Powiązane (5)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • smaller89 +16  

    W takich chwilach cieszę się, że mieszkam na wsi bo taki chleb jem prawie codziennie od babci..;)

    pokaż komentarz
    smaller89
  • sirocco +2  

    Gdy prawie rok temu wybierałem model - było ich wiele na rynku - kupiłem coś w środku stawki - czyli ani najtańszy ani najdroższy. I ponad pół roku działa OK = dość solidna chińszczyzna. Dziś pewnie wybór jest większy.

    Wg mnie moc nie ma znaczenia - wszystkie będą miały podobną, wystarczającą do upieczenia.

    Można zrobić rozróżnienie na maszynki z jednym lub dwoma mieszadełkami.
    Każda opcja ma swoich zwolenników (i przeciwników). Ja mam automat z jednym mieszadełkiem.

    Programy pieczenia będą podobne. Luksusowe (drogie) modele automatów do pieczenia mają pewnie ładniejszy design, zrobione są solidniej, mogą mieć większą pojemność (np. chleb 1,5kg wyjdzie), jakieś gadżety typu ruszty do pieczenia bagietek. Jak kogoś stać i chce wydać te 500 zł lub więcej to jego sprawa. Wg mnie wystarczy model w cenie 200-300 zł. Chyba że naprawdę koniecznie chcemy na raz piec chleb 1,5kg - a nie taki 0,8-1kg.

    Oczywiście mąki różne można łatwo kupić w necie - najlepiej zapewne jednorazowo więcej (10 kg lub więcej) = ograniczenie kosztów przesyłki.

    Napisałem że drożdże to chemia - bo niestety te marketowe drożdże to nie jest jakiś bardzo naturalny produkt... Ale można dodać ich mniej niż w przepisie i już. Chleb wyrośnie wolniej i mniej dobitnie - ale całość będzie smaczna.

    pokaż komentarz
    sirocco
  • memmory47 +16  

    No to już wiem jaki prezent na sylwestra kupię partnerce (niech wie gdzie jej miejsce ;) )
    Osobiście starczyłby pewnie 0,6kg, bo ma to być dodatek a nie zastąpienie piekarni.

    Gdybyś nacisnął to "odpowiedz"...

    pokaż komentarz
    memmory47
  • feuerfest 0  

    gdyby jeszcze "odpowiedz" zawsze działało...

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • memmory47 +15  

    Jeszcze nie zdarzyło mi się by "odpowiedz" mnie zawiodło... ale boję się, że może kiedyś na mnie też przyjdzie taki dzień

    pokaż komentarz
    memmory47
  • newvir +2  

    Pamiętam jak za gówniarza babuszka robiła chlebek, taki prawdziwy z pieca. Piec stoi do dziś i się na nim gotuje, ale chlebka już nie ma za bardzo komu robić. I nawet jak się kupi gdzieś taki prawdziwski, to i tak tamten był o niebo lepszy... bo był od kochanej babuszki, która pieczenie chleba miała już we krwi...

    pokaż komentarz
    newvir
  • lolatoja +17  

    Jadłam chleb w Anglii i musze powiedzieć że to najgorszy syf na świecie!

    pokaż komentarz
    lolatoja
  • Inhabitant +5  

    A ja Ci powiem, że masz absolutną rację!

    pokaż komentarz
    Inhabitant
  • Mete +12  

    chleb ?! jak mozna nazwac chlebem cos co plesnieje zamiast czerstwiec :|

    pokaż komentarz
    Mete
  • KochanekModeratora -1  

    Mi czasem przysylaja chleb z Polski. Wspolczuje algolom ze maja takie ch$!owe zarcie.

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • Samael071 0  

    W dobie polskich sklepow przysylaja Ci chleb z Polski ? LOL :D

    pokaż komentarz
    Samael071
  • feuerfest +1  

    Pare miesiecy temu jak lecialem odwiedzic rodzicow w Szkocji to miałem cały bagaż rejestrowany napchany kiełbasą :D Niesamowite są ścieżki historii, 20 lat temu dobre żarcie się przywoziło DO polski Z zachodu :P

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • erzk 0  

    Trzeba bylo isc do piekarni Paul'a. Mialbys swiezy, blyszczacy i chrupiacy chlebek. Juz od £2.40.

