Powiązane (17)

  pokaż (15) 
  • Reklamy Google

  • Sepa +26  

    Obudowę z gwintem ze spalonej świetlówki można wykorzystać na budowę żarówki LED do lampki nocnej. Taka żarówka LED jest naprawdę energooszczędna i długowieczna. U mnie działa już z 5 lat, a pobiera mniej niż pół wata (>0,5W), spokojnie można ją zostawić włączoną na całą noc.
    schemat:
    http://artur.zyskowski.googlepages.com/4led_230v.gif
    wygląd:
    http://artur.zyskowski.googlepages.com/pic2.png
    http://artur.zyskowski.googlepages.com/pic1.png

    pokaż komentarz
    Sepa
  • mojomad +3  

    Fajny pomysł, lubię kiedy ktoś robi coś z niczego :)

    pokaż komentarz
    mojomad
  • sl4yer +9  

    a pobiera mniej niż pół wata (>0,5W)
    to w końcu mniej czy więcej?

    pokaż komentarz
    sl4yer
  • dziabarakus +12  

    jak będę chciał sobie schody albo nogi oświetlać to się zastanowię.

    pokaż komentarz
    dziabarakus
  • b1ady -1  

    Tak z ciekawości zasymulowałem sobie ten układ w elektronics workbench'u i wychodzi mi ze ten układ pobiera z sieci 3,68 Watta przy pięciu diodach led. Niby nadal jest to niewiele ale w porównaniu do 0,5 Watta wg. @Sepa to już znaczna różnica. Mógłby ktoś to sprawdzić? Na piechotę nie potrafię tego policzyć :P

    pokaż komentarz
    b1ady
  • shooter 0  

    Z szybkich obliczeń wychodzi ok. 0,2W mocy diod i jakieś 0,25W na R2 czyli mniej więcej 0,5W całość - przy założeniu że dioda zenera nie przewodzi ;) Tu już jest kwestia jakie akurat trafią się diody - jest szansa że większość prądu pójdzie przez zenera i ten odparuje w kosmos ;)

    pokaż komentarz
    shooter
  • cjwarlock +6  

    W zasadzie wiele już było tutaj powiedziane. Dodam tylko kilka małych konkretów.

    a) zakazywanie na siłę żarówek dużej mocy jest co najmniej dziwne - w praktyce są zastosowania, gdzie żarówka jest oczywistym wyborem - np.jako specyficzny rezystor dużej mocy ograniczający max prąd w jakimś układzie (kiedy rezystor o mocy 10-20W to stanowczo za mało), np.ładowanie baterii kondensatorów o dużej częstości rozładowań, itd.

    b) żarówkę można rozebrać i oddać na skup metali kolorowych (stłuczkę szklaną też można oddać, jeśli jest skup w pobliżu), natomiast świetlówkę kompaktową - nie całą, zostaje najgroźniejsza rzecz, rurka z parami rtęci i luminoforem

    c) znam zasadę neutralizowania rtęci z rozbitej świetlówki - cały cyrk z posypywaniem miejsca siarką i oddawaniem tego potem do utylizacji, a sama neutralizacja rtęci do postaci siarczku rtęci nie gwarantuje jeszcze bezpieczeństwa. Otóż wedle artykułów naukowych nawet siarczek rtęci po dostaniu się do organizmów żywych może przekształcać się w inny związek (niestety nie pamiętam nazwy), groźniejszy nawet niż sama rtęć, bo bardzo agresywny w stosunku do komórek nerwowych.

    Zatem tak czy siak - JAKAKOLWIEK ilość rtęci w przypadku rozbicia rurki staje się problemem, ponieważ podlega kumulowaniu w organizmie.

    Staram się patrzeć na problem z punktu "jakby nie było punktów gospodarowania odpadami niebezpiecznymi", ponieważ to jest część przemysłu, użytkownik nie może tego zrobić samodzielnie, a w sytuacjach kryzysowych (wojny, kataklizmy) ten sektor przemysłu raczej nie funkcjonuje, a trzęsienie ziemi czy bomby nie sortują odpadów na bezpieczne i niebezpieczne. ;) Także moim skromnym zdaniem ekologiczne naprawdę jest to, co zniszczone na proszek nie spowoduje zatrucia środowiska. W przypadku odbiorników energii do oceny dodać należy jeszcze faktor zużycia energii.

    d) Tutaj pewnie dużo wykopowiczów zaminusuje mój koment, bo niedowierzać będzie, ale czuję się w obowiązku zwrócić uwagę na fakt, że wyborem o wiele bardziej wpływającym na czystość środowiska niż zakup żarówki jest zakup produktów zwierzęcych z chowu przemysłowego. Zanim komentujący tu rzeźnicy w popłochu zaczną ujmować racji stwierdzeniu, sugerowałbym zajrzeć do literatury z własnej branży. ;)

    Ograniczę się do kilku spostrzeżeń:

    - łajno z lagun (zbiorników łajna) paruje, w atmosferze robią się z tego kwaśne deszcze (nie gorsze niż z dymu z kominów);
    - łajno z lagun trafia do rzek, stąd fekalizacja wód, ergo zmniejszenie ilości wody pitnej - bez kiełbasy da się żyć, bez wody - no cóż;
    - łącznie 5m2 wycina się pod produkcję ok.100g mięsa ze świni lub krowy (czyli kotlet = 5m2 lasu tu czy tam mniej)
    - łącznie 10 m3 wody zużywa się na 1 kg wołowiny
    - łącznie 8 kg białka z roślin zużywa się uzyskanie 1 kg białka zwierzęcia
    - uprawy paszowe są nawożone nawozami sztucznymi tak, że gleba w tym miejscu jest po kilku latach wyjałowiona i niezdatna do upraw (jest to tzw.pustynnienie gleb)

    To tylko kilka kosztów. Nic nikomu nie wytykam, proszę nie brać do siebie! Również nie jestem za tym aby Unia Europejska mówiła nam co mamy robić - co to to nie.

    Chciałem tylko wykazać ciekawą rzecz społeczno-ekonomiczna, że z pozoru zwykłe produkty, do których konsumowania (często ponad potrzeby) nas przyzwyczajono (bo np. do 1900 roku za nadające się do spożycia uważano wyłącznie mleko kwaśne, i słusznie, bo tam bakterie już zrobiły to, czego człowiek nie jest w stanie zrobić w przewodzie pokarmowym, a promocja spożywania mięsa ruszyła jako efekt zapotrzebowania chowu przemysłowego na zbyt, w Polsce około lat 50. XX wieku), mają większą cenę, niż byśmy przypuszczali.

    Stąd też dziwne, że Unia przejmuje się żarówkami, a nie postuluje oficjalnie do wielkich korporacji mięsnych działających w Afryce i Brazylii o zaprzestanie wycinki lasów deszczowych (pod uprawy paszowe i pastwiska), skoro już tak się brata z podmiotami biznesowymi.

    Oczywiście można by wymieniać różne rzeczy bardziej szkodliwe niż świetlówki, ale ta jedna mnie zastanowiła.

    Zapraszam do inteligentnej polemiki. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    cjwarlock
  • mirozi 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mirozi
  • cjwarlock 0  

    @ mirozi:

    Może akurat samej soi to bym nie polecał, ale na tych terenach można by zrobić całkiem zróżnicowane ogrody (wedle zasad uprawy permakulturowej i użyźnione efektywnymi mikroorganizmami + kompostem -> czyli ekologiczne, dające pełnowartościowe pozywienie) o wielokrotnie większej wydajności, a to już wystarczy.

    Dlaczego taka uprawa moim zdaniem? Ano dlatego, że pędzenie na nawozach sztucznych, zawierających tylko azot, potas i fosfor powoduje dwa negatywne skutki. 1. żywność jest niepełnowartościowa (ma dużo N, P i K, a pozostałych 53 składników ma w niedoborze). 2. mikroflora gleby zostaje naruszona (wypalona) i naturalna zdolność gleby do użyźniania się spada znacznie (dostarczenie efektywnych mikroorganizmów może naprawić ten defekt i poprawić ogólną żyzność).

    Ogrody utworzone wedle zdrowych zasad, jakie wyżej wymieniłem, dostarczyłyby produktów bogatych we wszystkie niezbędne składniki (przyjmuje się, że takich jest 56).

    Co do dzieci to na każdym etapie reprodukcji komórek niezbędna jest witamina C.

    Idąc dalej tropem optymalizacji to efektywniejsze jest spożywanie samych aminokwasów i enzymów, niż całych białek, które i tak będą musiały być rozłożone.

    Co do zdania, że dzieci potrzebują mięsa, grubo bym się zastanowił, biorąc pod uwagę wiedzę, jakiej dostarcza medycyna komórkowa, czyli zajmująca się zjawiskami na poziomie komórek.

    Otóż przede wszystkim białko denaturuje w ok.70 stopniach, a na zdenaturowane białko organizm reaguje... reakcją immunologiczną (jak na wirusa). Zaprzęganie do pracy układu odpornościowego dziecka przy każdym posiłku to nie jest najlepszy pomysł, chyba że chce się mieć z dzieckiem dość powszechne problemy zdrowotne, wynikające właśnie z takiej (nienaukowej, przyzwyczajeniowej), a nie innej świadomości społecznej.

    Nie ma co obawiać się o nawet długotrwałe odstawienie produktów zwierzęcych, o ile ma się dostęp do zróżnicowanej grupy produktów pełnowartościowych (czyli z upraw eko, z własnego ogrodu czy działki, lub ewentualnie uprawianych na oborniku i nie pryskanych). Białko białkiem, za duża jego ilość tylko zakwasza organizm, ale liczą się konkretne aminokwasy i enzymy. Oczywiście podgrzanie powyżej 47 stopni niszczy witaminę C i enzymy. Dlatego najlepiej by było podgrzewać, a nie gotować. Gotowanie średnio o 40% zubaża produkt.

    Aminokwasy i enzymy w szejkach owocowo-warzywnych to sama przyjemność, nie tylko dla lekkoatletów. :)

    Oczywiście jak kto lubi, bo nie każdy ma ambicje na przyzwoite zdrowie, jeden ma, a inny lubi sobie folgować po swojemu. :)

    Nie bez znaczenia są bodybuilderzy, którzy właśnie dzięki nie gotowaniu produktów wyciągali z nich max składników i na tej podstawie osiągnęli wyniki, i to bez żadnych odzywek, żadnych wspomagaczy (taka dziedzina nazywa się z tego co pamiętam natural body building).

    Myślę, że skoro bodybyilderzy czy lekkoatleci mają coś do powiedzenia nt.efektywności takiej ograniczonej obróbki termicznej produktów, a bazują to na doświadczeniu i wiedzy naukowej to można to uznać za warte uwagi.

    Jako niegdysiejszego programistę w assemblerze zawsze interesowała mnie efektywność procedur i optymalizacja algorytmu. :)

    Trochę się rozpisałem, sorry. ;) No w każdym razie byłbym ostrożny z Twoimi stwierdzeniami, mirozi, bo są badania naukowe i fakty (np.całe populacje nie znające produktów chowu przemysłowego - np.Hunzowie, które cieszą się zdrowiem lepszym jak rówieśnicy z Zachodu), które donoszą inaczej. I tyle. :)

    Linki mogę zaprezentować jak będzie zapotrzebowanie na nie.

    pokaż komentarz
    cjwarlock
  • Ryzoslaw 0  

    @cjwarlock
    Co do bodybuilderów to chyba nie całkiem się stosuje, oni potrzebują do budowy mięśni głównie białka, jedno z najlepiej przyswajalnych jest właśnie w wołowinie, drobiu (najlepiej przyswajalny jest izolat białka serwatkowego).

