenie (przestępstwo) człowiek lepiej zarabiający płaciłby więcej, ale siedział krócej od człowieka mniej uposażonego

    a jeśli równa to gdzie ta równość (w dolegliwości) ma miec granice, za którą kara powinna być taka sama

    pokaż komentarz
    juzwa
  • kz_gdansk 0  

    a poseł traci majątek i immunitet?

    pokaż komentarz
    kz_gdansk
  • emot 0  

    kz_gdansk: Immunitet ma za zadanie zabezpieczyć urzędników państwowych by wykroczenie nie pozbawiło ich pełnienia ich funkcji. Podam skrajny przykład: W represjonowanym kraju grupa państwowa może walczyć ze swoimi przeciwnikami politycznymi wrabiając ich w przestępstwa i wsadzając do więzienia, immunitet właśnie ma chronić przed tym i zapewniać nienaruszalność władzy.

    pokaż komentarz
    emot
  • kz_gdansk 0  

    no spytam inaczej,
    czy poseł, sędzia, prokurator tnący 180 po mieście też poniesie sankcje dotkliwe?

    pokaż komentarz
    kz_gdansk
  • ygd +4  

    Bardzo dobry pomysł, jest to chyba jedyny sposób na przytarcie nosa kierowcom w garniturach podróżujących SUVami po 200-300yś i śmiejących się w twarz policjantom po otrzymaniu mandatu 500zł za 150/50.

    pokaż komentarz
    ygd
  • kundziad -1  

    I Ty masz szansę: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wykształcenie_wyższe

    pokaż komentarz
    kundziad
  • jo12 +2  

    Pomysł nie dziwny, a bardzo dobry.
    Choć osobiście wolałbym żeby go nie wprowadzano. :)

    pokaż komentarz
    jo12
  • fmen +2  

    Jestem za, a nawet przeciw.

    pokaż komentarz
    fmen
  • joananananana +1  

    A pracę na czarno też będą brać pod uwagę?

    pokaż komentarz
    joananananana
  • szch +1  

    W praktyce "biznesmeni" w lexusach będą płacić jeszcze mniej. Ponieważ zazwyczaj wykazują dochody około 1000 zł miesięcznie. Ma taki 1000.000 rocznego przychodu, a koszt jego uzyskania 990.000. Oczywiście wszystko udokumentowane lewymi fakturami.

    pokaż komentarz
    szch
  • pucek2000 +1  

    Nie lubię PO, ale pomysł tego posła popieram. Zdecydowanie będzie to sprawiedliwszy system niż obecnie.

    pokaż komentarz
    pucek2000
  • Dearth +4  

    A czy nie kłóci to się z konstytucyjną równością wobec prawa? Czemu dwie różne osoby za takie samo wykroczenie/przestępstwo mają ponosić inne kary?

    pokaż komentarz
    Dearth
  • PieTer20 +23  

    W sumie masz rację, ale pytanie, co jest taką samą karą, czy to, że dwie rożne osoby zapłacą takie same kwoty, czy to jaki % ich dochodów to stanowi mandat.

    pokaż komentarz
    PieTer20
  • mir67 +5  

    rozsądny pomysł skoro podatki płacimy jako procent od zarobków tak samo powinno być ze wszelkimi karami oraz świadczeniami wobec panstwa

    pokaż komentarz
    mir67
  • bulaselduppo +40  

    za ser w sklepie też chcesz płacić 0.23% od wynagrodzenia za kilogram?

    pokaż komentarz
    bulaselduppo
  • hiihoi -1  

    @bulaselduppo
    bardzo trafny przykład, zaiste ukazuje idiotyzm pomysłu mir67
    tylko nie wiem, czy ser wciąż kupujesz od państwa, czy też płacenie zań podciągasz pod formę kary? Bo o tym pisał mir67

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • ergo +19  

    @bulaselduppo
    Dobry przykład bo pokazuje, że nie jest to sprawiedliwe. W teorii ten kto więcej zarabia, ten więcej pracuje i/lub ciężej do tego dochodził np. zakładając firmę.
    Ale mandat w przeciwieństwie do sera nie jest dobrem materialnym tylko karą. A kara służy do tego żeby bolała, a co za tym idzie, żeby ukarany więcej nie popełnił wykroczenia. I w takim wypadku nieoprocentowany mandat jest karą niesprawiedliwą, bo nie boli każdego w takim samym stopniu.

    pokaż komentarz
    ergo
  • bulaselduppo +6  

    @up
    pisałem o tym w komentarzu wyżej - czy mantad jako % od dochodu zaboli tak samo singla zarabiającego 3 tys. oraz żywiciela 5 osobowej rodziny zarabiającego 3 tys?

    Przepis najsilniej uderzy w uczciwych obywateli. Rolnicy, politycy, księża, gangsterzy, "bezrobotni", szara strefa i inni kombinatorzy nie mają przecież dochodów, czyż nie?

    pokaż komentarz
    bulaselduppo
  • kolargol -1  

    Rozwiń może jakie jeszcze grupy społeczne uważasz za nieuczciwe.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • bulaselduppo +15  

    @kolargol

    jakoś nigdy nie ufałem szachistom...

    pokaż komentarz
    bulaselduppo
  • ropppson 0  

    jestem sprzedawcą sera. jak mam naliczać klientów ? czy mają nosić ze sobą zaświadczenie o zarobkach ???
    ...a może poprzez RFID będzie to mozliwe do zrealizowania ??

    pokaż komentarz
    ropppson
  • koszernyrozum -1  

    Chory pomysł, rodem z socjalizmu. Gdyby ta partia była rzeczywiście liberalna, tusk wywaliłby tego palanta z partii za takie pomysły.
    Prawo w Polsce jest już wystarczająco poj!!ane i niesprawiedliwe.

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • Roll -2  

    Socjalistyczne to jest akurat obecne rozwiązanie bo uprzywilejowuje jedną grupę (bogatych) kosztem drugiej: mandat w wysokości 100 złotych to 10% dochodu osoby zarabiającej 1000 złotych i 1% dochodu osoby zarabiającej 10 000. Identycznie, tyle że na odwrót działa "socjalistyczny" podatek dochodowy uzależniający stawkę podatku od dochodu.

    pokaż komentarz
    Roll
  • 5th -1  

    @Roll: Cenny w sklepach według twojej logiki także są socjalistyczne bo uprzywilejują bogatych:P

    pokaż komentarz
    5th
  • Roll -1  

    Padł już ten bzdurny argument- mandat to nie opłata za usługę tylko KARA. Kara powinna być sprawiedliwa, a sprawiedliwej kary grzywny nie da się wymierzyć inaczej niż przez uzależnienie jej od możliwości finansowych oskarżonego.

    Czytając wypociny pod tym wykopem odnoszę wrażenie że wielu bezmózgom uważającym się za liberałów (zapewne w większości liberałów na utrzymaniu mamusi) zapala się we łbie czerwona lampka z napisem "socjalizm" jak tylko przeczytają że biedny ma za coś mniej płacić.

