•  

    pokaż komentarz

    kupując na allegro, kiedy sprzedawca ma konto typu "firma" a aukcja jest typu "kup teraz" kupujący ma takie samo prawo zwrotu towaru w ciągu 10 dni, jak kupując w każdym innym sklepie internetowym.
    Sprzedawca nie ma prawa o obciązac kupującego dodatkowymi kosztami zwłaszcza kosztami prowizji allegro.

    To jest teoretycznie oczywiste, ale ja jednak trafiłem na sprzedawcę ktory ewidentnie nie rozumie tego co sam napisał na stronie "o mnie", a dodatkowo założył sobie mail "Dział Windykacji" i jeszcze usiłuje mnie zastraszyć, ze jak nie oddam mu prowizji to.... poniósł dodatkowe koszty i będzie ich dochodzil na drodze prawnej :)

    Wykopmy ku przestrodze, warto znać swoje prawa !

    •  

      pokaż komentarz

      mógłbyś oczywiście zwrócić towar do 10 dni. tylko żeby go zwrócić najpierw należałoby go odebrać. sprzedawca zastosował cwany trik aby przy tej operacji nie tracić pieniędzy. sztucznie obniżony koszt przedmiotu pozwala mu więcej zarobić na przesyłce. odejmując prowizję i tak wychodzi na plus.
      odstąpienie od umowy to strata pieniędzy dla sprzedającego więc jego postawa jest całkiem zrozumiała. dziwię się tylko, że nie wystąpił o zwrot prowizji. jedyne co można mu jeszcze zarzucić to okłamanie klienta odnośnie tych 30 minut (w swoim regulaminie nic o tym nie pisze - jest wzmianka o wyborze koloru ale nie o zmianie adresu)
      zdanie: transakcję możemy zakończyć pozytywnymi komentarzami to nie nakłanianie tylko propozycja

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chciałbym Cię martwić ale takie odstąpienie od umowy musi być wysłane listem poleconym.

      http://www.prawo.egospodarka.pl/45258,Zakupy-online-a-odstapienie-od-umowy,1,84,1.html:

      SKP wyjaśnia, iż odstąpienie od umowy polega na wysłaniu pisemnego oświadczenia do sprzedawcy. Przez pisemne oświadczenie należy rozumieć dokument podpisany własnoręcznie przez konsumenta. Nie jest więc pisemnym oświadczeniem wiadomość e-mailowa, chyba, że została opatrzona tzw. podpisem elektronicznym.

    •  

      pokaż komentarz

      Z takimi można powalczyć tak, że przyblokują im konto tego "super sprzedawcy"
      Zgłoś naruszenie zasad -> Zgłoś naruszenie dotyczące opisu -> Doliczanie dodatkowych opłat
      Zapraszam do działania ;>

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega alegrowicz2009 napisał:
      "kupując na allegro, kiedy sprzedawca ma konto typu "firma" a aukcja jest typu "kup teraz"
      Zapewne odnosisz sie do art. 16 ust. 10 UOchrPrKonsum:

      1. Przepisów o umowach zawieranych na odległość nie stosuje się do umów:
      (...)
      10) sprzedaży z licytacji."


      Jednak jest to zapis niejasny, zaś orzecznictwo nie wypowiedziało się jeszcze jak należy intepretować słowo "licytacja"

      Sam byłem ciekaw, więc dopytywałem się u mojego wykładowcy, który przychylał się do licytacji w rozumieniu zamówień publicznych.

      Kolega lukaszg84 napisł:
      "Nie chciałbym Cię martwić ale takie odstąpienie od umowy musi być wysłane listem poleconym.
      Odsyłam do art. 73 § 1 KC, który mówi, że czynność dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy pisemnej jest nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności.

      Zajrzyjmy teraz do art. 7 UOchrPrKonsum, który nic nie mówi o rygorze. A zatem o.w. złożone w każdej innej formie, również w sposób dorozumiany (przez odesłanie towaru), jest skuteczne.

    •  

      pokaż komentarz

      Fani dextera nie czytać tego wyżej!