    Wiem ze drogo. Ale za jakosc sie placi.
    http://www.paul-uk.com/content/food-breads.php#

    pokaż komentarz
    erzk
  • smok_pospolity +3  

    Chyba otworzę piekarnię w Anglii :P

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • Samael071 0  

    Nie no jesli chodzi o wedliny to zgoda :) Sam woze wedliny od Szubryta z Nowego Sacza...nawet u mnie w miescie nie ma lepszych wyrobow jak od tego pana :)

    pokaż komentarz
    Samael071
  • seba-zzdw +51  

    ja pierdziele... jedziemy od początku

    każdy kolejny chleb będzie już miał bazę.

    Nie będzie... odnowić kwas można maxymalnie 5 razy z czego większość piekarni tradycyjnych nie przekracza 4

    Z mąki razowej żytniej produkuje się przede wszystkim chleb razowy żytni i zakwas na żur.

    WTF? Od kiedy żur robi się zakwasu... (nienawidzę nazwy zakwas... nigdy nie wiadomo o co chodzi... ogólnie żur to luźny pół kwas o wydajności 300-400 (na 100kg mąki 300-400kg ciasta... przeważnie te 200-300 to woda i z żuru nie da się zrobić cokolwiek to tylko faza fermentacja i używana tylko w metodzie krótek 3-fazowej czyli żurek->kwas->ciasto)

    Za mała ilość wody sprawia, ze ciasto źle się wypieka i jest bez połysku, a po upieczeniu kruszy się.

    Wydajność 166 powinna wystarczyć... wystarczy mieć przepis

    Odstawiamy miseczkę na 5 dni i przykrywamy ją papierowym ręcznikiem.

    Hardcore... na pocieszenie mogę powiedzieć że ten krok robi się średnio co 8h

    W przypadku podłużnych foremek należy wypełnić je ciastem do połowy ich wysokości.

    Nie trzeba... ciasto żytnie aż tak bardzo się nie dźwiga. W przypadku pszennego owszem ale to i tak można nawet więcej niż połowa

    Po upieczeniu chleb należy od razu wyjąć z form i obrócić do góry nogami tak, żeby mógł wyparować wodę. Najlepiej położyć upieczony chleb na ściereczkę albo ręcznik papierowy.

    nie trzeba nic obracać... musi po prostu ostygnąć

    Autor próbuje na siłę zgrywać pro... ale upieczenie chleba to porażka... Mówi się kuźwa wypiekać... tak samo miesza się składników tylko się je miesi... mieszać można beton

    Ja znam szybszą metodę... idziemy do najbliższej piekarni tradycyjnej i prosimy o trochę gotowego kwasu za to zapłacimy grosze i potem można się bawić...

    Ja polecam wszystkim którzy chcą mieć problem z zatrudnieniem technikum piekarskie xD Pół biedy że z szkoły wyniosło się te średnie ale technik-piekarz to porażka

    PS. TO co napisałem może nieco odbiegać od rzeczywistości bo to wiedza którą trza było wkuć a niekocznie się przydaje w życiu..

    Zapomniałem dodać :P po wyjęciu chleba z piekarnika posmarujcie go pędzlem wodą :P będzie się ładnie błyszczał

    aha i jeszcze jedno :P makę się PRZESIEWA PRZEZ SITO... i to obojętnie czy robicie ciasteczka czy chleb... mąką musi być w taki sposób napowietrzniona! Zwiększa to możliwości mąki... to chwila roboty jest

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • Burass +9  

    Seba widzę jesteś specjalistą chlebowym.

    pokaż komentarz
    Burass
  • seba-zzdw +36  

    @Burass
    się uważało na lekcjach z technologi piekarskiej ^_^

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • Tychacz +6  

    A mogłem iść na technika piekarza a nie informatyka, widzę ciekawy zawód z którego da się wynieść mnóstwo doświadczenia a nie psia jego mać komputerowe sprawy, ehh kośćmi ramu się nie najem a i zakwasu zrobić niezrobię :

    pokaż komentarz
    Tychacz
  • XpedobearX +9  

    Tychacz: nie najesz się? to wyczyść klawiaturę, nawet nie wiesz ile tam smakołyków jest

    pokaż komentarz
    XpedobearX
  • Daozi +4  

    "Lekcjach technologii piekarskiej", żesz Ty... Ja nie miałem żadnych lekcji, a co roku robię chleb na święta. Tyle, że na drożdżach, więc przyznaję - to nie to samo. Wierzcie lub nie - i tak jest miliard razy lepszy od jakiegokolwiek z piekarni. Jeszcze jak się doda ziół i czarnuszki. Mmmm. Aż się zrobiłem głodny :)

    pokaż komentarz
    Daozi
  • paul +4  

    Nie dość, że jest specjalistą od chleba to dodatkowo wymiata również w wstawianiu bezsensownych wielokropków.