    Podatek liniowy: bogaty zarabia dwa razy więcej od biednego i płaci dwa razy więcej pieniędzy. Czysty UPR. To dlaczego biedny ma płacić taki sam mandat a nie dwa razy niższy ?

    pokaż komentarz
    Roll
  • kwiatuszki -1  

    Podatek liniowy: bogaty zarabia dwa razy więcej od biednego i płaci dwa razy więcej pieniędzy. Czysty UPR.
    I po co się powoływać na UPR, jeżeli nie ma się pojęcia o tym ugrupowaniu politycznym? Teraz nie jestem w stanie już ocenić, co brzmi zabawniej - wypaczone wyobrażenie socjalizmu, niezrozumienie 5th'a, czy 'udowadnianie', iż błędne jest własne wyobrażenie o UPR próbując skonstruować argument podpierający dane przekonania.
    Ach, jest jeszcze:
    Kara powinna być sprawiedliwa, a sprawiedliwej kary grzywny nie da się wymierzyć inaczej niż przez uzależnienie jej od możliwości finansowych oskarżonego.
    A na jakiej podstawie obliczysz sprawiedliwą karę - nie grzywnę? Skoro kary grzywny nie da się ustalić sprawiedliwie nie odwołując się do statusu finansowego winnego - to tym bardziej nie da się jej ustalić sprawiedliwie dla poważniejszych przestępstw, które z pewnością wymagają bardziej skomplikowanego systemu wyznaczników adekwatności. Ale zaraz, przecież z wyznaczaniem tych grzywien także nie jest tak prosto. Jeżeli gość zarabia 5 milionów, to 123 tysiące mogą znaczyć tle, co 300 złotych. Może jakiś progres wrzucimy?

    I dalej toczy się dyskusja, pełna uprzedzeń, zawiści, braku logiki i refleksji. Ważne za to, iż część potencjalnego elektoratu znowu się odciągnęło od ważnych wydarzeń, tym razem wizją wyimaginowanej 'sprawiedliwości społecznej'. Zaś jeżeli dobrze pójdzie, przepchnie się ustawę i powiększy pulę do rozkradania. Bo niestety, ale myślenie o poczynaniach polityków przy korycie jako mieszczących się w kategorii dobra narodu, to dzisiaj naiwność.

    pokaż komentarz
    kwiatuszki
  • Hellbike -1  

    Ja proponuje, zeby cena wszystkiego byla zalezna od tego, ile zarabiamy.

    Co znaczylo by tyle, ze 20000 tys zl jest warte tyle samo, co 2000 tys.

    I tak naprawde moglibysmy wycofac walute i wprowadzic kartki.
    bedzie sprawiedliwe.

    pokaż komentarz
    Hellbike
  • Jotgie -1  

    W pewnym zakładzie pracy Prezes postanowił wszystkim dać "taką samą" podwyżkę - 10%. Od robotnika do prezesa! Czy to było sprawiedliwe? Każdy powie - NIE! Bo robotnik, zarabiający 1000 zł dostanie 100 zł, jego kierownik - 500 a prezes - powiedzmy 1000! Więc nie rozumiem, dlaczego są w ogóle głosy, że procentowe mandaty są sprawiedliwe!?

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • jrs2 -1  

    A może pójdźmy dalej z rozumowaniem takim, jak prezentowane przez Pana Posła? Na przykład- siła głosu w wyborach zależna od wysokości płaconego podatku. W końcu logiczne, że jeżeli ktoś wkłada do skarbonki więcej, to powinien miec większe prawo decydowania o wydatkach.
    Tylko jak zwykle, łatwiej jest karać.

    pokaż komentarz
    jrs2
  • wojtoo -2  

    W Norwegii jest chyba trzykrotnosc pensji miesiecznej. I praktycznie wszyscy jezdza zgodnie z przepisami.

    pokaż komentarz
    wojtoo
  • wrocmann +18  

    w stalinowskiej rosji też był porządek, wszyscy prawa przestrzegali.

    Poszukajmy jeszcze kilku takich przykładów. Jestem pewien, że w późnych latach 30 ubiegłego wieku w Niemczech Żydzi jeździli naprawdę porządnie i ostrożnie.

    Postuluję zbadać dlaczego i jak najszybciej wrócić do tamtych tradycji. Na drogach zginęło już za dużo osób!

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • Magnes -9  

    Nie ma to jak porównać kraj, który rok w rok wygrywa jako najlepsze miejsce do życia ze stalinowską Rosją.

    pokaż komentarz
    Magnes
  • kubako +3  

    W Norwegii nie dlatego jeżdżą przepisowo, że są wysokie kary, lecz dlatego, że szanują prawo i nie mają d$$%$nych przepisów drogowych.

    Ostatecznie Wrocmann ma rację. Idąc tym tropem, gdyby za każde przekroczenie prędkości wprowadzić karę śmierci, to na pewno byłoby bardzo spokojnie na drogach ;)

    pokaż komentarz
    kubako
  • nieocenzurowany88 -1  

    Bezsens, yo może niech bogaci płacą więcej za wszystko?
    Ja ktoś zarabia 1000 zł to ma chleb za 2 zł, a Warkę czerwoną za 2,50
    Jak ktoś zarabia 10000zł to płaci za chleb dwie dychy, a za browara 25zł.
    To będzie dopiero sprawiedliwość

    pokaż komentarz
    nieocenzurowany88
  • hiihoi +1  

    Niesprawiedliwość? Chyba żartujesz, wyciągnij kogoś kto zarabia 10000zł na zakupy do biedronki i na imprezę, gdzie kupi piwo 2.50 zł, wyśmieje Cię chyba :)
    W ekskluzywnej restauracji chleb nie kosztuje 2 zł, w eleganckim pubie za 2.50 zł to sobie kapsla od piwa nie kupisz, więc jakoś dziwnym trafem, bogaci nie dość, że godzą się na to, to jeszcze biedni marzą o tym, by upić się wódką 200 zł za 0.5l.

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • marcintwarog -4  

    Absolutnie nie! Bezrobotny powinien dostać taką samą karę jak najlepiej zarabiający - co za rożnica kto ci zabije rodzinę.

    pokaż komentarz
    marcintwarog
  • hiihoi +5  

    to za zabicie komuś rodziny jest grzywna albo mandat? Kurcze, marcintwarog, masz rację, ten pomysł jest idiotyczny, bogaty morderca, załóżmy zarabia 10 000 miesięcznie, niech dostanie za to karę 10%, odsiedzi okrągłe 1000 zł! a bezrobotny nic! bo nic nie zarabia! O kurczę... Czy może przeliczamy to na stawkę godzinową? Albo może prościej przeanalizować dokładnie tekst i zwrócić uwagę na słowa klucze (m.in.: mandat, wykroczenie), zanim się go skomentuje? Czy morderstwo jest wykroczeniem? Jeśli już, to czy karane jest mandatem?

