• Reklamy Google

  • Sklejany +3  

    Więc mogę iść, lekko się kołysząc i wziąć gazetkę za 29.99 z kiosku pani Ali, bez płacenia i co mi zrobią? Wystarczy, że powiem, że byłem pod wpływem impulsu alkoholowego...

    pokaż komentarz
    Sklejany
  • Jarasmen +3  

    A ja wykopię, bo się zgadzam z prokuratorem. Fakt jest taki, że niemal każdy z nas po paru głębszych robił coś niesamowicie głupiego, co często znajomi musieli mu opowiadać następnego dnia (tak tak, zaraz się ktoś odezwie "ja nie" i zacznie coś ględzić o kulturze osobistej). Do tego dziewczyny przyszły skruszone i oddały dobrowolnie krzesło, także czekając grzecznie na policję. Szkoda wręcz kasy i czasu, żeby cały sąd się spotykał, prokurator, obrońcy, protokolant i Bóg wie kto jeszcze, zajmując całkiem ładną salę w której mógłby się odbywać inny, całkiem poważny proces - zwłaszcza, jeśli całość skończyłaby się na uniewinnieniu.

    No chyba, że zaczniemy szacować jakie straty poniósł właściciel lokalu z tytułu braku krzesła przez cztery dni.

    P.S. Następne sprawy na wokandzie: kradzież pięciu jabłek z sadu Pana Zenona przez obywatela Janka P. (lat 13), wsadzenie gumy we włosy obywatelce Karolinie przez obywatela Michała (i ciągnięcie za warkoczyki), a także zbicie 4 kieliszków od wódki i zalanie dywanu przez obywatela Tomasza W. na libacji alkoholowej w mieszkaniu u jego przyjaciela Ireneusza K.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • matogo -3  

    Tak każdy robi dziwne rzeczy, ale ja nikogo nigdy nie okradłem i nie mów mi że to kwestia alkoholu. Żadna ilosc alkoholu nie sprawi ze nagle stane sie zlodziejem. :)

    pokaż komentarz
    matogo
  • Jarasmen +2  

    Nie mówię, że cudownie zrobiły i nie zamierzam ich bronić, ale też nie uważam, żeby wyrok sądu za kradzież (dowolny) w tej sytuacji był karą współmierną do czynu. Gdzie dostaną pracę z wyrokiem za kradzież? Przesrane w papierach i za co? Że facet nie miał przez 4 dni jednego krzesła ze stu?

    A z tą ilością alkoholu to nie bądź taki pewien.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • Sklejany -3  

    Jarasmen
    Powiedzmy, że ukradnę telefon. Po 4 dniach nie zdążyłem go sprzedać i dopiero dowiaduję się, że jest filmik w internecie jak kradnę telefon i jestem poszukiwany. "Skruszony" oddaję telefon i oddycham z ulgą, że nie poniosłem kary, jednocześnie będąc wkurzonym na te nagrania i poszukiwanie. Kurde, gdyby nie to, już bym miał ~100zł

    pokaż komentarz
    Sklejany
  • Jarasmen +2  

    Analogia dość średnia. Krzesło nie jest warte tyle co telefon. Krzesło nie zostało ukradzione w calach zarobkowych, natomiast jak najbardziej w stanie lekkiej niepoczytalności. Krzesło nie zostało zabrane z udziałem gróźb karalnych, rozboju, itd.