    Niedawno odbyłem właśnie ciekawą rozmowę na ten temat z doktorantem z Uniwersytetu Rolniczego, i sam powiedział że produkty zbożowe zostały wprowadzone głównie żeby poprawić przemianę materii, i perystaltykę jelit.

    Może to zabrzmi dziwnie, ale tak jak da się żyć bez mięsa, tak samo da się żyć bez owoców i warzyw - wystarczy spojrzeć na eskimosów, którzy od pokoleń żywią się prawie wyłącznie mięsem i rybami.

    Jeszcze chciałem nawiązać do tego co napisałeś o zużyciu wody - zauważ że zużycie 8m3 wody na 1kg mięsa to nie jest tak naprawdę jej zużycie, ona wraca do obiegu.

    pokaż komentarz
    Ryzoslaw
  • raj +4  

    Polecam ciekawy tekst o świetlówkach:
    http://rolnikzdoliny.salon24.pl/126458,swietlowki-kompaktowe-i-co2-cz2-wyzsze-harmoniczne
    (ostatnia część, na początku są linki do poprzednich dwóch części)

    pokaż komentarz
    raj
  • lukaszg84 +6  

    Nie znam się na fizyce na tyle, żeby podjąć dyskusję ale w wypadku świetlówek kompaktowych tętnienie (o którym pisze autor) nie ma miejsca - elektroniczne układy stabilizacyjno zapłonowe zwiększają częstotliwość na świetlówce do wartości liczonych w kilohertzach, przez co bezwładność luminoforu niweluje efekt tętnienia.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • Utilizer +3  

    W kompaktach tętnienie jest niezauważalne. Bardziej idzie to zauważyć w standardowych świetlówkach liniowych (czyli popularnych jarzeniówkach) w układach ze zwykłym magnetycznym dławikiem jak w większości szkół. Prawdziwe migotanie światła to widać w lampach rtęciowych stosowanych na ulicach w latach 70 i 80, dziś już rzadziej spotykane (dają biało-zielone światło, w przeciwieństwie do żółto-pomarańczowch lamp sodowych)

    pokaż komentarz
    Utilizer
  • mojomad +2  

    @kibiklops: stawkę wziąłem z przypadkowej strony www, więc możesz mieć rację.
    A jeśli masz rację, to rok eksploatacji żarówki 100W 5 godzin dziennie kosztuje
    1005365/1000*0,59 = 108zł
    Świetlówka energooszczędna zużyje w tym czasie energii za ok 30zł
    Tak więc świetlówka zwraca sie po 4 miesiącach.

    Nieźle, prawda ?

    pokaż komentarz
    mojomad
  • tomecki25 +2  

    Niech lepiej autor usunie informacje, że wyrzucał świetlówkę do śmietnika. Jest to karalne - grzywna wynosi około 5000 zł. Świetlówka posiada tyle rtęci, że może skazić małe jezioro. Niestety dzisiejsza ekologia jest odwrócona do góry głową. Zakazuje się kupna zwykłych żarówek, nieszkodliwych dla środowiska (w sensie bezpośrednim), a w zamian proponuje się toksyczną świetlówkę, która posiada mnóstwo rtęci. Wszystko to okaże się z pewnością katastrofalne (w sensie ekologii) w skutkach.

    pokaż komentarz
    tomecki25
  • mirozi 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mirozi
  • antlantic +154  

    Czyli podobnie genialny biznes co płatne foliowe torebki w supermarketach.
    Co będzie następne ?

    pokaż komentarz
    antlantic
  • jarosuaf +133  

    Ekologiczna woda za 12 PLN/litr

    pokaż komentarz
    jarosuaf
  • lukaszg84 +61  

    @mtmt
    masz dużo racji ale trochę powieliłeś (szeroko rozpowszechnione) mity:
    1. Zimne światło nie jest nieprzyjemne. Po prostu światło trzeba dobrać do otoczenia - do niebieskiej łazienki wyłożonej kafelkami idealnie pasuje światło o barwie 6000K, podczas gdy przytulny salon z drewnianymi meblami i brązowym kominkiem wymaga oświetlenia 2700K
    2. Zapalanie się od razu to nie zaleta - najtrwalsze są świetlówki które zaświecają się po około sekundzie - przez ten czas świetlówka jest podgrzewana, co baaardzo wpływa na trwałość.

    Jeśli chodzi o Osram to polecam świetlówki z serii Dulux Long Life - mają czas świecenia przewidziany na 15 lat. Niestety w supermarkecie rzadko można je znaleźć (kiedyś babka wmawiała mi, że producent ma problemy i ich nie produkuje, przez internet kupiłem bez problemu).

    Odnośnie tematu oświetlenia polecam najpierw poczytać a później wydawać krzywdzące opinie o świetlówkach. Dla zainteresowanych kilka linków:
    http://www.zdroweoswietlenie.pl (nie zrażajcie się wyglądem strony :))
    http://www.swiatlo.tak.pl/
    http://forums.lighting.philips.com/

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • MIHAS +51  

    @ mtmt a czytałeś w ogóle ten artykuł? autor wyraźnie napisał, że wydał na świetlówkę 26zł więc nie wiem do czego ten twój komentarz.

    pokaż komentarz
    MIHAS
  • filutek +19  

    @mtmt Starasz się utwierdzić mit jakoby cena była jedynym kryterium jakości. Bawi mnie taka postawa ale nie o tym chciałem.
    Świetlówki z ikei były rozbierane na forum elektroda. Okazało się w skrócie, że różnica między nimi, a produktami "markowymi" typu długotrwałego polega na braku jednego, bardzo, bardzo taniego elementu, który to elektronicy sobie po prostu wlutowują. Tak zmodyfikowane świetlówki nie mają po jakimś czasie czarnego nalotu, świecą światłem przyjemniejszym i są równie trwałe jak te za kilka dych.
    Dokładnie już nie pamiętam szczegółów ale pamięć mnie raczej nie myli.

    Co do opisu wykopu, to drażni ignorancją opis. "Ekofrajerzy" raczej nie mają aż takiej siły przebicia żeby robić takie wałki jak między innymi ten by zakazać używania żarówek. Niech mnie kule, że to, co na wykopie baranim chórem nazywane socjalistyczną unią europejską nie jest nowym wcieleniem kapitalizmu w wydaniu niemal feudalnym, gdzie można klasa posiadających robi z plebsem co zechce pasąc i mamiąc socjalnym wierzchem, niewiele kosztującymi równouprawnieniami.

    pokaż komentarz
    filutek
  • ludwiczek 0  

    @MIHAS ale zauważ, że jest napisane tylko tyle, że to żarówka za 26zł, a to nie jest jednoznaczne z tym, że jest firmowa!

    pokaż komentarz
    ludwiczek
  • mtmt +9  

    Tak i twierdzę że nie jest mitem to że jak kupujesz coś najtańszego w markecie to jest to złej jakości. Market nalicza sobie jeszcze solidną marżę i wyciska z producenta ile się da. Jak powiedział kiedyś facet produkujący konfitury, że nigdy by nie uwierzył że zacznie taki syf pchać do słoików, ale nie ma wyboru, bo tyle mupłacą i nie moze zrobić porządnego produktu.

    Odnośnie do świetlówek. Te "firmowe" działają u mnie od wielu lat. Ostatni poprawił się ich kolor i wydajność lumen/Watt. Te tanie padały zawsze szybko.

    pokaż komentarz
    mtmt
  • potato +5  

    @filutek
    Czy nie omieszkałbyś rozwinąć tematu bardzo taniego elementu? Brzmi to jak jailbreaking iphone przy pomocy jednego celnego przygrzania lutownicą.

    pokaż komentarz
    potato
  • filutek +4  

    @potato: nie jestem elektronikiem, zainteresowało mnie tyko, że jedne wytrzymują ponad dekadę, a inne, te tanie po roku padają. Nie cierpię szukać czegokolwiek na elektrodzie, teraz też dogrzebać się nie mogę.. Jedyne co znalazłem to to ale pamiętam schemat prostej przeróbki:
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic791270.html

    pokaż komentarz
    filutek
  • Barrt +3  

    Jeśli chodzi o Osram to polecam świetlówki z serii Dulux Long Life - mają czas świecenia przewidziany na 15 lat. Niestety w supermarkecie rzadko można je znaleźć (kiedyś babka wmawiała mi, że producent ma problemy i ich nie produkuje, przez internet kupiłem bez problemu).

    @lukaszg84: zgadzam się, w moim sklepie mam właśnie te Osramy (120W=27W), około 100 sztuk i jak na razie działają przez 12 lat, ze trzy miesiące temu spaliły się 4 czy 5, od razu kupiłem te same w markecie należącym do Polskich Składów Budowlanych, 30 zł, ale się opłaca i zwraca.

    pokaż komentarz
    Barrt
  • PanJe1en 0  

    Miałem te świetlówki w mojej ubojni indyków, łącznie 200 sztuk, ale po trzech miesiącach 3/4 przestało świecić.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • yOyO- -3  

    @lukaszg84
    1. Zimne światło nie jest nieprzyjemne. Po prostu światło trzeba dobrać do otoczenia - do niebieskiej łazienki wyłożonej kafelkami idealnie pasuje światło o barwie 6000K, podczas gdy przytulny salon z drewnianymi meblami i brązowym kominkiem wymaga oświetlenia 2700K

    2700K co całkiem "zimne" światło i wydaje mi się, że pasowałoby raczej do łazienki, niż przytulnego salonu. Nie powinno być odwrotnie?

    pokaż komentarz
    yOyO-
  • Xahil -5  

    Ja w mojej ubojni dzikich gęsi miałem też te świetlówki , łącznie 300 sztuk, ale po trzech miesiącach 4/5 przestało świecić.
    Oblicz komu zostało więcej świetlówek.

    Matura z matematyki poziom podstawowy.

    pokaż komentarz
    Xahil
  • Icyto +3  

    @yOyO-,
    Światło potocznie nazywane zimnym ma temperaturę powyżej 5000K, a światło ciepłe poniżej 5000K.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Temperatura_barwowa

    pokaż komentarz
    Icyto
  • yOyO- -1  

    @Icyto
    Racja. Coś mi się faktycznie pop...ło ;)

    pokaż komentarz
    yOyO-
  • maQs77 -1  

    -Dzień dobry, poproszę żarowke.
    -Zwykłą za 1,5zł czy Osram za 3zl?
    -Zwykłą, sam sobie ją osram.

    pokaż komentarz
    maQs77
  • gidak -5  

    http://gourl.org/nen

    pokaż komentarz
    gidak
  • dsa -5  

    http://gourl.org/nfm

    pokaż komentarz
    dsa
  • interrNET 0  

    Artykuł na prawdę zasługuje na wykop, nie dość że rzeczowo opisane to w dodatku, gość opisuje sposób na udoskonalenie świetlówek:

    Czy mogli byśmy robić trwałe przetwornice a wymieniać same rurki? Pewnie że tak, i takie świetlówki są, ale nie są w prosty sposób współzamienne do zwykłych żarówek. Można by zrobić takie małe - dwuczęsciowe , ale kto by wtedy zarobił na przetwornicach? Nikt!! A to trzeba zarobić i się jeszcze podziałkować z kim trzeba. A z czego można się podziałkować na żarówce za marne 1,50? Nie ma z czego, a na świetlówce za 26 PLN spokojnie jest z czego, i jeszcze zostanie na godne życie.