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • cp_ 0  

    To może jeszcze niech bogaty dostaje więcej punktów karnych. A co jak już piętnować za posiadanie pieniędzy to na całego.

    pokaż komentarz
    cp_
  • givdaf -1  

    Jasne, przecież bogatego stać na dodatkowy egzamin ponowny. Biednego nie... Idiotyzm.

    pokaż komentarz
    givdaf
  • gramm 0  

    Już powoli przestaję ogarniać poglądy ludzi komentujących na wykopie.
    Jęczycie, że taki system nie byłby sprawiedliwy? No ludzie k##%a ogarnijcie się, przecież rozmawiamy tu o łamaniu prawa.

    Jak dla mnie to taki Kowalski czy inny Nowak, zap!##%##ający po mieście 70 jest potencjalnym mordercą, tak normalnym mordercą takim samym jak koleś zabijający nożem innego gościa. Kowalski wie, że zap!##%##a tyle, wie że pieszy nie ma szans z 1.5 tonowym samochodem, wie że tyle nie może jechać. A teraz czytam Wasze komentarze a w nich Wy bronicie takiego przykładowego Kowalskiego.
    Już nie wiem, to chyba muszą być jakieś równoległe wymiary między różnymi komentującymi bo nie przypuszczałem, że można mieć tak spaczone poglądy.
    Wy chyba nie jesteście świadomi tego, że dla sporej ilości ludzi 200 czy 500 złotych to jest jedno wyjście na imprezę w piątkowy wieczór więc raczej możliwość takiej kary nie robi na tych ludziach większego wrażenia.
    Za to gdyby taki człowiek miał nad sobą wizję zapłaty 15000 złotych mandatu to może pomyśli 2 razy zanim coś robi.
    k##%a ludzie, Wy na prawdę stawiacie życie innych ludzi na szali z paroma tysiącami złotych? No jeśli tak to ja na Waszym miejscu bym się mocno zastanowił na sobą.

    Pewnie za raz jeszcze ktoś wyjedzie z argumentem o głupio ustawionych ograniczeniach prędkości w mieście. No cóż, takie ograniczenia są, ja tego nie neguje, ale k##%a puki są to trzeba je respektować, a jak nie możecie nigdzie zdążyć na czas to trzeba zastanowić się nad własną organizacją czasu a nie zap!##%##ać po mieście.

    Ah i dla miszczuf ciętej riposty, jakich ostatnio namnożyło się tu pełno. Tak mam prawo jazdy, tak poruszam się samochodem po dużym mieście i maksymalnie staram się nie łamać przepisów.

    Edit.

    Ziobro kiedyś wymyślił żeby pianym kierowcom w nagrodę za jazdę po pijaku zabierać samochody i to był moim zdaniem genialny pomysł.
    Niestety idioci tacy jak niektórzy wypowiadający się w tym wykopie zajęczeli to na śmierć.
    No bo przecież kara nie byłaby sprawiedliwa gdybyśmy zabrali posłowi mesia za 300 000 złotych a panu Markowi z klatki obok starą astrę za 5000 złotych.
    Ale chyba wszyscy zapomnieli o prostszym rozwiązaniu ... może by tak nie prowadzić samochodu jak się jest naj!$anym? Nieee to przecież byłoby za trudne.

    pokaż komentarz
    gramm
  • Diabl0 +2  

    A jesteś pewien że nigdy tych przepisów nie złamałeś? Jesteś pewien że znasz doskonale wszystkie te przepisy, na pamieć znasz wszystkie znaki na drodze którą jedziesz, i wogóle przeszedłeś dzisiaj całą drogę z domu do pracy aby upewnić się że wieczorem nikt nie dostawił nowego ograniczenia czy nakazy/zakazu? Jesteś pewien że nigdy przypadkowo nie złamałeś żadnego przepisu?
    Bo ja na wszystkie powyższe pytania muszę odpowiedzieć że nie, i dlatego nie chcę aby za często prosty błąd, przeoczenie, czy przekroczenie bezsensownego ograniczenia prędkości jakaś banda komuchów czy innych socjalistów nieokreślonymi kryteriami ustalała czy mi się należy 100zł mandatu czy 1000 bo jestem "cholernym kapitalistą".

    Ok, kara powinna być sprawiedliwa, ale z drugiej strony równa dla wszystkich (co teoretycznie gwarantuje konstytucja). Jak pisałem wyżej - skoro jednakowe kary pieniężne są dla was tak niesprawiedliwe, to zapraszam do przeczytania postu powyżej, a jak nadal będziecie tacy "sprawiedliwi" to zachęcam do sprawiedliwej wyceny kilku przypadków: http://www.wykop.pl/link/269616/janosikowe-czyli-mandat-ma-bolec-rozne-stawki-za-to-samo-wykroczenie#comment-1787818
    Jak dotąd żaden z tych krzyczących "sprawiedliwość" nie podał żadnej wyceny.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • gramm +3  

    A jesteś pewien że nigdy tych przepisów nie złamałeś? Jesteś pewien że znasz doskonale wszystkie te przepisy, na pamieć znasz wszystkie znaki na drodze którą jedziesz, i wogóle przeszedłeś dzisiaj całą drogę z domu do pracy aby upewnić się że wieczorem nikt nie dostawił nowego ograniczenia czy nakazy/zakazu? Jesteś pewien że nigdy przypadkowo nie złamałeś żadnego przepisu?

    Boski argument - "ale ja nie wiedziałem!".
    Nakazy/zakazy - od tego masz oczy żeby ich wyszukiwać na drodze. Jak nie zauważysz to już Twój problem. Zdarzyło mi się dostać mandat za stanie na zakazie i nie płakałem przed policjantem, że jestem biednym studentem czy [....] wstaw tu inne d$!$$ne wymówki.

    Jak się ogląda na TVN turbo zachowania ludzi, których zatrzymała policja to aż wstyd ogarnia, że mam to samo pochodzenie. Wszędzie same cwaniaki, ale jak przychodzi co do czego to pan prezes w aucie za 300k, których co dzień zj!$ie jak ścierwo niejednego swojego pracownika nagle staje się małą, potulną p$%#a, która mówi "a może panie władzo trochę mniej bo kryzys jest".

    Kara nie powinna być równa dla wszystkich, zadaniem mandatu jest nie tylko ukaranie ale i zapobieganie a niestety jak zarabiasz 50k miesięcznie to 200 złotych mandatu nie zapobiega niczemu.

    Co do Twojej listy i wyceny, to ja mam propozycję. Zrób mi taką samą listę po tym jak Ci kogoś z rodziny po wypadku będą armatkami wodnymi z ulicy zmywać - absolutnie Ci tego nie życzę.