    Komentarz dobry ale czyta się go fatalnie.

    pokaż komentarz
    paul
  • Tasman 0  

    seba
    No popatrz, a mój znajomy robi tradycyjny żur na zakwasie (nazwa tradycyjna ale jak wolisz kwasie).
    Co do tego podnoszenia się chleba to też ciężko mi się zgodzić -to zależy chyba od paru czynników (między innymi dobry zakwas), mi czasem chleb po wypieczeniu zwiększa objętość trzykrotnie w stosunku do ciasta.

    pokaż komentarz
    Tasman
  • marcin12 0  

    @seba-zzdw
    Ja polecam wszystkim którzy chcą mieć problem z zatrudnieniem technikum piekarskie xD Pół biedy że z szkoły wyniosło się te średnie ale technik-piekarz to porażka

    No popatrz. Teściowa pracuje w Społem i mają ciągle problem z piekarzami. Czasami imprezują a chętnych do pracy w tym zawodzie nie ma, więc dużo im uchodzi. Może źle szukasz?

    pokaż komentarz
    marcin12
  • raulwj +2  

    @seba - zamiast wypowiedzieć się co należy poprawić w procesie produkcji chleba w domu, zarzuciłeś nas poprawną terminologią, niepraktycznymi uwagami i wielokropkami. Po czym sam przyznałeś, że to co napisałeś może odbiegać od rzeczywistości. Maaan... poza tym artykuł dotyczy pieczenia chleba w domu a nie w piekarni.
    No ale dobra, aby posunąć sprawę do przodu (czyli urealnić opis z linka) polecam przeczytać komentarz który znalazł się pod artykułem.
    A także strony: http://www.chleb.info.pl/ i http://piekarniatatter.blogspot.com/

    pokaż komentarz
    raulwj
  • AIMIDO +7  

    Seba to może wrzucisz poprawioną wersję bo tutaj widze tylko co jest robione źle. A może byś tak zmodyfikował tamten przepis albo dał swój na dobry chleb?
    Byłoby super. :)

    pokaż komentarz
    AIMIDO
  • seba-zzdw +1  

    1. Technik piekarz to nie to samo co piekarz po zawodówce... 0 doświadczenia zawodowego a takich piekarzy to nawet w Społem nie chcą
    2. Daozi można i na drożdżach (czyt. podmłodzie) i bawić się w różne chleby mieszane różnymi sposobami
    3. Nie dość, że jest specjalistą od chleba to dodatkowo wymiata również w wstawianiu bezsensownych wielokropków.
    ja lubie wielokropki...
    4. AIMIDO ta wersja jest dobra... Jakbym napisał to w fachowym języku od góry do dołu połowa z was by tego nie zrozumiała.

    Z szkoły wyniosłem wiele rzeczy. Oprócz wiedzy jak robić i chleb znam specyfikacji większości maszyn w piekarni, przepisy, normy prawne, różnego rodzaju linie produkcyjne. I skończyło się tak
    -dzień dobry
    -dobry dobry
    -ja w sprawie pracy
    -odpowiednie wykształcenie jest?
    -technik piekarstwa
    -a jakieś doświadczenie zawodowe?
    -brak
    -to panu podziękujemy, potrzebujemy fachowych pracowników

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • piatek +1  

    Ja mam taki automat Moulinex-u - fajna sprawa, polecam. Minus jest taki, że po pewnym czasie ten chleb się przejada, zmiana proporcji i dodatkowych składników niewiele daje. Trzeba wtedy po prostu zmienić smak i kupić chleb w sklepie. Pieczenie z użyciem drożdży jest banalnie proste - wsypujemy składniki, wciskamy guzik i idziemy na telewizję.
    Próbowałem tez robić na zakwasie - nawet wychodzi bez większych trudności, ale wbrew temu co sie pisze w warunkach domowych trzeba co jakiś czas doglądać tego zakwasu i dosypywać mąki. Jak ktoś cały dzień siedzi w domu to ok, ale jak się wraca późno z pracy... to już się nie chce.