    Nie rozumiem kto i czemu zakopuje taki mądry artykuł.

    pokaż komentarz
    interrNET
  • mojomad +30  

    W artykule jest tyle prawdziwych stwierdzeń, co nieprawdziwych.

    Świetlówka kompaktowa jest kilka razy bardziej sprawna niż żarówka.
    Jeśli założymy że żarówka 100W świeci przez 4 godziny dziennie przez cały rok to koszt energii elektrycznej przy stawce 12gr/kwh to około 15zł. Używając do oświetlenia przez ten czas świetlówki kompaktowej zapłacimy mniej niż 5zł. Więc po roku zakup takiej świetlówki się zwraca.

    Jeśli chodzi o żywotność - przyczyną szybkiego wypalania się świetlówek kompaktowych jest ich tzw. zimny start. Świetlówka dostaje 100% prądu, bez wstępnego nagrzania żarników.
    Są świetlówki, które zapalają się "powoli" (nie świecą pełną mocą światła od razu) i przez to luminofor nie wypala się tak szybko i potrafią świecić przez wiele lat.

    Może być to wynik "spisku" producentów (zarobimy więcej jeśli żywotność świetlówek będzie niska) albo wynik popytu konsumentów na świetlówki które świecą mocno od razu (bez zwracania uwagi na ich żywotność).

    Tak czy inaczej - było by dobrze, gdyby na rynku pojawiły się świetlówki kompaktowe składające się z 2 części - przetwornicy i samej rurki z luminoforem. Kiedy kończyłaby się luminofor - można by po prostu dokupić tanio samą rurkę, bez wyrzucania przetwornicy, która praktycznie się nie zużywa.

    pokaż komentarz
    mojomad
  • lukaszg84 +26  

    mojomad: niestety wina konsumentów - zapalanie się po chwili traktowane jest jako wada. Popatrz na drugi komentarz pod wykopem, gdzie mtmt opisał zalety świetlówki: "Nowa świetlówka ma mniejszą moc, zapala się od razui świeci przyjemnym ciepłym światłem"

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • kibiklops +8  

    A skąd wytrzasnąłeś stawkę 12 gr/kwh? Wg moich obliczeń stawka za 1 kwh prądu z wliczeniem tych wszystkich śmiesznych dodatkowych opłat wychodzi 0,59 gr/kwh.

    pokaż komentarz
    kibiklops
  • albhr 0  

    świetlówki rozpalające się powoli są niezwykle irytujące bo już po roku mają coraz ciemniejsz start, przynajmniej te Philipsa

    pokaż komentarz
    albhr
  • maddox84 +3  

    Teraz pytanie: jak stojąc w sklepie przed półką ze świetlówkami sprawdzić, która ma "zimny" a która "ciepły start" ?

    pokaż komentarz
    maddox84
  • koszernyrozum 0  

    Trudno nazwać to "winą konsumentów". Rozpalanie przez sekundę jest tak wk$%#iające że wolałbym już wymieniać te świetlówki co roku.

    (ale i tak używam żarnikowych 100w)

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • xaliemorph +4  

    @maddox84

    Można się sugerować jedynie szacowaną trwałością świetlówki. Te o trwałościach 6000h, 8000h i z pewnością znakomita większość o krótszej żywotności posiadają zimny start. I tak, widziałem w sklepach świetlówki kompaktowe o szacowanej trwałości 3000h (SIC!) Toż to przecież nawet wg. laboratoryjnych warunków tylko 3x dłużej od zwykłej żarówki. A koszty? Żarówka załóżmy 1.5zł a ta tania świetlówka 10zł. Różnica? 4.5zł względem 10zł za ten sam okres pracy. Oszczędności kompletnie brak, ekologii brak a klient wydymany

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • mojomad 0  

    @maddox84 dobre pytanie.
    W niektórych sklepach/marketach są testery do żarówek. A tam gdzie ich nie ma nie sprawdzisz :( Tak jak nie sprawdzisz jasności luminoforu (często jest tak, że te najtańsze świecą księżycowym światłem)

    pokaż komentarz
    mojomad
  • k20 +48  

    Jak już nam wpychają na siłę ekologiczne gówno, to przynajmniej mogli by rozbić to na część świecącą i przetwornicę (jak w świetlówkach starego typu).

    pokaż komentarz
    k20
  • lukaszg84 -1  

    Popatrz na mój komentarz trochę niżej http://www.wykop.pl/link/272988/swietlowka-kompaktowa-czyli-my-ekofrajerzy-frycz66#comment-1814289 . Świetlówek kompaktowych niezintegrowanych jest masa. Wystarczy poszukać.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • gopix -4  

    Ja się tylko zastanawiam, czemu autor tekstu chce to wszystko wywalić na śmietnik, skoro to teraz niezgodne z prawem, bo każda żarówka, "pseudo-energo-oszczędna" jak i zwykła jest teraz odpadem elektrycznym, więc na śmietnik tego nie wolno wyrzucać!

    pokaż komentarz
    gopix
  • xaliemorph +6  

    A powiedz mi gdzie zwykły szary człowiek ma wywalać ów odpad elektryczny? Dziadek ma wozić swojego starego Rubina przez pół miasta? A co zrobić ze zużytymi świetlówkami? Owszem naturalna odpowiedź że w sklepie w którym kupiliśmy nowe ale sklepy niechętnie przyjmują stare bądź wręcz odmawiają. I co taka babcia zrobi? Będzie się kłócić? No pewnie że nie. A co zrobi z 6 wcześniej zepsutymi? Sklep się wyprze że zrobi tylko wymianę 1 stara za 1 nową.

    Problem w tym że w tym kraju edukacja ekologiczna leży nie na dnie ale przebija dno. Ludzie nie wiedzą co powinni, czego mają się domagać, w zasadzie nic nie wiedzą. Kontrole również są traktowane po macoszemu.

    Dlaczego na takich świetlówkach wzorem papierosów nie wprowadzić jednoznacznie wyglądającej etykiety informacyjnej?!

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • Ice_Glaze -6  

    Świetlówki możesz oddać w każdym sklepie a jak nie chcą przyjąć to możesz im p!!#nąć na ladę i wyjść nic ci nie zrobią bo nie maja prawa. Przy zakupie opłaciłeś "koszty utylizacji" wiec masz to gdzieś co gada gościu za ladą. Większości sprzedawców wykręca sie od przyjmowania rzeczy do utylizacji bo z tym jest dodatkowa robota ( spisać protokół wezwać firmę i takie tam inne ).
    A co do tego gości jak mu tam "frycz" to on chyba jest z Bieszczad lub innego buszu wyszedł. Jak on płaci za świetlówki firmy krzak po 26 zł to nie dziwne ze mu świecą rok i na dodatek kupuje je w jakim Liroju lub innej Castoramie. Takie coś kupuje sie w hurtowniach elekt-ośw wtedy masz gwarancje ze jak ci padnie w ciangu roku to ja wymienisz od reki ( np: Philips ma tak w Osram ie maja to wprowadzić ).
    Jest jeszcze inny aspekt trzeba podziękować tym którzy ustalają prawo ze pozwolili na takie cos ze jeżeli na 100 żarówek/świetlówek 51 spełnia normy czyli świeci np: 5000h a 49 pada przy odpaleniu to znaczy że żarówki sa ok.
    Jak dla mnie gościu sie zali bo gówno kupuje lub mu je wciskają i na dodatek leci na następnym NWO lub innej bajce.

    pokaż komentarz
    Ice_Glaze
  • uau +5  

    Odnośnie oddawania świetlówek (krótkie tzn. te żarówki jak i długie) to jest obowiązek ich utylizowania. Powiem jak to wygląda od strony sprzedawcy, a konkretnie mojego ojca który pracuje w hurtowni elektrotechnicznej gdzie prócz kabli i masy innych rzeczy sprzedaje też świetlówki. Kiedy on sprzedaje ileś tam tych świetlówek, do faktury zawsze oprócz ceny bazowej produktu minus rabaty itp.. dodaje się vat i opłate utylizacyjną.
    Ma on u siebie takie pojemniki specjalne do składowania tych swietlówek zużytych i co jakiś czas są od niego zabierane. Jak sprzedaje sklepowi, sklep może mu oddać stare zużyte świetlówki pozyskane od klientów, jak sprzedaje szkole czy innej instytucji tak samo, gdzie też była historia jak próbował jednej szkole której sprzedaje towar przemówić żeby nie wywalali masy starych świetlówek na smietnik obok szkoły tylko w kartonik albo im nawet podrzuci jeden z tych pojemników na odpady bo swoją drogą za takie wywalanie ich na śmietnik moga dop!%!!%#ic kare, to jaki słyszał komentarz "a srał te świetlówki, komu sie to by chciało zbierać/oddawac" a przypominam, że koszt utylizacji jest obligatoryjnie wliczony w cene na hurtowniach.
    Dlatego jak juz ktoś wyżej wspomniał, można zanieśc zużyte do sklepu, oni oddadzą to do hurtowni itd.

    pokaż komentarz
    uau
  • Ice_Glaze +2  

    Każdy sklep czy też hurtownia która sprzedaje coś co podlega utylizacji ( świetlówki, baterie, urządzenia elektr itd.) jest zobligowana do odbioru od klienta zużytych rzeczy a to że komuś sie nie chce to już inna sprawa.

    pokaż komentarz
    Ice_Glaze
  • Poduszkowiec_pelen_wegorzy +56  

    Ostatnio w kauflandzie kupiłem bez problemu 100[W] żarówki sprowadzane z Chin. Tak więc jeśli ktoś chce i ma możliwości, niech uderza do kauflandu :)

    pokaż komentarz
    Poduszkowiec_pelen_wegorzy
  • Slavo +42  

    Z tymi żarówkami to ciekawa sprawa. Okazuje się, że można je wszystkie normalnie kupić, tylko są oznaczone jako "przemysłowe", nie do domu. Nie trzeba nic sprowadzać z Ukrainy ani stać w kolejkach.

    pokaż komentarz
    Slavo
  • lukaszg84 +48  

    Dokładnie, w każdym supermarkecie budowlanym powinieneś bez problemu kupić 100W żarówki. Ale już się przyzwyczailiśmy do tego w jaki sposób media przekazują informacje.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • wiciak +5  

    dzieki za info! od jutra spamuje gotówka w makro ;d

    pokaż komentarz
    wiciak
  • Utilizer +11  

    W hurtowni elektrycznej w moim mieście są jeszcze żarówki 150W i 300W na super duży gwint E40 (goliat)

    pokaż komentarz
    Utilizer
  • wiciak +12  

    a do dawida sie takie zaróweczki nie znajda?

    pokaż komentarz
    wiciak
  • wwalus +1  

    Cos mi się wydaje że z eko-torbami to też taki pic na wode fotomontaż... Cos mi się nie chce wierzyć że te plastykowe eko torebki rozkładają się szybciej...

    pokaż komentarz
    wwalus
  • Kahzad +1  

    Tu już nawet nie chodzi o to, co jest lepsze.
    Problem w tym, że zabrania nam się WYBORU tego czy chcemy żarówkę czy świetlówkę.
    Gdzie tu wolność?

    pokaż komentarz
    Kahzad
  • jet +1  

    Ciekawe czy zapłacił ZAIKSowi za publiczne odtwarzanie utworu...

    pokaż komentarz
    jet
  • 3pio +17  

    W Arkadii czasem rzucą na sklep paletę.
    Ostatnio były 100 i 75 W się obkupiłem :D

    Swoją drogą, ciekawe ile czasu pochodzi taka przetwornica polutowana ekologicznymi lutami bez ołowiu.

    pokaż komentarz
    3pio
  • Pol753 +8  

    @3pio
    Aż się zepsuje(około pół roku)

    pokaż komentarz
    Pol753
  • paveua +26  

    @ Pol653
    Hm, twoja teoria na temat działania rzeczy jest świetna i uniwersalna:
    - Ile coś pochodzi?
    - Aż się zepsuje.

    pokaż komentarz
    paveua
  • Ryuk -8  

    @paveua
    thank u cpt. obvious!

    pokaż komentarz
    Ryuk
  • interrNET 0  

    @paveua: I jeszcze mu plusy dają.
    W końcu bydło przywykło do takich odpowiedzi, w TV ciągle im tak politycy odpowiadaja.

    pokaż komentarz
    interrNET
  • jurii +76  

    Pan Autor o elektronice ma widzę mizerne pojęcie: tam nie ma transformatora toroidalnego, ino dławik, do trawienia nie używa się już chloku, tylko częściej nadsiarczanu, a lutuje się metodą ROHS- bezołowiową. Do tego montaż "przetykany", to jakiś neologizm, ale to już szczegół- powinno być przewlekany.
    "Technologia lat 60"- a to wydaje mi się, że skoro tak to przetwornica powinna być na lampach robiona, nieprawdaż?

    pokaż komentarz
    jurii
  • delo86 +105  

    co nie zmienia faktu, że pseudoekologia i tak wk$##ia;)

    pokaż komentarz
    delo86
  • lukaszg84 +19  

    O ekologii również ma niewielkie pojęcie skoro wywala świetlówki na śmietnik.