    •  

      pokaż komentarz

      @pikasis
      Apeluję o usunięcia komentarza! Nie naciskajcie "Pokaż komentarz" bo odcinek ni będzie miał sensu :

    •  

      pokaż komentarz

      ty pedale zasrany! popsules mi ogladanie. pajac pieprzony!

    •  

      pokaż komentarz

      @pikasis

      O ty sk$!$ysynie.....

    •  

      pokaż komentarz

      k#%$a mac teraz to sie wk#%$ilem, przegladalem ostatni wykop i mialem wlaczyc dextera. Bana mu :P

    •  

      pokaż komentarz

      @volki

      oswiadczenie woli o odstapieniu od umowy zlozone za pomoca e-maila jest jak najbardziej wazne i skuteczne (to nie sad gdzie bez pisma ani rusz), a jesli konsument ma prawo odstapic od umowy w ciagu 10 dni to nie wazne jest czy towar zostal wyslany czy tez nie

    •  

      pokaż komentarz

      allegrowicz2009, na samym dole masz moja odpowiedz jak sobie poradzic.
      to nie Ty odstapiles od umowy tylko sprzedawca kiedy odmowil Ci wyslania paczek na dwa rozne adresy. nie mial do tego prawa chyba zeby podal jakis "szczegolny" powod. dopiero kiedy on odmowil(czyt odstapil od umowy) Ty zrezygnowales z zakupu.

      zglos sprawe do allegro, jesli oni umyja lapki a gosciu nadal bedzie wysylal d%!%#ne maile zglos sprawe na policji.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja przez mniej więcej 2 lata użerałem się ze sklepem, o to by łaskawie przyjęli zakupiony towar. Właściciel sklepu, jak i pracownicy na prawdę zachowywali się jakby nagle posiedli władzę absolutną i twierdzili, że już nic nie mogę zrobić. Po założeniu sprawy w sądzie od razu zmiękli.

    •  

      pokaż komentarz

      @draq
      czarna lista + bede minusowal twoje komentarze zawsze :)
      pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      O ciul to chyba nie będę czytała komentarzy dopóki nie obejrzę dextera, nigdy nie wiadomo gdzie się czai spoiler...

    •  

      pokaż komentarz

      czytanie wykopu juz nigdy nie bedzie takie samo... ;d

    •  

      pokaż komentarz

      Mamy prawo zwrócić towar w terminie 10 dni od momentu poinformowania nas przez sprzedawcę na piśmie o tym prawie. Nie zapłacilem w ten sposób za 10 ładowarek których łączna cena wynosiła 20zł a koszty przesyłki ekonomicznej: 75zl. Poprosiłem sprzedawcę o poinformowanie mnie o przysługującym mi prawie do rezygnacji z zakupu, on mnie poinformował poprzez mail i w taki sam sposób zrezygnowałem.

      i spokój. Takie praktyki jak ma ta firma należy tępić

  •  

    pokaż komentarz

    4chanowcy pewnie wykupili by wszystkie zabawki, a następnie anulowali zakupy. Wtedy windykacja stałaby się najbardziej cenionym działem firmy :)
    P.S. Ciekawe czy firma w takiej sytuacji musi zapłacić prowizję Allegro?

  •  

    pokaż komentarz

    Spoko to mało pieniędzy.
    Ja kupiłem iphone za 969 zł u sprzedawcy o nicku ArenaGsm1. Iphon okazał się uszkodzony, oczywiście sprzedający na mnie nakrzyczał, że sprawdzał, że nie odda pieniędzy i mam odesłać to naprawi. Wysłałem. Mineły 2 tygodnie, musiałem go ponaglać, bo chociarz odebrał paczke na drugi dzień to nic z nią nie robił. Wkońcu telefon do mnie wrócił. Nadal zepsuty. Wkoncu udało mi się go przekonać na zwrot. Odesłałem. Kolejny tydzień czekania na pieniądze. Odesłał 969 zł. Ale zaraz... Ja zapłaciłem to + koszty przesyłki. Raz wziął UWAGA 50 zł za kuriera, na początku. Potem 2x wysyłałęm mu kurierem(lepszej firmy a taniej) za 38 zł. razem to daje ponad 100 zł. Oczywiście on jest najmądrzejszy na świecie i twierdzi, że kupujący płaci za przesyłki bo tak jest napsiane w aukcji, nie wie tylko tego, że jak coś zwracam to on za to płaci. Naszczęście wniesienie sprawy do sądu to tylko 30 zł, więc mu nie przepuścimy. Pozatym ostatnio znalazłem, że ma 2 konta na allegro :)

    •  

      pokaż komentarz

      Kur%!@# nie mam już bordowego nicka :(

    •  

      pokaż komentarz

      Zawsze możesz powalczyć o platynę.