    Aha - jedna uwaga. Taki własny chleb wychodzi taniej jak się wie gdzie kupić mąkę i można się najeść jedną kromką, co jest niemożliwe raczej przy kupnym chlebie. Najwidoczniej istnieje coś takiego, jak zawartość "chleba w chlebie" i we własnoręcznie wypieczonym ma na prawdę 100%

    pokaż komentarz
    piatek
  • Nevethir 0  

    Też posiadam taki automat. Dobry chleb jest zaraz po upieczeniu na mące z młyna, a nie na chlebowych mieszankach z supermarketów. W ogóle opracowałem system, że maszyny używam tylko do mieszania ciasta, później wyciągam i robię 3-4 bagietki, kładę na blachę, do tego obok naczynie z wodą i do piekarnika. Pieczywo wychodzi zaj!%iste (tylko jest dużo cięższe niż to ze sklepu i duzo bardziej syte).

    pokaż komentarz
    Nevethir
  • bloodyvampire +1  

    drożdże to nie chemia...
    można piec używając drożdży - zdecydowanie szybciej (nawet 40 minut)
    inni wolą zakwas, ale w obu przypadkach chleb może być dobry i bez "dodatków"

    pokaż komentarz
    bloodyvampire
  • endl3ss +1  

    A kto kojarzy takie placki na zsiadłym mleku wielkości racuchów? Mniam...

    pokaż komentarz
    endl3ss
  • gilu 0  

    Ja nie kojarzę, ale brzmi bardzo interesująco :) Możesz przybliżyć sprawę? Może przepis gdzieś masz?

    pokaż komentarz
    gilu
  • raulwj 0  

    zsiadłe mleko, mąka, cukier, łyżeczka sody oczyszczonej, jajko lub dwa, - wymieszać dobrze, ma mieć konsystencję gęstej śmietany i smażyć na patelni na oleju

    pokaż komentarz
    raulwj
  • sirocco +7  

    Od ponad pół roku piekę własny chleb w maszynce (automacie) i z perspektywy czasu myślę, że to był dobry wybór.

    Piekę na drożdżach - wiem, chemia! - ale na wyhodowanie własnego zakwasu zabrakło dyscypliny...

    W skrócie:

    - mój chleb jest podobny do chleba jaki kiedyś bywał w polskich sklepach (np. w latach 80' czy '90).

    - roboty przy pieczeniu jest mało: do automatu sypiemy mąkę (pszenna, żytnia, okriszowa, razowa, tortowa - w różnych opcjach i proporcjach), wodę (można też mleko), cukier, sól, drożdze, sezam, ziarna słonecznika, oliwę z oliwek - i już.

    3h na podstawowym programie i jest gotowy chleb. Albo w opcji express 1h.

    Do zmycia pozostaje TYLKO! foremka w automacie - a i tego zmywania jest naprawdę niewiele.

    - sztuka wypieku? żadna! wg mnie cała rzecz w proporcjach - jak raz się uda i zapamiętamy dokładnie ile czego dodaliśmy oraz jaką strukturę miało ciasto - to już 90% sukcesu - i potem będzie się udawać.

    - sam odradzam gotowe mieszanki chlebowe - są w marketach - niby tylko dodać wody - ale jakieś takie one - dziwne. Wolę już sam wszystko wsypać wg uznania.

    Oczywiście w necie jest mnóstwo stron i dyskusji o pieczeniu: dla tradycjonalistów (piec chlebowy) i maszynistów (automat do pieczenia). Można w chlebie zapiec nawet mięso, zamiast wody dolać piwa lub wina, jako dodatki dać paprykę, pomidory, sosy, itd.
    Życia nie starczy na sprawdzenie wszystkich opcji...

    PS
    mąkę żytnią wczoraj widziałem w markecie - to nowość! bo wcześniej nie było. Ale nie próbowałem jej. Sam kupuję na zwykłym rynku od "chłopa" - i czasem jest dobra a czasem słaba...