    EDIT:
    O świetlówkach również ma nikłe pojęcie. Cytacik:

    Czyli mogli byśmy robić trwałe przetwornice a wymieniać same rurki? Pewnie że tak, ale kto by wtedy zarobił na przetwornicach? Nikt!! A to trzeba zarobić i się jeszcze podziałkować z kim trzeba.

    Wynika z tego, że o niezintegrowanych świetlówkach nie słyszał. A wybór ma duży, choćby same rodzaje trzonków mogą o tym swiadczyć: G23, 2G7, G24d, GX24d, G24q, 2G11, 2G10, GR8, GR10q, 2GX13, 2G13 itd.

    Niestety jeśli 95% mieszkań jest źle oświetlonych (jeden żyrandol na środku, kupiony ze względu na wygląd a nie jakość oświetlenia które daje), to czego można się spodziewać?

    Wystarczy napisać jakie to świetlówki są niedobre a internetowi krzykacze przyklasną...

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • Pol753 -1  

    @jurii
    Taką przetwornicę można wykorzystać w domowym zaciszu, i tu nasuwa się pytanie czy samą rurkę można zdać, czy raczej potrzebna cała żarówka?

    pokaż komentarz
    Pol753
  • p4trykx +12  

    Jak wyrzucałem do pojemnika z odpadami w Castoramie to się kosz mnie nie pytał czy wyrzucam wszystko ;-)

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • mojomad +3  

    transformator toroidalny (z trzema uzwojeniami) oprócz dławika też jest.

    pokaż komentarz
    mojomad
  • Mruvek +3  

    o elektronice ma mizerne pojęcie..
    ja chciałbym rozumieć połowę słów i wiedzieć co to wszystko jest i jak działa :D

    pokaż komentarz
    Mruvek
  • Pol753 +3  

    @Mruvek
    http://www.pavouk.org/hw/lamp/luxar11w.png i pokolei patrzysz co do czego służy ;)

    pokaż komentarz
    Pol753
  • filutek +7  

    @lukaszg84 I tu panie kolego jest pewien problem. Nawet w stosunkowo dużych miastach w Polsce nie ma sortowni śmieci. Są porozstawiane pojemniki do sortowania ale i tak wszystko ląduje na tym samym, jednym wysypisku.

    pokaż komentarz
    filutek
  • lukaszg84 +2  

    @filutek
    Sortownie tzw. elektro-odpadów to nie to samo co sortowanie plastiku.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • veer -1  

    Jurii dostaje plusy ale nie wie co pisze :), czy ty w ogóle wiesz jak wygląda transformator toroidalny wysokiej częstotliwości ?, to taki pączek z dziurką ;). Pokaż mi świetlówkę kompaktową z dwoma tranzystorami bez transformatora geniuszu ?, poproszę o schemat !. O tak Chińczycy bardzo chętnie stosują bezołowiowe lutowie ;) litości, gdybyś miał pojęcie o lutowaniu to byś wiedział że cyna z ołowiem jest tańsza i trwalsza. Montaż przetykany, czego to jurii nie rozumieć ;). Na lampach ?, na iskiernikach może jeszcze ?.

    pokaż komentarz
    veer
  • msichal +2  

    No i clou całości – przetwornica. Przetwornica jest zrobiona w starej
    technologii z lat '60, na płytce z laminatu epoksydowo - szklanego, za pomocą montażu tzw. przetykanego


    LOL, a zna ktoś lepszą technologię? Tam płyną w końcu duże prądy i przede wszystkim spore napięcia, więc wszystkie elementy w SMD przy czymś takim to chyba niezbyt słuszny pomysł, a co do płyki drukowanej - ? Masz panie redaktorze lepszą metodę? Płyty główne to też płytki drukowane, z tym ze wielowarstwowe, ale jakoś ich nie nazywamy technologią z lat '60...

    Chyba ze chodziło o samą konstrukcję przetwornicy, tylko czy jest ona aż taka zła? Poza tym, ze czasami jest zimny start raczej nic nie ma do zarzucenia...
    PS. wielokropki są fajne.
    PS2.(edit)@up - wiedomo ze cyna ołowiowa jest trwalsza i tańsza, ale wytłumacz to tym tępym ekoterrorystom...
    PS3.(edit2) Pan redaktor chyba nie wie jak wygląda transformator toroidalny...

    pokaż komentarz
    msichal
  • shg +4  

    Laminat jest fenolowo-papierowy (papier sklejony żywicą fenolowo-formaldehydową), co można rozpoznać po kolorze brązowym. laminaty epoksydowo-szklane są "bezbarwne", czasem żółte, albo barwione na różne kolory, zwłaszcza zielonozółty, ale brązowe raczej nie.
    Od dłuższego czasu w myśl dyrektywy RoHS stosuje się lutowanie bezołowiowe.
    Płytki w skali przemysłowej trawi się w chlorku żelaza, albo chlorku miedzi, oba te czynniki da się regenerować (i tak się robi, bo jest taniej). Nadsiarczan sodu jest dla amatorów. Kiepsko się sprawdza w warunkach przemysłowych - długi czas trawienia, trudna regeneracja, wysoka cena.

    pokaż komentarz
    shg
  • Analityk +1  

    Od kiedy nie używa się chlorku żelaza (III)? Chyba od dziś...
    Faktem jest, że każdy starter świetlówki będzie generował zakłócenia szpilkowe, które będą odbierane przez różne urządzenia. Świetlówka nie jest urządzeniem działającym na wieki, ma trwałość taką samą jak zwykła żarówka.
    Do tego zrozum człowieku, układ zapłonowy to kolejne zanieczyszczenia, które i tak trafią kiedyś na wysypisko. Tych elementów się nie przetwarza. Nie wyjeżdżaj mi tu z teorią, że to można oddać do utylizacji. Sądzisz że oni to rozdzielają? Autor wyraźnie dał do zrozumienia, że żarówka wolframowa jest znacznie mniej toksyczna dla środowiska i potrafi być równie trwała jak dobrej jakości świetlówka. Do tego daje znacznie lepsze światło. Zamiast płacić 50 pln na żarówkę kupiłbyś taką zwykłą za 1.5pln a reszty i tak nie wydasz na prąd dla tej żarówki. Do tego do środowiska trafi znacznie mniej rtęci,miedzi, manganu i innych związków potrzebnych do wyprodukowania świetlówki.
    To problem podobny do tego w samochodach hybrydowych. Primo są drogie bo baterie są drogie. Po drugie kiedy już samochód trzeba będzie złomować akumulatory trzeba przetworzyć a to kolejny ogromny koszt. I w ten sposób dbając o środowisko nieodwracalnie je rozwalamy bo do produkcji i recyklingu zużywamy dużo energii. Widać tu krótkofalowe myślenie naiwnych ludzi, wręcz schemat wbity do głowy przez telewizor. Zero samodzielnego myślenia. I narzekają na wszystko co się da i na wszystkich kto myśli inaczej niż oni.
    "moja racja jest bardziej mojsza niż Twoja jest twojsza" i koniec.

    pokaż komentarz
    Analityk
  • jbienko1 0  

    @lukaszg84
    > Wynika z tego, że o niezintegrowanych świetlówkach nie słyszał.
    Ja również nie słyszał. Chodził do markietu, widział dział ze 'energooszczednymi' i zawsze stanowiły jedną całośc. Nie próbował rozkręcac, bo sie bał że płacic każą.
    Teraz ja widzi, że chyba trza przedmiot Zachowania ekologiczne w praktyce do szkół wprowadzic, bo takich niezorientowanych idiotów więcej byc musi.

    > Wystarczy napisać jakie to świetlówki są niedobre a internetowi krzykacze przyklasną...
    Bo jest to zgodne z ich intuicją. Już widzę jak wszyscy ci właściciele rotweilerów, którzy nie chcą po swoim pupilu sprzątac kupki zaczną nagle chodzic z żaróweczką do punkciku składowania odpadów.
    To takie budowanie lepszego świata w oderwaniu od realiów na zasadzie, że 'jakoś to będzie'.

    pokaż komentarz
    jbienko1
  • n00b +9  

    p!%!#%#enie.

    1. Proponuję zainteresować się znaczeniem słowa "kompaktowy", http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2564049
    2. Bez trudu można kupić "świetlówki niezintegrowane", wymagające specjalnych oprawek z układem zapłonowym
    2. Helios(ten z Katowic) ma swojej ofercie świetlówki o kształcie kompaktowych(nie trzeba zmoieniać oprawek w domu) z wymiennymi spiralami/trzonkami.

    pokaż komentarz
    n00b
  • Ubot +15  

    Gość chyba nie zwraca uwagi na pewną rzecz. Te wszystkie 25 elementów elektronicznych kosztuje raptem pewnie z 2-3zł. 26zł za świetlówkę to czysty marketing - ta kwota nie wynika z prawdziwej wartości elementów.
    Podsumowując, to że za świetlówkę płacimy 26zł to nie znaczy, że gdybyśmy wymienili samą "rurkę" to zapłacilibyśmy mniej.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • lukaszg84 +7  

    Ubot: składniki potrzebne do wyprodukowania lekarstwa też pewnie kosztują kilka zł, a zdarzają się leki za grube tysiące. Koszt wyprodukowania to nie tylko materiały ale również badania, doświadczenia itp.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • Ubot +9  

    No więc jaki jest sens rozwodzenia się nad tym, że "można by taniej" skoro problem nie leży w cenie "składników" produkcji, tylko w marży? Co z tego, że wykorzystamy ponownie te działające elementy, skoro żarówka stanieje o 2-3 złote i nadal będzie nie warta swojej ceny.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Kar0leK -4  

    @lukaszg84
    To po co się z tym pier****ć?? Można kupić zwykłą tanią żarówkę o prostej konstrukcji. Niedługo na politechnice powstanie oddzielny kierunek - konstrukcja świetlówek. Jak zależy ci na ekologii, a nie świetle to idź sobie kupić świeczki...

    pokaż komentarz
    Kar0leK
  • Blaised +28  

    Ja mam świetlówki i oszczędzam na rachunkach za prąd, używam ich w odpowiedni sposób, czyli włączam na długi czas, a nie pstrykam przełącznikiem jak d$$!#. Jak na razie wszystkie wytrzymały 2 lata. W kuchni i łazience, gdzie światło zapala się na krótko, mam żarówki bo w tych pomieszczeniach przez ciągłe włączanie i wyłączanie, świetlówki szybko by padły.
    j#!ać ekologów, mam świetlówki aby płacić niskie rachunki za prąd i rzeczywiście są one bardzo niskie.

    pokaż komentarz
    Blaised
  • lukaszg84 +27  

    "mam świetlówki aby płacić niskie rachunki za prąd"

    I to jest zdrowe podejście do świetlówek :).