    Kończąc temat (bo nie widzę potrzeby dodawania już tu czegokolwiek) muszę też przyznać Ci trochę racji, taki system nie byłby w pełni sprawiedliwy, bo jak napisałeś mogło by się zdarzyć, że za głupie wykroczenie otrzymasz duży mandat. Ale już wolę taki system, dzięki któremu kilku ludzi zastanowi się zanim zrobi coś głupiego a jakaś jednostka będzie musiała raz "przepłacić" niż ten "sprawiedliwy" który mamy obecnie.

    pokaż komentarz
    gramm
  • Brut_all 0  

    Jak dotąd żaden z tych krzyczących "sprawiedliwość" nie podał żadnej wyceny.

    Ja Ci odpisałem. Konkretnej wyceny nie podawałem, bo myśłałem, że umiesz mnożyć i sam sobie to będziesz w stanie przeliczyć. Przychód na osobę w gospodarstwie domowym z ostatniego roku * siakiś procent i voila! - mamy sprawiedliwą moim zdaniem wycenę dla każdego z Twoich przykładów (oprócz biznesmena, ale na jego temat już wyżej pisałem).

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • Brut_all 0  

    Poza tym Twoje podejście mi się kojarzy z pracą naszych polityków: "Wiecie co, może to i by było fajne, ale trzeba by to jakoś zdefiniować, a mnie się strasznie nie chce dziś myśleć, więc może po prostu zastąpmy to czymś prostszym na odwal się, co?"

    Jak myślisz, dlaczego nasza konstytucja nie składa się z jednej, któtkiej listy praw podobnej do dekalogu? Bo to by nie wystarczyło. Potrzebne jest lawirowanie prawne, aby opisać konkretnie każdy możliwy przypadek, nawet jeśli w efekcie otrzymamy mniej więcej właśnie przerośnięty dekalog.

    Gdyby wychodzić zawsze z takim podejściem, to nie istałyby zasiłki socjalne, dotacje na rozwój, itp.:, "no bo, kurde, to tak trudno określić, czy oraz ile się należy, więc może po prostu dajmy sobie spokój?".

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • batman666 0  

    ktos kto jedzie szybko = morderca i niech ktos powie ze propaganda niedziala

    pokaż komentarz
    batman666
  • Diabl0 +2  

    @gramm
    1 - A odkąd to Uwaga Pirat pokazuje pełny obraz rzeczywistości na naszych drogach? Jeśli tego nie zauważyłeś to materiał do programu dobierany jest wybitnie tendencyjnie aby wywołać jak największe emocje i przyciągnąć widzów. Spróbuj się zapytać reżysera jaki procent nagranych interwencji jest później emitowanych i na czym polega większość tych niedopuszczonych do emisji wykroczeń.
    2 - cholercia, czytając was wszystkich aż się boję wychodzić na drogę, toż to tam sami mordercy jeżdżą. No, i nieliczne wykopowe grono "sprawiedliwych" komuchów którzy to przestrzegają wszystkie przepisy, jeżdżą idealnie i wogóle są super uber uważni.
    Czy w tym kraju naprawdę jest tyle tępoty że większość "sprawiedliwych" komuchów nie potrafi odróżnić drobnego wykroczenia od poważnego wypadku gdy i tak w grę zaczyna wchodzić sąd a nie policjant? Ale przecież wygodniej i łatwiej jest próbować zbijać wszystkie przeciwne argumenty hasłami o wariatach i mordercach.

    @Brut_all
    Hmmm... Ale mnożyć co przez co? Pensję? Majątek? Jak uwzględnić ilość osób na utrzymaniu kierowcy? Pytałem się o konkretne propozycje i zasady obliczania a nie ogólne nic nie określające hasła.

    Co do reszty twojej wypowiedzi to już nawet nie chce mi się szerzej ustosunkowywać. Jak do tej pory nikt z "sprawiedliwych" nie przedstawił żadnych konkretnych kryteriów "wyceny finansowej" kosztu wykroczenia. Natomiast mój stosunek do wszelkiego rodzaju socjalizmu jest od lat zdecydowanie negatywny i z założenia odrzucam wszystkie utopijne pomysły przymusowego sponsorowania jednych przez drugich.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • Brut_all +1  

    Ale mnożyć co przez co? Pensję? Majątek? Jak uwzględnić ilość osób na utrzymaniu kierowcy?

    Wydaje mi się, że odpowiedź na wszystkie te pytania zawarłem w zaledwie jednym swoim zdaniu w ostatnim poście: "Przychód na osobę w gospodarstwie domowym z ostatniego roku"

    Natomiast mój stosunek do wszelkiego rodzaju socjalizmu jest od lat zdecydowanie negatywny (...)

    No mój też - jak pisałem, osobiście uważam, że najlepszym wyjściem by było zupełne zrezygnowanie z płacenia, a zaostrzenie systemu punktowego. Jednak jeśli już płacimy, to stałe stawki są wg mnie dużo gorszym rozwiązaniem od dynamicznych.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • dodamtylko1znalezisko -2  

    Jacek Kurski, eurodeputowany PiS, ocenia, że choć idea jest ciekawa, lepiej, żeby nigdy nie weszła w życie. - Lepiej dla mnie, oczywiście - precyzuje, chrząkając porozumiewawczo.

    Ma s-syn tupet. Ledwo co dorwał się do 30k miesięcznie pensji za latanie do Brukseli/Strasburga gdzie po podpisaniu listy obecności pakuje się do samolotu i powrót do Warszawy/Gdańska i już sobie kupił BMW X5, którym notorycznie łamie przepisy i za każdym razem zasłania się immunitetem. Prawdziwy prawy i sprawiedliwy.

    pokaż komentarz
    dodamtylko1znalezisko
  • kapitan_bomba -2  

    Ja widzę że komunia nie umarła i wszyscy chętnie dowalą bogatszym

    pokaż komentarz
    kapitan_bomba
  • fau -9  

    Ja dostałem rower na komunię.

    pokaż komentarz
    fau
  • joananananana -2  

    Tak komunia na pewno nie, gorzej z komuną.

    pokaż komentarz
    joananananana
  • marcintwarog -3  

    Ok przegiąłem - nie chodziło o morderstwo, ale np. o spowodowanie kolizji, w wyniku której twoja rodzina dozna uszczerbku na zdrowiu psychicznym, czyli się zdenerwuje. Wtedy dostajesz mandat - i powinien być równy dla wszystkich, bo to jest to samo wykroczenie, niezależnie, czy powoduje bogaty, czy biedny.

    pokaż komentarz
    marcintwarog
  • hiihoi +8  

    Ja przez przypadek spowoduję wypadek i do końca następnego roku będę spłacał odsetki bo jestem studentem i nie mam teraz przy sobie dużych pieniędzy, a wypasiony krawacik trzykrotnie przekraczający prędkość walnie komuś w tył, i wyrzuci kilka papierków przez uchyloną przyciemnianą szybę (bo akurat miał w portfelu drobne) mówiąc "reszty nie trzeba". Podoba Ci się?

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • wrocmann -5  

    Bardzo mi się podoba, bo krawacik zapracował na swoje papierki i przyciemniane szyby.