    •  

      pokaż komentarz

      zabrali Ci za przeklinanie

    •  

      pokaż komentarz

      Z tego, co wiem, to wszędzie za koszty transportu płaci kupujący. Jeśli zwracamy towar, to sprzedawca zobowiązany jest oddać jedynie kwotę za towar, nieważne czy oddajemy go, bo nam się nie spodobał, czy dlatego, że jest zepsuty i sprzedawca ma obowiązek go wymienić.

      Poza tym regulamin allegro zezwala na posiadanie wielu kont, pod warunkiem, że nie licytują sobie nawzajem w aukcjach.

    •  

      pokaż komentarz

      @the4dk
      O dzięki nie wiedziałem, o tych kontach.
      Wcale nie, prawo konsumenta mówi inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarcel, w którym punkcie której ustawy? Wszystko zależne jest od tego czy wysyłając Ci telefon, niby naprawiony, robił to na swój koszt (taki miał obowiązek). Koszta odesłania do sprzedawcy, jak i koszta pierwszej wysyłki ponosisz ty. Sprawa taka będzie toczyć się z pół roku znając życie, więc nie wiem czy warto było dla tych paru złotych. Z drugiej strony, jeśli sąd uzna Twoje racje to sprzedawca poniesie koszta procesu, więc jakaś to dolegliwość będzie...ale - nie róbmy z Polski drugiej Ameryki...

    •  

      pokaż komentarz

      @personanongrata
      Widzisz, nie chodzi o kase, chodzi o to, że to oszust. On wcale nie naprawiał tego telefonu. Poprostu myślał, że mu się uda wcisnąć shit.

    •  

      pokaż komentarz

      jesli nie umowiles sie inaczej to koszty ponosisz ty, jesli towar mial gwarancje w ktorej np. pisaloby ze kozsty pokrywa sprzedawca ale z tego co widze to po prostu kupiles w jakims komisie ktory wystawia jakis swistek conajwyzej, zatem wszelkie koszty ty powinienes pokryc jesli chodzi o wysylke a na przyszlosc radze skorzystac z "niezgodnosci towaru z umowa" - mialbys mniej stresu i pieniadze z powrotem bez uszczerbku :)

    •  

      pokaż komentarz

      U mnie podobnie. Telefon wylicytowany za ponad 700 zł pod koniec września br. okazał się nie w pełni sprawny. Po naprawie, przekraczającym termin naprawy gwarancyjnej telefon przyszedł na początku grudnia znowu z usterkami. Po kilku dniach bez owocnych prób kontaktu telefonicznego i emailowego, w tym czasie informując go przez email, że chcę zwrotu kasy, facet odezwał się dopiero po tym jak napisałem, że już wysłałem telefon za pobraniem. On na to, że takich paczek nie odbiera i jak paczka przyjdzie mogę wysłać mu ją z opisem usterki. Paczka była pobraniowa i ubezpieczona, priorytet. Przyszedł zwrot. W plecy jestem 46,5 zł.

      Aukcja dotyczyła, jak to było w opisie w 100 % sprawnego telefonu. Mija się to z prawdą, więc na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej ( Rozdział 1, Art.8, punkt 4 ), mam prawo do zwrotu wedle nie zgodności towaru z umową. Pokrótce chodzi o taki przypadek http://www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/faq/#pytanie4 .
      "# sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub
      # naprawa (wymiana) narażałaby kupującego na znaczne niedogodności" czyli przekroczony termin naprawy i niedogodność związana z niemożliwością korzystania z telefonu wylicytowanego pod koniec września.

      Jakie będzie najlepsze wyjście, spór poprzez Allegro, droga sądowa? Jakieś rady? Czy mogę się domagać tych 46,5 zł?