    Ja strasznie nie lubię jak pokój jest niedoświetlony. Wymieniłem:
    5 żarówek 75W
    na:
    - 5 świetlówek 24W,
    - 2 świetlówki 11W
    - 1 świetlówkę 36W

    I mam super jasno, kiedy potrzebuję :)

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • PanJe1en +2  

    To pozorna oszczędność.

    Po pierwsze jak padnie Ci zwykła żarówka nową kupujesz za 1.50zł, nawet nie zauważysz takiego wydatku. Jak padnie Ci świetłowka musisz wyłożyć jednorazowo nawet 30zł, a to już jest sporo, szczególnie jak jesteś studentem. A gdy w jednym momencie zepsują się dwie czy trzy to już masz spore nadszarpnięcie budżetu.

    Po drugie, ciepło emitowane przez żarówkę się nie marnuje, ponieważ ogrzewasz tym mieszkanie.

    Zresztą niech każdy używa to co chce, wolny wybór. Ja świetlówek nie użyje nigdy, bo jestem przyzwyczajony do ciepłej barwy światła z żarówki, od zimnych świetlówek popadam w depresje...

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • lukaszg84 +6  

    Po pierwsze jak padnie Ci zwykła żarówka nową kupujesz za 1.50zł, nawet nie zauważysz takiego wydatku. Jak padnie Ci świetłowka musisz wyłożyć jednorazowo nawet 30zł, a to już jest sporo, szczególnie jak jesteś studentem.

    Proste obliczenia. Teraz mam 178W i super jasno, wcześniej było 375W i było za ciemno, załóżmy, że musiałbym dołożyć jeszcze 2 żarówki po 75W, żeby przed zmianą mieć tak jasno jak po zmianie. Czyli taka sama jasność mogłaby być uzyskana przez: 525W światła żarowego lub 178W światła jarzeniowego (tj. świetlówki).
    Cena kilowatogodziny to około 0,5zł. Załóżmy, że w miesiącu mamy 30dni, każdego dnia świecimy średnio przez 5h (chodzę spać około północy) - w lecie to 3h świecenia, w zimie 7.
    Czyli miesięcznie światło jest włączone przez 150h. Przez ten czas:
    żarówki: 78.75 kWh
    świetlówki: 26.7 kWh

    Przy cenie 0,5zł za 1kWh miesięcznie średnio oszczędzę 25zł. Nie opłaca się?

    Po drugie, ciepło emitowane przez żarówkę się nie marnuje, ponieważ ogrzewasz tym mieszkanie.

    Taaa... to słynne ogrzewanie sufitowe. Już o tym pisałem w innym komentarzu.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • PanJe1en -3  

    Czyli w skali roku oszczędzasz ~300zł.

    ALE masz 8 świetlówek, jeżeli wytrzymają tylko rok będziesz musiał jednorazowo wykładać spore (w porównaniu z żarówką) sumy i tak z oszczędności ~300zł robi się 100 z koniecznością jednorazowych dużych wydatków...

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • lukaszg84 +5  

    Wszystkie towary sprzedawane na terenie UE mają coś co nazywa się "niezgodność towaru z umową" - przez 2 lata mam pewność, że będą świeciły a jak nie to reklamacja :). Poza tym za 30zł kupuję świetlówki które wytrzymają dłużej niż te 2 lata (np. trwałość takich Osram Dulix El LL to 15000h, czyli w moim przypadku ponad 8 lat).

    Jeśli oszczędzam, to co za różnica, czy wydam jednorazowo czy nie. To tak samo jak z kupnem telefonu komórkowego:
    - wydajesz n zł na telefon w sklepie, kupujesz prepaida i masz tanie rozmowy
    albo
    - podpisujesz umowę, dostajesz telefon za "1zł" i spłacasz go przez 2 lata.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • JoLemon +1  

    U mnie rzeczywiście spadło zużycie. Niestety, padły też 2 żarówki po 4 miesiącach. Dzieje się to nagle i bez fajerwerków, po prostu za którymś razem się nie zapala. Śmiem wierzyć, że w tym elektronicznym badziewiu jest jakiś syf ograniczający żywotność. Tak jak w telewizorach, telefonach i innych.

    pokaż komentarz
    JoLemon
  • filutek -3  

    @lukaszg84 Jasne, jasne. Naprawdę trzymasz każdy paragon na każdą bzdurkę?

    pokaż komentarz
    filutek
  • lukaszg84 +4  

    @filutek

    Zakup 8 świetlówek = wydatek ~200zł to nie taka bzdurka. Poza tym skoro mam pudełko w którym trzymam paragony na jakiś sprzęt elektroniczny czy ciuchy, to co za problem wrzucać tam również paragony ze świetlówkami?

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • jelomisie +6  

    Nigdy nie nazwał bym świetlówek - żarówkami ekologicznymi, ale ekonomicznymi - jak najbardziej.
    A pierwiastki z których zbudowana jest świetlówka pochodzą od Matki Ziemi i co najwyżej sami sobie zaszkodzimy, bo natura chętnie przyjmie ołów, rtęć i inne :) Pewnie za niedługo pojawią się bobry odżywiające się kondensatorami :P

    pokaż komentarz
    jelomisie
  • Kulek1981 +2  

    Ja mam tak samo. Wymieniłem w domu wszystkie, rachunek co 2 miesiące niższy o średnio 60 zł. Jedna żarówka kosztowała mnie 26 zł, ale przy tych oszczędnościach się opłacało. W głównym żyrandolu mam jedną energooszczędną od 4 lat, co jakiś czas odkręcam klosz by sprawdzić, czy ktoś nie podmienił na zwykłą przypadkiem. Teraz planuję przejście na oświetlenie LED, ale muszę wymyślić nowy system rozpraszania światła, gdyż zwykły żyrandol nie zda egzaminu w tym przypadku.

    pokaż komentarz
    Kulek1981
  • Gej +9  

    W 1999 roku kupiłem 6 sztuk świetlówek Osram 20W, to były wtedy jedne z droższych, kosztowały 27,50zł za sztukę. Trwałość - napisane było na opakowaniu 12000 godzin. Czas włączania ok. 1s, bardzo przyjemna ciepła barwa. Wg mnie moc światła odpowiada żarówce 75W (a nie 100W jak pisało na pudełku), ale to i tak bdb. Do tej pory świecą nadal (nieco słabiej niż nowe). Mam taryfę G11, cena brutto ze wszystkimi dodatkami to 60gr/kwh. Świetlówki świecą przeciętnie 4 godziny dziennie (raz dłużej, raz krócej, uśredniłem), jest to główne źródło światła w całym mieszkaniu.
    Koszty przez 10 lat:
    Świetlówka 20W (0,02 kilowata):
    4x365x10lat=14600 godzin,
    14600x0,02=292kwh
    292x0,6zł=175,2zł
    Całkowity kosz 1 świetlówki: zakup 27,50 + prąd 175,2 = 202,7
    ----------------------------------
    Żarówka 75W, przyjmuję wymianę co rok, koszt 1szt 1,50zł:
    14600x0,075=1095kwh
    1095x0,6zł=657zł
    Całkowity kosz oświetlenia żarówką 75W:
    zakup 10 sztuk x1,50 + prąd 657zł=672zł
    --------------------------------------
    Całkowity koszt jaki poniosłem oświetlając mieszkanie przez 10 lat dobrymi świetlówkami:
    6x202,7=1216,2zł
    Całkowity koszt przy 6 żarówkach 75W:
    6x672zł=4032zł
    W ciągu 10 lat zaoszczędziłem 2816zł

    pokaż komentarz
    Gej
  • bikstopa -3  

    dodaj jeszcze koszt okularow (ok 200 zl) zmieniane co 2-3 lata.
    I wtedy pogadamy :)

    pokaż komentarz
    bikstopa
  • Utilizer +4  

    Co zaś się tyczy żarówek, to mamy w domu dwie rekordzistki, które są w saloniku już ponad 25 lat!

    Zapewne nie są zbyt często włączane, i możliwe są to specjalne żarówki o podwyższonej trwałości przeznaczone specjalnie do klatek schodowych. Zwykła żarówka świeci 1000h i jest jak najbardziej możliwe spotkać 20 letnią żarówkę w takich miejscach jak piwnica gdzie są niewiele używane

    A bo podłączyłem przetwornicę do zwykłej starej świetlówki i wszystko pięknie działa!

    Nie będzie pięknie działać. Jest szereg czynników takich jak np. prąd pracy które muszą idealnie pasować do danej świetlówki. Zwykła świetlówka liniowa podłączona pod elektronikę z świetlówki kompaktowej, nie osiągnie pełnej jasności albo coś się uszkodzi.

    Czyli mogli byśmy robić trwałe przetwornice a wymieniać same rurki? Pewnie że tak, ale kto by wtedy zarobił na przetwornicach? Nikt!!

    Są takie świetlówki, ale jedynie porządnych marek np. POLUX, po 10zł na allegro
    http://www.lighting-gallery.pl/gallery/image.php?album_id=34&image_id=1785

    Zdecydowanie polecam świetlówki OSRAM i Philips (ale tylko te z Polski lub Holandii)
    Reszta takie jak APOLLO, czy GOVENA, którą kupił autor, do niczego się nie nadają - bo jest to chiński crap. Ja bardzo cenię sobie świetlówki kompaktowe z tzw. ciepłym zapłonem, zapalają się mrugając tak jak zwykłe świetlówki liniowe (jarzeniówki) ale mają bardzo dobrą trwałość. Obecnie jednak trudno je kupić bo zalewa nas chińszczyzna.

    Resztę rzeczy powiedział już kolega lukaszg84. Ja sam przyznam się że używam kompaktów tylko w pokojach. W kuchni mam zwykłą żarówkę 75W bo daje ona światło o doskonałym odwzorowaniu barw. Rówież w łazience akceptuje tylko żarówki.

    pokaż komentarz
    Utilizer
  • VoivoD-PNS 0  

    @Utilizer:

    moglbys napisac ktore dokladnie maja cieply start ?

    pokaż komentarz
    VoivoD-PNS
  • Utilizer 0  

    @VoivoD-PNS: Na pewno modele Philips SL Decor, SL Comfort i SL Prismatic. Moje niektóre egzemplarze mają ponad 10 lat i nadal świecą, tak więc trwałość jest baaardzo długa. Z tym problem że chyba już ich nie produkują

    Poza tym to nie wiem jakie jeszcze zapalają na ciepło. Idź zobacz do hurtowni może jakieś znajdziesz

    pokaż komentarz
    Utilizer
  • HouseMPrawdziwy +19  

    Jak napisałem większość z tego co w artykule w moim komentarzu z przed 2 miesięcy kiedy to był wykop o wycofywaniu żarówek 100W to dostałem 180 minusów.
    Pozostaje mi teraz powiedzieć tylko jedno. Do szkoły szara maso ,zmieniająca zdanie jak dama rękawiczki.