    Zawiść to bardzo brzydka cecha. Ciebie nie stać na coś lepszego, to bogatego też trzeba złupić?

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • hiihoi +12  

    Dobrze jest kupić sobie prawo do popełniania wykroczeń, tak? Jeśli uczciwie zapracował, to może więcej razy złamać prawo? W końcu stać go, przecież pracowity jest...

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • wrocmann -1  

    A punkty karne to co? Zapomniałeś już o tym?

    Ludzie tacy jak Ty, którzy przytakną każdemu przepisowi dobierającemu się do dupy bliźnim tylko po to, żeby oni mieli gorzej, są podstawą wszystkich totalitarnych systemów, od komunizmu po ekstremalny faszyzm. W takich postawach jak Twoja upatruję powodu wielu, wielu tragedii wieku 20.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • hiihoi +7  

    Człowieku, już nazwałeś mnie faszystą, zbrodniarzem, generalnie źródłem zła tego świata i Bóg jeden wie o co mnie jeszcze posądzasz. Chcesz mnie jeszcze zlinczować?
    Ludzie tacy jak Ty, którzy przytakną każdemu przepisowi dobierającemu się do dupy bliźnim tylko po to, żeby oni mieli gorzej, skreśl tu proszę słowo bliźnim bo nie o bliźnich pisałem, a o ludziach łamiących prawo, lejących na przepisy drogowe tylko dlatego że śpią na kasie. Jestem z miasta (Łódź) gdzie starsza pani ginie na pasach (wyjazd spod wiaduktu na Rzgowskiej) bo potrącona jest przez sławnego piłkarza (niestety nie pamiętam, nie interesuję się sportem), którego stać na "polubowne" załatwienie sprawy. Wiesz co to kara? To ma kogoś nauczyć, odstraszyć, to jest KARA! A nie "w dupie to mam, zapłaci się". Nie zależy mi na tym by bogatym dobrać się do dupy - bo są bogaci, ale na tym, by nie mieli oni w końcu w dupie prawa, tylko dlatego, że ich na to stać. Ludzie którzy mają coś na sumieniu kary powinni się bać!

    (tak na marginesie, grzecznościowe pisanie "Ty" dużą literą, w zdaniu w którym tak mi doje*ałeś jest wg mnie po prostu żałosne)

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • hiihoi -1  

    Ahahaha, przepraszam, że się tak podpinam, ale nie mogę już edytować, a przejrzałem temat od początku. Pytanie za sto punków:
    kto jest autorem słów Moim zdaniem na rogatkach miast i wsi powinny zostać wreszcie rozstawione stanowiska z bronią maszynową.? Podpowiem - nie jestem to ja (podstawa wszystkich totalitarnych systemów, od komunizmu po ekstremalny faszyzm). To tak pół żartem, a sprawa o której pisałem: http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,5157080.html Hajto, 7 tysięcy + wyrok w zawieszeniu, no proszę was, ręce opadają... Dodam tylko, że przekroczenie dozwolonej prędkości może nie było duże, ale miejsce jest bardzo niebezpieczne - przejście dla pieszych zaraz za dość stromym wyjazdem spod wiaduktu.

    pokaż komentarz
    hiihoi
  • Dany74 0  

    Nie jest dziwny. Na kogo ile stać na tyle będzie jeździł. Popieram posła.

    pokaż komentarz
    Dany74
  • amz 0  

    student to za ile? 2zl?

    pokaż komentarz
    amz
  • Marmach 0  

    Doświadczenie podpowiada, że kierowcy w samochodach > 100k zł są zdecydowanie największymi ćwokami na drogach. Wystarczy mieć te 2.0 w turbodoładowaniu i można wyprzedzać na pasach, na podwójnej ciągłej, wymuszać pierwszeństwo na jadących z naprzeciwka itp.

    Już dla osoby zarabiającej 10 tysięcy złotych miesięcznie mandat rzędu 200zł jest niegodzien piardnięcia, a realną groźbą są tylko punkty karne. W efekcie mamy tysiące fiutów na drogach, którzy obstawieni w antyradary/CB/nawigację jeżdżą sobie jak chcą, bo kara jest dla nich niczym.

    Bogatym nic się nie stanie, nie martwcie się. Szczególnie tym naprawdę bogatym. Litowanie się nad nimi równa się mniej-więcej wystawianiu zadka w jednoznacznym celu. Nie ma w tym żadnego socjalizmu, po prosu kara musi być nieuchronna, oraz dotkliwa.

    AHA. I to nie jest kara dla bogatych za ich zaradność życiową, spryt itp.
    ZDOLNOŚĆ DO ZARABIANIA PIENIĘDZY NIE JEST RÓWNA PRZYZWOLENIU NA BYCIE k!%%#EM NA DRODZE.

    pokaż komentarz
    Marmach
  • feuerfest -7  

    Wielkie mi halo. A wiecie, że policja jak daje mandat np za przejscie na czerwonym to sie ciebie pyta o dochody? Powiesz, żeś biedny student na utrzymaniu mamy, dostaniesz ostrzeżenie, jak sie przyznasz że zarabiasz 15000 miesiecznie, dadza ci dwie stowy.

    Tak samo jest z mandatami karno-skarbowymi - za niezlozenie VAT7 w terminie jest kara bodaj od 150 do 1500 PLN wymierzana wg widzimisie urzedasa na podstawie paru pytan o prace, dochody, posiadane nieruchomosci. Trzeba to tylko ujednolicic i zapisac w ustawie.

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • havocki -5  

    Pragnę aby w kiedyś w PL były taki system jak w DK tj. % czyli ile przekroczysz km/% tyle płacisz bez ulg i jakiegoś stałego cennika za wykroczenie to samo tyczy się punktów, w Danii są 3 tzw. CLIPy za przekroczenie na o 80tce o 40km dostaniemy mandat w wysokości 2tys.kr/1000zl + 1clip, 3clipy i po prawku :D surowo ale dzięki temu każdy jeździ jak trzeba

    pokaż komentarz
    havocki
  • wrocmann +29  

    Moim zdaniem na rogatkach miast i wsi powinny zostać wreszcie rozstawione stanowiska z bronią maszynową.

    Jeżdżą te poj!$y jak chcą, raz w prawo, raz w lewo, nie widzę w tym sensu. W dodatku co drugi za szybko lub za wolno. Nie można jeździć tak, jak ja lubię? Wymagam jakichś cudów?

    Zadaniem uzbrojonych załóg byłby prewencyjny odstrzał wariatów drogowych. Przecież wielu z nas przewozi dzieci lub starsze osoby w pojazdach. Jak taki poj!$ uderzy w mój samochód to przecież może temu bezbronnemu dziecku krzywdę zrobić!

