Jak działa prasa w Polsce na przykładzie Agito.pl

„Poświęciłem dzisiaj te pół godziny w celu zbadania w jaki sposób działa przepływ informacji w polskim internecie. Obiektem tego przepływu będzie sklep Agito.pl jeden z większych sklepów internetowych, a wodą, materiałem przepływowym, tudzież falą czegoś o gęstszej konsystencji – polskie wydawnictwa internetowe.”

Powiązane (8)

  pokaż (7) 
  • Reklamy Google

  • ahilles107 +40  

    potęga dziennikarstwa, jeden koleś w kilka dni może wyłożyć cała firmę smutne ale prawdziwe.

    pokaż komentarz
    ahilles107
  • angello +3  

    Oto Polska właśnie. Jeden, dobrze opłacony dziennikarz, może rozpieprzyć dużą firmę w jeden dzień, a proces o pomówienie będzie trwał 20 lat i zakończy się 15 tys. zł odszkodowaniem.

    pokaż komentarz
    angello
  • DaZ +2  

    Ja nawet tego nie czytałem dopóki nie weszło na wykop [;

    pokaż komentarz
    DaZ
  • dodamtylko1znalezisko +2  

    yebać prasę

    pokaż komentarz
    dodamtylko1znalezisko
  • Helikon +15  

    Autorowi tekstu chodzi o funcjonowanie mediów a nie o to, czy Agito naprawdę pada czy nie.

    Jeden serwis za drugim przekleja bezkrytycznie teksty i nkt po drodze nie pofatyguje się nawet skierować własne pytanie do samego Agito, albo nie spróbuje na własną ręke inaczej weryfikować.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • DaZ -7  

    Thank you, captain.

    pokaż komentarz
    DaZ
  • Helikon -1  

    Przeczytaj wcześniejsze komentarze - dyskusja schodziła na temat, czy Agito upada czy nie, a nie to jest tutaj istotą rzeczy

    pokaż komentarz
    Helikon
  • DaZ 0  

    Wśród komentarzy o sądach i wódce widze cały jeden o stanie Agito, napisany przez foobarka.
    Może jestem dziwny, a może to, że nasze media są ch$$owe jest tak oczywiste, że nikt nie chce o tym dyskutować.

    pokaż komentarz
    DaZ
  • foobarek 0  

    Rozumiem, że komentarze na temat poboczny (ale ciągle związany z głównym), nie są mile widziane?

    pokaż komentarz
    foobarek
  • xsawery +6  

    Ktoś nie lubi Agito, czarny pr jak się patrzy, ale jest przecież coś takiego jak szkoda w postaci utraconych korzyści - jeżeli takowe wystąpią, także jak ktoś wyżej pisał, pozew może być odpowiednim zakończeniem.

    pokaż komentarz
    xsawery
  • ygd +5  

    Picie wódki zawsze się opłaca ;)

    pokaż komentarz
    ygd
  • Coyote +3  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Coyote
  • haloween +5  

    Zapewne zakończy się to pozwem ...

    pokaż komentarz
    haloween
  • asiaa9 -5  

    dziwne, ze jeszcze nie było o tym wzmianki w oświadczeniu prasowym, bo tak nie jest to kategoryczne zaprzeczenie i można snuć domysły, ze jakieś ziarno prawdy w tym jest.

    pokaż komentarz
    asiaa9
  • kasiczek 0  

    snuć domysły można o każdym sklepie, to jest wyraźne krojenie tortu świątecznego.

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • nounejm +1  

    Artykuł powinien być zadedykowany wszystkim poszukiwaczom sensacji i tropicielom afer z Wykopu, którzy po jednej drobnej rzeczy i bez dokładnego sprawdzenia starają się rozpętać burzę (jak we wczorajszym wykopie o rzekomym oszustwie PKO).

    pokaż komentarz
    nounejm
  • EmmetBrown -8  

    Gdyby cała banda d#%%%i jak blip czy wp i inne media nie kopiowała wiadomości bez zastanowienia lecz je SPRAWDZAŁA, również i u samego zainteresowanego to nie byłoby takich numerów że jedna PRZEKUPNA rzepa jest w stanie zrujnować opinie, na co Agito.pl nie zasłużyło.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata +1  

    Grubymi nićmi szyte;)

    pokaż komentarz
    nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata
  • n00bie +12  