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • PanJe1en 0  

    Teraz też dostaniesz minusy a nikt Ci nawet nie odpowie.

    Cóż zrobić, jak trafiasz w czuły punkt to ludzie płaczą...

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • morus12 +2  

    mnie też hipokryzja na wykopie dobija, ludzie nauczcie się mieć własne zdanie...

    pokaż komentarz
    morus12
  • lisu_ 0  

    tylko krowa nie zmienia zdania

    pokaż komentarz
    lisu_
  • xaliemorph +18  

    Świetlówki kompaktowe się szybko przepalają. Bo jeśli ktoś
    jest oszczędny to jak wychodzi z pomieszczenia to odruchowo z nawyku, gasi
    światło, zapalając je tylko wtedy jak przebywa w danym pomieszczeniu. I
    niestety świetlówka kompaktowa wcale wiele dłużej nie świeci od zwykłej przy
    takiej pracy a jest przecież wielokrotnie droższa. I wcale nie mowa o
    chińskich wynalazkach tylko świetlówkach kompaktowych za cirka ~20zł. Sam mam
    w 1 pokoju świetlówki kompaktowe a to ze względu iż wkręciłem źródła światła o
    większej światłości aniżeli zwykłe żarówki. Zwykłe żarówki po prostu stopiłyby
    oprawę lampy a tak wesoło świecą świetlówki o największej mocy. Jednak
    musiałem się oduczyć nawyku gaszenia światła ponieważ za szybko się one
    przepalały.

    Kolejną wadą świetlówek kompaktowych jest trupie światło. Tak trupie światło
    niezależnie od marki czy klasy świetlówki kompaktowej. Różnica w cenie odbija
    się tylko na mniej lub bardziej trupim świetle ale zawsze jest ono trupie i
    nie takie "PEŁNE" jak żarówki.

    Kolejna sprawa to oszustwo marketingowe producentów świetlówek kompaktowych.
    Opisują oni świetlówki kompaktowe teoretycznymi odpowiednikami mocy żarówek
    zwykłych. A gó... prawda bo te opisy to raz kłamstwo a dwa niedopowiedzenie.
    Kłamstwo dlatego bo gdy porównać dane techniczne światłości to światłość
    takiej 21W świetlówki mającej świecić niby jak 100W jest bliższa żarówce 75W
    aniżeli żarówce 100W (jest dokładnie minimalnie wyższa niż 75W więc producenci
    kłamiąc w żywe oczy zaokrąglają w górę). Niedopowiedzenia dlatego że światło
    ze świetlówki kompaktowej się inaczej rozprasza niż żarówki zwykłej (np. rurki
    świetlówki wzajemnie się przesłaniają zmniejszając ilość światła, w żarówce
    zwykłej żarnik sam siebie nie przesłania dając pełną światłość) wobec czego
    świecą one taką a nie inną światłością ale w warunkach laboratoryjnych. W
    zwykłych oprawach lampowych jakie mamy w domach, mieszkaniach i innych blokach
    brak takich warunków skutkuje zdecydowanie mniejszą światłością świetlówek
    kompaktowych aniżeli sugerowana.

    Kolejna sprawa to bardzo słabe oddawanie kolorów. I to niezależnie od ceny.
    Wystarczy się ubrać przed lustrem przy świetlówce kompaktowej a potem przy
    żarówce. Potem może się okazać na eleganckim wyjściu że wyglądamy zupełnie
    inaczej aniżeli chcieliśmy wyglądać. Po drugie co niektórzy wręcz mają
    wrażenie iż mimo że jest jasno, że mogą czytać to coś ze światłem jest nie tak
    i jakby świeciła czarna żarówka. Tzn. widzą ale mózg odczuwa jakby wiecznie
    był zmierzch. Moim zdaniem to subiektywne odczucie można tłumaczyć niepełnym
    spektrum widmowym świetlówki wobec ciągłego widma żarówki.

    I na koniec sugerowana zakazem użytkowania żarówek do celów domowych
    energooszczędność. Gó... prawda bo czy świetlówka kompaktowa nadaje się do
    toalety czy łazienki? NIE! Po pierwsze przepali się szybciej (TAK! Szybciej!)
    od zwykłej od ciągłego zapalania i gaszenia. Po drugie jak wejdziemy to zanim
    świetlówka na tyle się rozgrzeje by dawać 100% światłości to my już zdążymy
    załatwić swoje potrzeby. Po trzecie sama świetlówka na rozruchu potrafi
    zużywać więcej energii (choć to zależy od wykonania) od zwykłej żarówki!

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • xaliemorph +2  

    A reasumując to ekologiczność danego czy innego produktu należy liczyć w ciągu
    całego cyklu życiowego produktu. Trzeba myśleć całościowo. Czyli nie
    tylko ile one nam zużywają prądu ale ile trzeba zużyć prądu na samą ich
    produkcję i jednoczesną utylizację! Ile kosztuje produkcja pojedynczej
    świetlówki kompaktowej i 4 odpowiadającym jej zwykłym żarówkom (tak 4 żarówkom
    bo równanie: świetlówka=6*żarówka sprawdza się tylko w warunkach
    laboratoryjnych, w przeciętnym domu żywotność świetlówki kompaktowej jest
    zauważalnie krótsza, chyba że ktoś zapala i gasi źródło światła raz na dobę
    niczym w warunkach laboratoryjnych). Ile zużyje energii 1 świetlówka w
    prawdziwym domowym użytkowaniu a ile 4 odpowiadające jej żarówki. I koniec
    końców ile kosztuje utylizacja 1 świetlówki kompaktowej i utylizacja
    odpowiednich 4 żarówek. Ile przy tym szkodliwych związków z 1 świetlówki
    kompaktowej powstanie które trzeba zneutralizować a ile tego powstanie z 4
    żarówek. I na koniec czy ktoś wprowadzając taki durny zakaz sprawdził czy te
    przepalone świetlówki już mają zaplanowany cykl życia całego produktu wraz z
    utylizacją czy jednak połowa przepalonych świetlówek trafi na śmietnik jak to
    w Polsce jest? I potem obudzimy się z ręką w nocniku i kupą rtęci na zwykłych
    wysypiskach śmieci bo ktoś nie dopilnował obowiązku utylizacji świetlówek.
    Obowiązku nie obywatela że ma jeździć x kilometrów by wywalić 1 świetlówkę
    tylko obowiązku dostosowania kontenerów na śmieci by znalazło się miejsce na
    świetlówki kompaktowe.

    Owszem jestem za postępem, jestem za rozwojem, zdaje sobie sprawę że rozwój to
    coraz to bardziej skomplikowana technologia często w produkcji bardziej
    niebezpieczna dla środowiska niż wcześniej, zdaję sobie sprawę iż gdyby liczyć
    wszystko sumarycznie co do grosza moglibyśmy w zasadzie do dzisiaj zakończyć
    cywilizację na paleniu ognisk i pieczeniu upolowanej zdobyczy nad nim.

    Ale to co wyprawiono z tymi świetlówkami kompaktowymi to prawdziwy ekoterror.
    Tak bo to nie troska o środowisko tylko kłamstwem i fałszem podszyty
    korupcyjny nakaz by napędzać kabzę dwóch wielkich oligopolowych producentów
    świetlówek na Europę. Tu nie liczy się ekologia a prywatny interes. Nie
    interes na wszystkich tylko prywatny, brudny, śmierdzący łapówkami interes.
    Dlatego jestem przeciw takiemu durnemu zakazowi. Swoją drogą żarówki nadal
    będzie można kupić w hurtowniach tylko nie będą one do użytku domowego (bo tam
    są zakazane) tylko do celów specjalnych. A przecież jeszcze nie mamy takiego
    faszyzmu by komisarze chodzili po domach i sprawdzali jakim światłem
    oświetlamy sobie dom, czy aby nie łamiemy zakazu, czy aby nie wlepić na
    ekologicznego mandatu. Ale kto wie widząc coraz to dziwniejszą otaczającą nas
    rzeczywistość ...

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • Blaised +3  

    przeczytaj mój komentarz wyżej, bo się wysilasz strasznie, a tak naprawdę wyszedłeś na producenta żarówek ;)

    pokaż komentarz
    Blaised
  • lukaszg84 -2  

    @xaliemorph
    Nie trupie tylko źle dobrane.. Ot cała tajemnica.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • xaliemorph -2  

    @lukaszg84

    To że to jest Twoje subiektywne zdanie to nie znaczy że jest obiektywną prawdą objawioną dla wszystkich. Tak świetlówki dają trupie światło, tak niezależnie od ceny. Wystarczy jednocześnie zapalić światło żarówki i świetlówki. Wystarczy dobrać sobie kolor ubrania przed lustrem oświetlonym świetlówką a światłem żarowym. W profesjonalnych zastosowaniach gdy chodzi o odwzorowanie kolorów ZAWSZE stosuje się światło żarowe. To że istnieją techniki radzenia sobie z tym problemem jak balans bieli itp to tyko wybiegi mające zlikwidować ten minus.

    I tak w moim pokoju świecą świetlówki kompaktowe z nie najniższej półki cenowej po dokładnych oględzinach barwy światła. A dlaczego? A to dlatego że godzę się na to ze względu na wyższą światłość świetlówki z 1W mocy przez co mam jaśniej w pokoju a oprawy się nie topią (lubię baaaardzo jasno, niektórzy mówią że ich ilość światła wręcz oślepia). Jednakże w kuchni czy korytarzu i tak mam żarówki bo jedzenie spod świetlówki wygląda niczym z plastiku a o garderobie już pisałem.

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • lukaszg84 +3  

    @xaliemorph

    Tak świetlówki dają trupie światło, tak niezależnie od ceny.

    Nawet NARVA TRONIC BIO Vital 23W/958?

    Wystarczy jednocześnie zapalić światło żarówki i świetlówki. Wystarczy dobrać sobie kolor ubrania przed lustrem oświetlonym świetlówką a światłem żarowym.

    Wychodząc z domu poruszasz się po świecie oświetlonym żarówkami, czy słońcem? Żarówki dają barwę 2700K, światło dzienne to w zależności od zachmurzenia i pory 5000-10000K. Świetlówka jest w stanie świecić dowolną barwą, żarówka nie.
    Możesz wykonać takie proste doświadczenie: większość populacji nie ma idealnie białego uśmiechu (a konkretnie porcelanowych koronek - jak gwiazdy tv). Porównaj sobie kolor zębów w oświetleniu żarowym oraz w świetle dziennym. Zawsze w oświetleniu żarowym będą Ci się wydawały bielsze, dlaczego? Bo żarówka świeci na żółto a nie na biało.

    W profesjonalnych zastosowaniach gdy chodzi o odwzorowanie kolorów ZAWSZE stosuje się światło żarowe.

    A to jest typowa lampa domowa: http://www.swiatobrazu.pl/index.php?p=image&photo=53746 (bo przecież w profesjonalnych zastosowaniach używa się świateł żarowych).

    To że istnieją techniki radzenia sobie z tym problemem jak balans bieli itp to tyko wybiegi mające zlikwidować ten minus.

    Balans bieli likwiduje minusy światła żarowego a konkretnie niezgodność barwy takiego światła ze światłem dziennym. Dzięki balansowi bieli aparat "wie", że to co jest żółte powinno być białe.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • xaliemorph +1  

    @lukaszg84
    Nawet NARVA TRONIC BIO Vital 23W/958?