    Mam powoli dosyć tego polactwa na drodze. Jak jest do 30, to jest do 30. Niektórym nie wystarczają mandaty karne i punkty dawane przez czujną władzę. W końcu nawet policja nie może być wszędzie, prawda? Dlatego jedyne rozwiązanie jakie widzę to odstrzał. Gdy jeden z drugim zobaczą, że zap$$$$##ającemu 55 km/h w strefie do 30 km/h kula kalibru 0.5 cala urywa głowę wraz z szyją, od razu zwolnią. A jeśli nie - sami podłożyli łeb pod pociąg - zabicie ich nie stanowi dla mnie moralnego dylematu.

    Bardzo mi się nie podoba pobłażliwość władzy. Wybraliśmy ją w powszechnych wyborach, żeby nas chroniła przed terroryzmem i zagrożeniami. Mnie i mojej rodzinie zagrażają tabuny niedzielnych kierowców nagminnie łamiących przepisy. DOŚĆ!! - mówię.

    Nawet jeśli moje rozwiązanie uratuje tylko jedno życie niewinnego dziecka - warto! Surowo, ale dzięki temu każdy będzie jeździł jak trzeba.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • Akme +13  

    @wrocmann
    Ta... Ostatnio słuchałem historii wujka, który dostał mandat na krajowej "7", ponieważ olał znak ograniczenia prędkości do 70 km/h.
    Zaraz, zaraz... Olał? Przecież dwa miesiące wcześniej tego ograniczenia tu nie było, pół roku wcześniej też nie, dwa lata też nic takiego tu nie stało... Nie jest to zdradliwy zakręt, nie ma przejść dla pieszych ani wsi, a jedynie prosta droga. Skąd nagle się wziął w komplecie z miśkami???
    Takie są działania policji? Ustawić ograniczenie w absurdalnym miejscu, ukrycie się w krzakach 300m dalej i czekanie na frajerów? To jest to, do czego dążymy? To jest to, co chcemy?

    Niebezpieczna jazda po mieście nadal pozostaje niebezpieczną jazdą (>50km/h; niepotrzebna arogancja wobec pieszych itd.), ale żeby wymagać przestrzegania przepisów od kierowców ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY SIADAJĄ ZA KÓŁKIEM, trzeba najpierw odpowiednie stworzyć i poustawiać znaki w ten sposób, żeby KIEROWCA miał wrażenie, że stosując się do nich podnosi bezpieczeństwo na drodze, a nie unika mandatu.

    pokaż komentarz
    Akme
  • 5th +4  

    @wrocmann: Tak bo akurat niedzielni kierowcy to ci, którzy szaleją na drogach:). Podejrzewam, że właśnie Ty jesteś takim niedzielnym kierowcą bo byś wiedział, że w Polsce znaki i ograniczenia prędkości są stawiane na odwal. I jedynie kto przestrzega przepisów a raczej ograniczeń to niedzielni kierowcy. I jeszcze jedno kiedy zniosą ograniczenia prędkości na autostradach, wybudują je do każdego większego miasta i zaczną mądrze stawiać znaki to mogą za przekroczenie 10km/h strzelać z czołgu. Inaczej niech nie ważą się podnosić mandatów.

    pokaż komentarz
    5th
  • givdaf 0  

    Proponuję jedną setną wartości auta. Przecież wiadomo, że bogaci wożą się leksusami a biedni kalibrą. Rozdać policjantom laptopy z internetem. "Proszę poczekać, zaraz sprawdzę na otomoto ile wart jest pana samochód".

    Dziwię się, że ten pomysł wielu się podoba.

    pokaż komentarz
    givdaf
  • Kulek1981 -3  

    Wg mnie system taki był by może nie sprawiedliwy ale lepszy od aktualnego. Znam 7 osób zarabiających miesięcznie tyle co ja na rok. Mają mandaty, kontrole, fotki ze śmietników gdzieś. Sławek płaci wszystko co mu przyjdzie na następny dzień przelewem z konta. Ma już wbite płatności na konta policji, wpisuje kwotę, numer mandatu, przelewa i jedzie dalej łamiąc prawo i lewo. I właśnie dla tego jestem za "janosikowym" systemem.
    Jest tylko jedno ale, już mamy poryty system finansowy, co to będzie jak dla każdego trzeba będzie wyliczać zarobki i jeszcze udostępniać te dane policji?

    pokaż komentarz
    Kulek1981
  • Jotgie -2  

    W pewnym zakładzie pracy Prezes postanowił wszystkim dać "taką samą" podwyżkę - 10%. Od robotnika do prezesa! Czy to było sprawiedliwe? Każdy powie - NIE! Bo robotnik, zarabiający 1000 zł dostanie 100 zł, jego kierownik - 500 a prezes - powiedzmy 1000! Więc nie rozumiem, dlaczego są w ogóle głosy, że procentowe mandaty są sprawiedliwe!?

    Bo życie pisze zupełnie inny scenariusz - porównajmy hipotrtyczną sytuację - życie kierownika, który zarabia 5000,-netto i robotnika, który ma np. 1500 zł netto. Ich żony nie pracują.

    Kierownik, ponieważ jego na to oczywiście stać, kupił sobie mieszkanie i spłaca za nie kredyt w wysokości powiedzmy 1500 zł/miesięcznie więc zostaje mu na życie 3500,- zł. Do tego kupił sobie na raty samochód więc odchodzi mu następne powiedzmy 700 zł - zostaje mu 2800 zł. Oczywiście zakładam, że robotnik tych wydatków nie ma, bo go na nie nie stać.
    Teraz sytuacja życiowa - robotnik ma rodzinę 2+2, z których 1 dziecko jest w wieku przedszkolnym, lecz nie chodzi do przedszkola, bo żona jest w domu, drugie w szkole więc wydaje na szkołe powiedzmy średnio 50 zł/miesiąc, kierownik ma jedno dziecko w szkole średniej a drugie na studiach - wydaje więc ok. 800 zł i zostaje mu 2000 zł wobec 1450 zł, które zostaje robotnikowi.
    No i teraz oboje "łapią mandat za przekroczenie prędkości w wysokości np. 20% zarobków. Robotnik dostaje 300 zł mandatu a kierownik - 1000 zł. No i w tym momencie kierownikowi zostaje na życie 1000 zł a robotnikowi - 1150,- !
    Jeżeli ktoś jeszcze twierdzi, że %% mandaty są sprawiedliwe...

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • Roll -1  

    Panie matematyk, liczby to każdy sobie może sam dobrać jakie mu pasują. Równie dobrze kierownikowi może zostać na życie 10 złotych bo prawie całą pensję wydaje na utrzymanie śmiertelnie chorego dziecka. I co wtedy ?

    Każdy powie - NIE!