    pokaż komentarz
    sirocco
  • raulwj +4  

    mąki chlebowe można dostać przez internet (np. w sklepie bogutynmlyn.pl - nie traktujcie tego jak spam, bo jednak ciężko jest dostać mąkę chlebową)

    pokaż komentarz
    raulwj
  • memmory47 +19  

    @sirocco
    Możesz się pochwalić jaki model, ewentualnie moc czy inne bzdury na jakie trzeba uważać przy wybieraniu automatu do chleba?
    Ostatnio chciałem kupić ale na naszym fantastycznym serwisie aukcyjnym są ceny od 170 do 600 i nie wiem ile warto zapłacić...
    Przyznam, że jeszcze nie szukałem po necie opinii, ale skoro się nawinąłeś :D

    pokaż komentarz
    memmory47
  • elsaha +4  

    Ehh.. po przeczytaniu tego chyba znowu będę musiała powiedzieć mojemu facetowi abyśmy podjechali do jego ciotki na wieś pod pretekstem wymiany anteny od neta tudzież wtyczki. Mają własną gospodarkę i te masełko które robią, jajeczka od kurek biegających luzem i ... ten chlebek, no paluszki lizać.

    pokaż komentarz
    elsaha
  • henk +23  

    ja też mam kury, ale biegają na smyczy i w kagańcu:)

    pokaż komentarz
    henk
  • Dru +3  

    Ale mi smaka zrobili...

    pokaż komentarz
    Dru
  • mil0 +17  

    która zawiera mnóstwo odżywczych składników takich jak żelazo, wapń czy fosfor
    a ja myslalem ze to weglowodany i bialka sa odzywcze...

    pokaż komentarz
    mil0
  • Mete +9  

    zelazo masz ze skrobania patelni ... wapn ze scian a fosfor jest w farbach na scianach :D

    pokaż komentarz
    Mete
  • sieczka1234 -6  

    http://gourl.org/nek

    pokaż komentarz
    sieczka1234
  • aryss +7  

    swojski chleb to sie piecze w szabasniku opalanym brzozowym drewnem a nie elektrycznym/gazowym;p
    i chocby jak mieszczuchy nie staraly to i tak zadowalajacego efektu nie uzyskaja ;]

    pokaż komentarz
    aryss
  • Adster -4  

    A ja nie mogę jeść takiego chleba. :( Tzn. nie zabije mnie, ale wystarczy tylko trochę i na cały dzień staję się nieznośny dla otoczenia... ekhm... przez ' gazową zasłonę dymną'. ;)

    pokaż komentarz
    Adster
  • oneiro -3  

    Wszystko ładnie pięknie, ale autor nie wspomina, jak dostać dobrą mąkę? Ze sklepu to trochę przegięcie, to raz dodają często do niej już jakieś polepszacze (są to zazwyczaj śladowe ilości spowodowane dodawaniem dodatków do mąki sprzedawanego piekarniom - inaczej piekarze już nie chcą kupować- wiem, bo znalazłem uczciwego młynarza).

    Mieszkam w kilkusettysięcznym mieście i naprawdę trudno znaleźć mąkę żytnią. Zazwyczaj są to wielkości 0.5kg za około 3-5zł, co daje około 6-10zł za kg. Masakra.
    Dlatego znalazłem młyn:) Mąka żytnia 1zł za kg, na kg sprzedawana. I wiem, że jest dobra (wiem, gdzie rośnie ziarno i jak to wygląda). I od teraz...babcia piecze mi chleb, zaj%#isty jest.

    pokaż komentarz
    oneiro
  • seba-zzdw +2  

    @oneiro
    piekarze sami dodawają dopalacze... nie spotkałem się z sytuacją żeby piekarnie kupowały podrasowaną mąkę

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • AgayKhan +2  

    W różnych miejscach pracowałem, kiedyś parę tygodni mogłem obserwować taką dużą piekarnie przemysłową z własnym sklepem. Chleb eko i na naturalnych składnikach to oni kupowali zamrożony i go po prostu rozmrażali przed sprzedażą . Mąkę kupowali już w worach jako gotowe mieszanki z polepszaczami ( miały napisy - chleb typu baltonowskiego, chleb żytni itp) , "zakwas" był z butli. Składu nie pamietam dokładnie, był tam ocet i spirytus.

    pokaż komentarz
    AgayKhan
  • seba-zzdw 0  

    @AgayKhan
    dobrze ująłeś. Pikernia PRZEMYSŁOWA. Tam to normalne jak się ma taką moc produkcji to wiadomo że się chce zarobić zawsze i wszędzie. Ja mówię o piekarniach Rzemieślniczych

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • sol_invictus -3  

    po co się męczyć - http://www.moulinex.pl/products/electrical-cooking/breadmakers/Baguette%20and%20Co.htm

    pokaż komentarz
    sol_invictus
  • smok_pospolity -1  

    To może lepiej od razu pójść do spożywczaka?

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
pokaż 

Wykopali i zakopali (313 / 13)