    Tego nie znałem ze względu na pewnie nikłą dostępność w zwykłych sklepach czy marketach budowlanych.

    Wychodząc z domu poruszasz się po świecie oświetlonym żarówkami, czy słońcem?

    Różnie, raz słońcem raz żarówkowym, raz sodowym.

    Żarówki dają barwę 2700K, światło dzienne to w zależności od zachmurzenia i pory 5000-10000K. Świetlówka jest w stanie świecić dowolną barwą, żarówka nie.
    Możesz wykonać takie proste doświadczenie: większość populacji nie ma idealnie białego uśmiechu (a konkretnie porcelanowych koronek - jak gwiazdy tv). Porównaj sobie kolor zębów w oświetleniu żarowym oraz w świetle dziennym. Zawsze w oświetleniu żarowym będą Ci się wydawały bielsze, dlaczego? Bo żarówka świeci na żółto a nie na biało.


    Tu niestety wcale mi nie chodzi o temperaturę barwową. Bo faktycznie wolę temperaturę wyższą od ciepło-żółtej żarówek. Ale tu chodzi o odwzorowanie kolorów. Jak pisałem obiad w domu wygląda bardziej apetycznie w świetle ciepłej żarówki niż trafiającej byle jak swym widmem świetlówki.

    A to jest typowa lampa domowa: http://www.swiatobrazu.pl/index.php?p=image&photo=53746 (bo przecież w profesjonalnych zastosowaniach używa się świateł żarowych). Balans bieli likwiduje minusy światła żarowego a konkretnie niezgodność barwy takiego światła ze światłem dziennym. Dzięki balansowi bieli aparat "wie", że to co jest żółte powinno być białe

    Faktycznie są profesjonalne świetlówki o wysokim oddaniu kolorów, jednakże zawsze można poprawić barwę za pomocą edycji krzywej kolorów. Nie po to dziś mamy komputery by z nich nie korzystać przy obróbce zdjęć czy filmów. Jednakże nadal istnieją wysokotemperaturowe halogeny o krótkim czasie działania w fotografii. Dlaczego? Bo w widmo światła żarowego jest ciągłe choć przesunięte, można to dość łatwo skorygować. A widmo świetlówek jest mniej świetlówek jest mniej lub bardziej poszatkowane gdyż źródłem nie jest emisja gorącego źródła a fluorescencja. Widmo Słońca niewątpliwie jest bliższe widmom żarowych źródeł światła gdyż samo Słońce jest jedną wielką żarową kulą.

    Rozumiem do czego dążysz. Owszem są coraz doskonalsze techniki produkcji luminoforów do świetlówek i za to chwała gdyż różnica dla ludzkiego oka jest coraz mniejsza. Jednakże skoro ludzie nadal widzą różnicę to dlaczego się zaklinać że przecież jest to samo? I to i to świeci ale jednak inaczej. A tych cudownych świetlówek niestety nie miałem szansy zobaczyć na żywo. A wydawać cirka 70zł (pierwszy lepszy sklep internetowy) kompletnie w ciemno to chyba nie jest zbyt mądre rozwiązanie.

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • anteq +4  

    może napiszcie książkę?

    pokaż komentarz
    anteq
  • jelomisie +1  

    @xaliemorph
    Akurat jeśli chodzi o profesjonalne zastosowanie to świetlówki są bardzo szeroko stosowane: w podświetlarkach do slajdów, oświetlenie przy maszynach drukarskich - do oceny poprawności kolorów, przy stanowiskach do wykonywanie proof-ów, w skanerach itd. Proponuję poszukać w sieci firmy JUST Normlicht i zobaczyć jakich żarówek używają.

    pokaż komentarz
    jelomisie
  • Ryzoslaw 0  

    http://4.bp.blogspot.com/_3iqp6erxj3s/SdS92KqhhcI/AAAAAAAAAcA/ttlCKR4tvn8/s1600-h/lumens+per+watt.jpg

    Z tego wykresu wynika że wydajność świetlówki kompaktowej o mocy około 20W jest bardzo zbliżona do żarówki 100W (przyjmując wartości średnie).
    A dodatkowo, kiedy potrzebujesz oddania kolorów najlepsze jest światło o barwie białej, a nie "ciepłej żółtej", jeśli tego oczekujesz to najlepszym (i zarazem najekonomiczniejszym/najwydajniejszym) jest stosowanie lamp sodowych HPS - światło bardzo zbliżone do naturalnego słonecznego

    pokaż komentarz
    Ryzoslaw
  • pga +2  

    Tak dla scislosci:
    - wspolczesne swietlowki musza spelniac wymagania dyrektywy RoHS a to oznacza ze do ich lutowania nie uzywa sie lutow olowiowych
    - po drugie - nie montaz przetykany a przewlekany. Sugeruje rozebrac wiecej swietlowek a zapewne zpotkasz tam tez "wspolczesny" montaz SMD
    - trwalosc dobrej jakosci swietlowek a nie tandety z Chin jest jak najbardziej dobrych kilka lat bez pogorszenia jakosci swiecenia.
    - jedno i drugie zrodlo swiatla sie nagrzewa - sugeruje jednak zmierzyc temperature zwyklej zarowki.

    A przechodzac do konkretow:
    Zalozmy ze uzywasz codziennie zarowki 75W przez 5h.
    Przez rok zuzyjesz 75W * 5h * 365dni = 136.875kWh energii elektrycznej za ktora zaplacisz jakies 55zl (zakladam ok 40gr/kWh)

    Wymieniasz stara zarowke na swietlowke 16W (podobny strumien swiatla) np. marki Osram o trwalosci ok 6000h, koszt max. 20zl
    Przez rok zuzyjesz 16W * 5h * 365dni = 29.2kWh energii elektrycznej za ktora zaplacisz jakies 12zl

    WNIOSEK: Roznica kosztow uzytkowania to 43 zl/rok - czyli juz po niecalej polowie roku jestes do przodu z kasa.

    Nie jestem na 100% przekonany czy swietlowka jest bardziej eko od zarowki i tu nie bede polemizowal bo mi rowniez sie to nie podoba ze wywala sie sprawna elektronike, nie ma punktow recyclingu itp. Mozna tez kupic swietlowki z zewnetrznym zaplonem, ale musisz miec wowczas uklad zaplonu np. w lampce. Takie swietlowki maja oczywiscie inne trzonki.
    Ale pewnym jest ze uzywanie swietlowek zamiast zarowek sie po prostu oplaca.

    pokaż komentarz
    pga
  • cinek89 +3  

    Co do ekologicznych absurdów podam przykład z motoryzacji.
    Firma Toyota stworzyła samochód hybrydowy Prius. Wszystko ładnie, pięknie, bardzo małe spalanie itd. wszystko super. Ale jeśli popatrzeć na to "z daleka" czyli od momentu produkcji, do momentu utylizacji, samochód ten jest kilkakrotnie razy bardziej uciążliwy dla środowiska niż porównywana Toyota Yaris, która może spala więcej benzyny ale obecna emisja toksycznych gazów silnika benzynowego jest prawie znikoma.

    pokaż komentarz
    cinek89
  • PanJe1en +2  

    Chyba nie myślisz, że właściciele wyrzucają samochody na śmietnik?

    Akumulatory jeśli padną oddaje się na wymianę kupując nowy. Oddane akumulatory są regenerowane i tak się to ciągnie.

    Mimo, że bojkotuje świetlówki tak samochody elektryczne uważam za świetny pomysł. Porównaj sobie sprawność energetyczną silnika elektrycznego i spalinowego a później opowiadaj takie bzdury.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • kubako +2  

    Toyota Yaris, która może spala więcej benzyny ale obecna emisja toksycznych gazów silnika benzynowego jest prawie znikoma

    W sumie to nigdy się tym nie interesowałem, ale tym razem sprawdziłem. Wg Toyoty - Yarris generuje 125 g CO2 na km. Jeśli więc przyjąć, że średnio samochód przejeżdża 20kkm rocznie, generuje 2500kg dwutlenku węgla.
    Hmm, nie wnikając w to czy wzrost CO2 jest sprawcą czy wynikiem globalnego ocieplenia, to moim zdaniem 2,5 tony gazu, to zaj$$iście dużo :)

    pokaż komentarz
    kubako
  • Kar0leK -2  

    nie ma czegoś takiego jak globalne ocieplenie

    pokaż komentarz
    Kar0leK
  • cinek89 0  

    Jeśli mielibyśmy się przejmować samą emisją CO2 to świat byłby piękny. Chodziło mi tu raczej o związki węgla i azotu oraz siarki i innych szkodliwych substancji.
    Czy wy myślicie, że regeneracja akumulatorów nie jest szkodliwa dla środowiska? A po drugie, wiecznie nie można ich regenerować!
    Jednym z problemów globalnego ocieplenia(choć uważam, że jest to ściema) jest to, że aby mieć więcej miejsca na przemysł itp. masowo wycina się lasy, które przetwarzają CO2 na tlen. Dlaczego ekolodzy, którzy tak bardzo martwią się o środowisko nie protestują?

    Tak na marginesie dodam, że człowiek produkuje tylko kilka% szkodliwych gazów w skali globu.

    pokaż komentarz
    cinek89
  • royback +4  

    Niestety w tej calej ekologii licza sie przede wszystkim pieniadze, dlaczego zachodnie panstwa chca obnizenia emisji spalin w UE? Bo chca sprzedawac swoje limity i na tym zarobic.

    pokaż komentarz
    royback
  • MoustacheJoe +10  

    Trzeba robić zapasy żarówek Panowie!

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • ZamknijSie +155  

    Judo żarówek byłoby ciekawsze.

    pokaż komentarz
    ZamknijSie
  • anonim1133 +20  

    @MoustacheJoe
    Pudzian kontra żarówka 100W ?

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • oooMaXooo +7  

    eee... tylko by nim trzepło :P

    pokaż komentarz
    oooMaXooo
  • PanJe1en +1  

    W biedronce żarówki za 1.50zł to stały asortyment.

    pokaż komentarz
    PanJe1en
  • MoustacheJoe +3  

    Anonim: dopiero po Twoim komentarzu skapowałem o co wam chodzi

    pokaż komentarz
    MoustacheJoe
  • orestlenczyk +2  

    http://allegro.pl/item847995460_zarowka_zarowki_energooszczedne_8w_philips.html 3zł ale jak ktos chce to niech dalej kupuje po 26

    pokaż komentarz
    orestlenczyk
  • Utilizer +1  

    Ja też kupiłem na innej aukcji pare miesięcy temu, niestety są to Made in PRC

    pokaż komentarz
    Utilizer
  • elminsterr +1  

    Tak tylko takie świetlówki są dłuższe od standardowych żarówek i np. w moim mieszkaniu nie pasują do żadnego żyrandola. Albo wystają i rażą, albo się nie mieszczą pod kloszem....

    pokaż komentarz
    elminsterr
  • kobiaszu +3  

    Pewnie dostanę mnóstwo minusów ale co mi tam.