    Sprawiedliwość dzieli się na sprawiedliwość zwykłą i sprawiedliwość komunistyczną. Komuniści rozumieli sprawiedliwość jako danie każdemu po 1000 złotych podwyżki niezależnie od stanowiska. Idąc dalej tym tropem, należy każdemu dziecku w szkole stawiać piątki niezależnie od tego czy się uczy czy nie bo stawianie wyższych ocen kujonom jest "niesprawiedliwe".

    pokaż komentarz
    Roll
  • ToxicHeart -5  

    Komunizacja następuje jak widać małymi kroczkami. Pomysł oczywiście poroniony, każdy powinien być równy wobec prawa. Jestem za wysokimi karami, ale dla każdego. To, że ktoś jest biedny (życie go pokarało/kasę przehulał/jest nieudacznikiem) nie jest usprawiedliwieniem do płacenia mniejszych mandatów. Każdy jest równy wobec prawa i nie powinno być żadnych wyjątków (poselskie immunitety oczywiście powinny być zniesione na łamanie prędkości). Swoją drogą kolejny dowód na to jak bardzo liberalna jest PO. Przecież to już kolejny pomysł wywodzący się z tej partii, który jest totalnym zaprzeczeniem liberalizmu.

    pokaż komentarz
    ToxicHeart
  • corobic75 +1  

    Każdy jest równy wobec prawa i nie powinno być żadnych wyjątków (poselskie immunitety oczywiście powinny być zniesione na łamanie prędkości)
    Poselskie immunitety powinny być zniesione w ogóle. W imię czego wolno im łamać prawo? [nie tylko drogowe]. Poseł powinien być w każdym przypadku traktowany dokładnie tak samo jak każdy inny obywatel i nie powinien mieć ani trochę większych praw niż bezdomny kloszard...

    pokaż komentarz
    corobic75
  • Dmuhawiec -7  

    Jest to głupi pomysł. d%$$%NY!!

    Łatwo można nadużywać i oszukiwać policje....

    Dlaczego np.:
    Jeśli bym był bogaty przepisałbym firmę i dochód na żonę która nie ma prawa jazdy.
    W związku z czym byłbym bezrobotny i dostawał najniższy mandat...

    dalej, jeśli żona ma też prawo jazdy to:
    1. Założyłbym firmę na Cyprze który jest w UE. Firma ta wystawiała by mojej firmie faktury za usługi marketingowe/komputerwe. Moja firma nie generowałaby podatku i ostateczneg dochodu PIT.
    Pieniądze bym miał na Cyprze, korzystał bym z kart kredytowych Cypryjskich w Polsce.
    Nadal płaciłbym najniższe mandaty.

    2. nie che mi się wysyliać zatrudniam bezrobotnego jako kierowcę na umowę zlecenia i on łyka za mnie mandaty zrobione przez fotoradar. (handel punkatmi już istnieje w internecie)

    3. nie wspominajac o tym ze moge byc budowlance i robic na czarno i nadal bede mial najnizszy mandat....

    4. najlepsi menadzerowie w Polsce, sa zatrudnieni przez Szwajcarie i tam odprowadzaja PIT, a w polsce maja deklarowane 3000 tys zl...

    Resumując biedni ludzie nadal będą mieć gorzej niż bogaci, mogę mnożyć dalej przykłady wyminięcia tego absurdalnego prawa...... :)

    Ale wy wierzycie w sprawiedliwość i równość.
    Część z Was jest po prostu Naiwna...
    Myślicie że bogaci płacą PIT??? To ustawa wymierzona w ludzi biednych :)))

    pozdrawiam
    Cfaniak i Kombinator

    pokaż komentarz
    Dmuhawiec
  • Zdanio -2  

    Słyszalem, ze ludzie ktorzy zarabiają pięciocyfrowe sumy nie placą na Zus gdyż oni nie byliby w stanie im pozniej wyplacac emerytur... kto wie ile w tym prawdy...

    pokaż komentarz
    Zdanio
  • kolargol +4  

    3 000 000? To rzeczywiście bida.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • kinlej +23  

    Na odwrót. Bezrobotny ma więcej czasu więc powinien iść na dłużej do więzienia :)

    pokaż komentarz
    kinlej
  • bedelegenda +18  

    Nie porównuj kar finansowych z innymi karami. Kara która nie jest dotkliwa nie jest karą. To jest bardzo dobre założenie, ale z drugiej strony brak dobrych dróg i szybkich kolei stawia nas w złej sytuacji.

    pokaż komentarz
    bedelegenda
  • 5th -1  

    @bedelegenda: Co kary finansowe to co innego niż skora skoro nie można porównywać z karami? To tak jakby nie można było porównywać kwadratu z prostokątem.

    pokaż komentarz
    5th
  • KochanekModeratora -4  

    Hehe blazny z PO

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • bns -4  

    Jest sprawiedliwie. Dla kogoś kto zarabia 1 000 zł inną wartość ma 100 zł niż dla kogoś zarabiającego 10 000 zł. Według proporcji 100:1 000 zł

    Nie ma równych w społeczeństwie więc czemu mają być równo traktowani w mandatach.

    pokaż komentarz
    bns
  • dbus +1  

    Prawda. Mandat ma byc kara ktora tak dotknie karanego, ze jak juz zostalo napisane zastanowi sie 2 razy zanim popelni wykroczenie.
    Co po karze jak taki zarabiajacy 10 000 ma zaplacic mandat w wysokosci 100 zl?
    Tego co zarabia 1000 zl kara w wysokosci 100 zl zaboli bardzo (chyba wiekszosc z was albo nie zarabia, zyje na garnuszku rodzicow i nie wie ile zycie kosztuje, albo wlasnie sa tymi dobrze zarabiajacymi w ktorych kara mandatow wrescie dotknie), tak samo powinna dotknac kara tego co zarabia 10 000.
    To co sie dzieje na polskich drogach to masakra, przydalo by sie wrescie zrobic z tym porzadek

    pokaż komentarz
    dbus
  • Jotgie -1  

    Od równego traktowania są punkty a nie kasa. Nikt nie zabrania Ci zarabiać więcej. Wystarczy trochę chęci! Jeżeli miało by tak być, to jak karać bezrobotnych?! O przecież nie mają własnych dochodów! Może minusowo, co?!

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • dbus 0  

    Ode mnie to sie odstosunkuj. W swojej wypowiedzi nie mowilem o sobie.
    Pomyslales moze (pewnie nie) o innych uzytkownikach drog nie koniecznie mogacych zarobic na siebie, o emerytach, rencistach. Oni tez chca sie przemieszczac, a wykroczenie kazdemu moze sie zdarzyc, nikt nie jest nie omylny. Ciekawe co bys powiedzial, czego Ci nie zycze, jak bys mial z renty 700zl i dostal mandat w wysokosci 100 zl.
    Dlaczego on ma byc karany w tym momencie bardziej od czlowieka ktory moze na siebie zarobic? Odpowiesz mnie na to pytanie?
    Odnosnie bezrobotnych i nie posiadajacych dochodow innych masci ludzi, to w Finlandii jakos ten problem napewno rozwiazali. Maja gotowe, dzialajace prawo, mozna spokojnie od nich je pozyczyc.
    A punkty prosze ja Ciebie to zostaly wymyslone po to by zrobic porzadek z tymi co sie do przepisow dostosowac nie potrafia. Za czesto lamiesz przepisy - zabieraja Ci prawko, nie ma to nic wspolnego z kara za jednokrotne wykroczenie.

    pokaż komentarz
    dbus
  • Kisiol_Ent -5  

    zj3bany pomysl. porem policja bedzie kontorlowala tlyko merce i za brak p#%#$$#ki 5tyisakow ;p
    dlaczego ja mam placic wiecej tlyko dlatego ze jestem pracowitszy niz kto inny ?
    moimzdaniem powinny byc ulgi dla biedakow za wykorczenia. zamiast 500 zl zapplaci np 200...