  •  

    pokaż komentarz

    rzeczywiście regulamin cennika zakupów mają zakręcony

    Jeżeli kupiłeś 2 produkty z różnych aukcji (gdzie różne są koszty wysyłki) możemy wysłać Ci towar w jednej przesyłce (max 2 szt.). W takim przypadku należy wpłacić kwotę wynikającą z sumy następujących składowych:
    1) Cena towaru 1 (aukcja1 gdzie tańszy jest koszt transportu)
    2) Cena towaru 2 (aukcja2 gdzie droższy jest koszt transportu)
    3) Wybrana opcja transportu - priorytetowa lub ekonomiczna (według cennika z aukcji2, gdzie droższy jest koszt transportu)
    4) Dopłata za wysyłkę drugiego przedmiotu (według cennika z aukcji1, gdzie tańszy jest koszt transportu)


    Ale negatywy też mają ciekawe :)
    tylko, ze allegro nic z takimi cwaniakami nie robi, bo dużo sprzedają i przynoszą dochód :((
    Czas się wynieść, tylko nie ma gdzie...

    •  

      pokaż komentarz

      Przede wszystkim, to kupując akceptujesz cenę przedmiotu i cenę wysyłki. Jeśli sprzedawca za wysyłkę życzy sobie 150 złotych, to najwyżej nie kupisz od niego tylko od kogoś innego. Nie dziwcie się że koszty wysyłki są w sklepie wyższe niż cennik na poczcie, bo trzeba do opłat pocztowych doliczyć opakowanie, czas poświęcony na zapakowanie i wysłanie, koszt dojazdu na pocztę.

      A jeśli chodzi o alternatywę?
      Czemu nie ebay?

    •  

      pokaż komentarz

      pakk: to zakładaj firme i sprzedawaj zabawki skoro to takie proste

    •  

      pokaż komentarz

      Dużo taniej niż na Allegro jest bezpośrednio u chińczyków- www.dealextreme.com. Przesyłka za free, nawet jak kupisz za 15 centów...

    •  

      pokaż komentarz

      Widzisz tam coś tańszego niż na allegro?

    •  

      pokaż komentarz

      @emcebob ale jest zapis w regulaminie Allegro ze koszt wysylki nie moze byc razaco odstajacy od normy zatem sprzedawca nie moze wystawic zabawki za 2zl i doliczyc 40zl wysylki listem poleconym bo nie sa to uzasadnione koszta - jest to naduzycie w celu placenia mniejszej prowizji ktore jest przez Allegro scigane do czego zachecam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @jurii - a ten sklep to przypadkiem nie jest link ze spamowej wiadomości email, z załączonym śmiesznym, polskim tłumaczeniem treści maila?

    •  

      pokaż komentarz

      @agent tomek, dzafel

      Sklep jest jak najbardziej prawdziwy, płacisz PayPalem, paczka dochodzi w 2-3 tygodnie. Zamawiałem stamtąd głównie latarki (70% tańsze niż u nas) i kamery bezprzewodowe. Więc sklep jest jak najbardziej wiarygodny.
      Chińszczyzna na Allegro, głównie elektroniczna, pochodzi w 90% przypadków stamtąd. Więc po co płacić prowizję handlarzowi i płacić za przesyłkę PP, skoro można kupić bezpośrednio tam i przesyłkę mieć za free?
      Do tego paczkę można monitorować...

  •  

    pokaż komentarz

    Oszustwo sprzedawcy ma drugie dno. Kupujący kupuje towar, dla przykładu za 20 zł plus 30 zł wysyłka. Teraz stwierdza, że skorzysta z ustawowej możliwości zwrotu. Więc zwraca na swój koszt. A co robi sprzedawca? Oddaje kupującemu... 20 zł, bo tyle oficjalnie kosztował wylicytowany towar. Sprzedawca oszukuje więc podwójnie. Pierwszy raz, zaniżając koszt towaru, a zniżkę odbijając sobie w kosztach wysyłki. Drugi raz, zabezpieczając się przed zwrotami, prosty rachunek: dostał 50 zł, zwraca 20 zł.

Dodany przez:

avatar alegrowicz2009 dołączył
1429 wykopali 26 zakopali 37.2 tys. wyświetleń