    Jestem frajerem mam w domu kilka żarówek energooszczędnych w miejscach gdzie są najczęściej używane. Nie są to żadne nie wiadomo jakie cuda - ot philipsy za 13zł w promocji.
    wszystkie świecą od sześciu lat i jedna w lampce na moim biurku także działa przez parę godzin dziennie - nic z tego co wypisaliście się nie dzieje, przystawiałem radio na to samo gniazdko - żadnej różnicy z wyłączoną i włączoną żarówką, moje oczy nie zamieniły się w napromieniowane gałki stroboskopowe - od sześciu lat mam tą samą wadę wzroku. Nie ma żadnego słabszego świecenia po latach, nic nie miga, nie cyka.
    Światło jest całkiem przyjemne - żadnych bolących oczu czy innych kolorów.
    Do tego znacznie mniej płacę za prąd - sprawdziłem - 116zł mniej jak w zeszłym roku. Za to w pokoju telewizyjnym gdzie mam lampę stojącą z pięcioma żarówkami zwykłymi co chwilę jakaś efektownie strzela.

    Cholera, pewnie trafiłem na jakieś zaczarowane żarówki:/

    pokaż komentarz
    kobiaszu
  • antlantic +1  

    Dodałem pierwszy komentarz i zauważyłem linka, gdy miał 8 wykopów.
    Intuicja mi podpowiedziała, że wykopowicze nie pozostawią tego bez odzewu ;)

    Niezależnie od szczegółów, imho w przypadku takich świetlówek mamy jak w soczewce skupiony cały ten bio-oszczędno-ekologiczny bełkot i propagandę, która z racjonalnego punktu widzenia jest o kant żarówki potłuc.

    Moim zdaniem to cholernie ważne, żeby ludzie takie rzeczy czytali, chociażby po to żeby przy innych okazjach czasami pomyślec czy nie wkłada im się do głowy głupot.

    pokaż komentarz
    antlantic
  • Bodek +1  

    Wyraźnie jest narysowane na opakowaniu świetlówki iż nie należy jej wyrzucać do śmietnika. Takie rzeczy oddajemy w sklepie kupując nową żarówkę, bądź też oddajemy do odpowiedniego punktu który zajmuje się zbieraniem tego sprzętu.

    Jak ktoś woli płacić za prąd dużo to jego problem, ale pisanie takich bzdur i dodawanie tego na wykop jako prawdę objawioną oznacza że ktoś się chyba na rachunkach nie zna.

    pokaż komentarz
    Bodek
  • xaliemorph -1  

    Ja i ta mimo wszystko wolałbym bardziej jednoznaczną informację wzorem papierosów. Przecież z rysunków ludzie i tak sobie nic nie robią.

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • royback +1  

    Eee tam a u mnie za zarowke robi monitor...

    pokaż komentarz
    royback
  • BialoCzerwony 0  

    Teoretycznie są świetlówki z zewnętrznym układem elektronicznym. Wymienia się tylko samą "rurkę". Ktoś kiedyś widział takie do kupienia?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awietl%C3%B3wka_kompaktowa#.C5.9Awietl.C3.B3wki_z_zewn.C4.99trznym_uk.C5.82adem_zap.C5.82onowym

    pokaż komentarz
    BialoCzerwony
  • lukaszg84 +1  

    Taka świetlówka nazywa się niezintegrowana:
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=%C5%9Bwietl%C3%B3wki+niezintegrowane+sklep

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • xaliemorph +4  

    Bez problemu w sklepie znajdziesz a w markecie budowlanym to wręcz podstawa. Tylko do takiej niezintegrowanej świetlówki musisz posiadać odpowiednią oprawę ot co. Po prostu oprawa robi to samo co ten plastikowy "zbiorniczek" pomiędzy świetlówką właściwą a gwintem.

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • BialoCzerwony +2  

    Miałem nadzieję że elektronika do jakiej wsadza się samą niezintegrowaną świetlówkę ma z drugiej strony normalny gwint do lampy. Że ten "zbiorniczek" jest do kupienia osobno. (Z jednej strony wejście na świetlówkę, z grugiej gwint.)

    pokaż komentarz
    BialoCzerwony
  • kolargol 0  

    To by było zbyt proste.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • n00b +7  

    http://www.helios.katowice.pl/main/produkty,14.html wszystko się da...

    pokaż komentarz
    n00b
  • Artevalde 0  

    Dzięki takim ludziom jak FRYCZ można coś zmienić na tym świecie. Bo gdyby nie ludzie odkrywczy, cierpliwi i dociekliwi robilibyśmy wszystko tak jak nam każą. Bylibyśmy jeszcze bardziej zniewoleni uważając się za eko-wolnych.
    brawo stary!

    pokaż komentarz
    Artevalde
  • szalalala 0  

    Mnie denerwuje światło tych "oszczędnych" żarówek jest marne . Najchętniej bym sobie podwiesił ksenony :D

    pokaż komentarz
    szalalala
  • xaliemorph +1  

    A to prawda. Gdyby takie oświetlenie było w miarę łatwo dostępne sam bardzo chętnie bym sobie zainstalował oświetlenie ksenonowe.

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • glaeken 0  

    Who gives a fuck?
    Jeśli zaoszczedze X zlotych, to kupuje. Proste.
    A i jedna sprawa, sa tylko jedne swietlowki kompaktowe - osram, innych nie ma. Chyba ze ktos chce swiecic swoim kretynizmem dookola.

    pokaż komentarz
    glaeken
  • xaliemorph -2  

    Tu chodzi o ekoterror UE która za nas decyduje co jest dla nas lepsze. I tak do kibla trzeba szukać żarówki albo instalować halogeny.

    Tak wiem że są halogenowe żarówki 230V ale nie są one tak trwałe jak halogeny 12V/

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • maciekjar 0  

    Umówmy się- w zwykłej żarówce efekt świecenia to jest tylko skutek uboczny jej działania, ZALEDWIE okolo 20% mocy dostarczonej jest przetwarzane na promieniowanie świetlne, a z tego 25% (czyli ok. 5% całej dostarczonej energii) na promieniowanie światła widzialnego, reszta w większości na pasmo podczerwone, temperaturę itp

    pokaż komentarz
    maciekjar
  • Strumien_Objetosci -3  

    teza:
    Stosowanie tradycyjnych żarówek przyczynia się do redukcji CO2, bo:
    ile ciepła odda żarówka o tyle mniej na ogrzanie budynku musi oddać instalacja C.O.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • xaliemorph 0  

    Bo to nie są źródła światła a świetlne emitery cieplne czy kto tam co woli. ;)

    Zresztą taki Halogen Oven z telemongo grzeje nam parówki ... halogenami.

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • lukaszg84 +6  

    A ludzie od dawna używają tzw. ogrzewania sufitowego, bo wiadomo, że ciepłe powietrze idzie w dół...

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • Strumien_Objetosci -2  

    W przypadku żarówek większość ciepła przekazywana jest przez promieniowanie, nie ma więc znaczenia jej usytuowanie.
    Oczywiście ta teza rzucona była pół żartem, chociaż bilans musi się zgadzać. W moim pokoju jest zawsze ciepło, a grzejnik mam zakręcony. Halogenki w sumie ~100W + dwa monitory CRT, czyli mam ogrzewanie elektryczne.

    pokaż komentarz
    Strumien_Objetosci
  • msichal +3  

    za co minusy? w sumie poza tym co idzie w UV, mamy światło i IR 0 czyli ciepło... Czyli w zimie można powiedziec ze sprawność tradycyjnych zarówek rośnie ;)

    pokaż komentarz
    msichal
  • orestlenczyk -4  

    sepa zrob tutorial dla d$#%$i "jak zrobic zarowke led" obiecuje wykopac

    pokaż komentarz
    orestlenczyk
  • Air-A -7  

    na stronie komentuje rewelka że pierwsza znalazła.

    Ja od dawna wiedziałem o tych sprawach nie chwaląc się i nie z greenpeace'u tylko z faktów. Społeczeństwo jest kontrolowane i tyle, mamy być sfrustrowani i konsekwentnie nie wierzyć w obalanie tych faktów bo ty by było podejżane. 1 milion much nie może się mylić.

    pokaż komentarz
    Air-A
  • nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata -5  

    Brawo za rzetelnie pokazane sedno sprawy.

    Tak się lobbuje na rzecz jakiegoś gniota tam gdzie trzeba i sprawa załatwiona.
    LOBBY RAK KTÓRY TOCZY WIĘKSZOŚĆ TAKICH USTAWEK!!!

    I komu to przeszkadzało?

    pokaż komentarz
    nieprzyzwoiciebogataijejklatacycata
  • Micjur -1  

    A co, Polska tak nie robi xD?

    pokaż komentarz
    Micjur
  • albhr -1  

    A co z halogenami?!

    pokaż komentarz
    albhr
  • t8mi -1  

    Przecież widać że to Made in "Toruń" PRC. Takie sobie świetlówki, ale chyba firma się kończy.

    pokaż komentarz
    t8mi
  • kolargol +25  

    U mnie na wsi ni ma takich pojemników, do miasta mom dwajeścia kilometrów.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • Owlosiaty-Dzik +19  

    W życiu takiego pojemnika nie widziałem, a zasadniczo mieszkam w mieście...

    pokaż komentarz
    Owlosiaty-Dzik
  • dark_viper +1  

    polecam sklepy:
    Media Markt, Castorama, Leroy Merlin, Obi, Saturn ... tam znajdziecie takie pojemniki.... swoja drogą to większość szkół i zakładów pracy mają takie pojemniki

    pokaż komentarz
    dark_viper
  • Dezywontariusz -2  

    Business is business teraz nawet tak "popularne" w okresie przedświątecznym SMS-y charytatywne są opodatkowane, więc o czym tu mówić?

    pokaż komentarz
    Dezywontariusz
  • geekshot -3  

    25 lat działania żarówki zwykłej. ciekawe ile ci prądu zażarła przez tyle lat. wole świetlówki.

    pokaż komentarz
    geekshot
  • StevAngello -5  

    w WB British Gas dotował żarówki, 5sztuk phillipsa 23wattowych za 1f :) szkoda, że nie u nas..

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • gangstery -6  

    lukajcie tutaj

    http://www.gangsters.pl/index.php?polec=25994

    pokaż komentarz
    gangstery
  • Utilizer +2  

    uważaj bo luknę

    pokaż komentarz
    Utilizer
  • septicflesh -6  

    hej, napisałem mejla do administracji, zaraz Ci skasują konto. miłego dnia :))))))))

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • mirozi 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mirozi
  • jonzi 0  

    cudem, nie cudem, a jednak się zużyła...

    pokaż komentarz
    jonzi
  • lukasj 0  

    No ale naprawdę, zamiast wyciągać od nas kase, to jeśli tak bardzo chcą dbać o środowisko prowadziliby badania nad ulepszeniem baterii słonecznych, tak aby dawały więcej prądu.

    pokaż komentarz
    lukasj
  • ejdziesia 0  

    świetny artykuł!'d to jest przecież wiadome że tamci chcĄ z ludzi zrobić 'eko-bałwanów' i przy tym jeszcze nieźle się wzbogacić..

    pokaż komentarz
    ejdziesia
  • lukasj 0  

    Jak przestaną produkować żarówki wogóle to będzie problem. Ja lepiej robie zapasy.
    A tak btw: ja mam żarówke za czasów komuny jeszcze, taka pomarańczowa. Pewno 30 lat ma i działa (a mało się świeciła).

    pokaż komentarz
    lukasj
  • Utilizer +1  

    Pewnie produkcji POLAM. Takie żarówki to niezłe cacka, dzisiaj już takich prawie nie idzie dostać - nie licząc małych kulek 15W czy tam 25W

    pokaż komentarz
    Utilizer
  • xanio 0  

    Władającym językiem angielskim serdecznie polecam mój link z powiązanych.

    pokaż komentarz
    xanio
pokaż 

Wykopali i zakopali (2037 / 32)