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • marcintwarog 0  

    Zgoda co do zasady, ale źle pojmujesz proporcjonalność. Proporcjonalność powinna się stosować do wykroczenia, a nie do zasobności portfela.

    pokaż komentarz
    marcintwarog
  • AH1N2 -1  

    Lenin wiecznie żywy !!!

    pokaż komentarz
    AH1N2
  • newvir -1  

    No to czas najwyższy zostać Janosikiem...

    pokaż komentarz
    newvir
  • archeologia -2  

    Oprócz mandatów w dowolnym systemie i punktów karnych, proponuje pręgierz - jak taki jeden z drugim postoi trochę, obrzucą go zgniłymi pomidorami , zdechłymi szczurami, oplują itd. to się trochę zastanowi - miejmy nadzieję.

    pokaż komentarz
    archeologia
  • Piogor -2  

    Czyli każdy biedny, dzienny student skończy na pouczeniu

    pokaż komentarz
    Piogor
  • batman666 -4  

    wlasnie to skandal ze len kradnacy od podatnikow $ na studia zaplaci mniej niz ktos kto ciezko pracuje

    pokaż komentarz
    batman666
  • Jotgie -2  

    Dobre porównanie. Chore dziecko! To jeszcze bardziej daje głoś na to, że taki system byłby niesprawiedliwy! Oczywiście, że każdy może sobie dobrać liczby - przecież to tylko przykład! Nie zrozumiałeś tego? A za czasów komunizmu to ja pracowałem i - wybacz - ale niejednokrotnie podwyżki były procentowe! Kwotowe była tylko tzw. "wałęsówka".

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • Roll +1  

    No dobra, co to kogo obchodzi że kierownik z jakiegoś wydumanego przykładu będzie miał mniej pieniędzy bo spłaca samochód ? Jak wie że sobie nie może pozwolić na płacenie mandatów to niech jeździ wolniej.

    W przypadku mandatów kwotowych będzie to wyglądać raczej tak że kierownik będzie miał mandat w głębokim poważaniu bo nawet jak dostanie 500 złotych to nic się specjalnie nie stanie, a robotnikowi za to samo wykroczenie zabiorą pół pensji.

    pokaż komentarz
    Roll
  • Zdanio -4  

    Ktoś kiedyś rzucił pomysłem, żeby wysokości mandatów zależały od pojemności silnika. Byłoby to prostsze rozwiązania od sprawdzania zarobków. Nie każdego stać na benzyne do takiego np. Hummera a do Malucha. Problem sie pojawia gdy ktoś posiada drogie auto ale z małą poj. silnika.

    pokaż komentarz
    Zdanio
  • jrs2 +1  

    Silniki diesla mają zwykle trochę większą pojemnośc od benzynowych. Zły pomysł.

    pokaż komentarz
    jrs2
  • haqi 0  

    Dzisiejsza technologia dała by temu radę. :D 1.3 i 200KM to nie problem w nowszych autach ze sportowym zacięciem.

    pokaż komentarz
    haqi
  • nza -5  

    Przepis ma na celu jeszcze silniejsze dojenie kierowców i tyle.
    Żenujące jest, jak to nieudaczne państwo sięga bezceremonialnie coraz to głębiej i głębiej do naszych kieszeni.
    I to działanie na każdym kroku na rzecz sprawiedliwości społecznej. Szkoda, że o sprawiedliwości już nikt nie pamięta.

    pokaż komentarz
    nza
  • pma -7  

    Czyli jak ktos jest bezrobotny/pracuje na czarno to dostanie mandat 0 zł? Powinna byc jakas stawka minimalna, przemnazana przez współczynnik zalezacy od poziomu dochodów, bo np taki Kulczyk moze sobie smiecic w miejscu publicznym bo co to dla niego 50zł kary.

    pokaż komentarz
    pma
  • batman666 -3  

    ktos kto ma dlugi powinien dostawac jeszcze $

    pokaż komentarz
    batman666
  • milordi +4  

    Przecież jest, np. w Finlandii "bezrobotny za przekroczenie prędkości powyżej 20 km/h płaci minimum 115 euro.".

    pokaż komentarz
    milordi
  • marcintwarog 0  

    Pewnie że działa

    pokaż komentarz
    marcintwarog
  • arnoldzikkk 0  

    Oj bożyczku ale macie problem , jak obaj pojadą przepisowo to "ŻADEN" mandatu nie zapłaci a chyba o to właśnie chodzi...

    pokaż komentarz
    arnoldzikkk
  • fmen 0  

    To już jest. Żul sikający w bramie nie dostanie mandatu, lub najwyżej 20zł. Gość w garniturze, i z laptopem pod pachą dostanie za to 500zł.

    pokaż komentarz
    fmen
  • savagep -2  

    a to juz blisko do tego ze przy kupnie telewizora poprosza o pit i na tej podstawie ustala cene. Socjalizm pelna geba!!

    pokaż komentarz
    savagep
  • savagep -2  

    @Hellbike
    sorry, dalem ciala, jak zobaczylem ta ilosc komentarzy chcialem dodac cos od siebie nie czytajac ich i wpisalem sie na koncu ;)

    z feu sie nie zgadzam, zadnych mandatow tylko kary za przestepstwo! jak jezdze za szybko w stosunku do znakow to kara wylacznie wtedy jak kogos przejade, ale wowczas nie jak za potracenie ale jak za morderstwo

    pokaż komentarz
    savagep
  • Diabl0 0  

    Chcecie równości i sprawiedliwości? To może w takim razie trochę inne rozwiązanie w postaci rezygnacji z kar finansowych (a przynajmniej w większości drobnych wykroczeń) a zamiast nich zaostrzenie systemu punktów karnych. Tym sposobem biedny Kowalski nie zbiednieje, a i "bogaty" Malinowski nie wykupi się "tanim" kosztem. Perspektywa łatwej utraty prawka (plus ewentualna rekwiracją pojazdu na czas zakazu w przypadku osób które jeżdżą bez prawka) IMHO powinna całkiem skutecznie i sprawiedliwie skłonić wszystkich do ostrożniejszej jazdy oraz przestrzegania ewentualnego zakazu.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • Kahzad 0  

    Dzid, studenci dostaną na raty ;)

    pokaż komentarz
    Kahzad
pokaż 

Wykopali i zakopali (318 / 12)