    ...iwłochata

    Rymów nigdy za wiele ;)

    pokaż komentarz
    n00bie
  • nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata -2  

    n00bie już się nie zmieścił ten wyraz.Apropo jestem wydepilowana co do jednego włoska i tam też wygolona jak masełko he he nie dla psa kiełbasa...

    pokaż komentarz
    nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata
  • pawelecXX +1  

    Zabrzmiało to niesamowicie prawdziwie i gotów jestem zaryzykować stwierdzeniem:

    gimnazjum.

    pokaż komentarz
    pawelecXX
  • foobarek +1  

    To, że Agito zaprzecza informacjom o upadłości jeszcze nie znaczy, że tak jest naprawdę. Oczywiście nie chcę wyrokować, ale należy przyjąć też drugą hipotezę, że informacje podane w RP są prawdą.

    Jak będzie? Zobaczymy, ciekaw jestem ewentualnego procesu z Rzeczpospolitą.

    pokaż komentarz
    foobarek
  • plat1n -3  

    Ja mogę powiedzieć jak działa przepływ informacji w Internecie na przykładzie tego sklepu. Rok temu kupiłem u nich monitor LCD za ok. 1400. Po otrzymaniu przesyłki, gdy otworzyłem karton stwierdziłem ze towar nie jest oryginalnie, przecież mogli sprawdzać czy monitor działa, więc pomyślałem sobie że jest ok. Zastanawiałem się dlaczego tylna osłona kabli lata luzem w kartonie od strony matrycy obijając się o nią i mogąc powodować jej uszkodzenia podczas transportu. Apogeum mojej wyrozumiałości zostało przekroczone kiedy uruchomiłem monitor. Matryca nosiła liczne ślady odcisków palców, uruchomiłem program do sprawdzania matrycy i od razu trafiłem na bad pixel. Monitor pewnie pochodził z wystawy albo był ze zwrotu, ale tego mogę się tylko domyślać, jeśli jednak tak było, powinni zaznaczyć to i obniżyć cenę, a nie sprzedawać go jak fabrycznie nowy sprzęt. Pomyślałem sobie „O nie wydałem na monitor więcej niż zarabiam miesięcznie i nie dam się robić w konia”. Napisałem pismo o odstąpieniu od umowy zawartej na odległość i odesłałem monitor tam skąd go dostałem. Umieściłem tez odpowiedni komentarz dla sklepu w serwisie skąpiec.pl, aby podzielić się opinią z innymi internautami, jednak tam moderatorzy musieli go usunąć, gdyż nigdy nie pojawił się na ich stronie. No cóż, moja opinia była prawdziwa, ale nie nadawała się na publikację na ich stronie, trudno, postanowiłem zapomnieć o sprawie. Plusami dla agito.pl było to, że w miarę szybko otrzymałem od nich przesyłkę i przyjęli bez problemów zwrot towaru oraz oddali pieniądze. Rozumiem że świat nie jest czarno biały, a w każdej firmie są różni pracownicy, kompetentni i mniej kompetentni. Następnie zamówiłem ten sam monitor w sklepie neo24.pl, od nich otrzymałem towar fabrycznie zapakowany, nic w środku nie latało luzem a osłona na kable była właściwie umieszczona za matrycą w styropianie. Monitor był fabrycznie nowy, oczywiście bez żadnych śladów użytkowania i bez uszkodzeń matrycy. Wielokrotnie robiłem zakupy w neo24 i byłem zadowolony jednak dwa moje ostatnie zakupy nie usatysfakcjonowały mnie w pełni gdyż towar przychodził w oryginalnym opakowaniu, choć mogliby dodatkowo owinąć to choćby czarną folią. Może jestem zbyt wymagający ale dlaczego kurier ma wiedzieć co jest w środku. Jak wcześniej wspominałem, w każdej firmie pracują różni ludzie pewnie w neo24 też trafiłem na inną obsługę. Podsumowując, mogę stwierdzić że nie można do końca opierać się na opiniach w Internecie, bo są one moderowane, a słyszałem tez że sami pracownicy sklepów i firm produkujących towary tworzą na swój temat pozytywne opinie. Zaznaczam że nie należę do żadnych z tych grup. Na koniec doradziłbym osobom zarządzającym sklepami internetowymi, czy też firmami kurierskimi, aby zwracali większą uwagę na szkolenie, dobór pracowników, branie pod uwagę satysfakcję jaką mają z wykonywanych obowiązków (praca to nie tylko generowanie pieniędzy to również sposób na życie, ludzie spędzają w niej 1/3 doby, więc powinni mieć poczucie że są traktowani jak ludzie, a nie jak nic nieznaczące tryby w maszynie) oraz właściwe opracowywanie procedur związanych z przepływem towarów czy obsługą klientów.