    Wiesz, nie chcę się mądrzyć nie będąc w czyichś butach, ale jakby mi ktoś odniósł moje krzesło które zabrał stojące na ulicy z jakimś "przepraszam, to było głupie" to bym nawet nie ciągał po sądach z czystego lenistwa, żegnając jedynie staropolskim "wyp#$$%!$ać i żebym was tu więcej nie widział, durne p#%$y". Poza tym, jak już mówiłem - strata czasu prokuratury i sądu - tyle narzekania, że się miesiącami na proces czeka, a tu jedną pierdołę mniej.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • Zbychoo +9  

    skad wiesz, czy jakby sprawy nie bylo w internecie, to tez by oddaly?
    moze postawily sobie w mieszkaniu i dla nich bylo ok?

    pokaż komentarz
    Zbychoo
  • Jarasmen +1  

    Nie twierdzę, że by oddały, pewnie nie. Ja bym raczej nie wrócił z "przepraszam" na ustach, gdybym się obudził rano i stwierdził, że najwyraźniej po pijaku zaj$!ałem krzesło - tak, po prostu bym się bał. Tylko czy robi jakąś różnicę powód zwrotu tego krzesła? Przyszły, przeprosiły - ze strachu, z uczciwości albo z przymusu - masz swoje krzesło.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • areco +5  

    To co pisałem to był sarkazm chyba sobie ludzie to wzięli do serca.
    Błąd.

    pokaż komentarz
    areco
  • juzwa +3  

    no to czemu jak ktoś pod wpływem impulsu alkoholowego przejedzie kilka osób (albo i jedną) nie ma spokoju
    przeciez taki ktoś niczego nie kradnie

    pokaż komentarz
    juzwa
  • areco +3  

    My młodzież Polska chcemy aby każdy akt przeciwko prywacie był wspierany przez przyjacielskie rządy zjednoczonej europy. My obywatele czujemy się odpowiedzialni za nasze środowisko wiemy, że każdy kto marnuje energię na szkodliwą społecznie działalność jest zobowiązany do bezpłatnego obsługiwania młodzieży, która z kolei musi uciąć łeb niszczycielskiej destrukcyjnej prywacie.

    pokaż komentarz
    areco
  • areco +3  

    Nie sądź a nie będziesz sądzony. Prokurator wziął sobie prawdopodobnie to do serca.
    Albo już władza daje do zrozumienia, że własność prywatna traci swoją wagę. Brudna kapitalistyczna świnia broniła jednego krzesła młodzieży. To nie jest postawa godna europejczyka. Też popieram starania Zielonych aby, zmniejszyć zużycie prądu a co za tym CO2, każde zabrane krzesło to jeden klient mniej, mniej niebezpiecznego CO2.
    Precz z wyzyskiem, kapitalistyczne świnie muszą wiedzieć gdzie ich miejsce.
    Prawo jest dla tych, którzy są z nami, a nie przeciwko Zjednoczonemu Związkowi Państw Europejskich.

    pokaż komentarz
    areco
  • teddybear69 0  

    Ten komentarz jest pisany pod wpływem impulsu alkoholowego ;]

    pokaż komentarz
    teddybear69
  • mistalowa -5  

    Szkoda zeby za głupotę miały płacić wyrokiem w papierach. Prokurator zrobił słusznie z drugiej strony szkoda, że nie przedyskutował kwestii z właścicielem kawiarni... żeby dziewczyny w ramach przeprasin przez tydzień na zmywaku pośmigały... Ech nie takie głupoty robiło sie za młodu ... pozr.

    pokaż komentarz
    mistalowa
  • Vitek +1  

    Mogły przyjść i dogadać się z właścicielem już następnego dnia. To za taką głupotę się płaci.

    pokaż komentarz
    Vitek
  • matogo 0  

    Ja nie robiłem takich głupot za młodu oświeć mnie. Dla właściciela kawiarni to strata. Powinny dostać małą karę pieniężną na przemyślenie swoich zabaw.

    pokaż komentarz
    matogo
  • new1 -3  

    Jako Opolanin musze wykopac. Krzesla sa jednak znikomo interesujace.

    pokaż komentarz
    new1
  • zenek24 0  

    A ja gardzę nuworyszami. Jak ktoś ma za dużo to za trudno mu się z tym rozstać. Bogacze pozabierają swój dorobek do grobu, nie robiąc z nim nic pożytecznego z powodu swojego skąpstwa.

    pokaż komentarz
    zenek24
pokaż 

Wykopali i zakopali (36 / 4)