    pokaż komentarz
    plat1n
  • tomilijones -4  

    Urzekła mnie Twoja historia. Trzeba było odesłać monitor.

    pokaż komentarz
    tomilijones
  • DaZ -3  

    I kupić drugi w sklepie neo24.

    pokaż komentarz
    DaZ
  • bommbastik 0  

    fajna historia, widać że spędzasz dużo czasu przed tym monitorem...

    pokaż komentarz
    bommbastik
  • pawelecXX +5  

    Informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    pawelecXX
  • septicflesh +23  

    niezależne źródła potwierdziły iż nie zaprzeczają takiej możliwości

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • szulcu +10  

    [1] Potrzebne źródło

    pokaż komentarz
    szulcu
  • Vae +45  

    http://img264.imageshack.us/img264/5693/zrzutekranu.png

    pokaż komentarz
    Vae
  • Ctrlfrq +15  

    Jedno jest pewne, Microsoft upadnie albo nie.

    pokaż komentarz
    Ctrlfrq
  • fik43pobme -3  

    Bynajmniej nie uważam abyś miał rację.

    pokaż komentarz
    fik43pobme
  • bocznica -1  

    Jako specjalista od spraw Microsoftu jestem gotow odpowiedziec na kazde pytanie.

    pokaż komentarz
    bocznica
  • Tuniviel 0  

    nieważne co, ważne żeby gadali.

    pokaż komentarz
    Tuniviel
  • kawiusz -7  

    To samo wypisywali na temat Play'a, Przewozów Regionalnych i pewnie jeszcze wielu innych firm, zero odpowiedzialności ze strony redakcji.

    pokaż komentarz
    kawiusz
  • ziom2123 -7  

    Nie wiem jak Was, ale mnie ten artykuł zmobilizował do jeszcze częstszych zakupów w agito.pl, bowiem lubię mieć "swój", sprawdzony sklep

    pokaż komentarz
    ziom2123
  • nounejm -2  

    ↑ ziom2123 - kierownik działu Marketing kreatywny w agito.pl. ;P

    pokaż komentarz
    nounejm
  • ziom2123 +1  

    Mylisz się :D Czy od razu muszę pracować w agito, by mieć taką a nie inną opinię na całą tą sprawę?

    pokaż komentarz
    ziom2123
  • wrednyAnonim +1  

    @ziom2123:
    Tak musisz. Przeciętny klient sklepów internetowych kieruje się tylko aktualną ceną danego towaru i obecną wiarygodnością sklepu, nie ma tu miejsca na żadne sentymenty czy lojalność.

    pokaż komentarz
    wrednyAnonim
  • ziom2123 -1  

    @wrednyAnonim to wyobraź sobie, że nie pracuje w agito.pl :) Po prostu, to jeden z tańszych i pewnych sklepów.. Tyle do powiedzenai w tej sprawie.

    pokaż komentarz
    ziom2123
  • tomilijones +25  

    tia ;) czarny PR to zdecydowanie najlepsza forma promocji.

    pokaż komentarz
    tomilijones
  • n00bie +7  

    > Np. ja się dowiedziałem o tym sklepie, bo wcześniej nie wiedziałem.

    No ale sam fakt, że się dowiedziałeś, nie sprawił, że nagle poczułeś ochotę coś tam kupić, nie? A stali klienci, którzy mieli taki zamiar, mogą zrezygnować. Agito w żaden sposób na tym nie zyskało.

    pokaż komentarz
    n00bie
  • fik43pobme 0  

    Nie ważne jak o tobie mówią, ważne aby mówili ^^

    pokaż komentarz
    fik43pobme
  • Bodzio89 -1  

    Taka mała tylko poprawka.. "Pana Piotra Bielińskiego" - nie Bilińskiego. ;)

    pokaż komentarz
    Bodzio89
  • chust4 +17  

    Twój komentarz zawiera 24 litery.

    pokaż komentarz
    chust4
  • koziolek -5  

    Jeszcze dwie i będzie cały alfabet!

    pokaż komentarz
    koziolek
pokaż 

Wykopali i zakopali (382 / 6)